Niemedyczne forum zdrowia
29-04-2017, 21:33 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Boski lekarz, czyli odkrycia zdrowotne Anthonego Williama  (Przeczytany 1602 razy)
Tashideley
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15.03.2013 z przerwami, DP 2.04.2013, KB 15.04.2013
Wiedza:
Wiadomości: 574

« : 18-04-2017, 20:49 »

Zastanawiam się jak to jest możliwe, że nikt do tej pory nie komentował na forum książki pt. "Boski lekarz".
Jeśli coś przeoczyłam to z góry przepraszam, ale do rzeczy...
Przeczytałam tę książkę jednym tchem, gdyż prezentuje ona bardzo ciekawe, logiczne i nowatorskie podejście do przyczyn wielu chorób przewlekłych. Rewolucyjna wiedza zawarta w tej książce tak bardzo mnie przekonała, że zaczęłam stosować w praktyce dotyczące mnie zalecenia i już widzę pewną poprawę.
Teoria siejącego spustoszenie w naszych organizmach wirusa EBV okazuje się jak najbardziej trafna - przynajmniej w moim przypadku.
Chciałabym podyskutować o tej książce - może ktoś z Was już ją czytał?
Tak czy tak polecam ją gorąco zwłaszcza tym, którym zdiagnozowano tzw. boreliozę albo jakąkolwiek chorobę błędnie określaną jako autoimmunologiczną.
« Ostatnia zmiana: 19-04-2017, 08:34 wysłane przez ArtComp » Zapisane
ArtComp
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 51
MO: 23.01.2017
Skąd: mazowieckie
Wiadomości: 143

« Odpowiedz #1 : 19-04-2017, 09:19 »

Ta książka ma nieco inny tytuł - szczegóły i krótkie informacje wydawnicze poniżej:



Anthony Wiliam Boski lekarz. Sekrety leczenia chorób przewlekłych i niewyjaśnionych
Studio Astropsychologii - Białystok 2016
okładka miękka
472 strony, format: A5
ISBN: 978-83-737-7763-7

Cytat
Czy jesteś zdezorientowany przez sprzeczne zalecenia lekarzy? Czy rosnący odsetek zachorowań na nowotwory i inne schorzenia powoduje u Ciebie niepokój i potrzebę zabezpieczenia się przed chorobą? Próbowałeś już wszystkiego, odwiedziłeś wszystkich możliwych specjalistów, a nie widzisz żadnej poprawy?

Anthony William, jedyny lekarz, który korzysta z duchowych przesłań, pomógł dziesiątkom tysięcy ludzi pozbyć się dolegliwości, które zostały błędnie zdiagnozowane, były nieskutecznie leczone lub uznane przez lekarzy za nieuleczalne. Robi to poprzez słuchanie boskiego głosu, który dosłownie mówi mu do ucha, co leży u podstaw bólu lub choroby i co trzeba zrobić, aby przywrócić zdrowie. Jego metody osiągają spektakularne rezultaty, nawet u tych, którzy latami bezowocnie szukali wsparcia i rożne formy uzdrawiania nie przyniosły im ulgi. W tej rewolucyjnej książce otwiera drzwi do całej wiedzy zdobytej w ciągu 25 lat praktyki. O wielu wymienionych dolegliwościach nauka jeszcze nie słyszała, a większość nie była opisywana nigdy wcześniej.

Boski lekarz podaje wiele naturalnych sposobów zwalczenia kilkudziesięciu chorób i ukrytych epidemii, które nękają ludzi, takich jak: fibromialgia, wypalenie nadnerczy, zaburzenia równowagi hormonalnej, choroba Hashimoto. Prezentuje zasady profilaktyki i regeneracji przy schorzeniach neurodegeneracyjnych, depresji, przewlekłych zapaleniach. Radzi jak poprawić trawienie i oczyścić organizm, a nawet podaje spis najzdrowszych potraw świata. Oferuje również metody przywrócenia równowagi duchowej po chorobach emocjonalnych.

