Niemedyczne forum zdrowia
21-10-2019, 14:52 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czwarty tom "Zdrowia na własne życzenie" --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dieta w cukrzycy  (Przeczytany 27281 razy)
Kati81
Częsty gość
**


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 37
MO: 19-05-2008
Skąd: Lublin,
Wiadomości: 81

« : 29-12-2009, 12:23 »

Postanowiłam założyć taki temat, bo niestety nie mogę doszukać się nigdzie na forum informacji na temat jak powinna odżywiać się osoba chora na cukrzycę.
Niestety, moja mama nie chciała mnie słuchać i zmienić nawyki żywieniowe (chociaż już od dawna miała podwyższony poziom cukru we krwi) i przed świętami trafiła do szpitala. Nie wiem, co będzie jej można jeść po powrocie do domu (ma przyjmować insulinę), dlatego z góry dziękuję za wszelkie informacje.
Czy Dieta prozdrowotna taka sama jak przy drożdżycy będzie odpowiednia, czy powinna być bardziej rygorystyczna (np. etap I na stałe)? Jakie produkty są dozwolone, a jakie powinno się wykluczyć?
W szpitalu powiedziano mamie, że może jeść jabłka gotowane - co wg mnie jest jakimś nieporozumieniem (jak cała służba "zdrowia"), bo wg mojej wiedzy nie powinna jeść żadnych owoców (może z wyjątkiem cytryn i kwaśnych grejpfrutów), a tym bardziej gotowanych, bo przez gotowanie wzrasta indeks glikemiczny confused.
« Ostatnia zmiana: 21-02-2011, 13:51 wysłane przez Lilijka » Zapisane

Z pozdrowieniami msn-wink
ღ♥ღKatjaღ♥ღ
Kati81
Częsty gość
**


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 37
MO: 19-05-2008
Skąd: Lublin,
Wiadomości: 81

« Odpowiedz #1 : 29-12-2009, 15:59 »

Ze wszystkich diet, które poznałam, według mnie najodpowiedniejsza byłaby dieta W. Lutza, przedstawiona w książce "Życie bez pieczywa", gdzie węglowodany są liczone w tzw. jednostkach chlebowych. Jeżeli jednak Twoja mama nie jest gotowa na zmiany, to te rady na nic się nie przydadzą. Moim zdaniem bowiem, najkorzystniejsze byłoby wypracowanie własnej diety z elementami Diety prozdrowotnej  (węglowodany nieprzetworzone i mało przetworzone) i diety Lutza (ograniczenia ilościowe).
Bardzo dziękuję Grażyno smile Będę musiała nabyć książkę, którą polecasz - już dawno miałam ją zresztą kupić, a mama gotowa na zmiany czy nie, i tak będzie musiała je jakoś przeżyć, bo są konieczne.
« Ostatnia zmiana: 29-12-2009, 18:08 wysłane przez Grażyna » Zapisane

Z pozdrowieniami msn-wink
ღ♥ღKatjaღ♥ღ
Lenka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.07.09
Skąd: Bydgoszcz
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #2 : 30-12-2009, 00:11 »

Czy jest możliwe, że np. dziecko z cukrzycą ( zastrzyki), piąc MO, KB i  stosując mieszankę w/w diet jest w stanie kiedyś wyjśc z cukrzycy? Co dokładnie oznacza zdanie, że osoba dokładnie stosująca zasady naszej DP, nie będzie miała problemu z cukrem? Czy będzie mogła zmniejszyc ilośc insuliny, a z czasem zupełnie obyc się bez niej?


