Niemedyczne forum zdrowia
12-12-2019, 19:25 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wątpliwości dotyczące mielenia pestek wraz z łupinami i inne pytania  (Przeczytany 39558 razy)
oliwia1
« : 06-10-2010, 13:14 »

Witam serdecznie,
jestem na forum "nówka", zaczęłam pić MO w dniu 4.09.2010 wraz z synem i mężem, więc wszystko jeszcze przed nami smile, oprócz tego zakraplam nos alocitem, zaczęłam dietę, chciałabym zacząć pić koktajl oraz zioła na pozbycie się wydzieliny z dróg oddechowych, ale mam z tym związanych kilka wątpilości/pytań.
A więc krótko i na temat:
1. Słyszałam wypowiedzi zielarzy i bioenergoterapeutów, że siemię lniane należy stosować tylko w wersji po zagotowaniu, tzw. rozklejone, wtedy bardzo dobrze okleja nam drogi pokarmowe i jelita, ułatwiając przemianę materii i lecząc wiele zmian chorobotwórczych, natomiast siemię niezagotowane, ziarenka drobno zmielone to wiele bardzo ostrych igiełek, które wbijają się jak mikro-igiełki w przewody pokarmowe jelita, tworząc tym samym jego rozszczelnienie, rany, nadżerki, to samo dotyczy mielenia bardzo twardych i kłujących łupin dyni, a zwłaszcza słonecznika. Zmiany oczywiście przebiegają wolno, a ich konsekwencje odezwą się po wielu latach.  

2. Zielarze zalecają zawsze picie ziół świeżo naparzonych, oraz picie ziół ciepłych, stąd polecają przechowywanie ich w termosie i picie małymi łykami. Zalanie ziół na noc, jak zaleca Pan Słonecki, i picie ich następnego dnia, powoduje, że pijemy je przez cały następny dzień zimne, zaparzone wiele godzin temu. Czy to ma sens?

Z góry dziękuje bardzo za odpowiedzi i ustosunkowanie się do tych kwestii.          
« Ostatnia zmiana: 06-10-2010, 13:20 wysłane przez Solan » Zapisane
cinek0021
« Odpowiedz #1 : 06-10-2010, 14:18 »

Tez prosiłbym o odpowiedź na to pytanie.

Co do pierwszego pytania bardzo bym się zdziwił gdyby tak było, ponieważ piję długi czas koktajl w skład którego wchodzi ostropest , siemię , pestki dyni i słonecznika - drobno zmielone i jakoś czuję się dużo lepiej.

W zasadzie nasiona w koktajlu są trochę rozmiękczone, więc nie powinny powodować tak dramatycznej szkody.
« Ostatnia zmiana: 06-10-2010, 14:40 wysłane przez Cinek0021 » Zapisane
scorupion
« Odpowiedz #2 : 06-10-2010, 14:24 »

Cytat
Zmiany oczywiście przebiegają wolno

A dlaczego wolno i dlaczego oczywiście?
Zapisane
Agna
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 17-07-2007
Wiedza:
Skąd: Mazowsze
Wiadomości: 290

« Odpowiedz #3 : 06-10-2010, 18:34 »


1. Słyszałam wypowiedzi zielarzy i bioenergoterapeutów, że siemię lniane należy stosować tylko w wersji po zagotowaniu, tzw. rozklejone, wtedy bardzo dobrze okleja nam drogi pokarmowe i jelita, ułatwiając przemianę materii i lecząc wiele zmian chorobotwórczych, natomiast siemię niezagotowane, ziarenka drobno zmielone to wiele bardzo ostrych igiełek, które wbijają się jak mikro-igiełki w przewody pokarmowe jelita, tworząc tym samym jego rozszczelnienie, rany, nadżerki,..          
Siemię lniane można też stosować po zagotowaniu, lub macerat (zalane letnią wodą), rzeczywiście działa jak opatrunek np. na "dolegliwości żołądkowe", ale dopiero świeżo zmielone ziarna i dodane do koktajlu mają działanie wspaniałe na nasz przewód pokarmowy i nie zauważyłam aby miało igiełki. A tu o niezwykłych właściwościach ziaren w koktajlu:
http://www.bioslone.pl/odzywianie/koktajl
Co do 2 pytania, tu chodzi przede wszystkim o uwolnienie krzemionki z kwiatu wrzosu, a na to potrzeba czasu. Gdy mamy słaby termos, który nie utrzymuje temperatury na następny dzień, można zioła podzielić na dwie porcje - jedną wypijamy rano, jednocześnie przygotowujemy drugą porcję.
« Ostatnia zmiana: 06-10-2010, 19:21 wysłane przez Agna » Zapisane
Cytrynka_5
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 14.12.2009
Wiadomości: 25

