Niemedyczne forum zdrowia

BLOK PORAD, POMOCY I WYMIANY DOŚWIADCZEŃ => Analizy prozdrowotnych procesów chorobowych => Wątek zaczęty przez: Mistrz 23-05-2007, 11:01



Tytuł: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-05-2007, 11:01
Przyczyną łuszczycy są dziurawe jelita i od ich uszczelnienia należy rozpocząć leczenie tej choroby. Inne metody to walka z wiatrakami.

Należy zacząć od nabycia wiedzy, a to jest niemożliwe bez przeczytania książek prezentowanych na tej stronie. Na forum można znaleźć jedynie wskazówki uzupełniające. Żeby być zdrowym, trzeba swoje zdrowie wziąć we własne ręce i skończyć z przychodniowo-szpitalną tradycją powierzania swojego zdrowia komuś innemu.


Tytuł: Betasol
Wiadomość wysłana przez: twister 28-03-2009, 09:46
Ponieważ walczę ze stanem skóry, na której występują zmiany łuszczycowe, staram się łapać każdej deski pomocy. Ostatnio dowiedziałem się, że od kilku ładnych lat pomocnym środkiem w leczeniu łuszczycy jest preparat o nazwie Betasol. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym preparatem? Zawiera on, między innymi, wyciąg z korzenia łopianu.



Tytuł: Odp: Betasol
Wiadomość wysłana przez: MohSETH 28-03-2009, 10:27
Z mojej strony proponuję Ci koktajl błonnikowy, MO i do tego kąpiele w oliwie. Ja używałem oliwy z oliwek oraz oliwy z winogron z braku innych oliw. Grzybka wyleczyłem, a przy okazji parę liszajów.



Tytuł: Odp: Betasol
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 28-03-2009, 10:32
Ja również widzę że MO i koktajle robią porządek, od czasu kiedy stosuje moje problemy ze skórą są minimalne, z tym że nawet przy niezdrowym odżywianiu. Na łuszczycę też powinno pomóc ale pewnie zależy od tego jakiego stopnia to łuszczyca.

A sam Betasol chyba możesz spokojnie stosować, jest to środek ziołowy pomocniczy w łuszczycy. Żadnen wynalazek tylko zdaje się właśnie mający na celu usunięcie toksyn.


Tytuł: Odp: Betasol
Wiadomość wysłana przez: Lacky 28-03-2009, 23:37
Cytat
Ponieważ walczę ze stanem skóry, na której występują zmiany łuszczycowe, staram się łapać każdej deski pomocy. Ostatnio dowiedziałem się, że od kilku ładnych lat pomocnym środkiem w leczeniu łuszczycy jest preparat o nazwie Betasol. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym preparatem? Zawiera on między innymi wyciąg z korzenia łopianu.

Twister

Proste pytanie.

Ćwiczysz intensywnie?
Czy jak się pocisz to potem "śmierdzisz potem" czy nie czuć że jesteś spocony?
Czy oprócz łuszczycy masz na skórze jakieś inne wypryski w innych miejscach?

Czy przesadnie dbasz o higienę używając wszelkiego rodzaju maści, dezodorantów itd?

Musisz nauczyć się obserwować nietypowe działania twojego organizmu, które dadzą Ci odpowiedź dlaczego masz łuszczyce.




Tytuł: Odp: Betasol
Wiadomość wysłana przez: twister 29-03-2009, 09:40
@Laokoon
Swego czasu stosowałem niemal codziennie koktajle błonnikowe z grapefruitem lub bananem. Nie widziałem nawet niewielkiej poprawy na skórze w tym czasie. Teraz wprawdzie koktajlu nie pijam, ale od poniedziałku wrócę do tej praktyki. Z powodu braku wanny nie mogę sobie pozwolić na kąpiele z dodatkiem oliwy. W zamian jednak staram się na noc smarować całe ciało oliwą - zobaczymy jak to zadziała. Poza tym miejsca zmienione chorobowo smaruję maścią z witaminą A (rano) przez co skóra może trochę mniej pęka, ale też nie widać wielkiego efektu.
@Lacky
Nie uprawiam żadnego wysiłkowego sportu. Od czasu do czasu chodzę na basen z uwagi na kręgosłup. Jednak gdy trochę się spocę nie czuję żadnego brzydkiego zapachu.
Zmiany łuszczycowe (grube, z łuszczącym się naskórkiem) występują na skórze głowy i tułowia. W okolicach pachwin i pod pachami, oraz pod kolanem są to raczej zaczerwienienia bez jej nawarstwienia (nie potrafię tego lepiej opisać). Na do tej pory zdrowej skórze tułowia i rąk zaczęły się pojawiać małe krostki, które pod palcem czuć jako delikatna tarka (szorstka)
Jeśli chodzi o higienę nie używam żadnych dodatkowych kremów, dezodorantów ani wód toaletowych. Pod prysznicem korzystam głównie z szarego mydła z olejkiem laurowym. Prysznic biorę raczej codziennie rano.
Niestety do tej pory nie znalazłem przyczyny mojej dolegliwości, chociaż staram się bacznie obserwować jak reaguje mój organizm na dietę czy zewnętrzne sytuacje.
P.S. Próbowałem do Ciebie wysłać wiadomość na PW kilka dni temu, niestety z racji przepełnienia skrzynki wiadomość do Ciebie nie dotarła.


Tytuł: Odp: Betasol
Wiadomość wysłana przez: Lacky 29-03-2009, 19:39
Cytat
Jednak gdy trochę się spocę nie czuję żadnego brzydkiego zapachu.

To jest jedna z cech ludzi mających problem z łuszczycą. Standardowo jak człowiek, chory lub mający toksyny do wydalenia, się spoci to powinien "śmierdzieć potem". Dlatego, że toksyny wydalane razem z potem są przerabiane przez bakterie żerujące na skórze, a to powoduje nieświeży zapach potu.

Brak tego zapachu świadczy o tym, że toksyny nie są w pełni wydalane na zewnątrz razem z potem a cześć z nich gromadzi się w skórze i w tkance podskórnej. Ilość takich toksyn zależna jest również od sprawności wątroby. Przy mniej sprawnej wątrobie większa ilość toksyn pchana jest razem z potem co powoduje dodatkowy efekt gromadzenia się toksyn u osób z problemami wydalania toksyn na zewnątrz.

Po pewnym czasie ilość zalegających toksyn powoduje osłabienie tkanki (uszkodzenie tkanki) i infekcje grzybiczą, która daje efekt łuszczycy.

Przyczyny braku wydalania toksyn na zewnątrz mogą być dwie:
1. Brak odpowiedniej flory bakteryjnej na skórze, która wspomaga wyciąganie toksyn.
2. Nieprawidłowo pracujące gruczoły potowe.

Brak zapachu świadczy bardziej o braku odpowiedniej flory bakteryjnej.

Teraz pojawiają  się u Ciebie krostki co oznacza że flora bakteryjna się odbudowuje i zaczyna wyciągać zanieczyszczenia podskórne. Nie robi twego w miejscu gdzie jest łuszczyca bo tam jest grzyb, który blokuje dostęp bakteriom.

Czyli aby zlikwidować przyczynę trzeba wyciągać zanieczyszczenia z miejsc łuszczycowych na zewnątrz i odbudować florę bakteryjną.

Prawidłowa reakcja organizmu przy zdrowieniu to zaognienie miejsc łuszczycowych (czerwone swędzące miejsca), ropienie, rany i potem zagojenie.

Jak to osiągnąć
Zrób sobie maść z propolisu na wazelinie i smaruj miejsca gdzie jest łuszczyca. Po posmarowaniu nakładaj na te miejsca kataplazmy.

Kataplazm z siemienia lnianego lub konopnego – łagodzenie bólu i wspomaganie procesu ropienia

W zależności od wielkości obszaru bolącego lub ropnego mielemy odpowiednią ilość siemienia lnianego lub konopnego. Następnie gotujemy je 15-20 minut w wodzie, mleku, oliwie lub rozcieńczonym occie winnym. Uzyskaną masę nakłada się na odpowiedni kawałek płótna i przykrywa drugim, albo wkłada się do gorącej torebki. Gorące nakłada się na chore miejsce a na to lekkie wełniane nakrycie na 20 - 30 minut.  Przygotowuje się dwa Kataplazmy i po wystygnięciu jednego szybko nakłada się drugi. Raz przygotowane kataplazmy można używać przez dwa dni.


 


Tytuł: Odp: Betasol
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 30-03-2009, 07:07
Dla mnie rewelacja!

Ja zauważyłem że z potem u mnie coś zaczęło się dziać  już dawno temu, od dzieciństwa byłem bardzo aktywny i często się pociłem. wiedziałem że coś jest nie tak i to mi nie pasowało. W jakiś tam sposób łączyłem to również z toksemią itd. ale brakowało wiedzy aby coś z tym zrobić. Kiedy problemy przybrały bardziej uporczywą (przewlekłą?) formę zaczęły się problemy ze skórą, a właściwie tymi grzybicznymi objawami (nie grzybicą skóry) chociaż zawsze diagnozowane to było jako łusczycowe, łojotokowe itp. ale to ewidentnie nie było to. W pewnym sensie łączyłem to z grzybami ale nie byłem pewny bo nie zdiagnozowano u mnie a sam nie miałem takiej wiedzy.  Co ciekawe kiedy objawy były uporczywe co jakiś czas pojawiały się zaogenienia, krostki i plamki (takie jak przy sepsie?), także na skórze głowy robiły mi się takie bolące krosty/wysięki. Podejrzewam że mój organizm w ten sposób sobie radził z nadmiarem toksyn i grzyba aby nie dopuścić do kumulacji, z tym że przeważnie było to tak obfite żę nie było przerw a tylko wahania od słąbych do ostrych objawów.  Tyle że z czasem zaczęły pojawiać się inne problemya objawy grzybicze trwały.


Tytuł: Odp: Betasol
Wiadomość wysłana przez: twister 03-04-2009, 10:45
Dzięki Lacky za bardzo przydatną sugestię. Jestem po dwukrotnym zastosowaniu kataplazmu na jednym z obszarów chorobowych mojej skóry - postanowiłem zrobić test i zobaczyć, czy chociaż w jednym miejscu skóra zareaguje poprawnie na to działanie. Mam jednak jeszcze kilka pytań odnośnie tej metody.
1. Czy siemię lniane musi być mielone tuż przed jego gotowaniem. Obecnie stosuję kupione mielone ziarno lnu (i odtłuszczone?) i zastanawiam się czy ma ono w ogóle tę samą właściwość co siemię kupione w całych ziarnach.
2. Jak długo należy stosować kataplazmy, żeby zauważyć efekt ich działania? Ja przyjąłem, że będę je stosował codziennie przez tydzień i wówczas zobaczę czy moja skóra w ogóle reaguje, ale może według Ciebie trzeba poczekać znacznie dłużej.
3. Obecnie nie posiadam propolisu, z którego mógłbym zrobić wspomnianą przez Ciebie maść. Jednak kilka miesięcy wcześniej próbowałem używać takiej na bazie euceryny, ale niestety efekty nie były zadowalające. Czy połączenie maści + kataplazmy dadzą tu wyraźnie lepsze rezultaty?


Tytuł: Odp: Betasol
Wiadomość wysłana przez: Piotrek_1992 03-04-2009, 13:47
Twister, zrób tak, jak Lacky Ci napisał. Znam osobiście osobę, która pozbyła się zmian skórnych w/g tej metody. Nie pomagało nic innego. Zatem stosowanie jakichś Betasolów tylko pogorszy Twój stan.
Siemię lniane używamy tylko świeżo zmielone /to b. ważne/.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lacky 03-04-2009, 22:55
Przyczyną podstawową łuszczycy jest nieszczelność jelit, która powoduje, że do organizmu przedostaje się duża ilość toksyn. Przy niesprawnym układzie wydalniczym toksyny kumulują się w różnych miejscach, wywołując objawy chorobowe. W przypadku łuszczycy kumulacja toksyn następuje w okolicach skóry, w mięśniach w błonie surowiczej oraz w naczyniach limfatycznych. Kumulacja ta następuje w wyniku braku odprowadzania toksyn na zewnątrz. Głównym powodem braku odprowadzania toksyn na zewnątrz jest brak odpowiedniej flory bakteryjnej na skórze oraz zablokowane wydalania potu na zewnątrz przez zablokowanie gruczołów potowych.

Pot jest substancją bezwonną a zapach potu zależy od tego, kto rozkłada pot i toksyny wydzielane z potem na substancje proste oraz od rodzaju wydalanych toksyn. Zapach potu jest bardzo intensywny, gdy znajdują się w nim substancje wydalane przez grzyby i są one rozkładane przez bakterie.

Pot ma skład zbliżony do składu moczu, dlatego zapach również zależy od tego, jakie pokarmy dostarczymy do organizmu a co za tym idzie, jakie substancje odżywcze są wydalane razem z potem. Mogą to być: mocznik, kwas moczowy, chlorki, amoniak, tłuszcze, związki potasu, magnezu, wapnia itd.

Kumulacja toksyn w tkankach zewnętrznych powoduje, że organizm podatny jest na rozwój różnego rodzaju schorzeń patologicznych. U ludzi, którzy nie dążą do zdrowia, organizm zaczyna się ratować infekcjami, aby nie dopuścić do zaburzeń w rozwój komórek i do rozrostu chorej tkanki. Ze względu na brak odpowiedniej flory bakteryjnej organizm infekuje się grzybem i dopuszcza do jego rozwoju. Miejsca występowania łuszczycy to miejsca, w których wydalane są duże ilości potu oraz miejsca wilgotne lub słabo ukrwione.  Dlatego łuszczyca często usadawia się pod pachami, w pachwinach na skórze głowy itd. Obszary łuszczycy powiększają się ze względu na to, że pojawiają się nowe miejsca kumulacji toksyn w tkankach zewnętrznych, które infekowane są grzybem candida lub innym. Jeżeli w jednym miejscu organizm nie może wydalić toksyn przez skórę to szuka innego powodując, że w innym miejscu tworzą się nowe skupiska toksyn. Te skupiska łatwo infekują się grzybica, która jest przenoszona przez pocieranie dłońmi w różnych miejscach.

Patrząc z tego punku widzenia łuszczyca jest objawem chorobowym mającym na celu ratować organizm przed poważniejszymi schorzeniami np. rakiem.  Działanie grzyba powoduje, że chora tkanka jest rozbijana i w tkankach tworzone są nieszczelności pozwalające na odprowadzenie toksyn na zewnątrz. Działanie grzyba jest wolne, dlatego łuszczyca jest procesem, który nie ma swojego końca, jeżeli nie zacznie się jej eliminacji od głównej przyczyny, czyli nieszczelności jelit. Odcięcie dopływu toksyn do tkanek zewnętrznych powinno spowodować, że proces łuszczenia zakończy się po wydaleniu wszystkich toksyn na zewnątrz.

Taki proces jest procesem długotrwałym i efektem docelowym.

Działania terapeutyczne związane z usunięciem łuszczycy nie mogą opierać się na maściach które blokują objaw łuszczycy bo w ten sposób zamykamy ostatnie drzwi do pozbywania zalegających toksyn. To spowoduje, że łuszczyca zawsze wróci a jak dobrze ją zablokujemy to narażamy się na ryzyko innych poważniejszych chorób.

