Niemedyczne forum zdrowia
15-08-2018, 21:04 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Radiobiosłone --> www.radiobioslone.pl
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 16 17 [18] 19 20 21   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ciężka alergia na wszystko - błędne koło braku wchłaniania  (Przeczytany 98495 razy)
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 175

« Odpowiedz #340 : 02-03-2018, 10:49 »

Co do kąpieli magnezowych całkowicie się z tobą zgadzam. U mnie z upośledzonym wchłanianiem dopiero ta kąpiel (w soli epsom) usunęła w jakim stopniu toksyny z organizmu i nasyciła organizm magnezem, bo znacznie zmniejszyły się lęki, niepokój co nie miało miejsca w przypadku suplementowania. Chlorella też działa całkiem nieźle.

Czytałam, że osoby które mają problemy z tarczycą nie powinny korzystać z chlorku magnezu - to takie info dla tych osób, tylko właśnie sól epsom. 
Zapisane
Helusia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: obecnie nie stosuję
Wiedza:
Skąd: Wielkopolska
Wiadomości: 745

« Odpowiedz #341 : 07-03-2018, 14:20 »

Cytat
osoby które mają problemy z tarczycą nie powinny korzystać z chlorku magnezu
Elizka, jaka jest różnica między chlorkiem magnezu a solą epsom. Dopytuję, gdyż mam nadczynną  tarczycę, a właśnie używam do kąpieli chlorku magnezu. Czy do każdej codziennej kąpieli dodajesz soli epsom i w jakiej ilości.
Zapisane

Najcenniejsze, co możesz podarować innym, to mądrość
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 919

« Odpowiedz #342 : 07-03-2018, 21:03 »

http://www.akademiawitalnosci.pl/chlorek-magnezu-szesciowodny-farmaceutyczny-1kg/

Cytat
Jeśli masz problemy z tarczycą polecam zamiast chlorku magnezu stosować siarczan magnezu (sól Epsom) ponieważ w przypadku dolegliwości tarczycy  wskazane jest unikanie dostarczania dodatkowych jonów takich pierwiastków z grupy halogenów jak chlor, brom i fluor. W takich przypadkach lepiej zdecydować się na związek (sól) magnezu z siarką a nie z chlorem, choć jego biodostępność jest nieznacznie niższa niż w przypadku chlorku magnezu, ale za to bezpieczniejsza dla zdrowia osób mających z tarczycą problemy. Sól Epsom znakomicie nadaje się zarówno do kąpieli jak i do wykonania oliwki magnezowej jak też i świetnie wpływa na włosy, skórę i paznokcie ponieważ zawiera siarkę.

Co Mistrz na ten temat sądzi?
Zapisane
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 175

« Odpowiedz #343 : 08-03-2018, 11:53 »

Helusia, też to wyczytałam na stronie akademia witalności - dokładnie to samo co wkleiła Kalina.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.513

WWW
« Odpowiedz #344 : 08-03-2018, 13:09 »

No, ale to jest przecież reklama sklepu, a nie rzetelna wiedza.
"...w przypadku dolegliwości tarczycy  wskazane jest unikanie dostarczania dodatkowych jonów takich pierwiastków z grupy halogenów jak chlor, brom i fluor." A kto to wskazuje?
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.905

« Odpowiedz #345 : 08-03-2018, 13:28 »

W necie dużo jest takich porad. Nie wiadomo jak do tego podchodzić ze względu na wiarygodność. Ja akurat miałem okazję obserwować przypadek, gdy ktoś regularnie kąpał się w siarczanie magnezu. Bardzo pozytywne efekty, wyniki tarczycy po całościowej kuracji boreliozowej były coraz lepsze. Więc siarczan mogę polecić.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Helusia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: obecnie nie stosuję
Wiedza:
Skąd: Wielkopolska
Wiadomości: 745

« Odpowiedz #346 : 08-03-2018, 15:26 »

