Niemedyczne forum zdrowia
14-12-2017, 15:51 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Najtańsza i najskuteczniejsza metoda - same korzyści  (Przeczytany 33766 razy)
Grawo
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-03-2009 do 16-12-2013.
Wiedza:
Wiadomości: 501

« Odpowiedz #20 : 04-12-2011, 22:13 »

Cytat
. Właśnie wtedy jasno i konkretnie musiałem rozstrzygnąć: czy organizm da sobię z tym radę? Naprawdę mialem wątpliwości. Moje wątpliwości rozstrzygnąłem na korzyść organizmu. Jakkolwiek objawy jakie miałem były przykre i trudne do zniesienia pozostawiłem to samemu organizmowi i żyłem dalej. Stosowałem bez przerwy metody Biosłone czyli KB, MO i DP. Zmodyfikowałem tylko KB kierując się własnym wyczuciem.
Gratuluję, mam tak samo z biodrem, i też czekam, aż organizm sobie poradzi.
Zapisane
Earthwindsun
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 04.04.2010 zakończenie stosowania 13.01.2013
NIA: 16 grudnia 2012
Skąd: Gdańsk
Wiadomości: 205

« Odpowiedz #21 : 04-12-2011, 23:16 »

Mamy tą przewagę, że nasze czekanie jest "dynamiczne" i oparte na mocnych fundamentach w postaci wspierania organizmu właściwymi metodami.
Zapisane

Wiedza jest dziedzictwem ludzkości.
Ideologia jest kultem jednostki.
Grzesiek
Earthwindsun
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 04.04.2010 zakończenie stosowania 13.01.2013
NIA: 16 grudnia 2012
Skąd: Gdańsk
Wiadomości: 205

« Odpowiedz #22 : 14-03-2012, 21:37 »

Od stycznia tego roku bolał mnie prawy bark. Na początku oczekiwałem słabnącego bólu więc się nie przejmowałem za bardzo. Ale ból się zwiększał. Doszło do tego, że prawie nie mogłem używać tej prawej ręki. Zaczęło mi to bardzo przeszkadzać. Zwłaszcza, że jestem drukarzem(drukuję ręcznie). Trwało to przez cały czas używania aloCITU. Kiedy przeszedłem na aloes w tym tygodniu ból ustąpił prawie całkowicie w 3 dni.
Drugim istotnym wydarzeniem w styczniu był silny ból w prawej części pachwiny. Poprzedniego dnia zanim nastąpił ból byłem na sałatce w pewnym barze w Gdańsku. Uprzejmy Pan podał mi 3 małe trójkąciki ciasta na pizzę. Uznałem, że tyle sałatki zrównoważy tą porcję glutenu. Myliłem się.
Na drugi dzień już popołudniu poczułem się słabo. Zjadłem mały posiłek ale to spowodowało jeszcze większą słabość. Czułem, że wszystko we mnie stoi czyli zatkałem się. Cierpiałem całą noc. Ból był niesamowity. Powiem, że walczyłem o wypróżnienie bo nie chciałem iść z tym do lekarza. Na drugi dzień byłem już tak słaby, że nie miałem siły wstać. Pomagała mi osoba z Biosłone. Cały następny dzień i noc nadal walczyłem o wypróżnienie. Kiedy się "odetkałem" byłem wyczerpany ale szczęśliwy. Zacząłem uważać na to co jem. Nie jem glutenu pod żadną postacią ale już tak dobrze się czułem, że pozwoliłem sobie na te kawałeczki ciasta na pizzę.
Każde parcie po "odetkaniu" było bardzo bolesne. Ból się zmniejszał tydzień po tygodniu. Teraz delikatnie czuję to miejsce i myślę, że się już naprawiło.
Zapisane

Wiedza jest dziedzictwem ludzkości.
Ideologia jest kultem jednostki.
Grzesiek
Earthwindsun
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 04.04.2010 zakończenie stosowania 13.01.2013
NIA: 16 grudnia 2012
Skąd: Gdańsk
Wiadomości: 205