Dlatego działanie terapeutyczne powinno być oparte na przyśpieszeniu łuszczenia się tkanki różnymi okładami, – czyli działanie na spotęgowanie okresowe objawów łuszczycy. Aby spotęgować objawy łuszczycy trzeba dostarczyć w odpowiednie miejsca substancje pobudzające do rozwoju florę bakteryjną, która przejmie role czyściciela. Działanie takie objawi się przez zaognienie procesów łuszczycowych, wydzielanie się ropy oraz tworzenie się ran. W takim procesie następuje również wymiana tkanki zewnętrznej. Stara zostaje zniszczona a w to miejsce tworzy się nowa. Proces tworzenia nowej tkanki to okres około 6 miesięcy.

Czyli są dwa wyjścia albo czekać aż się uszczelnią jelita i proces łuszczenia zakończy się samoczynnie albo okresowo spotęgować dolegliwości łuszczycowe i wyregulować proces wydalania toksyn na zewnątrz przez skórę.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lacky 03-04-2009, 23:04
Cytat
1. Czy siemię lniane musi być mielone tuż przed jego gotowaniem. Obecnie stosuję kupione mielone ziarno lnu (i odtłuszczone?) i zastanawiam się czy ma ono w ogóle tę samą właściwość co siemię kupione w całych ziarnach.
Nasiona, aby były żywe i zawierały odpowiednie substancje odżywcze muszą być całe w swoich skorupkach. Proces mielenia powoduje wydzielanie się tych substancji, które po pewnym czasie stają się nieaktywne. Wtedy takie zmielone nasiona nie mają pozytywnego działania na organizm.
Czyli aby coś zadziałało musi być mielone na bieżąco, aby wydzielane związki trafiały do wody.
Cytat
2. Jak długo należy stosować kataplazmy, żeby zauważyć efekt ich działania? Ja przyjąłem, że będę je stosował codziennie przez tydzień i wówczas zobaczę czy moja skóra w ogóle reaguje, ale może według Ciebie trzeba poczekać znacznie dłużej.
Tak długo aż uzyskasz efekt ropienia i zaognienia objawów.
Cytat
3. Obecnie nie posiadam propolisu, z którego mógłbym zrobić wspomnianą przez Ciebie maść. Jednak kilka miesięcy wcześniej próbowałem używać takiej na bazie euceryny, ale niestety efekty nie były zadowalające. Czy połączenie maści + kataplazmy dadzą tu wyraźnie lepsze rezultaty?
Euceryna nie jest na łuszczyce tylko na problemy z kręgosłupem. Tu wystarczy zrobić na wazelinie.
Co znaczy, że objawy był nie zadowalające, pogorszyło się?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Alisza 05-04-2009, 11:29
Dzien Dobry.
Na temat luszczycy moge juz cos napisac. Moj maz-53 lata, chory na luszczyce od urodzenia. Stwierdzono ze to genetyczne, odziedziczyl po matce. Gruba luszczaca sie skorupa na wierzchach dloni, na lokciach, na kolanach i jeszcze troche na plecach i na brzuchu. Bardzo sie pocil i pot nie smierdzial. Teraz wszystkie skorupy zniknely, a na zdrowej skorze pojawiaja sie czerwone swedzace placki, jest ich coraz mniej i poci sie mniej. Jest dokladnie tak jak pisze Lacky. 24 kwietnia minie rok jak  pije miksturke, koktajle, kapie sie dwa razy w tygodniu w wodzie z olejem sojowym i jada w miare zdrowo.
Jest juz na 80% zdrowy i z tego powodu szczesliwy. :D


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 05-04-2009, 12:18
To pocieszające, co pisze Alisza i jakoś mnie to wcale nie dziwi. Na uwagę zasługuje racjonalna prostota dochodzenia do zdrowia - bez suplementów, probiotyków, wariackiego IG oraz innych medycznych wygłupów. Jedynie opcjonalnie olej sojowy do kąpieli, no i cierpliwość. W ogóle nie mogę zrozumieć ludzi, którzy chorują na coś 20 lat, wpadają na forum i piszą post rozpoczynający od słów: bardzo pilne. Takim nawet nie warto doradzać, bo z góry wiadomo, że to pacjenci poszukujący jakiegoś cudownego specyfiku na "zdrowie", nie zaś ludzie rozumiejący istotę zdrowia, i czym ono różni się od leczenia chorób przy pomocy leków.

Cytat
jada w miarę zdrowo
To też zasługuje na podkreślenie. Właśnie tak należy jadać - w miarę zdrowo; bez wyszukiwania wściekle zdrowej żywności; perfekcyjnego przestrzegania jakichś wyimaginowanych zasad: proporcji T:B:W, łączenia jednego z drugim, odkwaszania... Po prostu normalnie. Czy to takie trudne? Nie! To najłatwiejsza rzecz pod słońcem i najprostsza. Może stąd tak trudna do zrozumienia? Nie wiem...


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 05-04-2009, 12:42
Mistrz ma dużo racji w tym co pisze o pewnym typie ludzi. Mnie to aż dziwi, a do tego dodałbym jeszcze ludzi którzy przechodzą nad tym do porządku dziennego wierzą w zaklęcia lekarzy (DNA,DNA,DNA).

Mam ten problem w rodzinie więc wiem jak to jest męczące i trudne, tacy ludzie potrafią skutecznie zatruwać życie po to tylko aby przypadkiem nie okazało się że jednak tych "chorób" można się pozbyć.

Trawestując szarlatanerię powiedziałbym że "To jest w ich DNA". A więc NIEZMIENIALNE i nawet nie mamy się co łudzić że to zmienimy.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 05-04-2009, 14:10
Cytat
Mistrz ma dużo racji w tym co pisze
Obawiam się, że nie tylko mam dużo racji, ale po prostu mam rację. Proszę zrozumieć, że w medycynie ludowej i naturalnej mam doświadczenie dużo większe niż wszyscy ci tzw. lekarze medycyny naturalnej bardziej od natury wzięci razem i do kupy. A na dodatek umiem wyciągać wnioski, czego ci lekarze przechrzty nie potrafią albo nie chcą.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 05-04-2009, 14:24
Pozwoliłem sobie podkreślić te kwestie bo choć nie mam takiego doświadczenia jak Mistrz to je dostrzegam. Nie napisałem wprost że Mistrz ma rację bo to trochę inny poziom rozumowania, jak często mamy okazję się przekonać taka forma nie tylko nie zachęca ale wręcz budzi gniew. Chociaż to nie ma sensu ale jednak to tez jest praktyka.

Ludzi nieprzekonanych trzeba jakoś zachęcić, wręcz nawet zmiękczyć i względu na to właśnie trochę tak dyplomatycznie ująłem. Trochę wypadam jak klakier, ale skoro jesteśmy szczerze i prawdziwi w tym co piszemy. Ja to rozumiem że Mistrz stara się nie komplikować ale obawiam się że życie dla wielu ludzi jest skomplikowane i często tak sobie komplikują a przez to sami są pokomplikowani że proste prawdy do nich nie przemawiają.

Co do lekarzy to uważam że jest to nieformalna sekta, w większości swoją "ciężko zdobytą wiedzę" traktują jako symbole swoistego szlachectwa, stoją ponad zwykłymi obywatelami. A do tego prosektorium najczęściej powoduje złamanie odwiecznego tabu które otwiera nienaturalną drogę w ich psychice. Wręcz wykoślawia.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Alisza 05-04-2009, 16:43
Jak czytam co piszecie na naszym form, to czasami sie dziwie ze u nas to wszystko przebiega tak ksiazkowo. I jeszcze musze napisac ze nikt nie uwaza nas za oszolomow jak mowimy o miksturce. Jest duze zainteresowanie. Juz nie moge sie doliczyc ilu pije miksturke, to idzie lancuszkowo. Polacy maja ksiazki i czytaja forum. Niemcom (moj maz jest Niemcem) tlumacze o dziurawych jelitach i jak dziala miksturka, a o candidzie i reakcjach oczyszczania organizmu maja w internecie. Mam troche z tym roboty, bo dzwonia i pytaja. Na forum jestem bardzo czesto i czytam i sie ucze. Acha! Bardzo mi sie poprawila pamiec.
Mistrzu- moj maz bardzo  serdecznie Pana pozdrawia.  Cale zycie chory, a teraz taka poprawa. W dziecinstwie byl traktowany jak tredowaty, ani na basen, ani na imnastyke itd...


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 05-04-2009, 18:11
Cytat
W dzieciństwie był traktowany jak trędowaty, ani na basen, ani na gimnastykę
U nas także lekarze zakazują chodzenia chorym na basen. Jedynie do sauny mogą.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: twister 19-04-2009, 10:35
A jak radzić sobie z łuszczycą na skórze głowy? Czy w tym przypadku kataplazm, o którym pisze Lacky też będzie skuteczny?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Alisza 19-04-2009, 14:44
Posmaruj glowe mascia z wit. A. Ptrzymaj tak do godziny i umyj szarym mydlem, potem nasaczaj alocitem. Tak z dwa razy w tygodniu. I cierpliwosci. A robiles kuracje melisa z citroseptem?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lacky 19-04-2009, 22:41
A jak radzić sobie z łuszczycą na skórze głowy? Czy w tym przypadku kataplazma, o której pisze Lacky też będzie skuteczna?

Łuszczyca usuwana w jednym miejscu powinna zlikwidować toksemie w innych miejscach. Dlatego najlepiej jest robić kataplazmy w innych miejscach niż głowa.

Wyłuszczanie w jednym miejscu spowoduje że organizm przesunie z innych miejsc toksyny i w tych innych miejscach łuszczyca ustąpi.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: sylviapl 23-04-2009, 11:44
Mój syn (13 lat, MO zaczął ze mną) ma na tyle głowy sporo małych czerwonych plamek. Przy czym, czerwone są przy kontakcie z wodą, na sucho bledną i złuszczają się, miejscami sączą  się żółtawo. Smaruję alocitem. W miarę upływu czasu widzę, że nie znikają, ale rozdrabniają się tzn. na początku była jedna duża plama jak złotówka, teraz jest kilka małych. Dodatkowo przetłuszczają mu się włosy.
Jak byłam z nim u dermatologa to orzekł, że to łuszczyca i jednocześnie zaapikował antybiotyk doustnie na 4 tygodnie na trądzik na plecach (kilka pryszczy - same się goją).
Oczywiście nie wykupiłam nawet recept. Zaniepokoiła mnie jednak ta łuszczyca i poszłam do innej pani dermatolog, która stwierdziła, że to zmiany grzybicze.
Czy mogę smarować te zmiany maścią propolisową czy lepiej maścią z wit. A?
Czy to może mieć związek z nietolerancją glutenu? (ja miewam podobne plamki na rękach i Lacky zasugerował dietę bezglutenową). Żywimy się rozsądnie, ale syn  nie jest na żadnej diecie.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2009, 11:50
Cytat
Czy to może mieć związek z nietolerancją glutenu?
Objawy są typowe dla choroby Duhringa, zwanej celiakią skórną.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 23-04-2009, 12:05
Cytat
LECZENIE

Podstawą leczenia potwierdzonej choroby Duhringa jest ścisła dieta bezglutenowa. W leczeniu należy zachować dużą cierpliwość, ponieważ ustępowanie zmian skórnych dokonuje się dopiero po co najmniej 6 miesiącach (!!) stosowania diety bezglutenowej. Opisywano pacjentów, u których pełna normalizacja zmian skórnych następowała dopiero po paru latach diety bezglutenowej. Jest to sytuacja zupełnie odmienna od "typowej" celiakii, gdzie odnowa kosmków jelita cienkiego i znaczna poprawa kliniczna występują często już po 1-2 tygodniach stosowania diety.

Drugim elementem diety powinno być ograniczenie spożycia jodu (większe ilości soli jodowanej, ryby, owoce morza, leki zawierające jod - np. niektóre mieszanki wykrztuśne, lub amiodaron). Z powodu konieczności długiego oczekiwania na efekt diety oraz często bardzo nasilonych, swędzących zmian skórnych, wielu pacjentów wymaga włączenia dodatkowego leczenia farmakologicznego.

Lekiem o udowodnionej skuteczności w chorobie Duhringa jest avlosulfone (Dapson). Lek ten musi być stosowany pod ścisłą kontrolą lekarską, ponieważ może powodować liczne powikłania, przede wszystkim methemoglobinemię, anemię, obniżenie liczby leukocytów i granulocytów, a także uszkodzenie wątroby i nerek. Prawidłowe leczenie powinno prowadzić do całkowitej remisji zmian skórnych i zniknięcia z krwi przeciwciał IgA-EmA.


Mistrzu jak to leczyć? Czy bezwzględnie należy wyeliminować gluten czy można od czasu do czasu coś zjeść?

I w postaci bardziej przewlekłej?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2009, 13:22
Zawsze należy wyeliminować gluten radykalnie. Ta dieta jest niejako ukierunkowana pod choroby związane z nietolerancją glutenu, w rozmaitej postaci: http://bioslone.pl/forum/index.php?PHPSESSID=4de1fc5ec183de6daae357ab2c25b8fc&topic=269.0


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 23-04-2009, 13:26
Czyli żadnych dodatkowych sposobów ani wynalazków? Traktować to jak inne dolegliwości. Czy Mistrz ew. coś jeszcze poleciłby osobie z chorobą Duhringa?

No i co z tym JODem, czy rzeczywiście może mieć to wpływ?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2009, 13:31
Kąpiele z dodatkiem oleju sojowego są jak najbardziej wskazane. O jodzie nie mam praktycznej wiedzy.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 23-04-2009, 17:37
W tym roku na wiosnę, od 18. roku życia, pierwszy raz mam minimalny wyrzut wykwitów skórnych. Jest zdecydowanie mniejsza niż w ubiegłym roku, która nasilała się wiosna/lato, na jesieni - raczej słabła.
   W tym roku - nie mam też dolegliwości gastrycznych, tak silnych jak w ubiegłą wiosnę i lato oraz tych swędzących wykwitów skórnych.
   Będąc na diecie dra Kwaśniewskiego, jakieś 10 lat temu, nastąpiła znaczna poprawa w dolegliwościach wynikających z choroby Duhringa.
   Ponad 2 lata temu - rozpocząłem picie MO, natomiast po wdrożeniu koktajli, około rok temu i około pół roku diety bezglutenowej - jest prawie doskonale. Wyrzut wykwitów skórnych następuje najczęściej podczas wielkiego stresu i wcześniejszego przemycenia pokarmów z glutenem lub podobną lektyną pokarmową (np. lucerną - jak to wspólnie z Mistrzem ustaliliśmy).
   Kiedyś zażywałem Avlosulfon i odczuwałem po nim poprawę, ale niekoniecznie poza dolegliwościami skórnymi. Po przerwie tygodniowej w braniu, eskalacja objawów była dla mnie gehenną. Dopóki nie rozdrapałem skóry i nie pozbyłem się podskórnych limfowatych nacieków, to świąd był taki - jakby mnie ukąsiło około 10 komarów w jedno miejsce. Ulgę przynosiło rozdrapanie tego miejsca i powstanie strupka. Zanim doszło do zastrupienia, to musiałem wyciskać tę rankę, która po jakimś czasie ropiała, a w końcowym etapem była ropa z krwią, a następnie strup. Nieciekawie to wyglądało. Obciążało mnie to mocno psychicznie, nie mówiąc nic o degradacji mojego systemu nerwowego. Ponadto: szumy w uszach, dolegliwości gastryczne, silne bóle żołądka, niedokwaśność, potem nadkwaśność. A przy okazji towarzyszyła mi - alaktazja.
   W wojsku - miałem przerąbane za zarost, bowiem nie mogłem się co dziennie golić, z uwagi na krostki, które mi wyrzucało na twarzy, w okolicach brody, na skórze owłosionej głowy i w innych miejscach, jak przy łuszczycy. Ścigano mnie za niegolenie się i wymyślano mi musztry karne - jak okazałem zwolnienie lekarskie od golenia się (zalecano mi golić się tylko - co 3 dni). Przez to betony-dowódcy - jeszcze bardziej wymyślali różne wyszukane metody znęcania się nade mną i szykanowania mnie.
   Kiedyś, podczas przesłuchiwania mnie w prokuraturze w charakterze świadka, ale z pewnym uprzedzeniem z odpowiedniego artykułu kpk, tj. jako potencjalnego podejrzanego, w stresie poczułem, że w okolicy ucha wyrasta mi wzdymka, czyli limfowato-ropny wykwit, więc ją odruchowo nacisnąłem palcem, wówczas trysnęła pani prokurator na protokół ropa. Skojarzyłem sobie ten obrazek z obrazkiem z filmu horroru p/t. "Mucha".
   W wyniku badania histopatologicznego - ujawniono mi w skórze właściwej, wokół naczyń splotu powierzchownego, obfite, mankietowate nacieki zapalne (pośród nich granulocyty) oraz rozrzedzenie struktury i w tej strefie oddzielanie się naskórka. Wówczas całe konsylium lekarskie się zebrało, a wśród nich goście z zagranicy z tzw. demoludów. Oglądali mnie i drapali moją skórę jakby małpę oglądali w ZOO, i tylko coś gadali po łacinie, i udawali, że są mocno zainteresowani moim przypadkiem choroby. To tylko część moich przeżyć, którymi chciałem się z Wami podzielić. Reszty - nie chcę sobie przypominać!
  Chodzi mi o to, żeby ktoś, kto cierpi na podobne objawy, miał pogląd w sprawie, żeby faktycznie dał sobie spokój na około 1-3 lata z pokarmem zawierającym gluten.
   Uważam, że moja gehenna zbliża się wreszcie ku końcowi. To, co jest nieuleczalne - stanie się uleczalne, bowiem nieuleczalna jest tylko medycyna i jej funkcjonariusze z resortu chorobotwórczego.





Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 23-04-2009, 17:42
Oczywiście, nie mogę zapomnieć o najważniejszym: dziękuję Ci Mistrzu za Twój wynalazek i Twoją mądrość jako kontynuację nauk Hipokratejskich.  :thumbsup:


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 23-04-2009, 19:15
Zbig, dzięki za dość wyczerpujący obraz choroby, ten kawałek prawdy potwierdzający słuszność podejścia do problemu. Myślę że wiele osób mogłoby i skorzysta przeszukując internet z twojego doświadczenia.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lacky 23-04-2009, 21:26
Co innego jest jak ten problem wystąpi pod wpływem niszczenia organizmu przez człowieka a co innego jest jak problem nietolerancji glutenu wystąpi pod wpływem oczyszczania i picia MO.

W przypadku niszczenia organizmu reakcje występują po przesileniu związanym z nagromadzeniem się lektyn w organizmie. Komórki organizmu zostają upośledzone przez lektyny a działanie obronne organizmu powoduje reakcje autoimmunologiczne.  I w tym się specjalizuje medycyna w wykrywaniu objawów w stanach zaawansowanych i tego dotyczy również problem Duhringa.

W przypadku oczyszczania za pomocą MO po usunięciu chorych komórek następuje okresowa nietolerancja glutenu trwająca około 6 miesięcy. Ale to nie ma związku z nagromadzeniem się lektyn w organizmie tylko bieżącym ich wydalaniem przez skórę.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 23-04-2009, 21:36
Racja Lacky. To nieco inna bajka, gdy jest usuwana przyczyna choroby. Wówczas po prostu objawy się zaogniają, by szybciej ustąpić.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: sylviapl 24-04-2009, 07:11
To co ja mam teraz robić z tym podejrzeniem celiakii skórnej ? Czy są jakieś miarodajne badania, które potwierdzą tą chorobę?  Czy też może nie diagnozować i przestawiać syna na dietę bezglutenową.
Trochę mnie przeraża rygorystyczna dieta, tym bardziej, że junior intensywnie rośnie (ma już 167cm), a waży niecałe 50kg. Żeby chodziło o parę tygodni wyrzeczeń, ale tu jest mowa o miesiącach, a nawet latach. Wolałabym chyba to jakoś potwierdzić. Ty bardziej, że syn twierdzi, że go te plamy nie swędzą. Nie ma sensacji jelitowych ani innych dolegliwości.
Może to jednak tylko nietolerancja glutenu na skutek oczyszczania?
I jeszcze, jak ma się do diety bezglutenowej koktajl błonnikowy?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 24-04-2009, 08:27
Tak. Najlepiej syna przebadać na wszelkie możliwe sposoby, by zrobić z niego pacjenta.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: sylviapl 24-04-2009, 11:21
Na podstawie diagnozy internetowej też go nie będę mordować dietami.
 


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 24-04-2009, 11:28
Na podstawie diagnozy internetowej też go nie będę mordować dietami.
Różnica jest taka, że dzięki racjonalnej diecie dzieciak ma szansę wyzdrowieć, a dzięki badaniom... raczej wątpię, zważywszy, że badanie polega pobraniu wycinków ściany jelit.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: sylviapl 24-04-2009, 12:39
Racjonalnie to my jemy od dawna, a dieta bezglutenowa to już inna bajka. Wiem, że nie leczy się wyników badań jako takich, ale czasem dają jakiś „cynk”. Może nie od razu pobieranie wycinków, ale po prostu badanie krwi? Jeśli nie, to kto jest kompetentny, żeby potwierdzić takie podejrzenia – pediatra, dermatolog czy tylko metoda eliminacji glutenu i prób i błędów? I na jak długo taka próba z dietą, skoro poprawa bywa czasem dopiero po latach?
Chodzi mi tylko o diagnozę, dalej sobie poradzimy.
 


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 24-04-2009, 12:53
Cytat
Chodzi mi tylko o diagnozę, dalej sobie poradzimy.
No jasne, jak to pacjenci...


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Zbigniew Osiewała (Zibi) 24-04-2009, 16:51
Racja Lacky. To nieco inna bajka, gdy jest usuwana przyczyna choroby. Wówczas po prostu objawy się zaogniają, by szybciej ustąpić.
I taki zwiastun jest dla mnie optymistyczny. W podobny sposób (przy pewnej prawidłowości eskalacji objawów podobnych do częstotliwości wykresu wahadła matematycznego) - wychodziłem z innych chorób, np. z refluksu, a po około dwóch latach kuracji  - z przepukliny rozworowej przełyku, gdzie groziła mi operacja. W swoim czasie opiszę to w innym, odpowiednim wątku.
Na podstawie diagnozy internetowej, też go nie będę mordować dietami.
 
Jeśli "tylko" syn ma tego typu problemy, to dieta prowadząca do homeostazy komórkowej, ze szczególnym zwróceniem uwagi na pokarmy zawierające gluten - nie jest żadną katorgą.
   W jakim celu Pani chce robić te badania? Przecież i tak Pani wróci do punktu wyjścia, czyli tu na Forum... Po to się tutaj obnażam/obnażamy ze swojej prywatności, aby bezinteresownie pomagać innym, a nie biegać w poszukiwaniach za nową diagnostyką, za nowymi metodami leczenia.
   Ja przetestowałem prawie wszystkie diety na sobie; wcześniej też przechodziłem różne terapie, i nawet nie poczułem się przez moment lepiej, gdy maskowałem faktyczny stan rzeczy (widać organizm był tak silny, że nie poddał się tym maskowaniom - tylko dalej manifestował objawami swoją detoksykację). Tylko taka terapia, to to samo, co wybieranie wody z dziurawej łodzi. Przy czym z łodzią można tak prawie w nieskończoność, ale niekoniecznie z organizmem...


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Manta 11-05-2009, 22:48
     Witam serdecznie. Jak to dobrze, że trafiłam na ten wątek. Ten sam problem ma moja 15 letnia córka(grzybicę na głowie) i małżonek. teraz wiem, że to grzybica, córkę zaraziłam candidą będąc w ciąży. Najbardziej zależy mi na wyleczeniu córki, która wie,że Biosłoniacy mają zupełną rację na życie w zdrowiu. Mąż chyba jeszcze musi trochę dojrzeć, jak widzi, że czytam Biosłone to się śmieje, że znów czytam tych szamanów. Ale od mojego gadania pomału przyznaje mi rację.
     Co do córki odchodzi jej płatami skóra z głowy, drapanie powoduje krwawe ranki, a potem tworzą się strupy i w kółko Macieju. Od czasu stosowania MO efekty są, ale nieznaczne, ponieważ córka uwielbia mączną kuchnię. Rzadko się przełamuję co do pierogów itp., ale nie mogę jej oduczyć jedzenia chleba. Jeszcze te babcie, ciotki i te ciągłe uszczypliwości:jak wy się odżywiacie? Mój tato mało zawału nie dostał jak mu powiedziałam, że nie jadamy ziemniaków( mają tyle potasu! ). Rodzina nie wie, że mamy candidę i tak by powiedzieli, że znowu coś sobie ubzdurałam. Tak na marginesie, mama ostatnio powiedziała, że cukier nie może być tak zły jak piszą BO JEST Z BURAKÓW CUKROWYCH   po prostu średniowiecze, ręce mi opadły i przestałam tłumaczyć.  I te wszechobecne słodycze. Ja nie kupuję, bo nie jadam, ale jak córka dostanie kilka złotych to jestem pewna, że je kupuje.
     Mam pytanie, czy jeżeli córka nie przestrzegając w 100% diety ma szansę na wyleczenie się z candidy i automatycznie  łuszczycy głowy? Tak sobie myślę, że przecież tak młody organizm nie jest tak zanieczyszczony jak np. mój. Ja zawsze miałam silną wolę, ale jej b. często brakuje i się załamuje.
     


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 12-05-2009, 16:19
Manto, córka ma nie tylko szanse ale jeżeli będziecie postępować zgodnie z zaleceniami BS na pewno pozbędzie się tego problemu i to szybko.

Co do zanieczyszczenia to skąd taka pewność że twój organizm jest bardziej zanieczyszczony? Ta" grzybica głowy" jak ją nazwałaś świadczy o tym że organizm córki radzić sobie z toksynami. Ale młody organizm bardzo szybko się regeneruje i jest bardziej wydolny. Najlepiej nie czekać aż będzie gorzej.

Gdyby ten stan trwał latami a nie daj boże przy okazji zdrowie łatała by farmakologicznie to wtedy w końcu organizm przestanie sobie radzić i zacznie odkładać toksyny. Dopiero za kilka lat córka zacznie mieć prawdziwe problemy jak nie zacznie dbać o zdrowie. A najlepsze jest to że dzięki BS wiecie jak to robić. Ja na przykład tej szansy nie miałem, widziałem co mi jest, ale nie wiedziałem jak sobie pomóc, wszystkie cudowne sposoby pomagały tylko na chwilę. Prawie 10 lat męczyłem się aż opadłem z sił i teraz walczę już z poważniejszymi problemami nie mówiąc o tym ile straciłem w życiu przez chorobę.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 12-05-2009, 16:45
czy jeżeli córka nie przestrzegając w 100% diety ma szansę na wyleczenie się z candidy i automatycznie  łuszczycy głowy?

My nie zajmujemy się rachunkami prawdopodobieństwa, tylko przekazywaniem wiedzy. Jeśli córka nie dojrzała jeszcze do szacunku dla własnego zdrowia, a Pani nie potrafi jej do tego nakłonić, to lepiej zaczekać, niech się całkiem rozchoruje, a wówczas sama przejdzie na dietę, bez namawiania.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Manta 12-05-2009, 19:05
     Panie Józefie b. dziękuję za kubeł zimnej wody dla córki, która ceni Pana zdanie. Widzę, że się przejęła i obiecała, że będzie mnie słuchać.
     Laokoon dlatego jestem bardziej zanieczyszczona od córki ponieważ mam prawie wszystkie objawy candidy, które są w książce Pana Józefa. Jeszcze przed trafieniem na forum czułam się jak stara babcia, wiecznie zmęczona i obolała. Odkąd jestem na diecie rozdzielnej i MO czuję się o niebo lepiej. Jedynie co mnie smuci to zagrzybienie mózgu; od zawsze zastanawiałam się dlaczego jestem tak tępa, nie potrafię rozmawiać, bo nic nie wiem... pomimo tylu przeczytanych książek. Uwielbiam czytać; czytam od zerówki i co i kiszka. Kiepska byłam w szkole, ale nie dlatego, że nie chciałam się uczyć tylko nic nie mogłam zapamiętać, sprawiało mi to wielką trudność. Tak jest do teraz zapominam znaczenie wyrazów, zatrzymuję się w połowie zdania jak z kimś rozmawiam. Po prostu tragedia; nie pamiętam szkoły średniej nie mówiąc o podstawówce. Mam z tego powodu okropne kompleksy :(
    Laokoon, ale pociesza mnie myśl, że jeszcze będzie super. Poza tym miałam szczęście, że trafiłam na Biosłone. Dzięki wiedzy Pana Józefa i Biosłoniakow mamy szansę wrócić do zdrowia i cieszyć się życiem.
                Pozdrawiam serdecznie.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lacky 15-05-2009, 23:26
Pytanie do osób, które mają łuszczyce skóry. Czy macie na skórze ciemne plamki, plamki wątrobowe?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 15-05-2009, 23:32
Ja raczej mam ŁZS ale plam wątrobowych nigdy nie miałem. Jedynie te malutkie, takie pieprzyki ale niewiele.

Mnie plamy wątrobowe kojarzą się z niewydolnością wątroby ogólną i chyba przy zdrowej wątrobie a przy łuszczycy to jest raczej zaburzenie funkcji wątroby a nie jej przepełnienie. Tak mi się wydaje z mojego doświadczenia i obserwacji.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lacky 15-05-2009, 23:44
Mój przykład jest taki że miałem problemy ze zdrowiem i w tym czasie źle pracowała wątroba. W tym czasie zawsze na skórze tworzyły mi się plamy. I teraz nazbierało się tego kilkadziesiąt małych plam na całym ciele. Substancje toksyczne zostały przesunięte aż pod samą skórę (trochę temu pomaga słońce, ale słońce ich nie tworzy tak jak to wszędzie piszą).

W łuszczycy źle pracuje wątroba więc, ktoś kto ma łuszczyce powinien mieć dużo plamek. A czy je ma?
Jeżeli ich nie ma to znaczy że są skumulowane wewnątrz organizmu.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 15-05-2009, 23:49
Ale ty nie miałeś łuszczycy, czy się mylę?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lacky 15-05-2009, 23:58
Ja nie miałem dlatego mam plamy. Pokazuje jak to jest jak się nie ma łuszczycy i źle działającą wątrobę.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Basia 16-05-2009, 12:29
Ja miałam brązowe plamy, ale łuszczycy nie miałam.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Manta 17-05-2009, 19:43
      Moja córka o której pisałam, że ma łuszczycę głowy nie ma plam na skórze. Natomiast ja nie mam łuszczycy, ale za to mam plamy brązowe, najwięcej na twarzy i coraz więcej pieprzyków na całym ciele.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Zoska_ka 18-05-2009, 11:58
Ja mam plamy łuszczycowe za lewym uchem i na wewnętrznej stronie prawej dłoni. Również plamy na dłoniach i przedramionach. Ja się żaliłam na te plamy, to usłyszałam, że przecież mam już 47 lat to czego ja chcę?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 18-05-2009, 12:33
Zoska_ka

dla jasności, masz miejsca ze zmianami łuszczycowymi a także plamy wątrobowe?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Alisza 18-05-2009, 18:32
Moj maz nie ma plam watrobowych. ;)


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 18-05-2009, 18:51
Ja nie miałem dlatego mam plamy. Pokazuje jak to jest jak się nie ma łuszczycy i źle działającą wątrobę.

