Niemedyczne forum zdrowia
27-04-2017, 03:17 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moja korzyść z picia MO, ZZO oraz diety bezglutenowej - wyniki pomiarów  (Przeczytany 5293 razy)
Manialub
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15.02.2013 1.04.2013 dieta bezglutenowa
Skąd: Kraków
Wiadomości: 81

« : 17-06-2014, 07:59 »

Dostałam zaproszenie do jednego z klubów treningowych w Krakowie, poszłam bo niby dlaczego nie skorzystać. Po dość wyczerpującej rozmowie z trenerem personalnym, która polegała na wypytywaniu o mój stan zdrowia, ilość ruchu oraz przede wszystkim dietę, trener był poważnie zaskoczony i zalecił pozostanie przy swoich zasadach żywieniowych. Co ucieszyło mnie jeszcze bardziej, to wyniki badania na jednej z tych śmiesznych maszyn za poważne pieniądze, maszyna ta ma "zdolność" do pomiaru otłuszczenia organów wewnętrznych. W skali 1-9  mój wynik to 4, z tym że 1-3 to wyniki przeznaczone przede wszystkim dla dzieci i tutaj kolejne zaskoczenie trenera: nie spodziewał się takich rezultatów. Ponadto tłuszcz ogólny w organizmie w dolnej granicy "normy", mięśnie w górnej granicy - nie jestem typem sportowca, nie mam pojęcia skąd to się wzięło i chcę zaznaczyć, że jestem osobą uwielbiającą tłuste jedzenie, prawdziwą wiejską śmietanę, smalec, nie ograniczam się absolutnie w ilości spożywanego tłuszczu. Z drugiej strony stanęły wyniki mojego męża nie stosującego się do ZZO. Otłuszczenie organów 9, ilość tłuszczu w organizmie ogółem powyżej górnej granicy normy, waga w normie. Mąż uważa się za wysportowanego człowieka, jego wrażenia ze spotkania - maszyna jest zepsuta, a cała reszta to pic na wodę.
 
Fajnie, że jest Biosłone, moja duma po wyjściu - bezcenna.
« Ostatnia zmiana: 17-06-2014, 13:24 wysłane przez Nieboraczek » Zapisane
Margoled
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 59
MO: 01.01.2008
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 170

WWW
« Odpowiedz #1 : 17-06-2014, 09:22 »

U mnie wyniki niestety niezadowalające: ilość tłuszczu w organizmie ok. 30%, przy wzroście 168cm, waga 64kg. Zaznaczam, że od lat jestem na DP i piję MO, zdarzają mi się jednak przypadki zjedzenia pieczywa, czy ciasta jak jestem u znajomych. Myślę, że ta ilość tłuszczu może mieć związek z menopauzą.
Zapisane
Manialub
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15.02.2013 1.04.2013 dieta bezglutenowa
Skąd: Kraków
Wiadomości: 81

« Odpowiedz #2 : 17-06-2014, 11:49 »

Podobno z wiekiem ilość tłuszczu ogółem zwiększa się, a ilość masy mięśniowej spada, ale tego tłuszczu się nie boję, bardziej chodziło mi o tłuszcz otaczający organy, który podobno jest nie za fajny. Z tego co pamiętam autor książki "Jak pozbyć się pszenicznego brzucha" opisuje, że to właśnie gluten jest między innymi odpowiedzialny za jego powstawanie. Nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje sprzęt, który jest w stanie określić ilość tego tłuszczu właśnie.
Swoją drogą też czasami nie odmawiam sobie dobrze zrobionego hamburgera czy też tortu urodzinowego.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.400

WWW
« Odpowiedz #3 : 17-06-2014, 12:06 »

Cytat
Swoją drogą też czasami nie odmawiam sobie dobrze zrobionego hamburgera czy też tortu urodzinowego.
Jeśli ma się zdrowie co się zowie, czyli po biosłonejsku, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby od czasu do czasu zrobić coś niezdrowego, co sprawia przyjemność.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!