Niemedyczne forum zdrowia

TEMATY NIEZWIĄZANE Z NURTEM BIOSŁONE => Kącik trola-psychola => Wątek zaczęty przez: urszula 29-08-2015, 19:19



Tytuł: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 29-08-2015, 19:19
witam. jestem nową użytkowniczką forum, piję MO od 2 tygodni czyli 15 sierpnia 2015 roku. Na biosłone.pl trafiłam niedawno, nie ukrywam , że potrzebuję rady i pokierowania mnie w sprawach zdrowotnych. Od dziecka chorowałam, brałam dużo antybiotyków i innych leków, miałam anginy, kilka lat  w dzieciństwie mieszkałam w domu, w którym był grzyb. Od zawsze jadłam cukier, słodycze, biały chleb, mleko. 4 lata temu osłabiona zaczęłam łapać po kolei anginy, na które lekarze w ciągu pół roku przepisali mi 12 antybiotyków i zastrzyki. Poskutkowało to refluksem, zagrzybieniem organizmu, ucierpiało wiele organów. Lekarze przepisywali mi leki na refluks typu IPP controloc itd, póżniej trafiłam do gabinetu medycyny naturalnej Revitum, gdzie zbadano mnie biorezonansem i stwierdzono alergię na gluten, mleko i przepisano drogie suplementy diety. Po kilku miesiącach wróciłam do dawnego sposobu odżywiania i przerwałam terapię. Był epizod (krótki) z paleniem papierosów, picie alkoholu na imprezach, jedzenie słodyczy i białego pieczywa, leki typu salicylany i sterydowe, kolejne antybiotyki na trądzik i częste infekcje. Po czasie dowiedziałam się, że mam wrzody i zespół jelita drażliwego, często łapię też infekcje gardła ( pieczenie, refluks, powiększone węzły, plucie krwią, suchość) , pęcherza i intymne ( grzybica praktycznie ciagle), trądzik, problemy z oddychaniem, częste przeziębienia, bolesne , nieregularne miesiączki, bóle jajników, jestem ospała, zmęczona, wręcz wyczerpana, a mam dopiero 19 lat. Robiłam wiele podstawowych badań ( morfologia, cukier, prolaktyna, testosteron) wyniki mam w normie. Ponownie zbadałam się w firmie Revitum, wyszły mi grzyby, pasożyty, problemy z nerkami, całym układem pokarmowym, ponownie alergia na gluten. Tym razem zaczęłam przestrzegać diety bardzo restrykcyjnie i wyłączyłam mąkę, cukier, nabiał, owoce, alkohol, kawę. Biorę też zapisane suplementy ( Pau D'arco, Parasine Plus, Młody Jęczmień, Gotu Kolę, Aloes, Ostropest, Prawoślaz, Acidophilus, wit B). Czy to nie za dużo? Od tygodnia stosuję dietę prozdrowotną i mam kilka pytań :
1. Mogę pić kakao gorzkie z mlekiem sojowym?
2. Mogę jeść migdały, orzechy, grejpfruty, kiwi?
3. Mogę jeść kiełbasę wieprzową, wołowinę itd?
4. Czy powinnam jeść produkty kiszone, ?
5. Czy mam odrzucić brane preparaty?

Dodam, że objawy mi nie mijają, bardzo boli mnie brzuch i jest wzdęty, mam zaparcia, gazy, nie mam miesiączki od miesiąca, jestem osłabiona, mam migreny , nadal biorę preparaty na suchość i ból gardła. Mam wszystkie objawy candidy, a kiedy zapytałam o badania w szpitalu pani zaproponowała mi badanie kału, krwi na przeciwciała, wymaz z pochwy na posiew i dodała, że gdybym miała candide ogólnoustrojową to bym nawet nie była w stanie siedzieć w tym szpitalu oraz mam nie ufać medycynie naturalnej.  Proszę o pomoc w miarę możliwości , ponieważ jestem nowicjuszką w tych tematach, pozdrawiam


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Gloria 30-08-2015, 09:51
Czy to nie za dużo? Od tygodnia stosuję dietę prozdrowotną i mam kilka pytań :
1. Mogę pić kakao gorzkie z mlekiem sojowym?
2. Mogę jeść migdały, orzechy, grejpfruty, kiwi?
3. Mogę jeść kiełbasę wieprzową, wołowinę itd?
4. Czy powinnam jeść produkty kiszone, ?
5. Czy mam odrzucić brane preparaty?

Mam jedno pytanie:
1. Czy czytałaś http://portal.bioslone.pl/odzywianie/dieta-prozdrowotna?
Tam są odpowiedzi na Twoje pytania.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 30-08-2015, 11:50
czytałam jednak mam nadal wątpliwości co do kakao mleka sojowego przyjmowanych preparatów i tego czy mogę włączyć owoce bo spotkałam się z tym, że podkarmią grzyba oraz nie wiem jakie jeść mięso, ponieważ mam jeszcze wrzody


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 30-08-2015, 12:13
Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia, nie można ci pomóc.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 30-08-2015, 16:21
ale właśnie chcę zmienić przeszłam na dietę i kuracje z biosłone.pl


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 30-08-2015, 16:45
Cytat
1. Mogę pić kakao gorzkie z mlekiem sojowym?
2. Mogę jeść migdały, orzechy, grejpfruty, kiwi?
3. Mogę jeść kiełbasę wieprzową, wołowinę itd?
4. Czy powinnam jeść produkty kiszone, ?
5. Czy mam odrzucić brane preparaty?
1. Nie.
2. Jeśli zaczęłaś dietę prozdrowotną to na razie nie.
3. Tak.
4. Jak najbardziej, ale swojej roboty.
5. Tak.

Najważniejsze jest, abyś zaczęła zgłębiać wiedzę. Wtedy z łatwością znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Udana 31-08-2015, 08:15
Urszula z imienia to kobieta, chociaż teraz w dobie gender to nie wiadomo. :)
Ale w profilu nie podałaś swojej płci.
Już Ci poradzili prawie wszystko...Jeśli naprawdę chcesz zmiany i zdrowia, to naprawdę zacznij od czytania, a wiele pytań nie będzisz musiała zadawać. Kolejność czytania i stosowania na wstęp:
MO (http://portal.bioslone.pl/mo)
DP (http://portal.bioslone.pl/dp)
KB (http://portal.bioslone.pl/kb)
ZZO (http://portal.bioslone.pl/zzo)
A potem, jak już podejmiesz decyzję, że chcesz,to czytaj dalej artykuły na Portalu i zamów książki.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 31-08-2015, 20:45
niestety do moich dolegliwości doszedł brak miesiączki od 50 dni problemy z hormonami, anemia, wrzody dwunastnicy i nietolerancja glutenu. czy DP sobie ze wszystkim poradzi? dodam, że candidę podejrzewam po objawach a badanie miałam tylko biorezonansem. robić badanie żywej kropli krwi? stosuję DP tydzień i piję 2 tygodnie MO a czuję się fatalnie, zgaga, zaparcia, bóle brzucha, wzdęty brzuch, zmęczenie, osłabienie, zapalenie pęcherza. nie mam pojęcia juz co jeść i robić mam mętlik dodatkowo ginekolog zapisał mi tabletki hormonalne na wywołanie miesiączki ale boję się brać


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 31-08-2015, 20:49
dodatkowo mnóstwo osób radzi mi z jednej strony paleo , inni witarianizm, jeszcze inni zabraniają owoców i węglowodanów np kaszy jaglanek ze względu na reakcję krzyżową w nietolerancji na gluten, inni mięsa, nie wiem co robić..


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Poziomek 31-08-2015, 20:55
dodatkowo mnóstwo osób radzi mi z jednej strony paleo , inni witarianizm, jeszcze inni zabraniają owoców i węglowodanów np kaszy jaglanek ze względu na reakcję krzyżową w nietolerancji na gluten, inni mięsa, nie wiem co robić..
Gdzie takich doradców mają?
Skup się na zdobywaniu wiedzy, a nie radzeniu się wariatów.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 31-08-2015, 21:12
dlatego pytam tu bo wierzę że tu mi ktoś dobrze doradzi, jestem kompletnie zielona w temacie i nie wiem jak jeść by wyleczyć anemie wrzody candide i jelita i co brać


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Asia61 01-09-2015, 00:09
Odpuść. Nie Ty będziesz leczyć. Organizm sam da sobie radę, jeśli go dopieścisz, wyluzujesz się i nie będziesz mu przeszkadzać kiepskim jedzeniem, lekami, stresem, suplami itd.
Zaufaj, poczytaj ze zrozumieniem ;) i wciel w życie.
Leki hormonalne prawdopodobnie nie będą Ci potrzebne. Pomoże jajecznica z wiejskich jaj od szczęśliwych kurek na boczku, lub jajka na miękko - na śniadanie. Uzdatnione, mięsko dobrej jakości, micha surówek dziennie. Żywność jest najlepszym lekarstwem. Jedz kiszoną kapustę zaczynając od małych porcji, jeśli masz wzdęcia. Słuchaj organizmu. Nie jedz, gdy nie czujesz głodu. Dużo czytaj portal wiedzy. Masz wątpliwości - pytaj.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: VVV 01-09-2015, 00:37
Cytat
(...)
3. Mogę jeść kiełbasę wieprzową, wołowinę itd?
(...)
(...)
3. Tak.
(...)
Cytat od: http://portal.bioslone.pl/dp
Można jeść produkty zwierzęce:

    wszystkie gatunki mięsa i ryb, ale w postaci przyrządzonych w domu świeżych potraw,
Kupujemy mięso i przyrządzamy sami, wędliny to zawsze niewiadoma, często przesolone, z saletrą, soją, fosforanami, chemicznymi dodatkami smakowymi, dymem w płynie itp.
(http://forum.bioslone.pl/Themes/bisdakworldgreen/images/bbc/url.gif)


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 01-09-2015, 07:55
oraz mam nie ufać medycynie naturalnej.

Tu akurat miała rację hehehe.
Na szczęśliwych kurkach też za bardzo nie polegaj, znam sporo przypadków gdy odżywianie według Biosłone jest niewystarczające i trzeba sie podpierać czymś innym.
Luciano i Udana dobrze ci poradzili, a najlepiej Poziomek, tego się trzymaj.