« Odpowiedz #4 : 06-10-2010, 19:14 »

Cytat
Zalanie ziół na noc, jak zaleca Pan Słonecki, i picie ich następnego dnia, powoduje, że pijemy je przez cały następny dzień zimne, zaparzone wiele godzin temu. Czy to ma sens?
Moje zioła zaparzone wieczorem w litrowym termosie są przez cały następny dzień gorące (pewnie zależy od termosu), natomiast długie parzenie powoduje, że z ziół wyciągane są substancje potrzebne w danej terapii.
Zapisane
pollo
« Odpowiedz #5 : 06-10-2010, 19:36 »

Cytat
ziarenka drobno zmielone to wiele bardzo ostrych igiełek, które wbijają się jak mikro-igiełki w przewody pokarmowe jelita, tworząc tym samym jego rozszczelnienie, rany, nadżerki, to samo dotyczy mielenia bardzo twardych i kłujących łupin dyni, a zwłaszcza słonecznika.

A spróbuj porysować maskę samochodu takimi zmielonymi łupinkami słonecznika...Nie do zrobienia.
Zapisane
Agna
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 17-07-2007
Wiedza:
Skąd: Mazowsze
Wiadomości: 290

« Odpowiedz #6 : 06-10-2010, 20:04 »

Cytat
ziarenka drobno zmielone to wiele bardzo ostrych igiełek, które wbijają się jak mikro-igiełki w przewody pokarmowe jelita, tworząc tym samym jego rozszczelnienie, rany, nadżerki, to samo dotyczy mielenia bardzo twardych i kłujących łupin dyni, a zwłaszcza słonecznika.

A spróbuj porysować maskę samochodu takimi zmielonymi łupinkami słonecznika...Nie do zrobienia.
Jak nie porysujemy sobie jamy ustnej, to i nie rozszczelnimy jelit. Do mielenia ziaren najlepszy jest młynek, taki do kawy, mój mieli na pył, no może pestki słonecznika nieco grubiej.
Zapisane
Voldin
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.06.2008 - 30.05.2011
Wiadomości: 309

« Odpowiedz #7 : 06-10-2010, 20:14 »

Cytat
A spróbuj porysować maskę samochodu takimi zmielonymi łupinkami słonecznika...Nie do zrobienia.
Może i ładnie obrazowo to przedstawiłaś, jednak tutaj tak uprościć się nie da. A spróbuj podziurawić karoserię samochodu tym, czym rozszczelniłaś sobie jelita.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #8 : 06-10-2010, 20:20 »

Słyszałam wypowiedzi zielarzy i bioenergoterapeutów, że siemię lniane należy stosować tylko w wersji po zagotowaniu,   
Ja jestem bioenergoterapeutą i zielarzem i nic o tym nie wiem. Tutaj chodzi raczej o lanie wody, jak się domyślam.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
scorupion
« Odpowiedz #9 : 06-10-2010, 20:31 »

Cytat
Cytat
A spróbuj porysować maskę samochodu takimi zmielonymi łupinkami słonecznika...Nie do zrobienia.
Może i ładnie obrazowo to przedstawiłaś, jednak tutaj tak uprościć się nie da. A spróbuj podziurawić karoserię samochodu tym, czym rozszczelniłaś sobie jelita

A spróbujcie odróżnić właściwości chemiczne od fizycznych.
Zapisane
pollo
« Odpowiedz #10 : 07-10-2010, 06:37 »

