Niemedyczne forum zdrowia
08-12-2021, 19:18 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zaparcia u 4 miesięcznego dziecka  (Przeczytany 21242 razy)
kawa
« : 11-12-2009, 10:35 »

Karmię piersią i mam problem. Mój maluch nie załatwiał się już ponad tydzień. Zupełnie nie wiem co z tym robić. Jeszcze czekać czy jakoś działać?
« Ostatnia zmiana: 10-09-2012, 14:40 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Zosia_
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję ze względu na reakcje
Wiedza:
Wiadomości: 1.049

« Odpowiedz #1 : 11-12-2009, 11:17 »

Przeanalizuj swoją dietę, odstaw mleko krowie, sery i wszelkie przetwory mleczne, odstaw gluten w kazdej postaci. Jesli to pomoże (co jest bardzo prawdopodobne) to zostaw tak do czasu zakończenia karmienia piersią. Jak mały zacznie jeść stałe pokarmy, równiez nie podawaj mu mleka krowiego, jego przetworów oraz glutenu w żadnej postaci.
Unikniecie w ten sposób wielu problemów za zdrowiem i rozwojem dziecka.

Teraz na szybko moze pomóc częste masowanie brzuszka z oliwką, podciąganie zgietych, złączonych nóżek do brzuszka, wykonywanie kolistych ruchów zgietymi, złączonymi nózkami.
Nalezy robić to jak najczęściej. Warto też kłaść malucha na brzuszku.
Zapisane
Iyana
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 13.04.2009
Skąd: małopolskie
Wiadomości: 143

« Odpowiedz #2 : 11-12-2009, 11:26 »

U 4 miesięcznego możesz spróbować podać bardzo małą ilość tartego jabłka (bez cukru oczywiście).
Do tego co radzi Zosia_ dodam, że musisz wykluczyć u siebie cukier pod każdą postacią oraz koniecznie musisz zjadać dużo warzyw a do czasu unormowania się wypróżnień u dziecka koniecznie włącz u siebie 1-2 jabłka dziennie i ew. kilka suszonych śliwek.

Czy dziecko płacze? Czy ma twardy brzuszek? Czy zachowuje się jakby Mu ten brak wypróżniania przeszkadzał?

Jeśli dziecko się męczy z tego powodu to mogłabyś podać Mu jednorazowo czopek glicerynowy. W aptece powinny być także dla takich maluszków. Tylko ten czopek traktuj jako zło konieczne. Dziecko musi wypróżniać się samo.
« Ostatnia zmiana: 11-12-2009, 11:28 wysłane przez Iyana » Zapisane
Grawo
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-03-2009 do 16-12-2013.
Wiedza:
Wiadomości: 525

« Odpowiedz #3 : 11-12-2009, 11:43 »

Jak moja wnuczka była mała mieliśmy ten sam problem, potem on znikł, ale wtedy dorażnie maczałam termometr w oliwce i mierzyłam jej w pupie temperaturę, zazwyczaj zaraz był stolec. Ale oczywiście to sporadycznie, natomiast zmiana diety jest dobrym rozwiązaniem.
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #4 : 11-12-2009, 15:50 »

musisz wykluczyć u siebie cukier pod każdą postacią

Dziewczyny, bardzo mądrze doradzacie, ale tu się Iyano, muszę sprzeciwić. Odstawienie słodyczy TAK, ograniczenie cukru w pożywieniu, aby nie zjadać go w nadmiarze TAK, zastąpienie słodzenia potraw cukrem dodawaniem innych przyprawami, jak miód, owoce itp. Ale całkowite wykluczenie cukru jest szkodliwe i dla matki, i dla dziecka. Wyrośnie kaleka, której organizm będzie odrzucał tę tak powszechną przyprawę.

Znam przypadek niestosowania soli w ciąży i podczas karmienia, efekt - dziecko unikające soli i skłonne do zaburzeń elektrolitowych. No, może cukier a sól to odmienne kwestie z punktu widzenia funkcjonowania organizmu, ale nie radzę stwarzać sztucznych warunków.

Dodam jeszcze, że wdrożenie przez Kawę KB może się dobrze odbić na trawieniu dziecka.
Zapisane
kawa
« Odpowiedz #5 : 11-12-2009, 21:23 »

Dzięki Kochani- właściwie wiele już robię od początku-KB, nie jem jaj, ryb, przetworów mlecznych, gluten sporadycznie, cukier tak jak radzi Grażyna. Maluch wygląda pogodnie dokładnie tak jakby mu ten brak wypróżnień zupełnie nie przeszkadzał. Mnie to z kolei denerwuje i doszukuję się przyczyny we własnej diecie. Na początku było kilka razy dziennie, a teraz taki przestój?
Dziś wreszcie zobaczyłam zawiniątko w pieluszce. Po 10 dniach.
Czy mam się do tego przyzwyczaić?
Dodam jeszcze, że dziecko ma objawy alergii- zaognione policzki i liszajowate zmiany na rączkach.
« Ostatnia zmiana: 11-12-2009, 21:38 wysłane przez Kawa » Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #6 : 11-12-2009, 22:24 »

Wdrożyłaś stosowanie MO chyba jeszcze w ciąży, więc przechodzisz oczyszczanie, które odbija się także na dziecku. Zapoznaj się z wątkiem Novalijki http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=6838.0
Zapisane
Zosia_
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję ze względu na reakcje
Wiedza:
Wiadomości: 1.049

« Odpowiedz #7 : 12-12-2009, 05:10 »


Dodam jeszcze, że dziecko ma objawy alergii- zaognione policzki i liszajowate zmiany na rączkach.

