Niemedyczne forum zdrowia

TEMATY NIEZWIĄZANE Z NURTEM BIOSŁONE => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: scorupion 27-06-2018, 15:11



Tytuł: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 27-06-2018, 15:11
Przeniosłem również z wątku boreliozowych polemik, bo tamten to zbyt poważny temat. Tu będzie dobrze.

W przypływie dobrego humoru i jeśli nie zapomnę opiszę na przykładzie Piotra jakie cechy zdradzają psychopatę.
Są dwa rodzaje - typowy czyli czarujący, inteligentny i drugi infantylny. Ten drugi w polemice na zarzut, że jest głupi odpowiada - to ty jesteś głupi hehehe. Jak dziecko.

10 cech charakterystycznych psychopaty:

    brak odpowiedzialności,
    impulsywność,
    słaba kontrola zachowania,
    zachowania antyspołeczne w dorosłości,
    wczesne zaburzenia zachowania,
    skłonność do manipulacji i oszustwa,
    brak empatii i współczucia,
    brak wyrzutów sumienia,
    zawyżona i nieadekwatna samoocena,
    łatwość wypowiedzi, powierzchowny urok osobisty.

Oczywiście nie zawsze występują wszystkie naraz. No i te zostały opracowane przez zespól psychiatrów, ja z doświadczenia znam trochę inne bliższe opisanych w książce: Hervey M. Cleckley, The Mask Of Sanity.

Przenoszę tu aby nie zaśmiecać zanadto wątku Elizki.

Co tu komentować? Cały czas czekam na jakieś pozytywne efekty tego leczenia.

Wyjątkowo pozytywnym efektem jest, że Elizka żyje i nie jest kaleką, bo zmierzała do tego szybkimi krokami.
A jak tam w twoim psychopatycznym światku? Kamienie trzymają się mocno?

Rozumiem. To chwała ci, że ocaliłeś ją od niechybnej śmierci.

Przeczytaj sobie wątek Tomwarka, pajacu. Nie jedyny zresztą w tym stylu.

U Elizki problemem było nierozpoznanie i zażywanie Nimesilu oraz sterydów. Sterydy "dopomogły" też Nieboraczkowi, chociaż u niej główną rolę mógł odegrać interferon.

Czy ktoś, kto celowo szuka zaczepki i prowokuje może być normalny? To oczywiście pytanie retoryczne.

Bo zamierzam cię wyeliminować, jesteś ewidentnym szkodnikiem. Jak się nie da, a może się nie dać jak to u psychopaty, to przynajmniej spacyfikować głupoty, które co i raz wypisujesz.

Rozumiem. Chcesz walczyć, eliminować, pacyfikować, ale to nie są normalne odruchy. Przejdź się do psychiatry, może coś na to poradzi.

Eliminowanie, walczenie, pacyfikowanie psychopaty jest jak najbardziej normalnym odruchem. Chociaż jeśli chodzi o ciebie robię to bez zapału, bo nudny jesteś.

Psychopata typu jaki zacząłem opisywać może bez końca prowadzić polemikę na zasadzie:
- głupi jesteś
- nie, to ty głupi jesteś
I spokojna głowa, nic oryginalnego nie wymyśli.
Dalej - nie jest w stanie wyciągać wniosków z poprzednich doświadczeń. Nie i koniec, żadnej refleksji, żadnej analizy, żadnej korekty postępowania. Tępy, ośli upór po prostu. Nie odczuwa lęku, ma kompletny brak poczucia winy i brak wyrzutów sumienia. Nie bierze pod uwagę konsekwencji swojego postępowania, zasada przyczynowości jest mu nieznana. Ogólnie można gadać do niego jak do ściany, osiąga się jednakowy efekt.

Kolejny myk psychopaty:
No widzisz jak tu z tobą dyskutować jak cenzurujesz i wycinasz sobie wypowiedzi jak ci się podoba? To kompletnie nie ma sensu.

Wypowiedzi nie są ani ocenzurowane, ani wycięte. Zostały przeniesione ze względu na porządek. Chociaż tu jeszcze może zachodzić przypuszczenie, że przygłup nie zauważył.

Cenzura polega na tym, że swoje głupie wstawki niezwiązane z tematem zostawiasz, a to co nie pasuje do twojej wizji kasujesz. Pewnie tego nie widzisz, to nie twoja wina. To wina tych co zrobili cię moderatorem.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 27-06-2018, 15:16
Psychopata posiada dar manipulacji. Jak wygląda próba drobnej manipulacji w wykonaniu Piotra?

Cytat
Zobaczymy za kilka miesięcy, za pół roku co dały te eksperymenty i jaki jest stan zdrowia. Dostałeś zielone światło od Mistrza, to zaczekamy na wyniki.

Cytat
To wina tych co zrobili cię moderatorem.



Jakiś czas temu wspomniałem, że wynajdę twoje kretyńskie posty i zamieszczę je wraz z komentarzem. W wolnej chwili co i raz jeden wrzucę.



Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 27-06-2018, 17:13
Przejrzyj lepiej na spokojnie swoje posty. Widać wyraźnie, że jesteś niezrównoważony psychicznie. Świadczyły o tym posty, które pisałeś już kilka lat temu. W ostatnim okresie doszło zaburzenie na tle boreliozy. To straszne natręctwo, tobie nie powinno zaszkodzić, ale boję się o czytelników forum.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 27-06-2018, 22:39
O których czytelników się boisz? O tych, którzy przegapili boreliozę i mają potężnie kłopoty, czy o tych co zdiagnozowali i podjęli leczenie, a jest ich eleganckie stadko pajacu?


Przykład wcześniej wspomnianego infantylizmu psychopaty, czyli prymitywne małpowanie:
Cytat
Jakiś czas temu wspomniałem, że wynajdę twoje kretyńskie posty

Cytat
Przejrzyj lepiej na spokojnie swoje posty.



Tak po jednym będziemy cykali, to znaczy konkretnie ja, Przynajmniej dopóki się nie znudzi.
Przypuszczam, że miażdżycy nabawiła się podczas pobytu na Biosłone, a Mistrz tyle razy przestrzegał przed tłustym jedzeniem.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Udana 28-06-2018, 10:09
Chłopaki, ta dyskusja jest bez sensu. Jaki jest koń każdy widzi. A wczoraj w Ewangelii było czytane po owocach ich poznacie...


