Niemedyczne forum zdrowia
15-11-2019, 17:23 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: "Oczyszczanie organizmu" G. Małachowa i inne  (Przeczytany 12427 razy)
Angelikaa84
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-04-2010; 11.2012 - 08.2014 przerwa (ciąża i karmienie piersią); wznowa: 22-08-2014
Wiadomości: 172

« : 21-04-2010, 15:29 »

Co myślicie o takich pozycjach książkowych? Może ktoś już je ma, może ktoś przeczytał?
Wydaje się, że Pan Małachow, z tego co się orientuję (jedynie orientuję, bo zaznaczam, że nie czytałam; również książki polecane na tym portalu dopiero zamówiłam i jak do tej pory zapoznałam się jedynie z informacjami zawartymi na samym portalu), poleca bardziej "restrykcyjne" metody w pozbyciu się pasożytów i oczyszczeniu organizmu z toksyn niż Pan Słonecki (który nie "skupia" się jakby na "wybiciu" pasożytów, a jedynie na początku nieco "zagłodzenia ich" dietą, po czym pozostawieniu reszty organizmowi, który powinien powoli sam dojść do równowagi). Zamówiłam już pozycję Pana S. i zastanawiam się, czy warto zakupić te innych autorów, m.in. Siemianowa, Tombak, itp.
Tak pytam, bo myślę, że logika radzi czasem nie przeginać, nie ponaglać organizmu, bo można uzyskać odwrotny skutek od pożądanego, sama nie wiem...
A może sam Mistrz czytał te pozycje? Co o nich myśli?
Czy można stosować MO równolegle z innymi metodami oczyszczania organizmu? Z tego, co przeczytałam, nie bardzo, ale - co ciekawe - jak wczytałam się w teksty niektórych postów, wiele tutaj osób stosuje równocześnie "coś ekstra". Co więcej, pojawia się też jakaś dodatkowa opcja Detox, polecana już tutaj (a o której z pewnością dowiem się nieco więcej z książek). Zastanawiające... Odpiszcie proszę, bo się miotam smile
 
« Ostatnia zmiana: 21-04-2010, 15:35 wysłane przez Solan » Zapisane
Lilijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 43
MO: 22.09.2009
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #1 : 21-04-2010, 16:00 »

   Angeliko, kupować, czytać, stosować można wszystko. Pytanie tylko po co? Skąd wiesz na czym się skupia Mistrz, jeżeli nawet nie przeczytałaś książek? Wielu pytań zawartych w Twoim poście byś nie zadała, gdybyś postąpiła tak jak radzimy: Regulamin, książki + Portal Wiedzy + Forum. Nie działaj chaotycznie, bo tylko narobisz sobie szkody. Po obowiązkowej lekturze, w razie wątpliwości, zapraszamy do zadawania sensownych pytań.
Zapisane
Solan
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 27
MO: 1.08.2008
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 235

« Odpowiedz #2 : 21-04-2010, 16:14 »

Czytać można wszystko, ale wnioski lepiej wyciągać samemu. Grunt, to żeby nie stracić własnego myślenia.

(...) poleca bardziej "restrykcyjne" metody w pozbyciu się pasożytów i oczyszczeniu organizmu z toksyn niż Pan Słonecki (który nie "skupia" się jakby na "wybiciu" pasożytów, a jedynie na początku nieco "zagłodzenia ich" dietą, po czym pozostawieniu reszty organizmowi, który powinien powoli sam dojść do równowagi).

Nam tutaj nie chodzi o walkę z pasożytami, tylko o przywrócenie organizmowi prawidłowej kondycji, równowagi. Kiedy to nastąpi, pasożyty powinny ustąpić same.

Tak pytam, bo myślę, że logika radzi czasem nie przeginać, nie ponaglać organizmu, bo można uzyskać odwrotny skutek od pożądanego, sama nie wiem...

