Niemedyczne forum zdrowia
14-12-2017, 16:09 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Radiobiosłone --> www.radiobioslone.pl
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sól kuchenna  (Przeczytany 25080 razy)
Loret
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 2007-2008. Obecnie nie stosuję.
Wiadomości: 414

« Odpowiedz #20 : 01-02-2012, 09:01 »

Popieram.
Zapisane

Zdrowie to nie egoizm, tylko mądrość.
Mia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 58
MO: 20.12.2011
Skąd: dolny śląsk
Wiadomości: 274

« Odpowiedz #21 : 01-02-2012, 10:10 »

Nie do końca się z wami zgadzam. Do każdej soli dodają E 535- substancja przeciwdziałająca zbrylaniu. Sól kamienna też ją zawiera, bez dodatków jest tylko sól himalajska.
« Ostatnia zmiana: 02-02-2012, 13:35 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.570

« Odpowiedz #22 : 01-02-2012, 10:34 »

No, no himalajska... coś nowego. Do tej pory znałem z tych okolic tylko smołę tybetańską.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Scorpion
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
MO: 1.11.2011
Skąd: Zagłebie
Wiadomości: 144

« Odpowiedz #23 : 01-02-2012, 13:13 »

"Sól kamienna również dostarcza nam także wielu składników odżywczych takich jak: mangan, miedź, chrom, wapń. Jednak nie dorównuje pod względem jakości soli morskiej".
Cytat pochodzi z tej strony http://amigdalina.com.pl/?p=870
Jak więc widać sól kamienna także nam dostarcza wielu składników odżywczych więc można zadać sobie pytanie: po co chcieć więcej? Więcej nie zawsze znaczy lepiej.
Sól powinna nadawać smaku potrawom i nie powinno się jej traktować jako uzupełnienia diety w witaminy bo wtedy ma to charakter suplementu diety, a nie nadania posiłkom odpowiedniego smaku. Jeśli jednak komuś smakuje sól morska, Nigari czy Himalajska to nie widzę przeszkód by taką solą przyprawiać posiłki, a przy okazji dostarczy się więcej minerałów. Jednak nie warto mieć obsesji pod kątem uzupełniania witamin i minerałów bo mamy to już w KB, DP co w zupełności wystarczy, a MO ułatwia przyswajalność witamin i minerałów więc tylko tyle i aż tyle wystarczy. Poza tym nadmiar może być gorszy od niedoboru.
« Ostatnia zmiana: 01-02-2012, 17:39 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Michal_one
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 13.01.2012
Skąd: Częstochowa
Wiadomości: 155

« Odpowiedz #24 : 01-02-2012, 15:54 »

Cytat pochodzi z tej strony http://amigdalina.com.pl/?p=870
Powołując się na powyższy link można powiedzieć, że warto używać soli morskiej, ale niekoniecznie aż z Himalajów msn-wink.
Zapisane
Wera
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03-2008, DP: 2011 przerwa ze względu na uciążliwe objawy
Wiadomości: 1.020

« Odpowiedz #25 : 01-02-2012, 17:11 »

Ja kupuję Kłodawską, bez antyzbrylaczy, ale jest jodowana. Słyszałam, że należy jednak stosować niejodowaną.
« Ostatnia zmiana: 01-02-2012, 17:40 wysłane przez Klara27 » Zapisane
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #26 : 01-02-2012, 17:41 »

Ja kupuję Kłodawską, bez antyzbrylaczy, ale jest jodowana. Słyszałam, że należy jednak stosować niejodowaną.

Jodowana sól szkodzi tylko kiszonym ogórkom i kapuście, nam nie. Natomiast antyzbrylacze - tak, ja unikam.
Zapisane

Ernestem
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
MO: Nie stosuję.
Skąd: Świętokrzyskie
Wiadomości: 169

« Odpowiedz #27 : 02-02-2012, 12:52 »

Nie do końca się z wami zgadzam. Do każdej soli dodają E535- substancja przeciwdziałająca zbrylaniu. Sól kamienna też ją zawiera, bez dodatków jest tylko sól himalajska.

Ja mam sól morską, bez dodatków. I na pewno nie jest to sól himalajska.
Zapisane
Wera
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03-2008, DP: 2011 przerwa ze względu na uciążliwe objawy
Wiadomości: 1.020

« Odpowiedz #28 : 02-02-2012, 16:39 »

Moja również (Kłodawska) nie ma nic w składzie poza solą i jest w postaci zbrylonej, czyli wierzę że nie ma przeciwzbrylaczy jak to jest w przypadku np. O'sole lub Kujawska, która jest całkowicie sypka. 
Zapisane
Scorpion
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
MO: 1.11.2011
Skąd: Zagłebie
Wiadomości: 144

« Odpowiedz #29 : 06-02-2012, 01:03 »