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 28-06-2018, 12:53
Dla mnie ma sens i to trojaki. Nie lubię psycholi, drugi edukacyjny i trzeci najciekawszy, bo Piotruś będzie miał gotowca ze swoimi złotymi myślami. Może wydać broszurkę, potem chwalić się nią wśród kolegów i znajomych i w ogóle...

Przykład na kolejny psychopatyczny myk:
Dramatyczny wzrost wagi ciała jest raczej niebezpieczny niż pozytywny.

przytyłam i wyglądam jak człowiek a nie jak szkielet,

Taki osobnik nie ogarnia prawidłowo rzeczywistości, za jednym wyjątkiem - jest nim strach o własny tyłek, ale wtedy działa instynkt, nie rozum. Można mu tłumaczyć coś bez końca udowadniając faktami, fakty nie mają znaczenia.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 29-06-2018, 12:00
Trzeba mieć niezłe odchyły, żeby ciągle zachęcać kogoś do wypowiadania, a potem go wyzywać. Psychiatra pilnie potrzebny, ale obawiam się, że może nie pomóc, bo ta przypadłość trwa u tego osobnika latami. Wystarczy poczytać jego posty sprzed kilku lat, już wtedy było tragicznie. I takiego człowieka zrobili moderatorem? Tylko czy ktoś normalny będzie chciał tu zaglądać?


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 29-06-2018, 13:19
Forum jest na dobrym poziomie merytorycznym, normalni tu zaglądają i korzystają, nienormalni są eliminowani. Pozostał jeden epigon, zgadnij kto hehehe. Wysoki poziom jest zasługą zdroworozsądkowej kadry. Żeby nie było wątpliwości to ja do kadry nie należę, sporo osób się myli.

Psychopata często bierze kogoś na litość, podobny myk stosują sprzedawcy, szczególnie wartościowszych rzeczy - samochodów, nieruchomości, kredytów. Tak więc uwaga na to.

Przegapiłem, bo przecież miało być z komentarzami:
Przypuszczam, że miażdżycy nabawiła się podczas pobytu na Biosłone, a Mistrz tyle razy przestrzegał przed tłustym jedzeniem.
Bełkot.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 01-07-2018, 23:14
O rany, to teraz ludzie będą chorować masowo na boreliozę, bo przecież każdy kiedyś był w lesie, a krętek może zaatakować nawet po kilkunastu latach. Czy to nie wspaniały sposób na zagospodarowanie antybiotyków, których ludzie już nie chcą brać?

I atakuje po kilkunastu latach, ale o tym mało kto wie. Głupotą w tym poście jest drugie zdanie wskazujące na oderwanie od rzeczywistości.


Usuwa bakterie co do jednej (ale nie za pomocą antybiotyków, bo zaraz zaczniecie się mścić na trzech stronach), usuwa je w jakiś inny cudowny sposób. Nie dotyka się natomiast ani do toksyn, ani do systemu odpornościowego. Teraz odpowiedz krótko tak lub nie. Czy delikwent po usunięciu bakterii jest chory na boreliozę czy nie?
Jeśli sprawcą cudu jest Bóg Jahwe, to taka osoba będzie na pewno zdrowa.
Ale Mistrz pisze, że:
"Prawda jest taka, że nie ma i raczej nigdy nie będzie metody pozwalającej usunąć wszystkie krętki boreliozy z organizmu. Choćbyśmy nie wiem co rozbili, to na sekcji zwłok i tak w naszych tkankach krętki boreliozy zostaną wykryte, jeśli wcześniej zostaliśmy nimi zarażeni, nawet jeśli nigdy w życiu nie mieliśmy jakichkolwiek objawów boreliozy."
więc albo nie czytasz Portalu, albo sobie robisz jaja.

Nie ja sobie robię jaja tylko Piotrusiowi zupełnie obce jest myślenie abstrakcyjne, nawet w najprostszym przypadku.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 10-07-2018, 15:26
Piotr, ale bredzisz, od kiedy to tłuszcz zwierzęcy szkodzi? A gdzie Mistrz przestrzegał przed tłuszczem?

A wszystkie badania według, których duże ilości tłuszczów zwierzęcych są szkodliwe, to sobie naukowcy sami wymyślili?
(http://forum.bioslone.pl/Themes/bisdakworldgreen/images/warnwarn.gif)
To może ktoś mądrzejszy ode mnie skomentuje.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 10-07-2018, 15:33
Zamiast udawać mądrego lepiej napisz dlaczego Bunia na takim odżywianiu zachorowała i prawie tego życiem nie przypłaciła.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 10-07-2018, 22:56
Na jakim odżywianiu?

Jak ktoś traci wzrok, to jest to sytuacja nadzwyczajna. Trzeba jednak pamiętać, że bakterie nie są przyczyną chorób.
Tu to prawie można pęknąć ze śmiechu. Tracisz wzrok na podłożu zapalenia bakteryjnego i zamiast wziąć antybiotyk myślisz intensywnie, że bakterie nie są przyczyną chorób hehehe.

Ciekawie mamy na WIG20, bo buduje się trójkąt rozszerzający. W razie przebicia dołem będzie można przytulić parę groszy, jest gdzie spadać.

Gospodarka rośnie, więc nie ma mowy o spadkach, musiałyby Stany się wywrócić. Będą wzrosty.
Były, ze dwa tygodnie chyba, a potem wszystko poleciało na mordę, a WIG 20 jest najgorszym w Europie i jednym z gorszych na świecie. To akurat o głupocie nie świadczy, świadczy za to, że Piotruś jest typowym leszczem kupującym na górce.

Cytat
Zamiast udawać mądrego
Nie mówiłem? Tak może bez końca, nic innego nie wymyśli. A tytuł do broszurki już masz? Jak nie to pomożemy.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 11-07-2018, 09:31

Cytat
Zamiast udawać mądrego
Nie mówiłem? Tak może bez końca, nic innego nie wymyśli. A tytuł do broszurki już masz? Jak nie to pomożemy.

Tak jak myślałem, zero merytoryki, a potrafisz tylko robić z siebie idiotę.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 11-07-2018, 12:31
Cytat
Tak jak myślałem, zero merytoryki,
Wszystko się sprawdza, psychopata słabo ogarnia rzeczywistość. Jest jeszcze jedna cecha, o której wcześniej nie wspominałem. Psychol nie ma honoru, w ogóle nie wie, że takie coś istnieje.