Czy można stosować MO równolegle z innymi metodami oczyszczania organizmu? Z tego, co przeczytałam, nie bardzo, ale - co ciekawe - jak wczytałam się w teksty niektórych postów, wiele tutaj osób stosuje równocześnie "coś ekstra". Co więcej, pojawia się też jakaś dodatkowa opcja Detox, polecana już tutaj

Dobrze myślisz:

Ze względu na to, że wątroba może nie być w stanie wydalić zbyt dużej ilości toksyn uwalnianych w trakcie samooczyszczania organizmu, Mikstury oczyszczającej nie należy stosować jednocześnie z innymi metodami oczyszczania, by się na siebie działanie tych metod nie nałożyło. Inaczej mówiąc: nie należy poganiać organizmu do zdrowienia.

Detox powoduje oczyszczanie organizmu na poziomie komórkowym (a więc - od podstaw) i jest używany w przypadkach wymagających pewnego przyspieszenia w zdrowieniu, ale jego stosowanie na ogół nie jest nam niezbędne.

« Ostatnia zmiana: 21-04-2010, 18:37 wysłane przez Grażyna » Zapisane

Piszemy "naprawdę", a nie "na prawdę"!
scorupion
« Odpowiedz #3 : 21-04-2010, 17:30 »

Cytat
Odpiszcie proszę, bo się miotam
Tombak miotał się bardziej, nie warto tego kupować.
Zapisane
Angelikaa84
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-04-2010; 11.2012 - 08.2014 przerwa (ciąża i karmienie piersią); wznowa: 22-08-2014
Wiadomości: 172

« Odpowiedz #4 : 22-04-2010, 09:01 »

Dziękuję za odpowiedzi:)
Ufff jednak niektórzy poświęcają czas na odpisanie początkującym bardziej konkretnie, niż tylko żeby sobie doczytali, pocieszające:)
Więc czekam na zamówioną książkę i po jej lekturze oraz forum odezwę się znowu mam nadzieję już bardziej "oświecona"msn-wink
Zapisane
Lilijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 43
MO: 22.09.2009
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #5 : 22-04-2010, 09:13 »

   Angeliko, nie chodzi o to "żeby doczytać", tylko żeby w ogóle przeczytać smile. Zrozum, wymagane są pewne podstawy, nie znaczy to, że musisz automatycznie wszystko zrozumieć. Twoje wątpliwości mogą również nas napędzać do zgłębiania tajników wiedzy o zdrowiu. Na pewno będziesz bardziej oświecona po lekturze, czekamy potem na pytania smile.
Zapisane
Angelikaa84
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-04-2010; 11.2012 - 08.2014 przerwa (ciąża i karmienie piersią); wznowa: 22-08-2014
Wiadomości: 172

« Odpowiedz #6 : 22-04-2010, 11:03 »

Lilijko, wiem o co Ci chodzi. Choć myślę, że zawsze, nawet po lekturze książek, pojawią się mało "sensowne" pytania, takie raczej z serii "jak uważacie?"...Mogę zapytać, co masz na myśli przez regulamin?
Nie mogę się już tych książek doczekać, choć wiadomo, że przeginam, bo zamówiłam raptem wczoraj. Cóż, do cierpliwych pod tym względem osób nie należę (żądza wiedzy już tu i teraz smile), choć na szczęście pod innymi względami bardziej smile.
Mogę zadać tylko 1 pytanie? Takie nie cierpiące zwłoki? Zaczęłam od wczoraj pić koktajl błonnikowy. Cóż, mało mi smakował, ponieważ nie dodałam żadnych owoców i cukru ani miodu, jedynie nasiona słonecznika, siemienia, dyni i ostropestu (mam dolegliwości wątrobowe) plus woda. Podejrzewam jednak u siebie Candidę, więc nie wiem, czy mogę dodać owoce i mód? Czytałam na portalu, że można, o dziwo, miód nawet przy Candidzie, prawda to? Mogę dodać miód i owoce jak chcę jednocześnie nie stwarzać w organizmie dogodnej pożywki dla tych mikroorganizmów?
Już milknę, odezwę się już NAPRAWDĘ po lekturze smile.

