Niemedyczne forum zdrowia
24-01-2018, 00:46 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czwarty tom "Zdrowia na własne życzenie" --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 11 12 [13] 14 15   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ciężka alergia na wszystko - błędne koło braku wchłaniania  (Przeczytany 42699 razy)
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 991

« Odpowiedz #240 : 07-01-2018, 16:47 »

Ja tu widzę jeden pozytywny skutek, odzyskanie miesiączki. Dramatyczny wzrost wagi ciała jest raczej niebezpieczny niż pozytywny. Poczekajmy na długofalowe wyniki tego eksperymentu, bo skutki mogą być trudne do przewidzenia i nie polecajmy innym forumowiczom.

Skoro brała antybiotyk, to nie była przed rozpoczęciem leczenia, ale już w trakcie:
Stan Elizki w dużym skrócie przed rozpoczęciem leczenia:
Antybiotyk już biorę i boję się, że rozwali mi te jelita całkowicie. Ale ja nie mam już nic do stracenia, moje życie to wegetacja, więc co zrobić?

Dopóki jej nie postraszyłeś, na takiej diecie bez antybiotyków też się dobrze czuła i wracała do zdrowia:

Scorupion ja jestem na diecie tłuszczowo-białkowej, bez węgli raczej - jedynie troszkę w jogurcie.

Rzeczywiście jej stan się dramatycznie poprawia:

Pojawiały się też stany depresyjne, lękowe, szumy uszne, zawroty głowy, dreszcze, b. często zmęczenie i to niezależnie ile bym odpoczywała i spała. Mam też takie dziwne swędzenie stóp i dłoni i to zaraz po jedzeniu - kiedyś już to miałam, ale ustąpiło i teraz znowu powróciło.  
 
Za to pogorszenie jest z pamięcią, koncentracją - zapominam wiele rzeczy, spraw, tekst muszę czytać czasami 2, 3 razy, abym coś zrozumiała, brak mi słów. W pracy wszystko idzie mi jakoś tak wolno, sprawdzać muszę wszystko po sobie, robię takie błędy, których kiedyś bym nie popełniła, bo byłam spostrzegawcza bardziej, bystra. No ale cóż, myślę, że to wszystko kiedyś przeminie i będzie jak dawniej.  


I łatwo zauważalna zmiana nastroju z depresyjnego na optymistyczny, ale o tym więcej nie piszę, żeby bez potrzeby się nie znęcać nad pewnym forumowiczem.

Z psychiką lepiej, ale to zasługa pregabaliny, bo jak nie wzięłam porannej dawki to był dotkliwy zjazd, także tu nie mam się co spieszyć, chociaż chciałabym się uwolnić od psychotropów i to jak najszybciej.
Na psychotropach to każdemu się poprawia, ale tylko ktoś bardzo nieodpowiedzialny i obsesyjnie zakleszczony może być z tego dumny i cieszyć się na forum niemedycznym:
https://www.pfm.pl/indeks_lekow/lek/leki-przeciwdrgawkowe/pregabalin-sandoz/N03/17482