A czy tytuł: "Mądrości Piotrusia przez Scorupiona spisane" mógłby być?


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Udana 12-07-2018, 09:26
Psychopata też nie ma poczucia humoru i dystansu do siebie. Wszystko przyjmuje śmiertelnie poważnie.
Także panowie dajcie spokój z tym wyzywaniem siebie.
Zacznijcie jakąś ciekawą polemikę żeby można było w sezonie ogórkowym poczytać.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 12-07-2018, 13:03
Dystansu nie ma, ale poczucie humoru jak najbardziej ma. Jest ono specyficzne, prymitywne, podobne do niemieckiego. Czyli powiedzenie w towarzystwie słowa "doopa" powoduje wybuch radości.

Tu masz próbkę polemiki z Piotrusiem:
Nie zachęcaj Go, gdyż Piotr jest ignorantem, jak dobrze określiła Dużagosia, rzucającym slogany niby z zasad Biosłone, ale tak naprawdę nie ma pojęcia o tym co pisze. Jest niebezpieczny.

A Elizce życzę powodzenia. Oby metody okazały się skuteczne.

O wszystkowiedząca udana mądrala się znalazła.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 12-07-2018, 19:38
Zamiast udawać mądrego lepiej napisz dlaczego Bunia na takim odżywianiu zachorowała i prawie tego życiem nie przypłaciła.

Nie ma co wymagać od osoby niezrównoważonej psychicznie, której większość postów kręci się wokół boreliozy, że napisze coś sensownego. Chyba to wszyscy widzą, więc wycofuję moją prośbę.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 12-07-2018, 22:54
Dobrze zrobiłeś, że wycofałeś, bo nie chciałeś sprecyzować na jakim odżywianiu, a wcześniej nie zauważyłeś co pisałem w wątku Buni:
Przypadek Buni to lipa, nie ma co się czepiać lekarzy. Wedle swojej wiedzy ratowali życie, takie zwapnienie grozi zawałem lub udarem. Pisałem kilka razy wcześniej, że u niektórych osób po siedmiu, ośmiu latach wracają przytłumione choroby albo pojawiają się nowe. Chyba niemożliwe do oceny jaki to procent. Za część takich przypadków z pewnością odpowiada borelioza...
Ale Bunia nie ma boreliozy, więc dlaczego. Nie wiem, coś tam kołacze mi się po łbie, ale bardziej filozoficznie, niż pragmatycznie.
Co do jajek. Od ponad dwudziestu lat zżeram codziennie na śniadanie jajecznicę na smalcu. Na koniec tłustej diety poziom cholesterolu wynosił dobrze ponad 500, trzy lata temu czyli po sześciu latach BPP spadł na 250.
Czyli brak spostrzegawczości i pamięci dopełnia obraz Piotrusia.

Cytat
Nie ma co wymagać od osoby niezrównoważonej psychicznie, której większość postów kręci się wokół boreliozy, że napisze coś sensownego
Na forum powinni odzywać się ludzie, którzy coś wiedzą w temacie, na który się wypowiadają. Inaczej lepiej grzecznie poczytać, ewentualnie się zapytać. Dlatego ty z 1011 postów mógłbyś spokojnie tysiąc pominąć.

Tytuł niedobry, szukamy dalej?


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 13-07-2018, 08:52
Dobrze zrobiłeś, że wycofałeś, bo nie chciałeś sprecyzować na jakim odżywianiu, a wcześniej nie zauważyłeś co pisałem w wątku Buni

Na jakiej diecie? Biosłonejskiej, przecież nie optymalnej. No chyba że będziesz sugerował, że Bunia nie odżywiała się według tych zasad.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 13-07-2018, 22:12
Ja to bym zasugerował, żebyś nie sugerował, że będę cokolwiek sugerował. Do tematu i innych twoich perełek wrócimy niebawem.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 14-07-2018, 12:09
Wszystko wskazuje, że masz manię prześladowczą. Od kilku miesięcy wertujesz moje posty, szukasz jakiś haków, to są objawy poważnej choroby.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 15-07-2018, 09:22
Ok, zaczynasz powoli biadolić, może więc mała przerwa jest potrzebna i interesujące odwrócenie sytuacji. Zróbmy brawurowe założenie, że jesteś mocny w tematach, w których zabierasz głos. Masz wiedzę, doświadczenie, potrafisz wyłapywać i kojarzyć fakty itd. Musisz być mocny, bo inaczej nie brałbyś udziału w dyskusjach, prawda?
Poruszymy więc dwa tematy w następującej kolejności - borelioza oraz odżywianie i miażdżyca. No to zaczynamy. Na początek powiedz Piotrusiu co i dlaczego zaleciłbyś osobie chorej na zaawansowaną boreliozę.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 16-07-2018, 14:55
Zdrabnianie imion jest twoją formą obrony i wpisuje się w manię prześladowczą.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 16-07-2018, 17:29
Jakiej obrony? Zdawało mi się, że to ja jestem stroną agresywną. Piotrusiem zostaniesz, bo Piotr nieprzeparcie kojarzy mi się ze Skrzyneckim i przez gardło, a właściwie przez klawiaturę nie chce przejść.
Miałeś szansę, ku zaskoczeniu i zdumieniu nie skorzystałeś, a źle, bo mogłeś mnie publicznie zmasakrować, ośmieszyć i merytorycznie rozdeptać jak glizdę. Wracamy więc do wyliczanki.

Nie zajmuję się boreliozą. Każdy musi sam szukać, nikt mu przez Internet nie znajdzie przyczyn. Jeśli Elizka ma długotrwały problem z wchłanianiem, to powinna przyjmować jakieś witaminy i mikroelementy w suplementach do czasu przywrócenia wchłaniania. To jest najważniejsza rzecz jaka jest w tej chwili do rozwiązania, a nie gonienie za jakimiś bakteriami.
Nie zajmuje się boreliozą, ale wkitrał się kilkadziesiąt razy z buciorami, za to bez żadnej wiedzy i rozumu.
Jakieś witaminy i mikroelementy w suplementach powinna przyjmować do czasu przywrócenia wchłaniania. Buhahaha, jakieś, gdzieś, coś, może? A wchłanianie samo się przywróci.

