Niemedyczne forum zdrowia
18-12-2017, 00:07 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czwarty tom "Zdrowia na własne życzenie" --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wiktoria i jej migdałki  (Przeczytany 28173 razy)
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 56
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.294

« Odpowiedz #40 : 28-01-2013, 13:25 »

Nic nie rób. Nie przeszkadzaj organizmowi. Chcesz mieć pewność co córka przechodzi, idź do poradni na oględziny. Będziesz wiedział jaką chorobę wieku dziecięcego możesz odfajkować.
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
PawelM
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 20.02.2011
Skąd: Bełchatów
Wiadomości: 162

« Odpowiedz #41 : 28-01-2013, 16:23 »

Prawdopodobnie różyczka. Córka jest na większości skóry czerwona, szyja i dekolt już bledną, opuchlizna z węzłów schodzi.
Zapisane

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.
Galapagos
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 33
MO: 11.08.2008; 15.01.2013
Skąd: okolice Łodzi
Wiadomości: 426

« Odpowiedz #42 : 28-01-2013, 20:53 »

Byłeś u lekarza? Czy sam stwierdziłeś? Podawałeś jej coś?
Zapisane
PawelM
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 20.02.2011
Skąd: Bełchatów
Wiadomości: 162

« Odpowiedz #43 : 28-01-2013, 21:11 »

Dzieci od dawna nie widziały leków. Jutro żona ma iść do lekarki, więc będziemy wiedzieć co mamy za sobą. Z opisów chorób najbardziej pasuje różyczka.
Najbardziej mnie cieszy, że migdałki dochodzą do siebie. Gdzieś za miesiąc będzie wiadomo, czy obkurczyły się choć trochę po anginie i różyczce.
Zapisane

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.
PawelM
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 20.02.2011
Skąd: Bełchatów
Wiadomości: 162

« Odpowiedz #44 : 31-01-2013, 08:58 »

Dowiedziałem się od lekarza, że to wszystko to powikłania po anginie. Wiktoria nie jest jedynym dzieckiem w szkole z tym problemem. Podobno cierpią dzieci, które nie wzięły antybiotyków.
Inne dziecko trafiło do szpitala z wysypką (z którą nie mogli sobie poradzić) i zapaleniem mięśni, w tym sercowego.

Wiktoria ma dokładnie to samo, z tym że wysypka ustępuje, natomiast bolą ją mięśnie nóg i ręki od 3 dni, kuleje. Czy jest potrzeba podania leków przeciwzapalnych w tym przypadku?
Zapisane

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.
PawelM
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 20.02.2011
Skąd: Bełchatów
Wiadomości: 162

« Odpowiedz #45 : 21-04-2013, 17:40 »

Przepraszam, że tak późno, ale muszę opisać zmiany jakie nastąpiły po infekcji. Wiktorię przed chorobą pobolewała lewa noga, tak że miała czasem problemy z zaśnięciem. Podczas choroby to na nią właśnie kulała najbardziej przez 3 dni. Prawie 3 miesiące po przechorowaniu infekcji bez leków i przejściu stanów zapalnych nic takiego się już nie przytrafiło. Poza tym temperatura ciała nieznacznie wzrosła (zawsze była poniżej 36 st.C).
Jeśli chodzi o migdałki, to nic nie działaliśmy w tym kierunku, ale czuję, że powinienem wprowadzić chociaż płukankę. Córka chodzi z wieczną chrypą spowodowaną spływaniem śluzu z okolic migdałków.
Zapisane

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.
Strony: 1 2 [3]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!