Niemedyczne forum zdrowia
20-08-2018, 10:38 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 19 20 [21]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ciężka alergia na wszystko - błędne koło braku wchłaniania  (Przeczytany 99594 razy)
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.913

« Odpowiedz #400 : 10-08-2018, 11:29 »

Kalina ma rację, należy unikać wszystkich czynników, które powodują niepożądane reakcje. Unikać teraz i po zakończeniu leczenia również, bo nawroty bywają silne. Oprócz tego Elizka niepotrzebnie kieruje się emocjami. Kilkanaście, a może i więcej seansów u Mistrza znacznie wzmocniłoby leczenie. Tylko musi być ich więcej, nie jeden czy dwa, bo tyle nic nie pomoże, podobnie jak przy masażach.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.913

« Odpowiedz #401 : 13-08-2018, 09:43 »

Wiadomość od osoby z wieloletnim stażem, badanie wykonane również pod wpływem pisaniny i wobec przedłużających się objawów oczyszczania. To zakażenie od początku nie wyglądało na masywne. System odpornościowy przepychał się z bakteriami, żadna ze stron nie uzyskała znaczącej przewagi. Ale wystarczyło delikatnie pchnąć i efekt jest taki:
Cytat
Żyję sobie w sumie bez paniki, bo chyba nie jest źle.
Stosuję olejki, chlorellę, magnez i właściwie tyle.
.... Mówisz, żeby w którymś momencie dać organizmowi szansę na samodzielne zwalczenie bakterii. Kiedy to to już? ;-)

No właśnie, przychodzi ten decydujący moment, trzeba przerwać kurację. Kiedy? A nie wiem, każdy musi ocenić sam. Nasz fachurka boreliozowy ocenia po zmianach w pracy serca i w węzłach chłonnych oraz zmianach w WB. Ci co korzystają z olejków powinni kierować się samopoczuciem i po prostu próbować. W razie nawrotu wrócić do olejków, ale krócej i znowu przerwa, aż w końcu zaskoczy.

Jako, że fikam coraz bardziej, muszę wprowadzić szczyptę autorefleksji. Jesteśmy w bloku porad. Te udzielane przeze mnie wzięły się z obserwacji, że leczenie boreliozy antybiotykami powoduje nawroty, a BPP nie daje sobie rady z bakteriami, ale może da sobie radę z nawrotami oraz posprząta po leczeniu. Czyli sprytnie połączyłem obie metody plus dorzucenie bioenergoterapii jako być może dającej decydujący impuls. Oczywiście kleszczobiorcy mogą zdecydować się wyłącznie na BPP lub ILADS lub kretyńskie leczenie NFZ, lub same olejki. Wolny wybór.
Jeszcze jedno, bo zgrzeszyłbym nie przypominając. Można skorzystać również z tej porady:

Jeśli Elizka ma długotrwały problem z wchłanianiem, to powinna przyjmować jakieś witaminy i mikroelementy w suplementach do czasu przywrócenia wchłaniania. To jest najważniejsza rzecz jaka jest w tej chwili do rozwiązania, a nie gonienie za jakimiś bakteriami.


Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 179

« Odpowiedz #402 : 17-08-2018, 10:01 »

Wczoraj rozmawiałam z dr Trelą i zrobiłam ponownie test microblot array w klasie igg i igm. Powiedział, że właśnie robi się dwa razy te testy. Pierwszy raz po prowokacji metro po rozbiciu cyst po 3 tyg.i drugi raz po 6 tyg. od skończonej kuracji. Mówił, że jak już wyszedł graniczny teraz, to jest szansa ze kolejny wyjdzie dodatni, no zobaczymy za 2 tygodnie. Pytałam go co oznacza graniczny, bo mnie zawsze taki wychodzi i mówił, że jeżeli są objawy to się leczy.

Ogólnie to postanowiłam się odrobaczyć i kończę dzisiaj pierwszą serię vernicabonu. Za tydzień druga seria. Czy coś się działo podczas brania? Miałam tylko jeden epizod biegunkowy, ale po czym, czy po olejku, czy po vernicabonie, ciężko powiedzieć jak się stosuje wszystko naraz. Do tego cały czas się utrzymuje sztywność karku, co mnie dziwi bo nigdy czegoś takiego nie miałam. Ogólnie widać, że mój organizm reaguje na każde leczenie, czyli chyba  jest co robić.

Seanse u Mistrza na pewno by się przydały, nie ma co do tego wątpliwości, ale na dzień dzisiejszy nie wchodzi to w grę, niestety.
« Ostatnia zmiana: 17-08-2018, 10:08 wysłane przez Elizka » Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.913

« Odpowiedz #403 : 17-08-2018, 10:10 »

Czyli chce udowodnić udowodnione. Masz już dawno stwierdzoną boreliozę. Badanie po zakończeniu leczenia ma sens, ale ile czasu to leczenie według niego ma trwać?
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 179

« Odpowiedz #404 : 17-08-2018, 10:14 »

Tylko, że ja jeszcze nie zaczęłam nawet leczenia. Lekarze ILADS teraz boją się leczyć bez wyników, także muszą mieć czarne na białym, że jest bb, bo jest na nich nagonka. Ich koledzy po fachu uważają ich za szarlatanów a leczenie jest ciężkie i nie zawsze kończy się to happyendem.
 
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.913

« Odpowiedz #405 : 17-08-2018, 22:18 »

A dlaczego chcesz zaczynać ILADS? U ciebie to raczej powoli trzeba myśleć o kończeniu leczenia, usuwaniu złogów i łataniu jelit.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Elizka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 179

« Odpowiedz #406 : 18-08-2018, 07:23 »

No to mnie teraz zaskoczyłeś, jak ja jeszcze nie zaczęłam leczenia a ty mi każesz kończyć. O leczeniu ilads myślę, ale nie za długo bo się po prostu boję. Chciałam tą jersinie wytłuc bo to przez nią mam to zapalenie żołądka i co mam z nią nic nie robić? To mam na takiej diecie do końca życia zostać? Bez warzyw, owoców, kawy, czekolady i innych rzeczy?

Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.913

« Odpowiedz #407 : 18-08-2018, 14:17 »

Cytat
To mam na takiej diecie do końca życia zostać? Bez warzyw, owoców, kawy, czekolady i innych rzeczy?
Wybacz, ale argument na miarę Piotrusia czyli żałosny.

Nic ci nie każę, sama zdecydujesz co robić. Po tym co i w jaki sposób piszesz wygląda, że nie jesteś w szczególnie ciężkim stanie, widać ogarnięcie i dużą poprawę. ILADS  brałbym wyłącznie w sytuacji bez innej możliwości, tu wybór jest, a antybiotykowa bomba może przynieść więcej złego niż dobrego.
O ile pamiętam leczenie zaczęłaś w listopadzie, to już dziewięć miesięcy. Musi przyjść moment, kiedy trzeba dać szansę organizmowi. Fachurka boreliozowy ten moment dość dobrze określa, nie leczysz się u niego musisz zdecydować sama.
Sporo dolegliwości możesz mieć ze złogów, przy takich jelitach są bez wątpienia.



Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.913

« Odpowiedz #408 : Wczoraj o 12:32 »

Jełop ze mnie, przecież gumppek to stary znajomy Mistrza i smakosz mikstury hehehe:
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5453.msg61269#msg61269
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Strony: 1 ... 19 20 [21]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!