Teraz poproś kogoś, żeby przeczytał i wytłumaczył co tu jest napisane:
Co do mnie to jest coraz lepiej. Funkconuję bez vivomixxu i przelewań prawie wcale nie mam, co jeszcze jakiś czas temu było niemożliwe. Mam te przelewania, tylko wtedy jak się położę po jedzeniu, głownie leżąc na plecach i jak zjem coś czego mój organizm nie toleruje, ale i tak są słabe. Stan zapalny żołądka i jelit nadal jest bo sprawdzałam (czekolada czasami się trafi) ale dochodzę do siebie szybko 

A tego nie czytaj, bo i tak nie zrozumiesz. Dobrze, że tak dobrze idzie, bo z zaawansowana boreliozą, kiedy jeszcze poszatkowane są jelita, naprawdę nie jest łatwo. Żeby wytłuc bakterie, które niszczą organizm, trzeba stosować środki, które niszczą organizm. Niezła kołomyja.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 17-07-2018, 09:44
Zdrabnianie imion świadczy o pobłażliwym traktowaniu rozmówcy a nie jak piszesz, jest formą obrony, a z manią prześladowczą to w ogóle nie ma nic wspólnego. Skorupion dał Ci możliwość obrony, wyrażając chęć polemiki na temat Boreliozy, sama bym chętnie przeczytała jakie masz zdanie. Jeśli nie masz nic do powiedzenia na ten temat a wszystko na to wskazuje to odpuść sobie, bo Skorupion Cię zmiażdzy. A my będziemy musieli czytać te pierdoły, które nic nowego nie wnoszą na forum. Zlituj się Piotruś.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 17-07-2018, 14:35
Używanie zdrobniałych imion wobec obcych osób dorosłych jest próbą ośmieszenia i świadczy o braku jakiegokolwiek wychowania. Wystawiacie o sobie sami opinię.

Skorupion dał Ci możliwość obrony, wyrażając chęć polemiki na temat Boreliozy, sama bym chętnie przeczytała jakie masz zdanie.

Widzę, że następna osoba na forum dostaje bzika na punkcie boreliozy. Nie wiedzieć czemu pisze o niej wielką literą. :)


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Dużagosia 17-07-2018, 16:03
Cytat
Widzę, że następna osoba na forum dostaje bzika na punkcie boreliozy. Nie wiedzieć czemu pisze o niej wielką literą.
To zdanie świadczy o tym, że jesteś złośliwy i znów nie na temat. A mnie akurat borelioza nie interesuje ale mam już dosyć wchodzenia na Biosłone, które dotychczas bardzo mnie interesowało a od pewnego czasu tylko przepychanki Piotra ze Skorpionem. Dałam Ci dobrą radę, Skorupion  zmiażdzy Cię wiedzą, której Ty niestety nie posiadasz. Jeśli obraziłam Cię Piotrusiem to przepraszam ale czytając Twoje posty miałam wrażenie,że mam do czynienia z kimś bardzo młodym i nie doświadczonym.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 17-07-2018, 17:21
Jeśli obraziłam Cię Piotrusiem to przepraszam

To wina moderatora, bo wyznacza takie standardy na forum.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 17-07-2018, 18:33
A ty z tych standardów z wielką ochotą korzystasz, a nawet nadbijasz, co? To może broszurkę zatytułujemy: "Piotrusiowe standardy"?

Cytat
ale czytając Twoje posty miałam wrażenie,że mam do czynienia z kimś bardzo młodym i nie doświadczonym.
Infantylizm, Dużagosia, infantylizm, bo wiek swój ma.

Wątek jest poboczny, umiejscowiony w Hyde Parku, można go pomijać w przeglądaniu forum. Jednakowoż jest ciekawy, bo bardzo pięknie sprawdza nam się teoria z praktyką. Było założenie odnośnie cech psychopaty i wszystko idzie do tej pory jak po sznurku.
A tak dygresyjnie to każdy z zarejestrowanych forumowiczów może zakładać nowe wątki dotyczące jego przemyśleń, doświadczeń, można nawiązywać do historycznych tematów, jest tego mnóstwo, do artykułów, pod którymi zwykle jest bardzo mizerna dyskusja itd.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 19-07-2018, 09:43
No dawaj śmiało, masz okazję rozwinąć, poszerzyć, pogłębić temat, zbić moje argumenty, obronić i uzasadnić to co napisałeś i w ogóle pełnia merytoryki.

Scorupion chce walczyć z kolejną bakterią, zapominając, że bakterie nie są przyczyną chorób. Podważa w ten sposób podstawową wiedzę tego forum. A twój sposób pisania pokazuje, że nie dorosłeś chyba jeszcze do pisania na forum.

Cytat
Bakterie nie są przyczyną chorób. Tyle lat jesteś na forum, ale  niczego się nie nauczyłeś.

W kwestii formalnej to niby dlaczego miałbym nie podważać? Takie samo stanowisko jak słynne już Lucjana, że wszyscy co nie czytają forum są głupkami hehehe. Tego twierdzenia w żaden sposób nie mogę przyjąć wprost, bo oczywiście, że bakterie są przyczyną chorób. Nie ma bakterii – nie ma choroby bakteryjnej. Koniec, kropka. Inaczej logika Arystotelowska poleciałaby do kosza. To twierdzenie trzeba traktować jako sprytny socjologiczny wybieg, zwracający uwagę na rolę układu odpornościowego i ogólniej stanu organizmu na zachowanie zdrowia. Czysty od toksyn, zbudowany z dobrze wykształconych komórek organizm bez trudu radzi sobie z bakteriami, przynajmniej w swoim środowisku. Dopiero zasyfienie powoduje atak, właściwie dwa rodzaje ataku. Jeden jest kontrolowany przez układ odpornościowy, mamy wtedy prozdrowotną infekcję czyszczącą zdefektowane komórki. Nie wcinamy się, natura płynnie rozwiąże problem. Drugi patologiczny, kiedy układ odpornościowy skapitulował przed patogenami. Wtedy trzeba leczyć, jak wiadomo są przeróżne sposoby, od chemicznych do bioenergoterapii. Często leczenie przynosi poprawę, tylko niestety po jakimś czasie choróbska w tej czy innej postaci wracają. Wniosek – po leczeniu profilaktyka czyli mikstura i odżywianie. W wątku boreliozowym opiszę na przykładach jak wygląda to w praktyce.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 19-07-2018, 15:11
Czyli co robimy w razie zakażenia gronkowcem?
Nie zajmujemy się takimi pierdołami.

