Niemedyczne forum zdrowia

RODZICE, DZIECI, RODZINA => Dziecko w wieku szkolnym => Wątek zaczęty przez: Editho 28-04-2008, 19:48



Tytuł: Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Editho 28-04-2008, 19:48
Mistrzu
Bardzo proszę o wskazówkę co tu zrobić ,żeby powstrzymać próchnicę. Mój synek(3 latka) ma już zaatakowane 4 ząbki.To idzie jak burza.Chcę jakoś to powstrzymać ,ale naturą. To co mnie się  w głowie kołacze to albo glinka biała do mycia albo srebro...
Temat jest dla mnie bardzo ważny, niestety stomatolodzy ze swoimi metodami nie przemawiają do mnie (lapisowanie, ozonowanie, szczepionki jakieś - aż strach się bać).
W związku z tym podam może skład takiej pasty do zębów i może byłby  Pan tak uprzejmy i zweryfikował ją pod kątem tej nieszczęsnej próchnicy

.Bardzo będę wdzięczna.

To cytat z opisu pasty.
Działanie pasty:

-olejek z cytryny-działanie wybielające,
-olejek z anyżu-działanie przeciwpróchnicze,
-nagietek,rumianek-działanie łagodzące-idealne na podrażnione dziąsła,
-malwa-odświeżająco,
-ekstrakt z róży i soli morskich-działanie ściągające i tonizujące,
-propolis-działanie przeciwpróchnicze,
-węgiel wapienny ,kaolin-działanie wybielające,
-biała glinka-działanie oczyszczające.

Pasta nie zawiera konserwantów,syntetycznych perfumów,barwników,składników pieniących i pochodzenia zwierzęcego.


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Zibi 28-04-2008, 20:39
Skład wygląda na ciekawy.
  
Czy Sam, sam potrafi już sobie umyć ząbki?
  
Myślę, że jak mu wyeliminowałaś z pożywienia cukry proste (rafinady), to próchnica powinna się cofnąć.


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Editho 28-04-2008, 20:44
Sam myje zęby od roku samodzielnie, płucze buźkę bez połykania i pluje...bardzo daleko


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Zibi 28-04-2008, 20:48
Powiedz mu, żeby pluł na konowałów, to będzie mistrzem olimpijskim w tej dziedzinie. Dotychczasowy rekord, to ok. 6 m (plucie przez zęby).


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Editho 28-04-2008, 20:57
W sumie to może płukać alocitem ..jak myślisz?


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Zibi 28-04-2008, 21:15
Oczywiście.


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Evaa8 28-04-2008, 23:24
Można też płukać wodą utlenioną /kilka kropli z wodą/.


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-04-2008, 23:25
W gruncie rzeczy w myciu zębów najistotniejsze ich mycie, a pasta jest tylko dodatkiem, bez którego można się obejść. Ważne jest płukanie jamy ustnej alocitem albo srebrem koloidalnym, by uniknąć choroby przyzębia. Ale najważniejsze, by drugie zęby były zdrowe. W tym celu mały powinien jeść surówki, ale także, moim zdaniem niezwykle istotne, groch. W sezonie najlepszy jest oczywiście zielony groszek, a poza sezonem skiełkowany, a nawet same kiełki, Są bardzo smaczne i na pewno mają istotny wpływ na miąższ i szkliwo zębów. Wiem to z praktyki i polecam zarówno dzieciom, jak i dorosłym.


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Editho 28-04-2008, 23:34
Mistrzu , mój Sammy kocha te kwiatki(kiełki) , wcina surówki, i grochóweczkę oraz groch i fasolę w sałatkach.
Natomiast jak Mistrz widzi ten skład, tej pasty oczywiście....a może tak sama glinka bez udziwnień.?( bardzo nie lubię udziwnień)???