Cytat
Efekty uboczne:
Bardzo często: ból i zawroty głowy, senność. Często: zapalenie jamy nosowo-gardłowej, zwiększenie apetytu, nastrój euforyczny, splątanie, drażliwość, zmniejszone libido, dezorientacja, bezsenność, ataksja, zaburzenia koordynacji, drżenia, zaburzenia mowy, niepamięć, zaburzenia pamięci, trudności w skupieniu uwagi, parestezje, niedoczulica, uspokojenie, zaburzenia równowagi, letarg, nieostre widzenie, podwójne widzenie, zawroty głowy pochodzenia błędnikowego, wymioty, nudności, zaparcie, biegunka, wzdęcia, uczucie rozdęcia brzucha, suchość błony śluzowej jamy ustnej, kurcze mięśni, bóle stawów, bóle pleców, bóle kończyn, kręcz szyi, zaburzenia erekcji, uczucie podobne do występującego po spożyciu alkoholu, nietypowe samopoczucie, zmęczenie, obrzęki obwodowe, obrzęki, zaburzenia chodu, upadki, zwiększenie masy ciała. Niezbyt często: neutropenia, nadwrażliwość, anoreksja, hipoglikemia, omamy, napady paniki, niepokój ruchowy, pobudzenie, depresja, nastrój depresyjny, podwyższony nastrój, agresja, zmiany nastroju, depersonalizacja, trudności ze znalezieniem odpowiednich słów, niezwykłe sny, zwiększone libido, anorgazmia, apatia, omdlenie, stupor, drgawki kloniczne mięśni, utrata przytomności, nadreaktywność psychoruchowa, brak smaku, dyskineza, ułożeniowe zawroty głowy, drżenie zamiarowe, oczopląs, zaburzenia poznawcze, zaburzenia psychiczne, zaburzenia mowy, osłabienie odruchów, przeczulica, uczucie pieczenia, złe samopoczucie, utrata obwodowej części pola widzenia, zaburzenia widzenia, obrzęk oka, zaburzenia pola widzenia, zmniejszenie ostrości widzenia, ból oka, niedowidzenie, wrażenie błysków, uczucie suchości w oku, zwiększone wydzielanie łez, podrażnienie oka, przeczulica słuchowa, tachykardia, blok przedsionkowo-komorowy Ist., bradykardia zatokowa, zastoinowa niewydolność serca, zaczerwienienie, nagłe uderzenia gorąca, niedociśnienie, nadciśnienie tętnicze, marznięcie dystalnych części ciała, duszność, krwawienie z nosa, kaszel, uczucie zatkanego nosa, zapalenie błony śluzowej nosa, chrapanie, suchość błony śluzowej nosa, refluks żołądkowo-przełykowy, nadmierne wydzielanie śliny, niedoczulica w okolicy ust, wysypka grudkowa, pokrzywka, nadmierne pocenie się, świąd, obrzęk stawów, bóle mięśni, drgania mięśniowe, bóle szyi, sztywność mięśniowa, nietrzymanie moczu, dyzuria, opóźnienie ejakulacji, zaburzenia czynności seksualnych, bolesne miesiączkowanie, bóle piersi, uogólniony obrzęk tkanki podskórnej, obrzęk twarzy, ucisk w klatce piersiowej, osłabienie, pragnienie, ból, gorączka, dreszcze, zwiększenie aktywności fosfokinazy kreatynowej, AlAT i AspAT, zwiększenie stężenia glukozy we krwi, zmniejszenie liczby płytek krwi we krwi, zwiększenie stężenia kreatyniny we krwi, hipokaliemia, zmniejszenie masy ciała. Rzadko: obrzęk naczynioruchowy, reakcje alergiczne, odhamowanie, drgawki, hipokineza, zmieniony węch, dysgrafia, utrata wzroku, zapalenie rogówki, wrażenie drgania obrazu widzianego, zmienione wrażenie głębi obrazu widzianego, rozszerzenie źrenic, zez, jaskrawe widzenie/olśnienie, wydłużenie odstępu QT, tachykardia zatokowa, arytmia zatokowa, obrzęk płuc, uczucie ucisku w gardle, wodobrzusze, zapalenie trzustki, obrzęk języka, zaburzenia połykania, zespół Stevensa-Johnsona, zimne poty, rabdomioliza, niewydolność nerek, skąpomocz, retencja moczu, brak miesiączki, wyciek z brodawki sutkowej, powiększenie piersi, ginekomastia, zmniejszenie masy ciała. W leczeniu ośrodkowego bólu neuropatycznego wywołanego urazem rdzenia kręgowego stwierdzono zwiększoną ogólną częstość występowania działań niepożądanych oraz działań niepożądanych ze strony OUN, zwłaszcza senności. U niektórych pacjentów obserwowano objawy odstawienia po przerwaniu krótko- i długotrwałego leczenia pregabaliną: bezsenność, ból głowy, lęk, nudności, biegunka, zespół grypopodobny, drgawki, nerwowość, depresja, ból, nadmierne pocenie się i zawroty głowy, sugerujące uzależnienie fizyczne. Profil bezpieczeństwa stosowania pregabaliny obserwowany w dwóch badaniach pediatrycznych był podobny do występującego w badaniach u dorosłych.
« Ostatnia zmiana: 07-01-2018, 17:11 wysłane przez Piotr » Zapisane
Dużagosia
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: marzec 2010 przerwa od 14.12.2014, powrót do MO 08.2016
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 417

« Odpowiedz #241 : 07-01-2018, 17:32 »

Piotr, Ty jesteś niebezpieczny dla Elizki.
 