Z opisu wynika, że masz 19 lat. Skończyłaś jakąś szkołę, uczyli tam języka polskiego?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Kalina 01-09-2015, 11:27
Jeśli tak bardzo jesteś zagubiona w sprawach jedzenia zacznij od poniższych artykułów.

http://portal.bioslone.pl/niezrozumienie_sensu_odzywiania

http://portal.bioslone.pl/rozprawa_o_jedzeniu


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 01-09-2015, 19:52
a jak to jest z insulinopornością? jedni twierdzą że winowajcą jest tłuszcz inni że cukier i nie należy jeść owoców, kto ma rację?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 01-09-2015, 20:40
Udało ci się zauważyć, że wszyscy poza tobą piszą tu po polsku?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 02-09-2015, 05:44
Cytat
a jak to jest z insulinopornością?
Tak samo, jak z opornością na wiedzę - jeśli ma się zakuty łeb, to nic nie dociera...


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Udana 02-09-2015, 07:06
Zauważyliście, że Ci co wpadają na forum z okrzykiem "dopadła mnie candida pomocy, ratunku" wykazują dziwną zbieżnośc zachowań i oporności? Dodatkowo wszyscy mają problemy z polską pisowną. Może warto byłoby zrobić jakieś "nałukowe badania", być może byśmy odkryli kolejny objaw candidy?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 02-09-2015, 07:31
Fakt, wszyscy oni mają regularnie pokręcone we łbie...

(http://s16.postimg.org/kldox2zc1/ract.gif)

Piszą z reguły.: yyy, vvv, ???, !!!


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 02-09-2015, 08:27
piszę normalnie, nie wiem o co chodzi, a to, że czegoś nie wiem, to nie powód by obrażać, po prostu mam mętlik w głowie z powodu tego, że każdy mówi coś innego i teraz już nie wiem co myśleć i jak jeść


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Udana 02-09-2015, 08:59
 
piszę normalnie, nie wiem o co chodzi, a to, że czegoś nie wiem, to nie powód by obrażać, po prostu mam mętlik w głowie z powodu tego, że każdy mówi coś innego i teraz już nie wiem co myśleć i jak jeść
Zdanie zaczyna się dużą literą, a kończy kropką.
A na mętlik proponujemy Ci abyś przeczytała Portal i zobaczyła co Biosłone ma do zaoferowania i jak się zdecydujesz na zdrowie wg. Biosłone, to zaczęła to stosować.
My nie będziemy Ci odpowiadać na wszystkie Twoje "mądrości" przeczytane w internecie, że pan X twierdzi, że coś jest dobre, a pan Y twierdzi, że jest niedobre...
Na forum masz omówione prawie wszystkie mity i głupawki zdrowotnościowe, po prostu je poczytaj, a zobaczysz co o nich myślimy.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 02-09-2015, 10:02
Twoje wiadomości zawierają wiele błędów gramatycznych. Wiem, że wydaje ci się to mało istotne, aby pisać poprawnie. Powinnaś jednak szanować osoby, które czytają twój wątek i starają ci się pomóc. Nikt tutaj cie nie obraża, tylko w dość dosadny sposób zwraca ci uwagę. Takich przypadków jak twój (chodzi o pisownię) jest dużo. Postaraj się więc zrozumieć nas, którzy musimy co chwila zwracać uwagę takim osobom.

Rozumiem skąd się wziął twój mętlik w głowie. Wielu z nas było w podobnej sytuacji. Żyjemy w czasach, kiedy dostęp do wszelkiej informacji jest na wyciągnięcie ręki. Niestety, wraz z rozwojem, spadła również jakość tych informacji. Zbyt wiele osób za dużo gada, a za mało wie.

Nikt tutaj nie będzie na siłę rozwiewał twoich wątpliwości. Wystarczy poczytać forum i deklaracje osób, które skorzystały dzięki fundacji Biosłone. Ułatwiam ci trochę zadanie i podaję poniżej link do tematu, który powinien rozwiać przynajmniej część twoich wątpliwości:
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=28649.0.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 02-09-2015, 12:48
Dziękuję


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Poziomek 02-09-2015, 14:48
Jest już jakiś postęp, ale pamiętaj, że zdanie kończymy kropką.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 03-09-2015, 20:06
Mam również problem, ponieważ ginekolog przepisał mi tabletki na wywołanie miesiączki, której nie mam już 2 miesiące ale boję się, że mi zaszkodzą. Mimo to wziąć je czy nie? Rodzice naciskają na to ale ja się boję.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Kozaczek 03-09-2015, 20:54
Cytat
Rodzice naciskają na to ale ja się boję.
Ula, uzupełnij profil. Nie wiadomo ile masz lat, tym samym, czy rodzice mogą naciskać!


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 04-09-2015, 14:10
19 lat, ale muszę wiedzieć czy brać to czy nie, ponieważ miesiączki brak od 2 miesięcy, a rodzice naciskają żeby wziąć tabletki, ich podejście do leczenia naturalnego jest sceptyczne.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 04-09-2015, 14:49
Z jednej strony jesteś już osobą dorosłą, zaś z drugiej pewnie mieszkasz wciąż z rodzicami, a nawet jeśli tak nie jest to zapewne wciąż pozostajesz pod ich dużym wpływem. Stąd też twój problem wydaje mi się zrozumiały. Pamiętaj jednak, aby nie panikować, bo to nic nie da, a także nie podejmować pochopnych decyzji. Bardzo dobrze robisz próbując rozwiać swoje wątpliwości właśnie tutaj. Nie czuję się na tyle doświadczony w tej kobiecej kwestii, aby odpowiedzieć ci: tak lub nie. Wydaje mi się jednak, że nie powinnaś brać tych tabletek, ale zaczekaj na odpowiedzieć kogoś bardziej kompetentnego. Na koniec pamiętaj, że zawsze możesz powiedzieć rodzicom, że bierzesz tabletki, podczas gdy w rzeczywistości tego nie robisz. Tak dla świętego spokoju.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Asia61 04-09-2015, 15:06
Ula, miałam znajomą, która leczyła hormonami i innymi lekami brak mie3esiączki przez kilka lat, bez efektu. Za moją namową zastosowała dietę DP i miesiączka wróciła po miesiącu lub dwóch. Dokładnie nie pamiętam.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Poziomek 04-09-2015, 17:01
Dokładnie, zacznij się normalnie odżywiać i wszystko się unormuje.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 04-09-2015, 17:56
stosuję dietę prozdrowotną od 2 tygodni i piję MO jednak nie czuję się najlepiej, mam też inne problemy ( szczególnie jelita, wrzody, anemia) i ogolne złe samopoczucie i osłabienie, może to organizm się oczyszcza, nie wiem. ale mama bardzo martwi się moim brakiem miesiączki.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Poziomek 05-09-2015, 07:21
Brak miesiączki to Twój najmniejszy problem w tym momencie.
Z pierwszego postu wynika, że Twój organizm jest w opłakanym stanie. Musisz zaakceptować to, że na początku objawy mogą się nasilać. Przede wszystkim wyrzuć wszystkie suplementy które teraz zażywasz.
Napisz dokładnie swój jadłospis z kilku ostatnich dni, zobaczymy co źle robisz.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: VVV 05-09-2015, 12:12
miesiączki brak
Przeoczyłem wzrost i masę ciała? Poniżej pewnej granicy, przy malejącej masie ciała to normalne. Skoro bez zbóż i produktów mlecznych było dobrze, to może rzeczywiście warto do takiego jedzenia czasowo wrócić, kładąc nacisk na potrawy szczególnie łagodne dla jelit, a odżywcze (coś w zakresie od DP do diety monotematycznej ) i tak dopracowane by powoli odbudować masę ciała.

Napisz dokładnie swój jadłospis z kilku ostatnich dni, zobaczymy co źle robisz.
Popieram.

Podzielisz się jadłospisem to będzie można kolegialnie Cię zainspirować co Twojemu organizmowi przeszkadza ulec samowyleczeniu.
(http://forum.bioslone.pl/Themes/bisdakworldgreen/images/post/xx.gif)


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 05-09-2015, 19:27
Zacznę od tego, że piję MO około 2 tygodni i tyle czasu stosuję DP. Czuję się bardzo osłabiona, zmęczona, mam objawy jak przy grypie, ból gardła, głowy, mięśni itd. Codziennie rano mam nudności, boli mnie brzuch, zaparcia, wzdęcia. Bardzo schudłam w pozostałych częściach ciała natomiast brzuch jest ogromny, wzdęty, napuchnięty no po prostu gruby. Nie mam miesiączki, nastąpił wysyp trądziku, jestem ostatnio strasznie histeryczna, miewam zmiany nastroju, ogólnie mam też słabą odporność, skłonność do przeziębień, infekcje intymne, częste infekcje pęcherza, częstomocz na potęgę. Straciłam ochotę na spotkania z ludźmi, grę na instrumencie, ciągle jestem przygnębiona, ospała, bez energii. Biorę ostropest, piję MO i aloes, na gardło prawoślaz lub ziołowe herbatki , piję dużo zielonej herbaty z imbirem i cytryną. Źle się czuję po surowych warzywach, ogólnie mam problem ze strawieniem mięsa, na koniec września mam gastroskopie żeby sprawdzić czy wrzody jeszcze są. Teraz jadłospis

1. na śniadanie najczęściej jem jajecznicę z szynką cebulką, pieczarkami, zieloną papryką, piję zieloną herbatę i zielony koktajl ( zielona sałata, rukola, jarmuż, szpinak, surowy ogórek, kiwi, - zamiennie) lub jem białą kiełbasę z chrzanem i surówką z warzyw i kiszonych ogórków.
Po upływie paru godzin jem marchew, kiszone ogórki lub grejpfruta
Na obiad jem różne zupy warzywne lub rosół, ( jarzynowa, dyniowa, brokułowa, pieczarkowa, szpinakowa, ogórkowa) , na drugie danie jem mięso ( kurczak lub indyk, wołowina, upieczone bez panierki) i surówkę lub gotowane warzywa, czasem kaszę jaglaną.
Na podwieczorek często piję surowe gorzkie kakao z gorzkim mlekiem sojowym lub kokosowym i cynamonem, czasem dodam ksylitol. Piję dużo ziołowych herbat i herbatę zieloną, wodę.
Na kolację jem sałatki, lub jajko na twardo, kiełbasę , czasem zupę, a czasem koktajl błonnikowy bez dodatków, codziennie piję sok z buraka, czasem z kapusty. Wieczorem jem czosnek
Wiem, że jem za dużo mięsa i kaszy jaglanej, a za mało KB jednak nie mogę ich w siebie wmusić. Mam ogdomny apetyt na mięso i na słodkie naprzemiennie.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 05-09-2015, 19:39
od wielu lat, a ostatnio szczególnie silnie mam problemy z układem oddechowym, suchy kaszel, ból płuc, chrypa, suchość w tchawicy, zielona wydzielina, którą trzeba odchrząkać dlatego zastanawiam się czy wprowadzić mieszankę oczyszczającą drogi oddechowe.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 06-09-2015, 09:24
Ula, Ty masz zastosować DP z uwzględnieniem własnych możliwości zdrowotnych. To co jadasz, na pewno nie jest dobre przy wrzodach.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Kalina 06-09-2015, 11:04
Od samego czytania co i ile jesz rozbolał mnie brzuch.