Piotruś zakażenie gronkowcem uważa za pierdołę. W toku dalszej dyskusji okazało się, że nie rozróżnia zakażenia od nosicielstwa hehehe.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 20-07-2018, 08:55
Moderatorku róż główką. Kaczyńskiego leczą na gronkowca od wielu miesięcy antybiotykiem i nic nie mogą z tym zrobić.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 20-07-2018, 09:17
A wiesz, że znam osobiście jedną identyczną mendę jak ty? Śmiała się z osoby chorej na boreliozę, uważała, że ma nerwicę, bulimię, lekceważyła jej objawy. Traf chciał, że na wiosnę tego roku ugryzł ją kleszcz. Wyskoczył rumień wielkości dwóch dłoni, gorączka i ogólna infekcja z ciężkim przebiegiem. Wiesz co zrobiła? Biegiem, na złamanie karku wypruła po antybiotyki. Uważaj, bo na świecie nie ma przypadków, są tylko znaki.

Jestem mendą, bo to co wklejam nie pasuje do twojego urojonego świata.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 20-07-2018, 09:33
Jesteś mendą, bo takim się urodziłeś i co gorzej już zostaniesz. Pisałem o tym w cechach psychopaty. Nie ma szans na leczenie, cięższe przypadki się izoluje, od lżejszych ucieka.
Mamy dobre dwa przykłady w jaki sposób psychopatyczna menda postępuje. Pierwsze, kiedy Elizka zaczyna stawać na nogi stosując zioła, które jej pomagają, to psychol wkleja link do informacji, że komuś nie pomogły i oczywiście generalizuje.
Drugi, kiedy Elizka brała psychotropy, bo oczywiście w pewnych warunkach należy je brać inaczej może być sytuacja kryzysowa i też następowała poprawa to psychopatyczna menda wkleiła ulotkę zawierającą opis skutków ubocznych leku.


I łatwo zauważalna zmiana nastroju z depresyjnego na optymistyczny, ale o tym więcej nie piszę, żeby bez potrzeby się nie znęcać nad pewnym forumowiczem.

Z psychiką lepiej, ale to zasługa pregabaliny, bo jak nie wzięłam porannej dawki to był dotkliwy zjazd, także tu nie mam się co spieszyć, chociaż chciałabym się uwolnić od psychotropów i to jak najszybciej.
Na psychotropach to każdemu się poprawia, ale tylko ktoś bardzo nieodpowiedzialny i obsesyjnie zakleszczony może być z tego dumny i cieszyć się na forum niemedycznym:
https://www.pfm.pl/indeks_lekow/lek/leki-przeciwdrgawkowe/pregabalin-sandoz/N03/17482

Cytat
Efekty uboczne:
Bardzo często: ból i zawroty głowy, senność. Często: zapalenie jamy nosowo-gardłowej, zwiększenie apetytu, nastrój euforyczny, splątanie, drażliwość, zmniejszone libido, dezorientacja, bezsenność, ataksja, zaburzenia koordynacji, drżenia, zaburzenia mowy, niepamięć, zaburzenia pamięci, trudności w skupieniu uwagi, parestezje, niedoczulica, uspokojenie, zaburzenia równowagi, letarg, nieostre widzenie, podwójne widzenie, zawroty głowy pochodzenia błędnikowego, wymioty, nudności, zaparcie, biegunka, wzdęcia, uczucie rozdęcia brzucha, suchość błony śluzowej jamy ustnej, kurcze mięśni, bóle stawów, bóle pleców, bóle kończyn, kręcz szyi, zaburzenia erekcji, uczucie podobne do występującego po spożyciu alkoholu, nietypowe samopoczucie, zmęczenie, obrzęki obwodowe, obrzęki, zaburzenia chodu, upadki, zwiększenie masy ciała. Niezbyt często: neutropenia, nadwrażliwość, anoreksja, hipoglikemia, omamy, napady paniki, niepokój ruchowy, pobudzenie, depresja, nastrój depresyjny, podwyższony nastrój, agresja, zmiany nastroju, depersonalizacja, trudności ze znalezieniem odpowiednich słów, niezwykłe sny, zwiększone libido, anorgazmia, apatia, omdlenie, stupor, drgawki kloniczne mięśni, utrata przytomności, nadreaktywność psychoruchowa, brak smaku, dyskineza, ułożeniowe zawroty głowy, drżenie zamiarowe, oczopląs, zaburzenia poznawcze, zaburzenia psychiczne, zaburzenia mowy, osłabienie odruchów, przeczulica, uczucie pieczenia, złe samopoczucie, utrata obwodowej części pola widzenia, zaburzenia widzenia, obrzęk oka, zaburzenia pola widzenia, zmniejszenie ostrości widzenia, ból oka, niedowidzenie, wrażenie błysków, uczucie suchości w oku, zwiększone wydzielanie łez, podrażnienie oka, przeczulica słuchowa, tachykardia, blok przedsionkowo-komorowy Ist., bradykardia zatokowa, zastoinowa niewydolność serca, zaczerwienienie, nagłe uderzenia gorąca, niedociśnienie, nadciśnienie tętnicze, marznięcie dystalnych części ciała, duszność, krwawienie z nosa, kaszel, uczucie zatkanego nosa, zapalenie błony śluzowej nosa, chrapanie, suchość błony śluzowej nosa, refluks żołądkowo-przełykowy, nadmierne wydzielanie śliny, niedoczulica w okolicy ust, wysypka grudkowa, pokrzywka, nadmierne pocenie się, świąd, obrzęk stawów, bóle mięśni, drgania mięśniowe, bóle szyi, sztywność mięśniowa, nietrzymanie moczu, dyzuria, opóźnienie ejakulacji, zaburzenia czynności seksualnych, bolesne miesiączkowanie, bóle piersi, uogólniony obrzęk tkanki podskórnej, obrzęk twarzy, ucisk w klatce piersiowej, osłabienie, pragnienie, ból, gorączka, dreszcze, zwiększenie aktywności fosfokinazy kreatynowej, AlAT i AspAT, zwiększenie stężenia glukozy we krwi, zmniejszenie liczby płytek krwi we krwi, zwiększenie stężenia kreatyniny we krwi, hipokaliemia, zmniejszenie masy ciała. Rzadko: obrzęk naczynioruchowy, reakcje alergiczne, odhamowanie, drgawki, hipokineza, zmieniony węch, dysgrafia, utrata wzroku, zapalenie rogówki, wrażenie drgania obrazu widzianego, zmienione wrażenie głębi obrazu widzianego, rozszerzenie źrenic, zez, jaskrawe widzenie/olśnienie, wydłużenie odstępu QT, tachykardia zatokowa, arytmia zatokowa, obrzęk płuc, uczucie ucisku w gardle, wodobrzusze, zapalenie trzustki, obrzęk języka, zaburzenia połykania, zespół Stevensa-Johnsona, zimne poty, rabdomioliza, niewydolność nerek, skąpomocz, retencja moczu, brak miesiączki, wyciek z brodawki sutkowej, powiększenie piersi, ginekomastia, zmniejszenie masy ciała. W leczeniu ośrodkowego bólu neuropatycznego wywołanego urazem rdzenia kręgowego stwierdzono zwiększoną ogólną częstość występowania działań niepożądanych oraz działań niepożądanych ze strony OUN, zwłaszcza senności. U niektórych pacjentów obserwowano objawy odstawienia po przerwaniu krótko- i długotrwałego leczenia pregabaliną: bezsenność, ból głowy, lęk, nudności, biegunka, zespół grypopodobny, drgawki, nerwowość, depresja, ból, nadmierne pocenie się i zawroty głowy, sugerujące uzależnienie fizyczne. Profil bezpieczeństwa stosowania pregabaliny obserwowany w dwóch badaniach pediatrycznych był podobny do występującego w badaniach u dorosłych.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 20-07-2018, 09:43
Rozdzielam na dwa posty, żeby było bardzie zrozumiałe.

