Niemedyczne forum zdrowia
17-10-2017, 22:42 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Radiobiosłone --> www.radiobioslone.pl
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 ... 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kaszel  (Przeczytany 46394 razy)
Ell_anna
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01.02.2009
Skąd: okolice Warszawy
Wiadomości: 114

« Odpowiedz #20 : 16-12-2009, 13:55 »

Mam nadzieję, że za niedługo wdrożę małemu MO.

Co Cię wstrzymuje, żeby zacząć od jutra?
Zapisane
mariolka
« Odpowiedz #21 : 17-12-2009, 10:13 »

Myślałam, że podczas kataru i kaszlu nie podawać jeszcze. Choć dzisiejsza noc spokojna bez kaszlu, nosek też lepszy.
Zapisane
Ell_anna
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01.02.2009
Skąd: okolice Warszawy
Wiadomości: 114

« Odpowiedz #22 : 17-12-2009, 11:48 »

Myślałam, że podczas kataru i kaszlu nie podawać jeszcze.

Jasne, myślałam, że masz jakieś opory przed podawaniem MO   msn-wink
Zapisane
mariolka
« Odpowiedz #23 : 17-12-2009, 13:04 »

Właśnie bardzo bym chciała, ale muszę poczekać. Teraz mu się ładnie odrywa, kaszel jest mokry a jak gdzieś czytałam Mistrz pisał, by nie przeszkadzać, więc poczekam. Oczywiście moja mama panika, że leki powinien dostawać, ale się nie ugnę.
« Ostatnia zmiana: 17-12-2009, 13:13 wysłane przez Szpilka » Zapisane
mariolka
« Odpowiedz #24 : 19-12-2009, 20:54 »

U nas 3 noc bez suchego kaszlu, w ciągu dnia sporadycznie mokry kaszel, ale nos nadal zatkany. Po przebudzeniu katar jest zielony a w ciągu dnia biało - przeźroczysty. Odstawiłam już wczoraj kisiel z siemienia i zakrapianie alocitem, podałam synkowi dziś owoc maliny, kwiatostan lipy i kwiat czarnego bzu. Nie wiem czy dobrze zrobiłam z tymi ziółkami i czy nie powrócić do siemienia?
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 10:18 wysłane przez Klara27 » Zapisane
reni
« Odpowiedz #25 : 27-01-2010, 14:59 »

Witam. Ja mam problem z moim czterolatkiem. Synek MO pije już 2 miesiące. Od około 3 tygodni ma bardzo dziwny kaszel, tzn. krótki (coś takiego jak ghh, ehh) i suchy. Kaszle tak cały dzień, prawie że bez przerwy. W nocy natomiast jest spokój. Gdy zaczął kaszleć MO odstawiłam. Zaczęłam podawać prawoślaz, ale nie widzę żadnej poprawy. Synka gardło nie boli, mówi tylko że tam głęboko go łaskocze. Proszę poradźcie co mam jeszcze zrobić? 
Zapisane
Szpilka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 6.06.2007
Wiadomości: 170

« Odpowiedz #26 : 27-01-2010, 15:27 »


Skoro syn nie męczy się to dlaczego tak stresować się tym kaszlem? Najwidoczniej organizm oczyszcza drogi oddechowe.
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 10:18 wysłane przez Klara27 » Zapisane
reni
« Odpowiedz #27 : 27-01-2010, 16:03 »

Według mnie, sprawia mu to duży wysiłek, gdyż kaszle tak dosłownie co sekunda. Chciałabym się dowiedzieć, co mam zrobić, aby ten suchy kaszel przerodził się w mokry. Prawoślaz mu tu chyba nie pomaga. Jestem jeszcze w fazie "raczkowania" co do niektórych zastosowań. Proszę mi powiedzieć, czy na wprowadzenie mieszanki na drogi oddechowe jest jeszcze za wcześnie?
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 10:18 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #28 : 27-01-2010, 18:03 »

Taki suchy kaszel jest potrzebny, aby przerodzić się w mokry i zacząć odkrztuszać ropę, której organizm powinien się pozbyć. Nie należy więc kaszlu hamować. Najlepiej zapakować do łóżka pod dwie kołdry i pilnować, aby nawet czubek palca nie wyszedł spod przykrycia - przeczytaj ten pasjonujący wątek od początku do końca http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=10738.0 Galaretka z siemienia lnianego pita pomiędzy porcjami maceratu z prawoślazu złagodzi podrażnienie śluzówek.

« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 10:19 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Mimik
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 46
MO: 01-03-2008, PMO 04-09-2008, MO 15-10-2008
Skąd: Małopolska
Wiadomości: 56

« Odpowiedz #29 : 28-01-2010, 00:24 »

A ja popadam w lekką panikę bo mój 3 latek gorączkuje już od piątku i do przedwczoraj temperatura oscylowała ok 40. Dziś waha się raz jest 38,3 raz 37. Oprócz ospy którą miał 1,5 roku temu to  w zasadzie pierwsza taka poważna infekcja. Kaszle sucho. szczeka noce są tragiczne,nie chce jeść, ale dużo pije, podaję mu prawoślaz, nawilżam mieszkanie. Mąż wyraźnie zmartwiony chociaż twierdzi, że mi ufa, ja udaję twardziela, choć boje się jak diabli. Niepokoi mnie ta długo utrzymująca się gorączka Smutny
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #30 : 28-01-2010, 00:41 »