Podstawa to wchłanianie, a nie różnorodne jedzenie.

Jemy tylko takie produkty po których czujemy się dobrze, dlaczego jesz surówki jeśli po nich czujesz się wzdęta?

W jakiej dawce pijesz MO, może powinnaś zmniejszyć dawkę lub na krótki czas przerwać picie MO, bo oczyszczanie jest zbyt intensywne.

Urszula przestań działać na oślep, postaraj się na spokojnie poczytać, ustal listę produktów, po których czujesz się dobrze, i ustal sensowny jadłospis.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 11:10
tylko teraz jestem kompletnie skołowana nie wiem już co robić. jem za dużo? zrezygnować z mleka sojowego z kakao? iść do dietetyka? i jak jest z miodem bo tutaj czytam że nie podkarmia candidy ale pojawiają się kontrowersje.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 11:12
odstawi mięso i jajecznicę? teraz już mam totalny mętlik w głowie. aa i jeszcze zapytam co robić przy bólu gardła? zazwyczaj brałam jakieś popularne tabletki lub płukałam gardło płynem z apteki.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 06-09-2015, 11:43
Zostaw na chwilę candidę w spokoju, pozbycie się jej to długi proces, polegający na ograniczeniu węglowodanów do minimum aby candida umarła śmiercią głodową. Ty, z tego co przeczytałam sama jesteś zagłodzona i nie masz siły na walkę. Zajmij się na początek żołądkiem, wrzodami i doprowadz do dobrego trawienia.
Na śniadanie jajka jak Ci nie szkodzą ale nie jajecznica a po wiedeńsku z masłem albo w koszulkach.
KB ze śmietanką i bananem z dwiema łyżkami siemienia i po pół łyżki pestek, bardzo dobrze zmielone, na pył.
Mięso gotowane, duszone, jarzyny również gotowane na początek.
Jarzyny musisz zaobserwować jakie Ci służą.
Podroby, zwłaszcza serca, bardzo długo gotowane.
Kasza jaglana, gryczana, kukurydziana.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 11:44
dodatkowo odkrztuszam gęstą wydzielinę ( ale miałam ją zawsze) czuję się jak przy grypie i nie wiem czy mogę pić ocet jabłkowy żeby zakwasić żołądek jeżeli mam wrzody


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 11:46
czyli mogę kaszę? a banany podobno są zakazane ze względu na candide i w 1 etapie DP. Ogólnie ważę 48 kg przy 162 cm wzrostu jednak mam wielki napompowany brzuch i nawet ćwiczenia niewiele dają. Piję pełną dawkę MO i trochę innych preparatów naturalnych, nie wiem czy to nie za dużo...


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 06-09-2015, 11:56
Cytat
czy mogę pić ocet jabłkowy żeby zakwasić żołądek
Co to za kolejna głupawka?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 06-09-2015, 11:56
Cytat
czy mogę pić ocet jabłkowy żeby zakwasić żołądek jeżeli mam wrzody
Nie możesz. Jak masz wrzody to, niewiele możesz. Banany są zakazane w DP ale doskonałe na żołądek. Zrobisz jak zechcesz ale ja Ci radzę zająć się najpierw wrzodami.
 


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 12:00
Mistrzu  wiele publikacji i osób uważa, że wrzody, zgaga i inne problemy trawienne wynikają z niedokwaszenia żołądka i należy pić ocet jabłkowy z wodą lub łykać betainę HCL.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 12:02
No to jak mam się teraz odżywiać? Od kilku dni leżę w łóżku jak przy grypie dodatkowo cały czas mam problemy trawienne. Nie wiem jak odżywiać się przy wrzodach. Wszędzie jest pełno medycznych rad dietetycznych co do wrzodów, a z tego nie korzystam. Plus zaczęłam DP i kurację na candidę.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 06-09-2015, 12:08
Ula, przestań powoływać się na różne publikacje i w ogóle przestań czytać wszystko jak leci bo zgłupiejesz. Skoro znalazłaś się na Biosłone to trzymaj się tej wiedzy.
Możesz mieć niedobór kwasu solnego, spowodowany IPP ale nie możesz brać HCL na wrzody.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 06-09-2015, 12:10
Tak, możesz kaszę, ale jaglaną i gryczaną. I to jako symboliczny dodatek. Natomiast nie ratuj się jakimiś ćwiczeniami na brzuch. Nic ci nie pomoże "od ręki". Musisz się trochę pomęczyć. Natomiast im więcej wiedzy posiądziesz, tym mniej błędów będziesz popełniać, a zatem szybciej będziesz mogła liczyć na poprawę.

Zanim udostępnisz kolejny post, postaraj się przeczytać swoją wiadomość i poprawić wszelkie błędy, które jesteś w stanie zauważyć. Sądzę, że żadna choroba i samopoczucie nie zwalnia człowieka ze stosowania przyjętych zasad, a także po prostu z zachowania się z klasą.

Zdecydowaną większość odpowiedzi na nurtujące cię pytania znajdziesz w artykułach na portalu Biosłone.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 06-09-2015, 12:12
Mistrzu wiele publikacji i osób uważa, że wrzody, zgaga i inne problemy trawienne wynikają z niedokwaszenia żołądka i należy pić ocet jabłkowy z wodą lub łykać betainę HCL.
Każdy pacjent zasługuje na choroby, które ma obecnie, i które będzie miał w przyszłości. Inaczej byłoby niesprawiedliwie!

Że ocet niszczy czerwone krwinki, jest mi wiadomo, ale żeby zakwaszał żołądek, to już jakaś durnota jest... Trzeba być nie lada durniem, żeby w to wierzyć. Czy to tak trudno sprawdzić, że pH octu jabłkowego wynosi około 5,5, czyli że zasaduje on żołądek, którego pH wynosi około 2.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 12:53
Rozumiem, czytam wszystko jednak nie spotkałam się ze wzmianką o wrzodach dwunastnicy chociaż wielokrotnie jej szukałam. Poza tym czuję się zagubiona bo wprowadzam DP , a tam np banany są zakazane, natomiast w moim wątku Dużagosia zaleca mi je jeść. To nie podkarmi grzyba? Tak samo kiedy wstawiam swój jadłospis kierując się zasadami DP spotykam się z odpowiedzią, że jem źle. Dlatego pytam bo NIE WIEM  jak się za to zabrać, jedno wyklucza się z drugim, wrzody z candidą itd plus anemia i problemy z jelitami ( zdiagnozowany ZJD, który prawdopodobnie jest przerostem candidy) i nietolerancja glutenu. Dlatego pytam i proszę o pomoc, bo nie chcę sobie zrobić krzywdy, to naprawdę taki problem mnie pokierować?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 06-09-2015, 13:02
Cytat
to naprawdę taki problem mnie pokierować?
Możemy pokierować do wiedzy, bez której jest się podatnym na wszelkie modne głupawki głupkiem.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 13:16
Dobra to stosować nadal DP mając wrzody? Rozpoczynam 3 tydzień. Pić kakao z mlekiem roślinnym gorzkim? Jeść banany i miód? Jak przyrządzać warzywa?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 13:18
I jak powinnam sobie radzić z objawami oczyszczania? W sumie nie wiem czy to typowe objawy oczyszczania czy zwykłe przeziębienie ale mam wszystkie symptomy plus ból gardła i zieloną wydzielinę z gardła + czasem czarną i krew i ból płuc


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 06-09-2015, 13:23
W takim wypadku najrozsądniej będzie przejść na dietę motematyczną: http://www.portal.bioslone.pl/dietamonotematyczna


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 13:35
i jak długo powinna trwać? mogę ziemniaki zastąpić kaszą jaglaną? jajka tez są zakazane?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 14:03
jeżeli zjadłam banana i wypiłam gorącą herbatę z miodem to cała DP na nic?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 06-09-2015, 14:05
jeżeli zjadłam banana i wypiłam gorącą herbatę z miodem to cała DP na nic?
Jeśli to był jednorazowy wybryk to nie. Natomiast parę takich odstępstw niweczy próbę zagłodzenia pasożytów.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 14:13
Dużagosia zaleciła mi banany na wrzody to co teraz? Lepiej je odstawić? A Mistrz poleca miód


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 14:29
od miesiąca nie jem glutenu i nabiału, a dolegliwości pokarmowe nie ustępują, mam też silne reakcje na picie MO czy to może być spowodowane ilością leków i antybiotyków, które brałam ? jak się zachować kiedy objawy oczyszczania są zbyt silne?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Kalina 06-09-2015, 14:43
Urszula, mam takie wrażenie, że jesteś kolejną osobą, która próbuje zrobić z nas głupka.

Jak można oczekiwać, że ktoś poprowadzi Cię przez okres oczyszczania i zdrowienia. To Twoje małpy i Twój cyrk.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 06-09-2015, 14:49
Cytat
Urszula, mam takie wrażenie, że jesteś kolejną osobą, która próbuje zrobić z nas głupka.

Nie inaczej.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 14:54
No dobrze ale skoro mam nie słuchać lekarzy to muszę wiedzieć co zrobić i kogo zapytać jeśli wystąpią jakieś skutki uboczne no nie? Zaczęłam sama od tego co przeczytałam na portalu wiedzy o zdrowiu, a kiedy napisałam swój jadłospis to napisaliście, że jem źle i zbyt ciężko na wrzody. To jak w końcu mam jeść? Dodatkowo źle reaguję chyba na MO, nie widzę poprawy mimo stosowania diety


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Kalina 06-09-2015, 14:58
Z takich chorób wychodzi się latami, a Ty chciałabyś w niecały miesiąc.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Filutek 06-09-2015, 14:59
Ja bym tego nie powiedziała.Takie dolegliwości u młodej osoby?. Może to spowodować, że człowiek się
gubi i nie docierają rozsądne uwagi. Faktycznie musisz się najpierw zapoznać z książkami Pana Józefa
i jeśli to jest dla Ciebie konieczne, poczytaj o i innych sposobach dojścia do zdrowia. Ale nie gub się
w wiedzy podstawowej,bo to droga donikąd.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 15:13
Czyli stosować MO w mniejszej dawce i DP nie jeść kurczaków bananów i surowych warzyw? co z miodem i ksylitolem? nie wiem jak się zachować w momencie kiedy dopadnie mnie odchorowywanie tych wszystkich chorób..


