Niemedyczne forum zdrowia
26-09-2017, 16:38 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ostrogi  (Przeczytany 14800 razy)
taszczyk
« : 27-09-2007, 10:03 »

Mistrzu
Mężowi, który dzielnie pije miksture od 5 miesięcy, odnowiły sie ostrogi. Bardzo boli go jedna pięta. Wczesniej 2-3 lata temu miał ostrogi, ale zostały "rozbite" ultradzwiekami i byl spokój na jakis czas. Czy nawrót ostróg może byc spowodowany piciem mikstury i czy warto ten stan przeczekac?
Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 12-05-2009, 18:14 wysłane przez Mistrz » Zapisane
Kawka
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-09-2005
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #1 : 27-09-2007, 11:01 »

Witam!

Przytoczę Pani co napisał dr A. Janus na temat haluksów. Post doktora z dn. 2005-06-13, 16:33:
"Haluksy czy ostrogi piętowe są następstwem bardzo zawansowenaj osteoporozy. Są to tzw. zmiany zwyrodnieniowe chrząstek i kości. O ile ostroga nie zdąży ulec skostnieniu to jest szansa, że lecząc tę chorobę ulegną one częściowemu czy calkowitemu zanikowi. Regeneracja chrząstek stawowych w myśl pojęcia naukowej medycyny jest niemozliwa. Ja sądzę, inaczej gdyż zregenerowałem organizm i chrząstki przy okazji leczenia się z Candida.
Preparaty -
Artro Stop 3 x 1,
Lecytyna 2400 j/dobę,
wit. C 2000 mg/dobę,
tran 1-2 łyzki/dobę na czczo,
oliwa z oliwek z I tloczenia na zimno 2 łyżki/dobę,
Magnez 400 - 800mg/dobę (potem fosforan wapnia ),
zespoły witaminowo - mineralne pochodzenia naturalnego,
krzem z ziela skrzypu polnego,
herbata z pokrzywy, no i
2 l dobrej wody niskomineralizowanej.

Okres regeneracji 6 mies. do 1 roku. Okres regeneracji w okresie około 3-4 tyg. jest niestety związany bardzo silnym bolem. Potem stawy i więzadła zaczynają trzeszczeć i zanikają wyrośle kostne. Jak bezwzględne zalecenie - nie pić mleka ani jeść jego przetworów kupowanych w sklepie !!!!"

Życzę powrotu do pełni zdrowia
Kawka
Zapisane
taszczyk
« Odpowiedz #2 : 27-09-2007, 12:03 »

Dziekuje Kawka, to bardzo pomocne. Będę wdzięczna za każdą radę. Jak widac w przypadku mojego męża leczenie medycyną akademicką nic nie daje, bo problem wraca.
Zapisane
Kawka
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-09-2005
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #3 : 27-09-2007, 12:35 »

Znalazłam opis innej metody na problem z halluksami, stosowanej od wieków w Chinach, dostępną także w Polsce. Stosuje ją dr Paweł Błaszczyszyn.

Na czym polega ten zabieg? Przed zabiegiem znieczula się stopę przez wychłodzenie chlorkiem etylu. Na szczycie zdeformowanego stawu usypuje sie mały kopczyk ze specjalnego zioła - piołunu chińskiego, podpala się go, przez co tworzy się lekkie oparzenie, brązowa, a potem czarna plamka przypominająca krwiak, jaki zostaje na palcu, gdy go przytniemy drzwiami. Po całej operacji pacjent powinien ogrzewać chore miejsce rodzajem kadzidła z tego samego zioła.
W wyniku zabiegu, jeżeli halluks nie jest bardzo odporny, zwapniały - może sie całkowicie wchłonąć. W przypadku mniej udanego zabiegu przynajmniej przestaje boleć i narastać. Całą operacje trzeba powtórzyć 3 do 5 razy. W ciągu roku można zrobić tylko 2 zabiegi, bowiem 2 miesiące po operacji trzeba nosić otwarte obuwie, aby halluks nie był uciskany (lato w Polsce nie trwa zbyt długo).

