Niemedyczne forum zdrowia
17-09-2019, 14:51 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Czy to zapalenie układu moczowego?  (Przeczytany 11393 razy)
lomax
« : 07-01-2010, 16:25 »

Odkąd pamiętam muszę bardzo często chodzić do ubikacji żeby oddać mocz. Jak gdyby bezpośrednio z tym 'przemiałem' związane jest to, że od dziecka bardzo dużo piję - głównie herbaty i wody, gdyż non stop czuję taką potrzebę. Czy to może być przewlekłe zapalenie dróg moczowych? Chciałem wczoraj kupić Nefrosept, jednak byłem w dwóch aptekach i akurat go nie mieli, więc wyszedłem z środkiem, który rzekomo działa identycznie (chociaż później w domu porównując składy okazało się, że Nefrol nie ma mącznika, poza tym stężenie alkoholu jest większe). Nie mniej wziąłem zalecaną dawkę wczoraj wieczorem i dzisiaj rano, a teraz trochę pobolewa mnie nerka, co jest dość niepokojące.
Co w tym wypadku powinienem zrobić?

Zmienić Nefrol na Nefrosept? A może w ogóle podarować sobie te środki i przeprowadzić raczej kurację mieszanką ziołową?

« Ostatnia zmiana: 07-01-2010, 16:40 wysłane przez Lomax » Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #1 : 07-01-2010, 18:51 »

Mącznicy...

Co robić? Wziąć do końca opakowanie. Chyba żeby ból był bardzo silny, to przerwać. Nefrosept można zamówić. Bardzo skuteczna jest mieszanka ziół parzonych w termosie. Warto kurację przeprowadzić konsekwentnie, przez rok, nawet gdyby wydawało się, że już jest dobrze. Te moczowe dolegliwości lubią nawracać. Warto zadbać zawczasu. Czy ogólnie jesteś zdrowy, kościec, zęby itd.?
Zapisane
lomax
« Odpowiedz #2 : 07-01-2010, 19:38 »

Tak, mącznicy.. pomyliło mi się smile

Czytałem artykuł Mistrza na ten temat, więc chcę właśnie przeprowadzić pełną kurację, zwłaszcza dlatego, że te problemy towarzyszą mi niemal całe życie.

Z kręgosłupem to u mnie dziwna sprawa - urodziłem się juz pokrzywiony, z płaskostopiem, nogi krzywe, nawet palce u rąk wyraźnie zataczają półkole gdy je wyprostuję, nie mniej żadnych bólów nie miewam. No, może poza okresem kiedy pracowałem fizycznie podnosząc spore ciężary w bardzo złych pozycjach - wtedy mocno w krzyżu mnie łamało. Zgryz jako dziecko miałem tak krzywy że dosłownie zęby deformowały mi twarz. Oczywiście sprawę załatwił aparat, który nosiłem na stałe przez rok, czy półtora. Na zębach mam przebarwienia od dziecka - rzekomo po stosowanych wtedy antybiotykach.
Ogólnie nie jestem zdrowy, leczyłem się u Janusa na Candidę w czasie gdy jeszcze forum Biosłone bylo zintegrowane ze stroną główną. Po pół roku nastąpiła znaczna poprawa - wróciła chęć do życia, myślenie się wyklarowało, pocenie rąk i stóp zniknęło - myślałem, że jestem w niebie. Niestety później wyjazd do Anglii zrujnował wszystko, zacząłem jeść śmieci i wszystko wróciło. Późniejsze kuracje (tymi samymi suplementami) nie dawały efektów. Teraz piję miksturę i koktajle błonnikowe, za parę miesięcy zamierzam włączyć Detox i przejść na koktajle cytrynowe, wcześniej jednak zmieniając dietę na bezglutenową.

Rozumiem, że zioła będą najbezpieczniejsze?
Zapisane
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #3 : 07-01-2010, 21:03 »

Lomax, ja też borykam się w tej chwili z bólem pęcherza, wiem, że mam przewlekłe zapalenie dróg moczowych, które przebiega bezobjawowo i dopiero ujawnia się podczas przemarznięcia. Miałam spokój prawie 1,5 roku, ale teraz po miesięcznym chodzeniu na roraty załatwiłam się totalnie tym zimnem w kościele. Jestem w trakcie stosowania Nefroseptu, ale szczerze ledwo żyję. Chyba muszę też zacząć mieszankę ziołową na drogi moczowe. Także witaj w klubie...
Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Grazyna
« Odpowiedz #4 : 07-01-2010, 23:58 »

Rozumiem, że zioła będą najbezpieczniejsze?
Nie przekonasz się, póki nie doświadczysz. Przy tak obfitym moczu nie powinno dojść do kumulacji toksyn, więc mimo dopiero półrocznego stosowania MO, możesz rozpocząć terapię ziołową. Ja tu widzę u Ciebie zaburzenie gospodarki minerałami, o czym świadczą wady wzrostowe. Pamiętam Twój nick i dziwiłam się dacie rozpoczęcia MO. Teraz rozumiem.