Moim zdaniem łuszczyca i ŁZS to nie to samo chociaż oczywiście przyczyna jest podobna. Mój ojciec miał ŁZS w stopniu umiarkowanym i nigdy nie miał łuszczycy, nie wdziałem u niego nigdy plam. Ostatnio był leczony przez miesiąc w szpitalu różnymi antybiotykami i po ŁZS nie ma śladu, natomiast widzę że pojawiły się u niego w okolicach skroni plamy wątrobowe.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Zoska_ka 19-05-2009, 09:54
Właśnie tak mam. Plamy na wierzchniej stronie dłoni i przedramionach, a zmiany łuszczycowe dwie, na wewnętrznej stronie prawej dłoni i za lewym uchem.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Zoska_ka 05-06-2009, 13:29
Dzisiaj niestety zlokalizowałam :( czerwoną łuszczącą plamkę na wewnętrznej stronie lewej ręki. Dotąd tylko prawa ręka była swędzącą czerwoną plamą. Ciężko będzie. :sleep1:


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: martuszkakh 27-12-2009, 01:14
Dawno mnie tu nie bylo i pojawilam sie wlasnie dzis. Dobrze sie tu czuje, bo jak jestem sama zostawiona z tyloma objawami to czuje sie jakby moj koniec zblizal sie nieuchronnie, a gdy czytam te posty to napelniam sie nadzieja ze one kiedys sie skoncza!   :)

No wiec jakies dwa lata temu zdiagnozowano u mnie lupiez pstry (to chyba tez jakas odmiana luszczycy? Tak mi sie zdaje...) no i pojawiaja sie czerwone plamy - kiedys na lokciach i kolanach a ostatnio na konczynach i pod klatka piersiowa. Luszcza sie i raczej nie sa swedzace, na glowie tez skora platami sie luszczy i tu swedzi. Wlasciwie to raczej skora na calym ciele ma tendencje do ciaglego swedzenia. I wlasnie od jakiegos roku zaczely sie pojawiac drobne, jasno brazowe plamki na dloniach, rowniez przybylo mi pieprzykow - szczegolnie po ciazy. Jak zobaczylam te drobne brazowe plamki to sie zdziwilam ze ledwo po 30-tce jestem a juz mam plamy watrobowe! Coz widac, ze organizm sie oczyszcza... tylko czemu tak dlugo. Ciagle mnie korci by udac sie do jakiegos 'doktora' niekonwencjonalnego, ale jakos intuicyjnie mnie tam nie ciagnie... Zobaczymy co bedzie dalej...


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Grazyna 27-12-2009, 01:28
Rzeczywiście, dawno :).

Jak wspomagasz oczyszczanie? Czy pijesz MO regularnie? Czy starasz się przynajmniej stosować zasady zdrowego odżywiania, kierujesz się wskazówkami z DP (Niezbędnik zdrowia  i artykuły na portalu - zauważ, że mamy Portal (http://www.bioslone.pl/) :)), pijesz KB z ostropestem? Skórę oczyszczasz kąpielami? Wszystkie te metody, wspomagając oczyszczanie, zmniejszą ilość plamek na skórze. Koniecznie musisz o nie zadbać.

Cytat
Ciagle mnie korci by udac sie do jakiegos 'doktora' niekonwencjonalnego, ale jakos intuicyjnie mnie tam nie ciagnie...
No bo co by Ci z tego przyszło...


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: martuszkakh 27-12-2009, 02:20
Witaj Grazynko! Milo zobaczyc posta od Ciebie!

Dokladnie, jak mnie korci udac sie do pana/pani doktor zawsze staram sie wyobrazic sobie ciag dalszy, no i wtedy od razu mi przechodzi...   ;)

Tak miksturke pijemy regularnie z wylaczeniem okresow nasilonych objawow oczyszczania, koktajl pijemy aczkolwiek bez ostropestu... hmmm, chyba czas znow kupic ten ostropest... ostatnio tez mialam problem z internetem wiec nie bardzo moglam tu do was zagladac. Co do kapieli - cienka w tym jestem i nad kapiel przedkladam prysznic, tez dlatego ze czasochlonny jest... generalnie mam malo czasu wiec i ograniczam do minimum rozne takie tam, co to musze robic kolo siebie  :(  Wiem wiem, zdrowie najwazniejsze jest! Popracuje nad swoja organizacja i moze uda sie wcisnac w moj grafik kapiele...

Pozdrawiam serdecznie




Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Klara 27-12-2009, 20:45
Po dokładnym przeczytaniu tego wątku wychodzi na to, że chyba mam łuszczycę. Jakieś trzy tygodnie temu wyskoczyło mi na brzuchu kilka krostek. Właściwie to były takie bąble, jak po ukąszeniu komara, czerwone i swędzące. Następnego dnia były to już płaskie, czerwone i lekko łuszczące się plamki i nadal swędziały. Tak jest do dzisiaj. Codziennie rano i wieczorem przemywam te miejsca alocitem i, podobnie jak całe ciało, smaruję maścią ochronną z witaminą A. Niestety, nic to nie daje. Jednocześnie skóra na ciele zrobiła mi się taka bardziej sucha, zwłaszcza na nogach, biodrach i bokach tułowia. Bardzo często odczuwam swędzenie skóry w różnych punktach ciała.

Nie jestem pewna, czy mogę uznać to za objawy oczyszczania ponieważ podobne problemy miewałam już kilkanaście lat temu. Wtedy robiły mi się takie swędzące plamy na przedniej stronie podudzi. Były też dużo większe, mniej więcej jak 5-złotowa moneta. Nie chodziłam z tym po lekarzach, smarowałam różnymi balsamami, które nic nie dawały. Po jakimś czasie plamy same zniknęły i sporo lat miałam spokój. Teraz, jak widać, jest nawrót. Przypominam też sobie, że moja babcia (ze strony ojca) cierpiała na łuszczycę, ojciec też po przekroczeniu 70-tki miał jakieś problemy ze skórą. Wygląda na to, że mogę mieć jakieś genetyczne skłonności do łuszczycy. Czy w tej sytuacji można stosować kataplazmy z siemienia lnianego, o których pisał Lacky?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 27-12-2009, 22:18
Geny nie mają nic do tego.

I tak, to jest oczyszczanie, bądź tego pewna na 102%. W każdym przypadku jest to oczyszczanie, nawet jeżeli nie pijesz MO.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 28-12-2009, 10:19
Pamiętajcie, że gluten pokarmowy hamuje postęp w leczeniu wszystkich chorób, a najbardziej spektakularnie widać to w przypadku chorób skórnych.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Klara 28-12-2009, 13:29
No właśnie, gluten. Staram się odżywiać w miarę zdrowo, ale glutenu nie wykluczyłam. Co prawda nie jem go zbyt dużo, chleb jakieś 3-4 razy w tygodniu, od czasu do czasu jakieś pierogi, naleśniki czy makaron. Trzeba będzie i z tego zrezygnować, zdrowie ważniejsze.
Od dzisiaj zaprzestaję też używania dezodorantów, a wieczorem zrobię sobie pierwszą kąpiel z dodatkiem oleju. Nie mam w tej chwili oleju z pestek winogron, ale mam dobrej jakości oliwę z oliwek. Myślę, że też będzie dobra.




Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lysybolek 10-01-2010, 09:11
Mam zdiagnozowane łojotokowe zapalenie skóry. Gdy nie znałem bioslone to starałem się to zaleczyć różnymi szamponami i maziami. Rozumiem, że mam to wszystko odstawić i używać jakiegoś normalnego szamponu? Zmiany mam na skórze głowy, w okolicach nosa i brwi. Skóra się łuszczy i schodzi. Do tego już od dłuższego czasu mam wypryski na plecach w okolicach łopatek, których również nie mogłem zaleczyć i teraz wiem, że dobrze się stało, że nie zaleczyłem ;)

Najbardziej zależy mi na skórze głowy, czytałem, że ŁZSG może przyczynić się do większego wypadania włosów. Pod koniec roku chcę zrobić przeszczep włosów i byłoby świetnie gdyby przez ten czas udało się oczyścić lub przenieść oczyszczanie ze skóry głowy np. na łopatki. Nie bardzo chciałbym wzmagać objawy oczyszczania na skórze głowy bo obawiam się, że może to powodować większe wypadanie włosów.

Okłady o których pisał Lacky można stosować na skórę pleców? Nie mam łuszczycy tylko wypryski.
Czy ktoś stosował te okłady i z jakim skutkiem?

Laokoon: jak u Ciebie z ŁZS głowy? objawy oczyszczania minęły?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Iyana 10-01-2010, 09:54
Mam zdiagnozowane łojotokowe zapalenie skóry.

U mnie ŁZS głowy zdiagnozozowano 25 lat temu. Też leczyłam, leczyłam i nic. Pod koniec 1 etapu DP (lipiec 2009) ŁZS po prostu znikło. I do tej pory nie wróciło w takiej postaci jaką miałam przez 25 lat. Owszem pojawia się świąd i sporadycznie zaczerwienienie jeśli pozwolę sobie na 2 bułki w jeden dzień. Glutenu prawie wogóle nie jadam ale czasem ulegam pokusie zjedzenia chrupiącej bułeczki z prawdziwym masełkiem.
Muszę jednak wspomnieć, że kilka miesięcy temu miałam gwałtowne oczyszczanie miejsc po ŁZS- pojawiły się w tych miejscach wręcz liszaje. Było też w owym czasie na całej skórze głowy mnóstwo małych ropni. Trwało to ok. miesiąca. Jeśli chodzi o środki lecznicze to stosuj niezbędne minimum- żeby nie  było świądu u mnie sprawdził się szampon Head & Shoulders. Do natłuszczania dobra jest maść z wit.A.
Wcieraj olej z rokitnika. Jest drogi ale może obejdzie się bez przeszczepu.



Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Grawo 10-01-2010, 10:33
Ja też zawsze miałam dużo plam wątrobowych, ale nie miałam łuszczycy. Od kilku miesięcy mam szorstkie łokcie i masę łupieżu na głowie.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lysybolek 10-01-2010, 10:48
Cytat od: Iyana
U mnie ŁZS głowy zdiagnozozowano 25 lat temu.

Masz przerzedzone włosy?

Cytat od: Iyana
Też leczyłam, leczyłam i nic. Pod koniec 1 etapu DP (lipiec 2009) ŁZS po prostu znikło.

To napawa optymizmem. Ja jestem dopiero na 3 dniu 1 etapu DP, jeśli u mnie będzie podobnie to dam znać :)

Cytat od: Iyana
Do natłuszczania dobra jest maść z wit.A.

Na włosy? Ja mam tłustą łojotokową skórę.

Cytat od: Iyana
Wcieraj olej z rokitnika. Jest drogi ale może obejdzie się bez przeszczepu.

Łysienia androgennego [typu męskiego] nie wyleczysz miksturkami, choć pewnie można je spowolnić na co mam nadzieje. Gdyby ktoś odkrył skuteczną metodę walki z łysieniem to pewnie zdobyłby nagrodę nobla i wskoczył do listy najbogatszych Polaków. Mnie przeszczep będzie kosztował 40.000zł i po paru latach prawdopodobnie trzeba będzie go powtórzyć gdyż z wiekiem wypadną włosy, które jeszcze się trzymają.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Iyana 10-01-2010, 11:37
Cytat
Cytat od: Iyana
U mnie ŁZS głowy zdiagnozozowano 25 lat temu.
Masz przerzedzone włosy?
Mam ich znacznie mniej niż miałam w wieku 15 lat. Ale jest ich równomiernie mniej na całej głowie.

Cytat
Cytat od: Iyana
Do natłuszczania dobra jest maść z wit.A.
Na włosy? Ja mam tłustą łojotokową skórę.
Gdzieś Mistrz pisze, że olej z rokitnika wysusza dodatkowo skórę. Gdzieś pisze także, że do przetłuszczających się włosów warto do mycia dodać kilka kropel citroseptu.
Olej z rokitnika niestety ale jest koszmarnie drogi więc niewiele osób to testowało. Ale Ci, którzy wcierali go, bardzo chwalą poprawę jakości włosów.
Jeśli chodzi o maść z wit. A, to myślałam bardziej o nieowłosionej skórze jeśli będzie się przesuszać zanadto. Chociaż wiem, że dużo osób wciera w skórę głowy chyba na godzinę przed myciem bardzo małą ilość maści z wit. A.

Cytat
Łysienia androgennego [typu męskiego] nie wyleczysz miksturkami, choć pewnie można je
spowolnić na co mam nadzieje.
A mnie mówiono, że nigdy nie wyleczę ŁZS, bo to choroba nieuleczalna. Jakoś nie sprawdziły się te gderania mądrych "doktorów". Być może to "łysienie androgenne" to taka sama choroba jak ŁZS czy łuszczyca.
No to Ci jeszcze podpowiem, że znalazłam gdzieś na forum informację, że co niektórym "z łysinką" włosy odrastają na skutek MO+KB+DP.

Cytat
Gdyby ktoś odkrył skuteczną metodę walki z łysieniem to pewnie zdobyłby nagrodę nobla i wskoczył do listy najbogatszych Polaków. Mnie przeszczep będzie kosztował 40.000zł i po paru latach prawdopodobnie trzeba będzie go powtórzyć gdyż z wiekiem wypadną włosy, które jeszcze się trzymają.
Życzę Mistzowi by za życia odebrał tę nagrodę, bo Mu się po prostu należy za odkrycie jakiego dokonał.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lysybolek 10-01-2010, 12:19
http://allegro.pl/item874088386_olej_rokitnikowy_100_ml_miazdzyca_ss.html - o ten olej chodzi? Nie jest taki drogi. Po jakim czasie powinny być zauważalne ewentualne efekty i ile ml oleju starcza na miesiąc?

Czyli rozumiem, że w moim przypadku MO + KB + DP + olej rokitnikowy + wcierki z alocitu + maść z wit. A? Czy alocit może być z aloesu?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Iyana 10-01-2010, 12:38
http://allegro.pl/item874088386_olej_rokitnikowy_100_ml_miazdzyca_ss.html - o ten olej chodzi?

To tego typu olej. Ale on jest dostępny też w zielarskich. Może być nawet nieco taniej, bo bez kosztów przesyłki. Oczywiście nie pijesz go a wcierasz w skórę głowy.

Cytat
Czyli rozumiem, że w moim przypadku MO + KB + DP + olej rokitnikowy + wcierki z alocitu + maść z wit. A? Czy alocit może być z aloesu?

Spokojnie... nie wszystko na raz. MO+KB+DP, olej rokitnikowy na głowę. Alocit (ten który akurat pijesz) możesz ew. wcierać w zaognione miejsca, ale maści z wit. A już nie wcieraj w skórę głowy.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Klara 15-01-2010, 17:50
Czy ktoś z Forumowiczów wie jak zrobić maść z propolisu na wazelinie, o której pisze Lacky w poście nr 6? Jeśli tak, to bardzo proszę o informację. Chciałabym tę maść i kataplazmy zastosować na swoją łuszczycę, ale nie wiem jak ją przygotować.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 15-01-2010, 20:56
Pamiętajcie, że gluten pokarmowy hamuje postęp w leczeniu wszystkich chorób, a najbardziej spektakularnie widać to w przypadku chorób skórnych.

