Niemedyczne forum zdrowia
17-08-2017, 11:31 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Woda z solą - korzyści?  (Przeczytany 2383 razy)
Dannio
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.09.2013
Wiadomości: 18

« : 03-03-2017, 11:25 »

Czy woda z odrobiną soli - dajmy na to himalajskiej - ma pozytywny wpływ na nasz organizm kiedy pijemy ją na czczo rano?
Wśród moich znajomych są osoby, które to praktykują i chciałbym zapytać się was na ten temat, macie jakieś doświadczenie albo wiedzę?
« Ostatnia zmiana: 03-03-2017, 12:41 wysłane przez ArtComp » Zapisane
ArtComp
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 51
MO: 23.01.2017
Skąd: mazowieckie
Wiadomości: 152

« Odpowiedz #1 : 03-03-2017, 12:51 »

1. Taki "napój" nie musi być pity na czczo, żeby miał dobry wpływ na zdrowie.
2. Sól nie musi być himalajska, ważne żeby była naturalna, z dużą zawartością minerałów - czyli może być nasza rodzima np. z Kłodawy czy Bochni. Ważne, żeby NIE była to zwykła biała sól kuchenna, która oczyszczona jest praktycznie ze wszystkiego...
3. Zarówno woda jak i sól są niezbędne do życia, dodatkowo jony soli doskonale łączą się z cząsteczkami wody więc takim sposobem bardzo dobrze możemy nawodnić organizm, ponadto w tym samym czasie uzupełniając minerały.

Co do (wy)picia szklanki nawet czystej wody rano na czczo można w różnych źródłach książkowych jak i internecie znaleźć wiele artykułów przekonujących o szerokim spektrum dobroczynnego działania takiego "zabiegu".
Zapisane

| ZZO | DP | MO | KB | OJ | SO | GBG | SB
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.417

« Odpowiedz #2 : 03-03-2017, 12:58 »

Może i tak, ale Dannio chyba nie czytał tego materiału źródłowego: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=22795.msg219079#msg219079
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Dużagosia
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: marzec 2010 przerwa od 14.12.2014, powrót do MO 08.2016
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 404

« Odpowiedz #3 : 03-03-2017, 16:12 »

Ktoś, kiedyś mi polecił wodę z solą himalajską na zgagę i owszem pomaga a może to sugestia. Ale na pewno nie zaszkodzi.
Zapisane
Stamar
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 6.02.2013
Wiadomości: 121

« Odpowiedz #4 : 21-03-2017, 14:52 »

Ktoś, kiedyś mi polecił wodę z solą himalajską na zgagę i owszem pomaga a może to sugestia. Ale na pewno nie zaszkodzi.

Prawdziwa sól himalajska okrutnie śmierdzi zgniłym jajem. To co sprzedają w sklepach nijak ma się do soli himalajskiej.
Zapisane
ArtComp
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 51
MO: 23.01.2017
Skąd: mazowieckie
Wiadomości: 152

« Odpowiedz #5 : 21-03-2017, 15:52 »

Cytat
Prawdziwa sól himalajska okrutnie śmierdzi zgniłym jajem. To co sprzedają w sklepach nijak ma się do soli himalajskiej.

1. Skąd wiesz, że tak śmierdzi prawdziwa a nie jakaś właśnie "lewa"?
2. A w ilu sklepach i jakich kupowałeś, że wysnułeś IMO tak daleko idący wniosek?

Ja swego czasu kupowałem w kilku - poczynając od kilku takich, które "specjalizują" się w sprzedaży produktów eko i bio z certyfikatami, kończąc na sieciowych "Piotr i Paweł" czy "Lewiatan" - każda z nich była bardzo podobna do siebie, ale żadna z nich nie śmierdziała zgniłymi jajami...
I zaiste - sporo czytam - ale pierwszy raz coś takiego nt. tej soli.
Zapisane

| ZZO | DP | MO | KB | OJ | SO | GBG | SB
Stamar
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 6.02.2013
Wiadomości: 121

« Odpowiedz #6 : 21-03-2017, 18:36 »

Cytat
Prawdziwa sól himalajska okrutnie śmierdzi zgniłym jajem. To co sprzedają w sklepach nijak ma się do soli himalajskiej.

1. Skąd wiesz, że tak śmierdzi prawdziwa a nie jakaś właśnie "lewa"?
2. A w ilu sklepach i jakich kupowałeś, że wysnułeś IMO tak daleko idący wniosek?

Ja swego czasu kupowałem w kilku - poczynając od kilku takich, które "specjalizują" się w sprzedaży produktów eko i bio z certyfikatami, kończąc na sieciowych "Piotr i Paweł" czy "Lewiatan" - każda z nich była bardzo podobna do siebie, ale żadna z nich nie śmierdziała zgniłymi jajami...
I zaiste - sporo czytam - ale pierwszy raz coś takiego nt. tej soli.

Ano mam pewność, że moja sól jest tą prawdziwą solą himalajską, bo dostałem taką w prezencie od ponad 70-letniego przyjaciela z Sikkimu. W domu u nas jadł ją tylko wyżej wymieniony przyjaciel.
Aktualnie zwietrzała i już tak nie śmierdzi, ale smakuje ciągle tym zgniłym jajem.

Edytuję, żeby nie być gołosłownym - przed chwilą ją spróbowałem, ohydztwo.

« Ostatnia zmiana: 21-03-2017, 19:35 wysłane przez Gloria » Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.417

« Odpowiedz #7 : 21-03-2017, 18:51 »

Obsikana.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Stamar
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 6.02.2013
Wiadomości: 121

« Odpowiedz #8 : 21-03-2017, 20:24 »

Obsikana.

Dzięki, że nas uświadomiłeś. Co my byśmy bez Ciebie zrobili?
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.417

« Odpowiedz #9 : 22-03-2017, 00:00 »

Używalibyście obsikanej.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!