Niemedyczne forum zdrowia

RODZICE, DZIECI, RODZINA => Szczepienia => Wątek zaczęty przez: Novalijka 14-01-2008, 00:20



Tytuł: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 14-01-2008, 00:20
Przeczytałam wątek o szczepieniach z forum wegadzieciak linkowanego przez Witaminkę. Jest on bardzo długi, ale też i bardzo ciekawy. Są tam przykłady pism dotyczących odmowy szczepień, jakie można dostarczyć przychodni. Jeśli ktoś nie miał czasu poczytać sobie tego forum to wklejam je, można na nich bazować.

Zaświadczenie podpisane przez rodziców:

"Nie wyrażam zgody na obowiązkowe szczepienie mojego syna Maksymiliana ur.
02.02.2006r.
Wg najnowszych badań prowadzonych przez amerykańskich lekarzy, a
rozpowszechnianych w ostatnim czasie w Europie przez lekarzy, jedną z przyczyn
autyzmu są zaburzenia pracy układu immunologicznego, w wyniku złej reakcji
organizmu na szczepionki, zawierające w swym składzie thimerosal czyli rtęć.
Bardzo niebezpieczne są zwłaszcza szczepionki zawierające żywe szczepy oraz
szczepionki skojarzone. Naukowcy zajmujący się profesjonalnie autyzmem
informują, iż niezaprzeczalnie stwierdza się „istnienie związku między
leczeniem dzieci antybiotykami i szczepionkami we wczesnym etapie życia i
późniejszym występowaniem u nich zachowań autystycznych”
(Źródło: PAP - Nauka w Polsce - Waldemar Pławski 04.01.2006)
Ponadto w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie
niepożądanych odczynów poszczepiennych. (Dz. U. Nr 241, poz. 2097) czyta się
między innymi o możliwych komplikacjach i efektach ubocznych szczepień. Wśród
nich wymienia się: „encefalopatia, drgawki gorączkowe, drgawki niegorączkowe,
porażenne poliomyelitis wywołane wirusem szczepionkowym, zapalenie mózgu,
zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zespół Guillain-Barre”.
W rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wykazu
obowiązkowych szczepień ochronnych oraz zasad przeprowadzania i dokumentacji
szczepień. (Dz. U. Nr 237, poz. 2018) wynika, iż kwalifikacyjne badanie
lekarskie do szczepień przeprowadza lekarz specjalista posiadający wiedzę o
odczynach poszczepiennych i zaleca je lub stwierdza stałe lub tymczasowe
przeciwwskazanie do szczepień.
Niestety nie udało się dotąd znaleźć lekarza w Polsce, który podpisze
oświadczenie, iż zapewnia o tym, że jakiekolwiek z tych powikłań nie wystąpią
oraz, że szczepienia nie wpłyną negatywnie na dalszy rozwój szczepionych
dzieci, w tym przyczynić się do pojawienia się zachowań autystycznych.
W związku z powyższym – nie wyrażam zgody na szczepienie mojego synka
Maksymiliana.
Uważam, że szczepienia te mogą być niebezpieczne dla jego zdrowia."


Można też krótko i na temat

"W trosce o zdrowie naszego dziecka nie wyrażamy zgody na jakiekolwiek szczepienia ochronne. Jesteśmy świadomi konsekwencji takiej decyzji, jak również wszelkich powikłań poszczepiennych. Nie chcemy narażać naszego dziecka na możliwe komplikacje nimi wywołane, dlatego nie zgadzamy się na ich stosowanie. W związku z tym prosimy o nieprzysyłanie do nas jakichkolwiek zawiadomień o szczepieniach.
Z poważaniem .."


A jeśli takie pisma nadal nie wystarczą i znajdzie się jakiś nadgorliwy lekarz to niech najpierw podpisze takie cuś:

POŚWIADCZENIE SZCZEPIENIA



Ja ........................ oświadczam,że szczepionka (nazwa,producent,nr serii) ............................................ przeciwko ....................... ,którą zaaplikowałem/am dziecku(imię i nazwisko dziecka) ........................................ dnia .......... w (przychodnia,szpital) ........................................ jest szczepionką w pełni bezpieczną dla życia i zdrowia dziecka. Zapewniam, że po zaszczepieniu dziecka nie wystąpi choroba, przeciwko której szczepionka została przygotowana i wykonano szczepienie oraz nie wystąpią żadne inne powikłania bezpośrednie* czy zgon.

Oświadczam, że jako lekarz jestem zaznajomiony/a z ustawą o niekorzystnym wpływie szczepień (Dz.Ust.Nr 241 poz.2097 - ”Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dn. 23.12.2002 r. w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych). W wypadku wystąpienia jakichkolwiek fizycznych lub psychicznych powikłań poszczepiennych i ich następstw jako osoba odpowiedzialna za zaszczepienie zobowiązuję się zapłacić stosowne odszkodowanie w wysokości ...................................zł (jako koszty leczenia, rehabilitacji i opieki) w stosunku do ofiary lub jego rodziców/opiekunów prawnych lub w wypadku niewypłacalności przejąć częściową opiekę nad dzieckiem, które w wyniku tej szczepionki dozna urazów czy upośledzenia.


Niniejsze oświadczenie stanowi również podstawę do dochodzenia pośrednich odszkodowań od firm czy instytucji mogących być powiązanych z tą sprawą na drodze sądowej w oparciu o stosowne przepisy prawa polskiego lub dekretów prawnych Unii Europejskiej.




................................................... ........................................
miejscowość dnia



........................................................ .....................................
podpis lekarza w pełnym brzmieniu pieczątka lekarza




* zapalenia, porażenia lub inne uszkodzenia mózgu (np. autyzm); uszkodzenia nerek; zapalenia wątroby; objawy neurologiczne takich jak encefalopatia, zespół nieustannego płaczu (krzyku), drgawki, zespół hyperaktywno-hypotensyjny; przewlekłe zapalenie stawów; plamica małopłytkowa; poszczepienne porażenne poliomyelitis; nowotwory.



Pozdrawiam :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Dagles 15-01-2008, 22:32
Novalijka, dzięki za skopiowanie tych pism. Też weszłam na to forum i pomału doczytuję.
Ciekawe, czy wszystkie przedszkola wymagają kalendarza szczepień...  :|


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: taszczyk 21-01-2008, 11:50
Czytałam książkę i wydaje mi się sensowna. Jednak ostatnio zastanowiło mnie jedno zdarzenie z własnego podwórka. Otóż posiadamy stadko kur niosek - ok. 20 sztuk. Zeszłego lata jedna z kurek zapragnęła zostać matką i wychowała 5 piskląt. Pisklęta bardzo ładnie się chowały, ale nie szczepiliśmy ich. Za to kury pochodzą z fermy, także podejrzewam, że przeszły wszystkie rutynowe szczepienia. Wszystkie wyklute u nas pisklęta w wieku dorosłym - od października do stycznia wyzdychały po kolei na jakąś chorobę, natomiast tym kupnym kurom nic nie jest - wydają się na nią odporne. Może jednak właśnie dzięki szczepieniom?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 21-01-2008, 15:38
Cytat od: taszczyk
...natomiast tym kupnym kurom nic nie jest - wydają się na nią odporne. Może jednak właśnie dzięki szczepieniom?
A może to dzięki antybiotykom o przedłużonym działaniu.

Zastanawia mnie taka sprawa: skoro organizm potrafi wytworzyć przeciwciała i zniszczyć wirusy w szczepionce, to dlaczego nie miałby zrobić tego samego, gdyby te same wirusy dostały się z powietrzem?
Poza tym - zanim wirusy dostaną się do organizmu, przebywają różne bariery i wiele z nich ginie już na początku drogi do wewnątrz. Podając szczepionkę omijamy te bariery i od razu umieszczamy je we krwi. Dla organizmu jest to spory szok.
I jeszcze jedno. Ludzie i zwierzęta po podaniu szczepionki często chorują na te choroby, przeciwko którym je zaszczepiono. Oznacza to, że w naturze stałoby się to samo (czyli szczepionka niepotrzebna) albo organizm wcześniej by sobie z tym poradził (też szczepionka niepotrzebna).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: KaZof 21-01-2008, 16:09
Taszczko, Czy próbowałaś podawać kurkom EM-y?
www.emgreen.pl
lub inne probiotyki?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 23-01-2008, 13:37
Książkę "Szczepienia - ..." przeczytałam. Wg mnie jest wartościowa, nie przepadam za stylem pisania.

Sporo dobrej literatury pojawiło się na rynku niemieckojęzycznym. Są również dobre strony internetowe. Wklejam tu niektóre linki, bo może komuś się przyda:

http://www.impfschaden.info/
http://www.impfo.ch/
http://www.impf-informationen.de/
http://www.impfkritik.de/
http://www.impf-report.de/
http://www.individuelle-impfentscheidung.de/
http://www.klein-klein-aktion.de/

Istnieją bardzo dobre książki:
''Impfen - Pro und Contra' Martin Hirte''
http://www.amazon.de/exec/obidos/ASIN/3426872420/impfschadenin-21
Ma bardzo bogatą listę literatury fachowej.

''Impfen. Das Geschäft mit der Angst'' - Gerhard Buchwald
http://www.amazon.de/Impfen-Das-Gesch%C3%A4ft-mit-Angst/dp/3426870312/ref=pd_sim_b_img_1


Pod linkiem:
http://www.impf-informationen.de/
można sobie ściągnąć broszurkę do czytania:
http://www.impf-info.de/index.php?option=com_docman&task=cat_view&gid=57&Itemid=310
Tam krytyczni lekarze analizują temat szczepień pod kątem tak zwanej "Evidence Based Medicine" - i wyjdzie, że kiepsko wypada.

Najbardziej chyba dało mi do myślenia przytoczenie pracy grupy badawczej wokół Koskiniemi (to chyba fińska grupa, w każdym razie skandynawska). Przypomnijmy sobie, że na odrę szczepi się ze względu na możliwość występowania zapalenia mózgu (encephalitis) podczas choroby. Jest to oczywiście poważna sprawa. Koskiniemi i współpracownicy doszli (po przebadaniu 800000 dzieci) do wniosku, że liczba przypadków zapalenia mózgu po wprowadzeniu szczepień się nie zmniejszyła, jednak pod ich wpływem zmieniło się spektrum patogenów wywołujących tę chorobę. Widocznie każda niższa od razu jest wypełniona przez inne, nowe lub stare patogeny.

W tym sensie zgadza się to z tezą książki "Szczepienia...". I my możemy tak naprawdę tylko dbać o czyste wewnętrzne środowisko naszego organizmu, żeby patogeny nie miały pożywki.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: slonce 27-01-2008, 23:42
Cytat od: Dagles
Niektóre osoby sporządzają specjalne pismo i każą podpisać lekarzowi, że bierze na siebie odpowiedzialność, w przypadku wystąpienia powikłań poszczepiennych. Lekarze nie chcą tego podpisywać. W niektórych przypadkach to przeszło. Też o tym słyszałam. Ciekawe czy lekarka u nas w przychodni by tego nie podpisała  :orany: mam nadzieję, ze to dobry myk.
Przed urodzeniem synka też czytałam o trudnościach dotyczących nieszczepienia - o tym, że czepia się przychodnia, sanepid... Rozmawiałam nawet z prawnikiem, pytałam go, jak to jest. Powiedział, że nieszczepienie jest łamaniem prawa i grożą za to kary itd. Bałam się, jak sobie z tym poradzę. Okazało się, że nie miałam żadnych z tym problemów: nikt się mnie nie czepia, nie muszę stosować żadnych wybiegów. W szpitalu powiedziałam, że nie zgadzam się na zaszczepienie dziecka - i taki wpis mam w książeczce zdrowia. W przychodni chcieli tylko, żebym złożyła im na piśmie, że "nie wyrażam zgody na szczepienie dziecka". Złożyłam i już.
Problem wrócił, kiedy zdecydowałam się zapisać dziecko do żłobka. Byłam przekonana, że tu szczepienia będą warunkiem przyjęcia dziecka. Ale usłyszałam od pani dyrektor, że nie ma żadnego problemu i żebym im tylko przyniosła "ksero tej kartki, którą złożyłam w przychodni".
Myślałam, że może w ostatnim czasie przepisy się nieco zmieniły. Nie sprawdzałam, z czego wynika ta bezproblemowość. Ale gdy czytam Wasze posty, widzę, że nie wszędzie jest tak łatwo. No, ale też nie rozumiem, skąd się biorą te różnice....
Czy ktoś zna aktualny stan prawa w kwestii szczepień?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 28-01-2008, 12:06
Ja już mam wyrok sądu rodzinnego nakazujący zaszczepienie oraz zostałam ukarana grzywną w wysokości 100 zł za uchylanie się od obowiązku szczepień. W szpitalu gdzie rodziłam złożyłam oświadczenie, że nie wyrażam zgody na szczepienie dziecka ze względów religijnych. Ordynatorka wysłała je faxem do sądu rodzinnego i faxem dostała zgodę na zaszczepienie dziecka.
Podała dziecku szczepionkę przeciw żółtaczce. Natychmiast zabrałam małą ze szpitala i od tej pory użeram się z bezdusznymi instytucjami, które chcą, aby ustawie stało się zadość :(
W tej chwili sprawa jest już w sądzie rejonowym. Nie wiem na jakim etapie, bo za radą prawnika nie odbieram wezwań.
Oczywiście nie będę szczepić małej, prędzej wyemigruję z tego chorego kraju...
Cytat od: slonce
No ale tez nie rozumiem skad sie bioro te roznice....
Wszystko zależy od ludzi na jakich trafisz w przychodniach, sanepidzie. Większość nie robi problemu i szanuje wolę rodzica (mam kontakt z wieloma osobami nieszczepiącymi) i nie zgłasza sprawy sądom i sanepidom. Wystarczają oświadczenia dołączone do kart w przychodni. Niestety ja miałam pecha.
Cytat od: slonce
Czy ktos zna aktualny stan prawa w kwestii szczepien?
Ustawa mówi o obowiązku szczepienia. Jeśli się z tym nie zgadzasz, to musisz sądzić się z ustawodawcą - czyli RP.

[ Dodano: 28-01-2008, 11:22 ]
Właśnie się zorientowałam, że na forum jest "Poświadczenie szczepienia" mojego autorstwa   
Nie sądziłam, że tak się rozejdzie w sieci. Ale to dobrze - bardzo się cieszę, że nie jestem sama i coraz więcej rodziców jest świadomych czym są szczepienia.
Lekarze, którym wręczałam ten dokument, po przeczytaniu oddawali mi druk - jakby ich parzył. Nikt nie chciał tego podpisać, nikt nie chciał nawet sobie zostawić egzemplarza; nie chcieli ze mną rozmawiać. Zdarzyło mi się nawet, że przemiła pani pediatra w sekundę stała się, łagodnie mówiąc, niegrzeczna. Tak samo było w sanepidzie. Rozmawiałam z kierownikiem sanepidu (lekarz z 30-letnią praktyką), który twierdził, że nie spotkał się z powikłaniem poszczepiennym. Dużo by pisać...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 28-01-2008, 17:07
Akasha, współczuję bardzo takiej sytuacji, jaka Wam się przydarzyła.
    Masz rację mówiąc, że wszystko zależy od człowieka. Wam niestety trafiła się jakaś nadgorliwa i bardzo nieżyczliwa pani ordynator. Tacy ludzie są najgorsi - nie patrząc na względy innych, zawsze postawią na swoim.
Na szczęście taki przypadek to jeszcze nie jest powszechne zachowanie. W naszej przychodni są różni lekarze i pielęgniarki, ale jak mają papierek, że rodzic nie wyraża zgody na szczepienie to nie robią problemu.
    Dzięki za puszczenie w obieg "poświadczenia", na pewno przyda się wielu osobom :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 28-01-2008, 23:59
Akurat skończyłem lekturę książki Sinclair'a "Szczepienia..." i ...jestem pod wrażeniem. Pod pozytywnym wrażeniem. Pisano tu o włosach stających dęba, o silnych nerwach i tak dalej. U mnie nic takiego nie wystąpiło. Jestem bardzo zbudowany, wręcz uradowany. W moim przypadku było to przekonywanie przekonanego. Jeszcze bardziej utwierdziłem sie w decyzji dbania o zdrowie.
Chociaż ksiażka ma na celu rozprawienie się ze szczepieniami to tak na prawdę podaje rzeczywiste przyczyny choroby. Jakie to? Toksemia Brzmi znajomo? Czytelnicy książek wydawnictwa Biosłone juz to wiedzą.
Na prawdę super ksiażka. Szczerze polecam.
Zastanawia mnie tylko jedna sprawa.
Panie Józefie napisał Pan wczesniej w tym temacie taką rzecz:
Cytat od: Mistrz
Samej idei szczepień nie można niczego zarzucić. Dobrze by było w sposób sztuczny uodpornić się na pewne szczególnie groźne choroby, tj. te, które są objęte powszechnym systemem szczepień. Problem leży w jakości szczepionek, a bierze się stąd, że koncerny farmaceutyczne, nastawione na ilość, sprzedają szczepionki zawierające niebezpieczne bakterie i wirusy, co grozi skutkiem odwrotnym do zamierzonego, czyli zachorowaniem na chorobę, przeciwko której szczepienie jest stosowane. Ponadto szczepionki zawierają ciężkie konserwanty, co w przypadku iniekcji czyni je bardziej niebezpiecznymi od chorób, którym mają zapobiegać. Czyli – jak to w życiu – idee szczytne, a rzeczywistość... skrzeczy.

No właśnie, czy na pewno samej idei szczepień nie można niczego zarzucić?
Sinclair pisze, że gdyby nawet szczepionki były skuteczne i bezpieczne to sama idea szczepień jest chora Zarazki, co Pan sam zreszta powtarza, są naszymi sprzymierzeńcami w walce z toksemią. Gdybyśmy mogli spowodować, aby organizm umiał nie dopuszczać do rozmnożenia się ich to nie byłoby chorób, ale żylibyśmy króciutko. Toksemia by nas zabiła.
P.S.
Panie doktorze przepraszam, że w dziale pytań dla Pana zamiesciłem pytanie do Pana Józefa. Pan Józef wypowiadał się w tym temacie i może dlatego


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-01-2008, 09:56
Miałem na myśli ew. możliwość uniknięcia niektórych uciążliwych chorób, np. gruźlicy, w zamian do woli pochorować sobie na grypę czy inne lżejsze choroby. Dokładnie nie wiem które, bowiem to rozważania czysto teoretyczne, gdyż w dzisiejszych realiach szczepienie wydaje się być nieuzasadnionym ryzykiem, tj. takim, którego nie należy podejmować. Systematyczne oczyszczanie przewodu pokarmowego oraz odżywianie zgodnie z zasadami zdrowego odżywiania z pewnością przyniesie nam większe korzyści, na dodatek bez jakiegokolwiek ryzyka powikłań.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 29-01-2008, 11:42
Cytat od: hajdi
Sinclair pisze, że gdyby nawet szczepionki były skuteczne i bezpieczne to sama idea szczepień jest chora Zarazki, co Pan sam zreszta powtarza, są naszymi sprzymierzeńcami w walce z toksemią. Gdybyśmy mogli spowodować, aby organizm umiał nie dopuszczać do rozmnożenia się ich to nie byłoby chorób, ale żylibyśmy króciutko. Toksemia by nas zabiła.
P.S.
Panie doktorze przepraszam, że w dziale pytań dla Pana zamiesciłem pytanie do Pana Józefa. Pan Józef wypowiadał się w tym temacie i może dlatego

Jednak przy nadmiarze bakterii/wirusów organizm mógłby się nie wyrobić, bo musi je jednak usunąć. Więc niekiedy szczepienie (w przypadku, gdy się zaraziliśmy poważną chorobą) może być mniejszym złem. Tak może być w przypadku tężca albo też autoszczepionek.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 29-01-2008, 11:44
Cytat od: kerstink

Jednak przy nadmiarze bakterii/wirusow organizm moglby sie nie wyrobic, bo musi je jednak usunac. Wiec niekiedy szczepienie w przypadku gdy sie zarazlilismy powazna choroba moze byc mniejszym zlem. Tak moze byc w przypadku tezca, albo tez autoszczepionek.

Niestety nie ma na to dowodów. Są to raczej pobożne życzenia


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 29-01-2008, 11:54
Cytat od: hajdi

Niestety nie ma na to dowodów. Są to raczej pobożne życzenia


To znaczy na co dokladnie nie ma dowodow ?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 29-01-2008, 12:02
Cytat od: kerstink

To znaczy na co dokladnie nie ma dowodow ?

Że szczepienia powodują iż organizm poradzi sobie z nadmiarem wirusów. Jeżeli nie potrafi zatrzymać  ich namnożenia (gdy jest ich mało) to jak poradzi sobie gdy jest ich dużo? Jaki mechanizm to powoduje. Poza tym, dlaczego organizm miałby walczyć ze sprzymierzeńcami w oczyszczaniu?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 29-01-2008, 12:28
Cytat od: hajdi
Że szczepienia powodują iż organizm poradzi sobie z nadmiarem wirusów. Jeżeli nie potrafi zatrzymać  ich namnożenia (gdy jest ich mało) to jak poradzi sobie gdy jest ich dużo? Jaki mechanizm to powoduje. Poza tym, dlaczego organizm miałby walczyć ze sprzymierzeńcami w oczyszczaniu?

Odpowiedź na drugie pytanie jest dla mnie łatwiejsza: żeby nie zginąć z powodów ubocznych tego namnożenia drobnoustrojów, nawet jeśli są dobroczynne. Pierwsze pytanie jest trudniejsze, bo wchodzi już zbyt mocno w immunologię, na której się nie znam. Może takie szczepienie przyspieszy odpowiedź immunologiczną? Trochę jak z homeopatią: leczyć tym samym albo podobnym? Autoszczepionki się jednak stosuje, choć nie nagminnie. I moja lekarka, która odradza szczepić (masowo) jednak autoszczepionkę mi zaleciła na podnoszenie odporności.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: slonce 29-01-2008, 17:25
Ja też znam lekarzy, którzy - choć są przeciwnikami szczepień - dopuszczają zaszczepienie na niektóre poważniejsze choroby, jak np. polio. I takich, którzy w ogóle nie zalecają wykonywania żadnych szczepień, jednak uznają, że szczepionki działają uodparniająco na te konkretne choroby, przeciw którym są stosowane. Uodparniają jednak kosztem poważnego obciążenia całego układu odpornościowego, ze skutkami często rozłożonymi w czasie. Czyli dają jakby efekt doraźny lub ograniczony - i to za nieopłacalną cenę.

[ Dodano: 29-01-2008, 16:28 ]
Akasha, podziwiam Cię. I życzę, żeby wszystko znalazło jak najszybciej dobre rozwiązanie - może, żeby znaleźli się życzliwsi ludzie, którzy nie będą się czepiać - żeby już odpadł Ci ten problem.  :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 29-01-2008, 22:41
Cytat od: slonce
Akasha, podziwiam Cię. I życzę, żeby wszystko znalazło jak najszybciej dobre rozwiązanie - może, żeby znaleźli się życzliwsi ludzie, którzy nie będą się czepiać - żeby już odpadł Ci ten problem. :)
Dzięki słonce, na szczęście nie jestem sama. W marcu w Warszawie  odbędzie się protest przeciw represjonowaniu rodzin niezgadzających się z prowadzoną polityką państwa w zakresie przymuszania do szczepień oraz kampanii przeciwko przedmiotowemu traktowaniu osób stosujących naturalne metody profilaktyki chorób. Budujące jest to, że w proteście będą uczestniczyć LEKARZE! Oczywiście ci przyjaźnie nastawieni :D


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 29-01-2008, 23:41
Trzymam kciuki żeby protest w Warszawie coś pomógł w sprawie przeciwko przymusowemu szczepieniu.
Gdybym mieszkała bliżej Wa-wy też bym się chętnie przyłączyła do protestu.
Akasha a którego ma się odbyć?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 30-01-2008, 09:38
Cytat od: novalijka
Akasha a którego ma się odbyć?
Jeszcze nie wiem, jak się dowiem dam znać. Też bym chciała się tam zjawić, ale ze Śląska to kawałek, a ja mam jeszcze małą przy cycusiu, więc musiałybyśmy zjawić się razem :)
W sumie to nie mnie chcą szczepić, więc niech też ma swój wkład w ochronę swojego zdrowia :D


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Maja 31-01-2008, 11:06
Cytat od: akasha
nie wyrażam zgody na szczepienie dziecka ze względów religijnych.
Przepraszam, że ja tak ciągle ponawiam to pytanie, ale zamierzam wykorzystać ten argument. Jakie to względy religijne, jaka religia?
Bardzo proszę o jakieś sprecyzowanie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 31-01-2008, 22:13
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/22205


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 31-01-2008, 22:53
Cytat od: Maja
jaka religia?

Np. buddyzm, gdzie wyznawców obowiązuje nakaz nie niszczenia żywych istot - a do produkcji szczepionek wykorzystuje się materiał zwierzęcy, a nawet abortowane płody ludzkie.
    Ja nie znalazłam nigdzie zapisu, że można powołać się na względy religijne, mimo to powołałam się i nikt się tym nie przejął. Zignorowali to lekarze na oddziale noworodkowym (niedouczone konowały cuchnące papierosami postanowiły poczuć się ważne i zadecydować, co jest najlepsze dla MOJEGO dziecka - sorry, musiałam sobie spuścić trochę złości); zignorował to także sąd rodzinny (ustawa to ustawa i nie ma o czym dyskutować).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 01-02-2008, 09:08
Akasha, a czy wejście do UE nie mogło zmienić sytuacji prawnej? O czymś takim wspomniała ostatnio nasza lekarka.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 01-02-2008, 09:57
Cytat
Akasha, a czy wejście do UE nie mogło zmienić sytuacji prawnej?
Nie. Nam po rozprawie w rodzinnym zasugerowała sędzina (bardzo miła kobieta, chyba pojęła o co chodzi) zaskarżenie RP, czyli ustawodawcy. Gdybym była bogata i miała czas, to może... Prawnicy z którymi miałam kontakt nie wiedzą jak to ugryźć, więc na razie będę stosować uniki i czekać na stworzenie organizacji. Będzie wtedy łatwiej przeforsować zmianę ustawy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Maja 01-02-2008, 11:49
Cytat od: akasha
Np. buddyzm, gdzie wyznawców obowiązuje nakaz nie niszczenia żywych istot

To czemu jedzą mięso?
Patrząc na całą Azję, nawet Tybet - nie sądzę, by wyznawcy tej religii szczególnie szanowali życie żywych istot. Wystarczy spojrzeć na ich upodobania kulinarne. Buddyzm szanuje życie innych istot tak samo jak katolicyzm czyli nie za bardzo. Raczej traktuje je instrumentalnie. Myślałam raczej o hinduizmie, a nawet dźinizmie, Może tam dałoby się znależć jakieś uzasadnienie. Bliżej Polskich realiów to są chyba Adwentyści Dnia Siódmego, którzy zdaje się są wegetariańsko usposobieni do żywych istot - ale nie mam pewności na 100%.
Ale chyba nie wszystkie szczepionki mają komponenty zwierzęce? Zależy mi na argumentach , które będą dotyczyły wszystkich szczepionek.
Wygląda na to, że ten powtarzany wciąż argument jest jednak zupełnie pozbawiony uzasadnienia. Cóż, no szkoda, bo byłoby trudniej go zlekceważyć.
Gdyby ktoś jednak wpadł na jakiś pomysł, to będę bardzo wdzięczna.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 01-02-2008, 12:13
Cytat
To czemu jedzą mięso?
A czemu katolicy dokonują aborcji, używają środków antykoncepcyjnych i nie kochają bliźniego jak siebie samego?
Ja znam buddystów którzy szanują życie innych istot. BARDZO!
W ogóle ta dyskusja jest nie na temat.
Cytat od: Maja
Ale chyba nie wszystkie szczepionki mają komponenty zwierzęce? Zależy mi na argumentach, które będą dotyczyły wszystkich szczepionek.
Wszystkie odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz w necie... Trzeba tylko poszukać.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 01-02-2008, 12:26
Cytat od: Maja
Gdyby ktoś jednak wpadł na jakiś pomysł, to będę bardzo wdzięczna.

Uważacie, że kłamanie, że się jest wyznawcą jakiejś religii i dlatego odmawia się szczepienia jest OK? Czy pójscie do przychodni i powiedzenie, że się jest np. adwentystą nie zaszkodzi adwentystom? Może zanim wytrzemy sobie kimś tyłek warto zapytać czy on sobie tego życzy? Proponuję działać na własny rachunek i brać odpowiedzialność za własne czyny.
Myślę, że w zupełności wystarczy objasnienie swojego stanowiska. Warto dać do podpisania oświadczenie, że lekarz gwarantuje 100% skuteczność szczepionki i gwarantuje 100% brak powikłań. W razie powikłań zobowiązuje sie do płacenia renty i wypłacenia jednorazowego odszkodowania, którego dochodzić bedziemy na drodze sądowej.
Ja jestem gotów skierować sprawę nawet do Strasburga.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 01-02-2008, 13:22
Cytat od: hajdi

Uważacie, że kłamanie, że się jest wyznawcą jakiejś religii i dlatego odmawia się szczepienia jest OK?

Ja nie kłamałam.W naszym kraju nikt nie szanuje odmienności religijnej ani światopoglądowej.
Cytat od: hajdi
Czy pójscie do przychodni i powiedzenie, że się jest np. adwentystą nie zaszkodzi adwentystom?

Na pewno zaszkodziło by mniej niż dziecim uszkodzonym szczepionkami często do końca życia.
Cytat od: hajdi
Myślę, że w zupełności wystarczy objasnienie swojego stanowiska. Warto dać do podpisania oświadczenie, że lekarz gwarantuje 100% skuteczność szczepionki i gwarantuje 100% brak powikłań. W razie powikłań zobowiązuje sie do płacenia renty i wypłacenia jednorazowego odszkodowania, którego dochodzić bedziemy na drodze sądowej.

No więc nie masz racji... Pisałam o tym wcześniej.
Cytat
Ja jestem gotów skierować sprawę nawet do Strasburga.

Chętnie z Tobą podyskutuję gdy z teoretyka staniesz się praktykiem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 01-02-2008, 13:26
Cytat od: akasha
Chętnie z Tobą podyskutuję gdy z teoretyka staniesz się praktykiem.

Dzięki. Skoro jesteś taką praktyczką to po co w ogóle pytasz?
Tylko moja religią sobie tyłka nie podcieraj, OK?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 01-02-2008, 13:43
Hajdi, wymyśliłeś naprawdę świetny sposób, żaden lekarz nie podpisze takiego oświadczenia.
Te wszystkie względy religijne i inne cuda w zderzeniu z tym bardzo praktycznym i prostym sposobem wydają się niepotrzebne.
    Co prawda moja opinia na temat szczepień jest mieszana i na szczęście nie mam małego dziecka, więc nie muszę podejmować w tym kierunku żadnych decyzji, ale wszyscy, którzy rezygnują ze szczepień powinni właśnie chyba w taki prosty sposób postępować. Zacytuję tu wypowiedz naszego eksperta: "lepsze jest wrogiem dobrego".


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 01-02-2008, 14:27
Cytat od: Beata M.
Hajdi wymyśliłeś naprawdę świetny sposób ,żaden lekarz nie podpisze takiego oświadczenia.

Beato, dzięki za miłe słowa. Nie wiem czy jest to dobry sposób czy świetny. Był on już podawany na tym forum. Jest to jakiś pomysł. Jeden go zastosuje inny nie.
Moje zasady moralne nie pozwalają mi jednak kłamać. Nie życzyłbym też sobie gdyby ktoś powoływał sie na moją religię w tej sprawie. Poza tym, gdy sprawa trafi do sądu zostanie wszystko odgrzebane. Kłamanie w takiej sprawie obróci sie przeciwko nam.
Czy jestem teoretykiem? Tak, jestem. Do tej pory szczepiłem dzieciaki chociaz miałem mieszane uczucia. Od jakiegoś czasu mam silne postanowienie żeby tego więcej nie robić. Po przeczytaniu ksiażki Sinclaira nie mam żadnych wątpliwości, że robię dobrze.
Jaką mamy alternatywę? Odpuscić? Pozwolić machinie biurokracji dopiąć swego? Zaszczepić wbrew własnej woli dziecko, własne dziecko, za które oddalibysmy zycie? Żeby zadowolić jakiegos pajaca w białym kitlu pozwolę sobie na autystyczne dziecko? Zaryzykuję jego zdrowiem? A może za 2, 3 lata obowiązek szczepień zostanie zniesiony a ja będę potrzeć na chore dzieci? Albo kto zwróci życie tym dzieciaczkom, które umarły na ZNSN (nagła smierć we snie) Czy gdyby ci rodzice wiedzieli, że takie będą powikłania to zgodziliby sie na to?
W ksiazce Sinclaira jest opis jak lekarze jeździli wśród Aborygenów i zabierali im dzieci do szczepienia a matki chowały sie po krzakach i nie chciały na to pozwolić. Wyrywano im je siłą.
Czasem mam wrazenie, że te proste ludy więcej wiedzą o miłości do dzieci niz my.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 01-02-2008, 14:37
Cytat od: hajdi
Dzięki. Skoro jesteś taką praktyczką to po co w ogóle pytasz?
Czytaj dokładnie - to nie ja pytam, ja jestem praktyczką.
Cytat od: Beata M.
żaden lekarz nie podpisze takiego oświadczenia

Masz rację, nie podpisze - ale sprawę zgłosi do sanepidu, a sanepid ma obowiązek w takiej sytuacji wszcząć postępowanie.
Cytat
Tylko moja religią sobie tyłka nie podcieraj, OK?
Nie wiem jaka jest Twoja religia, ja działam zgodnie z zasadami swojej.
hajdi mam wrażenie, że nie doczytałeś moich postów dokładnie i atakujesz nie tego, co trzeba (jeśli w ogóle trzeba...)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 01-02-2008, 14:53
Myślę, że Hajdi kieruje się bardzo silnym poczuciem moralnym i etycznym. Zrzucanie winy na wyznanie religijne i posługiwanie się tą metodą budzi jego sprzeciw.
    Jesteśmy wolnymi ludźmi i mamy prawo podejmować decyzje zgodne z naszymi przekonaniami. Możemy to robić otwarcie, nie trzeba się powoływać na względy religijne - oczywiście pod warunkiem, że nasze życie w całości podporządkowane jest normom i nakazom religijnym; religii, której wyznawcami jesteśmy.
Jak wiemy, różnie z tym bywa.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 01-02-2008, 15:00
Cytat
Czytaj dokładnie - to nie ja pytam, ja jestem praktyczką.
Sorry Akasha, rzeczywiście odpowiadałaś a nie pytałaś.
Cytat
...ale sprawę zgłosi do sanepidu, a sanepid ma obowiązek w takiej sytuacji wszcząć postępowanie
No i niech wszczyna. Ila dla nas jest warte zdrowie naszych dzieci?
Ja pisałem, że oświadczenie wystarczy w tym sensie, że nie trzeba powoływać się na religię.
Cytat
...ja działam zgodnie z zasadami swojej.
Jeżeli rzeczywiście Twoja religia zakazuje szczepień i w zgodzie z tym działałaś, to Cie przepraszam. Mówiąc o kłamaniu nie miałem Ciebie na myśli, ale ogólnie. Uważam, że taka argumentacja to ślepa uliczka.
Cytat
Mam wrażenie ,że nie doczytałeś moich postów dokładnie i atakujesz nie tego, co trzeba (jeśli w ogóle trzeba...)
Atakowanie nie jest moim zamiarem. To ja czuję się zaatakowany. Nie odbieraj mi prawa do obrony swoich dzieci. To, że Ty masz jakieś przykre doświadczenia z sądami i znasz to z praktyki nie oznacza, że możesz na mnie patrzeć z góry.
    Gramy wszyscy do jednej bramki. Jeden poda oświadczenie lekarzowi i to wystarczy. Innemu sąd odbierze prawa rodzicielskie i zaszczepi dziecko. Czy ten drugi jest bardziej rodzicem? Albo czy ten pierwszy mniej?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 01-02-2008, 15:49
Cytat od: hajdi
Sorry Akasha
Nie ma sprawy, hajdi - tak jak napisałeś, gramy wszyscy do jednej bramki. W końcu to nasze dzieci i my ponosimy odpowiedzialność za ich życie i zdrowie.
Cytat od: hajdi
To, że Ty masz jakieś przykre doświadczenia z sądami i znasz to z praktyki nie oznacza, że możesz na mnie patrzeć z góry.
Do głowy by mi nie przyszło patrzeć na kogokolwiek z góry. Mam kontakt z wieloma rodzicami nieszczepiącymi i wiem, że większość nie ma takich kłopotów jak ja. Ale im też trudno mówić o spokoju, nigdy nie wiedzą, kiedy ktoś sobie przypomni o zaległych szczepieniach. Niestety jako rodzice niewywiązujący się z obowiązku szczepień prawnie jesteśmy na spalonej pozycji, dlatego powinniśmy się wspierać. Pozwoliłam sobie przytoczyć moją historię, bo gdybym wtedy miała tą wiedzę co teraz, to nie bałabym się listonoszki. Nie dyskutowałabym w sanepidzie z "pajacami w białym kitlu", którym się wydaje, że są panami życia i śmierci, bo przez pięć lat przeczytali więcej książek medycznych niż przeciętny zjadacz chleba i traktują nasze dzieci jak przypadki medyczne, a nie jak żywe, czujące istoty. Nie produkowałabym się w sądzie licząc na to, że ktoś mnie zrozumie... Po prostu przytaknęłabym wszystkim, wyrejestrowała dziecko z przychodni, poszukała przyjaznego lekarza - jeśli trzeba by było, to nawet zmieniłabym meldunek małej i starałabym się być "niewidzialna". Teraz to uskuteczniam, ale nie jest już tak łatwo. :(


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 01-02-2008, 16:00
Cytat od: akasha
Nie dyskutowałabym w sanepidzie z "pajacami w białym kitlu" którym się wydaje, że są panami życia i śmierci, bo przez pięć lat przeczytali więcej książek medycznych niż przeciętny zjadacz chleba i traktują nasze dzieci jak przypadki medyczne, a nie jak żywe, czujące istoty. Nie produkowałabym się w sądzie licząc na to, że ktoś mnie zrozumie... Po prostu przytaknęłabym wszystkim, wyrejestrowała dziecko z przychodni, poszukała przyjaznego lekarza - jeśli trzeba by było, to nawet zmieniłabym meldunek małej i starałabym się być "niewidzialna". Teraz to uskuteczniam, ale nie jest już tak łatwo. :(
Czyli jest jakiś sposób. Właśnie o to chodzi.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Maja 01-02-2008, 23:42
Cytat od: hajdi
Uważacie, że kłamanie, że się jest wyznawcą jakiejś religii i dlatego odmawia się szczepienia jest OK?
Wolę skłamać niż włóczyć się latami po sądach. Co więcej - żeby uchronić moje dziecko przed nieszczęściem jestem w stanie nawet przyznać się publicznie, że jestem ufoludkiem. Oburzające, prawda? Nie będę walczyć szabelką z całym idiotycznym systemem, bo mi się zwyczajnie nie chce, a na łażenie latami na kolejne rozprawy (przegrane) po prostu żal mi czasu i energii. Tak uważam bez względu na to, czy dla innych jest to moralne czy nie.
 
Cytat od: hajdi
poszukała przyjaznego lekarza,
Nie jest to niestety łatwe. Nie udało mi się znaleźć nikogo, kto by cokolwiek kumał. Wszyscy pieją nad wspaniałością szczepień i straszą sądami.
Cytat od: hajdi
Ja pisałem, że oświadczenie wystarczy
Niestety w bardzo wielu wypadkach oświadczenie nie wystarcza. Szybko pojawia się sanepid i sąd. Dlatego uważam, że lepiej powiedzieć cokolwiek - choćby i nawet skłamać - niż wszczynać tą z góry przegraną wojnę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 02-02-2008, 10:36
Cytat
Wolę skłamać niż włóczyć się latami po sądach. Co więcej - żeby uchronić moje dziecko przed nieszczęściem jestem w stanie nawet przyznać się publicznie, że jestem ufoludkiem. Oburzające, prawda?
Czy oburzające? Nie, raczej nieskuteczne i głupie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 02-02-2008, 12:29
Dziwne mi się to wydaje, ale gdy przeprowadziliśmy się z jednego miasta do drugiego, kartoteka szczepień została w tym pierwszym. Nadszedł czas szczepień i ani tu, ani tu (choć zgłaszałam fakt przeprowadzki) nie zostałam wezwana do stawienia się na szczepienie - choć termin minął już dawno. To raczej ja musiałam upominać się o dokonanie szczepienia. Może to wyjątek, ale sąd, sanepid - czy naprawdę tak to działa?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 02-02-2008, 21:01
Jedyna skuteczna?
Akasha napisała:
Cytat
...Ja nie znalazłam nigdzie zapisu, że można powołać się na względy religijne, mimo to powołałam się i nikt się tym nie przejął  zignorowali to lekarze...

Problem polega na tym, że jest ustawowy obowiązek szczepień.
Oczywiście można powołać sie na względy religijne. Chodzi mi jednak o to, że gdy sprawa trafi do sądu, żeby osłabić naszą argumentację wszystko będzie sprawdzane. Jeżeli wyjdzie na jaw, że nigdy nie mielismy nic wspólnego z żadnym wyznaniem, które odmawia szczepień cała nasza linia obrony upadnie.
Myślę, że oświadczenie + unikanie wezwań+ zmiana przychodni powinny wystarczyć do unikania spełnienia tego durnego obowiązku. Jeżeli jednak nie wystarczy to linię obrony opartą na szkodliwości szczepień i ich nieskuteczności będzie trudno obalić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Maja 03-02-2008, 00:20
Cytat od: "hajdi"
linię obrony opartą na szkodliwości szczepień i ich nieskuteczności będzie trudno obalić.

Bardzo łatwo będzie ją oblić, nie wierzę, że to może się udać, że jakikolwiek sąd jest skłonny zapomnieć o masoym "dobrodziejstwie" szczepień i o obowiązującym prawie.
Uważam, że dopuszczenie do tego, że sprawa trafi do sądu jest już porażką. Nie wierzę w cuda. Nie wierzę w to, że sąd wyda wyrok, w którym kogokolwiek zwolni z obowiązku szczepień bo są nieskuteczne i szkodliwe. Dla mnie to absurd.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 03-02-2008, 00:33
Cytat od: "Maja"
Nie wierzę w to, że sąd wyda wyrok, w którym kogokolwiek zwolni z obowiązku szczepień bo są nieskuteczne i szkodliwe. Dla mnie to absurd.

Pożyjemy, zobaczymy. Kiedyś musi być ten pierwszy raz. Może znajdzie sie prawnik, który będzie chciał wygrać taka sprawę i zapewnic sobie sławę.
A póki co odwołania, odwołania, odwołania...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 03-02-2008, 00:40
Cytat od: Maja
Cytat od: hajdi
linię obrony opartą na szkodliwości szczepień i ich nieskuteczności będzie trudno obalić.
Bardzo łatwo będzie ją oblić, nie wierzę, że to może się udać, że jakikolwiek sąd jest skłonny zapomnieć o masoym "dobrodziejstwie" szczepień i o obowiązującym prawie.
Uważam, że dopuszczenie do tego, że sprawa trafi do sądu jest już porażką. Nie wierzę w cuda. Nie wierzę w to, że sąd wyda wyrok, w którym kogokolwiek zwolni z obowiązku szczepień bo są nieskuteczne i szkodliwe. Dla mnie to absurd.
Też w to nie wierzę. Po pierwsze dlatego, że z drugiej strony stoją potężne pieniądze, a po drugie, że sąd nie jest najlepszym miejscem, w którym można spodziewać się sprawiedliwości. Wciąż uważam, że najlepszą metodą jest powołanie się na przekonania religijne. I nie chodzi tutaj o którąś z głównych religii. Wystarczy moja własna.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 03-02-2008, 00:52
Czekamy w takim razie na głosy tych, którzy skutecznie zasłonili się religią.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emma 04-02-2008, 10:08
Z mojego doświadczenia wynika, że chociaż sanepid ma obowiązek sprawdzać, czy przychodnie szczepią wszystkie dzieci, tylko niektóre przychodnie się tym przejmują. Moje dzieci z powodu przeprowadzek były zarejestrowane już w 3 przychodniach - wszystkie w Poznaniu. W dwóch pierwszych, gdybym sama nie zgłaszała się na szczepienia (a nie wiedziałam jeszcze niestety o ich szkodliwości), nikt by się tym nie zainteresował. Z trzeciej dostaję wezwania na szczepienia jeszcze przed ich terminem. Żeby odroczyć MMR, musiałam mieć zaświadczenie z poradni szczepień (niestety, tylko na 0,5 roku). Niedługo znowu się przeprowadzam - mam nadzieję, że trafię na przychodnię, gdzie nikt nie będzie mnie ścigał.

A jeśli chodzi o sądy, to przedmiotem sprawy w sądzie nie jest, niestety, szkodliwość lub nie szczepień. Sanepid zgłasza, że rodzice nie przestrzegają konkretnego przepisu i sąd to właśnie rozstrzyga: przestrzegali czy nie. I nie trzeba tu zaraz szukać "wielkich pieniędzy". To raczej przy tworzeniu przepisów zobowiązujących do szczepień (a zwłaszcza ciągłego rozszerzania listy szczepień obowiązkowych) jest lobbing firm farmaceutycznych.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Maja 05-02-2008, 11:21
Cytat od: "Emma"
Żeby odroczyć MMR, musiałam mieć zaświadczenie z poradni
szczepień

Na jakiej podstawie dostaliście to odroczenie? Napisz proszę coś więcej...?
 Myślę sobie, że odroczenie co prawda nie rozwiązuje problemu, ale lepsze to niż nic.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 19-02-2008, 15:10
Chodzi o to, że w świetle obowiązującego prawa żadne argumenty nie przekonają twardogłowych. Aby się nie wdawać w dalszą argumentację, można po prostu powiedzieć, że nie chcę szczepić dziecka ze względu na przekonania religijne. Jeśli trafimy na osoby myślące, to taka argumentacja jest o tyle dobra, że urywa dalszą argumentację - co do skuteczności czy też szkodliwości aktu naruszenia nietykalności cielesnej, jakim jest przymusowe szczepienie. Jeśli trafimy na osoby nie zaszczepione przeciwko głupocie, to każda argumentacja jest pozbawiona sensu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 20-02-2008, 23:37
Cytat
Jeśli trafimy na osoby nie zaszczepione przeciwko głupocie, to każda argumentacja jest pozbawiona sensu.

Oj tak :)

Ja jako główny powód nieszczepienia synka podałam alergię na jajo kurze, które jest składnikiem wielu szczepionek. Mały ma rzeczywiście silna alergię na jajko i mamy wynik testów alergicznych to potwierdzających.
Ale pani pielęgniarka nie chciała żadnych potwierdzeń alergii - wzięła zaświadczenie, włączyła do karty małego i powiedziała, że to jej wystarczy. :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Dagles 29-02-2008, 14:51
Przeczytałam Waszą dyskusję na temat unikania szczepień. Dochodzę do wniosku, że jak przyjdzie coś z sanepidu to nie odbiorę. Jeśli będzie trzeba - przemelduję dziecko i siebie. Nie mam zamiaru walczyć z systemem.
    A swoją drogą, może powstała już jakaś organizacja przeciwko zmuszaniu rodziców do szczepień?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: 124-ty 03-03-2008, 18:02
A może przestrzec lekarza (czy też sanepid) o zagrożeniu wstrząsem anafilaktycznym. Konia z rzędem temu, który podejmie się wtedy wbić igiełkę w ciałko.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 13-04-2008, 18:55
Moje dziecko właśnie otrzymało wezwanie na szczepienia przeciw polio.   :zly:
Czy bardziej obeznani w temacie forumowicze mogliby doradzić, które z poniższych oświadczeń będzie skuteczniejsze:
1.
W trosce o zdrowie naszego dziecka nie wyrażamy zgody na jakiekolwiek szczepienia ochronne. Art. 39 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej głosi: Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody. Uważamy, że masowe szczepienia ludności, a zwłaszcza dzieci są właśnie jednym wielkim eksperymentem medycznym. Jesteśmy świadomi konsekwencji takiej decyzji, jak również konsekwencji wszelkich powikłań poszczepiennych. Nie chcemy narażać naszego dziecka na możliwe komplikacje nimi wywołane, dlatego nie zgadzamy się na ich stosowanie. W związku z tym prosimy o niewzywanie nas do stawienia się na szczepienia.
2.
Ze względu na nasze przekonania światopoglądowe i religijne nie wyrażamy zgody na jakiekolwiek szczepienia ochronne naszego dziecka. W związku z tym prosimy o nie wzywanie nas do stawienia się z dzieckiem na szczepienia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zibi 13-04-2008, 20:25
To drugie. Im krócej, tym lepiej. Drugie zdanie jest mocne. Tylko w takiej formie, bo pierwsze nie przejdzie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 21-04-2008, 08:56
Dzisiaj rano napisałem oświadczenie, że nie zgadzam się na szczepienie dziecka. Przychodnia nie robiła żadnych problemów, wręcz odwrotnie. Teraz to pójdzie do sanepidu i zabawa się zacznie. Pożyjemy, zobaczymy...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 19-05-2008, 10:41
90 osób w szpitalach po szczepieniu na odrę i różyczkę. Tydzień temu, po zaszczepieniu przeciwko tym chorobom zmarł w Kramatorsku (obwód doniecki) 17-letni chłopak:

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=9967353&ticaid=15ea2


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Czarnula 19-05-2008, 11:15
Już jest termin kiedy powinnam córcię szczepić na odrę, świnkę i różyczkę. Chcę zrezygnować z zaszczepienia jej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 19-05-2008, 11:56
Są to niektóre komentarze do tego artykułu. Szczepionki to pomyłka XX wieku! Nie sczepcie dzieci!
 
lola 2008.05.19 09:19
Odra-świnka-różyczka to szczepionka, która niesie wysokie ryzyko autyzmu, czyli uszkodzenia mózgu u dziecka poniżej 2 lat. Szczepienie jest obowiązkowe, co oznacza, że za 10 lat Polska zbankrutuje, bo nie będzie w stanie wypłacić potężnych odszkodowań za utratę zdrowia na skutek zmuszania rodziców do sczepienia.

Czytaj odpowiedzi

elka 2008.05.19 09:32
Czy dotyczy to wyłącznie szczepionki "skojarzonej", czy tej wyłącznie na odrę również?

anka 2008.05.19 09:36
skąd masz takie wiadomości? Jesteś lekarką? A może pielęgniarką w przychodni i szczepisz dzieci? Nasz syn pierwszy raz był zaszczepiony tą szczepionka w wieku bodajże 6 lat i teraz - w wieku 9 - i bardzo dobrze zniósł obydwa szczepienia - kto Cię upoważnił do wypisywania takich głupstw? Jak lekarka zleci takie szczepienie, to czy matka ma prawo odmówić i uzasadnić swoją decyzję tym, że lola jakaś w internecie napisała?
 
Najlepszy z tego jest komentarz tej Anki.
Aż mi ręce opadają!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Shpeelka 19-05-2008, 12:04
Trochę przerażające jest to, że ludzie nie dopuszczają do siebie innej alternatywy. Takie ogłupienie ogólne panuje. Wierzą w lekarzy jak w bogów, atakując kogoś, kto jest przeciwny ogólnie przyjętym zasadom. Nawet chwili zastanowienia nie ma.
Jak mówiłam znajomym o tym, że sami mogą sobie pomoc by dojść do zdrowia, to patrzyli na mnie jak na opętaną. Tylko stosu brakowało.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 19-05-2008, 12:05
Cytat od: "emisia"
jak lekarka zleci takie szczepienie to czy matka ma prawo odmówic
Ciekawe, ile jeszcze takich matek jest na naszym forum...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 19-05-2008, 12:13
Mistrzu! To był cytat, to nie moje słowa. :(


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 19-05-2008, 12:17
No, przecież wiem! Nie mam mentalności cytowanej pani...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Editho 19-05-2008, 12:17
Czyli znów owczy pęd.
Zamiast wziąć we własne ręce zdrowie naszych dzieci.
Moja koleżanka mieszkając w Niemczech zaszczepiła 2-latka na sepsę i bardzo chwaliła sobie tamten system zdrowia, bo nie musiała płacić. :(
Moje argumenty nie trafiły do niej, a później okazało się na dodatek, że autyzm jest wrodzony.
Mamusie z podwórka pchają w dzieci to śmieciarskie jedzenie i jak ja odmawiam takiego poczęstunku to tłumaczą swoim dzieciom, że Sam jest chory i nie może.
No i kto tu jest chory...?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 21-05-2008, 18:50
Tutaj ciekawie piszą:
http://www.cbsnews.com/stories/2008/03/06/eveningnews/main3915703.shtml?source=RSSattr=CBSEveningNews_3915703
Sąd w Stanach uznał związek między szczepionkami a autyzmem. Dziewczynka była zdrowa do czasu, gdy podczas szczepienia podano jej 9 wirusów w 5 szczepionkach - w ciągu jednego dnia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Editho 21-05-2008, 20:56
Cytat od: Abi
Sąd w Stanach uznał związek między szczepionkami a autyzmem
 
Mam nadzieję, że takich obudzonych z amoku wspierania koncernów farmaceutycznych będzie więcej!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 21-05-2008, 22:13
A ja ją straciłam 3 dni temu, jak była u mnie weterynarka do kota, a że się znamy i mamy synów prawie rowieśników, pozwoliłam sobie zapytać jej, co myśli na temat szczepień u dzieci, na co ona potwierdziła, że jest za i u swojego 3 latka podała i te obowiązkowe, i te nieobowiązkowe. Zwala to na zbyt duży ruch emigrantów z całego świata przenoszących choroby. Oczywiście o zapobieganiu poprzez wzmacnianie systemu odpornościowego zero komentarzy (a naprowadzałam ją na to!). Ja po prostu olewam innych i idę swoją drogą. ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 21-05-2008, 23:51
Cytat
Zwala to na zbyt duży ruch emigrantów z całego świata przenoszących choroby.


Teraz lekarze chyba coraz częściej tłumaczą rodzicom, że powodem, iż dzieci często chorują i łapią jakieś zmutowane wirusy jest częste przemieszczanie się ludzi po świecie i przenoszenie chorób. Moja znajoma, której dziecko jest bardzo często chore właśnie takie wytłumaczenie usłyszała od lekarki.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zibi 24-05-2008, 14:06
Ciekawi mnie przypadek choroby byłego prezydenta, którą jak twierdzi zaraził się gdzieś w tropiku. Tylko dziwi mnie fakt, że dopiero po zażyciu pewnych "tajemniczych" leków, uzewnętrzniają się objawy tej równie "tajemniczej" choroby… Jaki z tego wniosek można wyciągnąć? Nie spożywać albo nie zażywać owych "tajemniczych" leków. ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 02-06-2008, 18:06
Co prawda nie w Polsce się to zdarzyło, ale myślę, że nie odbiegam od tematu podając ten link:
http://wiadomosci.onet.pl/1760530,441,item.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 10-07-2008, 17:25
Znalazłam ciekawy wywiad z dr Stefanem Lanką z dnia 27.10.2005 pt.: Bez paniki – cała prawda o ptasiej grypie, H5N1, szczepieniach oraz AIDS  - http://www.dysfunkcja.net/index.php?tg=articles&idx=Print&topics=10&article=5


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zibi 13-07-2008, 10:09
Tak, przypomina mi się powiedzenie, skierowane przeciwko tzw. zgniłemu kapitalizmowi, za czasów tzw. Komuny i wymyślonemu przez USA: AIDS jako - Amierykanskij Impierialisticzjeskij Dupnyj Syf. Już wówczas ludzie bardziej kumali o co chodzi w tym przemyśle chorobotwórczym, niż obecnie.
Obecnie, oprócz zezwolenia na unicestwianie nas przy pomocy ekonomii, farmacji, diet modnych i mody zachodniej wśród młodzieży, GMO, aktualnie modnej nanotechnologii wody pitnej, fundujemy sobie tarcze rakietowe, a w zamian USA wprowadza dla Polaków obostrzenia w przepisach zezwalających na przyjazd i pobyt w tym kraju.
Aha, zapomniałem, że kiedyś darmo otrzymywaliśmy od nich buty z oryginalnej skóry, ale do podzelowania...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mari 31-07-2008, 23:02
Zastanawiam się, jak to jest z możliwością wydalenia toksyn "szczepionkowych" przez organizm niemowlaka. Proporcjonalnie jest ich po pierwsze więcej w malutkim organizmie niż gdyby był zaszczepiony jako dorosły. Również jego narządy nie są jeszcze tak sprawne.
Czy w ogóle to ma pozytywne znaczenie że odwlokę szczepienie np. WZW B do drugiego roku życia - czy organizm lepiej sobie z nim poradzi?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 05-08-2008, 17:02
Zbiór materiałów z internetu oraz książek na temat szczepień:
http://szczepienia.prv.pl/index.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 14-09-2008, 14:17
http://www.youtube.com/watch?v=v06YyxObm9g
Vaccination - The Hidden Truth 1 of 9

Kolejne odcinki (w sumie 9) trzeba szukac pod powyzszym tytulem badz tez w
wersji z hiszpanskimi napisami:

Vacunación: La Verdad Oculta - Parte 1/9


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Janus 24-09-2008, 19:29
"Judicial Watch, organizacja społeczna zajmująca się przypadkami korupcji wewnątrz rządu Stanów Zjednoczonych, opublikowała niedawno dokumenty otrzymane od FDA (Food and Drug Administration - Urząd ds. Żywności i Leków) na podstawie Ustawy o Wolności Informacji (Freedom of Information Act; w skrócie FOIA), które wymieniają 11 przypadków zgonów wywołanych przez szczepionkę o nazwie Gardasil stosowaną przeciwko wirusowi HPV, która jest dziełem firmy Mercs & Co. Inc, jednego z największych koncernów farmaceutycznych. Zgony nastąpiły w okresie między 8 czerwca 2006 roku, kiedy szczepionka uzyskała aprobatę FDA, a sierpniem 2007 roku, kiedy uzyskano najnowsze dane.

Z dokumentów wynika, że liczba doniesień o niekorzystnych efektach ubocznych szczepionki przeciwko HPV (wirusowi brodawczaka ludzkiego), podawanej dziewczętom już od 12 roku życia, rośnie z dnia na dzień w zastraszającym tempie.

Jak donosi portal LifeSiteNews.com, który dokonał przeglądu dostępnej bazy danych rejestrującej niekorzystne skutki szczepionki przeciwko HPV, do 28 września 2007 roku napłynęło 3137 doniesień o niekorzystnych efektach ubocznych, z których wiele zaliczono do “zagrażających życiu” i wymagających hospitalizacji.

Jeden z przypadków ujawnionych przez Judicial Watch dotyczy siedmioletniej dziewczynki zaszczepionej 7 czerwca 2007 roku, która zaraz potem tego samego dnia zmarła. Doniesienie mówi, że “została zaszczepiona pierwszą dawką Gardasilu”.

Inne poważne efekty uboczne powodowane przez szczepionkę Gardasil to paraliż, samoistne porażenie nerwu twarzowego, zespół Guillana-Barre’a i napady padaczki".

Bez komentarza.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: fiona50 24-09-2008, 20:09
Jednego tylko nie rozumiem. Po co ta szczepionka i czemu ona ma służyć?
Nadżerki szyjki macicy mają nastolatki, które jeszcze nie współżyły i nie prowadzą życia seksualnego, a tym samym są dziewicami. Zarażenie wirusem brodawczaka przenoszone jest przez partnerów seksualnych, a przynajmniej tak twierdzą ginekolodzy. Tylko jak jest przenoszone, skoro nie było defloracji?
Na mój chłopski rozum, nadżerka szyjki macicy (i w późniejszym stadium rak) to dla mnie to samo, co nadżerka w jelitach czy żołądku - jednakowoż sprowadza się do nieszczelności, którą przedostają się bakterie i wirusy. Jeżeli się mylę, to niech mnie Doktor naprostuje.

    Mam trzy córki, co prawda dawno dorosłe, ale gdybym dziś była matką nastolatek i nie miała nawet wiedzy, jaką zdobyłam dzięki publikacjom Ekspertów i forum, nie pozwoliłabym zaszczepić się przeciwko wirusowi HPV - ani żadnemu innemu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 25-09-2008, 10:42
Ciekawe w związku z HPV jest informacja podana w Wiki na temat żywienia:

http://en.wikipedia.org/wiki/Human_papillomavirus#Nutrition

Wyciągnęłam sobie prackę nr 57 i okazuje się, że zwracają uwagę na działanie witaminy C jako antyoksydanta, jak to się robi analogicznie w nowszych publikacjach na temat tzw. HIV.

Dlaczego żadna gazeta o tym nie pisze?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Żabka 25-09-2008, 11:38
Cytat od: fiona50
Jednego tylko nie rozumiem. Po co ta szczepionka i czemu ona ma slużyć?

Nabijaniu kasy. Szczepionki są teraz w modzie.

Dodano

Co do nieszczepienia to mam jasny obraz, ale co robić jak dziecko zachoruje np. na WZW B? Stosowanie leków też nie jest dobrym sposobem.
W książce o szczepieniach autor stawia na higienę i dobre warunki sanitarne. Ale zostawić dziecko, aby dochodziło do siebie, nie stosując właściwie niczego poza higieną jest trudne do wyobrażenia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 25-09-2008, 23:56
W Warszawie w październiku odbędzie się konferencja na temat "Autyzm i szczepienia: Czy istnieje związek?"
http://www.ipin.edu.pl/autism/page08.html
http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=ST;f=12;t=8713

Ponoć niektórzy wymienieni lekarze są przeciwni szczepieniom, ciekawe jak przedstawią sprawę na konferencji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 26-09-2008, 10:09
Cytat od: Abi
W Warszawie w październiku odbędzie się konferencja na temat "Autyzm i szczepienia: Czy istnieje związek?"
http://www.ipin.edu.pl/autism/page08.html
http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=ST;f=12;t=8713

Ponoć niektórzy wymienieni lekarze są przeciwni szczepieniom, ciekawe jak przedstawią sprawę na konferencji.  

Joachim Mutter znany jest w Niemczech za wład w dyskusje o rtęci. On jednoznacznie odrzuca wszystko, co zawiera rtęć.

.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Żabka 30-09-2008, 13:57
Dzisiaj w Głosie Szczecińskim przeczytałam na temat szczepień na grypę. Ogromna kolejka osób po 60tce stała na korytarzu przychodni i czekała na bezpłatne szczepienia.
Jedna kobieta skomentowała szczepienia jako coś bardzo cennego, sama nawet namówiła koleżankę, która się ich obawiała (całkiem podstawnie) zapewniając, że szczepi się od 3 lat i od tego czasu nie miała nawet kataru.

To chyba wskazuje na niezła kumulację toksyn w organizmie, który teraz nie choruje, ale za jakiś czas zaowocuje to poważną chorobą...
bo jak inaczej można to wytłumaczyć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Żabka 06-10-2008, 16:02
Mnie osobiście bardzo szkoda tych starszych ludzi. Są tak wpatrzeni w swoich lekarzy, że darmowa szczepionka  to dla nich wielki dar i okaz miłosierdzia ze strony służby zdrowia.
Sama pół roku temu byłam gotowa zaszczepić się ponownie przeciwko różyczce. Na szczęście trafiłam na tutejszy post o szczepieniach.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: martinka 20-10-2008, 12:19
Drogie przyszłe lub obecne mamy, ciocie, babcie ... oraz drodzy przyszli lub obecni tatusiowie, wujkowie, dziadkowie ...
 
Jeśli chciałybyście poprzeć petycję dr Jerzego Jaśkowskiego (znajdziecie ją na http://www.sendspace.com/file/yjgnug - należy ją ściągnąć) w sprawie bezprawności przymusu szczepień dzieci i młodzieży (chodzi o kalendarz szczepień obowiązkowych - straszenie osób nieszczepiących dzieci sanepidem, szczepienie wbrew woli, narażanie zdrowia dziecka na poważne powikłania poszczepienne),  to wejdźcie proszę na stronę Rzecznika Praw Obywatelskich http://www.rpo.gov.pl/wniosek/index.php?jezyk=0&poz=1 i wypełnijcie formularz (należy podać swoje dane), dołączając do niego tę właśnie petycję (jako załącznik). Razem możemy zdziałać więcej, dlatego proszę o Wasz głos. Więcej artykułów oraz informacji nt. powikłań poszczepiennych osób szczepionych i problemów prawnych osób nie szczepiących dzieci znajdziecie na forum http://nieszczepimy.l4.pl


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 30-10-2008, 08:45
Dzisiejszy artykuł na Onet.pl :
http://dziecko.onet.pl/16382,0,0,szczepic_czy_nie_szczepic,artykul.html
Cóż, w końcu zaczynają głośno o tym mówić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 30-10-2008, 09:05
Dzisiejszy artykuł na Onet.pl :

http://dziecko.onet.pl/16382,0,0,szczepic_czy_nie_szczepic,artykul.html

Cóż, w końcu zaczynają głośno o tym mówić.

A mnie dziwi wypowiedź autora, że żaden lekarz ''przeciwny'' szczepieniom nie chciał z nim rozmawiać. To gdzie on był, gdzie była w zeszły weekend konferencja na temat szczepień?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 30-10-2008, 09:11
Cytat
A mnie dziwi wypowiedz autora, ze zaden lekarz 'przeciwny' szczepieniom nie chcial z nim rozmawiac

Odpowiedź jest prosta. Po takiej oficjalnej wypowiedzi byłby skończony w światku lekarskim


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 30-10-2008, 10:10
Cytat
Po takiej oficjalnej wypowiedzi byłby skończony w światku lekarskim
Oczywiście! Już byłoby po nim!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 30-10-2008, 12:13
Najgorsze jest to, że przeciwnicy szczepień wytykają im szkodliwość związaną np. z zawartością rtęci, a nikt nie mówi, że sama idea szczepień jest chora.

Ja odmówiłem szczepienia mojej córki jakieś pół roku temu i na razie nie mam żadnych nieprzyjemności.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 30-10-2008, 12:34
Hajdi, jak słusznie zauważyleś, na razie  ;).
Upomnienia w tej sprawie wysyłają nawet do rodziców, dzieci których już mają autyzm lub inne uszkodzenia neurologiczne i grożą im grzywną.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 30-10-2008, 12:42
Najgorsze jest to, że przeciwnicy szczepień wytykają im szkodliwość związaną np. z zawartością rtęci, a nikt nie mówi, że sama idea szczepień jest chora.

Hajdi, to nie jest takie proste. Dr Geier zauwazyl na konferencji, ze walke trzeba zaczac od nawiekszego smoka, bo jak wszystkie smoki chcesz zwalczyc, to zadnego nie zwalczysz. Rtec jest jednym z najbardziej szkodliwych metali ciezkich, dlatego zaczal od tego 'smoka', a potem zajmie sie innymi. W duzej mierze bylo o rteci - to prawda; ale bylo rowniez np. o tym, ze szczepienia masowe wprowadzono, jak juz znikaly epidemie.
Trzeba bylo przyjsc na konferencje, to bys wiedziala, o czym bylo dokladnie.

Kerstink, jestem mężczyzną  ;)\hajdi


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 30-10-2008, 12:55
Cytat
Hajdi, jak słusznie zauważyleś, na razie
Mam to w nosie. Będę walczył o dzieci jak lew. Przyślą, czy nie przyślą, ich problem. Ja nie zapłacę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Shpeelka 30-10-2008, 13:02
Sprawa nie wydaje się trudna, kiedy nie trzeba podejmować decyzji względem drugiego człowieka. Co jednak, kiedy przyjdzie ku temu potrzeba? Kiedy urodzi się dziecko?
Sprawa szczepień cały czas nie daje mi spokoju. Rozumiem sprzeciw odnośnie szczepień przeciwko np. grypie, ale są inne choroby, przy których bym się zawahała podejmując decyzję o nieszczepieniu.
Hajdi, przeciwko jakiej chorobie odmówiłeś szczepienia?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 30-10-2008, 13:12
Cytat
Hajdi, przeciwko jakiej chorobie odmówiłeś szczepienia ?
Jakieś potrójne szczepienie: Błonica-Odra-Gruźlica.

Cytat
Kiedy urodzi się dziecko?
Ja bym chciał, ale żona już nie bardzo. Natomiast jeśli chodzi o szczepienia poporodowe moje stanowisko jest takie samo: nie pozwoliłbym i tyle.




Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 30-10-2008, 13:28
Teraz to już też bym nie pozwoliła na szczepienie tak maleńkiego człowieczka.
Ale kto o tym pyta rodzica  :thumbdown:?!!! A potem zbiera się gorzkie żniwo  :(.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 30-10-2008, 14:59
Przypomniał mi się przypadek pewnego młodego mężczyzny ,któremu lekarz odradził chemioterapię,wziął go na bok i szeptał do ucha ,ze to metoda ,która zabija ,niech Pan zrezygnuje i zacznie się leczyć w inny sposób naturalny.I zaczął .Przez rok nowotwór zajął caly organizm,nieprzytomny 35 letni młody człowiek trafił do szpitala.Dzis jest po 7 dawce chemii.Nowotwór się cofa ,ale czy on da radę wytrzymać?
Może wtedy wystarczyłyby dwa kursy.A teraz kto weżmie odpowiedzialność ? ten lekarz?
Pani wciąż nie trafia w sedno, albo myli nasze forum z innym. My tutaj nie rozpatrujemy metod leczenia raka czy innych chorób, lecz propagujemy zdrowie jako alternatywę dla raka i innych chorób. Nie jest istotne, jaką medycynę wybrał ów młody człowiek, i kto ponosi za to odpowiedzialność, ale jaką miał alternatywę. A było nią zdrowie, bo gdyby dbał o nie, to by był zdrowy i nie zachorował na raka. A tak - każda medycyna może mu zaszkodzić. To samo dotyczy szczepień. Zdrowemu nie są one do niczego potrzebne, bo jest po prostu zdrowy; ma sprawny system odpornościowy, zaś choremu potrafią zaszkodzić, i to bardzo. I taka jest alternatywa dla medycyny i tym samym szczepień. A Pani co? Wciąż daje przykłady ludzi, którzy o zdrowie nie dbali i zachorowali. No cóż, takie są prawa natury, i w takie sytuacji oczywiście trzeba się zwrócić po pomoc do medycyny. Ale nasze forum nie jest medyczne! Nie dotarło to do Pani?


Dla jasności sprawy przedstawiam jeszcze raz prezentowany wcześniej w innym dziale cytat z Wikipedii opisujący ostatnią w Polsce epidemię czarnej ospy (Wrocław 1963), z którego jasno wynika, że w wyniku owej epidemii zmarło 7 (sic) osób, zaś w wyniku akcji szczepień 9 (sic).
Cytat
Podczas całego okresu epidemii leczono z powodu ospy 99 pacjentów (w tym 25 pracowników służby zdrowia) w wieku od 8 miesięcy do 83 lat (86 hospitalizowano w Szczodrem), z czego 7 osób zmarło (w tym 4 to personel medyczny). Trzech chorych pochodziło spoza Wrocławia (z Opola, Wieruszowa i Gdańska). Poważnym problemem medycznym były m.in. nadmierne odczyny poszczepienne: niektóre dane wskazują, że w czasie ogólnokrajowej akcji ponad ośmiu milionów szczepień 9 zgonów można wiązać z takimi odczynami.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Epidemia_ospy_we_Wroc%C5%82awiu_w_1963


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 30-10-2008, 15:54
Pańska postawa jest albo skrajnie skrajna albo, skrajna skrajnie.
Według Pana nie należy nic robić oprócz picia Mo i koktajli z błonnikiem, Pan wybaczy ale to jednak za mało.
Poza tym to Pan nie zrozumiał mojego przekazu. Jak zwykle z resztą.
I jeśli Pan zapomniał to jest to forum dyskusyjne a nie forum, gdzie tylko Pana tezy są niepodważalne.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 30-10-2008, 16:39
Cytat
I jesli Pan zapomniał to jest to forum dyskusyjne
Owszem, dyskusyjne, ale o czym? O chorobach, jakby Pani chciała?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: jagooda 30-10-2008, 17:41
Czy ktoś mógłby mi podać, gdzie kupię książkę Iana Sinclair-a "Szczepienie niebezpieczne ukrywane fakty?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Monika 30-10-2008, 18:05
http://www.jut.pl/
http://www.medbook.com.pl/medhome/product.php?pline=1&code=5690
Ja również nabyłam tę książkę z księgarni internetowej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marta 30-10-2008, 18:08
Jest też na allegro: http://www.allegro.pl/item469040457_szczepienia_szczepionki_ukrywane_fakty_ss.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Słońce 30-10-2008, 19:27
Uwielbiam te wasze dyskusje. Już nie zliczę ile to razy zaskoczyły mnie wasze argumenty i tok myślenia (o precyzji wypowiedzi nie wspomnę, tych za jak i przeciw) ; oczywiście pozytywnie. Ileż to jeszcze fascynującej nauki przede mną. Czy mam rozumieć, że szczepienia dla dorosłych są tak samo groźne jak dla dzieci?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 31-10-2008, 08:38
Słońce, tak jak wyżej napisał Pan Józef : jeżeli szwankuje system odpornościowy, to szczepienia mogą bardzo zaszkodzić zarówno dziecku jak i dorosłemu, choć uważam, że taki malutki człowieczek z niewykształconym do końca układem nerwowym jest jeszcze bardziej narażony na powikłania poszczepienne. A zdrowym osobnikom są one po prostu NIEPOTRZEBNE!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: poziomka 01-11-2008, 20:12
Statystyki i wiedza lekarzy na temat powikłań poszczepiennych są żenujące. Wiem to na swoim przykładzie.
Szczepiłam synka 2 razy szczepionką skojarzoną. Był po nich strasznie wysypany, praktycznie na całym ciele. Po pierwszej dawce lekarz w prywatnej przychodni, gdzie się szczepiliśmy (LIM Centrum Medyczne), wyśmiał moje podejrzenia, że mogło to nastąpić wskutek szczepienia. Kolejna dawka upewniła mnie, że mam rację. Poinformowałam o tym naszego pediatrę (od 2 lat byłego). W "karcie szczepionki" dziecka przekazanej do gabinetu zabiegowego pielęgniarek, w rubryce o ewentualnych powikłaniach, lekarz nie wpisał nic, żadnej notatki - mimo moich uwag. Taką samą sytuację miała moja koleżanka, zgłaszała lekarzowi przy 3ciej dawce Infanrixu, że jej dziecko miało dwukrotnie gorączkę powyżej 40 stopni. Nie odnotowano tego w karcie szczepionki ani nigdzie indziej. Powiedziano jej, że to przypadek, bo tak wysoka gorączka ma zapewne inną przyczynę. Ilu rodziców uwierzy lekarzowi?! ...i tak to się dalej kręci.

Obejrzała linki załączone przez Kerstink. Usłyszałam tam wypowiedź, że kryteria powikłań określa producent szczepionki (dotyczyło to USA). W przypadku polio zachorowanie w skutek szczepionki to takie, które wystąpiło nie wcześniej niż 6 miesięcy po podaniu szczepionki. Pozostałe przypadki nie wliczają się do statystyk. To jest chore.

Moja lekcja z powikłań synka jest taka że nie szczepię go więcej choćby nie wiem co się miało dziać. Mogą mnie sądzić, straszyć... Musiałam natomiast do tego dorosnąć i douczyć się trochę. Dużo więcej wiem o zdrowiu. Takie rzeczy nie przychodzą same. O szkodliwości szczepień trzeba mówić głośno znajomym, rodzinie. Wielu to wyśmieje, ale część uwierzy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Roman 02-11-2008, 19:37
Oprócz znanych powikłań dochodzi jeszcze fakt, że szczepionki (może nie wszystkie) zawierają nanobakterie. Są to odkryte w latach 90-tych bakterie malutkie jak wirusy. Całkiem nowy rodzaj.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Słońce 03-11-2008, 21:30
Czyli te wszystkie ofiary różnych epidemii, które doświadczył człowiek (np. nie znający nawet dobrze swego regionu, lub  przemieszczający się po świecie) umarły nie dlatego, że miały styczność z nowymi bakteriami, wirusami etc., ale dlatego, że miały niesprawnie działający system  odpornościowy czyli, po prostu były chore?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 04-11-2008, 10:10
Słońce, zauważ, że epidemie szerzyły się przeważnie wśród biedoty - ludzi, którzy mieszkali w złych warunkach higienicznych, nie byli należycie odżywieni i mieli słabiutką odporność. Stąd też często choroba kończyła się skutkiem śmiertelnym  :(.

Powiedz, przeciwko czemu we Francji przymusowo szczepią dorosłych  :eek:?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 04-11-2008, 16:17
Cytat
Słońce, zauważ, że epidemie szerzyły się przeważnie wśród biedoty - ludzi, którzy mieszkali w złych warunkach higienicznych, nie byli należycie odżywieni i mieli słabiutką odporność.
Epidemie dotyczyły zatłoczonych miast (Marsylia), w których biedota mieszkała po kilka rodzin w jednej izbie, bez bieżącej wody, a także kanalizacji. Do tego niedożywienie i epidemia gotowa. Dobrym okresem do rozwoju epidemii był także okres powojenny i związany z nim niedostatek żywności. Na przykład  po pierwszej wojnie światowej wskutek zwykłej grypy, w epidemii zwanej "hiszpanką", zmarło przeszło 50.000.000 ludzi.

Cytat
Szczepiłam synka 2 razy szczepionką skojarzoną. Był po nich strasznie wysypany, praktycznie na całym ciele. Po pierwszej dawce lekarz w prywatnej przychodni gdzie się szczepiliśmy (LIM Centrum Medyczne) wyśmiał moje podejrzenia, że mogło to nastąpić w skutek szczepienia. Kolejna dawka upewniłam mnie że mam rację. Poinformowłam o tym naszego pediatrę (od 2 lat byłego). W "karcie szczepionki" dziecka przekazanej do gabinetu zabiegowego pielęgniarek w rubryce o ewentualnych powikłaniach lekarz nie wpisał nic, żadnej notatki mimo moich uwag. Taką samą sytuację miała moja koleżanka, zgłaszała lekarzowi przy 3ciej dawce Infanrixu, że jej dziecko miało dwukrotnie gorączkę powyżej 40 stopni. Nie odnotowano tego w karcie szczepionki ani nigdzie indziej. Powiedziano jej, że to przypadek bo tak wysoka gorączka ma zapewne inną przyczynę.
No, to już jest hańba!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Czarnula 04-11-2008, 16:23
Moja córka po zaszczepieniu Neisvac (w zeszłym roku), dostała paskudnej wysypki, obrzęku wokół ust i powiek, liszai na szyi, obrzęku warg sromowych. W tym stanie córka została zabrana przez pogotowie z domu.
To również nie zostało zanotowane w karcie szczepień, pediatra podobno nasz przypadek miała zgłosić do sanepidu.
Niestety wtedy nie posiadałam tej wiedzy co teraz o szkodliwości szczepień.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Słońce 04-11-2008, 20:41
A co z tymi społecznościami rozsianymi po obu Amerykach czy Afryce, które po kontakcie z białymi przybyszami zostały zdziesiątkowane przez choroby (proszę tylko mnie nie pytać o nazwy, bo nie pamiętam)? 
                                                                           
Co do szczepień dla dorosłych we Francji, to nie chcąc nikogo wprowadzać w błąd wyjaśniam , że szczepienia sa dobrowolne, ale (no właśnie, jest to małe -ale- z powodu którego pozwoliłem sobie wcześniej napisać, że -muszą-) jest taka skomasowana propaganda medialna z silnym poparciem rządu, że dobrowolnie, muszą to zrobić (wszystkie media w akcji zasiewania strachu, niepewności i bezapelacyjnej racji lekarzy o konieczności szczepień, akcja "Kalendarz szczepień 2008", pranie mózgów pewnie już od dziesięcioleci, ale podziemie działa). Nie dostaniesz pracy jeśli wymaga ona wyjazdów za granicę, wszelakiej opieki nad kimkolwiek, lub styczności z żywnością, a i chyba w każdej innej mogą tego wymagać.         
Następnie, każdy obcokrajowiec nie mogący okazać książeczki szczepień; wiadomo, bez nich nie może marzyć o jakiejkolwiek pracy.
Jest to szczepionka przeciwko: tężcowi, polio, błonicy i kokluszowi. 4 in 1.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: poziomka 04-11-2008, 21:30
Dla mnie zdumiewające jest np. to, że przeciwko tężcowi szczepi się 6 tygodniowe niemowlaki. Skaleczą się grzebiąc w piasku? Taki zastrzyk zawsze można podać w razie konieczności.

Dostałam mailem bardzo ciekawe opracowanie na temat szczepień, myślę że Słońce znalazło by tam sporo odpowiedzi na swoje pytania. Artykuł ma 20 stron, więc jest co czytać.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany proszę o kontakt.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 04-11-2008, 22:25
Cytat
Jeżeli ktoś jest zainteresowany proszę o kontakt.
No, chyba wszyscy jesteśmy zainteresowani, więc proszę wrzucić tutaj.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Dagles 05-11-2008, 00:28
Sprawa szczepień cały czas nie daje mi spokoju. Rozumiem sprzeciw odnośnie szczepień przeciwko np. grypie ,ale są inne choroby, przy których bym się zawahała podejmując decyzję o nieszczepieniu.
Ja zaszczepiłam córkę tylko przeciwko żółtaczce. A i tak teraz uważam, że było to bez sensu w takim młodym wieku (pierwsza doba, 6 tygodni, 9 miesiąc). Bo przed jakimiś zabiegami i tak by musiała się zaszczepić :/ (albo i nie!)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: poziomka 05-11-2008, 17:42
Meg, wyślij mi swój adres mailowy bo w poczcie forum nie potrafię dodać załącznika, nie widzę takiej możliwości.

Póki co nikt  nie ściga nas o szczepienia, chociaż terminy minęły.  Jestem już umówiona z pediatrą (dodam że w prywatnej przychodni) na pisemne odroczenie szczepień, tak na wszelki wypadek żeby go nie organizować jak będzie potrzebne. Takie odroczenie powinno wystarczyć.

Moje dziecko nie jest zarejestrowane w przychodni więc nie mamy nacisku ze strony "opiekuńczego" Państwa.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Słońce 05-11-2008, 18:56
Ach, to właśnie ten sentyment mnie tu przywiódł.
Poziomko czekamy, dostałaś zielone światło na ten opasły artykuł od pana Józefa, więc śmiało; serwer da radę.  :clap:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 05-11-2008, 20:29
W załączniku (na dole tego postu) możecie przeczytać artykuł, który poleca Poziomka


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 05-11-2008, 21:31
Cytat
Ale numer - załącznik jest niewidoczny, gdy się nie jest zalogowanym
To jeden z przywilejów bycia użytkownikiem forum ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Dagles 05-11-2008, 23:05
Meg - poszliśmy kiedyś na 3 dawkę przeciwko WZW B i piguła pyta, co z resztą szczepień. A my na to, że nie chcemy na razie szczepić. Wpadła w panikę i nie wiedziała co powiedzieć. Więc druga pani podpowiedziała jej, żebyśmy (rodzice) napisali oświadczenie. Napisaliśmy, że planujemy zaszczepić w terminie późniejszym. Na razie cisza, ale mam stresa dużego. Nie będę odbierać żadnych poleconych z przychodni.

Poziomka - jak zrobić, aby dziecko nie było zarejestrowane w przychodni? W szpitalu pytają o wybraną przychodnię dla dziecka...
To dla mnie ważne, bo moje drugie w drodze!
A co to za pismo o odroczeniu szczepień? Pediatra może je wpisać na podstawie badania? Napisz coś więcej, proszę!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 05-11-2008, 23:23
Cytat
Jak zrobić aby dziecko nie było zarejestrowane w przychodni? W szpitalu pytają o wybraną przychodnię dla dziecka...
Ja powiedziałam, że jeszcze nie mam wybranej przychodni - a dokładniej mówiąc lekarza. Sprzeciw, że jak to!? Przecież one muszą wpisać, gdzie wysłać kartę. Ucięłam ostro, że ja mam prawo wybrać sobie lekarza i już.
Wychodząc ze szpitala dostałam kartę szczepień wraz z wypisem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mariuszek 06-11-2008, 02:20
Cytat od: akasha
nie wyrażam zgody na szczepienie dziecka ze względów religijnych.
Przepraszam że ja tak ciągle ponawiam to pytanie, ale zamierzam wykorzystać ten argument. Jakie to względy religijne, jaka religia?
Bardzo proszę o jakieś sprecyzowanie.

"W tej szczepionce przeciw trzem chorobom dało się wyhodować wirusy odry i świnki na pożywce zarodków kurzych — wyjaśnia doc. Monika Janaszek-Seydlitz z Zakładu Badania Surowic i Szczepionek. — Natomiast wirusy różyczki nie chcą rosnąć na niczym innym niż „diploidalne komórki ludzkie pochodzenia płodowego”, czyli pochodzące z płodów ludzkich."

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IB/gn200842-szczepionki.html (http://www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IB/gn200842-szczepionki.html)



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mari 06-11-2008, 14:28
Mam to szczęście, że pediatra tylko poinformowała mnie o konieczności szczepień, natomiast szanuje mój wybór - toteż nie szczepię dziecka.
Zastanawiam się jak to jest z nami, tzn. przeważnie jesteśmy zaszczepieni w dzieciństwie - stąd z pewnością dostaliśmy dawki metali ciężkich - jak się ich pozbyć? Czy MO wystarczy? Poza tym - jak te szczepienia wpłynęły na nasze systemy odpornościowe, czy możemy myśleć, że po 20, 30 latach od zaszczepienia jesteśmy wolni od skutków szczepień?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 06-11-2008, 14:43
Włos się na głowie jeży, ale przecież na tym forum już ustalono, że wirusy nie są przyczyną nowotworów. A tutaj głównie na to stawia się nacisk.
Szkoda, że na tym forum nie ma ludzi, którzy nie zostali zaszczepieni i dziś mogliby podzielić się z nami doświadczeniem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: poziomka 06-11-2008, 18:42
Dagles,
Kartę szczepień dostałam do ręki w państwowym szpitalu, nie było żadnej dyskusji. Dziecko szczepiłam prywatnie (2 razy) i przynosiłam/zabierałam kartę ze sobą. Firma męża wykupiła wszystkim pracownikom i ich rodzinom abonament w prywatnej przychodni.
Oboje z mężem nie byliśmy do niedawna zarejestrowani w przychodni - do czasu, aż potrzebowaliśmy skierowania, które wystawia lekarz pierwszego kontaktu. To była nasza jedyna wizyta. Synek nie jest nigdzie zapisany, więc do dzisiaj nikt się nie upomina o szczepienia. Jak będzie problem w przedszkolu to okażę zaświadczenie pediatry o odroczeniu szczepień. Czy to wszystko się uda - nie wiem, ale jestem dobrej myśli.
Nasza prywatna pediatra była sceptyczna w stosunku do szczepień i polecała MO. :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: KaZof 06-11-2008, 20:40
Włos się na głowie jezy ,ale przecież na tym forum już ustalono ,że wirusy nie są przyczyną nowotworów.A tutaj głównie na to stawia się nacisk.
Beato, chodzi o wszelkie zanieczyszczenia, wchodzące w skład szczepionek, które powodują zwiększoną toksemię organizmu:
np. cyt." Stosowanie środków chemicznych w szczepionkach
Jest to następna możliwa przyczyna powikłań poszczepiennych.
Szczepionka krztuścowa inaktywowana jest formaldehydem ( uznanym za środek rakotwórczy ), konserwowana tiomersalem ( związek rtęci ), absorbowana na wodorotlenku glinu ( powinowactwo do układu nerwowego )." koniec cyt.
Prawie wszystkie niekorzystne objawy poszczepienne przypominają zatrucie organizmu i podjęcie przez organizm próby oczyszczania...powodzenie zależy od tego na ile układ immunologiczny został zdezorientowany po agresywnym wtargnięciu "intruzów" no i jaka była oczywiście wyjściowa odporność organizmu.
Jeśli duża toksemia, to nieodwracalne zmiany i w konsekwencji nowotwór...
Z kolei neurotoksyny wydzielane przez patogeny powodują choroby układu nerwowego i powikłania neurologiczne.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Słońce 06-11-2008, 20:46
Dziękuję Poziomko za artykuł. Sporo lektury przede mną.
Rozmawiałem dzisiaj ze znajomą Australijką, która dzielnie walczyła, aby nie zaszczepiono jej ślicznej małej córeczki, a dali jej spokój po oświadczeniu, że wraca do siebie ze swoim mężem Francuzem. Powiedziała mi, że szczepienia w Australii są dobrowolne po batalii z rządem wygranej przez połączone siły stowarzyszeń ofiar i wielu, wielu obywateli nie zgadzających się z opinią lekarzy; po przedstawieniu udokumentowanych dowodów rząd odstąpił od tego przymusu, nie chcąc brać na siebie odpowiedzialności. O ile dobrze zrozumiałem to: ani ona ani jej rodzeństwo nie są zaszczepieni. Natomiast jej wujek jest jedną z ofiar szczepień i - cytuję za nią - "choruje na ADD -attention deficit disorder." To ponoć łagodniejsza choroba niż autyzm. Taki kangurzy kop przydałby się rządom UE.   :bash:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: KaZof 06-11-2008, 20:59
Ciekawe jak wygląda orzecznictwo sądowe w sprawie powikłań poszczepiennych ... może też macie jakieś informacje na ten temat?

Poziomko, ja także dziękuję Ci za ten artykuł. Pokojarzyłam, przypominając sobie pewne zdarzenia i chyba już wiem skąd u mojej psicy wziął się melanoma ...kalendarz obowiązkowych szczepień szczeniaka i młodego psa ...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 06-11-2008, 23:18
Cytat od: kazof
Ciekawe jak wygląda orzecznictwo sądowe w sprawie powikłań poszczepiennych...
Jeśli praktyka skrzętnego ukrywania prawdy jest tak powszechna, jak w poniższym przykładzie, to najprawdopodobniej dla orzecznictwa sądowego żadnego problemu po prostu nie ma.
Szczepiłam synka 2 razy szczepionką skojarzoną. Był po nich strasznie wysypany, praktycznie na całym ciele. Po pierwszej dawce lekarz w prywatnej przychodni, gdzie się szczepiliśmy (LIM Centrum Medyczne), wyśmiał moje podejrzenia, że mogło to nastąpić w skutek szczepienia. Kolejna dawka upewniła mnie, że mam rację. Poinformowałam o tym naszego pediatrę (od 2 lat byłego). W "karcie szczepionki" dziecka przekazanej do gabinetu zabiegowego pielęgniarek w rubryce o ewentualnych powikłaniach lekarz nie wpisał nic, żadnej notatki, mimo moich uwag. Taką samą sytuację miała moja koleżanka, zgłaszała lekarzowi przy 3ciej dawce Infanrixu, że jej dziecko miało dwukrotnie gorączkę powyżej 40 stopni. Nie odnotowano tego w karcie szczepionki ani nigdzie indziej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Dagles 07-11-2008, 00:27
Poziomka,
Dziękuję za szczegółową odpowiedź! Na pewno Wam się uda! Będę chciała tak zrobić z nową dzidzią ;)
Fajnie, ze macie taką pediatrę, nasza była pierwszą osobą, która zwróciła nam uwagę na szkodliwość szczepień i poleciła tą książkę ("Niebezpieczne, ukrywane fakty"). Nie wiem, czy zdobyłabym się na nieszczepienie tylko z informacji internetowych i tej książki. Za małą mam wiedzę.

A właściwie to mój mąż pyta się mnie, czy te szczepienia w ogóle nie działają? (na razie to ja stoję na "straży" nieszczepienia, a on nie jest zdecydowany aby pozostawić córkę bez szczepień po 2 roku życia)
Jak mam mu wytłumaczyć, że działają (czasem?), ale za zbyt wysoką cenę?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: akasha 07-11-2008, 10:30
Cytat
A właściwie to mój mąż pyta się mnie, czy te szczepienia w ogóle nie działają?
Działają, działają... zatruwają metalami ciężkimi, co powoduje zaburzenia neurologiczne. Wirusy ze szczepionek niszczą jelita, a co za tym idzie - upośledzają odporność, powodują alergie (AZS), sprawiają, że z każdym wkłuciem Nowy Człowiek ma odbierane zdrowie kawałek po kawałku i staje się szybko CHORY. Więc z punktu widzenia producentów szczepionek są one cudem medycyny, przysparzają nowych pacjentów dla tych samych firm, które oprócz cudownych szczepionek produkują równie cudowne leki...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 07-11-2008, 11:25
Mam kontakt z mama dziewczynki autystycznej, dziecko bylo zdrowe, ona aby uniknac skojarzonych szczepionek kupila sama odre i po tym dziecko totalnie odplynelo. Najpierw przez rok miala zapalenie ucha, lekarze ladowali w dziecko antybiotyki, potem zachorowa na odre  >:( pomimo zaszczepienia, teraz dziecko ma specjalny aparat, nauczyciel do niego mowi, zaby ona mogla dobrze slyszec, dziecko ma juz 10 lat, jest niepelnosprawne, ma autyzm, 2 lata temu zatrzymala sie akcja serca, mama zrobila masaz serca i uratowala jej zycie, organizm jest zniszczony co tu mowic, nie bede pisac juz szczegolow, bo pewnie nie uwierzycie co dzialo sie z tym dzieckiem.

Dziecko mojej szwagierki ma syndrom poszczepienny po DiPerTe, neurolog dr Sidor powiedziala ze Mati ma asymetrie i obnizone napiecie miesniowe i ze dziecko uszkodzil krztusiec, sam lekarz to stwierdzil! Teraz z dzieckiem jest kontakt, ale jak trzymalam go na rekach to byl taki wiotki, przelewal sie przez rece, wymaga terapii, a te problemy jakie ma sa doskonalym podlozem do zaburzen rozwojowych (moze nie mowic, nie chodzic, moze miec autyzm).

Moj Krzys po DTP stal sie bez kontaktu i obojetny rowniez w stosunku do brata, po pneumokokach stal sie agresywny, dusil brata, popychal go i bil. Na bicomie wyszlo ze jest zatruty rtecia, aresem i formaldehydem. Z wlosa wyszlo ze dzieci mam totalnie zatrute rtecia (mmrII).

Nie szczepcie dzieci! To w niczym nie pomaga, w niczym, a uszkadza ciala naszych dzieci.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 07-11-2008, 11:42
Abi, mój synek już po pierwszej dawce WZW na drugi dzień miał wyraźne drżenia kończyn górnych i dolnych. Urodził się wiotki z obniżonym napięciem mięśniowym, w ogóle nie mieli prawa go szczepić  >:(. A potem to już tylko pogłębiali uszkodzenia neurologiczne następnymi szczepieniami, ale nic nie robili w kierunku rehabilitacji, sama na własne wyczucie woziłam syna na masaże i prowadziłam "terapię macierzyńską". Syn do dzisiaj ma niewygaszone odruchy, które miały ustąpić w określonym wieku.
Po MMR dziecko, które ze smakiem wcinało zupki wielowarzywne, pulpeciki przestaje nagle jeść i domaga się wyłacznie serków homogenizowanych i białych bułek, apetyt na zdrowe wartościowe jedzenie wtedy nagle wyparował  :crybaby:.
Obecnie syn ma 10,5 l., w wieku 5 lat diagnoza - ZA.
Na szczęście ostatnią szczepionkę dostał przed ukończeniem 2 roku życia, potem już nie pozwoliłam szczepić, pzynoszę zaświadczenia od neurologa.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Melody 07-11-2008, 12:27
Mój synek był zaszczepiony w szpitalu na gruźlicę i pierwszą dawkę żółtaczki, bo niestety nie wiedziałam, że szczepią od razu po urodzeniu. Na temat szkodliwości szczepień czytałam pierwszy raz z 20 lat temu w "Nie z tej ziemi", potem długo, długo nic i dopiero teraz niedawno ukazała się książka "Szczepienia....". Nigdy nie chciałam szczepić dziecka, ale szczepienia są przecież obowiązkowe i nie bardzo wiedziałam jak się z tego wywinąć. Nie miałam jeszcze internetu i takiej wiedzy jak teraz. Dziwnym trafem nikt nie wzywał nas na szczepienia (dopiero jak synek skończył 4 miesiące), a ja miałam już przeczytaną książkę i parę artykułów z Nexusa. Kiedy przyszło wezwanie poszłam już przygotowana. Powiedziałam, że nie zgadzam się na szczepienie synka, na co pani doktor wyraziła zdziwienie, bo przecież był już szczepiony. Po krótkiej dyskusji na moje pytanie, czy jest w stanie zagwarantować mi, że nie będzie żadnych reakcji poszczepiennych odpowiedziała, że nie i poszukała druczek (! więc są przygotowani na taką ewentualność) o treści, że nie wyrażam zgody... No, ale na tym się nie skończyło, było zastraszanie komornikiem, rozmowa w sanepidzie - ale nie ugięłam się. Minęły już 3 lata i na razie mam spokój. Jakby co, to wyrejestruję siebie i synka. Myślę, że to, czy nam dadzą spokój czy nie zależy w dużej mierze od ludzi, na jakich trafimy. Mam nadzieję, że w moim przypadku to będzie koniec.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mari 07-11-2008, 12:45
O szczepionkach, toksynach, autyźmie:
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/wywiadMc.htm





Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 07-11-2008, 12:50
Kerstink, co tu komentować  ;), przemysł farmaceutyczny nie odpuści  :bangin:.
Tym bardziej, że informacje o szkodliwości szczepień to są plotki  :mrgreen:.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Dagles 07-11-2008, 13:04
Dziękuję za odpowiedzi! Są one bardzo smutne :(
Pytanie mojego męża wynika z tego, że lęk przed chorobami i powikłaniami jest obecny w mediach i otoczeniu znacznie dłużej, niż lęk przed skutkami szczepień, tak myślę. I odwagą jest zmienić w tej sprawie tok myślenia, bo dotyczy to ukochanych dzieci! I jest mniej popularne.
Poza tym źródła ("Nie z tej ziemi", Nexus, fora) mniej go przekonują niż doniesienia "ważnych" instytutów i innych psorów (które mają w tym deal życia)... :(
No, ale jednak nie podważa faktów z książki Sinclaira i jeszcze nie nalega na szczepienia.

Melody,
to też przeszliście walkę! Gratulacje! (a ten komornik to po wstawionym mandacie? Czy jak?)



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 07-11-2008, 13:14
Zastanawia mnie jedno - skoro tyle się mówi o powikłaniach, o zanieczyszczeniach, skoro zaczyna być już o tym głośno, to dlaczego do jasnej ch... te firmy nie dbają o czystość szczepionek? Kto w ogóle dopuszcza te szczepionki do obrotu, na pewno jakaś komisja albo sanepid. Sama nie wiem. Kto w ogóle sprawdza jakość szczepionek?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 07-11-2008, 13:59
(...)to dlaczego do jasnej ch... te firmy nie dbają o czystość szczepionek,kto w ogóle dopuszcza te szczepionki do obrotu ,na pewno jakaś komisja albo sanepid.
Widzę, że masz jeszcze złudzenia...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gabi 07-11-2008, 14:41
kto w ogóle dopuszcza te szczepionki do obrotu ,na pewno jakaś komisja albo sanepid.Sama nie wiem.Kto w ogóle sprawdza jakośc szczepionek?
Beata, przeczytaj ten artykuł o następnych  mimowolnych królikach doświadczalnych….
(testowanie „wzmocnionej” szczepionki na emerytach)

http://www.doz.pl/newsy/a1521-Testuja_na_emerycie

Zwróć uwagę na wypowiedź  pana rzecznika Sanepidu – woła o pomstę do nieba!
Sanepid nie jest "policją medyczną" - więc sprawa załatwiona... umrze śmiercią naturalną.

Szczepionki, podobnie jak wszystkie leki do obrotu dopuszcza GIF (Główny Inspektorat Farmaceutyczny), ale "policją medyczną" też chyba nie jest... Weszłam na ich stronę i nic takiego w statucie nie ma...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 07-11-2008, 14:43
Tutaj nie chodzi o złudzenia czy nadzieje ,tylko o fakt,że szczepienia są zalecane dla ludzi na całym świecie,jest to produkt masowego użytku.Dlaczego więc dpouszcza się do takich zaniechań? To jest co najmniej dziwne ,szczepią się przecież ludzie i ich dzieci na różnych szczeblach,od najwyższych dygnitarzy,polityków ,głów państwa .Czy oni wszyscy są tak bezkrytyczni wobec takich niedociągnięc?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 07-11-2008, 17:17
Tutaj nie chodzi o złudzenia czy nadzieje ,tylko o fakt,że szczepienia są zalecane dla ludzi na całym świecie,jest to produkt masowego użytku.
Właśnie o to chodzi.
Przemysł farmaceutyczny jest potężniejszy niż zbrojeniowy, bo toczy permanentną walkę z ludźmi - dzień po dniu, dzień po dniu, i tak od ponad 100 lat. A wojny wybuchają co kilka, kilkanaście lat.
Ja już pozbyłem się złudzeń.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 07-11-2008, 17:59
O szczepionkach, toksynach, autyźmie:
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/wywiadMc.htm
Tak pani napisala ksiazke, dostepna jest juz w Polsce
http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=ST;f=8;t=8850

Nie wiem czy podawane byly juz te linki na forum:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Niemowle-zmarlo-po-podaniu-wycofanej-szczepionki,wid,10489245,wiadomosc.html?ticaid=16ec9
http://dziecko.onet.pl/16382,0,0,szczepic_czy_nie_szczepic,artykul.html
http://pro-life.pl/?a=pages&id=44


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Monika 07-11-2008, 18:16
Ja zacytowałam jeden z artykułów o skutkach szczepienia na pewnym forum dla rodziców i jedna mama odpisała, żebym się tak nie napalała, co znaczyło, że mam przestać tam pisać o szczepieniach.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 07-11-2008, 18:46
Tutaj nie chodzi o złudzenia czy nadzieje ,tylko o fakt,że szczepienia są zalecane dla ludzi na całym świecie,jest to produkt masowego użytku.Dlaczego więc dpouszcza się do takich zaniechań? To jest co najmniej dziwne ,szczepią się przecież ludzie i ich dzieci na różnych szczeblach,od najwyższych dygnitarzy,polityków ,głów państwa .Czy oni wszyscy są tak bezkrytyczni wobec takich niedociągnięc?
Apel do uczestników forum Biosłone
Ponieważ nie śledzę forum zbyt dokładnie, to mam prośbę, by dać mi znać niezwłocznie, jeśli tylko autorka powyższego cytatu napisze coś mądrego.


Dodano
Swoją drogą, to coś w tym jest, bo nasi politycy to chyba wszyscy byli szczepieni... niektórzy nawet dubeltowo.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Dagles 07-11-2008, 23:29
Ja zacytowałam jeden z artykułów o skutkach szczepienia na pewnym forum dla rodziców i jedna mama odpisała, żebym się tak nie napalała, co znaczyło, że mam przestać tam pisać o szczepieniach.
Ja na moich forach to już nie piszę niestety o szczepieniach... bo to, co mamy odpisują to przykre bywa, a i tak ich nie przekonuje...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 08-11-2008, 13:34
Pragnę tylko przypomnieć,ze jeszcze w pierwszej ksiązce piał Pan z zachwytu nad szczepionkami ,a dziś proszę cóż za zmiana.Ja przynajmniej staram się coś zrozumieć,a Pan jedynie potrafi kąsać.Ale wie Pan co,nie robi to na mnie żadnego wrażenia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 08-11-2008, 17:11
Dla znających angielski - dokładnie o tym mówili Amerykanie na konferencji, która niedawno odbyła się w Warszawie:

http://www.youtube.com/watch?v=zrIM2hwrLoc


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Słońce 08-11-2008, 23:25
Uprzedziłaś mnie Beato. Właśnie zamierzałem spytać pana panie Józefie, czy w związku z tym, że cały czas się pan uczy i ewoluuje (co niejednokrotnie pan już podkreślał i to we właściwym kierunku, jak sądzę) zdobywając wiedzę o zdrowiu, zamierza pan wprowadzić odpowiednią korektę w pierwszej części książki?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 09-11-2008, 00:25
http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=ST;f=12;t=8194;st=260
post nr 278 - Nikolaczek, to osoba o której pisałam, jej córka "odpłynęła" po odrze.
Odtruwała homeopatycznie ze szczepionek i proszę, jak funkcjonowanie dziecka się poprawiło.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 12-11-2008, 14:14
Słuchajcie, skoro tyle się mówi o negatywnym wpływie szczepionek, to może wspólnie poszukalibyśmy firm farmaceutycznych, które produkują czyste szczepionki. Bo przecież zostało już ustalone, że to zanieczyszczenia są przyczyną różnych powikłań poszczepiennych. W końcu nie każdy rodzic ma odwagę, by nie szczepić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 12-11-2008, 15:25
Beata, czy przeczytałaś uważnie polecane w tym wątku artykuły i książkę I. Sinclaira "Szczepienia - niebezpieczne, ukrywane fakty"?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 12-11-2008, 15:49
Niestety, mimo wszystko jestem tendencyjna. Nie przekonuje mnie to tak samo, jak fakt, że raka da się wyleczyć wilcacorą .
Ale nie o moje poglądy tutaj chodzi, każdy ma rozum, niech się nim kieruje. Skoro uważasz, że ty nie zaszczepisz swojego dziecka, to proszę bardzo, twoja sprawa.
Ja chcę wiedzieć, czy są firmy, które produkują czyste szczepionki.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 13-11-2008, 08:40
Oczywiście, że każdy ma swój rozum i wcale Cię nie namawiam do czegokolwiek. Nie bardzo rozumiem Twoje skojarzenie z leczeniem raka  :blink:.

Bardzo ciekawa jestem co rozumiesz pod określeniem "czyste szczepionki"?
Życzę powodzenia w poszukiwaniu firmy od tych "czystych szczepionek"  :mrgreen:.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 13-11-2008, 11:58
Pisząc "czyste" miałam na myśli szczepionki, które są wolne od dodatkowych substancji, które znajdują się obok martwych bakterii lub wirusów.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 13-11-2008, 12:03
Cytat
substancje, które znajdują się obok martwych bakterii lub wirusów
A czy Pani zdaje sobie sprawę, jak łatwo psujący się jest to towar te martwe bakterie i wirusy? I czym musi być zakonserwowany; zatruty, by wydłużyć jego termin ważności?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 13-11-2008, 12:43
Oczywiście, że zdaję sobie sprawę, że aby szczepionka miała termin musi być i konserwant. Ale zdarza się, że w takiej szczepionce jest rtęć oraz inne paskudztwa.
Może warto by było zdobyć wiedzę o tym, czy w ogóle są jakieś firmy, które produkują produkt bezpieczny, chyba, że to walka z wiatrakami?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 13-11-2008, 12:45
Pisząc czyste miałam na mysli ,szczepionki ,które są wolne od dodatkowych substancji ,które znajdują się obok martwych bakterii lub wirusów.

BeataM, są takie, powiedzmy, czystsze szczepionki - autoszczepionki. Istnieją pracownie, które takie produkują z 'twoich' bakterii. Oczywiście też to jakoś trzeba konserwować, więc coś tam trzeba dodawać.

Jest jednak generalna różnica: takie szczepienia stosuje się do leczenia, nie do tzw. profilaktyki. Przyjmuje się je np. w postaci kropelek, czyli wtargną one naturalną drogą. Chodzi przy nich o dokladnie te drobnoustroje, które nosimy w sobie. Nie jest to również terapia szokowa, lagodnie odliczamy krople. Czy pomagaja ? Nie wiem.

Jest to zupelnie inna filozofia niz szczepienia masowe.

Dodano
Może warto by było zdobyć wiedzę,o tym czy w ogóle są jakieś firmy ,które produkują produkt bezpieczny,chyba ,że to walka z wiatrakami?

