Niemedyczne forum zdrowia
17-08-2017, 11:32 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kuracja sokiem z czarnej rzepy  (Przeczytany 3184 razy)
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.417

« Odpowiedz #20 : 07-04-2017, 08:32 »

No to szlag bomki strzelił, kamieni nie rozpuścisz, aż do jesieni.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 925

« Odpowiedz #21 : 07-04-2017, 12:42 »

No to szlag bomki strzelił, kamieni nie rozpuścisz, aż do jesieni.

Nie zakładałem, że to się uda, gdyby to było takie proste, to nie wycinano by co roku tysięcy pęcherzyków. Na pewno jednak kamienie się zmniejszą, zdam relację po kolejnym zdjęciu USG.
PS. Dziś dostałem bardzo dobrej jakości rzepę prosto z kopca.
« Ostatnia zmiana: 17-04-2017, 20:08 wysłane przez Gloria » Zapisane
Melinda
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 70
MO: 16.11.2008 zakończyłam 12.2012
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 378

« Odpowiedz #22 : 07-04-2017, 18:08 »

Daj znać, czy sok z tej dobrej jakości rzepy jest bardziej ostry. Robiłam surówki z czarnej rzepy, kupionej na targu, dodawałam jabłko i były zupełnie zjadliwe. Kupiłam sok jakiś Bio i Eco - nie był ostry. Pewnie zwietrzał. Dlatego pytam, bo może uda się mi również kupić taką rzepę z kopca - czy warta fatygi, czy poczekać na świeżą?
« Ostatnia zmiana: 17-04-2017, 20:07 wysłane przez Gloria » Zapisane

Przyjmuj z godnością co ci lata doradzają, z wdziękiem wyrzekając się przymiotów młodości.
Luciano
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 28
MO: Listopad 2013
Wiedza:
Wiadomości: 579

« Odpowiedz #23 : 07-04-2017, 18:30 »

Kupiłaś gotowy sok z czarnej rzepy? Takie cudo do kuracji się nie nada.
Zapisane
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 925

« Odpowiedz #24 : 08-04-2017, 12:23 »

Daj znać, czy sok z tej dobrej jakości rzepy, jest bardziej ostry. Robiłam surówki z czarnej rzepy, kupionej na targu, dodawałam jabłko i były zupełnie zjadliwe. Kupiłam sok jakiś Bio i Eco - nie był ostry. Pewnie zwietrzał. Dlatego pytam, bo może uda się mi również kupić taką rzepę z kopca - czy warta fatygi, czy poczekać na świeżą?
Sok był ostry, ale tylko delikatnie. Natury nie przeskoczymy, o tej porze roku rzepa nie będzie miała dokładnie takich samych własności jak jesienią po zbiorach. Ja piję ten sok nadal, ale dodatkowo jako drugi robię sok z pokrzywy i mniszka, które dają teraz zdecydowanie więcej energii.
« Ostatnia zmiana: 17-04-2017, 20:07 wysłane przez Gloria » Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.417

« Odpowiedz #25 : 14-04-2017, 10:43 »

No i w ten sposób poznałem nowe znaczenie słówka niebawem.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
E-natka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: ja od 1.12.2012, mąż i córka 01.02.2012
Wiadomości: 97

« Odpowiedz #26 : 16-04-2017, 22:53 »

Do Piotra:

Z mężem piję czarną rzepę (dobrze umyta i ze skórką) wyciśniętą w wyciskarce.
Codziennie wieczorem pół szklanki rzepy/pół wody destylowanej.
Ostre jak diabli, ohydne jak szlag smile.

Ale bez przesady, wszystko jest do zrobienia i nie dorabiajmy tu wielkich filozofii.

« Ostatnia zmiana: 17-04-2017, 20:06 wysłane przez Gloria » Zapisane
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 925

« Odpowiedz #27 : 17-04-2017, 12:38 »

Do Piotra:
Ostre jak diabli, ohydne jak szlag smile.
Ale bez przesady, wszystko jest do zrobienia i nie dorabiajmy tu wielkich filozofii.