Cała prawda o uzdrawianiu.
Zapisane

| ZZO | DP | MO | KB | OJ | SO | GBG | SB
Tashideley
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15.03.2013 z przerwami, DP 2.04.2013, KB 15.04.2013
Wiedza:
Wiadomości: 574

« Odpowiedz #2 : 19-04-2017, 10:12 »

Tutuł jest taki jak napisałam, reszta to podtytuł. Chciałabym podyskutować o treści książki, a nie o danych wydawniczych.
Jest w niej dużo teorii na temat chorób przewlekłych, które wydają się być bardzo logiczne, ale de facto niemożliwe do udowodnienia...

Akurat fragment, który przytoczyłeś nie zachęca do lektury, bo jak dla mnie kojarzy się za bardzo z jakimś oszołomstwem, ale ja całą książkę przeczytałam i naprawdę jestem pod wrażeniem informacji tam zawartych - zwłaszcza tych dotyczących przyczyn chorób, ale również specyfiki wirusów, czy choćby charakterystyki kwasów żołądkowych.





Wydanie z zeszłego roku ma tytuł: Boski lekarz. Sekrety leczenia chorób przewlekłych i niewyjaśnionych - dokładnie taki masz też przecież na okładce. Wiem o czym chcesz dyskutować. Ale czy ja napisałem, że chcę o danych wydawniczych?! Pomyśl następnym razem zanim zasugerujesz coś, czego kompletnie nie ma w wypowiedzi drugiej osoby confused.
Cytat który zamieściłem to jest fragment, jaki był umieszczony w paru księgarniach (łącznie chyba z wydawnictwem). Jeżeli uważasz, że inny byłby zdecydowanie lepszy, szkoda że go od razu nie umieściłaś.
//ArtComp
« Ostatnia zmiana: 19-04-2017, 14:41 wysłane przez ArtComp » Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.383

« Odpowiedz #3 : 20-04-2017, 08:49 »

Zajawka rzeczywiście zniechęcająca do przeczytania, ale może w środku są jakieś rozsądne treści.
Mnie zastanowiło co innego. Tashideley, złapałaś mononukleozę?
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Tashideley
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15.03.2013 z przerwami, DP 2.04.2013, KB 15.04.2013
Wiedza:
Wiadomości: 574

« Odpowiedz #4 : 20-04-2017, 23:49 »

Tashideley, złapałaś mononukleozę?
Mononukleozę nie, ale wyszedł mi dodatni wynik IgG EBV, co oznacza, że kiedyś ten wirus mnie dopadł i może mieć wpływ na różne dolegliwości, jeśli po latach się uaktywnia.
EBV ma ponad 60 szczepów i zazwyczaj cztery fazy rozwoju w organizmie - mononukleoza to tylko jeden z rodzajów objawiania się tego wirusa.
Co najciekawsze odpowiada on często za błędną diagnozę boreliozy, która jak się okazuje tylko w 0.5% ma związek z kleszczami. "Komórki wirusa EBV pozostawiają po sobie produkty przemiany materii, tzw. krętki, które w badaniu przesiewowym podszywają się pod bakterie boreliozy."
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.383

« Odpowiedz #5 : 21-04-2017, 09:46 »

Cytat
Mononukleozę nie, ale wyszedł mi dodatni wynik IgG EBV, co oznacza, że kiedyś ten wirus mnie dopadł i może mieć wpływ na różne dolegliwości, jeśli po latach się uaktywnia.
Eeee tam, dramatyzujesz. Ponad 90% ludzi jest nosicielem tego wirusa, po latach może się uaktywnić w naprawdę w bardzo niewielu przypadkach. Nijak ma się do tej twojej wypowiedzi:
Cytat
Teoria siejącego spustoszenie w naszych organizmach wirusa EBV okazuje się jak najbardziej trafna - przynajmniej w moim przypadku.