A jamę ustną drażnią zmielone nasiona słonecznika? Czy wbijają się w język? Przecież to taka sama śluzówka jak śluzówka jelit.
« Ostatnia zmiana: 07-10-2010, 06:44 wysłane przez Apollo » Zapisane
tomurbanowicz
« Odpowiedz #11 : 07-10-2010, 06:40 »

Była osoba u nas na forum, która widziała niszczycielskie działanie zmielonych pestek słonecznika smile
« Ostatnia zmiana: 07-10-2010, 06:53 wysłane przez Tomasz Urbanowicz » Zapisane
Voldin
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.06.2008 - 30.05.2011
Wiadomości: 309

« Odpowiedz #12 : 07-10-2010, 07:17 »

Cytat
A spróbujcie odróżnić właściwości chemiczne od fizycznych.
Nie wiem, skąd pomysł, że nie odróżniam. Tylko akurat w przypadku porównywania maski samochodu do ludzkiego jelita nie ma takiej potrzeby smile Z faktu, że coś nie szkodzi masce samochodu (bez względu na to, czy z powodu właściwości fizycznych czy chemicznych), nie można wyciągnąć wniosku, że nie szkodzi ludzkim jelitom.

Cytat
A jamę ustną drażnią zmielone nasiona słonecznika? Czy wbijają się w język? Przecież to taka sama śluzówka jak śluzówka jelit.
To brzmi dużo lepiej, niż z tym samochodem msn-wink Jednak czy są one identyczne to nie wiem. W dawnych czasach nie raz pociąłem sobie podniebienie jedząc np. chipsy. I bez MO goiło się to w jeden dzień. W jelitach nadżerki goją się i goją. Pewnie śluzówka jamy ustnej ma lepsze warunki do gojenia, ale też nie wiem czy to tylko o to chodzi.

Zapisane
pollo
« Odpowiedz #13 : 07-10-2010, 07:31 »

Cytat
Z faktu, że coś nie szkodzi masce samochodu (bez względu na to, czy z powodu właściwości fizycznych czy chemicznych), nie można wyciągnąć wniosku, że nie szkodzi ludzkim jelitom.

Chodziło mi tylko o to, że zmielone nasiona słonecznika, działają na jelita jak delikatne szczoteczki, które je oczyszczają. Nie są one w stanie porysować karoserii samochodu itp.
Zapisane
oliwia1
« Odpowiedz #14 : 07-10-2010, 09:35 »

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Rozwialiście duzo z moich watpliwości, powodowanych zasłyszanymi/przeczytanymi opiniami innych ludzi. Czy nie uwazacie jednak, tak na zdrowy rozum, ze gdyby natura chciała zeby ludzie jedli pestki z łupinami to zostalibysmy wyposazeni w odpowiedni garnitur zębowy che, che, który by umozliwil ich zmielenie w sposób naturalny we własnym otworze gębowym smile, lub tez łykalibysmy całe ziarna z łupinami a nasz układ pokarmowy radziłby sobie z ich trawieniem?   

Podpowiedzcie proszę gdzie kupujecie te nasiona słonecznika w łupinach i ostropest, szukam i szukam, zdaje się, ze w niewłasciwych miejscach skoro do tej pory nie znalazłam  Smutny

Jeżeli chodzi o zioła, to zalewam je do termosu ok. 22.00, następnie przecedzam rano ok. 10.00, czyli po 12 godz. w termosie, sa juz wtedy zupełnie zimne. Tak więc piję je przez cały dzien zimne. Jeżeli parzyłabym je rano, ile godzin powinny naciągać, żeby osiągnąć porządany efekt terapeutyczny? Mówię o 2 miesznakcah: na wydzielinę z dróg oddechowych i na układ moczowy?   