Chyba szkoda czasu, bo firmy produkują dla zysku, nie dla naszego dobra. Nie zawsze te cele są zgodne.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 13-11-2008, 16:34
W telewizji i na łamach radia często można słuchać audycji o szczepieniach wlaśnie.
Jest to ostatnio dość popularny temat. Chyba dlatego, że zaczyna się słyszeć o nawoływaniu rodziców do nieszczepienia swoich dzieci. Według propagatorów szczepień jest to bardzo niebezpieczny proceder. Ale może właśnie dzięki temu  ktoś zacznie przyglądać się w końcu jakości szczepionek. A ten niebezpieczny, jak to oni mówią trend, może przyczyni się do poprawy jakości. Nie wiem, może tak, a może nie. Jedno jest pewne: ja mam na pewno dylemat. Mam jeszcze kilka miesięcy do podjęcia decyzji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mari 13-11-2008, 20:28
A dlaczego kilka miesięcy?
Przecież możesz zaszczepić np. po 2 latach po urodzeniu, tak się szczepi w Japonii.
Czy w domu dziecko zarazi Ci się np. Polio?
Beata - spokojnie. Zaszczepić zdążysz. Ale jeśli już zaszczepisz - nie odwrócisz tego.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Castor 14-11-2008, 00:11

Dzisiaj w faktach na TVP3 o godz 18:10 podano wiadomość, że Pan wójt gminy Kobierzyce (woj. dolnośląskie) wydał 100 tys zł. na zakup szczepionek przeciwko wirusowi HPV, który (wg medycyny konwencjonalnej) przyczynia się do powstawania raka szyjki macicy. Szczepionki są przeznaczone dla dziewczynek 12-letnich z gminnej szkoły, z których część już wyraziła zgodę na szczepienie i się zaszczepiła. Rodzice wyrazili zgodę i są zadowoleni, że wójt dba o zdrowie ich dzieci i ich społeczności.

Domyślam się, że Pan wójt sam nie wpadł na taki genialny pomysł? Chyba, że chce pozyskać elektorat na kolejne wybory w postaci głosów rodziców dziewczynek.

Książkę o szczepieniach zakupiłem niedawno, lecz z braku czasu na razie leży i czeka.
Chyba wyślę ją w prezencie Panu wójtowi. Tylko nie wiem, czy on będzie miał czas ją przeczytać...

Pozdrawiam wszystkich.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 14-11-2008, 15:20
Poczytałam trochę o systemie japońskim,jest to jakieś rozwiązanie.Nie wiem dokladnie jakie szczepienia wykonuje się w szpitalach tuż po urodzeniu dziecka.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: kerstink 14-11-2008, 16:23
Poczytałam trochę o systemie japońskim,jest to jakieś rozwiązanie.Nie wiem dokladnie jakie szczepienia wykonuje się w szpitalach tuż po urodzeniu dziecka.

BCG i WZW B.

Dodano
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=86154507&a=87122114

Nie wiem, skąd autorka ma te zapiski, ale o tym była mowa na konferencji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Magdalena 14-11-2008, 23:00
A np.: u naszych sąsiadów Niemców nie szczepi się nowordków wcale. Pierwsze szczepienie jest zdaje się dopiero w 3 m-cu. Rodziłam tam córkę i wtedy byłam przerażona, że nie zaszczepią mojego dziecka więc czym prędzej po powrocie ją zaczepiłam :(. Szkoda, że wtedy nie miałam tej wiedzy, którą teraz posiadam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 15-11-2008, 11:27
Słyszałam, że w Niemczech się nie szczepi tak szybko i że jak dziecko zaczyna chodzić do przedszkola, a panie zauważą, że jest coś nie tak, to dają namiary na homeopatę.

Beata M. z powodu moich doświadczeń osobistych czy też rodzinnych szczerze powiem, nie rozumiem Cię w czym masz problem. Gdybym miała zdrowe dziecko i taką wiedzę jak teraz, to za żadne Chiny nie zaszczepiłabym go, ale ludzie myślą że całe zło spotyka innych, anonimowych ludzi. Mimo wszystko życzę zdrówka dla Twoich dzieci/dziecka, oby nie spotkało Cię to co mnie, bo zostaniesz z tym problemem zupełnie sama i NIKT Ci nie pomoże, a wszyscy wokół będą pukać się w czoło, jak tylko zaczniesz mówić, że Twojemu dziecku pomaga to czy tamto, albo że Twoje dziecko zachorowało po szczepieniu.

Wracając do tematu, proszę obejrzyjcie filmiki, wyraźnie na nich widać, co stało się z dziećmi po szczepieniu!
http://www.youtube.com/watch?v=sJIXEyXE4Vk&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=QRkAqL1fmJU

Tinus Smits pisze, że szczepienie wzmacnia odporność humonalną a osłabia odporność komórkową. Pamiętajmy, że malutkie dzieci mają jeszcze niedojrzały układ odpornościowy. To prawda, że jeśli chodzi o szczepionki szkodzą adjuwanty, ponieważ są wprowadzane w agresywny sposób do organizmu z pominięciem wszelkim barier ochronnych; jest jeszcze jedno ale. W przypadku tak malutkich dzieci i upośledzonego układu odpornościowego, dziecko może zachorować na chorobę, na którą było zaszczepione, ale choroba będzie przebiegała w sposób ukryty, na poziomie komórkowym. Wirusy będą dokonywały spustoszenia, ale lekarze i tak będą zaprzeczać i wmawiać, że to nie możliwe. Czytałam, że u dzieci autystycznych znajdywano wirusa odry w jelitach, który miał się świetnie.

A tak poza tematem, autyzm to nie choroba psychiczna, genetyczna czy jeszcze inna, to zaburzenie spowodowane upośledzonym układem odpornościowym i niedokrwieniem mózgu:
http://www.bodyecology.com/default.asp?iId=LGHKF

Naprawdę, nie mam pojęcia jak wyleczę swoje dzieci...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Beata M. 15-11-2008, 11:33
Kerstink, dzięki za informację.
Abi, to przykre z czym musisz się borykać. Na pewno jest Ci bardzo ciężko.
Te posty są bardzo wartościowe, bo pochodzą z własnego doświadczenia, a ono jest najlepszym nauczycielem.
Muszę to sobie wszystko poukładać w głowie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: martinka 16-11-2008, 23:43
Ostatnio na stronie

http://www.petycje.pl/petycja/3583/apel_do_sejmu_rp_o_wpisanie_szczepionki_przeciwko_pneumokokom_do_kalendarza_szczepien_obow%3Cbr%3E%3Cbr%3E%3Cbr%3Eiszkowych.htm

pojawiła się petycja o rozszerzenie obowiązkowego kalendarza szczepień o szczepionkę przeciw pneumokokom. Pod petycją można wyrazić swoja opinię - przyłączyć się do zwolenników lub wyrazic swój sprzeciw. Proszę, wpisujcie się przeciwko - nie dajmy faszerować naszych dzieci kolejnym paskudztwem!!! Umieściłam ten apel na kilku watkach związanych ze szczepieniami - choćby pośrednio - aby więcej osób go zauważyło - wybaczcie     
Na chwilę obecną jest 2 razy więcej zwolenników rozszerzenia kalendarza niż przeciwników 

Martinka, uzupełnij proszę profil / hajdi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 17-11-2008, 09:05
Martinka, nie ma potrzeby wklejania tego samo postu do kilku tematów, zainteresowane osoby na pewno i tak go przeczytają


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Słońce 18-11-2008, 17:23
Dziękuję wam wszystkim kochane Biosłońca, za otwieranie oczu. Gdy czytam o tym z czym przychodzi wam się mierzyć (szczególnie wam - mamom), to ściska mi serce i rodzi się coraz większy bunt. Jestem pełen podziwu i uznania dla was. Wiem, że niewiedza nie jest usprawiedliwieniem dla mnie, a co dopiero dla "lekarzy" i mam takie życzenie, aby jak najszybciej zaczęli odpowiadać za swoje czyny jak każdy inny obywatel.
Ściskam was wszystkich serdecznie.   :heart:

Dodano
Dowiedziałem się jeszcze, że istnieje takie cudo DCTP-Hib 5 in 1.  :eek:
Jeszcze trochę, to pewnie zaserwują nam 100 w jednej i święty spokój do końca życia.  :wacko:
Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Melody 27-11-2008, 11:42
Polecam też poczytać forum "nieszczepimy" - wystarczy to wpisać w Google . Zresztą ktoś już to robił bo tak tam trafiłam
Dagles - u mnie nie było żadnego mandatu ani sądu , tylko zastraszanie. Ale po rozmowie z dyrektorem przychodni dopiero się uspokoiłam. Bowiem po moim stanowczym stwierdzeniu, że nie chcę szczepić dziecka on to skwitował, że w takim razie to jest moja odpowiedzialność i tyle, na tym się to zakończy. No minęły 3 lata i mam spokój.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 28-11-2008, 11:30
Byłam we wtorek z młodszym na bilansie dwulatka, w książeczce zaległości szczepionkowe, więc pani dr mówi szczepimy, ja, że nic z tego. Było trochę atakowania mnie, pouczania, z mężem napisaliśmy, że nie wyrażamy zgody na szczepienie Szymona żadnymi szczepionkami. Na tym się skończyło, pani dr oburzona, a ja mam to gdzieś. Ciekawe czy się będą czepiać, najgorszy to ten sanepid.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Magdalena 28-11-2008, 12:36
Abi mam nadzieję, że skończy się tylko na podpisaniu odmowy. Zastanawiam się jak to się dzieje, że część ludzi ma spokój a część ściga sanepid, może to od przychodni zależy czy wyśle takie powiadomienie do sanepidu? My do tej pory nie byliśmy ścigani :eek:, mimo, że kilka razy u lekarza z córką byłam. Powinna być zaszczepiona na mmr na wiosnę, na razie cisza i oby jak nadłużej.
Tu jest link do tego forum: http://nieszczepimy.l4.pl/index.php


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: LenaG 01-12-2008, 13:44
Piszę w imieniu znajomych z pracy. Chciałabym poznać Waszą opinię. Znajomi mają dziecko - chłopca 1,5 rocznego. Chłopiec urodził się zdrowy i prawidłowo rozwijał do 4 miesiąca. Potem zatrzymał się w rozwoju tak psychicznym jak i fizycznym. Ma przeprowadzaną całą masę badań w CZMP w Łodzi i nikt nie wie co mu jest. Moim pierwszym skojarzeniem była myśl o szczepieniach. Jak sądzicie, czy mogłabym zasugerować im przemyślenie sprawy w kierunku reakcji poszczepiennych? Czy to możliwe żeby aż tak? Dziecko zupełnie się nie rozwija!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 01-12-2008, 13:53
Nawet, jeżeli nie jest to efekt szczepienia, to zawsze warto to sprawdzić (jeżeli w jakiś sposób się da). Reakcje poszczepienne mogą pojawiać się w organizmie nawet wiele lat po szczepieniu i wówczas to już w ogóle z takim szczepieniem nikt ich nie kojarzy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 02-12-2008, 00:16
Nawet, jeśli syndrom pojawi się tuż po szczepieniu, wierzcie mi, że żaden z lekarzy tego nie stwierdzi ani nie potwierdzi. Wszyscy będą udawać głupich i głuchych, głównie chodzi mi lekarzy pierwszego kontaktu.
Jedna z mam na innym forum pisała, że w Niemczech homeopaci mają możliwość sprawdzenia, która ze szczepionek zaszkodziła danemu dziecku, ale nie znam szczegółów.
LenaG, szczepionki mogą naprawdę odmienić życie rodziny o 180 stopni. Dziecko z wesołego malucha zmienia się w stworzenie, z którym nie ma kontaktu, które "nie słyszy", "nie mówi", nie rozwija się jak inne dzieci.
Szczepionki w przypadku autyzmu są często ostatnim gwoździem do trumny. Z pewnością problem istniał wcześniej, ale dzięki szczepieniom doszło do jego objawienia.
Nie napisałaś jak dziecko się zachowuje, w czym przejawia się to opóźnienie.
    Lekarze zazwyczaj nie znajdują przyczyn. Jeśli jest to uszkodzenie poszczepienne, występuje na poziomie komórkowym, a więc wszelkie podstawowe badania tego nie stwierdzą.
Trudno cokolwiek doradzać. Warto byłoby się zgłosić do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej i nie brać wszystkiego co powiedzą do serca. Skonsultować to z innym psychologiem, być może udać się do Poradni Wczesnej Diagnozy - może to całościowe zaburzenie rozwoju lub jeszcze coś innego.
Dziecko może być również chore, czasem zdarza się, że dziecku stawiają diagnozę autyzmu lub pokrewną, a okazuje się np. że jest chore na jakąś chorobę genetyczną.
Warto udać się do jakiegoś polecanego specjalisty i złapać jakiś punkt zaczepienia, np. w IMiDz - rodzice bardzo zachwalają ten Instytut.
Jeśli jest źle i rodzice się niepokoją proponuję, aby napisali o tym na forum SDSI:
http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?
Tam ktoś z pewnością coś doradzi, ale potrzebne są dokładniejsze informacje.
Proszę nie zwlekać, straconego czasu nie da się odrobić!

Wiem, że większość pewnie zbulwersuję swoją odpowiedzią, ale trzeba takie sprawy sprawdzać u tych złych konwencjonalnych lekarzy, jednej z mam zdiagnozowali dziecko, chłopiec ma ceroidolipofuscynozę, te dzieci dożywają tylko do 10 roku życia. Tutaj MO nie zdziała cudów. Widzę po swoim dziecku, że MO i dieta to za mało. Niestety nasze dzieci mają upośledzony układ odpornościowy, bardzo ciężko jest przywrócić organizmowi tę naturalną równowagę. Może Was zaskoczę, ale zadziwiające efekty u naszych dzieci  można osiągnąć terapią komórkami macierzystymi, nawet dzieci z porażeniem mózgowym zaczynają chodzić i się rozwijać. Po 3 seriach adult stem cell u jednego z chłopców nastąpiła aż tak znaczna poprawa, że chodzi już do normalnej szkoły, przed nim ostatnia seria zastrzyków, z pewnością po tym będzie już zdrowy. Zanim jednam zaczniemy taką terapię trzeba dziecko odtruć, wychelatować, pozbyć się pasożytów, wyleczyć układ pokarmowy itd.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 02-12-2008, 00:23
Cytat
Wiem, że większość pewnie zbulwersuję swoją odpowiedzią, ale trzeba takie sprawy sprawdzać u tych złych konwencjonalnych lekarzy, jednej z mam zdiagnozowali dziecko, chłopiec ma ceroidolipofuscynozę, te dzieci dożywają tylko do 10 roku życia. Tutaj MO nie zdziała cudów. Widzę po swoim dziecku, że MO i dieta to za mało
Abi, uważasz  nas za bandę oszołomów?
Jeżeli w wypadku połamię nogi, to uważasz, że zwiekszę dawki MO a do szpitala nie pojadę? To forum ma za zadanie zachęcić ludzi do wzięcia zdrowia we własne ręce, żeby dla "tych złych, konwencjonalnych lekarzy" było jak najmniej pracy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 02-12-2008, 10:54
Szczepienia są nieskuteczne:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,9922,title,Uporczywy-kaszel-To-moze-byc-koklusz,wid,10626009,wiadomosc_prasa.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 02-12-2008, 11:32
Abi, uważasz  nas za bandę oszołomów?
Nie użyłam takich słów!
Jeśli kogoś obraziłam, przepraszam. Nie to było moim celem.
Chodziło mi o to, że są dolegliwości, choroby, z którymi jesteśmy w stanie sobie sami poradzić, ale są sytuacje, które mogą nas przerosnąć. Ja w takiej się znalazłam.
Osobiście nie mam zaufania do lekarzy, na forum SDSI źle się wypowiedziałam ogólnie na temat lekarzy, doszło nawet do tego, że zadzwoniła do mnie pani neurolog z IMiDz i pytała o moje wypowiedzi na forum. Zaś jej kolega po fachu wylewał żale na mojej stronie.

Pewne wskazówki daje mi np. książka Huldy, która jest tutaj bardzo potępiania.
Do medycyny też trzeba czasem sięgnąć, by sprawdzić co jest nie tak. Oczywiście trzeba robić to na własną rękę, bo lekarze potrafią powiedzieć rodzicom w twarz - dziecka autystycznego nie warto leczyć!
Jak ja bym chciała, aby dzieci miały jedynie alergię lub ciągle się przeziębiały. Wiedziałabym jak to rozwikłać. A tak, jeśli coś boli mojego syna, to on nigdy mi tego nie powie, zamiast tego będzie się stymulował całymi dniami, mlaskał, cmokał, skrzywiał, machał długopisem przed oczami, rozmawiał tylko ze sobą w nieznanym języku. Nigdy nie usłyszę od niego, że mnie kocha, albo że chce pić czy jeść.

Dodano
Jeszcze dodam, że wiem, że jest to forum dla ludzi, którzy chcą dbać o zdrowie. Trzeba najpierw mieć o co dbać, dlatego zdaje sobie sprawę, że nie powinnam się tu wypowiadać.
Widzę jednak, że są osoby, które nie mogą się zdecydować co do szczepień dziecka. Mam nadzieję, że swoimi wypowiedziami pomogę im w dokonaniu tej właściwej decyzji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 02-12-2008, 11:46
Cytat
Jeśli kogoś obraziłam, przepraszam. Nie to było moim celem.
Abi, wiem, że nie miałaś takiego zamiaru. Nie czuję się obrażony. W ogóle rzadko sie obrażam. Po prostu nie lubię skrajności.

Cytat
Do medycyny też trzeba czasem sięgnąć, by sprawdzić co jest nie tak.
No pewnie.

A w ogóle to współczuję Ci z powodu choroby syna.
P.S.
Jesteś dzielną matką.

Dodano
Cytat
Jeszcze dodam, że wiem, że jest to forum dla ludzi, którzy chcą dbać o zdrowie. Trzeba najpierw mieć o co dbać, dlatego zdaje sobie sprawę, że nie powinnam się tu wypowiadać
Powinnaś, bo zachęcasz nas wytrwania na tej drodze.
A co do zdrowia...
...już nawet noworodki są go pozbawione nie z własnej winy. Brać zdrowie we własne ręce oznacza nie tyle pielęgnowanie zdrowia gdy jest (chociaż to też, a może przede wszystkim), ale takie wzmacnianie organizmu ażeby on sam poradził sobie z chorobami, zamiast je bez końca leczyć.

Abi, w przypadku Twojego syna szczepienia wyrzadziły takie spustoszenie, że niezbędna może się wydawać dodatkowa interwencja, którą podejmujesz. Przecież po złamaniu nóg chodzimy na rehabilitację i nie ma w tym nic złego, prawda?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 02-12-2008, 12:18
Jasne, że w takim przypadku pewnie rehabilitacja jest wskazana, chociaż ja się na tym nie znam :)

Wiem, że powolne dochodzenie do zdrowia jest dobre, mi to odpowiada, ale w przypadku dzieci uważam, że nie ma na co czekać. Czas gra na niekorzyść dziecka. Np. mój młodszy Szymek: teraz myślę, że MMR II zatrzymała u niego mowę. Szczepiony był rok temu, w czerwcu tego roku psycholog mówiła, że z mową jest do tyłu pół roku, nic się nie zmieniało, chociaż była i dieta i MO, a nawet spróbowałam z propolisem. We wrześniu pojechaliśmy do chińskiego lekarza, zastosowaliśmy akupresurę, dziecko się uspokoiło i zaczęło powtarzać wyrazy, zaczęło mówić. Niedawno byłam z nim u psychologa - mówiła, że z mową jest nadal 6 m-cy do tyłu, a co by powiedziała, gdybym go nie masowała... 6 m-cy nie nadrobiliśmy, ale przynajmniej zaczął mówić. Nie jest to mowa jak u innych dwulatków, dużo powtarza, mało mówi od siebie, wygląda to właściwie jak echolalia. Ma też manię aut, wszędzie je widzi i tylko nimi się bawi i o nich gada. Takie manie mogą oznaczać obecność pasożytów. Teraz dzieci leczę nie tylko akupresurą, ale i homeopatią. Niestety widzę dużą potrzebę odtrucia ze szczepionek. Myślę, że stymulacje się zmniejszą, jeśli w ogóle nie znikną.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 02-12-2008, 14:51
Właśnie w wiadomościach podali wynalazek nowej szczepionki dla narkomanów. Ona nie ma walczyć z nałogiem, a jedynie przeciwciała mają obowiązek nie dopuścić kokainy do mózgu. Morał? Wolna droga dla narkotyków (nie zdziwię się jak wprowadzą akcyzę i zalegalizują) bo i tak jest szczepionka. Na pewno dożywotnia. :eek:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 03-12-2008, 10:57
Ciekawy filmik pokazujący jak rtęć niszczy połączenia między neuronami (stożek wzrostu synapsy):
http://commons.ucalgary.ca/mercury/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 05-01-2009, 22:00
13-12-2008, 15:22 »

Syndrom potrząsanego dziecka - artykuł z “Nexusa” nr 1 (3) 1999

"Jak pokazują badania, uszkodzenia ciał wielu dzieci, które diagnozowane są rutynowo jako “syndrom potrząsanego dziecka”, mogą być rezultatem szczepień..."
http://wolne-media.h2.pl/?p=717



Dodano
05-01-2009, 21:00 »
"Główny inspektor sanitarny (Andrzej Wojtyła) podkreślił, że odporność zbiorowa przy zaszczepieniu ponad 90% populacji (tak jak w naszym kraju) znacznie wzrasta i skutecznie przeciwdziała szerzeniu się zakażeń. Dlatego - jak mówił - warto szczepić. Dodał, że Główny Inspektorat Sanitarny musi walczyć z ruchami antyszczepionkowymi, które w Polsce są coraz bardziej aktywne. Zaapelował do senatorów, jako lokalnych polityków, o podejmowanie działań służących informowaniu społeczeństwa o udowodnionych naukowo pozytywnych aspektach szczepień."
http://www.senat.gov.pl/k7/dok/diar/24/3a.htm

Czy tak będzie wyglądać ta walka?
USTAWA z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi
Art. 36.
1. Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarnoepidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków.
2. O zastosowaniu bądź zaprzestaniu stosowania środka przymusu bezpośredniego decyduje lekarz lub felczer udzielający pomocy osobie, o której mowa w ust. 1. Każdy przypadek zastosowania środka przymusu bezpośredniego odnotowuje się w dokumentacji medycznej.
3. Lekarz lub felczer może zwrócić się do Policji, Straży Granicznej lub Żandarmerii Wojskowej o pomoc w zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego. Udzielenie pomocy następuje pod warunkiem wyposażenia funkcjonariuszy lub żołnierzy w środki chroniące przed chorobami zakaźnymi przez tego lekarza lub felczera.
4. Przed zastosowaniem środka przymusu bezpośredniego uprzedza się o tym osobę, wobec której środek przymusu bezpośredniego ma być zastosowany, i fakt ten odnotowuje się w dokumentacji medycznej. Przy wyborze środka przymusu bezpośredniego należy wybierać środek możliwie dla tej osoby najmniej uciążliwy, a przy stosowaniu środka przymusu bezpośredniego należy zachować szczególną ostrożność i dbałość o dobro tej osoby.
5. Przymus bezpośredni polegający na unieruchomieniu może być stosowany nie dłużej niż 4 godziny. W razie potrzeby stosowanie tego przymusu może być przedłużone na następne okresy 6-godzinne, przy czym nie dłużej niż 24 godziny łącznie.
6. Przytrzymywanie jest doraźnym, krótkotrwałym unieruchomieniem osoby z użyciem siły fizycznej.
7. Unieruchomienie jest dłużej trwającym obezwładnieniem osoby z użyciem pasów, uchwytów, prześcieradeł lub kaftana bezpieczeństwa.
8. Przymusowe podanie leku jest doraźnym lub przewidzianym w planie postępowania leczniczego wprowadzeniem leków do organizmu osoby – bez jej zgody.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Monika 08-01-2009, 14:11
"Brytyjczycy zarażają świat odrą"
"Brytyjskie pismo medyczne "Lancet" podaje, że Światowej Organizacji Zdrowia nie uda się zrealizować planu szybkiego wyeliminowania jednej z groźniejszych chorób zakaźnych - odry. Głównym powodem fiaska nie będą biedne kraje Trzeciego Świata lecz Wielka Brytania.
W Europie to Wyspy Brytyjskie a obok nich Niemcy, Włochy i Rumunia odpowiadają za większość z 12 tysięcy przypadków odry rocznie.
W Wielkiej Brytanii jest to spuścizna paniki, jaka wybuchła kilka lat temu po wprowadzeniu kombinowanej szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce. Miała ona rzekomo powodować zapalenie opon mózgowych u dzieci. Studium, które wywołało panikę zostało już dawno zdyskredytowane, ale strach pozostał i do dziś szczepionkę przyjmuje tylko około 85% brytyjskich dzieci - o 10% mniej niż zaleca Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
Ale Wielka Brytania nie tylko psuje europejskie statystyki. Jest też eksporterem wirusa odry do biedniejszych części świata, gdzie udało się już wyeliminować chorobę, jak w Ameryce Łacińskiej.
Dwoje cytowanych przez "Lancet" naukowców WHO stwierdziło, że to wstyd, by ubogie kraje rozwijające się musiały uważać na wirusa przywleczonego z bogatej Europy."

http://wiadomosci.onet.pl/1892690,28350,wiadomosceu.html

Czyżby jakaś firma farmaceutyczna za mało zarabiała we Wielkiej Brytanii, że taki artykuł pojawił się w prasie...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 10-01-2009, 21:25
http://www.youtube.com/watch?v=9TdSp3hyuHk&feature=related


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 11-01-2009, 23:32
http://wolne-media.h2.pl/?p=6652


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-01-2009, 00:08
http://wolne-media.h2.pl/?p=760
Cytat
Krajowy Instytut Raka USA twierdzi, że jak dotąd nie udowodniono bezpośredniej przyczynowości wirusa HPV. Kontrolowane badania kobiet w odpowiednim wieku, z których 67% cierpiało na raka szyjki macicy, a 33% nie chorowały na niego, dały w ich przypadku pozytywny wynik testu na HPV. Rak występuje dopiero po 20-50 latach od zainfekowania (patrz http://www.virusmyth.net/aids/data/pdlatvir3.htm). O co więc chodzi? Czy ten wirus rzeczywiście wywołuje raka szyjki macicy?

Nicholas Regush napisał w “Vaccine Madness” (”Szaleństwo szczepień”): “Jednak w roku 1992 pojawiła się wątpliwość w sprawie dominującej i coraz bardziej umacniającej się teorii, że przyczyną raka szyjki macicy jest HPV. Wątpliwość tę zgłosił Peter Duesberg i Jody Schwartz, biolodzy molekularni z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Wśród różnych wątpliwości, jakie zgłosili w sprawie uznania HPV za przyczynę raka szyjki macicy, najważniejszą był brak systematycznego występowania sekwencji DNA HPV oraz systematycznego występowania obrazu genu HPV w guzach, które były HPV dodatnie. Zaproponowali w rezultacie, że «raka szyjki macicy indukują rzadkie samorzutne lub chemicznie wywołane anomalie chromosomów, które są systematycznie obserwowane w HPV DNA negatywnych i pozytywnych guzów szyjki macicy»”.

Krótko mówiąc, Peter Duesberg i Jody Schwartz wskazali na możliwość, że “głównymi sprawcami nienormalnej proliferacji komórek są raczej kancerogeny a nie HPV”. I dalej: “Biorąc pod uwagę, że proliferujące komórki (komórki rozrastające się w sposób nie kontrolowany) są bardziej podatne na infekcję niż reszta komórek, wirusy są raczej wskaźnikiem a nie przyczyną raka.”


"...wirusy są raczej wskaźnikiem a nie przyczyną raka..." Co to jest? Czyżby medycyna zaczęła wreszcie kumać, o co chodzi z tym rakiem? Aż się wierzyć nie chce...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 12-01-2009, 00:16
http://wolnemedia.net/?p=12022


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 12-01-2009, 00:27
Cytat
Czyżby medycyna zaczęła wreszcie kumać, o co chodzi z tym rakiem? Aż się wierzyć nie chce...

I nie ma co w to wierzyć, bo jak zwykle nie chodzi o prawdę tylko o duże pieniądze:

"W tym roku Nagrodę Nobla za osiągnięcia na polu medycyny dostał niemiecki naukowiec Harald zur Hausen. Został wyróżniony za wykazanie, że wirus brodawczaka (HPV) wywołuje raka szyjki macicy. Badania umożliwiły opracowanie szczepionki przeciwko tej chorobie, która jest pierwszą szczepionką przeciwrakową.
Problem w tym, że udziały w dwóch produkujących ją firmach ma koncern farmaceutyczny AstraZeneca, który współfinansuje Fundację Nobla. Sponsoruje jej serwis internetowy i płaci za kampanie promocyjne. Co więcej, szef komitetu wyznaczającego kandydatów do medycznego Nobla Bertil Fredholm jeszcze w 2006 roku był sowicie opłacanym konsultantem firmy AstraZeneca. A jeden z członków jury Bo Angelin, do dziś zasiada w radzie nadzorczej korporacji.
Wywołało to podejrzenia, że firma wpłynęła na decyzję o przyznaniu Nobla zur Hausenowi. Dzięki rozgłosowi, jaki towarzyszył wręczeniu mu nagrody, miała ona nadzieję na zwiększenie sprzedaży szczepionek. Sprawą zajęła się już szwedzka prokuratura. Zarówno Fundacja Nobla, jak i AstraZeneca stanowczo zaprzeczają oskarżeniom…"
http://nfajw.wordpress.com/2008/12/20/noblowska-korupcja/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-01-2009, 00:42
Cytat
Czyżby medycyna zaczęła wreszcie kumać, o co chodzi z tym rakiem? Aż się wierzyć nie chce...

I nie ma co w to wierzyć, bo jak zwykle nie chodzi o prawdę tylko o duże pieniądze:
No... tak... Trochę się w swej naiwności zapędziłem...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 12-01-2009, 01:00
Profesorek, były minister chorób, też w przypływie szczerości i strachu, pokornie rzucił hasło, żeby się nie martwić strajkami w służbie chorób, bo to tylko może wyjść na zdrowie, bo w Iraku śmiertelność na raka spadła o 50%, podczas ich strajków, ich służby chorób. Później, jak już mu d... odżyła, to dalej klasycznie działał w klimacie swojego resortu, czyli kłamał i kuglował opinię publiczną.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-01-2009, 01:02
Taaa.... Medycyna ma wiele wspólnego z mennicą.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 12-01-2009, 02:05
Ale pamięć i skojarzenia...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 12-01-2009, 11:25
Tutaj jeszcze raz przydałoby się przytoczyć stronkę poniżej, bo tak na prawdę wszystko potwierdza słowa Dr. Ratha (jak dobrze, że jest to forum).  Chociaż z drugiej strony przeraża  mnie tak ogromna, na skalę całego świata manipulacja, ale zdecydowanie wolę wiedzieć!
http://video.google.com/googleplayer.swf?docid=-2927498432760024906&

hl=pl
Cytat
Medycyna ma wiele wspólnego z mennicą.
to jest niestety główny motor działania, a gdzie humanizm? Gdzie działania dla dobra ludzkości? Chyba tylko w umysłach nas prostych ludzi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-01-2009, 11:57
Cytat
Gdzie działania dla dobra ludzkości? Chyba tylko w umysłach nas prostych ludzi.
To właśnie owi prości ludzie, przez swą naiwno-wygodnicką postawę stworzyli to draństwo - medycynę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 12-01-2009, 12:08
Cytat
naiwno-wygodnicką postawę
Bronie postaw uczciwości i prawdomówności, to nie po tej stronie zło, a po drugiej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-01-2009, 12:14
Cytat
Bronie postaw uczciwości i prawdomówności, to nie po tej stronie zło, a po drugiej.
A jakie to ma znaczenie? Czy to znaczy, że oszuści są winni, bo oszukują? Oszuści oszukują, bo są oszustami, a winni są ci, którzy dają się oszukiwać. Inaczej być nie może!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 12-01-2009, 12:20
W takim razie do więzienia oszukani, a oszuści na wolność!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 12-01-2009, 12:23
W takim razie do więzienia oszukani, a oszuści na wolność!
Prawnie, to oszust pójdzie do więzienia ale tu chodzi o inną winę. O winę całego oszukańczego procederu. A tu rzeczywiście winne są osoby dające się oszukiwać, bo gdyby się nie dawały to nie byłoby oszustów - proste.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 12-01-2009, 12:30
A do mnie takie argumenty nie przemawiają, bo gdyby się ludzie "nie dawali", to nie byłoby pobić i zabójstw. Gdyby się dzieci nie dawały molestować, to nie byłoby gwałcicieli. Ludzie, to jest chore podejście!

Dodano
Rozumiem, że przez Mistrza przemawia gorycz doświadczeń. Ale prawo moralne i etyczne to jest to, co powinno obowiązywać wszystkich.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 12-01-2009, 12:32
Cytat
A do mnie takie argumenty nie przemawiają, bo gdyby się ludzie "nie dawali", to nie byłoby pobić i zabójstw. Gdyby się dzieci nie dawały molestować, to nie byłoby gwałcicieli.

Tego akurat nie można ze sobą porównać, bo tu w grę wchodzą nieco inne mechanizmy. Przede wszystkim siła, siła fizyczna, zaburzenia psychiczne, zboczenia itp. Tu wszystko zależy od tej jednej - złej strony. Natomiast aby mogło dojść do oczustwa potrzebne jest zgodne działanie dwóch stron. Jeżeli poprzez swoją naiwność, niewiedzę czy brak czujności dasz się oszukać, to zapewne znajdzie się ktoś, kto to wykorzysta. Można to porównać z drożdżakiem. Jeżeli pozwolisz mu zdominować Twój układ pokarmowy to on to wykorzysta i to zrobi. Ale czyja jest tu wina? Twoja, bo na to pozwoliłaś swoim postępowaniem, czy drożdżaka, który to wykorzystał?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 12-01-2009, 12:42
Ale to porównanie nietrafione, drożdżak nie ma  praw moralnych i etycznych, on ma za wszelką cenę utrzymać się przy życiu, a człowiek jednak jest wyższa istotą od tego "prymitywa".

Dodano
Chyba temat powinien być przeniesiony do Hyde Parku, ludzie mają rożne zdania, a jest ciekawy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 12-01-2009, 12:56
Cytat
drożdżak nie ma  praw moralnych i etycznych, on ma za wszelką cenę utrzymać się przy życiu

Człowiek wykorzystujący błędy innych do celów własnego bogacenia się, a co za tym idzie również przeżycia (to może być jego jedyne źródło utrzymania, bez tego umarłby z głodu) też nie kieruje się etyką i moralnością. Wykorzystuje sprzyjające okoliczności do tego aby zarobić na własne utrzymanie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 12-01-2009, 13:06
 I tak właśnie faszyzm trafił  na podatny grunt, o którym piszesz. Ale moim zdaniem nie zwalnia to nas ludzi od oceny moralnej tego zjawiska, jako absolutnie złego. Zło jest złem i o to nazwanie mi chodzi, a nie o usprawiedliwianie, albo przeniesienie tego zła na pokrzywdzonych, czy naiwnych.

Dodano : 12-01-2009, 12:02
A tak przy okazji dodam swoje 3 grosze w sprawie szczepień, żeby też było na temat,
 to zdjęcie dzieci na polio, w żelaznych płucach, w których muszą być do końca "życia"
http://ccat.sas.upenn.edu/goldenage/wonder/Archive/Images/Iron%20Lungs.jpg
a to nie szczepione w krajach ubogich:
http://www.who.int/mediacentre/multimedia/2002/en/ind_polio_who212979.jpg
http://www.who.int/mediacentre/multimedia/2002/ind_polio211460.jpg
Prawdą jest, że nadużywa się szczepień jak antybiotyków, ale  prawda w wypadku szczepień, jak zwykle mości się po środku, nie uważacie?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 12-01-2009, 13:08
Cytat
I tak właśnie faszyzm trafił  na podatny grunt, o którym piszesz. Ale moim zdaniem nie zwalnia to nas ludzi od oceny moralnej tego zjawiska, jako absolutnie złego. Zło jest złem i o to nazwanie mi chodzi, a nie o usprawiedliwianie, albo przeniesienie tego zła na pokrzywdzonych, czy naiwnych.

Jasne, że tak. Nikt tego nie usprawiedliwia. Chodzi mi tylko o mechanizm działania. A jedyną obroną przed tym jest tylko czujność nas samych. Żadne wyroki sądów czy napiętnowania takiego działania nie poskutkują tym, że oszuści znikną z tego świata.
My teraz rozmawiamy o osobach oszustach. A generalnie dyskusja dotyczyła chyba szeroko rozumianej medycyny, kierującej się oszukiwaniem ludzi i czerpaniem z tego korzyści. W tym przypadku w grę wchodzą gigantyczne pieniądze, ludzkie tragedie, choroby i śmierci. Czyli jest to zjawisko na ogromną skalę. A dzieje się to wszystko całkiem legalnie i za przyzwoleniem wszystkich... Chyba tylko oprócz nas tu. Tego nie da się zwalczyć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-01-2009, 13:24
Cytat
Rozumiem, że przez Mistrza przemawia gorycz doświadczeń. ale prawo moralne i etyczne to jest to, co powinno obowiązywać wszystkich.
Myli się Pani. Jakoś nie przypominam sobie żadnych doświadczeń, o których mógłbym powiedzieć, że były dla mnie goryczą. Ja po prostu, zanim podejmę jakąś decyzję, zastanawiam się: po co? Ale znam wielu zgorzkniałych, którzy mają pretensje do całego świata, a nie do siebie samych. To są ci naiwni, którzy uważają, że świat powinien być uczciwy i sprawiedliwy, a jeśli tak nie jest, to jest wina świata, nie ich, że dali się zwieść. A ja twierdzę, że zawsze winien jestem ja sam, i od siebie zaczynam dochodzenie winy, i na sobie kończę. A po co ja mam żywić do kogoś pretensję, że na przykład pożyczył ode mnie pieniądze i nie oddał? Czy chciał mnie oszukać? Może tak, może nie. A jeśli był w sytuacji bez wyjścia, i musiał skądś wziąć pieniądze, choć wiedział, że nie będzie w stanie ich oddać? To czyja to wina. Gdyby zapytać jego, to winą obarczyłby kogoś innego, np. pracodawcę, który za mało mu płaci, a pracodawca zaraz zwali winę na fiskusa, że zdziera, a fiskus na komunizm, a komunizm na wyzysk robotnika, a wyzysk robotnika był jest i będzie. Ale wracając do winy - to czyja jest? Niczyja, nie ma winnego? Ależ jestem - ja sam. Mogłem nie pożyczyć, ale pożyczyłem to teraz mam. Ale że pieniądze to rzecz nabyta, to łatwo jest mi samego siebie rozgrzeszyć i przejść nad tym faktem do porządku dziennego. I nie jest to bynajmniej dla mnie gorycz doświadczenia. Nawiasem mówiąc, mój dłużnik zajął się ostatnio sprzedażą jakichś specyfików, chyba tych z grupy naturalnych bardziej od natury, i znając go jest pewne, że będzie chciał zarobić pieniądze, by spłacić dług. A jak to zrobi, jeśli nie wciskając ludziom kit o cudownych właściwościach gówna, które sprzedaje? A kto będzie winien za to, że ten, który kupi owe specyfiki przez jakiś czas poczuje się dobrze, więc wpadnie w euforię, wyda kupę kasy, a potem zachoruje na raka, bo taka jest konsekwencja życia na kredyt wynikająca z życia w błogiej nieświadomości i naiwnej wiary w szczere intencje sprzedających zdrowie albo cuda.

Dodano : 12-01-2009, 12:22
Cytat
prawda w wypadku szczepień, jak zwykle mości się po środku, nie uważacie?
Prawda wcale nie mości się pośrodku, tylko tam, gdzie się mości.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: LenaG 12-01-2009, 13:28
Problem jednak jest również w tym, że to oszustwo jest wokół nas od pierwszego dnia urodzin a nawet i wcześniej. To oszustwo przedstawiają nam rodzice, którzy w tym oszustwie się wychowali, dziadkowie, szkoła, media itd. Teraz przedstawianie jakichkolwiek prawd to jakby zaprzeczanie rzeczywistości jak opowieść fantasy. Mnie w pracy uważają już za oszołomkę, za stukniętą i patrzą na mnie z wyraźnym politowaniem. "Jak to? Nie pozwoliłaś zaszczepić dzieci? Sfałszowałaś kartę szczepień obowiązkowych? To jest karalne!"
Wiem. Ale to życie MOICH dzieci! I fakt, sfałszowałam. Żałuję tylko, że nie miałam takiej możliwości wcześniej i jednak tych parę szczepień "załapały".


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-01-2009, 13:31
To właśnie owi prości ludzie, przez swą naiwno-wygodnicką postawę stworzyli to draństwo - medycynę

Nie to już chyba przesada,Medycyna czy się to komuś podoba czy nie,ratuje codziennie życie ludziom.I na miłośc boską nie mówmy,że medycyna nie jest nam potrzebna.No chyba,że chcemy umierać jak Mozart w wieku 35 lat na zapalenie stawów.
Pani głupota przekracza już ramy tego forum. Od czasów Mozarta wynaleziono już koło, telefon komórkowy, radio i antybiotyki. To jest normalny postęp technologiczny. A co to? Medycyna wynalazła antybiotyki albo je produkuje? Jedyne, co zrobiła medycyna z antybiotykami, to stworzyła szczepy bakterii odpornych na nie poprzez łapczywość czerpania zysków ze sprzedaży antybiotyków przy niebagatelnym udziale lekarzy jako dystrybutorów.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 12-01-2009, 18:56
Jerzy Maslanky, autor książki (której jeszcze nie czytałam) "Od lekarza do grabarza" wyraża swoje zdanie na temat medycyny. Ponieważ mam takie samo zdanie, więc uważam je za swoje i przytaczam:
J.M.: "Przydatność medycyny konwencjonalnej jest niepodważalna w obszarach diagnostyki, interwencji doraźnej, kontroli infekcji, chirurgii. Tu nie powinno być żadnej dyskusji. Postęp jaki dokonał się jest i widoczny i odczuwalny. Można jedynie zapytać, czy postęp ten wykorzystywany jest racjonalnie? Ale to już zupełnie inna sprawa."
A jaka sprawa, to wiemy już z tego forum i nie tylko, jak i autor tej książki. Podobnie z antybiotykami - gdyby ich nie było, śmierć zataczałaby ogromne żniwo, natomiast faktem jest ich zdecydowane nadużycie, które masowo trwało w latach powojennych prawie do dziś.
Przypomina mi to wylewanie dziecka z kąpielą, jak ktoś tu na forum pisał, świat nie jest biały, ani czarny, ale jest całe bogactwo kolorów pomiędzy!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-01-2009, 19:04
Jerzy Maslanky autor książki (której jeszcze ni czytałam) "Od lekarza do grabarza" wyraża swoje zdanie na temat medycyny, ponieważ mam takie samo zdanie, więc uważam je za swoje i przytaczam:
"J.M. Przydatność medycyny konwencjonalnej jest niepodważalna w obszarach diagnostyki, interwencji doraźnej, kontroli infekcji, chirurgii. Tu nie powinno być żadnej dyskusji. Postęp jaki dokonał się jest i widoczny i odczuwalny. Można jedynie zapytać, czy postęp ten wykorzystywany jest racjonalnie? Ale to już zupełnie inna sprawa."
A jaka sprawa, to wiemy już z tego forum i nie tylko, jak i autor tej książki.  Podobnie z antybiotykami, gdyby ich nie było, śmierć zataczałaby ogromne żniwo, natomiast faktem jest ich zdecydowane nadużycie, które masowo trwało w latach powojennych prawie do dziś.
Przypomina mi to wylewanie dziecka z kąpielą, jak ktoś tu na forum pisał, świat nie jest biały, ani czarny,  ale jest całe bogactwo kolorów pomiędzy!
Ludzie! Piszcie do rzeczy! Co przypomina wylewanie dziecka z kąpielą? bo w kontekście wypowiedzi ni cholery nie potrafię się zorientować...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 15-01-2009, 19:37
Szczepionka przeciwnowotworowa
http://archiwum.wiz.pl/2001/01083200.asp


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 19-01-2009, 01:23
Szczepienia powodują zaburzenia mitochondrialne, zaburzenia na poziomie komórkowym, zaburzenia przemian na błonie komórkowej, uniemożliwiając komunikacje międzykomórkową.
Rodzice Hannah wygrali proces sądowy o odszkodowanie z powodu uszkodzenia poszczepiennego. Matka jest pielęgniarką, ojciec lekarzem, wystąpili jako zachwalacze szczepionek, aby otrzymać odszkodowanie, że niby dziecko miało już wadę, a szczepienia ją ujawniły. Inaczej nie wygraliby z koncernem.
http://www.time.com/time/health/article/0,8599,1721109,00.html
http://www.youtube.com/watch?v=a5Ru-Tp27AM

http://www.youtube.com/watch?v=Xo0TJ-55kMg wywiad z ojcem
Cytat
w wywiadzie z Dr.Guptar , ojciec Hannah mowi o tym ze jego corka
normalnie sie rozwijala i to wlasnie szczepionki byly czynnikiem uszkadzajacym ja .
To czy ona miala "wrodzona " wade mitochondriow , czy szczepionki te wade wywolaly , on sam nie wie.Mowi takze o tym ,ze dla wielu dzieci , inne czynniki ( oprocz szczepionek) moga stac sie powodem autyzmu
(dodam od siebie ze sama znam taki przypadek z Australii- gdzie w jednej rodzinie urodzilo sie 3 dzieci z autyzmem , ostatnie dziecko urodzilo sie pare miesiecy po tym jak jej strasze rodzenstwo juz mialo diagnoze i matka NIE SZCZEPILA malego , byla na diecie gf/cf , ect )

Dlatego ja rowniez uwazam ,ze nie szczepionka a pestycydy i mikroorganizmy (pestycydy w Auatralii sa w drewnie z ktorego buduje sie domy (arsen+) i to moze wplywac na przyszly rozwoj .

Wracajac do wywiadu , Polling zastrzega ze WIERZY w dobro szczepionek i poleca je .Jednak musza byc podawane wedlug indywidualnych programow .
No i bez rteci ( dopiero w 2010 nie bedzie szczepionek z timerozolem , te co sa sa "filtrowane " co znaczy jest on dodany a potem przeplukany) .


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Atena 29-01-2009, 22:35
A, to że szczepionki są najgorszym chyba syfem jaki wynalazła medycyna to się przekonałam na własnej skórze. 1,5 miesiąca po szczepieniu na MMR (świnka, różyczka, ospa, odra), a ta szczepionka jest najbardziej kontrowersyjna - jest podejrzewana i to oficjalnie za wywoływanie autyzmu, synek dostał nagle w tych samych dniach ostrą, wodnistą i taką w zapachu sfermentowaną biegunkę, zapalenie oskrzeli oraz egzemę na plecach, tak niestety organizm zareagował na taką silną dawkę „trucizny” jednak lekarz oczywiście odpierał takie zarzuty, bo przecież szczepionki są takie „bezpieczne” i nie wywołują skutków ubocznych, ale co się będę przegadywać z lekarzem, bo przecież oni wiedzą najlepiej...................(bez komentarza), od tego czasu powiedziałam definitywny KONIEC ze szczepieniami. Moja mama już ponad 30 lat temu wiedziała jaki to syf bo gdy ja po 2 czy 3 szczepieniu dostałam anginy, powiększone węzły chłonne i częste wymioty na widok jedzenia to powiedziała koniec, nie byłam więcej szczepiona i jako dziecko nie byłam szczepiona na żadną świnkę, różyczkę, ospę, odrę i inne jeszcze rzeczy i tym samym nigdy nie miałam żadnego zapalenia oskrzeli (jak mój synek teraz), astmy, zapalenia płuc, jedynie czasami chorowałam właśnie na te anginy, z tych dziecięcych chorób to nie pamiętam czy zachorowałam ale gdybym miała jakieś komplikacje to pewnie byśmy pamiętali. Mój mąż w przeciwieństwie do mnie był kompletnie zaszczepiony, a gdy dostał świnkę to miał takie komplikacje, że 2 razy zemdlał, na zapalenia oskrzeli i płuc był także chory no i na anginy oczywiście. Mama wspominała mi po urodzeniu mojego synka, że mnie nie szczepiła bo widziała jakie to przynosi skutki, ale ja głupia myślałam, że technika idzie do przodu, że teraz są bardziej bezpieczne i teraz grubo żałuję, ale i tak zmądrzałam w porę i nie poszłam już na żadną powtórkę MMR i meningokoki. Po kolejnej dawce mógłby dostać poważnych problemów z astmą.
Tutaj coś o szczepionkach dla zainteresowanych:
http://kasjo.net/szczepienia/
http://www.melhorn.de/Impfen/indexpolnisch.htm
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/rtec_faq.htm
http://www.biomedical.pl/aktualnosci/ciemna-strona-szczepionek-146.html
http://www.biosila.pl/content/view/282/302
http://pracownia4.wordpress.com/2007/10/18/szczepienia-wyrwac-ciszy/
http://www.drnatura.pl/bezpieczenstwo_szczepionek.htm
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/22205
http://www.polskiejutro.com/art/a.php?p=82polityka
Oczywiście takich stron jest o wiele więcej, wklejam tylko parę, poniżej możecie poczytać sobie wypowiedzi na forach co szczepionki spowodowały dzieciom:
http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=ST;f=12;t=4861
http://forum.darzycia.pl/vf77.htm
http://www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=ST;f=12;t=8713;st=0

Szczepionki wytwarzają w organizmie człowieka środowisko zwane toksemią, tu coś o toksemii: http://www.we-dwoje.pl/toksemia;-;problem;kazdego;z;nas,artykul,2223.html

Warto również poczytać sobie książkę „Szczepienia – niebezpieczne, ukrywane fakty“ w której wypowiada się cała plejada profesorów, lekarzy, naukowców na temat zagrożeń jakie niosą szczepienia. Książkę można kupić na allegro lub w wydawnictwie: http://www.jut.pl/

Ostatnio znalazłam wypowiedź jednej z mam:
„Moje dziecko ma 11 lat i nigdy nie szczepiłam go choć grożono mi poważnymi konsekwencjami to nie ugięłam się, nic mu nie dolega przez swoje 11 lat był tylko 2 razy chory na przeziębienie... w przedszkolu w życiu nie załapał żadnego wirusa a dzieci które były szczepione ciągle były zasmarkane i w większości co miesiąc miały zapalenie oskrzeli. W nosie mam szczepienia, mnie rodzice też nie szczepili i mam się super...choroby?- to nie mój dział.”
I to powinno dać każdej mamie coś do myślenia, dlaczego ich dzieci chorują bądź zachorują!!!


Abi chciałam jeszcze zapytać, jak się robi takie odtrucie po szczepionkach u dzieci, u homeopatów, czy jest coś na własną rękę? Wiem, że jest coś takiego jak chalatacja, ale nie wiem czy to to samo o czym ty piszesz.

Pozdrawiam serdecznie

Na Forum o toksemii http://bioslone.pl/forum/index.php?board=20.0
Ateno, przeczytaj ten wątek od pierwszej strony. Możesz korzystać także z wyszukiwarki na pasku u góry. //Grażyna


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 30-01-2009, 00:04
Homełopatka klasyczna, u której na razie przerwałam leczenie nie odtruwa ze szczepionek. Wszyscy mówią w gabinetach, że szczepionki to syf, jednak boją się odtruwać.
Odtruwam na własną rękę, wiem, że mnie skarcicie, ale w moim przypadku chodzi już nie o to, aby dzieci nie chorowały, tak jak marzą sobie inni rodzice, mój Krzyś ma 4 lata i nie mówi, czas mija i nic się nie zmienia, muszę coś robić, bo moje dziecko czeka w przyszłości jakaś placówka lub dom opieki, on nigdy nie będzie samodzielny. Ile bym dała, aby moim jedynym problem były pasożyty, toksemia czy ciągłe przeziębienia u dzieci - dusze bym sprzedała.
Tak więc leki ściągam z zagranicy, podaję wysokie potencje. Odtruwam metodą Tinusa, kiedyś pytałam tutaj na forum, ale nikt nic nie wiedział.
http://www.tinussmits.com/english/

Mój Szymek zaczął ładnie mówić po odtruciu z mmr, zniknęła też nadwrażliwość, a jeszcze rok temu w IPiN sugerowali u niego zespół łamliwego chromosomu X, była stereotypowa zabawa, "zatrzymania w czasie", brak reakcji na imię i nierozumienie poleceń. Uważam, że uratowała go dieta (szczególnie bezmleczna), MO, akupresura ruszyła mowę (zaczął powtarzać wyrazy), ale odtrucie z mmr spowodowało prawdziwy bum mowy (zdania, pytania, odpowiedzi, mogę go już normalnie wykąpać, nie wrzeszczy jak przykrywam go ręcznikiem, jest opiekuńczy i uroczy). Zostały jeszcze piski (odra w mmr ogłusza). Głuchote podejrzewam u starszego, mimo, że badania są ok, on może inaczej słyszeć dźwięki, a swojego głosu nie słyszeć wcale. Ze starszym, autystycznym jest gorzej, wszystko co robię to wciąż mało, są lepsze i gorsze dni. Kiedyś pokaże Wam jak wygląda moje dziecko jak się stymuluje, wrzucę filmy do sieci.

Chelatacja to odtruwanie z metali ciężkich, robią to niektórzy lekarze, leki są chyba wciąż kontrowersyjne, tak naprawdę, nie wiadomo czy to działa. Można też odtruwać homełopatycznie, są też chelatory homełopatyczne.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lacky 31-01-2009, 20:43
Cytat od: Abi
Odtruwam na własną rękę, wiem, że mnie skarcicie, ale w moim przypadku chodzi już nie o to, aby dzieci nie chorowały, tak jak marzą sobie inni rodzice,

A jak wygląda sprawa chorób infekcyjnych u twoich dzieci. Czy po szczepieniach chorowały na inne choroby typu grypa? A jeżeli tak to jak postępowałaś z grypą?

Jak odtruwasz organizm to musisz mu dostarczać dużo witamin i minerałów w postaci naturalnej (nie sztucznych suplementów). Czy twoje dzieci piją koktajl z błonnika?

Jeżeli doszło do uszkodzenia komórek to samo odtrucie może nie pomóc bez wymiany tych komórek na nowe. Może organizm się już odtruł a uszkodzone komórki blokują ustąpienie objawów.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 01-02-2009, 01:06
Moje dzieci wreszcie chorują. Krzyś zanim zastosowałam MO miał może 3 przeziębienia, dzieci nigdy nie miały podanych antybiotyków, ale też nigdy nie miały wysokiej gorączki, u Krzysia 38,1 to max.
Po szczepieniach nie przypominam sobie chorób w postaci infekcji. Teraz jak oglądam filmy z dziećmi i przypominam sobie jak było, uważam, że mojego Krzysia uszkodziła MMRII, wtedy pojawiły się stymulacje, brak kontaktu, nie rozumienie poleceń, było coraz gorzej, kolejne szczepienia pogrążały go, a po 4 dawce DTP totalnie odpłynął. Obecnie jeśli coś go boli odbija się głównie na zachowaniu - więcej stymulacji, odlotów, brak kontaktu wzrokowego, to wszystko z bólu.
Słuchajcie ja jestem jakimś wyjątkiem spośród rodziców dzieci autystycznych ponieważ nie podawałam nigdy suplementów, odkąd przeszłam na MO wywaliłam wszystkie leki typu wapno, wit. C czy też inne witaminki dla dzieci aż po pastę do zębów (używam tej z propolisu, za którą Ci dziękuję Lacky, ponieważ jest świetna!). Koktajl z błonnika dzieci piją raz dziennie, nieważne gdzie jesteśmy w podróży czy u rodziny, ciągnę za sobą blendera. Staram się wciskać gdzie mogę surowe warzywa, cieszę się, że Krzyś ma apetyt ponieważ przed MO jadł tylko to co zna, głównie musiało być zmiksowane, dużo wymiotował, sam wsadzał sobie palce do buzi, to było straszne, już o tym zapomniałam. Dzieci dostają jedynie tran, kelp z przerwami i lecytynę (bez niej u Krzysia jest straszne pogorszenie - u autystów obserwuje się wysoki poziom testosteronu).
Jeśli chodzi o odtruwanie ze szczepionek po każdej serii mamy chorobę, np. u Krzysia zaczęło się od suchego kaszlu, później mokry kaszel, lekki wodnisty katar, 38,1 stopni i tak przez kilka dni. Ja nie podaje żadnych leków, stawiam dzieciom bańki, ponieważ leczymy go u chińskiego lekarza, robię również akupresurę, to pomaga przy odtruwaniu. Przy chorobie termofor na noc na plecki i ku mojemu zdziwieniu on strasznie się poci, wcześniej tego nie było, ale to dobrze. Przerywam podawanie MO i czekam aż przejdzie, potem kolejne odtrutki. Nie chcę tego zatrzymywać ponieważ po każdej takiej "chorobie" jest lepiej.

Myślę, że w przypadku Krzysia nie będzie tak łatwo, ale wiecie np. na terapii teraz on nie potrzebuje już "amuletów" - wcześniej musiał coś trzymać w dłoniach, inaczej nie można było z nim pracować, stara się powtarzać wyrazy i dużo już wie, tylko nie mów, nie potrzebuje kontaktu.
Osobiście podejrzewam u niego problemy ze słuchem, ale zwykle badania tego nie wychwytują.
To dziwne, ale nasze dzieci mają problemy z samooczyszczaniem, często też są uszkodzone ważne organy łącznie z mózgiem i pomaga np. terapia regeneracyjna.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lacky 03-02-2009, 00:37
Cytat
Koktajl z błonnika dzieci piją raz dziennie, nieważne gdzie jesteśmy w podróży czy u rodziny, ciągnę za sobą blender.
Skupmy się na koktajlu z błonnika.
Z czego robisz koktajl dla dzieci?
 
Trochę testowałem koktajle na różnych składnikach zawsze odczuwałem, że najważniejsza w nich jest jakość tego, co do nich wkładamy. Jakość wyprodukowanych produktów.

Jeżeli piłem koktajle z warzyw, które były ze sklepu to efektu nie było żadnego a jeżeli piłem z warzyw od rodziców to efekt był odczuwalny. Tak samo z pestkami dyni i słonecznika z tych sklepowych efekt był mizerny a na swoich, tych co sobie kupiłem na targu w lecie i zasuszyłem, był odczuwalny.

Dlatego wyszło mi, że jak w zimie mam problem z tym, aby dobrać dobre składniki do koktajlu to stosuje orzechy włoskie, które łatwo kupić na targu, a wiele osób ma swoje. Orzechy trudno zepsuć substancjami toksycznymi (oczywiście nasze nie te sprowadzane) a dodatkowo zawierają największą gamę witamin i minerałów (bardzo dobrze działają na mózg). Oczywiście zwierają dużo potasu, który jest potrzebny organizmowi do wymiany zdefektowanych komórek.

Rodzice stosują od ¼ do ½ szklanki łupanych orzechów włoskich przy kuracji regenerującej kręgosłup.  Muszą być dobrze zmielone, im drobniej tym lepiej się wchłaniają (ja miele je w młynku do kawy trochę przymrożone, bo tak się łatwiej miele).

Dodatkowo możesz zwiększyć przyswajalność cząstek wody stosując wodę przygotowaną w następujący sposób.

Woda stosowana do koktajlu z błonnikiem musi zostać zamrożona w zamrażalniku, co powoduje nadanie jest postaci strukturalnej. Potem ją rozmroź do temperatury pokojowej i taką stosuj do koktajlu.

Taka woda ma lepiej uporządkowaną strukturę, ja to sprawdzam w różnych miejscach, ale jeszcze obserwuje efekty. (o tej wodze dużo się pisze a to jest jej najprostszy sposób do uzyskania).
Powinny lepiej być pełnione funkcje.
•  wspomaga absorpcję substancji pokarmowych
•  transportuje składniki odżywcze do komórek
•  rozpuszcza i usuwa z organizmu zbędne produkty przemiany materii

Co do infekcji to tu może być również problem. Organizm  zanieczyszczony toksynami, które niszczą komórki broni się zazwyczaj infekcjami wirusowymi, które pełnią funkcje czyściciela zarówno z toksyn jak i uszkodzonych komórek.

Przykład mojego dziecka – nie ma jeszcze 3 lat.
Choroby infekcyjne, które przeszedł – odchorował w większości bez lekarstw (pierwsze były trochę wspomagane, bo wtedy nie miałem jeszcze odpowiedniej wiedzy).
3-dniówka, ospa, różyczka (to jedna po drugiej), 2 grypy jelitowe, 2 grypy zwykłe, 4 infekcje wirusowe lub bakteryjne z kilkudniową wysoką gorączką bakterie typu paciorkowce lub pokarmowe, kilka przeziębień, zapalenie krtani (szczekający kaszel)

Jak się urodził miał alergie na mleko, potem wysypka atopowa na skórze – po przebytych infekcjach wszystko minęło a mały rozwija się bardzo dobrze.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 06-02-2009, 02:03
Koktajl z błonnika jaki piją dzieci - mielone nasiona: lnu, pestki dyni, słonecznika, ostropestu, pół cytryny, owoc, woda. Głównie robię z owoców.
Warzywa staram się podawać dzieciom w surówkach, dzieci wolą świeże warzywa, oczywiście surówka + jakieś mięsko, bez ziemniaków.
Dziękuje za wskazówkę dotyczącą orzechów, spróbuje.  :)
No i ta woda... szkoda, że mam mały zamrażalnik...
U moich dzieci jak na razie były biegunki, zapalenie gardła, i takie zwykłe przeziębienia.
Na razie nic się nie dzieje, przeszliśmy na olej z pestek winogron, nie podaje żadnych leków, czekam.
Ciesze się, że chociaż mój młodszy zaczął mówić i pokazywać gdzie go boli, chociaż Krzyś też przychodzi po pocieszenie jak się uderzy i pokazuje gdzie. Jak dotąd z zachowania więcej widziałam w nim zwierzątko niż człowieka.
Ostatnio dużo o tym wszystkim myślę, coraz więcej jest dzieci z zaburzeniami rozwoju. Czy przypadkiem nie jest to efekt szczepień naszych rodziców, blokowania reakcji oczyszczających co powoduje duże zatrucie organizmu. Może my matki przekazujemy dziecku jakieś toksyny, z którymi mały organizm sobie nie radzi. Nie wiem....
Bywa np. tak, że w przypadku ciąż bliźniaczych dzieci są autystyczne, ale zdarza się też, że tylko jeden z bliźniaków ma autyzm. Być może przez to, że nasi rodzice blokowali oczyszczanie w jakiś sposób odbiło się to materiale genetycznym, który został przekazany potomstwu - ruletka? palec boży?
Nie mogę się w tym odnaleźć...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lacky 08-02-2009, 02:32
Ja też się przekonuje do tego, że wpływ na reakcje na szczepienia u dzieci mają matki. To prawdopodobnie od nich zależy, co się z dzieckiem będzie działo w pierwszych 3 latach życia.

Ostatnio trochę pośledziłem fora gdzie matki opisują reakcje poszczepienne, po których uważają, że ich dziecko zostało uszkodzone. Oczywiście wszystkie szukają cech wspólnych u dzieci a to prawdopodobnie nie tędy droga. 

Przedstawię Ci przemyślenia które się wysuwają – ale to są tylko przemyślenia.

To, co się wyłania z tych opisów to jedno dzieci nie chorują na wirusy (nie wiem dokładnie jakie czy wszystkie czy te związane z szczepionkami). Czyli wyglądają na zdrowe i zachowują się zdrowo pomimo tego, że atakuje je jakiś wirus. Niektóre nie chorują wcale a niektóre dają niewielkie oznaki. Z tego się wysuwa wniosek, że u tych dzieci może nie występować reakcja odpornościowa (immunologiczna) na antygeny, które dostają się do krwi. Czyli limfocyty T nie odpowiadają na antygeny wirusów pozwalając im bezkarnie niszczyć komórki. Tak jakby choroby nie było a jest.

A z czego to może wynikać?
Powiązanie, jakie się nasuwa to coś takiego, co występuje u dorosłych, którzy mają zaawansowaną kandidoze. U takich osób stwierdza się zaburzenia w układzie odporności dla działania limfocytów T i ich subpopulacji, związanych z zaburzeniami wytwarzania, mieloperoksydazy, czyli zdolności do fagocytozy (pochłaniania grzybów). Czyli limfocyty nie odpowiadają na antygeny candida, ale również mogą nie odpowiadać na antygeny innych wirusów tj, gruźlica, świnka itd. oraz nie odpowiadają na alergeny, czyli ich nie wydalają.

Uważa się, że za hamowanie limfocytów T jest odpowiedzialny, mannam, z którego zbudowana jest ściana komórkowa candidy.
Ale tak naprawdę taki sam efekt może (oczywiście przypuszczenie) wywoływać coś innego jakieś antybiotyki lub odczulanie się lub jakieś lekarstwa. Patrząc na powszechność alergii u dzieci, które mogą wynikać z nieszczelności jelit po szczepieniach to może być coś powszechnego.

No i teraz taka matka pomimo tego, że ma osłabioną odporność sama nie choruje, bo jest zabezpieczona candidą, której jad niszczy wirusy albo coś w tym stylu.

Teraz dziecko ma kształtowany układ odpornościowy razem z matką, czyli ma wyhamowaną zdolność do odpowiadania na antygeny. To może być związane z czymś takim jak niedobór odporności u dziecka, ale znowu to w opisach medycyny akademickiej powoduje zwiększoną ilość infekcji u dziecka.

Odporność komórkowa (zależna od limfocytów T) kształtuje się od urodzenia do 6 roku życia. Czyli to nie jest to, co dziedziczymy od matki tylko to, co powoduje, że dziecko ma zahamowaną zdolność lub zwolnioną do rozwoju odporności. Takie zaburzenia występują zawsze tylko okresowo, dlatego trudno jest je wykryć.

Dziecko wyciągane jest z łona matki z słabą zdolnością do reakcji na antygeny, ale już nie posiada tej naturalnej ochrony, którą miała matka.

Pierwsze szczepienie może powodować rozszczelnienie jelit. Wirus jest słaby, więc może niewiele, a to niewiele to może być zrobienie nadżerek w jelitach (może to być również działanie konserwantów a nie samego wirusa). Czyli otworzenie wrót do zatruwania organizmu.

I tu jest dużo dzieci z alergiami a dalej z większymi schorzeniami jest mniej. Może, dlatego że aby aktywować rozwój odporności komórkowej wystarczy porządnie naturalnie zachorować (bez pomijania części układu odpornościowego) i to stymuluje organizm do wyrównania zaburzeń(tu się pojawia 3 dniówka choroba, którą trzeba odchorować i po której pojawia się wysypka). Częściowym zabezpieczeniem mogą być robaki, które pożerają bakterie i alergeny, na które nie reaguje organizm.

 Po chorobie pojawia się alergia, bo wtedy organizm wie, co jest złe. A dzieci, które nie chorują lub infekcje są od razu są blokowane mogą brnąć dalej gdzie samo odżywianie może powodować u nich zwiększanie zaburzeń a każde następne szczepienie zwiększanie dolegliwości. Otwarte jelita powodują, że zatruwany jest organizm a to powoduje, że jak organizm nie walczy z alergenami to mogą się one usadawiać gdzie chcą i uszkadzać komórki, które są pożywką dla wirusów.


Można by zrobić badanie odpowiedzi limfocytów T na antygen wirusów z szczepionek i wtedy coś mogłoby się wyjaśnić.

Brak reakcji odpornościowej mogłoby tłumaczyć choroby autoimmunologiczne , które wtedy nie były by niszczeniem komórek przez własny organizmu a niszczeniem komórek przez wirusy, na które nie było reakcji odpornościowej. Przy Hashimoto występuje coś takiego jak gruźlica bezobjawowa, co może oznaczać że organizm nie reaguje na wirusy, i że organizm ma niszczoną tarczycą przez wirusa (może jakiegoś innego, albo przez grzyba).

Np. Tęgoryjec dwunastnicy powoduje leczenie alergii, astmy oraz choroby autoimmunologicznej Leśniowskiego-Crohna co można by tłumaczyć likwidacją wirusa na który nie reaguje organizm. Bo jeżeli ma alergie i robak ją likwiduje to znaczy że jego system dobrze rozpoznawał alergeny.

To takie tam moje gdybanie.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 09-02-2009, 13:15
Mikrochipy u noworodków
W Japonii, noworodkom są wszczepiane mikrochipy. Ma to zapobiegać pomyleniu tożsamości dzieci, aplikowaniu im niewłaściwych leków, a także porwaniom.
Mikrochip jest cienki jak włos i ma dwa centymetry długości. Są na nim zapisane podstawowe dane noworodka - nazwisko, imiona rodziców, data urodzenia. Te mini układy scalone mogą też zawierać informacje dotyczące na przykład tego, kiedy dziecko było ostatnio karmione i przewijane, a także jakie podawano mu lekarstwa.
W szpitalach, które wdrożyły system, zainstalowane są czujniki. Dzięki temu przy próbie porwania dziecka, wyniesienia go poza budynek, uruchamiany jest alarm, a drzwi do obiektu są automatycznie blokowane. Aby uniemożliwić usunięcie mikrochipu, władze szpitala trzymają w tajemnicy, gdzie jest umieszczany. Nie są o tym informowani nawet rodzice dziecka.
http://wiadomosci.onet.pl/1325555,69,item.html

Wprawdzie nie jest to świeża wiadomość ale mieści się w temacie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 09-02-2009, 23:10
Nie truj dziecka szczepionkami!

http://www.eioba.pl/a75701/nie_truj_dziecka_szczepionkami


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 26-02-2009, 00:08
Szczepionka MMR nie ma związku z autyzmem
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/38150
 :bangin:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 26-02-2009, 12:40
Cóż, matołów nie brakuje   :bangin:.
Ja już na pewno nie wyrażę zgody na podanie tego cudu synowi po raz drugi, wystarczy, że raz to zrobiłam, obciążając dodatkowo jego uszkodzony OUN  :(.
Pani pielęgniarka już mnie pytała kiedy przyniosę odroczenie od neurologa lub zaszczepię dziecko. Choć w myślach kołatało mi : "Na świętego Nigdy!"  :P, odpowiedziałam dyplomatycznie, że mamy wizytę u neurologa dopiero w kwietniu i wtedy dostarczę stosowny papierek.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 02-03-2009, 20:10
Tutaj obszerniejszy artykuł:
http://wyborcza.pl/1,75476,6332022,Nie_boj_sie__zaszczep_twoje_dziecko.html
 :bash:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 05-03-2009, 13:36
Dziękuję, Grażyna!
Też myślałam, że informacje o zachowaniach dzieci z autyzmem mozna by było wydzielić w osobny wątek.

Tylko taka mała zmiana w nazwie wątku gdyby to było możliwe : nie "autystyczne" , lecz - z diagnozą autyzm.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 06-03-2009, 00:04
Reportaż na temat konferencji pt: "Autyzm i szczepienia: Czy istnieje związek?", która odbyła się w październiku zeszłego roku.
http://www.tvn24.pl/2169691,0,0,1,1,pytania-i-watpliwosci,wideo.html

Posiadam materiały z tej konferencji, niestety w języku angielskim, ale może kogoś interesuje, chętnie prześlę na emaila.  ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 06-03-2009, 00:45
"Chciałam chronić dziecko, a szczepionka nie zapewniła mu bezpieczeństwa przed sepsą! "
http://opole.naszemiasto.pl/wydarzenia/716561.html

"Jednym z najistotniejszych aspektów szczepień ochronnych jest ich bezpieczeństwo, które jest szczegółowo monitorowane również po zarejestrowaniu i wprowadzeniu preparatu do użytku. Zarejestrowana w 1998 roku w USA pierwsza 4-walentna atenuowana doustna szczepionka przeciwko rotawirusom (RRV-TV) została rok później wycofana ze sprzedaży w związku z odnotowaniem 15 przypadków wgłobienia jelita u zaszczepionych niemowląt. W dużym badaniu kliniczno-kontrolnym wykazano, że szczepionka zwiększała ryzyko wystąpienia wgłobienia o 60%, co prawdopodobnie wynikało z namnażania się wirusa szczepionkowego. Trwają kolejne badania nad wyjaśnieniem patomechanizmu tego nieoczekiwanego zjawiska oraz uzyskaniem skutecznej i bezpiecznej szczepionki nowej generacji"
http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=1186&_tc=05EB274AA243416F9791CC2146734CAE

Książka może być ciekawa:
http://www.aktyka.pl/shop.php?tytul=Wakcynologia&a=opis_prod&id=8388778269&categorie=870


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 11-03-2009, 00:09
Dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na link podany 2 strony wcześniej przez Abi?
http://wolnemedia.net/?p=12022

Cytat
Koniec sankcji za odmowę szczepień!
Opublikowano: 29.12.2008 | Kategoria: Zdrowie

Już wkrótce wchodzi w życie nowa ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Najważniejszą nowością jest, że ustawa znosi sankcje wobec rodziców i opiekunów dzieci, którzy odmawiają poddawania ich obowiązkowym szczepioniom ochronnym. Dotąd groziły im procesy sądowe i kary grzywny.

Jedyne co grozi przeciwnikom szczepionek, to przymusowe leczenie osób, które nie poddały się szczepieniom, a u których podejrzewa się zarażenie niebezpieczną chorobą zakaźną. Mówi o tym Art. 36: “Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarnoepidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków.”

Oprócz tego ustawa nakazuje prowadzenie rejestru wszystkich niepożądanych skutków ubocznych wynikających ze szczepień (lekarze i felczerzy mają 24 godziny na dokonanie zgłoszenia podejrzenia lub rozpoznania skutków ubocznych) a producentów szczepionek zobowiązuje “do podejmowania wszelkich działań, aby wprowadzany produkt nie stanowił źródła zakażenia dla ludzi”.

Ustawa została przyjęta przez Sejm z poprawkami Senatu 5 grudnia 2008. Prezydent podpisał ją 10 dni później. Ustawa wchodzi w życie 1 stycznia 2009, za wyjątkiem Art. 9, który będzie obowiązywac od 1 stycznia 2010.

Zwróciła uwagę też Amdea tylko z inną interpretacją przepisu.
Co Wy na to?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 11-03-2009, 18:04
Cytat
tylko mogę śmiało powiedzieć :"Nie!"

Tak łatwo to chyba nie przejdzie. Proponuję wydrukować tekst ustawy, zaznaczyć co trzeba i zostawić do poczytania. Oświadczenie i tak trzeba będzie napisać. Jest szansa, że konował zrozumie i na tym się skończy. Może wystąpić o interpretację do sanepidu, a co tam wymyślą to nie wiadomo. Niby napisane czarno na białym, ale wiesz jak jest.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 11-03-2009, 22:29
Mało tego.W ustawie jest zapis o obowiązku rejestracji i zgłaszania wszelkich przypadków powikłań poszczepiennych. Art 50-53.
Komuś się oczy otworzyły czy jak?
Wygląda to na działanie czegoś w rodzaju "Piątej Kolumny". Tak jakby pracował nad tym ktoś kto zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw jaki niesie za sobą szczepienie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Słońce 12-03-2009, 00:29
Swego czasu wysłałem petycję do Rzecznika Praw Obywatelskich w tej sprawie poprzez link w tym temacie, bodajże.
Odpowiedz: bla bla bla - nie -.
Było to pod koniec zeszłego roku, a z początkiem tego przeczytałem właśnie o tej nowelizacji.
Można się zdziwić i ucieszyć zarazem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 12-03-2009, 08:23
Teoretycznie nowelizacja ustawy znosi sankcje wobec rodziców, jednak sanepid w mojej miejscowości twierdzi uparcie co innego. Piszę to dlatego, iż nie zaszczepiliśmy naszego nowonarodzonego dziecka w szpitalu (i nie zamierzamy tego dalej robić).
Jako iż, powołaliśmy się na nową ustawę, "nasz" sanepid uparcie twierdzi, że może nas ukarać i zmusić do zaszczepienia - uważamy że nie prawidłowo/wadliwie odczytuje nowelizacje i co ciekawe, o nowelizacji dowiedzili się od nas :)

Pozwolę sobie przedstawić tekst pisma które dostaliśmy:

"W związku z otrzymaną informacją z Oddziału Neonatologicznego Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Staszowie z dnia 04.02.2009 r. w której stwierdzono, iż odmówiliście Państwo wyrażenia zgody na wykonanie szczepień ochronnych przeciwko WZW typu B i gruźlicy u dziecka urodzonego w dniu 3.02.2009r., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Staszowie wzywa do niezwłocznego poddania noworodka powyższym szczepieniom.
Równocześnie informuję, iż obowiązek wykonania w/w szczepień wynika z:
- art.5 ust. 1 pkt 2, art.17 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi / Dz. U. 234 z 2008r. poz.1570/ -par. 1 pkt 6a i 7 Rozporządzenia Min. Zdr. z dnia 19 grudnia 2002r. w sprawie wykazu obowiązkowych szczepień ochronnych oraz zasad przeprowadzania
i dokumentacji szczepień /Dz.U.Nr. 237 z 2002r. poz.2018 z p.zm/,
- Komunikatu Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 20 marca 2008 r.
w sprawie zasad przeprowadzania szczepień ochronnych przeciwko chorobom
zakaźnym w 2008 r.
W przypadku niedostosowania się do obowiązków wynikających z w/w przepisów może być wszczęte postępowanie administracyjne, wydana stosowna decyzja do realizacji której osoby zobowiązane mogą być przymuszone środkami egzekucji administracyjnej, a w przypadku dalszego niewykonania obowiązkowych szczepień Państwa dziecka może być wszczęte postępowanie karne na podstawie art. 1 15 par.2 Kodeksu Wykroczeń. "




Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 12-03-2009, 09:05
No tak, oczywiście dobrze poinformowani pracownicy Sanepidu powołują się na artykuły wyrwane z kontekstu Ustawy z 5 grudnia r. 2008.

Możesz spróbować wytłumaczyć, że u tak małego dziecka boisz się powikłań poszczepiennych i poprosić o oświadczenie, że takie powikłania nie będą miały miejsca po zaproponowanych szczepieniach. Wątpię, że którykolwiek z pracowników służby medycznej coś takiego podpisze  ;).



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 12-03-2009, 10:50
Tak jak pisze Chamomillka niech się podpiszą pod pismem, że powyższe szczepionki są całkowicie bezpieczne, że nie występują po nich powikłania a jeśli wystąpią u Twojego dziecka pracownik/pracownicy sanepidu pokryją wszelkie koszty terapii, leczenia i wypłacą odszkodowanie.
W razie jakiegoś ale można zaproponować mądrym pracownikom taki układ - szczepimy danego pracownika sanepidu powyższymi szczepionkami w dawce zwiększonej zgodnie z proporcjami jego wagi/wzrostu i czekamy na reakcję jego organizmu.
Ciekawa jestem czy ktoś, nawet jakiś lekarz poszedłby na ten układ?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 12-03-2009, 11:10
Wg treści nowej ustawy sanepid nie może już karać. W starej był taki zapis, w nowej nima  :D


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 12-03-2009, 11:30
Oto link do tej ustawy:
http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/ustawy/324_u.htm


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-03-2009, 12:49
Usunąłem post Amdei jako pozbawiony kontekstu, a więc nieodpowiadający prawdzie. Ustawę należy rozpatrywać całościowo, a z niej jasno wynika, że w Polsce został zniesiony obowiązek szczepień, poza pewnymi specyficznymi okolicznościami, co jest chyba zrozumiałe i logiczne. Dla mnie ustawa jest w porządku.

Tomurbanowicz napisał:
Cytat
Pozwolę sobie przedstawić tekst pisma które dostaliśmy:

"W związku z otrzymaną informacją z Oddziału Neonatologicznego Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Staszowie z dnia 04.02.2009 r. w której stwierdzono, iż odmówiliście Państwo wyrażenia zgody na wykonanie szczepień ochronnych przeciwko WZW typu B i gruźlicy u dziecka urodzonego w dniu 3.02.2009r., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Staszowie wzywa do niezwłocznego poddania noworodka powyższym szczepieniom.
Równocześnie informuję, iż obowiązek wykonania w/w szczepień wynika z:
- art.5 ust. 1 pkt 2, art.17 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi / Dz. U. 234 z 2008r. poz.1570/ -par. 1 pkt 6a i 7 Rozporządzenia Min. Zdr. z dnia 19 grudnia 2002r. w sprawie wykazu obowiązkowych szczepień ochronnych oraz zasad przeprowadzania
i dokumentacji szczepień /Dz.U.Nr. 237 z 2002r. poz.2018 z p.zm/,
- Komunikatu Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 20 marca 2008 r.
w sprawie zasad przeprowadzania szczepień ochronnych przeciwko chorobom
zakaźnym w 2008 r.
W przypadku niedostosowania się do obowiązków wynikających z w/w przepisów może być wszczęte postępowanie administracyjne, wydana stosowna decyzja do realizacji której osoby zobowiązane mogą być przymuszone środkami egzekucji administracyjnej, a w przypadku dalszego niewykonania obowiązkowych szczepień Państwa dziecka może być wszczęte postępowanie karne na podstawie art. 1 15 par.2 Kodeksu Wykroczeń. "
Gdyby to na mnie trafiło, będąc na prawie, poszedł bym po linii najmniejszego oporu i zgłosił do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez autorów owego pisma, w którym, pod groźbą sankcji, wymusza się naruszenie nietykalności cielesnej dziecka, co jest niezgodne z prawem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 12-03-2009, 14:31
Gdyby to na mnie trafiło, będąc na prawie, poszedł bym po linii najmniejszego oporu i zgłosił do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez autorów owego pisma, w którym, pod groźbą sankcji, wymusza się naruszenie nietykalności cielesnej dziecka, co jest niezgodne z prawem.
Pytanie, czy to będzie najmniejszą linią oporu?
Generalnie uważamy, że nie mają racji (mają chyba niedouczoną radczynię prawną) i zastanawiam się, czy nie udać się do nich osobiście z prawnikiem.
Czy ktoś z Państwa mógłby pomóc w redagowaniu odpowiedzi na to pismo?
Czy możecie wskazać w którym miejscu jest napisane, że są zniesione sankcje o których piszą w:
http://wolnemedia.net/?p=12022 ?
Odpowiadając na pismo, raczej niepoważnym byłoby powoływać się na wolnemedia.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mariusz 12-03-2009, 15:49
Tutaj jest to dokładniej opisane przez prawnika: http://www.forum.prawnikow.pl/43108.htm?sid=c08951ba7b348b2c842becf058ad238f


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-03-2009, 16:03
No to jest dobry wykład, tylko... jak to z prawnikami - nie powiedzą po prostu, bo wydaje im się, że mogliby być wzięci za prostaków. Otóż omawiana ustawa znosi obowiązek szczepień w naszym państwie, z czego jestem bardzo dumny, bo nie jest łatwo władzom oprzeć się naciskom ze strony lobbystów, zwłaszcza gdy społeczeństwo pozostaje w swej masie owczo-bierne w tej żywotnej dla niego kwestii. Jest tylko jedno zastrzeżenie, że przymus taki istnieje w przypadku podejrzenia, tj. realnego zagrożenia dla innych, niektórych chorób - wenerycznych czy gruźlicy. Ale to chyba zrozumiałe i logiczne, że w tych sytuacjach jakiś przymus musi być, ale w interesie ogółu, a nie farmaceutyczno-medycznego lobby, jak to miało miejsce do teraz.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-03-2009, 16:31
Cytat
Generalnie uważamy, że nie mają racji (mają chyba niedouczoną radczynię prawną) i zastanawiam się, czy nie udać się do nich osobiście z prawnikiem.
Nie rozumiem tych Pańskich zapędów. Skoro jest Pan na prawie, to może się Pan na nich zwyczajnie wypiąć. W najlepszym razie. Coś Pan taki zahukany?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 12-03-2009, 17:54
Ale ja się nie boję :) Gdybym się bał to pewnie zaszczepiłbym dziecko.
Chodziło mi tylko jak "zgrabnie" wyjść ze straszaka Sanepidu.

EDYCJA:
Zastanawiam się czy nie narobić "mojemu" sanepidowi wstydu i wszystkie odpowiedzi na pisma pisać w trybie listu otwartego, po czym zamieszczać m.in. na tym forum.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Anastazja 17-03-2009, 00:22

Dzisiaj od rana z przerwami czytam na forum o szczepieniach i powikłaniach poszczepiennych. Niestety
jako nieświadomi kiedyś rodzice zaszczepiliśmy dziecko szczepionkami skojarzonymi. Mamy zaległe szczepienie MMR i polio, krztusiec, błonica? Nie wiem dokładnie, jaki brzmi pełna nazwa, ale nie mam już najmniejszego zamiaru truć dziecka. Córeczka ma dziś 21 m-cy i od dwóch tygodni coś złego się z nią dzieje. Jej zachowanie jest co najmniej dziwne. Jest strasznie nerwowa bez powodu. Kilka razy dziennie dostaje strasznej histerii. Nie wiemy z mężem co robić? Jak się do tego ustosunkować? Dziecko nie jest wtedy sobą, strasznie się denerwuje, jest jakby w amoku. Trwa to z reguły 15, 20 minut i ciężko jest córkę uspokoić. Zaczyna się od tego, że nie dostanie tego, czego chce i zaczyna płakać, a potem jest to krzyk - i nie umie złapać oddechu. Zdarza się to coraz częściej i jestem bardzo zaniepokojona. W nocy też zdarza się, że budzi się w takim stanie i uspokaja się po pół godzinie. Obawiam się, że układ nerwowy dziecka po zastosowanych szczepionkach został zaburzony i teraz to wychodzi. Czy ktoś miał podobne problemy z dzieckiem? Córka  pije MO ponad rok i praktycznie nie choruje, nie wydala toksyn poprzez chorobę, co mnie martwi. Czytałam również o odtruwaniu po szczepionkach. Czy mogłabym prosić o rozwinięcie tego tematu? Czy to w ogóle jest dopuszczalne i nie szkodzi? Mam ogromne wyrzuty sumienia wiedząc dziś, jak szkodliwe są szczepienia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 17-03-2009, 01:09
Miałam to samo z Szymkiem. Denerwowało go wszystko, np. kiedy spadła ze stołu kartka, to był wrzask. Tłumaczenia były mało skuteczne, musiał się uspokoić, co nie trwało szybko.
Czasem ma ciężki dzień, ale jest wtedy np. chory lub coś go boli. Wcześniej miałam małego terrorystę w domu na okrągło.
Coś, co szło nie po jego myśli wywoływało histerię.

U mojego Szymona pomogła akupresura. Z homeopatią miałam różne przygody, u zwykłej pediatry na niskich potencjach nie działało na młodsze dziecko. Później pojechaliśmy do znanej w Polsce pani homeopatki klasycznej, która nie chciała mi leczyć Szymona. Stosowaliśmy MO, ale bardzo mnie martwił jego stan, miał straszne problemy z trawieniem - a raczej z jego brakiem, miał duży apetyt, ale kupa potrafiła wyglądać tak samo jak posiłek na talerzu, dziecko chudło i marniało z dnia na dzień. Ratowałam się miksowanie posiłków i akupresurą, ale prawdziwy krok do przodu pojawił się, gdy sama zaczęłam odtruwać ze szczepionek. U Szymona odtrucie z MMR sprawiło, że: dziecko mówi prostymi zdaniami, zadaje pytania, powtarza każde słowo, kupa jest strawiona i ma prawidłowy wygląd i zapach, zniknęła nadwrażliwość na dotyk, stał się spokojniejszy, wesoły, bardzo kontaktowy. Dużo rozumie, teraz zaczął wykorzystywać swoje umiejętności dla własnych korzyści - niestety, rządzi starszym, chorym bratem. Krzyś nie jest agresywny, więc we wszystkim mu ustępuje.

Odtruwanie ze szczepionek ma na celu wskazanie organizmowi toksyny, której ma się pozbyć.
Ja odtruwam i cały czas podaję MO.
Strona twórcy: http://www.tinussmits.com/3734/home.aspx

U mojego starszego autystycznego po odtruciu z pneumokoków (był szczepiony) ruszyła mowa i zaczął po raz pierwszy w życiu mówić "boli" i pokazywać, w którym miejscu. Wreszcie wiem, że dziecko boli głowa, oko lub kolano, przychodzi i mi mówi. Teraz jestem w trakcie odtruwania go z DTP/Polio/Hib.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Anastazja 17-03-2009, 12:34
Bardzo mnie zainteresowało to co piszesz o  odtruwaniu Twoich synów. Też bym chciała to zrobić aby pomóc dziecku. Nie mogę patrzeć jak się irytuje wszystkim, co ją otacza.  W jaki sposób zamawiasz Abi te leki i jak dokładnie wygląda odtruwanie? Wiem, że to nie forum medyczne i nie piszemy tu o lekach ale skoro Abi pisze, że właśnie ten sposób bardzo pomógł jej dzieciom więc może i mojemu dziecku pozwoli spokojniej żyć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 17-03-2009, 13:12
Cytat
Wiem, że to nie forum medyczne i nie piszemy tu o lekach
To nie tak. My tylko stoimy na stanowisku, że leków nie należy stosować bez potrzeby - w celu "leczenia" objawów chorobowych, gdzie nawet niewinne leki mają zdecydowanie negatywne działanie. Ale nie w padamy w paranoję i - w razie potrzeby - kwestię podania leku rozpatrujemy także.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 20-03-2009, 23:57
Szokująca prawda o szczepieniach i mleku:
http://taichi.krakow1.pl/artykul2.htm


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 21-03-2009, 00:29
Dlatego właśnie w Japonii już zmądrzeli, był tam o wiele wyższy wzrost SIDS niż w Europie czy USA.
Teraz szczepią dzieci po ukończeniu 2 roku życia, SIDS w Japonii nie występuje, a u nas - szczepią już w 2 dobie życia. Wielokrotnie słyszę, od matek słowa: "jak go urodziłam był taki spokojny, spokojnie jadł, spał i mało płakał, po pierwszym szczepieniu dziecko stało się niespokojne, nerwowe, miało problemy z trzymaniem piersi, jedzeniem, dużo płakało, mniej spało, a nawet pojawiały się pierwsze objawy neurologiczne - np. obniżone napięcie mięsniowe, asymetria." Oczywiście lekarze zawsze są ślepi.
Czytałam, że WZW B może powodować, że noworodki o wiele gorzej przechodzą żółtaczkę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 21-03-2009, 12:41
Abi, to jest właśnie o moim dziecku, po pierwszej dawce WZW : drżenie kończyn, obniżone napięcie mięśniowe, niespokojny, płaczliwy  :(.
Za kilka dni syna poddano fototerapii z powodu żółtaczki.
 :thumbdown:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 21-03-2009, 12:56
Cytat
u nas - szczepią już w 2 dobie życia
To jest niewiarygodne barbarzyństwo, na które daje przyzwolenie naród bezwolnych pacjentów!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 21-03-2009, 16:17
Opowiem jak było z naszym nowonarodzonym synkiem...

Napisaliśmy oświadczenie, że nie życzymy sobie szczepień powołując się na paragrafy, oboje podpisaliśmy oświadczenie. Gdy żona była jeszcze na sali przedporodowej sztab lekarzy delikatnie wypytał się dlaczego nie szczepimy.
Żona również delikatnie odpowiedziała, po czym odbył się poród.
Zaraz po porodzie (ta sama doba) zadzwonił do żony Sanepid (szok!), z groźbami - kuriozum! Żona zdecydowanie dała do zrozumienia, że nasze postanowienie (o nie szczepieniu) jest nieodwołalne.
Po tym fakcie małżonkę zaczął obserwować sztab lekarzy i szukać dziury w całym. Co ciekawe, nasz synek jako jedyny z sali nie płakał - reszta po szczepieniu zanosiła  się płaczem.
Nadeszła pora mycia noworodków. Jako, iż noworodek zaraz po porodzie jest jeszcze w mazi porodowej, która to jest bardzo dla niego zdrowa, małżonka odmówiła mycia - sztab lekarzy zrobił wielkie oczy, nic jednak nie mówił, ale... szukał dziury w całym i nie mógł zrozumieć, dlaczego nasze dziecko nie jest "żółte" i próbował na siłę znaleźć żółtaczkę. Zabierano nasze dziecko niby na badanie, po czym wbijali nieudacznie igłę w celu pobrania krwi do badania. Po którymś z kolei "badaniu", żona już nie wytrzymała (mnie niestety nie wpuszczano na sale porodową - "przepisy") i powiedziała, żeby nie zabierali już jej dziecka i żeby nie zawracali sobie głowy dzieckiem, jak i jej samą.
Na szczęście bardzo szybko małżonka doszła do siebie i szybko opuściliśmy ten chory szpital...

 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 21-03-2009, 16:39
Nie wiem czy Państwo macie takie sama wrażenia, jak ja, ze dzieci ludzkie w tych całych porodówkach traktuje się jak szczenięta, a nawet gorzej - zabierają, coś tam kombinują, klują; robią co chcą. Do jasnej cholery!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Olimpia 21-03-2009, 16:54
To jest kontynuacja eksperymentów medycznych Josefa Mengele.

Moje maleństwo urodziło się w 34 tygodniu ciąży. Dopadli do niego jak hieny. Nafaszerowali go w pierwszych chwilach życia. Podobno ten wczesny poród spowodowała bakteria, którą znaleźli w jego uszku . Nazwali ją streptococus ...Było mnóstwo antybiotyków, szczepionki bezwzględnie.  Dziś wiem, że bardzo osłabili moje dziecko i zaszkodzili mu. Z czym borykam się do dziś.

Niebawem zabieram się za oczyszczanie go ze szczepionek, bo wiem, że w jego przypadku zakłóciły jego rozwój fizyczny.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 21-03-2009, 17:10
W ogóle rodzenie w obecnych czasach jest jakieś chore.
Jak mogą rodzić się zdrowe dzieci, skoro od razu trafiają w łapy machiny chorób!?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 21-03-2009, 17:23
Rodziłam dwa razy, jak sobie teraz przypomnę to jestem w szoku.
Kiedyś oglądałam film dokumentalny o porodach w USA, czytałam również blogi emigrantów. W stanach pierwsze szczepienie odbywa się od narodzin do 2 m-ca życia. Zawsze dziwiło mnie jak to możliwe, że tam rodzą dzieci a do domu wychodzą już po 2 dniach, albo na drugi dzień. U nas trzymają min. 3-4 dni, ciągle sprawdzają tą żółtaczkę, przecież to jest normalna fizjologiczna żółtaczka a nie jakaś choroba zakaźna. Teraz sobie myślę, że może oni rzeczywiście celowo uszkadzają nasze dzieci i tylko sprawdzają czy jeszcze żyją. Szczepią również wcześniaki co już przekracza wszelkie granice rozsądku.
Ja za każdym razem leżałam z dziećmi przez okrągły tydzień, nie wiem po co. W dodatku lekarze wyraźnie dawali nam do zrozumienia, że my matki jesteśmy tutaj niemile widziane, bo to oddział dla noworodków. Wszystkie dzieci na mojej sali miały żółtaczkę, jak już któreś dziecko - przeważnie była to dziewczynka - nie miało żółtaczki (tzn. miało ale bardzo niską), wszystkie chodziłyśmy je oglądać, bo dziwiło nas jak to możliwe, nasze dzieci pod lampami się męczą, a to dziecko leży szczęśliwe przy piersi mamy.

Szpitale polskie chyba robią to celowo, dłuższy pobyt pacjenta w szpitalu - więcej kasy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 21-03-2009, 17:23
Bo nie liczy się dobro dziecka i kobiety, tylko, żeby mieć z głowy pacjenta - wywoływanie porodu (oksytocyna), masaże szyjki macicy, pozycje rodzenia, nacinanie krocza, itp itd.
To wszystko ma być szybko, jak najmniej roboty, a rodzącą i dzieckiem się nikt nie przejmuje.
Robota wykonana, kasa z NFZ szpitalowi się należy - czego chcieć więcej...

To wszystko to jeszcze nic. Cała atrakcja dla lekarzy/szpitala to wynajdywanie chorób u niemowlaków.
5 lat temu przyszło na świat nasze pierwsze dziecko - niestety, nie mieliśmy jeszcze wiedzy na temat szczepień i stało się - zostało zaszczepionie. Pomijając ten fakt, lekarze nagle zaczęli wynajdywać rozmaite schorzenia. Doszło do tego, iż stwierdzono, że ma wade serca (ortopeda jeszcze stwierdził wadę bioderka, dermatolog stwierdził uczulenie skórne/alergie) i skierowali do poradni kardiologicznej na stałe leczenie (co dwa tygodnie),
Przy pierwszej wizycie w poradni kardiologicznej puściły nam nerwy i całe to skierowanie trafiło do kosza - wzięliśmy sprawy w swoje ręce. Przy okazji kolejnych szczepień (heh...), lekarz przebadał nasze dziecko i stwierdził że jest super zdrowe - żadnych wad serca, a znajomy ortopeda wykluczył wadę stawu biodrowego.
Ale gdybyśmy tak uwierzyli i zaczęli leczyć zdrowe dziecko, co czynią w większości przypadków przestraszeni rodzice?


  


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 21-03-2009, 17:26
Szpitale polskie chyba robią to celowo, dłuższy pobyt pacjenta w szpitalu - więcej kasy.
Oczywiście - jak najdłużej przetrzymać pacjenta, żeby kasę wyciągnąć z NFZ.
Pracowałem w szpitalu jako informatyk i rozliczałem szpital - to było chore..., ale to wymusza niestety nasz kochany NFZ.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 21-03-2009, 17:55
To jeszcze z naszego życia (taki mały OT).

Małżonka odkąd jest na diecie niskowęglowodanowej od 10 lat nie była nigdy u dentysty (nie miała potrzeby). Przed ciążą chciała sobie sprawdzić stan zębów, więc udała się do renomowanej ponoć stomatolog. Pani stomatolog stwierdziła że do borowania są 4 zęby i zaprasza na fotel (bo akurat pacjenta nie było). Żona w szoku bo w lusterku nic nie widziała - poszła do innego dentysty. Ten inny stomatolog (uczciwy) stwierdził - wszystkie zęby zdrowe...

Kolej na okuliste :)

Małżonka ma od dzieciństwa wadę wzroku (nosi dwa szkła +1). Pewnego razu uczniowi (małżonka była nauczycielem), potłukły się okulary. Żona podniosła szkło i przyłożyła do swojego oka - o dziwo, zaczęła super widzieć! Spytała ucznia jakie to szkło - okazało się minus!
Udała się więc do "specjalisty od oczu" (do tego okulisty od dłuższego czasu zawsze chodziła) i nie wspominając o tym zdarzeniu poddała się serii badań. Okulista sprawdził na 3 komputerach, przebadał wzrok i stwierdził: bez zmian, dwa szkła +1. Po czym żona wyłożyła karty, że nie ma racji, twierdząc że ma -1 (opowiedziała całe zdarzenie).
Lekarz znów zaczął badać (tak samo jak poprzednio), po czym oznajmił: rzeczywiście, ma pani racje! :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 21-03-2009, 18:44
Gdy kardiolog przebadał moją miesięczną córkę, stwierdził: dziecko NIESTETY zdrowe!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 21-03-2009, 19:06
Gdy kardiolog przebadał moją miesięczną córkę, stwierdził: dziecko NIESTETY zdrowe!
Dobre  :bash:

Wracając do tematu, mąż oznajmił mi że w przypadku kolejnego dzidziusia rodzę w domu. To chyba dobre rozwiązanie, już drugi poród miałam po prostu super. Najgorsze jeśli przydarzą się jakieś komplikacje, ale myślę, że warto znaleźć po prostu doświadczoną akuszerkę. I z głowy całe to zamieszanie szpitalne, a dlaczego nie chce pani szczepić i takie tam.

W temacie porodów - w Polsce nadużywa się szkodliwej procedury wobec rodzących - nacięcie krocza.
http://www.oska.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=744&Itemid=46
http://www.rodzicpoludzku.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=228&Itemid=3656
Może to też jest związane z kasą?

Mnie przy pierwszym porodzie nacięli strasznie. Do tej pory czuję bliznę. Po porodzie schodziłam z łóżka jak rak i chodziłam jak frankenstein. Opieki nie ma w szpitalu w ogóle. Samemu trzeba się zmagać z bólem i opiekować dzieckiem, a w domu zawsze ktoś pomoże w tych pierwszych trudnych chwilach.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 21-03-2009, 20:31
Cytat
Gdy kardiolog przebadał moją miesięczną córkę, stwierdził: dziecko NIESTETY zdrowe! 

A doktor Janus? Cytat z jego forum http://www.ener-med.pl/node/476?page=2#comment-7546

Cytat
Panie Doktorze, mąż nie ma pasożytow. Sprawdzaliśmy w Ener-Medzie jak bylam na wizycie.

Odpowiedź

Cytat
Trudno, należy więc pić MO oraz roztwory wodne czosnku. Nie wspominam już o odstawieniu słodyczy i alkoholu, to chyba oczywiste




Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 23-03-2009, 10:39
Pobyt w szpitalu położniczym wspominam jako szare poniżające pasmo w moim życiu.
Czułam się tam tak zahukana i bezradna, że modliłam się o wyjście do domu, ale nie tak prędko. Przy kąpieli dziecko przewiało i leczyli mu antybiotykiem na chybił trafił zapalenie ucha. Wyszliśmy ze szpitala w 13 dniu po urodzeniu dziecka.
Cóż, przywiozłam do domu dziecko z uszkodzonym układem nerwowym i zostałam ze swoimi problemami sama, żaden z konowałów nie widział nic niepokojącego.

Rysiek, przynajmniej Ty mnie rozbawiłeś do łez  :lol:.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-03-2009, 12:56
Ale czy to nie jest koronny argument, by rodzić w domu, przebijający kontrargument o ewentualnych powikłaniach, co by uzasadniało wybór oddziału położniczego? Przecież jeśli nawet nie ma powikłań, to oni potrafią się o nie postarać. Ja takich opowieści o zaszczepieniu niemowlakom chorób znam tysiące. Wszyscy je znamy, tylko że młodym rodzicom się wydaje, że ich ten problem nie dotyczy. I nie chodzi tutaj o sprawy tak "banalne", jak zapalenie ucha, lecz o zainfekowanie bezbronnego jeszcze organizmu chorobami szpitalnymi i wieloma innymi.

Czytając ten artykuł http://www.alergia.org.pl/pacjent/inne/klebsiella.htm ciśnie się pytanie: - Jakim prawem takie głupki zajmują się naszymi pociechami! To jest jakieś chore!
Cytat
Praktykowane niekiedy tak zwane "osłonowe" stosowanie leków przeciwbakteryjnych u noworodków bez klinicznych objawów zakażenia bakteryjnego prowadzi do zdominowania bakteryjnej flory jelita przez pałeczki Klebsiella, co często kończy się wystąpieniem zakażenia objawowego ze wszystkimi jego konsekwencjami z posocznicą włącznie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: perpetua 24-03-2009, 11:16
To dobry pomysł, aby rodzić w domu z pomocą doświadczonej położnej. Potem dziecka nie rejestruje się w przychodni państwowej (zresztą po co?), w ten sposób można uniknąć szczepień i ewentualnego wzywania do szczepień w przypadku ich odmowy i straszenia sanepidem. O tym sposobie dowiedziałam się od pani dr stomatolog, szkoda, że po czasie  :(


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 24-03-2009, 11:47
Dobry pomysł gdy się ma do tego predyspozycje - pierwszy nasz poród miał być rodzinny, jednak skończył się cesarką.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 24-03-2009, 12:38
Cytat
To dobry pomysł, aby rodzić w domu z pomocą doświadczonej położnej. Potem dziecka nie rejestruje się w przychodni państwowej (zresztą po co?)
No właśnie - po co! nad tą odpowiedzią wciąż się zastanawiam, i wciąż nie mogę pojąć, po co ta "rejestracja". Co, zakładamy z góry, że oto na świat przyszedł kolejny pacjent - pokorny nabywca leków i usług medycznych?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: perpetua 24-03-2009, 13:33
To fakt, aby poród odbył się w domu, musi być bez komplikacji, ale wiele położnych z komplikacjami radzi sobie lepiej niż lekarze. Czasem koniecznością jest cesarka.
Z rejestracja nie jest tak różowo, sam personel medyczny w szpitalu wymusza podanie przychodni, do której zapisze się dziecko. Jeśli ktoś nie zna własnych praw i dobitnie nie powie, że sam decyduje o miejscu i czasie zapisu dziecka, to wtedy powstają problemy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 07-04-2009, 00:00
Testowali szczepionki na bezdomnych:
http://www.tvn24.pl/0,1594303,0,1,testowali-szczepionki-na-bezdomnych,wiadomosc.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 07-04-2009, 09:16
A widzieliście jak reagowali lekarze i właściciel przychodni? Czysta agresja - atak.
Natomiast nie było nic o szkodliwości szczepionek w ogóle.


Przy okazji słyszałem właśnie że w zachodniopomorskim szczepionki przeciw SEPSIE OBOWIĄZKOWE. Jedna podobno kosztuje jakieś 100 zl.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 07-04-2009, 09:23
A ja czytałem że są za free.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 07-04-2009, 09:30
Za fri to one są, tym bezdomnym nawet dopłacali. Ale czy myślisz że taki koncern to daje je za fri ?

Ktoś za nie płaci, zgadnij kto?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 07-04-2009, 09:39
Nie wnikam naprawdę (czytałem tylko że za free dla klienta/pacjenta - państwo płaci to pewne). Szczepionki mam w ...  głębokim poważaniu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 07-04-2009, 09:39
Państwo państwo. Tylko skąd te Państwo ma pieniądze.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 07-04-2009, 09:44
A wygrasz z koncernem farmaceutycznym i ich lobby? Szkoda marnować energie na narzekania - olać szczepionki i tyle. Ja kiedyś próbowałem znajomym/rodzinie tłumaczyć że nie tędy droga - wysłuchali i nadal robią swoje...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 07-04-2009, 09:47
Lepiej od razu się położyć do trumny. Nic  nie zrobię, nic się nie zmieni, lepiej robić swoje... bla bla bla. A co to są koncerny i "lobby"?

Ale racja każdy robi "swoje".


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Basiula 12-04-2009, 00:53
„Dr Gerhard Buchwald – lekarz niemiecki, którego 1,5 roczny syn został
całkowicie sparaliżowany po otrzymaniu szczepienia przeciwko ospie jest członkiem niemieckiej asocjacji dzieci ofiar szczepień. Sądy uznają go za eksperta w tej dziedzinie. Podczas jednej ze spraw zeznał: - Przypadkowo przeglądałem dokumenty osób, które zachorowały podczas pierwszej epidemii ospy w Niemczech w 1947 roku. Ciągle nam powtarzano, że szczepionka przeciwko ospie nas ochrania. Dzięki dokumentom,
które zweryfikowałem, zauważyłem że wszystkie osoby, które zachorowały
były wcześniej szczepione. To odkrycie mnie zbulwersowało”.

„Coraz więcej naukowców, w tym między innymi amerykański instytut DAN
(Defeat Autism Now) dostrzega niepokojący związek pomiędzy zachorowalnością
na autyzm, a podawaną trzynastomiesięcznym niemowlakom szczepionką MMR. Ów niebezpieczny medykament to kombinacja wirusów odry, świnki i różyczki. Najgroźniejszy jest wirus odry, który w osłabionym organizmie dziecka może doprowadzić do infekcji jelit. Zakłócenie ich pracy uniemożliwia organizmowi oczyszczenie się z docierających
do niego metali ciężkich. To z kolei powoduje zatrucie, a w efekcie autyzm”.