A tu wesołe kawałki z ww. książki:
Cytat
. Autor książki to medium, które utrzymuje, że od czwartego roku życia ma kontakt z niezwykłym duchem, który (jak sam twierdzi) jest najwyższym wysłannikiem Boga i przekazuje prawdziwą wiedzę o leczeniu najtrudniejszych chorób. Historia niezwykłej znajomości Anthonego z tym niesamowitym bytem rozpoczęła się od spotkania rodzinnego na którym duch przekazał wówczas czteroletniemu przyszłemu pisarzowi przerażającą wiedzę, jakoby jego babcia cierpiała na raka płuc: Wiedzę, która później sprawdziła się w rzeczywistości.
Cytat
Autor wyjaśnia, że już od bardzo małych kroczków możemy zacząć podnosić się i niszczyć w sobie choroby m.in od zmiany diety, wprowadzenia owocowych soków czy odmawiania modlitw skierowanych do archaniołów, a nawet magicznych anielic takich jak Anielica Miłosierdzia, Anielica Wiary czy Anielica Uzdrowienia
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
ArtComp
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 51
MO: 23.01.2017
Skąd: mazowieckie
Wiadomości: 143

« Odpowiedz #6 : 21-04-2017, 10:06 »

Fragment dotyczący Anielic wg mnie stoi ostro w sprzeczności z twierdzeniem Tashideley, że książka

prezentuje ona bardzo [...] logiczne [...] podejście do przyczyn wielu chorób przewlekłych.

Z pewnością jednak jest

Rewolucyjna wiedza zawarta w tej książce

Osobiście jak dla mnie zbyt rewolucyjna...
A pomodlić to się mogę bez kupowania dodatkowych książek .
Zapisane

| ZZO | DP | MO | KB | OJ | SO | GBG | SB
Tashideley
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15.03.2013 z przerwami, DP 2.04.2013, KB 15.04.2013
Wiedza:
Wiadomości: 574

« Odpowiedz #7 : 21-04-2017, 15:58 »

Cytat
Mononukleozę nie, ale wyszedł mi dodatni wynik IgG EBV, co oznacza, że kiedyś ten wirus mnie dopadł i może mieć wpływ na różne dolegliwości, jeśli po latach się uaktywnia.
Eeee tam, dramatyzujesz. Ponad 90% ludzi jest nosicielem tego wirusa, po latach może się uaktywnić w naprawdę w bardzo niewielu przypadkach. Nijak ma się do tej twojej wypowiedzi:

Nie chodzi mi o zwykłe nosicielstwo! U niektórych wirus jest cały czas w stanie uśpienia i nie sprawia żadnych problemów (póki co), a u innych atakuje komórki wywołując różne dolegliwości. Napisałam wcześniej o czterech fazach, przez które wirus przechodzi rozwijajac się i powodując problemy zdrowotne. Jeśli pojawi się sprzyjający moment to zaatakuje, ale jeśli ktoś nie ma żadnych objawów chorobowych to nie musi się tym wirusem przejmować.
Zapisane
Tashideley
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15.03.2013 z przerwami, DP 2.04.2013, KB 15.04.2013
Wiedza:
Wiadomości: 574

« Odpowiedz #8 : 21-04-2017, 16:04 »

Fragment dotyczący Anielic wg mnie stoi ostro w sprzeczności z twierdzeniem Tashideley, że książka

prezentuje ona bardzo [...] logiczne [...] podejście do przyczyn wielu chorób przewlekłych.

A co mają anielice do przyczyn chorób, bo nie rozumiem? Ty chyba nawet czytać ze zrozumieniem nie umiesz, więc aż dziw bierze, że zostałeś moderatorem...

Rewolucyjna wiedza zawarta w tej książce

Osobiście jak dla mnie zbyt rewolucyjna...
[/quote]

Przeczytałeś całą książkę? To jeszcze raz proszę o merytoryczną dyskusję, bo póki co pleciesz trzy po trzy...



