Niemedyczne forum zdrowia
19-07-2018, 11:56 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Radiobiosłone --> www.radiobioslone.pl
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zastrzyk na konflikt serologiczny?  (Przeczytany 963 razy)
Metaldaw
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
MO: 09.08.2011
Skąd: UK
Wiadomości: 357

Emigrant

« : 22-08-2017, 14:08 »

U partnerów stwierdzono niezgodność antygenów, czyli kobieta ma czynnik Rh-, a mężczyzna Rh+.

Konsekwencje konfliktu serologicznego są poważne dla kolejnych ciąż.

72 godziny po porodzie wszystkim mamom z czynnikiem Rh-, które urodziły dzieci z Rh+ podaje się immunoglobulinę anty-D w postaci szczepionki domięśniowej. Szczepionka ta niszczy erytrocyty Rh+, które przedostały się z krwią dziecka do krwiobiegu mamy podczas porodu i zapobiega produkcji przeciwciał. Takie działanie pomaga zapobiec powstaniu konfliktu serologicznego w kolejnej ciąży.

Dodatkowo jest także możliwość otrzymania w 28. tygodniu ciąży immunoglobuliny anty-D, co pozwala zupełnie wyeliminować konflikt serologiczny.

To informacje ze strony koncernów medycznych, a jak to wygląda w rzeczywistości? Jakie zagrożenia niesie taka szczepionka?
Zapisane

MO, KB, ZZO.
Brer
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2012.01.23
Wiedza:
Skąd: Między stolicą a Mazurami
Wiadomości: 497

« Odpowiedz #1 : 23-08-2017, 00:45 »

Podawanie w początkowym okresie ciąży jest już nastawione na robienie biznesu. Straszą te młode kobiety, a nawet nie wiadomo jaką krew będzie miało dziecko i czy w ogóle będzie to potrzebne, a przynajmniej dwa lata temu jeden zastrzyk kosztował parę stów.

Podanie tego specyfiku po porodzie wydaje się uzasadnione, jeśli rodzice planują kolejne potomstwo.
O zagrożeniach przynajmniej ja nigdy słyszałem, nawet tych dla portfela, bo podawana po porodzie nie jest płatna.
« Ostatnia zmiana: 23-08-2017, 21:30 wysłane przez ArtComp » Zapisane
Metaldaw
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
MO: 09.08.2011
Skąd: UK
Wiadomości: 357

Emigrant

« Odpowiedz #2 : 23-08-2017, 15:55 »

Niby tak, ale podawanie w trakcie uzasadniają tym, że jak kobieta zacznie wytwarzać przeciwciała w trakcie ciąży to już po ptakach, bo kolejne ciąże będą zagrożone, więc nawet po ciąży już nie ma sensu podawać.

Owszem - biznes biznesem - ale te jakieś 400 zł za niezagrożone i prawidłowe kolejne ciąże to niewielka suma, bo przecież każde życie i zdrowie jest bezcenne.
« Ostatnia zmiana: 23-08-2017, 21:30 wysłane przez ArtComp » Zapisane

MO, KB, ZZO.
Shadow
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 28
MO: 23.02.2015
Wiedza:
Skąd: Wrocław/Radomsko
Wiadomości: 522

« Odpowiedz #3 : 23-08-2017, 16:35 »

Gdzieś chyba był już temat o tym, ale nie mogę go znaleźć. Czy to w ogóle naprawdę ma sens? Nie z punktu widzenia lekarzy, tylko takiego logicznego i prawdziwego? Czy może jest z tym tak samo jak z innymi szczepieniami od tych samych koncernów farmaceutycznych?
« Ostatnia zmiana: 25-08-2017, 16:23 wysłane przez Gloria » Zapisane
Brer
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2012.01.23
Wiedza:
Skąd: Między stolicą a Mazurami
Wiadomości: 497

« Odpowiedz #4 : 24-08-2017, 00:14 »

Cytat
Owszem - biznes biznesem - ale te jakieś 400 zł za niezagrożone i prawidłowe kolejne ciąże to niewielka suma, bo przecież każde życie i zdrowie jest bezcenne.
Teoretycznie krew dziecka od ustroju matki oddziela łożysko, więc do porodu powinno być ono bezpieczne. A tak na chłopski rozum, to skoro po porodzie mamy na to aż 72 godziny, to czy nie należałoby zastrzyku podać dopiero w przypadku ewentualnego krwawienia czy poronienia w trakcie ciąży, zamiast kłuć nawet przy braku zagrożenia? No, chyba że chodzi o to co zawsze, w szpitalu sponsorują, poza szpitalem płaci pacjent.

Zasada od dawna była jedna, kobieta w ciąży powinna pozostać nietykalna. Jej organizm robi wszystko, aby dziecko przyszło na świat i nie powinniśmy zakłócać tego procesu.

Też przechodziliśmy to z żoną, odradziłem jej zastrzyk w trakcie ciąży, choć ten temat poruszała kilkakrotnie. Umieją nastraszyć te biedne baby. Okazało się, że nawet po porodzie nie było to konieczne, córka RH-.
« Ostatnia zmiana: 25-08-2017, 16:24 wysłane przez Gloria » Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!