Informacja pochodzi z tygodnika "Gwiazdy Mówią".
Zapisane
Helusia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 10-07-2006 przerwa od IV/2014 wznowienie od 15.02.2015
Wiedza:
Skąd: Wielkopolska
Wiadomości: 725

« Odpowiedz #4 : 28-09-2007, 21:57 »

Ciekawe czy ten zabieg u dr Błaszczyszyna daje jakieś pozytywne rezultaty. Czytałam o tym na forum "Halluxy", ale nikt jednoznacznie się nie wypowiadał/określił na temat odnoszonych rezultatów
Jeśli chodzi o ostrogi to faktycznie ogromny ból, mój mąż ma ostrogi piętowe. Dostaje w piętę zastrzyk (pewnie steryd), ale ostatnio po takim zastrzyku już około 3 lat ma spokój.
Myślę że medycyna nie ma jeszcze opracowanego pewnego sposobu na te przypadłości, a niestety cierpi na nie ogromna liczba ludzi,
Zapisane

Najcenniejsze, co możesz podarować innym, to mądrość
Kawka
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-09-2005
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #5 : 28-09-2007, 22:20 »

Wśród moich znajomych nikt go u siebie nie zastosował. Więc nie mam opinii, że tak powiem z pierwszej ręki. Autor tekstu tekst przytacza pozytywne opinie o tym zabiegu samych pacjentów.  M.in  mamy dr Błaszczyszyna, u której wykonano zabieg 13 lat temu i od tego czasu halluksy przestały jej dokuczać. Inny przykład 80-letniej kobiety, która ma za sobą dwa zabiegi. Już po pierwszym nogi przestały ją boleć a po drugim palce się uelastyczniły. Wcześniej cierpiała dotkliwy ból nawet przy lekkim dotknięciu prześcieradła.  

Po zabiegu z użyciem moksy z piołunu chińskiego pacjent wkłada klapki i może normalnie chodzić. Nie sposób tego porównać do zabiegu operacyjnego polegającego na wycięciu chrząstki. Po którym wkłada się pacjenta w gips na dwa miesiące, a na dodatek bardzo często występują komplikacje i nawroty.
Zapisane
Helusia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 10-07-2006 przerwa od IV/2014 wznowienie od 15.02.2015
Wiedza:
Skąd: Wielkopolska
Wiadomości: 725

« Odpowiedz #6 : 29-09-2007, 21:05 »

Zgadzam się. Ale czy w tym zabiegu chodzi tylko o ból czy również plastyka tych wystających kości wchodzi w grę? Ja mam halluxy i chciałabym aby te kości nie wystawały, a okropnie boję się poddać zabiegowi chirurgicznemu i tak chodzę najgorzej latem nie mogę ubrać ładnych sandałków bo palec sie zaczął przesuwać
Zapisane

Najcenniejsze, co możesz podarować innym, to mądrość
Kawka
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-09-2005
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #7 : 29-09-2007, 21:37 »

Wcale się nie dziwię, że obawiasz sie zabiegu operacyjnego. A skoro można inaczej powalczyć z tą bolesną dolegliwością i co to ukrywać szpecącą stopy, to warto jej spróbować.

Wg dr Pawła Błaszczyszyna dzięki jego zabiegowi zwyrodnienia i deformacje rozmiękczają się i znikają. Jest tylko kwestą, ile potrzeba takich zabiegów. Na ogół  trzeba je powtórzyć  od 3 do 5 razy. Matce doktora wystarczył jeden zabieg i nie ma śladu po halluksach już kilkanaście lat.

