Niemedyczne forum zdrowia
14-11-2018, 19:04 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Dzisiaj o 17:53 
Zaczęty przez Kamil - Nowe: wysłane przez MarioRTK
Witam serdecznie. Miło mi dołączyć do Waszej społeczności, wyrażam chęć uczestnictwa i przeczytałem regulamin. Pozdrawiam.

 2 
 : Dzisiaj o 16:11 
Zaczęty przez Savage7 - Nowe: wysłane przez Brandusia
Jeśli po kilku dniach nie widać zmian ani po jednym ani drugim specyfiku, to niestety(stety) nie jest to na bazie żadnego grzyba, bakterii czy innego pasożyta skórnego.
Robiłam badania u trychologa, stwierdzona mocno sucha skóra głowy i alergie pokarmowe... Pani nie znalazła żadnych bakterii ani grzybów. Tyle ze niby odstawiłam produkty które mi nie służą. Jedyny produkt który może mi jeszcze nie służyć to cytryna z mikstury... Przynajmniej tak mówią badania... Ale na jabłka i grejpfruty wyszło to samo więc zamiana na ocet jabłkowy czy citrosept chyba nie byłaby wcale lepsza. 

Cytat
Zioła pije się w celach leczniczych (doraźnie)
Imbiru też nie mogę? To moje codzienne rozgrzanie... No cóż więc rooibos pójdzie w odstawkę:< Spróbuje z mega słabym kompotem... A czy się dowiem, nie jestem do końca przekonana, bo niby organizm się będzie oczyszczać. Ja nie umiem określić czy to oczyszczanie czy nasilenie choroby..


 3 
 : Dzisiaj o 15:43 
Zaczęty przez Savage7 - Nowe: wysłane przez Janek
Ale to źle, że wpływają na układ odpornościowy?
Zioła pije się w celach leczniczych (doraźnie). W profilaktyce chodzi o to, żeby organizmowi nie przeszkadzać w bieżącej pracy, a picie herbatek ziołowych bez powodu ten proces zaburza.

A kompot tak można przy candidzie? To w końcu sporo cukru. Ostatnio dwa razy jadłam gruszkę i nie było jakiś problemów.
Cukier może być problemem przy grzybicy jelita grubego, ale lepszego rozwiązania dla Ciebie nie widzę. Jest to najmniejsze zło w Twojej sytuacji. Zresztą jak nie sprawdzisz to się nie dowiesz...

 4 
 : Dzisiaj o 15:21 
Zaczęty przez Asicyna - Nowe: wysłane przez Shadow
Z takim ostrym stanem zapalnym bym się nie męczył na Twoim miejscu, tylko pojechał do Mistrza do Strzelec Opolskich. Będziesz od ręki wiedział o co chodzi, jak poważny jest stan i jak długo może zająć leczenie.

 5 
 : Dzisiaj o 15:13 
Zaczęty przez Savage7 - Nowe: wysłane przez Shadow
Jeśli chodzi o łuszczącą się skórę głowy, to warto sprawdzić co to jest. Polecam spróbować nalewkę z wrotyczu, lub jakikolwiek lek przeciwgrzybiczny np Undofen w sprayu jest bardzo dobry. Jeśli po kilku dniach nie widać zmian ani po jednym ani drugim specyfiku, to niestety(stety) nie jest to na bazie żadnego grzyba, bakterii czy innego pasożyta skórnego.

 6 
 : Dzisiaj o 14:28 
Zaczęty przez Savage7 - Nowe: wysłane przez Brandusia
Zrezygnowałbym z picia ziołowych herbat, ponieważ wpływają one układ odpornościowy. Mógłbym polecić picie ciepłych kompotów, z gotowanych przez siebie owoców. Uczulają Cię dalej jabłka i gruszki?

Ale to źle, że wpływają na układ odpornościowy? Nie pije jednych, tylko zazwyczaj gotowe mieszanki... A kompot tak można przy candidzie? To w końcu sporo cukru. Ostatnio dwa razy jadłam gruszkę i nie było jakiś problemów. Ale z jabłkami się trochę boję bo niby gorzej na mnie działają, bo o ile problemy z układem pokarmowym przeżyję, to kolejna blizna na twarzy nie brzmi optymistycznie...

Za tydzień zmieniam olej na kukurydziany, ale jak na razie nie widzę pozytywnych efektów. Skóra na głowie coraz bardziej się łuszczy:( Chyba muszę się uzbroić w większą cierpliwość.