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Kalina 06-09-2015, 15:15
Jaki jest cel zamartwiania się na zapas?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 06-09-2015, 15:19
Daruj sobie ten ksylitol i miód. Ten pierwszy na zawsze, drugi na jakiś czas, dopóki ci się nie polepszy.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 15:28
dobra to odpuszczam ksylitol, a z miodem piłam tylko herbatę gorącą. A mając wrzody nie mogę jeść grejpfrutów, cytryn i imbiru? Poza tym czuję się bardzo źle po mięsie, jajecznicy, surowych warzywach.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Filutek 06-09-2015, 15:32
Ja zalecam zastosowanie do rad, których Ci udzielono. nikt nie może zdecydować co konkretnie możesz
spożywać szczegółowo. U mnie zdała egzamin monodieta w wielu przypadkach. Co mogę dodać od siebie
to polecam Ci amigdalinę w postaci oleju pierwszego tłoczenia z pestek moreli dodawanych do surówek .
po 1 łyżce. Jest jeszcze środek na pobudzenie układu odpornościowego nazywa się Padma. Jest to zestaw ziół
z upraw naturalnych. Ale żeby Padma zadziałała musi być przyjmowana równocześnie z olejem z ogórecznika lekarskiego. Zawiera wszystkie niezbędne kwasy tłuszczowe.Jest to BIOGAL.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 15:44
póki co stosuję zbyt dużo suplementów, więc nie chcę mieszać. A jest sens wprowadzać teraz mieszankę na oczyszczenie dróg oddechowych i mieszankę na oczyszczenie pęcherza?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 06-09-2015, 16:11
Z mieszankami się na razie wstrzymaj. Suplementy wywal, bo nie są ci potrzebne. Później ewentualnie wdrożysz sobie magnez i/lub kelp. Sądzę, że powinnaś odpuścić grejpfruty i imbir, cytrynę zaś stosuj tylko do MO.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 20:11
nawet do herbaty nie? a dlaczego odpuścić imbir i grejpfruty? nie czuję się źle po nich


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 20:12
i kiedy wprowadzić mieszanki? nie ukrywam, że przydałyby się zarówno na pęcherz i drogi oddechowe


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Udana 06-09-2015, 20:21
i kiedy wprowadzić mieszanki? nie ukrywam, że przydałyby się zarówno na pęcherz i drogi oddechowe
Ula, czy jak Ci tam...nadal zaczynasz zdanie małą literą i nie kończysz zdania kropką. Jak dalej będzisz lekceważyć nasze zasady, to my zaczniemy lekceważyć Twoje wpisy.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 20:38
Nie zauważyłam akurat tego, no nie każdy tu pisze tak idealnie.
(http://forum.bioslone.pl/Themes/bisdakworldgreen/images/warnwarn.gif) Prosimy usilnie stosować zasady polskiej pisowni!


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 06-09-2015, 21:08
Nie rozumiem , przecież piszę poprawnie. PS. Mam dysleksję.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Udana 06-09-2015, 21:22
Cytat
Nie rozumiem , przecież piszę poprawnie. PS. Mam dysleksję.
Przecinek stawia się po wyrazie, nie w powietrzu. Poczytaj:
http://forum.bioslone.pl/index.php?board=92.0


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 11:42
To już jest czepianie się, forum chyba powinno skupiać się na odpowiedzi na pytania, a nie czepianiu się o pisownię. Poza tym wielu tutaj nie pisze poprawnie.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 07-09-2015, 12:01
Jeśli nie pasują ci panujące na forum zasady to spadaj stąd. Nikt tu nie będzie nic pod ciebie zmieniał, w dodatku na gorsze.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 12:11
Normalnie pytałam o to, w czym mam wątpliwości, a tu taki najazd, bez sensu. Byłam pozytywnie nastawiona do tego forum, chciałam się jak najwięcej dowiedzieć, a zostałam potraktowana po prostu po chamsku.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Udana 07-09-2015, 12:54
Ula, a jak Ty nas traktujesz? W pierwszym poście zobowiązałaś się do przestrzegania regulaminu, a tam jest napisane:
Cytat
31.Pisz poprawnie w języku polskim. Jeśli masz problemy z prawidłową pisownią to staraj się używać słowników ortograficznych (wbudowanych w przeglądarkę internetową lub edytor tekstu bądź w postaci książkowej). Jeśli już popełnisz błąd to popraw go korzystając z możliwości edytowania już wysłanej swojej wypowiedzi. Natomiast jeśli zauważysz błędy pisowni w cudzej wypowiedzi, to zwróć uwagę tej osobie poprzez wiadomości prywatne. Administrator i Moderatorzy mają prawo do poprawiania błędów językowych bezpośrednio w postach, w których takie błędy popełniono. Poprawione w ten sposób fragmenty tekstu (pojedyncze litery, znaki interpunkcyjne, słowa, zdania) mogą zostać wyróżnione zarezerwowanym dla tych zmian kolorem czerwonym.

32.Dbaj nie tylko o ortografię i interpunkcję, ale także o styl swoich wypowiedzi. Pisz rzeczowo i konkretnie, tak żeby każdy Cię zrozumiał.
Dla nas jest to ważne i dlatego o tym piszemy, dodatkowo to jest taki nasz sprawdzian, jeśli osoba gwałtownie reaguje na korygowanie, nie widzi swoich błędów, dodatkowo obraża zwaracającym uwagę, nie ma szans na powrót do zdrowia. Zawsze będzie "najmądrzejsza" i nie posłucha nikogo.

A swoją drogą, jak już pisałam, coś w tych okrzykach rozpaczy "Candida-pomocy" musi być, bo Ci rozmówcy kończą podobnie...




Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 13:01
To nie tak, że ja nie słucham nikogo tylko chciałabym żeby ktoś mi pomógł, bo serio już nie wiem co robić, do tego rodzice są zniecierpliwieni i zasady biosłone nazywają "eksperymentami" na sobie i swoim zdrowiu. Przestrzegam wszystkich zasad, jednak nie wiem jak postępować w przypadku gwałtownego oczyszczania. Czy Wy wszyscy normalnie chodziliście do pracy/ szkoły, kiedy następowały choroby infekcyjne? Ja niestety nie mogę pozwolić sobie na wolne zaczynając pracę i studia...


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 13:03
Byłam dzisiaj u ginekologa, zbyt mała produkcja estradiolu przez jajniki spowodowała zahamowanie miesiączki. Lekarz zaproponował luteinę i cyclodyne na pół roku, ale boję się te leki brać.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 13:18
Ogólnie dostałam bólu gardła, suchego kaszlu, bólu mięśni i kości, ogólnego rozbicia, wodnistego kataru i flegmy, jednak gorączki brak, czy to źle?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Poziomek 07-09-2015, 13:36
Może zapytaj rodziców czy dawanie swojemu dziecku 12 antybiotyków z zastrzykami w ciągu pół roku, albo hodowanie grzyba w domu nie jest eksperymentowaniem na swoim zdrowiu.
Pamiętaj, że rocznikowo nie jesteś już dzieckiem, więc decyzje podejmujesz tutaj Ty. Twoi rodzice już mieli szanse się wykazać, jakoś nie wyszło Ci to na dobre.
Czy zmieniłaś już swój sposób odżywiania? Wyrzuciłaś już suplementy? Nadal pijesz pełną dawkę mikstury?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: VVV 07-09-2015, 15:30
Może umknęło uwadze Autorki wątku.

W takim wypadku najrozsądniej będzie przejść na dietę monotematyczną: http://www.portal.bioslone.pl/dietamonotematyczna
(http://forum.bioslone.pl/Themes/bisdakworldgreen/images/bbc/url.gif)


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 07-09-2015, 15:48
Jej wszystko umknęło.

do tego rodzice są zniecierpliwieni i zasady biosłone nazywają "eksperymentami" na sobie i swoim zdrowiu.
Acha, zniecierpliwieni, a co robili do tej pory, nie zauważyli twojego stanu zdrowia? Kiedy edukowałaś się z języka polskiego, też akurat patrzyli w inną stronę?

Cytat
Czy Wy wszyscy normalnie chodziliście do pracy/ szkoły, kiedy następowały choroby infekcyjne? Ja niestety nie mogę pozwolić sobie na wolne zaczynając pracę i studia...
Uważaj, żebyś przypadkiem nie musiała pozwolić sobie na znacznie więcej.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 19:47
Zmieniłam sposób odżywiania, piję połowę dawki i nie jem supli. Kiedy im to mówię, uważają, że dość zrobili dla mojego zdrowia więc nie dziwcie mi się. Piłam lipę z miodem czy to zaszkodzi na candide? I każdy z Was obowiązkowo leżał przy każdej chorobie infekcyjnej podczas oczyszczania?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 19:49
To nie tak, że ja nie chcę postępować według podanych tu zasad, ale na KAŻDĄ infekcję czy anginę dostawałam antybiotyk plus w ciągu pół roku dostałam ich 12 dodatkowo brałam mnóstwo salicylanów, sterydy i zwykłe leki przeciwbólowe, nie mówiąc o gripexach, polopirynie, apapie... Dlatego przeraża mnie chodzenie w stanie choroby, tym bardziej, że mam wszystkie objawy oprócz gorączki.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 07-09-2015, 20:04
U nas nie ma innej opcji - zaległe, blokowane choroby trzeba po prostu odchorować, co możne się ciągnąć latami.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 20:46
W takim stanie chodzić do pracy? Mogę pić tylko herbatę z lipy i macerat z prawoślazu czy coś jeszcze? Teraz piłam herbatę z lipy z miodem i boję się, że zaszkodzi na candide, czasem piję też specjalne zioła na gardło i jem imbir, mogę?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 07-09-2015, 20:59
My na tak zadane pytania nie odpowiadamy, nie jesteśmy wszak e-przychodnią. Każdy może rujnować swoje zdrowie i zdrowie swoich dzieci do woli. My jedynie możemy przekazać wiedzę, na podstawie której każdy (kto zechce) może wziąć swoje zdrowie w swoje ręce, z pełną odpowiedzialnością za swoje decyzje.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 21:06
Dobrze, tylko pytam o rzecz ważną, bo nie wiem jak postępować w czasie tej infekcji i nie wiem co z tym miodem czy to nie nakarmi grzyba, przecież to glukoza.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 07-09-2015, 21:23
Nie chodzi o te bzdety z karmieniem drożdżaka, tylko o to, że miód nader często bywa uczulający, toteż my doradzamy odstawić go. W czasie infekcji należy postępować zwyczajnie - do łóżka i wypocić się.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 07-09-2015, 21:46
A jeżeli zjadłam miód to cała DP na nic? I co zrobić kiedy nie mam gorączki, a mam wszystkie pozostałe objawy?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 07-09-2015, 22:38
Cóż tu można odpowiedzieć, do jasnej cholery! Najpierw trzeba przeczytać o DP (http://portal.bioslone.pl/dp), by potem nie popełnić błędów i nie zadawać idiotycznych pytań. Nic prostszego!

