Niemedyczne forum zdrowia
02-06-2020, 00:04 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Wczoraj o 13:50 
Zaczęty przez Xemonoj - Nowe: wysłane przez Skorupion
Wśród kleszczobiorców panuje przekonanie, że antybiotyk musi być zażyty do dwóch dni od dziabnięcia w dawce dwukrotnie większej od przepisywanej przez zakaźników i brany co najmniej przez miesiąc. Wtedy jest skuteczny, później krętki rozłażą się i chowają, pozamiatane.
Bardzo łatwo też można sobie wyobrazić sytuację, kiedy kleszcz wstrzykuje zestaw patogenów bez krętków, bo te zestawy bywają różne. Odkrywają coraz więcej rodzajów bakterii, wirusów i pierwotniaków w wydzielinach kleszczy. A co jeszcze nie odkryte?

 2 
 : Wczoraj o 13:34 
Zaczęty przez Rysiek - Nowe: wysłane przez Kot00
Mam pytanie jak przygotowywać napar do oczyszczania dróg oddechowych.
Czy korzeń omanu zalewamy rozdrobiony czy powinno zmielić się go wcześniej w młynku?

 3 
 : Wczoraj o 13:29 
Zaczęty przez Żabka - Nowe: wysłane przez Kot00
Mam pytanie odnośnie tamponowania.
Zauważyłam, że czasami po wyjęciu rano tamponu, jest na nim żółto-zielonkawy śluz. Czy to normalne? Co może oznaczać?

 4 
 : Wczoraj o 12:57 
Zaczęty przez Xemonoj - Nowe: wysłane przez Mistrz
To możliwe, ale w odniesieniu do tej porady ma się nijak:
Cytat
A oprócz tego to plama sama zaczęła blaknąć i znikać.

Plama zniknie, ale borelioza nie zniknie i będzie w organizmie przy każdym osłabieniu się rozrastała i coraz bardziej niszczyła Twój organizm.
Moim zdaniem podanie antybiotyku w początkowej fazie zakażenia jest rozsądne.

 5 
 : Wczoraj o 11:49 
Zaczęty przez Xemonoj - Nowe: wysłane przez Skorupion
Możliwe, ale antybiotyki muszą działać na inne patogeny wstrzykiwane przez kleszcza. W marcu poprzedniego roku mają znakomitą małżonkę dziabnęła menda. Wyganiała mnie do pracy do ogrodu, ale mi akurat się nie chciało, depresja bezobjawowa, polazła sama i kara za nadgorliwość hehehe.
Po kilku dniach odleciała, rumień, gorączka 40 stopni, majaki, ból, ze trzy dni nie wiedziała o Bożym świecie. W końcu nie mogłem słuchać jęków i dałem jej Doxy. Dwa dni i jak ręką odjął. Znam więcej takich przypadków.

 6 
 : Wczoraj o 11:36 
Zaczęty przez Piotr - Nowe: wysłane przez Skorupion
Nie da się dalej tak żyć, od rana miażdżąca depresja bezobjawowa.

 7 
 : Wczoraj o 11:31 
Zaczęty przez scorupion - Nowe: wysłane przez Skorupion
Kolejny ciekawy przypadek. Gościu rok temu brał przez trzy tygodnie Levoxę, później przez cztery Ryfampicynę, ze względu na Bartonellę, która dawała najbardziej uciążliwe objawy w postaci bólu stóp i nóg do wysokości kolana. Po Levoxie wystąpiły ogromne bóle, głownie nóg, ale również w innych częściach ciała. W trakcie kuracji powoli ustępowały, znacznie zmniejszyły się też narośla na kościach piszczelowej i strzałkowej oraz odpuchło całe ciało. Następnie przeszedł na zioła z kolekcji Buhnera. I tak dotrwał do świrniętej kwarantanny, kiedy go wyautowali z pracy. Odszedł od diety, zwiększając spożycie węglowodanów, nabiału oraz alkoholu. Efekt – narastające zmęczenie, mrowienie, drętwienie w nogach, narastający duży ból podeszwy stopy. Powrót do Levoxy, pierwszego dnia ból się zwiększył, ale nieznacznie, po kilku następnych ustąpił, ustały mrowienia. Prawie zniknęły całkowicie istniejące jeszcze narośla/złogi na kościach i zmalało zmęczenie. Levoxa odstawiona po tygodniu ze względu na ból dołu brzucha.
Prosta sytuacja, wniosków można wyciągnąć multum.

 8 
 : Wczoraj o 11:09 
Zaczęty przez Xemonoj - Nowe: wysłane przez Mistrz
Moim zdaniem podanie antybiotyku w początkowej fazie zakażenia jest rozsądne.
Nie ma na to absolutnie żadnych nie tylko dowodów, ale nawet przesłanek, żeby krętki borelia były podatne na jakiekolwiek antybiotyki.

 9 
 : Wczoraj o 09:43 
Zaczęty przez Xemonoj - Nowe: wysłane przez Mbogdan
Cytat
A oprócz tego to plama sama zaczęła blaknąć i znikać.

Plama zniknie, ale borelioza nie zniknie i będzie w organizmie przy każdym osłabieniu się rozrastała i coraz bardziej niszczyła Twój organizm.
Moim zdaniem podanie antybiotyku w początkowej fazie zakażenia jest rozsądne.

 10 
 : 31-05-2020, 22:04 
Zaczęty przez Piotr - Nowe: wysłane przez Antonio
To już od dawna wiadomo. Mówił o tym Montanari.

Strony: [1] 2 3 ... 10
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!