Miałam spokój prawie 1,5 roku, ale teraz po miesięcznym chodzeniu na roraty załatwiłam się totalnie tym zimnem w kościele.
No, bo trzeba zakładać pod spód legginsy.
Zapisane
Izotopek
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 34
MO: 01.11.2008
Skąd: Kalisz
Wiadomości: 186

« Odpowiedz #5 : 08-01-2010, 19:07 »

Jak już o układzie moczowym rozmawiamy, to czy można używać Nefrosept przez te 7 dni, 4 razy dziennie i następnie kurować się dalej mieszanką ziołową na drogi moczowe do czasu, aż zaczniemy pić następną buteleczkę Nefroseptu czyli te 2,5 miesiąca? Powiedzmy: Butelka Nefro co 2,5 miesiąca...a w międzyczasie ziółka? Mam nefrosept oraz ziółka zakupione.

P.s. Chciałem przeprowadzić kurację ponieważ w nocy po oddaniu moczu mam ciągle uczucie niewysikania biggrin, i za jakiś czas muszę ponowić czynność.
« Ostatnia zmiana: 08-01-2010, 23:01 wysłane przez Grażyna » Zapisane

K1 Max - Król Masato powrócił na tron.
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #6 : 08-01-2010, 19:55 »

Cytat
No, bo trzeba zakładać pod spód legginsy.
Oj miałam, rajstopy, leginsy i spodnie. Nie wiem dlaczego, ale moje palce u stóp bardzo szybko marzną i nie tylko w kościele, w pracy także. Chyba mam coś z krążeniem krwi. Teraz zaczęłam biegać na bieżni, jeździć na rowerze w domu-zobaczymy może coś się zmieni.
Latem, gdy kobietki chodzą już w motylkach, ja nadal drepczę w trampkach.
Cytat
w nocy po oddaniu moczu mam ciągle uczucie niewysikania:D, i za jakiś czas muszę iść ponowić czynność.
U mnie jest to samo. Piję bardzo dużo wody z cytrynką, tylko ona pomaga mi jakoś przetrwać. Jak widzę wodę to jest mi już od samego patrzenia niedobrze...
Ale też się zastanawiam czy można łączyć Nefrosept z mieszanką ziołową na drogi moczowe?
Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Grazyna
« Odpowiedz #7 : 09-01-2010, 10:59 »

Powiedzmy: Butelka Nefro co 2,5 miesiąca...a w międzyczasie ziółka? Mam nefrosept oraz ziółka zakupione.
Ale też się zastanawiam czy można łączyć Nefrosept z mieszanką ziołową na drogi moczowe?
Istnieje niebezpieczeństwo silnej kumulacji toksyn. Chyba lepiej robić to wolniej i z przerwami.

Wybieram ziółka. Ziółka są fajne, choć trochę kłopotliwe. Dla mnie Nefrosept był za ostry, dopóki nie uspokoiło mi się ciśnienie krwi.
Zapisane
Izotopek
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 34
MO: 01.11.2008
Skąd: Kalisz
Wiadomości: 186

« Odpowiedz #8 : 09-01-2010, 17:37 »

Rozumiem. Zobaczę jak będę się czuł po kuracji samym Nefroseptem. Jeśli będzie dobrze to wdrożę zioła.
Zapisane

K1 Max - Król Masato powrócił na tron.
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #9 : 09-01-2010, 20:48 »

A ja dzisiaj chciałam koniecznie zakupić ziółka do mieszanki i nic z tego nie wyszło, dostałam tylko jasnotę, ale zamówiłam na wtorek i chyba spróbuję jednak może te ziółka, a Nefrosept odstawię.
Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #10 : 21-01-2010, 11:49 »

Piję te ziółka drugi tydzień, na trzeci dzień miałam chyba mały kryzys, bo pęcherz bolał strasznie, ale od tamtej pory jest już tylko lepiej. Drogi moczowe dają mi się we znaki już tylko wieczorami. Ograniczyłam już ilość wypijanej wody-o jaka ulga!
Zrobiłam badania moczu i krwi (tak dla siebie, dla swojej ciekawości), oczywiście z wyników wynika, że nic mi nie dolega. Tak samo miałam 2 lata temu, lekarze wtedy, bo byłam niegdyś pacjentką, myśleli, że symuluję, bo przecież wyniki wszystkie są super, a ból dokuczał mi przez wiele miesięcy, aż do odkrycia przeze mnie Nefroseptu na tym forum.
Tak że jestem teraz dobrej myśli i chyba na dobrej drodze, by pozbyć się raz na zawsze tych dolegliwości układu moczowego. Zastanawiam się czy mogę wrócić do MO, ból pęcherza utrzymuje się tylko wieczorami...