Żeby organizm zareagował uogólnionym stanem zapalnym, musi być w dobrej ogólnej kondycji.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 08-09-2015, 11:37
No nie jest w dobrej, dalej pic MO i czekać na gorączkę?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Asia61 08-09-2015, 14:31
Jeśli potrafisz czytać, to czytaj. MO odstawiamy na czas infekcji.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 08-09-2015, 19:01
a jeśli nie mam gorączki?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Asia61 08-09-2015, 19:44
Infekcja bez gorączki to również infekcja.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 08-09-2015, 20:00
I na jak długo?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Savage7 09-09-2015, 06:50
Pytasz jak długo będziesz miała infekcję? Żarty sobie robisz?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Udana 09-09-2015, 07:31
Cóż tu można odpowiedzieć, do jasnej cholery! Najpierw trzeba przeczytać o DP (http://portal.bioslone.pl/dp), by potem nie popełnić błędów i nie zadawać idiotycznych pytań. Nic prostszego!

Żeby organizm zareagował uogólnionym stanem zapalnym, musi być w dobrej ogólnej kondycji.



Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Asia61 09-09-2015, 08:08
Urszula faktycznie robi sobie z nas żarty. :)


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 09-09-2015, 13:03
Przeczytałam wszystko o DP i KB i MO, stosuję DP trzeci tydzień jednak dolegliwości żołądkowe nie ustępują.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 09-09-2015, 14:03
I czy powinnam odstawić kaszę? Po zjedzeniu jaglanej, lub naleśników z kaszy jaglanej na oleju lnianym mam silne bóle brzucha i nudności. Z gryczaną jest podobnie. Stosuję je jako dodatek około 2-3 razy w tygodniu lub jako mąkę do naleśników, ale zauważyłam, że chyba źle na nie reaguje, mają gluten?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 09-09-2015, 14:27
Kasza gryczana i jaglana nie zawierają glutenu.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Solan 09-09-2015, 14:29
To chyba oczywiste, że jeśli źle się po czymś czujesz, to tego nie jesz.
Używasz oleju lnianego do smażenia?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 09-09-2015, 14:54
Tak a co?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Opiotr 09-09-2015, 15:01
Oleje roślinne (wielonienasycone) po podgrzaniu się utleniają a już lniany to bomba toksyczna, takie coś nadaje się jedynie do sałatek. Nawet na etykiecie pewnie jest napisane, że nie nadaję się do smażenia.
Do smażenia jest smalec ew. masło, olej kokosowy lub oliwa.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 09-09-2015, 15:09
Oliwa też nie nadaje się do smażenia.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 09-09-2015, 15:12
To dlatego trąciło rybą :O a na masełku mogę? I mogę dodawać oliwy do kaszy jaglanej z warzywami ale bez smażenia?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 09-09-2015, 15:21
Oliwy zawsze możesz dodawać na surowo, jak lubisz. Na masełku smażymy tylko do niskiej temp. np. jajka. Na wrzody unikamy smażonego.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 09-09-2015, 15:23
Ojej, a już chciałam kupić mąkę dyniową i kokosową na naleśniki :( Powiem tak, dużo smażę i duszę, szczególnie jajecznicę, albo paprykę z grzybami i cebulką na maśle do różnych potraw, może stąd te bóle?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 09-09-2015, 15:26
Ja jestem w szoku, grzyby, cebula smażona przy wrzodach.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 09-09-2015, 15:29
Na DP są dozwolone.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Poziomek 09-09-2015, 15:32
Dajcie już spokój Urszulowi.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 09-09-2015, 15:34
Mam zapisane w profilu płeć kobieta, czytaj uważnie.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 09-09-2015, 15:44
Cytat
"Zbliż się do mnie, Urszulo! Poglądasz, jak żywa...

Zrobię dla cię, co zechcesz, byś była szczęśliwa."


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 09-09-2015, 16:15
Cytat
Na DP są dozwolone.
I na DP jest napisane, nie jemy nic co nam  szkodzi, mimo, że jest dozwolone.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 09-09-2015, 18:01
Niewiasty, uspokójcie się. Urszula to nasz Pierwszy Nieudacznik Rzeczypospolitej, ten któremu nic się nie udaje, niejaki tomaszewski, twórca kultowej strony o wioślarzach, która w swej historii istnienia zanotowała cztery unikalne wejścia, fałszerz moich postów. A skąd to wiem? Rozpoznaję po smrodzie.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Udana 10-09-2015, 07:36
Scorupion czy Ty pracujesz w jakiś służbach, że tak namierzasz? :)


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 10-09-2015, 09:55
Ciekawe, jaką głupek ma satysfakcję, podsuwając się pod kobietę. To go podnieca? Zakłada sobie majteczki, wypisując te swoje brednie?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 10-09-2015, 10:12
Myślę, że tego nie robi, to dewiant, ale innego rodzaju.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Gibbon 10-09-2015, 10:29
Wszystko przez ten "gender"...


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 10-09-2015, 10:30
Cytat
to dewiant, ale innego rodzaju
Pedofil?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 10-09-2015, 10:42
Obstawiałbym BDSM.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 10-09-2015, 10:56
Obstawiałbym BDSM.
W związkach hetero czy homo, czy może?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 10-09-2015, 11:20
Hetero, pieski, smycze, wiązanie i takie tam sadomaso.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Kalina 10-09-2015, 14:10
Obstawiałbym BDSM.
Cytat
BDSM nie jest formą molestowania seksualnego, bowiem odbywają się za zgodą zaangażowanych partnerów.

Zmieniamy profil ze zdrowotnego na sadomaso? :)


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 10-09-2015, 15:41
Cytat
Zmieniamy profil ze zdrowotnego na sadomaso? smile

Biorąc pod uwagę wygląd przeciętnego trolla to raczej sadłomaso.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 11-09-2015, 08:41
Szkoda, że sam zainteresowany zakończył udział w dyskusji, możnaby się dowiedzieć u źródła. Nadzieja, że odezwie się w przepierkach wątroby.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Udana 11-09-2015, 10:40
Szkoda, że sam zainteresowany zakończył udział w dyskusji, możnaby się dowiedzieć u źródła. Nadzieja, że odezwie się w przepierkach wątroby.
Do mnie Urszula napisała na priv dlaczego jej wątek jest zamknięty? To może nie może napisać?
Cytat
Mogę się dowiedzieć czemu usunięto mój wątek?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: urszula 11-09-2015, 11:35
Strona mi się zacięła i tego nie widziałam. Boże co za chamstwo, nie spodziewałam się, że można być takim burakiem i wieśniakiem bez kultury, myślałam, że czegoś pożytecznego tutaj się dowiem a trafiłam na spęd buraków i nieudaczników. Żenujące, tacy starzy a takie prostaki, no co się dziwić sam " mistrz" kulturą nie grzeszy. Niepotrzebnie zakładałam tu konto, mają rację wszyscy co o was piszą na forach, usuwam konto brak mi czasu na dno intelektualne żegnam


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Poziomek 11-09-2015, 11:40
Nie musisz usuwać konta, żeby założyć następne.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Luciano 11-09-2015, 12:13
Nie wiem jak wam, ale mi jest teraz bardzo smutno.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Filutek 11-09-2015, 13:24
Twój Post Droga Urszulo zaczynał się od słowa żegnam. A może to jest rodzaj samospełniającej się
energii, którą posłałaś w naszą stronę?. Ja czytając takie posty zaczynające się od takich słów zaczynam mieć wątpliwości z podjęciem dyskusji z tak energetycznie nastawioną  osobą. Życzę powrotu do zdrowia.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 11-09-2015, 21:18
Filutek, wnosisz w moje życie całe pokłady optymizmu udowadniając, że wszystko jest możliwe.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Savage7 11-09-2015, 22:06
Nie wiem jak wam, ale mi jest teraz bardzo smutno.

Uważasz, że Urszula to była jednak Urszula? Hmmm... kto wie...


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 11-09-2015, 22:27
Nie wiem jak wam, ale mi jest teraz bardzo smutno.

Uważasz, że Urszula to była jednak Urszula? Hmmm... kto wie...

Też uważam, że kto go tam wie...


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Filutek 12-09-2015, 13:08
Nie ma się co zastanawiać, czy była to Urszula, czy ktoś inny. Nawet mając złe intencje lub Forum nie spełniło jej oczekiwań powinna podziękować za energię i wsparcie, które otrzymała od biosłonejczyków.
Tak postępują ludzie, którzy chcą odrobić lekcję, która im została zadana w postaci kłopotów zdrowotnych.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Kalina 12-09-2015, 13:45
Problem w tym, że przez takich judaszy wychodzimy na sektę, ludzi bardzo nieżyczliwych, czepiających się wszystkiego, a osoby początkujące szukające pomocy nie wiedzą co o tym myśleć.

Pamiętam jedną wiadomość prywatną, gdzie osoba prosiła mnie o pomoc, bo nie wie, gdzie trafiła: do nieba, czy do piekła.