 
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #15 : 07-10-2010, 09:41 »

Czy nie uważacie jednak, tak na zdrowy rozum, ze gdyby natura chciała zęby ludzie jedli pestki z łupinami to zostalibyśmy wyposażeni w odpowiedni garnitur zębowy che, che, który by umozliwil ich zmielenie w sposób naturalny we własnym otworze gębowym smile, lub tez łykalibyśmy całe ziarna z łupinami a nasz układ pokarmowy radziłby sobie z ich trawieniem?
Natura wiele rzeczy nie przewidziała - gotowania, miski klozetowej, papieru toaletowego, pasty do zębów w paski, ciepłych kalesonów, lekarzy i pacjentów.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
oliwia1
« Odpowiedz #16 : 07-10-2010, 09:54 »

To już są wymysły czy też tzw. udogodnienia cywilizacyjne człowieka, a to już zupełnie inna para kaloszy. Ja mówię, o przystosowaniu przewodów pokarmowych człowieka do spożywania określonych substancji a innych nie. Poproszę o racjonalne argumenty. Jak mówię, chcę zacząć pic koktajl, ale poprosze najpierw o wyjaśnienie. Niestety mam za sobą doświadczenia wielu tzw. cudownych preparatów, czy składników diet, których używanie było bardzo logicznie argumentowane, niestety często nie dość ze nie działały, to jeszcze szkodziły.

Oliwio, poprawiaj proszę swoje posty (brak polskich znaków) przed wysłaniem lub zaraz po. // Apollo  
Masz wybór http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=44.0
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=4932.0 Uzupełnij profil. //Grażyna
« Ostatnia zmiana: 07-10-2010, 11:34 wysłane przez Grażyna » Zapisane
scorupion
« Odpowiedz #17 : 07-10-2010, 11:58 »

Obawa czy zmielona ziarna nie uszkodzą jelit jest uzasadniona. Trudno sprawdzić bezpośrednio (chociaż  gdyby dziurawiły śluzówkę to odbyt by ucierpiał i mogłoby to być widoczne). Pośrednio teza nie wytrzymuje krytyki. Stosujemy koktajle i miksturę aby takich uszkodzeń się pozbyć i w zdecydowanej większości przypadków ludziom się poprawia. Gdyby dziur przybywało skutek byłby odwrotny.
Po drugie taka ilość ostrych igieł, bo są ich tysiące tysięcy powinna zrobić z jelit sito i efekty byłyby natychmiastowe, a nie jakoś bardzo daleko odłożone w czasie.
 Mnie zastanawia ile czasu potrzeba aby pozbyć sie kamieni kałowych i patologicznego śluzu oraz jak już się pozbędziemy to czy jest potrzeba drapać nadal.
Zapisane
eljot
« Odpowiedz #18 : 07-10-2010, 14:41 »

Czy nie uwazacie jednak, tak na zdrowy rozum, ze gdyby natura chciała zeby ludzie jedli pestki z łupinami to zostalibysmy wyposazeni w odpowiedni garnitur zębowy che, che, który by umozliwil ich zmielenie w sposób naturalny we własnym otworze gębowym smile, lub tez łykalibysmy całe ziarna z łupinami a nasz układ pokarmowy radziłby sobie z ich trawieniem?   

Mój pies układ trawienny i zęby ma raczej typowy dla mięsożerców. Jednak jak ma dolegliwości żołądkowe, to żre trawę jak krowa. I nic w tym dziwnego czy też wbrew naturze.
Wbrew naturze jest chemia, którą spożywamy przez lata i trzeba sobie z tym radzić.

Ostropest w aptece inne pestki na rynku. Sklepowe nasiona są po obróbce.
Zapisane
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 957

« Odpowiedz #19 : 07-10-2010, 17:11 »

Jeżeli chodzi o zioła, to zalewam je do termosu ok. 22.00, następnie przecedzam rano ok. 10.00, czyli po 12 godz. w termosie, sa juz wtedy zupełnie zimne.  
Postaraj się o inny termos. Ja kupiłam nowy i było tak jak opisujesz.
Przeprosiłam stary używany kiedyś do kawy i zioła są ciepłe jeszcze po południu.
Dodatkowo jak przecedzam zioła płuczę termos bardzo gorącą wodą.
Mnie zastanawia ile czasu potrzeba aby pozbyć sie kamieni kałowych i patologicznego śluzu oraz jak już się pozbędziemy to czy jest potrzeba drapać nadal.
Normy czasu na pozbycie się kamieni kałowych i patologicznego śluzu chyba nie ma?
KB to chyba coś więcej niż wycior? msn-wink
Zapisane
Strony: [1] 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!