Cytat
Dramatyczny wzrost wagi ciała jest raczej niebezpieczny niż pozytywny.
Można tak pieprzyć?
Cytat
Jeśli Elizka ma długotrwały problem z wchłanianiem, to powinna przyjmować jakieś witaminy i mikroelementy w suplementach do czasu przywrócenia wchłaniania.
Jakieś to znaczy jakie i jak będzie je wchłaniać przez otwór nosowy?
Cytat
Nie zajmuję się boreliozą.
Jak się nie zajmujesz to się nie zajmuj i nie dołuj dziewczyny bo tylko to na razie robisz. Jakie są skutki uboczne psychotropów to każdy głupi wie. W ogóle nie chce mi się dalej cytować ale interesuje mnie dlaczego Ty nie stosujesz MO.
Cytat
gonienie za jakimiś bakteriami.
Ignorant jesteś.
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.634

« Odpowiedz #242 : 07-01-2018, 17:36 »

Cytat
Skoro brała antybiotyk, to nie była przed rozpoczęciem leczenia, ale już w trakcie:
Cytat od: Scorupion  Dzisiaj o 13:17
Stan Elizki w dużym skrócie przed rozpoczęciem leczenia:
Antybiotyk już biorę i boję się, że rozwali mi te jelita całkowicie. Ale ja nie mam już nic do stracenia, moje życie to wegetacja, więc co zrobić?
Ten post jest z 3.11, a u lekarza była 1.11 czyli antybiotyk brała co najwyżej dwa dni.

Cytat
Rzeczywiście jej stan się dramatycznie poprawia:
Cytat od: Elizka  02-01-2018, 10:50
Pojawiały się też stany depresyjne, lękowe, szumy uszne, zawroty głowy, dreszcze, b. często zmęczenie i to niezależnie ile bym odpoczywała i spała. Mam też takie dziwne swędzenie stóp i dłoni i to zaraz po jedzeniu - kiedyś już to miałam, ale ustąpiło i teraz znowu powróciło.  
 Cytat od: Elizka  05-01-2018, 10:39
Za to pogorszenie jest z pamięcią, koncentracją - zapominam wiele rzeczy, spraw, tekst muszę czytać czasami 2, 3 razy, abym coś zrozumiała, brak mi słów. W pracy wszystko idzie mi jakoś tak wolno, sprawdzać muszę wszystko po sobie, robię takie błędy, których kiedyś bym nie popełniła, bo byłam spostrzegawcza bardziej, bystra. No ale cóż, myślę, że to wszystko kiedyś przeminie i będzie jak dawniej.  
To jest typowy, prawidłowy, opisany przeze mnie przed rozpoczęciem leczenia przebieg wychodzenia z choroby. Bardzo możliwe, że dopadnie ją jeszcze najmocniejszy herx, po którym przyjdzie największa poprawa.

Cytat
Na psychotropach to każdemu się poprawia, ale tylko bardzo nieodpowiedzialny i obsesyjnie zakleszczony może być z tego dumny i cieszyć się na forum niemedycznym:
Brała przez bardzo długi czas przed leczeniem i tylko się pogarszało. I po co ten kretyński cytat ze skutkami ubocznymi pregabalinu? Czy ja jej polecam, czy raczej proponowałem powolne odstawianie?

Cytat
Dopóki jej nie postraszyłeś, na takiej diecie bez antybiotyków też się dobrze czuła i wracała do zdrowia:
Tu najlepiej gdyby wypowiedziała się sama Elizka.