Ja zakupiłem w realu sól morską Cis bez żadnych domieszek, gruboziarnista.
http://www.zdrowazywnosc.com.pl/index.php?products=product&prod_id=2161
 Smakuje świetnie. Wystarczy trochę by dany posiłek był w sam raz posolony. Zawsze można zmielić w młynku do kawy i przesypać do solniczki w zależności od potrzeb. Jeśli dodajemy do potraw ciepłych, szczególnie podczas gotowania, smażenia nie ma potrzeby jej rozdrabniać, gdyż kryształ tej soli się rozpuszcza pod wpływem ciepła i rozprowadza równomiernie po posiłku, jeśli jednak posolić nim sałatkę, surówkę to lepiej uważam jest zmielić by sól była równomiernie rozłożona w całej części sałatki/surówki.
Zapisane
Michal_one
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 13.01.2012
Skąd: Częstochowa
Wiadomości: 155

« Odpowiedz #30 : 06-02-2012, 22:12 »

Będę musiał się też w taką zaopatrzyć, bo moja ma substancję przeciwdziałającą zbrylaniu, a cenę ma niemal identyczną. Używałem kiedyś soli morskiej gruboziarnistej i zgadzam się, że trzeba ją mielić przy soleniu posiłków innych niż gotowane, bo inaczej łatwo o przesolenie msn-wink.
Zapisane
Kozaczek
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 9.01.2011
Wiedza:
Skąd: Szczecin
Wiadomości: 2.140

« Odpowiedz #31 : 05-06-2012, 09:52 »

Szkodzi, nie szkodzi? Badać ją będą do usranej śmierci i robić ludziom wodę z mózgu: - http://www.sfora.pl/Sol-szkodzi-zdrowiu-Wrecz-przeciwnie-a44173
Zapisane
Agnieszka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 42
MO: 01.11.2009, DP i KB 01.01.2010
Wiedza:
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 690

« Odpowiedz #32 : 15-06-2012, 01:52 »

Ile taka sól może leżeć otwarta? Mam jedno otwarte opakowanie sprzed roku i drugie sprzed 2 lat (ale to już chyba tylko będzie spożytkowane na masę solną dla dzieciaków).
Zapisane

Aga smile mama Mateuszka (11 l.), Jasia (8 l.) Mareczka (6 l.), Oli (4 l.) i Łukaszka (2 l.)
Opiotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 24.05.2012
Wiadomości: 471

« Odpowiedz #33 : 15-06-2012, 07:20 »


Też ją kupuje ale ostatnio coś strasznie dużo piasku (?) w niej.
Kiedyś pracowałem przy pakowaniu soli i ta ostatnio trochę przypomina tą po części zamiataną z ziemii. Najlepszy jest motyw z jodowaniem soli - jest taki tam przycisk grzybkowy do jodu i raz się operatorowi naciśnie 5 razy raz zapomni i takie tam. Ale pewnie najlepiej nie wiedzieć jak wygląda ten cały proces zanim sól trafi na półki.
Przerzuciłem się na sól morską - ładne białe kryształki bez antyzbrylacza.
Zapisane

"Czerwone mięso Ci nie zaszkodzi. Na pewno zaszkodzi Ci niebiesko-zielone" - Tommy Smothers
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #34 : 15-06-2012, 08:31 »

Ile taka sól może leżeć otwarta? Mam jedno otwarte opakowanie sprzed roku i drugie sprzed 2 lat (ale to już chyba tylko będzie spożytkowane na masę solną dla dzieciaków).
Moim zdaniem sól 'otwarta' może leżeć ile chce smile. Nic jej nie zaszkodzi. Może, co najwyżej jej ubyć (ilościowo). Zauważ, że jak zostawisz kawałek soli (kryształ) to z czasem jest on co raz mniejszy).
Zapisane

Opiotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 24.05.2012
Wiadomości: 471

« Odpowiedz #35 : 15-06-2012, 11:29 »