« Ostatnia zmiana: 22-04-2010, 11:10 wysłane przez Szpilka » Zapisane
Solan
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 27
MO: 1.08.2008
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 235

« Odpowiedz #7 : 22-04-2010, 14:40 »

Miód a drożdżaki:

By do reszty i raz na zawsze rozprawić się z niedorzecznym mitem rzekomego dokarmiania drożdżaków miodem, przedstawię jeszcze jeden, chyba już ostateczny argument, po którym, jak mniemam, nikt przy zdrowych zmysłach, mając naturalny instynkt samozachowawczy, nie będzie obawiał się słodzić koktajlu miodem - co jest niebywałą niedorzecznością. Skąd wziął się ów mit? Chyba stąd:

Wikipedia: "Drożdżaki (...) żyją na podłożach zawierających cukry i powodują ich fermentację."

A że miód zawiera cukry, głównie fruktozę i glukozę, i jest na dodatek słodki, to z pewnością dokarmia drożdżaka... No ale, na litość Boską, czy słyszał kto, by miód sfermentował? Gdyby tak było... pszczoły latałyby ciągle pijane... Ale to jest niedorzeczność, ponieważ pszczoły przerabiając nektar kwiatowy na miód dodają do niego swoją ślinę bogatą w truciznę zwaną pszczelim jadem, co jest niezwykle skutecznym sposobem zapobiegania pleśnieniu i fermentacji. Także propolis swoje unikalne właściwości uzyskuje dzięki zawartości pszczelego jadu. Kto został użądlony przez pszczołę wie, jak nieprzyjemny jest kontakt z tą trucizną. Takie samo zdanie o skuteczności pszczelego jadu muszą mieć także drożdżaki, więc nigdy nie stanowi on dla nich odpowiedniego podłoża. Wprost przeciwnie - miód na drożdżaki działa z a b ó j c z o!

A czy nie rozważałaś może rozpoczęcia DP?
Zapisane

Piszemy "naprawdę", a nie "na prawdę"!
Angelikaa84
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-04-2010; 11.2012 - 08.2014 przerwa (ciąża i karmienie piersią); wznowa: 22-08-2014
Wiadomości: 172

« Odpowiedz #8 : 22-04-2010, 20:07 »

Dziękuję:)
Czytałam to, ale czasem jak człowiekowi nie powie się 3 razy to nie przyswaja...
Cieszę się, bo na bank będzie mi teraz KB smakował, uwielbiam miód (choć oczywiście, żeby jasność była, nie zamierzam jeść pół słoiczka dziennie, umiar zawsze wskazany)smile
DP oczywiście na podstawie wiedzy umieszczonej na portalu już rozpoczęłam kilka dni temu, pierwszy etap, trudne to na początku, radziłam sobie doskonale do dziś, złamałam się i kupiłam i zjadłam małego batonika, strasznie trudne jak dla mnie jest rzucenie słodkości, ale to zapewne nie nowość. Potknięcia jednak się zdarzają, ale ja nie zamierzam zniechęcać się trudnymi początkami, z czasem wierzę będzie łatwiej, jestem dobrej myśli:)
Ogólnie na początek stosuję: MO (aloes+oliwa z oliwek) + 1, góra 2 KB dziennie + 1 etap DP, myślę, że jak na początek to rozsądne podejście i wystarczy:)
Zapisane
Lilijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 43
MO: 22.09.2009
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #9 : 22-04-2010, 20:32 »

Cytat
Ogólnie na początek stosuję: MO (aloes+oliwa z oliwek)
+ oczywiście cytryna? smile
Zapisane
Solan
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 27
MO: 1.08.2008
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 235

« Odpowiedz #10 : 22-04-2010, 20:43 »

W takim razie mam dla Ciebie złą wiadomość, mianowicie - miodem koktajle słodzimy dopiero w II etapie DP... Ale dasz radę, to już za 3 tygodnie  msn-wink.
Zapisane