Mogę to potwierdzić i pewnie każdy inny kto miał z tym problem.

Laokoon: jak u Ciebie z ŁZS głowy? objawy oczyszczania minęły?

Ja widzę, że ty jesteś strasznie niecierpliwy. W innym wątku piszesz, że nie chcesz zrezygnować z imprezowania, tutaj znowu, że wydajesz 40 tys. na przeszczep i trzymasz się medycznych opowieści o jednostkach chorobowych. Mogę ci tylko powiedzieć, że to są bajki i doradzić, abyś zaczął więcej czasu poświęcać na to, aby się dokształcić w tym zakresie, bo odczuwalne jest u ciebie podejście typowe dla pacjenta. A to jest pierwszy etap, żeby w ogóle cokolwiek zrozumieć. I nie leży to w niczyjej mocy, jak się tobie pewnie wydaje. To ty musisz to pojąć.

Odnosząc się już konkretnie do problemu, to nie pytaj mnie i nikogo o to, co już jest ustalone, tylko postaraj się przedsięwziąć jakieś kroki. Co z tego, że ja nie mam już problemu? Nie wierzysz pewnie i chcesz żeby cię ktoś przekonał. Tylko po co? Zrób jak radzi Mistrz, odstaw gluten, zacznij pić MO, odżywiaj się racjonalnie i zdrowo a sam zobaczysz, że to działa. Oczywiście pamiętając o tym, aby nie łykać żadnych piguł i nie używać durnych preparatów, typu: szampony na łupież. Jeżeli chcesz sobie pomagać zewnętrznie, to polecam zabiegi wodne. Zimna woda działa rewelacyjnie w połączeniu z ciepłymi kąpielami w sianie, słomie czy igliwiu.

A tak po uprzejmości, skoro już pytasz, to u mnie ostatnio problem nawrócił i pogorszyło się. Jeżeli tak mogę powiedzieć. Tym niemniej jest nieporównywalnie lepiej niż w najgorszym okresie. Jest to związane również z tym, że aktualnie jestem przeziębiony i osłabiony. Po części jest to wynikiem właśnie tego samego, co u ciebie czyli braku działania. No ale po roku czasu mam jakiś taki okres zniechęcenia i zdarza się, że sięgam po chleb czy jakieś słodycze. Być może związane jest to z okresem zimowym, ale to nie w tym rzecz, po prostu słabiej się odżywiam i organizmowi brakuje energii, wtedy łatwiej sięga się po coś energetyzującego, coś z glukozą. Jednak nie zamierzam się poddawać, chociaż to bywa trudne i uciążliwe.
Dla jasności dodam, że było u mnie naprawdę poważnie..


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: beatrycze69 24-01-2010, 15:13
Podtrzymuję pytanie Klary.
Jak zrobić maść z propolisu?
W aptekach dostępne są te maści 3% i 7%. Czy można którąś z nich zastosować?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Grazyna 24-01-2010, 15:42
Nie po to dział Lacky'ego jest ukryty, żeby podawać przepisy początkującym i proszę tego nie robić. Przepisy zawierające propolis nie są do wykorzystania dla początkujących. Obydwie zbyt krótko pijecie MO. Gdy Wasze jelita uszczelnią się i osiągną homeostazę, będziecie mogły eksperymentować z propolisem. Właśnie niedawno napisał jeden z forumowiczów, że używał propolisu uważając, że nie jest na niego uczulony i dopiero po dłuższym stosowaniu i braku poprawy, a nawet pogorszeniu, odkrył, że zaczął szkodzić mu miód. Rozumiemy, że chcecie się pozbyć kłopotliwej przypadłości, ale trzeba to robić od wewnątrz - przez zmianę odżywiania i uszczelnienie jelit - to jest klucz do zdrowia, a nie maść.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Klara 25-01-2010, 22:35
Wiem dlaczego ten dział jest ukryty (przeczytałam cały wątek poświęcony tej sprawie) i wcale nie domagam się dostępu do niego. O przepis na maść propolisową poprosiłam tylko dlatego, że Lacky w poście #6 zalecił ją forumowiczowi o niezbyt długim stażu w piciu MO. Jeśli jednak udostępnienie mi przepisu jest absolutnie niemożliwe to trudno. Myślę, że bez tego też sobie poradzę.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: change 04-02-2010, 23:27
Czy te rady na temat łuszczycy będą przydatne osobie cierpiącej na atopowe zapalenie skóry? Mianownikiem wspólnym pewnie będą tutaj nieszczelne jelita. A co więcej?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Maciek111 27-05-2010, 18:35
W wieku 18 lat zdiagnozowano u mnie łuszczyce. Teraz mam 28. Na początku miałem ok 30-40 procent ciała pokrytego ranami z których intensywnie schodziła skóra. Podleczyłem się rygorystyczną dietą oraz ziołami Eligiusza Kozłowskiego.

Ostatnie 3 lata spędziłem na zaniedbywaniu swojego organizmu. Łuszczyca dała o sobie znać. Pije MO jakiś czas, zacząłem od mieszanki z citrogreptem i !odstawiłem gluten!. Po raz pierwszy od 3-4 lat stare plamy bledną i miejscami wracają do normalności. Dodam że nie smaruję się już ani maścią Lenartowicza ani cygnoliną. Szok. Kolejny dowód że łuszczyca to choroba z wewnatrz.

Z radości zadzwoniłem do swojej Pani dochtór. Szkoda że ma klapy na oczach i poprawę mego stanu zdrowia przypisuje słońcu i Bóg wie jakim układom gwiazd na niebie.

Mistrzu dzięki!
 


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Loret 28-05-2010, 08:00
Cytat
odstawiłem gluten!.
Odstaw jeszcze mleko i jego przetwory, a będzie coraz lepiej :)


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Iza38K 28-05-2010, 14:27
Pije MO jakiś czas, zacząłem od mieszanki z citrogreptem i !
Zaczynamy przygodę z MO od ALOcitu (na bazie aloesu). Chyba jednak nieprzypadkowo Mistrz wybrał taką a nie inną kolejność. Sześć miesięcy na ALOcicie. Zacznij również DP i pij KB. Raz będzie lepiej, raz gorzej. Jak sinusoida. Trzeba to przeżyć.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Adrian 14-06-2010, 17:05
Mam małe pytanie: Co używamy na łuszczącą się skórę? Alocit czy sok z aloesu? Jak na razie używam alocit ale książka wydana w 2004 roku poleca sam sok z aloesu.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Adrian 22-06-2010, 14:36
Znam już odpowiedź: nowsze wydanie pisze że używa się alocitu.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Slawekgo 24-06-2010, 13:13
Mam małe pytanie: Co używamy na łuszczącą się skórę? Alocit czy sok z aloesu? Jak na razie używam alocit ale książka wydana w 2004 roku poleca sam sok z aloesu.

Znam już odpowiedź: nowsze wydanie pisze że używa się alocitu.

Adrian, o czym ty prawisz?
Jakie działanie miałby przynieść alocit naniesiony na łuszczącą się skórę?
Łuszczyca to dolegliwość z autoagresji układu immunologicznego chorego. Skóra przecież nie łuszczy się z powodu zewnętrznego problemu. Jest to wynik obecności wysokiego poziomu toksyn spowodowany nieszczelnością błony śluzowej jelit. To tam trzeba oddziaływać alocitem poprzez MO. Najlepiej, aby łuszczące się miejsca wyropiały, uwalniając tym samym toksyny z organizmu.
Nie smarujemy ich niczym poza maścią z witaminą A.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Iyana 24-06-2010, 14:18
Adrian, o czym ty prawisz?
Jakie działanie miałby przynieść alocit naniesiony na łuszczącą się skórę?

Łuszczycy i łojotokowemu zapaleniu skóry często towarzyszy świąd (czasem o potężnym nasileniu) i niestety poprzez drapanie pojawiają się otwarte rany. Wówczas alocit dezynfekuje taką ranę. Przynajmniej tak to wygląda u mnie przy nawrotach łzs.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Adrian 24-06-2010, 16:36
Książka właśnie poleca stosowanie alocitu 2 razy dziennie - strona 94. I oczywiście najważniejsze to picie MO. Zaleca się także melissę z citroseptem i koktajle błonnikowe.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 14-10-2010, 15:48
Piszę, bo mam problem :). Właściwie nie wiem, co o tym myśleć. Już długo piję MO, KB, dietę też stosuję, a od jakichś kilku tygodni zaczęłam zauważać zmiany prawdopodobnie łuszczycowe na wierzchach dłoni, na łokciach, na łydkach. Swędzi to dodatkowo. Nie rozumiem tylko dlaczego, nigdy czegoś takiego nie miałam. Dlaczego ta łuszczyca się rozwija? Skóra w tych miejscach jest szorstka, robią się strupki. Czym to może być spowodowane? Czy może mieć to związek z porodem oraz z tym, że mam niedoczynność tarczycy, na którą na razie nie przyjmuje leków hormonalnych tylko Kelp?
Proszę o radę.

Dodam tylko, że czasem zjadam nabiał - śmietanę (ze sklepu), masło oraz twaróg. Jem też sporo jaj.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: pollo 14-10-2010, 17:01
Spróbuj na pewien okres wyeliminować nabiał i obserwuj zmiany. Jeśli nie znikną, prawdopodobnie organizm w ten sposób oczyszcza się z toksyn.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 14-10-2010, 18:01
Tak właśnie myślałam czytając ten wątek, tylko czy takie oczyszczanie może długo trwać? I czy czymś traktować te zmiany , czy sama maść z wit. A wystarczy?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 30-11-2010, 18:41
U mnie też od czasu stosowania metod prozdrowotnych pojawiła się sucha skóra, szczególnie na przedramieniu lewej ręki. Przedtem na tym przegubie zrobił się wrzód, po zastosowaniu zimnych okładów na wątrobę (w nocy) Moim zdaniem ma to powiązanie z wątrobą, albo raczej z jej niewydolnością w skutek przyspieszonego oczyszczania. Organizm uruchamia inne drogi oczyszczania - ochrony najważniejszych organów - poprzez skórę. Należy się tylko cieszyć, ponieważ z dwojga złego wszelkie wypryski, łuszczyce, chronią nas przed czymś dużo gorszym.

Również w czasie stresu, przy problemach z woreczkiem żółciowym mogą pojawiać się takie problemy. Dlatego osobiście prócz prozdrowotnych działań dbam i staram się wspomagać woreczek żółciowy.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Slawekgo 01-12-2010, 09:09
Dlatego osobiście prócz prozdrowotnych działań dbam i staram się wspomagać woreczek żółciowy.

A na czym konkretnie to wspomaganie polega?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Laokoon 01-12-2010, 10:36
A na czym konkretnie to wspomaganie polega?

Na przykład na piciu różnych ziół pobudzających pracę woreczka. Chociaż już sam olej w MO powoduje że woreczek się rozluźnia. Również ćwiczenia.

Ważnym czynnikiem przy tym jest odżywianie. A jeżeli chodzi o stronę estetyczną, czy raczej działanie doraźne to wspomagam się zabiegami wodnymi, według mnie nic tak dobrze nie robi na łuszczącą się skórę jak kąpiele z wywarami i zimne zabiegi.

Łuszczycy i łojotokowemu zapaleniu skóry często towarzyszy świąd (czasem o potężnym nasileniu) i niestety poprzez drapanie pojawiają się otwarte rany. Wówczas alocit dezynfekuje taką ranę. Przynajmniej tak to wygląda u mnie przy nawrotach łzs.

U mnie to rzadko kiedy występuje lub raczej występowało. Natomiast nigdy wcześniej nie miałem łuszczącej się skóry na przedramieniu. To się pojawiło od czasu kiedy zająłem się sensownie dbaniem o zdrowie. Za to w pozostałych miejscach typowych dla ŁZS skóra praktycznie przestała być problematyczna. Jeszcze tylko troszeczkę skóra głowy daje o sobie znać. Nie mogę powiedzieć że mam już z tym zupełny spokój, ale sytuacja jest właściwie opanowana. Zauważyłem ze problem pojawia się i nasila podczas stresu. Ostatnio miałem bardzo traumatyczną sytuację i po kilku dniach zaczął powracać problem z ŁZS. Trochę się zmartwiłem, ale nie panikowałem bo jasne było dla mnie że mój organizm jest jeszcze słaby i silnie reaguje na stres.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Et 25-01-2011, 09:39
Chciałabym zapytać, o czym mogą świadczyć czerwone brodawki na ciele? Mam ich dość dużo. Na szczęście są małe.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 15-02-2011, 21:19
Mam znów ten sam problem. Zmiany - prawdopodobnie łuszczycowe na rękach (dłoniach - robią się najpierw suche, później czerwone). Wygląda to nieciekawie, dodatkowo swędzi. Zauważyłam, że jak czasem podrapię te miejsca, to sączy się z tego ropa (niewiele). Najgorsze są zewnętrzne części dłoni, ale swędzą mnie łydki oraz łokcie i kolana. Gdy wcześniej pisałam o tym problemie, to zmiany same zniknęły poza dłońmi. Nie wiem czym mam się wspomagać, bo jestem w ciąży (15 tydzień). Piję nadal MO, ale rzadko KB. Może przerwać MO? Proszę o radę. Dodam że smaruję te miejsca na dłoniach maścią z wit A. A może zastosować  polewanie dłoni zimną wodą, o czym pisał Lacky?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 15-02-2011, 22:07
Można spróbować przemywać dłonie trzyprocentową wodą utlenioną.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Galapagos 16-02-2011, 21:06
Dzisiaj wdrożyłam wodę utlenioną. Zobaczymy co się będzie działo za parę dni.


Czy po jakimś czasie po polaniu wodą utlenioną można te miejsca smarować maścią z wit A czy lepiej nie ruszać?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 17-02-2011, 00:02
Wodą utlenioną należy myć ręce tak, jak zwyczajną wodą. Potem rzecz jasna można dłonie posmarować maścią ochronną z witaminą A.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Myrna 24-03-2011, 16:59
Mam pytanie dotyczące oczyszczania przez powieki, miejsce które sobie moja łuszczyca upodobała. Czy miał ktoś podobnie? Od miesiąca są swędzące, ropiejące, czerwone i łuszczące się. Smaruję maścią ochronną z witaminą A. Powiedzcie, że to w końcu minie.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: K'lara 24-03-2011, 19:02
Mam pytanie dotyczące oczyszczania przez powieki, miejsce które sobie moja łuszczyca upodobała. Czy miał ktoś podobnie? Od miesiąca są swędzące, ropiejące, czerwone i łuszczące się. Smaruję maścią ochronną z witaminą A. Powiedzcie, że to w końcu minie.

Ja miałam podobne objawy w początkach oczyszczania (bez łuszczenia skóry powiek). Pomogło mi, zmniejszyć nasilenie
objawów, smarowanie żelem do powiek firmy Flos-Lek (żel do powiek ze świetlikiem i chabrem) schłodzonym w lodówce. Polecam też (zimny) rano, przy puchnięciu powiek (obrzęk ustępuje błyskawicznie). W czasie największego swędzenia kładłam na oczy płatek mocno nawilżony ALOcitem i trzymałam do skutku (pracując na komputerze okłady robiłam raz na jednym, raz na drugim oku). Wypadły mi rzęsy. Na szczęście odrosły, krótsze ale gęściejsze. Problem ten trwał, może dwa tygodnie.