Kiedyś od razu można było rozpoznać takiego judasza, a dziś bardziej się stara i przybiera skórę biednej pokrzywdzonej przez los młodej osoby bez wsparcia rodziców, bez perspektyw na przyszłość.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Filutek 12-09-2015, 15:28
To nie tak. To według mnie brak zrozumienia, że o zdrowie trzeba zadbać samemu i postawa wiernopoddańcza wobec medycyny akademickiej. Tak jak wielu ludzi pokazujących, że na zdrowie mamy wpływ również i  my sami  jest atakowanych, to samo spotyka Forum Biosłone..Jak ja mówię ,że od ponad
20lat nie byłam u lekarza to wywołuje to w większości ironiczny uśmieszek i niedowierzanie. Ale już informacja o Forum jest jeszcze gorzej odbierana. Przestałam cokolwiek mówić, a robię swoje.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-09-2015, 16:45
Problem w tym, że przez takich judaszy wychodzimy na sektę, ludzi bardzo nieżyczliwych, czepiających się wszystkiego, a osoby początkujące szukające pomocy nie wiedzą co o tym myśleć.
No i właśnie po to on to robi, bo to wciąż jeden i ten sam świr  udający,  że jest ich legion.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Filutek 12-09-2015, 20:07
Mistrzu, jako osoba pracująca z energią na pewno nie powinien się obawiać  Mistrz takich osób. Wiadomym jest,że kierując taką energią wróci to do tej osoby, nie pozostawiając śladu na osobie do której została
skierowana. Nie ma co skupiać na tym uwagi.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 12-09-2015, 21:41
A co się tam przejmować jednym przygłupem kiedy, oczywiście jak na razie tylko moim zdaniem, rozpoczęła się właśnie trzecia wojna światowa. Początek dało obalenie Traktatu z Schengen.
Chwilowo nie mogę ogarnąć logiki tego wszystkiego, ale ona jakaś jest i z całą pewnością złowroga.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Terapia Sokami 02-10-2015, 07:34
Zmiana diety wydaje się najlepszym sposobem na pozbycie się Candidy z organizmu.
 Należy spożywać produkty, które tworzą niekorzystne dla drożdżaków środowisko a tym samym dobrze działające na prawidłowe funkcjonowanie jelit.

 Co musimy jeść, by wyleczyć jelita z kandydozy?

    - Warzywa : Zawarte w nich flawonoidy wypłukują toksyny nagromadzone przez
    drożdżaki. Candida nie potrafią strawić surowych warzyw, więc nie mogą się nimi
    karmić a zawarty w warzywach błonnik, wspomaga trawienie i skutecznie usuwa
    drożdżaki z jelit.
    - Allicynę : substancję, w którą bogate są czosnek, cebula i por.
    - Kiszone produkty i sfermentowane produkty mleczne to jedna
    z najlepszych broni przeciwko grzybom.Trzeba jednak pamiętać, by nie łączyć ich z cukrem, bo zniszczy
    ich zdrowotne działanie i karmi drożdżaki ich przysmakiem.
    - Ostre przyprawy: chrzan, rzeżucha, szczypior, imbir, papryka, chili, pieprz, ziele
    angielskie i gałka muszkatołowa zwiększają ukrwienie śluzówki jelit. Nie pozwala
    to grzybom się rozwijać.
    - Zielone zioła: Candida nie lubi tymianku, mięty, rozmarynu i melisy.
    - Ziarna : najlepiej nieoczyszczone produkty z amarantusa, gryki, prosa, owsa
    i orkiszu.
    - Świeże masło 82% : zawarty w nim kwas wspiera rozwój „dobrych” bakterii.
    - Tłuste ryby : śledź, łosoś, makrela, pstrąg, tuńczyk i sardynka zawiera dużo kwasów
    omega-3.
    - Jaja i żółte sery : łączone z warzywami wspomagają organizm dużą ilością wapnia,
    żelaza i witamin.
    - Nierafinowane oleje roślinne : zwalczają stany zapalne. Pamiętaj, kupne oleje
    są bezwartościowe i pozbawione swoich leczniczych właściwości

   Po więcej ciekawych informacji zapraszam na terapiasterydami.pl


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 02-10-2015, 07:54
Co musimy jeść, by wyleczyć jelita z kandydozy?

- Warzywa: Zawarte w nich flawonoidy wypłukują toksyny nagromadzone przez drożdżaki.
Candida nie potrafią strawić surowych warzyw, więc nie mogą się nimi karmić a zawarty w warzywach błonnik, wspomaga trawienie i skutecznie usuwa drożdżaki z jelit.
No właśnie, a niektórzy zamiast zjadać warzywa wraz z wartościowym błonnikiem, piją wyciśnięty z nich sok, co jest ewidentnie szkodliwe.

A tak a propos: Terapia sokami ma uzasadnienie w leczeniu nowotworów, jednakże z faktu, że coś leczy, a więc jest lekiem, nie można wyciągnąć pochopnego wniosku, że jest zdrowe. Z faktu, że terapia sokami zabija komórki nowotworowe, wynika wniosek, że jest ona namiastką chemioterapii, która przecież nie jest zdrowa. Ci, którzy naiwnie sądzili inaczej, srodze tego pożałowali.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Gerda 02-10-2015, 08:56
Dokładnie, wiele osób uważa, że warzywa są zdrowe (w sensie wyciśnięty sok). Nie ma jednak rzeczy, która robiłaby tylko dobre rzeczy. Jeżeli coś na jedno pomaga to na inne szkodzi.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 09-11-2015, 10:36
Terapia sokami ma uzasadnienie w leczeniu nowotworów, jednakże z faktu, że coś leczy, a więc jest lekiem, nie można wyciągnąć pochopnego wniosku, że jest zdrowe. Z faktu, że terapia sokami zabija komórki nowotworowe, wynika wniosek, że jest ona namiastką chemioterapii, która przecież nie jest zdrowa. Ci, którzy naiwnie sądzili inaczej, srodze tego pożałowali.
Biorąc pod uwagę to że przeżywalność w przypadku takich terapii jest bardzo niewielka, uzasadnienie stosowania ich w przypadku nowotworów jest mocno dyskusyjna. Jako takie efekty daje tylko w przypadku nowotworów w początkowym stadium.

Tak. Coś w tym pańskim stwierdzeniu jest. Można to nazwać chemioterapią, ponieważ rolę chemioterapeutyków w takiej terapii jak na przykład terapia Gersona, odgrywają naturalne pestycydy, których zawartoś siłą rzeczy jest duża przy takiej ilości soków.
Niestety tak jak w przypadku chemioterapii stosowanej przez farmację, często zdarzają się nawroty, czego skutkiem jest konieczność powtórzenia całego cyklu w klinice Gersona. Koszty potworne.

Nasza polska kapusta wykazuje o wiele silniejsze działanie przeciwnowotworowe, tak zresztą jak większość roślin z gatunku krzyżowych.
Wszystko co egzotyczne, co pochodzi spoza granic kraju wydaje się mieć w ludzkich głowach skuteczniejsze działanie. Skąd ten fenomen? To chyba pozostałość z czasów, kiedy wszystko co hamerykańskie wydawało się najlepsze.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Sloneczko1980 30-12-2015, 18:19
Witajcie, mam jedno pytanie czy samym MO + KB można pozbyć się bakterii beztlenowych z gatunku clostridia?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Poziomek 30-12-2015, 18:23
Niestety, akurat tego gatunku MO+KB się nie pozbywa.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Sloneczko1980 30-12-2015, 18:28
Wielka szkoda :( dziękuje za odpowiedź.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Sloneczko1980 30-12-2015, 18:32
To jeszcze jedno pytanie , wiem że przy leczeniu MO nie powinno sie m.in. stosować probiotykow, ale czy jest to obowiązkowe, pytam że względu na zasiedlenie jelita probiotykami które zastąpią clostridia?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 31-12-2015, 09:08
To jeszcze jedno pytanie , wiem że przy leczeniu MO nie powinno sie m.in. stosować probiotykow, ale czy jest to obowiązkowe, pytam że względu na zasiedlenie jelita probiotykami które zastąpią clostridia?
Pomogą naturalne związki bakteriobójcze działające wybiórczo, w połączeniu z czymś co zawiera kwas mlekowy, tak jak pomaga w porządku boreliozy. Po pierwsze nie wszystkie z grupy clostidria są chorobotwórcze a po drugie nawet te chorobotwórcze wchodzą w skład prawidłowego mikrobiomu.
Pomaga mikstura taka jaką stosują ci z boreliozą. Oliwa z oliwek, kilka startych ząbków czosnku, jedna mała starta cebula, kilka łyżek wody z kiszonej kapusty lub ogórków.  Ohydne w smaku ale trzeba to co rano wypić. Stosuje się to po prostu do czasu aż odczuje się poprawę.
Związki siarkowe działają wybiórczo, nie dopuszczając do przewagi patogennych bakterii a kwas mlekowy wspomaga rozrost symbiontów (takie sprzężenie zwrotne).
Podobnie działają też skorupki jaj, byle nie były starte na pył. Chodzi o to że ich porowata powierzchnia wchłania prawie włącznie patogenne bakterie, co musieli sprawdzić naukowcy, choć nasze babcie wiedziały że skorupki jajek działają podobnie jak węgiel leczniczy.  
Takie właściwości ma także czosnek niedźwiedzi, surowe jajka, chrzan, papryka i w mniejszym stopniu seler oraz pietruszka.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Antonio 31-12-2015, 11:29
Sprzężenie zwrotne? Może by tak najpierw o tym poczytać, zanim się zastosuje w języku potocznym? Jakie to sprzężenie zwrotne?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 31-12-2015, 11:59
A skąd pani RyszardA ma wiedzieć, skoro działa na zasadzie "kopiuj wklej" z internetu?
W tym przypadku akurat to pomerdało się z synergią. U niego wszystko się merda, nie warto zwracać uwagi.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 31-12-2015, 12:41
Sprzężenie zwrotne? Może by tak najpierw o tym poczytać, zanim się zastosuje w języku potocznym? Jakie to sprzężenie zwrotne?
Chodzi o ogólny  mechanizm samoregulacji. Jeśli ma się odrobinę wyobraźni to zrozumie się analogię.
Ktoś kto tyle lat studiuje zasady Biosłone powinien wiedzieć że wszystko w ludzkim organizmie działa na zasadzie samoregulacji i że na przykład suplementy są dlatego sprzeczne z zasadami zdrowego żywienia bo nie powodują samoregulacji.
Im mniej "pomaga się" organizmowi tym dla niego lepiej.
Prosty przykład. Nie pije się kwasu solnego przy niedokwasocie ale doprowadza do tego by organizm sam wytwarzał odpowiednią jego ilość itd. Przykły można mnożyć bez końca i podawać do każdego jakiś specyfik z apteki, który nie dopuszcza do samoregulacji.