Moderatorku róż główką. Kaczyńskiego leczą na gronkowca od wielu miesięcy antybiotykiem i nic nie mogą z tym zrobić.
Najpierw pisze, że zakażenie gronkowcem to pierdoła, po czym na dowód czegoś, nie wiem akurat czego, podaje, że gronkowca nie sposób wyleczyć.
A po drugie o co chodzi, przygłupie? Jest mnóstwo chorób bardzo ciężkich do leczenia, między innymi borelioza i gronkowiec. I co?


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 20-07-2018, 14:21
Róż głową baranie, że też takich tępaków robią tu moderatorami. :)
Nie napisałem nigdzie, że z gronkowca nie sposób się wyleczyć. Podałem przykład pierwszy z brzegu, że nie uda się ta sztuka antybiotykami.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 20-07-2018, 15:10
Oczywiście, że są przypadki wyleczenia z gronkowca złocistego antybiotykami, co nie zmienia faktu, że jest to jedna z najbardziej opornych bakterii. Ale co ma piernik do wiatraka. Chodzi o to, że nie rozróżniasz zakażenia od nosicielstwa, a naprawdę nieraz mające bardzo ciężki przebieg zakażenie nazywasz pierdołą. Po prostu nie masz o tym zielonego pojęcia oraz przy okazji nie masz rozumu.
A powiedz Piotrusiu dlaczego uparłeś się doradzać w kwestii zdrowia, a nie zajmiesz się czymś uczciwym i pożytecznym dla siebie i otoczenia? Na przykład można coś posprzątać, ochronić jakiś ważny obiekt, wyłożyć towary na półki, jest wiele możliwości.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 21-07-2018, 13:30
Cytat
Pomogła modlitwa i zaufanie do Boga i do organizmu że wie co robi.
To po co ci forum?
Co za idiotyczne pytanie. Przecież właśnie na forum zaleca się zaufać organizmowi, a nie jakimś lekarzom i ich lekarstwom.
W którym miejscu mojego postu, przygłupie, znalazłeś coś o lekarzach i lekarstwach? I w którym miejscu forum znalazłeś zalecenie, żeby w razie problemów modlić się i ufać Bogu, zamiast nabywać wiedzę, a potem praktycznie z niej korzystać?


Bezwzględnie  probiotyki, najlepiej te wcześniej opisane, dalej w zależności od potrzeby magnez, wskazane kąpiele, witaminy z grupy B, niestety witamina D3, szczególnie gdy tarczyca niedomaga i inne pierdoły.

To schizofreniczne krytykować kogoś za sugestię uzupełnienia diety suplementami a samemu je polecać. W przypadku tego osobnika jednak już nic mnie nie zaskoczy.
To jest zalecenie konkretnie w leczeniu boreliozy, a nie żadne uzupełnianie diety. Suplementy mają zadziałać objawowo i ulżyć w cierpieniach. ale bierzemy je tylko do momentu poprawy. I tak w większości przypadków należałoby traktować suplementację. Uzupełnienie diety suplementami to proponują producenci wszechobecnymi reklamami takim głupkom jak ty właśnie.

Piotrusiu, od tej pory z łaski swojej, na moje stare posty odpowiadaj w tym wątku, bo inaczej będę twoje odpowiedzi usuwał, żebyś nie narobił zanadto gnoju na forum.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 22-07-2018, 15:41
Cytat
Pomogła modlitwa i zaufanie do Boga i do organizmu że wie co robi.
To po co ci forum?
Co za idiotyczne pytanie. Przecież właśnie na forum zaleca się zaufać organizmowi, a nie jakimś lekarzom i ich lekarstwom.
I w którym miejscu forum znalazłeś zalecenie, żeby w razie problemów modlić się i ufać Bogu, zamiast nabywać wiedzę, a potem praktycznie z niej korzystać?