Już nie poprawiam błędów, gdyż to do niczego nie prowadzi - zaznaczam je. Proszę poprawiać posty przed wysłaniem lub nawet po, jest na to dużo czasu (120 minut).
« Ostatnia zmiana: 30-12-2009, 00:35 wysłane przez Grażyna » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #3 : 30-12-2009, 09:16 »

Cytat
Czy jest możliwe, że np. dziecko z cukrzycą ( zastrzyki), pijąc MO, KB i  stosując mieszankę ww. diet jest w stanie kiedyś wyjść z cukrzycy?
Są duże szanse, że komórki Langerhansa u dziecka się zregenerują, ale to zależy od toksemii, a zatem od zaawansowania uszkodzeń.
Czy to jest możliwe, czy nie - tego nikt nie wie. Niemniej jednak, zamiast ślepo uwierzyć doktrynie medycznej, warto zrobić wszystko co możliwe, by spróbować wesprzeć młody organizm w atawistycznym procesie samonaprawienia. Jeśli chodzi o zanik wysepek Langerhansa w cukrzycy wieku dziecięcego, to wiele wskazuje na to, że przyczyną jest autoagresja systemu odpornościowego skierowana przeciw tym właśnie komórkom. Toteż warunkiem sine qua non ustąpienia tej paskudnej choroby jest uszczelnienie ścian jelit, a doraźnie także wyeliminowanie lektyn pokarmowych, szczególnie glutenu.
« Ostatnia zmiana: 30-12-2009, 09:26 wysłane przez Rysiek » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Lenka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.07.09
Skąd: Bydgoszcz
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #4 : 30-12-2009, 15:41 »

Dziękuję za odpowiedź. Mam koleżankę, której dziecko ma problem z cukrzycą. Wieczne pomiary cukru i zastrzyki. Ostatnio (okres dojrzewania) zauważyła, że w momencie wysokiego poziomu cukru jest wyjątkowo niegrzeczne. Rozmawiałam już z nią o MO i DP. Ona natomiast czytała już trochę literatury na ten temat i próbowała bawić się z dietą, ale nie dawało efektów. Boi się, że po prostu dziecko ma zniszczony organ.

Jeśli chodzi o błędy, przepraszam. Pisząc na laptopie mam problem z literką "ć". Nie mogę jej zupełnie utworzyć. Moje dzieciątko uszkodziło kiedyś również literkę "j". Nie zawsze zadziała klawisz.
Wiem, że to nie jest żadne tłumaczenie, ale strasznie nie lubię pisać tekstów w Wordzie a potem ich wklejać na forum. Nie wiem dlaczego mam taką awersję do tej czynności.
« Ostatnia zmiana: 03-07-2010, 23:50 wysłane przez Grażyna » Zapisane
Amelia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 590

« Odpowiedz #5 : 03-07-2010, 14:27 »

Myślę, że DP może faktycznie zapobiegać cukrzycy, ponieważ łatwo na niej schudnąć. Ja czuję się coraz lepiej, choć cukrzycy nie mam.

Moja mama choruje na cukrzycę typu 2, tabletki nie pomagają. Trudno jej przemówić, żeby zmieniła dietę i żeby schudła.


Amelio, pisz uważnie (napisałaś "mnie pomagają") i nie pisz drugiego postu pod poprzednim, skoro masz możliwość edycji. //Grażyna
« Ostatnia zmiana: 03-07-2010, 23:45 wysłane przez Grażyna » Zapisane
Sally
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 05.10.2009
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 70

« Odpowiedz #6 : 09-07-2010, 01:49 »

Moja mama też ma podwyższony poziom cukru we krwi i właśnie próbuje walczyć z tym dietą. Przeszła przez I etap DP, MO pije od 4 m-cy, codziennie KB z ostropestem. Ładnie schudła, odzyskała talie, ma 73 lata a wygląda na 10 mniej. Z początku też trudno było mi ją przekonać do zmiany diety. Z chlebem nie było problemu, szybko się z nim pożegnała, chyba dlatego, że ja bardzo "fajnie" schudłam już na pierwszym etapie. Najgorzej było ze słodyczami, aż w końcu zrozumiała, że jej nie wolno.