Wedle mojej wiedzy Elizka znajdowała się o krok od kalectwa, kontynuowanie dotychczasowego postępowania przyniosłoby atak z nieodwracalnymi skutkami. To co się dzieje u Magnusona - przykurcze prowadzące do niedowładu.
Borelioza jest bardzo poważną, niedocenioną, trudną do leczenia, nawracającą chorobą. Przydałby się udział w wątku chorujących aktualnie, lub tych wyleczonych, obojętnie jakimi sposobami. Udział w nim Tęgiej Głowy tylko pogarsza sytuację

I na koniec zasadnicze pytanie, bo Tęga Głowa już mnie zaczyna naprawdę denerwować. Czy forum niemedyczne poprzez zniechęcanie do leczenia medycznego w uzasadnionych przypadkach, ma za cel doprowadzenie do tragedii?
Ja go obserwuje od jakiegoś czasu, z początku myślałem, że to koleś z IQ gdzieś około 60, po ostatnich występach nie wiem, czy przypadkiem nie jakiś prowokator.
« Ostatnia zmiana: 07-01-2018, 20:02 wysłane przez Poziomek » Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 991

« Odpowiedz #243 : 07-01-2018, 18:28 »

Scorupion przypominasz mi bezdomnych żuli, którzy raczą się denaturatem. Ten sam styl wypowiedzi, ta sama logika. Dziwię się tylko, że takie zachowanie jest tolerowane na forum.
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.634

« Odpowiedz #244 : 07-01-2018, 19:44 »

W zaistniałej sytuacji i tak jestem bardzo uprzejmy. Elizka wraca do życia, ma przed sobą trudną, bolesną, najeżoną niebezpieczeństwami drogę, a ty starasz się jak możesz, żeby w tym powrocie przeszkodzić. Coraz bardziej jestem przekonany, że robisz to celowo.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.459

WWW
« Odpowiedz #245 : 07-01-2018, 19:59 »

Z zainteresowaniem śledzę ten wątek i bardzo jestem ciekaw ostatecznych rezultatów, na które zapewne trzeba będzie poczekać. Na razie wygląda to obiecująco. Powodzenia Scorupion!
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.634

« Odpowiedz #246 : 07-01-2018, 20:16 »

A dzięki, mam nadzieję, że szczerze, ale to raczej Elizce i jej podobnym trzeba życzyć powodzenia.
No niestety, jest problem co zrobić, kiedy niemedyczne metody okazują się niewystarczające. Takie życie.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.459

WWW
« Odpowiedz #247 : 07-01-2018, 20:57 »

Zapewniam, że szczerze, zwłaszcza że: "... jest problem, co zrobić, kiedy niemedyczne metody okazują się niewystarczające."
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.634

« Odpowiedz #248 : 07-01-2018, 21:03 »

Jest problem, bo medycyna zupełnie nie radzi sobie z boreliozą. Zresztą mało z czym sobie radzi. Czyli edukujmy się i sami dbajmy o zdrowie.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.459

WWW
« Odpowiedz #249 : 07-01-2018, 21:06 »

Otóż to!
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.634

« Odpowiedz #250 : 07-01-2018, 23:22 »