Dobrze byłoby, aby wypowiedział sie na naszym Forum ktoś, kto zastosował u siebie tę metodę. Byśmy mieli dodatkową cenną opinię. Czekamy!
Zapisane
Helusia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 10-07-2006 przerwa od IV/2014 wznowienie od 15.02.2015
Wiedza:
Skąd: Wielkopolska
Wiadomości: 725

« Odpowiedz #8 : 29-09-2007, 21:52 »

Już myślę od jakiegoś czasu o wizycie u dr. Błaszczyszyna (ale odkładam to na wiosnę) Nie wiem tylko czy to nie spowoduje jakichś ujemnych skutków w organiźmie.Przyznam że mam trochę cykora, a chciałoby się mieć smile  ładne stopy. Może Mistrz by coś doradził. Wszak lepiej zna się od nas.
Zapisane

Najcenniejsze, co możesz podarować innym, to mądrość
Evaa8
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-04-2004
Skąd: S.W.
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #9 : 29-09-2007, 22:19 »

Kawka, a gdzie dr przyjmuje? masz kontakt?
Zapisane

evaa
"Wiedza jest skarbem, który możemy wszędzie ze sobą zabrać".
Kawka
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-09-2005
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #10 : 30-09-2007, 13:00 »

Niestety nie wiem, gdzie przyjmuje dr Błaszczyszyn. Poszukaj w necie, na pewno znajdziesz. Wiem, że jest ortopedą, obecnie zajmuje się medycyną naturalną.

Znalazłam jeszcze jedną metodę na halluksy. Podobno  (piszę podobno, bo tej pozycji nie mam na półce i nie mogę sprawdzić) w książce "Uleczyć nieuleczalne" Część I Michał Tombak podaje na str. 62 przepis nr 11 na leczenie halluksów:

 "Mieszankę jodyna + amoniak w stosunku 1:1 nanosić wieczorem cienką warstwę na halluksy przez 2 tygodnie, następnie zrobić 2 tygodnie przerwy i ponowić kurację. Smarować do calkowitego ich zniknięcia".  

Pozdrowienia smile
Zapisane
Evaa8
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-04-2004
Skąd: S.W.
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #11 : 30-09-2007, 13:17 »

Tak. Robilam to. Wprawdzie nie mam typowych halluksow, ale juz 2 razy na przykostce 1 nogi cos sie zaczynalo dziac ( pojawila sie jalas bolaca kulka, pieklo, szczypalo)- i tym sposobem zaniklo na dlugo. Na razie spokoj. Sprobowac na pewno warto.

[ Dodano: 30-09-2007, 13:18 ]
Nanosilam dosc grubo i zaklejalam szerokim plastrem z poatrunkiem na noc i na dzien.
Zapisane

evaa
"Wiedza jest skarbem, który możemy wszędzie ze sobą zabrać".
Kawka
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-09-2005
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #12 : 30-09-2007, 13:22 »

To fajnie, że widzisz Evo efekty terapii metodą M. Tombaka. :brawo:
Zapisane
Helusia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 10-07-2006 przerwa od IV/2014 wznowienie od 15.02.2015
Wiedza:
Skąd: Wielkopolska
Wiadomości: 725

« Odpowiedz #13 : 30-09-2007, 19:19 »

Dziewczyny ponieważ ja mam typowe halluxy które zauważyłam już w wieku 15 lat ( kiedy dojrzewałam) stosowałam metodę Tombaka  z amoniakiem i jodyną i wierzcie mi nic zupełnie nic żadnej zmiany przynajmniej na lepsze.
ewaa - dr łaszczyszyn przyjmuje w Warszawie. W pracy mam do niego numer telefonu tzn na jego oddział. Podam Ci go jutro jak zechcesz, chociaż myślę z opisu że Ty nie masz halluxów, musiałaś mieć jakiś zapalny stan. :tak:

[ Dodano: 30-09-2007, 19:19 ]
oczywiście Błaszczyszyn  confused

[ Dodano: 01-10-2007, 14:18 ]
Dla zainteresowanych zabiegiem bezoperacyjnym u dr Pawła Błaszczyszyna
Przychodnia KOMED w   Warszawie Al.Jerozolimskie 20 tel. 0226287482 lub 83
Zapisane