Także, czyli również czy tak że, czyli tak więc? //Grażyna
« Ostatnia zmiana: 25-01-2010, 12:55 wysłane przez Grażyna » Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Zbigniew Osiewała (Zibi)
« Odpowiedz #11 : 25-01-2010, 12:28 »

Myślę, że możesz wrócić do picia MO.
Zapisane
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #12 : 25-01-2010, 12:29 »

Słuchajcie, mam pytanie, czy możliwe jest uczulenie na jakiś składnik mieszanki oczyszczającej na drogi moczowe?
Mam na twarzy kaszkę, nie swędzi, ale nie wygląda ładnie. Mieszankę piję 2 tydzień, a wysypka pojawiła się dopiero przedwczoraj (od momentu powrotu do MO).
Zibi pisaliśmy w tym samym czasie...
Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Zbigniew Osiewała (Zibi)
« Odpowiedz #13 : 25-01-2010, 12:36 »

Ja mam chwilową nietolerancję, zawsze po rozpoczęciu każdej sesji. W nocy miewam czasami lekkie ataki duszności. Mam objawy kolki jelitowej i lekkiej nadkwaśności żołądka. Ale nie zastanawiałem się, co może mnie uczulać. Trwa to tylko pierwszego dnia. A przesuszasz zioła przed przesypaniem do słoików/pojemników? Może są zapleśniałe? Bo wydaje mi się, że kiedy przesuszyłem na parapecie (choćby w słoiku), to objawy alergiczne jakby ustały, albo w ogóle nie wystąpiły. Ostatnio - jestem zbyt leniwy na to, żeby je suszyć. msn-wink
« Ostatnia zmiana: 25-01-2010, 12:39 wysłane przez Zibi » Zapisane
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #14 : 25-01-2010, 12:44 »

No właśnie nie przesuszam...myślisz, że może to mieć jakieś znaczenie?
Pijąc mieszankę nic więcej się ze mną złego nie dzieje, oprócz tej wysypki, a pęcherz już nie boli i to jest najważniejsze. Zastanawiam się tylko, czy jeżeli byłabym na coś w tej mieszance uczulona, to, czy nie wysypałoby mnie po rozpoczęciu picia?
Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Zbigniew Osiewała (Zibi)
« Odpowiedz #15 : 25-01-2010, 12:49 »

Raczej tak, na początku.
Zapisane
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #16 : 02-02-2010, 20:47 »

Wysypka przeszła, ale chyba zaczynam "okres dojrzewania", oczywiście to był żart, ale pojawił się u mnie jakby trądzik na skroniach. Czy ta mieszanka na drogi moczowe może powodować taki rodzaj oczyszczania?
Pęcherz ma się już bardzo dobrze...

Nie wiem, czy piszę w dobrym wątku, bardziej pasowałby chyba do tego:
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=2842.0
Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #17 : 09-02-2010, 21:30 »

Pęcherz znowu mi dokucza, czuję jakbym miała jakiś kamień w pęcherzu, który rozpiera jego ścianki na wszystkie strony. Jestem już u kresu wytrzymałości, wczoraj czytałam o nadreaktywnym pęcherzu (nadwrażliwym) i sądzę, że u mnie nie jest jednak to przwlekły stan zapalny, a właśnie ta nadwrażliwość. Mieszankę piję nadal.
Czy ktoś z forumowiczów miał podobny problem z nadwrażliwym pęcherzem? Czy można sobie jakoś z tym poradzić?
Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Whena
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 40
MO: 01.10.2009
Wiedza:
Skąd: Łódź
Wiadomości: 1.253

« Odpowiedz #18 : 09-02-2010, 21:44 »

Tak jak ty to nie mam, ale od kiedy chyba mnie trochę przemroziło 8 stycznia to do dziś codziennie mam dolegliwości ze strony pęcherza i pomimo, że zrobiłam najpierw kurację ziołami Nefrobonisol (bo wcześniej nie miałam Nefroseptu), która trwała ponad tydzień, a teraz stosuje Nefrosept to objawy są bez zmian takie same i odczuwam ból i pieczenie, a do tego chodzę bardzo często do toalety. Przy okresie było jeszcze gorzej, do tego stopnia, że nie mogłam używać tamponów bo miałam większe parcie na pęcherz. Teraz to trwa już cały miesiąc. Kiedyś zazwyczaj szybko przechodziło po Furaginie lub antybiotyku, tylko że oczywiście wracało po pewnym czasie. Nie wiem czy to jakaś nadwrażliwość, ale taki pęcherz powoduje, że ciężko mi się skupić na pracy i całkowicie uniemożliwia współżycie.
Zapisane
Izunia 3ch
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: VIII 2008r.
Skąd: Pomorze
Wiadomości: 154

« Odpowiedz #19 : 09-02-2010, 22:28 »

A mi nie przechodziło po żadnym leku (4 lata temu miałam coś podobnego, brałam wszystko co zapisał urolog, to doprowadziło do wycieńczenia organizmu). Później trafiłam na Nefrosept, który pomógł. A teraz ani Nefrosept, ani mieszanka ziołowa...
Cytat
taki pęcherz powoduje, że ciężko mi się skupić na pracy
Dokładnie, jak z tym żyć?


http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=5280.0 pani nauczycielka podłapała od dzieci?
« Ostatnia zmiana: 09-02-2010, 22:31 wysłane przez Grażyna » Zapisane

Ten, co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy...
Ignacy Loyola
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!