Pytam ,bo chodzi o kogoś, kto jest dla mnie najważniejszy :serce:  , a poza tym od czasu napisania tego wątku dostaje mnóstwo pytań na priv...znaczy sie :Temat Ważny dla rodziców z tym samym problemem.
Literatury na temat naturalnego sposobu zwalczania próchnicy jak na  przysłowiowe "lekarstwo".
Wszyscy będziemy wdzięczni za pomoc. :)


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-04-2008, 23:46
Skład wskazuje, że pasta działa w dwóch kierunkach - gojenie dziąseł i wybielanie zębów. To drugie u małego dziecka nie jest aż tak istotne, a dziąsła wyleczy sobie za pomocą MO oraz, miejscowo, przy pomocy alocitu i srebra koloidalnego. Zewnętrzne leczenie próchnicy to tylko mrzonka - chwilowe zatrzymanie procesu próchnicy poprzez zabicie uczestniczących w nim bakterii. Oczywiście niczego złego po tej paście oczekiwać nie należy, ale też niczego dobrego.


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-04-2008, 22:25
Cytat od: "editho"
Mistrzu , mój Sammy kocha te kwiatki(kiełki) , wcina surówki, i grochóweczkę oraz groch i fasolę w sałatkach.

Ale miał, i pewnie jeszcze ma, problemy z wchłanianiem, o czym świadczy reakcja na mleko. To jest to, o czym ciągle mówię, że nie wystarczy odżywiać się zdrowo. W ogóle to jest nic, gdy śluzówka przewodu pokarmowego nie spełnia swojej roli polegającej na wybiórczym pobieraniu potrzebnych organizmowi substancji odżywczych i jednocześnie zapobieganiu przed wnikaniem do organizmu substancji niepożądanych (toksyn). Tymczasem wielu nie chce przyjąć tego oczywistego faktu do wiadomości i objawy nieprawidłowego wchłaniania stara się zamaskować jakąś tapetą - gumą do żucia, super pastą do zębów, dezodorantem, suplementacją, homeopatia, fitoterapią, apiterapią, i tak dalej i dalej. A co w tym złego? No, niby nic, prócz tego, że nie wiemy, co się tak naprawdę pod tą tapetą dzieje.


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Editho 29-04-2008, 23:07
Mistrzu , ja doskonale wiem co Mistrz ma na myśli mówiąc o tapecie.

Sam pije Mo , ma zakraplany nosek i je w/g naszej bioslonowskiej diety.
Czy jako matka powinnam pozwolić ,żeby Mu zęby wypadły w wieku 4  lat , a może i wcześniej?
Czy raczej powinnam szukać czegoś co ten proces choć trochę powstrzyma ?
Konsekwencją  rozwoju próchnicy, bardzo szybką konsekwencją  będzie ogromny problem z właściwym odżywianiem....nie będzie chrupał surówek, szarpał mięska...to nic zmiksuję Mu ....a co będzie w przedszkolu?

Mam nadzieje ,że dzięki  radom Mistrza, Pana Doktora,Mo i diecie,  drugie zęby będą " spektakularne". To będzie kiedyś , a teraz jest tu i teraz.
Niestety teraz nie mogę inaczej.
Zresztą sam Pan pewnie wie ,że matka to sól tej ziemi , ale i przekleństwo. :)


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Paweł 29-04-2008, 23:16
Czy Mistrz uważa, że można używać srebra koloidalnego do płukania ust codziennie? Czy należy robić jakieś przerwy w jego stosowaniu?


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 29-04-2008, 23:19
Tak, oczywiście. Ja bynajmniej nie stoję na stanowisku, że wszystkie leki są be, i wszystko należy pozostawić naturze. Ustawiam tylko priorytety, a niektórzy wyciągają pochopne wnioski, że jestem przeciwnikiem leczenia. Rzeczą oczywistą jest, by zrobić wszystko w celu uratowania ząbków małego, bo są niezbędne, by te drugie  były "spektakularne", co do czego nie ma najmniejszej wątpliwości! Ma przecież mądrą mamę!


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Einstein 02-05-2008, 10:19
Najmocniejsze zęby mieli dawni eskimosi. Donaldson badający ich czaszki w muzeum był tym zszokowany. Wśród setek eskimosów także Stefansson nie spotkał ani jednego z próchnicą.

Otóż eskimosi nie jedli w ogóle węglowodanów (owe jagody w tranie i mech z zołądków zwierząt to naleciałości kolonistów, Stefansson nigdy o tym nie pisał). Wg niego dożywali 100 lat bez chorób cywilizacyjnych, jedząc wyłącznie tłuste mięso i podroby.