Maść z wit.A - odstaw.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Myrna 24-03-2011, 19:15
Dziękuje Klara27. U mnie to już miesiąc trwa, ale widać tak długo musi.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: K'lara 24-03-2011, 19:21
Dziękuje Klara27. U mnie to już miesiąc trwa, ale widać tak długo musi.
Mnie też nie ustąpiło całkowicie, ale objawy są lekkie, pojawiają się rzadko i szybko ustępują. Przy żelu do powiek Flos-Lek zostałam na co dzień  i próbuję wszystkie jego rodzaje po kolei  :D.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Myrna 20-04-2011, 20:15
Opuchlizna i zaczerwienienia oczu po miesiącu minęły, jednak od czasu do czasu pojawiają się lekkie objawy, łzawienie i łuszczące powieki. Stosuję żel Flos-Lek i cierpliwie czekam na koniec.
W wielu wątkach czytam, że oczyszczanie przez oczy jest bardzo typowe.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Klara 26-02-2012, 23:27
Jak już pisałam kiedyś w tym wątku, prawdopodobnie mam łuszczycę. W 2009 roku pojawiły się czerwone, swędzące i łuszczące się plamy głównie na brzuchu. Zastosowałam wówczas metodę Lacky`ego tzn. smarowałam największą plamę maścią propolisową i przykładałam kataplazmy z siemienia lnianego. Robiłam tak przez mniej więcej dwa tygodnie. Zjawisko ropienia nie wystąpiło wcale, natomiast plamy pięknie się zagoiły.

Na przełomie roku 2010 i 2011 pojawiła się duża plama na brzuchu. W tym czasie pracowałam, a praca wiązała się z dalekimi dojazdami. W efekcie od rana do wieczora byłam poza domem i nie było czasu na stosowanie kataplazm. Smarowałam więc plamę balsamem Szostakowskiego, co doprowadziło do jej zagojenia.


Na samym początku bieżącego roku pojawiła się malutka plamka na prawej nodze, jakieś 10-12 cm poniżej kolana. Była malutka więc ją zlekceważyłam. Plamka jednak zrobiła mi "niespodziankę" i zaczęła się powiększać. Ponadto na całym ciele (z wyjątkiem głowy, twarzy, szyi i dekoltu) pokazała się swędząca wysypka. Część krostek szybko przybrała postać niewielkich plamek, a plama na nodze dalej się powiększała.

W tej sytuacji postanowiłam znowu zastosować maść propolisową i kataplazmy z siemienia. Zrobiłam to po raz pierwszy w ostatni poniedziałek i już po tym pierwszym razie pojawiło się ropienie. Powtórzyłam zabieg jeszcze we wtorek. Ropienie było bardzo silne, ropa dosłownie ściekała mi po nodze. Musiałam nakładać opatrunek z gazy żeby nogawka spodni nie nasiąkała ropą. Ze względu na to intensywne ropienie okładów z siemienia już więcej nie robiłam.

Dziś mamy niedzielę i sytuacja wygląda następująco. Plama nadal ropieje, ale już dużo słabiej. Dosyć duży obszar skóry wokół plamy przybrał barwę ciemnoczerwoną, a noga od kolana w dół spuchła. Trochę niepokoi mnie ta opuchlizna, ale nic więcej nie robię, czekam na to, co się będzie działo dalej.

Dzisiaj rano odniosłam wrażenie, że ciemnoczerwony obszar skóry wokół plamy na nodze troszkę przybladł. Swędzenie plam i krost na ciele też jest troszkę mniejsze. Wygląda na to, że powoli następuje poprawa. Myślę, że opuchlizna też z czasem ustąpi.



Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Vandetta 08-04-2012, 20:13
Manto, córka ma nie tylko szanse ale jeżeli będziecie postępować zgodnie z zaleceniami BS na pewno pozbędzie się tego problemu i to szybko.

Co do zanieczyszczenia to skąd taka pewność że twój organizm jest bardziej zanieczyszczony? Ta" grzybica głowy" jak ją nazwałaś świadczy o tym że organizm córki radzić sobie z toksynami. Ale młody organizm bardzo szybko się regeneruje i jest bardziej wydolny. Najlepiej nie czekać aż będzie gorzej.

Gdyby ten stan trwał latami a nie daj Boże przy okazji zdrowie łatała by farmakologicznie to wtedy w końcu organizm przestanie sobie radzić i zacznie odkładać toksyny. Dopiero za kilka lat córka zacznie mieć prawdziwe problemy jak nie zacznie dbać o zdrowie. A najlepsze jest to że dzięki BS wiecie jak to robić. Ja na przykład tej szansy nie miałem, widziałem co mi jest, ale nie wiedziałem jak sobie pomóc, wszystkie cudowne sposoby pomagały tylko na chwilę. Prawie 10 lat męczyłem się aż opadłem z sił i teraz walczę już z poważniejszymi problemami nie mówiąc o tym ile straciłem w życiu przez chorobę.

To moja pierwsza wiadomość na forum, ale czytam je regularnie od jakiegoś czasu. Chciałabym jednak napisać kilka zdań o swoim przypadku.Teraz mam jeszcze jeden dowód na to, że medycyna kłamie. Jak byłam mała zdiagnozowano u mnie 'AZS', czyli ładnie nazwany zespół objawów. Teraz widzę, że to był sposób organizmu na radzenie sobie z nadmiarem toksyn. Lekarze mówili mi, że muszę poczekać, bo objawy u większości 'pacjentów' mijają w wieku około 20 lat - i tak też się stało. W między czasie moi rodzice stracili mnóstwo pieniędzy na kremy, maści, płyny do kąpieli. Co z tego, że nie mam objawów tego niby AZS, skoro od tego czasu mam większość objawów zanieczyszczenia organizmu? Osłabiła mi się pamięć (kiedyś byłam wzorową uczennicą, teraz na naukę muszę poświęcać dużo więcej czasu), chroniczne zmęczenie, problemy z trądzikiem, można by tak długo wymieniać. Na twarzy pojawił się rumień i trądzik, a nawet coś co przypominało łuszczycę. Zanim trafiłam na forum dermatolog mówił mi, że to 'ŁZS', oczywiście wszystko nieuleczalne i że jedyne, co mogę zrobić, to używać kremów i żeli za 100 zł każdy. Rozumiem, że organizm po prostu przestał sobie radzić z nadmiarem toksyn. Po dwóch miesiącach stosowania MO widzę poprawę.
Chciałabym właśnie podkreślić to, że objawy niby mijają w wieku mniej więcej 20 lat (oczywiście nie u wszystkich), jest to podkreślane przez większość dermatologów. Mnie tłumaczono, że AZS to jest zniszczona warstwa lipidowa naskórka czy coś takiego... Szkoda, że byłam naiwna i wydałam tyle pieniędzy na te kremy, tak samo jak mnóstwo innych 'pacjentów'. Kto przeżył ten wie, jak ta choroba wykańcza psychicznie - a w gruncie rzeczy okazuje się, że nie jest to choroba a sygnał od naszego organizmu, że powinniśmy zacząć dbać o nasze jelita.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Liwia 08-04-2012, 21:54
Cytat od: vandetta
Chciałabym właśnie podkreślić to, że objawy niby mijają w wieku mniej więcej 20 lat (oczywiście nie u wszystkich), jest to podkreślane przez większość dermatologów. Mnie tłumaczono, że AZS to jest zniszczona warstwa lipidowa naskórka czy coś takiego...

Mnie też pocieszano w ten sposób. Akurat po 20. roku życia mój organizm zaczął wszystko wyrzucać tak mocno, że zaczęło utradniać mi to życie (na szczęście).
Ten mit o wyrastaniu z alergii chyba bierze się z tego, że jelita coraz gorzej pełnią swoją funkcję absorbcyjną ze względu na gromadzone w nich przez lata złogi.

Dostałam też inną, medyczną podpowiedź na wyjście z alergii - macierzyństwo.
Jakoś ten pomysł do mnie nie przemawia.



Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Tadek 19-08-2012, 08:10
Widzę, że temat się urwał w kwietniu 2011, czy to znaczy, że wszyscy już są zdrowi i nie można nic dodać w temacie łuszczycy?
Mam łuszczycę 22 lata, jestem od  2 lat na MO, walczę z glutenem ale czasem się łamię i na coś się skuszę. Po przeczytaniu wszystkich postów myślę, że muszę koniecznie wprowadzić KB, kataplazmy z siemienia oraz kąpiele w oliwie. Nie wiem co to jest DP.
Jak napisałem jestem od sierpnia 2010 na MO i zauważyłem, że po wypiciu większej ilości alkoholu nie mam kaca, poza lekkim bólem głowy. Myślę, że toksyny przestają w coraz mniejszym stopniu przedostawać się z jelit do układu krwionośnego i dlatego  nie mam już typowych objawów po "przedawkowaniu"
Łuszczyca za bardzo mi nie dokucza, jest od wielu lat w tych samych miejscach i się nie powiększa, mimo to cały czas konsekwentnie biorę miksturkę, bo gorąco wierzę, że TEN DZIEŃ w końcu nadejdzie


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Tomasz4414 19-08-2012, 08:57
DP- Dieta prozdrowotna.
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=21772.0


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka0107 07-12-2012, 10:07
Witam wszystkich serdecznie. Na forum jestem nowa. Proszę o analizę mojego przypadku łuszczycy. Pierwszy wysyp miałam w wieku 18 lat w wyniku silnego stresu. Obsypało mi całą klatkę piersiową i brzuch. Dostałam od lekarza maść cynkową i wszystko zniknęło. Spokój miałam ok. 5 lat. Potem zaczęły pojawiać się zmiany na łydkach. Robiły się duże i plackowate. Leczyłam się różnymi maściami w tym również sterydowymi z nikłym oczywiście skutkiem. Zmiany jednak nie były aż tak duże, że nie szukałam pomocy poza lekarzami. Łuszczyca narastała, a ja zaszłam w ciążę. Odstawiałam wszystkie sterydy, a łuszczyca zniknęła samoistnie. Po porodzie niestety wróciła. Staram się zdrowo odżywiać (zdrowe nawyki pozostały mi po ciąży). Proszę mi wytłumaczyć dlaczego łuszczyca w ciąży zniknęła, dlaczego u niektórych kobiet w ciąży łuszczyca się nasila jakie sugerujecie Państwo postępowanie w moim przypadku. Dodam, że sterydów już nie używam, ani w mojej rodzinie na łuszczycę nikt nie choruje. Zmiany mam na łydkach, łokciach, zewnętrznej stronie dłoni i pośladach. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka 07-12-2012, 12:53
Urodziłaś chłopca, czy dziewczynkę? To ważne - ponieważ w czasie ciąży zmienia się układ hormonów - stąd moim zdaniem zmiany łuszczycowe leczyły się niejako same, ponieważ był wyższy poziom sterydów ciążowych. Ja miałam podobnie, też w okresie ciąży zmiany na rękach znikały i pojawiały się po pewnym czasie od porodu (najczęściej po zakończeniu karmienia).
Co radzę: przede wszystkim MO, KB i dieta prozdrowotna.
- Zmiany możesz smarować zmielonym i rozgotowanym w wodzie (papka, brejka) siemieniem lnianym.
- Na wieczór, przed spaniem możesz położyć na nie rozbite liście kapusty i owinąć delikatnie dzianym bandażem (nie elastycznym - to ważne).
- Możesz smarować grubą warstwą maści ichtiolowej (pomoże w wyropieniu surowicy). Zapach jest nieciekawy, więc zrób to też na noc, może być naprzemiennie z liśćmi kapuścianymi. Albo liście po pracy, a smarowanie na noc. Zdecyduj sama jak będzie Ci lepiej.
- Możesz zastosować kataplazmy z siemienia lnianego (przepis na forum).

Ponadto, poczytaj ten wątek od początku (może coś Ci się jeszcze rozjaśni w kwestii picia MO), i możesz zajrzeć tu: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5389.msg173014#msg173014 (http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5389.msg173014#msg173014). Czytaj również polecane odnośniki.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka0107 07-12-2012, 13:21
Urodziłam dziewczynkę. Widzę, że Ty urodziłaś chłopców, więc Twoja teoria nie jest chyba w pełni słuszna. A interesuje mnie jeszcze jaki to ma związek wszystko z toksynami, skoro w ciąży mi zmiany poschodziły? Od jakiegoś czasu stosuję też preparat Sufrin. Mam nadzieję, że nie będzie to kolidowało z MO.

 "Zmiany łuszczycowe leczyły się niejako same, ponieważ był wyższy poziom sterydów ciążowych"
może masz rację, ale jak w takim razie wytłumaczyć, że niektóre kobiety mają straszny wysyp w okresie ciąży?

Dodam również, że od "zawsze" mam biały nalot na języku.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka 07-12-2012, 18:59
W okresie ciąży organy wydzielnicze organizmu (wątroba, nerki, śluzówka) są obciążone podwójnie. W przypadku, gdy organizm nie daje rady utylizować toksyn przez te organy, wyrzuca je na skórę.

Natomiast przyczyny braku wydalania toksyn na zewnątrz mogą być dwie:
1. Brak odpowiedniej flory bakteryjnej na skórze, która wspomaga wyciąganie toksyn.
2. Nieprawidłowo pracujące gruczoły potowe.
Resztę znajdziesz na pierwszej stronie tego wątku, proszę czytaj. :)

Biały język to jedna z oznak grzybicy - nie ma się czym martwić, jeśli na poważnie zaczniesz pić MO, koktajle i zadbasz o dietę.

Cytat
Kożuchowaty nalot na języku może być gruby nawet do dwóch milimetrów. Kolor nalotu jest zwykle biały, ale możliwe są też inne kolory - białożółty, żółtozielony, zielony, brązowy, a nawet czarny. Ów kożuchowaty nalot świadczy o toksemii organizmu - stanie, w którym ilość toksyn krążących we krwi przekroczyła możliwości układów wydalniczych i organizm stara się wydalić je wszelkimi możliwymi drogami, zanim będzie zmuszony odłożyć nadmiar toksyn w tkankach w postaci złogów.
Dalej: http://portal.bioslone.pl/node/182 (http://portal.bioslone.pl/node/182)

NB. Mam jedną córkę Olę, przy której w ciąży - też zmiany na rękach "samodzielnie leczyły się".


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Klara 07-12-2012, 22:39
Ja znowu walczę ze swoją łuszczycą. Zaczęło się niewinnie. Na lewej nodze, kilka centymetrów nad wewnętrzną kostką miałam dwa maleńkie zadrapania. Prawdopodobnie zrobiła mi je moja kotka. Nie przejmowałam się, bo takie maleństwa zawsze same szybko się goją. Tym razem było inaczej. Minęło kilka tygodni, a zadrapania ciągle były. Potem zaczęły przemieniać się w plamę łuszczycową, która dosyć szybko się powiększała. Kilka dni temu zauważyłam, że na plamie pojawiły się maleńkie kropelki ropy. Postanowiłam przyspieszyć to ropienie i zastosowałam metodę Lacky`ego czyli maść propolisową i kataplazmy z siemienia lnianego.