« Odpowiedz #23 : 01-07-2012, 21:42 »

Minęły już ponad 2 lata odkąd zacząłem stosować metody Biosłone.
Mam szczęście ponieważ dostałem drugie życie. Zanim dostałem link do strony Biosłone moje zdrowie i życie obracało się w ruinę. Rok po roku. Do momentu kiedy "wysiadły" mi nerki. Właśnie wtedy pomyślałem sobie, że już po mnie. Pogodziłem się nawet ze śmiercią. W takim dramatycznym momencie dostałem link na e-maila z adresem strony Biosłone. Czytałem i czytałem kilka dni bezustannie i przyswajałem sobie nową koncepcję zdrowia. Po tych 2 latach jestem w pełni aktywny. Stare dolegliwości minęły. Normalnie pracuję i aktywnie spędzam wolny czas. Nękające mnie przez większą część życia depresje zniknęły. Nie ma ich. Jestem zwyczajnie szczęśliwy. Zaczyna mi się powodzić w życiu osobistym, zawodowym.
Na stałe wdrożyłem metody Biosłone i bardzo mi to sprzyja.
« Ostatnia zmiana: 01-07-2012, 21:51 wysłane przez Earthwindsun » Zapisane

Wiedza jest dziedzictwem ludzkości.
Ideologia jest kultem jednostki.
Grzesiek
Earthwindsun
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 04.04.2010 zakończenie stosowania 13.01.2013
NIA: 16 grudnia 2012
Skąd: Gdańsk
Wiadomości: 205

« Odpowiedz #24 : 13-01-2013, 14:17 »

Podsumowanie okresu stosowania metod Biosłone.
Podczas tego okresu nie stosowałem żadnych leków, suplementów ani porad lekarskich. Taką postawę miałem już wpojoną przez moją mamę i nie jest to akurat związane z nurtem Biosłone. Przez ten okres stosowałem jedynie MO, KB i ZZO. Raz zastosowałem mieszankę na oczyszczanie dróg oddechowych i mieszankę na oczyszczenie dróg moczowych. Raz zastosowałem SlowMag. To jedyne moje metody jakie zastosowałem.
1) pozbyłem się uporczywych bóli głowy.
2) mam normalne ciśnienie krwi, które jest stabilne(wcześniej osiągało poziom 235/150).
3) bóle i ograniczenia stawów minęły (teraz jedynie boli mnie prawy i czasami lewy bark).
4) ustąpiła mi siwizna prawie całkowicie.
5) wróciły mi funkcje płciowe (wprzed rozpoczęciem stosowania metod Biosłone miałem utratę tych czynności).
6) no i najważniejsze minęła mi depresja.
Bardzo dziękuję Panu Józefowi i całemu forum, razem z tymi, którzy już nie działają na tym portalu, ale także pomagali mi swoją wiedzą i doświadczeniem.
« Ostatnia zmiana: 13-01-2013, 14:19 wysłane przez Earthwindsun » Zapisane

Wiedza jest dziedzictwem ludzkości.
Ideologia jest kultem jednostki.
Grzesiek
Lady
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 12-12-2007
Skąd: mazowieckie
Wiadomości: 375

« Odpowiedz #25 : 18-01-2013, 18:50 »

Moja mam przetestowała powrót do glutenu i masakra nawrót choroby. Ma zdiagnozowane włókniejące zapalenie płuc. Znowu odstawiła gluten i złapała wirusy oczyszczające. Teraz jest słaba i wywala "tony świństwa". Oczywiście zarzeka się, że już nigdy nie będzie próbowała. msn-wink
Zapisane

pozdrawiam Ania
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 56
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.294

« Odpowiedz #26 : 18-01-2013, 19:15 »

Wolę już bezglutenowo żyć, ale żyć! smile
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!