Przestań się "siepać" i pisz o tej książce co ją tak zachwalasz - to po pierwsze.
Po drugie - nie "trzep" kolejnych postów, tylko edytuj poprzednie jeżeli robisz to w krótkim czasie!
Do 2 godzin od napisania wiadomości system umożliwia jego edycję - i tak rób. Kolejnym razem nowa wiadomość napisana kilkanaście minut po poprzedniej wyląduje w koszu.

Kolejne więc wiadomości w tym wątku mają dotyczyć tylko komentarzy nt. książki - w przeciwnym razie cały wątek przesunę do Hyde parku. I wtedy będzie można sobie kontynuować off-topowe pierdu-pierdu.
//ArtComp
« Ostatnia zmiana: 21-04-2017, 19:05 wysłane przez ArtComp » Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.383

« Odpowiedz #9 : 22-04-2017, 19:43 »

Jasne, żeby dyskutować należałoby najpierw przeczytać. Ja się zdecyduję, mimo inwokacji dla świrów.
Tu jest ciekawe zagadnienie, bo o ile gościu pisze na temat i przytomnie, to po co wyjechał z anielicami i posłańcem od Boga. Dla reklamy?
Inna sprawa, że niektórzy ludzie na poważnie są przekonani o swoich nadzwyczajnych zdolnościach, widują Boga albo utrzymują z nim kontakt, a powątpiewających mają za niezorientowanych gamoni. I trwają w tym przekonaniu wbrew oczywistym faktom oraz praktyce, która pokazuje na przestrzeni wieków, że nic takiego nie ma i nie miało miejsca.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.383

« Odpowiedz #10 : 23-04-2017, 08:57 »

No i przeczytałem. Całość pobieżnie, fragmenty dokładniej. Niektóre są pocieszne, jak choćby opis Boga i hierachii nadprzyrodzonej, inne całkiem do rzeczy, szczególnie opis wirusa EBV i skutków jego działalności, chociaż i tu też nasuwa się sporo pytań i wątpliwości. W której fazie ty się aktualnie znajdujesz?
Pierwsze ogólny wniosek jest taki, że jeśli ta wiedza ma pochodzić bezpośrednio od Boga, to jest słabo, marnie i raczej całkowita lipa. Nie różni się wiele od wiedzy uzdrowicieli typu Tombak, Bołotow, Siemionowa, Korżawska i wielu, wielu innych. Ja gdybym był Bogiem, zrobiłbym to całkowicie inaczej.
Drugi, że remedium na wszystko ma być odżywianie zbliżone do weganizmu, witarianizmu, czy jak by go tam zwał. Oni nie chorują na choroby przewlekłe?
Oczywiście pokombinować można z sokami, postem warzywno-owocowym, szczególnie powinny zrobić to osoby, którym tu nic nie pomaga i najlepiej później opisać co się dzieje. Dawaj śmiało i pisz, a ja dzisiaj przejrzę książkę dokładniej, bo jest tego sporo i podyskutujemy.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Tashideley
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15.03.2013 z przerwami, DP 2.04.2013, KB 15.04.2013
Wiedza:
Wiadomości: 574

« Odpowiedz #11 : 23-04-2017, 23:59 »

Właśnie ze względu na teorie dotyczące EBV, boreliozy czy nawet depresji ta książka jest godna uwagi.
Sama zastanawiam się co myśleć o jej autorze, bo trochę nie pasuje mi połączenie tej jego wyjątkowej duchowości z czystym amerykańskim marketingiem. Jednak jeśli chodzi o informacje dotyczące pochodzenia chorób to akurat u mnie wszystko się póki co idealnie zgadza, więc z tego powodu jestem pod wrażeniem.