W razie  problemów z odmową obowiązkowych szczepień polecam
szczególnie informacje zawarte w Karcie Praw Pacjenta – art. 19 ust. 1 pkt 3:

„pacjent ma prawo zgody albo odmowy na udzielenie mu określonych
świadczeń zdrowotnych po uzyskaniu odpowiedniej informacji ”

Więcej o Karcie Praw Pacjenta:
http://www.zdrowie.med.pl/opieka_medyczna/opieka_01.html
http://www.prawapacjenta.eu/?pId=1



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 13-04-2009, 07:48
Nie wiem czy było:
http://www.pozytywnewibracje.com.pl/index.php?option=content&task=view&id=78


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 20-04-2009, 15:55
Cytat
Podejrzana szczepionka wycofana z rynku

W BUTELECZCE PŁYWAŁY "KŁACZKI"

Podejrzana szczepionka wycofana z rynku
Fot. sxc.huEuvax B ponownie zniknął z rynku
Podejrzana szczepionka dla dzieci została wycofana z obrotu na polskim rynku. Powodem decyzji było zauważenie przez jedną z pielęgniarek "kłaczków" w buteleczce ze specyfikiem.
Produkowana w Korei szczepionka Euvax B przeznaczona jest dla dzieci. Podawana jest jako lek przeciwko żółtaczce typu B. Główny Inspektorat Farmaceutyczny zdecydował o całkowitym wycofaniu z obrotu w Polsce tej szczepionki z serii o numerze UVA 06014 z datą ważności 04.2009. Produkty z tej serii nie spełniają wymagań stawianych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego.

Pływały "kłaczki"

- Przed podaniem preparatu pielęgniarka zauważyła w jednorodnej zawiesinie "kłaczki" koloru kremowego. Zawiesina ta powinna być jednorodna - powiedziała w TVN24 Izabela Machorowska-Kiciak z Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Lublinie. Na tej podstawie Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał decyzję o wstrzymaniu tego leku w obrocie na terenie całego kraju. "Badana próbka (..) nie spełnia wymagań specyfikacji wytwórcy ze względu na niehomogeniczność" - czytamy w uzasadnieniu decyzji.
Szczepionka zabiła niemowlę?
Gdy skończył sześć tygodni, został poddany standardowym szczepieniom... czytaj więcej »


- Jeśli ktoś z rodziców rozpozna, że jego dziecku podano szczepionkę z tej serii, powinien obserwować dziecko i być w stałym kontakcie z lekarzem - powiedziała Machorowska-Kiciak.

Euvax B był już kilkakrotnie wycofywany z obrotu - ostatni raz stało się tak w październiku z powodu podejrzenia, że szczepionka spowodowała śmierć niemowlęcia w Strykowie.


http://www.tvn24.pl/-1,1596403,0,1,podejrzana-szczepionka-wycofana-z-rynku,wiadomosc.html


( Rewelacja! Tylko nie wiadomo do kogo strzelać )


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 20-04-2009, 19:02
Na tej samej stronie, którą podał Laokoon, jest jeszcze informacja o chłopczyku, który zmarł po podaniu ww. szczepionki :
http://www.tvn24.pl/12690,1569081,0,1,szczepionka-zabila-niemowle,wiadomosc.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 29-04-2009, 15:40
A co Państwo powiedzą na to?

Zmanipulowany artykuł:
 
"Prawda- półprawda- artykuł Mileny Rachid Chehab z tygodnika Przekrój
ostrzegam przed udzielaniem wywiadów tej Pani.
http://www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,4536,2.html"
 
W dniu 17 kwietnia udzieliłem telefonicznego wywiadu p. Milenie Rachid
Chehab na temat szczepień, który ukazał się w dniu 23 kwietnia 2009r.
Jednak moja autoryzowana wypowiedź została w istotny sposób zmieniona,
wykreślono z niej wszelkie dane liczbowe zmieniając w istotny sposób
sens wypowiedzi.
 
W związku z odmową wydrukowania przez red. Jacka Kowalczyka,
sprostowania, zmuszony jestem do przekazania tego tekstu PT
Czytelnikom w inny dostępny sposób.
 
Fragment mojej wypowiedzi po autoryzacji brzmiał:'
 
Od 30 lat nie ma wątpliwości, że "szczepionki to prawdopodobnie
największa pomyłka medycyny XX wieku". O ich wadach mógłby rozmawiać
godzinami: - To nieprawda, że zapobiegają znacznej liczbie zachorowań
i zgonów. Spadek śmiertelności w ostatnim stuleciu to zasługa coraz
wyższego poziomu higieny, a nie medycyny - przekonuje doktor
Jaśkowski. W rozmowie często powołuje się na oficjalne statystyki, na
przykład dotyczące wzrostu zachorowań na błonicę w Polsce na początku
lat 90w województwie rzeszowskim i sąsiednich [w czasie epidemii tej
choroby na Ukrainie] mimo obowiązkowych szczepień w Polsce.
 
. Doktor Jaśkowski twierdzi też,
 
na podstawie oficjalnych raportów publikowanych w czasopismach
specjalistycznych. że całkowity brak zachorowań na ospę prawdziwą to
nie zasługa szczepień,[ ospa wyginęła po szczepieniach w ciągu 8
pokoleń -tj 180 lat] ale samoistne wyginięcie choroby oraz wzrostu
higieny [ przede wszystkim kanalizacji]  analogiczne do zniknięcia tak
zwanych
 
angielskich potów, które w XVIII wieku zdziesiątkowały mieszkańców np.
 Gdańska,
 
a dziś nie wiemy nawet [ bez szczepień choroba zniknęła w ciągu
jednego pokolenia [tj 25 lat], co to właściwie było.
 
Kolejną dezinformacją podaną przez PT Autorkę było sformułowanie
,cyt.:" Choć nie jest specjalistą...."
 
Otóż moje zawodowe zainteresowania nie były tematem wywiadu. Od
redaktora wymaga się minimum staranności czyli zebranie wywiadu
dokładnie. W kwestii specjalizacji :
 
1. Przez wiele lat byłem założycielem i pierwszym kierownikiem Poradni
Ekologicznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku.  - jedną
z prac było wyjaśnienie przyczyn zgonów na raka w Gdańsku.
 
2. Byłem przez wiele lat kierownikiem Pracowni Ekofizycznej Katedry
Biofizyki AMG efektem jest np. . Raport o konsekwencjach katastrofy w
Czarnobylu 1992, jedyne kompleksowe opracowanie w Polsce.
 
3.Byłem jedynym biegłym sądowym Sądu Okręgowego w Gdańsku w zakresie
oddziaływania czynników zewnętrznych na organizmy żywe.
 
4. Bylem ekspertem strony Solidarnościowej przy Okrągłym Stole -.
 
Tak więc wbrew cytatowi od 29 lat zajmuję się wpływem czynników
środowiskowych na organizmy żywe czego dowodem jet ok 200 publikacji
i np. pierwszy w Polsce podręcznik do Ekotoksykologii- 1995r.
 
Proszę o umieszczenie tego sprostowania w kolejnym numerze Przekroju
 
Z poważaniem
dr Jerzy Jaśkowski
 
Rozumiem ,że w dobie kryzysu Przekrój musi się chwytać wszelkich
sposobów zdobywania pieniędzy i pod pozorem rzetelnych relacji-
wywiadów przedstawia artykuły sponsorowane, ale dlaczego PT Czytelnicy
mają brać poważnie tak nieetyczne zachowania dziennikarzy.
 
Na marginesie parę uwag dotyczących problemu szczepień w/g tego artykułu.
 
Na całym świecie społeczeństwa się burzą przeciwko przymusowi
szczepień. Jak wiadomo wymyślono już ponad 280 różnego rodzaju
szczepionek. W związku z faktem, że koszt szczepionki w produkcji to
ok. 5 centów USA ,a koszt sprzedaży do 50 dolarów jest to doskonały
interes dla przemysłu, o wiele lepszy aniżeli sprzedaż narkotyków czy
też broni. W każdym bądź razie bardziej bezpieczny, ponieważ nie
ścigany przez prawo.
 
Wzrost świadomości społeczeństwa, że jet nabijane w przysłowiową
butelkę, powoduje zrozumiałe zdenerwowanie producentów szczepionek.
Nic dziwnego więc, że szukają wszelkich możliwych sposobów aby wymusić
na rządach tzw obowiązkowe szczepienia. Wiadomo, że jak rząd
zakontraktuje 100 czy też 200 tysięcy szczepionek to producent nie
musi się bać co po wyprodukowaniu będzie z nimi robił, czy nie ulegną
przeterminowaniu itd. Rząd , czyli my za to już zapłaciliśmy. Czyli
kontrakty rządowe są gwarancją pełnego sukcesu ekonomicznego. Od 1945
roku nie może się społeczeństwo w Polsce dowiedzieć jakimi kryteriami
kieruje się ministerstwo dokonując zakupu takiej a nie innej
szczepionki, ani ile za to musieliśmy zapłacić i o ile uboższy stał
się budżet NFZ. Wiadomo np. dla województwa pomorskiego, że na samo
rozpoznanie 17500 nowych przypadków zachorowań na raka potrzeba
34000000 zł, a wojewódzki Fundusz dostaje tylko 70 000 000 zł. A gdzie
pieniądze na leczenie tych nowotworów?
 
W tej sytuacji zdziwienie budzą wypowiedzi ministerstwa o
przeznaczeniu kolejnych dziesiątek milionów złotych na szczepionki.
 
Takim właśnie celom dezinformacji służy artykuł zamieszczony w
Przekroju przez Milenę Rachid Chehab. Już sam podział opracowania tj.
tylko jeden przeciwnik a reszta to sami zwolennicy stosowania
szczepionek mówi sam za siebie. A przecież wśród lekarzy jest znacznie
więcej przeciwników stosowania przymusu szczepień. Dla przykładu
pewnego profesora pediatrii pozbawiono po cichu katedry tylko dlatego
, że publicznie wypowiadał się o szkodliwości masowych szczepień.
Oczywiście o tych problemach p. Milana Rachid `Chehab nie wspomina.
 
Wielkie zdziwienie budzi także fakt powoływania się przez autorkę na
informacje z Państwowego Zakładu Higieny, skoro wiadomo, że Zakład ten
przez 50 lat nie umiał opracować system zbierania informacji o
powikłaniach poszczepiennych. Jednocześnie wiadomo, że sam jest jednym
z większych dystrybutorów szczepionek np. WZW, sprzedając je w okresie
"żółtego tygodnia" w "promocyjnej" cenie. Innymi słowy ceny w innych
miesiącach są naciągane?!!!
 
Zupełnie niepoważne są wypowiedzi zwolenników szczepień jakoby nie
było związku pomiędzy szczepieniami a autyzmem. Może to świadczyć o
niedouczeniu albo celowej dezinformacji czyli braku etyki. Nie wiem co
jest gorsze? Ale nauczyć jeszcze się można, a etyki jak się nie ma to
już jej się mieć nie będzie.
 
Jak powszechnie wiadomo autyzm jako jednostkę chorobową opisano
dopiero w ok 10 lat po rozpoczęciu szczepień. Innymi słowy przed
szczepieniami autyzmu jako choroby nie było!!!!
 
Po drugie w latach 40 ubiegłego wieku jeden przypadek autyzmu notowano
na 100 000 porodów a obecnie na 150 porodów. I ten gwałtowny prawie
skokowy wzrost zanotowano dopiero w latach 90 -XX-wieku, po
wprowadzeniu tzw szczepionek potrójnych. Trudno aby o tym nie
wiedzieli pracownicy Państwowego Zakładu Higieny [ PZH] i p. Rachid?
Dlaczego więc o tym nie pisze?!!!
 
Twierdzenie, że portal "Szczepienia .info" jest niezależny jest tak
samo prawdziwą informacją, jak to, że na księżycu rosną gruszki.
Jeżeli jest finansowany przez PZH, który z kolei jest sprzedawcą
szczepionek to mówienie o niezależności czyli braku dochodu ze
sprzedaży jest zwykłym okłamywaniem społeczeństwa. Wiadomo, że ktoś za
to płaci. oczywiście jest to wliczone w marże szczepionki. Tajemnicą
poliszynela jest to, że 30 % kosztów szczepionki to cena marketingu,
czyli oszukiwania ludzi.
 
Zupełnym nieporozumieniem jest przytaczanie wypowiedzi dr Stefanoffa
cyt. "Dopóki jednak hipotezy [ o szkodliwości] nie zostaną poparte
rzetelnymi badaniami naukowymi, nie mamy prawa straszyć nimi
pacjentów.
 
Jest to bardzo bezczelne sformułowanie nie lekarza ale handlowca.
Filozofia medycyny od 2000 lat opiera się na przysiędze Hipokratesa w
skrócie "przede wszystkim nie szkodzić". Otóż najpierw powinny być
opublikowane prace potwierdzające tezę, że szczepionki w ogóle
pomagają na cokolwiek , a nie tylko na wzrost kasy u producenta, a
potem, że nie powodują skutków ubocznych czy wręcz powikłań
wymagających pomocy medycznej. Otóż wielkie zdziwienie powoduje fakt,
że koledzy p. dr Stefanoffa z PZH ,czyli Zakładu żyjącego z naszych
pieniędzy przez ponad 50 lat istnienia nie opublikowali prac, które
świadczyłyby o tym, że szczepionki pomagają na cokolwiek. Zakład
natomiast potwierdził fakt, że szczepionki nie wpłynęły na żadne
zmiany epidemiologiczne. Takimi publikacjami wydanymi przez
Ministerstwo Zdrowia dysponujemy!!!!
 
Przykładów zgonów po szczepionkach jakoś nie nagłaśnia się, Nie
nagłaśnia się także afer ministerstwa gdzie o zakupie takiej a nie
innej szczepionki decydował laptop dla ministra [ słynne koreańskie
szczepionki].
 
W związku z faktem, że zmuszanie rodziców do szczepień dzieci jest
sprzeczne z Konstytucją zarabiający na szczepieniach wpadli na nowy
genialny sposób :będą karać lekarzy za nieszczepienia. Bo wiadomo, że
lekarz w obawie przed utratą pracy będzie, jak każdy bezmyślny
urzędnik, wykonywał polecenia z góry. Wtedy jest rozgrzeszony,
ponieważ działa zgodnie z prawem. W ten sam sposób tłumaczyli się
oprawcy hitlerowscy lub ubowcy, sbowcy itd.
 
Jeszcze raz podkreślam, wszelkie środki przymusu stosowane w medycynie
w w szczególności z okazji szczepień świadczą bezspornie, że nie
chodzi o zdrowie tylko o nasze, podatnika pieniądze.
 
Wprowadzenie takiego przepisu będzie kolejnym łamaniem Konstytucji
albowiem uniemożliwi lekarzowi podejmowanie decyzji zgodnie ze stanem
zdrowia pacjenta i wiedzy lekarza ,a zmusi do traktowana chorego jako
przedmiotu. Jeżeli pacjent nie będzie pasował do schematu wymyślonego
za biurkiem lub kupionego przez przemysł tym gorzej dla chorego.
 
Wiadomo, że cała akcja Przekroju ma związek z właśnie wałkowanymi
przepisami o pneumokokach i meningokokach w Sejmie. I daltego
sprostowanie i rzetelna informacja jest niemożliwa w Przekroju.
 
O tym wszystkim p. Milena Rachid Chehab wiedziała i nie opublikowała.
PT Czytelnikom pozostawiam ocenę dlaczego tak ocenzurowała artykuł?!!!
 
PS.
 
Tak to się dzieje, że "zły pieniądz wypiera dobry" jak mawiał Ksiądz
Mikołaj Kopernik ~Dobra marka Przekroju w rękach nowouryszy, wyraźnie
się zmienia........
Proszę o rozpowszechnianie tego tekstu wszelkimi możliwymi sposobami
Jerzy Jaśkowski MD MS
"
 
http://wklej.org/id/83887/

źródło: http://nieszczepimy.l4.pl/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 29-04-2009, 16:57
No nie wiem czy można wierzyć temu panu Jaśkowskiemu, proszę przeczytać co piszę pan dr, wygląda na to że jest antysemitą i wyznaje teorie spiskowe:

( a do tego chyba katolik bo robi w jakiejś kościelnej instytucji, zapewne jest to agent Watykanu )

Cytat
WIRUS GRYPY CZY... ZYSKU?

W związku z zamętem sianym przez polskojęzyczne mas media, a głównie przez TVN, Polsat i "Gazetę Wyborczą" zwaną potocznie "Jude Zeitung" pragnę podać kilka faktów.

Po pierwsze:
Jak to się stało. że w środku zimy, przy 10-stopniowych mrozach, cztery miesiące po wędrówce ptaków na południe, nagle w środku Polski pojawiła się rzekomo grypa?

Po drugie:
Jak można stosować pojęcie "epidemia", jeżeli na ok. 50 łabędzi i 200 sztuk innego ptactwa padły 2 sztuki?

Po trzecie:
Z bagażnika jakiego samochodu wyrzucono te dwa ptaki?

Jeżeli bowiem jest to zjadliwy wirus grypy, to dlaczego przez pierwsze miesiące, kiedy te ptaki tak samo, razem siedziały nie wybuchła żadna zoocja i nie znaleziono ŻADNEGO powtarzam, ŻADNEGO martwego ptaka? Jeżeli ten wirus jest taki zjadliwy to już w listopadzie ub.r. powinno to całe stado zginąć. Nic takiego nie nastąpiło.

Dlaczego znaleziono akurat martwego łabędzia, a nie np. kaczkę? Odpowiedź: ponieważ łabędzia człowiekowi stosunkowo łatwo złapać i wstrzyknąć mu wirusa, a za kaczką trzeba by się po lodzie nachodzić. A strzelać nie można, bo ślad zostanie...

Jeżeli całe stado kilkuset ptaków przezimowało praktycznie razem i nie obserwowano żadnego padania to dlaczego należy zamykać ptaki hodowlane w kurnikach i wybijać, jeżeli się znajdzie odczyn na wirusa? Przecież jeżeli ten wirus nie zabił stada dzikiego, to dlaczego ma zabijać stado hodowlane?

Każdy uczeń szkoły podstawowej (z wyjątkiem dziennikarzy i polityków) wie, że ptaki w Europie na zimę lecą do ciepłych krajów, głównie do Egiptu. Pomimo upływu 4 -5 miesięcy od kiedy ustała wędrówka zimowa ptaków władze Egiptu ani dziennikarze nie poinformowali o jakiejkolwiek pandemii wśród ptactwa w tym kraju. Egipt nie wstrzymał turystyki.

Innymi słowy; jeżeli ptactwo dzikie nie przenosi wirusa (bo gdyby przenosiło, wówczas w Egipcie powinna być rzeż), to dlaczego polska policja ma się uganiać za kurami?

Dlaczego banki pracujące w Polsce wstrzymały kredytowanie hodowli kur akurat w okresie nagłaśniania epidemii wśród ptactwa?

Dlaczego firmy ubezpieczeniowe w tym samym okresie wstrzymały ubezpieczenia kurników nawet od ognia.?

Gdzie są polskie banki oraz firmy ubezpieczeniowe i które to są, bo z tego, co się orientuję większość została sprzedana "na zachód" (robota niejakiego Lewandowskiego i Gronkiewicz-Walc, obydwoje z tej samej nacji)?

Odpowiedź:
Okazuje się, że pan Donald Rumsfeld sekretarz stanu USA jest właścicielem 10% akcji firmy produkującej lek przeciwko grypie. Jest zatem na wystarczająco wysokim stanowisku, aby kazać polskiej policji biegać za kurami. Głównymi producentami kurczaków w strefie wpływów ludzi pokroju Rumsfelda są Izrael i USA. Jeżeli teraz kurczak kosztuje dolara to za 6-8 miesięcy, po wybiciu obecnych, będzie kosztował dwu-, trzykrotnie więcej. I o to chodzi!

Pan premier przeznaczył 156 milionów na wyrzucenie w błoto (czytaj: do prywatnych kieszeni) pod pretekstem walki z zarazą. Ale jednocześnie zapomniano zupełnie o bezdomnych i zamarzających. W połowie stycznia br. ogłoszono, że w Polsce zamarzło na śmierć 238 osób. Od tego czasu w eterze panuje cisza. A jak wiadomo, nawet w Gdańsku w nocy mrozy dochodzą do minus 10 stopni, i to jeszcze w marcu.

Kolejny przykład głupoty w wydaniu rządowym to słynne maty i blokada Torunia. Od kiedy to Pan Premier uzgodnił z wirusami, że mają się poruszać na oponach kół samochodowych? Czy dały mu to na piśmie? Tego rodzaju akcje miały sens przed pierwszą wojną światową. Chyba trochę czasu minęło i wiedza się zmieniła. Czyżby nie dla wszystkich?

O tym, że cała akcja ma wymiar międzynarodowy nie trzeba nikogo przekonywać, to samo się dzieje we Francji i w Niemczech, Przed paru laty mieliśmy to samo z pryszczycą, BSE itd.

Ludzie nie dajcie się zwariować. Ataki na państwową kasę będą zawsze. Ale zdrowy rozsądek i wiedza szkolna powinny wystarczyć w walce z głupotą

dr Jerzy Jaśkowski
Gdańsk
Franciszkański Ruch Ekologiczny
(www.deportacje.org & www.FRECH.org.pl)
09.03.2006


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mimik 29-04-2009, 18:12
http://www.tvn24.pl/28377,1570264,1,1,pytania-i-watpliwosci,fakty_wiadomosc.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mimik 29-04-2009, 18:17
A tu normalnie radosny bełkot.... >:(  aż mnie trzepie  :mad: http://dziendobrytvn.plejada.pl/24,18619,news,,1,,niebezpieczne_szczepionki,aktualnosci_detal.html#autoplay


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-04-2009, 19:20
A tu normalnie radosny bełkot.... >:(  aż mnie trzepie  :mad: http://dziendobrytvn.plejada.pl/24,18619,news,,1,,niebezpieczne_szczepionki,aktualnosci_detal.html#autoplay
To rzeczywiście bełkot. Ta pediatra co słowo powtarza, że ta polecana płatna szczepionka jest mniej niebezpieczna od tej bezpłatnej, ale ta bezpłatna też jest bezpieczna. Czyż wszyscy pediatrzy to małe podłe karaluszki, czy tylko niedouczone karaluszki?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 30-04-2009, 07:31
http://dziendobrytvn.plejada.pl/24,18893,wideo,,95179,kontrowersje_wokol_szczepien,aktualnosci_detal.html
(są 3 części)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 30-04-2009, 11:18
Cytat
Według amerykańskiej bazy danych odnotowano 9-90 tysięcy zgonów, w tym 6-60 tysięcy niemowląt poniżej 6-go miesiąca życia, oraz 20-200 tysięcy ciężkich powikłań poszczepiennych po zaszczepieniu szczepionką przeciwko żółtaczce typu B zawierającą timerozal.
Czy to nie jest epidemia?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 30-04-2009, 14:44
Podobno kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą   (tylko kto to powiedział?)
Goebbels


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: LenaG 30-04-2009, 17:49
Czy ktoś orientuje się na bieżąco jak to jest w tej chwili rodząc dziecko w szpitalu? Czy nadal stosowane są szczepienia bez zapytania o zgodę rodziców dziecka? Pytam, bo może (mam nadzieję) coś w tej kwestii się zmieniło w związku z wejściem w życie 1-go stycznia tego roku ustawy o szczepieniach.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 30-04-2009, 17:58
My przez to przeszliśmy:
1. Trzeba napisać oświadczenie z podpisami obojga rodziców, że nie życzycie sobie szczepienia po narodzinach dziecka.
2. Mieć dziecko mieć przy sobie po urodzeniu i bez pytania nie pozwalać zabierać sobie dziecka.
Potem czekać na pismo ze straszakiem z Sanepidu i .... powołać się na nową ustawę.
My do tej pory mamy jak na razie spokój (dziecko ma 3 miesiące) - na razie nas nie gnębią.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: LenaG 30-04-2009, 18:03
Dzięki. Swoją drogą to naprawdę niesamowite! Trzeba pilnować dziecko, żeby go nie zaszczepili?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elza12 06-05-2009, 11:18
Prześledziłam cały wątek i nadal nie jestem zdecydowana. Córka ma 5 miesięcy i była szczepiona tylko na gruźlice. Teraz zastanawiamy sie z mężem co dalej? Wiem, że szczepionka może zaszkodzić, ale czy na pewno nie pomaga? Moje wątpliwości zwiększa fakt, że sam Mistrz w swojej książce (zakupionej pół roku temu) nic nie pisze o szkodliwości szczepionek...A gdybym miała tylko książkę bez dostępu do forum? Wtedy na pewno bym zaszczepiła dziecko - bo Jego tok myślenia wydawał mi się sensowny...Poza tym, jak wygląda zapadalność na choroby wirusowe wśród dzieci nieszczepionych, czy może macie namiary na takie dane? Poczytałam troche o błonicy i odrze - to są naprawde groźne choroby. Jak dziecko mi zachoruje to już będzie zapóźno na zmiane zdania...Co o tym wszystkim myślą rodzice z forum którzy zaszczepili swoje dzieci? Mam wrażenie, że nie jest ich tak mało, tylko się nie wypowiadają...Zawsze byłam zdania, że przesada jest niewskazana i trzeba wszystko wypośrodkować. Ale w temacie szczepień trzeba jakieś decyzje podjąć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 06-05-2009, 11:31
Przeczytaj na początek książkę:
"Szczepienia - niebezpieczne, ukrywane fakty"
http://www.jut.pl/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: hajdi 06-05-2009, 11:32
Elzo12,
czego oczekujesz? I tak Ty z mężem musicie podjąć decyzję. Na tym forum jest mnóstwo wiedzy na temat szczepień, ich szkodliwości i sensowności.
Jeżeli to forum czegoś uczy, to przede wszystkim tego jak nie być pacjentem, tzn. bezmyślnym robotem, który w sprawach zdrowia zdaje się na zdanie lekarza i szuka czarodziejskiej różdżki, która załatwi sprawę chorób.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 06-05-2009, 11:41
No i jeszcze warto zwrócić uwagę na przyczynę chorób, a nie jest nią z pewnością niedobór szczepień, natomiast toksyny zawarte w szczepionkach... i owszem - są przyczyną chorób.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elza12 06-05-2009, 12:12
Wiem, wiem,że muszę zdecydować sama.Tak się chciałam podzielić swoimi rozterkami :). Dzięki książkom i forum mam już sporą wiedze, ale czy to wystarczy, żeby się nie dać chorobom? Oto jest pytanie...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 06-05-2009, 12:36
Cytat
ale czy to wystarczy, żeby się nie dać chorobom? Oto jest pytanie...
Z drugiej strony - czy szczepienia rzeczywiście zabezpieczają przed chorobami? One tylko wywołują sztuczną odporność na jedną chorobę - tę, przeciw której się je stosuje. Ale czy wprowadzenie powszechnego system szczepień, na dodatek obowiązkowego, przełożyło się na poprawę zdrowotności społeczeństwa? A może zatkanie tego wentyla bezpieczeństwa, jakim są choroby infekcyjne, wzmogło albo wręcz wygenerowało zachorowalność na inne choroby? Wzrastająca ilość aptek o czymś przecież świadczy - nie ma skutku bez przyczyny.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 06-05-2009, 13:25
Podam przykład znajomej mamy, dodam bardzo doświadczonej, dzięki której dowiedziałam się o odtruwaniu ze szczepionek i innych rzeczy.
Jej córka była zdrowym dzieckiem, czesała lalki, zdmuchiwała świeczki z tortu. Monika wiedziała o szczepionkach, i ich szkodliwości, postanowiła nie podawać małej potrójnej szczepionki - mmr, zakupiła samą odrę. Po odrze zaczęły się problemy, homeopatka nie pomogła, chociaż pewnie wiedziała co się święci, pojawiły się zapalenia ucha, szpital, po kilku miesiącach córka zachorowała na ODRĘ! Lekarze nie wierzyli! Dziecko "odleciało".
Ciężko mi pisać co ona przeżyła z córeczką, powiem Wam, że chyba wszystko. 3 lata temu np. córka praktycznie jej umarła, gdyby nie zrobiła masażu serca i sztucznego oddycha nie byłoby jej. Przez 2 lata Niki ciągle siusiała, co 2 minuty, towarzyszył temu ból, badania moczu nic nie wskazywały, w szpitalu badali nerki, wszystko było w porządku. Tego feralnego dnia Niki zwymiotowała 3 razy - odwodnił się organizm, to wystarczyło, aby serce przestało pracować. Brzmi nieprawdopodobnie, ale jak już przyjechała karetka, lekarz oznajmił, że Monika uratowała córce życie. Okazało się, że przez te 2 lata dziecko siusiało minerałami - potas, cynk i inne. Lekarze rozłożyli ręce, a pomogły "głupie" bańki "na nerki". To nieprawdopodobne, ale prawdziwe. Do tego doprowadziło jedno szczepienie - odra. Niki była bardzo zaburzona, nawet trudno jest Wam sobie wyobrazić, co to znaczy mieć "świrujące" dziecko bez kontaktu w domu, a z każdym rokiem jest coraz gorzej.
Ja mam złe doświadczenia odnośnie szczepień i radzę zastanowić się naprawdę poważnie, zanim rodzic uda się do lekarza.

Monika podała mi kiedyś link:
http://www.earthtym.net/ref-herpesvirus.htm
Mówią o roli wirusów na DNA i komórki macierzy.
Szczepionki są "nieczyste", zawierają "Mycoplasma fermentans", czyli nieznany organizm, który oddziałuje na system odporności.
Dalej pisała mi, że 90% autystów ma mykoplazme. Szczepionki były "brudne" lub "podrasowane" - wszystko zależy od serii - to jest rosyjska ruletka.
W przypadku kiedy mykoplazma występuje u mężczyzn (wspomnieni żołnierze w artykule), zarażają kobiety i później dzieci w łonie, u ich dzieci jest bardzo duży procent dzieci autystycznych. Dzieci, które "dostały" autyzmu po szczepieniach mają 3 rodzaje mykoplazmy.
Pisała mi również, że zna przypadek "uleczonego" autyzmu po wycięciu migdałów i długim leczeniu antybiotykami.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 09-05-2009, 21:57
Wczoraj zostal zoperawany kolega synka z przedszkola (4 latek). Dwa tygodnie temu dostal druga dawke MMR. Na wieczor po szczepieniu spuchla mu cala szyja (dokladnie wezly gardla i szyi). Z okolicznego szpitala wyslano go helikopterem do wiekszego w Torino. Przez dwa tygodnie faszerowany byl antybiotykami na ktore nie bylo zadnej reakcji. Tylko ogromne dawki kortyzonu zmniejszaly chwilowo opuchlizne (relacje matki), jednak po paru godzinach po odstawieniu sterydu napuchlizna wracala z wiekszym nasileniem. Dziecko ryzykowalo uduszeniem lub zakazeniem krwi bo na wezlach byly jakies ogromne naloty ropy (sorry, ale nie umiem tego wytlumaczyc fachowo). Wczoraj podczas trzy godzinnej operacji usunieto te naloty, jednak zaden lekarz nie zgonil tego na szczepionke, ale i tez nie mogl wytlumaczyc takiego zjawiska. Na razie nie mam pojecia jak sie skonczy ta przykra przygoda (chlopczyk jest nadal w szpitalu pod kroplowkami) ale jedyne co zauwazylam po rozmowie z matka to fakt( zreszta nie myslalam ze bedzie inaczej) ze ona wierzy lekarzom i szczepionka nie ma tu nic doczynienia. Ona mowi ze synek byc moze juz byl czyms zakazony a szczepionka dodala swoje. Moral? Nie mam pojecia ale jak ja slucham to mi rece opadaja i jesli dziecko wyjdzie z tego calo to jestem pewna ze za jakis czas poleci na nastepna dawke MMR.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 15-05-2009, 17:34
Właśnie przed chwilą w skrzynce znalazłem wezwanie na obowiązkowe stawienie się na szczepienie z dzieckiem  - szczepienie przeciw Błonnicy - Tężcowi - Krztuścowi, I Poliomyelitis. "BARDZO PILNE!" (już tam lecę).
Zastanawiam się czy iść do przychodni i ogłosić moje stanowisko odnośnie szczepień, czy po prostu to zlekceważyć...

Znalazłem ciekawy wzór oświadczenia, w razie namolności medycznej mafii :)


Oświadczenie Lekarza
Ja, niżej podpisany oświadczam ze,
Szczepionka (tutaj nazwa szczepionki)_________
Wyprodukowana przez:_____________________
Seria i numer:_____________________________
Zawierająca następujące składniki:____________
________________________________________

Zastosowana jest, celem zapobiegnięcia: (nazwa choroba)
_____________________________________________

Ta szczepionka wolna jest od wszelkich zanieczyszczeń i aplikuje ja dzisiaj

Panu/Pani/Dziecku (imię nazwisko, data urodzenia)
_______________________________________________

Zapewniam, ze zastosowana szczepionka jest absolutnie bezpieczna i nie zagraża życiu ani zdrowiu. Nie powoduje żadnych bezpośrednich szkód ani tez późniejszych komplikacji zdrowotnych takich jak paraliżu, uszkodzenie mózgu, ślepoty, gruźlicy, rakowym owrzodzeniem w miejscu zaszczepienia lub gdzie indziej, uszkodzenia nerek, zapalenia wątroby prowadzących do śmierci lub tez nie.
Zapewniam ze zaaplikowana szczepionka przez _____ lat zabezpiecza przed ta wyżej wymieniona choroba.
W przypadku wystąpienia w/w choroby przed tym okresem, zobowiązuję się do dobrowolnej wypłaty (bez procesu sadowego) odszkodowania w wysokości 40 tys. PLN.

W przypadku wystąpienia psychicznych lub fizycznych powikłań w związku z dzisiejszym zaszczepieniem, zobowiązuje się, poszkodowanemu / ej lub rodzinie wypłacić odszkodowanie w wysokości
___________ PLN (słownie)___________________________

bez odwlekania i wzywania sądów

______________ (miejsce i data)

____________________
Podpis i pieczątka lekarza


źródło: http://prawda2.info/viewtopic.php?t=6838&start=0


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 17-05-2009, 07:59
Pracująć kiedyś w przychodni dziecięcej zaobserwowałem, że dzieci niedawno szczepione zaczęły masowo chorować na choroby, na które właśnie były szczepione.
Kilka takich obserwacji utwierdziło mnie w przekonaniu, że szczepienia ochronne są bezcelowe z punktu widzenia profilaktyki zdrowotnej i wręcz szkodliwe.
Moja córeczka (ma 5 lat) właśnie zachorowała na różyczkę, mimo że była na nią szczepiona...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 17-05-2009, 08:47
Przyjrzyj się dziecku bo to może być szkarlatyna. Łatwo się pomylić. Sprawdź język. Może boleć gardło.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 17-05-2009, 08:48
Nie, to nie szkarlatyna - język jest właśnie OK i nie boli gardło.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: ebata 19-05-2009, 12:46
Bardzo leży mi na sercu gorący temat "znów te szczepienia"
urodziłam córeczkę 04.04.2009 myśląc naiwnie że nie ma już sankcji za odmowę szczepienia otwarcie w szpitalu powiedziałam że NIE szczepię po 3 tygodniach podobne oświadczenie napisałam w punkcie szczepień, w którym znajdowała się karta szczepień mojej córeczki i uważałam że mam z głowy NIC BARDZIEJ MYLNEGO!! 11.05.2009 odwiedziły mnie pracownice sanepidu z pusta karta szczepień mojego dziecka i podpisanym przeze mnie oswiadczeniem poinformowały że jeśli nie dam się przekonać i nie zaszczepię to zostanie wszczęte postępowanie które zakończy się wyrokiem Sądu Grodzkiego nakazującym wykonanie szczepienia zgodnie z obowiązującą ustawą z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, Art 17 1), 10) mówiącą o obowiązku dokonania szczepień ochronnych. Znajoma prokurator przeczytała ta ustawę na moją prośbę i tak samo to zinterpretowała. Obowiązek pozostaje obowiązkiem i jest do wyegzekwowania na drodze postępowania administracyjnego. Decyzja Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej nakazująca zaszczepienie mojego dziecka ma zostać wyegzekwowana na podstawie paragrafu 104 kodeksu administracyjnego. Kierowniczka nie była pewna wysokości kary grzywny więc przekazała temat do prawników. właśnie przed chwilą z nią rozmawiałam, w dalszym ciągu nie jest ustalone czy jest kara grzywny i jakiej wysokości bo do ustawy nie ma tzw. rozporządzeń wykonawczych o których mówi art 68 tej nowej ustawy.
Wobec mnie zostało wszczęte postępowanie: w ciągu 30 dni od przesłania przez Przychodnię Karty szczepień do sanepidu zostanie przysłane
1 zawiadomienie o wszczęciu postępowania,
2 decyzja, w przypadku niewykonania decyzji
3 upomnienie
4 tytuł wykonawczy
5 karanie w tym oddawanie sprawy do sądu.
Kierowniczka epidemiologii zawstydziła mnie wręcz bo gdy wspomniałam że ruch Nie szczepionkowy w Polsce jest b. liczny to powiedziała że "dopóki będziemy pisać tylko między sobą na forach internetowych to nic nie wskóramy"  
Koniecznie należy się bronić najlepiej jak zjednoczymy siły
tu cytat z  innego forum

http://prawda2.info/viewtopic.php?p=95413#95413

"zależy mi na tym aby rodzice mieli prawo wyboru, we łbie się nie mieści, że szczepienia są obowiązkowe pod groźbą kary i noszę się z zamiarem protestu, tzn. chcę protestować przeciwko obowiązkowym szczepieniom w Polsce i zanim taki protest bym uskuteczniła, chciałabym napisać pismo do MZ o zniesienie obowiązku szczepień i teraz mam pytanie, jak moglibyśmy to zrobić aby jak najwięcej osób podpisało petycję"
Moja znajoma Prokurator podpowiada wystąpienie ze Skargą Konstytucyjną

Jak interpretować tą ustawę ?:
1. Przymusowe szczepienia są nadal obowiązkowe.
2. Nie ma sankcji karnych za odmowę szczepień, bo ustawa o nich nie wspomina?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 19-05-2009, 12:56
Póki nie powstanie ruch, ktory zacznie na szeroką skalę informować o łamaniu naszych praw rodzicielskich póty ciągle będziemy straszeni. Na razie można stosować uniki typu zaświadczenie od neurologa. Może też zainteresować Rzecznika Praw Obywatelskich. A co do roboty ma Rzecznik Praw Dziecka to nie wiem. Można jeszcze szachować i żadać podpisania oświadczenia, iż w razie powikłań poszczepiennych odpowiedzialność ( z imienia i nazwiska) przejmuje ten kto nakazuje szczepić. To jest rzeczywiście skandal.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 19-05-2009, 13:08
Mysle ze najlepszym wyjsciem byloby danie do podpisu pisma, takiego jak pokazal wyzej Tomurbanowicz.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Olimpia 19-05-2009, 14:34
Takiego pisma Emisiu żaden lekarz nie podpisze. Oczywiście również nie dojdzie do zaszczepienia dziecka w tym momencie, ale sprawa zostanie skierowana do sanepidu i itd. Im więcej będzie odmów szczepień tym bardziej będą się tym interesowali. Trzeba szukać rozwiązań, może sprawdzić u innych radców prawnych...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 19-05-2009, 15:16
Nie, to naprawdę w głowie pomieścić się nie może, do czego zdolne są kartele farmaceutyczno-medyczne w pogoni za zyskiem. Swoją drogą, jak nie wstyd tym osobom z sanepidu, organów ścigania, sądu, by przymuszać ludzi do naruszenia ich nienaruszalności fizycznej. Co to za ludzie? Automaty bez sumienia?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Olimpia 19-05-2009, 15:43
Nie, to naprawdę w głowie pomieścić się nie może, do czego zdolne są kartele farmaceutyczno-medyczne w pogoni za zyskiem.

Poinformowano dziś w radiu, że firmy farmaceutyczne  wyprodukują ogromne ilości nowej szczepionki z wirusem " świńskiej grypy".
Nie zdziwiłabym się, że stworzą ogólnoświatowy nakaz zaszczepienia.
Może wysnuwam daleki wniosek, ale może być tak, że sprawa z tym wirusem została celowo rozgłośniona. Kto ma pewność, że osoby, które zmarły, to po tym wirusie, skąd wiemy, że ilości zgonów są prawdziwe?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 19-05-2009, 16:17
To nawet nie jest ważne, czy liczba osób zmarłych wskutek grypy jest prawdziwa. Pytanie brzmi: czy jakakolwiek grypa nie powodowała zgonów? Bo jeśli nie powodowała, to ta jest rzeczywiście jakaś "dziwna", a jeśli każda inna grypa co roku powoduje zgony ludzi na całym świecie, to ta jest wyjątkowa tylko ze względu na szeroko zakrojoną akcję reklamową. I nie można się łudzić, że firma, zainwestowała w reklamę, zrezygnuje z zysku. A tu wchodzą w rachubę zyski niemiłosierne, w stosunku do kosztów produkcji. Szczepionkę przeciw grypie produkuje się z zarażonego wirusem rozbełtanego jajka, które należy rozcieńczyć, dodać konserwantów, od których zależy "jakość" produktu. Wg oficjalnych danych amerykańskich, kosz wyprodukowania porcji szczepionki wynosi 4 centy, zaś jej średnia cena rynkowa wynosi 11 dolarów, więc jest to doskonały sposób na osiągniecie niebotycznych zysków. Brakuje tylko jednego - pacjentów.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Czarnula 20-05-2009, 13:25
Pracuję w szpitalu. Rozmawialiśmy ostatnio w pracy o świńskiej  grypie. Nikt z nas się jej nie boi, mało kto w_ogóle szczepi się na grypę (mimo że szczepienie mamy za darmo).

Jeśli chodzi o szczepienie MMR , to moja ponad dwu letnia córka nie była nią zaszczepiona. Właśnie to forum przekonało mnie, że szczepienia nie są niczym dobrym. Zresztą przekonałam się też o tym, gdy mała (wtedy miała 8 m-cy) dostała paskudnego uczulenia po zaszczepieniu p/meningokokom. Jak na razie nie dostaję wezwań z poradni, aby dziecko zaszczepić. A nawet jak je dostanę, córki nie zaszczepię.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: ebata 22-05-2009, 13:13
w sprawie szczepień pismo do Rzecznika Praw Obywatelskich zostało wystosowane przez dr Jerzego Jaśkowskiego we wrześniu ubiegłego roku,treść pod linkiem

http://www.frech.pl/szczep5.html

Myślę że ten materiał jest dobrze opracowany i nadaje się do wykorzystania w petycji pod którą moglibyśmy zbierać podpisy jak również do napisania skargi konstytucyjnej.
Mam z doktorem Jaśkowskim kontakt telefoniczny wyraził zgodę na wykorzystanie tego materiału,tylko potrzeba kogoś kto by się tym mógł zająć.

Na stronie dr Jaśkowskiego

http://frech.pl/szczep1.html
 
jest kilka bardzo ciekawych opracowań pod zakładką Szczepienia






Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: ebata 29-05-2009, 10:58
pod linkiem:
http://www.frech.pl/szczep7.html
super oświadczenie do podpisania przez lekarza zredagowane przez dr J. Jaśkowskiego


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 02-06-2009, 11:03
Spawdzonym sposobem jest "wyjechać z kraju". Nikt się nie dziwi bo emigracja to teraz dość powszechne zjawisko :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 02-06-2009, 20:15
To nie będzie konieczne.  ;)

http://www.forum.prawnikow.pl/43108.htm
Cytat
Nowa ustawa jasno mówi, że nie można karać za odmowę obowiązkowych szczepień i na tym należy tutaj poprzestać. Twierdzenie, że nie można już ukarać mandatem karnym- a jedynie na podsatwie k.w. jest jakimś nieporozumieniem bo przecież to właśnie na podstawie k.w. karze się mandatem karnym. Mandat karny wyznacza się właśnie na podstawie kodeksu wykroczeń. Totalne nieporozumienie. Proszę ponadto dokładnie przeczytać przepis k.w. w tym przedmiocie- gdzie jest mowa o egzekucji w administracji i dopiero po niej można wypełnić znamię tegoż wykroczenia- jak jej nie było- a i nie ma ku niej podstaw- bo właśnie nowa ustawa nie nakłada obowiązku szczepień obowiązkowych. Jeśli takowej egzekucji w administracji nie było to wszelkie obawy są nie tylko przedwczesne ale i bezprzedmiotowe

Cytat
Proszę im odpisać,że zgadza się Pani na to szczepienie pod warunkiem,że wzywający personalnie weźmie na siebie odpowiedzialność za ewentualną szkodę wywołaną możliwymi komplikacjami.

Czy prawidłowym byłoby zgłoszenie do prokuratury doniesienia o popełnieniu przestępstwa przez autorów owego pisma, w którym, pod groźbą sankcji, wymusza się naruszenie nietykalności cielesnej dziecka? (co jest niezgodne z prawem).

Tak- można tak uczynić.

Obowiązek szczepienia jest zgodny z prawem tylko w przypadku podejrzenia u pacjenta groźnej choroby zakaźnej, nie ważne czy była to osoba szczepiona czy nie.
Cytat
1. Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarnoepidemiologicznym,
zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa
się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą
bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany
środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu
lub przymusowym podaniu leków.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 03-06-2009, 07:49
Cytat
To nie będzie konieczne.  msn-wink

http://www.forum.prawnikow.pl/43108.htm
Jak dokładnie przeczytasz ten wątek, to dojdziesz do wniosku, że:
- Sanepid nie może nic zrobić;
- Sanepid może coś zrobić :)

Czyli może i nie może.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mimik 03-06-2009, 10:00
Również takie wnioski wyciągnęłam czytając to forum http://www.forum.prawnikow.pl/43108.htm :/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 04-06-2009, 07:01
Z forum: http://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=2422&postdays=0&postorder=asc&start=150

"Dzisiaj do moich znajomych ,którzy nie szczepią i mieszkają u nas w mieście przyszła policja z lekarzem i zarządali wydania dziecka do zaszczepienia w innym przypadku odbiorą im dziecko  Co za bulszit czujecie czy to w ogóle legalne co oni mają zrobić?? ?Dodam tylko,że mała nie jest zapisana do żadnej przychodni ma 10 m-cy."



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Olimpia 04-06-2009, 10:51
Trzeba załatwić od np.neurologa zaświadczenie, że dziecko ma objawy wskazujące na .... i powstaje za duże ryzyko, aby je obciążać w tym momencie szczepionką. Można coś wymyśleć :)
Zaraz powiecie: " a skąd takiego lekarza?". Znajdą się, jest ich mnóstwo, oczywiście trzeba dobrze zapłacić za zaświadczenie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 04-06-2009, 11:09
Cytat
Znajdą się, jest ich mnóstwo, oczywiście trzeba dobrze zapłacić za zaświadczenie.
Taka ideologia finansowa - jak to w medycynie...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 04-06-2009, 12:11
Cytat
"Dzisiaj do moich znajomych ,którzy nie szczepią i mieszkają u nas w mieście przyszła policja z lekarzem i zarządali wydania dziecka do zaszczepienia w innym przypadku odbiorą im dziecko  Co za bulszit czujecie czy to w ogóle legalne co oni mają zrobić?? ?Dodam tylko,że mała nie jest zapisana do żadnej przychodni ma 10 m-cy."

To skandal ! Odpowiednie służby nie reagują gdy dzieci są ewidentnie zaniedbane lub wychowują się w rodzinach z problemami alkoholowymi, gdy są maltretowane a w tym przypadku? Żeby lekarz przychodził z policjantem? Orwellowska zrobiła nam się Polska.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 04-06-2009, 12:33
Ciekawe, o co w tym draństwie chodzi? - dobro dziecka, czy też jak zwykle o pieniądze?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 04-06-2009, 14:25
Z forum: http://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=2422&postdays=0&postorder=asc&start=150

"Dzisiaj do moich znajomych ,którzy nie szczepią i mieszkają u nas w mieście przyszła policja z lekarzem i zarządali wydania dziecka do zaszczepienia w innym przypadku odbiorą im dziecko  Co za bulszit czujecie czy to w ogóle legalne co oni mają zrobić?? ?Dodam tylko,że mała nie jest zapisana do żadnej przychodni ma 10 m-cy."


A może to tylko firmy farmaceutyczne wypisują takie bzdury na forach, żeby ludzie masowo nie przestali szczepić dzieci?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 04-06-2009, 14:34
No właśnie, mi też ciężko w to uwierzyć.
Przecież policja musi mieć nakaz, czyż nie?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 04-06-2009, 14:49
http://dziendobrytvn.plejada.pl/24,18893,wideo,,95179,kontrowersje_wokol_szczepien,aktualnosci_detal.html
(są 3 części)
Prof. Dorota Majewska prowadzi badania w IPiN na związkiem rtęci z autyzmem, sama zgłosiłam Krzysia do tego projektu, włosy i ślinę oddaliśmy już w październiku zeszłego roku, nie wiem czy są już wyniki, będę tam 22 czerwca to się zapytam.
Książka pani prof. http://www.piw.pl/fragmenty/globalcz.htm
Pismo Polskiego Towarzystwa Wakcynologii do pani prof., oczywiście pełen zarzutów o jej niekompetencje.
http://74.125.77.132/search?q=cache:_Qjb4F_qxYQJ:www.wsse.gorzow.pl/pssenowasol/download.php%3Fwhat%3Dnews/tresc_listu_protestacyjnegp.pdf+prof.+Dorota+Majewska&cd=4&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 04-06-2009, 18:40
Abi mogłabyś napisać dla kogo jest odtruwanie ze szczepionek, jeżeli dziecko ma prawdopodobnie od szczepionki uszkodzone jelita czy można go odtruwać homeopatią czy wystarczy MO, koktajle ?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 04-06-2009, 19:30
Ja się na tym nie znam, na prawdę, od MO i koktajli mamy już na forum wspaniałego specjalistę.
Dziele się z Wami Kochani moimi marnymi doświadczeniami, za co już dzisiaj dostałam po głowie od jednej mamy.
Ja nie byłam pewna czy to szczepionki uszkodziły moje dzieci, odtruwam i widzę, że uszkodziły i to nie jakoś lekko, ale naprawdę nieźle namieszały. U Szymona uszkodziły jelita, to wiem na pewno, jak jest u Was, nie wiem.
Odtruwam na własną rękę, ale jeśli ktoś chce spróbować, proszę pisać na priv. Postaram się pomóc.
Nie jestem lekarzem czy specjalistą w tej dziedzinie, widzę z własnego doświadczenia, że odtruwanie homeopatią w żaden sposób nie pogorszyło stanu zdrowia dzieci, ale wręcz go polepszyło.
Wczoraj Krzyś był na terapii, pani logopedka powiedziała, że postępy robi szokująco szybko, on już zaczyna czytać! Czyta sylaby i wyrazy, które już zna, ma świetną pamięć wzrokową, zaznaczę, że na początku pracy z tą panią takie rokowania były naprawdę nie możliwe.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 05-06-2009, 07:28
Odpowiedź dra Jerzego Jaśkowskiego na pismo dotyczącego przymusowych szczepień z dnia 07 maja 2009 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich:
http://frech.pl/szczep9.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 05-06-2009, 08:28
Co do szczepienia dotyczącego raka szyjki macicy - to dla mnie to granda. W mojej gminie odbędą się szczepienia w gimanzjach na jesieni tego roku. Córkę z tego wypiszę. Mój ulbiony miesięcznik "Nieznany Świat" w czerwcowym numerze zamiescił artykuł chwalący tę szczepinokę. Wynalazca jak sam się przyznał łyka garść antyoksydantów dziennie. Idiota. Nakazuje stosować tę szczepionkę na jak największej liczbie osób bo wtedy będzie tańsza (sic!). Jak nigdy nie piszę do gazet - to chyba tym razem napiszę do Redakcji co o tym myślę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 05-06-2009, 08:42
Po prostu ręce opadają...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 05-06-2009, 08:52
Są jeszcze nogi i nieopadnięta głowa :P


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 05-06-2009, 12:11
Cytat
Proponują krótkie wyrażenie sprzeciwu i powołanie się na list, który przytoczył Tomurbanowicz

Napisałam do Pana Marka Rymuszko. Jak się nie ustosunkują to zrezygnuję z zakupu gazety.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 05-06-2009, 13:17
"Panie Marku! W czerwcowym numerze chyba przez pomyłkę zamieściliście wywiad z Harald`em zur Hausenem. Nie wierzyłam własnym oczom gdy czytałam ten artykuł. Może Pana nie interesuje temat szkodliwości szczepień. Zresztą Hausen`a jak widać również. Czy wie Pan, że twórca szczepionek za ktorego uchodzi Pasteur rzekł pod koniec życia "nie nasiono (czyli zarazek) a gleba (czyli organizm)? Czy Pan wie jakie są skutki uboczne szczepień? A otarło się może Panu o uszy to, że nasze społeczeństwo służy koncernom farmaceutycznym jako króliki doświadczalne? A jak Pan uważa. Natura nas nie wyposażyła w mechnizmy obrony przeciwko wirusom? To aż trzeba łykać jak Pan Hausen garść suplementow, żeby być zdrowym?? Tak uważa Pan nas zaprojektowano? .

Proszę przeanalizować poniższy link:

http://frech.pl/szczep9.html

Prosiłabym aby Pan, dla równowagi przeprowadził wywiad z Panem Józefem Słoneckim, ktory przecież jest (czy był) bioenergoterapeutą a Jego książka o Miksturze Oczyszczającej okupuje listę najlepiej sprzedających się książek w Księgarni NŚ. I jeszcze coś z Gersona. On jak i  Pan Słonecki wrócili do korzeni. Do Hipokratesa. I na zakończenie jako matka jestem zasmucona taką propagandą szczepień w Pana gazecie. Moja córka po szczepieniu przeciw polio dostała drgawek a potem leczono ją na epilepsję. Związek czasowy był ewidentny. Tylko lekarze jakby nic nie widzieli poza neurologiem - ktory wykluczył dalsze szczepienia. Proszę sobie poczytać o odtruwaniu ze szczepionek..."



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 06-06-2009, 14:48
Jak widzę Sanepid próbuje zastraszać ludzi i wybrał metody, które były stosowane w czasach PRLu przez Służbę Bezpieczeństwa.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotrb111 06-06-2009, 22:28
Po prostu powodują to co zwykle, czyli zdrowy Polak zaczyna myśleć i kombinować. Na moje sprawa prosta jak nie da rady inaczej to pani która ma dać zastrzyk dostanie stówę na odczepnego, zapisze, że zaszczepiono, a szczepionka pójdzie do ki..... (ubikacji).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 08-06-2009, 12:24
Grażynko!! Czy Ty dostałaś odpowiedź z NŚ ? Bo ja dostałam. Potraktowano mnie "z buta'. Przy "całym szacunku" :-). No ale w końcu ja jestem tylko marnym inżynierem sanitarnym a Pan "zur Hausen" laureatem Nagrody Nobla. Pewnie płakać nie będą ale stracili we mnie czytelnika. I tak ostatnio więcej tam reklam medycyny bardziej naturalnej niż Natura ...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 08-06-2009, 12:25
A możesz przytoczyć co Ci odpisano?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 08-06-2009, 12:42
W moim mniemaniu chyba nie wypada udostępniać czyjejś korespondencji. Pan Rymuszko dał mi do zrozumienia, że nie będzie cenzurować laureata Nagrody Nobla. Nie wiem, może w emocjach coś pogmatwałam bo mi przecież nie o to chodziło. Chodziło mi o to, jak mogło pismo które uważałam dotąd za "bliskie Naturze" w ogóle zamieścić taki artykuł, taką laurkę dla szczepień. Ten artykuł (wg mnie) wyglądał jak typowy sponsorowany artykuł reklamowy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 08-06-2009, 14:13
Ciekawe czy raczył w ogóle zajrzeć do tego wątku.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 08-06-2009, 15:57
Nie wiem czy są tu czytelnicy NŚ jak nie to zacytuję co laureat nagrody Nobla za dyrdymały autoryzuje :-)).

" NŚ - Czy szczepionka posiada skutki uboczne?
H. Hausen - Nie ma szczepionek nie posiadających skutków ubocznych. To oczywiste.

NŚ - Nie stanowi to zatem przeciwskazań do podawania jej w młodym wieku?

HH - Nie może go stanowić, ponieważ właśnie młody wiek jest warunkiem skuteczności szczepienia.

NŚ - Czy to nie swego rodzaju błędne koło?

HH - Nie, ponieważ ewentualne skutki uboczne są porównywalnie mniej uciążliwe od wystąpienia zmian rakowych.

NŚ -  Jaką mogą one przybrać postać?
HH - Np. alergii lub szoku alergicznego. A - wiadomo- i jedno i drugie potrafimy leczyć znacznie skuteczniej niż walczyć z rakiem szyjki macicy.
NŚ - Szczepionka jest droga..
HH -  Powiem coś co Pana zdziwi: na szczęście jest droga! Bo gdyby nie była kosztowna, nikt nie chciałby jej produkować...."


I tak dalej i tak dalej...Potem obwinia biedne wirusy i bakterie winą za raka, odciąża w tej mierze trochę nasze geny, zaleca wzmacniać naszą odporność jedząc antyoksydanty.O i jeszcze taki "kwiatek":

" NŚ - Jak można się przed tym bronić (przed nowotworem-mój przypis) ?

HH - Po pierwsze, trzeba starać się zapobiegać dekompozycji materiału genetycznego w chromosomach, by geny dlużej mogły trzymać w szachu potencjalnie grożacego nam raka. Po drugie - wzmacniać system odpornościowy. Po trzecie, powinniśmy rozwijać szczepionki o podobnym mechnizmie dzialania jak szczepionka przeciw rakowi macicy. Taka potrójna garda jest w stanie znacznie zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania na raka i gwarantować dobre zdrowie do późnej starości."

Niezłe jaja.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 08-06-2009, 16:14
No właśnie, a kto przydziela nagrody Nobla? Czyż nie maczają w tym palce firmy farmaceutyczne?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 08-06-2009, 17:29
Coś mi się obiło o uszy, że prokuratura toczy w tej sprawie śledztwo, bo to jakiś jawny szwindel z tą nagrodą, zresztą jak cała ta pokrętna medycyna.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 08-06-2009, 19:44
Kolejny bełkot, tak do kolekcji  :wacko:
http://akson.org/x.pro/ModArticles/ShowArticle/721/



Cytat
Nie ma nawet cienia dowodu na to, że szczepionka ... - uznał Sąd Oszukańczy. Czy to koniec paniki, która zaczęła się od zwykłego oszustwa?
  ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 08-06-2009, 20:31
Tu jest artykuł "Korupcja nawet w fundacji noblowskiej?" - Czy wielki koncern farmaceutyczny wpłynął na komitet przyznający Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny? Takie podejrzenia ma szwedzka prokuratura.
http://www.rp.pl/artykul/60534,237070_Korupcja_nawet_w_fundacji_noblowskiej__.html
A tu wywiad z "laureatem" - http://www.rp.pl/artykul/9138,200913_Harald_zur_Hausen__Szczepionke_przeciw_rakowi_moglismy_miec_juz_dawno.html
Z tego artykułu zaciekawił mnie ten fragment:
"Wirus zbudowany jest z osłony białkowej, wewnątrz której znajduje się materiał genetyczny. To właśnie ona używana jest do produkcji szczepionki. Osłonkę można wstrzykiwać pacjentowi bez ryzyka, ponieważ nie zawiera materiału genetycznego wirusa."

Mnie najbardziej ciekawi jak się zdejmuje tę otoczkę z wirusa i jak sprawdzaja, czy ani jeden kawałeczek materiału genetycznego wirusa nie przedostał się do szczepionki.
http://www.youtube.com/watch?v=2Bgn-ciYRVI&feature=related - stary propagandowy film o procesie produkcji szczepionki - pod zwykłym mikroskopem sprawdzają czy wirus jest zdeaktywowany  :wacko:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 08-06-2009, 20:34
Pod zwykłym mikroskopem - dobre :) Wirusy są tak małe, że trudno je wyizolować pomagając sobie mikroskopem elektronowym - do tej pory nie spotkałem rzetelnej i prawdziwej publikacji naukowej przedstawiającej wyizolowanego wirusa grypy, wścieklizny czy HIV - to co wala się po internecie to oszustwo i falsyfikacja - Photoshopem można wszystko...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 09-06-2009, 23:23
Tu jest artykuł "Korupcja nawet w fundacji noblowskiej?" - Czy wielki koncern farmaceutyczny wpłynął na komitet przyznający Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny?


Zabrzmi to może ostro, ale od dawna wiadomo że nagroda Nobla to sprawa polityczna. A zatem i biznesowa.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 11-06-2009, 23:46
Niedawno rozmawiałam z lekarzem, który powiedział mi, że w krajach, w których mężczyżni są obrzezani rak szyjki macicy prawie wogóle nie występuje.
Czy to prawda ? Wie ktoś coś więcej na ten temat ?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz 12-06-2009, 00:14
Cytat
Czy to prawda ?
A ludzi od kosmitów da się rozpoznać używając testera do banknotów :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: LenaG 12-06-2009, 11:55
Cytat
Niedawno rozmawiałam z lekarzem, który powiedział mi, że w krajach, w których mężczyżni są obrzezani rak szyjki macicy prawie wogóle nie występuje.
Czy to prawda ? Wie ktoś coś więcej na ten temat ?
W Stanach dzieci - chłopcy przy urodzeniu są standardowo brzezani już od lat 60-tych. Trzeba podpisać specjalne oświadczenie, że się nie wyraża na taki zabieg u dziecka zgody - z reguły robią to tylko Polki. Fakt jest taki, że w Stanach zdecydowana większość mężczyzn jest obrzezana, i jak wiem rak szyjki macicy tam występuje.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 12-06-2009, 12:59
Ten lekarz dawał jako przykład kraje afrykańskie. Ale może faktycznie to jakas bzdura, wymyślił coś sobie i tak tylko gada.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Olimpia 12-06-2009, 13:37
Niedawno rozmawiałam z lekarzem, który powiedział mi, że w krajach, w których mężczyżni są obrzezani rak szyjki macicy prawie wogóle nie występuje.
Czy to prawda ? Wie ktoś coś więcej na ten temat ?

Ciekawe ile jeszcze te lekarzyny wymyślą nonsensów i ile naiwni ludzie będą to łykać ...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 12-06-2009, 19:18
Cytat
mężczyżni są obrzezani rak szyjki macicy prawie wogóle nie występuje.
Też tak słyszałam i być może z bardzo prostego powodu, bakterie żyją pod napletkiem (to domniemanie)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 12-06-2009, 21:32
A co wspólnego mają bakterie z rakiem?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 12-06-2009, 22:20
Bakterie i wirusy ( brodawczaka) przenoszone drogą płciową.
Cytat
A co wspólnego mają bakterie z rakiem?
w/g mnie bardzo wiele, zależy od definicji nowotworu, jaką przyjmiesz, a jest ich co najmniej kilka. Tu nie ma dogmatów, a jedne badania zaprzeczają drugim.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 13-06-2009, 07:33
Proponuję temat o obrzezaniu wydzielić, bo nie ma nic wspólnego ze szczepieniem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 13-06-2009, 10:48
Kiedyś (np ok 50 lat temu) z higieną było o niebo gorzej, różne bakterie mogły namieszać o wiele bardziej, jednak liczba przypadków jakiegokolwiek raka była sporadyczna, właściwie pomijalnie mała w porównaniu do obecnej liczby, wiec jest to błędne myślenie. Wywoływały one inne choroby ale nie raka.

Mistrz jasno się wyraził czym jest rak i skąd się bierze: "Zdrowie na własne życzenie" część pierwsza, Rozdział 24. Rak, strona 133, więc kłania się znajomość obowiązkowej lektury na forum. Jeśli chodzi o bakterie to nie wiele one mają z tym wspólnego, jednak można zarobić na szczepionkach, które niewiele wnoszą - na pewno zatruwają - zawartość konserwantów jest jest szkodliwa, jeden z nich to rtęć, która nie jest usuwana z organizmu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 13-06-2009, 16:17
Tak sie zastanawiam jak jest z tym rakiem ? Nie było go kiedyś czy nie był po prostu diagnozowany ? Ludzie umierali i nikt im do środka nie zaglądał, nie było sekcji.
A może teraz jest zbyt pochopnie diagnozowany ? Każda jakaś "nieprawidłowość" tkankowa rozrastająca się - to od razu rak ? Czy też np obraz krwi sugerujący białaczke - to wyrok i tez od razu chemia itd ?
Znam osobiście dwie osoby, którym nieprawidłowo zdiagnozowano raka i "leczeniem" pozbawiono zdrowia. Jedna nie żyje a jeden jest inwalidą do końca życia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 13-06-2009, 18:16
Jak nie było, pewnie że był tylko nie na taką skalę. Biorąc wstecz ok. 30 lat wstecz już diagnozowanie było całkiem przyzwoite, mimo tego w mojej okolicy bardzo rzadko było słychać o czymś takim, raczej słyszało się o tym z mediów, a obecnie sam znam bardzo dobrze kilka osób których to dotknęło.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 13-06-2009, 20:49
Ostatnio na Discovery  zasłyszane zdanie: "Przez ostatnie 50 lat człowiek  dokonał tak głębokich spustoszeń na Ziemi  jak nigdy dotąd w ciągu całego  rozwoju ludzkości."
Brzmi dramatycznie! Również produkcja chemicznego jedzenia wzrosła niewiarygodnie, a co za tym idzie ilość toksyn odkładana w ludzkim organizmie  i tu myślę masz odpowiedź.
A przemiany jakie się dokonują na świecie i w kraju, nie sprzyjają poczuciu harmonii i zdrowia niestety.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 13-06-2009, 23:51
To by się zgadzało, bo zachorowalność na raka w ciągu ostatnich 50 lat wzrosła 10 krotnie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 14-06-2009, 00:02
Bakterie i wirusy ( brodawczaka) przenoszone drogą płciową.
Cytat
A co wspólnego mają bakterie z rakiem?
w/g mnie bardzo wiele, zależy od definicji nowotworu, jaką przyjmiesz, a jest ich co najmniej kilka. Tu nie ma dogmatów, a jedne badania zaprzeczają drugim.
Pani Boju. Nasze forum stara się być wiarygodne, więc proszę nie powtarzać tutaj takich niewiarygodnych bzdur. To się nadaje na forum medyczne, bo tamci wszystko kupią.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 14-06-2009, 08:46
No tak Mistrzu, wychyliłam się zanadto, ale to stare przyzwyczajenia, chociaż na swoje usprawiedliwienie mogę przytoczyć fakt, że Pan również skorzystał z definicji raka zaczerpniętej z medycyny szkolnej, a z tymi bakteriami to też zależy od definicji nowotworu jaką się przyjmie, bo np w GNM organizm celowo wpuszcza i namnaża bakterie, które maja zlikwidować guza, i tu jest punkt styczny z naszym forum.  
 :bangin:  a czasami się coś "wybryknie"
Jeszcze myślę o tym, że taki zatoksyczniony współczesny organizm ma tak zaburzoną  florę bakteryjną, ze na takich pożywkach, to tylko patogeny żerują.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 14-06-2009, 12:57
A jakie to ma znaczenie, z jakiego źródła czerpie się podstawy do wyrobienia sobie poglądu na daną kwestię? Ważne, by teoria była spójna, logiczna i - najważniejsze - potwierdzała się w praktyce. Rozwój guza nowotworowego, zwłaszcza przy obecnym wyposażeniu laboratoriów badawczych, nie nastręcza żadnych trudności. I jakoś żadne laboratorium nie podważyło najstarszej teorii kancerogennej genezy nowotworu. Problem w tym, iż tutaj działają proste prawa natury, a to oznacza, że nie da się na tym zarobić. I właśnie to jest imperatywem do "odkrywania" patogenów odpowiedzialnych za rozwój raka - związków krzemu, grzybów, niedobór witaminy B17, pleśni, bakterii, a ostatnio także wirusów brodawczaka. I jedyne, po co się to robi, to olbrzymie dochodu lobby zarabiającego na ludzkiej krzywdzie biorącej się z niewiedzy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 17-06-2009, 07:13
Ciekawy nowy post na Red Pill:
http://911redpill.blogspot.com/2009/06/polio-najwiekszy-szwindel-medycyny.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lacky 18-06-2009, 21:26
Ciekawy nowy post na Red Pill:
http://911redpill.blogspot.com/2009/06/polio-najwiekszy-szwindel-medycyny.html


Na co szczególnie należy zwrócić uwagę w tym opisie to

"Polecam tutaj odświeżyć sobie informacje na temat niesłuszności hipotezy o tym, że wysoka liczba przeciwciał swoistych jest oznaką odporności na daną chorobę (Pewien gruby błąd producentów szczepionek). Jak słusznie zauważył jeden z komentatorów, swoiste przeciwciała oznaczają jedynie to, że nasz organizm cały czas walczy z chroniczną postacią danej choroby - z wirusami/toksynami, które dostały się do naszego organizmu dzięki... szczepieniom (w tym akurat wypadku)." bo to może tłumaczyć niektóre reakcje przy oczyszczaniu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 19-06-2009, 01:21

Na co szczególnie należy zwrócić uwagę w tym opisie to

"Polecam tutaj odświeżyć sobie informacje na temat niesłuszności hipotezy o tym, że wysoka liczba przeciwciał swoistych jest oznaką odporności na daną chorobę (Pewien gruby błąd producentów szczepionek). Jak słusznie zauważył jeden z komentatorów, swoiste przeciwciała oznaczają jedynie to, że nasz organizm cały czas walczy z chroniczną postacią danej choroby - z wirusami/toksynami, które dostały się do naszego organizmu dzięki... szczepieniom (w tym akurat wypadku)." bo to może tłumaczyć niektóre reakcje przy oczyszczaniu.

Mozesz to rozwinąć? Bo w przypadku szczepień to z tego co czytałem to jest oczywiste. Przynajmniej jeżeli chodzi o te tradycyjne szczepionki, no ale to jest zasada uniwersalna bo dotyczy reakcji organizmu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 19-06-2009, 01:42
Ze szpiepieniami jedyne co wiadomo na pewno, to jest to, że "wirusy" zostały do organizmu wtłoczone z  pominięciem naturalnej drogi (poza niektórymi wyjątkami). A czy organizm  z nimi walczy, czy nie... tego już niestety nie wiadomo. Jeśli walczy, to też nie wiadomo jak.
 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 19-06-2009, 01:45
To inna sprawa, ale to akurat może nie jest najgorsze. Pytanie co w tych szczepionkach jest. Poza tym kwestia dyskusji czy lepiej jest dbać o higienę i pozwalać ludziom naturalnie chorować, czy blokować te objawy, nie chorować i pozwalać umierać kilku osobom więcej. Ale dzięki temu mieć wydOjne społeczeństwo, a przy okazji straszak.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 19-06-2009, 12:01
Nie uwierzycie, ale udało mi się wyrwać karty szczepień i całą historię "chorób" moich dzieci z przychodni - po prostu wypisałem dzieciaki, a wszystko mi dali :)

Zacytuję tekst z historii choroby mojej córeczki (było to 5 lat temu, miała córeczka pół roku):
" Przybrała tylko 450g / 2 miesiące!!
Dziecko karmione piersią, otrzymuje jarzynki gotowane, zupki z mięsem i je jajecznice!! i śmietankę 30%!!. NIE OTRZYMYWAŁO DO TEJ PORY D3.
Rodzice nieufni co do obecnych zaleceń dietetycznych dla niemowląt. Pouczono o diecie"

Od tamtej pory nasze dzieci nie widziały przychodni :)

My pękamy ze śmiechu z tej lektury :D


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 19-06-2009, 13:32
Cytat
My pękamy ze śmiechu z tej lektury
No rzeczywiście... powiało grozą...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: ebata 19-06-2009, 13:55
Nie uwierzycie, ale udało mi się wyrwać karty szczepień i całą historię "chorób" moich dzieci z przychodni - po prostu wypisałem dzieciaki, a wszystko mi dali :)
co powiedzieliście, że tak łatwo poszło?????
czy Wasza córeczka naprawdę jadła tą jajecznicę,


Jeśli będziesz zaczynała zdania małą literą i kończyła przecinkiem albo pięcioma pytajnikami, to nie będziesz na forum mile widziana. Zajrzyj do Regulaminu. //Grażyna  


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 19-06-2009, 14:57
Przeczytałam powyższy wątek z dużym zainteresowaniem, na jedno posiedzenie. Oczywiście nie wszystko jest dla mnie jasne, szczególnie te kwestie, gdzie pojawia się tzw. "fachowy język" lub pewne szczegóły anatomiczno-fizjologiczne, ale myślę, że przekaz i główny wątek tematu szczepień zrozumiałam. Cytując tytuł 2 części książki pana Słoneckiego - jest to coś w rodzaju "oświecenia". Ciekawe, że kiedy powtarzam owe poglądy np. w kwestii szczepień, to ludzie oczywiście stoją w ich obronie, ale nie dlatego, że są przekonani o ich słuszności, tylko powtarzają utarte slogany. Że to jednak pomaga, że spadek zachorowalności spada itd... Porażające niedoinformowanie. A z drugiej strony przerażający jest poziom degradacji ( i samodegradacji ) człowieka. Chciwość ludzka! Ktoś powiedział; "władza demoralizuje a władza absolutna demoralizuje absolutnie". Wszystkie przytoczone w tym wątku fakty to potwierdzają. Produkcja pacjentów od pierwszych dni życia.
Tylko czekać aż wprowadzą szczepienia prenatalne!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 19-06-2009, 15:25
co powiedzieliście, że tak łatwo poszło?????
czy Wasza córeczka naprawdę jadła tą jajecznicę,
Poprosiłem o wypisanie moich dzieci z przychodni. Pani spytała pod jaki adres wysłać karty - powiedziałem, że nie wiem jeszcze, bo rozważam 2 przychodnie prywatne. Nie wiedząc co wpisać i zrobić, powiedziała, że wpisuje, że karty wręczyła rodzicom i .. tak zrobiła.
Jajecznice jadła, jak również zmiksowaną wątróbkę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 19-06-2009, 19:28
Tomek ! Gratuluję pomyslowości. Ciekawe co jest w kartach moich dzieci. Teraz psychicznie przygotowuję się do odmowy zaszczepienia córki przeciw HPV. Wyjdę jak zwykle na dziwoląga, który działa na niekorzyść swoich dzieci tak jak było ze szczepieniami przeciw meningokokom. Przeczytałam posty w podanym przez Tomka linkach. Szok.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 19-06-2009, 21:02
Tak wygląda śmierć po szczepionce na wzw B
http://cid-793b51e4df145782.skydrive.live.com/browse.aspx/Ian%7C4s%20Journey?ct=photos&sa=316883520
http://iansvoice.org/default.aspx


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 24-06-2009, 09:47
Szokujące są te linki Abi. Tylko ludzie nie chcą przyjąć tego do wiadomości. Wystarczy, ze lekarz im powie, że szczepienia są dobre, konieczne, wręcz niezbędne do życia wtedy jakikolwiek odmienny głos brzmi jak herezja. No i oczywiście podsumowanie w postaci; "co Ty możesz wiedzieć, będziesz miała swoje dzieci, wtedy zobaczymy..."
A na poniższej stronce można znaleźć kilka argumentów w postaci przepisów prwanych i kodeksów, które mogą  pomóc odmówić szczepień; http://www.dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=664&Itemid=53


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: ebata 24-06-2009, 12:29
Cytat z forum
http://szczepienia.org.pl/viewtopic.php?t=421&postdays=0&postorder=asc&start=15
w sprawie prawnej walki z obowiązkiem szczepień
"Może zrobić póki co mały rekonesans wśród forumowiczów i zapytać czy zechcą się podpisać pod petycją, oraz czy ktoś z ich znajomych i rodziny także? Może to być w tym miejscu, albo wydzielić na to osobny wątek. Bo jeśli okaże się, że taka petycja zostanie zamieszczona, a podpisów za zniesieniem obowiązku będzie pięć na krzyż, to szkoda zachodu. A jak jest z petycjami, można się było przekonać niedawno, w związku ze szczepieniami p/pneumokokom, pamiętacie? Głosów za było i tak więcej, a przy tym złośliwe komentarze oponentów. Dlatego myślę, żeby zrobić taką sondę tutaj - zobaczymy ile osób się wpisze i pomyślimy co dalej."

Zobaczcie też to:
http://www.frech.pl/szczep10.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 27-06-2009, 17:05
Jak zrobić szczepionkę - na wesoło :)
http://www.youtube.com/watch?v=m5kg6LS6BO8&feature=channel_page


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: ebata 28-06-2009, 09:03
Co o tym sądzicie?
http://wiadomosci.onet.pl/forum.html#forum:MSwxNSwxMSw1ODE4MDU1NCwxNTU1MjcwNTcsNjg1MTcxMSwwLGZvcnVtMDAxLmpz
Cytat
Szczepionki są wymieszane ze śmiertelnym wirusem, który naukowcy udowodnili, pochodzi nie z przyrody lecz z laboratoriów. Jest kombinacją kilku zwierzęcych wirusów, których normalnie człowiek nie przenosi. Szczepienie zapewnia katastroficzne rozprzestrzenianie się wirusa od człowieka do człowieka. Kombinacje wirusową sformułowano na maksymalną szkodę. Szczepienia rozpoczną prawdziwą pandemie, bo pierwsza będzie li tylko medialna, jak przekonaliśmy się parę miesięcy temu.  

Śmiertelny wirus co niby "sam" wypłynął w Meksyku, odkryto w partiach szczepionek na zwykłą grypę, przysłanych przez firmę Baxter.(...) Polska jest już ofiarą próbnych szczepionek ostatniego lata, celowo skażonym materiałem z firmy Novartis. 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 28-06-2009, 11:30
Reakcje poszczepienne (trzeba wejść w zdjęcia, jest ich bardzo dużo)
http://www.bt.cdc.gov/training/Smallpoxvaccine/reactions/adverse.html

Hodowla morderców
http://www.wprost.pl/ar/52777/Hodowla-mordercow/?I=1096

Wirus Hiv w leku firmy Bayer
http://www.youtube.com/watch?v=0cJpMMdKo1M&

Dr Lanka twierdzi, że wirusy widziane w mikroskopie elektronowym nie są wirusami
http://www.neue-medizin.com/lanka2.htm


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 29-06-2009, 09:04
Co o tym sądzicie?
http://wiadomosci.onet.pl/forum.html#forum:MSwxNSwxMSw1ODE4MDU1NCwxNTU1MjcwNTcsNjg1MTcxMSwwLGZvcnVtMDAxLmpz
Cytat
Szczepionki są wymieszane ze śmiertelnym wirusem, który naukowcy udowodnili, pochodzi nie z przyrody lecz z laboratoriów. Jest kombinacją kilku zwierzęcych wirusów, których normalnie człowiek nie przenosi. Szczepienie zapewnia katastroficzne rozprzestrzenianie się wirusa od człowieka do człowieka. Kombinacje wirusową sformułowano na maksymalną szkodę. Szczepienia rozpoczną prawdziwą pandemie, bo pierwsza będzie li tylko medialna, jak przekonaliśmy się parę miesięcy temu. 

Śmiertelny wirus co niby "sam" wypłynął w Meksyku, odkryto w partiach szczepionek na zwykłą grypę, przysłanych przez firmę Baxter.(...) Polska jest już ofiarą próbnych szczepionek ostatniego lata, celowo skażonym materiałem z firmy Novartis. 
W tym wątku z założenia mówiliśmy o tym jak rodzice mogą ustrzec się szczepienia swoich dzieci ( i dlaczego ). Teraz zaczynam się zastanawiać jak my dorośli możemy się od nich wymigać, kiedy tylko wprowadzą te, jeśli wierzyć cytowanemu fragmentowi, obowiązkowe szczepienia, które zamiast pomagać będą zabijać. Jak powiedział kiedyś Mistrz, chociaż brzmi to pradaoksalnie;"lepiej umrzeć zdrowo".
Macie jakieś pomysły? Zastanawiam się czy istnieje możliwość wypisania się z poradni i zabrania papierów? Czy ktoś się orientuje?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mimik 02-07-2009, 15:26
Artykuł dr Jaśkowskiego http://wolnemedia.net/?p=15843


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mimik 03-07-2009, 15:44
I jeszcze tu http://portalwiedzy.onet.pl/4868,12799,1562620,1,czasopisma.html
bzdura bzdurę pogania :eek:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mela 11-07-2009, 14:02
To dopiero udogodnienie :
Koszt szczepionki przeciw grypie powinien być odliczany od dochodu
(PAP, pw/11.07.2009)
 
Koszt szczepienia i szczepionki przeciwko grypie powinien być odliczany od dochodu. Niedoceniane są ekonomiczne aspekty leczenia powikłań pogrypowych - uważa szefowa Krajowego Ośrodka ds. Grypy prof. Lidia Brydak.

Komisja Europejska zarekomendowała w środę państwom Unii Europejskiej zaszczepienie przeciwko sezonowej grypie 75 procent populacji w wieku powyżej 65 lat. Zasady te powinny być wprowadzone w danym kraju najpóźniej do zimy na przełomie lat 2014/2015. Do tego czasu osoby w wieku ponad 65 lat stanowić będą jedną czwartą unijnego społeczeństwa. Obecnie w krajach UE jest bardzo zróżnicowany odsetek osób starszych, które są szczepione. W Holandii wynosi on 80 procent, a na Litwie - 2 procent.

"Zgadzam się z takim stanowiskiem, należy się z niego cieszyć. Jest ono powielane, już do końca 2006 r. szczepieniami miało być objęte 50 proc. populacji powyżej 65. roku życia, a do końca 2010 r. - 75 proc. W Polsce na przełomie 2006 i 2007 roku zaszczepiono 13,44 proc. osób z tej grupy wiekowej. Natomiast w ubiegłym roku zaszczepiono tylko 5,2 proc. całej populacji kraju" - podkreśliła w rozmowie z PAP prof. Brydak.

"Wszczepialność w naszym kraju jest na bardzo niskim poziomie. Istotne jest to, że niedocenione są koszty, jakie pojawiają się z powodu powikłań i nie chodzi tylko o częściową lub całkowitą utratę zdrowia czy zgon, ale także o wysokie skutki ekonomiczne leczenia" - dodała.

Według prof. Brydak, szczepieniami powinny być na pewno objęte grupy podwyższonego ryzyka, oprócz osób starszych, do jednej z nich zalicza się dzieci od szóstego miesiąca życia do 18. roku życia. Jak podkreśla profesor, skuteczność szczepionki przeciwko grypie sezonowej wynosi 70 - 90 proc. Jeżeli nawet dojdzie do zakażenia wirusem nie będącym w składzie szczepionki na dany sezon epidemiczny, to i tak grypa przebiega bez powikłań. Szczepionka nie jest natomiast skuteczna w przypadku wirusa A/H1N1. Prowadzone są badania w tym kierunku.

Zdaniem szefowej Krajowego Ośrodka ds. Grypy, jedną z przyczyn niskiej wszczepialności jest brak wiedzy o skutkach powikłań pogrypowych. "Ludziom wydaje się też, że szczepionka działa przeciwko wszystkim wirusom oddechowym. Istnieje także brak większej akceptacji lekarzy odnośnie konieczności szczepień przeciwko grypie. Niedoceniane są ekonomiczne aspekty leczenia powikłań pogrypowych" - powiedziała.

"Konieczna jest również większa akceptacja społeczna tej formy przeciwdziałania grypie, większa świadomość na temat zagrożeń. Koszt szczepionki i szczepienia powinien być odliczany od dochodu" - podkreśliła prof. Brydak.

Grypa to ostra choroba zakaźna wywołana przez różne szczepy wirusa grypy. Przenoszenie zarazka odbywa się drogą kropelkową, w czasie kaszlu, kichania, rozmowy itp. Objawia się przede wszystkim katarem, zapaleniem gardła, bólami głowy i mięśni oraz wysoką gorączką.

Choroba może prowadzić do poważnych powikłań, a nawet zagrażać życiu, zwłaszcza w przypadku osób z grup ryzyka. Zalicza się do nich osoby starsze po 65. roku życia, przewlekle chorych, np. z chorobami układu oddechowego, krążenia czy cukrzycą, osoby po przeszczepach, zakażone wirusem HIV oraz dzieci poniżej drugiego roku życia i kobiety w ciąży.

W kwietniu pojawiła się nowa odmiana wirusa wywołującego grypę - A/H1N1. Jest to nowy szczep - mieszanka świńskich, ludzkich i ptasich wirusów. Objawy nowej grypy są podobne do tych towarzyszących sezonowej. Występuje gorączka, osłabienie, brak apetytu, kaszel, a u niektórych osób także katar, ból gardła, nudności, wymioty i biegunka.

W Unii Europejskiej powikłania po zwykłej grypie powodują śmierć 40-200 tysięcy osób rocznie. Grypa dotyka częściej osoby starsze, które mają większe problemy ze zdrowiem, powodując komplikacje, takie jak na przykład zapalenie płuc.

Według Komisji Europejskiej szczepienia są optymalnym rozwiązaniem ograniczającym skutki grypy.




Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 13-07-2009, 09:39
Cytat
"Konieczna jest również większa akceptacja społeczna tej formy przeciwdziałania grypie, większa świadomość na temat zagrożeń. Koszt szczepionki i szczepienia powinien być odliczany od dochodu" - podkreśliła prof. Brydak.
I to jest oczywiście sedno tego całego bla, bla, bla...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 13-07-2009, 11:20
Przeczytajcie! Warto!
Prof. Majewska prowadzi badania nad wpływem rtęci na autyzm, sama zawiozłam włosy mojego Krzysia w tamtym roku. O to treść listu Pani Prof.:
http://groups.google.com/group/pl.sci.medycyna/msg/d5c1db9b6cf7151e?pli=1

i malutki fragment na zachętę:
Cytat
Ilość organicznej rtęci, na którą eksponowany jest
człowiek, uważana za bezpieczną przez
EPA (Environmental Protection Agency), wynosi 0,1 μg/kg/dzień, podobne są normy europejskie.
Natomiast łączna jej ilość,
którą jednorazowo wstrzykiwano niemowlętom w 3 szczepionkach - DTP, Hib
i Hep B - wynosiła 62,5
μg, co dla 5-kilogramowego niemowlęcia 125 razy przekraczało bezpieczne
dawki.
Cytat
Zamiast natychmiastowego podjęcia kroków w celu zawiadomienia
o tym społeczeństwa i
pozbycia się szczepionek z thimerosalem, przedstawiciele rządu i
korporacji dyskutowali głównie nad
tym, jak ukryć przed społeczeństwem te dane i jak uchronić korporacje i
FDA od pozwów sądowych
wnoszonych przez rodziców okaleczonych dzieci. Uczestnicy konferencji
najbardziej przejmowali się
tym, jak to odkrycie wpłynie na zyski producentów szczepionek

I co mamy teraz zrobić z naszymi dziećmi?
Moje kochane dziecko...
czy zawsze taki będzie?
 :crybaby:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Sewhoe 13-07-2009, 11:46
Cytat
Obecnie w krajach UE jest bardzo zróżnicowany odsetek osób starszych, które są szczepione. W Holandii wynosi on 80 procent, a na Litwie - 2 procent.

Zawsze wiedziałem że Holandia, jeśli idzie o eutanazję, jest w ścisłej czołówce.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mela 13-07-2009, 12:05
Witaj Abi. Wiem, że odtruwasz swoje pociechy ze szczepionek. Chciałabym zapytać gdzie kupujesz takie odtrutki i jak się to robi. Chcę zastosować kurację mojej córci. Została zaszczepiona w pierwszej dobie życia w szpitalu, w I miesiącu na WZW i w drugim niestety Infraniksem - szczepionką kojarzoną. Dalej nie szczepię, zaczynam batalię z przychodnią. Na razie kazali mi dostarczyć oświadczenie o braku zgody na szczepienie dziecka. Będę wdzięczna za radę. Pozdrawiam i jestem pełna podziwu dla Ciebie. Trzymaj się.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 13-07-2009, 13:00
Witaj Mela.
Napisz na priv, bo jak dobrze czytam były to tylko wzw B, bcg i infanrix?
Czy szczepienie uszkodziło dziecko? Co się dzieje?
Chyba lepiej jest dostarczać im zaświadczenia od neurologa o przeciwwskazaniu do zaszczepienia, ja sama złożyłam oświadczenie, ale takowe przychodnia może pokazać sanepidowi i wtedy mamy ciekawą sytuację. Niestety zaświadczenie od lekarza jest ciężko zdobyć, często odraczają oni szczepienia na pół roku lub 3 miesiące, nawet jeśli stwierdzą uszkodzenie pnia mózgu (!), a my nie chcemy szczepić już w ogóle przez całe życie. Oświadczenie to wyraźny brak zgody rodziców (mój mąż też musiał się podpisać) na szczepienie dziecka, niby ustawa się zmieniła, ale osobiście nie wiem jak to do końca jest jeśli uczepi się nas jakiś urzędas, w ostateczności pozostaje walka w sądzie, mnie to nie przeraża, zbyt wiele moje dzieci wycierpiały przez szczepionki, nikt nie zmusi mnie do zaszczepienia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 13-07-2009, 13:35
Cytat
uważana za bezpieczną przez
wynosi 0,1 μg/kg/dzień, podobne są normy europejskie.
Natomiast łączna jej ilość,
którą jednorazowo wstrzykiwano niemowlętom w 3 szczepionkach - DTP, Hib
i Hep B - wynosiła 62,5
μg, co dla 5-kilogramowego niemowlęcia 125 razy przekraczało bezpieczne
dawki.
Cytat
Czy to się nie nadaje do sądu???


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: ebata 13-07-2009, 21:29
ale takowe przychodnia może pokazać sanepidowi i wtedy mamy ciekawą sytuację.

Ja nie zaszczepiłam zaraz po porodzie i moje oświadczenie znalazło się w sanepidzie w ciągu 5 tygodni a teraz mamy problem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 14-07-2009, 01:04
Pozwolę sobie zacytować inne fragmenty listu prof. Majewskiej
Cytat
Ogólnie można powiedzieć, że raport IOM z 2004 r. był wyprodukowany, żeby zgodnie z zamierzonym celem ukryć związek autyzmu z thimerosalem. Jednak nie uspokoił on krytyków, raczej ich oburzył. Pod ciśnieniem rodziców i Kongresu USA, IOM został zmuszony do powołania nowego panelu naukowców, którzy skrytykowali poprzedni raport za manipulacje oraz konflikt interesów i zażądali, aby CDC
udostępniła bazę szczepionkowych danych publiczności. Dotychczas tylko dwóm naukowcom, Markowi i Davidowi Geierom po całorocznych walkach z CDC i z pomocą Kongresu udało się do niej dotrzeć. Autorzy ci opublikowali wyniki własnych analiz, które powtórzyły oryginalne analizy Verstraetena i wykazały, że thimerosal ze szczepionek może być odpowiedzialny za autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe, epilepsję i inne neurologiczne uszkodzenia dzieci.
Cytat
W Polsce umieralność niemowląt (obecnie około 6-7 na 1000 żywych urodzeń) jest ok. 2 razy większa niż w krajach skandynawskich, gdzie wynosi ona około 3/1000. Co więcej, w r. 2007 umieralność polskich niemowląt wzrosła w stosunku do roku poprzedniego
Podobnie w ostatnich latach wzrosła umieralność niemowląt w USA. Nie da się wykluczyć, że może to
wynikać z wprowadzenia w Polsce w 2007 r. obowiązkowej szczepionki Hib podawanej w drugim miesiącu życia. Według amerykańskiej bazy danych VAERS, szczepionka ta powoduje najwięcej ciężkich powikłań i zgonów niemowląt
Polskie niemowlęta w pierwszych 18 miesiącach życia otrzymują 16 obowiązkowych szczepień przeciw 10 chorobom: gruźlicy, żółtaczce B, błonicy, krztuścowi, tężcowi, polio, odrze, śwince, różyczce, i zakażeniom Haemofilus influenzae b. Dodatkowo zalecane są szczepienia przeciw: Streptococus pneumoniae, Neisseria meningitidis, rotavirus, influenza virus, herpes virus varicellae, i hepatitis A virus, co może stanowić razem liczbę 26 szczepień w pierwszych 24 miesiącach życia. Nawet zdrowe organizmy żołnierzy amerykańskich nie wytrzymały zmasowanych szczepień i zostały trwale okaleczone chorobą autoimmunologiczną zwaną Syndromem Wojny Zatokowej
Cytat
Silnym dowodem na toksyczność zmasowanych szczepień jest publikacja niemieckich i austriackich badaczy: „Sudden and unexpected deaths after the administration of hexavalent vaccines (diphtheria, tetanus, pertussis, poliomyelitis, hepatitis B, Haemophilius influenzae type b): is there a signal? (Eur J Pediatr. 2005, 164:61-69). Opisuje ona śmierć 19 niemowląt w ciągu paru godzin/dni po szczepieniu
dwiema szczepionkami heksawalentnymi (DTP- Hib-HepB-IPV) w okresie od października 2000 do
czerwca 2003. Zdrowe przed szczepieniem dzieci zmarły w wyniku poszczepiennych obrzęków mózgu i płuc oraz zawałów serca. Bardzo niepokoi fakt, że właśnie szczepionki heksawalentne są reklamowane dla polskich rodziców na stronie:
http://www.szczepienia.pl/mmw/50,5_lub_6_szczepionekw_1_strzykawce.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 14-07-2009, 01:07
Cytat
w Polsce obecnie dopuszczonych jest kilka szczepionek ze znaczną zawartością thimerosalu:
• Euvax (Wzw B, Life Sciences, prod. koreańska) – 0,01 % THIM
• Engerix B (Wzw B, Glaxo) – 0,005% THIM
• D.T.COQ (DTP, Sanofi) – 0,01 % THIM
• DTP (Biomed, Kraków) – 0,01 % THIM
• TETRAct-HIB (DTP+Hib) (Sanofi) – 0,01% THIM
• D - Szczepionka błonicza (Biomed) – 0.01% THIM
• DT – Szczepionka błoniczo-tężcowa (Biomed) - 0,01% THIM
• DTP - Szczepionka błoniczo-tężcowo-krztuścowa (Biomed) – 0,01% THIM
• Szczepionki przeciw grypie – 0,01 % THIM
Polskie niemowlę zaszczepione zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień może otrzymać do 7 miesiąca życia:
• 75 μg Hg w Wzb B - (3x 25 μg Hg)
• 75 μg Hg w DTP lub DTP+Hib (3x 25 μg)
• 25 μg Hg (Influenza)
• Razem = 175 μg Hg


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 14-07-2009, 02:16
Abi, to są informacje potencjalnie ważne dla każdego z nas.

Dzięki za wkładaną pracę i chęć dzielenia się informacjami

No i powodzenia w walce


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 14-07-2009, 12:02
Cytat
W krajach skandynawskich, które od lat cieszą się najlepszymi wskaźnikami zdrowotności społeczeństwa oraz najmniejszą umieralnością niemowląt, szczepienia są dobrowolne i niemowlęta otrzymują pierwsze szczepienia w 3 miesiącu życia lub później; Euvac: http://www.euvac.net/graphics/euvac/vaccination/sweden.html.
W pierwszych 12 miesiącach życia otrzymują one tylko 9 zalecanych szczepień : DTaP, IPV i Hib, a w 18 miesiącu – dodatkowo MMR. Czesi mają podobnie racjonalny kalendarz szczepień. Stosują wprawdzie BCG w pierwszych 6 tygodniach życia, ale pozostałe szczepienia zaczynają dopiero w 13 tygodniu. Prawdopodobnie w dużej mierze dzięki temu umieralność niemowląt jest tam zbliżona do skandynawskiej i wynosi około 3 na 1000 zdrowych urodzeń. By się przekonać o szkodliwości wielu szczepień dla niemowląt, warto przeanalizować amerykańską bazę danych VAERS dotyczącą powikłań poszczepiennych zgłoszonych do CDC, które według szacunków FDA stanowią od 1 do 10% wszystkich przypadków. Baza ta pod naciskiem Kongresu USA została udostępniona dla publiczności (http://wonder.cdc.gov/vaers.html). Wynika z niej, że w latach 1990-2008 wskutek powikłań po szczepionkach DTP, HepB, MMR, Hib i IPV w USA zmarło od 28 000 do 280 000 niemowląt do 6 miesiąca życia, a ciężko okaleczonych (w tym neurologicznie|) zostało od 127 000 do 1,2 miliona niemowląt. Są to ogromne liczby, których w żaden sposób nie da się zmieść pod dywan ani
zignorować. Ekstrapolując te dane na polską populację, liczba poszczepiennycb zgonów niemowląt w ciągu 18 lat mogła wynieść do 35 000. W przeliczeniu na rok byłoby to 1970 zgonów, co może stanowić ok. 85% wszystkich zgonów dzieci (w 2007 wg. GUS było ich 2 300).
Jak wynika z danych PZH (Państwowego Instytutu Higieny) oraz WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), w Polsce pomimo wysokiego odsetka zaszczepionych (ok. 98%), nadal tysiące dzieci każdego roku chorują na choroby zakaźne: świnkę, różyczkę, szkarlatynę i krztusiec, ale nikt dziś nie umiera na te choroby. Podobna jest sytuacja w krajach Europy Zachodniej. W Finlandii, Szwecji, czy Norwegii zachorowalność na krztusiec jest nawet znacznie większa niż w Polsce, lecz i tam choroba ta nie jest śmiertelna
(http://www.who.int/vaccines/globalsummary/immunization/countryprofile...).
Nie jest to dziwne, bowiem statystyki demograficzne USA pokazują, że umieralność na te choroby spadła
na wiele lat przed wprowadzeniem szczepień. Kiedy się zestawi wskaźniki umieralności niemowląt z różnych krajów z programem ich szczepień, rzuca się w oczy fakt, że kraje, które stosują powszechne szczepienia noworodków, mają znacznie wyższe wskaźniki śmiertelności niemowląt (powyżej 6/1000), niż te które na ogół nie szczepią noworodków (ok. 3/1000). Wskaźniki te wydają się być niezależne od zamożności krajów. Co więcej, kraje skandynawskie, które stosują pierwsze szczepienia po 3 miesiącu życia i dawno wyeliminowały thimerosal, mają znacznie niższy odsetek dzieci z autyzmem (1:3000), niż kraje, które szczepią swe noworodki i nadal stosują thimerosal (USA, Polska), gdzie na autyzm cierpi obecnie 1 na 150 dzieci.
Istnieją więc dowody, że nadmierne, zbyt wczesne oraz toksyczne szczepionki są przyczyną zgonów oraz fizycznych i neurologicznych okaleczeń milionów dzieci.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 14-07-2009, 13:58
Ja jestem wstrząśnięta tym wszystkim...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 14-07-2009, 14:33
Warto przeczytać cały artykuł, naprawdę.
Wklejam szokujące fragmenty, ale cały ten list należy przeczytać żeby mieć pełny obraz sytuacji.
Lobby nie liczy się z nikim, nawet śmierć noworodków ich nie wzrusza.
Kiedy to się skończy?!!!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 14-07-2009, 16:04
To wszystko jest logiczne, w myśl zasady że dawniej noworodki mogły umierać z powodu braku wystarczającej higieny i po prostu biedy. Do tego skoro służba zdrowia w przeciągu 100 lat aż tak się rozwinęła że jest praktycznie w każdej chwili na zawołanie to po co szczepić skoro można leczyć w razie gdyby jakieś dziecko zachorowało.

Jedynym usprawiedliwieniem może być fakt że mamy coraz bardziej zanieczyszczone środowisko i stąd upośledzoną odporność niemowląt.

Tak czy inaczej kwestie szczepień powinny być mocno dyskutowane przez fachowców, akcentowane i systematycznie wpajane społeczeństwu, na pewno mocniej niż kwestie nauki seksu w szkołach czy uwrażliwiania na mniejszości seksualne itp.

A ten Thimerosal to jakieś kuriozum, nawet na wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Thiomersal jak byk stoi że jest trujący i powoduje alergie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: ebata 15-07-2009, 16:55
Abi, to są informacje potencjalnie ważne dla każdego z nas.

Dzięki za wkładaną pracę i chęć dzielenia się informacjami

No i powodzenia w walce
Ja tez bardzo dziękuję :thumbup: Link do tego listu wysłałam do wszystkich moich znajomych, zamierzam go wydrukować i wręczyć znajomym pielęgniarkom i położnym. W moim małym miasteczku jestem uważana za nieodpowiedzialną matkę, bo nie szczepię.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 30-07-2009, 08:39
Ciekawe i nie pozostawiające złudzeń;
"Thimerosal używany jako konserwant wszczepionkach jest bezpośrednio odpowiedzialny za epidemię autyzmu", więcej w;
http://www.grupy.senior.pl/Czy-sa-jakies-odpowiedniki-szczepionek-nieskazone-rtecia-Dluuuugie,p,3077599,f,1,3.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 31-07-2009, 23:24
Dokument z XIX wieku o osłabianiu odporności immunologicznej i obniżaniu sprawności umysłowej za pomocą szczepień:
http://www.projectcamelot.org/Horrors_of_Vaccination_Exposed.pdf


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 03-08-2009, 00:31
Dokument który można dać lekarzowi do podpisania przed zaszczepieniem, po angielsku:
skrót

Cytat
A Vaccine Form You Can Give to Your Paediatrician

Want assurances from your paediatrician about vaccines? Here’s a form you can give them to fill out –
although there is no physician anywhere on earth who will sign it.

Physician’s Warranty of Vaccine Safety

I, ____________________________________, (degree)_____ am a physician licensed to

practice medicine in the Province/State/County of __________________. My Physician’s

license number is _________________ , and my Prescription Dispensing / DEA Number

is_______________. My area of medical specialty is _____________________________
.

I have a thorough understanding of the risks and benefits of all the medications that
I prescribe for or administer to my patients. In the case of :

________________________________________________________ , age _________ ,

(PRINT Patient’s name)
whom I have examined, I find that certain risk factors exist that justify the recommended
vaccinations. The following is a list of said risk factors and the vaccinations that will
protect against them:
do ściągnięcia: http://rapidshare.com/files/261844330/PWofVS.pdf


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 03-08-2009, 13:50
Dr. Icke o szczepionkach i szczepieniu przeciw świńskiej grypie, z polskimi napisami;
http://www.youtube.com/watch?v=TvaQ-VFjRqg&NR=1
I to też jest ciekawe;
http://www.youtube.com/watch?v=trfDpcSTIEQ&feature=related


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: KaZof 08-08-2009, 10:53
http://www.globalnaswiadomosc.com/szczepionkiostateczna.htm
W tym tekście zamieszczono pełną listę wyników badań i opracowań naukowych wykazujących szkodliwy wpływ aktualnie stosowanych szczepionek.
 
http://www.globalnaswiadomosc.com/alarmpiotrbein.htm

Cytat
ALARM !!! Globalny plan przymusowych szczepień nabiera tempa  !    
27-7-2009 Międzynarodowe przepisy, w przypadku pandemii pozwalają  znieść konstytucję każdego wybranego kraju, wprowadzić stan wyjątkowy i w następstwie przymus szczepień dla wszystkich. Minister UK podał się do dymisji, ponieważ rząd nie chce czekać na wyniki testów szczepionek. Kraje UE zamówiły już setki milionów szczepionek i przygotowują się do masowych szczepień, które chcą rozpocząć już od września tego roku !!!
Oglądnijcie koniecznie poniższe video - wywiad z doktorem Beinem, z Kanady - badaczem ludobójstwa XX i XXI w.!!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 18-08-2009, 07:05
Polecam przeczytać:
http://www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/List_do_wakcynologow_poprawiony%5B3%5D%20adobe.pdf


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: koszalek 18-08-2009, 10:01
Witam.
Mam małą siostrę - 6 lat, jak na razie na wszystko była szczepiona, nie widać tego skutków ubocznych - ale to nie znaczy, że ich nie ma (ja też niby nie miałem, ale od lat były problemy ze zdrowiem, jak np. słaba wydolność sercowa, zupełny brak koncentracji i teraz z tym trzeba walczyć)... Dzisiaj nadszedł dzień szczepień, dopiero kilka dni przed dowiedziałem się o tym i starałem się zebrać trochę informacji. Mama nie chciała za bardzo czytać nawet krótkiego tekstu: http://zdrowieiuroda.myiooi.com/msg/54579/zdrowie_i_zycie_naszych_dzieci_szkodliwosc_duzej_liczby_szczepien.html
ale posłuchać na ten temat posłuchała - stwierdziła, że wszyscy się szczepią, nawet lekarze.

Mówiłem jakie są skutki szczepień, ale widocznie stwierdziła, że jeśli większość ludzi się szczepi i jest to obowiązkowe, to znaczy, że nie ma takiego w tym zła, o jakim mówię - "Gdyby było szkodliwe, to by było zakazane". Miała obawy, ale poszła zaszczepić tłumacząc się, że jest taki przymus. Mam wyrzuty sumienia, że dowiedziałem się dopiero kilka dni wcześniej i nie zacząłem wcześniej o tym trąbić, może byłby tego odpowiedni skutek.

Co teraz robić? Czytałem o Thuja occidentalis. W sklepie ciężko nawet odpowiednią zieloną herbatę dostać, a co dopiero tak mało znane w lecznictwie rośliny. Nie bardzo też wiem, jak to stosować u osoby w wieku 6 lat, po szczepieniu.

P.S. Ułożyłem takie oto oświadczenie (może się przyda nam za rok, lub też komuś innemu), co o tym sądzicie?
Cytat
Oświadczenie

Zdaję sobie sprawę o skutkach ubocznych szczepionek, spustoszeniu w organizmie jakie powodują zawarte w szczepionkach związki wprowadzone bezpośrednio do krwi (co pomija wszelkie bariery ochronne), w szczególności takie jak thimerosal (sodium ethylmercurithiosalicylate) zawierający wagowo ok. 49% rtęci, związki aluminium, które w synergii ze związkami rtęci zwiększają znacznie neurotoksyczność, formaldehyd, fenol i inne niepożądane. Rtęć zawarta w szczepionkach znacznie przewyższa nawet normę uznaną za bezpieczną - 0,1 μg/kg/dzień (http://www.epa.gov/iris/subst/0073.htm).

Poza tym nawet w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych. (Dz. U. Nr 241, poz. 2097) czyta się między innymi o możliwych komplikacjach i efektach ubocznych szczepień. Wśród nich wymienia się: „encefalopatia, drgawki gorączkowe, drgawki niegorączkowe, porażenne poliomyelitis wywołane wirusem szczepionkowym, zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zespół Guillain-Barre”.

Zgodnie z nowelizacją ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z dnia 30 grudnia 2008 r.), Wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia z 1984 roku, Europejską Komisją Bioetyczną (przewiduje, że cyt.: „Nie można przeprowadzić interwencji medycznej bez swobodnej i świadomej zgody osoby jej poddanej. Osobie tej należy udzielić uprzednio odpowiednich informacji o celu i naturze interwencji, jak również jej konsekwencji i ryzyku. Osoba zainteresowana może w każdym czasie swobodnie cofnąć zgodę”), Kodeksem Etyki Lekarskiej - w szczególności art. 13 („Obowiązkiem lekarza jest respektowanie prawa pacjenta do świadomego udziału w podejmowaniu decyzji dotyczących jego zdrowia.”) i 15 („Postępowanie diagnostyczne, lecznicze i zapobiegawcze wymaga zgody pacjenta.”), Art. 39 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej („Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody”), Dziennikiem Ustaw z 1997 roku nr 28 pozycja 152 art 25 i dalsze, a w szczególności Art. 33, a także Art. 217 KK, art. 192 KK, oraz świadomością na temat szczepień i posiadaną wiedzą na temat zagrożeń, w trosce o zdrowie dziecka, oraz z powodów duchowych i światopoglądowych, nie wyrażam zgody na okaleczanie, wprowadzanie tych i innych wysoce szkodliwych związków do organizmu córki, stanowiących atak na zdrowie i życie. Nie wyrażam zgody na poddanie
……………………… urodzonej dnia ……………………… szczepieniom obowiązkowym.