Mama ma częste bóle stopy, lekarka twierdzi, że to od cukrzycy (i pewnie tak jest),odmówiła leczenia, podpisała oswiadczenie, że nie chce brać leków. Jednak przy następnej wizycie, kiedy poprosiła o jakieś zabiegi na stopy, lekarka powiedziała, że jej nie da jak nie będzie brała tabletek.
Mimo mamy protestów wypisała jej receptę, wręczyła glukometr. Dieta ją nie interesowała.
Ciekawe, że w laboratorium przy badaniu poziomu cukru we krwi mówiono jej, że jeszcze nie ma cukrzycy w przeciwieństwie do lekarki.
Glukometr się przyda, ma wsparcie we mnie i mojej rodzinie. Myślę, że wygra z cukrzycą, bo wierzy w MO + DP + KB.
Myślę po mojej mamie, że warto dać starszym rodzicom najpierw do poczytania książki Mistrza a potem z nimi rozmawiać, jest wtedy łatwiej, bo już mają wiedzę. Kiedy dałam jej do wypicia po raz pierwszy KB, na drugi dzień kupiła sobie potrzebne składniki, tak jej posmakował i tak została Biosłonką  thumbup
Zapisane

"By mądrym życiem żyć, wiedzy trza niemało."
"Już lepszy głód niż byle jakie jadło"
Amelia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 590

« Odpowiedz #7 : 09-07-2010, 10:34 »

Gratuluję, Sally, że umiałaś zmotywować swoją mamę. Użyję Twoich argumentów i będę mamę przekonywać. Dziś prosiłam ją, by nie piła kawy z mlekiem, na co ona zareagowała bardzo niedojrzale, że jej wszstkiego żałuję. Woli źle się czuć, niż być zdowa, nie umiem jej zozumieć.
Zapisane
Anastazja_Aga
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 36
MO: 01-01-2010
Skąd: Podkarpacie
Wiadomości: 15

« Odpowiedz #8 : 21-02-2011, 10:42 »

Proszę o radę. Mama znajomą dziewczynkę w wieku 5 lat. Od 2 lat choruje na cukrzycę typu I. Dodam, iż jej matka jest chora na padaczkę. Początkowo podejrzewano u niej przeziębienie, gdyż miała temperaturę ok 39 st. i objawy towarzyszące przeziębieniu. Oczywiście otrzymała antybiotyk. Po 3 wizycie u lekarza i dociekliwości babci, że coś z dzieckiem jest nie tak, że to nie jest zwykła choroba, wylądował w szpitalu z poziomem cukru 700 jednostek. Dziewczynka codziennie przyjmuje insulinę. W tamtym roku przeprowadzono badania trzustki. Podano wskaźnik na poziomie 0,8, gdzie minimum wynosi 1,1. To jest jakiś wskaźnik oznaczający poziom funkcjonowania trzustki - nie znam właściwej nazwy. Czy ta dziewczynka może bez obaw rozpocząć dietę prozdrowotną, pić miksturę oczyszczającą i koktajle błonnikowe? Czy ma szanse na regenerację trzustki przy takim stopniu zniszczenia? Czy ma zastosować jakąś dodatkową, specjalną dietę (oprócz wyeliminowania glutenu z pożywienia). Pomóżcie proszę!
« Ostatnia zmiana: 21-02-2011, 13:53 wysłane przez Lilijka » Zapisane
Iza38K
« Odpowiedz #9 : 21-02-2011, 11:51 »

Parę postów wyżej masz odpowiedź. Nikt Ci nie da gwarancji. Warto próbować. Można pojechać z dzieckiem do gabinetu Zibiego, żeby ustawił dietę.
Zapisane
Et
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.09.2010
Wiadomości: 393

« Odpowiedz #10 : 21-02-2011, 12:37 »

Cytat
Dziś prosiłam ją, by nie piła kawy z mlekiem, na co ona zareagowała bardzo niedojrzale, że jej wszstkiego żałuję.

Dlaczego kawa z mlekiem taka straszna?
Zapisane
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #11 : 21-02-2011, 12:44 »