Pięknie zaczęty dzień to i pięknie można skończyć.
Wspomnieliśmy o medycynie. Co nam proponuje na boreliozę. Otóż NFZ-owską metodę IDSA, która jest dosyć skuteczna zaraz po ukąszeniu kleszcza. Polega na podawaniu antybiotyku do trzydziestu dni. Im dłużej czekamy, tym skuteczność takiej terapii gwałtownie maleje, co nikomu nie przeszkadza. Dla późnej boreliozy jest bardzo głupia, za to dosyć okrutna. Zostawia ciężko chorego pacjenta samemu sobie Na tę metodę leczenia i diagnozowania spuśćmy więc kurtynę wstydu i milczenia, dość wspomnieć, że niedawno rozmawiałem z doświadczonym laborantem, który był na szkoleniu, gdzie nauczyli ich, że boreliozy nie ma, i nie wolno jej leczyć, jeśli pojedynczy WB jest ujemny.
Druga metoda, nieoficjalna ILDAS, polega na zmasowanym, długotrwałym podawaniu kilku antybiotyków w bardzo wysokich dawkach. Podaje się je, aż do ustąpienia objawów i jeszcze kilka miesięcy po. Może więc trwać i kilka lat. Zaletą tej metody jest, że jak pacjent przeżyje, to już wszystko przeżyje, krętka też
Co my próbujemy zrobić. Po pierwszym abaxie oczyściła się krew. Do czystej krwi z różnych zakamarków, głównie z tkanki łącznej schodzą powoli inne krętki w celu rozmnożenia się. Te wybijamy krótkim, dwudniowym chlaśnięciem klatromycyną. Krew się oczyściła, czekamy znowu pięć dni i powtarzany operację. Tak do momentu, aż objawy kliniczne pokażą, że można zrobić Elisę. Jeśli Elisa jest negatywna robimy WB, jeśli też negatywny kończymy antybiotyk. Ale nie leczenie. Teraz należałoby zastosować pięć olejków, każdy po dwa dni. Jeśli nie będzie herxa, jest dobrze. Można na wszelki wypadek poprawić Zapperem, a później przez okres roku, dwóch raz w miesiącu zrobić trzydniową kurację nalewką ze szczecia. Ewentualne koinfekcje, czy zastarzałą neuroborelioza to inna historia, najpierw trzeba je stwierdzić.
Z miksturą wchodzimy dopiero po zakończeniu abaxa, bo wcześniej marnie zdychające krętki zmieniają się w groźne toksyny i neurotoksyny, a usunięcie jednego takiego zdechlaka trwa kilka tygodni. Więc przy masywnych zakażeniach herxy są długotrwałe i potężne, nie wolno dokładać kolejnych. W ogóle wychodzenie z boreliozy przypomina trochę stosowanie mikstury – pogorszenie i następujące polepszenie, pogorszenie i znowu polepszenie. Z tym, że z miksturą jest łatwiej, bo można pogorszeniami sterować, tu nie da rady, trzeba je przetrzymać, co jest nie lada wyzwaniem, bowiem są wielokrotnie dłuższe i boleśniejsze. Mikstura jest potrzebna, żeby ewentualnie pozostałe krętki utrzymać w ryzach i wzmocnić organizm, aby dał sobie radę już bez naszej pomocy.
Bioenergoterapia jest niezwykle przydatna w czasie leczenia do usuwania stanów zapalnych w newralgicznych narządach, przede wszystkim sercu, mózgu, oczach, nerkach i ładowaniu energii do umęczonego organizmu oraz wspomożenia psychologicznego, bo tak to działa.
Ogólnie jest to ciężka, rozłożona w czasie operacja i dobrze Mistrz napisał, że trzeba trzymać kciuki.
Myślę, że jeszcze Piotr chciałby dorzucić tu kilka cennych uwag.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Udana
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 52
MO: 01.01.2014
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 1.118

« Odpowiedz #251 : 08-01-2018, 09:52 »

Cytat
Myślę, że jeszcze Piotr chciałby dorzucić tu kilka cennych uwag.
Nie zachęcaj Go, gdyż Piotr jest ignorantem, jak dobrze określiła Dużagosia, rzucającym slogany niby z zasad Biosłone, ale tak naprawdę nie ma pojęcia o tym co pisze. Jest niebezpieczny.

A Elizce życzę powodzenia. Oby metody okazały się skuteczne.
Zapisane

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku...
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 991

« Odpowiedz #252 : 08-01-2018, 23:24 »

O wszystkowiedząca udana mądrala się znalazła.
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.634

« Odpowiedz #253 : 09-01-2018, 22:44 »