   ……………………………………
   (data i czytelny podpis)    

P.S.2.
Cytat
6 rok życia     BŁONICY, TĘŻCOWI - podskórnie szczepionką DT

POLIOMYELITIS - doustnie szczepionką żywą poliwalentną OPV (1, 2 i 3 typ wirusa)    Pierwsza dawka przypominająca

Czy szczepionki działają na zasadzie uzależnienia - jeśli jest jedna dawka, to trzeba podać drugą, by z powodu pierwszej nie rozwinęła się choroba? Pytam, bo wszystkiego można się spodziewać po tych psychopatach.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 18-08-2009, 13:42
Oświadczenie jest dobre, nawet bardzo, gdyż wali prawdę prosto w pysk, a ja tak właśnie lubię; bez chowania ogona pod siebie. Zastrzeżenie mam tylko do wstępu, który powinien mieć nie charakter wyznania, lecz inwokacji: Ty, który chcesz wyrządzić krzywdę mojemu dziecku, czy zdajesz sobie sprawę...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Grazyna 18-08-2009, 14:41
Cytat
Co teraz robić? Czytałem o Thuja occidentalis. W sklepie ciężko nawet odpowiednią zieloną herbatę dostać a co dopiero tak mało znane w lecznictwie rośliny. Nie bardzo też wiem jak to stosować u osoby w wieku 6 lat, po szczepieniu.
Tej rośliny nie wolno stosować - jest silnie trująca!
Stosuje się lek homeopatyczny przygotowany z wielokrotnego rozcieńczania pranalewki - nieskończenie mała dawka niezawierająca substancji wyjściowej. Każda apteka może sprowadzić te leki.

W tym wypadku homeopatia zna odtruwanie po szczepieniu - służy do tego Thuya occidentalis w trzech różnych potencjach - za Homeopatyczną materia medica CEDH 2005:
- pierwszego dnia dawkę Thuya 9CH
- drugiego dnia dawkę Thuya 15CH
- trzeciego dnia dawkę Thuya 30CH
- dawka to 10 granulek. Następnie 4 dawki Thuyi 30CH podajemy raz w tygodniu (czyli przez 4 kolejne tygodnie) i ostatnie 2-3 co dwa tygodnie (opakowanie zawiera 75-80 kulek).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 27-08-2009, 23:10
Szczepionki homeopatyczne?
http://www.youtube.com/watch?v=gK1oRYLdG0E&eurl=http%3A%2F%2Fwww.swietageometria.darmowefora.pl%2Findex.php%3FPHPSESSID%3D6628383a62754de190aab3b3050a6f27%26topic%3D334.msg1232&feature=player_embedded#t=265


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbyszeik 04-09-2009, 15:15
Polecam tekst, co prawda dość długi, ale b. rzetelnie przedstawiający problem Tzw. śmiertelnych szczepionek ( powiązanie z autyzmem) , którymi faszeruje się niemowlaki , oczywiście dla ich ... przepraszam, dla dobra koncernów.
http://www.zdroweczko.pl/viewtopic.php?p=2331   


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 04-09-2009, 18:14
Było, było...

Komentarz z blogu grypa666
"“Michał” *

Dzisiaj rozmawiałem telefonicznie z Profesor Marią Dorotą Majewską
INSTYTUT PSYCHIATRII I NEUROLOGII Katedra Marii Curie Komisji Europejskiej Zakład Farmakologii.

Pani profesor wypowiadała się w telewizji publicznej na temat szkodliwości szczepień. Oczywiście rozpętała burzę:)
W rozmowie telefonicznej stwierdziła jedno: prawdopodobnie dojdzie do konfrontacji jednak mamy przewagę liczebną i raczej nie ma możliwości aby zdołali opanować całą ludzkość. Najważniejsze aby o tym mówić wszem i wobec , wszędzie gdzie się tylko da. Docierać wszelkimi możliwymi środkami do ludzi.
Otwarcie powiedziała że H1N1 to wielki przekręt za którym stoją interesy wiadomo czyje. Jest wielu lekarzy i naukowców w Polsce , którzy doskonale wiedzą co jest grane. Często jednak są szykanowani. Pani profesor zabierze głos na naszym forum a na początku miesiąca znajdzie chwilę czasu na spotkanie z naszą grupą. (…)"
http://grypa666.wordpress.com/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 04-09-2009, 23:12
Gubernator stanu Maine podpisał dokument wprowadzający nowe prawo stanowe mające na celu walkę ze "świńską grypą".

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1369&Itemid=53


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 06-09-2009, 11:51
Cytat
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i koncerny farmaceutyczne wdały się w ludobójstwo. we wczesnych latach 1990-tych, kiedy WHO nadzorowało masowe szczepienia przeciw tężcowi w szeregu państw. [http://thinktwice.com/birthcon.htm ]  W Meksyku znaleziono wtedy w szczepionkach hormon hCG niezbędny w przebiegu ciąży. Wprowadzony do organizmu wraz ze szczepionką,  hCG pobudza wydzielanie ciałek obrony przeciw tężcowi jak i hormonowi hCG.  Organizm  “nie orientuje się”, że wstrzyknięta substancja jest przyjazna, więc atakuje ją. Gdy zaszczepiona kobieta zachodzi w ciąże, przeciwciala zabijają jej własny hormon, często prowadząc do bezpłodności. hCG w szczepionkach znaleziono na Filipinach, gdzie zaszczepiono ponad  3.4 mln kobiet, oraz w Nikaragui. W Meksyku i Nikaragui szczepiono na tężca wyłącznie kobiety w płodnym wieku, jakby inne osoby nie nie były zagrożone. Szczepiono 3 – 5 razy, a jedno szczepienie wystarczyłoby na 10 lat ochrony! Przez ponad 20 lat WHO brało udział w rozwoju szczepionek z hCG.
http://grypa666.wordpress.com/2009/08/27/czy-szczepionki-przeciw-%E2%80%9Cpandemii%E2%80%9D-spowoduja-bezplodnosc/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 06-09-2009, 22:51
Uszkodzenie poszczepienne:
http://weronika.bat-cave.pl/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 07-09-2009, 18:37
Polecam:
http://www.youtube.com/watch?v=TqhmhW5oQb4&feature=related
(są tego 3 części)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 07-09-2009, 20:59
Cytat
Franuski dokument rządowy opisuje plan przymusowych szczepień od 28 września.

Ujawniony został wewnętrzny dokument opisujący dokładne plany i zarządzenia związane z przymusowymi szczepieniami całej ludności Francji na terenie specjalnych ośrodków szczepień, począwszy od 28 września b.r. Datowany na 21 sierpnia jest podpisany przez Ministra Zdrowia Rosaylne Batchelot-Narquin i Ministra Spraw Wewnętrznych i Zewnętrznych Terytoriów Brice Hortefeux. Jest zaadresowany do szefów francuskich stref bezpieczeństwa, prefektur nadzorujących policję i żandarmerie, prefektów departamentów oraz dyrektorów regionalnych szpitali. 19-stronicowy dokument opisuje systematyczne szczepienia całej ludności Francji od października b.r. do stycznia 2010 r.

W każdym regionie zostaną ustalone odpowiednie placówki bezpieczeństwa, które posłużą jako centra szczepień. Na stronie 3 jest zarządzenie, że żaden z ośrodków medycznych nie powinien służyć jako takie centrum. Lekarze nie będą odgrywać roli podczas szczepień. Dzieci zostaną zaszczepione przez specjalne zespoły, które będą jeździć po szkołach. Największe centra szczepień o wysokim bezpieczeństwie (fonctionnement renforce) będą mogły szczepić do 2100 pacjentów dziennie. Zespoły szczepień będą pracować równolegle podczas trzech 4-godzinnych bloków dziennie, dokument opisuje, że dwa zespoły pracujące w ten sposób będą mogły dać 184,800 zastrzyków dla 92,400 ludzi w ciągu miesiąca, zakładając że będą pracowały 5 dni w tygodniu.

Nie ma osobnego rozkazu, że szczepienia mają być przymusowe, ale jest zastrzeżenie, że każda osoba w kraju bez wyjątku ma być zaszczepiona.

Dane z zakładów ubezpieczeń zostaną użyte w celu pewności, że każdy otrzyma toksyczną szczepionkę na "świńską grypę".

Nie ma natomiast żadnych wskazówek na temat wprowadzenia konieczności zbierania informacji o miejscach pobytu każdej osoby we Francji w celu ustalenia czy była szczepiona czy nie.

Jeśli chodzi o zabezpieczenia szczepionek, zaznaczone jest, że muszą być one przechowywane w temperaturze od 2 do 8 stopni. Dzieci powyżej 6 miesiąca zostaną zaszczepione, podczas gdy wiadomo, że szczepionki zawierają takie dodatki jak skwalen, którego jest 60 tysięcy więcej od dawki potrzebnej do wywołania syndromu wojny perskiej (Gulf War Syndrom) u żołnierzy amerykańskich i brytyjskich.

Użycie skwalenu jest nielegalne w USA i Wielkiej Brytanii, ale przewiduje się, że zostanie zalegalizowane w przypadku zarządzenia na wypadek pandemii.

http://grypa666.wordpress.com/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 08-09-2009, 09:02
http://grypa666.wordpress.com/2009/09/08/dr-piotr-bein-cz-4/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 12-09-2009, 22:51
http://www.kurkiewicz-family.com/szczepienie_polio.htm


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 13-09-2009, 10:15
To akurat żywcem ściągnięte z książki.
O polio bardzo ciekawie pisze dyspensor, polecam:
http://911redpill.blogspot.com/2009/05/polio-najwiekszy-szwindel-medycyny.html
http://911redpill.blogspot.com/2009/06/polio-najwiekszy-szwindel-medycyny.html

I o błędzie big pharmy:
http://911redpill.blogspot.com/2009/04/pozdrawiam-dyspensor_13.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 13-09-2009, 20:10
Odra, świnka, różyczka - taka szczepionka czeka teraz moją córkę.
Tyle już się naczytałam argumentów przeciw, że w tej chwili nie chcę szczepić dzieci.
Ale czytałam też, w różnych miejscach, co czeka rodziców, którzy nie chcą szczepić. Sporo problemów, łącznie z niemałymi karami pieniężnymi, które w dzisiejszych czasach też nie są bez znaczenia.
Na razie przepisałam dzieci do innej przechodni, żeby opóźnić trochę sprawę. Kartę szczepień w poniedziałek mam iść odebrać sama. Oczywiście nie pobiegnę z nią od razu do nowego lekarza. Zobaczę kiedy się upomną. Potem mam zamiar debatować z lekarzem o nieszczepieniu. Jeśli nic nie wskóram to zażądam bezpieczniejszych szczepionek tzn.:nie zawierających związków rtęci i innych "śmieci" z potwierdzeniem na piśmie, że ich nie zawierają. No i jak się da to pojedyncze a nie trzy w jednym.
Nie wiem na ile to wszystko jest realne. Na dodatek ja nie należę do tych twardych, umiejących walczyć o swoje. Córka mówi, że nie jestem asertywna  :/ A po za tym, jak mam przekonać lekarza, gdy nawet mąż nie bardzo rozumie o co mi chodzi z tymi szczepieniami?
Jeśli przegram całą tą bitwę, to czy podanie dziecku Thuya przed i po szczepieniu, wspomoże jakoś jej organizm w zneutralizowaniu tego świństwa?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 13-09-2009, 20:30
Nie ma bezpiecznych szczepionek!
Każda z nich zawiera jakieś świństwo, formaldehyd czy thimerosal. Tak jak wiadomo, czymś muszą "unieszkodliwić" wirusa tak, aby nie wywoływać w organizmie choroby, a jedynie "odporność". Powiem szczerze - ja w te głupoty nie wierzę. Nie bez znaczenia są dla mnie potwierdzone badania, że właśnie u dzieci zaszczepionych MMR, które zachorowały na autyzm, znaleziono w nabłonku jelita wirusa odry, a są takie dzieci, które po tym szczepieniu chorują na odrę (miałam kontakt z taką mamą). I to ma być profilaktyka chorób?! Skąd ten wirus w jelicie?
Ludzie, obudźcie się!
Nie każdy syndrom poszczepienny da się odwrócić. Wiem z doświadczenia.
Mój młodszy syn jest zdrowy, uważamy z mężem, że groził mu autyzm. Ale starszy...
I tak dzisiaj patrzyłam na niego, wściekła na cały świat, między rozpaczą a nienawiścią, dlaczego on, cholera, to tylko dziecko, a już ma zniszczone życie. Nigdy nie stworzy z nikim związku, nigdy nie skończy studiów, nie będzie pracował, nie będzie miał hobby, nie będzie rozumiał tego świata ani logicznie myślał. Cały dzień zachowuje się jak małpa, wydobywa z siebie sylaby, wyje i przepuszcza ślinę przez zęby. Młodszy podejdzie, zapyta "co robisz, mamo?", starszy wali głową w szafkę, bo nie chcę puścić mu bajki.
Są takie dni, kiedy nie widzi się już sensu życia...
Ale decyzja należy do Ciebie.
Oby żadnego dziecka nie spotkał taki los!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 13-09-2009, 21:51
Boże! Abi, życie jest takie trudne! Trzymaj się, wiele osób trzyma za Ciebie i Twoją rodzinę kciuki.
Ja nie chcę szczepić córki, tylko się boję jak sobie z tym poradzę gdy wszyscy na mnie naskoczą. No i gdzie jest ta nasza wolność? Przecież to terror.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Olimpia 13-09-2009, 22:01
Cytat
Ja nie chcę szczepić córki, tylko się boję jak sobie z tym poradzę gdy wszyscy na mnie naskoczą.

Załatw sobie lewe zaświadczenie od neurologa i już.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 13-09-2009, 22:02
Dzięki. Zobaczę co da się zrobić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 14-09-2009, 02:26
Nie ma bezpiecznych szczepionek!
Każda z nich zawiera jakieś świństwo, formaldehyd czy thimerosal, tak jak wiadomo czymś muszą "unieszkodliwić" wirusa tak aby nie wywoływać w organizmie choroby, a jedynie "odporność".
To pewne! Nie ma bezpiecznych szczepionek, ponieważ każda z nich zawiera substancje niszczące białka, a całe nasze ciało jest zbudowane właśnie z białek. Najbardziej wyeksponowane na działania uboczne substancji rozkładających białka, po brutalnym, barbarzyńskim wprowadzeniu do organizmu, są białka jelit oraz systemu nerwowego.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 14-09-2009, 09:18
To zależy od Was, albo szczepicie bo boicie się lekarzy, albo troszczycie się o dobro dzieci.
Zauważ Zuza, że żaden lekarz nie sprawdza czy dziecko jest uczulone na białko kurze lub inne świństwa znajdujące się w szczepionkach, nie sprawdza się układu odpornościowego, nie sprawdza się nic. A potem mamy taką sytuację, jak w przypadku Iana:
http://iansvoice.org/default.aspx
Był uczulony. Dziecko zmarło, ale big pharma zarobiła...

Szczepionka na świńską grypę będzie zawierała: formaldehyd, thimerosal, inne "cuda" oraz skwalen. Skwalen niby nic takiego, bo jest to zawiesina tłuszczu w wodzie występująca w mózgu. Teraz wyobraźmy sobie, że po zaszczepieniu w naszej krwi powstają przeciwciała do tej substancji, jakie będą konsekwencje?
http://grypa666.wordpress.com/2009/08/27/czy-szczepionki-przeciw-%E2%80%9Cpandemii%E2%80%9D-spowoduja-bezplodnosc/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 14-09-2009, 09:28
http://911redpill.blogspot.com/2009/04/pozdrawiam-dyspensor_13.html
Dyspensor zwrócił uwagę na ciekawą sprawę. Przeciwciała pojawiają się w organizmie dopiero wtedy, kiedy dochodzi do infekcji, są one potrzebne do walki z wrogiem. Kiedy szczepimy, powodujemy, że w naszym organizmie powstają oczywiście przeciwciała, ale my przecież jesteśmy zdrowi. Niektórzy producenci chwalą się, że po ich szczepionce poziom przeciwciał utrzymuje się przez kilka lat. Czy to przypadkiem nie jest błędne myślenie? Przecież to prowadzi do sztucznej choroby, niepotrzebnie wywołanego stanu, w którym ogłupiony jest nasz system odpornościowy. Wielu rodziców się martwi, że jak nie zaszczepią, to co to będzie jak dziecko zachoruje, ale czy przypadkiem to właśnie szczepienia nie prowadzą do choroby?
Zastanówcie się nad tym, bo jak dla mnie szczepienia tylko i wyłącznie szkodzą.
Cytat
Szczepienia mają umożliwiać naszemu organizmowi nauczenie się walki z daną chorobą poprzez podanie mu „osłabionej” postaci wirusa. Tak jak pisałem na początku, szczepionka uważana jest za wysoce skuteczną, jeżeli poziom przeciwciał dedykowanych do walki z daną chorobą pozostaje wysoki przez długi czas.

Wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, że istnieją badania pokazujące, że ten rodzaj myślenia jest niestety błędny. W maju 1950 roku (tak, ponad pół wieku temu), Medical Research Council opublikowała raport „A Study of Diphteria in Two Areas of Great Britain” (Badania błonicy na dwóch obszarach w Wielkiej Brytanii), w którym dziewięciu lekarzy badając przypadki wystąpienia błonicy (dyfterytu) u populacji zaszczepionej nieopatrznie odkryło zupełnie inny związek.

Według Schicka, producenta ówczesnej szczepionki na błonicę, osoby mające co najmniej jedną trzydziestą jednostki antytoksyny (tak określane są w raporcie przeciwciała) na mililitr krwi, nie powinny zarazić się tą chorobą (w innych krajach podaje się jedną setną jednostki). A tymczasem okazało się, że z 62 przebadanych pacjentów aż do kwietnia 1942 roku nie mniej niż 25 (40 procent) miało co najmniej jedną dziesiątą jednostki, w tym 5 osób aż 10 jednostek, 7 od 1 do 4 jednostek, a 13 od 0,1 do 0,8.

Mamy sporo szczęścia, że badanie to w ogóle ujrzało światło dzienne, ponieważ, jak stwierdzili autorzy „Niektóre z otrzymanych rezultatów były tak niezwykłe i nieoczekiwane, tak sprzeczne i w rzeczy samej paradoksalne, że oryginalny pomysł na badanie nie został zrealizowany i trzeba było je zakończyć”.

Co więcej, odkryto kolejny „paradoks” – kilka osób nie zaszczepionych, nie posiadających w ogóle antytoksyny we krwi, posiadających wirusy choroby, a jednak bez żadnych objawów oraz przypadki pielęgniarek mających niewiele albo wcale antytoksyn we krwi, regularnie pracujących na oddziałach dla osób chorych na błonicę, a mimo to również nie wykazujących żadnych objawów tej choroby. Znaleźli też osoby – zarówno zaszczepione jak i nie – nie posiadające wcale albo niewiele antytoksyny – żyjących w bliskim, intymnym kontakcie z osobami chorymi na dyfteryt w domach, a mimo to cieszących się doskonałym zdrowiem. Oczekiwane objawienie się choroby u tych osób „nie wystąpiło”.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 14-09-2009, 12:52
A ja rozumiem Zuzę. Jestem w siódmym miesiącu ciąży i zdecydowana nie szczepić noworodka. Odpowiedź pani ginekolog, jaka będzie na to reakcja "szpitala": "Nie powinni panią prześladować-cha cha". A po rozmowie z położną okazało się, że u nas ona o czymś takim nie słyszała - każdy szczepi. Po porodzie w tym szpitalu dziecko zabierają matce na badania i ... szczepienie. Oczywiście, będę miała ze sobą pisemka i wiem,że wymagają też podpisania zgody na szczepienia, ale na ile będzie to wszystko docierało do mnie po porodzie? Boję się, ale liczę jeszcze na Opatrzność, że znajdą się tam dobrzy i myślący ludzie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 14-09-2009, 13:13
Cytat
i wiem,że wymagają też podpisania zgody na szczepienia,
Mnie nikt o żadną zgodę nie pytał.
Ja nie rozmawiałam jeszcze z żadnym lekarzem, tylko poprosiłam kolegę, który zadzwonił do swojej znajomej lekarki żeby się zorientować jak to wszystko wygląda na naszym terenie. Według niej : "lepiej, żebym zaszczepiła, bo sanepid będzie mnie prześladował i mogą wystawiać wysokie grzywny"
Też liczę na to, że trafię na mądrych ludzi. Zobaczymy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: KaZof 14-09-2009, 14:06
Nie ma bezpiecznych szczepionek!
Każda z nich zawiera jakieś świństwo, formaldehyd czy thimerosal, tak jak wiadomo czymś muszą "unieszkodliwić" wirusa tak aby nie wywoływać w organizmie choroby, a jedynie "odporność".
To pewne! Nie ma bezpiecznych szczepionek, ponieważ każda z nich zawiera substancje niszczące białka, a całe nasze ciało jest zbudowane właśnie z białek. Najbardziej wyeksponowane na działania uboczne substancji rozkładających białka, po brutalnym, barbarzyńskim wprowadzeniu do organizmu, są białka jelit oraz systemu nerwowego.
Na potwierdzenie słów Abi i Mistrza, tak samo wygląda sytuacja w przypadku szczenionek dla zwierząt.
Przed ukończeniem 6-go tygodnia życia moja psica została zaszczepiona u hodowcy (nie miałam na to wpływu) takim "zestawem" Duramune® Max 5 (Szczepionka dla psów do uodparniania czynnego przeciwko nosówce, zakaźnemu zapaleniu wątroby, zakażeniom dróg oddechowych wywoływanym przez adenowirus typ 2 i wirus parainfluenzy oraz parwowirusowej chorobie psów, liofilizat + rozpuszczalnik do stosowania podskórnego) :
http://www.scanvet.pl/products/product/product_id/37
"Duramune® Max 5 jest szczepionką zawierającą atenuowane wirusy: nosówki psów, adenowirus psi typ 2, wirus parainfluenzy psów i parwowirus psi. ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Atenuacja ; http://pl.wikipedia.org/wiki/Adenowirusy ; )
Po około 8-miu do 11-tu tygodniach, czyli książkowym okresie inkubacji choroby, zwierzę zachorowało na najcięższą - nerwową - postać nosówki, łącznie z objawami jelitowymi (pojawiły się biegunki, których przyczyny dopatrywałam się w nietrawieniu świażej wątroby przez szczeniaka).
Czytając moje relacje z przebiegu tamtej choroby http://bioslone.pl/forum2/index.php?topic=5465.0 widzę wyraźnie kolejne niepożądane reakcje na podaną szczepionkę, pomimo homeopatycznego odtruwania psa po szczepieniach).
Mistrz podkreśla " Najbardziej wyeksponowane na działania uboczne substancji rozkładających białka, po brutalnym, barbarzyńskim wprowadzeniu do organizmu, są białka jelit oraz systemu nerwowego" ... Objawy jelitowe i nerwowe u nas wystąpiły. Doczytałam o kolejnym ubocznym skutku szczepiń : "efekcie oczu stoczniowca" ... a od dłuższego czasu niepokoiłam się o przekrwienie tzw."trzeciej powieki" i dolnej części białka oczu u Lizy ... mam nadzieję, że nie straci wzroku, bo oczyszczamy się cały czas ...



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 14-09-2009, 14:46
http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2009/01/2009.01.17.por.mp3

Do posłuchania na temat szczepień. Audycja nadana w RM.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 14-09-2009, 18:22
Cytat od: Gosiek
Oczywiście, będę miała ze sobą pisemka i wiem,że wymagają też podpisania zgody na szczepienia, ale na ile będzie to wszystko docierało do mnie po porodzie? Boję się, ale liczę jeszcze na Opatrzność, że znajdą się tam dobrzy i myślący ludzie.

O zgodę na szczepienie dziecka to nikt się w szpitalu nie pyta.
Jeśli masz przygotowane pisma to chyba najlepiej żeby załatwianiem tej sprawy zajęła się bliska Ci osoba, ojciec dziecka, ktoś kto będzie z Tobą podczas porodu, bo Ty rzeczywiście możesz nie mieć do tego głowy, nawet możesz nie mieć możliwości żeby to załatwić, chyba, że przed porodem uda Ci się z kimś porozmawiać na ten temat.
Ze mną była siostra podczas porodu i kilka godzin po nim  i ona miała stały kontakt z personelem szpitala, to mi bardzo pomogło, nie martwiłam się o szczegóły bo wszystkiego dopilnowała siostra.
Powodzenia :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 16-09-2009, 14:26
Daylimotion - Bayer świadomie sprzedał szczepionki skażone wirusem HIV
http://www.dailymotion.pl/video/xafhsr_bayer-ywiadomie-sprzeday-szczepionk_news


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 16-09-2009, 21:18
Przepraszam, że tak w wątku.
Joker napisz do mnie abi@abi.tla.pl
Nie mogę Ci wysłać wiadomości priv bo masz zapchaną skrzynkę.
Przepraszam  :bag:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 18-09-2009, 15:43
Dzieci szczepiona i nieszczepione:
http://www.dailymotion.pl/video/xagnci_dzieci-szczepione-i-nieszczepione_lifestyle


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: poziomka 18-09-2009, 21:16
Ja urodziłam dziecko w domu, nie zaszczepiłam. Nie zarejstrowałam też dziecka w przychodni, będę korzystać z prywatnej służby zdrowia i mam nadzieję że się uda. Trzymajcie kciuki. Ze starszym dzieckiem (też nie rejestrowany w przychodni bo przestałam szcepić) w razie choroby chodzę do lekarza żeby sprawdził czy nic poważnego się nie dzieje. Jeszcze nigdy nie skorzystałam z przepisanej recepty, słyszałam tylko że wszystko wygląda dobrze ale na wszelki wypadek zapiszę Wam... i tu bateria leków :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 29-09-2009, 20:12
14-latka Brytyjka zmarła po szczepieniu
Ministerstwo zdrowia w Wielkiej Brytanii rozpoczęło dochodzenie w sprawie 14-latki z Coventry, która zmarła po zaszczepieniu przeciwko wirusowi HPV. Jeszcze dzisiaj ogłoszone zostaną wyniki sekcji zwłok, które odpowiedzą na pytanie, co było przyczyną śmierci. Natalie Morton zmarła w szpitalu wczoraj – pisze Emito.net.
http://polonia.wp.pl/kat,1010861,title,14-latka-Brytyjka-zmarla-po-szczepieniu,wid,11545728,wiad_media.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 30-09-2009, 10:26
To i tak pewnie niewiele da, przeczekają, uciszą i będą dalej szczepić. A niektórzy ludzie przypominają kury. Jak gospodarz wchodzi na podwórko z siekierką i próbuje którąś złapać to uciekają i robią hałas, a jak tylko którąś złapie i pójdzie to one o wszystkim zapominają i znów nieostrożnie chodzą sobie po podwórku. Do następnego razu...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 30-09-2009, 11:47
No tak : "NHS ogłosił, że program szczepień zostanie wznowiony po krótkiej przerwie".
Co to dla nich życie ludzkie? Najważniejszy jest program.

 :thumbdown:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 01-10-2009, 21:56
A to znacie? :)
http://influenza.pl/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 12-10-2009, 11:38
Polecam stronę, a m.in. list do wakcynologów, który wystosowała neurobiolog prof. Dorota Maria Majewska :
http://globalnaswiadomosc.com/profmajewskalist.htm


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 21-10-2009, 22:24
Relacja rodziców po śmierci 19-letniej dziewczyny wskutek HPV
http://www.germanska-nowa-medycyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=411&Itemid=565


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 22-10-2009, 00:41
Szczepienie a paracetamol
"Zdaniem naukowców podawanie maluchom paracetamolu po szczepieniu w celu zapobieżenia gorączce może ograniczyć skuteczność zastrzyku.
Czeskie doświadczenie przeprowadzone na 450 niemowlętach wykazało, iż paracetamol, który był podawany w ciągu 25 godzin od szczepienia, faktycznie obniżył gorączkę, ale także spowodował mniejszą reakcje organizmu na szczepionkę...
Według naukowców paracetamol ingeruje w odpowiedzi komórek układu odpornościowego na szczepionkę.
"
http://medycyna24.pl/szczepienie-a-paracetamol

No i niechcący odkryli lek przeciwszczepionkowy  ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 22-10-2009, 07:23
Lek na lek, bez sensu!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Jerzy 22-10-2009, 14:40
We wczorajszym programie "Warto Rozmawiać" w-ce minister zdrowia Twardowski powiedział, że do szczepienia z dzieckiem powinien przyjść rodzic, bo on odpowiada za zdrowie i życie swojego dziecka i on jest władny zdecydować czy można dziecko zaszczepić. Można to obejrzeć tu:     http://www.youtube.com/watch?v=G80zseaw5IE 
Fragment tej wypowiedzi jest w ok. 8 minucie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 23-10-2009, 00:24
Epidemia polio w Nigerii  wywołana szczepem ze szczepionki
tu mozna o tym poczytać
http://www.nytimes.com/2007/10/11/health/11iht-polio.1.7847606.html?_r=2


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 23-10-2009, 08:15
Szkoda, że nie jest po polsku. Chyba jednak zacznę uczyć się angielskiego


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 24-10-2009, 23:56
Podaję za onetem

"USA: 100 dzieci zmarło, to już stan zagrożenia

Prezydent USA Barack Obama podpisał proklamację, ogłaszającą stan zagrożenia z powodu grypy A/H1N1 - poinformował Biały Dom.
Oznacza to, jak pisze agencja Associated Press, że przedstawiciele służb medycznych będą mogli omijać "pewne wymogi federalne".

AP nie podaje konkretów, natomiast pisze, że osobistości oficjalne przedstawiły to posunięcie jako "podobne do deklaracji przed uderzeniem huraganu".

Według AP, grypa A/H1N1, zwana nową lub świńską grypą, spowodowała w USA śmierć ponad tysiąca ludzi, w tym prawie 100 dzieci."

Tu jest link do artykułu ale pewnie jak to na onecie, zaraz zniknie.
http://wiadomosci.onet.pl/2066130,12,usa_100_dzieci_zmarlo__to_juz_stan_zagrozenia,item.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 25-10-2009, 23:18
Piękna 25-letnia cheerleader-ka sparaliżowana po szczepionce na sezonową grypę, stwierdzono u niej dystonie. Zobaczcie filmiki w jaki sposób teraz porusza się ta dziewczyna.
Brak mi słów, po prostu brak mi już słów...
http://www.generationrescue.org/desiree_jennings.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 26-10-2009, 08:38
Straszna historia! Współczuję!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Jerry 28-10-2009, 09:56
Obejrzałam wykaz obowiązkowych szczepień do lat 6. Masakra: http://bi.gazeta.pl/im/1/6925/m6925161.jpg
Toż to dorosły człowiek by się po czyms takim przekręcił.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Jerry 28-10-2009, 10:01
Nie wiem czy na forum wklejany był ten tekst ze strony Państwowej Inspekcji Sanitarnej:
http://www.pis.gov.pl/userfiles/file/Departament%20Przeciwepidemiczny/szczepienia/opinia%20w%20sprawie%20stosowania%20tiomersalu.pdf
Chyba się obudzili (lepiej późno niż wcale) i jest szansa na wycofywanie szczepionek zawierających rtęć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Boja 31-10-2009, 23:40
Nasz rząd zakupił nierejestrowane nigdzie szczepionki na ospę od Baxtera (!)
http://wolnemedia.net/?p=16385
No szok! Te powiązania polityczno-mafijno-farmaceutyczne widoczne jak na dłoni, dla tych, którzy się buntują na słowo: spisek.  Bardzo żałuję, ze ta macka jest już na naszym polskim podwórku. 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 01-11-2009, 00:40
Nasz rząd zakupił nierejestrowane nigdzie szczepionki na ospę od Baxtera (!)
http://wolnemedia.net/?p=16385
No szok! Te powiązania polityczno-mafijno-farmaceutyczne widoczne jak na dłoni, dla tych, którzy się buntują na słowo: spisek.  Bardzo żałuję, ze ta macka jest już na naszym polskim podwórku. 

Ona jest tutaj od dawna, a od 1989 robi co chce. Sami do tego dopuściliśmy jeszcze ich wspierając.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 03-11-2009, 13:08
Przed chwilą usłyszałam  jak prezenterka lokalnego radia zatroskanym głosem mówiła o niefrasobliwości ludzi i ich niechęci do zaszczepienia się na grypę i straszyła możliwymi powikłaniami. Przecież szczepionki są, a ludzie nie chcą się szczepić - tragedia  :P ! Ministerstwo Zdrowia ma rozpocząć kampanię służącą do uświadamiania ciemnego społeczeństwa  :bangin:.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 05-11-2009, 08:25
Już to robią, ta medialna nagonka i fałszywa propaganda - ochydne!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 10-11-2009, 13:42
Do głosu dopuszczono prof. Marię Dorotę Majewską, która kilkakrotnie była wspominana w tym wątku jako przeciwniczka bezmyślnego szczepienia wszystkich na wszystko :

http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Szczepionki-przeciw-grypie-AH1N1-moga-byc-niebezpieczne,wid,11674081,wiadomosc.html?ticaid=19145


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mariam_38 10-11-2009, 14:02
Cytat
Bardzo żałuję, ze ta macka jest już na naszym polskim podwórku.
Ło matko, a ja od pięciu lat pobieram immunoglobulinę od Baxtera!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 12-11-2009, 15:27
Ruch szczepionkowy zbiera siły, bo boi się, że afera ze szczepionką na grypę może wyrządzić im krzywdę w postaci spadku dochodów:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Czy-groza-nam-nowe-epidemie,wid,11678456,wiadomosc.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 12-11-2009, 15:34
Myślę, że grozi nam coraz większa epidemia bezmózgowia wśród "specjalistów" pewnej (tfu!) służby.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 14-11-2009, 22:26
Treść ulotki ze strony http://libawy.info/int/polska/tematy/index.html

Nieomal niewyobrażalne jest, że jedyne skuteczne składniki w szczepionkach to substancje pomocnicze i środki konserwujące. Matki pytały i otrzymały odpowiedź, że rzeczywiście bez tych substancji nie można osiągnąć przy szczepieniach żadnych widocznych i miarodajnych reakcji organizmu.
Jeżeli miejsce szczepienia zaczerwienia się i twardnieje, dziecko krzyczy po podaniu szczypionki, dostaje gorączki, skurczy i porażeń, które mogą pozostać do końca życia, występują zmiany nastrojów (odrzucenie matki, autyzm, nadmierna aktywność lub zupełnie nagła śmierć dziecka), wyjaśnione zostaje to jako „uśmiercone” zarazki chorobotwórcze lub nadmierna reakcja tzw. „systemu obronnego”.
Nigdzie jednak nie pojawiają się w wyjaśnieniach na temat małych, niezauważalnych lub znaczących szkód spowodowanych szczepieniem składniki zawarte w szczepionkach! Do tej pory w żadnym orzeczeniu!

Czy to dziwne?

Nie, jeżeli wie się, że składniki te jak np. formaldehydy, rtęć, fenole, aluminium itp. wg medycyny naukowej uznawane są za trucizny, które częściowo w organizmie nie mogą zostać rozłożone i dlatego oddziałują jako toksyny w systemie nerwowym, rozrodczym i mięśniach.

Nie, jeżeli wie się, że już dawno znane jest, że szczepienie oprócz toksycznego działania, ma również udowodnione naukowo silne działanie psychosomatyczne, które u wielu dzieci niekorzystnie wpływa na naturalnie istniejące zaufanie do matki i otoczenia, a ponadto może prowadzić do autyzmu lub śmierci.

Nie, jeżeli wie się, że odpowiedzialne za politykę zdrowotną władze dawno już przyznały, że szkody spowodowane szczepieniami umyślnie nie są rejestrowane, aby w ten sposób można je było ignorować, a tym samym też związek pomiędzy szczepieniem a nagłą śmiercią dziecka oraz spowodowaną przez szczepienia, niezwykle szybko rosnącą liczbą upośledzeń przy narodzinach.

Nie, jeżeli wie się, że odpowiedzialne za politykę zdrowotną władze - zresztą na wszystkich szczeblach – przyznały, że nie wiedzą nic na temat co to jest analiza ryzyka lub analiza korzyści i w biuletynie na temat zdrowia z kwietnia 2002 przyznały, że brak także międzynarodowych studiów, mogących udowodnić korzyści płynące z szczepień!

A teraz niewiarygodne: władze przyznały także – jednakże bez wyciągania do tej pory oficjalnych konsekwencji i bez zaprzestania szczepień – że brak jest obserwacji i dowodów na to, że bakterie wytwarzają w organizmie toksyny i w ten sposób mogą wywoływać choroby. Przyznały one, że przypuszczenia odnośnie wirusów powodujących choroby są nie udowodnionymi spekulacjami XIX wieku, wynalezionymi i utrzymywanymi z powodów politycznych...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 06-12-2009, 14:34
Niedawno przyszło na świat moje dziecko w szpitalu w Nowym Sączu. Kiedy wcześniej informowałam się, co trzeba zrobić, aby nie szczepić, powiedziano mi, że wystarczy podpisać ich papiery. Jednak do szpitala wzięłam swoje oświadczenie podpisane przeze mnie i męża. W szpitalu już pierwszego dnia miałam rozmowę z panią ordynator, czy wiem, jaką krzywdę robię dziecku. Później przyszły jeszcze trzy "piguły" i coś tam gadały na ten temat, ale ja byłam tak wyczerpana, że dokładnie nawet nie wiem, co.
Julka nie została zaszczepiona, ja nic nie podpisywałam ani nie oddałam oświadczenia, ale musiałam podać jakąś przychodnię, bo powiedziały, że mnie do rąk papierów i tak nie oddadzą. Pewnie po kilku tygodniach zacznie się wszystko rozwijać w sprawie szczepień, ale ja już będę silniejsza.  :hammer:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 06-12-2009, 16:24
Nie słuchaj ich, nigdzie nie musisz dziecka zapisywać i najlepiej tego nie rób bo potem mogą cię ścigać, lepiej to załatwić od razu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 06-12-2009, 16:53
Jak najszybciej zrób dziecku paszport.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 08-12-2009, 21:15
A dlaczego paszport?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 09-12-2009, 03:04
Zawsze można wyjechać za granicę, w wielu krajach szczepienia nie są obowiązkowe :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Nela_23 10-12-2009, 11:38
Wlaśnie w Dzień dobry TVN trwa dyskusja na temat szczepień. Wypowiada się kobieta- córka lekarzy, ktora nie byla szczepiona i sama nie szczepi dzieci, a ponadto pozwala im przechodzić infekcje bez leków.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 10-12-2009, 20:05
Wlaśnie w Dzień dobry TVN trwa dyskusja na temat szczepień. Wypowiada się kobieta- córka lekarzy, ktora nie byla szczepiona i sama nie szczepi dzieci, a ponadto pozwala im przechodzić infekcje bez leków.

http://dziendobrytvn.plejada.pl/29,27364,news,,1,,szczepic_dziecko_czy_nie,aktualnosci_detal.html#autoplay

Niestety, mama nie szczepiąca miała bardzo niewiele czasu, aby się wypowiedzieć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 10-12-2009, 20:38
Wlaśnie w Dzień dobry TVN trwa dyskusja na temat szczepień. Wypowiada się kobieta- córka lekarzy, ktora nie byla szczepiona i sama nie szczepi dzieci, a ponadto pozwala im przechodzić infekcje bez leków.

Zupełnie nie rozumiem o co chodzi w tym programie. Czy o reklamę dodatkowych szczepień płatnych? Większość szczepień w Polsce jest obowiązkowa i ludzie nie mają możliwości wyboru.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 10-12-2009, 21:55
Ten głupi lekarz zasugerował, że trzeba szczepić na wszystkie dostępne szczepionki.
Ale nie zaszczepiona i nieszczepiąca matka została przyjęta jak jakiś wybryk natury - jak to, nie szczepiono jej i jeszcze żyje?  :bangin:
Społeczeństwo głęboko wierzy, że gdyby nie medycyna wszyscy wąchalibyśmy kwiatki od spodu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 10-12-2009, 22:37
Uważam, że ta matka była zbyt mało przygotowana na tę dyskusję. Tzn. - mogła swoją teorię poprzeć jakimiś ostrymi argumentami, jednak nic! Również lekarz-pacjent także ostro się jąkał i, jak dla mojego ucha, jego argumenty były warte zera! Popierał się danymi Unii itd. - ale nic konkretnie nie przedstawił. Ale pacjentom wystarczy! Teraz będą zbierać kasę na te nieobowiązkowe!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 14-12-2009, 19:29
http://www.tvp.pl/styl-zycia/zdrowie-i-uroda/ostry-dyzur-jedynki/wideo/szczepienia-13122009
Kolejna rozmowa na temat szczepień. Niestety, Pani Majewska znowu sama a po przeciwnej stronie pozostali goście w studio. Pani dr Majewska nie należy do osób, które umieją żywo bronić swojego stanowiska i jej argumenty w takich dyskusjach wypadają słabo. Pozostali goście to bardziej wytrawni "mówcy".

Najbardziej wkurzył mnie facet, który zapytał, czy Pani dr Majewska bierze na siebie odpowiedzialność za konsekwencje nieszczepienia dzieci. Bo ONI - LEKARZE taką odpowiedzialność biorą na siebie, gdy doradzają szczepienia. Tylko pytam się - który z nich bierze na siebie taką odpowiedzialność? Przecież jeszcze żaden nie zgodził się podpisać stosownego oświadczenia, które podsuwają im pod nos rodzice przeciwni szczepieniom. W takiej sytuacji chowają głowę w piasek i straszą rodziców sanepidem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 14-12-2009, 22:52
http://www.tvp.pl/styl-zycia/zdrowie-i-uroda/ostry-dyzur-jedynki/wideo/szczepienia-13122009
Kolejna rozmowa na temat szczepień. Niestety, Pani Majewska znowu sama a po przeciwnej stronie pozostali goście w studio. Pani dr Majewska nie należy do osób, które umieją żywo bronić swojego stanowiska i jej argumenty w takich dyskusjach wypadają słabo. Pozostali goście to bardziej wytrawni "mówcy".

Ruchy szczepionkowe atakują, bo widzą jak im kasa ucieka. Ludzie po świńskiej grypie widzą, że szczepionki to wielki blef i choroby często są mniej straszne niż same szczepionki.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Jerzy 15-12-2009, 12:26
Ten pan "musi" mieć rację, bo zna się też na hazardzie będąc w komisji hazardowej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Ell_anna 19-12-2009, 13:43
"Antyszczepionkowcy", artykuł na gazeta.pl: http://www.edziecko.pl/rodzice/1,102740,7328404,Antyszczepionkowcy.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 19-12-2009, 19:00
"Antyszczepionkowcy", artykuł na gazeta.pl: http://www.edziecko.pl/rodzice/1,102740,7328404,Antyszczepionkowcy.html

Najciekawsze z tego jest ostatnie zdanie:
"Widać z tego, że wojna tych 'za' i tych 'przeciw' dopiero się zacznie... "


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 19-12-2009, 19:15
Szczepionki z abortowanych dzieci - skandal czy konieczność?
http://www.fronda.pl/news/czytaj/papieska_akademia_zycia_o_szczepionkach


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 20-12-2009, 00:08
U mojego średniaka także zaparcia występowały od szczepienia, które dziecko dostało na 6 tygodni. Minęły jak dzieciak zaczął chodzić ok. 1 roku.
A co do szczepień to migam się z najmłodszym 1,5 roku, wezwania oczywiście przychodzą a ostatnio była u nas jakaś pielęgniarka- kazała przynieść oświadczenie, postraszyła sanepidem, karami i zobaczymy co z tego będzie.

U mojego średniaka także zaparcia występowały od szczepienia, które dziecko dostało na 6 tygodni. Minęły jak dzieciak zaczął chodzić ok. 1 roku.
A co do szczepień to migam się z najmłodszym 1,5 roku, wezwania oczywiście przychodzą a ostatnio była u nas jakaś pielęgniarka- kazała przynieść oświadczenie, postraszyła sanepidem, karami i zobaczymy co z tego będzie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotrb111 20-12-2009, 15:58
Edyta_dkm  nie martw się tym sanepidem. Zasada jest taka, że muszą przyjść 3 zawiadomienia z przychodni. A dopiero jak nie reagujesz to idzie sprawa do sanepidu. Ponad to, z tego co nas informowano, to obowiązkowe szczepienia mają sens do 2 lat. Później nie robią, bo podobno nie ma sensu. Z reguły po 2 wezwaniu przychodnia daje spokój i zapomina o pacjencie. U nas tak było.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 20-12-2009, 18:05
Obyś miał rację Piotrze. Ja dostałam już drugie ponaglenie do szczepienia WZWB. Jestem zdeterminowana to zignorować, ale boję się konsekwencji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotrb111 20-12-2009, 20:30
Iza, pewne to jest to, że umrę i drugie pewne jest to, że nie wiem kiedy.
Niestety, z tymi służbami nigdy nie wiadomo, wiem jak postępują u mnie w byłej przychodni, nie wiem czy tak jest w całej Polsce. Spróbuj może iść do pani doktor i porozmawiać, że masz takie i takie obawy powikłania i w ogóle, nawymyślaj jakieś bzdury nie z tej ziemi. Powiedz, że po ostatnim szczepieniu zauważyłaś jakieś dziwne zachowania i może podejmie decyzję o tym, że nie szczepimy dziecka, wpisze to w kartę i masz sprawę z głowy. Bo to pani doktor zaleca szczepienie. Po pierwszym powiadomieniu też się przejąłem, ale zadzwoniłem i powiedziałem, że dzieci są przeziębione, jak mnie spytała czemu się nie pojawiłem u lekarza to powiedziałem, że z katarkiem nie polecę do pani doktor, żeby załapać zapalenie płuc. No to pani mi powiedziała, no w sumie racja. Powiedziałem też, że się odezwę jak wyzdrowieją. Drugie wezwanie przyszło zwykłym listem więc poszło do kosza, nikt mi nie udowodni, że dotarło. A później się nie odzywali i do dzisiaj, a to już prawie 3 lata jest spokój. A teraz na obecne szczepienia muszę wyrazić zgodę więc jest luz. Tak że spokojnie.
Wpadłem jeszcze na taki mało legalny sposób, ale czego się nie robi dla zdrowia. Jak pielęgniarka podejdzie ze strzykawką do pacjenta to dać jej 100zł w kieszeń, zaznaczy, że szczepione było, a strzykawkę wpuści w zlew i też masz sprawę z głowy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 21-12-2009, 00:03
Do mnie tych wezwań przychodziło sporo, na pewno więcej niż 3 - w sumie to myślę, czy nie chcą tej odmowy na piśmie po to, żeby zawiadomić sanepid. No nic, po świętach pójdę to zapytam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 21-12-2009, 21:55
Mój brat też był ponaglany w przychodni. Jak zaczął wypytywać o szczegóły szczepień (skład, powikłania) to skierowano go do lekarki, która ustala indywidualny harmonogram szczepień na całe województwo. Zapisał się na wizytę, aby podyskutować, bo ani w przychodni ani w miejscowym sanepidzie niezbyt wiele potrafią powiedzieć na ten temat, a że lekarka była w terminie na zwolnieniu, to sprawa wisi. Ani przychodnia się nie czepia, ani sanepid, ani tam, gdzie go odesłano.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 11-01-2010, 10:36
Mąż wybrał znaną mu lekarkę w przychodni, do której zapisaliśmy nasze maleństwo. Na pierwszym spotkaniu powiedziałam jej, że nie szczepimy, ale puściła to mimo uszu. Za to na drugim się zaczęło straszenie,  zakończone tym, że zabijamy nasze dziecko na sepsę (???). Podpisaliśmy z mężem papierek, że nie wyrażamy zgody na szczepienia, ale lekarka i tak odmówiła z nami współpracy, że nie chce się włóczyć po sądach (???). Ze mną nie chciała rozmawiać - jak powiedziała: "To nie ten poziom."
Teraz będę chciała zabrać stamtąd papiery, tylko nie wiem, czy mi się uda i czy zdążę przed poinformowaniem przez przychodnię sanepidu.
Oj, trudno być rodzicem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 11-01-2010, 14:50
Zabierz papiery jak najprędzej, może dadzą Ci je do ręki ? Byłoby fajnie. Będą prawdopodobnie chcieli adres nowego lekarza, aby przesłać mu papiery, ale można pokombinować. Np. powiedzieć, że się jeszcze nie zdecydowałaś, do którego przepiszesz albo, że wyjeżdżasz na stałe za granicę i zapiszesz dziecko do lekarza w nowym miejscu zamieszkania.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 28-01-2010, 21:01
Koleżanka chciała zabrać papiery dziecka z przychodni, ale nie za bardzo chcieli jej dać, ale udało jej się zabrać dokumentacje dotyczącą szczepień i jak na razie ma spokój.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 01-02-2010, 20:42
Cytat od: Abi
Zauważ Zuza, że żaden lekarz nie sprawdza czy dziecko jest uczulone na białko kurze lub inne świństwa znajdujące się w szczepionkach, nie sprawdza się układu odpornościowego, nie sprawdza się nic.

Zgadza się Abi, przed szczepieniem konowała interesuje tylko to czy dziecko nie ma kataru i kaszlu.
To jest po prostu skandal, kolejna wielka ignorancja ze strony konowałów. W przypadku alergii nie ma oficjalnie żadnych przeciwwskazań do szczepienia, nic, dziecko z alergią uznaje się za dziecko całkowicie zdrowe, które można szczepić! Gdzie tu sens i logika? Przecież alergia to choroba! Ale nie dla konowałów, dla nich nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ uczulenie u dzieci spotyka się w tej chwili niezwykle często jest to uznawane za sytuację normalną, dziecko z alergią to rzecz naturalna w XXI. Przychodzi do szczepienia matka z niemowlakiem, które ma liczne wysypki a głąb-konował to olewa, dziecko nie kaszle, nie smarka, więc nadaje się do szczepienia. W naszym przypadku tak właśnie było i podejrzewam, że w pierwszych tygodniach życia synek uczulony był tylko na białko mleka krowiego i na jajko a po zaserwowaniu mu serii obowiązkowych szczepień do 6 miesiąca życia alergia pogłębiła się ogromie. Do tej pory synek ma bardzo ograniczony jadłospis, gdyby nie szczepienia jestem pewna, że alergia nie byłaby o tak znacznym nasileniu. Najgorsze szczepienie wydaje mi się była to  trzecia dawka - błonica, tężec, krztusiec, zapamiętałam to szczepienie ponieważ synek bardzo płakał, a zaledwie pół godziny od szczepienia zrobił trzy luźne kupy, zaniepokoiłam się wtedy, pomyślałam, że coś jest nie tak, pewnie jelita chciały pozbyć się syfu jaki otrzymały. Niestety uszkodzenie jelit pogłębiło się, uczulenie rozszalało się, przez trzy kolejne lata skóra synka była pokryta bardzo ciężkimi zmianami skórnymi, mam zdjęcia ale trudno mi do nich wracać, dopiero od kilku miesięcy jest lepiej ze skórą, alergia dalej nam towarzyszy.

Jeżeli chodzi o szczepienie MMR można powiedzieć, że tutaj mieliśmy bardzo dużo szczęścia. Kilka miesięcy wcześniej pediatra kazała zrobić badanie na ilość IGE i przy okazji test na uczulenie na jako kurze,  test wyszedł silnie dodatni. To badanie zostało włączone do karty. Przed szczepieniem MMR inna pediatra uznała synka za zdrowego, nie interesowały jej zmiany skórne i kazała szczepić jednak potem zerknęła w kartę i zobaczyła wynik testu na jajko i  zmieniła zdanie, synek nie został zaszczepiony. Od tego momentu zaczęłam czytać o szkodliwości szczepień, do przychodni poszło oświadczenie, że nie szczepimy ze względu na silną alergię na jajko kurze, dali nam jak do tej pory spokój. Mieliśmy duże szczęście, że test na jajko został zrobiony i jego wynik był w karcie, gdyby nie to pediatra z pewnością nie dociekałaby czy synek ma uczulenie na jajko i igła poszłaby w ruch, aż skóra cierpnie na myśl o tym co byłoby dalej.

Mnie się to w głowie nie mieści, że konowały są tak nieodpowiedzialni i zlecają szczepienia alergikom, nie widzą żadnych zagrożeń, co więcej oni to niebezpieczeństwo utraty zdrowia a nawet życia dzieci mają  głęboko w d...
O ile o autyzmie zaczęło się mówić coraz głośniej (choć wiem, że dla rodziców chorych dzieci to wciąż za mało) to o alergii jako skutku szczepień jest niewiele wzmianek, niestety.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 01-02-2010, 22:14
Niedawno zadzwoniła do mnie pani pielęgniarka z mojej przychodni (nawiedzona babka), dzwoniła po godzinie 20, więc jak sądzę z własnego domu a nie przychodni (przychodnia czynna do 19). W "dobrej wierze" chciała mi oznajmić, że zgłosiła moje dzieci do sanepidu, bo nie chcę ich szczepić (przychodnie muszą się z tym rozliczyć na koniec roku). Spłynęło to po mnie.
Dzisiaj w tvn było o jedynym małżeństwie Amiszów w Polsce, kurcze jak im zazdroszczę, oni nie szczepią dzieci, a autyzm u nich nie występuje.
Novalijka uda Ci się na pewno pokonać alergię, potrzeba trochę cierpliwości.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 01-02-2010, 23:41
Cytat od: Abi
Novalijka uda Ci się na pewno pokonać alergię, potrzeba trochę cierpliwości.

Abi jestem cierpliwa już teraz i spokojna. Całe nasze szczęście w nieszczęściu, że znalazłam Biosłone - to wybawienie od chorej rzeczywistości medycznej  :)
Jeśli chodzi o konowałów to puszczają mi nerwy. Wiem, że denerwowanie się na tych matołów nic nie da ale jak czytam o cierpieniu dzieci z powodu zetknięcia się z "cudowną" medycyną to szlak mnie trafia, że taki podły jest ten świat.

Abi Ty sobie świetnie dajesz radę, podziwiam Twoją siłę, jesteś wspaniała mamą :)

Cytat
(przychodnie muszą się z tym rozliczyć na koniec roku).

Muszą mieć jakiś papierek.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 02-02-2010, 02:00
W przypadku dziecka mojej szwagierki ksztusiec uszkodził pień mózgu (sam neurolog to powiedział). Dobrze, że nie zaszczepiliście na mmr, prawdopodobnie odra byłaby gwoździem do trumny.
Wirusa odry i to tego samego typu co w szczepionce mmr można znaleźć właśnie w jelitach dzieci autystycznych:
http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/wirus_odry.htm

Czy szczepienia w ogóle spełniają swoją reklamowaną przez koncern rolę, czyli powodują powstawanie przeciwciał?
NIE!
Znajoma zrobiła dziecku test na przeciwciała przeciw ksztuścowi, są trzy pozycje: przeciwciała powstałe po przebytej chorobie, w trakcie choroby lub po szczepionce i wszystkie pozycje były na nie. Zero przeciwciał, a dziecko szczepione było oczywiście jak każde inne: 4 dawki DTP.
Niedługo sama sprawdzę u dzieci wszystkie przeciwciała na szczepionki, zobaczymy co wyjdzie, na pewno napiszę na forum.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 02-02-2010, 02:11
Profilaktyka krztuśca
http://www.mariamrozinska.pl/publikacje/Profilaktykakrztusca.pdf
Cytat
U niemowląt krztusiec przebiega bardzo dramatycznie, wówczas dziecko wymaga leczenia szpitalnego. Na oddziały
intensywnej terapii trafiają mali pacjenci z ciężkim zapaleniem płuc, niedotlenieniem, które często zostawia trwałe uszkodzenie mózgu, zaburzające ich rozwój.
Cytat
W objętej badaniem grupie dzieci, 9 przypadków nagłej śmierci łóżeczkowej nie ma związku ze szczepieniem. Zgony miały miejsce później niż 7 dni od szczepienia (8–90 dni). Nie obserwowano poważnych chorób wynikających z trwałego uszkodzenia mózgu lub śmierci mózgu, zależnych od szczepienia (20 przypadków ostrych chorób neurologicznych= 0,03 proc. nie miało związku czasowego ze szczepieniem i po rocznej obserwacji wykryto inne podstawowe przyczyny czterech przypadków MPDz, dwóch przypadków zespołu Westa i dwóch przypadków padaczki grand mal). Drgawki uogólnione lub ogniskowe wystąpiły w 20 przypadkach, ale wszystkie miały miejsce później niż 7 dni po szczepieniu (20 przypadków drgawek 0,03 proc.).
Głupi wniosek: nieporządane skutki szczepienia mogą wystąpić nie później niż 7 dni po iniekcji, ale jej "dobre" działanie ma się utrzymywać nawet kilka lat.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 03-02-2010, 13:16
Jutro mam się zgłosić w Sanepidzie, celem wyjaśnienia, dlaczego nie szczepię dzieci. Ciekawe, czym mnie będą straszyć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Szpilka 03-02-2010, 13:23
Cytat
Jutro mam się zgłosić w Sanepidzie, celem wyjaśnienia, dlaczego nie szczepię dzieci. Ciekawe, czym mnie będą straszyć.
Dla mnie w ogóle absurdem jest ich żądanie wyjaśnienia tej kwestii. Nie chcę i koniec.
Może by zadzwonić i zapytać czy mamy obowiązek tłumaczenia się? :D Policję naślą czy co?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 03-02-2010, 23:39
Cytat od: Marek S
Dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na link podany 2 strony wcześniej przez Abi?
http://wolnemedia.net/?p=12022

Cytat
Koniec sankcji za odmowę szczepień!
Opublikowano: 29.12.2008 | Kategoria: Zdrowie

Już wkrótce wchodzi w życie nowa ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Najważniejszą nowością jest, że ustawa znosi sankcje wobec rodziców i opiekunów dzieci, którzy odmawiają poddawania ich obowiązkowym szczepioniom ochronnym. Dotąd groziły im procesy sądowe i kary grzywny.

Jedyne co grozi przeciwnikom szczepionek, to przymusowe leczenie osób, które nie poddały się szczepieniom, a u których podejrzewa się zarażenie niebezpieczną chorobą zakaźną. Mówi o tym Art. 36: “Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarnoepidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków.”

Oprócz tego ustawa nakazuje prowadzenie rejestru wszystkich niepożądanych skutków ubocznych wynikających ze szczepień (lekarze i felczerzy mają 24 godziny na dokonanie zgłoszenia podejrzenia lub rozpoznania skutków ubocznych) a producentów szczepionek zobowiązuje “do podejmowania wszelkich działań, aby wprowadzany produkt nie stanowił źródła zakażenia dla ludzi”.

Ustawa została przyjęta przez Sejm z poprawkami Senatu 5 grudnia 2008. Prezydent podpisał ją 10 dni później. Ustawa wchodzi w życie 1 stycznia 2009, za wyjątkiem Art. 9, który będzie obowiązywac od 1 stycznia 2010.

Skoro ustawa mówi wyraźnie, że nie ma żadnych kar dla rodziców za nieszczepienie dziecka, to w tym momencie sanepid nie ma prawa żądać jakichkolwiek wyjaśnień. Tak wynikałoby z tej ustawy.
Iza38, czyli w sumie wycieczka do sanepidu chyba nie jest konieczna?



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 04-02-2010, 00:23
Novalijka dobrze pisze. Po co się tłumaczyć, przecież Iza38K nie popełniłaś jakiegoś przestępstwa.
Mnie też czeka takie pisemko, ale pomyślałam sobie, że mam ich gdzieś. Nie mam czasu na bieganie po sanepidach, mam niepełnosprawne dziecko, z którym muszę jeździć przez cały tydzień na terapię, a jak coś chcą to niech sami pofatygują tyłek.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 04-02-2010, 13:22
No i szkoda, że wcześniej tutaj nie zajrzałam. Podreptałam do tego Sanepidu, ucięłam dyskusję na temat szczepienia WZWB - że jeszcze nie podjęłam decyzji o szczepieniu. Wiem, że to asekuranctwo i dlatego żałuję, że wcześniej nie zapoznałam się z podstawą prawną. Nic straconego. Na razie mi dali spokój. Nie wiem na jak długo. I tak facet patrzył się na mnie jak na wariatkę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 04-02-2010, 18:16
mam niepełnosprawne dziecko, z którym muszę jeździć przez cały tydzień na terapię, a jak coś chcą to niech sami pofatygują tyłek.

Im się wydaje, że to ludzie są dla instytucji. I to instytucja jest ważniejsza od życia dzieci (człowieka).
Taki drobny szczególik, a jak potrafi wpłynąć na życie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Livia 04-02-2010, 19:33
To chyba nie do końca tak jest, że można już sobie nie zaszczepić dziecka bez konsekwencji.

http://orka.sejm.gov.pl/opinie6.nsf/nazwa/324_u/$file/324_u.pdf

art. 5 - mówi o obowiązku szczepień
art. 36 - przymus bezpośredni

Znam osoby, które maja sprawy w sądzie właśnie o niezaszczepienie dziecka. I grzywny.
Jestem na bieżąco, bo odraczam szczepienie dzieci jak tylko się da. I sanepid mnie też wisi nad głową.
Przychodnie płacą kary za każde niezaszczepione dziecko, dlatego tak tego pilnują.





Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 04-02-2010, 22:03
Art. 36
Cytat
Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarnoepidemiologicznym,
zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa
się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą
bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany
środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu
lub przymusowym podaniu leków.
Livia przeczytaj uważnie, to dotyczy osoby, u której podejrzewa się chorobę szczególnie niebezpieczną, a nie każde dziecko.

Art. 5 dotyczy badań sanitarno-epidemiologicznych, które są obowiązkowe w przypadku podejrzenia zakażania niebezpieczną chorobą.
Cytat
Obowiązkowym badaniom sanitarno-epidemiologicznym, określonym na podstawie
art. 10 ust. 2 pkt 2, podlegają:
1) podejrzani o zakażenie lub chorobę zakaźną;
2) noworodki, niemowlęta i kobiety w ciąży, podejrzane o zakażenie lub chorobę
zakaźną mogącą się szerzyć z matki na płód lub dziecko;
3) nosiciele, ozdrowieńcy oraz osoby, które były narażone na zakażenie przez
styczność z osobami zakażonymi, chorymi lub materiałem zakaźnym;
Mogą Ci zrobić coś wbrew Twojej woli dopiero wtedy, kiedy będą podejrzewać u Ciebie jakąś zakaźną chorobę, oczywiście wcześniej musisz się z tym zgłosić do jakiegoś lekarza, a on już będzie wiedział co z Tobą zrobić, jak Cię urządzić, za to, że nie szczepiłaś dziecka czy siebie.  :blink:

Ja tak to rozumiem, że powyższe artykuły dotyczą tylko i wyłącznie osób, u których podejrzewa się chorobę zakaźną.

Źródło: zacytowane z linku podanego przez Livię.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Livia 05-02-2010, 10:56
Lekarka, którą znam rozumie to trochę inaczej. I podejrzewam, że Ci którzy kierują sprawy do sądu także. Znajoma napisała pismo, że nie zgadza sie na szczepienie dziecka - noworodka. Lekarze złożyli sprawę do sądu rodzinnego i sąd w trybie natychmiastowym wydał opinię, że należy zaszczepić. I zaszczepili. Powołując sie właśnie na ten paragraf.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Bromba 05-02-2010, 14:38
Teraz i ja stanęłam przed takim dylematem. Nie chcę zaszczepić starszych dzieci (9, 10 i 14 lat). Po kilku odmowach musiałam zgłosić się z dziećmi do lekarza prowadzącego. Powiedziałam, że nie mogę się zgodzić, gdyż dzieci mają stwierdzoną encefalopatię mózgu i szczepionka jest niepotrzebnym obciążeniem dla i tak słabego organizmu. Lekarz powiedział, że zgodzi się nie szczepić dzieci jedynie wówczas, gdy znajdę lekarza specjalistę, np neurologa, który pisemnie wyrazi opinię, że dzieci nie należy szczepić.
Nie znam nikogo takiego. Nawet nasz znajomy neurolog, który zajmuje się dodatkowo oczyszczaniem wg Jonasza też nie chce napisać żadnego papieru.
Lekarz "prowadzący" opowiedział mi historię rodziny, której sąd wyznaczył grzywnę wysokości 8 tys za jedno niezaszczepienie. Zapłacili, owszem, ale za jakiś czas było kolejne szczepienie i się poddali...nie mięli już kasy.
Nie wiem co mogę zrobić. W naszym mieście interpretacja prawa jest taka, że szczepienie jest obowiązkowe. I koniec. Oni wiedzą lepiej, a nie jakiś tam "ciemny" pacjent.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tulka 05-02-2010, 15:46
Polecam artyluł z NIEZNANEGO ŚWIATA nr 230, wydanie lutowe. Jest w nim obszerna publikacja „Kto i dlaczego ukrywa prawdę o niektórych szczepionkach?” prof. dr hab. med. Maria Dorota Majewska.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 05-02-2010, 17:05
Tulka. Na prof. Majewską mają stu innych "specjalistów". To nie jest prosta sprawa z nieszczepieniem. Jest jakieś stowarzyszenie rodziców, którzy nie chcą szczepić dzieci? Zresztą z takim zakichanym RPO co da się zrobić? Gdzie się odwoływać?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 05-02-2010, 21:59
Iza38K jest forum dla rodziców, którzy nie szczepią http://nieszczepimy.l4.pl/.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 05-02-2010, 23:04
Opinia to opinia, a nakaz to nakaz, wg mnie to dwie różne rzeczy.
Poza tym zawsze można się odwołać, ale decyzja należy do rodziców, czy chcą mieć święty spokój, czy też wolą walczyć.
Boicie się to szczepcie.
Ja mam w domu autystyczne dziecko, więc mi już wystarczy zmartwień, myślę, że Krzyś nigdy nie będzie normalny, czy tego samego chcecie dla swoich dzieci? Chcecie żeby nie mówiły, żeby nie wyrażały swoich emocji, żeby nie było z nimi kontaktu, nie wyobrażacie sobie jak to jest. Te wszystkie alergie to pikuś, macie przynajmniej w domu dzieci, które Wam powiedzą "mama kocham Cie".


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 06-02-2010, 12:55
Na forum wymienionym przez Novalijkę próbuje się "zadzierzgnąć" stowarzyszenie. Im więcej nas, tym lepiej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 06-02-2010, 13:59
Byłam w tym tygodniu u endokrynologa ze średniakiem (słaby przyrost wagi i wzrostu), miałam nadzieję na odroczenie od szczepień, pani patrzyła na mnie jak na kosmitę, jak powiedziałam, że podejrzewam powikłania poszczepienne. Tak więc porażka, ciężko te odroczenia uzyskać.
Nie rozumiem jak można szczepić dziecko nie wiedząc co mu w sumie jest, to jest chore.
No ale przecież to o to chodzi- mieć pacjenta.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 06-02-2010, 16:30
Cytat
No ale przecież to o to chodzi- mieć pacjenta.
O nic innego w tym nie chodzi. Proszę zauważyć, że większość szczepień jest przeciwko chorobom, których już nie ma, bo je medycyna rzekomo opanowała, ale nadal się przeciwko nim szczepi. Po co?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: K'lara 06-02-2010, 17:20
Od poczęcia bierzemy, jako rodzice, odpowiedzialność za zdrowie i wychowanie naszych dzieci. W imię czego mamy poddawać dzieci szczepieniom, jeśli tego nie chcemy? To jest zniewolenie. To jest chore.
Jeśli nie powiemy wszyscy stanowczego - nie!- to może się okazać, wkrótce, że zmuszeni będziemy, w ten sam sposób, do "korzystania" z innych kontrowersyjnych terapii i metod.
Należy więc łączyć się i  protestować i pisać, pisać, pisać maile do ministerstwa, do sejmu, do wybranych posłów
(z Twojego okręgu i potem na spotkaniu rozliczyć). Zasypać ich listami i żądać odpowiedzi.
Nie chowajmy głów w piasek. Jesteśmy ludźmi, ( to podobno brzmi dumnie), a nie LUDZIOWCAMI ( ludzie+owce)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tehuti 24-02-2010, 22:06
Witam, jesli mogę coś dorzucić do tematu szczepień, to osobiście uważam je za totalną pomyłkę i wymysł morderczej medycyny, szczepią nas na wirusy, których jak dotąd żaden naukowiec nie potrafił bezpośrednio wyizolować i udowodnić ich istnienia jako odrębne jednostki chorobotwórcze. Natomiast wirusy są naszymi sprzymierzeńcami w procesie zdrowienia, wirusy pełnią funkcje wspomagającą, wspierającą, ale żadnym przypadku niszczącą. Wspomagaja więc oczyszczanie organizmu i z tego chociażby powodu szczepienia to bzdura, bo niby na co nas szczepią i czym tak naprawdę, co nam wstrzykują bezpośrednio do ciała?

Szczepienia dla zadowolenia urzednika czy świętego spokoju ;) Na dzień dzisiejszy nie ma przymusu szczepień, nie ma kar pieniężnych itp.

Jeżeli już szczepicie swoje dzieci to weźcie pod uwagę poniższe rady, w konsultacji z lekarzem oczywiście:) zaczytane w internecie, myślę że warto wziąć pod uwagę:

• Rozważ odłożenie szczepionki, aż Twoje dziecko skończy 18-24 miesięce.
• Nie należy szczepić jeśli dziecko przyjmuje antybiotyki.
• Zdecyduj się na nie więcej niż jedną szczepionkę podczas wizyty u lekarza.
• Jeśli zamierzasz dać szczepionkę MMR, należy poprosić lekarza, aby podał ją w trzech oddzielnych szczepionkach na odrę, świnkę i różyczkę.
• Zaopatrz się w wysokie dawki witaminy C (3,000-5,000 mg / dobę) na dzień przed i po szczepieniu. (najlepiej naturalnej, np. z Aceroli)
• Przy szczepionce przeciw odrze (MMR), należy rozważyć stosowanie dużych dawek witaminy A (5000 IU lub więcej) na dzień przed i po szczepieniu.
• Jeśli dziecko ma objawy opóźnienia rozwoju, wstrzymaj szczepienia aż do momentu poznania przyczyn opóźnienia.
• Jeśli dziecko ma niepożądane reakcje poszczepienne, przestań szczepień aż dowiesz się więcej.
• Zawsze pytaj, czy szczepionka zawiera Thimerosal (rtęć). Uwaga: większość szczepionek przeciw grypie nadal zawiera Thimerosal.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-02-2010, 00:44
Pozwolę sobie wkleić następny list prof Majewskiej w sprawie szczepień.
To bardzo odważna kobieta, wykonuje dla nas wspaniałą pracę.
(wklejam w częściach ze względu na ograniczenie ilości znaków  w jednym poście)

"
25-02-2010
Komentarz prof. Marii Doroty Majewskiej do
„Oświadczenia Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego –
Państwowego Zakładu Higieny (PZH) w sprawie szczepień”

25 Listopada 2009 r. na stronie internetowej PZH pojawiło się „Oświadczenie w sprawie szczepień” podpisane przez kierownictwo PZH: prof. Mirosława J. Wysockiego - dyrektora PZH, prof. Andrzeja Zielińskiego – kierownika Zakładu Epidemiologii, prof. Lidię Brydak – kierownika Zakładu Badań Wirusów Grypy, i doc. Bożenę Bucholc – kierownika Zakładu Badania Surowic i Szczepionek

(http://www.pzh.gov.pl/page/fileadmin/user_upload/newsy/Oswiadczenie.pdf). Oświadczenie to, skierowane ogólnie do osób z tzw. ruchu antyszczepionkowego, usiłuje przekonywać o bezpieczeństwie masowych szczepień u niemowląt krytykując moje stanowisko oraz sponsorowane przez UE, kierowane przeze mnie badania nad związkiem autyzmu ze szczepieniami. Autorzy Oświadczenia mają naturalnie prawo do własnych opinii. Niemniej, ponieważ ich Oświadczenie odnosi się do mojej pracy, czuje się zobligowana zmierzyć się z ich poglądami. Uważam, że są oni w błędzie. Albo nie wiedzą o poważnych zagrożeniach dla życia i zdrowia dzieci ze strony wielu szczepień, albo tę wiedzę świadomie bagatelizują. W niniejszym komentarzu odniosę się do głównych problemów poruszanych w ich Oświadczeniu. Czytelnicy, którzy chcą dotrzeć do abstraktów lub całych publikacji, które cytuję, powinni skopiować nazwisko autora, jedno lub dwa słowa z tytułu cytowanej pracy i wkleić je do okienka w bazie danych PubMed (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?cmd=Display&db=pubmed). Niektóre z tych publikacji mogą być także dostępne w Google.

Bezpieczeństwo szczepionek
Autorzy twierdzą, że szczepionki są najlepiej przebadanymi lekami i są całkowicie bezpieczne. Takie przeświadczenie wynika prawdopodobnie z faktu, że w Polsce praktycznie nie rejestruje się powikłań poszczepiennych (PP) i zgonów poszczepiennych (ZP), bądź informacje o nich są skrzętnie ukrywane przed społeczeństwem. Jest na to wiele dowodów. Wyjawiły to dziesiątki osób, które napisały do mnie, informując o wielkich problemach z zarejestrowaniem PP u ich dzieci, jak i osoby piszące na internetowych forach. Normą w Polsce jest, że lekarze szczepiący jak i Sanepid odmawiają przyjmowania zgłoszeń PP i ZP, lekceważą je, albo wręcz szykanują rodziców, którzy z nimi się zgłaszają. O blokowaniu tych niewygodnych informacji świadczy też fakt, że Polska nie raportuje żadnych PP do WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), podczas gdy inne kraje zgłaszają każdego roku tysiące takich przypadków. Dowodzą tego dane dotyczące monitoringu szczepień w różnych krajach znajdujące się na stronie WHO (http://www.who.int/immunization_monitoring/en/globalsummary/countryprofileselect.cfm).
(http://www.who.int/immunization_monitoring/en/globalsummary/countryprofileselect.cfm).
Sądzę, że to PZH, a więc kierujący nim autorzy Oświadczenia są odpowiedzialni za przekazywanie rzetelnych danych o PP i ZP do WHO, gdyż do zadań Zakładu Epidemiologii PZH należy „koordynacja nadzoru nad niepożądanymi odczynami poszczepiennymi w Polsce”. Autorzy twierdzą, że rejestrują PP od 1994, ale nie podają kto konkretnie i jakimi metodami je monitoruje, jak są te dane rejestrowane i gdzie są publikowane. PZH ma Zakład Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności z obowiązkiem współpracy z organizacjami międzynarodowymi takimi jak WHO, które tworzą bazy danych o stanie zdrowia ludności. Dlaczego więc PZH nie dostarcza danych o PP i ZP do WHO? Z informacji w powyższym linku WHO można się dowiedzieć, że Polska posiada system rejestrowania PP (Monitoring of Adverse Events Following Immunization), ale nigdy nie zgłosiła ani jednego przypadku, równocześnie raportując 98-99 % wyszczepienia dzieci. Bez wątpienia są to całkowicie niewiarygodne informacje, bowiem sądząc z relacji prasowych o poszczepiennych zgonach niemowląt, ze znanych mi osobiście wielu przypadków, z doniesień rodziców na forach internetowych oraz z rachunku prawdopodobieństwa należy szacować, że przypadków PP i ZP mogą być w Polsce rocznie tysiące. Dla przykładu w roku 2008 Szwecja zgłosiła 1222 przypadki PP, Norwegia – 542, Finlandia - 604, Niemcy -2273, Francja – 1006, Wielka Brytania -1872, Czechy – 504, Rosja – 644. A Polska zgłosiła ZERO! Zaiste, to “wspaniałe osiągnięcie” polskiej wakcynologii! O tym, jakie jest prawdziwe bezpieczeństwo szczepionek najwięcej możemy się dowiedzieć z publicznie dostępnej amerykańskiej bazy danych VAERS (Vaccine Adverse Events Reporting System). Pod naciskiem organizacji rodzicielskich w 1986 r. Kongres USA przegłosował Narodową Ustawę o Okaleczeniach Poszczepiennych Dzieci (National Childhood Vaccine Injury Act). W wyniku jej przyjęcia powstał The National Vaccine Program Office, który razem z amerykańskim Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDC; Centers for Disease Control and Prevention) został zobowiązany do monitorowania i rejestrowania PP i ZP. Ten system tworzy bazę VAERS, która kolekcjonuje dobrowolnie zgłaszane przez lekarzy oraz rodziców przypadki PP i ZP i znajduje się w archiwum na stronie internetowej CDC (http://wonder.cdc.gov/vaers.html). Szacuje się, że do VAERS zgłaszanych jest jedynie około 10% wszystkich prawdopodobnych przypadków PP i ZP, mających zarówno przyczynową jak i tylko czasowy związek ze szczepieniami (Rosenthal A, Chen R (1995) The reporting sensitivities of two passive surveillance systems for vaccine adverse events. Am J Public Health. 85:1706-1709;
Hinrichsen et al. (2007) Using electronic medical records to enhance detection and reporting of vaccine adverse events. J Am Med Inform Assoc. 14:731-735;
http://www.fda.gov/downloads/Safety/MedWatch/UCM168497.pdf).Równie niski jest odsetek zgłaszania niepożądanych efektów po lekach w UE, który wynosi ok. 6% (Hazell L, Shakir S.A. (2006) Under-reporting of adverse drug reactions: a systematic review. Drug Safety, 29:385-396). To oznacza, że aby otrzymać prawdopodobne liczby podejrzanych przypadków PP i ZP, liczby przypadków zgłoszonych do VAERS należy pomnożyć przez ok. 10. Ekstrapolacja ta jest przybliżona, nie mniej daje pogląd na skalę zjawiska PP i ZP. Dane VAERS wymagają uściślenia epidemiologicznego w dużych badaniach kontrolowanych, ale nikt takich badań nie prowadzi. Nie mniej, VAERS stanowi jak dotąd najlepszą publicznie dostępną bazę danych o powikłaniach poszczepiennych, z której korzystają zarówno amerykańska Agencja Leków (FDA) jak i zwykli obywatele. Z danych zebranych w VAERS dowiadujemy się, że wskutek PP od r. 1990 do 2009 zmarły w USA tysiące osób. Do bazy tej zgłoszono 4 282 potencjalne przypadki ZP, z czego 2 630 dotyczyło dzieci do 2 roku życia. (Zgony dotyczyły osób zamieszkałych w USA jak i Amerykanów czasowo przebywających poza krajem). To znaczy, że w ciągu 19 lat dla USA prawdopodobna liczba zgonów podejrzanych o to, że wynikły z powikłań poszczepiennych może wynosić ok. 42 000, w tym dzieci do 2 roku życia ok. 26 000 (zgony zgłoszone x 10, bo do bazy zgłaszane jest około 10% przypadków). Z VAERS można też dowiedzieć się, które szczepionki powodują najwięcej powikłań. W załączonych tabelkach 1 i 2 pokazane są liczby podejrzanych ZP oraz ciężkich PP dotyczące najważniejszych szczepionek. Najwięcej zgonów zgłoszono po szczepionkach przeciw polio (IPV i OPV), Hib (haemophilus inluenzae b), DTP (komórkowej i bezkomórkowej), WzwB, oraz przeciw pneumokokom. Wiele przypadków ZP niemowląt klasyfikowanych jest jako śmierć łóżeczkowa (SIDS) i one na ogół nie są zgłaszane (http://www.whale.to/m/sids.html). Kiedy podsumuje się podejrzane zgony dzieci do 2 r. życia tylko po głównych szczepionkach obowiązkowych w Polsce, otrzymamy (dla USA w ciągu 19 lat) liczbę ponad 50 000 (Tabela 1). Dodatkowo po szczepionkach przeciw pneumokokom, meningokokom i rotawirusowi (zalecanych w Polsce) mogło umrzeć w USA ponad 9 800 dzieci do 2 r. życia (Tabela 2), co razem daje ok. 60 000 podejrzanych zgonów. Ponieważ niektóre raportowane przypadki ZP dotyczą dwóch lub więcej szczepionek podanych na raz, sumaryczne liczby podejrzanych ZP dzieci do 2 r. życia po głównych pediatrycznych szczepionkach (pokazane w tabelkach) są ok. 2,3 razy większe niż całościowe liczby prawdopodobnych ZP dla tej grypy wiekowej. (To samo dotyczy innych PP). Wykres 1 pokazuje procentowy rozkład prawdopodobnych ZP w różnych grupach wiekowych: 45 % wszystkich ZP dotyczy niemowląt do 6 miesiąca życia, a 61% – dzieci do 2 miesiąca życia. Wykresy 2-6 pokazują liczby zgłoszonych podejrzanych ZP i PP w poszczególnych latach w różnych grupach wiekowych (liczby prawdopodobne są 10 razy większe). Wyraźnie widać trend wzrostowy w ZP i PP, równoległy z wprowadzaniem nowych szczepionek (Wykres 2A i B). Wykresy 4 i 5 pokazują dramatyczny wzrost ZP dziewcząt i młodych kobiet po wprowadzeniu szczepionki HPV. Wzrost ZP obserwuje się także w populacji osób > 65 r. życia – głównie wskutek rozpowszechnienia szczepionek przeciw grypie i pneumokokom (Wykres 6). Jakby nie patrzeć na liczby podejrzanych zgonów poszczepiennych, są one alarmujące. Do bazy VAERS zgłoszono też przez 19 lat 44 092 przypadki podejrzanych ciężkich powikłań poszczepiennych, z czego 18 698 dotyczyło dzieci do 2 r. życia. Prawdopodobne liczby podejrzanych ciężkich powikłań poszczepiennych dla wszystkich grup wiekowych wynoszą ponad 440 920, a dla dzieci do 2 roku życia – ponad 186 980 (zgłoszone x 10). Powikłania te włączają uszkodzenia neurologiczne (encefalopatie, zapalenie i obrzęki mózgu, choroby demielinizacyjne, padaczkę, porażenie mózgowe, autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe i inne), reakcje anafilaktyczne, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, uszkodzenie wątroby i nerek, tarczycę, astmę i inne. Szczepienia mogą także zwiększać ryzyko groźnych chorób zakaźnych. Np. po masowych szczepieniach dzieci przeciw pneumokokom w Wielkiej Brytanii zaobserwowano znaczny wzrost zachorowań na zagrażające życiu zapalenie płuc (http://www.independent.co.uk/life-style/health-and-families/healthnews/ increase-in-severe-pneumonia-in-children-may-be-caused-by-vaccine-808633.html). Z danych VAERS dowiadujemy się też, że wprowadzone w 2006 r. i agresywnie promowane szczepionki przeciw wirusowi brodawczaka (HPV) są podejrzane o spowodowanie w USA od 2006 r. blisko 630 zgonów dziewcząt i młodych kobiet oraz około 23 000 ciężkich powikłań poszczepiennych. Szczepionki przeciw wirusowi „świńskiej” grypy H1N1 prawdopodobnie zabiły w ciągu paru miesięcy co najmniej 550 osób, a ciężko okaleczyły ponad 6 840. Dane dotyczące potencjalnych ZP i PP niepokoją, zwłaszcza, że od 40-50 lat choroby zakaźne, przeciw którym masowo szczepi się dzieci, są skutecznie leczone i w krajach rozwiniętych bardzo mało ludzi dziś na nie umiera, choć osoby szczepione jak i nieszczepione nadal na nie chorują. Dla przykładu w 2006 r. na krztusiec zachorowało w USA 15 632 osób, w tym 5 400 to niemowlęta (ok. 35%), a zmarło na tę chorobę 14 osób, przypuszczalnie w wyniku zaniedbania leczenia. Natomiast po szczepionce DTP w tym roku mogło umrzeć w USA ok. 360 osób, głównie dzieci do 2 roku życia. Na świnkę chorowało 6339 osób, na odrę – 55, lecz nikt nie umarł z powodu tych chorób, zaś po szczepionce MMR (przeciw tym chorobom) mogło umrzeć w tym roku ok. 90 osób (WHO, VAERS, US Statistics). W UE w ciągu 5 lat (2003-2007) zachorowały na krztusiec 43 482 osoby, a zmarło 27 osób (ok. 5 na rok) (http://euvac.net/graphics/euvac/index.html). Te liczby mówią same za siebie. W świetle powyższych danych masowe szczepienia niemowląt coraz większą liczbą szczepionek jawią się w najlepszym przypadku jako wielka pomyłka medycyny, tym bardziej, że w krajach rozwiniętych umieralność z powodu chorób zakaźnych jest dziś znikoma. Poszczepienne zgony dzieci są szczególnie tragiczne, ponieważ przed szczepieniami były one zdrowe (tylko takie powinno się szczepić) i większość z nich zapewne nigdy by nie zachorowała na chorobę, której szczepionka je zabiła. Deklaracje establiszmentu szczepionkowego o rzekomym “bezpieczeństwie” szczepionek mijają się z prawdą i wydają się przejawem ignorancji oraz arogancji, bo ci ludzie mają obowiązek znać te dane i informować o nich społeczeństwo. Jak można się domyślać, autorzy Oświadczenia czerpią swą wiedzę o szczepionkach głównie z publikacji sponsorowanych przez firmy farmaceutyczne, których celem jest promowanie farmaceutyków. Publikacjami obarczonymi ewidentnymi błędami metodologicznymi, fałszerstwem, oraz jawnymi bądź ukrytymi konfliktami interesów, które są podawane jako „dowody naukowe” na skuteczność bądź bezpieczeństwo różnych leków usiana jest dziś cała literatura medyczna, gdyż zmonopolizowane wydawnictwa biomedyczne są współwłasnością firm farmaceutycznych lub są przez nie finansowane. Natomiast niewygodne dla firm wyniki niezależnych badań są blokowane. Niektóre medyczne czasopisma publikowane przez niegdyś prestiżowe wydawnictwa zostały stworzone jedynie dla promocji leków zamaskowanych w kostiumach artykułów „naukowych” (http://blogs.wsj.com/health/2010/01/15/feds-accuse-doc-of-faking-research-on-pfizer-merckdrugs/; http://www.the-scientist.com/blog/display/55679/; http://www.the-scientist.com/blog/display/55671). Jest to korumpowanie nauki oraz komercyjna cenzura naukowa, która stanowi wielkie zagrożenie dla życia pacjentów, bowiem lekarze najczęściej nie mają pojęcia, że czytają infomercjale, czyli teksty promocyjne leków udające publikacje naukowe. Korporacyjne praktyki korumpowania nauki opisuje wieloletnia redaktor naczelna amerykańskiego pisma medycznego New England Journal of Medicine, Dr. Marcia Angell, w książce “The Truth About the Drug Companies: How They Deceive Us and What to Do About It”; Random House, 2005. (Prawda o firmach farmaceutycznych: Jak one nas oszukują i co możemy z tym zrobić). Ujawnia je również profesor Uniwersytetu Medycznego Harvarda, John Abramson, w książce „Overdo$ed America. The broken promise of American Medicine” (Jak firmy farmaceutyczne korumpują naukę, oszukują lekarzy, i zagrażają waszemu zdrowiu).



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-02-2010, 00:55
Tiomersal w szczepionkach
Drugą kluczową sprawą poruszoną przez autorów Oświadczenia jest zapewnianie o rzekomym “bezpieczeństwie” organicznego związku rtęci, tiomersalu (thimerosalu), dodawanego do niektórych szczepionek. Skąd takie przekonanie? Czy autorzy wykonali choć jedno doświadczenie, na podstawie którego mogą twierdzić, że tiomersal jest bezpieczny? Nie ma na to żadnych dowodów. My zaś przeprowadziliśmy ich wiele i jesteśmy pewni, że związek ten w dawkach stosowanych w szczepionkach jest neurotoksyczny. Jak można się domyślać, przekonanie o “bezpieczeństwie” tiomersalu autorzy opierają na publikacjach napisanych na zamówienie firm farmaceutycznych, których celem jest zatajenie prawdy o tym związku. Główny producent tiomersalu przez kilkadziesiąt lat ukrywał dowody jego toksyczności, którą wykazało wielu niezależnych badaczy, włączając nas. Już po jednorazowym podaniu szczepionki z tiomersalem, poziom rtęci we krwi niemowląt szybko wzrasta i utrzymuje się podniesiony przez wiele dni (Stajich et al. (2000) Iatrogenic exposure to mercury after hepatitis B vaccination in preterm infants. J Pediatr 136:679-681; Pichichero et al. (2008) Mercury levels in newborns and infants after receipt of thimerosal-containing vaccines. Pediatrics 121:208-214). Po miesiącu poziom rtęci we krwi spada, lecz przemieszcza się ona do wątroby, nerek i innych organów. Znaczna jej część akumuluje się w mózgu. Nie możemy bezpośrednio sprawdzić ile szczepionkowej rtęci trafia do mózgu dziecka. Możemy to zbadać jedynie posługując się modelem zwierzęcym. Badanie przeprowadzone na niemowlętach małp ujawniło, że drugiego dnia po podaniu serii 4 szczepionek z dawkami tiomersalu zbliżonymi do podawanych dzieciom, poziom rtęci w mózgu był czterokrotnie wyższy niż we krwi, i że szczepionkowa rtęć utrzymywała się w mózgu przez wiele miesięcy i prawdopodobnie lat (Burbacher et al., (2005) Comparison of blood and brain mercury levels in infant monkeys exposed to methylmercury or vaccines containing thimerosal. Environ Health Perspect 113:1015-1021). Autorzy Oświadczenia piszą uspokajająco o “bezpiecznym” poziomie szczepionkowej rtęci we krwi niemowląt i jej szybkim wydalaniu, lecz dlaczego nie cytują najważniejszych danych o jej akumulacji w mózgu? Zjawisko to zaobserwowano w mózgach wszystkich zbadanych ssaków. My zaobserwowaliśmy je u szczurów (Olczak, Duszczyk, Mierzejewski, Majewska (2009) Neonatal administration of a vaccine preservative, thimerosal, produces lasting impairment of nociception and apparent activation of opioid system in rats. Brain Res 1301:143-151). Przytaczane przez nich prace o rzekomo szybkim wydalaniu się tiomersalu z organizmów niemowląt są absolutnie niewiarygodne. Wbrew temu, co twierdzą autorzy Oświadczenia, etylortęć (główny związek, do którego metabolizuje się tiomersal) pod względem działania i neurotoksyczności nie różni się znacząco od metylortęci (zawartej w rybach), choć związki te nieco różnią się farmakokinetyką (Qvarnström et al., (2003) Determination of methylmercury, ethylmercury, and inorganic mercury in mouse tissues, following administration of thimerosal, by species-specific isotope dilution GC-inductively coupled plasma-MS. Anal Chem 75:                4120-4124        ). Badania pokazały, że stężenia etylortęci osiągane w mózgach niemowląt po podaniu szczepionek z tiomersalem zabijają neurony (Yel et al., (2005) Thimerosal induces neuronal cell apoptosis by causing cytochrome c and apoptosis-inducing factor release from mitochondria. Int J Mol Med. 16: 971-977). Obumieranie neuronów pod wpływem tiomersalu zaobserwowaliśmy także w naszych doświadczeniach na oseskach szczurów oraz na wyizolowanych komórkach. Związki rtęci są najbardziej toksyczne dla niemowląt przed ukończeniem 2 miesiąca życia, gdyż do tego wieku bariera krew-mózg nie jest w pełni wykształcona, więc rtęć jak i inne szczepionkowe toksyny (związki aluminium, formaldehyd etc.) przedostają się bezpośrednio do mózgu. Polskie rutynowo szczepione niemowlęta w tym okresie dostają 3 dawki rtęci, każda po 25 mikrogramów: jedną zaraz po urodzeniu (WzwB) i dwie w 6 tygodniu życia (DTP + WzwB), czyli razem 75 mikrogramów rtęci. Niedawno opublikowane amerykańskie badanie pokazało, że już jednorazowe podanie noworodkom małp szczepionki WzwB z tiomersalem zaburzyło wykształcenie się u nich odruchów związanych ze ssaniem, niezbędnych do przetrwania (Hewitson et al., (2009) Delayed Acquisition of Neonatal Reflexes in newborn Primates receiving A Thimerosal-containing HepatitiS B Vaccine: influence of gestational age and birth weight. Neurotoxicol Oct 1. [Epub ahead of print]. Inne badanie ujawniło, że chłopcy zaszczepieni szczepionką WzwB z tiomersalem 9 razy częściej byli upośledzeni umysłowo, niż ci, którzy nie otrzymali tej szczepionki (Gallagher and Goodman (2008) Hepatitis B triple series vaccine and developmental disability in US children aged 1-9 years. Toxicol Environ Chem 90: 997-1008). Badania na zwierzętach wykazały zaburzenia neurorozwojowe u myszy, którym w okresie ponatalnym podano tiomersal (Hornig et al., (2004) Neurotoxic effects of postnatal thimerosal are mouse strain dependent. Mol Psychiatry 9: 833-845). Nasze badania ujawniły zaburzenia rozwojowe oraz liczne zmiany neuropatologiczne w mózgach szczurów, którym jako oseskom podano tiomersal w dawkach analogicznych do stosowanych w szczepionkach (Olczak, Duszczyk, Mierzejewski, Majewska (2009) Neonatal administration of a vaccine preservative, thimerosal, produces lasting impairment of nociception and apparent activation of opioid system in rats. Brain Res 1301:143-151. Kolejne publikacje w przygotowaniu). Związki rtęci są znacznie bardziej szkodliwe dla rozwijających się organizmów (więc i dla niemowląt) niż dla dorosłych także dlatego, że nie mają one wykształconych efektywnych mechanizmów ich eliminacji (Gilbert, Grant-Webster (1995) Neurobehavioral effects of developmental methylmercury exposure. Environ Health Perspect. 103 Suppl 6:135-42). Uważa się, że względnie bezpieczne dawki rtęci organicznej dla niemowląt są co najmniej 4 razy mniejsze niż dawka uznawana przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska (EPA) za bezpieczną dla dorosłych, która wynosi jednorazowo 0,1 mikrograma Hg/kg wagi ciała. Względnie bezpieczna dawka dla niemowląt wynosi zatem 0,025 mikrograma rtęci/kg. Natomiast polski noworodek ważący średnio ok. 3,3 kg otrzymuje jednorazowo 25 mikrogramów szczepionkowej rtęci, czyli 7,5 mikrograma/kg. To dawka rtęci 300 razy większa od uznawanej za bezpieczną. W 2 miesiącu polskie niemowlę dostaje dodatkowo 50 mikrogramów Hg w szczepionkach DTP i WzwB (ok. 11 mikrogramów/kg), czyli dawkę 440 razy większą od bezpiecznej. Związki aluminium dodawane do szczepionek synergistycznie zwiększają toksyczność rtęci. Argument, że dawki rtęci stosowane w szczepionkach są bezpieczne dla niemowląt, bo są porównywalne do dawek w puszce tuńczyka, jest po prostu śmieszny. Po pierwsze – niemowlęta nie jedzą tuńczyków; po drugie – ich masa ciała jest 20-30 razy mniejsza od masy dorosłego człowieka, więc toksyczność tej samej dawki rtęci jest u nich wielokrotnie większa; po trzecie – mózg niemowlęcia jest w procesie intensywnego rozwoju i jest znacznie bardziej wrażliwy na działanie neurotoksyn; po czwarte – bariera krew-mózg nie jest u niemowląt w pełni wykształcona, więc rtęć akumuluje się w ich mózgach w znacznie większych ilościach i ma przedłużone neurotoksyczne działanie. Analizy amerykańskich baz danych dotyczących bezpieczeostwa szczepionek wykazały silny związek szczepionek z tiomersalem z różnymi chorobami neurologicznymi dzieci, w tym z autyzmem, ADHD, upośledzeniem umysłowym, zaburzeniami mowy (Geier and Geier MR (2006) A meta-analysis epidemiological assessment of neurodevelopmental disorders following vaccines administered from 1994 through 2000 in the United States. Neuro Endocrinol Lett 27:401-413; Young et al. (2008). Thimerosal exposure in infants and neurodevelopmental disorders: An assessment of computerized medical records in the Vaccine Safety Datalink. J Neurol Sci. 271:110–118). Z długo utajnionego lecz ostatecznie ujawnionego pod naciskiem amerykańskich rodziców dokumentu CDC wiemy, że kierownictwo tej agencji od 2000 r. wiedziało na podstawie własnych analiz, że dzieci, które do 3 miesiąca życia otrzymały 62,5 mikrogramów rtęci, mają ponad 2,5 razy większe ryzyko zachorowania na autyzm, niż te które nie otrzymały rtęci (Thomas Vestraeten et al. „Thimerosal VSD study, Phase I – Update 2/29/2000.” Internal report of the National Immunization Program, CDC, February 20, 2000. Dokument uzyskany na podstawie Ustawy o Jawności Informacji). Analizy tych samych danych przeprowadzone przez niezależnych badaczy pokazały, że ryzyko autyzmu i innych chorób neurologicznych u dzieci, które otrzymały tiomersal w szczepionkach jest nawet znacznie większe (David Kirby, Evidence of Harm, 2005). Polskie niemowlę do 3 miesiąca może otrzymać 75-100 mikrogramów rtęci/kg (2 x WzwB oraz 1-2 x DTP). Nasze badanie przeprowadzone na dzieciach autystycznych sugeruje, że mają one osłabione procesy wydalania metali z organizmu, więc są bardziej narażone na toksyczne działanie rtęci niż dzieci zdrowe. Podobne są obserwacje innych badaczy.
Autorzy Oświadczenia krytykują cytowane przeze mnie badania świadczące o toksycznym działaniu tiomersalu w szczepionkach, lecz nie potrafią wymienić, jakie to konkretnie czynniki sprawiają, że te prace nie spełniają „wymogów metodologicznych”. Badania te zostały poddane ocenie niezależnych naukowców, opublikowane w liczących się pismach naukowych i potwierdzone przez niezależnych badaczy, a ich konkluzje są zgodne z oryginalnymi wnioskami analiz CDC. Udowodniono natomiast, że wszystkie napisane na zamówienie korporacji publikacje, które wykazały „bezpieczeństwo” tiomersalu, były obciążone konfliktami interesów i ich celem było ukrycie prawdy o jego toksycznym działaniu. Wzrost wiedzy odnośnie toksyczności tiomersalu sprawił, że kraje Europy zachodniej usunęły ten związek ze
szczepionek dla dzieci już w latach 1980, lub wczesnych latach 1990. Fakt, że polscy wakcynolodzy do tej pory tolerowali rtęć w pediatrycznych szczepionkach nie ma wytłumaczenia poza ignorancją lub korupcją. Gdy w 2006 r. dzwoniłam do PZH prosząc o informacje, czy w polskich szczepionkach znajduje się tiomersal, uzyskałam odpowiedź, że usunięto go w 2004 r. Okazało się to nieprawdą. W r. 2008 nadal stosowano w Polsce kilka szczepionek dla niemowląt z dużą zawartością rtęci - były to głównie szczepionki z grup DTP i WzwB. Obecnie rtęć w znacznej ilości (25 mikrogramów na 0,5 ml dawkę) znajduje się w co najmniej dwóch przebadanych przez nas szczepionkach pediatrycznych - DTP firmy Biomed oraz Euvax (WzwB) prod. koreańskiej. Szczepionki BCG zawierają 1,3 mikrograma Hg/ml, szczepionki: Infanrix-DTPa, Prevenar, Pedvax-Hib, Synflorix, Hiberix, Pentaxim, Imovax Polio, Engerix, Hepavax-Gene, Havrix Junior od 0,3 do 0,7 mikrograma Hg/ml. Ponieważ do 18 miesiąca życia typowe polskie niemowlę dostaje 1 dawkę BCG, 4 dawki DTP i 3 dawki WzwB, może ono otrzymać sumarycznie ponad 175 mikrogramów rtęci z tiomersalu. (Niemowlęta wcześniejszych roczników mogły otrzymać jeszcze więcej rtęci w szczepionkach). Są to bez wątpienia neurotoksyczne dawki, choć rozmiary i formy toksycznych efektów mogą być u różnych dzieci różne. Tiomersal jak i same szczepienia mogą powodować choroby neurologiczne, choroby autoimmunologiczne, astmę, cukrzycę, choroby tarczycy, alergie i inne, które są dziś prawdziwymi, narastającymi lawinowo epidemiami wśród dzieci. Pocieszająca jest informacja zamieszczona na stronie Głównego Inspektora Sanitarnego, że planuje się wyeliminowanie tiomersalu z pediatrycznych szczepionek w Polsce (widać GIS uznał, że jest on niebezpieczny), lecz martwi fakt, że dokona się to dopiero za dwa lata, bo to znaczy, że tysiące niemowląt nadal będą narażane na zatrucie rtęcią. Usunięcie tiomersalu ze szczepionek powinno być natychmiastowe, bo nic nie przywróci zdrowia okaleczonym szczepionkami dzieciom. Jeśli Polski nie stać na szczepionki bez rtęci, bezpieczniejsze wydaje się całkowite zaprzestanie ich stosowania, jak to uczyniły niektóre kraje.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-02-2010, 00:59
Szkodliwy nadmiar zbyt wczesnych szczepień
Problemem, który trzeba tu także poruszyć, jest stosowanie w Polsce zbyt wielu i zbyt wczesnych szczepień. W obowiązującym w Polsce kalendarzu szczepień już w pierwszych godzinach życia podaje się noworodkom 2 szczepionki - WzwB i BCG; w 6-8 tygodniu życia – szczepionki DTP, Hib, WzwB przeciw 5 chorobom na raz; na przełomie 3 i 4 miesiąca życia – szczepionki DTP, IPV, Hib przeciw 5 chorobom na raz; na przełomie 5 i 6 miesiąca – szczepionki DTP, IPV, Hib; w 7 miesiącu – Wzw B; w 13 miesiącu – szczepionkę MMR zawierającą żywe wirusy świnki, odry i różyczki; w 16 miesiącu –szczepionki DTP, IPV, Hib. Szczepienia różnymi skojarzonymi szczepionkami powtarzają się wielokrotnie aż do 19 r. życia. Niektóre niemowlęta dostają dodatkowo agresywnie promowane szczepionki przeciw pneumokokokom, meningokokom, rotawirusowi i wirusowi grypy, zazwyczaj razem z obowiązkowymi szczepieniami. Brak jest wiarygodnych dowodów, że podawanie tylu skomasowanych szczepień jest bezpieczne dla niemowląt oraz skuteczne, bo po uzyskaniu licencji przez producenta nikt nie prowadzi badań bezpieczeństwa tych kombinacji szczepionek na masową skalę. Zdrowy rozsądek mówi, – co za dużo to niezdrowo. Nie ma też racjonalnego uzasadnienia, by wszystkie noworodki szczepić przeciw żółtaczce B, skoro tylko 1-2% polskich matek jest zakażonych tym wirusem. Na Zachodzie szczepi się jedynie niemowlęta matek zakażonych. Jest to bezpieczniejsze, tańsze, bardziej humanitarne. Jest rzeczą karygodną, że w Polsce szczepi się noworodki zazwyczaj bez zgody rodziców już w pierwszych godzinach życia, zanim pozna się stan ich zdrowia, i że szczepiący lekarze nie udzielają rodzicom pełnych informacji o możliwych PP i ZP. Jest to niedopuszczalne naruszenie praw człowieka-noworodka i jego rodziców. Szczepionki mogą zabić lub trwale okaleczyć, więc decyzje o ich stosowaniu muszą należeć wyłącznie do rodziców. Nie mogą być wymuszane strachem, karami, lub naciskami lekarzy czy Sanepidu, co się niestety często spotyka. Żółtaczka typu B jest chorobą wszczepienną i weneryczną, chorują na nią głównie narkomani i osoby mające wielu partnerów seksualnych. Niemowlęta zdrowych matek praktycznie nigdy na nią nie zapadają i nie umierają (chyba, że zostaną zarażone w brudnych szpitalach). Natomiast z bazy VAERS wiemy, że w USA w ciągu 19 lat szczepionka WzwB mogła spowodować ponad 7 000 zgonów niemowląt i ponad 34 000 ciężkich powikłań poszczepiennych. W Polsce media doniosły o co najmniej kilku śmiertelnych przypadkach po podaniu szczepionki Euvax i o kilkakrotnym jej usuwaniu z rynku. Z podobnych przyczyn EMEA (European Medicines Agency) usunęła z rynku UE szczepionki Hepacare i Hexavac (http://www.whale.to/vaccine/rapid_rebuttal.html). Istnieją dowody, że szczepionki WzwB zwiększają ryzyko okaleczających chorób autoimmunologicznych takich jak stwardnienie rozsiane, choroby demielinizacyjne, reumatyzm, toczeń rumieniowaty układowy, zapalenie naczyń krwionośnych, neuropatie nerwu wzrokowego i inne (Herman et al., (2004) Recombinant hepatitis B vaccine and the risk of multiple sclerosis: a prospective study. Neurology, 63:838-42); Geier and Geier (2005) A case-control study of serious autoimmune adverse events following hepatitis B immunization. Autoimmunity, 38:295-301); Touzé et al. (2000) The first episode of central nervous system demyelinization and hepatitis B virus vaccination. Rev Neurol (Paris). 156:242-246). W kontekście poważnych zagrożeń dla życia i zdrowia po szczepieniach WzwB oraz przy braku dla większości niemowląt wymiernych korzyści z tych szczepień, wydają się one raczej niebezpiecznym masowym eksperymentem na ludziach. Są ewidentnie zbędne dla większości niemowląt, bo nie są stosowane w większości krajów Europy Zachodniej. Nie można pogodzić się z faktem, że w Polsce groźne dla życia szczepienia zastępują szpitalną higienę. Innym problemem jest stosowanie szczepionek poliwalentnych, rzekomo bezpiecznych. Publikacje naukowe donoszą o ciężkich okaleczeniach oraz zgonach poszczepiennych niemowląt po szczepionkach heksawalentnych (Zinka et al., (2006) Unexplained cases of sudden infant death shortly after hexavalent vaccination. Vaccine, 24:5779-5780; Von Kries et al., (2005) Sudden and unexpected deaths after the administration of hexavalent vaccines (diphtheria, tetanus, pertussis, poliomyelitis, hepatitis B, Haemophilius influenzae type b): is there a signal? Eur J Pediatr. 164:61-69; Ottaviani et al., (2006) Sudden infant death syndrome (SIDS) shortly after hexavalent vaccination: another pathology in suspected SIDS? Virchows Arch. 448:100-104). W związku ze zgonami i powikłaniami EMEA kilkakrotnie usuwała te szczepionki z rynku UE (http://www.whale.to/vaccine/rapid_rebuttal.html). Firmowa ulotka jednej z tych szczepionek (Hexavax) wymienia następujące możliwe powikłania poszczepienne: reakcje alergiczne, zespół hipotonicznohiporeaktywny, ostry stan zapalny, obrzęki gruczołów limfatycznych, kończyn i całego ciała, drgawki, zapalenie mózgu, encefalopatie z obrzękami mózgu, chorobę Guillaina Barre’go, hipotonię, porażenie nerwów, trombocytopenię, zaburzenia snu i oddychania, obrzęki naczyń krwionośnych, wysypki i inne. Czy szczepiący lekarze pokazują takie ulotki rodzicom? Należy wątpić. Doświadczeni i uczciwi pediatrzy uważają, że szczepionki powinno podawać się bardzo ostrożnie, rozdzielnie w przeciągu kilku lat, a nie zmasowane w ciągu paru miesięcy tuż po urodzeniu. Zacytowane powyżej dane wskazują, że nie ma wystarczających dowodów, iż podawanie szczepionek przeciw wielu chorobom na raz jest bezpieczne. Przytoczony przeze mnie uprzednio w liście do Polskiego Towarzystwa Wakcynologii przykład amerykańskich żołnierzy, którzy po otrzymaniu wielu szczepionek na raz rozwinęli objawy poważnych, często nieodwracalnych, uszkodzeń neurologicznych oraz systemowego uszkodzenia wielu organów, jest jak najbardziej na miejscu. Skoro skomasowane szczepienia okaleczyły zdrowych młodych ludzi, to tym bardziej należy oczekiwać, że mogą uszkodzić organizmy niemowląt. I uszkadzają.

