Niemedyczne forum zdrowia
18-10-2017, 22:24 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nareszcie powrócił prawidłowy węch  (Przeczytany 11400 razy)
Romek76
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
MO: 16.06.2008
Skąd: Małopolska
Wiadomości: 13

« : 05-05-2013, 20:45 »

Po wielu latach (nie liczę nawet ilu) strasznego osłabienia, a wręcz utraty węchu znowu świetnie czuję wszystkie zapachy. Najpierw stopniowo odblokowała się jedna dziurka a ostatnio druga, przez którą nie czułem w ogóle nic. Przez dłuższy okres czasu z zatok spływała gęsta wydzielina, miewałem również w krótkich odstępach czasu kilka katarów. Inny dziwny objaw - dzień po jakiejkolwiek zakrapianej imprezie miałem całkowicie zatkany nos i brak węchu - przez cały dzień a nawet dłużej, teraz jest on zupełnie drożny. Wydzielina z zatok dalej ścieka ale jest jej już dużo mniej. Piję MO, stosuję ZZO, unikam glutenu i słodkich rzeczy.
Zapisane
Domi5
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 16-06-2011
NIA: 24-02-2013 - 20-08-2013
Wiedza:
Wiadomości: 1.435

« Odpowiedz #1 : 05-05-2013, 21:11 »

Gratuluję sukcesu! Cierpliwość się opłaciła, a z czasem pewnie pojawią się kolejne osiągnięcia...
Zapisane
Darko
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 03.2011-10.06.2014
Wiadomości: 190

« Odpowiedz #2 : 08-09-2013, 19:51 »

Jak zjem za mało węglowodanów to mi się przytyka i mam brak węchu.
Zapisane
LaktozAnna
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 27
MO: 02.2012-02.2014, 11.2015-teraz
Skąd: Chrzanów
Wiadomości: 96

« Odpowiedz #3 : 05-12-2013, 16:49 »

Jak komuś się przytyka, to polecam poleżeć przy zakraplaniu odrobinę dłużej może krople nie zdążyły dotrzeć i rozpuścić czy pogonić co trzeba.

Ja używam soli fizjologicznej (PNEUMOVIT ok 10zł). Pracuję w klimatyzowanym pomieszczeniu więc to dla mnie jedyny ratunek. 1. nawilża 2. rozrzedza i ułatwia wydalanie wydzieliny. Moja błona śluzowa w nosie wręcz szczypie z przesuszenia, więc muszę dodatkowo smarować. (Żeby nie zapchać nosa tranem stosuję RHINOPANTEINUM w żelu z d-pantenolem, u mnie tran nie pomógł, był dla mojego nosa za gęsty). Te 2 rzeczy i nos mi się nie zatyka. Gdy stosowałam krople z alocitu z przerwami, bo mi się zapomniało, to fakt budziłam się z zapchanym nosem. Tylko systematyczność może być gwarancją drożności wg mnie.
Chodząc kiedyś do laryngologa i stosując MO, krople i DP miałam badanie drożności nosa. Jako osoba z zapaleniem zatok miałam zatoki drożne jak zdrowy. Za to stwierdzono katar zanosowy. To była po prostu galaretka z grzybów. Nie wolno tego połykać!
Zapisane

Czasem trzeba spaść na sam dół, żeby móc się odbić.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!