Piszemy "naprawdę", a nie "na prawdę"!
Angelikaa84
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-04-2010; 11.2012 - 08.2014 przerwa (ciąża i karmienie piersią); wznowa: 22-08-2014
Wiadomości: 172

« Odpowiedz #11 : 23-04-2010, 08:20 »

Oczywiście cytrynka zawsze jako NIEZMIENNY składnik MO biggrin
Coś tak czułam, że jednak nie mogę tego miodu na początek...na szczęście nie zaczęłam jeszcze stosować:)
Solan masz rację - DP I etap 0 miodu i owoców...confused
Wiecie ja to jednak trochę za szybko i "na łapu capu" się za to zabrałam, chyba nie jestem w tym osamotniona:)
Już nie  ściemniam, nie naciągam listy produktów dozwolonych, spisuję sobie skrupulatnie z portalu co można co nie można jeść i od jutra od początku zaczynam I etap DP.

Takie małe pytanko, długo czekaliście na dostawę zamówionych książek Pana S.?
Zapisane
Zebbra
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Wiadomości: 53

« Odpowiedz #12 : 23-04-2010, 08:50 »

Ja czekałam bardzo krótko smile. Zamówiłam w niedzielę wieczorem (18.04), a w środę już miałam w skrzynce - zgłębiam lekturę wieczorami i od 2 dni stosuję 1/2 dawki MO smile.
« Ostatnia zmiana: 23-04-2010, 09:15 wysłane przez Szpilka » Zapisane
Angelikaa84
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-04-2010; 11.2012 - 08.2014 przerwa (ciąża i karmienie piersią); wznowa: 22-08-2014
Wiadomości: 172

« Odpowiedz #13 : 23-04-2010, 11:24 »

Ja zamówiłam 20.04. No nic, czekam smile. Zebbra, a KB nie pijesz? A dieta prozdrowotna?

W ciągu 2 godzin masz możliwość zmienić post, więc unikaj pisania jednego pod drugim. //Szpilka
« Ostatnia zmiana: 23-04-2010, 11:49 wysłane przez Szpilka » Zapisane
Zebbra
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Wiadomości: 53

« Odpowiedz #14 : 23-04-2010, 20:30 »

Dziś wieczorem wypiłam pierwszy KB.. biggrin z ogórkiem i pozostałością cytryny, no cóż taki sobie, ale smaki koktaili trzeba sobie chyba do upodobań dopasować - z owocami na pewno będą lepsze ale właśnie do diety sie przymierzam i chciałam spóbować warzywnego msn-wink właściwie to nie wiem czy powinnam tak zaczynać wszystko na raz (MO, KB i DP) czy troche odczekać, bo z tego co już przeczytałam na forum nie należy zbyt wielu metod na raz stosować ale te, które wymieniłam to chyba taka podstawa? Może ktoś się wypowie, zaczęłabym DP od poniedziałku smile

Mam troche pytań, ale może jak skończe czytać ksiązki to sie zdezaktualizują msn-wink więc może nie bede na razie sie za dużo odzywać, chyba że coś mi spać nie będzie dawało, wtedy wybaczcie stali bywalcy smile
(nie za dużo tych mordek? ja bardzo je lubię wklejać ale jak za bardzo drażnią to się postaram ograniczyć)
« Ostatnia zmiana: 23-04-2010, 20:59 wysłane przez Zebbra » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #15 : 23-04-2010, 20:33 »

MO + DP + KB to bardzo dobry początek.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Grazyna
« Odpowiedz #16 : 23-04-2010, 20:47 »

Cytat
nie za dużo tych mordek? ja bardzo je lubie wklejać ale jak za bardzo drażnią to sie postaram ograniczyć
Ustawowa norma to jedna mordka na akapit msn-wink. Admin nam sprowadził takie ładne mordki, popatrzcie, jakie brzydkie są np. na nasza-klasa.pl, nie mówiąc o innych forach, na których przypominają ... nocnik.
Nie "lubie" tylko "lubię". Nie "sie" tylko "się".
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!