Kataplazmy zrobiłam tylko raz. To wystarczyło do nasilenia wydzielania ropy. Lała się prawie strumykiem, co chwilę musiałam wycierać nogę. Tak intensywne ropienie trwało dobę, może trochę dłużej. Potem stopniowo się zmniejszało. Obecnie ropienie jest już niewielkie. Plama wygląda bardzo brzydko. Chyba zaczyna się na niej tworzyć coś w rodzaju strupa. Spory obszar wokół plamy jest czerwony, noga jest opuchnięta i sprawia ból na tyle silny, że trochę utykam. Teraz już nic z tym nie robię. Gdy mam wyjść z domu nakładam na plamę jałowy gazik i owijam nogę bandażem, takim zwykłym z gazy. Mam zamiar to przetrwać i pozwolić nodze wygoić się. Zapewne długo to potrwa ale wytrzymam. Podobnie miałam ubiegłej zimy z prawą nogą. Postępowałam tak samo i noga pięknie się wygoiła. W tym miejscu jest teraz zupełnie zdrowa skóra. Jestem przekonana, że teraz będzie tak samo.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka 07-12-2012, 23:04
Same Klary tu i Agnieszki. :)
Klaro, możesz rozgotować zmiksowane siemię lniane (w garnku) i do bardzo ciepłego włożyć nóżkę. Potrzymaj tak z 15 min., możesz dolać jeszcze gorącej wody. Trzymaj tyle, ile dasz radę. Na to nałóż sporo maści ichtiolowej i owiń delikatnie bandażem (może być z gazikiem jałowym). Przeciwzapalnie działa też ubity liść kapusty.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Klara 07-12-2012, 23:38
To, co proponujesz, Agnieszko, to są działania przeciwzapalne, a więc również przeciwbakteryjne. Tymczasem ja robiłam te kataplazmy po to, żeby nasilić proces ropienia, a więc spowodować znaczne rozmnożenie się bakterii. Czy więc jest sens działać teraz przeciwbakteryjnie? Sama nie wiem. Z drugiej strony ropienie jest już niewielkie, a więc i bakterii jest już niewiele, więc może działanie przeciwzapalne ma sens? Ciekawa jestem co myślisz na ten temat.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Asia61 08-12-2012, 06:04
Klaro. Masz już opracowany plan działania, który sprawdził się na drugiej nodze, i tego się trzymaj. Agnieszka podała Ci sposób na szybsze wyrzucenie ropy. Ale ja bym nie przyśpieszała. Organizm robi to najlepiej bez naszej ingerencji. 


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka 08-12-2012, 10:25
Klaro, ja podałam Ci sposoby, które na sobie z powodzeniem stosowałam. Jeżeli wytrzymujesz ból, w porządku, możesz ich nie stosować.

Lecz wcześniej pisałaś:
Plama wygląda bardzo brzydko. Chyba zaczyna się na niej tworzyć coś w rodzaju strupa. Spory obszar wokół plamy jest czerwony, noga jest opuchnięta i sprawia ból na tyle silny, że trochę utykam.

Zrobisz tak, jak będziesz uważała, najlepiej dla siebie. :)


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Klara 08-12-2012, 15:31
Wyrzucanie ropy już przyspieszyłam kataplazmami z siemienia. Teraz proces ropienia się kończy więc chyba co miało wyropieć to wyropiało. Teraz nastąpi powolny i dosyć długotrwały proces gojenia. Ból jest do wytrzymania więc chyba najlepiej będzie niczego już nie robić i pozwolić aby organizm sam się uporał z problemem.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lilly 08-12-2012, 16:10
Ja również mam łuszczycę od dziecka. Przyczyną oczywiście jest ogromna ilość toksyn, przy stosunkowo słabej wątrobie i nerkach. Poza tym skłonność ta występuje u osób zapijających się mlekiem i jedzących produkty wysokoskrobiowe. Niestety u mnie faktycznie tak było.
Odkąd jestem na MO łuszczyca się wzmogła, choć nigdy nie była to jakaś nieznośna postać. Raczej łuski na głowie, kolanach, łokciach i wokół odbytu.
Jakiś tydzień temu zwiększyłam ilość ostropestu plamistego do 3 łyżeczek dziennie i moje plamy łuszczycowe znikają. Mam nadzieję, że to nie przypadek.
Agnieszko, rozwiń proszę myśl na temat wpływu płci dziecka na te zmiany skórne. Dodam tylko, że urodziłam dwie córeczki i w ciąży miałam zaostrzenie łuszczycy. Dla mnie to raczej efekt podwójnej pracy dla mojej wątroby, która nie dawała rady, więc organizm wyrzucał toksyny przez skórę.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Klara 08-12-2012, 16:19
Cytat
Jakiś tydzień temu zwiększyłam ilość ostropestu plamistego do 3 łyżeczek dziennie i moje plamy łuszczycowe znikają. Mam nadzieję, że to nie przypadek.

Oczywiście, że to nie przypadek. Ostropest poprawia kondycję wątroby dzięki czemu zaczyna ona lepiej sobie radzić z usuwaniem toksyn i organizm nie musi już usuwać ich przez skórę.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Lilly 08-12-2012, 16:22
Dla mnie to lepiej, bo ogromna łuska i rana wokół odbytu była już nie do zniesienia. Nie mówiąc już o sytuacjach intymnych, których przez to unikam jak ognia.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka 08-12-2012, 21:40
Lilly, może zrób sobie nasiadówkę ze zmielonego i rozgotowanego siemienia lnianego i dolewaj gorącej wody, żeby posiedzieć jak najdłużej. Mnie najbardziej pomagało moczenie rąk w garnuszku z tego siemienia, odczuwałam największą ulgę. Dlatego i Tobie polecam.

Przy chorobach skóry, łuszczycy ważnym elementem jest wspomaganie organów wydzielniczych wątroby i nerek. W tym celu można: dodawać ostropestu do KB, ssać olej (na forum o łuszczycy ci, którzy to robią twierdzą, że ssanie oleju bardzo pomaga im w leczeniu choroby), zastosować kompresy z oleju rycynowego na wątrobę - przepis na forum - to wszystko na wątrobę. Na nerki: jeść korzeń pietruszki i selera i dodawać je do KB, w odpowiednim czasie picia MO można zastosować mieszankę na oczyszczenie dróg moczowych.
Mam nadzieję, że nie muszę przypominać o odstawieniu glutenu na stałe.

Cytat
Cytat od Solan:
Genem determinującym płeć męską u ssaków jest znajdujący się na chromosomie Y gen SRY (Sex Region of the Y), dzięki któremu dochodzi do kaskady reakcji prowadzących do wykształcenia prawidłowych struktur anatomicznych jąder (pierwszorzędowej męskiej cechy płciowej). Następnie komórki śródmiąższowe jąder zaczynają wydzielać testosteron, który jest niezbędny do wykształcenia się nasieniowodów, pęcherzyków nasiennych oraz najądrzy (później testosteron przekształca się w silny androgen i biologia działa dalej).

W przypadku płci żeńskiej oczywiście taka ilość testosteronu nie jest potrzebna, stąd inny będzie poziom hormonów przy dziewczynce, a inny przy chłopcu. U matki noszącej pod sercem chłopca musi być więcej testosteronu, bo jest to warunek konieczny do jego rozwoju.

Testosteron jest hormonem sterydowym, a z tego co wiem łuszczycę leczy się lekami bazującymi na tego typu hormonach, więc jest chyba możliwe, że objawy choroby cofały się przy podwyższonym poziomie testosteronu, a przy unormowanym, zwykłym - rozwijały się.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Iwona1 12-02-2013, 21:40
Historia mojej łuszczycy sięga matury, kiedy to zauważyłam pierwsze wyrzuty na skórze głowy, szczególnie na granicy skóry owłosionej i twarzy. Wcześniej jako dziecko przechodziłam anginy leczone antybiotykami. Do angin dołączyły rwące bóle stawu łokciowego, szczególnie odczuwalne w zimnych pomieszczeniach. Był też epizod z puchnięciem stawu palca ręki i towarzyszący temu ból, który pokonałam BSM w czasie około dwóch miesięcy przykładania ręki i do tej pory ból nie wrócił, a staw wrócił do normalnych rozmiarów. Było to z 5 lat temu, gdy nie znałam jeszcze BS i do dzisiaj nie rozumiem jak to możliwe. BSM stosowałam dalej, ale ze skórą nie radziło sobie. Po zabiegu czułam zmęczenie, zdenerwowanie, więc zaniechałam.
Nie wiem co to znaczy się spocić. Mam wrażenie, że w ogóle się nie pocę i od dawna czuję, że z tym poceniem jest coś nie tak. Medycyna zaproponowała mi wcieranie maści na stawy i skórę, bez żadnych widoków na poprawę.
Moja łuszczyca to choroba całego organizmu: skóry, stawów, paznokci, ale i organów wewnętrznych, co objawiało się kiepskim apetytem, awersją do tłuszczów, wręcz czułam obrzydzenie na widok śmietany czy wieprzowiny.
Dziś mija moja 3-miesięcznica zdrowienia z BS i mam powód do radości. Moje paznokcie w szybkim tempie wracają do normy, praktycznie nie ma już śladu po zgrubiałej płytce paznokciowej. Wrócił apetyt na tłuszcze i mięso. Gluten od trzech miesięcy odstawiony całkowicie i nie mam zamiaru do niego nigdy wracać. Piję MO i koktajle z nasionami 1 raz dziennie. Właśnie spalił mi się młynek i dopóki nie kupię nowego rozgryzam dokładnie i żuję pestki dyni lub słonecznika, ostropestu i siemienia, i popijam wodą. Nie wiem czy tak można, ale dopóki się nie zdecyduję na jakiś młynek, to tak musi być. Teraz wdrażam DP, ale dam radę. Powoli mi się rozjaśnia w głowie. Odzyskałam chęć do życia. Czuję napływ energii, radość. Moja córka, która odstawiła na razie tylko gluten, stwierdziła: wiesz mamo, czuję się teraz taka jakaś szczęśliwa i tego papieru nie chce mi się jeść. Jestem na dobrej drodze, czuję to, i życzę sobie wytrwałości i dalszych sukcesów na nowej drodze życia. To tyle na dobry początek, droga jeszcze daleka.

Po kropce, przecinku i dwukropku robimy spację.//W.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Namele2s 25-03-2013, 19:03
Mój pierwszy post, wypada powiedzieć coś o sobie. Od paru dni ostro studiuję forum i cieszę się, że aż tyle ludzi interesuje się zdrowym podejściem do zdrowia.

Moja historia z łuszczycą zaczęła się jakieś 15 lat temu z różnymi wzlotami i upadkami. Jestem bardzo aktywny fizycznie (uczę Capoeira) i zawsze starałem się nie przejmować zbytnio. Przecież nie zrezygnuję tylko dlatego, że mam większy problem ze skórą. Lubię to robić i tyle. Trochę plam na łokciach i kilka na nogach - da się z tym żyć.
Jakieś 2 i pół miesiąca temu przeszedłem na dietę paleo i od czasu jak zrezygnowałem z glutenu strasznie mnie wysypało na nogach. Jakąś wiedzę o przyczynach łuszczycy miałem wcześniej, więc postawiłem na oczyszczanie organizmu z toksyn. Na pierwszy ogień poleciała spirulina z chlorellą, płukanie wątroby metodą Mortiza (garść zielonych kulek) i od czasu do czasu ssanie oleju. Miejsca z łuszczyca smaruje oliwa z oliwek, bo czytałem w paru miejscach, że maści wazelino-podobne (jak z wit A) nie przepuszczają powietrza. No i od 15 marca piję MO i staram się raz dziennie KB. Plamy na skórze się trochę uspokoiły, ale dalej spora ilość i nie zanikają.

Czytając to forum zacząłem trochę kombinować - dlaczego wysypało mnie tylko na nogach. Po pierwsze mój pot nie ma zapachu - prawdopodobnie brak bakterii na skórze, a po drugie używam prysznica i ciepła woda może już nie być wystarczająco ciepła i nie rozpuszczać złogów w porach skóry poniżej pasa (bo teraz nawet nie pocę się na nogach podczas treningów). Zapomniałem dodać, że cała skóra od pasa w dół strasznie swędzi po prysznicu. Dziś specjalnie kąpiel na wyjeździe z oliwą z pestek winogron, więc powinienem zobaczyć różnice.

Jestem teraz chętny na eksperymentalną próbę doprowadzenia jednego miejsca do stanu ropnego. Nie mam dostępu tutaj do propolisu. Czy można to wywołać inną metodą? Bo rozumiem, że okłady z siemienia lnianego wyciągają ropę z miejsca już zainfekowanego.

Z góry przepraszam za brakujące ogonki. Po 7 latach z uk człowiek odwyka :)    

To nie odwyknięcie, ale zwykłe lenistwo, następnym razem wywalę twój post do moderacji i sam będziesz poprawiał.//W


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Kozaczek 25-03-2013, 19:34
Cytat
Na pierwszy ogień poleciała spirulina z chlorella, płukanie wątroby metoda Mortiza (garść zielonych kulek) i od czasu do czasu ssanie oleju. Miejsca z łuszczyca smaruje oliwa z oliwek bo czytałem w paru miejscach że maści wazelino-podobne (jak z vit A) nie przepuszczają powietrza. No i od 15 marca piję MO i staram się raz dziennie KB. Plamy na skórze się troche uspokoiły, ale dalej spora ilość i nie zanikają.
Trochę dużo tego, jak na start. Tym sposobem, nigdy nie dowiesz się, co pomaga, a co szkodzi.
Cytat
Dziś specjalnie kąpiel na wyjeździe z oliwą z pestek winogron więc powinienem zobaczyć różnice.
Po jednej kąpieli?
Cytat
Jestem teraz chętny na eksperymentalną próbę doprowadzenia jednego miejsca do stanu ropnego
Ciężko będzie.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Namele2s 25-03-2013, 21:26
Moja wina, nie wyraziłem się jasno. Spirulina i chlorella jakieś 4 miesiące temu - bez większych efektów. Płukanie wątroby - miesiąc temu - znaczna poprawa samopoczucia i zaognienie łuszczycy.
MO+KB - 10 dni temu - bez zmian. Plus dieta bez glutenu.

A po kąpieli powinienem teoretycznie mieć mniejsze swędzenie od pasa w dół. Zobaczę. Nie liczę na zmiany łuszczycy, bo to normalne, że po jednej nic nie da, ale skóra powinna trochę odetchnąć i nie być tak podrażniona.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Asia61 26-03-2013, 20:26
10 dni MO i KB to za mało, żeby wyrokować czy pomaga, czy nie. Musisz uzbroić się w cierpliwość.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Domi5 26-03-2013, 20:45
Nsmele2s, w zdrowieniu kieruj się zasadą, że najpierw musi być gorzej, żeby później było lepiej i nie oczekuj natychmiastowych cudów, gdy śmiecisz w organiźmie całe lata.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Namele2s 26-03-2013, 23:20
Ale kto tu mówi o natychmiastowych cudach?

Mój plan to zadziałać z 2 stron:
1. pić miksturę + KB - uszczelnić jelita i wyczyścić układ pokarmowy,
2. Pomóc organizmowi usunąć nazbierane toksyny (one już są w środku niezależnie od tego czy będę pił MO czy nie). Mam łuszczyce i wiem że to więcej niż mój organizm może obrobić. Więc dlaczego nie pomóc? Po zmianie diety na paleo ograniczyłem przypływ toksyn i nie widzę problemu w tym żeby odciążyć system.

Zajmowałem się innymi rzeczami (oczyszczanie organizmu) bo to forum znalazłem dopiero parę dni temu, a pacjentem nie jestem ponad 4 lata (prawdopodobnie bym nie chodził). Studiuję wpisy tutaj na forum i jest taka jakaś dziwna tendencja mierzenia wszystkich jedną miarą.