Kupiłam sobie dzisiaj siarczan magnezu. Zobaczymy czy wyniki tarczycy będą lepsze. 
Zapisane

Najcenniejsze, co możesz podarować innym, to mądrość
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.905

« Odpowiedz #347 : 24-05-2018, 11:48 »

Elizka, skoro boisz się metronidazolu to weź olejki załóżmy w delikatnej dawce 0.5 mililitra trzy razy dziennie. Później można zwiększyć, coś musisz robić, yersinia sama nie zniknie.
Ze względu na mocno uszkodzoną śluzówkę przewodu pokarmowego masz pewnie sporo złogów, które powodują część dolegliwości, bardzo możliwe zrosty i niedrożne przepływy limfy. Jedź do Mistrza. Na twoim miejscu sieknąłbym też robala. Przy takich jelitach robaloza może być w dość niebezpiecznym składzie. Jeśli Vernicadis zadziała za słabo dam ci przepis na silniejszy środek.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 175

« Odpowiedz #348 : 24-05-2018, 12:05 »

No tylko vernikadis jest na alkoholu, to odpada całkowicie. Zamówiłam sobie jeszcze trochę innych ziół, między innymi wrotycz, podobno dobry na robale. Jak masz taką mieszankę to napisz może inni skorzystają, tylko nie może być w formie nalewki.

A co do wizyty u Mistrza, to w moim przypadku nie ma to chyba sensu bo u mnie np. wszystko było już dobrze - tak mówił Mistrz a samopoczucie było jakie było. Później przyjeżdzał do mnie też dobry bioeneroterapeuta i miałam seanse 2 godzinne przynajmniej raz w tyg. i on też twierdził, że on już nic złego nie wyczuwa a znowu było jak było.

Co do olejków to zmobilizuje się w weekend i napiszę do olejkowego zielarza.

Robale pewnie też są, bo wyszły na biorezonansie i to sporo, ale to takie abrakadabra i nie wierzę w to za bardzo.

Mógłbyś rozwinąć o co chodzi z tymi zrostami, złogami bo nie bardzo wiem o co chodzi? dodam, że w gastroskopii oprócz zapalenia błony śluzowej żołądka nic nie wyszło.

 
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.905

« Odpowiedz #349 : 24-05-2018, 12:22 »

Chcesz się podroczyć ze mną? Nie wiem co jest twoim celem, ale jeśli wybrnięcie z choroby to zrób co ci radzę.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Tachikoma
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 75

« Odpowiedz #350 : 07-06-2018, 12:20 »

Chlorella z Rossmana jest w promocji do jutra.
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.905

« Odpowiedz #351 : 13-06-2018, 10:45 »

Bioenergoterapia po wybiciu przez środki biobójcze iluś tam bakterii i osłabieniu reszty może znacznie pomóc w odzyskaniu homeostazy. Wcześniej takie działanie jest bez sensu co pokazał przypadek Elizki i te, które ja znam. Zlikwidowane zapalenia nawracają, a krętki umacniają pozycje. Ale w pewnym momencie należy przerwać wybijanie i dać szansę organizmowi, oczywiście pomagając mu na różne sposoby. Inaczej borelioza zrobi efektowny come back, czego doświadcza spora część ILADSowców. Miej to Elizka z tyłu głowy.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 175

« Odpowiedz #352 : 13-06-2018, 13:08 »

Tak Scorupion masz całkowitą rację, w moim przypadku bioenergoterapia działała tylko chwilowo a później z powrotem wracałam do stanu chorobowego.