Nie ma żadnej sprzeczności między zdobywaniem wiedzy i jednoczesnym zaufaniu Bogu w chorobie. To na pewno wielu osobom pomaga przetrwać trudne chwile.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 23-07-2018, 11:36
Może, akurat w tej chwili nie chce mi się dyskutować na tematy religijno-mistyczne, a już szczególnie z tobą, bo pamiętam, że kiedyś coś plotłeś w religijnym uniesieniu. Jak mi się zachce, a pewnie kiedyś zachce, to wrócę do tego. Przy okazji znowu wyjdzie na jaw wybitny brak spostrzegawczości u ciebie.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 23-07-2018, 20:06
No widzisz, palnąłeś głupotę i teraz wycofujesz się z niej okrakiem.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 23-07-2018, 22:56
Ale ty jesteś przeraźliwie nudny, zamęczyłbyś mnie na śmierć w realu.
Modlitwa, podobnie jak medytacja, mantry i inne praktyki duchowe ma udowodniony wpływ na zdrowie. Pomaga, ale osobom ją praktykującym. Indianie modlący się o deszcz, Piotruś modlący się o zdrowie Elizki i dalej w tym stylu to już inna para kaloszy. Wchodzimy na grząski grunt wiary. Zauważyłeś jakimś cudem, że Taptapu modliła się i ufała w intencji gorączkującego dziecka? W takich wypadkach znacznie lepiej dla tego dziecka, żeby miała wiedzę i umiejętność jej wykorzystania w praktyce. Gdy statek tonie, wyskakuj z niego, a nie módl się.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 09-08-2018, 13:40
Szkoda, że nie ma Piotrusia, napisałby borelioza tu, borelioza tam i sprawa załatwiona, a tak trzeba się męczyć.
Pisałem już na ten temat, ale i tak to wyciąłeś i wrzuciłeś do Hyde Parku na śmietnik.
Przyczyną chorób nie są bakterie, wirusy czy pasożyty. O tym wie każdy na forum Biosłone. Dlatego nie da się wyleczyć boreliozy antybiotykami. Przypadek Elizki o tym również pokaże prędzej czy później.

No siema psycholu, że takim radosnym owsikowym pozdrowieniem się odezwę. Jakieś nowości w twoim świrniętym, psychopatycznym światku się pojawiły?

Dostałeś mandat od każdego na Biosłone do wypowiadania się w jego imieniu Piotrusiu?
Mam znajomego, który w styczniu dostał sepsy, ledwie odratowany, w czerwcu ugryzł go zakażony kleszcz. Opiszę to w polemikach na temat boreliozy, w nawiązaniu do walk systemu odpornościowego z bakteriami. No więc ten znajomy był o krok od śmierci, uratowały go wlewy z antybiotykami. Jestem pewien, że Piotruś w takiej sytuacji darłby japę wniebogłosy o podanie antybiotyków, a nie klepał bezmyślnie mantrę o przyczynie chorób. Tylko na forum uważa za stosowne wprowadzać ludzi w błąd. Najpewniej tak samo darliby japę ci, którzy takiego mandatu udzielają Piotrusiowi. Dla uprzytomnienia sytuacji polecam przeczytać wątek Tomwarka.
Teraz tak. Rzeczywiście borelioza ma nawroty, ma je również wiele innych chorób, szczególnie te przewlekłe. Trzeba się pilnować i stosować BPP po zaleczeniu. Ale to też nie gwarantuje, akurat krętki pozostaną na zawsze z szczęśliwymi posiadaczami. Natomiast w razie rozwiniętej i nieleczonej boreliozy pozostanie na samej BPP, w moim mniemaniu, gwarantuje rozwój choroby i klops.
 

W wątku Elizki zamieszczaj tylko rozsądne uwagi, wszystkie głupie tu.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 09-08-2018, 15:07
Cytat
Znowu piszesz nie na temat. Nigdy nie podważałem zasadności użycia antybiotyków w celu ratowania życia.

No i mamy kolejne potwierdzenie świrniętego psychola. Duże pieniądze stawiam, że w razie obezwładniającego ataku boreliozy darłby japę znacznie głośniej niż przy sepsie. Psychole mają znakomicie rozwinięty instynkt dbania o własny tyłek i zupełny brak zainteresowania otoczeniem.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 10-08-2018, 11:42
Czego tak się uparłem i co i raz wyleję kubełek pomyj na Piotrusia. Przecież widać, że jest niepełnosprawny umysłowo, totalny ignorant w temacie boreliozy, w innych zresztą też. I jak to psychol nie jest w stanie tego zmienić choćby chciał. Coś by zaświtało gdyby borelioza dopadła jego, wtedy kierowany strachem o własny tyłek szybko śmigałby po antybiotyki. No więc dlaczego. Nikt nie chce polemizować więc prowokuję i jest się do czego odnieść, inaczej gadałbym sam do siebie hehehe.
Przy okazji mamy studium psychopaty, a takie studium pomoże rozpoznać psychola w domu czy pracy. Czyli alleluja i do przodu.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 10-08-2018, 17:25
Biedny, mały człowieczku, ośmieszasz tylko siebie.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 10-08-2018, 18:54
Co się dzieje, gdy nie idzie po myśli psychopaty, bo Piotruś zauważył, że nie ma racji w wątku Elizki. No psychol robi się podły i chce zaszkodzić. W momencie, kiedy u Elizki drgnęło, ale prawdopodobnie powinna jeszcze brać antydepresanty, menda wkleja eleborat o szkodliwości antydepresantu. Kiedy zaczęły działać zioła na zapalenie żołądka, psychol wkleja link z przykładem zielarza ciężko chorego na boreliozę. Kiedy widać, że nastąpiła bardzo wyraźna poprawa, menda nie jest w stanie przeboleć i pisze coś takiego:

Dlatego nie da się wyleczyć boreliozy antybiotykami. Przypadek Elizki o tym również pokaże prędzej czy później.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 13-08-2018, 13:02
Po co ciągle przypominasz mój post, samemu nakazując ludziom przyjmowanie witamin i suplementów? Wygląda to jakbyś coś miał poprzestawiane z klepkami.
No prosiłem cię, żebyś głupie posty zamieszczał tu.
Przypominam, ale nie ciągle tylko incydentalnie, bo zrobił na mnie wrażenie, jak prawie każdy twój. Ten na przykład użyciem słówka "nakazując" hehehe.


Po pierwsze, zrozum, że my nie kupujemy żywności w sklepie, więc Twoja informacja jest dla nas bezużyteczna. Po drugie, to co polecasz jako zdrowszą żywność to dla nas śmieci.
Oczywiście, że nie kupujemy w sklepach. Po boczek idziemy ze strzelbą do lasu zapolować na dzika, po warzywa i owoce udajemy się na pola i sady, po herbatę do Indii, po kawę na Madagaskar.

Piotrusiu pozwól, że ci zadam nieco osobiste pytanie. Nie chcesz nie odpowiadaj. Czy ty przypadkiem nie jesteś Świadkiem Jehowy?