Remedium na problemy zdrowotne stanowi nie tyle dieta wegańska, co codzienne spożywanie pewnych produktów pochodzenia roślinnego oraz ziół. Autor niejednokrotnie podkreśla, że nie każdy i nie zawsze musi w 100% eliminować produkty zwierzęce, ale warto je znacznie ograniczyć na czas leczenia.
Najbardziej problematyczny jest nabiał, wieprzowina i co ciekawe jajka, które stanowią pożywkę dla cyst, guzków, wirusów i bakterii, a także mogą powodować obrzęk układu limfatycznego. Z tego powodu są absolutnie niewskazane dla kobiet cierpiących na PCOS itp.
Kolejną ciekawą informacją "dietetyczną" jest zachęta do spożywania znacznej ilości owoców, które tak naprawdę posiadają wszystkie potrzebne nam składniki odżywcze. Owoce niesłusznie są podejrzewane o rozwój kandydozy czy cukrzycy, więc jakikolwiek lęk przed nimi jest nieuzasadniony.
Zapisane
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.383

« Odpowiedz #12 : 24-04-2017, 13:44 »

Na ile ja miałem do czynienia z mononukleozą, to ta teoria pokrywa się w 100% z praktyką. Idealnie tłumaczy, ale czy leczy? Nie wiadomo, dlatego pisz co się u ciebie dzieje.
Inne kawałki są już bardziej kontrowersyjne, a niektóre wręcz obrazoburcze. Przyjemnie się czyta, mnie najprzyjemniej, gdy gościu uważa, że cukrzycę powoduje białko i tłuszcz, a leczy ją dużymi dawkami owoców i warzyw, osiągając doskonałe rezultaty. Podobnie jak Jarmołowicz, tylko że on eliminuje węglowodany, a białko uczynił Świętym Graalem hehehe. Takie to mamy komiczne życie.
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Gibbon
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2010
Wiedza:
Wiadomości: 1.063

« Odpowiedz #13 : 24-04-2017, 15:49 »

Dla każdego coś miłego w zależności od religii.


Kolejną ciekawą informacją "dietetyczną" jest zachęta do spożywania znacznej ilości owoców, które tak naprawdę posiadają wszystkie potrzebne nam składniki odżywcze.

Zaiste, ciekawe toto jest. Na ten tego przykład, takie zwykłe, polskie, ordynarne, niemodne jabłko - ile według autora zawiera białka i tłuszczu? Chyba, że nie są to "potrzebne nam składniki odżywcze"?
Zapisane

"Człowiek, który by po 30 roku życia radził się lekarza, dawałby dowód swojej głupoty, gdyż świadczyłoby to o tym, że do tej pory nie nauczył się żyć rozsądnie." Tyberiusz
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 908

« Odpowiedz #14 : 24-04-2017, 21:15 »

Podobnie jak Jarmołowicz, tylko że on eliminuje węglowodany, a białko uczynił Świętym Graalem hehehe. Takie to mamy komiczne życie.

Taki sposób odżywiania musi prowadzić do chorób, co widać po umierającym forum.
Zapisane
Tashideley
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15.03.2013 z przerwami, DP 2.04.2013, KB 15.04.2013
Wiedza:
Wiadomości: 574

« Odpowiedz #15 : 24-04-2017, 21:59 »

Zaiste, ciekawe toto jest. Na ten tego przykład, takie zwykłe, polskie, ordynarne, niemodne jabłko - ile według autora zawiera białka i tłuszczu? Chyba, że nie są to "potrzebne nam składniki odżywcze"?

Owoce zawierają wszystko. Nikt nie narzuca ograniczenia ich jedzenia tylko do jabłek!
Za autorem - owoce to żyjąca woda, witaminy, minerały, białko, tłuszcz, miąższ, błonnik, przeciwutleniacze, pektyny.
Należy pamiętać, że z amerykańskiego punktu widzenia owoce dzielimy na słodkie i niesłodkie, a więc przykładem owocu zawierającego naprawdę dużo tłuszczu jest chociażby awokado (gdyby ktoś myślał, że to jest warzywo).