Inni naukowcy nie dawali wiary w jego teorie, a niektórzy twierdzili nawet że to neandertalskie geny zapewniają eskimosom zdrowe zęby i kości(neandertalczycy mimo kompletnego braku higieny, również nie mieli nigdy próchnicy).

Teoria genowa szybko okazała się błędna, gdyż od pierwszego pokolenia kiedy eskimosi zaczęli jeść zboża, chleb, ziemniaki, owoce i cukier tak jak ludzie "cywilizowani" próchnica i osteoporoza stały się u nich powszechniejsze niż w krajach zachodu!


Nie zachęcam bynajmniej do jedzenia wyłącznie mięsa ale jedynie przedstawiam pewne fakty pod rozwagę. Konkluzją jest pytanie: Czy lepiej zwalczać objawy chemicznymi pastami, czy może wyeliminować przyczynę (nadmiar zbóż i innych węglowodanów) ?


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Editho 03-05-2008, 12:23
Cytat od: "Einstein"
Czy lepiej zwalczać objawy chemicznymi pastami, czy może wyeliminować przyczynę (nadmiar zbóż i innych węglowodanów) ?


 To chyba pytanie retoryczne?
Teraz nie piszę o przyczynie bo wiem jaka jest przyczyna.
Teraz jest fakt i coś z tym faktem trzeba zrobić w praktyce , a nie teorii.
I nie mam na myśli tylko i wyłącznie innego sposobu jedzenia. Bo kardynalnie się zmienił od grudnia 2007.
Pasa jak pasta, temat odpuściłam, ale glinka biała np. czy maść z kitu to nie chemia.


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: KaZof 03-05-2008, 18:18
Witaj Editho, czy skorupki jajeczek udaje Ci się jakimś sprytnym sposobem przemycać Samowi?
Wiosenne pozdrawianki,  :)


Tytuł: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Editho 04-05-2008, 13:34
Sam w zasadzie marudny nie jest .Dosypuję mu  do mleczka migdałowego i po kłopocie.


Tytuł: Odp: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Urbanowicz 11-07-2011, 07:54
Odświeżę temat...
U mojej siedmioletniej córeczki pojawiła się próchnica w kilku zębach - jeden z nich jest już nieźle opanowany przez nią.
Zamierzam u dzieci wprowadzić MO i systematyczne koktajle błonnikowe (u córki z dodatkiem skorupek), płukanie alocitem.
Jak radzicie co zrobić z tymi zepsutymi zębami teraz?


Tytuł: Odp: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Urbanowicz 11-07-2011, 11:40
Czy udać się w tym przypadku na borowanie mleczaków?
Od czasu do czasu córeczka skarży się na ból zęba.


Tytuł: Odp: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: KaZof 24-09-2011, 01:41
Czy warto ratować zęby za wszelką cenę? :
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=678.msg141637#msg141637
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=3557.msg30031#msg30031
Tzw. kanałowe leczenie zębów jest niebezpieczne dla zdrowia, bowiem w zębie powstaje kanał, z jednej strony zamknięty plombą uniemożliwiającą wydostania się zgorzeli powstającej wskutek żerowania bakterii beztlenowych  na martwej miazdze zęba. Wprawdzie na początku działa bakteriobójcza trucizna, ale gdy przestaje działać - pojawiają się bakterie i jako produkty przemiany materii wydzielają gaz o charakterystycznym zapachu świadczącym o procesie zgorzeli. Gaz ów, nie mając możliwości wydostania się na zewnątrz, bo uniemożliwia mu to plomba, jest dosłownie wtłaczany do krwiobiegu czyniąc w organizmie nieopisane spustoszenie.


Tytuł: Odp: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Kiara_m 07-10-2011, 21:34
Czy wie ktoś może, dlaczego u mojego syna (6 lat) zęby mleczne nie wypadają (lekko się ruszają) a już obok nich wychodzą zęby stałe? Jakiś czas temu tak się stało i mleczaki musiał usunąć dentysta. W ciągu tygodnia nowe (stałe) ząbki "weszły" już na swoje miejsce. Myślałam, że to pojedynczy incydent ale dziś zauważyłam, że wychodzi kolejny ząb a ten mleczny nawet się nie rusza. Czy to oznacza, że za każdym razem czeka nas dentysta? Dlaczego mleczaki nie chcą same wypaść? Gdzie popełniam błąd? Czy brakuje czegoś w diecie? Dodam, że syn pije MO razem ze mną i mężem od stycznia 2010 r. Ząbki na pierwszy rzut oka ma zdrowe. Bardzo proszę o jakąś wskazówkę.