Czy masowe szczepienia są nadal konieczne?
Zdrowie to przede wszystkim brak okaleczających, chronicznych chorób, a nie gwarancja, że nigdy nie zachoruje się na chorobę zakaźną. Mikroby chorobotwórcze będą zawsze towarzyszyć ludzkości, ważne byśmy umieli skutecznie je zwalczać. Wiele chorób, przeciw którym masowo szczepi się dzieci, w krajach rozwiniętych już nie istnieje (np. polio, błonica), są one bardzo rzadkie lub mają łagodny przebieg i łatwo leczą się dostępnymi lekami. Np. na krztusiec w Polsce i UE nadal chorują tysiące dzieci, ale niezwykle rzadko z jej powodu dziś się umiera. Dlatego masowe szczepienia dzieci nie wydają się więc dziś konieczne. Szczepionki ratowały życie ludzi w XIX i XX wieku, gdy nie było antybiotyków ani wspomagających metod leczenia, lecz niesłusznie przypisuje im się radykalne zmniejszenie zapadalności na większość chorób zakaźnych. Statystyki pokazują, że istotny spadek zachorowalności nastąpił na wiele lat przed wprowadzeniem szczepionek i najważniejszą rolę odegrała tu higiena, poprawa warunków życia i odżywiania, oraz w razie potrzeby kwarantanna chorych ze szczepieniem tylko osób będących w bezpośrednim kontakcie z nimi. Prościej, bezpieczniej i taniej leczyć dziś przejściową chorobę zakaźną, niż trwale poszczepienne kalectwo. Przyznawanie państwu lub jakimkolwiek organizacjom prawa do zmuszania do szczepień i narażania na możliwą śmierć bądź upośledzenie tysięcy ludzi w imię abstrakcyjnego zdrowia publicznego jest przejawem totalitaryzmu. Medycyna prewencyjna ma sens i jest akceptowalna tylko wówczas, gdy jest całkowicie bezpieczna. Ponieważ szczepienia wiążą się z istotnym zagrożeniem dla życia i zdrowia, powinny być one w Polsce dobrowolne, podobnie jak w większości krajów Europy Zachodniej, gdzie są one tylko zalecane i gdzie rodzice sami decydują, kiedy i przeciw jakim chorobom szczepić swoje dzieci. W wielu krajach Europy Zachodniej szczepionych jest dziś tylko ok. 50 % dzieci, przy czym odsetek ten jest różny w odniesieniu do różnych szczepionek. Szczególnie niski jest odsetek wyszczepienia dzieci w Skandynawii, gdzie przez szereg lat szczepionki DTP z powodu powikłań poszczepiennych były wręcz zabronione. Skutkiem tego nie jest bynajmniej większa umieralność niemowląt; przeciwnie, jest ona ok. 2,5 razy mniejsza niż w Polsce, gdzie zaszczepionych jest ponad 90% niemowląt. W Skandynawii umieralność niemowląt wynosi ok. 3 na 1000 zdrowych urodzeń, a w Polsce czy USA ok. 7. Niski jest także odsetek wyszczepienia niemowląt w Japonii, za czym idzie większa zachorowalność na krztusiec, odrę i świnkę, ale i jeden z najniższych wskaźników umieralności niemowląt na świecie. W krajach o niskim wyszczepieniu mniejsza jest też zachorowalność dzieci na autyzm, ADHD oraz inne choroby neurologiczne. Badanie “Generation Rescue” (Ratunek dla Generacji) (http://www.generationrescue.org) prowadzone przez amerykańskich niezależnych od rządu i korporacji naukowców, lekarzy oraz rodziców, potwierdza, że dzieci nieszczepione rzadziej chorują na choroby neurologiczne, gastrologiczne, endokrynologiczne i immunologiczne, a ponadto lepiej radzą sobie z chorobami zakaźnymi niż te intensywnie szczepione (http://www.generationrescue.org/survey.html). Straszenie rodziców, że nieszczepione dzieci masowo poumierają, urąga faktom. W krajach rozwiniętych obserwuje się dziś odwrotną prawidłowość - im bardziej wyszczepiona populacja, tym na ogół większa umieralność niemowląt i większe upośledzenie dzieci. Szczepienia DTP i polio wydają się zwiększać także umieralnośd dzieci w Afryce (Kristensen et al., (2000) Routine vaccinations and child survival: follow up study in Guinea-Bissau, West Africa. BMJ, 321:1435). Nie bez przyczyny wielu lekarzy nie szczepi własnych dzieci. Nieszczepiący rodzice, których stale przybywa, sami się przekonują, że ich dobrze odżywione i higienicznie chowane dzieci są na ogół zdrowe i dobrze radzą sobie z infekcjami. Brak też logiki w twierdzeniu, że osoby nieszczepione rzekomo zagrażają całemu społeczeństwu. Jeśli już, to zagrażają one najwyżej sobie. Skoro szczepionki są skuteczne, to powinny chronić szczepionych przed zarażeniem się, lecz jeśli się twierdzi, że szczepieni mogą się zarażać od nieszczepionych, to tym samym się przyznaje, że szczepienia są mało skuteczne. Potwierdzają to statystyki pokazujące, że choroby zakaźne atakują równie często (niekiedy częściej) osoby przeciw nim zaszczepione, co osoby nieszczepione. Np. ostatnia epidemia świnki w stanie New Jersey w USA, gdzie zachorowało ponad 1000 osób, wybuchła w populacji, która była w 77% zaszczepiona (http://edition.cnn.com/2010/HEALTH/02/08/mumps.outbreak.northeast/index.html?hpt=T2). Uczciwie przeprowadzone badania dowodzą, że szczepionki przeciw grypie są najczęściej nieskuteczne


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-02-2010, 01:04
(http://www.bmj.com/cgi/content/full/333/7574/912; http://www.thelocal.se/25036/20100217/). Także analiza epidemiologiczna prof. A. Zielińskiego pokazuje, że szczepionki przeciw krztuścowi są zawodne (Zieliński A (2006) [Pertussis in Poland in 2004]. Przegl Epidemiol. 60:407-411. Polish). Zatem po co rutynowo się szczepić i narażać na potencjalną poszczepienną śmierć, chorobę lub kalectwo? Decyzje o szczepieniu dzieci muszą być podejmowane nieprzymuszenie przez uświadomionych rodziców. Wymaga to od nich zdobycia niezależnych informacji o bezpieczeństwie różnych szczepionek, o realnych zagrożeniach ze strony chorób zakaźnych, o ich rozpoznawaniu i metodach leczenia. Zaś od lekarzy trzeba wymagać udostępniania rodzicom pełnych informacji o możliwych powikłaniach poszczepiennych. Dzięki internetowi rodzice edukują się i organizują w grupy wsparcia oraz politycznego nacisku. Wiele można nauczyć się od rodziców z innych krajów, którzy przeszli przez gehennę walki ze szczepionkowym establiszmentem i wywalczyli dla swych dzieci bezpieczniejsze szczepionki oraz prawa odmawiania szczepień – czyli podstawowe prawa człowieka. Książka Davida Kirby “Evidence of Harm” (Dowody okaleczeń) opisuje zmagania amerykańskich rodziców i naukowców z bezduszną, skorumpowaną biurokracją medyczną i producentami szczepionek oraz kulisy ukrywania przez CDC newralgicznych danych o toksyczności tiomersalu. Rosnący „ruch antyszczepionkowy” (raczej rozsądkowo-szczepionkowy) w Polsce świadczy o tym, że rodzice przestają ślepo akceptować nakazy medyczno-farmaceutycznego establiszmentu i biorą sprawy zdrowia dzieci w swoje ręce. Jest to ze wszech miar pozytywne zjawisko.


Eppur si muove…
Odnośnie moich związków z Instytutem Psychiatrii i Neurologii, wyjaśniam, że od 2006 do 2009 pracowałam w IPiN jako wizytujący profesor, prowadząc sponsorowane przez UE badania dotyczące związków szczepień z autyzmem. Doskonale zdaję sobie sprawę, że ten projekt badawczy był możliwy do zrealizowania tylko dzięki temu, że byłam finansowo niezależna od jakiejkolwiek polskiej instytucji oraz układów personalnych w środowisku szczepionkowców, lobbystów itp. Gdybym była etatowym pracownikiem IPiN, bez wątpienia zostałabym zniszczona przez szczepionkowców już na starcie. W 2008 r. grupa wakcynologów (włączająca autorów Oświadczenia) przypuściła psychologiczny atak na mój projekt badawczy, oburzając się publicznie – jak to jest możliwe, że Komisja Europejska i Ministerstwo Zdrowia zezwoliły na badanie związków szczepionek z autyzmem (wszak świętych krów się nie tyka!). Na szczęście kultura biurokratycznej dyktatury w nauce rodem z czasów stalinowskich nie jest powszechna w europejskiej nauce, choć koncerny farmaceutyczne i ich lobbyści próbują ją reanimować. Podobnie próbowano niszczyć innych niezależnych badaczy, którzy prowadzili badania w tym drażliwym temacie. Ostatnie brutalne ataki szczepionkowego establiszmentu na dr Andrew Wakefielda, pioniera badań nad związkiem autyzmu ze szczepieniami, wyglądają jak próby zdyskredytowania go i uciszenia, aby nie dopuścić do publikacji jego pracy o dewastującym wpływie szczepionkowego tiomersalu na rozwój niemowląt małp. W swej ekskomunice „urbi et orbi” autorzy Oświadczenia, używając publicznej ambony PZH, usiłują deprecjonować moją rzetelność i mój dorobek naukowy, lecz to nie ich opinie decydują o jego wartości. Wartość naukowców mierzy się przede wszystkim wagą ich odkryć i wkładem w rozwój nauki, którego bezpośrednim miernikiem są publikacje naukowe oraz liczby ich cytowań przez innych niezależnych naukowców. W nauce liczą się tylko te prace, które są cytowane w literaturze naukowej, bo uznane są za ważne, pionierskie, otwierające nowe horyzonty, rozwijające naukę oraz – a jakże - rzetelne. W międzynarodowej bazie danych „ISI Web of Science”, dostępnej w bibliotekach naukowych, można znaleźć liczby cytowań wszystkich liczących się w świecie publikacji naukowych. Widzimy tam, że moje publikacje z neurobiologii uzyskały (na dzień dzisiejszy) 5551 cytowań w międzynarodowym piśmiennictwie biomedycznym (jestem jednym z dwóch najbardziej cytowanych w świecie polskich naukowców). Prof. L. Brydak ma 88 cytowań (prawie wszystkie są to autocytowania przez nią samą lub jej współpracowników); prof. A. Zieliński publikuje prawie wyłącznie we własnym czasopiśmie, którego jest redaktorem - Przegląd Epidemiologiczny - które nie figuruje na liczącej się w świecie tzw. Liście Filadelfijskiej, i ma kilka cytowań; doc. Bucholc ma 3 autocytowania; prace prof. M.J. Wysockiego mają zero cytowań. Pozostawię to bez komentarza. Coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę, że ciągłe wprowadzanie na rynek nowych szczepionek nie wynika z zagrożenia niebezpiecznymi chorobami tylko z żądzy wielkich zysków firm farmaceutycznych. Rodzicom zaleca się lub nakazuje stosowanie coraz większej liczby szczepionek pediatrycznych bez sprawdzania bezpieczeństwa ich stosowania na masową skalę i bez brania za nie prawnej, finansowej i moralnej odpowiedzialności. W wielu krajach UE monitorowanie i raportowanie powikłań poszczepiennych jest szczątkowe, nadzorowane przez pojedyncze osoby często bez medycznego wykształcenia (Lankinen et al., (2004) Vaccinovigilance in Europe-- need for timeliness, standardization and resources. Bull World Health Organ., 82:828-835). Jaskrawo kontrastuje to z tysiącami doskonale opłacanych lobbystów, agresywnie reklamujących szczepionki wśród lekarzy i pacjentów, także poprzez media. O tym, do jakich nadużyć na światową skalę zdolne są firmy farmaceutyczne przekonaliśmy się ostatnio na przykładzie wykreowanej przez nie pandemii świńskiej grypy oraz wymuszenia na rządach wielu krajów zakupu za miliardy Euro zbędnych, toksycznych szczepionek, które okaleczyły bądź zabiły tysiące ludzi. Na szczęście prawda zwyciężyła i stale wzrasta społeczna świadomość odnośnie szczepionek i ryzyka ich stosowania. PZH oraz inni „szczepionkowcy” muszą pogodzić się faktem, że epoka bezkrytycznej akceptacji przez społeczeństwo ich zaleceń w sprawie szczepień bezpowrotnie się skończyła. Szkodliwe społecznie nie jest ujawnianie prawdy o potencjalnej szkodliwości szczepionek, ale jej ukrywanie i narażanie zdrowia oraz życia tysięcy dzieci. Myślę, że rodzice zaakceptują dobrowolne szczepienia tylko wtedy, gdy będą mieć pewność ich bezpieczeństwa, a tę można uzyskać jedynie drogą rzetelnych badań przeprowadzonych przez niezależnych (od korporacji) naukowców. Jestem otwarta na merytoryczną dyskusję na temat bezpieczeństwa szczepień – pozbawioną subiektywnego negatywnego nastawienia – oraz zarówno ja jak i koledzy z IPiN jesteśmy chętni do podjęcia współpracy ze specjalistami z PZH w celu dokładnego zbadania problemu bezpieczeństwa szczepionek. Skorzystać na tym mogą wszyscy.

Prof. dr hab. n. med. Maria Dorota Majewska
Profesor Katedry Marie Curie, UE
"


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-02-2010, 01:10
List jest dostępny pod tym linkiem
http://www.megaupload.com/?d=ZRGS7JXO

ale wkleiłam całość ze względu na niestabilność takich żródeł.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: am_magister 28-02-2010, 03:06
Z mojej strony chcę dodać, że rtęć to jedna potwora. Więcej jednak szkody w tych szczepionkach robią białka kurze i inne dodatki, po którym dzieci łapią alergie, a za tym nadżerki, przepuszczalność jelitek, stan zapalny. W rezultacie organizm zamiast zająć się ewentualnym uporządkowaniem spraw z wszczepionymi wirusami, łata dziury związane z alergią. No i  wskutek tego mamy cały słownik chorób przewlekłych i patologii.
Dziś jestem mądra, mam swoje teorie. Żałuję, że te 3,5 roku temu, ba nawet 4 nic nie skierowało moich losów na Biosłone i wiele innych prawd. Miałabym obecnie zdrowe dziecko.

Już nigdy żadnych szczepionek. Ja osobiście prowadzę wśród moich znajomych już akcję antyszczepienia, popierając faktami. A Ci co nie słuchają niestety przekonują się o prawdzie kosztem zdrowia własnych dzieci. Smutne, ale prawdziwe. ;D Już nie wspomnę jak powiększyło się grono Biosłonowców w mojej najbliższej okolicy.

http://so.pwn.pl/lista.php?co=wskutek&od=&from=os


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-02-2010, 10:06
Ja także potwierdzam te wnioski ze swojej praktyki. Gdy zapytać rodziców, czy objawy uczulenia kojarzą jakoś ze szczepieniami, zawsze odpowiedź pada twierdząca. Bez wątpienia szczepionki uszkadzają niewykształcony jeszcze nabłonek jelitowy niemowląt.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-02-2010, 10:17
Autorzy twierdzą, że szczepionki są najlepiej przebadanymi lekami i są całkowicie bezpieczne.
Cholera człowieka może wziąć, czytając takie bzdury! Toż to szczyt arogancji! Przecież szczepionki na pandemię grypy świńskiej, której nigdy nie było, w ogóle nie były przebadane, bo rzekomo nie było czasu (czytaj: trzeba było szybko korzystać z okazji, jaką była panika wywołana ogłoszeniem przez WHO pandemii, i sprzedać kilka ton rozbełtanego białka kurzych jaj za kilka miliardów euro).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: am_magister 01-03-2010, 01:24
Zastanawiającym jednak faktem, jest że grupa napotkanych na mojej drodze lekarzy pediatrów wziętych pod włos, nieopatrznie przyznaje się, że dzieci w swojej rodzinie, gdy mają jakieś podejrzenia to nie szczepią. A potencjalnego małego pacjenta jeszcze ścigają za nieterminowe stawienie się na szczepienia. Skandal. No cóż lekarzowi płaci się za chorego pacjenta, a nie zdrowego.
A co do samych alergii jestem 100% pewna, że moje dziecko miało alergie na białko kurze - po szczepionkowe. Niestety byłam zupełnie niezorientowana w temacie. Niewyedukowana zupełnie.  A dziś wiem, że największym alergenem w reakcji ukrytej jest właśnie jajko kurze, wszelkie mleko i gluten.
Ubolewam, bo okazało się, że synek ma też silną alergie na siemię lniane, pestki dyni i słonecznika. I na aspergillus niger, który na pestkach się znajduje. Nie możemy używać tych składników minimum 10 tygodni, nad czym bardzo ubolewam. Ciężko znosi próby oczyszczania swojego organizmu.
Myślę, że warto propagować politykę anty-szczepionkową w takiej formie jakiej oferuje nasz rząd.
W ludziach uświadomionych jest siła :D Żałuję tylko, że kosztem własnego dziecka mogę uświadamiać innych, czasem nawet przypadkowych ludzi. No ale cóż poradzić, że człowiek jak samarytanin.

   


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 01-03-2010, 11:00
Zastanawiającym jednak faktem, jest że grupa napotkanych na mojej drodze lekarzy pediatrów wziętych pod włos, nieopatrznie przyznaje się, że dzieci w swojej rodzinie, gdy mają jakieś podejrzenia to nie szczepią. A potencjalnego małego pacjenta jeszcze ścigają za nieterminowe stawienie się na szczepienia. Skandal. No cóż lekarzowi płaci się za chorego pacjenta, a nie zdrowego.
Podobnie onkolodzy nie chcą fundować swoim bliskim chemio/radioterapii. Wolą poszukać sobie innego "żywca" (obcego).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 01-03-2010, 16:24
Myślę, że warto propagować politykę anty-szczepionkową w takiej formie jakiej oferuje nasz rząd.
W ludziach uświadomionych jest siła :D Żałuję tylko, że kosztem własnego dziecka mogę uświadamiać innych, czasem nawet przypadkowych ludzi. No ale cóż poradzić, że człowiek jak samarytanin.
 

Aktualnie ktoś za nasze pieniądze palnął reklamę propagującą szczepienia. Tak akurat teraz, kiedy ruch antyszczepionkowy narasta. Czy ja mam jakieś omamy, czy dawniej takich reklam nie było?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: am_magister 01-03-2010, 20:56
Fakt, że jesteśmy po tej słabszej stronie, nie mamy w rękach narzędzia co nazywa się reklamą, jednak jest internet, e-maile, są książki chociażby w wersji e-booków. Warto podtykać pod nos ludziom takie materiały. Nawet żeby 10% ludzi zaskoczyło że to nasz wspólny problem , to już coś.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 01-03-2010, 21:24
Dobre wieści :)
Sanepid czeka na oficjalne pismo w sprawie, bo rzekomo wychodzi ustawa, iż nie będzie kar i konsekwencji dla "nieszczepieńców" :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: am_magister 01-03-2010, 23:31
Ale to obowiązuje już od 1 stycznia ;D 2010.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 02-03-2010, 09:46
Źle się wyraziłem.
Chodzi o interpretacje nowej ustawy, która ma trafić do Sanepidów. To, że ustawa weszła to wiem, ale co z tego, jak do tej pory nękali nas (i nie tylko nas) i straszyli sądami. 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 02-03-2010, 10:03
Skąd masz te dobre wieści, Tomaszu? :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 02-03-2010, 10:06
Mam "wtyczkę" w Sanepidzie :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 02-03-2010, 10:13
Super wiadomość! :) Dzięki Tomku, że o tym piszesz :) Kamień z serca. :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 02-03-2010, 10:14
Jak będzie wszystko już oficjalne to dam znać :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 02-03-2010, 12:12
Może w końcu będzie normalnie w tym kraju -mam na myśli tylko szczepienia.
Też się cieszę z tej wiadomości.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 02-03-2010, 12:42
Cytat od: Edyta_dkm
Może w końcu będzie normalnie w tym kraju -mam na myśli tylko szczepienia.


Tak, uświadomieni o szkodliwości szczepień rodzice będą mieli spokój, to rzeczywiście duża ulga.
Ale o normalności w sprawie szczepień w naszym kraju dalej nie będzie można mówić, bo co z rodzicami, którzy nie mają wiedzy o szkodliwości szczepień? Takich rodziców jest większość, żaden konował w przychodni przed szczepieniem nie powie o zagrożeniach dla dziecka, jakie mogą wywołać szczepionki, ba, pewnie nadal będą zachęcać do szczepień ponadprogramowych z wiadomych względów. Dopóki szczepienia nie zostaną całkowicie wycofane, a to jest chyba niemożliwe, to nie będzie normalnie.
Ja podsyłam linki o szkodliwości szczepień wszystkim moim znajomym, którzy mają maleńkie dzieci.  


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 02-03-2010, 17:40
Źle się wyraziłem.
Chodzi o interpretacje nowej ustawy, która ma trafić do Sanepidów. To, że ustawa weszła to wiem, ale co z tego, jak do tej pory nękali nas (i nie tylko nas) i straszyli sądami. 

Czyli ustawa nie ma żadnego znaczenia, a liczy się interpretacja. To po co pisze się ustawy? Nie lepiej od razu pisać interpretacje zrozumiałe dla ludzi?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Sektos 02-03-2010, 18:38
Oczywiście, że prawo stanowione w postaci ustaw powinno być zrozumiałe i jednoznaczne. Wówczas jednak człowiek miałby zbyt wiele wolności, a tak na każdego można coś znaleźć. Wystarczy, że znajdzie się właściwą interpretację, a jak jej nie ma to się ją napisze.  :/ A w ogóle to niech najlepiej odczepią się od nas i naszych dzieci.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: K'lara 02-03-2010, 19:36
Po wejściu ustawy w życie potrzebne są przepisy wykonawcze? :) Taka kolej rzeczy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tehuti 03-03-2010, 14:41
25-02-2010
Komentarz prof. Marii Doroty Majewskiej do
„Oświadczenia Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego –
Państwowego Zakładu Higieny (PZH) w sprawie szczepień”

Nie zauważyłam, ze stronę wcześniej ten materiał został już zamieszczony, więc usuwam z tego postu.

Bardzo dobry materiał.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 07-03-2010, 22:48
Tomku, a Twoja "wtyczka" w sanepidzie mogłaby podać, kiedy przychodnie składają sprawozdanie w sprawie szczepień? W styczniu podpisałam w przychodni, że nie będę szczepić mojej córci i zastanawiam się, kiedy się do mnie "dobiorą" 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 08-03-2010, 00:32
Pewno w przyszłym roku, ja dostałam niedawno pisemko zastraszające mnie o karze zgodnej z kodeksem wykroczeń, jeśli nie zaszczepię dziecka, a w przychodni podpisałam oświadczenie w tamtym roku.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 08-03-2010, 08:10
Tomku, a Twoja "wtyczka" w sanepidzie mogłaby podać, kiedy przychodnie składają sprawozdanie w sprawie szczepień? W styczniu podpisałam w przychodni, że nie będę szczepić mojej córci i zastanawiam się, kiedy się do mnie "dobiorą" 
Ja zabrałem papiery moich dzieci z przychodni - mam od tego czasu spokój.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 08-03-2010, 12:06
Tomku a czy już coś wiadomo w sprawie tego pisma?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 08-03-2010, 12:24
Jeszcze nie - dam znać jak tylko będzie oficjalnie wiadomo.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 08-03-2010, 12:35
Wiele osób na to czeka :) .


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 10-03-2010, 13:21


Czyli ustawa nie ma żadnego znaczenia, a liczy się interpretacja. To po co pisze się ustawy? Nie lepiej od razu pisać interpretacje zrozumiałe dla ludzi?

He , he. Za dobrze by było. Prawo jasne i proste nie daje możliwości manipulacji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 11-03-2010, 16:57
Tomku, a kartę szczepień też Ci wydali?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 19-03-2010, 21:32
Na tej stronie jest krótki filmik (fragment z wystąpienia), gdzie Bill Gattes bez skrupułów mówi do czego służą szczepionki: http://www.wykop.pl/ramka/307197/bill-gates-celem-szczepionek-jest-depopulacja/
Nie znam angielskiego, ale najważniejsze słowa są tam przetłumaczone: “Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent.”

W zasadzie mnie to nie dziwi, że oni tak myślą i to robią. Dziwi mnie to, że robią to otwarcie, nikogo się nie boją i nikt nie zamierza z tym nic zrobić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 06-04-2010, 08:08
Ciekawy artykuł o tym, że rodzice w Polsce coraz częściej nie szczepią swoich dzieci: http://www.sfora.pl/Nowa-polska-moda-nie-szczepimy-dzieci-a18867 :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 06-04-2010, 09:12
"Lekarze przekonują, że szczepionki są bezpieczne."
Ciekawe, co mogą wiedzieć o produkcie, który sprzedają.
W święta dowiedziałam się od teściowej, która na własne uszy słyszała od lekarki (rozmawiała z nią o szczepieniach), że ta nie szczepi swojego dziecka, w jej rodzinie dziecko zostało uszkodzone przez szczepionkę. Ale w gabinecie szczepień pracuje i niszczy zdrowie innym!
Jeśli piekło istnieje, to mam nadzieję, że pierwsi trafią tam lekarze.
Jakie trzeba mieć sumienie, żeby tak postępować?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 07-04-2010, 14:09
Szczepienia - czyżby największa pomyłka medycyny XX wieku:
http://interia360.pl/artykul/szczepienia-czyzby-najwieksza-pomylka-medycyny-xx-wieku,33233


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 09-04-2010, 13:22
Była u mnie dzisiaj pani z Sanepidu odnośnie zaległych szczepień. Porozmawiałyśmy sobie z godzinkę. Miałam wydruki wywiadów Pani prof. Majewskiej. Na zakończenie rozmowy podpisałałam oświadczenie o nieszczepieniu dzieci... i mam z głowy :D.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 09-04-2010, 13:38
No i świetnie :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Jania 21-04-2010, 22:05
http://astral-projection.blog.onet.pl/NIE-SZCZEPIMY-DZIECI-argumenty,2,ID395544298,n

"Dziś mam dobrą informację, jeśli chodzi o szczepionki. Otóż wkrótce wchodzi w życie nowa ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi z 2008 roku. Ustawa ta faktycznie znosi przymus szczepień i przemoc sądową wobec rodziców, którzy nie chcieli szczepić swoich dzieci z różnych powodów (zaraz podam te powody). Dotychczas za jakikolwiek sprzeciw groziły procesy sądowe, kary grzywny i inne sankcje. Ale nowa ustawa znosi jakiekolwiek sankcje za nie stosowanie się wobec kalendarza szczepień obowiązkowych. Tak więc szczepienia dzieci nie będą już obowiązkowe. Mam tutaj prośbę do czytelników. Zapamiętajcie proszę tą informacje i przekażcie w miarę swoich możliwości dalej, swojej rodzinie, znajomym,kolegom z pracy. Znajcie swoje prawa, i dajcie poznać innym, jakie prawa daje im nowa ustawa. Dotychczasowy przymus szczepień łamał prawa obywatelskie i prawa człowieka. Był też w zasadzie mocno podejrzany.

Pełny tekst tej ustawy znajduje się tutaj, kto chce, niech przeczyta:"



http://www.prawapacjenta.eu/var/media/File/Ustawa_o_zapobieganiu_oraz_zwalczaniu_zakazen_i_chorob.pdf


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: paulinek85 22-04-2010, 16:14
Jania, super dzięki za informację, kurczę, bo już się przychodnia upomina o szczepienia. Teraz wszyscy będziemy mogli odetchnąć z ulgą. Cieszę się jak małe dziecko, już piszę smsa do znajomych, którzy nie szczepią swojego dzieciątka od urodzenia, dzięki mnie oczywiście :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: paulinek85 22-04-2010, 16:31
Jania, przejrzałam ustawę i nic nie pisze w niej, że znosi przymus szczepień i przemoc sądową wobec rodziców, albo nie potrafię czytać ze zrozumieniem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 22-04-2010, 18:38
Ta ustawa obowiązuje od prawie półtora roku!!! Więc to żadna nowość. To tak, jakbyś wkleił artykuł sprzed 10 lat mówiący o tym, że, przykładowo, za kilka dni w sprzedaży pojawią się procesory komputerowe, np. pentium III.  :thumbsup: Co do czytania ze zrozumieniem - jest napisane w Art. 5. 2., że mamy się poddawać obowiązkowym szczepieniom, a jeśli nie, to Art. 36. 1. - "Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarno-epidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków". Każdy sanepid, prawnik, itd. może to zinterpretować inaczej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Jania 22-04-2010, 20:15
Możliwe, że się pośpieszyłam. Znalazłam coś takiego na jakimś blogu przypadkiem, bardzo się ucieszyłam i bez sprawdzenia skopiowałam tutaj. Niestety:(. Też wczytuję się w tę ustawę od wczoraj i nie widzę konkretów o zniesieniu nakazu szczepień. Mam nadzieję, że jednak  coś tam jest tylko nie mogę "wyłowić".


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 22-04-2010, 20:32
Zajrzyjcie na 28 stronę tego wątku, była tam już dyskusja na temat tej ustawy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Asicyna 23-04-2010, 11:11
Boże, a mnie nawet nikt nie zapytał, czy chcę dziecko szczepić, czy nie. Od razu, w szpitalu, zaraz po urodzeniu był szczepiony na gruźlicę, a do teraz to już nawet nie zliczę ile tych szczepień było. Nie dałam natomiast małego zaszczepić na żadne rotawirusy, czy inne pneumokoki. Ale już od jakiegoś czasu podejrzewam, że problemy ze zdrowiem naszego synka mogą mieć związek z tymi szczepieniami, które rzekomo miały mu pomóc.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: s.z. 23-04-2010, 11:19
Niestety, poczytaj proszę forum - nieszczepimy.pl


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 26-04-2010, 08:18
No i teraz ja muszę powalczyć, do końca tygodnia mam zgłosić się z córką do ośrodka - szczepienie MMR.
Widzę, że nadal nie ma zniesienia obowiązkowych szczepień, a interpretacja najnowszych przepisów uzależniona jest od ośrodka. Czyli pozostaje złożyć oświadczenie u lekarza i czekać na akcje sanepidu.
Chyba że macie jakieś super nowości ? Czytam też forum http://szczepienia.org.pl/ (http://szczepienia.org.pl/) ale nie widzę tam złotej recepty na wymiganie się od szczepień. 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 26-04-2010, 09:03
Nie rozumiem w czym problem, nie szczepisz i już. Kto Cię do tego zmusi? Przecież nikt w białym fartuchu nie przyjdzie do Ciebie do domu i nie zaszczepi na siłę dziecka. Nie dajcie się zastraszać!
O szczepieniach przypomną Ci jak zgłosisz się z dzieckiem do przychodni, a tak to można mieć ich daleko.
Ja napisałam oświadczenie i przyszło mi pisemko z Sanepidu, że mam w trybie natychmiastowym zgłosić się do szczepienia. Pismo napisali 17 lutego, ja dalej nie szczepię i nic się nie dzieje.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 26-04-2010, 09:38
No problem jest, nie byłoby go gdyby obowiązek szczepień był zniesiony a i ten wątek byłby wtedy jednostronicowy bądź by nie istniał. Poza tym, proszę poczytać na forum którego adres podałem jakie kary przychodzą osobom migającym się od szczepień, więc problem chyba jednak jest. Też nigdzie nie napisałem że mnie zmuszą do szczepienia i daje się zastraszyć. Nie mam zamiaru szczepić dziecka choćbym miał płacić kary i spędzać czas na rozprawach sądowych. 
Pytam tylko o to, czy jest już skuteczna metoda/sposób na odszczepienie się od tych białych bezwzględnych konowałów. 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 27-04-2010, 22:38
Mojej pięcioletniej Wice przysłali wezwanie do szczepienia, jakieś trzy szczepionki. Nawet mi się nie chce pamiętać tych nazw. Wczoraj minłął termin wizyty. Żona też już ma bardzo dobre podejście. Dziecka nie szczepimy. Czekam, kogo nygusy przyślą.

Marcin, jak będzie rozprawa, to weź mnie na świadka, ja powiem, że po szczepionkach siadły mi zatoki. Z kim jak z kim, ale z nimi będę walczył. Z buciorami nikt mi nie będzie się ładował do domu. Jak mi wjedzie sanepid, to zrobię dym medialny u siebie na podwórku.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 28-04-2010, 08:11
No to się wczoraj podbudowałem, Emilka przyszła ze szkoły i mówi, że Pani wychowawczyni zrobiła im wykład na temat szczepień i co usłyszałem ? ano, że Pani radzi aby się nie szczepić, że ona swoje dzieci nigdy nie szczepiła i są zdrowymi dziewczynami - oczywiście dodała, że decyzja należy do rodziców. Mówiła też, że do dzisiaj płaci kary za to, że odmawia szczepienia. Rozmawia też z dziećmi o zdrowym odżywianiu itp. Mam zamiar do niej podejść, i zaprosić do nas, mam też zamiar na koniec roku sprezentować jej książki Mistrza.
W ośrodku już zakomunikowałem odmowę, na razie cisza - jedna pielęgniarka nawet powiedziała że przecież nie ma już obowiązkowych szczepień ? widzę że sami się w tym gubią ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 28-04-2010, 09:42
Jednych się czepiają, innych nie. U mnie jak na razie cisza.
Dziwne jest to, że każdy interpretuje tą ustawę jak chce.

http://forum.prawnikow.pl/Odmowa-szczepienia-t43108.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 28-04-2010, 11:02
Tłumaczę jeszcze raz. Na podstawie rozmowy z Sanepidem wiem, że mam prawo odmówić szczepienia bez konsekwencji finansowych (Pani powiedziała, że Ustawodawca uwzględnił wolny wybór rodzica). Tak zrobiłam, podpisując oświadczenie o niewyrażeniu zgody na szczepienie w obecności pracownika Sanepidu. Natomiast w razie wystąpienia choroby wirusowej (na które się szczepi) moje dzieci zostaną poddane przymusowemu leczeniu i odizolowaniu od reszty społeczeństwa (sic!).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iris 28-04-2010, 12:13
Po rozmowie z kolegą, którego żona pracuje w przychodni na recepcji u pediatry dowiedziałam się, że u nich jeśli rodzice złożą oświadczenie o braku zgody na szczepienia (nie trzeba podawać powodu) to nie ma konsekwencji. Do Sanepidu wysyłają natomiast zawiadomienia jeśli rodzic nie reaguje na wezwania tzn ignoruje je. Poniekąd jest to zrozumiałe, bo wtedy ewentualna odpowiedzialność spoczywa na przychoni, a wprzypadku złożenia oświadczenia o odmowie rodzic bierze ją za siebie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-04-2010, 12:28
A mnie się urodziła wnuczka. Właśnie syn odbiera ją ze szpitala. Młodzi nie dali małej ani zaszczepić, ani pobrać krwi, chociaż naciski były - brutalne i ordynarne, aż syn złożył zażalenie na pewnego konowała, największego chama. Ale nie dali się - mała jest zdrowa, a to konowałom wyraźnie się nie podoba.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: tomurbanowicz 28-04-2010, 12:31
Tak było i z moim synkiem - na siłę próbowali coś znaleźć, żeby udowodnić, że nie mamy racji. A krew raz pobrali bez zgody żony - wzięli niby na jakieś badania, a jak przynieśli dziecko to powiedzieli, że przy okazji...
Żona po cesarce, a jeszcze się musiała odpędzać od konowałów i pouczać personel medyczny...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 28-04-2010, 12:39
Cytat
A mnie się urodziła wnuczka.
Gratulacje Panie Jozefie! Mala ma szczescie miec takiego dziadka! Uscisk dla malej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Monika 28-04-2010, 12:47
A mnie się urodziła wnuczka.
Serdeczne gratulacje Mistrzu! Życzę zdrowia Maleństwu i jej rodzince. Dzieci to największy skarb na świecie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 28-04-2010, 13:55
Młodzi nie dali małej ani zaszczepić,

Mistrzu a jak synowi się to udało? Czy pisał jakieś oświadczenia?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-04-2010, 13:58
Dali mu do wypełnienia taką "anonimową" ankietę. Ale przecież wiadomo, kto to napisał, bo przypadek młodych jest sensacją na cały, niewielki w gruncie rzeczy szpital.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lilijka 28-04-2010, 20:50
Gratulacje (za wszystko)!  :thumbsup:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 28-04-2010, 21:16
Skoro poród odbył się w szpitalu, to konsekwencją tego były szpitalne, medyczne procedury. Dlaczego kobiety rodzą w szpitalach? Panie Józefie? Do czego nam "konował" w szpitalu na porodówce? W tym wypadku to określenie nie jest chyba za bardzo miłe? Najwidoczniej istnieje ogromny popyt na szpitalne usługi związane z narodzinami...

Myślę, że gdybym był kobietą, to nie pchałbym się z własnej woli do szpitala ze zwykłą fizjologiczną czynnością, choć może byłoby mi miło, gdyby jakiś zaprzyjaźniony "konował" był w pogotowiu specjalnie dla mnie... ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lilijka 28-04-2010, 21:32
Moim zdaniem, bez przesady Antonio.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-04-2010, 21:35
Moim zdaniem, bez przesady Antonio.
Moim też.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 28-04-2010, 21:43
Bez przesady, nie jestem kobietą... ;) Ale szczerze żałuję, że moja ukochana kobieta była narażona na szpitalne procedury. Nie podobało mi się to wcale. Wiem też, że coraz więcej kobiet rodzi we własnym domu tak, jak ich prababki. I nie widzę w tym żadnej przesady. O żadnych szczepieniach nie ma wtedy mowy. O chamstwie i ordynarnych zachowaniach też.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 28-04-2010, 22:29
Widzialam niedawno reportaz o kobietach rodzacych w domach poloznych w Afryce (nie pamietam o jaki kraj chodzi) gdzie pokazywal polozne ktore klepaly (wrecz walily) po plecach noworodki bo rodzily sie sine i to oczywiscie jest procedura aby oderwac sluz, w wielu przypadkach jednak takie dzialanie nie pomagalo i dziecko umieralo uduszone. To byl koszmar. Same te polozne mowily ze taka glupia maszyna do sciagala sluzu pomoglaby przezyc 70% tym noworodkom. A one to robia naprawde na codzien dziesiatki razy: Wiec jak ja moge zaufac jakiejs dobrej poloznej z mojego kraju, ktora juz jest uzalezniona od maszyn, poswiecic moje niemowle w mojej sypialni! Sama mysl Antoniego jest wspaniala, ale na dzien dzisiejszy wedlug mnie, niewykonalna z winy niepraktyki w tej dziedzinie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mmagmma 28-04-2010, 23:31
Mistrzu proszę powitać nowe Biosloneczko! :)

Ale szczerze żałuję, że moja ukochana kobieta była narażona na szpitalne procedury. Nie podobało mi się to wcale.
Trzeba było ją bronić jak lew.
Widzialam niedawno reportaz o kobietach rodzacych w domach poloznych w Afryce (nie pamietam o jaki kraj chodzi) gdzie pokazywal polozne ktore klepaly (wrecz walily) po plecach noworodki bo rodzily sie sine i to oczywiscie jest procedura aby oderwac sluz, w wielu przypadkach jednak takie dzialanie nie pomagalo i dziecko umieralo uduszone. To byl koszmar. Same te polozne mowily ze taka glupia maszyna do sciagala sluzu pomoglaby przezyc 70% tym noworodkom. A one to robia naprawde na codzien dziesiatki razy
A poza tym to naturalna selekcja, jak brutalnie to nie zabrzmi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: paulinek85 29-04-2010, 16:43
Szczepienia temat rzeka, ja miałam dziś niemiłą rozmowę z lekarzem i pielęgniarką na bilansie, że nie szczepie wogóle dziecka (chyba jestem jedyna w mojej miejscowości) powiedziała: "...to pani się będzie po sądach ciągać i kare płacić, dla nas to nie jest problem", a na koniec uprzejma pani dr powiedziała w trakcie mojej rozmowy z pielęgniarką, dobra następny szkoda czasu.

U nas tak jest, zajrzy do gardła (nie zdąży człowiek nawet otworzyć szeroko buzi) przyłoży stetoskop w dwóch punktach i diagnoza, co ja mówie jaka diagnoza nie pamiętam kiedy ostatnio słyszałam ci mi dolega tylko od razu wypisuje antybiotyk. Naprawde nie wyolbrzymiam u nas w przychodni tak jest, wizyty odbywają się taśmowo.   

Dlaczego ludzie nie chcą uwierzyć, że szczepienia to totalna porażka? Czy człowiek całe życie musi uchodzić za wariata, bo postępuje inaczej niż większosć społeczeństwa? Teraz jak patrze z perspektywy czasu na to wszystko, jaka ja byłam głupia płacąc za szczepionki, ale czy ktoś mnie uprzedził, że robie źle? NIKT. Sama musiałam do tego dojść, lepiej późno niż wcale.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 29-04-2010, 19:02
A ja już nic nie wiem. Wczoraj wyczytałem w gazecie, że nie ma nic lepszego w medycynie niż szczepienia... ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-04-2010, 19:33
Wczoraj wyczytałem w gazecie, że nie ma nic lepszego w medycynie niż szczepienia... ;)
Chyba lepsze są leki homeopatyczne, ze względu na mniejszy koszt produkcji, a więc większy zysk.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 29-04-2010, 19:41
Co zawiera zwyczajna szczepionka przeciw grypie? (http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2009/10/24/jaki-jest-sklad-szczepionek/)

Cytat
Proteiny jaja kurzego: zawierające ptasie substancje zarażające (wirusy)
Żelatyna: znana przyczyna reakcji alergicznych, jak też anafilaksji, skojarzonych z wrażliwością na jaja czy żelatynę
Polysorbate 80 (monooleinian polioksyetylenosorbitolu): może powodować ciężkie reakcje alergiczne, włączając anafilaksję
Aldehyd mrówkowy (Formaldehyd): znany karcynogen (substancja rakotwórcza)
Triton X100: silny detergent
Sacharoza: cukier buraczany
Żywica: znana przyczyna reakcji alergicznych
Gentamycyna: antybiotyk
Thimerosal: rtęć wciąż jest używana w wielodawkowych fiolkach ze szczepionkami przeciw grypie (autyzm – unikalny typ zatrucia rtęcią)

Skład mówi sam za siebie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: paulinek85 29-04-2010, 22:17
Antonio to poczytaj książkę "Szczepienia, niebezpieczne ukrywane fakty" to rozjaśni Ci umysł i może nie będziesz miał już wątpliwości.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 29-04-2010, 23:06
A mnie się urodziła wnuczka. Właśnie syn odbiera ją ze szpitala. Młodzi nie dali małej ani zaszczepić, ani pobrać krwi, chociaż naciski były - brutalne i ordynarne, aż syn złożył zażalenie na pewnego konowała, największego chama. Ale nie dali się - mała jest zdrowa, a to konowałom wyraźnie się nie podoba.
Ale chamy z tej służby chorób.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 29-04-2010, 23:14
Wczoraj wyczytałem w gazecie, że nie ma nic lepszego w medycynie niż szczepienia... ;)
Chyba lepsze są leki homeopatyczne, ze względu na mniejszy koszt produkcji, a więc większy zysk.

Szczepionki są chyba jednak lepsze bo od razu rozpoczyna się produkcja pacjentów. Czyli gwarantowany zysk na długie lata.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-04-2010, 23:23
No tak, jeśli chodzi o długofalowe biznesplany, to szczepionki sa rzeczywiście lepsze.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 30-04-2010, 00:13
Hmm... nie mam już raczej wątpliwości co do braku potrzeby szczepień niemowląt i dzieci.

Artykuł w gazecie dotyczył problemu kleszczy. Stwierdzono w nim, że nie ma związku między szczepionkami a autyzmem. Podobno teza o takim związku nie została udowodniona. Itp. itd. Jak to w gazecie, bez cienia żadnych wątpliwości podano fakty i mity. Niektórzy wierzą we wszystko, co jest napisane w gazecie. Inni wierzą w to, co jest napisane w książce.

Ostatnie moje szczepienie w dzieciństwie dotyczyło gruźlicy. Nie miałem gruźlicy, po co więc mnie kłuto?

Potem przed wyjazdem do egzotycznego kraju poprosiłem o szczepionkę przeciwko żółtaczce. Znajoma pielęgniarka ochoczo się za to zabrała. Pewnie nie było warto, bo nic złego w tym kraju nie czyhało. Znajomy rok temu podobno umierał na malarię... Wiadomo, że wścieklizna jest groźna, szczepionki ponoć są jedynym środkiem pomocy. Jak to jest?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 30-04-2010, 00:19
A gdzie udowodniono, że szczepionka zabezpiecza niemowlęta i dzieci przed jakąkolwiek chorobą ?
Poważnie pytam.
Poszukaj, znajdż choć jedno badanie przeprowadzonena dzieciach, które to udowadnia. Gdziekolwiek na świecie.
Powodzenia ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 30-04-2010, 00:33
Odpowiedziałem powyżej... Co na to poradzę, że wszystko muszę odczuć na własnej skórze? ;) Ale kto wie jaki wpływ na moje zdrowie miały te wszczepione w dzieciństwie substancje? Jakkolwiek nie było, była to brutalna ingerencja, nie miałem raczej wyboru. Pamiętam, że byłem jedynym chyba dzieckiem, które panicznie bało się strzykawki z igłą. Uciekałem przed tym tak, że rodzice siłą musieli mnie zaciągnąć na egzekucję... ;) W PRL-u wszystko musiało być zgodnie z planem. No przynajmniej w przypadku maluczkich 5-cio latków ;).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: paulinek85 30-04-2010, 10:29
Taka ciekawostka: jeśli chodzi o szczepienia przeciw kleszczom z tego co czytałam zabezpieczają na rok, dwa, więc jaki nawet jest sens szczepić się co roku, dziwię się tym rodzicom; tyle, że oni pewnie o tym nie wiedzą. Jak w dzieciństwie jeździłam na grzyby z rodzicami to tylko 2 razy w życiu po mnie chodził kleszcz, ale nigdy się nie zdążył wbić, dlatego dziwię się, że nie myślą Ci rodzice jakie jest prawdopodobieństwo, że w ogóle kleszcz się wbije.

Druga sprawa: gruźlica ponoć wynalazca tej szczepionki robił test na psach i pierwszy wynik był pozytywny, niestety nigdy już się nie powtórzył, ale ludziom podano informacje, że szczepionka jest skuteczna. Można o tym przeczytać w książce, której tytuł już wymieniałam wyżej.

Ponoć często zdarzało się, że dzieci, które były szczepione na odrę po pół roku na nią chorowały.

Dla mnie jeszcze zastanawiające było to (gdy te całe szczepienia analizowałam), co z ludźmi w straszym wieku nie chce mi się coś wierzyć, żeby ich organizm pamiętał te choroby, skoro niektóre szczepionki podaje się wielokrotnie aż do 18r.ż. Ja się na biologii kompletnie nie znam, ani  na pokrewnych naukach dotyczących organizmu człowieka, więc to jest takie moje myślenie szarego człowieka.

Jeszcze taka mała informacja na temat mojego ośrodka, jak mówiłam pielęgniarce od szczepień, że nie szczepię dziecka ze względu na skutki uboczne to ona powiedziała, że czegoś takiego nie ma. Uświadomiłam niedoinformowaną pielęgniarkę, że owszem istnieją; osobiście dzwoniłam do firmy GSK i potwierdzili.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 30-04-2010, 11:15
...

Jeszcze taka mała informacja na temat mojego ośrodka, jak mówiłam pielęgniarce od szczepień, że nie szczepię dziecka ze względu na skutki uboczne to ona powiedziała, że czegoś takiego nie ma. Uświadomiłam nie doinformowaną pielęgniarkę, że owszem istnieją osobiście dzwoniłam do firmy GSK i potwierdzili.  

Nastepnym razem poproś pielęgniarkę, żeby przyniosła ulotkę, którą mają dołączoną do szczepień. Ale nie tą reklamową, którą się wykłada na stoliki w przychodniach i aptekach tylko tą, która standardowo jest dołączona do każdego leku. Musi być.
Tam jest dokładnie wypisany skład każdej szczepionki oraz są wymienione działania niepożądane.
Niech głośno przeczyta przy Tobie, żeby jej się utrwaliło.

Przynieść tą ulotkę, czy tę ulotkę? //Lilijka  


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 30-04-2010, 14:02
tę  :P

:thumbsup://Lilijka


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 30-04-2010, 23:41
No i jeszcze to pożądanie ;)...

Słusznie  :thumbsup://Lilijka


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marita03 08-05-2010, 22:11
Cytat
A mnie się urodziła wnuczka. Właśnie syn odbiera ją ze szpitala.
Gratulacje dla dziadka i młodych rodziców. Świat pięknieje jak rodzi się dziecko, a dziewczyneczka ma szczęście mając taki bezigłowy początek.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marita03 11-05-2010, 13:15
Przepraszam, ale zabrzmiało! Oczywiscie nie o igły tu chodzi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 12-05-2010, 08:33
Witam Was,
w poniedziałek dostałam poleconym (za potwierdzeniem odbioru) pisemko z Sanepidu (przytoczę go) i teraz mam zagwozdkę jak to ugryźć, może cos doradzicie. Moim zdaniem, na dziwne art. się powołują, ja nie chcę z nimi walczyć tylko chciałabym aby dali mi "święty spokój" i nie czepiali się braku szczepień.

"Zgodnie z art.15$ 1 $ 2 ustawy  z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 229 poz. 1954 z późn. zm.)
-Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Krakowie po stwierdzeniu na podstawie otrzymanego wykazu osób nie zaszczepionych (lista opornych) wystawionego przez NZOZ-
.................................................................................................(adres przychodni i dane lekarza)
otrzymanego w dniu 6 kwietnia 2010 r.., iż obowiązek wynikający z przepisów art. 17 ust. 1 Ustawy z dnia 5.12.2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2008 r. Nr 234 poz. 1570) oraz Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 19.12.2002 r. w sprawie wykazu obowiązkowych szczepień ochronnych oraz zasad przeprowadzania i dokumentacji szczepień (Dz. U. Nr 237, poz. 2010 z późn. zm.)

dot. zaszczepienia dziecka urodzonego.....
imię i nazwisko:.....
przeciwko DTaP, Polio nie został, pomimo wyznaczonego terminu wykonany - wzywa
zobowiązaną do niezwłocznego wykonania tego obowiązku i zaszczepienia dziecka.
W przypadku jego niewykonania zostanie po upływie 7 dni od daty doręczenia niniejszego upomnienia, wszczęte postępowanie egzekucyjne i nałożona grzywna w celu przymuszenia do kwoty 10.000 zł, z możliwością nakładania grzywien do kwoty 50.000 zł.
Jednocześnie wzywa się Panią do uiszczenia kosztów wystawienia niniejszego upomnienia w kwocie zł. 8,80, którą należy wpłacić na konto Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie, ul Gazowa 15
................(numer konta)
Podstawą prawną do ustalenia w/w opłaty są przepisy Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 listopada 2001 r w sprawie wysokości kosztów upomnienia skierowanego przez wierzyciela do zobowiązanego przed wszczęciem egzekucji administracyjnej (Dz. U. z 2001 roku, nr 137, poz. 1543).
Dokonując wpłaty należy podać imię i nazwisko dziecka, znak i datę upomnienia. Obowiązek uiszczenia kosztów upomnienia przez zobowiązanego powstaje z chwilą doręczenia upomnienia.
W razie nie wpłacenia powyższej kwoty, w terminie 7 dni od daty doręczenia upomnienia zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne w celu przymuszenia ściągnięcia należności w trybie egzekucji administracyjnej, co spowoduje obciążenie Pana kosztami egzekucji.
Nie uczynienie zadość obowiązkowi szczepień ochronnych skutkować może także skierowaniem do sądu grodzkiego wniosku o ukaranie wobec osoby sprawującej pieczę nad małoletnim. Wskazany czyn jest bowiem wykroczeniem opisanym w art. 115 $2 kodeksu wykroczeń.
"


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 12-05-2010, 10:08
Co za lista oporny?
Prokurator!
Nie mają prawa straszyć!
Poza tym, dlaczego nie ma możliwości odwołania się od tego pisma?
Idźcie do prokuratora. SANEPID nie ma mocy prawnej w nakładaniu kar! Całe to zastraszanie jest pogwałceniem konstytucji!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 12-05-2010, 11:44
może cos doradzicie. Moim zdaniem, na dziwne art. się powołują, ja nie chcę z nimi walczyć tylko chciałabym aby dali mi "święty spokój" i nie czepiali się braku szczepień.

Idź na stronę:
http://szczepienia.org.pl/index.php?sid=b38359b9bcfb85ab2a0537f8cdfd2719

Tam Cię pokierują dokładnie co i jak zrobić. Bardzo rzadko obecnie karze się za nieszczepienie.

Chcę głosować na  Korwina-Mikke, żeby uniknąć właśnie takich absurdów. Ściga się po sądach za to, że ktoś nie chce ryzykować powikłaniami poszczepiennymi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 12-05-2010, 12:39
Czekam na to samo - na dniach powinienem otrzymać podobne pismo. Ja założę sprawę w sadzie jeśli otrzymam podobnego straszaka. Nie maja prawa nas straszyć i karać!!! Tutaj musisz ich wyprzedzić i samemu zacząć działać.
Kodeks wykroczeń:
1.w art. 115 § 1:
§ 1. Kto, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej albo obowiązkowemu badaniu stanu zdrowia, mającemu na celu wykrycie lub leczenie gruźlicy, choroby wenerycznej lub innej choroby zakaźnej,
podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto, sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje jej określonemu w § 1 szczepieniu ochronnemu lub badaniu.


Poznaj przepisy i nie bój się. Przecież pozwolisz zbadać im swoje dziecko. A za straszaka Sanepid powinien ponieść konsekwencje !!!! k... m..ć


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 12-05-2010, 13:50
Naczytałam się już zanim dostałam takie pismo. Spodziewałam się prawdę mówiąc czegoś w sensie wezwania/upomnienia, a nie właśnie straszaka, no ale takie przyszło. Nie chciałabym właśnie iść z nimi na wojnę (czyli sądzić się, że mnie straszyli bezpodstawnie), ale jakoś tak to załatwić, aby po prostu odczepili się i dali mi decydowac czy chcę i jeśli chcę to na co i kiedy szczepić dziecko. Może ktoś już z Was w Krakowie rozwiązał ten problem?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 12-05-2010, 14:02
Aga! Nie możesz zachowywać się z cyklu "i chciałabym i boję się". Albo "rybka albo akwarium". Na otarcie łez : http://dobreszczepionki.pl/mz_odp2.html
Artykłu 116 KW mówi : o tym, że jak ktoś już jest chory i ma o tym wiedzę ma obowiązek to zgłosić i się leczyć. Podobnie mówi ustawa z 2008 roku. To co dostałaś jest formą zastrasznia. "Moja" Pani z Sanepidu wyraźnie podkreśliła, że obecnie ustawodawca dał możliwość wyboru rodzicom czy chcą szczepić czy nie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 12-05-2010, 14:22
Nie jestem taka pewna. Powołują się m.in na Kodeks wykroczeń Art. 115 $2.

"Art. 115. § 1. Kto, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej albo obowiązkowemu badaniu stanu zdrowia, mającemu na celu wykrycie lub leczenie gruźlicy, choroby wenerycznej lub innej choroby zakaźnej,
podlega karze grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto, sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje jej określonemu w § 1 szczepieniu ochronnemu lub badaniu.
"
Nie rozumiem co to są środki egzekucji administracyjnej, bo jak mniemam tylko i wyłącznie wtedy będą mogli "ściągać" ode mnie kasę.
Ja lubię załatwiać rzeczy od A-Z dobrze. Nie chcę liczyć na "dobre serce" człowieka z Sanapidu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-05-2010, 15:41
Cytat od:  http://www.eporady24.pl/drukuj_pytania-1708.html
Można odmówić poddania się szczepieniom ochronnym wówczas, gdy są przeszkody natury zdrowotnej, alergie, uczulenia na lek itp. Jeżeli takich przeszkód brak, a opiekun dziecka nie wyraża zgody na zaszczepienie dziecka, to wówczas naraża się jedynie na szereg nieprzyjemności ze strony przychodni – upomnienia i wezwania do zaszczepienia dziecka, ze strony Inspekcji Sanitarnej (pisma, decyzja nakazująca zaszczepienie dziecka, upomnienie oraz tytuł wykonawczy), a potem ostatecznie sprawę Inspekcja Sanitarna kieruje do sądu grodzkiego. I to właściwie wszystko, czyli osoba może zapłacić karę grzywny nałożoną przez sąd, maksymalnie do 1500 zł, a dziecka i tak nie zaszczepić.
Za zdrowie dziecka 1500 zł można zapłacić, ostatecznie, ponieważ nie wierzę, że Sąd Grodzki od razu z grubej rury wymierzy sprawiedliwość troskliwym rodzicom. O ile mi wiadomo, precedensu nie było. To uważam za zamkniecie sprawy z Sanepidem i resztą tych mafijnych macek.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 12-05-2010, 17:35
Po zmianach w KW grzywna wynosi nie 1500 a 3000 zl. Po zapłaceniu  może się okazać ze jeszcze kilka razy sanepid nam taką karę nałoży zanim skieruje sprawę do sadu!!! Czyli sanepid albo zamyka sprawę, albo nakłada kilka razy grzywnę ( może być tylko raz) i do sadu albo od razu przekazuje sprawę do sadu. Samo nałożenie grzywny czy zastraszanie nas jest niezgodne z obowiązującym prawem. I trzeba to wykorzystać!!!

KW mówi ze mogą nas ukarać jeśli: nie szczepimy dziecka lub "albo nie poddajemy obowiązkowemu badaniu stanu zdrowia, mającemu na celu wykrycie lub leczenie gruźlicy, choroby wenerycznej lub innej choroby zakaźnej,
podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany".

Domyślam się pozwolisz na takie ewentualne przebadanie dziecka tak wiec nie ma podstaw do ukarania!!!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 12-05-2010, 17:56
Po zmianach w KW grzywna wynosi nie 1500 a 3000 zl.

Dysponuję ostatnią aktualizacją KW z LEX-a  z kwietnia 2010 roku i mowa tam o 1500 zł jak pisze też Mistrz. Pytanie właśnie czy ukarają raz 1500 zł, czy może to być kilka razy, bo na te kilka razy to podejrzewam, że wielu nie stać.

Jeszcze coś, w artykule podawanym stronę wcześniej czytamy "Niezależnie od powyższego, Główny Inspektorat Sanitarny wskazuje, iż stosownie do przepisu art. 116 § 2 Kodeksu wykroczeń, karze grzywny albo karze naganny podlega osoba, która sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, nie dopełnia obowiązku spowodowania, aby osoba ta zastosowała się do nakazów lub zakazów, wskazań lub zarządzeń leczniczych zawartych w przepisach o zapobieganiu tym chorobom lub o ich zwalczaniu."  (źródło: http://dobreszczepionki.pl/mz_odp2.html (http://dobreszczepionki.pl/mz_odp2.html))
I tu nic a nic nie piszą o kwotach, więc domyślam się, że kwota może być dowolna (czy. dowolnie duża).




Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-05-2010, 18:00
Po zmianach w KW grzywna wynosi nie 1500 a 3000 zl. Po zapłaceniu  może się okazać ze jeszcze kilka razy sanepid nam taką karę nałoży zanim skieruje sprawę do sadu!!!
O ile ja się orientuję, to tylko Sąd Grodzki może nałożyć grzywnę. Sanepid może co najwyżej taką sprawę do sądu wnieść.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-05-2010, 18:01
Po zmianach w KW grzywna wynosi nie 1500 a 3000 zl.

Dysponuję ostatnią aktualizacją KW z LEX-a  z kwietnia 2010 roku i mowa tam o 1500 zł jak pisze też Mistrz. Pytanie właśnie czy ukarają raz 1500 zł, czy może to być kilka razy, bo na te kilka razy to podejrzewam, że wielu nie stać.
A czy jest precedens?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 12-05-2010, 19:32
Mistrzu, jeśli pytasz, czy odbyła się taka sprawa w sądzie grodzkim, to nic nie słyszałam do tej pory o tym.

Sprawdziłam jeszcze coś:
Przepisem wykonawczym ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi  jest Rozporządzenie MZ z dnia 19 grudnia 2002 r w sprawie wykazu obowiązkowych szczepień ochronnych oraz zasad przeprowadzania i dokumentacji szczepień.

A w nim w $3 czytamy:
". Od poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym zwolnione są osoby, które wcześniej poddały się obowiązkowym szczepieniom ochronnym w zakresie wymaganym w rozporządzeniu i posiadają dokumentację stwierdzającą ten fakt, a od wykonania szczepienia minął okres nie dłuższy od okresu utrzymywania się odporności."

Zatem z tego wynika, że istnieje obowiązek "szczepień obowiązkowych".


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tehuti 13-05-2010, 10:16
Gonią mnie w przychodni za jakieś zaległe szczepienia, wiem od szwagierki, bo się pytali o mnie, chyba też muszę papiery zwinąć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: darek 13-05-2010, 11:38
Nie wiem, czy od czasu, kiedy pisano na tym wątku http://forum.prawnikow.pl/Odmowa-szczepienia-t43108.html jakieś przepisy się zmieniły, mimo tego warto poczytać i tam zapytać o poradę.





Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 13-05-2010, 11:46
Zatem z tego wynika, że istnieje obowiązek "szczepień obowiązkowych".
Nieby tak, niby nie, ale tu idzie o egzekwowanie sankcji karnych; czy jest precedens. Bo jeśli nie ma, to taki obowiązek mogą sobie w dupę wsadzić!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tehuti 13-05-2010, 12:25
Nie wiem czy od czasu kiedy pisano na tym wątku http://forum.prawnikow.pl/Odmowa-szczepienia-t43108.html jakieś przepisy się zmieniły, mimi tego warto poczytać i tam zapytać o poradę.
Dobry link, dzięki, może się przydać


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 13-05-2010, 21:31
Wczoraj zabrałem papiery z przychodni. Podpisałem, że się wyprowadzam za granicę. Już 6 wezwanie mi przysłali. Co prawda maluch teraz jest bez przychodni, ale po co mu to? I tak ostatni raz byliśmy z nim u konowała 2 lata temu. Przeszedł w tym czasie kilka infekcji plus ospa. Szybko łapie i szybko wychodzi. Tak ma być.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 13-05-2010, 21:43
Można tak zabrać papiery z przychodni?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 13-05-2010, 22:11
Idziesz do gabinetu szczepień lub do tego pokoiku, w którym do tej pory szczepili Twoje dziecko (dzieci) i mówisz, że wyprowadzasz się za granicę, np. Anglia, USA, itp. i chcesz zabrać kartę szczepień, bo jest wymagana w tamtejszej szkole. Pani piguła daje coś do podpisania, wydaje kartę i spokój na zawsze. Tylko nie wymyślaj, że się przeprowadzasz do innego miasta w Polsce, bo może nie dać, a będzie chciała adres nowej przychodni.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 14-05-2010, 10:19
Dobry patent. :) Tak właśnie zrobię. :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 14-05-2010, 11:29
Państwo i tak Cię złapie podczas "obowiązku szkolnego". Wydają tzw. karty bilansu zdrowia, które muszą podpisać rodzice, pielęgniarka i lekarz - pediatra. I na etapie szkoły Cię "wyłapią". Tu nie ma co chować głowy w piasek. Nie znalazłam precedensu ws karania za niezaszczepienie dziecka. Ja bym na miejscu Agi - wzięła to wezwanie i podreptała do Sanepidu. Część z rodziców nie szczepi nie tyle, że jest świadoma zagrożeń jakie niosą ze sobą szczepienia. Nie szczepią, bo w ogóle mają wszystko w d... I dla takich rodziców jest ten straszak. My zawsze możemy odperzeć zarzut o nieumyślne ściągnięcie na dziecko niebezpieczeństwa. Można powołać się na Konstytucję RP o prawie do odmowy wykonania zabiegu medycznego. Można wykazać wiele obiekcji jak np. to, że szczepienia nie gwarantują 100% odporności a powodują alergie, ADHD czy autyzm. Na zarzut, że związek pomiędzy autyzmem a szczepionkami nie jest udowodniony odpowiedzieć, że nie jest również udowodnione, że tego związku nie ma. Podeprzeć się i prof. Majewską i Ianem Sinclair`em. Trzeba walczyć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 14-05-2010, 12:47
Nie wiem, jak na Opolszczyźnie, ale u nas w szkole już dawno nie pytają o takie tam. Nawet higienistki nie ma.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 14-05-2010, 13:53
Z tym zabieraniem kart szczepień z przychodni, "bo emigruje się ", to też różnie bywa. My 2 lata temu rzeczywiście emigrowaliśmy i potrzebowaliśmy tej karty i mimo to przychodnia nam nie wydała i w ogóle "mowy nie było o wydaniu".

Mnie nie wzywają na pogawędkę, tylko wzywają do zaszczepienia w ciągu 7 dni pod groźbą postępowania egzekucyjnego.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 14-05-2010, 14:48
Mnie też nie wzywano na pogawędkę, tylko do zaszczepienia z dopiskiem "cito"! . Widzę, że co powiat, to różna interpretacja przepisów. Mnie Pani powiedziała, że sanepid nie może mnie zmusić, ale jedynie przekonać, co usilnie czyniła z nikłym skutkiem. Podpisałam gotowy druk, że nie wyrażam zgody na zaszczepienie dziecka.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 16-05-2010, 12:38
Znalazłam krótkotrwałe i zgodne z prawem rozwiązanie swojego naglącego problemu. Termin mija jutro. Co będzie dalej, czas pokaże. Będę Was informowała w miarę na bieżąco, jeśli chcecie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 16-05-2010, 13:21
Oczywiście. Pisz koniecznie!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tarik 16-05-2010, 13:38
Napisz Aga co to za rozwiązanie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 31-05-2010, 09:49
U mnie sprawa się nieco rozwiązała, lekarka powiedziała, że musimy podpisać świadczenie i tyle, stwierdziła, że nie ma obowiązku i jest to nasza decyzja. Na argumenty że szczepionki szkodzą - odpowiedziała tak, że ona zawsze proponuje dwa rodzaje szczepionek, państwową z rtęcią lub droższą z apteki bez dodawanych (powiedzmy) świństw. W każdym razie sprawa jest odciągnięta w czasie, nie wiem czy pójdzie to do sanepidu czy nie - zobaczymy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 31-05-2010, 12:32
Co dokładnie podpisałeś? ze nie wyrażasz zgodny na szczepienie, czy ze zapoznałeś się z stanowiskiem przychodni? Jeśli to pierwsze to wszystko przed Tobą. Przychodnia ma spokój a sprawa zaczyna się przeciw Tobie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 31-05-2010, 13:48
Podpisałem o tym że nie wyrażam zgody, wiadomo, że to dla nich podkładka, niemniej widzę, iż podejście się zmienia i reakcja nie jest taka jak wcześniej, czyli oburzenie i traktowanie jako ewenement - a to już pozytywny objaw. Też nic nie wspominała o sanepidzie, czy konsekwencjach (według ich mniemania) nieszczepienia dziecka. Przyjęła to normalnie jak gdyby nigdy nic :) a my się na wojnę przygotowywaliśmy :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 31-05-2010, 14:13
Wojna w przychodni to żadna wojna. Piguły albo się oburzą na wszą decyzje albo i nie. Sprawę przekazują do sanepidu. Przychodnia dostaje pismo że sprawa względem ich jest zakończona i to rodzic zaczyna zabawę. Na http://szczepienia.org.pl ludzie z Krakowa piszą ze tam sanepid robi duże problemy, wiec radzę już teraz zgłębiać temat, aby nie dać się zaskoczyć. My inaczej wszystko byśmy rozegrali gdybym wcześniej poważnie się zainteresował. Też żyłem w przekonani ze podpisze oświadczenie w przychodni i mam święty spokój - nic mylnego to dopiero poruszyło lawinę. :(. No bo przecież obowiązek szczepienia jest a niektórzy z tego żyją - z egzekwowania takich przepisów.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 31-05-2010, 14:46
Temat jest mi dobrze znany, przewertowałem już całe podane przez Ciebie forum. Co do wojny w przychodni, to poczytaj właśnie na tym forum, że potrafią i w przychodni zrobić dużo szumu. Dlatego dla mnie było to zaskoczeniem, że przyjęli to spokojnie. Co będzie dalej to Was poinformuje. Ciekawe jaki jest czas od podpisania oświadczenia a reakcją sanepidu?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 31-05-2010, 15:05
Dobre wieści :)
Sanepid czeka na oficjalne pismo w sprawie, bo rzekomo wychodzi ustawa, iż nie będzie kar i konsekwencji dla "nieszczepieńców" :)

Czy coś w tej sprawie wiadomo? :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 31-05-2010, 15:16
Myślałam, że szczepienia mam za sobą, bo syn ma prawie 18 lat, a tu niespodzianka wezwanie jak za dawnych lat, bez podania nawet na co ma być szczepiony.
Postanowiłam zmierzyć się z problemem. Napisałam oświadczenie w dwóch egzemplarzach wzięłam wezwanie i poszłam do Przychodni.
Lekarka przyjęła oświadczenie, powiedziała, że jestem wolnym człowiekiem i mam prawo odmowy poddania dziecka szczepieniu, a ona ma obowiązek wynikający z ustawy, o poinformowaniu mnie, że tężec jest chorobą śmiertelną i w razie zranienia syn ma informować, że nie był szczepiony.
Poprosiła mnie również o wysłanie 2-go egzemplarz do Sanepidu. Trudno przewidzieć co będzie dalej.
Jeżeli będzie dalszy ciąg to poinformuję.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 31-05-2010, 19:53
Ja 2 tygodnie temu zaniosłam odpowiedź do Sanepidu na ich pismo. Od tamtej chwili cisza. Sądzę, że dzięki temu sprawa się tylko odwlecze. Zastanawia mnie fakt, czy sprawa wróci (ła) do przychodni, czy Sanepid ją odłożył na bok, a w stosownym czasie znowu się nią zajmie. Tego niestety nijak nie mogę sprawdzić .


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 04-06-2010, 22:33
Jeżeli będzie dalszy ciąg to poinformuję.

Niestety dziś był dalszy ciąg. Dzwoniła Pani z sanepidu mówiąc, że rodzic nie ma prawa napisać oświadczenia, że nie wyraża zgody na szczepienie. Z obowiązku szczepienia może zwolnić tylko lekarz specjalista lub rodzinny.
Usłyszałam oczywiście, że tężec jest chorobą śmiertelną.
Skoro to tak ciężka choroba a ja jestem tak lekkomyślną matką i nie pozwalam szczepić postanowiłam zgłębić temat.
Nie znam się na medycynie i nie potrafię obiektywnie ocenić treści tego artykułu,  http://naturalhealthconsult.wordpress.com/2010/03/10/szczepieniaczyli-skad-ten-pomysl-cz-5-tezec/
Panie Józefie bardzo sobie cenię pana opinię, może choć słówko?
Będę bardzo wdzięczna.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 05-06-2010, 11:21
syn ma prawie 18 lat,


Jeśli ma prawie 18 lat, to już po ich ukończeniu mogą mu naskoczyć. Daj po prostu na przeczekanie, a po ukończeniu 18 lat nikt go zmusić nie może.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 06-06-2010, 14:07
Daj po prostu na przeczekanie,

Obowiązek szczepień jest do 19 roku życia.
Syn wystarczająco dużo przeszedł i nie muszę go dobijać tchórzliwą matką.
Dołączyłam się do tego wątku, by przekazać jakie podejście do szczepień jest na naszym terenie.
Kiedy ochłonęłam po rozmowie z panią z sanepidu, zaczęłam analizować to co pani chciała mi powiedzieć.
Jedno ze zdań brzmiało, że sanepid jest po to, by bronić obywateli. Od dwóch dni to zdanie chodzi za mną.
Faktycznie przecież nie jesteśmy Białorusią, mamy sanepid, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka.
Może w sytuacji, gdy lekarz zmusza nas do szczepienia(a my uważamy, że jest to niebezpieczne) powinniśmy zacząć wysyłać skargi na lekarzy do powyższych instytucji?



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 06-06-2010, 20:02
(...) Faktycznie przecież nie jesteśmy Białorusią, mamy sanepid, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka.
Może w sytuacji, gdy lekarz zmusza nas do szczepienia(a my uważamy, że jest to niebezpieczne) powinniśmy zacząć wysyłać skargi na lekarzy do powyższych instytucji?(...)
Śp. rzecznik był akurat za dobrodziejstwem szczepień jakichkolwiek...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 06-06-2010, 20:53
Panie Józefie bardzo sobie cenię pana opinię, może choć słówko?
U nas obecnie status jest taki, że rodzice mojej wnuczki nie założyli w ogóle karty szczepień, więc dla nas ta sprawa jest bezprzedmiotowa. Ja osobiście czekam tylko, by sanepid przysłał jakieś wezwanie na szczepienia, bo wówczas złożę doniesienie o popełnieniu przestępstwa, polegającego na nękaniu. Jak się coś będzie działo, to dam znać.

Nie mam zamiaru wymigiwać się jakimiś tam chorobami dziecka, bo jest zdrowe. Wystarczającym powodem jest negatywny wpływ nękania na karmiącą matkę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: martuszkakh 07-06-2010, 00:23
A czy to nie jest tak, że przychodnia automatycznie zakłada kartę szczepień? Nie wiem jaka jest praktyka w Polsce, bo nie mieszkam aktualnie w tym kraju. Co prawda marzy mi się powrót (oby jak najszybciej) i co wtedy? Może najlepiej w ogóle nie rejestrować dziecka/ci w żadnej przychodni??? :mrgreen:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 07-06-2010, 07:59
A u mnie, dowiedziałem się, że to oświadczenie które podpisałem, nie zostanie wysłane do sanepidu. Jest ono tylko dla lekarza rodzinnego - kobieta jest świadoma zagrożeń płynących ze szczepień i w ten sposób to okazuje - dobre i to !


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 07-06-2010, 12:06
A czy to nie jest tak, że przychodnia automatycznie zakłada kartę szczepień?

W szpitalu po urodzeniu pytają, jaki jest lekarz rodzinny dziecka. Wysyłają papiery z porodu do tego lekarza i to on zakłada tę kartę. Nie wiem, co by było, gdyby im nie podać danych lekarza? W końcu trzeba mieć czas, żeby dobrze wybrać. :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 07-06-2010, 12:13
Albo podać adres:

Ośrodek Zdrowia
Szczepiennice Dolne 34
36-679 Sanepidek
dr. Tomasz Konował


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 07-06-2010, 18:44
(...) Ja osobiście czekam tylko, by sanepid przysłał jakieś wezwanie na szczepienia, bo wówczas złożę doniesienie o popełnieniu przestępstwa, polegającego na nękaniu. Jak się coś będzie działo, to dam znać.
Nie mam zamiaru wymigiwać się jakimiś tam chorobami dziecka, bo jest zdrowe. Wystarczającym powodem jest negatywny wpływ nękania na karmiącą matkę.
Dokładnie nie pamiętam, ale można byłoby to zakwalifikować jako zmuszanie do określonego zachowania lub naruszanie miru domowego, przy czym to drugie przestępstwo już jest chyba obecnie poza kodeksem karnym.
   To pierwsze jest ścigane z oskarżenia prywatnego (nie mylić ze ściganiem cywilnym czy adhezyjnym). Są/były trzy tryby ścigania karnego: z oskarżenia publicznego, czyli z urzędu; na wniosek pokrzywdzonego/poszkodowanego; z oskarżenia prywatnego.
   To ostatnie jest nazwane w slangu prawniczym jako tzw. bździna, czyli jakby o mniejszym/znikomym stopniu społecznego niebezpieczeństwa czynu. W związku z tym, pokrzywdzony sam lub poprzez swoje pełnomocnika, może być oskarżycielem publicznym. Może też się w niektórych wypadkach posiłkować organami ścigania oraz prokuraturą (np. kryminalistyczne zabezpieczenie miejsca zdarzenia itd.).
   Sprawa nabiera toku urzędowego, dopiero po uiszczeniu opłaty (kaucji) w sądzie (wydział karny). Kiedyś to była kwota w wysokości 300 zł.
   Korzystniej byłoby złożyć doniesienie w prokuraturze, i niech oni z tym walczą. Jeśli nie dokonają wszczęcia dochodzenia z urzędu, to umorzą lub odmówią wszczęcia dochodzenia ale pouczą o postępowaniu w sprawach prywatnoskargowych, czyli o ściganiu sprawców w trybie z oskarżenia prywatnego, albo nawet sami sprawę skierują do rozpatrzenia do sądu, po uprzednim wykonaniu stosownych czynności służbowych, lub ad hoc - prześlą do sądu, pouczając pokrzywdzonego.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 08-06-2010, 11:14
Jestem głęboko przekonana, że jest o co walczyć. Cieszę się, że jest coraz więcej ludzi świadomych zagrożenia wynikającego ze szczepień.

Zastanawiam się, czy w moim przypadku lekarka nie chciała popsuć dobrego samopoczucia dla sanepidu i prosiła o wysłanie tam (pani z sanepidu była zdziwiona otrzymanym oświadczeniem).

W oświadczeniu trochę sobie ulżyłam.




Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 09-06-2010, 19:48
A do mnie dziś przyszedł polecony z sanepidu. Nie było mnie w domu, więc list leżakuje na poczcie... Ciekawe, co w nim się znajduje...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 17-06-2010, 20:42
W Nieznanym Świecie 7/2010 publikowany jest komentarz prof. Marii Doroty Majewskiej
do "Oświadczenia Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny(PZH)
w sprawie szczepień" (oświadczenie również)
Warto przeczytać. Ciekawi mnie, że ze wszystkimi regulacjami prawnymi równamy do UE, tylko nie ze szczepieniami :mad:.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 17-06-2010, 21:24
Kalino! Nasz system tzw. zdrowotny jest skorumpowany przez mafie farmaceutyczne. Stąd obiadki ministra PiS-u, Pana Piechy, z przedstawicielami koncernu farmaceutycznego, a potem jego "gardłowanie" za szczepionkami przeciwko świńskiej grypie. To wyszło na jaw, a czego nie wiemy? Pani prof. Majewska jest nikczemnie sekowana przez "środowisko". Nie wiem, na ile Jej starczy sił, aby "się kopać z koniem"?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 18-06-2010, 20:29
Iza38K, wszyscy wiemy, jakie interesy się kręci, tym większy szacunek dla Pani Profesor Majewskiej, uruchomionej machiny w dobie Internetu już nikt nie zatrzyma. Mając zapewne do czynienia z przedszkolem, szkołą widzisz, ile dzieci jest okaleczonych szczepieniami.
Swoją drogą dziwny to kraj, gdzie tyle energii poświęca się ludobójstwu sprzed 70 lat, a nie dostrzega się dokonywanego obecnie - za pieniądze obywateli.

Przedstawiam urywek oświadczenia z Nieznanego Światu 7/2010:

"Przyznawanie państwu lub jakimkolwiek organizacjom prawa zmuszania do szczepień i narażania na możliwą śmierć bądź upośledzenie tysięcy ludzi w imię abstrakcyjnego zdrowia publicznego jest przejawem totalitaryzmu. Medycyna prewencyjna ma sens i jest akceptowana tylko wówczas, gdy jest całkowicie bezpieczna. Ponieważ szczepienia wiążą się z istotnym zagrożeniem dla życia i zdrowia, powinny być w Polsce dobrowolne, podobnie jak w większości krajów Europy Zachodniej, gdzie są one tylko zalecane i gdzie rodzice sami decydują, kiedy i przeciw jakim chorobom szczepić swoje dzieci. W wielu krajach Europy Zachodniej szczepionych jest dziś tylko ok. 50 % dzieci, przy czym odsetek ten wygląda różnie w odniesieniu do różnych szczepionek.
Szczególnie niski odsetek wyszczepienia dzieci notuje się w Skandynawii, gdzie przez szereg lat szczepionki DTP z powodu powikłań poszczepiennych były wręcz zabronione. Skutkiem tego bynajmniej nie okazuje się większa umieralność niemowląt. Przeciwnie, jest ona ok. 2,5 razy mniejsza niż w Polsce, gdzie szczepi się ponad 90% niemowląt. W Skandynawii umieralność niemowląt wynosi ok. 3 na 1000 zdrowych urodzeń, a w Polsce czy USA ok. 7. Niski jest także odsetek wyszczepienia niemowląt w Japonii, w efekcie czego występuje większa zachorowalność na krztusiec, odrę i świnkę, ale i (państwa te mają) jeden z najniższych wskaźników umieralności niemowląt na świecie.
W krajach o niskim wyszczepieniu mniejsza jest też zachorowalność dzieci na autyzm, ADHD oraz inne choroby neurologiczne.
Badanie Generation Rescue (Ratunek dla Generacji] (http:// www.generationrescue.org) prowadzone przez amerykańskich niezależnych od rządu i korporacji naukowców, lekarzy oraz rodziców, potwierdza, że dzieci nieszczepione rzadziej chorują na choroby neurologiczne, gastrologiczne, endokrynologiczne i immunologiczne, a ponadto lepiej radzą sobie z chorobami zakaźnymi niż te intensywnie szczepione (http://www.generationrescuc. org/survey.html). Straszenie rodziców, że nieszczepione dzieci masowo poumierają, urąga faktom. W krajach rozwiniętych obserwuje się dziś odwrotną prawidłowość - im bardziej wyszczepiona populacja, tym na ogół większa umieralność niemowląt i większe upośledzenie dzieci."..."
"Nie bez przyczyny wielu lekarzy nie szczepi własnych dzieci." :mad:





Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 18-06-2010, 23:11
Wstrząsające...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tarik 18-06-2010, 23:17
Ja o tym już dawno wiedziałem, na szczęście.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Anniyah 26-06-2010, 03:40
Przedstawiam urywek oświadczenia z Nieznanego Światu 7/2010
Cały artykuł "Prawdy na temat szczepień nie da się zakneblować" (Pdf, 19 MB).
http://www.przeklej.pl/plik/o-szczepionkach-nieznany-swiat-nr-7-2010-pdf-00198b8li40i


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: K'lara 04-07-2010, 20:01
"Zachodzi podejrzenie, że globalna mafia medyczna chce wyeliminować Jane Burgermeister.
Sytuacja jest naprawdę poważna, gdyż globalni kryminaliści znów planują wprowadzenie obowiązkowej szczepionki, tym razem na grypę sezonową, która może zawierać składniki takie same jak w tej skompromitowanej szczepionce na „świńską grypę”."

http://monitorpolski.wordpress.com/2010/07/04/strona-internetowa-theflucase-com-jane-burgermeister-zostaa-przejeta-przez-agenta/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 16-08-2010, 08:40
Wygląda na to, że już nic nam nie grozi za nieszczepienie:

Cytat
Bezpłatnych, obowiązkowych szczepień jest niewiele. Kiedyś rodzice dostawali upomnienie w razie niestawienia się z dzieckiem, a nawet mandat. Obecnie nie ma takich środków przymusu.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rodzice-boja-sie-szczepionek-i-nie-szczepia-dzieci,wid,12571730,wiadomosc_prasa.html




Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 16-08-2010, 09:17
Tutaj też o tym piszą, a dalej w artykule jakiś parch próbuje już usprawiedliwiać to przemijającą modą na nieszczepienie http://www.zw.com.pl/artykul/505009_Nie_szczepia_dzieci_ze_strachu.html . Nygusom spada zarobek, jak ja nie cierpię tych kłamców.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 16-08-2010, 14:24
Komuno wróć...

Cytat od:  http://www.zw.com.pl/artykul/505009_Nie_szczepia_dzieci_ze_strachu.html
– Jeszcze kilkanaście lat temu rodzice dostawali specjalne upomnienia, jeśli dziecko nie było zaszczepione – przyznaje Grzesiowski. – Można było ich nawet ukarać mandatem. Teraz zostaje nam tylko przypominanie, rozmowa, przekonywanie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 16-08-2010, 17:04
Komuno wróć...

Cytat od:  http://www.zw.com.pl/artykul/505009_Nie_szczepia_dzieci_ze_strachu.html
– Jeszcze kilkanaście lat temu rodzice dostawali specjalne upomnienia, jeśli dziecko nie było zaszczepione – przyznaje Grzesiowski. – Można było ich nawet ukarać mandatem. Teraz zostaje nam tylko przypominanie, rozmowa, przekonywanie.

Kłamią w żywe oczy. Upomnienia i mandaty dawali jeszcze w zeszłym roku.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 16-08-2010, 17:45
Cytat
Kłamią w żywe oczy. Upomnienia i mandaty dawali jeszcze w zeszłym roku.
Nadal kłamią, wysyłają upomnienia i straszą mandatami. Dla boga-mamony nie liczą się żadne skrupuły.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 16-08-2010, 18:22
Cytat
Kłamią w żywe oczy. Upomnienia i mandaty dawali jeszcze w zeszłym roku.
Nadal kłamią, wysyłają upomnienia i straszą mandatami. Dla boga-mamony nie liczą się żadne skrupuły.

Mistrzu jak Pana syn radzi sobie z tą farmaceutyczną mafią?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 16-08-2010, 18:26
Cytat
Kłamią w żywe oczy. Upomnienia i mandaty dawali jeszcze w zeszłym roku.
Nadal kłamią, wysyłają upomnienia i straszą mandatami. Dla boga-mamony nie liczą się żadne skrupuły.
Miałam zaczekać z opisaniem naszej sytuacji, ale nie wytrzymałam, poniżej przedstawiam treść upomnienia jakie ostatnio otrzymaliśmy.
--------------
 UPOMNIENIE
Na podstawie art. 15 ustawy r, dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz, U. z 2005 r. Nr 229, póz. 1954 ze zm.) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w ............

wzywa:

Pana ...............................................
do wykonania obowiązku, wynikającego z art. 5 ust. l pkt 2 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2008 r. Nr 234, póz. 1570 ze zm.), rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wykazu obowiązkowych szczepień ochronnych oraz, zasad przeprowadzania i dokumentacji szczepień {Dz. U. z 2002 r. Nr 237, póz. 2018 zezm.), oraz Komunikatu Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 22 października 2009 r. w sprawie Programu Szczepień Ochronnych na rok 2010 (Dz. Urz. MZ, z 2009 r. Nr 10, póz. 119) o czym powiadomiony Pan został przez ....... formie wezwania pisemnego lub telefonicznego tj. do poddania się:

szczepieniu przeciwko błonicy i tężcowi
w ciągu 14 dni od otrzymania niniejszego upomnienia
Do szczepienia należy zgłosić się do punktu szczepień w ......................

W razie niewykonania obowiązku w oznaczonym terminie - zastosowane zostaną po upływie tego terminu środki egzekucyjne w celu doprowadzenia do wykonania obowiązku.
O wykonaniu obowiązku należy powiadomić Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w ................... Koszty niniejszego upomnienia w wysokości: : 8. 80 złotych (słownie: osiem złotych 80/100} należy wpłacić na konto Powiatowej Slacji Sanitarno - Epidemiologicznej w ............. lub w kasie Stacji ............ w terminie 7 dni od daty otrzymania upomnienia pod rygorem przymusowego ściągnięcia w drodze egzekucji administracyjnej.

=================
By było jeszcze koszmarniej to na moje pismo otrzymała odpowiedz o treśći, "że Pani uwagi zgłoszone w piśmie z dnia.... nie mogą stanowić podstawy od odstąpienia od obowiązku podjęcia szczepie ochronnych u .........."

Wygląda na to, że bez jakiegokolwiek wyroku możemy być pozbawieni władzy rodzicielskiej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 17-08-2010, 15:12
Mistrzu jak Pana syn radzi sobie z tą farmaceutyczną mafią?
U nas jest spokój. W strzeleckim sanepidzie pracują ludzi kumaci, którym wystarczyło raz powiedzieć: nie, coś podpisać, i oni to zrozumieli.

Młodzi robią dziecku tzw. badania okresowe - ważenie, mierzenie, sprawdzanie gardła, osłuchiwanie, sprawdzanie ciemiączka, bez pobierania krwi. Te badania są ponoć niezbędne, bo inaczej mogą zarzucić rodzicom, że zaniedbują dziecko. Taka paranoja, bo karmiąca matka może jeść byle gówno, palić, pić, a nawet ćpać, ale wystarczy, że robi dziecku badania okresowe, by wszystko było w jak najlepszym porządku.

Przy okazji tych badań dzieci są - jak to kretyńsko nazywa nomenklatura medyczna - wyszczepiane. W tej sytuacji - przy każdym badaniu okresowym - syn musi podpisywać niezgodę na szczepienie. I tyle.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 17-08-2010, 15:21
Mojej pięcioletniej Wice przysłali wezwanie do szczepienia, jakieś trzy szczepionki. Nawet mi się nie chce pamiętać tych nazw. Wczoraj minłął termin wizyty. Żona też już ma bardzo dobre podejście. Dziecka nie szczepimy. Czekam, kogo nygusy przyślą.

Marcin, jak będzie rozprawa, to weź mnie na świadka, ja powiem, że po szczepionkach siadły mi zatoki. Z kim jak z kim, ale z nimi będę walczył. Z buciorami nikt mi nie będzie się ładował do domu. Jak mi wjedzie sanepid, to zrobię dym medialny u siebie na podwórku.
Mnie jeszcze nie przysłali upomnienia, ale sądząc po mojej utarczce z konowałem rodzinnym na początku tego roku, chyba "wariata" postanowili zostawić w spokoju. Fakt, gdyby chcieli zaciągnąć Wikę, czy Damiana na siłę, byłaby awantura, zrobiłbym widowisko nawet gdyby mieli nas dowieźć z policją nygusy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 18-08-2010, 14:11
Może wspólnymi siłami zrobimy wykaz województw:

1. gdzie prawa rodziców są respektowane(można złożyć oświadczenie o rezygnacji ze szczepienia),
2. gdzie istnieje totalitaryzm szczepionkowy(rodzice są zastraszani wezwaniami).

Jeżeli oczywiście Mistrz wyrazi na to zgodę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Stańczyk 18-08-2010, 16:20
Ja mam także spokój. Gdzieś tutaj opisywałem swój przypadek i na razie nikt mi niczego nie przysyła.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 18-08-2010, 16:27
Dobry pomysł!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: K'lara 18-08-2010, 17:43
Co doprowadziło Alexa Jonesa do wściekłości. Obejrzyjcie koniecznie jego najnowsze info:
http://monitorpolski.wordpress.com/2010/08/17/to-nie-sa-zarty-to-sa-przygotowania-do-eksterminacji-95-populacji/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 18-08-2010, 19:22
Może wspólnymi siłami zrobimy wykaz województw:

1. gdzie prawa rodziców są respektowane(można złożyć oświadczenie o rezygnacji ze szczepienia),
2. gdzie istnieje totalitaryzm szczepionkowy(rodzice są zastraszani wezwaniami).
Dobry pomysł!

Lista województw, gdzie istnieje totalitaryzm szczepionkowy(rodzice są zastraszani wezwaniami):
1. Lubuskie

Bardzo proszę o kopiowanie i dopisywanie swojego województwa, tak by były tylko dwie listy, będzie czytelniej.
Zapraszam do dopisywania się.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Stańczyk 18-08-2010, 20:03
Województwa tolerancyjne:
1. Kujawsko-pomorskie


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: wia83 19-08-2010, 11:55
Wczoraj trafiłam na to forum, bo szukałam wsparcia w swojej decyzji o nieszczepieniu dziecka. Cieszę się, że jest tyle zwolenników. Chciałabym powiedzieć skąd moja decyzja, że mój syn nie zostanie zaszczepiony.
W roku 2000 dostałam 2 szczepionki ENGERIX B przeciwko WZW B, uznawanej za jedną z najlepszych na świecie. W 3 miesiące po szczepionce schudłam 10 kg, wystąpiły zmiany neurologiczne z podejrzeniem o padaczkę, wyszły mi włosy i pojawiły się alergie, na astmie oskrzelowej skończywszy. Później organizm przyjmował wszystkie choróbska - chorowałam kilka lat. Do momentu, aż trafiłam do niezwykłego lekarza, homeopaty z Krakowa, który mi pomógł.
Dzisiaj mam półroczne dziecko, nie robiono mi problemów w związku z nieszczepieniem, ale jestem potępiana za swoją decyzję przez rodzinę i lekarzy. Moim wsparciem jest mąż i teściowa. Dodam, że mieszkam w Warszawie i szukam lekarza, który poprze moją decyzję.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 19-08-2010, 16:20
Dzisiaj mam półroczne dziecko, nie robiono mi problemów w związku z nieszczepieniem, ale jestem potępiana za swoją decyzję przez rodzinę i lekarzy.
Rodzina pacjentów na usługach nygusów. Nimi się nie przejmuj, najważniejsze jest Twoje dziecko. Przypomnij się im, jak ktoś zaniemoże po szczepionce, albo po leku.

Moim wsparciem jest mąż i teściowa.
I to jest konkretne wsparcie!

Dodam, że mieszkam w Warszawie i szukam lekarza, który poprze moją decyzję.
Pytasz poważnie, czy żartujesz? Nikt nie będzie podcinał gałęzi przemysłu, na której siedzi. Jak takiego popierającego Twoją decyzję znajdziesz, to straci pracę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotrek123 20-08-2010, 21:17
Nie przejmuj się opinią innych. Większość zazwyczaj nie ma racji, dlatego demokracja tak kuleje... Ja jak się kiedyś doczekam potomstwa, to na 99% nie będę szczepił, bo u mnie największe załamanie zdrowia przyszło w wieku 16 lat, kiedy dostałem jakąś podwójną szczepionkę, ale nie pamiętam na co. Wtedy się zaczęły moje problemy z oczami, męty, światłowstręt ( przynajmniej orientacyjnie zacząłem to wtedy dopiero odczuwać ). Bądź twarda i nie daj skrzywdzić bobaska ;).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mrówka 27-08-2010, 09:22
Australia wstrzymała szczepienia dzieci na sezonową grypę  po serii przypadków napadów konwulsji, gorączki, wymiotów i nawet śpiączki, które wystąpiły u świeżo zaszczepionych dzieci.  :mad:
Więcej szczegółów tutaj :
http://www.naturalnews.com/029586_Australia_vaccines.html

a źródło informacji tutaj:
http://www.watoday.com.au/wa-news/flu-vaccination-ban-goes-national-after-fever-convulsions-in-children-20100423-tglp.html?from=age_ft




Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 28-08-2010, 14:02
Dawno nie odzywałam się w sprawie szczepień, bo wakacje itp. Co u nas nowego: odebrałam 2 list polecony z Sanepidu, w którym pani doktor wyjaśniała, dlaczego mam zaszczepić dziecko i że w świetle prawa upomnienie, które mi przysłali wcześniej, było "podstawne"... odpisałam im w ciągu 7 dni i na razie nic - zero jakiejkolwiek wiadomości... Poczekamy, zobaczymy. Muszę co prawda iść z małym na badania okresowe, czy jak to zwali, a wtedy w przychodni na bank będą jazdy w związku z tym brakiem szczepień. Nie wiecie, czy można to zrobić prywatnie?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mrówka 30-08-2010, 10:42
Kilka dni po Australii teraz Finlandia zaawiesiła szczepienia przeciw grypie. Potwierdzono 6 przypadków narkolepsji u dzieci i nastolatków tuż po ich zaszczepieniu. Dalszych 9 jest teraz potwierdzane.
W Szwecji od 19 sierpnia trwa śledztwo w sprawie podobnych przypadków.
W skład szczepionek wchodzi ( z rekomendacjii WHO :disgust:) materiał genetyczny H1N1.

http://www.naturalnews.com/029596_vaccines_narcolepsy.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Fasolka 30-08-2010, 11:17
Może wspólnymi siłami zrobimy wykaz województw:

1. gdzie prawa rodziców są respektowane(można złożyć oświadczenie o rezygnacji ze szczepienia),
2. gdzie istnieje totalitaryzm szczepionkowy(rodzice są zastraszani wezwaniami).


Czy ktoś się orientuje jakie podejście jest w woj. mazowieckim?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mrówka 02-09-2010, 09:42
Indie wstrzymały szczepienia przeciw HPV (wirus brodawczaka) gdy pojawiło się 6 przypadków śmierci dziewczynek. Próbowano dwie różne szczepionki, Gardasil f-my Merck&Co i Cervarix f-my Glaxo Smith Kline.  W USA Gardasil spowodował 67 ofiar śmiertelnych wg. danych amerykańskiego systemu VAERS, stąd przeniesiono próby do Indii...
Zródła:
http://www.thaindian.com/newsportal/health1/after-deaths-cervical-cancer-vaccine-trials-stopped_100348969.html
http://truthaboutgardasil.org/breaking-news-india-halts-hpv-vaccine-program/response-to-hpv-vaccine-travesty-in-india/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 09-09-2010, 17:31
Cytat
Pytasz poważnie, czy żartujesz? Nikt nie będzie podcinał gałęzi przemysłu, na której siedzi. Jak takiego popierającego Twoją decyzję znajdziesz, to straci pracę.
W Gdyni  jest lekarz, a konkretnie pani lekarz, która jest przeciwniczką szczepień. Można przenieść dzieci do właściwej przychodni. Dostałem namiary, ale zapodziały się. Pamiętam tylko, w której przychodni przyjmuje. Jeśli trzeba, to zdobędę ponownie nazwisko.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 09-09-2010, 21:57
No to taki lekarz to skarb.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abir 09-09-2010, 22:06
No to taki lekarz to skarb.

Nieprawda Zibi - to po prostu "niestuprocentowy konował".


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Stańczyk 09-09-2010, 22:12
W Gdyni  jest lekarz, a konkretnie pani lekarz, która jest przeciwniczką szczepień. Można przenieść dzieci do właściwej przychodni. Dostałem namiary, ale zapodziały się. Pamiętam tylko, w której przychodni przyjmuje. Jeśli trzeba, to zdobędę ponownie nazwisko.
No i co to da? Co lekarz może? Lekarz może, co najwyżej, odroczyć szczepienie ze wzgledu na stan zdrowia szczepionego. Jeśli będzie robić to masowo, to ją sprawdzą i straci uprawnienia.
A przychodnia musi realizować zalecenia sanepidu i kropka.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 09-09-2010, 22:16
Może bierze to na swoje zgliszcza i dogaduje się indywidualnie z tym sanepidem...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Stańczyk 09-09-2010, 22:24
Może bierze to na swoje zgliszcza i dogaduje się indywidualnie z tym sanepidem...
No chyba, że ma układy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 09-09-2010, 22:39
No to taki lekarz to skarb.

Nieprawda Zibi - to po prostu "niestuprocentowy konował".
Tak, bo zamiast szczepionki, wytacza kolejne działa. Ja to przeżyłem na skórze dziecka, kiedy pani konował "poszła na ustępstwo" i stwierdziła że synowi antybiotyku nie da, za to my postawimy bańki, ale dorzuciła sterydy na kilka dni. Jak go nie kijem, to pałą. Przecież coś zgodnie ze sztuką lekarską trzeba przepisać.

Ta z Gdyni? Gdyby tylko mogła zgodnie z prawem pod karą grzywny, tak jak za komuny eech!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 10-09-2010, 12:50
No to taki lekarz to skarb.

Nieprawda Zibi - to po prostu "niestuprocentowy konował".
No tak. Lekarz skarb - to w takim układzie albo martwy, albo na rencie inwalidzkiej - i na kuracji po linii Biosłone. Taki już raczej nikomu nie może zaszkodzić, najwyżej sobie - jeśli zachce mu się wrócić do medycznej terapii.
   Taki "niestuprocentowy konował", czyli konowałek to dobre i to dla antyprodukcji pacjenta od kołyski. Znam takich, którzy prócz szczepień negują także szafowanie antybolami i innym gównem chemicznym. No, ale są narażeni na skargi ze strony chorych na pacjentyzm (choroba XXI w. spowodowana toksemią od-medyczną, równolegle z tą toksemią ab ovo jako przyczyną wszystkich chorób).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 10-09-2010, 14:09
Zibi ma rację. Mam koleżankę, która zrobiła awanturę w przychodni lekarce, bo nie przepisała antybiotyku jej dziecku, po czym przeniosła się do lekarki, która rozdawała recepty na antybiotyki i inne świństwa hojną ręką.
 :mrgreen:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Heniek 10-09-2010, 14:26
Otóż to. Ludzie otrzymują antybiotyki na własne życzenie. Tak długo szukają, aż znajdą takiego lekarza co spełni ich 'antybiotyczne' oczekiwania. Pacjenci szukają drogi na skróty. Natomiast lekarze starają się spełnić oczekiwania swoich leniwych pacjentów. Oczekiwania te zaś są podsycane przez farmaceutów. Wszystko się logicznie zazębia. Prawdy w tym biznesie się nie mówi, bo taka prawda nie napędza biznesu.

Obecna sytuacja w medycynie to efekt zmowy pomiędzy:
- lekarzami
- farmacuetami
- pacjentami.

Można to podsumować jednym zdaniem. Macie co chcecie :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 10-09-2010, 18:00
Dlatego, znając tę wredną/nagą prawdę o zdrowiu - tak bardzo trudno jest mi pracować z tymi pacjentami-kamikaze. No i dotyka mnie też ostracyzm społeczny ze strony funkcjonariuszy fabryki chorób i ich popleczników oraz zatwardziałych Homo patiens.
   Tak więc śmiało można do statystyk nomenklatury medycznej dorzucić kolejną chorobę - pacjentyzm lub zespół pacjentyzmu. W skład tego syndromu można zaliczyć: jatrogenię; choroby z błędu w sztuce lekarskiej; pacjentyzm pierwotny, czyli tzw. kołyskowy.
   Tak że można również wysnuć odważny wniosek: przyczyną chorób jest najpierw toksemia od-medyczna oraz toksemia tzw. piętrowa (skumulowana) z innym niemedycznym rodzajem toksemii (np. toksemii powstałej na skutek działania popleczników medycznych czy paramedycznych, a więc: rolnictwa; przemysłu przetwórczego; przemysłu technicznego produkującego sprzęt quasimedyczny i medyczny; dietetyki klasycznej; firm dystrybucyjnych tzw. suplementów diet; i innych).
   Pocieszające jest to, choć nie do końca, iż wymieni wyżej funkcjonariusze i ich wyprodukowani pacjenci - uważają mnie, na razie za nieszkodliwego dziwaka.
   Czekam z utęsknieniem, kiedy pani Kopacz znów strzeli sobie samobója (odsłoni dalszą część "wierzchołka góry lodowej" jaką jest blagierska medycyna i farmacja, w części dotyczącej, nie tylko szkodliwych szczepionek, ale w całej swojej rozciągłości... z wyjątkiem medycyny ratunkowej) - podczas kłótni politycznych w sprawie zakupu szkodliwych szczepionek (tym razem pewnie przeciwko tzw. wirusowi zachodniego Nilu). Nie rozumiem czemu ludzie nie potrafią wyciągać wniosków z ostatniej afery?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Stańczyk 10-09-2010, 18:13
Nie rozumiem czemu ludzie nie potrafią wyciągać wniosków z ostatniej afery?
A z czego ludzie wyciągają wnioski? Znasz jedną dziedzinę, w której ludzie zmieniają sami przyzwyczajenia, bo wyciągnęli wnioski w czegoś tam? Wyciąganie wniosków wymaga samodzielnego myślenia i odpowiedzialności a tego ludzie boją się jak ognia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 10-09-2010, 18:21
Wyciąganie wniosków wymaga samodzielnego myślenia i odpowiedzialności a tego ludzie boją się jak ognia.
Łoj świnta (święta) racja. Niech się znajomy gupek (głupek) wychyla, a ja sobie będę siedział cichutko i pooglądam tv.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 10-09-2010, 18:31
Wyciąganie wniosków wymaga samodzielnego myślenia i odpowiedzialności a tego ludzie boją się jak ognia.
Łoj świnta (święta) racja. Niech się znajomy gupek (głupek) wychyla, a ja sobie będę siedział cichutko i pooglądam tv.
...jako autorytet. O nierządne kures... (czy królestwo, już nie pamiętam jak to było) i zginienia bliskie...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 11-09-2010, 01:48
Korwin na swoim blogu, polecam bardzo, pisze o przygotowywanej ustawie, w której m.in. ma być zapis o karaniu za brak szczepień naszych pociech. Kara to 5000 PLN.
Granda i banda. Łapy precz od moich dzieci! Do tego doprowadza demokracja. Ustrój, w którym głupia większość ma rację.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 11-09-2010, 09:24
W końcu lud szczepiony ma być głupi i takich jak Korwin ma słuchać! Bo jak nie, to środki na lud się znajdą!
Do tego doprowadza demokracja. Ustrój, w którym głupia większość ma rację.
Tak się tylko ludowi wydaje że rządzi. Rację ustala doskonale myśląca mniejszość. 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: MarekS 11-09-2010, 10:59
No, a kto ich wybiera?

To nie miejsce na taką dyskusję. Można w hyde parku.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 11-09-2010, 14:27
Korwin na swoim blogu, polecam bardzo, pisze o przygotowywanej ustawie, w której m.in. ma być zapis o karaniu za brak szczepień naszych pociech. Kara to 5000 PLN.

Pisał to kilka lat temu o ustawie, która w tej chwili obowiązuje. Czyli alarm odwołany, ale też się przestraszyłem, że biała mafia coś znów kombinuje.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: aga_76 19-09-2010, 17:04
U nas na razie niewiele nowego w sprawie szczepień. Mąż chorował i musiał iść do przychodni po L4, został zaczepiony przez panią od szczepień, która przypomniała mu, że należy dziecko zaszczepić, odpowiedział, że nie będzie o tym rozmawiał z nią. Mam brak bilansu 6 latka, a trochę stracham się iść zrobić, bo wiem że będą mnie zmuszać do zaszczepienia, a ja nerwowa jestem....


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 22-09-2010, 17:56
Hmmm... ja chyba też jestem zbyt nerwowy ;). Przemysł chorobotwórczy zgłasza się i po moje dziecko. Już drugi raz dzwonili do mnie i tonem nie znającym sprzeciwu, wezwali na obowiązkowe szczepienie. Oczywiście chcą rozmawiać z matką dziecka. Moja żona zaś powtarza jakąś historię o śmierci dziecka z powodu tężca... Jak to jest? Co ma piernik do wiatraka?

Strasznie nie podoba mi się to, że jakieś tam pielęgniarki wydzwaniają o dowolnej porze, gdy jestem zajęty pracą i żądają bóg wie czego. Za pierwszym razem wdałem się w małą dyskusję, ale trudno poradzić sobie z nawiedzonymi cyborgami. Ledwo byłem w stanie tego słuchać, musiałem wyłączyć aparat. Nie podoba mi się, że jakaś tam prywatna placówka państwowej służby zdrowia ingeruje w nasze życie. Czy moje podatki to za mało?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 22-09-2010, 20:20
Antonio, ja z siebie w takich sprawach zrobiłem nawiedzonego i oni o tym doskonale wiedzą. Nie miej skrupułów! Powiedz im, że godzą w Twoją wiarę, albo niech Ci podpiszą przedstawione przez Ciebie Twoje wątpliwości. Ja bym do nich poszedł i zrobił im zadymę. To nie jest państwo policyjnej farmacji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 22-09-2010, 21:11
Nie jesteś sam, do mnie też wydzwaniała zawsze pielęgniarka nawet w późnych godzinach, w których przychodnia była już nieczynna, domyślam się, że dzwoniła z domu, strasznie przeżywa swoją pracę. Ostatnio byłam z mężem w przychodni po zwolnienie, mąż miał gorączkę, dopadła mnie i powiedziała, żebym poszła do sanepidu się tłumaczyć, ja na cały głos poinformowałam ją, że mam to gdzieś i nie będę tracić swojego czasu na urzędasów, a zdania nie zmienię. Do sanepidu się nie odzywałam i mam na razie spokój, ale już czytam, że:
Cytat
w Lublinie dla opornych będą grzywny
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97906,8242923,Grzywny_dla_rodzicow__Bo_nie_szczepia_dzieci.html

Olej kretynki! Ja jak nie chcę z kimś gadać (Orange, bank) to się po chamsku rozłączam i z niczego nie tłumaczę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Stańczyk 22-09-2010, 21:15
Olej kretynki! Ja jak nie chcę z kimś gadać (Orange, bank) to się po chamsku rozłączam i z niczego nie tłumaczę.
Jedyną dopuszczalną formą kontaktu urzędu z obywatelem jest list polecony. Wydzwanianie można uznać za nękanie i zgłosić na Policję.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: paulinek85 25-09-2010, 01:01
Znalazłam fajny wykład (skarbnica wiedzy-można powiedzieć) z tego co przeglądałam to chyba go tutaj jeszcze nie było. Jest on w 6 częściach.