Przejrzałeś ją, ale chyba nie do końca, bo nie wiesz, że ona pije denaturat razem ze mną.
Cykliczne podawanie antybiotyku stanowi kompromis między zbyt krótkim i zupełnie nieskutecznym według IDSA i notującym sukcesy, ale demolującym organizm według ILADS. Jest stosunkowo bezpieczne, bardzo rzadko trafiają się grzybice, a zaleczonych przybywa. Oczywiście stuprocentowej gwarancji nie ma, choroba ciężka do leczenia, chorzy zmieniają kuracje zniechęcani herxmi i długim czasem poprawy. W Polsce sposób mało znany, zaledwie kilku lekarzy podejmuje się takiego prowadzenia, w tym nasz przyjaciel, który jest wybitnym specem, ale jak to spec - odpornym na korekty. O ile więc występuje potrzeba ich zastosowanie trzeba to robić samemu. Głównie chodzi o koinfekcje i intensywne działania objawowe. No cóż, zobaczymy co będzie się działo, na razie najważniejsze, ze destrukcja została przerwana.
A w ogóle jeśli chodzi o diagnostykę i leczenie  boreliozy, to w świecie medycznym panuje burdel o wiele większy niż w moim pokoju. I chyba długo jeszcze będzie panował. W polskim świecie zaś panują mroki średniowiecza - nikt nic nie wie, boreliozę leczą dermatolodzy.
« Ostatnia zmiana: 11-01-2018, 08:52 wysłane przez Gloria » Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Gibbon
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2010
Wiedza:
Wiadomości: 1.101

« Odpowiedz #254 : 10-01-2018, 11:51 »

Cykliczne podawanie antybiotyku stanowi kompromis między zbyt krótkim i zupełnie nieskutecznym według IDSA i notującym sukcesy, ale demolującym organizm według ILADS.

Nie bez powodu spece od ILADS każą podpisywać zgodę na leczenie.
« Ostatnia zmiana: 11-01-2018, 08:51 wysłane przez Gloria » Zapisane

"Człowiek, który by po 30 roku życia radził się lekarza, dawałby dowód swojej głupoty, gdyż świadczyłoby to o tym, że do tej pory nie nauczył się żyć rozsądnie." Tyberiusz
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.634

« Odpowiedz #255 : 10-01-2018, 22:43 »

Każą, bo grzybice są równie groźne co bakterie, pacjenci powinni wtedy posiłkować się dietą i ziołami.
Sama borelioza jest łatwiejsza do wyleczenia, niestety często występuje wraz z koinfekcjami, które stwarzają kolejne problemy, dlatego podają kilka różnych antybiotyków. Do koinfekcji być może wrócimy za jakiś czas, zobaczmy jak pójdzie leczenie, bo jeśli dobrze, to nie ma co sobie zawracać głowy.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Kattka3331
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 28
MO: nie stosuję
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 1

WWW
« Odpowiedz #256 : 14-01-2018, 11:17 »

Wow nigdy nie słyszałam o czymyś takim. Warto przeczytać i zagłębić temat.
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.634

« Odpowiedz #257 : 14-01-2018, 12:01 »

O koinfekcjach nie słyszałaś? Jest ich całe stado, a najgorsza to bartonella porypana jeszcze bardziej niż krętek.
Ciekawostka, bo znajdowana głównie u bezdomnych alkoholików, trzeba za radą Piotra iść się przebadać. Ale kleszcz też ją często wstrzykuje i wtedy do spółki z borellą tworzą diabelski tandem.
A propos diabelskiego - przypomniała mi się ta dama: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=30952.msg226960;boardseen#new
Duże prawdopodobieństwo zakażenia. I nie jest tak, że wszędzie widzę kleszcze, widzę je tam, gdzie są oraz gdzie objawy wykazują duże prawdopodobieństwo, że mogą być.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Oceanik
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: Od 01.07.2012r. do 15.08.2014r.
Wiadomości: 89

« Odpowiedz #258 : 16-01-2018, 01:15 »

Po przeczytaniu tego wątku przypomniało mi się, że na początku moich perypetii z medycyną klasyczną (około 18 lat wstecz) również miałem podejrzenie zarażenia boreliozą. Nie pamiętam tylko czy wykonano wtedy testy w tym kierunku ale nawet gdyby tak było, to zastanawiam się, którą metodą. Znając logikę panującą wśród lekarzy pewnie był to test Elisa. W związku z tym mam zamiar powtórzyć badania tylko, że bardziej skuteczną metodą. Czy na początek może wystarczyć test WB ?   
Zapisane
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 113

« Odpowiedz #259 : 16-01-2018, 09:03 »

Może być WB tylko po prowokacji - jest większa szansa, że wyjdzie w badaniach http://boreliozaabc.blogspot.com/2017/06/prowokacja-przed-testem-wbkki.html
Zapisane
Strony: 1 ... 11 12 [13] 14 15   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!