Cytat
Niepokoi mnie ta długo utrzymująca się gorączka Smutny
Nie jest długo, jest w sam raz. Przecież piszesz, że dzisiaj już temperatura spadła.
Cytat
nie chce jeść, ale dużo pije, podaję mu prawoślaz, nawilżam mieszkanie.
Wszystko dobrze. Macerat na zmianę z galaretką z siemienia - łagodzi śluzówkę. Wypociłaś go, jak należy, czy pozwalałaś na harce po domu...
Zapisane
Mimik
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 46
MO: 01-03-2008, PMO 04-09-2008, MO 15-10-2008
Skąd: Małopolska
Wiadomości: 56

« Odpowiedz #31 : 28-01-2010, 00:58 »

Dziękuję Grażynko! Uspokoiłam się trochę  smile. Mały od początku leżał grzecznie w łóżeczku, jest taki słabiutki i dużo śpi, że nawet mowy nie było o harcach. Jedynie po podaniu nurofenu przy 40,5C i gdy temperatura spadła układałam z nim puzzle w łóżku, bo mu się nudziło. Jeszcze dodam że go lekko czyści, stolec ma takie brunatne zabarwienie i zastanawiam się czy to nie po tym nurofenie, a i wczoraj w nocy okropnie zgrzytał zębami
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #32 : 28-01-2010, 01:03 »

Podczas gorączki stolec najczęściej bywa taki brunatny. Lepiej, gdy trochę czyści, niż miałoby być zatwardzenie.
Zapisane
reni
« Odpowiedz #33 : 06-02-2010, 00:25 »

Bardzo proszę o radę, co jeszcze mogę zrobić by pomóc synkowi. Kaszel utrzymuje się nadal, jest taki jak był, czyli krótki i suchy. Cały prawie tydzień dzieciaka trzymałam pod kołdrą, nagrzewając go wodą w termoforze bądź okładami z soli. Podawałam i podaję nadal macerat z prawoślazu. Od dzisiaj wdrożyłam MO i zakraplanie noska, bo może to z zatok mu spływa. Gardło ma trochę zaczerwienione i migdałki powiększone, ale mnie to wcale nie dziwi, gdyż kaszle już czwarty tydzień i trochę tej flegmy tam zauważyłam.
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 10:19 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #34 : 06-02-2010, 01:52 »

Przy zaczerwienionym gardle i migdałkach należałoby podawać bardzo gorącą herbatę z miodem, o ile dziecko nie ma uczulenia na miód i o ile wytrzyma tak wysoką temperaturę.
Można oklepywać plecki albo pozwolić na bieganie po domu, a gdy dziecko się spoci, zaraz położyć do łóżka - chodzi o pobudzenie kaszlu. Przy tak długo utrzymującym się kaszlu nie zostały jeszcze postawione bańki?
Poczytaj wątek Machosa, znajdziesz tam wskazówki na temat baniek http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=10738.msg88967#msg88967
Zapisane
reni
« Odpowiedz #35 : 06-02-2010, 18:01 »

Bańki postawię dopiero w poniedziałek, bo zamówiłam gumowe. Miałam próżniowe ale pożyczyłam i nie zostały mi oddane. Herbatę z miodem pije ale nie aż tak gorącą bo nie chce takowej. Gotuje kisielek z siemienia, robię okłady i czekam kiedy będzie lepiej.
Grażynko dobrze zrobiłam że wdrożyłam MO i zakraplanie noska, a może za wcześnie?
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #36 : 06-02-2010, 18:39 »

Grażynko dobrze zrobiłam że wdrożyłam MO i zakraplanie noska, a może za wcześnie?
Pewności mieć nie mogę, ale skoro już była przerwa w piciu MO, a syn dalej kaszle, to mała dawka mikstury będzie miała korzystne działanie. Tak wygląda oczyszczanie. Co do zakraplania (jaki był powód jego wdrożenia?), to nie widzę konkretnej potrzeby. Niech lepiej dziecko pije samą miksturę, przy tym racjonalne odżywianie, i to wystarczy.
Oczywiście dalej podawaj prawoślaz jako doraźne działanie na suchy kaszel, i galaretkę, dla złagodzenia podrażnień. Okłady, bańki i w końcu "zaskoczy".
Zapisane
reni
« Odpowiedz #37 : 10-02-2010, 14:45 »

Kaszel u synka utrzymuje się nadal. Bańki postawiłam wczoraj, ale chyba coś źle zrobiłam, bo nie miał po nich śladów.
Grażynko czy ja dziś mogę powtórzyć zabieg czy odczekać jeszcze kilka dni?.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.430

WWW
« Odpowiedz #38 : 10-02-2010, 15:46 »

Jeśli kaszel jest wykrztuśny, to nie ma co kombinować, tylko czekać.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
reni
« Odpowiedz #39 : 10-02-2010, 16:53 »

Mistrzu właśnie o to chodzi, że ten kaszel jest już tyle czasu suchy. Dla mnie to nietypowy kaszel bo taki krótki. Syn mówi, że tam głęboko go łaskocze i nic poza tym. Trochę to nietypowe, że to tak długo trwa.
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!