SZCZEPIONKI BRONIĄ MASOWEJ ZAGŁADY
Wykład Désirée Röver, holenderskiej dziennikarki medycznej, wygłoszony 1 sierpnia 2009, na konferencji "State of The planet" w Amsterdamie.

1. http://www.youtube.com/watch?v=pnQlNZ4lxvs&feature=related
2. http://www.youtube.com/watch?v=SXYnDbdxPBk&feature=related
3. http://www.youtube.com/watch?v=BqzCa79Kb9c&feature=related
4. http://www.youtube.com/watch?v=5lNpzwY0CXw&feature=related
5. http://www.youtube.com/watch?v=LInwpL4ETdI&feature=related
6. http://www.youtube.com/watch?v=ggWQr9khY4Y&feature=related

Od 2-giej części w zasadzie aż do końca są ujęte różne tematy, takie jak: antybiotyki, Wit C w dużej dawce uzdrowiła dzieci chore na polio, które były sparaliżowane a dwoje z nich podtrzymywano już na życiu, szczepienia, że przed wprowadzeniem szczepionek w zasadzie nie występowały nowotwory.  

Rozpowszechniajcie te filmy dalej, jeśli odwiedzacie inne fora internetowe. :thumbsup:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 26-09-2010, 13:02
Moja żona zaś powtarza jakąś historię o śmierci dziecka z powodu tężca... Jak to jest? Co ma piernik do wiatraka?

Czy moje podatki to za mało?
Antonio, wydzwaniają i straszą, że tężec jest chorobą śmiertelną, ja jednak pamiętam czasy, gdy każda Matka bez względu na wykształcenie mówiła dzieciom, że każdą ranę należy odkazić, bo można dostać tężec i umrzeć.
Mówiła też, że należy obserwować ranę, gdy zaczyna iść ciemna kreska od rany w kierunku serca, należy szybko iść do lekarza, bo można umrzeć.
Nie było wówczas szczepionek przeciwko tężcowi i nie pamiętam, by ktoś umarł z tego powodu.
Ja żałuję tylko jednego, że dopiero teraz dowiaduję się o tym perfidnym procederze i pozwoliłam okaleczać własne dziecko. Zafundowałam jemu i sobie bardzo wiele problemów.

Rodzice, którzy mają wątpliwości, czy poddać swoje dziecko szczepieniu, powinni odpowiedzieć sobie na pytanie co wolą: czy użerać się ze służbą chorób, sanepidem, czy wychowywać okaleczone dziecko.

Myślę, że powinniśmy wspólnie zastanowić się, czy lepiej jest w przypadku wezwań do szczepienia złożyć oświadczenie, że nie wyrażamy zgody na szczepienie, gdyż uważamy, że szczepienie zagraża życiu, zdrowiu naszego dziecka, czy nie reagowanie na wezwania.
Moim zdaniem, lepiej jest złożyć oświadczenie, ponieważ pozbawiamy ich argumentu, że nie zaniedbujemy naszych obowiązków jako rodzice.

Pomyśleć, że za własne podatki, składki zdrowotne fundujemy sobie takie piekło na ziemi :crybaby:.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 26-09-2010, 14:01
Ja złożyłam pisemne oświadczenie i żadnej kary nie dostałam. Wcześniej o tym pisałam. Nie ma co robić w Sanepidzie uników tylko wyłożyć "karty na stół" i poprzeć swoją odmowę szczepienia dziecka rzeczowymi argumentami.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Meagi 27-09-2010, 08:30
Ja w ubiegły piątek miałam telefon z przychodni, żeby "szybciutko" przyjść na zaległe szczepienia.
Więc "szybciutko" ubrałam przyzwoicie i schludnie: siebie i dziecko. Uśmiechnęłam się pięknie do pani pielęgniarki od szczepień i powiedziałam, że nie zgadzam się na dalsze szczepienia dziecka. Pani się również uśmiechnęła i powiedziała, że szanuje moje zdanie i  prosiła o wpisanie tego w karcie choroby i karcie szczepień.
Na pożegnanie stwierdziła, że jakbym zmieniła zdanie to serdecznie zaprasza i żebym przyszła na "Bilans sześciolatka" bo jak nie przyjdę to w szkole i tak się upomną. Podziękowałam za zaproszenie i wyszłam.
Tak to mniej więcej wyglądało.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 27-09-2010, 11:12
Cytat od: Meagi
Na pożegnanie stwierdziła, że jakbym zmieniła zdanie to serdecznie zaprasza i żebym przyszła na "Bilans sześciolatka" bo jak nie przyjdę to w szkole i tak się upomną.

Ja nie chodzę z Kacprem do przychodni, ale czasem się zastanawiam czy na taki bilans nie powinnam z nim pójść. Jakie korzyści dla pięcioletniego dziecka wynikają z wizyty w przychodni i zrobienia bilansu?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Stańczyk 27-09-2010, 11:16
Jakie korzyści dla pięcioletniego dziecka wynikają z wizyty w przychodni i zrobienia bilansu?
No jakto jakie? Będziesz miała bilans.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 27-09-2010, 11:53

Jakie korzyści dla pięcioletniego dziecka wynikają z wizyty w przychodni i zrobienia bilansu?

Będziesz wiedziała ile dziecko waży, ile mierzy, czy ma ubytki w zębach. Bo pewnie tego nie wiesz?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 27-09-2010, 13:21
Wiem, ile moje dziecko waży, ile mierzy i nie ma ubytków w zębach :).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Meagi 27-09-2010, 18:43
A może Bilans nie jest dla rodziców tylko dla Państwa, czy też Biznesu farmaceutycznego? Jako forma kontroli nad rodzicami. Nieważne, dopóki coś nie jest ze szkodą dla zdrowia mojego dziecka to ja nie zamierzam tracić energii na walkę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Stańczyk 27-09-2010, 19:21
A może Bilans nie jest dla rodziców tylko dla Państwa
Z filmu Miś:
Cytat
Scena 9: (w urzędzie celnym)

[Celnik kontroluje turystę. Każe mu wejść na wagę]
Turysta: Sto piętnaście !
Celnik I: Powinno być sto dziewiętnaście. Cztery kilo wam brakuje !
Turysta: Schudłem cztery kilo !
Celnik II: Słowem przywozicie do kraju, cztery kilogramy obywatela mniej.
Turysta: Taak !
Celnik II: A gdyby tak każdy wracał ze stratą paru kilo, było by nas mniej coraz !
Celnik I: Polaków !!
Turysta: To co mam zrobić ?!!
Celnik II: Sześćdziesiąt za każdy brakujący. A wykształcenie macie jakieś ?!!
Turysta: Wyższe !
Celnik II: A przepraszam ! To po siedemdziesiąt pięć.
[Widać tablicę z napisem: "KAŻDY KILOGRAM OBYWATELA Z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIEM SZCZEGÓLNYM DOBREM NARODU"]


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 27-09-2010, 19:29
Ze szkołą to prawda. Ktoś zna podstawy prawne tego procederu? Dzieci są straszone, że gdy nie przyniosą bilansu zdrowia nie otrzymają świadectwa!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 28-09-2010, 16:15
Ja także byłam na bilansie 6-latka i od razu powiedziano mi, że wysyłają zawiadomienie do Sanepidu (2 dzieci). Odroczenie ciężko dostać od specjalisty- każdy szuka przyczyn zaburzeń u dziecka, ale nikt nie widzi, że mogło to być powikłanie poszczepienne (przypomnę najmłodszy pół roku po szczepieniu na MMR powiększone węzły przy buzi do 3 cm, więcej szczepień nie miał, drugi niedobór wagi, wzrostu, "astma w obserwacji"wcześniej jeszcze inne problemy).
W tej chwili powoli idziemy do przodu z poniżej 3 centyla jesteśmy na 10 i na pewno nie dzięki lekarzom.
Ja mam takie pytanko, czy ktoś ze świętokrzyskiego miał już do czynienia z Sanepidem, żeby wyczuć jakie jest ich podejście?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 08-10-2010, 11:17
http://www.pudelek.pl/artykul/27705/reni_jusis_nie_szczepi_dziecka/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 11-10-2010, 11:05
Koleżanka ma 9-miesięcznego synka, który w obecnym momencie jeszcze nie siedzi, nie interesuje się zabawkami, nie reaguje za bardzo na zaczepki. Z koleżanką rozmawiałam przez przypadek, nie jest osobą znającą zasady biosłonejczyków. Oczywiście w skrócie większość głównych założeń jej przekazałam, ale w związku z obecną sytuacją wiem, że nie będzie miała czasu na studiowanie forum (jeździ 3 razy w tygodniu na rehabilitację).
Synuś miał ostatnie szczepienie w wieku około 3 miesięcy i jakoś krótko po tym zaczęły się u niego kolki. Jest to dosyć dziwne ponieważ w tym wieku kolki zazwyczaj się kończą. Lekarze oczywiście nie zauważyli żadnego związku ze szczepieniem i zatrzymaniem rozwoju. W tej chwili chyba tylko neurolog kazał się wstrzymać z dalszymi szczepieniami.
Od ukończenia około pół roku chłopczyk był na diecie mlecznej (modyfikowane), a potem doszły zupki (z warzyw zwyczajowo podawanych takim maluszkom). Chłopczyk codziennie płakał po południu (nawet do 4 godzin). Koleżanka po konsultacji z lekarzem zmieniła mleko na coś w rodzaju nutrimigenu i synek przestał tyle płakać, co nie zmieniło jednak nic w jego reagowaniu na świat i rozwoju.
Po moim "wykładzie" koleżanka postanowiła wdrożyć miksturę i troszkę zmodyfikować dietę (aby dostarczać więcej wartościowych składników). Myślałam czy nie mogłaby jednocześnie zastosować oczyszczania ze szczepionek thują. Proszę o pomoc i radę czy jednoczesne rozpoczęcie mikstury i oczyszczania thują to nie za dużo.
Gdyby ktoś zechciał pomóc dając inne wskazówki dotyczące dalszego postępowania byłabym bardzo wdzięczna.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 11-10-2010, 17:13
Ja jak ostatnio byłam u neurologa  to mnie przekonywał jak to dzisiejsze szczepionki wzmacniają odporność dziecka a drobne efekty uboczne (u mojego słaby rozwój fizyczny) miną w okresie dojrzewania- jak mi to powiedział to już wiedziałam, że nie mamy o czym rozmawiać.
Abi oczyszczała dzieci homeopatycznie odtrutkami z Heliosa. Zajrzyjcie na jej stronę.
 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 11-10-2010, 19:32
Eso 75, jeżeli możesz, zaproś koleżankę do czytania Biosłone.

Abi oczyszczała dzieci homeopatycznie odtrutkami z Heliosa. Zajrzyjcie na jej stronę.
Lepiej samą MO. Żadnych homeopatycznych wynalazków.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 11-10-2010, 21:46
Machos niestety się mylisz.
Eso75 daruj sobie thuję, nic to nie da.
Z własnego doświadczenia wiem, że odtrucie ze szczepionek metodą Tinusa może ruszyć rozwój dziecka, u mojego młodszego tak właśnie się stało. Stosowałam MO, koktajl i akupresurę, która ruszyła trochę mowę, ale dziecko miało tak zniszczone jelita po szczepionkach, że kompletnie nic nie trawiło, nie przybierało na wadze i mizerniało mi w oczach, po pół roku wzięłam się za odtruwanie ze szczepionek i decydująca była u nas mmr. Też myślałam, że MO pomoże, ale nie można patrzeć jak dziecko cofa się w rozwoju, trzeba działać, bo później będzie za późno. Dla mojego starszego jest już za późno, niestety MO nie wyleczy go z autyzmu.
MO ma na celu utrzymanie nas w zdrowiu, a szczepionki sieją totalne spustoszenie w organizmach dzieci.
Radzę najpierw zacząć od MO, koktajli, potem poczytać, niestety bez tego nic kobieta nie zrozumie, a potem odtruć szczepionki.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 11-10-2010, 21:48
Koleżanka niech również poczyta o chelatacji Ala wg protokołu Cutlera. Mój autystyczny syn wraca powoli do naszego świata dzięki temu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 11-10-2010, 22:24
Ja jak ostatnio byłam u neurologa  to mnie przekonywał jak to dzisiejsze szczepionki wzmacniają odporność dziecka a drobne efekty uboczne (u mojego słaby rozwój fizyczny) miną w okresie dojrzewania- jak mi to powiedział to już wiedziałam, że nie mamy o czym rozmawiać.
Kiedy ja poszłam do neurologa, żeby porozmawiać o szczepieniach i ewentualnym odroczeniu dla moich dzieci, to usłyszałam: "Co się pani tak sfiksowała na te szczepionki? Ja właśnie zaszczepiłem swoje dzieci na grypę i uważam, że dobrze zrobiłem!". Uznałam, że nie ma o czym z nim rozmawiać i wyszłam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 11-10-2010, 23:24
Odtruwanie ze szczepionek już dawno zakończyłam i nie widzę żadnego cofnięcia pozytywnych efektów.
Co do chelatacji, długo nad tym myślałam i wciąż mam wątpliwości czy to stosować, efekt pojawił się dopiero niedawno. Szukam czegoś co ruszy mowę. Dla Ciebie to i tak fantazja, dla mnie rzeczywistość. Moje dziecko jest postrzegane przez ludzi jak głupek, nawet w przedszkolu integracyjnym o dziwo prowadzonym przez siostry zakonne dzieci autystyczne są dyskryminowane, nawet te z Downem są lepiej traktowane. Krzyś już niedługo skończy 6 lat, a dzieci w jego wieku już mogą iść do szkoły. On nie nadaje się nawet do szkoły integracyjnej.
Może masz lepszy pomysł ode mnie?
Bo mi naprawdę już brakuje wyobraźni i cierpliwości.

Post skierowałam do Machosa, ale teraz widzę, że zniknął.  :dry:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 11-10-2010, 23:32
Jesteśmy pełni podziwu dla Pani determinacji, a także chęci dzielenia się z innymi swoimi osiągnięciami. Mam nadzieję, że Pani strona pomoże innym w trudnym wyborze wyjścia z trudnej sytuacji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 11-10-2010, 23:42
Dziękuję Mistrzu.  :heart:

Jeśli chodzi o chelatację, to stosuję Ala, teraz myślę, że może lepiej dać sobie z tym spokój.
Poza tym nie stosuję ani akupresury, ani homeopatii, nie podaję żadnych suplementów, tylko MO, koktajl i zdrowe odżywianie. Oczywiście w środowisku rodziców dzieci autystycznych jestem postrzegana jako dziwaczka. Niestety w tym przypadku rodzice ładują w dzieci ogromne ilości suplementów, chelatują toksyczną chemią a lekarze DAN testują na nich nowe leki. Czas pokaże ile to jest warte, chociaż znam osobiście przypadek, jak takie leczenie jest krótkotrwałe i straszne w skutkach. Rodzice nadal wierzą lekarzowi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 11-10-2010, 23:47
Rzecz w tym, o czym my tutaj powtarzamy do znudzenia, że przyczyną chorób nie jest niedobór jakichś substancji, tylko nadmiar.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 12-10-2010, 10:52
Wielkie dięki za pomoc, szczególnie Abi. Ja już od dawna trzymam kciuki i co jeszcze można, żeby Ci sie udało. Albo może, żeby Twoim Dzieciakom - Chłopakom sie udało.
Koleżance mówiłam o forum, ona aktualnie czyta podstawy (a jest tego dużo), przy okazji ma tego Malucha i drugie trochę starsze więc wiadomo jak jest. Ja wątek Abi czytałam, ale niektóre informacja czasami troszkę źle można zrozumieć, a sytuacja jest trudna.
Jeżeli chodzi o mnie starszy Synuś, obecnie sześciolatek też miał różne problemy - niby alergie, wzmożoną nerwowość i tiki różniste (ciągle tzw. coś, o czym jeśli się mówi lekarze otwierają oczy i mówią "o co Pani chodzi???"). Myślę, że po szczepieniach, bo byłam kiedyś bardzo, bardzo niemądra. Miksturę pije już 3 lata, i dużo z objawów w międzyczasie poprzechodziło. Najdłużej wracały tiki, ale dzięki WIEDZY rodzica (czyli mnie :)) zaczerpniętej od mądrzejszych wreszcie pozwoliłam mu przejść zapalenie migdałków (dosyć mocne) bez niczego i odstawiłam zupełnie gluten. Obce osoby by tego nie zauważyły, ale uważam że nie tylko przeszły objawy na pierwszy rzut oka widoczne (tzn. one wracały ale bardzo bardzo osłabione i z krótkimi okresami  .... no i nie wiem co będzie dalej), ale Synuś zrobił się, jakby to powiedzieć, bardziej zrównoważony, spokojniejszy.
Młodszy, półtoraroczny Potomek jest z bardzo odroczonymi szczepieniami na jakąś nieokreśloną przyszłość(nawet źle nie zareagowano w przychodni), zupełnie inaczej karmiony i nie ma problemów skórnych, dziwnych wysypek i nieokreślonego niepokoju.
I jeszcze napiszę, że coraz bardziej przekonuję się do tego, że ktoś powinien zostać ukarany za "hodowanie" ułomnego i chorego społeczeństwa. Poszłam ostatnio do tzw. rodzinnego po zwolnienie z bólami nóg, mięśni i wysoką temperaturą. Po badaniu ten przemądrzały gość stwierdził, że mam początek anginy, nie zareagował na moją informację, że w ogóle nie boli mnie gardło, a gorączkę mam już 2 dni, wypisał mi antybiotyk i kazał zbijać temperaturę jeśli wzrośnie powyżej 38. Bez komentarza.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 12-10-2010, 11:28
Eso75 trzymam kciuki.  :thumbsup:
Jeśli chodzi o moich synów - młodszy Szymon jest już zupełnie zdrowy. Starszy syn ma autyzm, ale patrząc wstecz przez te 2,5 roku zrobił bardzo duży postęp, rokował na mocno zaburzone dziecko, bez kontaktu, bez mowy, żyjące całkowicie w swoim świecie. Teraz kiedy zdrowieje widać jaki ma charakter: jest wrażliwy, opiekuńczy, zauważy dosłownie wszystko, że mama ma potargane włosy, pobrudzoną bluzkę albo kuku na palcu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 12-10-2010, 11:37

Jeśli chodzi o chelatację to stosuję Ala, teraz myślę, że może lepiej dać sobie z tym spokój.


Dlaczego chcesz dać sobie spokój? Ja myślę, że chelatowanie to jedyna droga dla naszych dzieci. Wiem jakie to trudne i mozolne, ale tylko tak można wyciągnąć rtęć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 12-10-2010, 12:35
A jeszcze jedno pytanko, czy warto zrobić u tego 9-cio miesięcznego maluszka analizę pierwiastkową włosa? Jeśli to rtęć ze szczepionki zaburza jego rozwój to powinna wyjść w badaniu i dać jakieś wskazówki czy warto zabierać się za chelatowanie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-10-2010, 12:38
A jeszcze jedno pytanko, czy warto zrobić u tego 9-cio miesięcznego maluszka analizę pierwiastkową włosa? Jeśli to rtęć ze szczepionki zaburza jego rozwój to powinna wyjść w badaniu i dać jakieś wskazówki czy warto zabierać się za chelatowanie.
Rtęć kumuluje się w tkankach nerwowych, nie we włosach.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 12-10-2010, 12:54
A jeszcze jedno pytanko, czy warto zrobić u tego 9-cio miesięcznego maluszka analizę pierwiastkową włosa? Jeśli to rtęć ze szczepionki zaburza jego rozwój to powinna wyjść w badaniu i dać jakieś wskazówki czy warto zabierać się za chelatowanie.

Tak jak napisał Mistrz. Rtęć we włosie nie wyjdzie. W analizie pierwiastkowej włosa osoby zatrutej rtęcią wychodzą bardzo duże dysproporcje mineralne wszystkich składników. Moje doświadczenie z autyzmem pokazuje, że rtęć leży u podłoża wszystkich zaburzeń ze spektrum autyzmu. Jest to trucizna o tyle złośliwa, że nie da się jej usunąć w żaden naturalny sposób. Włazi głęboko w tkanki i siedzi w nich, dlatego żadne badania nie są w stanie jej zdiagnozować.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 12-10-2010, 13:28
Badania to tylko wyrzucenie pieniędzy w błoto, sama robiłam analizę włosa, interpretacji tego badania jest kilka, więc i tak w niczym to nie pomoże.
Co do Ala. Jeśli jest to produkt wytworzony z ropy, to mam wątpliwości czy nie wystąpią jakieś skutki uboczne w przyszłości.
Nie chcę zaszkodzić, wystarczająco dużo błędów popełniłam w przeszłości.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-10-2010, 15:26
Badania to tylko wyrzucenie pieniędzy w błoto, sama robiłam analizę włosa, interpretacji tego badania jest kilka, więc i tak w niczym to nie pomoże.
No tak. Jest to jedno z owych "naukowych" badań medycznych, które muszą być interpretowane. Tak samo wróżyli kapłani Ateny wróżąc z lotu gołębia wypuszczonego z klatki.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 13-10-2010, 07:47
Oki, dzięki. Mam wrażenie, albo głębokie już w tej chwili przekonanie, że najbardziej trzeba pomagać organizmowi zagrzewając go do walki poprzez jak najlepsze dbanie o jego formę i nie za duże przeszkadzanie :P Wszystko inne to eksperymenty i szukanie trochę po omacku.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 13-10-2010, 08:14
Poszłam ostatnio do tzw. rodzinnego po zwolnienie z bólami nóg, mięśni i wysoką temperaturą. Po badaniu ten przemądrzały gość stwierdził, że mam początek anginy, nie zareagował na moją informację, że w ogóle nie boli mnie gardło, a gorączkę mam już 2 dni, wypisał mi antybiotyk i kazał zbijać temperaturę jeśli wzrośnie powyżej 38. Bez komentarza.

Zwolnienie dostałaś (o to ci chodziło), a że konował głupoty gada nic nowego, on nie ma pojęcia o zdrowiu tylko o chorobach, a ciebie to nie interesuje. Dzięki wiedzy i praktyce, którą masz nie uwierzysz w te bajki.  


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 13-10-2010, 09:57
Chodzi mi tylko o to, że ich się powinno uczynić odpowiedzialnymi, że rośnie coraz bardziej chore młode społeczeństwo. Dużo ludzi stosuje się do takich zaleceń, mało powiedziane, że dużo ... i potem mamy, co widać - dużo poważnych chorób u nawet malutkich dzieci. A rodzice mówią, że komuś trzeba wierzyć  :bangin:
No i to zdziwienie u wielu osób, "żadnych leków ???  :blink: ", oczywiście zapewne z myślą "co za nieodpowiedzialna matka". Ale masz rację, trzeba mieć to w nosie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Meagi 13-10-2010, 12:59
Wszystkich nie przekonasz, bo oni nie chcą. Możesz dać przykład swoim życiem, ale to wymaga czasu. Ze swojego doświadczenia wiem, że im mniej się tłumaczę tym lepiej. Tak uważam, moje życie, moja sprawa. Koniec dyskusji. Oczywiście nie zawsze tak mi się udaje :).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 14-10-2010, 04:08
Własny przykład jest bardzo przekonujący, ale rzeczywiście wymaga czasu. Wielu z czasem się zaczyna podpytywać co robię, że przestałem chorować i mam się coraz lepiej. Jednak jak usłyszą, że nie ma to żadnego związku z medycyną wręcz przeciwnie, więc nie "kupują tego". Jednak coś im tu nie gra, że takie proste metody są takie skuteczne (przykład, który znają mówi sam z siebie), "niemożliwe żeby działało a jednak działa, ale dlaczego?" - ziarno zwątpienia w dotychczasowym myśleniu (stosowane metody) zostało zasiane.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 14-10-2010, 11:30
Tak, to ziarno może kiełkować dopiero za kilka lat a owoce może dawać za kolejne kilka lat, ale najistotniejsze - że zostało zasiane. Mówię to z własnej autopsji. Mnie też kiedyś zasiano to ziarenko prawdziwej wiedzy o zdrowiu. Wcześniej miałem zasiane ziarenko gówno prawdy, potem ćwierć prawdy ale to było już coś...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: małgo 14-10-2010, 13:37
Kochani ja nie szczepiłam mojej córki odkąd skończyła rok (teraz ma 2 lata). Wcześniej była szczepiona. Ale wcześniej nie miałam pojęcia o tym, że szczepionki mogą być aż tak niebezpieczne. Dopóki nie trafiłam na to forum. Teraz za każdym razem podczas wizyty w przychodni pielęgniarki przypominają mi z wyrzutem o szczepieniach. Wymyślam różne wymówki. Wczoraj dostałam pismo z nakazem stawienia się do szczepienia z dzieckiem w wyznaczonym terminie i nie wiem, co mam robić. Ostatnio spytałam się lekarki, czy nigdy nie spotkała się w czasie swojej pracy z przypadkiem powikłania po szczepieniu i czy może szczerze odpowiedzieć na to pytanie - właściwie nie odpowiedziała, wymijająco tylko, że przecież ona również szczepiła swoje dzieci. Powiedziała też, że zna dziecko, które przechodziło świnkę i w wyniku powikłań po niej jest całkiem głuche. Przyznam, że mnie to przestraszyło. Może ktoś mógłby się wypowiedzieć na ten temat?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 14-10-2010, 13:54
A moja wnuczka nie była szczepiona i nie będzie i nie choruje na nic.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 14-10-2010, 14:03
Powiedziała też, że zna dziecko, które przechodziło świnkę i w wyniku powikłań po niej jest całkiem głuche. Przyznam, że mnie to przestraszyło. Może ktoś mógłby się wypowiedzieć na ten temat?

Czy znasz kogoś kto nie przechodził świnki? Ja przechodziłem, mój brat też. Szczepieni nie byliśmy, bo w naszych czasach nie szczepiono na świnkę. Teraz też dzieci chorują na świnkę pomimo tego, że są szczepione. Pani lekarka chciała Cię po prostu przestraszyć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Stańczyk 14-10-2010, 14:09
Pani lekarka chciała Cię po prostu przestraszyć.
I udało się jej to.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 14-10-2010, 22:49
Czy znasz kogoś kto nie przechodził świnki?

Ja nie przechodziłem świnki, ospy, odry czy różyczki.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 15-10-2010, 07:11
Ja tam przechodziłem (świnkę odrę i różyczkę), ale nikomu nie przychodziło go głowy, aby na coś takiego brać jakieś prochy, problem był jeden  - wysiedzieć w domu te kilka dni (aż przejdzie)  :/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 15-10-2010, 07:58
Czy znasz kogoś kto nie przechodził świnki?

Ja nie przechodziłem świnki, ospy, odry czy różyczki.

Do przedszkola nie chodziłeś? :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 15-10-2010, 09:31
Chodziłem, i to wcześnie, a i siostra chora była - wygląda że wszystko przede mną.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zuza 15-10-2010, 10:20
Czy znasz kogoś kto nie przechodził świnki?

Ja nie przechodziłem świnki, ospy, odry czy różyczki.

Do przedszkola nie chodziłeś? :)

Też chodziłam do przedszkola, a wszystkie te choroby omijały mnie z daleka.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 15-10-2010, 14:23
A moja wnuczka ...//... nie choruje na nic.

Czy to dobrze ? Czy nie powinna łapać infekcji i ćwiczyć układu odpornościowego ?

Tak pytam bo mój synek też nie był szczepiony, ma prawie 4 lata i żadnej poważniejszej choroby nie przeszedł. Chodzi do przedszkola, dzieci mają ospę i inne typowe dla wieku przejścia  a on nic nie łapie. Zaczyna mnie to martwić.
Ma autyzm ale to przecież nie jest choroba.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 16-10-2010, 10:48
Jak byłam mała mama zachorowała na różyczkę, spałam z nią w jednym łóżku i nie zachorowałam. W dzieciństwie przeszłam tylko ospę wietrzną.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: fiona50 17-10-2010, 18:33
Mimo, że temat jest wałkowany cały czas, to nie traci na aktualności.

http://bede-miec-dziecko.blog.onet.pl/Skutki-uboczne-szczepien,2,ID415694900,n  


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 18-10-2010, 11:10
Jak myślicie, czy warto odtruć dziecko, konkretnie 6-latka ze szczepionek, jeżeli:
1. nie ma objawów opóźnienia w rozwoju,
2. ma objawy pseudoalergiczne, bo alergi nie ma potwierdzonej (to może być powodowane przez gluten - kropki pojawiające się wokół ust) oraz od czasu do czasu tzw. tiki.

Pytam, bo tak sobie myślę, że syf którym zaszczepiłam mojego potomka nie wpłynął na jego rozwój, ale przypuszczalnie zaszkodził jego jelitom. Po długim czasie "prywatnego śledztwa" wydaje mi się, że gluten stanowczo mu szkodzi. Jednak mimo odstawienia glutenu i dużej poprawy stanu skóry oraz zachowania, nadal miewa tiki. Czy rtęć ze szczepionek może w nim jeszcze siedzieć i go drażnić? Podkreślam, że innych objawów już nie widzę, tiki również pojawiają się sporadycznie i na dość krótko. Czy warto w tym przypadku eksperymentować z oddtruwaniem, czy lepiej zostawić to organizmowi (wspomaganemu MO i koktajlami).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 18-10-2010, 11:49

2. ma objawy pseudoalergiczne, bo alergi nie ma potwierdzonej (to może być powodowane przez gluten - kropki pojawiające się wokół ust) oraz od czasu do czasu tzw. tiki.



Ma objawy, które zostawiły w nim szczepienia. Odtruwanie szczepień homeopatycznie rtęci nie usunie, ale usunie wiele negatywnych skutków szczepień. Czy odtruwać? Brud poszczepienny może dać objawy w późniejszych latach życia. Sama musisz podjąć decyzję. Jeśli jednak organizm do tej pory jakoś sobie radzi z obciążeniem poszczepiennym, to może nie warto odtruwać.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 18-10-2010, 12:03
No dobrze, a czy ktoś kto interesował sie tematem głębiej może się wypowiedzieć, czy znane są negatywne strony odtruwania? Czy może to jest tak, że albo są efekty w postaci polepszenia lub w ogóle ich nie ma?
I jakie jeszcze skutki negatywne może usunąć. Pytam, bo skoro rtęci (i podobnych świństw) odtruwanie nie pomoże usunąć (trzeba zapewne chelatować), to jaki ono w tym przypadku ma cel? Myślałam, że już trochę o odtruwaniu wiem, ale teraz się pogubiłam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 18-10-2010, 13:24
No dobrze, a czy ktoś kto interesował sie tematem głębiej może się wypowiedzieć, czy znane są negatywne strony odtruwania?

Z tego co wiem nie ma negatywnych stron odtruwania. Mogę Ci odpowiedzieć z pozycji ojca, którego dziecko jest autystyczne. Dla mnie dylematów czy odtruwać czy nie, nie ma. Odtruwanie ma sens jeśli organizm jest bardzo szczepieniem obciążony. Pojawiają się uciążliwe zaburzenia neurologiczne, nadpobudliwość, problemy z nauką, trudne do opanowania alergie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 18-10-2010, 13:45
Dzięki. Mój Synuś tak mocno szczepieniami chyba obciążony nie jest więc będę myśleć. Na razie to zaobserwowałam u niego coś ciekawego, co również potwierdza w pełni, że choroby infekcyjne to mały remoncik organizmu. Mały zaczyna mieć nasilenie objawów, odbiegających od normy (tzn denerwuje się, czasami ma te odruchy - tiki) i za tydzień, dwa zaczyna się infekcja. A po niej jest znacznie lepiej. I dodam jeszcze, że bez tego forum nigdy bym na to nie wpadła, żeby polepszenie kojarzyć z tymi "przerażającymi" wirusami bądź bakteriami.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 29-10-2010, 10:09
Pani Ewa Kopacz znów przyznała, że jest przeciwna szczepieniom: - http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=9761.msg119167#msg119167


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 29-10-2010, 11:11
Lekarze swoich dzieci nie szczepią. To jest temat tabu w tym kraju.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Emisia 01-11-2010, 22:49
Parę dni temu rozmawiałam z moim pracodawcą (weterynarz). Zapytałam bezpośrednio, jak wygląda kalendarz szczepień wsród bydła. Na co mi odpowiedział zupelnie serio, że młode bydło, chcąc nie chcąc musi być poddane szczepieniu (inaczej nici ze sprzedaży). Co do krów przeznaczonych do produkcji mleka, sprawa ma się inaczej, gdyż 1 szczepienie kosztuje 60€ a ubicie ewentualnie chorej krowy to 40€. On nie widzi żadnej różnicy wsród bydla szczepionego lub nie. W sensie... nie ma epidemii u nieszczepionych, a u tych szczepionych nie można tego wypatrzyć, ponieważ młode cielaki idą na ubój, więc nie mają czasu na ewentualne choroby. Dał mi do zrozumienia, że chodzi głównie o zysk, ale nie powiedział tego bezpośrednio. Jestem pewna, że możemy się porównać do tego samego systemu. Jedyna różnica, że hodowca nie leczy swojego bydła, ale natychmiast usuwa, a lekarz będzie nas leczył do końca życia z zyskiem dla siebie, no i wiadomo dla kogo!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: mirabel10 02-11-2010, 00:00
Lekarze swoich dzieci nie szczepią. To jest temat tabu w tym kraju.

Niestety niektórzy lekarze twierdzą, że szczepią. Przez takich ludzie zyskują sens szczepień.
Ja na szczęście należę do tych co nie szczepią, ocknęłam się przy drugim dziecku.

Aby zacytować, używaj ikonki Cytuj i wymazuj część postu nieistotną dla tematu - wygodnie i przejrzyście  :).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: K'lara 11-11-2010, 18:20
http://bazarhandel.wordpress.com/2010/11/10/511/

Na tym samym portalu o nas:
http://bazarhandel.wordpress.com/medycyna/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 13-11-2010, 10:39
Cytat
bazarhandel.wordpress.com is no longer available.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 22-11-2010, 22:56
To już nie tylko Amerykanie!

Rosyjski aktywista, który ujawniał plan szczepień w Rosji, na Ukrainie i Białorusi, zniknął bez śladu. Będą zabijać dzieci i młodzież!

http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2010/11/11/rosyjski-aktywista-ktory-ujawnial-plan-szczepien-w-rosji-na-ukrainie-i-bialorusi-zniknal-bez-sladu/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 24-11-2010, 12:15
Nie wiem - czy ludobójcza akcja kryptonim "Dziesięć palców Stalina" była bardziej humanitarna, czy też ta poprzez masowe szczepienia...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: KaZof 24-11-2010, 12:43
To już nie tylko Amerykanie!

Rosyjski aktywista, który ujawniał plan szczepień w Rosji, na Ukrainie i Białorusi, zniknął bez śladu. Będą zabijać dzieci i młodzież!
Przedtem okaleczać psychicznie (z komentarza do tego artykułu):
"W tłumaczeniu Andre nie znalazła się pewna istotna informacja. Chodzi mianowicie o skutek działania szczepionki przeznaczonej dla młodzieży żeńskiej w wieku 12-20 lat. U zaszczepionych dochodzi do poronień w 3-4 miesiącu ciąży. Ma to również wpływ na psychikę młodych kobiet. Wywołuje paniczny lęk przed ponownym zajściem w ciążę."


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 26-11-2010, 15:16
Nasi politycy traktują sobie wybiórczo i niekonsekwentnie sens szczepień masowych. Można im wykazać świadomość popierania przez nich działań pokrętnej i blagierskiej medycyny: - http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=9761.msg121198#msg121198.
Nie mogą tłumaczyć się tzw. nieświadomką, bo każdy głupi sprawdziłby skład tych niby bezpiecznych szczepionek. No, chyba że ci politycy, prócz JKM - to kompletni idioci...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: KaZof 26-11-2010, 16:17
Polecam uwadze artykuł dr Jerzego Jaśkowskiego Szczepienia najskuteczniejszą metodą leczenia?!! (http://tutaj wklejasz link):
http://wolnemedia.net/zdrowie/szczepienia-najskuteczniejsza-metoda-leczenia/
z którego pochodzą te fragmenty:
Cytat
W związku z faktem gazetowym, że obecnie w XXI wieku, najlepszą metodą leczenia wszystkiego co się da, są szczepienia, po zapoznaniu się z obowiązującymi aktami prawnymi mam poważne wątpliwości co do roli lekarza w tym biznesie.

Wygląda po prostu, że zmusza się lekarzy do generowania zysku, konkretnych firm, które zapewniają sobie przychylność ministerstwa pod postacią wpisywania na listy tzw. obowiązkowych i zalecanych szczepień i wydawania odpowiednich rozporządzeń.

Ministerstwo od wielu lat stosuje przymus szczepień dzieci i młodzieży nie biorąc zupełnie pod uwagę aktualnego stanu wiedzy na temat powikłań poszczepiennych, ani też skutku synergizmu tych szczepionek w organizmie. Pragnę przypomnieć, że obecnie dziecko do drugiego roku życia, otrzymać może nawet ponad 20 szczepień, a w sumie w obiegu jest ponad 250 szczepionek.

Wydaje się, że od ok. 20 lat Polskę można nazwać państwem prawa. Wydaje się również, że od wielu lat Konstytucja RP stanowi najwyższą ustawę prawną i każdy PT Obywatel może się do tego aktu prawnego odwoływać bezpośrednio. Zatem zarówno art. 38 i 39 Konstytucji jak i art. 68 obwiązują w każdej sytuacji. Artykuły te (Art. 38, 39 i 68.1) mówią wprost: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”, „nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez wyrażenia dobrowolnie zgody” i „Każdy ma prawo do ochrony zdrowia”.
[...]
Cytat
Jeżeli natomiast szczepienia enigmatycznie zwane profilaktycznymi nie są leczeniem ani żadną inną formą działalności lekarzy to powinna zostać opracowana ustawa dająca podstawę prawną dla urzędników, do stosowania przymusu bezpośredniego. Pragnę przypomnieć,że obecnie obowiązująca Ustawa zezwala na stosowanie przymusu tylko i wyłącznie w przypadku ogłoszenia epidemii na danym terenie. Należy mieć na uwadze wynikające konsekwencje ze stosowania takiego przymusu bezpośredniego. Wiadomo, że w chwili obecnej tylko policja posiada takie uprawnienia. Otóż jeżeli na skutek zastosowania przymusu bezpośredniego, łamania praw pacjenta, polegających na naruszeniu nietykalności cielesnej, wystąpią skutki uboczne, powikłania po szczepieniu, to kto ponosi odpowiedzialność zarówno prawno – karną , jak i cywilno- odszkodowawczą? Innymi słowy, kto ma wypłacić rodzinie dziecka odszkodowanie jak i płacić rentę jeżeli zachodzi taka potrzeba i w jakiej wysokości?

Wiadomo, że spraw takich znacznie, w ostatnim okresie, przybywa. Ostatnie prace naukowe (drukowane w Polsce) nie pozostawiają żadnej wątpliwości o występowaniu poważnych powikłań poszczepiennych (prace prof. Doroty Majewskiej).

Podkreślamy, sprawa szczepień zwanych profilaktycznymi w świetle obowiązujących przepisów wygląda bardzo dziwnie. Decyzję o zakresie stosowanych szczepień, rodzaju zakupionej szczepionki, podejmuje urzędnik nie zawsze najwyższego rzędu i w dodatku nie będący lekarzem praktykiem (co ma miejsce coraz częściej) wręcz ludzie zupełnie nie związani z medycyną (vide Państwowy Zakład Higieny), a w związku w wykonaniem tej decyzji przez lekarza, pacjent lub jego rodzina roszczą pretensje do konkretnego zakładu służby zdrowia. Innymi słowy dlaczego lekarz ma płacić za decyzje administracyjne dotyczące np. zakupu nietrafnej szczepionki (vide szczepionka koreańska!!!)?

Sytuację pogarsza fakt tajemniczości, tj. nieinformowania (niepublikowania zasad wprowadzania określonego rodzaju szczepionki) społeczeństwa o rodzaju i zasadach wprowadzanych szczepień. Kalendarzyk tzw. szczepień obowiązkowych jest ustalany w tajemnicy przez wąskie grono nikomu nie znanych urzędników. Nigdzie nie publikuje się ani zasad zakupu tej lub innej szczepionki, ani motywów jej wprowadzenia do kalendarzyka.
[...]
Cytat
W ten prosty sposób doszło do wyłudzenia od kilku milionów osób sporej sumy pieniędzy. Było to w sumie ponad miliard złotych powodując niepotrzebne zubożenie społeczeństwa i kraju (pieniądze wywieziono za granicę). Czy takimi sprawami nie powinno się zająć CBA lub pokrewne służby?

Kolejne skandale to tzw. ptasia – strata 50 milionów złotych wyrzuconych w błoto tylko w Polsce, czy też świńska grypa – ok. kilku miliardów w skali Europy.

Tak więc, jeżeli musi być stosowany przymus szczepień (a nie musi), to należy opracować podstawy prawne jego stosowania. Obecna schizofrenia prawna (jedna osoba podejmuje decyzje i wydaje społeczne pieniądze a inna łamiąc prawo dokonuje przymusowego zabiegu i bierze odpowiedzialność za ten zabieg i jego skutki) rozmywa odpowiedzialność za decyzje i jest potencjalną przyczyną licznych nadużyć finansowych. W kręgach medycznych mówi się oficjalnie, że 30% ceny szczepionki idzie na “łapówki”.

Lekarz jest „wolnym zawodem” i z zasady ma decydować o metodzie leczenia a nie być ubezwłasnowolnionym do wykonywania instrukcji i procedury.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 26-11-2010, 23:35
Cytat
Lekarz jest „wolnym zawodem” i z zasady ma decydować o metodzie leczenia a nie być ubezwłasnowolnionym do wykonywania instrukcji i procedury.
Niby od kogo wolnym? Od odpowiedzialności wobec pacjentów?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mmagmma 02-12-2010, 21:03
Dziś byłyśmy na bilansie dwulatka. Kiedy pediatra zauważył, że dziecko nie było szczepione, poprosił jedynie o podpisanie się w karcie pod zdaniem, że nie wyrażam zgody na szczepienie dziecka. Pani uznała jednak za konieczne poinformować mnie o śmiertelnym zagrożeniu zakażeniem tężcem w przypadku skaleczenia. Kiedy dziecko potknie się na chodniku i obedrze kolano, mamy natychmiast biec na pogotowie po zastrzyk :) (to były jej słowa)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 02-12-2010, 21:41
Kiedy dziecko potknie się na chodniku i obedrze kolano, mamy natychmiast biec na pogotowie po zastrzyk :) (to były jej słowa)
Straszyć to oni potrafią jak nikt inny!

Pani przedszkolanka (ponoć ma pojawić się na skierniewickiej prelekcji ze swoją córką) wczoraj do mnie: "Moją szesnastoletnią córkę chcą zaszczepić na raka szyjki macicy i tak się zastanawiam, sama nie wiem. Szczepionka kosztuje ponad tysiąc złotych. Jak pan myśli?"


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 02-12-2010, 22:12
Cytat
„…bać się tężca to trochę tak, jak bać się, że uderzy w nas meteoryt” (dr S. Wild) - bo takie właśnie jest prawdopodobieństwo zachorowania na tę chorobę.

Więc po pierwsze: strachu odejdź. Po drugie: zapoznajmy się z tym, co określa się tężcem i dlaczego prawdopodobieństwo wystąpienia symptomów tej choroby jest tak rzadkie.

Najpierw rzućcie okiem na mapę WHO - nie musicie szukać, podpowiem: polska Wikipedia: www.wikipedia.org.pl czy jakoś tak pod hasłem tężec ma też - bardzo malutką, ale ma - mapę WHO przedstawiającą występowanie tężca na świecie.

Zanim ją odgrzebiecie, przypomnijcie sobie o intensywnych, letnich akcjach promocyjnych szczepień przeciwko tężcowi. Już pamiętacie?No to teraz zapraszam do mapy - oczywiście, jeżeli ktoś ( z wiadomych powodów )nie uznaje wiki, może pogrzebać w oryginalnych dokumentach WHO - uprzedzam, w tym wypadku nie będzie różnic, ale proszę szukać. Spójrzcie na występowanie tężca, na tereny oznaczone czerwono, żółto…tam jest tężec. I rzućcie okiem na Europę. Szaro. Hej…. w Europie wg mapy NIE MA tężca? Na to wygląda. No to jeszcze zerknijmy na legendę - co tam pisze? Szary kolor oznacza…. brak danych!!! Tak na wszelki wypadek, prawda? Żeby nie powiedzieć, że nie ma, bo jakby to wyglądało? Ale jeżeli by się oznaczyło, że jest, to ktoś by może poprosił o dane a wtedy…. No jak, jak to wytłumaczyć, że w całych Niemczech rocznie zachorowuje na tężec maksymalnie 8 do 10 osób z których jedna do dwóch umiera a w takiej Szwajcarii w ogóle jedna do dwóch? Pod warunkiem, że właściwie zdiagnozowano: - )

WHO i nie ma danych???
A dla tych paru osób… tyle szczepionek? Lepiej napisać „brak danych”.

A zresztą - czy nie zastanowiło Was, że w okresie histerii ptasiej a potem i świńskiej grypy moment kulminacyjny nastąpił na niemiecko - polskiej granicy? Właśnie tam „zanotowano” najwyższy procent zakażonych. . o pardon, podejrzanych o zakażenie…. Niemcy zbystrzeli błyskawicznie i gdzieś te szczepionki trzeba było upchnąć, no a gdzie jak nie po sąsiedzku? Tylko udowodnić, że za płotem grypa - jakie to proste…. Politycy ukraińscy też pomyśleli o przyszłości swego narodu; - )…chyba gadali z niemieckimi……

Tężec, czyli Tetanus. W informacjach podręcznikowych, leksykonowych, czytamy najczęściej, że powodowany jest bakteriami anaerobowymi, które dostają się do rany, tam z kolei uwalniają tzw. Tetanus toxin, czyli truciznę (tetansospasminę a właściwie tetanospasmina jest jedną z toksyn uwalnianych w tym wypadku, ale wg obecnej wiedzy najznaczniejszą w tężcu), która podąża szlakiem tzw. transportu axonalnego (proces komórkowy odpowiedzialny za ruch m.in. tego typu substancji, protein, ale nie tylko z i do komórek neuronowych) do m.in. rdzenia kręgowego, pnia mózgu, powodując skurcze, szkody…. Śmiertelna choroba, krótko mówiąc i szczepionki mają antytoksynę, która te toksyny ma neutralizować etc. Tym podobne w każdym razie wynurzenia można spotkać w każdej „fachowszej” oficjalnej wersji tłumaczenia tężca.

Ale, ale…. jeżeli wg równie oficjalnej wersji medycyny szkolnej wynikiem działania szczepionki jest IMMUNIZACJA (co tłumaczyłam w poprzednim odcinku: - ) przeciwko „zarazkom” poprzez wprowadzenie do organizmu przeciwciał (szczepienie pasywne) lub sprowokowanie przez jej iniekcję (wstrzyknięcie) „osłabionych zarazków” tworzenia tychże przeciwciał (szczepienie aktywne, też wcześniej tłumaczone).

Hmmm…Niestety, według tej definicji szczepionka przeciw tężcowi …. wcale szczepionką być nie może.

Z bardzo ważnego powodu: NIE ISTNIEJE ANI NATURALNA ANI SZTUCZNA IMMUNIZACJA PRZECIWKO tężcowi, przeciwko bakteriom Clostridium tetani (bo tak się nazywają ), tak samo, jak nie istnieje immunizacja przeciwko dyfterytowi (błonica). To nie jest możliwe i byłoby kompletnym bezsensem wszczepiać „osłabione” zarazki.
Osoba, która zachorowała kiedyś na tężec, może zachorować po raz drugi - przebycie go nie uodparnia na następne zachorowanie. Tak samo z dyfterytem (bakterie corynebacterium diphteriae).

Clostridium tetani są praktycznie wszędzie, są też bardzo odporne. Codziennie jesteśmy z nimi konfrontowani i…. . nie dochodzi do zakażeń. Ale za to codziennie wiele osób ginie w wypadkach - tu statystyki są niemiłosierne i niestety - najczęściej prawdziwe - czy z tego powodu zrezygnujecie z jeżdżenia samochodem?!

 Kiedy spytacie lekarza zalecającego Wam szczepienie przeciw tężcowi o wskazania, usłyszycie, że „choroba śmiertelna i zakazić się łatwo”. Mogą Wam być zaprezentowane mrożące krew w żyłach zdjęcia noworodków w tężcowym spazmie lub dorosłych z tężcowym uśmiechem lub wyprężonym w ostatnim skurczu ciałem. Z pierwszym - że może być chorobą śmiertelną - połowicznie się zgadzam - połowicznie, bo można leczyć, drugie - właśnie tu wyjaśniam. Spytajcie o skład „szczepionki” - o aluminiumhydroxid - potencjalny wyzwalacz chorób autoimmunologicznych (encephalie, szkody neurologiczne itp. ). Tego pewnie nie usłyszycie, bo i skąd, jeżeli na informacji dołączonej do szczepionki znajduje się taka cwana formuła: ”Nie zaobserwowano. Ponieważ efekty uboczne, które stałyby w czasowym związku ze szczepieniem często nie są zgłaszane….” Nie ma zgłoszenia - nie ma efektów ubocznych.

Pytam, gdzie tu jest „primum non nocere?!”

Ale przejdźmy do zapoznania się z samym tężcem, którego wg mapy WHO w Europie nie ma, ale są na niego szczepionki.
Jacy ci decydenci są zapobiegliwi….

Nie wszystkie rany prowadzą do zakażenia tężcem. Przyznał to nawet Prof. August Bier - znany chirurg.

Ale: bakterie Tetanus można było znaleźć tak w ranach otwartych jak i…. zamkniętych.
Skąd bakterie T. w ranach zamkniętych? Przecież - według teorii oficjalnej tężec przedostaje się z zewnątrz!

A tężec T. puerperalis - znany jako tężec po cesarskich cięciach czy aborcjach, w ogóle ginekologicznych operacjach, zdarza się, że po operacjach brzucha…Czyżby przedostał się tam w czasie operacji? No nieeeee…. . Zarazki przeniesione przez personel? Niemożliwe……

A tężec wyprowadzony od Clostridium perfringens - zgorzel, tężec od C. histolyticum - Sepsis - znanej ostatnio równie co świńska grypa - sepsy, tężec od C. botulinum (jad kiełbasiany), od C. difficile - ten ostatni występuje przy ciężkim katarze jelitowym spowodowanym wyniszczającą „terapią” antybiotykową…. . co z tymi tężcami? No cóż…na nie też immunizacji nie ma.

Same bakterie, które posądza się o wywoływanie tężca, należą do Clostridium - które pełnią ważną funkcję w procesie neutralizacji - rozkładaniu zniszczonych, martwych tkanek.

Co bardzo ważne - one nie rozprzestrzeniają się na całe ciało, można je znaleźć tylko w zakresie rany. Kiedy zrobią swoją robotę - kiedy w procesie zapalnym rozłożą nekrotyczną tkankę - znikają.

Doktorzy (chirurg wojskowy)Vaillard i Rouget - dawni, trzeba przyznać, mimo iniekcji tych bakterii w białe myszki nie byli w stanie spowodować tężca. Dopiero poważne uszkodzenie tkanek dało efekt.

Więc - uszkodzone tkanki są narażone na tężec. Przede wszystkim jednak w takich stanach organizmu, kiedy jest on osłabiony, wyniszczony, gdzie tkanka obumarła i gdzie środowisko rany jest ubogie w tlen - czyli niedotlenione, źle ukrwione.

Pamiętajcie: rany mocno krwawiące (nie mówię tu w żadnym wypadku o krwotokach tętniczych czy płucnych!! - To się kwalifikuje do natychmiastowej pomocy ambulatoryjnej!)mówię o ranach względnie powierzchniowych - są mniej niebezpieczne niż rany zamknięte, czyli z nieprzerwaną wierzchnią warstwą skóry.

Dr Strick: ”Przy ranach krwawiących ryzyko pojawienia się w tkance Clostridii było 500 razy mniejsze niż przy słabo krwawiących. ”Nic dziwnego, że kiedyś rany podejrzane o możliwość rozwinięcia się tężca były po prostu wycinane.

Weźmy schemat:

Powstanie rany prowadzi do zaistnienia procesów nekrotycznych w tkance i powstaje tzw. tkanka nekrotyczna. Przy dobrym krążeniu te martwe części tkanki są bardzo dobrze i szybko, bezpiecznie usuwane w czasie zapalenia a więc organizm odtruty i części martwe rozłożone, wydalone.

Jeżeli organizm jest osłabiony, zmniejszona wymiana tlenowa, anaerobowe bakterie - więc te ze środowiska beztlenowego - zaczynają intensywną reparację ale i masowo giną. W takich dopiero warunkach powstają toksyczne aminy biogenne, do których należy Tetanus toxin - czyli trucizna tężcowa, czyli m.in. tetanospazmina.

Tetanus toxin jest więc wśród produktów rozkładu. To ona powoduje wzmożoną kurczliwość i wyzwala tężec (gr. teino - napinać) prowadząc też do ciężkich zakłóceń w gospodarce elektrolitami i nawet śmierci.

Podkreślam jednak, że oprócz rany nigdzie indziej nie ma zmian patologicznych. Nie ma ich nawet w systemie nerwowym. Absolutną uwagę musimy więc poświęcić ranie a nie osłabianiu systemu immunologicznego różnymi „wynalazkami”.

Musimy dostrzec, że tężec to nie tylko bakterie lub toksyna, ale to wieloczynnikowa choroba, ponieważ aby zaistniała, musi pojawić się sporo powodów, przy czym jak zawsze - największą rolę odgrywa osłabiony, niedożywiony, zaniedbany organizm, brudne ciało…

Już chyba sami dopowiecie sobie, że w tym wypadku antybiotyki nie mogą mieć żadnego zastosowania.

No bo przeciwko czemu? Przeciwko bakterii rozkładającej martwą tkankę? No więc…z czym naprawdę są szczepionki na tężec?

Bo kiedyś….
Tężec faktycznie zbierał żniwo w czasie wojen. Już w 1914 trąbiono o sukcesie szczepionek, ale… lata 1916 i 1917 pokazały, że niestety, pomysł był pomyłką. Było tyle samo śmierci po szczepieniach jak i przed.
Sir David Bruce w „Committe on Tetanus”, 1920, pisze o „bezsensownym działaniu iniekcji serum. Nic nie pozwala na stwierdzenie, że serum przeciwtężcowe mogłoby zatrzymać fatalne nawarstwienie się tężca w czasie wojen”.
W czasie II wojny ponownie usiłuje się przeforsować „profilaktykę przeciwtężcową”. Z podobnym skutkiem.

Tymczasem…. od 1940 roku nastaje znowu „aktywna immunizacja przeciwko tężcowi, w niektórych krajach jako obowiązek”. Zmartwychwstała jako…. „forma homologicznej terapii serum ze specyficznymi immunoglobulinami”. Białkowe substancje są pozyskiwane z organizmu człowieka (homolog - z tego samego gatunku), więc nie dziwi, że mogą być przyczyną np. ostrych reakcji alergicznych.

Przypominam, że w przypadku tej choroby immunizacja nie jest możliwa.

Zerknijmy więc na szczepionkę nazywaną w tym wypadku „fachowo” serum…. przez 50 lat sprzedawano m. in. wyprodukowaną z końskiego serum „antytoksynę”. Oczywiście szoki anafilaktyczne u „szczęśliwców” poddanych szczepieniom nie były omawiane na forach oficjalnych mediów - nie dziwi nic. Zapalenia wątroby, stawów…. nie dziwi nic. Było to szczepienie pasywne.

Teraz…. . w szczepionkach tężcowych, tzn. ”surowicy” ma zastosowanie tzw. Tetanustoxoid, co w połączeniu z m. in. aluminiumhydroxidem miałoby nie być tak toksyczne, jak naturalne bakterie?

Dlaczego jednak to, co określają JAKO PRZECIWCIAŁA komputery ; - ) interpretujące wyniki w serum człowieka szczepionego toxoidem (czyli toksyną - mówiąc obrazowo - wytworzoną przez zarazki) jest co najwyżej…. . aluminium ze szczepionki?

Dlaczego i skąd też dane mówiące o tym, że jednak „nawet letalna dawka tetansospasminy może nie być w stanie wywołać odpowiedzi immunologicznej”? One funkcjonują zupełnie oficjalnie - oczywiście dla dociekliwych, bo nikt Wam tego szczepiąc raczej nie powie a jeżeli - proszę o informację: - ), będzie mi bardzo miło, że znacie rzetelnego specjalistę.

NIE ISTNIEJE IMMUNIZACJA NA TOKSYNY.

Ssaki znoszą trucizny gorzej lub lepiej, niektóre gatunki tolerują więcej toksyn z danego rodzaju, inne mniej, ale uodpornienie na toksyny nie jest możliwe.

Przepięknie ujął sprawę berliński toksykolog, Louis Lewin, 30 lat po odkryciu Behringa (ktory jednak bardzo rzadko miał chwile jasności), noblisty zresztą (nic nie sprzedaje tak dobrze produktu, jak noblista; - )), który urobił hipotezę, że „ludzkie ciało może tworzyć antytoksyny”. Lewin pisał:

„W naszych czasach wierzyło się, że możemy w tych obszarach cokolwiek wyjaśnić. Ale wszystkim tym próbom musi brakować odniesienia do rzeczywistości, wartości rzeczywistej, bo wszystkie je można podważyć. Nie ma żadnej, chemicznie znanej trucizny (toksyny), która wprowadzona zwierzętom w ciągu dowolnego czasu pozwoliłaby stworzyć we krwi antytoksynę, która miałaby właściwości w jakikolwiek sposób unieszkodliwić truciznę lub też zapobiec jej działaniu. Dowiodłem, że u zwierząt mających sporą odporność na niektóre trucizny, ta właściwość nie leży we krwi i jeżeli serum z ich krwi przeniesiemy do organizmu innego zwierzęcia, nie ochroni ich ono przed zatruciem”.


http://naturalhealthconsult.wordpress.com/2010/03/10/szczepieniaczyli-skad-ten-pomysl-cz-5-tezec/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 15-12-2010, 12:23
Łzy mi poszły! Nikt nie wie, co dziecku dolega, ale o szczepieniach nic nie powiedzą! Taka jest rzeczywistość!

http://wiadomosci.onet.pl/wideo/nikt-nie-wie-co-mu-dolega,8297894,1,klip.html#
 :crybaby: :crybaby: :crybaby:



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 15-12-2010, 12:31
Data ostatniego szczepienia byłaby tu przydatna, ale o tym cisza. :(


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 15-12-2010, 12:38
A rodzice pacjenci o niczym nie mają pojęcia. W zasadzie są pogodzeni, że nic już nie można zrobić. W szpitalu do końca dziecko nafaszerują g.....m. Siedzą takie dwie konowałki i one nie wiedzą dlaczego. Kłamczuchy jedne.

Ale sobie poranek popsułem, jak obejrzałem ten film. Dzisiaj będę edukował swoją rodzinę. Przecież to draństwo trzeba pokazywać, uświadamiać ludzi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 15-12-2010, 12:50
Jeśli Kuba ma 1,5 roku to znaczy, że w ostatnim czasie dostał dwie szczepionki: odra-świnka-różyczka oraz DTP.

I wszystko jasne http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101206/OSTROW/166801069


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Ironman 15-12-2010, 15:25
Komentarza Machosa jeszcze nie usunęli.

http://wiadomosci.onet.pl/wideo/nikt-nie-wie-co-mu-dolega,8297894,1,klip.html#


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Solan 15-12-2010, 15:45
A patrzcie na to:
Cytat
Nikt nie powie głośno, że Kubuś może mieć powikłania po agresynwej szczepionce MMR (odra-świnka-różyczka), którą się podaje w 14 miesiąca życia. To jest jedna z najgorszych szczepionek składająca się z żywych wirusów hodowanych na zarodkach abortowanych płodów i to kościołowi nie przeszkadza. Po tej szczepionce jest najwięcej powikłań i zwykle nieodwracalnych. A po co szczepić na choroby całkowicie wyleczalne, a przechorowanie daje pełną odpowrność przecież. Po co tak szafować życiem dziecka??? Moje dziecko ma powikłania po Infanrix Hexa. Teraz intensywna rehabilitacja. Gdybym wiedziała wcześniej. A tak byłam zwiedziona durną propagandą. A teraz wiem, że szczepienia to więcej szkody niż pożytku. A pożytek jedyny finansowy, wielki interes koncernów farmaceutycznych.
Mądry Polak po szkodzie?

Takich komentarzy jest tam więcej... Na przykład wpis matki, której dziecko na krótko po szczepieniu zatruło się salmonellą (czego lekarze, rzecz jasna, nie powiązali), a po każdym kolejnym kaszlało i gorączkowało. To skłoniło tę kobietę do zgłębienia tematu szczepień. Obecnie zastanawia się, przerażona, czy udać się z dzieckiem na następną szczepionkę. Oby tego nie zrobiła.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: K'lara 15-12-2010, 15:49
Piszmy tam wszyscy. Zawalmy ich postami.
Ja wchodzę przez pierwszy link Machosa.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 15-12-2010, 19:49
Skoro to gruźlica to w czym problem? Podać antybiotyk i po sprawie.

Swoją drogą nie mogę nadziwić się głupocie rodziców, a lekarze to już zupełnie zidiocieli. Nóż się w kieszeni otwiera jak się to widzi i słucha.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Karola 16-12-2010, 18:17
Mój synek, do pewnego momentu niestety szczepiony, miał straszliwe problemy po drugiej dawce Rotarixu. Dwa dni po szczepieniu zaczęły się bardzo luźne kupki i wysypka. Diagnoza: AZS, bo cóż by mogli wymyślić innego? Sytuacja w żadnym wypadku "nie miała związku ze szczepieniem". Zaordynowano mi dietę (karmiłam piersią), która nie przynosiła żadnych efektów. Było coraz gorzej ze skórą i kupkami. Przez półtora miesiąca nie mogliśmy z mężem synka wykąpać, nawet w chłodnej wodzie, całe ciało miał w wysypce, w dodatku nauczył się drapać, co jeszcze bardziej pogarszało sprawę. Potrafił załatwić się samym śluzem z krwią. Pediatrzy dalej obstawali przy tym, że alergizuje go coś, co jem, mimo że jadłam już tylko indyka, brokuły i ziemniaki i wyglądałam jak cień człowieka. Dostałam receptę na Bebilon Pepti i polecenie ostawienia synka od piersi. Oczywiście tego nie zrobiłam. Od kolejnego lekarza zażądaliśmy badań - na bakterie, pasożyty, candidę, wszystko, co się dało. Jeszcze bez wyników pojechaliśmy do kolejnego lekarza. Obejrzał małego i powiedział, że podejrzewa pewną bakterię - klebsiellę pneumoniae, która, poza biegunką może dawać także objawy skórne, bo jej toksyny potrafią uczulać. Dwa dni później mieliśmy wyniki - i rzeczywiście była to klebsiella (wzrost obfity), oporny, szpitalny szczep, wszczepiony małemu zaraz po urodzeniu.
Dopiero kilka miesięcy temu (gdy trafiłam na to forum) zrozumiałam, co się tak naprawdę działo z moim synkiem. Rotarix narobił mu takiego bałaganu w jelitach, że klebsiella, którą dostał gratis wraz z wypisem ze szpitala, obudziła się, by ten bałagan posprzątać. Niestety, pediatra, któremu zaufaliśmy, bo znał diagnozę bez wyniku posiewu, przepisał na klebsiellę... antybiotyk, a ja go synkowi posłusznie podałam. Klebsiella w posiewach przestała wychodzić, za to dla odmiany przez kolejny rok mieliśmy w kupach na zmianę trzy enteropatogenne szczepy E.coli (jedna pani pediatra zapytała, czy mój mąż nie pracuje czasem w oczyszczalni ścieków, bo skąd inaczej w kółko te bakterie? :) ), a potem także candidę albicans i glabratę. Bałagan po tej przeklętej szczepionce bakterie i grzybki sprzątały przez wiele miesięcy. Synek ma dziś 2 lata i 4 miesiące i po okresie biegunek przeplatanych zaparciami dopiero dziś widzę, że wychodzimy na prostą - dzięki diecie, koktajlom i od niedawna - także dzięki MO (do picia mikstury długo musiał dorastać :) ) . Najgorsza jest świadomość, że sama to wszystko zafundowałam własnemu dziecku... Nie wspominając, że szczepionka kosztowała ponad 600 zł, a dziesiątki zjedzonych przez synka opakowań probiotyków pewnie jeszcze więcej. Nie ma to jak służba zdrowia. Szlag mnie po prostu trafia, kiedy widzę tę reklamę ziejącą grozą, w której miś siedzi w pustym łóżeczku, a dziecko w szpitalu pod kroplówką, na pewno kojarzycie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 16-12-2010, 19:28
Najgorsza jest świadomość, że sama to wszystko zafundowałam własnemu dziecku...
Szlag mnie po prostu trafia, kiedy widzę tę reklamę ziejącą grozą, w której miś siedzi w pustym łóżeczku, a dziecko w szpitalu pod kroplówką, na pewno kojarzycie.
Wiem, że to niewielka pociecha, ale nie ty jedna zafundowałaś swojemu dziecku kłopoty ze zdrowiem.
Samoudręczenie nie cofnie czasu, lepiej wykorzystaj swoje smutne doświadczenie, by uświadamiać matki innych dzieci, na temat szczepień ochronnych  .


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mea 27-12-2010, 14:18
Została mi ostatnia szczepionka (albo 2?). Oczywiście się nie zaszczepię, sęk w tym, że mam akurat bilans w szkole i muszę iść do lekarza, żeby mi go uzupełnili. Nie chcę tam iść. Czy mając ukończone 18 lat można odmówić szczepienia? Będą karać?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Solan 27-12-2010, 16:00
Sama jestem tego ciekawa. Również mam zaległe szczepienie, ale póki co nikt z przychodni mnie nim nie nęka. Jeśli natomiast zacznie, to mam zamiar odmówić, powołując się na skończone 18 lat, a co za tym idzie - prawo decydowania o sobie. Wydaje mi się, że ponieważ jestem pełnoletnia, to nie będą mieli wyjścia i jedynie każą coś podpisać - i po sprawie. Raczej nie sądzę, żeby groziły nam jakieś kary :D.

PS Też miałam ostatnio jakieś badania w szkole - waga, wzrost, ciśnienie, wzrok. O szczepieniach nie było mowy, podobnie jak o wypełnianiu bilansu przez lekarza...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 27-12-2010, 20:46
Wszystko zależy od miasta, województwa. W jednych się czepiają, w innych dają spokój.
Najbezpieczniej jest wogóle się nie odzywać, nie pojawiać się. Nic nie podpisujcie.
Taki podpis może (nie musi - to zależy właśnie od miejsca zamieszkania) kosztować od 500 do 5000 zł.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 27-12-2010, 20:50
Taki podpis może (nie musi - to zależy właśnie od miejsca zamieszkania) kosztować od 500 do 5000 zł.
Według moich informacji, to czysta bzdura. Taki straszak na pacjentów, żeby byli grzeczni i szczepili swoje dzieci, bo to dla ich dobra.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 27-12-2010, 20:56
Niestety, taka jest praktyka :(
Nie wszędzie na szczęście. Wszystko jak zawsze zależy od ludzi. Każdy Sanepid po swojemu interpretuje przepisy. Można walczyć potem w sądzie o swoje racje, jednak wcześniej trzeba zapłacić (lub karę ściąga komornik).
Znam osobiście osoby, które tego doświadczyły.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 27-12-2010, 20:57
A znane są jakieś przypadki finansowego ukarania takiego uparciucha?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 27-12-2010, 20:59
Tak, w niektórych rejonach Polski takie kary to standard. Są tez przypadki, że kary te nakładane są wielokrotnie. Czasem na każdego z rodziców oddzielnie oraz mnożone przez ilość nieszczepionych dzieci.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 27-12-2010, 21:03
Niestety, taka jest praktyka :(
Nie wszędzie na szczęście. Wszystko jak zawsze zależy od ludzi. Każdy Sanepid po swojemu interpretuje przepisy. Można walczyć potem w sądzie o swoje racje, jednak wcześniej trzeba zapłacić (lub karę ściąga komornik).
Znam osobiście osoby, które tego doświadczyły.
Nie wydaje mi się to prawdą, choćby z tego prostego względu, że sanepid nie ma możliwości nałożenia grzywny ani żadnej innej kary na osobę prywatną. Sanepid może jedynie ukarać podmioty gospodarcze.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 27-12-2010, 21:03
Tak, w niektórych rejonach Polski takie kary to standard. Są tez przypadki, że kary te nakładane są wielokrotnie. Czasem na każdego z rodziców oddzielnie oraz mnożone przez ilość nieszczepionych dzieci.
Wypisuje Pani bzdury!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Heniek 27-12-2010, 21:05
Tak, w niektórych rejonach Polski takie kary to standard. Są tez przypadki, że kary te nakładane są wielokrotnie. Czasem na każdego z rodziców oddzielnie oraz mnożone przez ilość nieszczepionych dzieci.

Proszę podać podstawę prawną, na podstawie której Sanepid lub inna instytucja nakłada takie kary.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 27-12-2010, 21:15
Cytat od:  http://prawnikow.pl/forum/thread/51167,Odmowa-szczepienia.htm?offset=3
Proszę nie powtarzać w kółko tych samych pytań. Nowa ustawa jasno mówi, że nie można karać za odmowę obowiązkowych szczepień i na tym należy tutaj poprzestać. Twierdzenie, że nie można już ukarać mandatem karnym - a jedynie na podstawie k.w. jest jakimś nieporozumieniem bo przecież to właśnie na podstawie k.w. karze się mandatem karnym. Mandat karny wyznacza się właśnie na podstawie kodeksu wykroczeń. Totalne nieporozumienie. Proszę ponadto dokładnie przeczytać przepis k.w. w tym przedmiocie - gdzie jest mowa o egzekucji w administracji i dopiero po niej można wypełnić znamię tegoż wykroczenia - jak jej nie było - a i nie ma ku niej podstaw - bo właśnie nowa ustawa nie nakłada obowiązku szczepień obowiązkowych. Jeśli takowej egzekucji w administracji nie było to wszelkie obawy są nie tylko przedwczesne ale i bezprzedmiotowe.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 01:54
Proszę nie zarzucać mi tutaj mówienia nieprawdy. W kwestii przymusu szczepień jestem od lat osobą ściganą a nie ścigającą, zapewniam, że wolałabym aby ta chora sytuacja nie miała miejsca :(

Sanepid najczęściej nakłada grzywnę w celu przymuszenia podpierając się art 119 KPA.
Pisma wyglądają różnie, zależy od rejonu, często są tam wymieniane równiez inne artykuły prawne.
Przepisy są różne, w wielu miejscach niespójne. Nowa ustawa nie znosi obowiązku szczepień a jedynie karanie rodziców. Dlatego Sanepid stosuje inne przepisy. Nie powinien ale to robi. Nakłada kary i egzekwuje je nawet mimo odwołań. Potrafią nawet z tego powodu zablokować konto bankowe.
Czy to zgodne z prawem? Raczej nie, prawnicy również różnie to interpretują. Posiadamy wiele wykluczających się opinii prawnych. Niektóre sprawy toczą się w sądzie (bardzo długo) a w tym czasie Sanepid nakłada kolejne kary.

Więcej można przeczytać tutaj   http://szczepienia.org.pl/viewforum.php?f=35
Część z tych osób poznałam osobiście, miałam w rękach dokumenty, zaręczam, że to prawda.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 28-12-2010, 11:42
Tak, w niektórych rejonach Polski takie kary to standard. Są tez przypadki, że kary te nakładane są wielokrotnie. Czasem na każdego z rodziców oddzielnie oraz mnożone przez ilość nieszczepionych dzieci.
Wypisuje Pani bzdury!

Niestety ta Pani pisze prawdę. Kara wydawana jest na podstawie decyzji administracyjnej, wydawanej przez sanepid na mocy art. 115 kodeksu wykroczeń.

Cytat
§ 1. Kto, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej albo obowiązkowemu badaniu stanu zdrowia, mającemu na celu wykrycie lub leczenie gruźlicy, choroby wenerycznej lub innej choroby zakaźnej, podlega karze grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto, sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje jej określonemu w § 1 szczepieniu ochronnemu lub badaniu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 11:51
Żeby to mogło być możliwe, muszą jednocześnie zasinieć dwa czynniki - sowicie opłacani przez koncern funkcjonariusze sanepidu z jednej strony, a do tego rodzice przedkładający święty spokój nad zdrowie dziecka z drugiej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 28-12-2010, 11:56
Sam sowicie opłacany funkcjonariusz wystarczy. Po mandacie jest nakaz zapłaty i egzekucja komornicza.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 12:05
A gdzie takie przypadki miały miejsce? Czy to tylko plotki, czy fakty? Jeśli nie odpowiecie na to proste pytanie o fakty, to należ Was uznać za siejących defetyzm szkodliwców.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 28-12-2010, 12:11
Fakty niestety. Wszystko zależy od miasta, w którym się mieszka. A nazwiskami rzucać nie zamierzam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 12:12
Fakty niestety.
Gdzie te fakty? Bo na razie wygląda to na urojenia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 28-12-2010, 12:14
Fakty niestety.
Gdzie te fakty? Bo na razie wygląda to na urojenia.

Jakie fakty mam podać? Nazwiska osób ukaranych czy sygnatury spraw toczących się przed sądami? Niech Pan nie żartuje!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 12:16
To Pan robi sobie żarty, nie podając żadnych faktów, tylko wypisując durnoty!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 28-12-2010, 12:17
To Pan robi sobie żarty, nie podając żadnych faktów, tylko wypisując durnoty!
Durnoty Pan wypisuje! Niech Pan nie zabiera głosu w sprawie, o której nie ma Pan zielonego pojęcia!
(http://forum.bioslone.pl/Themes/bisdakworldgreen/images/warnwarn.gif) Sianie defetyzmu


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 12:25
Ja osobiście zająłem się akcją przeciwszczepieniową mojej własnej wnuczki, więc niech Pan nie pieprzy głupot!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 28-12-2010, 12:29
Ja osobiście zająłem się akcją przeszczepieniową mojej własnej wnuczki, więc niech Pan nie pieprzy głupot!
A ja osobiście zajmuje się tym jako prawnik i znam setki takich przypadków. Więc Pana doświadczenie w tej materii jest dosyć mierne przy moim. I proszę mnie nie straszyć, Sanepidowi się to nie udało i Panu też się nie uda.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 12:33
Mistrzu, podałam link do forum osób nieszczepiących dzieci. Tam znajdzie Pan bardziej dokładne  informacje. Są skany pism od Sanepidu, skany nakazów zapłaty, opisane sprawy sądowe, historie rodziców, którzy walczą o zdrowie swoich dzieci.
Ze zrozumiałych względów nie znajdzie Pan tam danych personalnych.
Zapewniam jednak, ze to są realne osoby, spotykamy się osobiście, wymieniamy doświadczenia, staramy się pomagać sobie nawzajem.
Sytuacja zaostrzyła się od kilku lat. Nie wiem dlaczego. Być może nacisk koncernów i argumenty finansowe są tak duże, że pracownikom Sanepidu opłaca się tak gnębić rodziców. Nawet jeśli robią to naginając prawo. W Polsce urzędnik nie odpowiada osobiście za błędne decyzje, więc mogą to robić bezkarnie.
Mam pecha mieszkać w mieście, które przoduje w takich bezprawnych działaniach. Machina urzędnicza niestety im sprzyja.
Nie musi nas Pan obrażać, jest nam wystarczająco cieżko.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 12:35
I proszę mnie nie straszyć, Sanepidowi się to nie udało i Panu też się nie uda.
Nie straszę, tylko piszę, że jest Pan głupi. Nie ma czego się bać. Jeśli rzeczywiście okpił Pan sanepid, to czemu nie doradzi Pan innym, jak to zrobić, tylko starszy? Taki wredniak z Pana?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 12:38
Mam pecha mieszkać w mieście, które przoduje w takich bezprawnych działaniach.
A nazwa tego miast jest tak samo tajna, jak te sprawy z sanepidem, jak mniemam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 28-12-2010, 12:38
I proszę mnie nie straszyć, Sanepidowi się to nie udało i Panu też się nie uda.
Nie straszę, tylko piszę, że jest Pan głupi. Nie ma czego się bać. Jeśli rzeczywiście okpił Pan sanepid, to czemu nie doradzi Pan innym, jak to zrobić, tylko starszy? Taki wredniak z Pana?

Żenada! Ktoś taki jak pan nie jest mnie w stanie obrazić!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: michael27 28-12-2010, 12:38
Zosiu odpuść sobie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 12:40
Żenada! Ktoś taki jak pan nie jest mnie w stanie obrazić!
Ja bym się obraził. Panu widać brak ambicji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 12:49
A ja osobiście zajmuje się tym jako prawnik
To znaczy, że dupek z Pana, nie prawnik!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 13:05
W szczepionkowym szaleństwie przoduje poznański Sanepid, to akurat żadna tajemnica.
Żadnych konkretnych danych personalnych osób ściganych przez tą chorą instytucję podawać nie zamierzam. Przykłady otrzymanych pism oraz opis podstaw prawnych na które powołują się te sępy są pod wskazanym wcześniej linkiem. Jeśli ktoś będzie chciał dowiedzieć się więcej - wystarczy poczytać. Chowanie głowy w piasek nie zawsze się opłaca.

Mistrzu, czy może Mistrz zdradzić nam ten wspaniały sposób na bezproblemowe nieszczepienie, który Pan zastosował dla swojej wnuczki? To może nam bardzo pomóc. Być może tej metody jeszcze nie znamy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 13:13
Chowanie głowy w piasek nie zawsze się opłaca.
Właśnie o tym mówię. Dlaczego nie wniesiecie doniesienia do prokuratury na sanepid o nękanie?

Mistrzu, czy może Mistrz zdradzić nam ten wspaniały sposób na bezproblemowe nieszczepienie, który Pan zastosował dla swojej wnuczki?
A czy ja twierdzę, że sposób był bezproblemowy? Był skuteczny.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 13:16
Więc proszę o podanie tego skutecznego sposobu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 13:21
Chcielibyście wszystko mieć na tacy. Powalczcie, zamiast tylko się bać.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 13:25
Chcielibyście wszystko mieć na tacy. Powalczcie, zamiast tylko się bać.

Nie było sympatyczniejszego wykrętu?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 13:31
To nie jest wykręt. Zapewne są miasta, gdzie nie idzie to tak gładko, jak w Strzelach Opolskich, więc wszędzie sposób może być różny. Ale to nie znaczy, że urzędnicy mają prawo stać ponad prawem. Dlatego mówię: powalczcie i podzielcie się sukcesami, zamiast tylko się bać i wiecznie narzekać.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 13:40
Walczymy od lat, jesli są sukcesy to się nimi dzielimy. W Polsce jednak JEST tak, że urzędnicy mogą stać ponad prawem. Nie tylko w kwestii szczepień. Tutaj jednak koncerny wydają koszmarną kasę na wspieranie ich w takich działaniach. Być może Strzelce Opolskie mają uczciwszych urzędników, bardziej opornych na naciski. A może to tylko kwestia czasu?
Boimy się, to prawda. Nie wiem gdzie Pan znalazł narzekanie? Walczymy cały czas. Dzielimy się doświadczeniami, metodami, wspieramy się. Pan nie chce się podzielić. Trudno. Być może JESZCZE nie potrzebuje Pan pomocy i oby nigdy Pan nie potrzebował. Jeśli jednak taki czas kiedykolwiek nastąpi to zapraszamy, pomożemy na ile będziemy potrafili.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 13:44
Jeśli jednak taki czas kiedykolwiek nastąpi to zapraszamy, pomożemy na ile będziemy potrafili.
Z tym, pożal się Boże prawnikiem, Michaelem23? Dzięki, raczej nie skorzystam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Meagi 28-12-2010, 14:02
Zosiu_, szanuję bardzo Wasz wysiłek, ale nie zmienia to faktu, że straszysz. Mam wrażenie, że trochę tak się wspieracie w tym strachu i przekonaniu, że urzędnicy i tak będą górą.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 14:06
Walczymy od lat, jeśli są sukcesy to się nimi dzielimy.
To podzielcie się także z nami. Czy to też tajemnica, o której lepiej nie mówić, bo lepiej, żeby się bali.

Zosiu_, szanuję bardzo Wasz wysiłek, ale nie zmienia to faktu, że straszysz. Mam wrażenie, że trochę tak się wspieracie w tym strachu i przekonaniu, że urzędnicy i tak będą górą.
A nas potrzebujecie po to, byśmy Wam współczuli i też się bali. W kupie raźniej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 28-12-2010, 14:07
Zastanawiam się jaki jest cel dzisiejszej zgryźliwości Pana Józefa. Często jest ono nie bez przyczyny, ale ta dzisiaj ... Ja na szczęście na razie pismo ws nieszczepienia złożyłam i wezwań nie dostaję, ale pewnie wszystko przede mną :( Każdy sposób walki z sanepidem coś może wnieść, nawet ten ze Strzelec Opolskich. Najgorsze, że egzekucja administracyjna jest często najgorsza, bo najszybsza w ściąganiu kasy z konta.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 14:11
Najgorsze, że egzekucja administracyjna jest często najgorsza, bo najszybsza w ściąganiu kasy z konta.
Tego akurat nie rozumiem. Przecież każdy może odmówić przyjęcia mandatu i zdać się na wyrok Sądu Grodzkiego.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 28-12-2010, 14:14
Fakt


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Meagi 28-12-2010, 14:15
Zastanawiam się jaki jest cel dzisiejszej zgryźliwości Pana Józefa. Często jest ono nie bez przyczyny, ale ta dzisiaj ... Ja na szczęście na razie pismo ws nieszczepienia złożyłam i wezwań nie dostaję, ale pewnie wszystko przede mną :(
A może nie. I właśnie o to chodzi. Jeszcze nic się nie stało, a Ty już się boisz.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 14:19
Walczymy od lat, jeśli są sukcesy to się nimi dzielimy.
To podzielcie się także z nami. Czy to też tajemnica, o której lepiej nie mówić, bo lepiej, żeby się bali.


Przecież się podzieliłam. Podałam link do forum, gdzie wszystkie znane nam i stosowane metody opisujemy. Podałam na tacy. Trzeba jednak wejść tam i przeczytać, samo się nie zrobi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 28-12-2010, 14:21
Nie ja się nie boję. Co do moich dzieci dzięki temu forum wyrobiłam sobie jakieś wewnętrzne przekonanie o słuszności tego, co robię i się nie boję (kiedyś bardziej bałam się gorączki u mojego synka i ją zbijałam - to dopiero był debilizm). Ta smutna buźka miała raczej oznaczać, że zamiast mieć więcej czasu na różne inne przyjemności (dzieci, książki, inne banały :)) trzeba tracić go na bzdurne przeszukiwanie internetu i rozmowy z prawnikami, żeby ochronić swoje pociechy przed służbą chorób, na której utrzymanie idą zresztą płacone przeze mnie obciążenia od pensji. To po prostu smutne.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 14:22
Najgorsze, że egzekucja administracyjna jest często najgorsza, bo najszybsza w ściąganiu kasy z konta.
Tego akurat nie rozumiem. Przecież każdy może odmówić przyjęcia mandatu i zdać się na wyrok Sądu Grodzkiego.

To nie jest forma mandatu tylko grzywna w celu przymuszenia. Nie da się nie przyjąć.

I nie opisuję tego po to, żeby kogoś straszyć a własnie dlatego, żeby ludzie się nie bali i znając sytuację potrafili się skutecznie bronić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 14:25
I nie opisuję tego po to, żeby kogoś straszyć a właśnie dlatego, żeby ludzie się nie bali i znając sytuację potrafili się skutecznie bronić.
No, to proszę pisać właśnie o tym, zamiast tylko o bezsilności.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 14:29
Mam wkleić tutaj połowę tamtego forum ? Bez przesady. Adres podałam na tacy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 14:35
No i fajnie. Jeśli komuś będzie potrzeba - znajdzie. Ja nie jestem osobiście zainteresowany, a na dodatek mam sporo roboty z czym innym, więc nie skorzystam. Ale dobrze, że takie forum jest, i że macie sukcesy, bo o to w gruncie rzeczy chodzi. Proszę u nas pisać więcej o sukcesach, a nie tylko się żalić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 14:37
Sukcesem bezsprzecznie jest to, że od 10 lat moje dzieci nie widziały igły :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 14:39
Sukcesem bezsprzecznie jest to, że od 10 lat moje dzieci nie widziały igły :)
O!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 28-12-2010, 14:40
Walczymy od lat, jeśli są sukcesy to się nimi dzielimy.
To podzielcie się także z nami. Czy to też tajemnica, o której lepiej nie mówić, bo lepiej, żeby się bali.


Przecież się podzieliłam. Podałam link do forum, gdzie wszystkie znane nam i stosowane metody opisujemy. Podałam na tacy. Trzeba jednak wejść tam i przeczytać, samo się nie zrobi.

Zosia, na tym forum, do którego link podałaś, po pomyślnym przebrnięciu procesu rejestracji (inaczej nie da się poczytać), jedyne co można dostrzec to wielki bałagan, strach i nic więcej. Ja nie potrafię znaleźć tam nic o czym piszesz. Jest rzeczywiście jeden wątek gdzie dziewczyna napisała, że ją skasowali na 600 PLN, napisała trzy posty i zniknęła.

Jest gość co miał spotkać się z kumplem prawnikiem i zbierał od forowiczów pytania, które owemu kumplowi miał zadać, niestety nie zadał, bo nie starczyło na to czasu.

Jest kilku domorosłych prawników-hobbystów, którzy jednego dnia potrafią napisać kilkanaście postów, w których przytaczają raz paragrafy mówiące o tym, że Sanepid może karać, a zaraz potem posty z paragrafami, gdzie udowadniają, że Sanepid nie może karać i odwołują swoje wcześniejsze posty. Są i tacy, którzy piszą, że słyszeli albo czytali, że kogoś Sanepid ściga, itd, itp.

A większość z nich, jeżeli już jakiekolwiek pismo z Sanepidu dostali, to jest to pierwsze pismo, wzywające do zaszczepienia.

Chyba nie umiem czytać tamtego forum.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 14:45
Wygląda na to, że tamto forum prowadzi Big Farma...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 14:46
Rysiek, fakt, forum jest duże i zabałaganione ale da się znależć ciekawe rzeczy. Przede wszystkim skany pism od Sanepidu, skany wyroków wykonawczych oraz wzory pism odwoławczych a nawet pozwy. Poza tym jest masa metod mniej formalnych, opisanych w wielu miejscach. Te metody okazują się najbardziej skuteczne.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 28-12-2010, 15:28
Cytat
Przede wszystkim skany pism od Sanepidu, skany wyroków wykonawczych oraz wzory pism odwoławczych a nawet pozwy.

Eee, ja tam nic takiego nie widzę oprócz kilku linków do orzeczeń sądu, orzeczeń pozytywnych dla nieszczepiących, czy kilku propozycji odpisania na pisma z Sanepidu. Wygląda na to, że jeżeli rzeczywiście Sanepid nałożył na kogoś karę, albo upierdliwie wzywał na szczepienia, to po odwołaniu do NSA sprawy były umarzane. Najważniejsze to postępować konsekwentnie i nie dać się zastraszyć urzędnikom.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 16:36
Można i niestety czesto trzeba przebyć całą drogę aż do NSA ale to jest długotrwałe, kosztowne, zabiera czas i szarpie nerwy.
Moim zdaniem najlepiej wogóle nie dopuszczać do sytuacji, w której Sanepid nakłada kary i przymusza.
Dzisiaj, kiedy jestem już mądrzejsza o doświadczenia swoje i innych, wogóle nie podpisywałabym żadnych papierów, że nie zgadzam się na szczepienie. Złożyłabym tylko w szpitalu oświadczenie, że w tym momencie się nie zgadzam a decyzję podejmę póżniej. Potem nie zapisałabym dziecka do żadnej placówki służby chorób. Ważyć i mierzyć umiem sama a do neurologa i tak chodziłam prywatnie. Przychodnia ma obowiązek zgłaszać nieszczepionych do Sanepidu. Nie ma dziecka  w przychodni - nie ma problemu. W razie nieustających poszukiwań śledczych sępów zawsze można się przemeldować czasowo do innego województwa.
Gdybym tak postąpiła, pewnie nie musiałabym emigrować.

Zastanawiam mnie zaciekłość poznańskich służb chorób w temacie szczepień.  Wizyta dziecka na pogotowiu (z powodu urazu) spowodowała natychmistowy donos do Sanepidu.
Dziecko przez rok nie zgłoszone do przychodni było poszukiwane przez Sanepid, który próbował w tym celu uruchomić nawet policję. Co się dzieje? Czy w Poznaniu pracownicy mają wypłacane jakieś nagrody za ściganie nieszczepiących? Ci urzędnicy traktują dzieci jak swoją własność, mają gdzieś ich zdrowie. Liczy się wyłacznie szczepionka.
 Wszystko jedno jakie metody zastosują - nie wygrają. Nikt jeszcze nigdy nie wygrał z matkami broniącymi swoich dzieci!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 16:42
A ja bym podpisał i złożył doniesienie do prokuratury, gdyby sanepid mimo to przysyłał mi pisma. Tym się różnimy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-12-2010, 17:03
Kiedyś też walczyłam oficjalnymi drogami. Pisałam nawet do Rzecznika Praw Obywatelskich.  I co najdziwniejsze - odpisał mi :)  Treść tej odpowiedzi była jednak do bani. Kilka stron a na nich wielkie NIC. Odpisał, że prawo nakłada obowiązek szczepień i że prawa trzeba przestrzegać a służby działają zgodnie z prawem.... bla bla bla... Ogólnie - umył ręce.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2010, 17:35
Ale kiedy to było? Po wejściu w życie ustawy znoszącej obowiązek szczepień?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 28-12-2010, 20:30
A ja osobiście zajmuje się tym jako prawnik i znam setki takich przypadków. Więc Pana doświadczenie w tej materii jest dosyć mierne przy moim. I proszę mnie nie straszyć, Sanepidowi się to nie udało i Panu też się nie uda.
Czy wygrał Pan każdą sprawę przeciw Sanepidowi?

Bardzo mnie i myślę, że nie tylko mnie interesuje, jakich używa Pan argumentów przeciw szczepieniom, broniąc zdrowia polskiej rodziny!? To chyba może Pan napisać!?

Walczymy od lat, jeśli są sukcesy to się nimi dzielimy.
To podzielcie się także z nami. Czy to też tajemnica, o której lepiej nie mówić, bo lepiej, żeby się bali.
Skoro walczycie, to tym bardziej nie możecie się bać o tym napisać.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 29-12-2010, 14:01
Ale kiedy to było? Po wejściu w życie ustawy znoszącej obowiązek szczepień?
No właśnie. Mistrza metoda jest prosta na debilnych i wrednych urzędasów. Najlepszą obroną jest atak, czyli działanie z kontry. Organy ścigania - przeprowadzą postępowanie przygotowawcze, najprawdopodobniej w trybie czynności sprawdzających. W wyniku tych czynności odmówią wszczęcia dochodzenia, bo nie udowodnią urzędasom działania z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim. Ale tu nie chodzi o wykazanie świadomości urzędasom w bezpodstawnym i bezprawnym ściganiu rodziców za rzekome wykroczenie niezaszczepienia dziecka, ale chociaż o wykazanie im niedopełnienia obowiązków służbowych i wynikających z tego niekorzystnych sytuacji życiowych dla rodziców.

Owe urzędasy, w majestacie prawa, celowo i z rozwagą wykorzystują powstałe luki prawne albo nieznajomość prawa przez rodziców, którzy pragną uniknąć "obowiązkowych" szczepień. A zatem mądry prokurator nadzorujący taką sprawę, może w odmowie wszczęcia dochodzenia napisać tzw. wystąpienie na urzędasów (za niedopełnienie obowiązków służbowych - z winy nieumyślnej, czyli z niedbalstwa lub z lekkomyślności - i za to może żądać ukarania ich karą dyscyplinarną przez dyrekcję sanapidu), a także, w ramach tzw. prokuratorskiej kontroli przestrzegania prawa - przedstawić obowiązującą ustawę jako wiążącą, jeśli była jakaś kolizja ustaw w czasie.

W związku z tym, skarżący rodzice - otrzymają jeden z egzemplarzy odmowy wszczęcia dochodzenia i jednocześnie podstawę prawną do odwołania się od ścigania z KW (np. do NSA). I tak z roli niby sprawców - rodzice mogę się stać poszkodowanymi w sensie kodeksu cywilnego. I nie dość, że zostanie im uchylona kara grzywny, to mogą dalej dochodzić swoich praw w procesie adhezyjnym za bezpodstawne ściganie ich i w związku z tym poniesione straty materialne i moralne.

   Takie rozwiązania są jakby wyidealizowane, które przedstawiłem, ale w realu - satysfakcjonowałoby nas, żeby tylko urzędasy się "odczepili" od nas.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-12-2010, 14:09
O to mniej więcej, Zibi, chodzi - żeby nie odmawiać, bo niby czego, skoro nie ma obowiązku szczepień. W tej sytuacji wysyłanie pism przez sanepid i straszenie jest nękaniem, a więc wykroczeniem podpadającym pod paragraf.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Urbanowicz 29-12-2010, 14:16
Ja również przez to przechodziłem z użeraniem się z Sanepidem - ustawa niby jasna, a Sanepid swoje. Ja zrobiłem to tak, że po przyjściu kilku pism z Sanepidu (które ignorowałem), wypisałem całkowicie swoje dzieci z przychodni pod pretekstem przeniesienia się do przychodni prywatnej - wszystkie papiery mi wręczono. Po tym fakcie Sanepid nie miał już sygnałów z przychodni, a my mamy już spokój. Dodam jeszcze, że w naszym przypadku Sanepid odpuścił, twierdząc, że nowa ustawa znosi ten superobowiązek szczepień.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-12-2010, 14:20
Doprawdy nie rozumiem tej powolności pacjentów. Skoro mamy jakieś prawo, to należy walczyć o jego respektowanie, a nie strachać się przed urzędasami.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 29-12-2010, 14:22
O to mniej więcej, Zibi, chodzi - żeby nie odmawiać, bo niby czego, skoro nie ma obowiązku szczepień. W tej sytuacji wysyłanie pism przez sanepid i straszenie jest nękaniem, a więc wykroczeniem podpadającym pod paragraf.
To już jest nawet trochę większy kaliber czynu zabronionego niż wykroczenie - jest to przestępstwo. Czyny zabronione dzielimy na: wykroczenia i przestępstwa. Zaś przestępstwa dzielimy na: występki i zbrodnie. Nasze - nękanie czy zmuszanie do określonego zachowania, czy naruszania tzw. miru domowego - to są występki. Przy czym, gdyby spojrzeć na te występki z innej perspektywy, tj. skutków jakie przyniosą ewentualne szczepienia, to zarówno z punktu widzenia prawa jak i moralności - to są to zbrodnie ciężkiego kalibru.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-12-2010, 14:28
Moim zdaniem powinniśmy wypracować wzór skargi do prokuratury zawierający podstawę prawną oraz precedens - sygnaturę akt oraz sentencję wyroku NSA sprawy wygranej przeciwko sanepidowi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 29-12-2010, 21:27
Z tego co mi wiadomo, dotąd nie ma spraw wygranych przeciw Sanepidowi. Są tylko sprawy umorzone przeciw rodzicom i odmowy wszczęcia postępowania przeciw Sanepidowi.
Podobno kilka lat temu jedni rodzice sprawę wygrali, ale niestety nie mamy na ten temat dokładniejszych danych.
Zobaczymy jak się to wszystko rozwinie od nowego roku, bo sytuacja nieco się zmieni. Wygasa kilka przepisów, kilka innych nabiera mocy prawnej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-12-2010, 21:29
Jeden wyrok na precedens trzeba mieć, bo to bardzo mocny atut - miażdżący.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lacky 30-12-2010, 10:36
Może jakimś rozwiązaniem byłby pozew zbiorowy przeciwko sanepidowi. Zebrać wszystkich rodziców nękanych przez sanepid i wytoczyć pozew zbiorowy. Grupa zawsze jest silniejsza niż jednostka i to będzie o wiele tańsze. Do tego zrobi się medialny szum i zacznie się o tym poważnie mówić.

Od niedawna istnieje taka możliwość a to daje bardzo duże możliwości w walce z urzędniczymi absurdami.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 08-01-2011, 21:11
Weszło nowe ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA  z dnia 21 grudnia 2010 r.
w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania
http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m111111&ms=&ml=pl&mi=&mx=0&mt=&my=0&ma=016570

Nadal jednak nie widać nowych przepisów wykonawczych do Ustawy, która weszła dwa lata temu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 08-01-2011, 22:58
Weszło nowe ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA  z dnia 21 grudnia 2010 r.
Odnoszę wrażenie, że to rozporządzenie dotyczy zwierząt hodowlanych, w załącznikach nie widać pozycji na podpis rodzica lub opiekuna.

Ciekawy jest wątek załącznika dotyczący powikłań, nie słyszałam, by rodzice byli informowani o możliwości powikłań.

"Powikłanie
 Poliomyelitis poszczepienne (niedowład wiotki z objawami utrzymującymi się 60 lub więcej dni, który wystąpił u dziecka w przeciągu 4-30 dni po szczepieniu OPV lub 4 - 75 dni po kontakcie z osobą szczepioną)
 Zespół Guillain – Barre
 Zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych
 Zapalenie ślinianek przyusznych
 Arthralgia
 Porażenie splotu barkowego
 Posocznica / Wstrząs septyczny
 Encefalopatia ( definiowana jako wystąpienie co najmniej dwu z następujących 3 objawów w przeciągu 72 godzin po szczepieniu:
a) drgawek b) wyraźnych zaburzeń świadomości utrzymujących się dzień lub dłużej c) wyraźnej zmiany w zachowaniu dziecka utrzymującej się dzień lub dłużej)
 Zapalenie mózgu
 Zapalenie jąder
 Trombocytopenia. Najniższy poziom płytek krwi...................
 Inne - proszę opisać (miejsce na opis po drugiej stronie"





Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 09-01-2011, 02:43
Ciekawa jest również cześć wypełniania przez pracownika Sanepidu. Szczególnie weryfikacja kwalifikacji. Urzędnik za biurkiem może zweryfikować czy na przykład zapalenie mózgu lub zgon były wynikiem NOP czy też to tylko przypadkowa zbiezność w czasie. Może podważyć opinię lekarzy jeśli odważą się wpisać NOP jako przyczynę.

"VI - WYPEŁNIA PRACOWNIK PSSE
Miasto .................................................................Województwo ...
Ile osób ogółem zaszczepiono na danym terenie tą samą serią szczepionki ? .............................................................................................
Czy wystąpiły odczyny u innych osób szczepionych tą serią szczepionki ? Nie Tak U ilu ?
Czy dziecko było hospitalizowane w związku z odczynem poszczepiennym ? Nie Tak Ile dni?
Stan zdrowia dziecka w tydzień po rozpoznaniu odczynu poszczepiennego:
Dziecko jest nadal leczone w domu w szpitalu
Pełny powrót do zdrowia
Trwałe zmiany. Jakie ?...
Inne. Jakie ? ...
Zgon Data zgonu: //
Czy wg opinii pracownika Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej niepożądany odczyn poszczepienny wystąpił w wyniku:
Nieuwzględnienia przeciwwskazań do szczepienia? (proszę opisać poniżej) Tak Nie
Inne...
Uwagi...
...
Weryfikacja kwalifikacji :bez zmiany kwalifikacji 
zmiana kwalifikacji 
NOP ciężki  NOP poważny  NOP łagodny  Nie NOP 
...
Wypełnił: imię, nazwisko i czytelny podpis pracownika Państwowej Inspekcji Sanitarnej "


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 12-01-2011, 18:04
Oto kilka fragmentów z przedstawionej pracy (nie została opublikowana) na Międzynarodowej Konferencji "Autyzm i szczepienia, czy istnieje związek?", która odbyła się w Warszawie w dniach 25-26 października 2008 roku.

Firmy farmaceutyczne doskonale opracowały strategię robienia przewlekłego pacjenta z pomocą szczepionek i przygotowanych leków na powikłania po tych szczepieniach.

Cytat
W krajach rozwiniętych koszty związane z leczeniem chorób wywołanych szczepieniami wydają się przewyższać koszty i niebezpieczeństwo leczenia chorób zakaźnych. Statystyki mówią same za siebie. W Polsce w 2004 r. przypadki zachorowań na gruźlicę – 1 na 4500, a zapalenie wątroby typu B – 1 na 16000 w 2001r., podczas gdy choroby, które mogą być spowodowane nadmiernym szczepieniem, np. autyzm występują – 1 na 150 w Europie i USA, ADHD – 1 na 10-20 w Europie i USA, cukrzyca I typu – 1 na 220-580 (USA) i 1 na 48 (Finlandia), astma – 1 na 15 w USA i 1 na 6 w Wielkiej Brytanii.

Cytat
Powinno się sprawdzić przemysł farmaceutyczny wypychający coraz to więcej szczepionek w obieg. To może nie przypadek, że te same firmy, które produkują szczepionki i agresywnie promują nowe szczepionki, zajmują się także produkcją lekarstw na zaburzenia spowodowane szczepionkami.

Cytat
Kładziony jest nacisk, aby thimerosal był sprzedawany jako przeciwbakteryjny środek w szerokim asortymencie produktów, wliczając w to środki i maści antyseptyczne stosowane przy skaleczeniu, w sprejach do nosa, kroplach do oczu, środkach plemnikobójczych dopochwowych, środkach stosowanych przeciwko zapaleniu pieluszkowemu, przede wszystkim jako środek konserwujący w szczepionkach oraz inne  biologiczne produkty podawane przy pomocy iniekcji (Rho(D) immunoglobulina).

Cytat
Jednakże statystyki zaprzeczają mitom, jakoby szczepionki zmniejszały liczbę zgonów. Badania statystyczne w USA wykazały, że jest to spowodowane polepszeniem higieny, odżywiania się i warunków bytowych.


Uczestnicząc w konferencji na temat autyzmu i szczepień mogłem wysłuchać kilku bardzo ciekawych prac, które nie zostały opublikowane.
http://stopautyzm.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=128%3Amidzynarodowa-konferencja-autyzm-a-szczepienia-czy-istnieje-zwizek&catid=104%3Amateriay-z-konferencji&Itemid=126&showall=1
Przeczytajcie link od Tomka.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 17-01-2011, 22:18
Wyroki wygranych spraw:
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5EBAC8BCBE
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/0BC6E6FAB6
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/D2180FFB4F

Przegrana sprawa
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/48C866A1A0


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lacky 18-01-2011, 00:15
Najważniejsze, co z tych decyzji wynika, że Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny nie może nakładać postępowań egzekucyjnych w postaci kar pieniężnych i od tego można zawsze się odwoływać.

"W przypadku, gdy organ egzekucyjny jest jednocześnie wierzycielem to faza postępowania badania dopuszczalności egzekucji w ogóle nie występuje. Organ egzekucyjny będący jednocześnie wierzycielem już na etapie sporządzania tytułu wykonawczego powinien ocenić, czy egzekucja jest dopuszczalna. W razie stwierdzenia niedopuszczalności egzekucji organ ten po prostu nie przystępuje do sporządzenia tytułu wykonawczego"

Czyli z akt sprawy wynika bezspornie, że postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte na podstawie tytułu egzekucyjnego wystawionego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, będącego jednocześnie organem egzekucyjnym.

Jeżeli organem egzekucyjnym i wierzycielem jest ten sam podmiot, nie ma podstaw do uzyskiwania stanowiska wierzyciela, gdyż w istocie jest to własne stanowisko organu w zakresie złożonych zarzutów.

Czyli nie składać wniosków do sądu aż nie dostanie się postępowania egzekucyjnego w postaci kary pieniężnej. Dopiero to postępowanie egzekucyjne zaskarżyć i wtedy cała reszta przestaje mieć znaczenie.

Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Jeżeli składa się jakiekolwiek pismo do sanepidu to razem z nim trzeba złożyć stertę artykułów, książek, opracowań na temat szkodliwości szczepionek (i mieć to potwierdzone). To powoduje, że sanepid musi się do nich wszystkich odnieść. Jak się nie odniesie to wtedy:

Organ w ogóle nie ustosunkował się do zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu ograniczając się jedynie do zdawkowego stwierdzenia, iż strona nie wykazała dokumentu, z którego wynikałyby obawy i zastrzeżenia wynikające z treści odwołania oraz nie wykazała stosownego oświadczenia lekarza prowadzącego dziecko o przeciwwskazaniu do szczepienia lub przesunięcia terminu szczepienia. Zdaniem Sądu powyższe lakoniczne sformułowanie nie jest ustosunkowaniem się do zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu. Organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i 11 k.p.a. Organ nie może też oczekiwać, że do zarzutów ustosunkuje się Sąd, kontrolując zaskarżoną decyzję, tym samym wyręczając z tego obowiązku organ. (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2001 r., sygn. IV SA 703/99, LEX 51234).

xxxxxxxxxxxxxxxxx

Oczywiste staje się, że jeżeli powołuje się tylko na polskie prawo do nieszczepienia to jest tak jak z wszystkim w tym kraju – raz na tak raz na nie, w zależności, na jakie dokumenty się powołujemy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 18-01-2011, 00:23
Byłoby pięknie ale niestety tak nie jest. NSA nie kwestionuje zasadności grzywny tylko w tamtym konkretnym przypadku procedury.
A z tą stertą artykułów, książek i wszelkich opracowań, to jest naprawdę świetny pomysł. I najlepiej jeszcze jakieś konkretne odniesienia do wybranych cytatów lub rozdziałów :)

NSA niestety odnosi się wyłącznie do spraw proceduralnych :(


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 18-01-2011, 00:28
No, ale to są wyroki w sprawach sprzed wejścia w życie ustawy znoszącej obowiązek szczepień.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lacky 18-01-2011, 00:32
Cytat
Byłoby pięknie ale niestety tak nie jest. NSA nie kwestionuje zasadności grzywny tylko w tamtym konkretnym przypadku procedury.

A jaka procedura dotycząca grzywny nie będzie uchylona?

No, ale to są wyroki w sprawach sprzed wejścia w życie ustawy znoszącej obowiązek szczepień.

Jedyna sprawa przegrana była z 2010-04-21 czyli po wejściu nowej ustawy.