Najcenniejsze, co możesz podarować innym, to mądrość
Nela_23
« Odpowiedz #14 : 22-10-2007, 16:23 »

Czy może ktoś podać mi przepis na jodynę+ amoniak, na halluksy?
Zapisane
Evaa8
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-04-2004
Skąd: S.W.
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #15 : 22-10-2007, 22:24 »

Dzieki Helusiu, wyjezdzalam- potem umknal mi ten post. Masz racje, nie mam typowego halluksa- ale mysle, ze ta kuracja mi pomogla. Nie jestem ekspertem, ale moze po prostu odpowiednio wczesnie go potraktowalam.
Nela, robisz papke, ok 1 lyzeczki- 1:1, nakladasz na kostke, zaklejasz plastrem z opatrunkiem (duzym i szerokim) na krzyz. Zakladasz skarpetke, zeby sie nie zsunelo. Papka sie wchlania (i ulatnia).
Radze sprobowac. Pozdrawiam  
Zapisane

evaa
"Wiedza jest skarbem, który możemy wszędzie ze sobą zabrać".
Evaa8
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-04-2004
Skąd: S.W.
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #16 : 22-10-2007, 22:27 »

Aha, przyklada sie chyba przez 2 tyg., potem przerwa chyba 2 tyg.- jak ktos wie podpowiedzcie. Znow jestem na wyjezdzie i nie mam ksiazki Tombaka.
Zapisane

evaa
"Wiedza jest skarbem, który możemy wszędzie ze sobą zabrać".
Kawka
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-09-2005
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #17 : 22-10-2007, 23:01 »

Wiele dobrego przeczytałam o skuteczności metody Tombaka. Poniższe info zaczerpnęłam ze strony: http://kafeteria.pl/drukuj.php?id_obiekt=180&typ=2

"Jestem po operacji halluksów. Po ok. 3 latach odrosły i bolały. Michał Tombak w jednej ze swych książek podał sposób na halluksy. W stosunku 1:1 zmieszać jodynę i amoniak /w płynie/. Halluksy smarować tą mieszanką wieczorem przez 2 tyg. potem zrobić przerwę 2 tyg. i ponowiać kurację aż do zniknięcia halluksów.
Z mojego doświadczenia: Tę metodę stosuję od 2 lat, już po kilku "smarowaniach"przestały mnie boleć "kostki", a nawet całe stopy. Dostrzegam powolne lecz ciągłe zmniejszanie sie "kostek", ale najważniejsze, że już nie bolą ani w dzień ani w nocy! Aby nie pomylić sie kiedy smarować, a kiedy przerwa, to smarowanie stosuję od 1 do 15 dnia miesiąca, a przerwę - robię od 16 do końca miesiąca.
Jodynę zamawiam w aptece w większych opakowaniach bo jest taniej. Dość trudno kupić amoniak w płynie, ale poszukajcie w sklepach chemicznych albo hurtowniach. No i przez internet też można znależć. Ta metoda jest świetna, wielu osobom już poleciłam i działa.
Pomaga również osobom, które jeszcze nie mają halluxów, ale odczuwają ból u podstawy palucha i piekący ból całej podeszwy. Myślę, że warto też stosować profilaktycznie."

Życzę udanej kuracji

Kawka
Zapisane
Nela_23
« Odpowiedz #18 : 23-10-2007, 15:49 »

Dziękuję dziewczyny, nie mam wszystkich książek Tombaka, przepisu potrzebuję dla mamy.
 Czy koniecznie amoniak musi być w plynie?
Zapisane
Evaa8
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-04-2004
Skąd: S.W.
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #19 : 23-10-2007, 15:55 »

Dzieki Kawka! To nawet pamietalam. Jak samopoczucie? wracasz do sil? Trzymaj sie!  

Nela, ja kupowalam w proszku amoniak, robilam papke- tak jak pisalam.
Zapisane

evaa
"Wiedza jest skarbem, który możemy wszędzie ze sobą zabrać".
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!