Niemedyczne forum zdrowia
17-09-2019, 19:12 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 21   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Przegrywam walkę z rodziną o infekcję bez leków  (Przeczytany 266084 razy)
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« : 08-12-2009, 20:03 »

U Damiana kaszel bez odrywania się gęstej wydzieliny, w oskrzelach charczy, nie może swobodnie oddychać, cięższy wdech, oddychanie szybsze, przyspieszone tętno, w czasie kaszlu ból gardła, ból w klatce piersiowej, bez gorączki, a czasem stany podgorączkowe do 37,7  stopni. Mój błąd, bo dziecko chodziło po domu z tą infekcją od piątku i teraz się pogorszyło, a nie leżało!!! Prawoślaz, siemię lniane, są lepsze momenty z mojej obserwacji, ale chyba napiszę, były lepsze momenty. Przyszła żona i podczas mojej nieobecności zabrała go do konowała. Ten na podstawie szmerów w klatce piersiowej orzekł, że zapalenie płuc, leki ma brać, bo jak nie to szpital. U mnie już jest "ściana małżeńska". Ja osobiście bardzo przeżywam tragedię i nie umiem się pozbierać. Boję się, że dziecku stanie się krzywda. Nigdy się tak nie bałem.
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 12:22 wysłane przez Klara27 » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #1 : 08-12-2009, 20:38 »

No cóż, w sytuacjach newralgicznych także antybiotyk można wziąć, czasami nawet trzeba. Jeśli organizm nie jest struty śmieciowym jedzeniem i nadmiarem leków, to sobie z tym poradzi. Głowa do góry, nic jeszcze nie zostało zaprzepaszczone. Taki epizod, jak to z dziećmi.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #2 : 08-12-2009, 21:20 »

A okłady były próbowałeś robić?
Rozumiem Laokoon, że chodzi ci o okłady z solą, bądź z gorącym ziemniakiem zawinięte w ręcznik w celu ogrzania organizmu, by móc dziecko wypocić. Nie zdążyłem, bo nadgorliwa pośpieszyła się z antybiotykami. Wszystko zaczęło się dzisiaj około południa. Postaram się zrobić okłady.
No cóż, w sytuacjach newralgicznych także antybiotyk można wziąć, czasami nawet trzeba. Jeśli organizm nie jest struty śmieciowym jedzeniem i nadmiarem leków, to sobie z tym poradzi. Głowa do góry, nic jeszcze nie zostało zaprzepaszczone. Taki epizod, jak to z dziećmi.
Gorzej jak na razie z przypadkiem nieuleczalnym w naszym domu, który wierzy w konowała. Fakt, że dziś Damiana złapał atak bardzo mocno. Rzeczywiście, to jest ta cienka linia, którą muszę zauważyć, czy podać antybiotyk, czy nie. Mój błąd na pewno jest taki, jak ktoś słusznie zauważył na forum, że dziecko chorujące nie powinno chodzić, tylko leżeć, nawet po domu. Damian przechodził tak od piątku, a dzisiaj masz! Z jedzeniem jest bardzo duża poprawa, śmieciowego mało. Piszę mało, bo nie mogę wyleczyć przypadku wiary w smakowite właściwości chleba. Po takim chlebie, czy bułce dzieci mają fiołki pod oczami, często też chrząkają i kaszlą, jednak ciągłym zwracaniem uwagi na ten fakt, zaczynam odnosić powolny skutek. Gorzej w takich sytuacjach, jak dzisiejsza. Pół zdrowia straciłem. Mistrzu, dziękuję za trzeźwe spojrzenie na ten przypadek całej mojej rodziny, bo mnie poniosło, a jak wiadomo w takich sytuacjach trzeźwo się nie myśli. Z tego wszystkiego zamiast wątek napisać w dziale dla brzdąców, napisałem w ogólnym. Czekam, żeby dzieci podrosły i były bardziej świadome zdrowia, same bez tej przepychanki u mnie. Wiem, że chciałbym od razu dobrze, ale z gatunkiem homo patiens wkoło, jest czasami bardzo ciężko. Jestem bogatszy o kolejne doświadczenie. Praktyka, nie teoria jest najlepszym nauczycielem.
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Eva
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-06-2009r.
Wiadomości: 128