Cytat
Czy jest możliwe, że np. dziecko z cukrzycą ( zastrzyki), pijąc MO, KB i  stosując mieszankę ww. diet jest w stanie kiedyś wyjść z cukrzycy?
Są duże szanse, że komórki Langerhansa u dziecka się zregenerują, ale to zależy od toksemii, a zatem od zaawansowania uszkodzeń.
Czy to jest możliwe, czy nie - tego nikt nie wie. Niemniej jednak, zamiast ślepo uwierzyć doktrynie medycznej, warto zrobić wszystko co możliwe, by spróbować wesprzeć młody organizm w atawistycznym procesie samonaprawienia. Jeśli chodzi o zanik wysepek Langerhansa w cukrzycy wieku dziecięcego, to wiele wskazuje na to, że przyczyną jest autoagresja systemu odpornościowego skierowana przeciw tym właśnie komórkom. Toteż warunkiem sine qua non ustąpienia tej paskudnej choroby jest uszczelnienie ścian jelit, a doraźnie także wyeliminowanie lektyn pokarmowych, szczególnie glutenu.
Zakładając, że nie wszystkie wyspy trzustkowe zostały zniszczone, być może rosnący organizm zwłaszcza u dziecka ma szansę na odbudowanie narządu, by ten podjął samodzielną funkcję.

Wszak rak też niszczy narząd, a wbrew doktrynie można z niego wyzdrowieć i normalnie żyć, zakładając, że nie było zbyt wielu zniszczeń tego narządu.

Niestety nie mamy możliwości czyli doświadczenia, by dowiedzieć się, czy rzeczywiście można by zaprzestać podawania insuliny po jakimś czasie. Potrzeba na to paru lat, bo BPP jest jeszcze zbyt młoda.
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #12 : 21-02-2011, 12:56 »

Czy ta dziewczynka może bez obaw rozpocząć dietę prozdrowotną, pić miksturę oczyszczającą i koktajle błonnikowe? Czy ma szanse na regenerację trzustki przy takim stopniu zniszczenia? Czy ma zastosować jakąś dodatkową, specjalną dietę (oprócz wyeliminowania glutenu z pożywienia). Pomóżcie proszę!
Zamiast czekać na zniszczenie kolejnych narządów spowodowanych "przyjaznymi lektynami", a w konsekwencji chorobami z autoagresji, to nie ma się co zastanawiać bez względu na to czy jest szansa na regenerację trzustki.

Trzeba przyjąć do wiadomości, że w obecnym stanie dziecko musi przyjmować insulinę, jednak nie musi jeść chleba, ciastek, makaronów czyli wyrobów mącznych. Nie powinno też jeść żadnych produktów mlecznych. Ponieważ jest możliwość sprawdzania cukru we krwi przed podaniem insuliny, to warto kierować się tym, czy jest zasadne już podanie insuliny.

MO ma więc uszczelnić nabłonek jelitowy, KB odżywiać i do tego DP. Trzeba kierować się tym, na co dziecko będzie miało ochotę, nie wmuszać nic na siłę.

Konieczne odchorowanie chorób infekcyjnych, a wtedy dopiero będzie wiadomo, czy jest szansa na regenerację trzustki.

To do nauki koniecznie http://www.bioslone.pl/odzywianie/podstawy-wiedzy/mleko/nietolerancja-mleka
« Ostatnia zmiana: 21-02-2011, 13:06 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Anastazja_Aga
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 36
MO: 01-01-2010
Skąd: Podkarpacie
Wiadomości: 15

« Odpowiedz #13 : 21-02-2011, 16:44 »

Bardzo Wam dziękuję za pomoc. Mam nadzieję, że na regenerację trzustki wspominanej powyżej dziewczynki nie jest za późno.

Machos, dziewczynka często zapada na infekcje i dostaje antybiotyki. Wiem, że to nie ta droga, że musi to odchorować.

Wierzę, że MO, KB i DP pomogą jej z tego wyjść.
« Ostatnia zmiana: 21-02-2011, 19:19 wysłane przez Apollo » Zapisane
brajan30
« Odpowiedz #14 : 21-02-2011, 17:03 »

dziewczynka często zapada na infekcje i dostaje antybiotyki.
Droga do nikąd.
Zapisane
Amelia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 590

« Odpowiedz #15 : 21-02-2011, 17:45 »

Cytat
dziewczynka często zapada na infekcje i dostaje antybiotyki.
Moja córka też dostawała antybiotyki, ale zawzięłam się i nie podałam raz, drugi. Teraz przeziębienia trwają krócej i obywa się bez antybiotyków. Niestety na infekcję dróg moczowych podałam Furagin, bo dolegliwości były zaostrzone (ból, częste siusianie) i nie miałam wyjścia.
Zapisane
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.309

WWW
« Odpowiedz #16 : 21-02-2011, 22:03 »

dziewczynka często zapada na infekcje i dostaje antybiotyki.
Droga do nikąd.
Czyli dobijanie ledwo żywej trwa. Antybiotyki na infekcję, a organizm przy okazji wykończy trzustkę do końca.