Jeszcze odnośnie pakowania soli, może napisze, bo dostałem prośbę na maila o opis jak to tam wygląda. Choć nie ma za specjalnie co opisywać, przyjeżdża samochód (zwykłe wywrotki) wysypuje sól do dużej 'wanny'. Potem to co się rozsypało na podłodze jest łopatami wsypywana do wanny a reszta zamiatana z podłogi i pakowana w worki dla drogówki. Przez różne wyciągi sól jest tam rozprowadzana do różnych tam rur, z których się nasypuje worki. Wszystko obsługują ludzie, którzy raczej nie są zbyt rozgarnięci a cały 'system' jest raczej w opłakanym stanie pomimo jakiegoś dbania nawet o niego - poprostu sól wszystko zżera i wszystkie instalacje są dziurawe, skorodowane. Praca jest ciężka i fizyczna (wrzucanie łopatami soli na ślimaki) a sól powoduje, że skóra cały czas pęka. Tworzą się naprawdę spore rany ale po jakimś czasie nawet krew z nich nie leci :-). Załoga była raczej imprezowa także jak przychodziło im robić nocke to zazwyczaj było picie wina sikanie do soli itp. ;-) rzeczy, które się czasem ogląda w komediach. Jodowanie soli odbywało się przez naciśniecie przycisku z jodem ale tak naprawdę to na ileś tam worków operator nacisnął przycisk a czasem na jeden worek parę razy nacisnął. Firma pakowała w worki 50kg, 25kg i chyba 5kg i 1kg taki jak tan na zdjęciu.
Pracowałem tam jakieś 15lat temu wtedy jeszcze nie było antyzbrylacza także niewiem jak to tam teraz jest.
W każdym razie tak mi się wydaje, że sól przywożona z kopalni była 'ładna', bielutka, taka jak dziś sprzedawana z antyzbrylaczami też bielutka, czysta. Natomiast ta na zdjęciu jak się kupuje to już nie jest taka bielutka i jak się coś gotuje to strasznie dużo zostaje piasku na dnie garnka - przypomina tą drogową. Dlatego ja wolę kupować sobie jakąś tam niby morską (tutaj zdaje się obśmiewaną przez Mistrza, w którejś audycji) w worku 0,5kg - przynajmniej widzę, że są ładne białe kryształki i może jakaś kontrola jest tam jakości ;-).
Zapisane

"Czerwone mięso Ci nie zaszkodzi. Na pewno zaszkodzi Ci niebiesko-zielone" - Tommy Smothers
Fabularasa
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: Luty 2010
Wiedza:
Skąd: Bydgoszcz
Wiadomości: 384

« Odpowiedz #36 : 15-06-2012, 12:35 »

Miejmy nadzieję, że po 15 latach wygląda to troszkę inaczej smile

Czy będzie to zwykła sól, czy morska to proces pakowania zapewne będzie podobny, więc wydziwianie jakoś nie przemawia mi do rozsądku. Nawet gdybym, trafił na jakąś zaśmieconą partię to nie sądzę, aby szczypta jakoś mi zaszkodziła. Inni jedzą najróżniejsze przetwory sklepowe, stanowiące nie raz posiłek, a jakość pakowania na pewno pozostawia wiele do życzenia, nie mówiąc już o jakości produktu ogólnie i dodatków tam pakowanych, i tu już żarówka zdroworozsądkowa zaczyna się świecić.
Zapisane
Opiotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 24.05.2012
Wiadomości: 471

« Odpowiedz #37 : 15-06-2012, 13:51 »

Myślę, że wygląda to podobnie - przynajmniej zakład z zewnątrz wygląda podobnie, bo czasem przejeżdżam koło niego. Oni pakowali tam tylko 'przemysłowe' ilości czyli najmniejsze worki to były 1kg i to był mały procent całości ich tam działalności. Ciekawe gdzie szły te paczki 50kg i 25kg pewnie prosto do jakiś zakładów, przetwórni. Chociaż wtedy w sklepach to pewnie też się sprzedawało sól tylko 1kg workach i nie było jeszcze takich tam śmiesznych soli w młynkach po 100g :-)
Takie mniejsze paczki w jakie są pakowane sole (np. morskie i inne takie) to już pewnie wymagają innych tam technologii pakowania - myślę, że tam już nikt łopatami tej soli na ślimaki nie podaje :-) ale kto wie.
« Ostatnia zmiana: 15-06-2012, 14:02 wysłane przez Opiotr » Zapisane

"Czerwone mięso Ci nie zaszkodzi. Na pewno zaszkodzi Ci niebiesko-zielone" - Tommy Smothers
fiona50
« Odpowiedz #38 : 16-06-2012, 14:03 »


Też ją kupuje ale ostatnio coś strasznie dużo piasku (?) w niej.


To na pewno jest ta sól upadowa do sypania chodników i dróg...
« Ostatnia zmiana: 16-06-2012, 16:12 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Brer
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2012.01.23
Wiedza:
Skąd: Między stolicą a Mazurami
Wiadomości: 469

« Odpowiedz #39 : 15-07-2017, 15:31 »

Międzynarodowy zespół naukowców przebadał 17 różnych soli morskich, wydobywanych w 8 krajach - Australii, Iranie, Malezji, Nowej Zelandii, Portugalii, Południowej Afryce, Japonii i Francji. W laboratorium Uniwersytetu Putra w Malezji przebadano wszystkie próbki za pomocą spektroskopii. Okazało się, że cała sól, oprócz tej wydobywanej we Francji, zawiera cząsteczki obcego pochodzenia. Z 72 cząsteczek, 41.6% stanowiły sztuczne polimery, 23.6% to pigmenty barwiące plastik, a 5.5% to węgiel bezpostaciowy. Pozostałe 29.1% pozostało niezidentyfikowane.

Jak widać nie tylko morskim stworzeniom nie można ufać, również sól morska nie jest już czystym produktem.
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/sol-morska-moze-byc-zanieczyszczona-przez-mikroczasteczki-plastiku
Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!