« Odpowiedz #3 : 08-12-2009, 21:37 »

Machos, czy próbowałeś postawić dziecku bańki próżniowe 8-20 sztuk, po 3-4 dniach postawić ponownie.
Skuteczna jest też nalewka z nagietka u dzieci w ilości 5 do 15 kropli 4 razy dziennie, może jeszcze dodać zioła napotne.
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 12:23 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #4 : 08-12-2009, 21:58 »

Machos, doskonale Cię rozumiem, ostatnio przeżywałam coś podobnego. Ale nie martw się mój średniak po zakończeniu antybiotyku (brrr) przeszedł grypę, a po grypie zdrowiutki aż miło popatrzeć.
U mnie była pewna różnica, że mały praktycznie nie miał żadnych objawów, więc myślę, do tej pory, że podanie antybiotyku było niepotrzebne...
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 12:24 wysłane przez Klara27 » Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #5 : 08-12-2009, 22:17 »

Jeśli wdech jest ciężki, to leki trzeba zażyć! Można wezwać do domu innego lekarza, żeby osłuchał, ale u dziecka sytuacja zmienia się bardzo szybko. Zawsze powtarzam, żeby dzieciom nie pozwalać łazić i biegać z infekcją, dlatego że "jest żywe". W chorobie infekcyjnej trzeba leżeć i już.
Teraz już wiadomo, kto słusznie zauważa na forum, że dziecko ma leżeć a nie łazić. Głupi byłem, teraz za moją głupotę płaci dziecko.
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Marianna
« Odpowiedz #6 : 08-12-2009, 22:33 »

Napiszę, jak moja Mama nas pociła. Gdy miałam ok. 8 lat, zachorowałam. Moja Mama kazała mi się położyć do łóżka i nakryła pierzyną po same uszy. Usiadła na krześle obok łóżka i jak dziś ją widzę siedzącą na tym krześle. Gdy zaczęłam się pocić, wysuwałam nogę lub rękę spoza pierzyny, gdyż było mi gorąco, a Mama: schowaj tą rękę, albo schowaj tą nogę i mnie nakrywała. Pamiętam ją taką stanowczą przy tym łóżku i pilnującą mnie i pocenia. Potem byłam zdrowa.
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 12:24 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Lacky
« Odpowiedz #7 : 08-12-2009, 22:50 »

We wszystkim nabiera się praktyki. Mój syn również przechodził ostrą grypę przez 5 dni ostatnio ale przeszedł ją bez lekarstw. A kaszlał mocno. Na kaszel dostawał tylko syrop z mleczy własnej roboty.

Ja mam już trochę praktyki w  rozpoznawaniu co jest przyczyną kaszlu, bo on już odchorowywał kilkanaście infekcji.

I teraz trzeba się zastanowić co jest przyczyną tego że jedne dzieci przechodzą infekcje bez powikłań a inne nie dają rady. Wydaje mi się że to czy dziecko leży czy chodzi po domu to ma mniejsze znaczenie, bo mój syn nigdy nie leżał.

Znaczenie będzie miało to że w zimie w domu jest ciepło, bo wszyscy grzejemy. Efekt tego jest taki że ciepło powoduje że powietrze jest suche, a to powoduje wysuszenie śluzówki. Wysuszona śluzówka jest łatwym celem dla bakterii, które po infekcji wirusowej mają łatwy wstęp do organizmu. Rozpoczęta infekcja bakteryjna pogłębia się im bardziej mamy ciepło w domu i im bardziej mamy suche powietrze.

Dziecko kaszle głownie w nocy bo w nocy śluzówka wysusza się najbardziej. Dziecko mające katar śpi z otwartymi ustami, powodując że śluzówka górnej części układu oddechowego jest wysuszona. Dziecko oddycha wdychając kurz i roztocza a te drażnią śluzówkę i wywołują mocny kaszel. Do tego dochodzą bakterie i powstaje stan zapalny.
Ja już bardzo dobrze odróżniam suchy kaszel powstający po podrażnieniu kurzem od suchego kaszlu związanego z stanem zapalnym.