W tej chwili jestem na Buhnerze podstawowym kapsułkowanym, biorę koci pazur, rdest, andrographis, hottunie, pije czystek, szczeć. Przymierzam się do wprowadzenia Stephani. Na razie ciężko powiedzieć o jakichś efektach, bo chyba za krótko to biorę. Ludzie na fb piszą, że odczuli efekty dopiero po 8 miesiącach, także jeszcze długa droga przede mną. Na razie jestem na dawkach połowicznych tego co zaleca Buhner, tylko rdest mi bardzo ciężko się wkręca jak biorę w 1/2 dawki tego co zaleca to mam takie jazdy, że ciężko wytrzymać. Ostatnio tak mnie sponiewierała, że boję się brać zwiększoną dawkę. Za pierwszym razem w nocy obudził mnie ból brzucha+biegunka, teraz co wezmę głowa mi pęka przez pół dnia, do tego wodnista biegunka i mdłości, także widać, że rdest działa, jest to w ogóle podstawowe zioło w protokole Buhnera. Dopóki nie wejdę na max dawki, to nic innego nie biorę. Olejki też sobie zamówiłam, ale na razie czekam z nimi, bo nie dam rady. Na detox chlorella w podwójnej dawce niż zaleca producent, bo inaczej też nie za ciekawie. No i kąpiele w soli epsom - odprężają super.  

Co do wyleczenia się z boreliozy, to każdy obeznany w temacie pisze, że tego nie da się wyleczyć, to można tylko zaleczyć. Choroba w momencie osłabienia odporności powraca, niestety.  
Przerwać leczenie to można jak przez pewien okres czasu nie będzie już objawów chorobowych i wzmacniać odporność.        
« Ostatnia zmiana: 13-06-2018, 13:27 wysłane przez Elizka » Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.905

« Odpowiedz #353 : 13-06-2018, 15:08 »

Leczenie przerwać można na kilka, kilkanaście dni, żeby zrobić detoks. Wszystkie układy wydalnicze pracują na pełnych obrotach i trzeba uważać, aby nie przegiąć. Chlorellę bierz pół godziny przed jedzeniem i śmiało możesz zwiększać dawki w zależności od potrzeby. W razie silnego zatrucia dorzuć kilkanaście tabletek węgla. Oprócz tego dobrze sprawdza się sauna i picie lipy.
Nie tragizuj z tą niemożliwością wyleczenia. Organizm ma spore możliwości, potrafi wyjść z gorszych opałów. Wzmocniony system odpornościowy będzie w stanie utrzymać pozostałe bakterie w ryzach. Iladsowcy znaleźli się w ciemniej dziurze dzięki przyjmowaniu olbrzymich ilości antybiotyków przez długi okres czasu.
Dobrze kombinujesz z ziołami, z reguły jest tak, że te, które dają największe herxy jednocześnie najlepiej leczą. A skoro masz te herxy silne to kontynuuj i nie poganiaj z olejkami. Trzeba jeszcze trochę wytrzymać. Myślę, że przełom już blisko. Kiedy skończyłaś antybiotyki?
Zwróć baczniejszą uwagę na cały przewód pokarmowy. Krętki do kupy z yersinią nie poprzestały na zdemolowaniu żołądka i jelit.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 175

« Odpowiedz #354 : 14-06-2018, 12:20 »

Antybiotyki to już dawno odstawiłam, dokładnie nie pamiętam, może luty, marzec -nic nie dawały. Takie leczenie pulsami i to jednym antybiotykiem to jest dobre jak nie masz koinfekcji,  w  przeciwnym razie nic to nie daje. Ten lekarz z Wawy to tylko leczy boreliozę a koinfekcji on nie uznaje, tylko jak już je masz, to od nich trzeba zacząć leczenie, bo by się można do usranej śmierci leczyć - takie zdanie ekspertów, nie moje.

Oby ten przełom był już blisko, bo mnie już szlag trafia jak kolejny raz mam problem z żołądkiem i jelitami. Chociaż ja to już coraz mniej wierzę, że to da się wyleczyć, pomimo, że to nie jest normalne co się dzieje z moimi jelitami, ja już myślę, że to jest normalne - takie to pokręcone.