Tytuł: Odp: [dzieci] Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: KaZof 23-10-2011, 19:20
Uprawdopodobnienie się samoleczenia zębów w zdrowiejącym biosłonejskim organizmie oraz w jaki sposób dentysta temu przeszkadza:
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=3557.msg143472#msg143472


Tytuł: Odp: Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Agusia 13-04-2015, 20:12
Mamy problem.
U mojego 11 letniego syna zrobił się stan zapalny pod stałą 6 stką. Boli go bardzo z przerwami już ponad tydzień. Już dwa razy podawałam mu Ibuprofen bo jęczał z bólu. Na buzi po lewej stronie widać opuchliznę. Ból nie daje mu normalnie funkcjonować w dzień i w nocy.
W aptece kupiłam Dentosept i płuczemy 3 x dziennie. Może powinnam płukać alocitem? Tylko boję się, że to płukanie wzmoże jeszcze ból.
A może srebrem koloidalnym?
Nie chcielibyśmy stracić tego zęba bo jest zdrowy - nie leczony. To pewnie zatoki mu się oczyszczają bo miał z nimi problemy.
Proszę o radę.


Tytuł: Odp: Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Agusia 14-04-2015, 22:22
Po płukaniu Dentoseptem i całkowitym wyzerowaniu słodyczy na szczęście ból minął.
Teraz za parę dni będziemy płukać jamę ustną alocitem regularnie, aby się tam więcej nie gromadziły toksyny.


Tytuł: Odp: Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Agusia 19-04-2015, 09:03
Okazało się, że ten stan zapalny nie utworzył się pod 6 stką, tylko pod mleczną 5 tką, która na dodatek była już leczona.
Ale co chciałam napisać: syn dosłownie dwa razy wypłukał jamę ustną alocitem i mądry organizm odsunął ropę na bok, bo na dziąśle pod tą 5 tką utworzyła się taka gulka. Na szczęście już nie boli tylko utworzyła się przetoka, czyli wrota usuwania toksycznej ropy. Będziemy teraz raz dziennie płukać buzię alocitem, aż organizm skończy czyszczenie.
Cieszę się, bo to oznacza zdrowie i siłę organizmu.
Może u dziecka zawalonego lekami i śmieciowym jedzeniem skończyłoby się to wizytą u dentysty i usunięciem zęba, ale mały biosłonejczyk wybronił się dzielnie!


Tytuł: Odp: Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Gloria 15-06-2015, 12:30
Byłam dzisiaj na przeglądzie u dentysty z moją córką (8 lat).
Dentysta na początek powiedział, że trzeba zalakować 6, ale jak obejrzał wszystko dokładnie, powiedział, że są w idealnym stanie i nie trzeba w związku z tym lakować, tylko obserwować.

Córka ma jedną małą powierzchowną plombę w 5. To było pół roku temu. Wtedy też na jednej 4 i jednej 6 miała czarne kropki do obserwacji. Dzisiaj już nie ma żadnych kropek i wszystkie zęby są całkowicie zdrowe.

Myje zęby pastą bez fluoru (Lavera) - 2 albo 3 razy dziennie (wieczorem szczoteczką elektryczną), nie miała nigdy fluoryzacji, nie pije mleka, nabiału je śladowe ilości.
Odżywia się wg ZZO, nie je glutenu, słodycze tylko okazjonalnie.


Tytuł: Odp: Próchnica u dziecka
Wiadomość wysłana przez: Kredka8520 06-12-2018, 11:46
A ja ze swojej strony dodam, że naprawdę dieta to absolutna podstawa dla zdrowych zębów. Moje dzieci jedzą wg ZZO  i zęby myją średnio 1x dziennie (podobno to nie dużo). Na przeglądach dentystycznych Stomatolog zawsze mnie pyta co robię, że dzieci maja takie zdrowe zęby. Zero interwencji dentystycznych, chodzimy na przegląd co kilka miesięcy.