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/48C866A1A0


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Slavek 01-02-2011, 08:54
Związek pomiędzy szczepionką MMR, a autyzmem udowodniony - http://www.stopcodex.pl/2011/01/dr-wakefield-szczepionkiautyzm/ (http://www.stopcodex.pl/2011/01/dr-wakefield-szczepionkiautyzm/). Pytanie tylko, kiedy taka informacja dotrze do naszych władz i szerokiego grona rodziców.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Novalijka 01-02-2011, 14:29
No to super! Im więcej konkretów tym bardziej rodzice mogą być uświadomieni.
Jak udowodnić, że alergia ma związek ze szczepieniami?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 01-02-2011, 14:57
Nowy artykuł prof. Marii D. Majewskiej "Szczepienia, a epidemie chorób mózgu u dzieci"
http://medycynatybetanska.files.wordpress.com/2011/01/autyzm-szczepienia.pdf


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 02-02-2011, 09:24
Popatrzcie co te bydlaki robią. Szczepią za nasze pieniądze kobiety w ciąży:

Cytat
Kupując produkty Pampers oznaczone logo UNICEF, pomagasz Pampers i UNICEF zaszczepić przeciwko tężcowi kobiety w wieku rozrodczym w krajach rozwijających się. Dwie dawki szczepionki podane kobiecie w czasie ciąży wystarczą, by ona i jej dziecko byli bezpieczni podczas porodu i 2 miesiące po nim. Z każdej zakupionej paczki pieluszek lub chusteczek oznaczonych logo UNICEF oraz za każde kliknięcie w okresie pomiędzy 12.01.2011 a 31.03.2011 na przycisk „Lubię to!” na portalu Facebook, Pampers przekaże UNICEF pieniądze (0,07 USD) na zakup 1 szczepionki przeciwko tężcowi noworodkowemu. Maksymalna liczba szczepionek do zebrania poprzez działania na Facebooku to 100.000 sztuk.

http://www.pampers.pl/pl_PL/UNICEF?utm_source=wp&utm_medium=screening&utm_term=ffd&utm_content=wp_sg_screening_ffd_1czlowiek&utm_campaign=pampers_unicef3

Powinniśmy wysyłać maile i pisma, że nie życzymy sobie tego zbrodniczego procederu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 02-02-2011, 19:16
Nowa informacja od prof. Marii Doroty Majewskiej (przepraszam za literówki, ale Pani Profesor tak pisze maile):

Szanowni Panstwo,

wiele osob pyta mnie o dostepnosc szczepionki przeciw samej odrze, bez dodatkow wirusow swinki i rozyczki (ktore prawdopodobnie czynia szczepionke MMR bardziej grozna). Napisalam do kilku firm i dostalam odpowiedz, ze Sanofi-Pasteur produkuje taka szczepionke, ktora nazywa sie "ROUVAX". Nie wiem na ile jest ona bezpieczna.  Ponizej zalaczony kontakt do firmy. Zalaczam tez link do nowej publikacji o szczepionkach, ktora ukazala sie w kilku jezykach).

Link wymoderowany


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 02-02-2011, 20:38
Znam osobiście osobę, której córka "odpłynęła" właśnie po szczepionce na samą odrę, matka bała się MMR, ale i tak okazało się, że odra jest niebezpieczna. Żeby było ciekawiej dziecko po kilku miesiącach zachorowało na odrę, co lekarzy konowałów wprawiło w osłupienie i negowali wpis w karcie dotyczący przebytego szczepienia. Dziecko ma autyzm.
"Dziękujemy" za te niepotrzebne nam do szczęścia informacje. Jak ktoś jest głupi i naiwny niech sobie truje dziecko dalej. Powodzenia!
Dodam jeszcze, że czasami ludzie pytają mnie jak odtruć Rouvax, widać nie służy dzieciom.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 08:48
Abi,
Zgadzam się z Tobą. Lepiej przechorować odrę w sposób naturalny.
Dostaję czasem maile od prof. Majewskiej. Niektóre są bardziej wartościowe, a inne, jaki widać, mniej.
Pracuję na codzień z dziećmi z autyzmem jako anestezjolog w poradni stomatologicznej. Często rozmawiam z rodzicami.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 03-02-2011, 10:19
Nowa informacja od prof. Marii Doroty Majewskiej (przepraszam za literówki, ale Pani Profesor tak pisze maile):

Szanowni Panstwo,

wiele osob pyta mnie o dostepnosc szczepionki przeciw samej odrze, bez dodatkow wirusow swinki i rozyczki (ktore prawdopodobnie czynia szczepionke MMR bardziej grozna). Napisalam do kilku firm i dostalam odpowiedz, ze Sanofi-Pasteur produkuje taka szczepionke, ktora nazywa sie "ROUVAX". Nie wiem na ile jest ona bezpieczna.  Ponizej zalaczony kontakt do firmy. Zalaczam tez link do nowej publikacji o szczepionkach, ktora ukazala sie w kilku jezykach).

Link wymoderowany
Usunąłem namiary na tę firmę produkującą "dobre" szczepionki, ponieważ polecanie u nas jakichkolwiek szczepionek jest grubym nadużyciem. My nie polecamy żadnych szczepień profilaktycznych. Ż a d n y c h !


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 11:35
Generalnie ma Pan rację.
Mam tylko pytanie: co z wścieklizną. Czy warto przechorować?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 03-02-2011, 11:52
To przeciwko wściekliźnie też wykonuje się szczepienia profilaktyczne? Wścieklizna to choroba odzwierzęca, więc nie warto ryzykować kontaktu z wirusem, którego nasz organizm w normalnych warunkach nie zna, z którym nie ma kontaktu na co dzień. Po ugryzieniu przez chore zwierzę lepiej się zaszczepieć, ale to nie jest szczepienie profilaktyczne.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Urbanowicz 03-02-2011, 11:53
Po ugryzieniu przez chore zwierzę lepiej się zaszczepieć, [...]
Po ugryzieniu podaje się chyba surowicę, a nie szczepionkę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 12:06
Szczepienie przeciwko wściekliźnie stosuje się :
1/ zapobiegawczo u osób narażonych na ryzyko zakażenia (lekarze weterynarii, pracownicy rzeźni, pracownicy służb leśnych, personel laboratoriów pracujący z materiałem zakaźnym).
2/ u osób po narażeniu, a więc pogryzionych przez wściekłe lub podejrzane o wściekliznę zwierzę lub mających kontakt ze wściekłym zwierzęciem.

Cytat
To przeciwko wściekliźnie też wykonuje się szczepienia profilaktyczne?
Czy szczepienie może być inne niż profilaktyczne (ma ono na celu zapobieżenie nie ugryzieniu, ale wystąpieniu choroby)?

Podałem ten przykład, żeby dowiedzieć czy są wogóle jakieś wyjątki od stanowiska
Cytat
Ż a d n y c h !
Z tego co napisał Rysiek, rozumiem, że wyjątków nie ma. Unikać wirusów wścieklizny, ale nie szczepić się. Dziękuję.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 03-02-2011, 12:32
Szczepienie przeciwko wściekliźnie stosuje się :
1/ zapobiegawczo u osób narażonych na ryzyko zakażenia (lekarze weterynarii, pracownicy rzeźni, pracownicy służb leśnych, personel laboratoriów pracujący z materiałem zakaźnym).
2/ u osób po narażeniu, a więc pogryzionych przez wściekłe lub podejrzane o wściekliznę zwierzę lub mających kontakt ze wściekłym zwierzęciem.

To są przypadki szczególne, w których prawdopodobieństwo zakażenia wirusem wścieklizny jest większe niż u przeciętnego człowieka (niebędącego lekarzem weterynarii, pracownikiem rzeźni, pracownikiem służb leśnych, personelem laboratoriów, itp.), ale nigdy nie wynosi 1. Dlatego zawsze należy kierować się wiedzą i głową (czyli niczym) i decyzję o przyjęciu szczepionki podjąć samemu, po uprzedniej ocenie ryzyka.

Cytat
Cytat
To przeciwko wściekliźnie też wykonuje się szczepienia profilaktyczne?
Czy szczepienie może być inne niż profilaktyczne (ma ono na celu zapobieżenie nie ugryzieniu, ale wystąpieniu choroby)?

Może źle się wyraziłem, chodziło mi o to, że powszechnie rozumiane szczepienie profilaktyczne, to takie, które zaleca się/wykonuje każdemu, bez względu na ryzyko wystąpienia choroby. W przypadku wścieklizny, także osobom nie będącym lekarzem weterynarii, pracownikiem rzeźni, pracownikiem służb leśnych, personelem laboratoriów, nie chodzącym do lasu, nie mającym w domu psa, ani nawet świnki morskiej, itp.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 12:40
Ryszard,
A zatem twierdzenie:
Cytat
My nie polecamy żadnych szczepień profilaktycznych. Ż a d n y c h !
jest prawidłowo sformułowane, czy nie?
Jeżeli "żadnych" - to rozumiem, że nie ma wyjątków.
Byłbym wdzięczny za jasną odpowiedź.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 03-02-2011, 12:47
Przed "ż a d n y c h" jest jeszcze wyrażenie "nie polecamy", co nie znaczy, że odradzamy/zabraniamy.

Jeśli ktoś pyta na Biosłone o szczepienia, to piszemy, że nie polecamy żadnych profilaktycznych szczepień. Mając na uwadze, że pytający wie (m. in. po to w regulaminie jest informacja o znajomości książek i portalu), że profilaktycznie znaczy każdemu, jak leci.

Nic nie poradzę na to, że dla Pana to co jest napisane, jest święte, tak jak z wynikami badań. My (osoby nazywające się Biosłonejczykami) wiemy, że każdy przypadek, każdy organizm jest inny i decyzja co do (w tym wypadku) szczepienia musi być podjęta z głową, samodzielnie, po przeanalizowaniu sytuacji. To tylko w medycynie wszystkie przypadki są sprowadzane do wyników badań i zaleceń ministra zdrowia, dlatego w każdym przypadku postępuje się tak samo, bo tak ktoś (najlepiej z tytułami) napisał. I niezależnie od tego czy jest pracownikiem rzeźni czy pracownikiem biura zaleca mu się szczepienie przeciw wściekliźnie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Pjack 03-02-2011, 12:50
Dla mnie cytowane stwierdzenie oznacza "żadnych profilaktycznych".

Szczepienie przeciw wściekliźnie w powszechnym rozumieniu nie jest szczepieniem profilaktycznym - akurat takowe musiałem kiedyś przyjąć i po 20 latach nie czuję potrzeby aby taką "profilatykę" przeciw wściekliźnie powtórzyć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 13:11
Ryszard,
Dziękuję za wyjaśnienie. Bardzo mi takie stanowisko odpowiada.
Chodziło mi tylko o precyzyjne wyrażanie się (przecież wiesz).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Rysiek 03-02-2011, 13:13
Po ugryzieniu przez chore zwierzę lepiej się zaszczepieć, [...]
Po ugryzieniu podaje się chyba surowicę, a nie szczepionkę.

Po ugryzieniu podaje się szczepionkę według schematu:

Cytat od: http://mediweb.pl/diseases/wyswietl_vad.php?id=458
Szczepienie po ekspozycji należy wykonać w dniach (D): D0, D3, D7, D14, D30, D90.
Cytat od: tamże
Zastosowanie szczepień po ekspozycji, najczęściej po ugryzieniu przez nieznane zwierzę zapobiega rozwojowi choroby.

Tym bardziej zastanawiające jest szczepienie, profilaktyczne, za wczasu, na wszelki wypadek, skoro skuteczne jest szczepienie po ugryzieniu, czyli po rzeczywistym wystąpieniu zagrożenia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 03-02-2011, 13:18
Dla mnie zastanawiajace jest, co naprawdę znajduje się w tych szczepionkach, przy założeniu, że wirusów nie ma. A pojawia się coraz więcej opinii niezależnych naukowców, twierdzących, że wirusy to wymysł Pasteura.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Urbanowicz 03-02-2011, 13:23
Cytat
Po ugryzieniu podaje się szczepionkę według schematu [...]
To już nie rozumiem sensu szczepienia "po fakcie". Zakładając, że ugryzie zwierzę chore na wściekliznę, co da po tym fakcie szczepienie? Cały czas wydawało mi się, że szczepi się "na wyrost", czyli przed wniknięciem jeszcze zarazka do organizmu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 13:23
Tutaj nie ma chyba jasnych kryteriów.
Pamiętam, że leczyliśmy kiedyś na oddziale intensywnej terapii dziewczynkę z zapaleniem mózgu spowodowanym wścieklizną. Wycinek mózgu wysłaliśmy do Instytutu Pasteura w Paryżu, gdzie potwierdzono rozpoznanie wścieklizny. Ponieważ jednak dziewczynka przeżyła... Instytut Pasteura wycofał się z tego rozpoznania.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Amdea 03-02-2011, 13:48
Skoro nie ma jasnych kryteriów, to skąd cokolwiek można wiedzieć na pewno i jeszcze na podstawie tych niejasnych kryteriów nakłaniać ludzi do szczepień.

Tu jest propagandowy film z 1956 roku, pokazuje "proces produkcyjny" szczepionki przeciwko polio - http://www.myspace.com/video/vid/21272143
Wyglada na to, że w szczepionce są komórki z nerek małp, sztucznie namnożone i przefiltrowane + konserwanty i adiuwanty. I tu rodzi się pytanie: od kiedy wirus polio ukrywa się w nerkach?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Lacky 03-02-2011, 14:42
Kiedyś już opisywałem temat związany z wirusem wścieklizny i kiedy lepiej się zaszczepić.

http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=8089.msg75490#msg75490


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 03-02-2011, 14:57
Szczepienie osób szczególnie zagrożonych infekcją wirusem wścieklizny nie jest szczepieniem profilaktycznym, lecz prewencyjnym.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 15:27
profilaktyczny - zapobiegawczy, prewencyjny, związany z profilaktyką, ogółem środków zapobiegających powstawaniu chorób. 
  Etym. - gr. prophylaktikós 'zapobiegawczy' od prophylássein 'strzec się; zapobiegać'; zob. pro- 1; phylássein 'strzec; chronić' od phýlaks 'straż; warta'.
 
prewencja - zapobieganie; por. profilaktyka. 
   prewencyjny zapobiegawczy, nie dopuszczający do powstania zjawiska uważanego za niepożądane. 
   prewentorium med. sanatorium zapobiegawcze dla osób (np. dzieci) zagrożonych chorobą (np. gruźlicą). 
  Etym. - późn.łac. praeventio 'zapobieganie' z łac. praevenire 'wyprzedzić; zapobiec'; zob. pre-; venire, zob. adwent; -orium.


Prewencja zdrowotna – Profilaktyka
Jest to szereg działań mających na celu zapobieganie chorobie bądź innemu niekorzystnemu zjawisku zdrowotnemu przed jej rozwinięciem poprzez kontrolowanie przyczyn i czynników ryzyka. Polega ona na zapobieganiu poważniejszym konsekwencjom choroby poprzez jej wczesne wykrycie i leczenie. Celem prewencji jest podjęcie szybkich i skutecznych działań przywracających zdrowie. Ma ona również na celu zahamowanie postępu lub powikłań już istniejącej choroby, dzięki temu prowadzi do ograniczenia niesprawności i inwalidztwa. Istotnym elementem również jest zapobieganie powstawaniu niekorzystnych wzorów zachowań społecznych, które przyczyniają się do podwyższania ryzyka choroby.

Panie Józefie, pudło. Różnica tylko taka, że jedno słowo pochodzi z greki a drugie z łaciny; znaczenie to samo.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 03-02-2011, 17:52
Celem prewencji jest podjęcie szybkich i skutecznych działań przywracających zdrowie. Ma ona również na celu zahamowanie postępu lub powikłań już istniejącej choroby, dzięki temu prowadzi do ograniczenia niesprawności i inwalidztwa. Istotnym elementem również jest zapobieganie powstawaniu niekorzystnych wzorów zachowań społecznych, które przyczyniają się do podwyższania ryzyka choroby.
Sam Pan sobie przeczy, ponieważ o ile celem prewencji jest właśnie podjęcie szybkich działań, to profilaktyka jest czymś zupełnie innym.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 17:59
Proszę zwrócić uwagę na nagłówek tej definicji "Prewencja zdrowotna - Profilaktyka". To synonimy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 03-02-2011, 18:07
Proszę zwrócić uwagę na nagłówek tej definicji "Prewencja zdrowotna - Profilaktyka". To synonimy.
Dlaczego synonimy? Bo tak pisze? Jakiś matoł napisał, a Pan w to wierzy? Żyje Pan pod ołowianej litery urzędem? Z rozumu Pan nie korzysta? Jak się ma "...podjęcie szybkich i skutecznych działań przywracających zdrowie..." do profilaktyki? Kpi Pan sobie ze mnie?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 18:22
Etymologia:
gr. prophylaktikós 'zapobiegawczy'
łac. praeventio 'zapobieganie'
Cytat
Kpi Pan sobie ze mnie?
Czasami tak, ale po przyjacielsku, z sympatią. Przyjąłem od Pana tą miłą konwencję.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 03-02-2011, 18:31
No, ale czy ja Piszę greką albo łaciną? Piszę po polsku, w miarę wyraźnie, więc niech Pan raczy wziąć to pod uwagę.

Prewencja jest czymś zupełnie innym od profilaktyki. Powinien Pan to zrozumieć, chociażby czytając przytaczane przez siebie cytaty, na przykład ten: "prewentorium med. sanatorium zapobiegawcze dla osób (np. dzieci) zagrożonych chorobą (np. gruźlicą)." Rozumie Pan? - zagrożonych, bo nie były wcześniej podjęte działania profilaktyczne, tj. zapobiegające zagrożeniu. Zdrowe dzieci nie wymagają hospitalizacji w prewentorium.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 18:52
Słowom, które mają określone pierwotne znaczenie, możemy nadawać pewne nowe odcienie i nowe znaczenia; tworzyć z nich nowe określenia (prewentorium brzmi dobrze, a profilaktorium okropnie). W każdym żywym języku taki proces zachodzi. Jeżeli Pan wyczuwa różnicę między tymi dwoma słowami w kontekście zdrowia, to widać ma Pan inne "ucho" od mojego. Dla mnie słowo "prewencja" ma więcej konotacji prawno-policyjnych, ale na gruncie zdrowia ja tych różnic nie wyczuwam. Można zapytać językoznawcy.

Może Rzymianie czuli się bardziej zagrożeni od Greków?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 03-02-2011, 18:56
Jeżeli Pan wyczuwa różnicę między tymi dwoma słowami w kontekście zdrowia, to widać ma Pan inne "ucho" od mojego.
Tak, taka różnica jest właśnie w kontekście zdrowia (profilaktyka) i choroby (prewencja). Ucho w tym kontekście się nie mieści.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-02-2011, 19:05
Dziękuję za wyjaśnienie. Będę się starał tego trzymać. A ucho przeczyszczę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 09-02-2011, 01:37
Ludzie ludziom zgotowali ten los? "Hiszpanka" nie daje mi spokoju.

Cytat
Podczas gdy w dzisiejszych czasach uważa się, że Hiszpanka była spowodowana wirusem grypy, to w roku 1918 masowo szczepiono na bakterie (Haemophilus influenzae) – ponoć z wielkim sukcesem.

Dużo osób widziało związek pomiędzy masowymi szczepieniami (szczególnie na ospę i tyfus) w tamtych czasach, a występującymi bezpośrednio potem falami chorób. Według świadków wydarzeń chorowali jedynie zaszczepieni.

Historycy dziwią się dzisiaj, że o okolicznościach Hiszpanki mniej lub bardziej się milczy w publikacjach lekarzy tamtego czasu.

Do dziś nie mówi się o masowych szczepieniach odbywających się w tamtym czasie (m.i. na grypę), nikt nie bada możliwego związku z Hiszpanką.

http://waldek1984.wordpress.com/2009/08/31/pandemia-grypy-w-latach-1918-1919-hiszpanka-i-masowe-szczepienia/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kaśka 11-02-2011, 23:33
Mam syna, który ma rok i dwa miesiące i nie szczepiłam Go żadną szczepionką.
Muszę przyznać, że nie miałam problemów z napisaniem jakichś specjalnych pism. Sama obsługa (pielęgniarki) powiedziały mi dokładnie, co mam napisać i to wystarczyło. Mój syn dostał list z sanepidu i na tym się skończyło.
Problem stanowią sami lekarze, którzy nie potrafią się z tym pogodzić...:)
Po roku wciąż muszę potwierdzać w przychodni na badaniach kontrolnych, że jest nieszczepiony. Pielęgniarki nie wierzą własnym oczom..:)
Zachęcam do nieszczepienia i nie bania się. Mamy do tego pełne prawo. W Polsce te "przymusowe szczepienia" są tylko pod względem obowiązku obywatelskiego, nie prawnego. Nikt nie ma prawa karać za to. W Europie Zachodniej w ogóle jest to normalne, że ma się ten wybór.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 12-02-2011, 00:28
Brawo Kasiu!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 12-02-2011, 18:06
Otrzymałem dzisiaj od prof. Marii D. Majewskiej.

"Witam Państwa,

Podsyłam link do ważnego artykułu.  Jest po angielsku, wiec kto nie jest biegły  w tym jezyku, może go sobie przełożyć na polski w automatycznym tłumaczu google.  Anonimowy amerykański  nauczyciel(ka) pisze o lawinie dzieci uszkodzonych neurologicznie oraz majacych masę ciężkich, chronicznych chorób, które spotyka się obecnie w amerykańskich w szkołach.
 Establiszment brutalnie wycisza tych nauczycieli  grożąc im zwolnieniem z pracy,  jeśli będą opowiadać o tym co widzą.  Te trwale okaleczone dzieci to tragiczne ofiary szczepień, co do tego nikt nie ma watpliwości.  Wielu polskich nauczycieli mówiło mi, że w Polsce jest podobnie. (Przychodnie psychologiczne badające  zaburzenia rozwojowe dzieci w Polsce pekaja w szwach od nadmiaru pacjentów).

Nie należy się temu dziwić, skoro kalendarze szczepień są tworzone przez przedstawicieli koncernów farmaceutycznych wyłącznie dla maksymalizacji ich zysków (im wiecej  szczepień, tym dla nich  lepiej),  z całkowitym
pogwałceniem zdrowia i interesów dzieci oraz ich rodzin.   Dla dzieci, im
wiecej szczepień, tym zdecydowanie gorzej. (Zaobserowalismy to także w naszyzm badaniu). Jednym z głównych autorów amerykańskich kalendarzy szczepień (dziś 36 szczepień w ciagu 2 lat) jest dr. Offit, który zarobil miliony w firmie Merck na patentach za swoje szczepionki, i który zapowiada wprowadzenie do kalendarza 100 szczepionek do 2 r. życia dzieci.
 Dziś szczepionkami z rtęcią zatruwa się  dzieci już w łonie matki.
Trudno się oprzeć wrażeniu, że obecna polityka masowych szczepień, niesprawdzonymi toksycznymi szczepionkami  w USA, Polsce i w krajach III świata (mających obowiązkowe szczepienia) przypomina praktyki nazistowskie z obozów koncentracyjnych, gdzie rolę dra Mengele spełniają dziś producenci szczepionek, dokonujący  okaleczających i nierzadko zabójczych eksperymentów na bezbronnych dzieciach.

Równocześnie pojawił się art. w BBC.com,  który mowi, ze w UK połowa pięciolatków jest opóźniona w rozwoju, co się pokrywa z wcześniejszymi badaniami, które wykazały, że dzisiejsze 11 latki są cofnięte w rozwoju o
3 lata!
http://www.ageofautism.com/2011/02/attacks-on-teachers-who-express-concern-for-student-health.html

http://www.bbc.co.uk/news/health-12423543

Zachęcam też osoby, które znają angielski, do zaglądania na stronę http://www.ageofautism.com/,

Jest tam sporo nowości na temat autyzmu i powikłań poszczepiennych.  Mój ostatani art., który Państwu wysłałam, znajduje  się  na stronie autyzm-szczepienia.eu. W poniedziałek zostanie tam umieszczona nowa wersja, nieco zmodyfikowana i uzupełniona.  Anglojęzycznym rodzicom polecam też art. dr  Helen Ratajczak o autyzmie jego przyczynach, m.in. o szczepieniach i powikłaniach poszczepiennych, prowadzących do autyzmu.
http://www.rescuepost.com/files/theoretical-aspects-of-autism-causes-a-review1.pdf

Pozdrawiam
DM"



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 19-02-2011, 13:33
Otrzymałem dzisiaj od prof. Marii D. Majewskiej.

Szanowni Panstwo,

Od jednej z mam otrzymalam wzor oswiadczenia do Sanepidu (napisanego przez jej meza prawnika), ktore okazalo sie bardzo przekonujace i skuteczne.
Zalaczam kopie,  moze sie komus przyda jako wzor.

W USA wlasnie ukazala sie ksiazka pt. "Szczepionkowa epidemia: jak pazernosc koncernow, zmanipulowana nauka, i wymuszajacy rzad zagrażają naszym prawom człowieka, naszemu zdrowiu, i naszyzm dzieciom". Edytorki:
Louise Kuo Habakus  i Mary Holland.  Napisana jest przez wielu autorow.
Najwazniejsze sa chyba dyskutowane tam aspekty historyczne i prawne przymusowych szczepien, jak i doniesienia rodzicow opisujace poszczepienne tragedie ich dzieci. Sa tam  tez 2 rozdzialy napisane przez dra.
Wakefielda. Ksiazka ta stala sie natychmiastowym bestsellerem w USA.
Polecam ja osobom, ktore dobrze znaja angielski.  Mozna zamowic w Amazon.com

Pozdrawiam,
DM

"Vaccine Epidemic: How Corporate Greed, Biased Science, and Coercive Government Threaten Our Human Rights, Our Health, and Our Children"
[Hardcover]
Louise Kuo Habakus,  Mary Holland
(Editors)

Załącznik:

Miejscowosc, data

Oświadczenie woli

Będąc rodzicami i zarazem pełnoprawnymi opiekunami naszego syna Imię ur. xx.xx.200Xr, po zapoznaniu się z wykazem niepożądanych odczynów poszczepiennych zawartym w załączniku nr 1 do Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych z dnia 23 grudnia 2002 r. (Dz. U. Nr 241, poz. 2097, z 2005 r. Nr 232, poz. 1973), będąc świadkami tragedii jaka spotkała naszych krewnych, których dziecko doznało powikłań poszczepiennych rzutujących na jego dalszy prawidłowy rozwój, powołując się na zapisy w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wykazu obowiązkowych szczepień ochronnych oraz zasad przeprowadzania i dokumentacji szczepień (Dz. U. Nr 237, poz. 2018, z 2004 r. Nr 51, poz. 513, z 2005 r. Nr 69, poz. 624, z 2006 r. Nr 36, poz. 254, z 2007 r. Nr 95, poz. 633) – w szczególności § 9.1 mówiący iż: „Kwalifikacyjne badanie lekarskie oraz wykonanie szczepienia u osoby, która nie ukończyła 6 roku życia lub osoby ubezwłasnowolnionej, można przeprowadzić tylko w obecności przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego tej osoby.” – nie możemy zgodzić się na narażenie zdrowia i życia naszego dziecka, w związku z czym nie wyrażamy zgody na poddanie naszego dziecka szczepieniom przewidzianym w „kalendarzu szczepień”.

Zmiana powyższej decyzji jest możliwa tylko w formie pisemnej za podpisem
obojga rodziców.

Oświadczenie zostało sporządzone w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach,
po jednym dla każdej ze stron.




Imię Nazwisko   Imię Nazwisko               Przyjmujący


.......................   ....................                  .....................


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: ebeata 23-02-2011, 15:29
Bardzo dziękuję za dodanie do tego wątku oświadczenia do Sanepidu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 23-02-2011, 17:54
Otrzymałem od prof. Marii D. Majewskiej:

Powoli ujawniane są kulisy akcji propagandowej promującej toksyczne i nieskuteczne szczepionki przeciw wirusowi HPV. Korporacyjni lobbyści i "eksperci", są instruowani przez koncerny, żeby nic nie wspominać o tragicznych powikłaniach poszczepiennych i zgonach dziewcząt po tych szczpionkach.

http://www.naturalnews.com/031410_HPV_vaccines_doctors.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 23-02-2011, 17:59
Otrzymałem od prof. Marii D. Majewskiej:

Szanowni Państwo,

Jeden z ojców zapytał mnie o rutynowe iniekcje wit. K, które wszystkie noworodki dostają obecnie wkrótce po urodzeniu. Załączam krótką analizę tej procedury, która wcale nie jest obojętna i może u niektórych dzieci prowadzić do encefalopatii oraz ostatecznie autyzmu. (To w dodatku do toksycznych szczepionek). Pozdrawiam DM


Iniekcje witaminy K po urodzeniu.

Otrzymałam pytanie od oczekujacego ojca, czy zgadzać się, żeby noworodek w szpitalu otrzymał  iniekcję witaminy K, którą podaje się rutynowo w parę godzin po urodzeniu, żeby zapobiec chorobie krwotocznej noworodka. Choroba ta występuje w wersji bardzo wczesnej (< 24 h życia), klasycznej (między 3-5 dniem ż), lubi późnej (od 8 dnia ż).  Zapadalnośc noworodków na te choroby kształtuje się nastepująco: forma wczesna - poniżej 5% (a 6-12% w grupach wysokiego ryzyka u dzieci matek,  które w ostatnich tygodniach ciąży brały np. leki  zmniejszające krzepliwość takie jak leki przeciwpadaczkowe, antybiotyki,  paracetamol,  aspirynę, ibuprofen,  przeciwgruźlicze,  albo mają genetyczne zaburzenia krzepliwości), wersja klasyczna – u 0,01-1,5% dzieci karmionych wyłącznie piersią, wersja późna – u 4-10 noworodków na 100 000 urodzeń.  Te dane wskazują, że jest to choroba raczej rzadka, aczkolwiek, prowadząc do krwotoków (np. mózgu) może być śmiertelna w niektórych przypadkach (Sutor et al., 1999).

Akademie pediatrów uważają, że praktycznie wszystkie noworodki mają deficyty witaminy K,  (bo jej stężenia we krwi noworodków są niższe niż u dorosłych), lecz niektórzy naukowcy i lekarze  twierdzą, że niski poziom tej witaminy jest naturalny dla noworodków, bo przecież to co jest normą dla wszystkich, nie może być patologią.   Przez setki tysięcy lat ludzkie noworodki nie otrzymywały iniekcji wit. K po urodzeniu i przeżywały.  Istnieją też opinie,  że względny deficyt wit. K u noworodków może wynikać z tego, że pępowina jest często odcinana zbyt wcześnie, zanim przestanie pulsować i przekazywać noworodkom życiowe  składniki, hormony, witaminy etc.

Akademie pediatryczne wielu krajów zalecają podawanie iniekcji  wit. K1 (syntetycznej formy  phytonadionu) wszystkim noworodkom, ale istnieją głosy oporu przeciw tym praktykom. Po pierwsze, dawka  tej witaminy (na ogół podaje się 1 mg  w iniekcji),  jest  500-1000 razy większa niż dzienne zapotrzebowanie noworodka/niemowlęcia, które wynosi 1-2 mikrogramy  (http://lpi.oregonstate.edu/infocenter/vitamins/vitaminK/). Są doniesienia (także w ulotkach firmowych), że iniekcje wit. K mogą wywoływać u noworodków poważne komplikacje, m.in. anemię hemolityczną i  hiperbilirubinemię, która może powodować ostrą  encefalopatię bilirubinową, drgawki, obrzęki, zaburzenia oddychania, a nawet zgony. Załączony poniżej abstrakt pracy naukowej z Danii (Maimburg i wsp. 2008), wskazuje na czteroktronie zwiększone ryzyko autyzmu u dzieci, które w okresie nowororodkowym miały  silną hiperbilirubinemię.   

Problemy z iniekcyjną formą witaminy K wynikają także z tego, że zawiera ona dodatkowe toksyczne  substancje (alkohol benzylowy, fenol, glikol propylenowy etc), które mogą mieć niezależne szkodliwe działanie.  Niektóre preparaty tej witaminy zawierają też neurotoksyczne związki aluminium.  Jest prawdopodobne, że w połączeniu np. ze szczepionką przeciw żółtaczce B, może powstawać kombinacja, która wywołuje poważne uszkodzenie mózgu i ostatecznie autyzm. (Same szczepionki Wzw B mogą wywoływać trombocytopenię, a więc zwiększać ryzyko krwawień u noworodków).  Istnieją też podejrzenia, że podawane noworodkom megadawki wit. K mogą sprzyjać chorobom nowotworowym, a szczególnie leukemii.   Jedne badania wskazują, że tak jest, inne nie znajdują przekonujacych dowodów, jednak samo podejrzenie powinno być alarmem.   Faktem jest,   że od r. 1980 obserwuje się znaczny wzrost przypadków leukemii i innych chorób nowotworowych u dzieci. 

W świetle powyższych danych, wydaje się, że dla  noworodów zdrowych matek, które nie brały pod koniec ciąży leków zmniejszajacych krzepliwość  oraz nie mają obciążeń genetycznych, ryzyko krwawień noworodków jest niewielkie, więc bezpieczniej jest podawać im (jeśli to uzasadnione) niższe i bezpieczniejsze dawki wit. K doustnie (dziennie lub tygodniowo). Na pewno można to uzgodnić z prowadzacym lekarzem.  W niektórych krajach (np. Holandii) w ogóle nie stosuje się iniekcji wit. K, tylko formę doustną.   Ważne też, żeby matka karmiąca piersią  spożywała sporo produktów zawierajacych wit. K, albo brała suplementy tej witaminy i  dostarczała jej niemowlęciu wraz z mlekiem. Niemowlęta dokarmiane mlekiem sztucznym otrzymuja tę witamine w mieszance.   Ważne też, żeby ciężarne kobiety przed porodem spożywały dużo produktów bogatych w tę witaminę.   

Literatura:

Thromb Haemost. 1999 Mar;81(3):456-61.
Vitamin K deficiency bleeding (VKDB) in infancy. ISTH Pediatric/Perinatal Subcommittee. International Society on Thrombosis and Haemostasis.
Sutor AH, von Kries R, Cornelissen EA, McNinch AW, Andrew M.
Universitäts-Kinderklinik, Freiburg, Germany. sutor@kkl200.ukl.uni.freiburg.de
Abstract
TERMINOLOGY: Replace the term "Hemorrhagic Disease of the Newborn" (HDN) by "Vitamin K Deficiency Bleeding" (VKDB), as neonatal bleeding is often not due to VK-deficiency and VKDB may occur after the 4-week neonatal period.
DEFINITION: VKDB is bleeding due to inadequate activity of VK-dependent coagulation factors (II, VII, IX, X), correctable by VK replacement.
DIAGNOSIS: In a bleeding infant a prolonged PT together with a normal fibrinogen level and platelet count is almost diagnostic of VKDB; rapid correction of the PT and/or cessation of bleeding after VK administration are confirmative. WARNING SIGNS: The incidence of intracranial VKDB can be reduced by early recognition of the signs of predisposing conditions (prolonged jaundice, failure to thrive) and by prompt investigation of "warning bleeds". CLASSIFICATION: VKDB can be classified by age of onset into early (<24 h), classical (days 1-7) and late (>1 week <6 months), and by etiology into idiopathic and secondary. In secondary VKDB, in addition to breast feeding, other predisposing factors are apparent, such as poor intake or absorption of VK. VK-PROPHYLAXIS:
BENEFITS: Oral and intramuscular VK (one dose of 1 mg) protect equally well against classical VKDB but intramuscular VK is more effective in preventing late VKDB. The efficacy of oral prophylaxis is increased with a triple rather than single dose and by using doses of 2 mg vitamin K rather than 1 mg. Protection from oral doses repeated daily or weekly may be as high as from i.m. VK. VK-PROPHYLAXIS: RISKS: VK is involved in carboxylation of both the coagulation proteins and a variety of other proteins. Because of potential risks associated with extremely high levels of VK and the possibility of injection injury, intramuscular VK has been questioned as the routine prophylaxis of choice. Protection against bleeding should be achievable with lower peak VK levels by using repeated (daily or weekly) small oral doses rather than by using one i.m. dose. BREAST FEEDING MOTHERS TAKING COUMARINS: Breast feeding should not be denied. Supervision by pediatrician is prudent. Weekly oral supplement of 1 mg VK to the infant and occasional monitoring of PT are advisable.
CONCLUSION: VKDB as defined is a rare but serious bleeding disorder (high incidence of intracranial bleeding) which can be prevented by either one i.m. or multiple oral VK doses.

Paediatr Perinat Epidemiol. 2008 Nov;22(6):562-8.
Neonatal jaundice: a risk factor for infantile autism?
Maimburg RD, Vaeth M, Schendel DE, Bech BH, Olsen J, Thorsen P.
Department of Epidemiology, Institute of Public Health, University of Aarhus, Aarhus, Denmark. rmai@soci.au.dk
Abstract
In a previous study, we found that infants transferred to a neonatal ward after delivery had an almost twofold increased risk of being diagnosed with infantile autism later in childhood in spite of extensive controlling of obstetric risk factors. We therefore decided to investigate other reasons for transfer to a neonatal ward, in particular hyperbilirubinaemia and neurological abnormalities. We conducted a population-based matched case-control study of 473 children with autism and 473 matched controls born from 1990 to 1999 in Denmark. Cases were children reported with a diagnosis of infantile autism in the Danish Psychiatric Central Register. Conditional logistic regression was used to calculate odds ratios (OR) and 95% confidence intervals [CI] and likelihood ratio tests were used to test for effect modification. We found an almost fourfold risk for infantile autism in infants who had hyperbilirubinaemia after birth (OR 3.7 [95% CI 1.3, 10.5]). In stratified analysis, the association appeared limited to term infants (>or=37 weeks gestation). A strong association was also observed between abnormal neurological signs after birth and infantile autism, especially hypertonicity (OR 6.7 [95% CI 1.5, 29.7]). No associations were found between infantile autism and low Apgar scores, acidosis or hypoglycaemia. Our findings suggest that hyperbilirubinaemia and neurological abnormalities in the neonatal period are important factors to consider when studying causes of infantile autism.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Szpilka 23-02-2011, 19:31
W świetle powyższych danych, wydaje się, że dla  noworodów zdrowych matek, które nie brały pod koniec ciąży leków zmniejszajacych krzepliwość  oraz nie mają obciążeń genetycznych, ryzyko krwawień noworodków jest niewielkie, więc bezpieczniej jest podawać im (jeśli to uzasadnione) niższe i bezpieczniejsze dawki wit. K doustnie (dziennie lub tygodniowo).

Jeżeli matka i noworodek są zdrowi to jakie jest to owe "uzasadnione" podawanie "niższych i bezpieczniejszych" dawek wit. K?


W niektórych krajach (np. Holandii) w ogóle nie stosuje się iniekcji wit. K, tylko formę doustną.   Ważne też, żeby matka karmiąca piersią  spożywała sporo produktów zawierajacych wit. K, albo brała suplementy tej witaminy i  dostarczała jej niemowlęciu wraz z mlekiem. Niemowlęta dokarmiane mlekiem sztucznym otrzymuja tę witamine w mieszance.   Ważne też, żeby ciężarne kobiety przed porodem spożywały dużo produktów bogatych w tę witaminę.   
Ponownie: jakie jest uzasadnienie do brania suplementów skoro mamy do czynienia ze zdrowym organizmem?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 23-02-2011, 20:26
W świetle powyższych danych, wydaje się, że dla  noworodów zdrowych matek, które nie brały pod koniec ciąży leków zmniejszajacych krzepliwość  oraz nie mają obciążeń genetycznych, ryzyko krwawień noworodków jest niewielkie, więc bezpieczniej jest podawać im (jeśli to uzasadnione) niższe i bezpieczniejsze dawki wit. K doustnie (dziennie lub tygodniowo). Na pewno można to uzgodnić z prowadzacym lekarzem.  W niektórych krajach (np. Holandii) w ogóle nie stosuje się iniekcji wit. K, tylko formę doustną.   Ważne też, żeby matka karmiąca piersią  spożywała sporo produktów zawierajacych wit. K, albo brała suplementy tej witaminy i  dostarczała jej niemowlęciu wraz z mlekiem. Niemowlęta dokarmiane mlekiem sztucznym otrzymuja tę witamine w mieszance.   Ważne też, żeby ciężarne kobiety przed porodem spożywały dużo produktów bogatych w tę witaminę.  
Najlepiej nie produkty, tylko witaminę K koniecznie jako suplement, dodaną w produktach.

O kurczę! Mistrzu, a przecież synowa i wnuczka nie biorą witaminy K.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 23-02-2011, 21:23
Oto jak się robi pacjentów na Wirtualnej Polsce.

http://kobieta.wp.pl/gid,13159852,img,13159878,kat,26263,title,Klamstwa-w-ktore-wierzysz-Szczepienia-sa-niebezpieczne-dla-dzieci,galeriazdjecie.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 24-02-2011, 15:43
Fajnie, ja też dziękuję za ten wzór pisma dla SANEPID'u. Rozmawiałam przed chwilą z rzecznikiem praw pacjenta w jednym ze szpitali ginekologiczno-położniczych, która po dokładnym sprawdzeniu poinformowała mnie, że w szpitalu nie ma problemu z odmową szczepienia, wystarczy przed porodem napisać odpowiednie oświadczenie, gorzej ponoć z SENEPID'em, który potem ściga rodziców, ale może takie pismo zamknie im usta? Oby.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Livia 26-02-2011, 12:34
Mój syn ma alergię na jajko i nie szczepiliśmy go szczepionką MRI (odra, świnka, różyczka), ma 10 lat. Do 5 lat dostawaliśmy odroczenia i lekarze nie robili problemów. Ale później się przeprowadziliśmy i zaczęły się schody. Słyszeliśmy różne wersje - zaszczepić go w warunkach szpitalnych, grozi mu co najwyżej wstrząs (!), odroczenia niet. Podziękowaliśmy. Jakoś udawało nam się unikać lekarzy. Pielęgniarki co jakiś czas dzwoniły i przypominały o dostarczeniu odroczenia. My się do tego przyzwyczailiśmy, one chyba też. Ostatni przez ponad pół roku był spokój. Aż tu nagle zadzwoniła pielęgniarka do męża, żeby podpisać jakieś oświadczenie i będziemy mieli spokój. Zastanawiam się czy nie chodzi o to, żeby zamiast nich ścigał nas teraz sanepid. I czy to chodzi o nasz spokój czy o przychodni. Podpisywać, czy dalej unikać... Chociaż teraz gorzej, bo mam już dwójkę dzieci, no ale w przychodni nie bywam...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 26-02-2011, 14:32
Ja na jedno dziecko (4 lata - nie ma szczepienia, które dostaje dziecko na 1,5 roku Dtp + coś tam chyba) pisałam, że nie wyrażam zgody do czasu wizyty u specjalisty hematologa - miał swego czasu powiększone węzły chłonne.
Jak się im cierpliwość (6 - latka też nie dałam zaszczepić) skończyła, to w grudniu powiedziano mi, że wysyłają moje papiery do Sanepidu. Do tej pory cisza. Jeżeli coś przyjdzie, dam znać.
Jeżeli już będziesz pisać, to napisz, że np. zaszczepisz jak dziecku się zmniejszą objawy alergii czy coś podobnego.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: eljot 02-03-2011, 17:12
http://bede-miec-dziecko.blog.onet.pl/Niewygodny-NOP,2,ID422463102,n

http://bede-miec-dziecko.blog.onet.pl/Falszywe-przekonania-o-sluszno,2,ID417763774,DA2010-12-01,n

Jest o co walczyć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 03-03-2011, 08:58
I'm still alive.
Historia Alberto Tremante.
http://www.youtube.com/watch?v=pQK_qhOdUcI
(tekst po angielsku)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Joker 04-03-2011, 14:02
http://bede-miec-dziecko.blog.onet.pl/Niewygodny-NOP,2,ID422463102,n
http://bede-miec-dziecko.blog.onet.pl/Falszywe-przekonania-o-sluszno,2,ID417763774,DA2010-12-01,n
Jest o co walczyć.

Już zawartość została usunięte z tej strony, ale jeszcze jest kopia:

Niewygodny NOP (http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:TV6WMsyobggJ:bede-miec-dziecko.blog.onet.pl/Niewygodny-NOP,2,ID422463102,n+http://bede-miec-dziecko.blog.onet.pl/Niewygodny&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&source=www.google.pl)
Cytat
U mojego dziecka wystąpił NOP - niepożądany odczyn poszsczepienny, po szczepieniu trzecią dawką szczepionki 6w1 Inhanrix Hexa, dziecko było w wieku około 5 miesięcy. NOP polegał na tym, że dziecko darło się jak opętane przez kilka godzin z rzędu trzy dni po szczepieniu, które miało miejsce 6 października 2010 r. Po tym krzyku, który nazywa się krzyk mózgowy i świadczy o zapaleniu mózgu i uszkodzeniach układu neurologicznego nastąpiło wyłączanie poszczególnych nabytych umiejętności typu gaworzenie, reagowanie na imię lub po prostu na słyszany dźwięk, obojętność na otoczenie, zabawki, brak ruchliwości, unikanie kontaktu wzrokowego. Wiele tygodni dziecko było apatyczne, obojętne na świat, nie rozwijało się, to była lalka którą się ubierało i myło. Dodatkowym objawem były zaparcia, z którymi nieustannie walczymy. Te objawy są rozpisane w rozporządzeniu o chorobach zakaźnych do którego link jest parę postów wcześniej. Pediatra zdecydował się zgłosić NOPa do sanepidu. Już wiem, że lekarz ten na pewno nie zezwoli na dalsze szczepienia. Minęło już tyle czasu od tego strasznego dnia, a postęp w rozwoju dziecka jest niewielki. Na 9,5 miesiąca obraca się na boczki i brzuszka na plecy, a od 2-3 tygodni z pleców na brzuch, ale to dzięki rehabilitacji. Cały czas jest 3-miesięczne cofnięcie w rozwoju. Oprócz rehabilitacji trwa odtruwanie homeopatyczne. Jego efektem jest uspokojenie dziecka i uzyskanie rytmu dnia, czego wcześniej nie umieliśmy osiągnąć. Tu przygaszę przeciwników homeopatii, którzy chętnie zarzuciliby mi działanie placebo, ale to dziecko łyka kulki, a ja w to wierzę, dziecko raczej nie, a działa. Ciekawe dlaczego?

Żadnych kolejnych szczepień nie będzie. Walka z sanepidem nie będzie potrzebna. Po zgłoszeniu NOPa sanepid  przeprowadził ze mną szczegółowy wywiad i bardzo zdziwił się, że pomimo zdiagnozowanego napięcia mięśniowego dziecko zostało dopuszczone do szczepień. Także mogę czuć się spokojna. Żaden świński MMR nie będzie nam deptał po piętach.

Ale dlaczego lekarz po dziś dzień nie chce w książeczce zdrowia wypełni rubryki o NOP? Niech mi ktoś odpowie? Co mu szkodzi? Przecież zgłoszone do sanepidu. Formalności wypełnione. Dla bezpieczeństwa dziecka powinno to zostać wypełnione w książeczce zdrowia, bo może musielibyśmy zmieniać przychodnię, pediatrę, może miasto tudzież kraj, inny lekarz musi wiedzieć przez co przeszliśmy i że każde kolejne szczepienie wiążę się z poważnym ryzykiem.

I grochem o ścianę.

Już tyle razy o to prosiłam I NIC!!! Nie rozumiem tego!!

Czyżby tak bardzo skorumpowany był ten lekarz? Czy o co chodzi???

Fałszywe przekonania o słuszności szczepień (http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:CL83beSFBvIJ:bede-miec-dziecko.blog.onet.pl/Falszywe-przekonania-o-sluszno,2,ID417763774,n+http://bede-miec-dziecko.blog.onet.pl/Falszywe-przekonania-o-sluszno&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&source=www.google.pl)
Cytat
Gdy przeglądam różne blogi młodych mam i czytam, że szczepią na wszystko co możliwe to oczom nie wierzę, że to się dzieje naprawdę. A to się dzieje przez wprowadzanie rodziców w błąd. Szczepienia są jedną z większych pomyłek ludzkości. Nie stanowią żadnego zabezpieczenia przed zachorowaniem. Mało tego, w ogóle nie przyczyniły się do spadku zachorowań. Są to informacje nie przedostające się do publicznych mediów. W momencie gdy zostały wprowadzone szczepienia przeciw gruźlicy, krztuściowi czy tężcowi był już spadek zachorowań. Samoistny. Tak się dzieje w przyrodzie. Przechodzą fale zachorowań, które mają gdzieś szczepienia. W momencie gdy wprowadzono szczepionkę na koklusz, to właśnie dzieci szczepione chorowały i to nie mniej niż te nieszczepione. I właśnie ta szczepionka przyczyniała się do problemów neurologicznych, uszkodzeń mózgu. O tym nie dowiecie się w przychodni. Tego nie powie Wam żaden lekarz. Sposób w jaki działa szczepionka jest sprzeczny z naturą. Wstrzykiwanie domięśniowo zarazków, czy to nawet osłabionych, że o hodowli wirusów na abortowanych dzieciach nie wspomnę (a tak się dzieje ze szczepionką MMR - odra świnka różyczka) nie powoduje uzyskania trwałej odporności. Dzieje się odwrotnie. System immunologiczny dziecka zostaje osłabiony. Gdy podaje się kolejne dawki, tak zwane przypominające, wtedy to dopiero robi się bałagan. Przeciwciała wariują, zaczynają się wzajemnie zwalczać. I wtedy rodzice zauważają właśnie, że po kolejnej serii z ich dzieckiem dzieje się coś złego. Alergie, AZS to tylko jedne z wielu powikłań. Wystarczy spojrzeć na Amiszów w Stanach Zjednoczonych. Ich dzieci nie są szczepione. W ich populacji nie istnieje przypadek autyzmu.

Gdybym ja mogła to wiedzieć wcześniej. Dlatego drogie Mamy. Nie dajcie się zwieźć podłym reklamom "Obejmij mnie szczepieniem" czy tej wstrętnej o rotawirusie. Nie pomożecie swoim dzieciom szczepiąc je na wszystko co popadnie. Jest się zwolennikiem szczepień do momentu, aż się na własne oczy nie zobaczy, jak nasze ukochane dziecko cofa się w rozwoju, jak nagle zanikają jego umiejętności, brak uśmiechu, nie ma już gaworzenia, obojętność na wszystkich wokół, apatia, dziecko zapada się... Jest to tak traumatyczne przeżycie dla matki, które stało się moim doświadczeniem, że naprawdę trudno teraz przejść obojętnie wobec fałszywego stwierdzenia o skuteczności szczepień. Już nigdy nie przestanę z tym walczyć.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Pjack 04-03-2011, 17:20
http://dzieci.pl/breedingAid,13179102,title,Rodzice-nie-szczepia-dzieci-bedzie-epidemia,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6be31 (http://dzieci.pl/breedingAid,13179102,title,Rodzice-nie-szczepia-dzieci-bedzie-epidemia,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6be31)
"... nie ma powodów, by nie szczepić nawet dzieci z grup tzw. podwyższonego ryzyka. Zaliczone są do nich maluchy cierpiące ma schorzenia kardiologiczne, choroby płuc oraz z osłabioną odpornością."

Same brednie - komentarz do artykułu każdy sobie dopowie.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 08-03-2011, 14:52
Raport wskazany przez prof. Majewską (w języku polskim)
http://www.stop-thmpd.pl/custom/SZCZEPIENIA_RaportSpecjalny2011.pdf

Następna informacja od prof. Majewskiej:

Witam Panstwa,

Japonia właśnie ogłosiła, że wycofuje szczepionki Prevnar i Act Hib, które w marcu b.r. zabiły prawie natychmiast 4 dzieci. Szczepionki te spotyka się też w Polsce. Proszę o rozesłanie innym rodzicom tego ostrzeżenia, bo to samo zdarza sie wszędzie. Różnica jest taka, że Japonia nazywa zgony poszczepienne takimi zgonami, a w Polsce, czy USA urzędnicy państwowi nazwają je  "przypadkowym zbiegiem okoliczności", że zdrowe dzieci nagle umarły bez przyczyny wkrótce po szczepieniach. Szczepionki przeciw Hib (np. Act Hib) w bazie VAERS występują jako powodujące najwięcej  zgonów.
Szczepionki przeciw poneumokokom (np. Prevnar) są blisko za nimi.

Pozdrawiam
DM

http://regulatoryaffairs.pharmaceutical-business-review.com/news/japan-suspends-prevnar-acthib-following-deaths-070311


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: pollo 10-03-2011, 12:29
http://dziecko.onet.pl/60544,6,0,powstrzymaj_rotawirusy,artykul_spons.html

Proszę bardzo, co znowu reklamują w mediach.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 10-03-2011, 13:42
Pjack, to nie tylko brednie, to już zakrawa na przestępstwo - coś takiego wypisywać  :mad:.

Apollo, gdy tę słynną reklamę zobaczyła w TV moja znajoma, starsza trzeźwo myśląca pani, powiedziała : "Co za świństwo oni chcą w takie maluszki władować?" Ale kogo to obchodzi, skoro sprzedaż szczepionki pomoże napełnić portfele, wiadomo komu. A rodzice jak głupi lecą i wydają tę ciężką kasę, święcie przekonani, że postępują słusznie.
Trafny jest ten fragment z artykułu : "No i trafiliśmy do szpitala. Niby nie była jeszcze odwodniona, ale w tym szpitalu się odwodniła." Jakoś nie dziwi mnie to  ;).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Pjack 10-03-2011, 14:41
Pjack, to nie tylko brednie, to już zakrawa na przestępstwo ...
Źle się wyraziłem - brednie w sensie "pranie mózgu i robienie pacjentów / klientów na kolejne lata.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 10-03-2011, 15:13
Pjack, zrozumiałam o co Ci chodziło, tylko, jak czytam coś takiego, to aż się zagotowuję do czerwoności, stąd moje uzupełnienie Twojej wypowiedzi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Karola 10-03-2011, 16:03
Na pierwszej wizycie w przychodni po urodzeniu mojego synka lekarka zrobiła nam wykład o szczepionkach, którego podsumowaniem było stwierdzenie: "Jeśli dziadkowie chcą zrobić wnukowi prezent, niech nie kupują wózka, tylko szczepionki". Ta przeciw rotawirusom miała kosztować 300 zł. Okazało się, że tyle kosztuje jedna z dwóch dawek. Wkurzyliśmy się w aptece, że lekarka nas oszukała, ale wykupiliśmy. Na szczepionki (ta i inne płatne) poszło więc prawie całe becikowe. Po drugiej dawce Rotarixu zaczął się dla nas koszmar. Kolejne szczepienia odwlekałam pół roku, ze strachu. Potem wreszcie znalazłam Was, przejrzałam na oczy i przestałam szczepić. Gdyby nie nasze poszczepionkowe problemy, nie wiem, czy kiedyś bym tutaj trafiła. Tutaj - pod jedyny właściwy adres. Szczęście w nieszczęściu...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Pjack 10-03-2011, 16:06
Po drugiej dawce Rotarixu zaczął się dla nas koszmar. Kolejne szczepienia odwlekałam pół roku, ze strachu.
Czy możesz napisać co się działo?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Ironman 10-03-2011, 16:29
Po drugiej dawce Rotarixu zaczął się dla nas koszmar.
Karola, co się stało z waszym dzieckiem?

Zainteresuj się zdrowiem a nie tylko szkodliwością szczepionek. Mam 9 lat i wiele razy rodzice mnie szczepili. Teraz sam widzę jak odchorowuję szczepionki. Moja młodsza siostra już ma lepiej, bo rodzice jej nie szczepią.
     


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Karola 10-03-2011, 16:30
Patrz: pierwszy wpis na stronie 42 tego wątku: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5012.msg123129#msg123129 Opisałam tam dokładnie, co się działo. I wszyscy lekarze, co do jednego upierali się, że sprawa nie ma żadnego związku ze szczepieniami. Jedna z lekarek stwierdziła, że gdyby wysypka pojawiła się do 24 godzin po szczepieniu, to można by mówić o odczynie poszczepiennym. Ale 48 godzin po to już z całą pewnością nie.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 10-03-2011, 16:32
Przerażające, należało jeszcze dodać : zamiast zwykłego wózka szczepionki i wózek inwalidzki, bo i taki finał czasami jest możliwy  :(.
Nie tylko po 48 godzinach, a jeszcze przez długie lata można odczuwać skutki ich "dobrodziejstw".


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Pjack 10-03-2011, 17:03
Patrz: pierwszy wpis na stronie 42 tego wątku http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5012.msg123129#msg123129 Opisałam tam dokładnie, co się działo.
No tak - przeczytałem - my mieliśmy problem, bo nagle u starszego syna pojawiły się pasemka krwi i śluzu w kale, a na posiewie wyszedł gronkowiec. Na szczęście nie zgodziliśmy się na kurację antybiotykami - skończyło się na probiotykach i na jakiś czas zmiana diety z kuracją cytrynową (nasz pomysł). Gronkowiec już nigdy się nie pojawił. Po antybiotykach byłby kolejny pacjent.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 11-03-2011, 09:30
Szczepienia potencjalną przyczyną epidemii nieistniejącej już w Europie choroby Heinego-Medina:

Cytat od:  http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_Heinego-Medina
W 2001 WHO uznała Europę za wolną od tej choroby (wcześniej były plany eradykacji do tegoż roku, później data została przesunięta do roku 2005). Obecnie w związku z tymi planami należy informować służby sanitarne danego kraju i WHO o każdym przypadku. Aby rozpoznać polio, należy wyizolować i zidentyfikować wirusa, czy jest to szczep dziki, czy to zakażenie poszczepienne wirusem po rewersji do pełnej wirulencji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Urbanowicz 11-03-2011, 12:05
Autyzm - szczepic czy nie szczepic, Dr. Andre Kulisz odpowiada z Tulsa, Oklahoma, USA
http://www.youtube.com/watch?v=bBZ1G-FHz38


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 11-03-2011, 13:37
Karola, tutaj http://szczepienia.org.pl/index.php możesz znaleźć informacje dotyczące NOP. Ten link był już tu na forum, ale czasami warto przypomnieć.
Ostatnio doczytałam na tym forum, że również wstrzyknięcie witaminy K zaraz po porodzie może być groźne dla maleństwa. A w szpitalach robią to standardowo.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 11-03-2011, 14:13
Szczepienia potencjalną przyczyną epidemii nieistniejącej już w Europie choroby Heinego-Medina:

Cytat od:  http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_Heinego-Medina
W 2001 WHO uznała Europę za wolną od tej choroby (wcześniej były plany eradykacji do tegoż roku, później data została przesunięta do roku 2005). Obecnie w związku z tymi planami należy informować służby sanitarne danego kraju i WHO o każdym przypadku. Aby rozpoznać polio, należy wyizolować i zidentyfikować wirusa, czy jest to szczep dziki, czy to zakażenie poszczepienne wirusem po rewersji do pełnej wirulencji.
No tutaj to sobie medycyna sama strzela gola do własnej bramki. I jeszcze nikt za to nie wyleciał z branży? Toż to złamanie tajemnicy. 



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Chamomillka 11-03-2011, 14:18
Czasami zdarzają się tym krętaczom i praczom mózgu takie lapsusy  ;).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Urbanowicz 11-03-2011, 14:20
Ale to tylko Wikipedia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 11-03-2011, 14:34
Ale to tylko Wikipedia.
Ale to my wiemy, natomiast dla mas Wikipedia jest kopalnią wiedzy. Dla nas takie teksty z Wiki, to woda na młyn. W końcu to fakt srania we własne gniazdo. Medycyna sama się ośmiesza.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Patri 13-03-2011, 21:14
Witam.
Poszliśmy do przychodni na szczepienie, powiedziano nam w okienku, że albo będzie ukłuta dziś 3 razy, albo - jak zapłacimy za inną szczepionkę (oczyszczoną) - to ukłują ją raz. Nie miała roczku, serca nam zmiękły i wykupiliśmy tę drugą szczepionkę, okazało się: po pierwsze, że kłuta była nie raz, ale dwa, a po drugie, że gdy przyszliśmy na kolejną dawkę szczepionki okazało się, że została wycofana z obrotu (!!!) Nikt nie umiał nam odpowiedzieć na pytania dlaczego i dlaczego nikt nas nie poinformował o tym, że szczepionka jest wycofana.
Dowiedziałam się, że fundując dziecku bezpłatne szczepionki pozwalam na wstrzykniecie innych zanieczyszczeń niż tylko niezbędnych (niż tylko organizmów chorobotwórczych martwych lub osłabionych), za to za pieniądze otrzymuję szczepionkę czystą, którą za moment wycofuje się z obrotu! Jak to możliwe? Jak się ma ustawa RP do takich praktyk?
Dojrzewam do myśli, żeby dać sobie spokój ze szczepieniami, ciągle jeszcze nie mam pewności gdzie leży dobro dziecka...
Za dużo rzeczy "opiece" zdrowia puściłam płazem, począwszy od samego porodu, który przejściowo uszkodził mi dziecko, miesiąc w szpitalu, kroplówki, wenflony, antybiotyki, powiększone serce, śledziona, wątroba, raz bradykardia, potem tachykardia... Leczenie objawowe, więc skoki objawów z jednego ekstremum do drugiego... W końcu objawy zaczęły się cofać i dopiero po miesiącu dziecko wróciło ze mną do domu. Przyczyny stanu rzeczy nie ustalono. Później w słabe i pękające żyły panie z CZD usiłowały wprowadzić kontrast maleńkiemu dziecku, kłuły ją 4 razy i za każdym razem żyły pękały, dziecko ze strachu, płaczu, paniki, załatwiło mi się na moich kolanach... Nie zezwoliłam na dalsze leczenie...
Zastanawiam się, czy jestem bezsilna wobec biurokracji medycznej, tam dziecko to jakaś lalka gumowa, dla mnie dziecko to czujący człowiek.
Rozważam dalszą drogę zdrowotną mojej córki, w dalszym ciągu nie wiem na ile jestem osobą decyzyjną jeśli chodzi o szczepienia, bo to chyba jedyne, co jest nam narzucane...?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 13-03-2011, 22:39
Ty i tylko Ty jesteś odpowiedzialna za swoje dziecko. Mafia medyczno - farmaceutyczna jest olbrzymia. Jej macki sięgają do naszych dzieci. Trują je szczepionkami, a każdy, kto je kwestionuje jest kreowany na oszołoma. Na ich usługach są media, akademie medyczne, pożal się Boże autorytety i pożal się Boże "nałuka". Jeśli naprawdę kochasz swoje dziecko, jeśli naprawdę zależy Ci na Jego zdrowiu szukaj Prawdy. Ona jest na wyciagnięcie ręki. Zacytuję Churchila
"Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się, otrzepuje i idzie dalej, jakby nic się nie stało" i życzę Ci, aby to nie dotyczyło Ciebie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 13-03-2011, 23:02
Dojrzewam do myśli, żeby dać sobie spokój ze szczepieniami, ciągle jeszcze nie mam pewności gdzie leży dobro dziecka...
Zastanawiam się, czy jestem bezsilna wobec biurokracji medycznej, tam dziecko to jakaś lalka gumowa, dla mnie dziecko to czujący człowiek.
Rozważam dalszą drogę zdrowotną mojej córki, w dalszym ciągu nie wiem na ile jestem osobą decyzyjną jeśli chodzi o szczepienia, bo to chyba jedyne, co jest nam narzucane...?
Po tym co już przeszłaś, masz jeszcze wątpliwości czy szczepić?
Jesteś przede wszystkim matką, a rolą matki jest bronić własne dziecko przed każdym zagrożeniem.

Jestem przekonana, że w miarę zdobywania wiedzy o zdrowiu, szczepieniach, wątpliwości ustąpią.
Póki co, nie słyszałam żeby kogoś wsadzili do więzienia, za nie poddanie dziecka szczepieniu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 13-03-2011, 23:11
Patri, szczepionki bywają wycofywane tylko z jednego powodu - jeśli jest po nich zbyt wiele powikłań i zgonów dzieci, media to nagłaśniają i nie daje się tego ukryć. Ciesz się, że wycofano tę szczepionkę zanim ponownie zaszczepiłaś dziecko.
Wejdź na www.szczepienia.org.pl - tam dowiesz się więcej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 14-03-2011, 11:40
Od prof. M.D.Majewskiej:

Załączam link do ważnej dyskusji o thimerosalu (dla anglojęzycznych).
Ujawnia kulisy wielkiego rządowego i korporacyjnego oszustwa dotyczącego stosowania thimerosalu w szczepionkach oraz świadomego okaleczania dzieci rtęcią.

http://www.ageofautism.com/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 14-03-2011, 11:43
Od p. Marka Podleckiego monitorpolski@yahoo.com :

Proszę to wykorzystać jako list otwarty, jeśli można to proszę przetłumaczyć na angielski.
Ja jutro wyjeżdżam na tydzień, ale nie chcę tego tak zostawić. Chciałem znaleźć zdjęcia z Tadeuszem z programu TVN, ale nie zdążyłem.
Jesli można - proszę przesłać dalej.
Marek Podlecki


28 stycznia w Krakowie aresztowano Tadeusza Choldę. Był on jednym z czołowych przeciwników szczepień na grypę H1N1, które miały miejsce w 2009 roku. To właśnie m.in. dzięki niemu Polska jako jedyny kraj w Europie i jeden z nielicznych w świecie, nie zakupiła groźnych szczepionek co prawdopodobnie uratowało zdrowie, a może i życie wielu ludzi, nie mówiąc o zaoszczędzonych przez Polskę setkach milionów dolarów.

Przypomnijmy, że publiczna akcja antyszczepieniowa w Polsce rozpoczęła się po ujawnieniu przez  dziennikarkę austriacką Jane Burgermeister faktu, że materiał szczepionkowy przeciw świńskiej grypie rozesłany do 16 laboratoriów w różnych krajach przez firmę Baxter był zarażony śmiertelnym wirusem ptasiej grypy. Burgermeister odkryła, że czeski laborant sprawdził materiał szczepionkowy na fretkach na skutek czego zwierzęta zdechły.

Po konferencji Burgermeister w Krakowie Tadeusz Chołda stał się jednym z najgorliwszych przeciwników szczepień - wystąpił z ostrą krytyką m.in. w programie TVN Uwaga.
Dziwnym zbiegiem okoliczności, że od tamtego czasu rozpoczął się ostry atak sądowy na Tadeusza Chołdę. Sprawa cywilna, którą wcześniej założył mu krakowski adwokat powiązany rodzinnie ze stalinowskim sądownictwem w czasach komunizmu, w efekcie działań sądowych pociągnęła karne konsekwencje.

Jak pisze w liście do Ministra Sprawiedliwości i zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa do Prokuratora Generalnego Tadeusz Chołda, dowody które doprowadziły do jego skazania są sfałszowane. Dowód w postaci zaświadczenia fikcyjnej firmy izraelskiej nie został przez sąd zakwestionowany, mimo iż Chołda domagał się opinii biegłego - do czego sąd nie dopuścił. Został skazany na 8 miesięcy w zawieszeniu.

W wyroku domagano się od oskarżonego m.in. wystawienia faktury co w jego uznaniu byłoby naruszeniem prawa bowiem od 8 lat nie prowadził już działalności gospodarczej, tak więc tego warunku nie wykonał. Wyrok 8 miesięcy w zawieszeniu odwieszono podczas gdy Tadeusz Chołda był w szpitalu i nie mógł się bronić.

Tadeusz Chołda jest poważnie chory - ma rozrusznik serca, utratę słuchu i inne problemy zdrowotne.

Po zatrzymaniu umieszczono go w ciężkim więzieniu na Monte Lupich w Krakowie, co w efekcie spowodowało, że szybko znalazł się w szpitalu.
Obecnie przebywa w lżejszym zakładzie karnym jednak utrzymuje, że jest niewinny i żąda natychmiastowego uwolnienia. W jego ocenie osoba, która doprowadziła do jego skazania dopuściła się szeregu przestępstw.   

Trudno przypuścić, że nagła zmiana statusu sprawy cywilnej na karną jest przypadkiem.
W Polsce był bardzo silny nacisk na przymusowe szczepienia, co przy największej korupcji w Europie budzi obawy, że oponenci masowych szczepień mogą być prześladowani.

Tadeusz Chołda nie jest jedyną osobą wobec której stosuje się represje karne. Marek Podlecki, założyciel bloga antyszczepieniowego oraz twórca popularnnych reportaży filmowych na YouTube, w których zdemasowano ludobójczy aspekt szczepień na świńską grypę,  jest szykanowany karnie przez sąd warszawski za publikacje w USA co do których nawet nie ma dowodów, że są jego autorstwa oraz że w ogóle zaszło jakiekolwiek przestępstwo. Sprawa została wznowiona w 2009 roku pod koniec kampanii antyszczepionkowej. Została też wtedy utajniona. Oskarżonemu grozi 3 lata więzienia. Oskarżycielem prywatnym, podobnie jak w przypadku Chołdy jest osoba mocno powiązana z komunistycznym aparatem represji.
Apel o uwolnienie Tadeusza Chołdy wystosowało Stowarzyszenie Przeciw Beprawiu z Bielska - Białej oraz Stowarzyszenie Obrony i Rozwoju Polski w Rzeszowie.
Zwracamy się z apelem do wszystkich uczestników portali internetowych, którym leży na sercu sprawiedliwa Polska, aby zainteresowały się sprawą Tadeusza Chołdy i poprzez publikacje ją nagłośniły. Niedobrze jest bowiem gdy ludzie, którzy nie są kryminalistami trafiają za kratki. Przypomnijmy, że systemy totalitarne powstają stopniowo, a ostatnim etapem zawsze jest ludobójstwo.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 21-03-2011, 11:36
Od prof. M.D.Majewskiej:

Szanowni Państwo,

Na całym świecie toczy się obecnie ostra walka między rodzicami okaleczonych lub zabitych przez szczepionki dzieci i szczepionkowym biznesem, który wobec wzrostu świadomości społecznej nt. toksycznych szczepień stoi przed perspektywą utraty wielo-miliardowych zysków z handlu szczepionkami. Częścią tej walki są ataki szczepionkowego establishmentu na naukowców i lekarzy, którzy mają odwagę badać i podważać bezpieczeństwo szczepionek. Globalne ataki na dra A. Wakefielda, pioniera tego rodzaju badań, toczą się nadal, choć już został on profesjonalnie zniszczony przez koncerny farmaceutyczne, posługujące się dziennikarzami jako płatnymi zabójcami.

W UK takim wynajętym rewolwerowcem-dziennikarzem jest Brian Deer (opłacany przez przemysł  farmaceutyczny), który zaatakował dra Wakefielda wyssanymi z palca, bezpodstawnymi oskarżeniami. Zostały one  opublikowane przez niegdyś prestiżowe pisma medyczne, British Medical Journal (BMJ) i Lancet -- dziś całkowicie skompromitowane jako pełne korupcji i konfliktu interesów.

Powoli ujawniane są kulisy tych ataków. Okazało się, że głównym zleceniodawcą ataków na dra Wakefielda była firma Merck (poniżej podana jej lista pediatrycznych szczepionek). Merck w ogromnym procencie finansuje pismo BMJ i organizuje na jego łamach programowe tzw. szkolenia lekarzy nt. szczepionek i leków, które są naprawdę tylko reklamową propagandą. Merck jest de facto właścicielem tych niegdyś niezależnych pism, które są dziś tylko korporacyjnymi pismami reklamowymi.

Lekarze na ogół o tym nie wiedzą, bo pisma te ukrywają swoje konflikty interesów i finansowe powiązania w producentami leków i szczepionek.
To wszystko znaczy, że nauki medyczne zostały  dziś tak bardzo skorumpowane, że absolutnie nie można wierzyć niczemu, co jest publikowane w tych i podobnych  tzw. prestiżowych medycznych pismach naukowych. Udowodniono, że ponad 80% publikacji naukowych sponsorowanych przez firmy farmaceutyczne, jest zafałszowanych.
http://www.ageofautism.com/2011/03/british-medical-journal-fails-to-acknowledge-its-own-commercial-conflicts.html
http://www.ahrp.org/cms/content/view/766/9/

Do haniebnych ataków na dra Wakefielda (uważanego przez ogromną większość rodziców za bohatera i obrońcę dzieci) dołączyli dziennikarze z popularnych mediów, takich jak CNN. Z przykrością stwierdzam, że dołączyły do nich także polskie media, np. GW czy Medycyna Praktyczna. Zadziwia hucpa Medycyny Praktycznej, która pisze 'Artykuł Wakefielda wiążący szczepionkę MMR z autyzmem był oszustwem', cytując skorumpowanych do cna autorów z BMJ (którzy pod presją przyznali się do korupcji i konfliktu interesów). Ale widać w biznesie farmaceutycznym wszelkie chwyty przeciw tym, którzy zagrażają jego zyskom, są dozwolone (http://www.mp.pl/artykuly/?aid=57993). Jak wcześniej pisałam, producenci i handlarze toksycznych szczepionek oraz ich rządowi i profesjonalni lobbyści sponsorują badania, których cel jest z góry jasno wyznaczony  --  mają one kategorycznie zaprzeczyć związkom autyzmu i innych chorób neurologicznych i immunologicznych ze szczepieniami. Takie badania-fałszywki są potem publikowane w korporacyjnych pseudonaukowych pismach (takich jak BMJ czy Lancet) i nagłaśniane przez media jako rzekome dowody bezpieczeństwa szczepionek.

Tymczasem prawda naukowa o szczepieniach, która powoli jest odkrywana przez niezależnych badaczy i ujawniana, dowodzi, że choroby ze spektrum autyzmu są skutkiem poważnych poszczepiennych uszkodzeń mózgu u niemowląt i małych dzieci. Najczęściej widoczne są one już wkrótce po szczepieniach w postaci ostrego zapalenia mózgu (encephalitis), którego wczesnymi objawami mogą być: m.in. przeraźliwy krzyk mózgowy, obrzęki, drgawki, epizody hipotoniczno-hiporeaktywne etc. Wiele składników szczepionek może być  odpowiedzialnych za te reakcje, m.
in. rtęć (thimerosal), aluminium i inne adjuwanty, detergenty, a także  zawarte w szczepionkach bakteryjne neurotoksyny (DTP), żywe wirusy i ich kombinacje (MMR, OPV), obce białka i inne szkodliwe dodatki, które przedostają się do mózgu. Niektóre dzieci umierają w wyniku powikłań poszczepiennych i to się nazywa tajemniczą śmiercią łóżeczkową (SIDS).

Nie należy oczekiwać, że producenci i handlarze szczepionek kiedykolwiek publicznie przyznają, że to masowe szczepienia coraz większą ilością toksycznych szczepionek są odpowiedzialne za  epidemie chorób neurologicznych i immunologicznych u dzieci i za okaleczenie już dwóch generacji. Oni zawsze będą bronić swych ogromnych zysków i będą temu zaprzeczać, jak długo systemy polityczno-społeczne będą im na to pozwalać i będą ich chronić (tak jest obecnie). Rodzice i lekarze muszą mieć tego świadomość i powinni solidarnie bronić swoje dzieci oraz pacjentów przed szczepionkowym okaleczeniem.

Pozdrawiam
DM

Szczepionki Mercka dla dzieci

AFLURIA(R) (Influenza Virus Vaccine)
COMVAX(R) [Haemophilus b Conjugate (Meningococcal Protein Conjugate) and Hepatitis B (Recombinant) Vaccine]
GARDASIL(R) [Human Papillomavirus Quadrivalent (Types 6, 11, 16, and 18) Vaccine, Recombinant] M-M-R(R)II (Measles, Mumps, and Rubella Virus Vaccine Live)
PedvaxHIB(R) [Haemophilus b Conjugate Vaccine (Meningococcal Protein Conjugate)]
PNEUMOVAX(R)23 (Pneumococcal Vaccine Polyvalent)
ProQuad(R) (Measles, Mumps, Rubella, and Varicella Virus Vaccine Live) RECOMBIVAX HB(R) [Hepatitis B Vaccine (Recombinant)]
RotaTeq(R) (Rotavirus Vaccine, Live, Oral, Pentavalent) Tetanus and Diphtheria Toxoids Adsorbed
VAQTA(R) (Hepatitis A Vaccine, Inactivated)
VARIVAX(R) (Varicella Virus Vaccine Live)
ZOSTAVAX(R) (Zoster Vaccine Live)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 21-03-2011, 11:51
Od prof. M.D.Majewskiej:

O unikaniu wszelkich szczepionek z rtęcią pisałam już wcześniej.  Należy także unikać i w żadnym wypadku nie podawać dzieciom produktów spożywczych, które zawierają rtęć. Wiemy, że jest ona zawarta w wielu rybach (stosunkowo najmniej zawierają jej łosoś  oceaniczny czy  szprotki, natomiast makrela, tuńczyk, rekin i inne duże ryby zawierajś jej bardzo dużo.

Niewiele  osób zdaje sobie sprawę, że rtęć znajduje się też w produktach, które o to nie podejrzewamy: np. w coca coli i innych soft drinkach, w batonach,  niektórych  czekoladach, czy w ketchupie.  Rtęć w tych produktach pochodzi głównie z syropu kukurydzianego (corn syrup), dodawanego w zastępstwie cukru (bo tańszy) i znalazla się tam w wyniku procesu technologicznego. W załączonych linkach podane są przykladowe produkty zawierające rtęć. Należy zatem czytać dokładnie wszystkie nalepki na produktach i sprawdzać, czy nie zawierają syropu
kukurydzianego. Nie wykluczone, że syrop ten jest dodawany także do
niektórych produktow przeznaczonych dla niemowląt i małych dzieci w Polsce. Produktów z tym syropem absolutnie nie powinno się podawać
dzieciom.  Często widuje się uczniów zajadających batony na tym syropie
i popijających coca colą tez na tym syropie. To mieszanka  toksyczna.
Trzeba uczyć dzieci ich unikania, w szkołach powinno się zakazać ich sprzedaży.

http://www.fda.gov/food/foodsafety/product-specificinformation/seafood/foodbornepathogenscontaminants/methylmercury/ucm115644.htm
http://www.americanpregnancy.org/pregnancyhealth/fishmercury.htm
http://blogs.smithsonianmag.com/food/2009/01/sugar-coated-mercury-contamination
http://www.healthobservatory.org/library.cfm?refID=105040

Poza zwiększeniem ryzyka chorób neurologicznych, rtęć dziala też rakotwórczo i ostatanie badania wskazują na dramatyczny wzrost nowotworów w społeczeństwach, w których zaczęto stosować amerykanską dietę i amerykańskie technologie produkcji żywności. Warto pamietać, że wiele
polskich niegdyś  firm przetwórstwa  spożywczego zostało przejętych przez amerykańskie koncerny, które wprowadziły do Polski swoje technologie.

http://www.naturalnews.com/031766_junk_food_cancer.html

Pozdrawiam
DM


Zobacz: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=17513.msg128613#msg128613


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 08-04-2011, 01:23
Bezczelność urzędników i bezprawie nie zna w naszym kraju żadnych granic :(
Kara (pierwsza) za nieszczepienie - 10000 zł (dziesięć tysięcy)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/538c668b3d8bac35.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 09-04-2011, 11:51
Myślę, że "goście" będą się odwoływać, bo to już jest bezprawie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Timbuktu 10-04-2011, 22:51
Czy te szczepionki które są podawane alergikom w celu odczulania też zawierają niebezpieczne składniki jak rtęć itp. ?
Czy w jakiejś sytuacji przyjęcie szczepionki będzie uzasadnione? Może na przykład jakaś szczepionka przed wyjazdem do równikowej dżungli.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 11-04-2011, 12:37
Cytat
Bezczelność urzędników i bezprawie nie zna w naszym kraju żadnych granic
Kara (pierwsza) za nieszczepienie - 10000 zł (dziesięć tysięcy)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/538c668b3d8bac35.html

Komentarz prof. Majewskiej:
"Widać ktoś tam w Kielcach sobie dorabia na terroryzowaniu nieświadomych rodziców. Jest to ustawa z czasow PRL i nie widać na tym wezwaniu żadnego stempla ani wyraźnego podpisu.  Ustawa o chorobach zakaźnych w r. 2009 nic nie mówi o możliwości karania obywateli za nieszczepienie się. To wezwanie kwalifikuje się do prokuratury, bo wygląda na ewidentne oszustwo."


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 11-04-2011, 12:40
To już druga taka wysoka kara nałożona przez tamten urząd. Ktos tam chyba w Kielcach na głowę upadł  :wacko:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 13-04-2011, 08:04
Cytat
Rodzice odmawiają szczepienia dzieci
Sanepid alarmuje, że w ostatnim roku w całej Polsce zmniejszył się procent szczepionych dzieci. Szacuje się, że spadek realizacji niektórych szczepień ochronnych mógł wynieść nawet kilka procent - akcentuje "Dziennik Polski".
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rodzice-odmawiaja-szczepienia-dzieci,wid,13314661,wiadomosc_prasa.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 13-04-2011, 09:30
Cytat od:  http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kraj/1135039-rodzice-nie-boja-sie-mandatow-i-odmawiaja-szczepienia-dzieci.html,,0:pag:2#nav0
prof. Andrzej Zieliński. - Uważam, że rodzice nie zgadzając się na szczepienia, naruszają prawa obywatelskie swojego dziecka.

Won od moich dzieci!

Cytat od:  http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kraj/1135039-rodzice-nie-boja-sie-mandatow-i-odmawiaja-szczepienia-dzieci.html,,0:pag:2#nav0
Teorię wiążącą stosowanie szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce z występowaniem autyzmu rozpowszechnił Brytyjczyk dr Andrew Wakefield. Artykuł na ten temat, opublikowany w prestiżowym magazynie medycznym "Lancet", wycofano w ubiegłym roku, a autora pozbawiono praw do wykonywania zawodu.


Aż sobie pozwolę przypomnieć jeden z przykładów.

Cytat od:  http://www.bioslone.pl/obalanie-mitow/jak-wymieraly-epidemie
Dzięki powstrzymaniu epidemii cholery w Londynie Snow nie został całkiem zapomniany przez historię, ale czy znalazł w niej należne mu miejsce? Czy ktoś dzisiaj wspomina, że epidemie cholery w Europie zostały opanowane z jego inspiracji, dzięki zabiegom higieniczno-sanitarnym? Nic z tych rzeczy. Opanowanie epidemii cholery przypisuje się... szczepieniom, mimo że ich nie było.

Także dzisiaj nie praktykuje się szczepień ani w zapobieganiu, ani też w leczeniu cholery. Zapobieganie polega na ochronie ujęć wody i oczyszczaniu wody pitnej oraz myciu rąk i owoców. Leczenie cholery jest zachowawcze i polega na zapobieganiu skutkom odwodnienia poprzez nawodnienie roztworem soli – kuchennej (NaCl), chlorkowej potasu (KCl) i sodowej kwasu cytrynowego (E331).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 13-04-2011, 10:41
Ja miesiąc temu dostałam wezwanie do zaszczepienia syna przeciwko odrze, różyczce i śwince. Miałam to zignorować, ale szkoła mnie zmusza do tzw. "bilansu zdrowia". Ręce mi opadają. Nie rozumiem po co mam wyszczepiać syna skoro przeszedł różyczkę i świnkę (nawet do lekarza wtedy z nim nie szłam, bo po co?). A odra? A cóż to za straszna choroba? Gdy miałam 8 lat to ją przeszłam na koloniach. Nie umarłam, żyję i mam się dobrze. Pamiętam tylko straszny światłowstręt z tej choroby. Znowu będą się na mnie patrzeć jak na debila w tej przychodni. Zaczyna mnie to wszystko wkurzać.
Ta demagogia karelu farmaceutycznego jest straszna. Czegóż nam jeszcze nie wmówią? Że różyczka jest groźna? :disgust:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Sobol 13-04-2011, 10:51
Machos, przecież wszystkie dzieci nasze są.  ;) Nowelizacja Ustawy o przeciwdziałaniu... daje większe prawa urzędasom w odbieraniu rodzicom dzieci.  :mad:  W systemie demokratycznym wszystko jest możliwe.   :bash:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 13-04-2011, 12:50
Nowelizacja Ustawy o przeciwdziałaniu... daje większe prawa urzędasom w odbieraniu rodzicom dzieci.  :mad:  W systemie demokratycznym wszystko jest możliwe.   :bash:

Dostaną większe prawa, by traktować rodzica jako reproduktora, ubezwłasnowolnionego pacjenta, który będzie tańczył tak, jak mu zagrają?

Dlaczego spada szczepienie dzieci? Bo ludzie mają dostęp do internetu, a tym sposobem do ludzi, którzy mogą przekazać wiedzę niezrobioną na użytek pieniędzy za wszelką cenę, a na użytek własny, by tak żyć, by sobie i innym wokół nie szkodzić.

Najgorsze jest to straszenie epidemią, robienie z nas Afryki, bo dziecko nie będzie zaszczepione na odrę albo ostatnio próbują przeforsować szczepionki na grypę.

Robią te programy szczepionkowe, ale nieistotne jest to, że zrobione coś w fabryce zmienia homeostazę w organizmie i jeszcze pół biedy, gdy organizm dziecka ma silny układ odpornościowy, ale gorzej, kiedy ciąża ledwo donoszona, dziecko wcześniak, matka nie karmi, tylko podaje jedzenie z kolejnej fabryki, wtedy organizm tego biednego dzieciątka nie ma już siły na walkę z patogenami i chemią z tego szczepionkowego produktu fabrycznego i pozostaje rośliną albo umiera.  

Niedługo będą straszyć epidemią kaszlu i kataru.

Cytat od:  http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kraj/1135039-rodzice-nie-boja-sie-mandatow-i-odmawiaja-szczepienia-dzieci.html,0:pag:2,0:pag:1#nav0
nie mogę uzyskać rzetelnej informacji na temat ewentualnych zagrożeń związanych z podaniem tych preparatów małym dzieciom. Lekarze podchodzą do tego tematu bardzo niefrasobliwie

Dlatego tych ludzi nieszczepiących jest coraz więcej.

O czym to świadczy, jeżeli profesor Niżankowski mówi tak:
Cytat
Żadne skuteczne działanie medyczne nie jest pozbawione różnych ryzyk. Jednak ryzyko powikłań poszczepiennych jest wielokrotnie mniejsze od niebezpieczeństwa zachorowania na groźne, potencjalnie śmiertelne choroby

Proszę zatem pokazać mi jak świńska, czy ptasia grypa zdziesiętkowała nas w Polsce mimo tego, że ludzie się nie szczepili.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 13-04-2011, 19:43
Zapraszam. Nasza koleżanka z forum - http://szczepienia.org.pl napisała petycje.
 http://www.petycje.pl/petycja/7000/petycja_ws.zmuszania_rodzic??w_i_dzieci_do_szczepie??_i_ochrony_dzieci_przed_odczynami_poszczepiennymi.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 13-04-2011, 20:41
Ludzie podpiszcie to. Porozsyłajcie po znajomych. Rozpropagujcie. Nie siedźmy z założonymi rękami.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 13-04-2011, 22:36
...ale gorzej, kiedy ciąża ledwo donoszona, dziecko wcześniak, matka nie karmi, tylko podaje jedzenie z kolejnej fabryki, wtedy organizm tego biednego dzieciątka nie ma już siły na walkę z patogenami i chemią z tego szczepionkowego produktu fabrycznego i pozostaje rośliną albo umiera.
U mnie: ciąża bez komplikacji, poród w terminie, karmiony piersią 6 m-cy i jest autyzm. Czyli mam roślinkę w domu? Czy już go mogę nazwać kaktusem czy też jest jeszcze jakaś szansa zanim kompletnie zwariuję z poczucia winy i bezsilności?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Jusder 13-04-2011, 22:48
Podpisane,
moja dwulatka nie szczepiona.
 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Solan 13-04-2011, 23:43
Podpisane.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mmagmma 14-04-2011, 00:21
Podpisane, moja prawie 3 latka szczepiona do 1 roku - teraz efekty na skórze!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 14-04-2011, 00:22
...ale gorzej, kiedy ciąża ledwo donoszona, dziecko wcześniak, matka nie karmi, tylko podaje jedzenie z kolejnej fabryki, wtedy organizm tego biednego dzieciątka nie ma już siły na walkę z patogenami i chemią z tego szczepionkowego produktu fabrycznego i pozostaje rośliną albo umiera.
U mnie: ciąża bez komplikacji, poród w terminie, karmiony piersią 6 m-cy i jest autyzm. Czyli mam roślinkę w domu? Czy już go mogę nazwać kaktusem czy też jest jeszcze jakaś szansa zanim kompletnie zwariuję z poczucia winy i bezsilności?

Abi. Proszę Cię. Moją intencją nie jest absolutnie urażenie czyichś uczuć, mimo że zostaje to tak odczytane. Przesłaniem mojego postu jest pokazanie, jaką krzywdę można zrobić dziecku, jeżeli się je szczepi. Wszystko zależy od powikłań po szczepieniu, a każdy organizm jest inny.

Trzymam mocno za Was kciuki w Waszej determinacji dążenia do zdrowia.  


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 14-04-2011, 10:20
Też podpisałam petycję, i przesłałam innym.

Abi życie jest pełne niespodzianek, nie trać nadziei.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Karola 14-04-2011, 10:28
Podpisałam i podam dalej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 14-04-2011, 14:34
Pamiętajcie o weryfikacji podpisu przez mail bo inaczej będzie nieważny.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 14-04-2011, 15:52
Myślę, że nie warto aby każdy z nas wpisywał się po podpisaniu, bo takim to sposobem stworzymy kilka zbędnych stron nic nie wnoszących do tematu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 17-04-2011, 03:07
Cytat od:  http://www.zdrowie.med.pl/nowosc.phtml?&start=3160&nr=14
Epidemia zakażeń wirusem polio, która wybuchła w 2000 i 2001 roku na Dominikanie i Haiti, prawdopodobnie zaczęła się od szczepionki przeciw temu wirusowi - donosi najnowszy numer "Science".

Cytat
Odkrycie to udowodniło, że szczepienia są niezwykle ważne, ale skuteczne tylko wtedy, jeżeli prowadzone są na dużą skalę i konsekwentnie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Gosiek 17-04-2011, 12:36
No cóż - wniosek mnie "powalił" . W rozmowach z konowałami na temat szczepień "wymiękam". Mam wrażenie, że oni nie wiedzą nic ponad to, co im napiszą w ulotce firmy farmaceutyczne.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 17-04-2011, 18:41
To dopiero wnioski "nałuki" na usługach mafii farmaceutycznej. Gdyby nie wznowiono szczepień, nie byłoby epidemii. Przeciez Haiti, to jeden z najbiednieszych regionów świata. Niedożywienie i fatalne warunki sanitarne. I co robi "reszta świata"? Spieszy ze szczepionkami. Boże, Ty widzisz i nie grzmisz?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 18-04-2011, 01:46
No cóż - wniosek mnie "powalił" . W rozmowach z konowałami na temat szczepień "wymiękam". Mam wrażenie, że oni nie wiedzą nic ponad to, co im napiszą w ulotce firmy farmaceutyczne.

Tego też nie wiedzą, chyba tych ulotek nie czytają. Na ulotkach dołączonych do szczepień są wymienione możliwe działania nieporządane. Od lekkich, przez ciężkie aż do zgonów. Natomist według lekarzy jedyne problemy jakie mogą wystapić, to zaczewienienie, obrzęk, gorączka i brak apetytu, oraz największy dyskomfort - bół przy szczepieniu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 20-04-2011, 16:55
Dziś dostałam wezwanie na szczepienie które ciągle odwlekam, czy takich wezwań przyjdzie kilka?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 20-04-2011, 17:06
Zapraszam. Nasza koleżanka z forum - http://szczepienia.org.pl napisała petycje.
 http://www.petycje.pl/petycja/7000/petycja_ws.zmuszania_rodzic??w_i_dzieci_do_szczepie??_i_ochrony_dzieci_przed_odczynami_poszczepiennymi.html
Nadzieja w petycji, podpisało już, za 1024 osoby, przeciw 16.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 20-04-2011, 17:13
Dziś dostałam wezwanie na szczepienie które ciągle odwlekam, czy takich wezwań przyjdzie kilka?
Trzeba złożyć do prokuratury doniesienie o nękaniu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 20-04-2011, 17:22
A może zmienić przychodnię?? :/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Agna 20-04-2011, 17:38
Nie zawsze przychodnia chce oddać kartę pacjenta temu, kto rezygnuje z jej usług. Proszą o podanie nazwy następnej placówki do której mają przesłać kartę, a tam na samym wstępie sprawdzają czy zostały wykonane szczepienia. Najpierw lepiej się zapytać, czy wydadzą kartę pacjenta, wtedy można zrezygnować z zapisu. Ja mam podobny problem, tylko u mnie domaga się bilansu już szkoła.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mmagmma 20-04-2011, 23:23
Dziś dostałam wezwanie na szczepienie które ciągle odwlekam, czy takich wezwań przyjdzie kilka?
My dostaliśmy chyba 4. Spóźniona około pół roku dotarłam na bilans dwulatka. Kiedy poinformowałam pediatrę, że nie zamierzam szczepić dziecka poprosiła mnie tylko o wpisanie takiej informacji do karty dziecka i podpisanie się. Informując mnie, że wystarczy drobne skaleczenie dziecka a wylądujemy w szpitalu :) /chodziło min. o szczepienie przeciw tężcowi/.
Może przejdź się i miej to z głowy?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 21-04-2011, 13:34
Właśnie dzwoniłam do przychodni i powiedzieli, że oni przesyłają kartę dziecka do nowej placówki. Myślę nad tym, bo to odroczy szczepienie. Mój mąż mnie nie rozumie i jak zobaczył wezwanie (przypadkiem), to zaczął robić problemy, że jak to my nie będziemy szczepić dziecka na MMR II (świnka, różyczka, odra). Bardzo się boję, nie wiem co robić, jak każdy przeciwko mnie, teściowa też. Mały ma 16 miesięcy skończone. Jakich argumentów użyć, aby mąż zrozumiał, słyszałam, że ta szczepionka jest najgroźniejsza, jeśli chodzi i powikłania.

PS A czy znacie jakieś przypadki powikłań, jeśli ktoś się nie szczepił i zachorował? Czy mój mały może teraz się tymi chorobami zarazić?

:/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 21-04-2011, 13:58
Ja jestem takim przykładem. Gdy byłem dzieckiem, nie było tej szczepionki. Rodzice nie wysłali mnie do przedszkola (żebym nie chorował!), więc świnkę, różyczkę i odrę zaliczyłem po kolei w pierwszej klasie podstawówki. Wyszło mi to na zdrowie (żadnych powikłań nie miałem). Właśnie w ten sposób należy nabywać odporność.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 21-04-2011, 21:40
Większośc  z nas (dorosłych) przechorowała te choroby wieku dziecięcego wtedy, kiedy trzeba. Czyli w dzieciństwie. Dzięki temu jesteśmy na nie odporni do końca życia.
Odporność po szczepieniu teoretycznie utrzymuje się przez kilka lat. Przez to dzieci, które teraz są szczepione na choroby wieku dziecięcego, nie będą miały na nie odporności, kiedy dorosną. Przechorowanie takiej choroby w wieku dorosłym ma dużo cięższy przebieg niż w dzieciństwie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Pjack 21-04-2011, 22:13
Przez przypadek dowiedziałem się, że MMR powinna być podana najpóźniej do 15 miesiąca, zatem jeśli dziecko choruje i w tym okresie nie można go zaszczepić to pytanie czy można po 15 miesiącu? Pytanie oczywiście w kategoriach "lekarskich" a nie BPP.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 21-04-2011, 23:42
Oczywiście, że można- mój był co najmniej pół roku po terminie na ten szajs szczepiony i po 6 miesiącach dostał fatalnego zapalenia ślinianek- gdyby to było w ciągu miesiąca pewnie lekarz by przyznał, że to po szczepieniu ale po pół roku, zresztą jak ktoś wyżej napisał dla nich powikłania to ból, opuchnięcie rączki, gorączka, brak apetytu przez kilka dni, o tych poważnych powikłaniach- ja nie wiem czy udają, że ich nie ma, czy sami tak uważają.
Fikusowo ile możesz odwlekaj, u mnie w domu też dziwnie patrzą.
Ja trochę jeździłam w poszukiwaniu jakiegoś normalnego (chodzi o szczepienia) lekarza, który by mi przytaknął ale nie znalazłam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: JohnnyW 22-04-2011, 02:55
Mój brat dostał w tym tygodniu wezwanie na szczepienie, które dostaje się ok. 18 roku życia. Osiemnastkę ma w tym tygodniu. Już od godziny szukam info na temat tego czy to szczepienie jest obowiązkowe czy on, jako osoba już pełnoletnia, może odmówić tego syfu? Jak to zrobić? Niestety na wszystkich tych psychopatycznych portalach medyczno-depopulacyjnych, oprócz propagandy, nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na te pytania. No tak, a czego się mogłem spodziewać. Może ktoś z Was zna odpowiedź?

Niech brat poczeka do ukończenia 18-tych urodzin. Potem to go mogą pocałować w .... nos  :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 22-04-2011, 23:49
Podpisujcie prosze petycję.
http://www.petycje.pl/7000

Jak sami o siebie nie powalczymy to nikt za nas tego nie zrobi.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 22-04-2011, 23:54
Wmawianie forumowiczom, że prośba jest formą walki, nie można nazwać inaczej, jak nadużyciem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 23-04-2011, 00:06
Są różne metody walki  :)

"Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.
— Mahatma Gandhi

Oko za oko uczyni tylko cały świat ślepym.
— Mahatma Gandhi"



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2011, 00:21
To jest dobre, ale w Indiach...
A Gandhiego za to głupie gadanie zabili rodacy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 23-04-2011, 00:24
A w Polsce co jest dobre?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2011, 00:25
W Polsce jest dobre egzekwowanie swoich praw.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 23-04-2011, 00:29
Czyli jak? Iść do sądu i czekać 10 lat na wyrok? W tym czasie to można majątek stracić na płacenie "grzywien w celu przymuszenia" a i dziecko zdąży się znacznie zestarzeć ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2011, 00:40
Sąd jest organem rozjemczym, a to jest potrzebny organ ścigania.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 23-04-2011, 01:19
Prokurator? Kogo konkretnie miałby oskarżyć i o co? Gdzie szukac winnego?
Jeśli uznać, że winny jest Sanepid, to niestey tutaj własciwym organem do rozpatrzenia skargi jest Sąd Administracyjny. Nie rozstrzyga on jednak w przedmiocie sporu a jedynie w kwestiach proceduralnych. Uznanie skargi (co nie zawsze się zdarza) oznacza jedynie cofnięcie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sanepid. To jest zwykła strata (lub zyskanie) czasu.

Wszystkie sprawy związane z pracą Sanepidu rozpatruje tylko Sąd Administracyjny. Prokuratura się tym nie zajmie.

Organem ścigania może też być policja ale ona prędzej doprowadzi pacjenta na szczepienie niż aresztuje Sanepid ;)
Innych organów ścigania nie znam.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2011, 01:40
Kręci Pani jak zwykle.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 23-04-2011, 01:49
Nie kręcę. Pytam. Przyjmę każdą dobrą radę.
Nie wiem jaki organ ścigania ma Pan na myśli.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2011, 02:00
Mam na myśli doniesienie do prokuratury w razie nękania pismami bezprawnie wymuszającymi zaszczepienie dzieci.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 23-04-2011, 02:22
Takie próby są od niedawna. Jednak złożenie doniesienia do prokuratury na nękający Sanepid nic nie daje. Prokurator odsyła do Sądu Administracyjnego.
Wydaje się, że jedynem sposobem będzie doniesienie do prokuratury na osobę, która jest pod takim pismem podpisana. Jednak to będzie tylko sprawa cywilna (jesli się uda).


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2011, 03:06
No, to jest pomysł - Taki to a taki pracownik Sanepidu nęka moją rodzinę pismami... A jeśli to jest anonim, to jeszcze lepiej. Niech ustalenie autora prokurator zleci policji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 23-04-2011, 12:52
Mistrzu Pan też ma wnuczkę? Jak Państwo walczą z tymi pismami? Przysyłają w ogóle?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2011, 12:56
Do mnie nie przysyłają, i bynajmniej nie w wyniku petycji.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 23-04-2011, 16:24
Są województwa, gdzie interpretują prawo jak powinni i nikogo nie nękają. Są niestety i takie, gdzie chwytają się wszelkich możliwych sposobów aby użyć przymusu i wyciągnąć od rodziców pieniądze.
Wszystko zależy od dobrej lub złej woli lokalnych Sanepidów.
To właśnie chcemy zmienić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Urbanowicz 23-04-2011, 17:52
Do mnie od roku nic nie przyszło - sprawa zdaje się ucichła.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 23-04-2011, 21:16
Mistrz po prostu doradza, wyjście z roli ofiary.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 23-04-2011, 22:08
W roli ofiary widzę tych, którzy pozwolili zaszczepić swoje dzieci.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 26-04-2011, 14:54
Dzisiaj braliśmy udział w audycji radiowej na temat szczepień.
To tylko skrót ale można przeczytać i posłuchać :)
http://www.radiomerkury.pl/informacje/pozostale/nie-chca-szczepic-swoich-dzieci.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 27-04-2011, 12:29
Cytat od:  http://www.radiomerkury.pl/informacje/pozostale/nie-chca-szczepic-swoich-dzieci.html
Warto wiedzieć, że rodzice nie szczepią dzieci, nie dlatego, że uważają, że wszystkie szczepienia są złe. Oni sami mówią, że nie o to chodzi. Podkreślają, że chodzi też o wybór pomiędzy ryzykiem zachorowania, a ryzykiem niepożądanego odczynu poszczepiennego. Domagają się możliwości wyboru tych szczepionek, które jak dotąd są płatne, ale nie zawierają rtęci oraz nie produkowanych na bazie komórek zarodków ludzkich, aby rodzice chcący zaszczepić swoje dziecko możliwość wyboru produktu, za który nie będą musieli dodatkowo płacić.
Prośby, prośby, prośby i... żenada. Tak bym podsumował tę akcję. To o co tym rodzicom chodzi? By producenci produkowali lepsze szczepionki? Tylko o to? A gdzie odpowiedzi na dwa zasadnicze pytania:

1. Czy obecnie obowiązujące prawo daje urzędnikom opłacanym prze przemysł szczepionkowy prawo stosować przymus szczepień?

2. Po co w ogóle są szczepienia? Komu mają one służyć? - tym szczepionym, mimo że szczepień nie potrzebują, ponieważ są zdrowi dzięki odpowiedniemu odżywianiu i odchorowaniu prozdrowotnych chorób infekcyjnych, czy tym chorym, których szczepić nie można, bo rodzice karmią je wg zaleceń WHO, zaś z każdą infekcją pędzą do lekarza po antybiotyki?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-04-2011, 00:18
To nie był sąd ani akcja, tylko audycja radiowa. Krótka (a ta dostępna jest wersja jeszcze bardziej skrócona) i mocno pocięta przez realizatorów.

W wersji nadawanej przez radio odpowiedzieliśmy szczegółowo, że nie mają prawa stosować przymusu i przytoczyliśmy odpowiednie przepisy.

Wspominaliśmy też o naturalnych metodach uodpornienia (przechorowanie chorób, dbałość o właściwe odżywianie).

Redaktorzy wycięli też wszystkie nazwy szczepionek, wszystkie nazwiska jakie podawaliśmy (urzędników).

To była audycja dla zwykłych zjadaczy chleba, którzy w większości dotąd nie byli zainteresowani tematem.
Nie chcemy nikogo nawracać, ludzie chcą się szczepić i nie mamy zamiaru im niczego zabraniać. Niech każdy wierzy w co chce. Jeśli dzięki naszym staraniom będą dostawać szczepionki lepiej oczyszczone - to tylko dla nich lepiej.
Dla nas bez różnicy, bo my i tak nie zamierzamy się szczepić.
Nie walczymy ze szczepionkami. Walczymy wyłącznie ze stosowaniem przymusu w związku ze szczepieniami.

Mieliśmy do dyspozycji mniej więcej 7 minut w dobrym czasie antenowym (w samo południe) i staraliśmy się wykorzystać go najlepiej jak mogliśmy.
Przekaz musiał być skonstruowany jak najprościej, aby zrozumieli go ludzie zupełnie niezorientowani w temacie. Zasialiśmy wątpliwości w sprawie dogmatu, jakim jest wyłączne dobrodziejstwo szczepień. Wyraźnie zaznaczyliśmy nasz sprzeciw wobec przymusu. Zostało głośno powiedziane, że przymus wynika z nierespektowania prawa.

Działamy, stosując zasadę małych kroków. Jest skuteczniejsza niż bieg na oślep.
Gwałtowne oczyszczanie może przynieść więcej szkody niż pożytku, również w tej dziedzinie. Niedługo ukażą się artykuły w różnych gazetach, na portalach internetowych, będzie przetłumaczona książka, będą happeningi w centrach miast.

Żenada, to jest nic nie robienie, pierdzenie w stołek i narzekanie, że wszystko jest nie tak ;)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 28-04-2011, 15:24
...zapraszamy do współpracy i działania. Krytykować każdy potrafi...
www.stopnop.pl
http://www.facebook.com/pages/Og%C3%B3lnopolskie-Stowarzyszenie-Wiedzy-o-Szczepieniach-STOP-NOP/206336526060450 (http://www.facebook.com/pages/Og%C3%B3lnopolskie-Stowarzyszenie-Wiedzy-o-Szczepieniach-STOP-NOP/206336526060450)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 28-04-2011, 19:06
Na tej waszej stronie http://www.stopnop.pl/linki/14-polecamy brakuje najważniejszych artykułów o zdrowiu http://www.bioslone.pl/zdrowie-a-medycyna/sens-szczepien. Jedynie są dywagacje na temat szczepień, które mogą być przyczyną autyzmu, a przecież powikłaniami (nie tylko autyzmem) po szczepieniach można sypać jak z rękawa. Jeżeli jednak dowodów szukacie w "wiarygodnych" mediach http://autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/, to jest to walka z wiatrakami.

Proszę uważnie przeczytać ten fragment

Cytat od:  http://www.bioslone.pl/zdrowie-a-medycyna/sens-szczepien
1.Jeśli ogólna kondycja organizmu pozwala mu na swobodne nabywanie naturalnej odporności poprzez odchorowanie mających prozdrowotnych charakter chorób infekcyjnych, to jaki sens ma zastosowanie sztucznego uodpornienia?

2.Jeśli ogólna kondycja organizmu nie pozwala mu na swobodne nabywanie naturalnej odporności poprzez odchorowanie mających charakter prozdrowotny chorób infekcyjnych, to brutalne wprowadzenie zarazków jest zwyczajnym gwałtem zadanym naturze.

3.Jeśli ogólna kondycja organizmu usposabia go do wczesnych stanów septycznych, to brutalne wprowadzenie doń zarazków może skończyć się tylko w jeden sposób – wstrząsem septycznym.


...zapraszamy do współpracy i działania. Krytykować każdy potrafi...
A co my tu robimy? Krytykujemy tylko? Traktujemy o zdrowiu, ale nie po "łebku" tylko o szkodliwości szczepień.

Żenada, to jest nic nie robienie, pierdzenie w stołek i narzekanie, że wszystko jest nie tak ;)
Ale to pani korzysta tutaj z dobrych rad traktujących o zdrowiu i próbuje wmówić komuś, że nic nie robi, tylko pierdzi w stołek.

My wykonujemy ogromną robotę i ze szczepieniami i nie tylko ze szczepieniami i doprowadzimy do konfrontacji z waszym ruchem. Proszę przygotować się na rozmowę nagrywaną, ponieważ Biosłone cały czas się rozwija i na pewno zadzwonimy (najlepiej na skajpie) jeszcze w ciągu tego roku. Nagrany materiał wykorzystamy do naszych audycji. Dane można przesłać do wydawnictwa albo do mnie na pw. Kiedy będą państwo gotowi, oddzwonimy, bo tak będziemy się tylko przepychać argumentami na forum.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 28-04-2011, 20:20
Cytat
My wykonujemy ogromną robotę i ze szczepieniami i nie tylko ze szczepieniami i doprowadzimy do konfrontacji z waszym ruchem.
Wielkie dzięki za szerzenie wiedzy o zdrowiu  :notworthy:. Może jednak zamiast konfrontacji współpraca, wyjdzie to naszym dzieciom na zdrowie, a i rodzicom będzie łatwiej podjąć właściwą decyzję.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-04-2011, 20:35
Ale jaka współpraca? O bezpieczne szczepionki? Ja tego nie kupuję!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 28-04-2011, 21:33
Ale jaka współpraca? O bezpieczne szczepionki? Ja tego nie kupuję!
Ani tym bardziej ja! Ludzie, a co jest na tej proponowanej stronie przez ruch antyszczepionkowy, bezpieczne szczepionki?   

To ma być proponowana wiedza w waszym ruchu? Zamienił większy kijek na inny kijek? Gdzie my żyjemy?