Wcale mnie to nie dziwi, że wysokobiałkowe diety się nie sprawdzają - prędzej czy później organizmowi będzie brakować witamin i glukozy, a zakwaszenie może wymknąć się spod kontroli...
Zapisane
Gibbon
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2010
Wiedza:
Wiadomości: 1.063

« Odpowiedz #16 : 25-04-2017, 06:23 »

Masz ci babko  placek ... o naszym niezwykłym, polskim, nieordynarnym, modnym, rodowitym, zielonym cudzie natury zapomniałem - awokado. Mamy piękne sady awokado w północno-wschodniej Polsce. Legenda głosi, że wieki temu przyfrunęły z nimi portugalskie Biedronki.
Zapisane

"Człowiek, który by po 30 roku życia radził się lekarza, dawałby dowód swojej głupoty, gdyż świadczyłoby to o tym, że do tej pory nie nauczył się żyć rozsądnie." Tyberiusz
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.383

« Odpowiedz #17 : 25-04-2017, 09:32 »

Taki sposób odżywiania musi prowadzić do chorób, co widać po umierającym forum.
Wszystkie fora podupadają, taka kolej rzeczy.

Moim zdaniem książkę warto przeczytać, choćby po to, aby mieć szersze spojrzenie na świat, nie zasklepiać się w jedynie słusznej wiedzy i nie leźć bezmyślnie jak ćma do światła. Znalazłem tam kilka perełek, trochę pobudziła do myślenia, sporo dziwadeł, chętnie bym sie zapytał autora skąd wie, że EBV występuje w 60 szczepach, chociaż nauka zna jeden i skąd wie, że sam wirus powstał zaledwie 100 lat temu. Pewnie od Ducha, ale czyżby Bóg nie zakończył procesu stworzenia?


Rewolucyjna wiedza zawarta w tej książce tak bardzo mnie przekonała, że zaczęłam stosować w praktyce dotyczące mnie zalecenia i już widzę pewną poprawę.
A co konkretnie?
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Gibbon
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2010
Wiedza:
Wiadomości: 1.063

« Odpowiedz #18 : 25-04-2017, 11:30 »

Owoce zawierają wszystko.
przykładem owocu zawierającego naprawdę dużo tłuszczu jest chociażby awokado

W tym wszystko zawierającym awokado chyba jednak musi czegoś brakować skoro Pan William kilka suplementów zaleca:

http://www.medicalmedium.com/preferred/supplements


Dobrze brzmi, że ich nie sprzedaje, a jedynie ma prowizję za polecanie.

Przykładowo na kursie "Ścieżka uzdrawiania" otrzymuje się listę "wielu preferowanych suplementów i ich marek".

Jestem otwarty, nie zamykam się na żadną jedynie słuszna teorię/wiedzę, ale do rewolucyjnej teorii o leczeniu drożdżycy owocami raczej przekonać się nie dam:

https://www.healyourlife.com/the-real-truth-about-candida
« Ostatnia zmiana: 25-04-2017, 17:38 wysłane przez ArtComp » Zapisane

"Człowiek, który by po 30 roku życia radził się lekarza, dawałby dowód swojej głupoty, gdyż świadczyłoby to o tym, że do tej pory nie nauczył się żyć rozsądnie." Tyberiusz
Scorupion
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 8-07-2009 do 31-12-2016
Wiedza:
Wiadomości: 4.383

« Odpowiedz #19 : 25-04-2017, 17:52 »

Druga rewolucyjna teoria dotyczy nieszczelności jelit. Jakoś je tam tłumaczy, nie o to mi chodzi. Myślisz, że Tashideleyowa, której stuknęły cztery lata z miksturą i nie widać poprawy, powinna nadal robić to samo, czy szukać czegoś nowego?
Zapisane

I nic mnie nie obchodzi, bo płynę na popsutej łodzi.
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!