Aha. Jeszcze jedno. Potrafisz to wszystko powiązać z terminem " homeostaza"? 


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Antonio 31-12-2015, 17:31
Sprzężenie zwrotne może być różnorodne. Układ sprzężenia może być stabilny lub nie, zajmuje się tym automatyka i jej teorie, o ile dobrze pamiętam. Regulacja to coś nieco innego, to szersze pojęcie.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 31-12-2015, 17:56
Tu pani RyszardA miała rację, sprzężenie zwrotne, tylko trzeba dodać, że ujemne, jest narzędziem do samoregulacji organizmów żywych. W biologii bardzo często spotykane.

Ale tu kicha, niby gdzie to sprzężenie.
Cytat
Związki siarkowe działają wybiórczo, nie dopuszczając do przewagi patogennych bakterii a kwas mlekowy wspomaga rozrost symbiontów (takie sprzężenie zwrotne).


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Spokoadam 31-12-2015, 18:27
Cytat
Sprzężenie zwrotne może być różnorodne. Układ sprzężenia może być stabilny lub nie, zajmuje się tym automatyka i jej teorie, o ile dobrze pamiętam. Regulacja to coś nieco innego, to szersze pojęcie.
Układ regulacji nie może istnieć bez ujemnego sprzężenia zwrotnego.
Dodatnie sprzężenie zwrotne to domena generatorów a nie regulatorów.
Układ sprzężenia zwrotnego nie może być stabilny lub nie. To układ regulacji może posiadać takie cechy.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 31-12-2015, 19:19
Tu pani RyszardA miała rację, sprzężenie zwrotne, tylko trzeba dodać, że ujemne, jest narzędziem do samoregulacji organizmów żywych. W biologii bardzo często spotykane.

Ale tu kicha, niby gdzie to sprzężenie.
Cytat
Związki siarkowe działają wybiórczo, nie dopuszczając do przewagi patogennych bakterii a kwas mlekowy wspomaga rozrost symbiontów (takie sprzężenie zwrotne).
Scorpion, nie wierzę. Zacząłeś myśleć. Skąd wziąłeś informację że pojęcie sprzężenia zwrotnego tyczy się także procesów biologicznych? Jesteś moim idolem. Niech jednym z twoich noworocznych postanowień będzie to aby używać mózgu także w całym nadchodzącym roku.
To co napisałeś to naukowe uzasadnienie metod Biosłone.
Najjaskrawszy przykład funkcjonowania sprzężenia zwrotnego w biologii to układ hormonalny. Analogia sprzężenia zwrotnego w przypadku mikrobiomu była więc jak najbardziej uprawniona, bo czymże jest mikrobiom? Można porównać go do jednego z najważniejszych organów, na przykład do wątroby. Jeśli mikrobiom jest do dupy to skutki są takie same jak w przypadku zaburzeń w funkcjonowaniu wątroby lub innych ważnych organów. Przy udziale mikrobiomu przebiega synteza hormonów, enzymów, witamin, układ odpornościowy bez prawidłowego mikrobiomu jest w zasadzie namiastką tego czym jest we współdziałaniu obu układów. Mikrobiom jest więc w zasadzie i organem i układem, czymś co trudno sklasyfikować. To pokazuje jak jest ważny i skomplikowany. Medycyna konwencjonalna udaje że rola mikrobiomu jest niewielka, ponieważ trudno się teraz przyznać ile szkody wyrządziły dziesiątki lat antybiotykoterapii. Ten temat jest także dużym zagrożeniem dla koncernów farmaceutycznych, ponieważ wiele schorzeń można wyeliminować przywracając prawidłowy mikrobiom. Głupio się też przyznać że wiele jednostek chorobowych, związanych z przewodem pokarmowym to zwykła ściema i zostały wymyślone tylko po to aby nazwać coś o czego przyczynach konowały nie mają pojęcia. Lepiej jest podać lek, który pozornie pomaga lub wycinać jelita.
Spoko chyba wypił szklankę wody w trakcie posiłku bo mu nie idzie myślenie.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Antonio 31-12-2015, 22:33
Spoko jest inżynierem? ;) Pętla sprzężenia może być też otwarta lub zamknięta i nie tylko w regulatorach i generatorach. W tym tekście, w którym pojawiło się to pojęcie, nijak nie mogę go skojarzyć ze sprzężeniem. Co z czym jest sprzężone? Mowa jest tylko o pobudzeniu związkami siarki i kwasem mlekowym, o odpowiedzi w postaci ilości mikrobów takich i owakich... To takie otwarte chyba sprzężenie? Bo gdzie ta regulacja, samoregulacja? Ależ mnie ten Sylwester dobija ;).

Ok, poczekam na rozwój wypadków.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 01-01-2016, 09:19
Spoko jest inżynierem? ;) Pętla sprzężenia może być też otwarta lub zamknięta i nie tylko w regulatorach i generatorach. W tym tekście, w którym pojawiło się to pojęcie, nijak nie mogę go skojarzyć ze sprzężeniem. Co z czym jest sprzężone? Mowa jest tylko o pobudzeniu związkami siarki i kwasem mlekowym, o odpowiedzi w postaci ilości mikrobów takich i owakich... To takie otwarte chyba sprzężenie? Bo gdzie ta regulacja, samoregulacja? Ależ mnie ten Sylwester dobija ;).

Ok, poczekam na rozwój wypadków.
Powiadasz że Spoko jest inżynierem. To prawie tak jak dochtór,  a te dochtory i inżyniery to takie są mondre że nawet jeśli nie chcą to ich zdrowie dopada.
Więc napiszę tak żeby było jak dla inżyniera.
Przykład ujemnego sprzężenia zwrotnego to termostat. Jego zadaniem jest utrzymanie stałej temperatury na ustalonym wcześniej poziomie. Podobnie jest z bateriami kwasu mlekowego. Kiedy osiągają przewagę nad bakteriami patogennymi to w większości przypadków sytuacja się stabilizuje. Rywalizując o miejsce na nabłonku jelit nie dopuszczają do zasiedlenia go przez szkodliwe bakterie. U ludzi żyjących w czystym środowisku z dala od cywilizacji, bakterie kwasu mlekowego stanowią ponad 90% bakterii zasiedlających ich organizmy.  Bakterie kwasu mlekowego są wszędzie gdzie nie ma przemysłowej produkcji żywności. Są w glebie, na owocach, warzywach itd.
W przewodzie pokarmowym utrzymuje się mniej więcej stała ilość bakterii kwasu mlekowego, tak jak termostat utrzymuje stałą temperaturę w bojlerze. Stąd moja analogia.
U chorych na wzjg, Leśniowskiego-Crohna, u autystyków, ludzi z chorobą Alzheimera, stwierdza się dysbiozę. To jest element wspólny dla tych schorzeń. Nie ma takiego drugiego elementu, który występowałby w tak wielu schorzeniach. Układ odpornościowy jest niewydolny, nie radzi sobie z oczyszczaniem organizmu. To przyczynia się do bardzo szybkiej degeneracji organizmu.  
Żadne z tych chorób nie występują u ludzi żyjących w warunkach naturalnych.  
Podobnej analogii o sprzężeniu zwrotnym można użyć w stosunku do samoregulacji pH organizmu czy utrzymaniu stałej temperatury ciała.  

Jeszcze jedna istotna sprawa.  Rezerwuarem bakterii kwasu mlekowego jest jelito ślepe. W sytuacji kiedy z jakichś powodów następuje znaczne naruszenie prawidłowego składu mikrobiomu,  następuje wyrzut tych bakterii.  Jest to swoista rezerwa na wypadek sytuacji kryzysowych.  Komu usunięto wyrostek będzie miał problem do końca życia,  ponieważ został pozbawiony tej rezerwy. 


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: scorupion 01-01-2016, 09:40
Nie kręć pani RyszardO.

Cytat
Pomaga mikstura taka jaką stosują ci z boreliozą. Oliwa z oliwek, kilka startych ząbków czosnku, jedna mała starta cebula, kilka łyżek wody z kiszonej kapusty lub ogórków.  Ohydne w smaku ale trzeba to co rano wypić. Stosuje się to po prostu do czasu aż odczuje się poprawę.
Związki siarkowe działają wybiórczo, nie dopuszczając do przewagi patogennych bakterii a kwas mlekowy wspomaga rozrost symbiontów (takie sprzężenie zwrotne).

W opisanym przypadku mamy przykład synergii związków siarkowych i kwasu mlekowego. Nie ma śladu sprzężenia zwrotnego.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 01-01-2016, 10:21
Nie kręć pani RyszardO.

Cytat
Pomaga mikstura taka jaką stosują ci z boreliozą. Oliwa z oliwek, kilka startych ząbków czosnku, jedna mała starta cebula, kilka łyżek wody z kiszonej kapusty lub ogórków.  Ohydne w smaku ale trzeba to co rano wypić. Stosuje się to po prostu do czasu aż odczuje się poprawę.
Związki siarkowe działają wybiórczo, nie dopuszczając do przewagi patogennych bakterii a kwas mlekowy wspomaga rozrost symbiontów (takie sprzężenie zwrotne).

W opisanym przypadku mamy przykład synergii związków siarkowych i kwasu mlekowego. Nie ma śladu sprzężenia zwrotnego.
Ponieważ najpierw trzeba doprowadzić do tego aby bakterie kwasu mlekowego zyskały przewagę nad patogenami i miały dogodne warunki do zasiedlenia nabłonka. To jest warunkiem aby cały opisany przeze mnie proces został zainicjowany. Potem wszystko samo się toczy. 
Czy trzeba jaśniej?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 05-01-2016, 09:28
Zmiana tytułu wątku z jak zostać ekspertem, na jak zostać imbecylem jest w pełni uzasadniona.
Kilka minut zajęło mi wyszukanie artykułu Józefa Słoneckiego "Homeostaza". Zostało tam opisane to tak w biologii funkcjonuje zjawisko ujemnego sprzężenia zwrotnego. Bardzo fajny artykuł opisujący to w skali mikro jak i makro. Jest też opisane zjawisko sprzężenia zwrotnego ujemnego w odniesieniu do mikroflory jelita grubego. W zasadzie temat wyczerpany.