Ja też piję i mnie to nie rusza, ale większość ludzi na ten zapach reaguje obrzydzeniem, wolą wąchać perfumy smile.
Teraz rzepa jest już na tyle słaba, że nie mam problemu z jej wypiciem bez mieszania czy rozrzedzania nawet zaraz po zrobieniu soku.
« Ostatnia zmiana: 17-04-2017, 20:08 wysłane przez Gloria » Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.417

« Odpowiedz #28 : 29-04-2017, 09:45 »

Gdyby ktoś się przymierzał do picia soków, to w Lidlu od wtorku do kupienia będzie porządna i niedroga wyciskarka. Przynajmniej dwie stówki w kieszeni.
Jak tam, Piotrze, kamienie? I twoja nowa przyjaciółka, a nasza wielokrotna medalistka, która objawiła się największym jasnowidzem świata? Doskonale wie, co kto myśli i co szczegółowo interesuje każdego z siedmiu userów forum, hehehe.
« Ostatnia zmiana: 29-04-2017, 10:13 wysłane przez ArtComp » Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Alston
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 26
MO: 12.2016
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 22

« Odpowiedz #29 : 29-04-2017, 10:29 »

Cytat
Gdyby ktoś się przymierzał do picia soków, to w Lidlu od wtorku do kupienia będzie porządna i niedroga wyciskarka. Przynajmniej dwie stówki w kieszeni.

Nie lepiej ręczną? Będzie jeszcze taniej.
Zapisane
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 925

« Odpowiedz #30 : 29-04-2017, 12:44 »

Jak tam, Piotrze, kamienie?
Uwapnione kamienie to nie zlepki tłuszczu, które wydala się po płukaniu wątroby, lecz twarde kamienie. Szybko się nie rozpuszczą, szczególnie jeśli ma się ich kilkanaście na zdjęciu i maja prawdopodobnie ponad 20 lat, bo wtedy już miałem podwyższoną bilirubinę i problemy z trawieniem większej ilości tłuszczów. Piję teraz codziennie sok z pokrzywy z mniszkiem. Mniszek ma działanie żółciopędne i jest polecany przy problemach z pęcherzykiem żółciowym. Pokrzywa też jest znana z rozpuszczania złogów w organizmie, więc liczę na kolejne postępy.
Zapisane
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 887

« Odpowiedz #31 : 19-07-2017, 18:31 »

Cytat
Gdyby ktoś się przymierzał do picia soków, to w Lidlu od wtorku do kupienia będzie porządna i niedroga wyciskarka.

Kupiłam to cudo i testuję prawie codziennie.

Nawet nie myślałam, że jest tak duża różnica w smaku pomiędzy sokiem z sokowirówki, a sokiem z wyciskarki. Jak dla mnie z wyciskarki sok jest dużo lepszy w smaku.
Zapisane
Poziomek
*


Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
MO: 24.09.2011
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 479

« Odpowiedz #32 : 19-07-2017, 19:18 »

Jaki  to model?
Zapisane
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 887

« Odpowiedz #33 : 19-07-2017, 22:26 »

http://okiemdietetyka.pl/wyciskarka-wolnoobrotowa-lidla-test/ (Na zdjęciu ta z prawej strony)
Zapisane
Udana
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 52
MO: 01.01.2014
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 1.094

« Odpowiedz #34 : 20-07-2017, 15:00 »

Ale do rzepy się nada? smile Rzepa wydaje się być twarda.
Zapisane

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku...
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 887

« Odpowiedz #35 : 20-07-2017, 15:48 »

Ale do rzepy się nada? smile Rzepa wydaje się być twarda.
Rzepę sprawdzimy dopiero we wrześniu, natury nie przeskoczysz smile. Przez tydzień testowałam na selerze, dała radę. W tej chwili, czym ogródek bogaty.
 
Teraz bardziej testuję samą siebie niż wyciskarkę. Dotychczas nie wyobrażałam sobie, że mogę wypić coś co ma kolor zielony.
Zapisane
Gloria
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: luty 2012
Wiedza:
Wiadomości: 366

« Odpowiedz #36 : 28-07-2017, 20:51 »

Oczyszczenie dogłębne - rozdział 9 książki "Jak się robi dzieci zdrowe i szczęśliwe" - o kuracji sokiem z czarnej rzepy.
Zapisane

takie mam konie narowiste, jakie sam wybrałem...
Shadow
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 27
MO: 23.02.2015
Wiedza:
Skąd: Wrocław/Radomsko
Wiadomości: 382

« Odpowiedz #37 : 01-08-2017, 09:23 »

Wczoraj udało mi się kupić w sieci sklepów Simply we Wrocławiu naszą Polską czarną rzepę, więc można jej już wypatrywać. Simply chyba należy do sieci Auchan, ale nie jestem pewien na 100%.

