Niemedyczne forum zdrowia
14-10-2019, 20:14 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Jedzenie przed snem  (Przeczytany 49533 razy)
Sunday
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 35
MO: 26.01.2013
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 16

« Odpowiedz #40 : 28-01-2013, 12:45 »

Już piszę smile
Kolacji nie jadałam od jakiś 3 lat, ponieważ bałam się, że jeszcze bardziej przytyję. Z czasem przestałam czuć głód, ale rano jest on nie do wytrzymania.

Śniadanie (7:00): 2 kromki wafelków ryżowych + masło + wędlina/żółty ser+ sałatka
2 posiłek (10:00): dziś to było jajko, nie wystarczyło mi, ale będę sobie gryzła pestki dyni, słonecznika
3 posiłek (12:00): 2 kromki wafelków ryżowych + masło + wędlina/żółty ser+ sałatka
obiad (16:00/17:00): ryz/kasza+ masło + mięsko + duża porcja warzyw.
KB pije ok 18:00 i 20:00.
Może macie jakieś propozycje, co można zmienić.
« Ostatnia zmiana: 28-01-2013, 19:45 wysłane przez K'lara » Zapisane
Kasial_70
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 02-01-2008
Wiadomości: 83

« Odpowiedz #41 : 28-01-2013, 13:01 »

Zacząć jeść, bo na waflach ryżowych długo nie pociągniesz.
Zapisane
Sunday
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 35
MO: 26.01.2013
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 16

« Odpowiedz #42 : 28-01-2013, 13:18 »

Kasial_70, jem tak od kilku miesięcy. To co mam jeść na śniadanie?


Jeden przecinek wystarczy.//K'lara
« Ostatnia zmiana: 28-01-2013, 19:46 wysłane przez K'lara » Zapisane
scorupion
« Odpowiedz #43 : 28-01-2013, 13:25 »

Cytat
Może macie jakieś propozycje, co można zmienić.
Wszystko.
Nie czytało się zasad zdrowego odżywiania, wafelki, duperelki, kasze i ryż z żółtym serem?
Zapisane
Sunday
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 35
MO: 26.01.2013
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 16

« Odpowiedz #44 : 28-01-2013, 13:43 »

Podałam to co dziś jadłam... Miałam 1 jajko i sałatkę w lodówce. Mąż przed pracą kupił trochę wędliny i żółty ser. Przecież nie wyrzucę tego do śmieci.
Znam ZZO.
« Ostatnia zmiana: 03-02-2013, 00:58 wysłane przez Agata » Zapisane
scorupion
« Odpowiedz #45 : 28-01-2013, 13:58 »

Cytat
Znam ZZO.
Chyba tylko teoretycznie.
Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 58
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.350

« Odpowiedz #46 : 28-01-2013, 14:51 »

Już piszę smile
Kolacji nie jadałam od jakiś 3 lat, ponieważ bałam się, że jeszcze bardziej przytyję. Z czasem przestałam czuć głód, ale rano jest on nie do wytrzymania.

Śniadanie (7:00): 2 kromki wafelków ryżowych + masło + wędlina/żółty ser+ sałatka
2 posiłek (10:00): dziś to było jajko, nie wystarczyło mi, ale będę sobie gryzła pestki dyni, słonecznika
3 posiłek (12:00): 2 kromki wafelków ryżowych + masło + wędlina/żółty ser+ sałatka
obiad (16:00/17:00): ryz/kasza+ masło + mięsko + duża porcja warzyw.

KB pije ok 18:00 i 20:00.

Może macie jakieś propozycje, co można zmienić.
Przede wszystkim nie wolno głodować, bo organizm odczytuje to jako zachętę do gromadzenia zapasów.
Masz się najadać do syta. Szczególnie na śniadanie i obiad. Odstaw te wafelki. To śmieci, które nic nie dają organizmowi, więc będziesz miała notoryczny głód komórkowy.
Zaczniesz chudnąć, gdy zastosujesz DPI i ograniczysz węglowodany. Żółty ser to toksyna, która musi być zutylizowana i ten proces zabiera Ci cenne mikroelementy, których i tak pewnie masz spore niedobory. A po co ryż na obiad? Nic nie daje organizmowi za wyjątkiem 'pustych kalorii', których przecież powinnaś unikać. Lepiej w to miejsce wprowadzić wartościową zupę.
« Ostatnia zmiana: 28-01-2013, 19:47 wysłane przez K'lara » Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Sunday
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 35
MO: 26.01.2013
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 16