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 13-08-2018, 14:48
Nie jestem Świadkiem Jehowy, ale widzę, że u ciebie problem psychozy narasta. Siedzisz i przeszukujesz moje posty sprzed 6 lat.
Po co przytaczasz moje wypowiedzi w innych wątkach, jeśli kasujesz potem moje wyjaśnienia? Czy nie widzisz, że robisz z siebie durnia w ten sposób?


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 13-08-2018, 17:18
Post o suplementach w wątku Elizki był komiczny i został przytoczony w celu wywołania takiego efektu, żeby szeroka publiczność uzmysłowiła sobie z jakimi poradami może się spotkać na internetowych forach zdrowotnych. Głupio odpowiedziałeś, nie bardzo w ogóle jest jak z tego wybrnąć. Ale inne w miarę rozsądne czy na temat odpowiedzi zostają. Powodzenia.

Cytat
ale widzę, że u ciebie problem psychozy narasta. Siedzisz i przeszukujesz moje posty sprzed 6 lat.
Eee tam, ten akurat zapamiętałem, a znalazł się tu, bo dobrego nigdy za wiele hehehe. W końcu wspólnie redagujemy twoja broszurkę.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: scorupion 19-08-2018, 10:34
Psychopatyczna menda dała głos:

Spodziewałem się, że będzie lament po tym leczeniu.

Post podły, nie na temat i głupi. Kolejne takie od razu wywalę, bo szkoda miejsca nawet tu.

Jak pięknie sprawdza się moje założenie, że psychol jest niezdolny do korekty, analizy i czegokolwiek. Działa niczym zaprogramowany robot.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 11-10-2018, 20:39
Będzie spokój na forum, scorupion nie będzie już robił za barana :)


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Elizka 12-10-2018, 08:38
Dlaczego nie ma Scorupiona?

Piotr a ty się pewnie cieszysz co, bo Ci ktoś prawdę pisał?


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Piotr 12-10-2018, 08:52
Gościu miał jakieś problemy ze sobą, co było widać po jego wpisach. Psuł to forum, więc to może być pozytywna zmiana.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Elizka 12-10-2018, 09:35
Nie odpowiedziałeś mi na pytanie dlaczego go nie ma.

Jaka pozytywna zmiana?  Gość miał dużą wiedzę, niejednemu pomógł, a to, że walił prawdę w oczy przeszkadzało ci?

Na temat boreliozy oprócz niego nikt tak naprawdę nie ma tu pojęcia, albo małe. Szkoda, duża szkoda dla tego forum.

Dalej czekam na jakieś wyjaśnienie o co chodzi.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Luciano 12-10-2018, 10:39
Elizka, wyczyść skrzynkę, bo nie można wysłać do Ciebie prywatnej wiadomości.

Co do Scorupiona; nie mam pojęcia o co chodzi z jego profilem.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Andrzej0203 28-10-2018, 22:00
Bardzo mało się udzielam, ale bacznie obserwuję forum i szukam ciągle informacji i odpowiedzi i ostatnio po tylu latach ciągłego oczyszczania i ignorowania objawów czekając z nadzieją aż wszystko ustąpi zaczynam w to wszystko wątpić, analizując odejście Zibiego, Lackiego a teraz Scorupiona widzę, że BPP nie wystarcza na  trudne przypadki i po tylu latach zaczynam znowu mieć mętlik w głowie, bo objawów zamiast ubywać mi przybywa a po ostatnich waszych wpisach na temat boreliozy patrząc na moje objawy muszę się mocno zastanowić co dalej albowiem wydaje mi się, że mój organizm z czymś nie potrafi sobie poradzić(i czy to jest jakaś bakteria, nie wyleczona szkarlatyna, borelioza a może problem z metylacją tego nie wiem, ale znowu przyszedł moment zwątpienia ) za dużo ekspertów opuszcza to forum


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Poziomek 29-10-2018, 08:35
A co mają jakieś personalne konflikty starych użytkowników forum do profilaktyki Biosłonejskiej? Scorupion skasował konto i nikt nie wie czemu, widocznie miał swoje powody.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Elizka 29-10-2018, 12:11
Andrzej0203 jakie masz objawy? Może masz po prostu pasożyty z którymi organizm nie może sobie poradzić? Próbowałeś się odrobaczyć?

Szkoda, że w/w przez Ciebie osoby nie udzielają się już na tym forum, no ale może przyjdzie znowu ktoś nowy i się rozkręci forum jak kiedyś.


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: BaMa 29-10-2018, 19:24
Andrzej0203 my z rodziną rok temu czyli po 2 latach ścisłego stosowania zasad biosłone zauważyłem, że pół objawów miękkich ustąpiło nam i jest znaczna poprawa, ale połowa objawów twardych i starych niewiele się zmieniła. I wtedy pojechałem do Mistrza razem z żoną. Żona po pierwszej wizycie od razu poczuła wpływ wizyty, a ja nic. Zacząłem się wahać. Nie wierzyłem i nie czułem bioenergii. Dopiero od drugiej lub trzeciej wizyty zacząłem powoli czuć zmiany. I to na początku więcej bólu niż widocznej poprawy. Ale teraz po 10 wizytach cała rodzina widzi, że warto było zrobić ten krok. Teraz czekamy co miesiąc na półgodzinną porcję bólu w usuwaniu złogów. Zanim zrezygnujecie z Biosłone spróbujcie wszystkiego, żeby być pewnym, że to nie działa. I nie róbcie wyjątków w jedzeniu, bo to one robią różnice, dlaczego jednym się udaje a drugim nie ... :-)


Tytuł: Odp: Szczególny przypadek braku wiedzy i silnej potrzeby udowadniania tego
Wiadomość wysłana przez: Shadow 30-10-2018, 15:33
Ja już pisałem to wiele razy. Jeśli ktoś ma poważne problemy wg mnie nie ma szans wyjść z nich sama profilaktyka i Mistrz o tym również pisał. Profilaktyka rozwiąże wiele problemów małych i tych średnich, ale na niektóre po prostu braknie nam życia, żeby organizm sobie z nimi poradził. Bioenergoterapia to solidne doładowanie i poprawa funkcjonowania organizmu w całości. Nie da się pominąć czy zignorować jej wpływu na dochodzenie do zdrowia. Szczególnie z ciężkich przypadków.