A tak w ogóle do tych co mają wątki o boreliozie i nie tylko, fajnie jakbyście coś napisali od czasu do czasu jak u was postępy.

Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.905

« Odpowiedz #355 : 14-06-2018, 14:15 »

Cytat
Ten lekarz z Wawy to tylko leczy boreliozę a koinfekcji on nie uznaje, tylko jak już je masz, to od nich trzeba zacząć leczenie, bo by się można do usranej śmierci leczyć - takie zdanie ekspertów, nie moje.
Inni eksperci twierdzą, że pozostałe infekcje bez współistnienia boreliozy są znacznie mniej zjadliwe i łatwiejsze do leczenia.

Cytat
Takie leczenie pulsami i to jednym antybiotykiem to jest dobre jak nie masz koinfekcji,  w  przeciwnym razie nic to nie daje.
Możliwe. Ja znam osobiście dwa przypadki młodych dziewczyn. Pierwsza nieustępujący rumień, brak okresu i powiększone obwodowe węzły chłonne. Wszystko przeszło po roku leczenia. Druga znacznie gorzej, bo zaatakowany był rdzeń, bardzo mocno oczy, gwałtownie pogarszał się wzrok i sporo innych. Raczej koinfekcje miała. U niej objawy ustąpiły po półtora roku. Ale są też doniesienia, że nie pomaga.
Borelioza jest skomplikowaną, mało znaną i trudną do leczenia chorobą, często nie występuje sama. Trzeba działać metodą prób i błędów.Z tego co widzę najlepsze jest rotowanie środków biobójczych.

A jeszcze tak przy okazji. Przypuszczałem, potem byłem pewien, a teraz jestem bardzo pewien, że jest to choroba występująca powszechnie. W mniejszym albo większym natężeniu, ale ma ją mnóstwo ludzi.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 65
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 135

« Odpowiedz #356 : 17-06-2018, 12:49 »

Cytat
A tak w ogóle do tych co mają wątki o boreliozie i nie tylko, fajnie jakbyście coś napisali od czasu do czasu jak u was postępy.

Jak rozumiem jestem wywołany do tablicy.

Cytat
Antybiotyki to już dawno odstawiłam, dokładnie nie pamiętam, może luty, marzec -nic nie dawały.

 Przypomnij sobie co ja napisałem na temat Twoich wyników WB.

Spotykałem się z wieloma osobami z boreliozą i każdy twierdził, że po antybiotyku było znacznie lepiej.

ZAKAŹNIK W WARSZAWIE POWIEDZIAŁ, ŻE JEŻELI PO ANTYBIOTYKU NIE BYŁO POPRAWY TO ZNACZY, ŻE PRZYCZYNA MOICH PROBLEMÓW JEST INNA. 

Ja przedstawiłem FAKTY, a co Ty z tym zrobisz to na swoją odpowiedzialność, bo to Twoje zdrowie.

Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.905

« Odpowiedz #357 : 17-06-2018, 16:05 »

Antybiotyki i olejki działają na dwa sposoby. Do momentu przełomu powodują herxy, po przełomie często łagodzą i likwidują dolegliwości.
U Elizki krętek został powstrzymany, jest yersinia, na nią działają inne antybiotyki, moim zdaniem lepiej sieknąć ją olejkami i potem wspomóc bioenergoterapią, która wtedy powinna być znacznie skuteczniejsza.

Teraz co do Mbogdana. Na takich ludzi w necie trzeba uważać, filtrować i sprawdzać co piszą, bo nasz kolega odstawia niezłą lipę. Myślę, że ma duże kłopoty z poprawnym rozumowaniem, a i cała jego droga do zdrowia może służyć jako antywskaźnik, czyli robimy na odwrót niż on i będzie dobrze.
Przy okazji ostrzeżenie dla tych co prowadzą albo będą prowadzili kurację olejkami. Należy omijać gościa grasującego w necie o ksywie gumpek czy coś w tym rodzaju, niezły przychlast jest.

Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 175

« Odpowiedz #358 : 17-06-2018, 18:20 »

Mbogdanie nie wiem kto tak mówi, że antybiotyki jak nie pomogą to znaczy że nie masz boreliozy, ale popłynął i to bardzo.To ja ci powiem, że rozmawiałam też z wieloma osobami i jednym antybiotyki pomagają innym nie. Może w moim przypadku antybiotyk był nietrafiony. A poza tym antybiotyki bierze się 3 na raz i każdy ILADS tak zaleca a ja miałam tylko jeden i to 2 dni w tygodniu. I powinnam  najpierw zacząć leczyć koinfekcje a nie boreliozę bo nic to nie da. Ty się zatrzymałeś na tym, że jak borelioza to muszą być bóle kości, stawów itp. a ta choroba może imitowac każda inna postać choroby. Ja się przebadałam wzdłuż i wszerz i jestem zdrowa jak koń dla medycyny. Też mam potwierdzone przez lekarza ILADS że to borelioza i koinfekcje także on chyba wie co mówi i raczej nie chodzi mu o kasę bo kazdy lekarz ilads ma tylu chętnych że jeden w ta czy w ta nie zrobi mu różnicy.

Scorupion chodzi ci o tego zielarza Gumppka? Ludzie sobie go bardzo cenią i to jest uczeń Różańskiego. Podobno bardzo kumaty gość i aż się zdziwiłam, że tak o nim piszesz. Teraz jakieś problemy ma z rodziną i że zdrowiem i to podobno spore.

Mbogdanie a  co do mojego WB i to był bez prowokacji, to właśnie lekarz Ilads mi mówił, że jak tylko spojrzał na ten wynik to już widział że coś się dzieje pomimo, że wszystko było graniczne.
« Ostatnia zmiana: 17-06-2018, 18:45 wysłane przez Elizka » Zapisane
Mbogdan
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 65
MO: 2010
Wiedza:
Skąd: Myszków
Wiadomości: 135

« Odpowiedz #359 : 17-06-2018, 19:04 »

Cytat
Scorupion, wczoraj byłam u tego lekarza z Warszawy co mi dałeś namiar, i on powiedział, że to na 100% borelioza, co już nawet widać po wynikach badań, i wcale nie trzeba mieć typowych objawów tej choroby typu bóle stawów itp. U mnie zaatakowała układ nerwowy i pokarmowy. Dostałam Bioracef i Flumycon, i powoli dojrzewam do brania tego, no bo co mi pozostało?

Przyznaję, że jestem zaskoczony tą diagnozą, bo moja opinia jest taka, że nie masz klasycznych objawów boreliozy i wyniki są ujemne. Wprawdzie wynik WB IgM jest graniczny (czyli coś tam jest), ale ja bym to interpretował, że jest to działalność wirusa EBV.

Moją opinię podpieram argumentem, że masz rozwalone jelita, gdzie jest prawie cała odporność, więc gdyby krętek cię atakował, to wynik by był BARDZO dodatni.

 

Oczywiście wiem, że na boreliozę nie ma żadnych badań ze 100% pewnością. Sam pisałem, że jedna osoba robiła 7 razy badanie WB i wynik był ujemny, natomiast badanie LTT wykazało, że jest borelioza. Badanie biorezonansem potwierdziło boreliozę.

Zrobiłaś badania na wirusa EBV? Pytam, bo wiele Twoich objawów wskazuje właśnie wirusa EBV.

Było pytanie (jak mi się mogło wydawać do mnie) to odpowiedziałem co w tej sprawie wiem.

JA WALKĘ Z BORELIOZĄ WYGRAŁEM, POKAZAŁEM JEDNOZNACZNE WYNIKI.



Zapisane
Strony: 1 ... 16 17 [18] 19 20 21   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!