Domi5:
wiem ze najpierw musi być gorzej, ale chce to zrobić w kontrolowany sposób.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Asia61 27-03-2013, 13:38
Nie dziw się tym reakcjom, bo piszesz jak bardzo niecierpliwy człowiek, który 'dorwał' się do oczyszczania wszelkimi metodami i nagle oczekuje szybkich zmian. W dodatku traktujesz swój organizm dość 'mechanistycznie'.
Zmiany na lepsze przyjdą - w swoim czasie.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Fuzz 13-05-2013, 13:13
Mam problem z łuszczycą. Od dwóch tygodni piję MO teraz zastosowałem maść propolisową i kataplazmy. Mam pytanie jak długo muszę stosować kataplazmy żeby wywołać ropienie? Zrobiłem je już trzy razy i nie widać żadnych efektów. Robię coś nie tak czy wymaga to więcej czasu?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Anya 19-06-2013, 21:41
Czy łuszczyca nie jest ściśle związana z psychiką człowieka? Czy to nie stres albo stany depresyjne wywołują te zmiany, albo je nasilają?



Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Kamil 20-06-2013, 00:43
Wystarczającym powodem powstania łuszczycy jest gluten, który jest poważnie szkodzącą lektyną. Jednym szkodzi od razu, innym po kilku latach. Wszystko, jak zawsze, zależy od ogólnej kondycji organizmu, oraz dziesiątek innych czynników, np. jak się odżywiamy, w jakim klimacie żyjemy, co na co dzień robimy, jaką mamy pracę, w jakiej sytuacji psychicznej jesteśmy... jeżeli organizm ma siłę, to sobie z lektyną poradzi, a jeżeli nie, to np. wyrzuci gluten przez skórę. Warto przeczytać:
1. http://portal.bioslone.pl/nietolerancja_glutenu#postac_skojarzona_nietolerancji_glutenu
2. http://portal.bioslone.pl/przyczyna-chorob/lektyny
3. http://portal.bioslone.pl/odzywianie/dieta-prozdrowotna#gluten_-_grozna_lektyna_pokarmowa


Nie możemy rzec, że łuszczyca jest ściśle związana ze stanami depresyjnymi. Wówczas statystycznie wiele osób mających stany depresyjne, bądź różne choroby podłoża psychicznego, musiałoby mieć łuszczycę. Są też osoby, które mają łuszczycę, a psychicznie dobrze się trzymają. Stres na pewno nie jest przyczyną, niemniej może nasilić.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Bara 20-06-2013, 05:15
Czy łuszczyca nie jest ściśle związana z psychiką człowieka? Czy to nie stres albo stany depresyjne wywołują te zmiany, albo je nasilają?

Choruję 10 lat na łuszczycę i w moim przypadku czynnikiem wywołującym jest stres, nie chodzi mi o sytuacje, które przeżywa każdy, a o traumatyczne przeżycia. Podczas stresów nie jem, bo nie mogę nic przełknąć. Znam wiele osób z łuszczycą, bo organizujemy zloty, wszystkie te osoby są bardzo wrażliwe na cierpienie, krzywdy innych, przeżywają to bardzo, nie okazując tego. U nas łuszczyków stres blokuje trawienie i wtedy wszystko nam szkodzi nie tylko gluten, takie wnioski wyciągam po obserwacji swojego organizmu i analizie lat przed wysypem. Mogę się jednak mylić.

Według lekarzy mamy rozchwianą immunologię, według mnie na podstawie tego co czytam tutaj na Biosłone nasze organizmy wywalają na skórę wszystko co może zaszkodzić organom wewnętrznym, zablokowanie tego lekami prowadzi do niewydolności wątroby, nerek, serca, itp., a nawet raka.
Od dzieciństwa, z tego co pamiętam, organizm pozbywał się wszystkiego sam, osłabiony stresem daje wysyp plam, dokąd blokowałam wysypy mazidłami od lekarza było tylko gorzej, kiedy poczytałam wasze forum, artykuły pana Słoneckiego, i zrozumiałam proces, jaki przebiega, jest lepiej.
Nie blokuję już wysypu, a wyciągam kąpielami i okładami z octu jabłkowego wszystko, zmiany szybko się goją.
Na początku po zdjęciu okładu octowego skóra była ciemnobrązowa, z czasem coraz jaśniejsza i zmiana coraz bledsza. Jest upał, ja mogę wyjść w krótkim rękawku, a w grudniu miałam świeży wysyp.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Anya 20-06-2013, 17:47
Jakie jest podłoże wystąpienia łuszczycy - bo zaraźliwa przecież nie jest. Czy nie jest czasem tak, że niektórzy ludzie są genetycznie predysponowani do wystąpienia tej dolegliwości?
Dlatego też niektórzy w krańcowym stresie nigdy zmian łuszczycowych mieć nie będą, inni mogą żyć z tym w stanie bezobjawowym, jeszcze innym łatwo zmiany się pojawiają w określonych warunkach: angina i inne infekcje, wyczerpanie organizmu, stres, depresja. Oczywiście stan ogólny zdrowia bardzo się liczy, a zdrowe odżywianie ma kluczową rolę.

Myślę, że organizm nie ma w pewnych warunkach siły, by kontrolować za szybko namnażające się komórki. Czemu doprowadzać to jeszcze do ropienia? Czy organizm nie ma innych możliwości pozbywania się toksyn u takich ludzi?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Bara 20-06-2013, 18:28
Moim zdaniem organizmy łuszczyków są nadgorliwe, co nie znaczy, że uszkodzone. Zbyt szybko i zbyt agresywnie reagują na wszelkie nieprawidłowości.
Gdzieś tutaj czytałam, że łuszczyca to usuwanie toksyn przez skórę i w pełni się z tym zgadzam. Nasz pot, nawet jak się pocimy, mocno nie śmierdzi, jak u innych.
Z tego co czytam wypowiedzi innych chorych, albo osłabienie organizmu powoduje wysyp, albo wtedy kiedy organizm się wzmocni.
U wielu osób wystarczy zmiana diety, zrezygnowanie z glutenu i słodyczy.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Fuzz 05-07-2013, 09:02
Nie blokuję już wysypu, a wyciągam kąpielami i okładami z octu jabłkowego wszystko, zmiany szybko się goją.
Nie udało mi się osiągnąć ropienia, które miało wyciągnąć toksyny na zewnątrz. Próbuję stosować kąpiele z dodatkiem oleju z pestek winogron. Jak się robi kąpiele i okłady z octu jabłkowego? Ocet już mam.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Bara 05-07-2013, 10:07
Do oleju daję sól, pół torebki na wannę. A okłady z octu robię na łydki czekam aż okład wyschnie a potem kąpiel, w razie potrzeby nawilżam maścią ochronną z wit A.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Fuzz 01-08-2013, 14:56
U wielu osób wystarczy zmiana diety, zrezygnowanie z glutenu i słodyczy

Co jeszcze mógłbym zrobić? Ze słodyczy i glutenu zrezygnowałem miesiąc temu, objawy złagodniały trochę, ale tylko trochę i jednak wracają. Wiem, że powrót do zdrowia to proces długotrwały, ale brak poprawy podobnie jak brak reakcji po wprowadzeniu MO i KB nie nastrajają optymistycznie. Co robić?


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Kozaczek 01-08-2013, 19:48
Cytat
Co robić?
Stosować się do zasad i czekać.
Fuzz, cierpliwość popłaca, nic nie ma od razu. Sam piszesz, że objawy złagodniały. Czas zrobi swoje.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Bara 01-08-2013, 20:19
Zanim osiągnęłam stan skóry jaki mam obecnie też miałam wzloty i upadki.
Jednak to forum dało mi pewność że idę w dobrą stronę i wcale nie muszę całe życie się sypać, jak to mówi medycyna, tylko cierpliwości potrzeba.
Na chwile obecną działa u mnie ocet jabłkowy co jeszcze dwa lata temu wydawało się niemożliwe.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Liljan 15-11-2014, 13:59
Problem z łuszczycą zaczął się dziesięć lat temu. Parę krostek i problem z pachwinami. Leczenie maściami i pigmentum castelani nic nie pomogły. Łuszczyca powiększała się, pachwiny strasznie swędziały. MO, KB, DP stosuję od półtora roku, gluten odstawiony, kąpiele z OJ na zmianę z olejem sojowym. Problem z pachwinami ustąpił po wielu latach bezskutecznej walki. Moja łuszczyca wygląda jak choroba Duhringa: duże zmiany na plecach, pośladkach, brzuchu, udach, na głowie prawie zeszło. Nie wyobrażam sobie życia bez MO, KB, DP. Moja rodzina również to stosuje. Jestam bardzo zadowolony z wiedzy nabytej na forum i przeczytanych książek. Mam nadzieję, że zmiany w końcu ustąpią.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Liljan 06-02-2015, 16:20
    Czy w moim przypadku mógłbym zastosować mieszankę na drogi moczowe. Mam 48 lat moja dieta od młodych lat opierała się na produktach mącznych i nabiałowych. Od młodych lat ciężka praca na budowie i dużo imprez z alkoholem. Oprócz tego dużo sportu, siłownia, piłka nożna, tenis. Do tego suple, witaminy i inne g..... Obecnie nie muszę pracować fizycznie. Ze sportu tylko tenis i rzadko siłownia. Oczywiście bez supli  tylko KB i DP .Sport uprawiany rekreacyjnie szczególnie tenis w lecie jest odskocznią od myśli chorobie. Problemy ze skórą zaczęły się ponad dziesięć lat
temu. Nie wiem czy to jest łuszczyca czy choroba Duhringa. Po  analizie swojego trybu życia i oczywiście dzięki przypadkowemu odkryciu forum Biosłone dopiero przejrzałem na oczy. Teraz wiem że nie będzie lekko i nie spodziewam się cudów. MO,KB,DP, stosuje od dwóch lat. Gluten obecnie całkowicie odrzucony. Skóra na brzuchu, plecach,biodrach i łokciach czerwona z białym nalotem ,ale bez łuski.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Udana 06-02-2015, 16:30
Tak, możesz, zważywszy na to co napisał Mistrz.

Cytat
Układ moczowy jest największym, a więc najważniejszym układem wydalniczym. Jeśli dodamy, że przyczyną wszystkich chorób jest toksemia organizmu wynikająca z braku możliwości wydalenia nadmiaru toksyn, to prawidłowe funkcjonowanie układu moczowego ma decydujące znaczenie nie tylko w utrzymaniu, ale także w przywróceniu zdrowia poprzez działania profilaktyczne ukierunkowane na usunięcie przyczyny dysfunkcji organizmu, zwanej chorobą.
http://portal.bioslone.pl/oczyszczanie/oczyszczanie-drog-moczowych


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Liljan 07-04-2015, 09:58
Zastanawiam się nad wprowadzeniem diety monotematycznej. Mam duże zmiany na brzuchu, plecach, łokciach, udach. Skóra nie ma łuski tylko biały nalot. Po naciśnięciu skóra wydaje się zdrowa. Raz swędzi mniej raz więcej. Staram się stosować DP, systematycznie MO, KB, gluten odstawiony, stosuję systematyczne ssanie oleju. W sierpniu ubiegłego roku przeszedłem zapalenie migdałów. Po kilkudniowej walce niestety wylądowałem w szpitalu. Ropień uniemożliwiał przełykanie i jedzenie. Zrobiono mi nacięcie, po którym wyleciała brunatna cuchnąca ropa. Od tamtej pory często pojawia się biała wydzielina, która spływa po gardle i ssanie oleju bardzo pomaga w jej usunięciu. Często łapią mnie skurcze, na które pomaga moczenie nóg w chlorku magnezu.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: VVV 07-04-2015, 12:14
Cytat od: http://www.olabietti.com/2011/01/podstawowe-zasady-typograficzne-w.html
Tekst ze spacjami w nieodpowiednich miejscach razi równie mocno, jak tekst z błędami ortograficznymi.
CV zawierające błędy typograficzne razi brakiem profesjonalizmu zanim jeszcze zacznę je naprawdę czytać.

Uwierzcie, że naprawdę warto nauczyć się tych kilku prostych zasad - może to diametralnie zmienić sposób,
w jaki jesteśmy postrzegani przez osoby, które jeszcze nie miały okazji nas poznać.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz 07-04-2015, 14:35
Przypomniała mi się pewna dyskusja w radiu, którą usłyszałem kilkanaście, czy może kilkadziesiąt lat temu. Dyskutowano na temat wyrugowania z języka polskiego polskich znaków diakrytycznych (ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź, ż). Jeden z dyskutantów zachwalał wygodę, jaką daje pisanie bez tych znaków, na co drugi spytał: - To po czym poznam, że mam do czynienia z idiotą?

To mi się jakoś w głowie utrwaliło, z wiekiem może nawet zanadto, bo jeśli widzę, że ktoś pisze z rażącymi błędami, to a priori zakładam, że mam do czynienia z idiotą, z którym nie warto dyskutować ani udzielać mu porad, bo i tak nie zrozumie, więc po co w ogóle czytać takie wypociny... 


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Liljan 08-04-2015, 14:03
Przepraszam wszystko dlatego że mało pisze na kompie. Przeczytałem trzy tomy Zdrowia na własne życzenie i bardzo cenię wiedzę Mistrza.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Udana 08-04-2015, 14:14
Przepraszam wszystko dlatego, że mało piszę na komputerze. Przeczytałem trzy tomy Zdrowia na własne życzenie i bardzo cenię wiedzę Mistrza.
Dobrze, że chcesz się poprawić, rozumiesz argumenty, no i nie obrażasz się. Jest zatem nadzieja bo trening czyni Mistrza. :)
Trochę to nie moja kompetencja, ale tak mnie podkusiło.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Liljan 10-04-2015, 17:37
Na diecie monogamicznej jestem czwarty dzień, nie wiem czy to dobry pomysł ale chcę spróbować ale nie wiem ile wytrzymam. Forum śledzę od dwóch lat , mam mało wpisów bo jak to ktoś napisał na forum że łuszczycy są wrażliwcami i dużo rzeczy duszą w sobie, dlatego bałem się krytyki. W czasie stosowania MO,KB,DP, poprawił mi się wzrok na tyle że nie muszę iść do okulisty po okulary, choć przed stosowaniem MO taki był zamiar. Ogólne samopoczucie jest dużo lepsze niż przed stosowaniem MO, KB, DP. Zmiany skórne mam dość rozległe. Na diecie monogamicznej najbardziej  brak mi KB jest to świetny wynalazek, tak jak to forum. Dziękuje Udana za nadzieję i Mistrzowi za Biosłone.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: VVV 10-04-2015, 18:17
na diecie monogamicznej
Hmmmm, na awatarze jest Julian, a pisze jak LOL Jan, że tak przymierzę buty Skorupiona.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Kozaczek 10-04-2015, 21:21
Liljan, pisz, ale czytaj pięć razy, zaczym wyślesz.
Jesteś  na pewno na diecie monotematycznej!


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Liljan 10-04-2015, 21:28
Sory ale ze mnie burak.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: scorupion 10-04-2015, 21:33
Eee tam zaraz burak, freudowska pomyłka zwyczajnie, widać figle ci w głowie.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Liljan 10-04-2015, 21:48
Ładnie się tak nabijać z chorych ludzi.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Kozaczek 11-04-2015, 23:37
Liljan, jak nie dasz na luz, nie masz szans na zdrowie. Scorupion chciał Cię podnieść na duchu, a wyszła dupa!
Jeśli czasami odpuścisz, będzie Ci łatwiej, zaufaj.


Tytuł: Odp: Łuszczyca - choroba czy oczyszczanie - przyczyny
Wiadomość wysłana przez: Liljan 12-04-2015, 18:29
E tam zaraz dupa, przecież wiem że to podpucha.