Zakupiłem taką oto wyciskarkę, która powinna przyjść jutro (jeśli wyślą dziś):

http://allegro.pl/wyciskarka-wolnoobrotowa-eldom-pj400-sito-i6879116179.html

Chciałem coś budżetowego, a marketowe wyciskarki w przedziale 200-300 zł, które mają 150 W mocy mnie nie przekonały mimo pozytywnych opinii w internecie. Dodatkowo w razie jak coś walnie poza okresem 2 lat gwarancji, to eldom ma dużo części zamiennych za grosze (misa zbiorcza z kanałami wylotowymi - 30 zł), a nie tak jak w philips, gdzie misę do robota kupuje się za 150-200 zł, a samą pokrywkę za 100 zł.

Jeśli jutro przyjdzie to od razu zaczynam testy i będę informował jak sprzęt działa, bo rzepa już czeka smile
« Ostatnia zmiana: 02-08-2017, 20:32 wysłane przez Gloria » Zapisane
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 925

« Odpowiedz #38 : 08-08-2017, 16:50 »

Jeśli jutro przyjdzie to od razu zaczynam testy i będę informował jak sprzęt działa, bo rzepa już czeka smile
Napisz też jak sobie radzi z twardymi warzywami typu seler, pietruszka, marchew.
Zapisane
Shadow
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 27
MO: 23.02.2015
Wiedza:
Skąd: Wrocław/Radomsko
Wiadomości: 382

« Odpowiedz #39 : 08-08-2017, 19:04 »

Generalnie wyciskarka zdała egzamin, rzepę wyciska bardzo dobrze, kupiłem też taką samą dla rodziców i również mówią, że ok. Nie testowałem póki co niczego innego oprócz rzepy ale wydaje mi się, że marchewka i seler reprezentują podobną twardość. Moje jedno spostrzeżenie jest takie, ze jak warzywo, które ma w sobie długie włoski, jest lekko zwiędnięte, to wtedy jest szansa ale bardzo mała, że może się zapchać wylot ale nie jest to problem, po prostu trzeba jej trochę pomóc. Jak warzywo jest świeże, twarde i soczyste to wszystko chrupie i sok płynie ładnie. Taki sposób wyciskania, poprzez statyczny filtr owalny stosowany jest w wielu wyciskarkach pionowych, nawet tych za ponad tysiąc złotych i przypuszczam, że działa to tak samo razem z zaletami i wadami. Jedynie może jakość elementów jest lepsza ale póki co trzyma się dobrze a robię rzepę 3x dziennie. W razie czego, po gwarancji jakikolwiek element można kupić w miarę tanio na stronie eldom.

Co do rzepy, to jak wypiłem pierwszą porcję, to odcięło mnie na 2h, czułem się, jak bym się czymś mega zjarał albo zatruł smile Moi rodzice oraz siostra nie odczuli niczego takiego, ale to nie oni byli faszerowani antybiotykami i zastrzykami. Polecam te pierwsze dawki wypić małymi łykami i robić sobie 5 min przerwy między nimi. Kolejne porcje wchodzą mi już jak woda, mimo iż czuć, że coś się dzieje a rzepa jest mega mocna, bo pali nawet w usta. Od razu odczuwam efekt tzw pływania w całym ciele a najbardziej w głowie, jakieś lekkie uciski. Mój sposób picia jest taki, że nie mieszam tego od razu z wodą, tylko piję jakbym pił jakąś mega niedobrą ciepłą wódkę. Po prostu nabieram trochę wody w usta, do tego spory łyk rzepy, połykam i znów przepijam wodą. Takim sposobem piję to lekko i łatwo, bez problemów.
« Ostatnia zmiana: 08-08-2017, 20:25 wysłane przez Shadow » Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!