 7 
 : Dzisiaj o 08:28 
Zaczęty przez Asicyna - Nowe: wysłane przez Boniaszewski
Mieszankę oczyszczającą drogi moczowe pierwszy raz zacząłem pić w 2015 roku, ponieważ kilka razy odczułem lekkie pieczenie/szczypanie cewki po oddaniu moczu. Po paru miesiącach (przez wakacyjne wyjazdy) zaniechałem jej picia. W grudniu 2017 roku miałem usuwany ząb i brałem antybiotyk. Nie wiem czy to przez niego czy to zbieg okoliczności, ale dosłownie dwa-trzy dni po pierwszej dawce znowu odczułem lekkie pieczenie cewki po oddaniu moczu (zacząłem natychmiast pić mieszankę), a po paru dniach zapalenie pęcherza uderzyło mnie z taką siłą, że przez cały dzień nie byłem w stanie wstać w łóżka, miałem wysoką gorączkę, a przy oddawaniu moczu odczuwałem potworny ból. Tak się złożyło, że następnego dnia zaczynałem nową prace i wziąłem furagine (przez 5 dni). Co prawda pozbierałem się szybko i objawy zniknęły, ale wróciły z taką samą siłą po dwóch tygodniach. Od tamtego czasu (czyli od stycznia, a mamy połowę listopada) mam praktycznie codziennie rano (śpię koło 7-8 godzin, więc przez tyle czasu mój pęcherz nie jest opróżniany) ten sam problem - oddaję mocz i czuję szczypanie cewki. Na początku roku mocz codziennie rano strasznie cuchnął i miał ciemny kolor, potem te objawy ustały, ale szczypanie pozostało. Niestety w październiku, oraz tydzień temu zdarzyły się dni, że odczuwałem mocny ból przy oddawaniu moczu i silne parcie na pęcherz, jednak objawy przechodziły w parę godzin. Mieszankę piję przez cały ten czas według zaleceń, ale zaczynam odczuwać powoli zaniepokojenie. Został mi już tylko miesiąc kuracji, a objawy nie ustają, a ostatnio jakby zaczęły się nasilać. Czy uważacie, że powinienem przedsięwziąć jakieś inne kroki (zrobić badanie moczu, bioenergoterapeuta) czy mimo wszystko są to dobre objawy i cierpliwie czekać do końca kuracji?

 8 
 : Dzisiaj o 00:30 
Zaczęty przez Anya - Nowe: wysłane przez Taptapu
Mój syn włożył sobie koralik do nosa i prawdopodobnie siedzi on sobie gdzieś w przewodzie nos-ucho bo już widzę że jakiś stan zapalny się zaczyna 😕 możliwe że czeka nas jakiś zabieg, dziecko nieszczepione. Zastanawiam się co z wzw b, czy szczepienie ma tu teraz sens.

 9 
 : Wczoraj o 20:33 
Zaczęty przez Generał - Nowe: wysłane przez Skorupion
Czegóż innego mogłem się spodziewać...
Idź kolego czytać wp.pl

Generalski popis bystrości tu: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=29578.msg211994#msg211994
Kilka godzin się zeszło, żeby odróżnić siarę od siarki i to po naprowadzaniu literką k hehehe.

 10 
 : Wczoraj o 19:29 
Zaczęty przez Generał - Nowe: wysłane przez Major
Ja tylko tutaj to zostawię, coś dla Generała i potomnych. Robaczywe jabłka teorii spiskowych

Uważaj Generale, żebyś nie został pożytecznym idiotą. Tłuszcz kokosowy już nie taki ekstra?

Cytat
Tak szczerze mówiąc moje problemy skończyły się po wyeliminowaniu z diety mięsa, pszenicy oraz oczywiście przetworzonej żywności. Teraz czasami pozwalam sobie na coś przetworzonego czy zawierającego pszenicę, bo jak wiadomo - zdrowemu wolno.

Jeżeli masz problemy z trawieniem mięsa, to nadal jesteś chory, nawet jeżeli jesteś wegetarianinem. Jeżeli bardzo wypadają Ci włosy i zgolisz głowę na łyso, to nadal masz problem, który powodował wzmożone wypadanie włosów, nawet jak jesteś łysy. To samo jest z glutenem, przetworzoną żywności i całą masą innych spraw.

Strony: [1] 2 3 ... 10
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!