W moim przypadku kaloryfery się zapowietrzyły dlatego w domu nie było za ciepło i dzięki temu śluzówka u syna nie była wysuszona.

Prawdopodobnie aby uniknąć tych komplikacji wystarczyłoby dobrze nawilżyć powietrze w nocy jakimś nawilżaczem w okresie odchorowywania infekcji. Wtedy śluzówka staje się o wiele mniej podatna na infekcje bakteryjne.
« Ostatnia zmiana: 08-12-2009, 22:53 wysłane przez Lacky » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #8 : 08-12-2009, 22:52 »

O właśnie, Marianna dobrze pisze - przy dziecku trzeba siedzieć, a nie zajmować się czymś innym i potem mieć wymówkę, że dziecko nie może wyleżeć, bo jest "żywe".
Kiedyś było jasne, że jak się ma dzieci, to się wiele nocy nie przesypia. Teraz, w dobie antybiotyków, ta praktyka odeszła w zapomnienie, bo daje się dzieciakowi tabletkę i po kłopocie. Ale do tego trzeba wrócić: dziecko chore - rodzic przy nim. Pilnuje, by się wypociło, bo dziecko, wiadomo, aż takiej wyobraźnie nie ma, by przewidzieć skutki nieodchorowania choroby. Od tego ma rodziców.
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 12:26 wysłane przez Klara27 » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #9 : 08-12-2009, 22:55 »

Wydaje mi się że to czy dziecko leży czy chodzi po domu to ma mniejsze znaczenie
Moim zdaniem ma to pierwszorzędne znaczenie.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Lacky
« Odpowiedz #10 : 08-12-2009, 22:57 »

Dziecko jak jest chore to samo się kładzie jak organizm tego potrzebuje, jeżeli nie ogłupia się organizmu dziecka lekarstwami. Tak było w przypadku mojego syna. Ale większość czasu nie leżał i jedynie siłą można by go położyć do łóżka. Jeżeli położyłbym go na siłę to by było gorsze niż bieganina po domu bo straciłby przy tym więcej energii. Jedynie co można zrobić to to aby skupił się na zabawach nie wymagających wysiłku.
Zapisane
Maciejko
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
MO: 15.01.2009 z przerwami
Skąd: Kielce
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #11 : 08-12-2009, 23:10 »

Cytat
Prawdopodobnie aby uniknąć tych komplikacji wystarczyłoby dobrze nawilżyć powietrze w nocy jakimś nawilżaczem w okresie odchorowywania infekcji
Można też położyć ręczniki bardzo mokre na kaloryferze.
Zapisane
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #12 : 08-12-2009, 23:33 »

Dzwoniłem przed chwilą do domu, żeby żona położyła mokre ręczniki na kaloryferach. Rzeczywiście w domu jest ciepło i sucho. No ja dzisiaj spał nie będę. Za dnia trochę odeśpię. Człowiek to zawsze po fakcie żałuje, że można było dziecko położyć do łóżka wcześniej, tym bardziej, ze snuł się po domu taki zaktarzony i kaszlący  bash.
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Novalijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 05-01-2008
Wiedza:
Skąd: Śląsk
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #13 : 09-12-2009, 00:09 »

Nawilżanie powietrza u mojego dziecka bardzo pomogło. Ja stosowałam na noc nawilżanie prawoślazem, który to sposób polecał Lacky. Do garnka(10l) z wrzątkiem wrzucić kilka garści prawoślazu i postawić parujący garnek obok łóżka dziecka. W najcięższą noc kiedy synek kaszlał sucho, gotowałam wodę w garze kilka razy, pomogło. smile


« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 12:27 wysłane przez Klara27 » Zapisane

Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, a dziś to dar losu, z darów należy się cieszyć smile
Eva
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-06-2009r.
Wiadomości: 128

