Niemedyczne forum zdrowia
29-03-2020, 07:27 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Asia - grzybica, nadwaga, wada wzroku  (Przeczytany 8558 razy)
asia
« : 20-02-2010, 20:17 »

Jestem sobie świeżynką, która chciałaby nauczyć się dbać o siebie. Poczytałam już trochę i przyznaję, że trudno jest ogarnąć wszystko od razu. Zgodnie z panującymi tu zasadami przedstawię się ładnie.
1.   Wiek: 28
2.   Rodzaj dolegliwości (problemy fizyczne i psychiczne): nawracająca grzybica narządów rodnych, ujawniająca się znienacka, przyczajona, atakująca z przyczyną lub bez, wszechobecna
3.   Historia choroby: Pierwszy atak przeżyłam 9 lat temu, według lekarzy jako efekt kuracji antybiotykowej w leczeniu stanów zapalnych górnych dróg oddechowych. Od dziecka bowiem chorowałam na krtań, gardło, tchawicę. Kilka lat temu każde przeziębienie kończyło się zapaleniem i kuracją antybiotykową. Obecnie nie choruję już od roku, po prostu przeziębiam się, nie stosuję żadnych leków J Od tamtej pory grzybica pochwy leczona różnymi sposobami (wszystkie dostępne na rynku leki apteczne, żele, kremy, globulki, kwas mlekowy w kapsułkach, kwas mlekowy w żelu, podmywanie się maślanką, wszelkie dostępne cuda) wracała wcześniej czy później. Obecnie żyjemy sobie razem, wiem, że ona tam jest, ale stosuję „tylko” globulki „bez recepty”. Nie mniej jednak nie lubimy się.
Wiele lat temu cierpiałam na straszliwe skurcze jelit, które minęły jak troszkę o siebie zadbałam (czy dobre to było dbanie to nie wiem, ale efektowne, lata mijają a skurczów jelit brak…)
4.   Sposób odżywiania się (w dzieciństwie, młodości i aktualnie), a także stosowane diety: Przez wiele lat byłam wegetarianką, prawdę mówiąc moje jedzenie mało miało wspólnego z odżywianiem. Jedyne, co może dobrego a może nie dla siebie robiłam to suplementacja. Nie należę do szczególnie chudziutkich, więc z DP wiążę wiele nadziei msn-wink
5.   Rodzaj wykonywanej pracy (ogólny opis, czy istnieją jakieś czynniki negatywnie wpływające na zdrowie): nauczycielka
6.   Inne niekorzystne czynniki środowiskowe: ciągle gdzieś biegam msn-wink

W oparciu o wchłonięte materiały, przygotowałam sobie Plan Gry i bardzo prosiłabym o wskazówki, bo obawiam się, że od początku przesadzę i będę swój organizm poganiać, a po jakimś czasie wszystko się załamie…Plan Gry wygląda tak:
1.   od JUTRA: MO (począwszy od oleju z pestek winogron), KB i DP (pierwszy etap)
2.   od DZIŚ: tamponowanie alocitem
3.   za „jakiś czas” (jaki?) : mieszanka ziołowa na oczyszczenie dróg moczowych oraz zakraplanie noska… (acha, mam sporą wadę wzroku..)
4.   kelp? (z okazji nadwagi)

Jak podejrzewam, wszystko co mi dolega i kiedykolwiek dolegało to grzyb, więc chcę go zagłodzić, wzmacniając wszystko inne… bardzo proszę o pomoc i otuchę J
Zapisane
Effectus
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.12.2009
Skąd: Władysławowo
Wiadomości: 166

« Odpowiedz #1 : 20-02-2010, 23:33 »

W tej Twojej grze jesteś pionkiem, czy też może kostką do rzucania? Odnośnie nadwagi zapraszam do tematu REKREACJA.
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #2 : 21-02-2010, 00:00 »

W tej Twojej grze jesteś pionkiem, czy też może kostką do rzucania? Odnośnie nadwagi zapraszam do tematu REKREACJA.
Polecam, bardzo skuteczne. I przyjemne, też. Jeśli tylko jest kaska... A jak nie ma, to trzeba sobie wyznaczyć CEL.

Wiele lat temu cierpiałam na straszliwe skurcze jelit, które minęły jak troszkę o siebie zadbałam (czy dobre to było dbanie to nie wiem, ale efektowne, lata mijają a skurczów jelit brak…)
Efektowne czy skuteczne?

Cytat
6.   Inne niekorzystne czynniki środowiskowe: ciągle gdzieś biegam msn-wink
To akurat nie wydaje mi się niekorzystne.