Zapytam zatem, są bezpieczne, profilaktyczne szczepienia?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 28-04-2011, 21:44
...
My wykonujemy ogromną robotę i ze szczepieniami i nie tylko ze szczepieniami i doprowadzimy do konfrontacji z waszym ruchem. Proszę przygotować się na rozmowę nagrywaną, ponieważ Biosłone cały czas się rozwija i na pewno zadzwonimy (najlepiej na skajpie) jeszcze w ciągu tego roku. Nagrany materiał wykorzystamy do naszych audycji. Dane można przesłać do wydawnictwa albo do mnie na pw. Kiedy będą państwo gotowi, oddzwonimy, bo tak będziemy się tylko przepychać argumentami na forum.

Machos, Ty się dobrze czujesz?  To są jakieś zawody, konkurs piękności, taniec z gwiazdami, czy co? Czujesz, że to jest rywalizacja? Chyba się pomyliłeś.
Nie chcesz pomagać w walce z urzędasami, którzy stosują przymus? OK, nie pomagaj, Twój wybór. Widocznie Tobie bezprawne stosowanie przymusu nie przeszkadza. Nie jestem zdziwiona, to dość popularna postawa.
Nie rozumiem jednak, skąd w Tobie tyle agresji w stosunku do nas? Dlaczego czujesz się zagrożony? Chcesz konfrontacji, chcesz nas zniszczyć. Po co? Dlaczego? Czy my w jakiś sposób Tobie zagrażamy?
A może uważasz, ze zagrażamy Biosłone? W jaki sposób? Przecież nie negujemy zasad propagowanych na tej stronie. Nawet więcej, w żaden sposób się do tej strony nie odnosimy.
Uważasz, że na naszej nowo powstałej stronie brakuje artykułów z Biosłone. Może i brakuje, ale czy to jest powód do takiego ataku? Stowarzyszenie STOP NOP dopiero powstało, strona jest w budowie, brakuje tam jeszcze bardzo wielu informacji, właściwie jest niewiele. Nawet jeszcze nie zwracaliśmy się do Mistrza z pytaniem, czy możemy niektóre artykuły tam umieścić.

Nie rozumiesz podstawowej kwestii. My nie walczymy ze szczepieniami. Szkoda nam na to czasu. One nas nie dotyczą. Nie szczepimy siebie, nie szczepimy dzieci. Nie wiem, może zaszczepiłeś swoje dzieci i dlatego czujesz się jakoś ze szczepionkami związany, uważasz, że trzeba je dokładnie opisywać, podważać, wymieniać działania itd.
Dla nas to kwestia drugorzędna.
My walczymy wyłącznie z bezprawnym przymusem szczepień. To jest dla nas istotne. To nas bezpośrednio dotyka.

Jeśli czujesz tak silną potrzebę walki ze szczepionkami – to walcz. My Ci z pewnością nie będziemy przeszkadzać. Poprzemy, jeśli będzie trzeba. Występuj w telewizji, radiu, pisz artykuły demaskujące szczepionki, pisz książki, organizuj co tam chcesz. Kto Ci broni?

Może za jakiś czas, kiedy wywalczymy to, co jest naszym najbliższym celem (czyli faktyczne zaprzestanie stosowania bezprawnego przymusu szczepień), będziemy mieli więcej czasu i zajmiemy się krytyką idei szczepień czy konkretnych szczepionek, będziemy szerzej propagować wzmacnianie naturalnej odporności, itd.

Twoje zarzuty są bez sensu. To tak, jakby ktoś chciał Cię zniszczyć, bo nie walczysz z lekarzami i koncernami farmaceutycznymi, nie walczysz z pacjentami. Miałoby to sens?
Zajmujesz się tym, co Ciebie dotyczy i co Cię interesuje. Propagujesz ideę dbania o zdrowie na podstawie wiedzy przekazanej przez Mistrza. Nie nawracasz całego świata.
Dlaczego od nas tego wymagasz? I to tak agresywnie?


Proszę przygotować się na rozmowę nagrywaną, ponieważ Biosłone cały czas się rozwija i na pewno zadzwonimy (najlepiej na skajpie) jeszcze w ciągu tego roku.

Poza tym chyba nie doceniasz Biosłone, moim zdaniem już dawno jest bardzo dobrze rozwinięte i nie potrzebuje roku, żeby gdzieś zadzwonić czy nagrać audycję ;).
No chyba, że Biosłone to Ty?



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 28-04-2011, 23:12
Ale jaka współpraca? O bezpieczne szczepionki? Ja tego nie kupuję!
Panie Józefie, moim zdaniem im więcej źródeł informacji o szczepionkach, szczepieniu, tym więcej ludzi otworzy oczy, czym naprawdę są szczepienia. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek 100% rodziców zrezygnowało ze szczepienia, a jeśli tak to niech szczepionki będą bezpieczniejsze. Ja popieram, każdą inicjatywę, która dąży do zmiany w zakresie szczepień.

Co do współpracy to nasuwa się sama.
Nawet jeszcze nie zwracaliśmy się do Mistrza z pytaniem, czy możemy niektóre artykuły  tam umieścić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-04-2011, 23:34
To jakieś nieporozumienie. My nie walczymy z jakimś oddolnym ruchem przeciwko szczepieniom. Mamy swoje sposoby walki, zaś petycje w nie się nie wpisują. To tyle.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 29-04-2011, 00:03
Cieszę się, że to było tylko nieporozumienie :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 29-04-2011, 01:26
Nie rozumiesz podstawowej kwestii. My nie walczymy ze szczepieniami. Szkoda nam na to czasu. One nas nie dotyczą. Nie szczepimy siebie, nie szczepimy dzieci.

My walczymy wyłącznie z bezprawnym przymusem szczepień. To jest dla nas istotne. To nas bezpośrednio dotyka.

Ale żeby walczyć z bezprawnym przymusem szczepień, trzeba mieć argumenty przeciw szczepieniom. A mówienie, że my walczymy z bezprawnym przymusem szczepień, nie mając tych argumentów, jest nieporozumieniem. Odnosząc się do tych argumentów, żaden to argument, kiedy na waszej stronie jeden prof mówi o szkodliwych szczepieniach, drugi z kolei popiera te szczepienia. To jest takie masło maślane, takie ogłupianie, że idea szczepień jest dobra, tylko trochę za dużo konserwantów. Wy sobie możecie podpisywać petycje, minie sto lat i nic się nie zmieni.

Czy wypada prosić urzędników o respektowanie swoich praw? I to ma być walka? Petycja? Petycja jest z definicji prośbą, więc jest to stawianie siebie w gorszym świetle. Prosić można a władza albo się zgodzi albo nie. 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 29-04-2011, 10:08
Cytat
Kilka korzyści istnienia petycji jako formy protestu:
· dla wielu ludzi może być ona pierwszym kontaktem z problemem, pretekstem do zastanowienia
· dla wielu może stanowić werbalizację/nazwanie niejasnej intuicji, dookreślenie własnej postawy wobec jakiegoś problemu
· może naprawdę być jedyną możliwą formą protestu (niepełnoletni, ludzie z mniejszych miejscowości lub z drugiego końca świata itd.)
· może pokazać,  że nie jest się jedyną protestującą osobą (nie wszyscy mamy możliwość łączyć się w grupy i wzajemnie się wspierać)
· może być pierwszym kontaktem z organizacją/grupą, która petycję przygotowała i wstępem do dalszej aktywności w jej ramach
· przy dużej liczbie podpisów organizacje mogą wykorzystać fakt masowego poparcia w próbie przebicia się do mediów, użycia go jako argumentu nawet wtedy, kiedy petycja ma symboliczny charakter i nie postuluje np. konkretnej zmiany prawnej
· dla organizacji jest wymiernym znakiem poparcia, a wyrażona w odpowiedniej tabelce zgoda na otrzymanie dodatkowej informacji (np. mailem) poszerza krąg bezpośrednich odbiorców jej przekazu (np. e-newslettera)
· i wreszcie: przekazana adresatowi jest narzędziem wywierania nacisku, nawet, jeśli ma charakter symboliczny
http://empatia.pl/magazyn/petycje_poradnik.pdf
Dla nas to istotne argumenty.
machos, skąd założenie, że to nasza jedyna forma działania?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 29-04-2011, 11:42
Nie rozumiesz podstawowej kwestii. My nie walczymy ze szczepieniami. Szkoda nam na to czasu. One nas nie dotyczą. Nie szczepimy siebie, nie szczepimy dzieci.

My walczymy wyłącznie z bezprawnym przymusem szczepień. To jest dla nas istotne. To nas bezpośrednio dotyka.

Ale żeby walczyć z bezprawnym przymusem szczepień, trzeba mieć argumenty przeciw szczepieniom. A mówienie, że my walczymy z bezprawnym przymusem szczepień, nie mając tych argumentów, jest nieporozumieniem….

Czy wypada prosić urzędników o respektowanie swoich praw? I to ma być walka? Petycja? Petycja jest z definicji prośbą, więc jest to stawianie siebie w gorszym świetle. Prosić można a władza albo się zgodzi albo nie.  

Moim zdaniem, żeby walczyć z przymusem szczepień, trzeba mieć argumenty przeciw temu przymusowi. Mamy te argumenty. To są argumenty prawne i na tym się skupiamy.

Dla ludzi, którzy nie szczepią swoich dzieci ważny jest tylko stosowany teraz przymus. Jeśli go nie będzie, wogóle zniknie dla nich kwestia szczepień . Nie będą musieli się nią zajmować.
Będą mogli żyć spokojnie.
Wśród osób popierających petycję są różni ludzie. Łączy ich wyłącznie sprzeciw wobec przymusu. Żadna inna ideologia. Są również rodzice, którzy szczepią wybiórczo i nie zamierzamy nikomu niczego zabraniać. To ich życie, ich wybór.

Na stronie będą pojawiały się przede wszystkim akty prawne.
Poza tym będą różne informacje o szczepieniach, z różnych źródeł. To ma być strona szeroko informująca o szczepieniach, o wszystkim co z nimi związane. Nie zamierzamy wybierać za nikogo. Za nikogo myśleć. Każdy powinien sam dokonać wyboru, bez nacisków.
Będą artykuły różnych autorów, z różnych źródeł.

Petycja jest formą prośby (choć bliżej jej do żądania) ale nie znam Twojej definicji, stawiającej autorów w gorszym świetle. Prośba jest według Ciebie oznaką słabości? Ja się  z tym nie zgadzam. To raczej forma, w jakiej kulturalni ludzie wyrażają swoje oczekiwania.
Jeśli to nie przyniesie rezultatu, zastosujemy ostrzejsze formy (prawne).
Nie będziemy palić opon pod sejmem ;) Chyba ;)

Jeśli napiszesz dobry artykuł krytykujący szczepienia, zawierający argumenty przeciw nim – chętnie go umieścimy na stronie.  



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 29-04-2011, 13:35
skąd założenie, że to nasza jedyna forma działania?
A to jakaś tajemnica odnośnie innych form działania?

To są argumenty prawne i na tym się skupiamy.

Na stronie będą pojawiały się przede wszystkim akty prawne.
A jakiej treści te argumenty, akty prawne?



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 29-04-2011, 17:23
Machos, przede wszystkim ustawy i rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczące szczepień. Od niedawna zlikwidowano w nich możliwość karania i przymuszania rodziców do szczepień z kalendarza szczepień. To jest kluczowe.
Poza tym przykłady regulacji prawnych dotyczących szczepień, które obowiązują w innych krajach EU. Wyroki sadowe, które unieważnają decyzje Sanepidu, ekspertyzy prawne, arykuły konstytucji RP, prawa pacjenta (dotyczące konieczności pełnej zgody i informacji w  związku z każdym zabiegiem medycznym), europejskie prawo dotyczące bioetyki (które obowiązuje również Polskę) i pewnie jeszcze wiele innych.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 30-04-2011, 13:13
Otrzymałam wezwanie do Sanepidu, celem złożenia wyjaśnień dlaczego przerwałam szczepienia u dzieci. No, zobaczymy jakie będzie ich następne posunięcie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 30-04-2011, 20:53
Edyta, konkretne podpowiedzi jak sobie poradzić znajdziesz na www.szczepienia.org.pl
Cytat
A to jakaś tajemnica odnośnie innych form działania?
Zapraszam do lektury statutu na www.stopnop.pl


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 01-05-2011, 00:13
Otrzymałam wezwanie do Sanepidu, celem złożenia wyjaśnień dlaczego przerwałam szczepienia u dzieci. No, zobaczymy jakie będzie ich następne posunięcie.

A dokładnie jak sformuowali "zaproszenie"?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Edyta_dkm 01-05-2011, 22:25
Zaproszenie brzmi "zgodniez art.5 Ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnychz dnia 5.12.2008 Dz. U. Nr. 234 poz. 1570 oraz na podstawie art.116 paragraf 1  punkt 1  Kodeksu Wykroczeń nakazuje pilnie zgłosić się do ... w celu złożenia wyjaśnień w związku  z przerwaniem szczepień zgodnie zPSO u dzieci."


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 01-05-2011, 23:10
 
Art. 116 nie odnosi się do kalendarza szczepień dzieci zdrowych. Chodzi w nim o osoby chore, podejrzane o zarażenie i nosicieli. Przed podaniem szczepionki z kalendarza szczepień dziecko MUSI być zbadane i MUSI być zdrowe. Chorego dziecka szczepić nie wolno, a choroba zakaźna jest już bezwzględnym przeciwwskazaniem do szczepień.
Z tego co mi wiadomo, nie wolno również wydawać obowiązkowych zarządzeń leczniczych dla ludzi poza stanem epidemii. Każda procedura medyczna MUSI być poprzedzona świadomą zgodą pacjenta poinformowanego o oczekiwanych korzyściach leczniczych i możliwych skutkach ubocznych.
Przepisy dotyczące działań w czasie epidemii można stosować WYŁĄCZNIE w czasie epidemii. (Stan epidemii musi zostać ogłoszony, trwa do jego odwołania)

„Art. 116. § 1. Kto, wiedząc o tym, że:
1.   jest chory na gruźlicę, chorobę weneryczną lub inną chorobę zakaźną albo podejrzany o tę chorobę,
2.   styka się z chorym na chorobę określoną w punkcie 1 lub z podejrzanym o to, że jest chory na gruźlicę lub inną chorobę zakaźną,
3.   jest nosicielem zarazków choroby określonej w punkcie 1 lub podejrzanym o nosicielstwo,
nie przestrzega nakazów lub zakazów zawartych w przepisach o zapobieganiu tym chorobom lub o ich zwalczaniu albo nie przestrzega wskazań lub zarządzeń leczniczych wydanych na podstawie tych przepisów przez organy służby zdrowia,
podlega karze grzywny albo karze nagany.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, nie dopełnia obowiązku spowodowania, aby osoba ta zastosowała się do określonych w § 1 nakazów, zakazów, wskazań lub zarządzeń leczniczych.”

USTAWA  z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi
(Dz. U. z dnia 30 grudnia 2008 r.)
(Całą masz tutaj:  http://www.abc.com.pl/serwis/du/2008/1570.htm )
Zawiera Rozdział 9  w którym określa Przepisy karne jakie mogą być w związku z nią stosowane oraz określa osoby, wobec których stosuje się kary. Ustawodawca nie przewiduje w nim możliwości karania rodziców za odmowę szczepień z kalendarza szczepień ani żadnej innej formy przymuszania.
W związku z tym brak podstaw prawnych do stosowania przymusu, kar oraz grzywien wobec rodziców odmawiających ww. szczepień.

Zapoznałaś się z  ROZPORZĄDZENIEM  MINISTRA ZDROWIA  z dnia 21 grudnia 2010 r.
w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania
(Całość tutaj:
http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m491&ms=&ml=pl&mi=96&mx=0&mt=&my=9&ma=016570 )
Kierując się wyłącznym dobrem dziecka zapoznałaś się również z treścią ulotek dołączonych do proponowanych szczepień przez ich producentów i wzięłaś pod uwagę wymienione tam możliwe działania niepożądane.
Zamierzasz zaszczepić dziecko dopiero po przeprowadzeniu wszystkich specjalistycznych badań, które wykluczą powstanie poważnych powikłań oraz poważnego NOP po proponowanych szczepionkach. Uważasz, że to jedyna odpowiedzialna postawa, jaką możesz przyjąć w związku z proponowanymi szczepieniami w trosce o dobro dziecka i wobec (wymienionych przez Ministra Zdrowia i producentów szczepionek) zagrożeń.



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 01-05-2011, 23:13
Zapomniałam podać link do Kodeksu Wykroczeń
http://www.psm.pl/vademecum/tachografy/k_wykr.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 04-05-2011, 23:03
Kubuś zmarł 2 maja :(
http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101206/OSTROW/166801069


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 05-05-2011, 08:50
...gdy docierają do mnie takie wiadomości czuję się bezsilna, ale nie zamierzam stać i patrzeć... Chłopiec z Lublina - śmierć w wyniku sepsy 24 godz. po szczepieniu, bliźniaki również z Lublina - powikłania neurologiczne... Ile jeszcze ofiar "odporności populacyjnej"? To są tylko przykłady z mediów, a ile jest takich o których nie wiemy?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 05-05-2011, 13:25
Wiadomość od prof. Majewskiej (Wt 2011-05-03 08:28):

"Witam,
 
Właśnie wrociłam z konferencji dotyczacej autyzmu w USA. Autyzm to najpierw ostra, potem chroniczna encefalopatia poszczepienna, co do tego nie ma już żadnych watpliwosci, bo wszystkie kliniczne objawy i markery autyzmu pokrywają się z objawami oraz fizjopatologią zapalenia mózgu oraz chronicznego zatrucia dzieci toksynami zawartymi w szczepionkach. Potwierdza to rownież chronologia indywidualnego rozwoju autyzmu, najczęściej wkrótce po jakichś szczepieniach.    Dobrze, żeby ktoś przetłumaczył to video dra Stollera i udostępnił je polskim rodzicom, którzy nie znają angielskiego.

http://www.youtube.com/watch?v=BpPW0lV0WbU
 
Z ostatnich badań wynika, że ok. 20% dzieci autystycznych udaje się wyprowadzić z ciężkiego stanu kuracją odtruwajacą i kompensującą niedobory witamin i innych nutrientów, oraz eliminującą gluten i kazeinę, ale nigdy nie stają się one całkowicie "zdrowe", najczęściej pozostaje im ADHD, obsesyjne
zachowania oraz stany niepokoju. Pozostałym dzieciom autystycznym też można trochę pomóc kuracjami odtruwającymi i intensywną terapią. Ponieważ MZ zmusza do szczepień, powinno ono płacić za leczenie poszczepiennego kalectwa dzieci.
 
pozdrawiam
DM"


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 05-05-2011, 13:38
Wiadomość od prof. Majewskiej:

"28.04.2011
 
Zagrożenia ze strony nowych adjuwantów szczepionek
  
Z danych zebranych w amerykańskiej bazie powikłań pszczepiennnych, VAERS, wynika, że wszystkie szczepionki mogą powodować poważne NOPy i zgony. Poszczepienne choroby neurologiczne zazwyczaj zaczynają się od fazy ostrego zapalenia mózgu (encephalitis), które może kończyć się zgonem (u niemowlęcia śmiercią łóżeczkową, SIDS), może przechodzić w fazę  przewlekłą i kończyć się trwałym upośledzeniem oraz chorobami m.in. takimi jak autyzm, padaczka, ADHD, upośledzeniem umysłowym i innymi zaburzeniami. Rząd USA wypłacił już miliardy $ odszkodowań tysiącom dzieci, które rozwinęły poszczepienne encefalopatie, więc de facto przyznał, że nierzadko zdarzają się one po szczepieniach. Odszkodowania te wypłaca rząd z pieniędzy podatników, natomiast firmy farmaceutyczne kupiły sobie immunitet i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za produkcję toksycznych szczepionek. W Polsce nikt nie ponosi odpowiedzialności za poszczepienne okaleczenia lub zgony dzieci. Z tymi problemami zmagają  się sami rodzice.

Wiele składników szczepionek może powodować jatrogenne zapalenie mózgu. Mogą je wywoływać przedostające się do mózgu toksyczne dodatki do szczepionek, takie jak thimerosal (rtęć), aluminium i inne; albo zawarte w szczepionkach toksyny (szczególnie toksyna krztuśca obecna w  szczepionce DTP); albo zawarte w szczepionkach uaktywnione i mutujące wirsusy (np. w  MMR); albo inne składniki szczepionek (obce wirusy, białka, adjuwanty, zanieczyszczenia), które silnie pobudzają produkcję cytokin zapalnych w mózgu i całym organizmie. Może to mieć tragiczne konsekwencje w postaci chorób degeneracyjnych, autoimmunologicznych, obrzęków mózgu, niedotlenienia i nieodwracalnego uszkodzenia mózgu.  
      
Jakby zbyt mało było okaleczeń  spowodowanych przez dotychczasowe szczepionki, szczepionkowcy niedawno ogłosili z fanfarami na Światowym Kongresie Szczepień (04.2011), że opracowali nowe „wspaniałe” adjuwanty do szczepionek dla noworodków i starszych niemowląt, które wywołają  super silny huragan cytokin zapalnych w ich organizmach. Dzięki temu można będzie podawać noworodkom po kilka lub kilkanaście szczepionek na raz (normalnie ich organizmy są zbyt oporne i nie produkują dostatecznej ilości przeciwciał i cytokin). Najbardziej „obiecujące” adjuwaty to takie, które najsilniej aktywują tzw. receptory TLR (zwłaszcza TLR8), co skutkuje pobudzeniem produkcji cytokin prozapalnych. Wygodnie dla siebie (bądź z ignorancji) szczepinkowcy nie wspominają, że  pobudzenie tych receptorów w mózgu hamuje rozwój neuronów i wręcz je zabija. Razem z rtęcią i aluminium, te nowe adjuwatny stworzą więc mieszankę piorunującą prawdopodobnie dla większości zaszczepionych nią dzieci. Cudem będzie, jeśli jakieś niemowlę zachowa zdrowie (lub ujdzie z życiem) po takich szczepieniach. Szczepionki z tymi adjuwantami mają być kierowane głównie do krajów rozwijających się, więc należy oczekiwać, że pojawią się także w Polsce. Nie można wykluczyć, że już są testowawane gdzieś w naszej części Europy."


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 06-05-2011, 16:29
Wiadomość od prof. Majewskiej (Cz 2011-05-05 18:17):

"Witam,
Właśnie ukazała się bardzo ważna praca, która wykazuje, że umieralność niemowląt jest wprost proporcjonalna do liczby szczepień. Czyli im wiecej szczepień, tym większa umieralność niemowląt. Praca jest dostępna bezplatnie w tym linku:
http://het.sagepub.com/content/early/2011/05/04/0960327111407644.full.pdf+html
Pozdrawiam
DM"


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 10-05-2011, 12:53
Wiadomość od prof. Majewskiej [Pn 2011-05-09 18:36]:

"Witam Państwa,
 
Właśnie ukazały się wyniki koreańsko-amerykańskiego badania, w którym zbadano (na podstawie kwestionariuszy wypełnianych przez rodziców i nauczycieli) występowanie autyzmu w populacji ponad 50 tysięcy dzieci szkolnych w Seulu. Wyniki badania wskazują, że na autyzm cierpi tam 1 dziecko na 38, czyli 2,6%. To pokazuje, że powszechnie przyjmowane dane o częstości występowania autyzmu - ok. 1% - są zaniżone, bo zazwyczaj liczy się tylko dzieci formalnie zdiazgnozowane. W Korei zdiazgnozowanych było tylko ok. 20% dzieci autystycznych, z różnych względów. To znaczy, że częstość występowania autyzmu wsród chłopców wynosi tam ok. 4,2% (czyli ok. 1 na 25).
 
Prawdopodobnie w USA i w Polsce jest podobnie, gdyż Korea ma zblizony kalendarz szczepień do polskiego czy amerykańskiego (i też stosuje bardzo toksyczny Euvax własnej produkcji). Jeśli dodamy to tego liczby dzieci z ADHD (ok. 13% chlopców), upośledzonych umysłowo (2,5%) oraz liczby dzieci z innymi chorobami neurologicznymi, to wychodzi, że ok. 20% chłopców (trochę mniej dziewcząt) jest dziś uszkodzonych neurologicznie (ten odsetek stale rosnie). Te szacunki zgadzają się obserwacjami nauczycieli. To znaczy, że ludzkość w szybkim tempie się degeneruje. Aż strach pomyśleć, jak będą wyglądać przyszłe społeczeństwa, gdzie wiekszość ludzi będzie chorych umysłowo i neurologicznie. To są bez wątpienia rezultaty masowych szczepień coraz bardziej toksycznymi szczepionkami. Podsumowując, ludzkość ulega szybkiej de-ewolucji, czyli biologicznemu regresowi, wskutek działań przemyslu szczepionkowego i medycznego oraz ich urzędowych lobbystów.  
 
http://www.cnn.com/2011/HEALTH/05/09/autism.study/?hpt=T2
http://www.medscape.com/viewarticle/704919_13
 
Pozdrawiam
DM"



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 11-05-2011, 01:39
Cytat
My wykonujemy ogromną robotę i ze szczepieniami i nie tylko ze szczepieniami i doprowadzimy do konfrontacji z waszym ruchem.
Wielkie dzięki za szerzenie wiedzy o zdrowiu  :notworthy:. Może jednak zamiast konfrontacji współpraca, wyjdzie to naszym dzieciom na zdrowie, a i rodzicom będzie łatwiej podjąć właściwą decyzję.
Dziękuję za te słowa rozsądku i ponawiam zapytanie o współpracę. Więcej nas łączy niż dzieli, a ostateczny cel mamy wspólny. Co do obranej drogi będą na nią mieli wpływ członkowie stowarzyszenia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 11-05-2011, 15:40
Wiadomość od prof. Majewskiej [Wt 2011-05-10 22:59]:

Rodzice amerykańskich okaleczonych przez szczepionki dzieci walczą o odszkodowania od rządu, który zmusza do szczepień. Rząd polski też musi wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. Polscy rodzice potrzebują wsparcia mądrych, humanitarnych prawników.  
 
http://www.ustream.tv/channel/ebcala?rmalang=en_US
 
http://www.ageofautism.com/2011/05/remember-kimberly-vaccine-injury-compensation-program-awardee.html


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 11-05-2011, 21:38
Zaczyna się kolejna nagonka.

Cytat od:  http://wiadomosci.onet.pl/nauka/rosnie-zagrozenie-chorobami-zakaznymi,1,4289796,wiadomosc.html
Dr Paweł Grzesiowski z Fundacji "Instytut Profilaktyki Zakażeń” uważa, że w naszym kraju większe zagrożenie stwarzają zakażenia, przeciwko którym szczepienia są jedynie zalecane. Jako przykład podał ospę wietrzną. - W ubiegłym roku mieliśmy rekordową liczbę aż 180 tys. przypadków tej choroby, o 40 tys. więcej niż w 2009 r. Obawiam się, że w przyszłym roku będzie jeszcze więcej tych zakażeń, bo dobrowolnie przeciwko ospie wietrznej co roku szczepionych jest jedynie 10 tys. dzieci - powiedział w rozmowie z PAP.

Zamienił stryjek siekierkę na kijek.

Cytat od:  http://wiadomosci.onet.pl/nauka/rosnie-zagrozenie-chorobami-zakaznymi,1,4289796,wiadomosc.html
- Zalecamy, by w Polsce wprowadzono obowiązkowe szczepienia wszystkich dzieci do 2. roku życia przeciwko pneumokokom – oświadczyła dr hab. Teresa Jackowska, członek Zespołu Ekspertów ds. Programu Szczepień Ochronnych. Jej zdaniem, wkrótce będą one koniecznością, gdyż wzrasta oporność tych wysoce patogennych bakterii na antybiotyki.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Syrenka 11-05-2011, 22:35
Zaczyna się kolejna nagonka.

Cytat od:  http://wiadomosci.onet.pl/nauka/rosnie-zagrozenie-chorobami-zakaznymi,1,4289796,wiadomosc.html
Dr Paweł Grzesiowski z Fundacji "Instytut Profilaktyki Zakażeń” uważa, że w naszym kraju większe zagrożenie stwarzają zakażenia, przeciwko którym szczepienia są jedynie zalecane. Jako przykład podał ospę wietrzną. - W ubiegłym roku mieliśmy rekordową liczbę aż 180 tys. przypadków tej choroby, o 40 tys. więcej niż w 2009 r. Obawiam się, że w przyszłym roku będzie jeszcze więcej tych zakażeń, bo dobrowolnie przeciwko ospie wietrznej co roku szczepionych jest jedynie 10 tys. dzieci - powiedział w rozmowie z PAP.

Zamienił stryjek siekierkę na kijek.

Cytat od:  http://wiadomosci.onet.pl/nauka/rosnie-zagrozenie-chorobami-zakaznymi,1,4289796,wiadomosc.html
- Zalecamy, by w Polsce wprowadzono obowiązkowe szczepienia wszystkich dzieci do 2. roku życia przeciwko pneumokokom – oświadczyła dr hab. Teresa Jackowska, członek Zespołu Ekspertów ds. Programu Szczepień Ochronnych. Jej zdaniem, wkrótce będą one koniecznością, gdyż wzrasta oporność tych wysoce patogennych bakterii na antybiotyki.
Co do ospy, to chyba liczy się po prostu ilość powikłań, jako wskaźnik zagrożenia.
Pneumokoki to duży problem. Śmiertelność chyba wielokrotnie przewyższa ilość powikłań po szczepieniu (może mnie ktoś poprawić, bo nie widziałam danych). Budżet państwa naciągną okrutnie, gdyż poniżej drugiego roku życia należy stosować szczepionkę Prevenar za około 300 zł jedna sztuka, a w zależności od wieku dziecka, w którym rozpocznie się szczepienie, należy użyć 2 do 4 szczepionek.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 11-05-2011, 23:07
Syrenka, w Polsce nie ma powikłań po szczepieniach :) Wcale :) W każdym razie w statystykach.
Jesteśmy zieloną wyspą  :frusty:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 12-05-2011, 01:50
Co do tematu szczepień na pneumokoki to polecam te stronę: http://szczepieniapneumoihib.wordpress.com/
Jeden z ciekawszych cytatów ze strony:
Cytat
Autorzy publikacji w czasopiśmie JAMA z 2004 roku dochodzą do takich wniosków:
„Wnioski: Nosicielstwo bakterii streptoccocus pneumoniae, zwłaszcza serotypów objętych szczepieniami,  jest negatywnie powiązane z nosicielstwem bakterii gronkowca u dzieci. Wpływ tych obserwacji w erze szczepień przeciwko pneumokokom wymaga dalszych badań.”
Źródło: Association Between Carriage of Streptococcus pneumoniae and Staphylococcus aureus in Children, JAMA 2004
Nie można zamknąć drzwi na pneumokoki poprzez szczepienia bez otwierania okna dla gronkowca. Ta zmiana w „ekosystemie” wychodzi poza dzieci szczepione Prevnarem. W wyniku mechanizmu grupowej odporności ten negatywny fenomen można zaobserwować w całej populacji.
Wiadomość od prof. Majewskiej [Wt 2011-05-10 22:59]:

Rodzice amerykańskich okaleczonych przez szczepionki dzieci walczą o odszkodowania od rządu, który zmusza do szczepień. Rząd polski też musi wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. Polscy rodzice potrzebują wsparcia mądrych, humanitarnych prawników. 
To prawda...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: eljot 12-05-2011, 11:48
 => http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,9579151,Rodzice_nie_chca_szczepic_corek__Przez_seks_.html

Podobała mi się jedna wypowiedź na forum pod tym artykułem.

 => http://forum.gazeta.pl/forum/w,73,125103236,125116099,Rozsadni_rodzice_w_ogole_nie_szczepia.html  :thumbsup:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 12-05-2011, 15:48
Co do ospy, to chyba liczy się po prostu ilość powikłań, jako wskaźnik zagrożenia.
To jest źle napisane! Powinno być tak: "Liczy się ilość powikłań po zastosowaniu leczenia na ospę". A wiesz dlaczego powikłania po leczeniu?

Podam przykład mojego dziecka, któremu na ospę lekarka jakieś dwa lata temu wypisała receptę z trzema lekami. Musiałem wtedy z nim pójść, bo byłem jeszcze w stanie wojennym z żoną. Na szczęście żona była w pracy, więc na pytanie, co pani przepisała synowi, odpowiedziałem, że kazała smarować piochtaniną. Dziecko przechorowało w domu. Po odchorowanej chorobie dałem żonie receptę, żeby przeczytała, co miał syn łykać, a czego uniknął, (między innymi wskaźnika zagrożenia, o którym pisze Syrenka). Żona wtedy nabrała pewności, że jestem coraz większym bezpieczeństwem dla zdrowia własnej rodziny.

Pneumokoki to duży problem. Śmiertelność chyba wielokrotnie przewyższa ilość powikłań po szczepieniu (może mnie ktoś poprawić, bo nie widziałam danych).
Ło matko :mad:. Pewnie! Lepiej szczepić! Niech biznes się kręci! Pneumokoki u pacjentów na pewno są problemem!

Osobiście z pneumokokami żyję w zgodzie. Nieznajomość tego artykułu http://www.bioslone.pl/node/353 jest przyczyną pisania pierdół zagrażających zdrowiu.

Co do ospy, to chyba liczy się po prostu ilość powikłań, jako wskaźnik zagrożenia. Pneumokoki to duży problem.
Tak, bo pneumokoki to wirusy!?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 12-05-2011, 18:57
Syrenko, a Ty szczepiłaś dzieci na te pneumokoki?
Na wiatrówkę się już szczepi? Jestem w szoku.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 15-05-2011, 21:54
Pochwalę się. Mamy przełom w walce z sanepidami. Udało nam się wygrać sprawę w Sądzie Administracyjnym :clap:
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9202653612
Niestety rodzice walczący z sanepidami musieli czekać 2,5 roku od zmian w przepisach na pojawienie się oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Sanepidy mają teraz związane ręce.

"Konkludując stwierdzić należy, że obowiązek poddania się szczepieniom nie wymaga autorytatywnej konkretyzacji w formie decyzji administracyjnej. Państwowy powiatowy inspektor sanitarny tylko w przypadku podejrzenia lub rozpoznania zakażenia lub choroby zakaźnej może, w drodze decyzji, nakazać osobie podejrzanej lub osobie, u której rozpoznano zakażenie lub zachorowanie na chorobę zakaźną, poddanie się obowiązkom szczepienia. W przedmiotowej sprawie nie stwierdzono podejrzenia lub rozpoznania zakażenia lub choroby zakaźnej tym samym brak było podstawy prawnej do wydania decyzji zobowiązującej do poddania obowiązkowych szczepieniom ochronnym. Takie same stanowisko zostało wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 32/11 pub. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6F08246C2E "

Gratuluję. // Solan


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kasial_70 15-05-2011, 22:55
Optymistyczna wiadomość! Bardzo się cieszę :)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 16-05-2011, 00:01
Wiadomość piękna! Nareszcie!

Najważniejszy jest tutaj uprawomocniony wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowiący precedens postępowania w podobnych sprawach: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6F08246C2E


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Syrenka 16-05-2011, 08:22
Syrenko, a Ty szczepiłaś dzieci na te pneumokoki?
Na wiatrówkę się już szczepi? Jestem w szoku.
Nie szczepiłam dzieci na pneumokoki. Staram się ich chować rześko i sądzę że mają normalny stan naturalnej odporności. Jednakże tu, proszę Państwa, nie można być zbyt pewnym siebie, gdyż te zgony i okaleczenia wywołane pneumokokiem są w Polsce.   


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Piotr 16-05-2011, 08:42
Syrenko, a Ty szczepiłaś dzieci na te pneumokoki?
Na wiatrówkę się już szczepi? Jestem w szoku.
Nie szczepiłam dzieci na pneumokoki. Staram się ich chować rześko i sądzę że mają normalny stan naturalnej odporności. Jednakże tu, proszę Państwa, nie można być zbyt pewnym siebie, gdyż te zgony i okaleczenia wywołane pneumokokiem są w Polsce.   

Na grypę w Polsce też umierają co roku tysiące ludzi i jakie z tego wnioski?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Syrenka 16-05-2011, 08:51
Oczywiście postawa "Jak kochasz swoje dziecko to je zaszczep" to skandal i należy taka postawę zwalczać i obnażać prawdziwe dane o ryzyku wynikającym ze stosowania szczepionek.
Kiedyś udało mi się wciągnąć lekarkę z doświadczeniem klinicznym, w dłuższą rozmowę na temat szczepień i przyznała, że zgony dzieci w szpitalach były zawsze i nikt nie reagował i nie nagłaśniał, dopóki nie pojawiła się możliwość kupienia szczepionki na tego patogena.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 16-05-2011, 09:13
Muzyk, dziękuję! Dostałam wiatr w żagle  :). Teraz mogą mnie cmoknąć  :D.

Syrekna. Oprócz paciorkowców są inne bakterie, wirusy i co z tego? Poczytałam o tych pneumokokach i natknęłam się na "dziwną" wiadomość. Odnotowano wzrost zachorowań na początku XXI wieku. Patrząc na Matrix jakoś mnie to nie dziwi w ogóle. Zamiast dbać o nasz organizm, faszerujemy go przetworzoną żywnością, chemicznymi lekami, szczepimy. To przyczyna tych zgonów a nie biedne paciorkowce.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 16-05-2011, 12:09
Muzyk,
Bardzo się cieszę. Gratuluję!
Wysłałem do prof. Majewskiej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 16-05-2011, 19:00
Pochwalę się. Mamy przełom w walce z sanepidami. Udało nam się wygrać sprawę w Sądzie Administracyjnym :clap:
:notworthy:


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 16-05-2011, 19:06
A wiesz dlaczego powikłania po leczeniu?
Syrenka! Uchylasz się od odpowiedzi na to pytanie.

Jednakże tu, proszę Państwa, nie można być zbyt pewnym siebie, gdyż te zgony i okaleczenia wywołane pneumokokiem są w Polsce.
Dlaczego?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 16-05-2011, 19:16
Jednakże tu, proszę Państwa, nie można być zbyt pewnym siebie, gdyż te zgony i okaleczenia wywołane pneumokokiem są w Polsce.    
A zgonów i okaleczeń poszczepiennych to w Polsce nie ma?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 16-05-2011, 22:01
Cytat od:  http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9202653612
Z decyzją tą nie zgodził się L. Sz. i wniósł skargę do sądu administracyjnego. Zarzucił naruszenie art. 30, 31, 32, 47, 48, 72, 79, 80 i 82 ustawy zasadniczej oraz art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Cytat od:  http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9202653612
Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem kwestionowana decyzja zobowiązująca A. i L. Sz. do poddania obowiązkowym szczepieniom ochronnym córki K. Sz. przewidzianym w ramach Narodowego Programu Szczepień Ochronnych została wydana bez podstawy prawnej.

Cytat od:  http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9202653612
W doktrynie i w orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się, że władczy akt organu administracji publicznej (decyzja administracyjna) musi mieć wyraźną podstawę w przepisach prawnych rangi ustawowej. Ta zasada wyrażona w art. 7 Konstytucji RP i w art. 6 kpa jest oczywista w każdym demokratycznym porządku prawnym. Stanowi gwarancję ochrony obywatela przed nieuprawnioną ingerencją władzy publicznej w sferę jego praw i obowiązków.

Cytat od: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9202653612
Konkludując stwierdzić należy, że obowiązek poddania się szczepieniom nie wymaga autorytatywnej konkretyzacji w formie decyzji administracyjnej. Państwowy powiatowy inspektor sanitarny tylko w przypadku podejrzenia lub rozpoznania zakażenia lub choroby zakaźnej może, w drodze decyzji, nakazać osobie podejrzanej lub osobie, u której rozpoznano zakażenie lub zachorowanie na chorobę zakaźną, poddanie się obowiązkom szczepienia. W przedmiotowej sprawie nie stwierdzono podejrzenia lub rozpoznania zakażenia lub choroby zakaźnej tym samym brak było podstawy prawnej do wydania decyzji zobowiązującej do poddania obowiązkowych szczepieniom ochronnym. Takie same stanowisko zostało wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 32/11 pub. http://orzeczenia.nsa.gov.pl)

To po co petycja?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 16-05-2011, 22:20

Cytat od:  http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9202653612
W doktrynie i w orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się, że władczy akt organu administracji publicznej (decyzja administracyjna) musi mieć wyraźną podstawę w przepisach prawnych rangi ustawowej. Ta zasada wyrażona w art. 7 Konstytucji RP i w art. 6 kpa jest oczywista w każdym demokratycznym porządku prawnym. Stanowi gwarancję ochrony obywatela przed nieuprawnioną ingerencją władzy publicznej w sferę jego praw i obowiązków.


To po co petycja?
To jest to, o czym pisaliśmy wielokrotnie, do znudzenia, że mamy prawo nie szczepić swoich dzieci, należy więc wywalczyć respektowanie naszych praw przez urzędników przekupionych przez Big Pharmę. Cieszę się, że to właśnie Biosłonejczyk przetarł szlaki dla innych, by mogli ze swoich praw korzystać wedle swego uznania.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 16-05-2011, 22:51
przede wszystkim ustawy i rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczące szczepień. Od niedawna zlikwidowano w nich możliwość karania i przymuszania rodziców do szczepień z kalendarza szczepień. To jest kluczowe.
Zosia, wystarczy więc egzekwować, po co jeszcze petycja?

Cieszę się, że to właśnie Biosłonejczyk przetarł szlaki dla innych, by mogli ze swoich praw korzystać wedle swego uznania.
I sąd nie potrzebował chyba petycji?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 16-05-2011, 23:05
Cieszę się, że to właśnie Biosłonejczyk przetarł szlaki dla innych, by mogli ze swoich praw korzystać wedle swego uznania.
I sąd nie potrzebował chyba petycji?
No, rzeczywiście nie potrzebował. Po prostu kierował się prawem - jak sądy czynić powinny. Tym większe uznanie dla sądu. Ten wyrok, przynajmniej po części, przywraca wiarę w sprawiedliwość.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 17-05-2011, 10:45
Dla relaksu: http://www.lansik.pl/23777/jusis-tlumaczy-sie-z-nieszczepienia-dziecka/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 17-05-2011, 16:38
Cytat
Cytat od: Mistrz  Wczoraj o 22:20
Cieszę się, że to właśnie Biosłonejczyk przetarł szlaki dla innych, by mogli ze swoich praw korzystać wedle swego uznania.
I sąd nie potrzebował chyba petycji?

No, rzeczywiście nie potrzebował. Po prostu kierował się prawem - jak sądy czynić powinny. Tym większe uznanie dla sądu. Ten wyrok, przynajmniej po części, przywraca wiarę w sprawiedliwość.
Akurat Muzyk jest też użytkownikiem forum szczepienia.org.pl i m.in. korzystał też z pomocy innych użytkowników, w tym autorów petycji. :-)
Sąd Administracyjny wyda taki wyrok jakie argumenty mu się dostarczy.
Nie ma jeszcze pewności czy sanepidy zaprzestaną swoich praktyk. Jeszcze dużo pracy przed nami.
A jaki jest sens petycji zaraz wkleje cytat....


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 17-05-2011, 16:46
Cytat
Kilka korzyści istnienia petycji jako formy protestu:
- dla wielu ludzi może być ona pierwszym kontaktem z problemem, pretekstem do zastanowienia
- dla wielu może stanowić werbalizację/nazwanie niejasnej intuicji, dookreślenie własnej postawy wobec jakiegoś problemu
- może naprawdę być jedyną możliwą formą protestu (niepełnoletni, ludzie z mniejszych miejscowości lub z drugiego końca świata itd.)
- może pokazać, że nie jest się jedyną protestującą osobą (nie wszyscy mamy możliwość łączyć się w grupy i wzajemnie się wspierać)
- może być pierwszym kontaktem z organizacją/grupą, która petycję przygotowała i wstępem do dalszej aktywności w jej ramach
- przy dużej liczbie podpisów organizacje mogą wykorzystać fakt masowego poparcia w próbie przebicia się do mediów, użycia go jako argumentu nawet wtedy, kiedy petycja ma symboliczny charakter i nie postuluje np. konkretnej zmiany prawnej
- dla organizacji jest wymiernym znakiem poparcia, a wyrażona w odpowiedniej tabelce zgoda na otrzymanie dodatkowej informacji (np. mailem) poszerza krąg bezpośrednich odbiorców jej przekazu (np. e-newslettera)
&middot; i wreszcie: przekazana adresatowi jest narzędziem wywierania nacisku, nawet, jeśli ma charakter symboliczny


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Heniek 17-05-2011, 17:10
Źródło cytatu, który przytoczyła Elwira powyżej to:

Wegewioska

http://wegewioska.pl/index.php?option=com_community&view=groups&task=viewdiscussion&groupid=21&topicid=73&Itemid=154

lub
Wypowiedź użytkownika gzyra, który w stopce ma hasełko "Go vegan!" z forum ukierunkowanego na empatie dla zwierząt

http://forum.empatia.pl/viewtopic.php?f=8&t=67

wyniki wyszukiwania cytatu w Google
http://www.google.pl/search?hl=pl&q="dla+wielu+ludzi+może+być+ona+pierwszym+kontaktem+z+problemem,+pretekstem+do+zastanowienia"&aq=f&aqi=&aql=&oq= (http://www.google.pl/search?hl=pl&q="dla+wielu+ludzi+może+być+ona+pierwszym+kontaktem+z+problemem,+pretekstem+do+zastanowienia"&aq=f&aqi=&aql=&oq=)



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 17-05-2011, 17:12
Elwira, podrzuciłaś już ten cytat wcześniej.  
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5012.msg133600#msg133600



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Syrenka 17-05-2011, 17:50
A wiesz dlaczego powikłania po leczeniu?
Syrenka! Uchylasz się od odpowiedzi na to pytanie.

Jednakże tu, proszę Państwa, nie można być zbyt pewnym siebie, gdyż te zgony i okaleczenia wywołane pneumokokiem są w Polsce.
Dlaczego?
Ospę powinno się leczyć pyoctaniną na spirytusie i przetrzymaniem w domu. Nie wiem co jeszcze wymyślili u Twojego dziecka. Pewnie coś przeciw namnażaniu się wirusa. Zdaję sobie sprawę, że te słabowitki i chorowitki hodują rodzice wespół z lekarzami.
Korzystam z porad pani doktor, która pracuje w poradni-fundacji "Promyk Słońca" zajmującej się leczeniem dzieci niepełnosprawnych i w rozmowie o szczepieniach, powiedziała mi że ma pacjentów - chore dzieci, których rodzice są przekonani, że choroba ich dzieci wynikła, rozpoczęła się po zaszczepieniu dziecka.
Mają tam też pewnie pacjentów, którzy przechorowali jakieś zapalenia opon mózgowych. No i tutaj wśród takich lekarzy musicie szukać sprzymierzeńców, bo oni mają doświadczenie.
 Ja mam tylko obserwacje środowiskowe takie: jedna osoba z mojej rodzinnej gminy po odkleszczowym zapaleniu opon mózgowych- z uszkodzeniem neurologicznym.
 


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 17-05-2011, 18:26
Pewnie coś przeciw namnażaniu się wirusa.  
A to dobrze wziąć lek przeciw namnażaniu wirusa?

Zdaję sobie sprawę, że te słabowitki i chorowitki hodują rodzice wespół z lekarzami.
Dlaczego lekarze nie mogą pomóc?

My się wciąż nie rozumiemy, bo ja nie pytam dlatego, że nie wiem, tylko pytam, bo wiem, że Ty nie wiesz.

Zapytałem, dlaczego są powikłania po leczeniu lekami, a Ty mi nadal nie odpowiedziałaś na proste pytanie.

Korzystam z porad pani doktor, która pracuje w poradni-fundacji "Promyk Słońca" zajmującej się leczeniem dzieci niepełnosprawnych i w rozmowie o szczepieniach, powiedziała mi że ma pacjentów - chore dzieci, których rodzice są przekonani, że choroba ich dzieci wynikła, rozpoczęła się po zaszczepieniu dziecka.
A co pani doktor Ci radzi? Co to za rady? I co pani doktor tłumaczy po co są szczepienia? Nie chodzi mi o NOP. He, he, dobre! Ma rodziców przekonanych, a sama szczepienia poleca.

No i tutaj wśród takich lekarzy musicie szukać sprzymierzeńców, bo oni mają doświadczenie.
Że mają doświadczenie w leczeniu? A co to forum Biosłone to przychodnia? Czy ja jestem ekspertem od chorób? Ludzie mający wiedzę o zdrowiu doskonale wiedzą, że droga z takimi sprzymierzeńcami wiedzie na manowce, których efektem jest ciągłe leczenie. Moja rodzina od dwóch lat nie potrzebuje sprzymierzeńców i ma zdrowie. Ja z kolei zdrowie pojąłem trochę wcześniej. Mnie nie przekonuje dr, dr hab, prof medycyny, którzy byli moimi sprzymierzeńcami od ponad dwudziestu lat. Z tej przyjaźni musiałem na nowo odbudować zdrowie i o dziwo tego dokonałem bez nich! Od nich jest jeszcze ktoś mądrzejszy, a skoro już o nim mówię, to kolejne pytanie, kto to jest?

Ja mam tylko obserwacje środowiskowe takie: jedna osoba z mojej rodzinnej gminy po odkleszczowym zapaleniu opon mózgowych- z uszkodzeniem neurologicznym.
Skoro masz doświadczenie tzw obserwacji środowiskowej, to pewnie wiesz, że osoba ta stosowała się przykładnie do zaleceń lekarskich przez wiele miesięcy a może lat.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 17-05-2011, 20:58
   Muszę zabrać głos. Niektórzy może troszkę mnie nie zrozumieli.
   Bardzo się cieszę, że w moim przypadku sprawy tak się potoczyły a nie inaczej. Na pewno jeszcze nie koniec przygód z sanepidami, sądami itd. Bardzo jestem wdzięczny osobom które mi pomogły na forum szczepienia.org.pl. Bez nich nic bym nie zdziałał!
   W Białymstoku około 3 miesiące wcześniej odbyła się podobna sprawa. Przewodnicząca składu sędziowskiego ta sama. Tematyka ta sama. W zasadzie na te same przepisy się powołałem. Niestety tamci rodzice przegrali sprawę!
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/688BBCD5E6
   Kluczowym argumentem w mojej sprawie było powołanie się na wyrok z NSA. Czyli z tą interpretacją przepisów prawa bywa bardzo różnie. Gdyby tak nie było, rodzice do tej pory nie prowadzili wojen z sanepidowskimi urzędnikami, a tak musieliśmy czekać 2,5 roku, aż któraś z rodzin dotarła do NSA. Tak więc nie przypisuje sobie żadnego osiągnięcia!
   Na tym etapie składam gorące podziękowania naszej forumowej koleżance z szczepienia.org.pl - dla eszme!!! Ona jako pierwsza przetarła szlak w NSA, na który teraz wszyscy będziemy się powoływać.
   Pisząc słowa - "pochwale się" chciałem obwieścić, że mamy przełom walce z sanepidami, a nie że ja czegoś sam dokonałem!
P.S. Nie zasługuję za tytuł VIP.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 17-05-2011, 21:47
Nie ma wątpliwości, że wiążący jest tutaj wyrok, na co od razu zwróciłem uwagę: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5012.msg134309#msg134309

Życie uczy, że czym innym jest wygrać sprawę, a czym innym wyciągnąć z tego korzyści dla ogółu. Jeśli nie nadamy sprawie odpowiedniego rozgłosu, to rzeczywiście będzie to nic nieznaczący incydent w walce z przekupnymi urzędnikami państwowymi, wykorzystującymi swoje stanowiska dla srebrników, którymi przedstawiciele Big Pharmy nagradzają spolegliwych kumotrów.

Okazuje się, że wcześniej wyroki korzystne dla odmawiających szczepień już były, ale nie były odpowiednio nagłośnione. Nie żądano respektowania praw, lecz uciekano się do petycji. W taki sposób to można "walczyć" z urzędnikami do usranej śmierci.

Niezwykle pouczające w tej sprawie jest postępowanie dowodowe.
Cytat od:  http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/D2180FFB4F
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła E.G. podnosząc, iż jest nieprawdą, że nie przedłożyła żadnych dokumentów. Skarżąca oświadczyła, iż wszystkie materiały, które spowodowały jej obawy odnośnie skutków poszczepiennych zostały przekazane do Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego z prośbą o ich dalsze przekazanie. O przekazaniu ww. materiałów świadczą chociażby protokoły ze spotkań w Inspektoracie.

[...]

Zauważyć należy, iż strona wnosząc odwołanie załączyła do niego 16 załączników m.in. książkę "Szczepienia -ukrywane fakty" (Ian Sinclair), artykuł " Zespół powikłań poszczepiennych" (Similia nr 32-1/2000-PL2), artykuł "Ukrywana prawda o szkodliwości szczepionek" (Nexus maj-czerwiec 2005 oraz lipiec-sierpień 2005). Powyższe znajduje potwierdzenie w aktach sprawy. Na prezentacie organu umieszczonej na odwołaniu znajduje się adnotacja o 16 załącznikach. Zatem należy przyjąć, iż skarżąca faktycznie do wniesionego odwołania załączyła wymienione przez nią dokumenty. Zatem twierdzenia organu zawarte w zaskarżonej decyzji jak i w odpowiedzi na skardze, iż strona nie wykazała dokumentu z którego wynikałyby obawy i zastrzeżenia wynikające z treści odwołania nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy. Organ prowadząc postępowanie przyjął, iż nie ma obowiązku zbierać żadnych materiałów dowodowych, a decyzję wydaje tylko w oparciu o dowody dostarczone przez stronę i z tych względów to w interesie strony leży zgromadzenie wszystkich dowodów. Takie stanowisko w sposób oczywisty narusza przepisy art. 7 i 77 kpa i naruszenie to zawsze może mieć istotny wpływ na wynika sprawy, gdyż w jego wyniku stan faktyczny sprawy może pozostać niewyjaśniony.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 18-05-2011, 09:08
Cytat
Jeśli nie nadamy sprawie odpowiedniego rozgłosu, to rzeczywiście będzie to nic nieznaczący incydent w walce z przekupnymi urzędnikami państwowymi

Wysłałem tę informację do kilkudziesięciu adresatów, m.in. Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka i Rzecznika Praw Pacjenta. Warto zainteresować dziennikarzy. Trzeba podkreślać, że sanepid nie ma podstaw prawnych do szykanowania rodziców.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: eljot 18-05-2011, 13:13
Jednakże tu, proszę Państwa, nie można być zbyt pewnym siebie, gdyż te zgony i okaleczenia wywołane pneumokokiem są w Polsce.    
A zgonów i okaleczeń poszczepiennych to w Polsce nie ma?
Ciekawe, ile jest zgonów i okaleczeń mimo szczepień. Nie pisze się, że umarło 100 osób na  powikłania pogrypowe, w tym np. 20 szczepionych przeciwko grypie.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 18-05-2011, 14:08
Mnie jeszcze ciekawi, czy zostaną (zostały) wyciągnięte konsekwencje wobec inspektorów sanitarnych w Bydgoszczy i Inowrocławiu. Inaczej będzie to znaczyć, że w Polsce urzędnik państwowy może sobie dorabiać na boku w firmie farmaceutycznej, a jedyne, czym ryzykuje, to zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, którymi obciąży się, rzecz jasna, budżet państwa.
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6F08246C2E


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 18-05-2011, 16:01
Machos, faktycznie powtarzam się z cytatem o sensie petycji i pochodzi on z forum Empatii.

Kolejny argument, że jest ona potrzebna, bo nie walczymy tylko o zaniechanie restrykcji wobec nieszczepiących, a również o sprawiedliwość wobec osób, które ucierpiały po podaniu szczepionek. Oto przykład: http://www.tvp.pl/poznan/spoleczenstwo/telekurier/wideo/21042011/4378188

Na szczęście urzędnicy zaczną ponosić konsekwencje swoich błędów: http://biznes.onet.pl/urzednicy-beda-karani-za-swoje-bledy,18497,4304883,1,prasa-detal


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 18-05-2011, 16:05
Na szczęście urzędnicy zaczną ponosić konsekwencje swoich błędów: http://biznes.onet.pl/urzednicy-beda-karani-za-swoje-bledy,18497,4304883,1,prasa-detal
To może zaczną od inspektorów sanitarnych w Inowrocławiu i Bydgoszcz? http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5012.msg134480#msg134480



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 18-05-2011, 16:17
Tak, tam jest wyjątkowo nieciekawa sytuacja. Warto się tym zainteresować...


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 18-05-2011, 16:34
A może by tak zapytać Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy, kto zapłacił na rzecz K. K. kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego? Znowu my, podatnicy?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 18-05-2011, 16:47
Wysłałem tę informację do kilkudziesięciu adresatów, m.in. Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka i Rzecznika Praw Pacjenta. Warto zainteresować dziennikarzy. Trzeba podkreślać, że sanepid nie ma podstaw prawnych do szykanowania rodziców.
Ja bym poszedł dalej - sanepid nie miał prawa, a to znaczy, że przez dwa i pół roku obowiązywania ustawy szykanował rodziców bezprawnie. Rodzice ponieśli konsekwencje, to teraz czas na wyciągniecie konsekwencji nie wobec bezosobowego sanepidu, tylko wobec konkretnych osób wykorzystujących stanowiska państwowe do wzrostu sprzedaży szczepionek, za pomocą szykan. Chyba że ja źle rozumiem państwo prawa, jakim ma być Rzeczpospolita Polska przymierzająca się do przewodniczenia Unii Europejskiej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Syrenka 19-05-2011, 07:14
Pochwalam Was za wojnę przeciwko koncernom farmaceutycznym, które rozkładają stos ulotek zachęcających do szczepień, z dramatycznymi zdjęciami chorych dzieci, a nie informują o powikłaniach. Filmik z bliźniakami jest przerażający - dobierzcie im się do skóry!! Przerażające jest też to, że lekarka podała drugą dawkę szczepionki dzieciom, których rodzice zgłaszali działania niepożądane zamiast natychmiast skierować do neurologa!! JAKBY NIE WIEDZIAŁA, że szczepienie ma działania uboczne.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 19-05-2011, 08:53
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110519/REG00/873480748

"Ale nadal pozostaje nam do dyspozycji art. 115 kodeksu wykroczeń, który pozwala na ukaranie grzywną za niepoddanie się nakazowi administracyjnemu" - Następny baran  :bash: Mam nadzieję, że następnym razem on zapłaci za sprawę. Dziś zadzwonię do gazety i poproszę o wywiad ze mną, bądź sprostowanie!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 19-05-2011, 09:28
Zadzwoń do gazety i kuj żelazo, póki gorące.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 19-05-2011, 11:25
Cytat od:  http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110519/REG00/873480748
Ten wyrok nie dotyka istoty sprawy, czyli tego, czy szczepić dzieci, ale wyłącznie zgodności wydanej decyzji z przepisami – mówi Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego. – Tu wyrok sądu nie dziwi. Ale nadal pozostaje nam do dyspozycji art. 115 kodeksu wykroczeń, który pozwala na ukaranie grzywną za niepoddanie się nakazowi administracyjnemu.
Czy ja dobrze zrozumiałem tę hienę, Jana Bondara? Wyrok nie dotyka istoty sprawy, tylko jej zgodności z przepisami? Czyli że niezgodnie z przepisami nadal chciałby karać? Takie rzeczy wygaduje publicznie rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego? Czy tą sprawą nie powinna zainteresować się prokuratura? Toż on zapowiada złamanie prawa!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Majestica 19-05-2011, 12:02
http://www.youtube.com/watch?v=ClJ8UmieHpc


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Muzyk 19-05-2011, 12:43
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6F08246C2E


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 19-05-2011, 13:09
Cytat od:  http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6F08246C2E
Wydanie decyzji administracyjnej w sprawie, która zgodnie z przepisami prawa nie podlega autorytatywnej konkretyzacji w tej formie prawnej jest rażącym naruszeniem prawa
Cholera, i nic? Te sukinsyny mogą sobie naruszać prawo bez jakichkolwiek konsekwencji? Nawet koszta sądowe opłacać z kieszeni podatników?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 19-05-2011, 16:17
Miałam dzisiaj przekomiczną sytuację w przychodni. Do tej pory ignorowałam wezwania do szczepień, ale dzisiaj przy okazji tzw. bilansu zdrowia syna, zaczęłam wypisywać trzy oświadczenia, w których nie wyraziłam zgody na szczepienie moich dzieci. Personel średni, trochę zaniemówił, pomrugał oczami (trzy "piguły"), ale spokojnie mi powiedziały, że nie ma sprawy, mam do tego prawo. Gdy zaczęłam pisać trzecie oświadczenie lekarka, wyraźnie poirytowana, zapytała mnie, na podstawie czego podjęłam taką decyzję. Spokojnie i z uśmiechem odpowiedziałam, że na podstawie swojego doświadczenia, wiedzy i publikacji naukowych. Kobieta wytrzeszczyła na mnie oczy i rzekła: "no wie pani, jakby to była prawda, że szczepienia szkodzą, to nie byłyby dopuszczone". Normalnie mnie zatkało. Dostałam w nos od Matrix`a. Na szczęście się zreflektowałam i jej odpowiedziałam: "ale wie pani doktor, że w USA rodzice wygrywają odszkodawania za okaleczenie dzieci? A poza tym, pani wie, że jestem inżynierem sanitarnym i wiem, co przyczyniło się do zaniku wielu chorób czy epidemii. I na koniec pani doktor, mam wielki żal do was lekarzy, że nigdy, nawet nie napomknęliście, że epilepsja mojej córki, mogła być skutkiem szczepienia. Ani słowem się nie zająknęliście. Nic. A wiele wskazuje - zbieżność dat - pomiędzy szczepieniem, drgawkami i diagnozą, że epilepsja była skutkiem uszkodzenia przez szczepionkę". I wiecie co? Kobieta zamilkła. To było piękne. Wiem, że piłeczka jest teraz po stronie Sanepidu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 19-05-2011, 19:05
Gdy zaczęłam pisać trzecie oświadczenie lekarka, wyraźnie poirytowana, zapytała mnie, na podstawie czego podjęłam taką decyzję. Spokojnie i z uśmiechem odpowiedziałam,
Już widzę siebie, jak bym spokojnie odpowiedział. Poirytowała się cwaniara ale sami swoich dzieci nie szczepią. A to pech! Następny klient zubożył kasę przychodni.

Na szczęście się zreflektowałam i jej odpowiedziałam: "ale wie pani doktor, że w USA rodzice wygrywają odszkodawania za okaleczenie dzieci? A poza tym, pani wie, że jestem inżynierem sanitarnym i wiem, co przyczyniło się do zaniku wielu chorób czy epidemii. I na koniec pani doktor, mam wielki żal do was lekarzy, że nigdy, nawet nie napomknęliście, że epilepsja mojej córki, mogła być skutkiem szczepienia. Ani słowem się nie zająknęliście. Nic. A wiele wskazuje - zbieżność dat - pomiędzy szczepieniem, drgawkami i diagnozą, że epilepsja była skutkiem uszkodzenia przez szczepionkę". I wiecie co? Kobieta zamilkła. To było piękne. Wiem, że piłeczka jest teraz po stronie Sanepidu.
Miodzio dla oczu, co piszesz. Wspaniale. Iza, brawo!

Myślały, że następny baran pokornie przyszedł na szczepienie a one już zgodnie z procedurą jak w wojsku kłuć a jak zasłabnie, to biegać po przychodni, ratować, przeprowadzać bohaterską akcję ratowania życia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 19-05-2011, 23:18
http://www.tvp.pl/poznan/spoleczenstwo/telekurier/wideo/21042011/4378188
Elwira. W tym materiale filmowym matka tych bidulek mówi (może tak ma nakazane, nie wiem) "Jestem za tym, żeby mądrze szczepić dzieci i żeby informować rodziców, że są wskazania do szczepień..." A jak Ty uważasz? Zakładając, że uważasz, że powinno się szczepić dzieci, (pomijamy NOP) to dlaczego powinniśmy szczepić?

Załóżmy też, że szczepionki są bezpieczne, bez konserwantów, zawierają tylko osłabione wirusy i bakterie, powinniśmy szczepić?

W końcu chcemy, czy nie chcemy chorób zakaźnych?

A pani doktor na pytanie dziennikarza, czy zgłosiła powikłania poszczepienne do Sanepidu, odpowiedziała: "Prawdę mówiąc, chyba nie". Taaa, no bo po co?

A dziennikarz jej pach o artykule 21 ustawy, a łuna powiada: "Tak wiem, tak, bo ja byłam na szkoleniach..." Ale nie zgłosiła. Co tam artykuł.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Heniek 19-05-2011, 23:28
Generalnie to nie chcemy chorować, ale jeśli organizm potrzebuje się wychorować aby potem być zdrowym, to dlaczego mielibyśmy konserwować się szczepionkami i blokować organizmowi drogę do zdrowia?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 19-05-2011, 23:33
A jak to niby szczepionki konserwują? Konserwantami?

Po drugie, przecież odchorowujemy po szczepionkach, jest gorączka chociażby i zakładam, że nie mówimy o NOP.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Heniek 19-05-2011, 23:48
Szczepionki konserwują przy pomocy konserwantów oraz poprzez blokowanie możliwości oczyszczenia się organizmu tj. możliwości pozbycia się słabych, niepożądanych komórek. Zapobieganie wymianie słabych komórek na nowe pełnowartościowe jest formą konserwacji słabych komórek. Poza tym gdy organizm gorzej funkcjonuje, gdy mniej komórek należycie spełnia swoje funkcje to łatwiej o powstawanie różnego rodzaju toksycznych złogów. Te złogi także są formą niepożądanej konserwacji. Gdy zaś dojdzie do utrwalenia tych toksycznych złogów to ich usunięcie nie jest już takie proste, gdyż jako martwe nie chcą się psuć, nie chcą się kruszyć, powoli się rozpuszczają.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 20-05-2011, 00:15
poprzez blokowanie możliwości oczyszczenia się organizmu tj. możliwości pozbycia się słabych, niepożądanych komórek. Zapobieganie wymianie słabych komórek na nowe pełnowartościowe jest formą konserwacji słabych komórek.
Jak szczepionka w organizmie powoduje blokadę oczyszczania słabych komórek?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Heniek 20-05-2011, 00:20
Szczepionka zwykle zapobiega zachorowaniu na chorobę zakaźną. Taka już rola szczepionki. Nie ma choroby nie ma sprzątania i wymiany komórek słabych na pełnowartościowe. Nabycie odporności drogą naturalną zostało wyeliminowane przy pomocy szczepionki.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Melody 20-05-2011, 11:08
Wczoraj była u mnie pielęgniarka środowiskowa w sprawie szczepień. Ponieważ nie zgłaszam się na szczepienia synka, przysłał ją sanepid i znów musiałam podpisać "papierek"... Wszystko odbyło się spokojnie, mówiła, że oczywiście mam prawo odmówić szczepienia, ale nie omieszkała zapytać, dlaczego? Już mi się nie chce tym wszystkim konowałom tłumaczyć, zresztą rok temu też była, więc po co pyta.... Ale powiedziałam, że nadal uważam szczepienia za szkodliwe i nie zmieniłam zdania. Zresztą syn w ogóle nie choruje, no to już nie chciało jej się pomieścić w głowie, jak to możliwe :eek: Ale takie są fakty, ma tylko jeden wpis w kartotece 5 lat temu, kiedy miał zapalenie gardła, no ale wtedy jeszcze nie miałam pojęcia o Biosłone. Już miała wychodzić, ale jeszcze zapytała co robię, że synek nie choruje? Więc mówię - przede wszystkim nie szczepię, oczyszczamy organizm, zdrowo się odżywiamy i zaczęłam "nawijać" o Biosłone, pani zaciekawiła się, mam nadzieję, że nie udawała, wzięła adres Biosłone :).
Tak czy inaczej, ma o czy myśleć, może wtłucze coś do głowy...



Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 20-05-2011, 12:24
Lekarze zdradzą swoje prawdziwe oblicze wtedy, kiedy sami będą pili MO, a dalej przepisywać będą leki i inne medyczne metody niszczenia zdrowia. Kto wie, ilu tak już działa, biznes to biznes.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 20-05-2011, 12:33
No tak - biznes to biznes. Ja nie szukałbym winy po stronie lekarzy - robią swoje: leczą i kaleczą. To druga strona jest dopowiedziana, że się na to godzi, a potem biadoli. Moim zdaniem skargi na lekarzy nie są niczym uzasadnione. Ja się nie skarżę.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 20-05-2011, 13:51
Przy negatywnym, szkodliwym, uszkadzającym organizm zadziałaniu szczepienia pisze się o wystąpieniu NOP. Czy niewystąpienie NOP wprost oznacza, że szczepionka nie uszkodziła danego organizmu, czy jest to raczej tak, że nawet jeśli widoczny niepożądany odczyn nie wystąpi, to i tak nie można być pewnym, że szczepionka na organizm nie podziałała destrukcyjnie.
Piszę tu w kontekście mojego Synka. Był szczepiony (za dużo) i po żadnej ze szczepionek NOP nie wystąpił - żaden z opisywanych, może tylko miejscowy po BCG, a jednak podejrzewam, że jego układ nerwowy został przez ten nadmiar syfu zaburzony.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Marcin 20-05-2011, 13:57
Właśnie rozmawiałem tak szczerze z przedstawicielem medycznym. Niestety, tylko potwierdził mi proceder, o którym słyszałem z opowiadań. Biznes ten jest dosyć prosty, ale wielce opłacalny. Przepisując medykamenty danej firmy, lekarze otrzymują "pod stołem" gotówkę, z której muszą jedynie się rozliczyć rachunkami z przedstawicielem, który to dołącza do wydatków firmy. Rachunki od lekarzy są na różne produkty - od owoców, poprzez ubrania, kończąc na drogiej elektronice. Biznes to biznes.
Ale oczywiście Mistrz ma rację, gdyby ludzie zmienili stosunek do medycznego procederu, problem sam by zniknął, coś jak stosowanie MO na nasz organizm a dolegliwości znikają. MO to MO.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 27-05-2011, 15:10
Kochani, podpowiedzcie proszę, jak przekonać męża do nieszczepienia naszego dzidziusia po porodzie, który się powoli zbliża. On patrzy na dzieci z naszego otoczenia i twierdzi, że choć szczepione to świetnie się rozwijają i nic im nie jest. Ja jestem pewna, że nie chcę szczepić, ale potrzebuję jakiegoś Asa w rękawie - macie pomysł na silny argument? To co wiem, to mu mówiłam, ale chyba jestem mało przekonująca...A czytać tego wszystkiego, co ja już przeczytałam na ten temat, to jemu się nie będzie chciało, a nawet z czasem byłoby kiepsko, żeby to ogarnął.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: eljot 27-05-2011, 15:17
Autyzm poszczepienny kontra zdrowe dziecko nieszczepione. Są przypadki zachorowania dzieci szczepionych, ale nie słyszałem o zachorowaniu dzieci nieszczepionych.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Abi 29-05-2011, 13:16
Zdarza się, że na autyzm chorują dzieci kompletnie nieszczepione, nie wiem ile w tym prawdy, ale wielokrotnie o tym słyszałam, również od ludzi, którzy znali takie przypadki osobiście.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 30-05-2011, 10:59
Cytat
Są przypadki zachorowania dzieci szczepionych, ale nie słyszałem o zachorowaniu dzieci nieszczepionych.

Przyczyną wystąpienia autyzmu u dziecka, które nie było szczepione, może być zatrucie rtęcią pochodzącą z innych źródeł, np.:
1/ wypełnienia amalgamatowe u matki
2/ dieta matki bogata w ryby
3/ obecność rtęci w wodzie (w USA opisano częstsze występowanie autyzmu w rejonach, gdzie wcześniej wydobywano rtęć)


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_Dangel 31-05-2011, 08:43
Wiadomość od prof. Majewskiej [Wt 2011-05-31 00:14]:
"Właśnie ukazała się kolejna praca w USA wskazująca na związek autyzmu ze szczepieniami. Im w różnych stanach większa była proporcja dzieci, które otrzymały zalecane szczepionki, tym więcej było przypadkow autyzmu."
http://www.informaworld.com/smpp/content~db=all~content=a938070200~frm=titlelink


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 13-06-2011, 11:45
Dzisiaj w TVP2 w "Pytaniu na śniadanie", była dyskusja na temat szczepień. Wypowiadała się mama, która nie szczepi dzieci oraz lekarz pediatra, często występujący w tego typu programach, który oczywiście propagował ideę szczepień. Pani mówiła bardzo mądrze moim zdaniem, i za każdym razem wchodziła w polemikę z lekarzem. Jutro pewnie na stronie internetowej będzie można obejrzeć ten wywiad. Polecam!

Dodam też, że wspominali o decyzji sądu w Poznaniu i o przegranej sanepidu.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 13-06-2011, 15:36
Tak, ten wyrok z Poznania dotyczył mojej sprawy. Wygrałam. :-)
Tutaj link do w/w do programu: http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/rodzice-nie-chca-szczepic-dzieci/4694067


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 13-06-2011, 16:00
Ten lekarz to niezły demagog. Dobrze, że ja się uodporniłam na taki medyczny bełkot. Za bardzo nie rozumiem tego Pana. Wszyscy są szczepieni przeciwko gruźlicy, a jednak w Polsce odnotowano 20 000 zachorowań rocznie. W Szwecji nie szczepią i gruźlicy brak. Czy ten Pan siebie słyszy?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 13-06-2011, 21:08
Tak, ten wyrok z Poznania dotyczył mojej sprawy. Wygrałam. :-)
Tutaj link do w/w do programu: http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/szczepic-dzieci-czy-nie-szczepic/4692298
Piękne zwieńczenie, podsumowanie rozmowy, po prostu... Łoj! Ideą jest pokazanie, żeby rodzice mieli wybór, żeby mogli się dowiedzieć, jakie są badania...

Przede wszystkim zabrakło pytań do pana dr, co to jest "GROŹNA" choroba zakaźna, którą się straszy, po co są szczepienia i dlaczego wytępiono higienistów, a później drugoplanowe pytania o te konserwanty, chemię w szczepionkach, tak na deser. Toż to można było nawet z wikipedii przygotować sobie - takie argumenty, poza tym jest trochę książek o zdrowiu napisanych róznież, nie tylko z Biosłone. To są argumenty! Gdyby doszło do takiego konfliktu argumentów, to z pożytkiem dla widza.

Dodam od siebie, od widza, że pan dr wypadł na eksperta, przy mamie, która nie wiedzieć czemu nie szczepi. Ktoś tutaj zamierzony cel osiągnął poprzez tv do widza. Szkoda.

I jeszcze szkoda, że zabrakło reklamy Biosłone, ale jak się nie jest Biosłonejką, to co tutaj wymagać, no chyba, że wycięli.  


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kimg 13-06-2011, 21:49
http://www.mamowanie.pl/ - strona Pani Joanny Mendeckiej.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 13-06-2011, 22:05
http://www.mamowanie.pl/ - strona Pani Joanny Mendeckiej.
Taaa. Na pewno chodzi o zdrowie.

Cytat
3.Infekcja rozwija się w środowisku kwaśnym (chodzi o środowisko wewnątrz organizmu) oraz zakwasza organizm. Dlatego w okresach zwiększonego ryzyka zachorowań (jesień, pierwsze miesiące w przedszkolu itd) oraz w początkach infekcji musimy unikać wszystkiego, co dodatkowo zakwasza (przemęczenie, wymarznięcie, brak świeżego powietrza oraz produkty tzw zakwaszające, czyli surowe, mrożone, nabiał, cukier).

Cytat
•unikanie zakwaszających produktów spożywczych lub równoważenie ich produktami zasadowymi oraz rozgrzewającymi, tzn jeśli np nasze dziecko wymarznie, wróci od babci, gdzie dostawało dużo słodyczy, a my podamy mu na deser sałatkę z surowych owoców lub lody, to „otwieramy drzwi” dla infekcji.

Cytat
Natomiast, jeśli rozgrzejemy dziecko, podamy mu duszone jabłko z cynamonem i imbirem, położymy wcześniej spać, to dajemy układowi odpornościowemu szansę na wzmocnienie się i zwalczenie ewentualnych początków infekcji.

Jakie naturalne środki wspierania organizmu?
Cytat
jeżeli jednak dojdzie do zachorowania, zastosujmy najpierw wszelkie naturalne środki wspierania organizmu, dajmy mu szansę na zwalczenie infekcji bez użycia antybiotyków czy leków zbijających gorączkę

A oto środki naturalne stosowane przez "Mamowanie" w infekcji.
Cytat
•naturalna witamina C (citrosept – działa przeciwwirusowo oraz przeciwbakteryjnie – 1-2 lat – 3 krople, w trakcie infekcji 3xdzienniex3krople lub wyciąg z owoców dzikiej róży np Syrop witamina C bez cukru firmy Polska Róża – łyżeczkę do każdego napoju)

•inhalacje z szałwii i/lub rozgnieciony czosnek przy łóżeczku (dla niemowląt)

•nacieranie górnej części klatki piersiowej maścią pulmex baby

•Oscilococsinum 1/3 fiolki dla dzieci 1-3 lat, a &frac12; fiolki dla dzieci 3-6 lat przy infekcji wirusowej

•Engystol &frac12; tabletki przy infekcji wirusowej

•Notakehl (3-5 kropli na język) przy infekcjach bakteryjnych (czyli miejscowych)

•przy suchym kaszlu – syrop stodal, drozedux, krople pektosol na wodę

•na początku mokrego kaszlu – syrop malinowy i prawoślazowy

•przy uporczywym kaszlu – wydrążyć buraka, zasypać cukrem, włożyć do piekarnika, a kiedy zrobi się już syropem, rozcieńczyć go wodą i popijać

•przy dużej ilości wydzieliny herbatka z gotowanego korzenia lukrecji oraz tymianku


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 13-06-2011, 22:16
Żywienie dziecka według "Mamowanie"

Cytat
Przepis na idealne śniadanie zimowe:

OWSIANKA (od 12 mca – zawiera gluten)

Do rozgrzanego rondelka wsyp 2 duże garści płatków owsianych, chwilę podpraż, po czym zalej wrzątkiem. Dodaj dużą garść rodzynek, kilka pokrojonych daktyli, śliwek, moreli czy fig, łyżkę otrąb żytnich, cynamonu na czubku łyżeczki, szczyptę kardamonu i imbiru (startego świeżego korzenia – zwłaszcza jeśli dziecko jest podziębione), kurkumy na czubku łyżeczki, łyżeczkę amarantusa. Gotuj ok. 20 minut, co jakiś czas mieszając. W razie potrzeby dolewaj wody (wrzątku). Kiedy płatki są miękkie, odstaw do ostygnięcia i przed podaniem dorzuć łyżeczkę zmielonych nasion lnu oraz łyżkę oleju zimnotłoczonego (np. z pestek dyni). Warto też dodać mleczko migdałowe.

MLECZKO MIGDAŁOWE (od 6 mca)

5 migdałów namocz na noc, rano zmiksuj z dodatkiem świeżej wody.

Przepis na idealna kolację zimową:

BUDYŃ (od 7 mca)

1 szklanka kaszy jaglanej, 3/4-1 szklanka gorącego soku z owoców bzu czarnego lub z żurawiny, 1-2 syropu klonowego, 1/2 łyżeczki zmielonych pestek siemienia lnianego.

Ugotuj kaszę jaglaną ze szczyptą kurkumy oraz imbiru, oddzielnie podgrzej sok i dolej do kaszy – zmiksuj. Dodaj syrop klonowy oraz zmielone pestki – wymieszaj. Można odgrzewać w piekarniku z odrobiną masła.


Ja się nie dziwię, że media to chwycą szybko i będzie pani zapraszana wszędzie.
http://www.mamowanie.pl/gotowanie-wedlug-pieciu-przemian/
http://www.mamowanie.pl/zupy-wzmacniajace-wedlug-pieciu-przemian/
http://www.mamowanie.pl/kuchnia-wegetarianska/
http://www.mamowanie.pl/praktyczne-gotowanie-wedlug-pieciu-przemian/

Tutaj o obniżaniu cholesterolu dzieciom.
http://www.mamowanie.pl/ach-ten-cholesterol/#more-367

Kasze i warzywa gotowane, przede wszystkim dla dziecka. A jak dziecko nie będzie chciało tego jeść? http://www.youtube.com/watch?v=TE-SH6us8jg&feature=player_embedded#at=20


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 14-06-2011, 16:11
Tak, ten wyrok z Poznania dotyczył mojej sprawy. Wygrałam. :-)
Gratulacje Elwiro, choć nie można otworzyć linków, czy może komuś się udało?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 15-06-2011, 00:52
Aggula, podaję prawidłowy link, bo tamten już nieaktualny http://www.youtube.com/watch?v=5JJ1eKaBh8s&feature=youtu.be
Dziennikarka zaledwie wspomina o mojej sprawie z Poznania.

Co do analizowania kim są nieszczepiące mamy z programu to ułatwię sprawę. To jest strona drugiej z nich http://www.orkiszowepola.pl/cms/index.php


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 15-06-2011, 01:48
Dziennikarka zaledwie wspomina o mojej sprawie z Poznania.
Program ma przekonać i niestety przekonuje widza do szczepień i pokazuje w tym podłym kłamstwie, w jakie rzekome niebezpieczeństwo, matki pchają nieszczepione dzieci. Ekspert doktor jest wodzirejem w audycji, a pani Mendecka statystką.

Rzeczywiście mamom nieszczepiącym wydaje się, że już zrobiły wszystko co najlepsze dla zdrowia własnego dziecka, a robią straszne błędy. Mendycyna może spokojnie mieć je za idiotki.

Sądząc po Twoim awatarze, niestosowania MO, tylko dołączasz do tych matek - nie szczepisz i co dalej, dopust Boży, jakoś to będzie? Jakże rozbawiła mnie Joanna Mendecka, kiedy powiedziała o holistycznym podejściu do zdrowia dziecka.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Syrenka 15-06-2011, 01:56
Amelka z reportażu http://www.youtube.com/watch?v=5JJ1eKaBh8s&feature=youtu.be w scenie w kuchni ma czerwone place na policzkach.
Jest tam reklama którejś z firm oferujących szczepionki skojarzone po których Amelka nie ma żadnych działań ubocznych. Rodzice, którzy mają pod ręką te broszurki zaraz odnajdą która to firma. Szokujące, że używa się argumentu "jeżeli Panią stać". Tego samego argumentu użyła lekarka w reportażu z bliźniętami wcześniakami u których nastąpił regres w rozwoju po zaszczepieniu na pneumokoki, że te dzieci miały szczepionkę bezpłatnie (więc należy szczepić i nie zastanawiać się).  
Z tej matki nie szczepiącej dziecka zrobiono kosmitę. Ekspert jest tylko jeden, który podważa(ośmiesza) jej decyzję i generalnie reportaż w odbiorze ma wydźwięk pro-szczepionkowy.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Syrenka 15-06-2011, 02:04
Ty tu Machosie wszystkich tu zagrzewasz do metod naturalnych dbania o zdrowie, ale nie wiesz, jak bardzo trzeba badań i edukacji rodziców-także zaangażowania się. Wiesz co robią przyszłe matki będąc w ciąży w szpitalu? Czekają na serial, oglądają serial, rozmawiają o serialu i tak w kółko.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 15-06-2011, 14:03
Ty tu Machosie wszystkich tu zagrzewasz do metod naturalnych dbania o zdrowie,
A co, może nie da się?

Wiesz co robią przyszłe matki będąc w ciąży w szpitalu? Czekają na serial, oglądają serial, rozmawiają o serialu i tak w kółko.
I zaraz po porodzie oddają własne dziecko konowałom do pobrania krwi, do szczepień. A jak matka nie ogląda seriali i chce mieć wybór między zdrowiem a wszczepianiem  chorób tuż po porodzie do organizmu jej dziecka? Edukujemy tutaj i zamiast biadolić, trzeba zbudować od podstaw alternatywę do mendycyny.

Taką podstawą mogłaby być pierwsza klinika Biosłone, dom zdrowia, zwał jak zwał, gdzie matka w ciąży już z dobrym stażem profilaktyki prozdrowotnej mogłaby przyjść urodzić i nie bać się, że mendy tuż po porodzie wyrwą jej dziecko, tylko dlatego, żeby kasa za wyszczepienie nie przepadła.

Myślicie, że chętnych by nie było? Rzesze ludzi, którzy nie chcą szczepić. A tak wykończona porodem matka musi jeszcze krzyczeć, wykłócać się z mendami, którzy wbrew jej woli zabierają jej ukochane dziecko. Trzech ku..a do jej łóżka przyszło i zabrali jej sukinsyny dziecko... Wiem, dowiedziałem się niestety...

A tak wyobraźcie sobie, że w tym domu, klinice matka przychodzi, rodzi, nikt jej nie wyrywa dziecka z rąk, a przy okazji pobytu dostaje ulotki i książki Bioslone, to jest edukacja od podstaw. A co robią w szpitalach od podstaw? Edukują, są ulotki z calym tym g..... i nie ma alternatywy. Myślicie, że nie jest możliwe powstanie takiej placówki, domu, kliniki? A kto tutaj czyta Biosłone. Tylko pacjenci?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Kalina 15-06-2011, 17:02
Myślicie, że nie jest możliwe powstanie takiej placówki, domu, kliniki?
Ja wierzę, że nasza zdolna młodzież zacznie zakładać przyjazne przedszkola, szkoły, placówki zajmujące się zdrowiem.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Elwira 16-06-2011, 00:16
Dziennikarka zaledwie wspomina o mojej sprawie z Poznania.
Rzeczywiście mamom nieszczepiącym wydaje się, że już zrobiły wszystko co najlepsze dla zdrowia własnego dziecka, a robią straszne błędy. Mendycyna może spokojnie mieć je za idiotki.

Sądząc po Twoim awatarze, niestosowania MO, tylko dołączasz do tych matek - nie szczepisz i co dalej, dopust Boży, jakoś to będzie? Jakże rozbawiła mnie Joanna Mendecka, kiedy powiedziała o holistycznym podejściu do zdrowia dziecka.
Nic o mnie nie wiesz i nie masz wyłączności na jedynie słuszną receptę na zdrowie. Można to ocenić jedynie po owocach, a dróg do zdrowia jest wiele.
Nie mamy wpływu na to co z materiałem zrobią dziennikarze.

Kolejny link, "Przegrana sanepidu w sprawie szczepień": http://dziecisawazne.pl/przegrana-sanepidu-w-sprawie-szczepie/


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Monique 16-06-2011, 10:02
A tak wykończona porodem matka musi jeszcze krzyczeć, wykłócać się z mendami, którzy wbrew jej woli zabierają jej ukochane dziecko. Trzech ku..a do jej łóżka przyszło i zabrali jej sukinsyny dziecko... Wiem, dowiedziałem się niestety...

A tak wyobraźcie sobie, że w tym domu, klinice matka przychodzi, rodzi, nikt jej nie wyrywa dziecka z rąk, a przy okazji pobytu dostaje ulotki i książki Bioslone, to jest edukacja od podstaw. A co robią w szpitalach od podstaw? Edukują, są ulotki z calym tym g..... i nie ma alternatywy. Myślicie, że nie jest możliwe powstanie takiej placówki, domu, kliniki? A kto tutaj czyta Biosłone. Tylko pacjenci?

Machos wykaż trochę szacunku dla ludzi, którzy siedzą za komputerem i czytają te wątki.
Ekspertowi nie przystoi wypowiadać się w ten sposób, sypiąc „takim” słownictwem na prawo i lewo.
Poza tym, człowieku otwórz się na świat – siedzisz w tym „biosłonejskim kieracie” i świata poza nim nie widzisz.
Biosłonejskie książki w szpitalach???? – to też jest narzucanie się z poglądami i stylem życia. Biosłonejski świat dla wszystkich? – toż to dziecięce mrzonki. A nawet gdyby te mrzonki się ziściły to media i „biosłonejscy lekarze” zrobiliby z tego użytek (czytaj: KASA). Bo taki już jest ten świat.

Ja uważam, że po porodzie lepiej odpuścić kobietom edukację medyczną, zamiast tego  - mogłyby w spokoju, bez strachu poświęcić się macierzyństwu. Te poradniki, czasopisma, programy TV to tylko mieszanie w głowach, medialna nagonka i manipulacja. A lekarz – jaka jego rola? Otóż lekarz stał się przyjacielem rodziny, na szczepionki składa się cała rodzina w ramach prezentu dla dziecka. A to też problem…

Z perspektywy czasu, mając własne macierzyńskie doświadczenia za sobą, uważam, że gdyby dano mi święty spokój, to miałabym czas na spokojne karminie tyle ile dziecko chciało (a nie co trzy godziny – jak przykazał lekarz), zastanowienie się nad zasadnością szczepień i „instynktowne” podejście do objawów „chorobowych”, a nie powierzanie swojego i dziecka losu w ręce lekarzy i mediów.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 16-06-2011, 11:18
Machos wykaż trochę szacunku dla ludzi, którzy siedzą za komputerem i czytają te wątki.
Ekspertowi nie przystoi wypowiadać się w ten sposób, sypiąc „takim” słownictwem na prawo i lewo.
Poza tym, człowieku otwórz się na świat – siedzisz w tym „biosłonejskim kieracie” i świata poza nim nie widzisz.
Oj, szkoda, że nie byłaś na miejscu tej matki.

Dla Ciebie "biosłonejski kierat", a dla mnie pasja, więc proszę mnie nie pouczać, co mam w życiu robić. Zrozumiano?

Biosłonejskie książki w szpitalach???? – to też jest narzucanie się z poglądami i stylem życia.
Pacjenci niech sobie korzystają ze szpitali, natomiast ja mówiłem o początku czegoś, co mogłoby zaistnieć za kilka lat i myślę, że zaistnieje. Chodzi o wybór, alternatywę do szpitali, przychodni chorób, a wtedy książki Biosłone, itd.

toż to dziecięce mrzonki. A nawet gdyby te mrzonki się ziściły to media i „biosłonejscy lekarze” zrobiliby z tego użytek (czytaj: KASA). Bo taki już jest ten świat.
Ale ja się nigdy nie sprzedam za miliony proponowane przez Big "Farmę". Rodzina powinna dziś palić mi świeczki na grobie. Dostałem drugie życie, a sięgałem dna, byłem wrakiem, a wokół lekarze.

Ja uważam, że po porodzie lepiej odpuścić kobietom edukację medyczną, zamiast tego  - mogłyby w spokoju, bez strachu poświęcić się macierzyństwu. Te poradniki, czasopisma, programy TV to tylko mieszanie w głowach, medialna nagonka i manipulacja. A lekarz – jaka jego rola? Otóż lekarz stał się przyjacielem rodziny, na szczepionki składa się cała rodzina w ramach prezentu dla dziecka. A to też problem…
Moją bardzo dobrą znajomą edukowali ostatnio w szpitalu tuż po porodzie kilkoma ulotkami z preparatami i lekami dla "dobra" dopiero narodzonego dziecka. A czy ja mówię o mieszaniu w głowach matkom, które będą doskonale znały ideę Biosłone i przyjdą właśnie w spokoju urodzić? Jak będą chciały, to przy okazji będą mogły choćby skorzystać z jakiegoś kwartalnika Biosłone a nie z chamskiej, natarczywej nagonki na kupno preparatu.

Biosłonejski świat dla wszystkich? – toż to dziecięce mrzonki.
Nie wiem, co jeszcze robisz na tym forum? Dzięki takim jak Ty właśnie, biznes chorób ma się dobrze, a Ty być może kiedyś, albo Twoja córka, czy synowa będziecie mieć doświadczenia macierzyńskie bez świętego spokoju. Zatoczysz koło z własnego życia - pacjentko.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Monique 16-06-2011, 11:50
Dla Ciebie "biosłonejski kierat", a dla mnie pasja, więc proszę mnie nie pouczać, co mam w życiu robić. Zrozumiano?

Tylko, że każdy ma inną pasję (np. pacjentyzm to też pasja :) ) i trzeba to uszanować. Czy Ty czytasz swoje posty i nie widzisz, że atakujesz ludzi, używasz niecenzuralnych słów? Idiotka, skur…..y, itp…. no chyba, że ja mam omamy wzrokowe?


Ale ja się nigdy nie sprzedam za miliony proponowane przez Big "Farmę". Rodzina powinna dziś palić mi świeczki na grobie. Dostałem drugie życie, a sięgałem dna, byłem wrakiem, a wokół lekarze.

Absolutnie nie chodziło mi o sprzedawanie się Ciebie, ale o to, że im idea Biosłone byłaby popularniejsza, tym więcej osób upatrywałoby w tym możliwość zarobienia kasy, sprawa stałaby się sprawą medialną, dziennikarze, specjaliści, TV….. zaraz znalazłby się ktoś, kto chciałby tą wiedzę poszerzać, udoskonalać, wynaleziono by zamiast MO – „tabletkę MO”. Rozumiesz ten schemat? Tak działa ten świat…

Nie wiem, co jeszcze robisz na tym forum? Dzięki takim jak Ty właśnie, biznes chorób ma się dobrze, a Ty być może kiedyś, albo Twoja córka, czy synowa będziecie mieć doświadczenia macierzyńskie bez świętego spokoju. Zatoczysz koło z własnego życia - pacjentko.

Jak to co tu robię? Dokształcam się, rozwijam, wymieniam spostrzeżenia z forumowiczami, obserwuję „przypadki”, analizuję… Po to tu jesteśmy – żeby się uczyć, nabrać dystansu, pozbyć strachu, wziąć zdrowie w swoje ręce.

Nie nazywaj mnie pacjentką, bo do pacjentyzmu mi daleko, więc taka uwaga jest nie na miejscu. Najpierw sprawdź człowieka, a potem wydawaj takie opinie. Zresztą po co w ogóle tak ludziom dokuczasz? Irytuje Cię, że nie każdy ma takie same poglądy jak Ty, że nie każdy jest taki wyedukowany? No pewnie, że nie możemy być tak samo wyedukowani, bo wtedy Twoja pomoc nie byłaby taka przydatna jak jest w tej chwili. I mówię to całkiem poważnie!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 16-06-2011, 12:43
Nie nazywaj mnie pacjentką, bo do pacjentyzmu mi daleko, więc taka uwaga jest nie na miejscu. Najpierw sprawdź człowieka, a potem wydawaj takie opinie. Zresztą po co w ogóle tak ludziom dokuczasz? Irytuje Cię, że nie każdy ma takie same poglądy jak Ty, że nie każdy jest taki wyedukowany? No pewnie, że nie możemy być tak samo wyedukowani, bo wtedy Twoja pomoc nie byłaby taka przydatna jak jest w tej chwili. I mówię to całkiem poważnie!
Ja nie jestem tutaj od lubienia mnie, tylko stawiam sprawę jasno, albo zdrowie, albo takie gadanie (pieprzenie), o pozbyciu się strachu, nabieraniu dystansu. Zobacz, jak nabrała dystansu do lekarzy ta pani od mamowania, przecież siedzi w mamowaniu pewnie parę lat, a pan dr w kilku słowach, w tv, z uśmiechem na twarzy ją "pozamiatał', więc ile czasu można nabierać dystansu? A ile jest takich osób jak ona?

Ja się na to nie godzę! Nie godzę się na oszukaństwo, na teorię zarazka, której nie ma, a na której oparta jest mendycyna, a dalej szczepienia! Czy to tak trudno zrozumieć? To są mrzonki? To nie są moje poglądy, to nie jest moje widzimisię! Przeczytaj o Ignazie Semmelweisie, Pasteurze, któremu dorobili mordę, przeczytaj o nygusach, którzy łopierali się na teorii samorództwa (teraz zarazka) i wtedy się wypowiadaj.

Gdyby tak naprawdę doszło do takiej konfrontacji, załóżmy lekarza z Tobą na antenie tv, to (nie chcę oskarżać) ale po tym co napisałaś wyżej, przebąknęłabyś może o Biosłone, a może nie i przytakiwała panu doktorowi i to mnie boli, a dlaczego, bo znasz książki i co? Piszesz o mrzonkach, o jakiejś utopii, więc za jakiś czas pójdziesz do lekarza, a tam nawet się nie wychylisz. Mnóstwo osób z forum i spoza forum zna książki, idee, ale nie wierzy, nie może pojąć, a jak już pojmie, to znajdzie się taki troll od przekabacenia i znowu mnóstwo osób nie może pojąć i to są też pacjenci, bo dla nich Biosłone to taka terapia...

Kiedy przyszedłem tutaj, nie mazgaiłem, tylko czytałem, a im więcej czytałem, zacząłem bronić prawdy. Ja nie stękałem, tylko wziąłem zdrowie we własne ręce, bo przyszedł dzień, w którym zrozumiałem,  że medycyna naturalna, takie mamowanie, bezpieczne szczepionki, to kręcenie się wokół tego samego, a depresje miałem takie, że po ścianach chodziłem.

Możesz mnie wyzywać od najgorszych, ale na dzień dzisiejszy jesteś dla mnie PACJENTKĄ!




Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 16-06-2011, 13:06
Proszę jeszcze raz o wsparcie, że dobrze robię, nie szczepiąc synka na MMR II. Każdy mnie wokół atakuje, że robię źle swojemu dziecku, że może przez to umrzeć, jeśli zachoruje - i robi to najbliższa rodzina, ciągle miesza mi w głowie.

Poza tym niedługo rodzę lipiec/sierpień i zastanawiam się, jak tu zrobić, żeby nie zaszczepić dziecka - bo jeśli potrzebna będzie zgoda obojga rodziców, to mój mąż nie podpisze :(. On ma inny stosunek do szczepień niż ja i nie wiem jak mam mu to przetłumaczyć :/. Poza tym pamiętam, jak rodziłam pierwsze dziecko - że ciągle mnie upominali, żebym podała nazwę przychodni, do której chcę zapisać dziecko, bo tam wysyłają kartę szczepień. A jeśli bym powiedziała, że jeszcze nie wiem, gdzie zapiszę dziecko? Co by było?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 16-06-2011, 13:45
Proszę jeszcze raz o wsparcie, że dobrze robię, nie szczepiąc synka na MMR II. Każdy mnie wokół atakuje, że robię źle swojemu dziecku, że może przez to umrzeć, jeśli zachoruje - i robi to najbliższa rodzina, ciągle miesza mi w głowie.

Poza tym niedługo rodzę lipiec/sierpień i zastanawiam się, jak tu zrobić, żeby nie zaszczepić dziecka - bo jeśli potrzebna będzie zgoda obojga rodziców, to mój mąż nie podpisze Smutny. On ma inny stosunek do szczepień niż ja i nie wiem jak mam mu to przetłumaczyć confused. Poza tym pamiętam, jak rodziłam pierwsze dziecko - że ciągle mnie upominali, żebym podała nazwę przychodni, do której chcę zapisać dziecko, bo tam wysyłają kartę szczepień. A jeśli bym powiedziała, że jeszcze nie wiem, gdzie zapiszę dziecko? Co by było?

Witaj, Fikusowo.
Ja też niedługo rodzę - jeszcze ze 2 tygodnie i wiem, że nie wszyscy w rodzinie się zgodzą z moją decyzją o nieszczepieniu, dlatego w ogóle nie poruszam tej sprawy. W końcu to ja będę mamą i ja poniosę odpowiedzialność za zdrowie naszej dzidzi. A inni niech pilnują własnych spraw. Oczywiście z mężem to już inna historia. Powinien znać i popierać wszelkie decyzje, bo tylko wtedy razem się obronicie. Mój mąż też jest sceptyczny (choć widzę przekonuje się), twierdzi, że inne dzieci są szczepione i jest ok, ale przez całą ciążę stopniowo "serwowałam" mu materiały na temat NOP'u i krótko, ale często i regularnie sugerowałam, że musi poszerzyć wiedzę na ten temat, aby podjąć świadomą decyzję, a nie ulegać propagandzie.
Nie zostało Ci już wiele czasu, ale spróbuj go zachęcić do poczytania i pooglądania materiałów na temat szkodliwości szczepień - masę linków znajdziesz choćby tu, na stronach forum, ale warto sięgać po materiały z różnych źródeł, żeby nie pomyślał, że czerpiesz przekonania z jakiejś, przepraszam wszystkich za wyrażenie "stronki dla nawiedzonych". Pokaż mu programy z tv na całym świecie na youtube, wywiady z prof. Majewską i innymi.
Ja nie chcę szczepić w ogóle, ale poprosiłam męża, żeby chociaż zgodził się odroczyć szczepienia, mam nadzieję, że to da mi czas na dalsze utwierdzanie go w nieszczepieniu i dowiedzie, pokaże mu na własne oczy, że dziecko nieszczepione będzie się rozwijało równie dobrze (ja wiem, że nawet lepiej) niż te poddane szczepieniom.
Spróbuj go oswajać małymi kroczkami, ze spokojem z nim rozmawiaj i przekonaj, że podejmie słuszną decyzję tylko wtedy, gdy będzie miał jakąś wiedzę, nie tylko tę ze strony świata medycyny.
A reszcie po prostu nic nie mów, przecież to Wasze dziecko i Wasze decyzje. Pamiętaj, oni myślą, że szczepienie jest słuszne, że to dla dobra dziecka - nie walczą z Tobą, chcą jak najlepiej, tyle, że nie wiedzą tyle co Ty. W tej sytuacji odpuść, nie poruszaj tematu, nie zaogniaj sprawy, żeby nie próbowali "na boku" wpływać na Twojego męża. Powodzenia!


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Eso75 16-06-2011, 13:52
Fikusowo ten wątek ma już 58 stron, a Tobie potrzeba jeszcze przytaknięcia czy robisz dobrze, czy źle?

Do szpitala weź oświadczenie podpisane tylko przez siebie, jeżeli męża nie uda się przekonać - może to wystarczy. Poza tym zawsze możesz męża przekonać, że chcesz to troszkę odsunąć w czasie, żeby maluszek od razu po porodzie nie był faszerowany, może wtedy podpisze oświadczenie. A tak nawiasem mówiąc sposób tłumaczenia wprost jest najlepszy, czyli strach o życie i prawidłowy rozwój malucha, bo potem pewnych konsekwencji nie da się już cofnąć. Wydaje mi się, że więcej podpowiedzieć Ci chyba nie można.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Machos 16-06-2011, 13:53
Proszę jeszcze raz o wsparcie że dobrze robię, nie szczepiąc synka na MMR II. Każdy mnie wokół atakuje że robię źle swojemu dziecku, że może przez to umrzeć jeśli zachoruje - i robi to najbliższa rodzina, ciągle miesza mi w głowie.
Nie szczep, nie daj wyrwać dziecka z rąk. Oni przychodzą i od razu chcą zabrać dziecko na pobranie krwi i na szczepienie, bo mają z tego granty. Nie daj Boże jak coś pójdzie nie tak, a wtedy nic im nie udowodnisz, powiedzą, że zrobili co mogli.

Mój syn w pierwszej dobie życia dostał, jak to nazwali zachłystowego zapalenia płuc. Wszyscy staliśmy nad inkubatorem i ryczeliśmy. Na szczęście po dwóch tygodniach jakoś z tego wyszedł, bo organizm dał radę. Był po prostu szczepiony, no i organizm zareagował. Dobrze, że szczepionki nie załatwiły mu układu nerwowego.

Naucz się http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=20389.msg134751#msg134751


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 16-06-2011, 14:06
Fikusowo, ten wątek ma już 58 stron, a Tobie potrzeba jeszcze przytaknięcia czy robisz dobrze, czy źle?
Nie dziwcie się dziewczynie - presja potrafi być straszna, dlatego potrzeba jej wsparcia. Pewnie wie, że robi dobrze, ale trudno jest stać samemu przeciw wszystkim, przeciw tak mocno zakorzenionej propagandzie. Jedni są bardziej zdecydowani, drudzy mniej, jedni mają bliskich, którzy szanują ich wolną wolę, drudzy takich, którzy nie odpuszczają - nie wiadomo z czym zmaga się Fikusowo, jaka jest sytuacja, może my na jej miejscu też nie bylibyśmy tak zdecydowani...
Fikusowo - dasz radę, tylko postępuj mądrze i sama cały czas się utwierdzaj w swojej decyzji. Im bardziej będziesz przekonana, tym mocniej będziesz się bronić.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Fabularasa 16-06-2011, 14:32
"W Skandynawii na przykład szczepienia rozpoczynają się od czwartego miesiąca życia, a poza tym stosuje się tam mniej szczepionek. Wiemy, że takie kalendarze są bezpieczniejsze, bo wskaźniki umieralności niemowląt (około trzech zgonów na tysiąc zdrowych urodzeń) są tam dwa lub trzy razy niższe niż w Polsce czy USA. Zresztą w Skandynawii czy Niemczech nawet do połowy rodziców w ogóle nie szczepi swoich niemowląt lub szczepi je tylko wybranymi szczepionkami w wybranym przez siebie czasie i to w żaden sposób nie zwiększa umieralności niemowląt, bowiem obecnie choroby zakaźne dają się skutecznie leczyć."

http://znakiczasu.pl/wywiad/157-szczepionki-ukrywane-fakty


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Antonio 16-06-2011, 17:09
Nie szczep, nie daj wyrwać dziecka z rąk.
Popieram: dziecko jest Twoje i powinno być przy Tobie non-stop. Pamiętam z moich doświadczeń wyjątkowo podłe i brutalne zachowania niższego personelu medycznego wobec mojej żony i wobec mojego dziecka. Ten personel bywa tępy i znieczulony, pozbawiony ludzkiej wrażliwości. Nigdy nie wiadomo na jakiego potwora trafi nasze dziecko.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Zosia_ 16-06-2011, 22:14
Fikusowo, wejdż na stronę www.szczepienia.org.pl  Zarejestruj się i tam poszukaj informacji, które możesz wydrukować mężowi. Znajdziesz skład konkretnych szczepionek, oficjalne dane na temat niepożądanych odczynów poszczepiennych, wiele artukułów. Przede wszystkim znajdziesz wielu rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci. Przyda Ci się takie wsparcie :)

Po porodzie pilnuj dziecka, nie spuszczaj z oka ani na moment. Najlepiej, gdyby mąż mógł być z Tobą i pilnował dziecko, kiedy będziesz zbyt słaba.
Podczas przyjęcia do szpitala są wypełniane różne papiery. Dopilnuj, aby był tam wpis, że nie zgadzasz się na szczepienie w szpitalu.
Potem nie musisz nic podpisywać, zbywaj ich, że się zastanowisz i pózniej podejmiesz decyzję dotycząca szczepień.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 17-06-2011, 20:03
Cytat
Najlepiej, gdyby mąż mógł być z Tobą i pilnował dziecko, kiedy będziesz zbyt słaba.
Przecież Fikusowo pisała, że mąż ma inne zdanie i to właśnie utrudnia sytuację. Przecież musi się liczyć z jego zdaniem, to również jego dziecko. Pytanie, jak go przekonać? Parę podpowiedzi już było. Fikusowo - próbuj, bądź cierpliwa, konsekwentna i działaj...
Powodzenia.


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 17-06-2011, 20:19
Dzięki za wsparcie  i za odzew. Mnie naprawdę jest ciężko, bo wsparcia nie mam w nikim. Nie wspomnę dziś o mężu, który dziś znów sobie przypomniał i pyta się mnie: "kiedy pójdę z małym na szczepienie? Które odwlekam już kilka miesięcy?". Ja mu mówię, że nie wiem, a on na to, że nie liczę się z jego zdaniem. I jak tu rozmawiać?
On bardziej się przejmuje opinią innych (mała miejscowość) i ośrodka zdrowia, swojej rodziny niż tym, co ja mu próbuję tłumaczyć. Ciężko w takim środowisku wytrzymać i nie poddać się presji, choć na razie się nie daję.
A co do szpitala, to właśnie jakby chcieli dziecko szczepić, to on by oddał spokojnie, bo on bardziej woli przypodobać się innym ludziom niż mnie. A ja wychodzę na dziwoląga i idiotkę. :(


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 17-06-2011, 20:30
Agula a jak Ty odraczasz szczepienie?


Tytuł: Odp: Znów te szczepienia
Wiadomość wysłana przez: Aggula 17-06-2011, 22:23
Wiesz, ja dopiero rodzę za dwa tygodnie, ale w szpitalu już rozmawiałam z panią rzecznik praw pacjenta, która po cichu zresztą mi przyznała, że w tej chwili sama by swoich dzieci nie