Znowu farmacja i funkcjonariusze górą.
« Ostatnia zmiana: 21-02-2011, 22:04 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Anastazja_Aga
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 36
MO: 01-01-2010
Skąd: Podkarpacie
Wiadomości: 15

« Odpowiedz #17 : 22-02-2011, 12:42 »

Jeżeli chodzi o MO dla wspomnianej przeze mnie powyżej dziewczynki chorej na cukrzycę I typu, to ma oczywiście przyjmować 1/4 zalecanej dawki. Mam pytanie, co do oleju. Czy zasadne będzie rozpoczęcie kuracji od oleju kukurydzianego? Jej problem zdrowotny skupia się na trzustce. Czy jednak wskazane będzie rozpoczęcie od oliwy z oliwek?
« Ostatnia zmiana: 22-02-2011, 17:22 wysłane przez Lilijka » Zapisane
Mewa
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 14.07.2013
Wiadomości: 61

« Odpowiedz #18 : 23-07-2013, 18:10 »

Cytat
Dziś prosiłam ją, by nie piła kawy z mlekiem, na co ona zareagowała bardzo niedojrzale, że jej wszstkiego żałuję.

Dlaczego kawa z mlekiem taka straszna?

Już pomijając samą kwestię kawy, to mleko nie jest wskazane dla cukrzyków. A zauważyłam, że osoby chore na cukrzycę bardzo ciągnie do produktów mlecznych. Mleko ma niski indeks glikemiczny, ale wysoki indeks cukrzycowy. Najmocniej podnosi poziom cukru, jeśli zostanie wypite rano. Być może nie u każdego, ale u bardzo wielu osób. Piszę o jakiejś większej ilości, być może niewielka ilość w kawie tak nie zaszkodzi, ale już szklankę mleka lepiej sobie darować. Chociaż moim zdaniem, jak mało szkodzi, to też lepiej sobie darować, szczególnie rano.

Paradoksalnie w książeczce z dietą dla cukrzyków, jaką otrzymuje się od lekarza, produkty mleczne są bardzo polecane. W przykładowych jadłospisach bardzo często widnieją na śniadanie, czyli właśnie wtedy, kiedy lepiej się ich wystrzegać. Ale pewnie nie ma się co dziwić, skoro w książeczce są także takie „kwiatki” jak aspartam i margaryna. Tylko że ten aspartam i margarynę jeszcze potrafię zrozumieć (nie w diecie, ale że w książeczce), ale zachwalając w diecie cukrzycowej produkt, który podnosi poziom cukru, autorzy książeczki sami odbierają jej jakiekolwiek nawet pozory rzetelności. Pod pewnymi względami to dobrze, bo można łatwo wykazać absurdalność tzw. diety cukrzycowej. Źle dla kogoś, kto wszystkiemu wierzy. Oczywiście, na większości portali internetowych takie same głupoty się znajdują.

I tak mi teraz przyszło na myśl, że to może nie przypadek, że dieta nazywa się cukrzycowa, a nie antycukrzycowa.
Zapisane

Z całą pilnością strzeż swego serca, bo życie ma tam swoje źródło. Prz 4.23
Nieboraczek
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 41
MO: 07.07.2011- kwiecień 2012
Wiedza:
Wiadomości: 721

« Odpowiedz #19 : 24-07-2013, 13:55 »


Mleko ma niski indeks glikemiczny, ale wysoki indeks cukrzycowy.


A co to jest indeks cukrzycowy? Jest jakieś źródło na ten temat?
« Ostatnia zmiana: 24-07-2013, 13:57 wysłane przez Nieboraczek » Zapisane

Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!