Niemedyczne forum zdrowia
24-08-2017, 05:13 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Podziękowanie dla Mistrza  (Przeczytany 8523 razy)
Editho
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-12-2007
Skąd: Kraków
Wiadomości: 454

« : 18-02-2008, 13:00 »

Drogi Mistrzu

Nie tak dawno pytałam Pana o nonstopowe wymioty i takie tam moje dolegliwości. Od 9 grudnia ja, mąż i synek pijemy MO.
Mąż nie ma już przelewania w żołądku, coraz rzadsze bóle głowy i taki jakiś milszy się zrobił (samopoczucie).
Synkowi prawie już schodzi grzybica paznokci u stóp, nie ma zapchanego nosa i coraz częściej śpi z zamkniętym dzióbkiem (od września ani raz nie zachorował, a nie żyje w sterylnych warunkach). My teraz jakimś cudem przeziębiliśmy zatoki (chwała Bogu, bo w końcu zaczęło nam schodzić to świństwo - taka rafineria), a syn nic od nas nie łapie i od innych też. Badań na grzyby Mu nie robiłam, bo gdy go rodziłam miałam rozległą grzybicę i objawy sama zauważyłam. Ma niestety problemy nadal z zaparciami, bo nie chce wcinać warzyw, tylko mięsko i słodkie - a tu dieta, i słodyczy nie. Myślę o koktajlu z owocami i błonnikiem albo o oleju lnianym.
A teraz najważniejsze, czyli ja, od 7 lat chora - tak mi się wydaje.

Język w 1/3  zaczyna wyglądać jak język. Widzę taki żółty nalot, który systematycznie się zmniejsza. Zapach z ust... kurczę, całkiem miły. Wszystkie strupy, wrzody ze skóry znikły. Skóra na ciele milusia jak u noworodka. Włosy co prawda mi wyszły w dramatycznej ilości, ale za to widzę mnóstwo ślicznych, nowych kosmyków.
Nie wymiotuję, nie mam zgagi (chyba że zapomnę, że czegoś mój organizm nie lubi).
Wypróżniam się regularnie, a życia bez MO nie widzę. Przestałam zasypiać, mam mnóstwo energii i RADOŚCI do życia. A kiedyś leczyli mnie na depresję. Już tak nie marznę.

No ogólnie to wiele mogłabym jeszcze napisać, ale najważniejsze jest to, że to zaledwie niecałe 3 miesiące, a tyle szczęścia i radości.
Dziękuję jak nie wiem co.
Pozdrawiam serdecznie.

No i  pośrednio dzięki Panu, jestem na tym forum wśród cudownych ludzi skorych do pomocy.
Życie jest piękne.

Za ortografię przepraszam, ale synek mi tu biega i non stop majstruje przy klawiaturze.

PS Jak zaczęłam pić MO, patrzę, a tu moja cytryna w doniczce, bidula, zjadana przez jakieś małe białe robale i schnie na potęgę... Polałam ją ze 3 razy aloesem... Wypuściła 5 nowych listków i odrzuciła te stare. A po robalach ani śladu biggrin
« Ostatnia zmiana: 19-11-2010, 14:22 wysłane przez Solan » Zapisane

"Strach to grzech pierworodny i wszystko prawie zło na świecie wywodzi się z tego, że człowiek się czegoś boi,strach jest jak wąż, który oplata serce....."
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 56
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.289

« Odpowiedz #1 : 22-06-2012, 09:01 »

Panie Józefie,
Przyłączam się do gorących podziękowań za całokształt Pana pracy, i poprawę mojego i mojej rodziny zdrowia!
 Szczegóły tej poprawy dopisuję do konkretnych wątków w dziale korzyści stosowania metod prozdrowotnych.
Dziękuję Bogu, za to, że mogłam trafić na ten portal, bo mam jeszcze tyle do zrobienia...!
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Iwona1
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 12. 11. 2012
Wiadomości: 6

« Odpowiedz #2 : 17-02-2013, 13:43 »

Szanowny Panie
moje serce przepełnia miłość i wdzięczność, z oczu płyną łzy szczęścia, rozum nie ogarnia Pana fenomenu (jak Pan zdołał do tej prawdy dotrzeć? ). Chylę czoła przed Panem. Składam wyrazy szacunku i uznania dla Pana osoby i umysłu. Odkrył Pan tajemnicę zdrowia, skrzętnie skrywaną przez całe wieki i tak po prostu oddał ludziom. Mądry skorzysta i doceni ten bezcenny skarb. Staram się zarażać ideą Biosłone rodzinę, znajomych. Są tacy, którzy postawili mi warunek, że jak sama wyzdrowieję to wtedy zaczną pić miksturę. Szkoda mi ich, bo tracą cenny czas.
Jestem wdzięczna Bogu, losowi, przypadkowi, że mnie tu skierował. Że dał mi świadomość gotową na przyjęcie tej wiedzy i siłę na działanie.
Jest Pan genialny, Wielki, Arcymistrz.
Dziękuję po stokroć, życzę co najmniej Nobla!!!
« Ostatnia zmiana: 17-02-2013, 13:45 wysłane przez Iwona1 » Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!