Sprawdż, czy naprawdę nie ma  w Twojej diecie śladów mleka i glutenu.
Zapisane
Piotrb111
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
MO: 2007-03-06
Wiedza:
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #8 : 18-12-2009, 08:03 »

Kawa, moja córka miała straszne zatwardzenia, kupkę robiła co 5-9 dni i stolec oddawała z płaczem i potami ok. 2godzin. To była jakaś masakra. W moim przypadku pomogło MO i mleko kozie. Wiadomo, że jak ty karmisz to nie musisz mleka koziego używać, ale spróbuj z MO. Na początku bardzo małe ilości i zobacz co się będzie działo.
« Ostatnia zmiana: 10-09-2012, 14:40 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #9 : 18-12-2009, 08:07 »

A tak z pragmatycznej ciekawości - czy dziecko było szczepione przez naszą ukochaną służbę (tfu!) zdrowia?
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Piotrb111
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
MO: 2007-03-06
Wiedza:
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #10 : 18-12-2009, 10:47 »

No niestety, odnalazłem Pana stare wydanie książki dopiero jak dzieci miały 2 latka i jak taki tuman jeszcze płaciłem za te niby rewelacyjne szczepionki. Nie wiem ile ich tam jest w tym planowanym zakresie, ale one przyjęły 3, potem olałem lekarzy, a wezwania lądowały w koszu.
To teraz gniecie mnie poczucie winy co do syna i wybaczyć sobie nie mogę, że go tak skrzywdziłem.
Córkę zresztą też chociaż takich bezpośrednich objawów nie ma.

« Ostatnia zmiana: 10-09-2012, 14:41 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #11 : 18-12-2009, 10:58 »

Ale moje pytanie było do Kawy.


To trzeba wyraźnie pisać, Mistrzu  msn-wink. Albo odpowiadać z cytatem zawierającym nagłówek cytatu. Piotra post był bezpośrednio powyżej. //Grażyna
« Ostatnia zmiana: 18-12-2009, 13:09 wysłane przez Grażyna » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Abi
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 39
MO: 14.04.2008 cała rodzina
Wiedza:
Skąd: Lublin
Wiadomości: 753

WWW
« Odpowiedz #12 : 18-12-2009, 11:19 »

Mój Krzyś, gdy miał 4 miesiące też miał zaparcia, nawet do 16 dni. Pediatra nic z tym nie zrobiła, ja bawiłam się w masowanie brzuszka, czopki, herbatki, bo na soczki jeszcze było za wcześnie wg lekarzy. Dziecko wyło mi przez cały dzień, płacz nie do uspokojenia.
Zapisane

Mama Szymona i Krzysia (autyzm)
"Łatwiej jest oszukać człowieka niż przekonać go, że został oszukany." Mark Twain
michael27
« Odpowiedz #13 : 18-12-2009, 12:02 »

A tak z pragmatycznej ciekawości - czy dziecko było szczepione przez naszą ukochaną służbę (tfu!) zdrowia?

Jeśli było szczepione to te problemy z zaparciami i reakcje alergiczne to chyba nie tylko pokarm matki. Mistrz chyba od razu wyczuł co się święci. 
Zapisane
marcez
« Odpowiedz #14 : 20-12-2009, 18:01 »

Jeśli chodzi o zaparcia u 4 miesięcznego dziecka karmionego piersią to myślę, że nie zawsze trzeba się tym martwić. Ja karmiłam swojego maluszka wyłącznie piersią przez 6 m-cy i jak miał 4 m-ce zaczął robić kupkę co 7 - 10 dni. Nie miał przy tym żadnych negatywnych objawów, był wesoły i  nic go nie bolało. Jak już robił to naprawdę ogromne ilości, ale bez płaczu i kupki były ładne smile. Jak zaczęłam wprowadzać inne pokarmy to kupki były już co dzień i tak jest do dziś a Bartek ma już 5 lat.

Niestety z drugim dzieckiem było trochę gorzej. Adaś dostał zaparcia w wieku 2 lat. Od dwóch tygodni podaję MO i jest poprawa, ale jeszcze zdarzają się dwudniowe przerwy. Pewnie muszę bardziej popracować nad dietką smile
« Ostatnia zmiana: 10-09-2012, 14:41 wysłane przez Klara27 » Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!