Cytat
W oparciu o wchłonięte materiały, przygotowałam sobie Plan Gry i bardzo prosiłabym o wskazówki, bo obawiam się, że od początku przesadzę i będę swój organizm poganiać, a po jakimś czasie wszystko się załamie…Plan Gry wygląda tak:
1.   od JUTRA: MO (począwszy od oleju z pestek winogron), KB i DP (pierwszy etap)
2.   od DZIŚ: tamponowanie alocitem
3.   za „jakiś czas” (jaki?) : mieszanka ziołowa na oczyszczenie dróg moczowych oraz zakraplanie noska… (acha, mam sporą wadę wzroku..)
4.   kelp? (z okazji nadwagi)
Ad 1. Radziłabym rozważyć rozpoczęcie od etapu oliwy (polecam 0,5 l Carapelli w realu za 19 zł), a więc oddziaływanie na górny odcinek przewodu pokarmowego, a dalej kukurydziany, po kolei. Te pół roku szybko zleci. A grzybica, jeśli jest, lubi się lokować w jelicie cienkim.
Ad 3. O oczy bardzo dbaj, chciałabym się upewnić, że to nie na tle cukrzycy... Staraj się minimalizować niekorzystne wpływy - robić przerwy w czytaniu, surfowaniu, codzienne okłady przed snem i uzupełnianie antocjanów w pożywieniu.
2. Tak, jeszcze nie teraz i 4. - tak.

Teraz czas na spowiedź co do jadłospisu - dokładnie, z godzinami i orientacyjnym określeniem wielkości porcji.
Zapisane
asia
« Odpowiedz #3 : 21-02-2010, 00:15 »

Dobrze, dziękuję za pierwsze wskazówki. Tylko... kupiłam olej z pestek winogron, a zatem pierwszy dzień z MO przesunie się o jeden dzień...
Przepraszam za iście nienauczycielskie pomyłki (efektowny/ efektywny) msn-wink Chociaż kto wie czy to efekt czy pozory tylko msn-wink
Zatem od jutra spowiadam się sobie samej co do jadłospisu... Ehh, mam nadzieję, że nie tylko skrucha, ale i karzący głos się we mnie obudzi msn-wink Grunt, że cel jasno sprecyzowany. Życzę powodzenia wszystkim zaczynającym !
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #4 : 21-02-2010, 00:44 »

Tylko... kupiłam olej z pestek winogron, a zatem pierwszy dzień z MO przesunie się o jeden dzień...
Nie zaszkodzi, gdy dzisiaj nastawisz MO z tym, co masz - taka przymiarka. Zaczynaj od pół dawki, a nawet mniej (np. od łyżeczki od herbaty każdego ze składników, pamiętaj, nie szarżuj).
Zapisane
olisha
« Odpowiedz #5 : 21-02-2010, 17:11 »


Cytat
6.   Inne niekorzystne czynniki środowiskowe: ciągle gdzieś biegam msn-wink
To akurat nie wydaje mi się niekorzystne.

Zależy, jak na to spojrzeć. Trzeba też umieć się zatrzymać, odpocząć. Pobyć tylko ze sobą. I dla siebie. Pamiętać też o przyjemnościach. Dobra książka, kąpiel, spacer, kino, rysunek... Wszystko, co lubisz robić, co przy okazji nie przyczynia się do ugruntowywania starych nawyków, żywieniowych, zdrowotnych, itp.
Zapisane
asia
« Odpowiedz #6 : 23-02-2010, 19:28 »

Ależ zaczęłam piękniusio msn-wink Niestety nie zdążyłam odczytać wiadomości Grażyny i przesunęłam datę MO o jeden dzień, ale za to z olejem z oliwek smile jak na razie piję jeden koktajl dziennie, jeszcze trochę i tak mi zasmakują, że będę żyła tylko na koktajlach msn-wink z kiszoną kapustą (tak!) pyyyycha smile
Mam pytanie: czy mogę robić koktajl na świeżym soku z marchewki? Myślę, że będzie super smile
Zapisane
olisha
« Odpowiedz #7 : 23-02-2010, 20:49 »

Hmm, dlaczego na soku? Lepiej na całej marchewce.
Zapisane
asia
« Odpowiedz #8 : 25-02-2010, 20:36 »

O sok z marchwi pytałam, bo nie mam blendera, który by pokonał surową marchewkę msn-wink ale mam sokowirówkę smile I właśnie dziś sobie spróbowałam koktajlu na świeżym soku z marchwi, buraczków oraz z odrobinką śmietany i cytryny... I powiem tak: latami szukałam tego smaku... czegoś tak delikatnego, lekko słodkiego, sycącego... pycha! (i można wrzucić te resztki z sokowirówki i mamy kompletną marcheweczkę w koktajlu... tylko że taką mniam!). Polecam smile
Zapisane
Effectus
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.12.2009
Skąd: Władysławowo
Wiadomości: 166

« Odpowiedz #9 : 25-02-2010, 20:47 »

Widzę że Asia jest w 7 niebie.
Zapisane
Grazyna
« Odpowiedz #10 : 25-02-2010, 21:09 »

 lol Koktajl  smile podziałał  msn-wink na Asię  smile odmładzająco  msn-wink.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!