« Odpowiedz #47 : 28-01-2013, 15:26 »

Asiu bardzo dziękuję za rady. Musze pomyśleć co np. mogłabym zjeść w pracy zamiast tych moich "kanapek". Nie mam możliwości jeść nic na ciepło.
Jakoś nie mam pomysłu. Muszę zajrzeć do wątku kulinarnego, to może coś się urodzi w mojej głowie smile
Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 58
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.350

« Odpowiedz #48 : 28-01-2013, 15:27 »

Było kilka wątków na ten temat.
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Kasial_70
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 02-01-2008
Wiadomości: 83

« Odpowiedz #49 : 28-01-2013, 15:59 »

Do pracy (jeśli nie masz możliwości zjedzenia ciepłego posiłku czy jego podgrzania) polecam samodzielnie zrobione sałatki. Sałatka z jajek z dużą ilością zieleniny jest pyszna. Gotowane mięso pokrojone w kostkę lub zamiennie dobrej jakości kiełbasa z brokułami czy innymi warzywami. Sama musisz skomponować posiłki uwzględniając to, co dozwolone/co Ci nie szkodzi/co lubisz.
Zapisane
Whena
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 40
MO: 01.10.2009
Wiedza:
Skąd: Łódź
Wiadomości: 1.253

« Odpowiedz #50 : 28-01-2013, 16:18 »

Zamiast wafli ryżowych możesz sobie upiec polecany na forum chleb gryczany, ale żeby nie przyszło Ci do głowy się nim obżerać - to ma być na razie tylko płynna faza przejścia pomiędzy jedzeniem glutenowych wyrobów piekarniczych do właściwego ZZO.
Tak wygląda nasza hierarchia produktów żywnościowych i to co jest wszędzie lansowane w mediach jako właściwe prowadzi właśnie do takich problemów jakie sama masz obecnie.
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=25388.msg179432#msg179432

Mój wstępny plan dla Ciebie to:
7:00 śniadanie: koniecznie jaja i to nie jedno ale przynajmniej 3 lub 4. Najlepiej w formie jajecznicy, jaj sadzonych lub omletu na dobrym maśle z boczkiem i cebulą. Po takim śniadaniu nie będziesz głodna.
12:00 2 śniadanie: (ponieważ jesteś w 1 etapie DP, to nie możesz na razie jeść ani owoców, ani orzechów, ani nabiału, żadnych majonezów, jogurtów itp.)
-czasem możesz wziąć sobie ten chleb z dobra wędlina i do tego surówkę.
-upiecz sobie w piekarniku boczek lub karkówkę i bierz na zimno kawałki tego mięsa i do tego surówkę, zgodną z 1 etapem DP - głównie zielone warzywa.
16:00 obiad: zamiast ryżu najlepiej jedz kaszę gryczaną z dodatkiem masła, jednak podstawą obiadu jest dobre mięso równoważone warzywami. Masz zjeść tyle aby nie być zaraz głodną.
18:00 podwieczorek: KB
19.30 kolacja: porządna zupa gotowana na mięsie z dużą ilością warzyw albo jakiś z pomysłów Kozaczka na kolacje: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=24748.0

Cytat z 1 etapu DP:
"Osoby odczuwające niestrawności po zjedzeniu surowych warzyw powinny na początku jeść warzywa gotowane, następnie gotowane z blanszowanymi* (w dowolnej proporcji), następnie blanszowane z surowymi, a w końcu surowe."

Jedzenie w pracy: http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=1149.

Propozycja Kasi też jest ok.
« Ostatnia zmiana: 28-01-2013, 16:48 wysłane przez Whena » Zapisane
Sunday
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 35
MO: 26.01.2013
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 16

« Odpowiedz #51 : 29-01-2013, 09:39 »

Whena dzięki smile
Jesteś wielka biggrin
Zapisane
Strony: 1 2 [3]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!