Moim błędem było to że nie wyjaśniłem iż naturalne związki bakteriobójcze + kwas mlekowy to nie był opis sprzężenia zwrotnego. Potem to wyjaśniłem ale nadal Scorupion i inni nie zrozumieli.
To co opisałem ma jedynie inicjować sprzężenie zwrotne ujemne, opisane między innymi przez J.S.
Dysbioza uniemożliwia odbudowę prawidłowej mikroflory, ponieważ przewaga patogennych bakterii jest zbyt duża. To dlatego zarówno zwierzątka jak i człowiek, w naturalnych warunkach posiłkują się czasem naturalnymi związkami bakteriobójczymi z natury działającymi wybiórczo. Jednak dysbioza w warunkach naturalnych występuje rzadko.
Sprzężenie zwrotne ujemne, w przypadku mikrobiomu najprościej można opisać tak, że wysycenie symbiontami hamuje ich namnażanie na określonym, dość stabilnym poziomie.
Czy można odbudować prawidłowy skład mikroflory samym tylko KB? Pewnie tak jeśli szkody w jelitach nie są zbyt duże.

Scorupion opisał mieszankę związków siarkowych i kwasu mlekowego jako synergię. Gupiś jest Scorupion. To jest działanie przeciwstawne. Synergia jest na przykład wtedy, kiedy w owocu witamina C, która ma właściwości antyoksydacyjne, łączy swoje siły z flawonoidami, które mają takie same właściwości, czyli są przeciwutleniaczami tak samo jak witamina C. Do tego dochodzi takie samo działanie na przykład organicznego cynku i selenu z owoca. To dlatego niewielka ilość witaminy C działa skuteczniej niż dziesięciokrotnie większa dawka z supli.
Ponadto każdy ze współpracujących z witaminą C organicznych związków ma inne działanie, oprócz tego że współdziała z wit C jako antyoksydant.
Nic nie zastąpi produktów natury, ponieważ w toku ewolucji organizm dostosował się do nich a nie do supli.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 06-01-2016, 20:12
Za prawdę powiadam wam, że Józef Słonecki słusznie zadał pytanie o to czy moja wypowiedź na temat surowego jedzenia ma sens. Surowe jedzenie nie jest jedynym źródłem związków organicznych. Cały zestaw takich związków produkuje mikroflora. Znów okazuje się że jest to cudowna maszynka, zdolna do konwersji związków nieorganicznych na organiczne, pod warunkiem że mikrobiom nie jest spustoszony.

Ale w trakcie poszukiwań znalazłem coś, do czego warto wrócić. Jak to się dzieje że mikrobiom komunikuje się z komórkami układu odpornościowego. Otóż odpowiedzialne za to są archeony, które pełnią w układzie pokarmowym wiele funkcji, w tym zapewniają kontakt między komórkami, biorą udział w adhezji drobnoustrojów do powierzchni, tak więc są odpowiedzialne także za tworzenie biofilmów. Odrębność filogenetyczna archeonów jest tak odrębną od że nie będę się silił na określanie tego do jakiej grupy organizmów je zaliczyć. Zresztą mało mnie to na chwilę obecną obchodzi.

Wśród szeregu związków organicznych, wytwarzanych przez mikrobiom jest duża ilość kwasów organicznych, które zapobiegają zwapnieniom i mogą się przyczyniać do rozpuszczania już istniejących.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Spokoadam 06-01-2016, 20:53
Cytat
Za prawdę powiadam wam, że Józef Słonecki słusznie zadał pytanie o to czy moja wypowiedź na temat surowego jedzenia ma sens. Surowe jedzenie nie jest jedynym źródłem związków organicznych. Cały zestaw takich związków produkuje mikroflora. Znów okazuje się że jest to cudowna maszynka, zdolna do konwersji związków nieorganicznych na organiczne, pod warunkiem że mikrobiom nie jest spustoszony.
Czy zdajesz sobie sprawę że związki organiczne to te, które zawierają atom węgla, a nieorganiczne go nie posiadają?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 06-01-2016, 22:26
Cytat
Za prawdę powiadam wam, że Józef Słonecki słusznie zadał pytanie o to czy moja wypowiedź na temat surowego jedzenia ma sens. Surowe jedzenie nie jest jedynym źródłem związków organicznych. Cały zestaw takich związków produkuje mikroflora. Znów okazuje się że jest to cudowna maszynka, zdolna do konwersji związków nieorganicznych na organiczne, pod warunkiem że mikrobiom nie jest spustoszony.
Czy zdajesz sobie sprawę że związki organiczne to te, które zawierają atom węgla, a nieorganiczne go nie posiadają?
Aż się bojem polemizować bo tak po inżyniersku to napisane. Znów piszesz prawie jak doctor hehe.

Organizmy autotroficzne, czyli rośliny i niektóre bakterie mają zdolność konwersji związków nieorganicznych w organiczne.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 06-01-2016, 23:21
Spoko, żeby znów nie było tak jak ze sprzężeniem zwrotnym to przemyśl dobrze temat.
Wątroba zawiera mniej niż 20% związków organicznych, woda to związek nieorganiczny, tak więc w siedemdziesięciu procentach składasz się z nieorganicznego związku. Krzemionka to także związek nieorganiczny. Tyle że tu już trzeba wejść na pole biodostępności a na biosłone to śliski temat. Oficjalne stanowisko jest takie że biodostępność minerałów z krzemionki jest zerowa. Okazuje się że taka sama konwersja pierwiastków jak w roślinach zachodzi w mikrobiomie o prawidłowym składzie.

Kwestia druga,  fitohormony.  W prawidłowym mikrobiomie zachodzi przemiana nieaktywnej w ludzkim organizmie formy na formę identyczną z tym jaka jest wytwarzana w ludzkim organizmie. Jeśli Mikrobiom jest zryty nie dochodzi do przemiany a forma nieaktywna jest rakotwórcza. To dlatego preparaty z dużymi dawkami fitoestrogenów przyczyniają się do raka piersi.
W badaniach udowodniono że rośliny strączkowe jedzone bardzo często utrudniają kobietom zajście w ciążę. Dzieje się tak ze względu na dużą zawartość fitoestrogenów. Jednak nie u wszystkich tak się działo. Tylko u tych, u których skład mikroflory umożliwiał przemianę na formę identyczną z tą wytwarzaną w ludzkim organizmie, częste jedzenie strączkowych działało jak antykoncepcja hormonalna.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Brer 07-01-2016, 00:55
Podasz jakieś źródła badań nad mikrobiomem, czy te posty to tylko Twoje osobiste przemyślenia?


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 07-01-2016, 10:02
Podasz jakieś źródła badań nad mikrobiomem, czy te posty to tylko Twoje osobiste przemyślenia?
Przemyślenia spisuje się w pamiętniku.

Archeony-istotny składnik mikrobiomu człowieka. Magdalena Efenberger, Karolina Wódz, Ewa Brzezińska-Błaszczyk. Zakład Immunologii Doświadczalnej, Uniwersytet Medyczny w Łodzi.
Plik z formacie pdf dostępny za darmo w necie.

O przemianach fitohormonów z udziałem mikroflory jest wywiad z profesor Jadwigą Kempisty w NTV.

O kwasach organicznych wytwarzanych przez symbionty jest w necie mnóstwo artykułów. Wystarczy wpisać hasła "mikroflora jelitowa, kwasy organiczne" a kiedy już znajdziesz to jakie to kwasy to nic prostszego sprawdzić ich właściwości, jak działają w organizmie, na przykład kwas bursztynowy czy jabłkowy, które zapobiegają tworzeniu się związków fosforowo-wapńowych itd.

O konwersji z organicznych w nieorganiczne z udziałem bakterii też jest wiele artykułów. Wybierzesz sobie kilka sam czy trzeba Cię poprowadzić za rączkę? 
Jeszcze daj znać kiedy nie będziesz mógł zasnąć to zaśpiewam Ci kołysankę.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 07-01-2016, 10:15
Jeszcze zapomniałem o rakotwórczych fitoestrogenach.
To jest ciekawe bo pokazuje ile szkody wyrządzają w organizmie. http://szlachetnezdrowienet.pl/soja-delikatnie-ujmujac-produkt-watpliwej-jakosci/

Warto zwrócić uwagę na zdanie w którym jest opisane kto przyznał soi status bezpiecznego produktu hehe.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Brer 07-01-2016, 18:53
Cytat
O konwersji z organicznych w nieorganiczne z udziałem bakterii też jest wiele artykułów. Wybierzesz sobie kilka sam czy trzeba Cię poprowadzić za rączkę?
Skoro oferujesz pomoc, to poproszę. Tylko coś konkretnego.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Rumpelstiltskin 07-01-2016, 19:10
Cytat
O konwersji z organicznych w nieorganiczne z udziałem bakterii też jest wiele artykułów. Wybierzesz sobie kilka sam czy trzeba Cię poprowadzić za rączkę?
Skoro oferujesz pomoc, to poproszę. Tylko coś konkretnego.
Tytuł wątku sugeruje że nie jest to obszar do poważnych rozmów hehe.
Nie wiem czy ów tytuł to nawiązanie do tego że mistrz, który kreuje się na guru wiedzy o zdrowiu dostał sraczki po bigosie na jednym ze zlotów biosłone hehe. :-)
Przecież bigos to staropolskie danie, które zdrowemu w żadnym wypadku nie może zaszkodzić, a takiemu który pije miksturę od tak długiego czasu to już w ogóle nawet płynna stał w jelitach nie straszna hehe. 


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: Spokoadam 07-01-2016, 20:44
Cytat
Aż się bojem polemizować bo tak po inżyniersku to napisane. Znów piszesz prawie jak doctor hehe.
Spokojnie, jeżeli chodzi o chemię to magister, natomiast jeżeli o automatykę chodzi to masz rację, inżynier.


Tytuł: Odp: Pierdu, pierdu
Wiadomość wysłana przez: VVV 08-01-2016, 06:42
Czy zdajesz sobie sprawę że związki organiczne to te, które zawierają atom węgla, a nieorganiczne go nie posiadają?
Spokojnie, jeżeli chodzi o chemię to magister
To się jakoś chyba przez lata zmieniało czy wydychane CO2 jest związkiem organicznym czy nie.
(http://forum.bioslone.pl/Themes/bisdakworldgreen/images/bbc/img.gif)