« Odpowiedz #14 : 09-12-2009, 00:10 »

U Damiana kaszel bez odrywania się gęstej wydzieliny, w oskrzelach charcze,
W podobnej sytuacji (lekarz stwierdził zapalenie płuc) robiłam dziecku okłady z rozgotowanej na papkę cebuli, którą włożyłam do małej poszewki i okładałam piersi. Efekt był taki, że flegma zaczynała się odrywać a kaszel stawał się mokry.
Zapisane
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #15 : 09-12-2009, 00:32 »

Amoksiklav 500mg + 125mg, 3/4 co 12 godzin, oczywiście małżonka skonsultowała to z drugim konowałem, bo ten pierwszy zaproponował co 8 godzin całą tabletkę, a Damian waży 23 kg. Grzejemy duży garnek i zaraz wrzucę do wrzątku prawoślaz. Damian teraz śpi i nie kaszle, blokada działa, antybiotyk dostał o 18-ej. I przez siedem dni ma to brać? Nienawidzę takich pytań, bo pytam o e-recepty, no ale cóż, już poszło w jego życiorys. Flora jelitowa ucierpi mocno.
« Ostatnia zmiana: 14-09-2012, 12:28 wysłane przez Klara27 » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #16 : 09-12-2009, 00:44 »

U Damiana kaszel bez odrywania się gęstej wydzieliny, w oskrzelach charcze,
W podobnej sytuacji (lekarz stwierdził zapalenie płuc) robiłam dziecku okłady z rozgotowanej na papkę cebuli, którą włożyłam do małej poszewki i okładałam piersi. Efekt był taki, że flegma zaczynała się odrywać a kaszel stawał się mokry.
Eva, z jakiego materiału jest zrobiona ta poszewka?
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #17 : 09-12-2009, 01:27 »

Machos
czy próbowałeś postawić dziecku bańki próżniowe 8-20 sztuk, po 3-4 dniach postawić ponownie.
Skuteczna jest też nalewka z nagietka u dzieci w ilości 5 do 15 kropli 4 razy dziennie, może jeszcze dodać zioła napotne.
Ostatnim razem stawialiśmy bańki ogniowe z dobrym skutkiem. Teraz myślałem, że infekcja sobie przejdzie i przeliczyłem się. Teraz już się stało, wredny antybiotyk, a można było się bez niego obejść.
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Lenka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.07.09
Skąd: Bydgoszcz
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #18 : 09-12-2009, 01:37 »

Nie martw się. Na drugi raz będziesz wiedział jak postępowac. smile
Zapisane
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #19 : 09-12-2009, 01:38 »

Przestań, Darek, dzieci zawsze chorują, a rodzice zawsze odchodzą od zmysłów. Ale musiałam zmienić tytuł tego wątku, bo ilekroć czytałam ten nadany przez Ciebie, myślałam, że ktoś umiera na raka. Teraz martwię się o Was obu.
Wczoraj życie biegło mi bardzo szybko w myślach, emocje, jeszcze praca  z uśmiechem na ustach. Po prostu szok, o miesiąc krócej będę żył. Najbardziej jednak boli mnie to, że zawiodłem przy obserwacji syna. Łatwo jest być lekarzem dla samego siebie, bo wiesz, co w danym momencie czujesz, czego ci potrzeba itd. Gorzej działać u drugiego, bo robię błędy. Boli cholernie, boli jaki nie wiem co. Jeszcze nie mogę się otrząsnąć. Pochyliłem kark przed połówką, bo w tej sytuacji wybrała chyba najlepszy wariant. Nie było co czekać, skoro jednak nie potrafiłem zadziałać umiejętnie, we właściwy sposób wcześniej. Dziś na pewno spróbuję tych okładów z cebulą. Kiedy przyjdzie kolejna infekcja u Wiki, albo u Damiana, to chociaż spróbuję przy suchym kaszlu ulżyć. A już na pewno nie będą się snuły po domu. Mam nauczkę. Normalnie wyję wewnątrz z niemocy.
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Strony: [1] 2 3 ... 21   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!