Niemedyczne forum zdrowia
16-09-2021, 12:46 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Radiobiosłone --> www.radiobioslone.pl
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Przypadek Mady  (Przeczytany 17653 razy)
Zbigniew Osiewała (Zibi)
« : 15-11-2010, 07:26 »

W dniu 06-10-2010 - I wizyta Mady.

Wywiad:

Wiek - 51 lat; wzrost - 160 cm; waga - 54 kg. W 20005 r. - całkowita resekcja żołądka i śledziony - zespolenie przełykowo-jelitowe. MO - 5 lat. Do 2008 r. - wszystkie choroby ustąpiły. Po m-cu październiku 2008 r. - nawrót objawów gastrycznych: wzdęcia, gazy, odbijanie, mocne skręty jelit, burczenie, przelewanie w jelitach, niestrawności, refluks, biały nalot na języku, pieniste stolce, biegunki; spływanie z zatok po tylnej ścianie gardła - wydaliny; stany przewlekłej bezsenności, rozdrażnienie, kołatania serca; bóle kości, stawów; spadek na wadze; anemia. Resekcja żołądka - to wynik leczenia onkologicznego (rak i liczne polipy dna żołądka).
   Zdrowiejąca twierdzi, że lekarze po owym zabiegu - nie dawali jej pomyślnych rokowań. Była załamana psychicznie, jak usłyszała "wyrok śmierci". Dopiero "światełko w tunelu" zobaczyła, jak znalazła Forum Biosłone (przeczytała jego publikacje). Przez 3 lata stosowania BPP (Biosłonejskiej profilaktyki prozdrowotnej) - pozbyła się wszelkich objawów chorobowych. Dopiero w m-cu październiku 20008 r. - podczas przebywania w Holandii (praca i brak zasad zdrowego odżywiania) - doprowadziły do nawrotu chorób.

Sugestie:
1. MO na bazie oliwy z oliwek.
2. KB.
3. DP --połączona wspólnym mianownikiem z dietą bezglutenową, z dietą wg grup krwi (fakultatywnie), ale uprzednio
    - dieta w chorobach żołądka i dwunastnicy - lekkostrawna.
4. Iniekcje dożylne co jeden miesiąc z witaminy B12 - z uwagi na brak komórek okładzinowych żołądka i factora
    Castle`a (gastrektomia*), co przyczyniło się do powstania anemii i niektórych objawów neurologiczno-
    psychicznych.
    
http://www.bioslone.pl/odzywianie/podstawy-wiedzy/substancje-odzywcze/witaminy
Witamina B12 (kobalamina). Inne używane nazwy to cyjanokobalamina, czynnik przeciwanemiczny,  
factor Castle’ a. Witamina B12 jest krwiotwórczym czynnikiem wątroby, łącznie z witaminą B9 jest  
niezbędna w tworzeniu krwinek czerwonych i białych. Ponadto uczestniczy w dojrzewaniu komórek nabłonkowych,
wykazuje właściwości ochraniające miąższ wątroby, bierze udział w syntezie aminokwasów i kwasów nukleinowych,
uczestniczy w syntezie metioniny.
    Najczęściej niedobór witaminy B12 powoduje zaburzenia w powstawaniu czerwonych ciałek krwi, co prowadzi do  
niedokrwistości złośliwej albo niedokrwistości megaloblastycznej (choroby Addisona-Biermera). Równocześnie, albo  
wcześniej, pojawiają się objawy neurologiczne niedoboru witaminy B12 – zaburzenia czucia (parestezje) palców
dłoni i stóp, ogólne osłabienie, niepewność chodu, osłabienie siły mięśni, wzrost spastycznego napięcia mięśniowego. Głęboki niedobór witaminy B12 może wywołać choroby psychiatryczne, na przykład tak zwane
szaleństwo megaloblastyczne – zespół urojeniowy, przypominający schizofrenię.
   Obecność witaminy B12 w pożywieniu nie jest jednoznaczna z jej wchłonięciem i wykorzystaniem przez
organizm, bowiem w tym wypadku istnieje dodatkowy niezbędny warunek – czynnik krwiotwórczy wewnętrzny,
zwany czynnikiem Castle’ a (stąd jedna z nazw witaminy B12 – faktor Castle’ a). Jest to specjalne białko,  
wydzielane przez komórki okładzinowe żołądka, które w przewodzie pokarmowym łączy się z witaminą B12 w
kompleksy, i jedynie w postaci tych kompleksów witamina B12 może być wchłonięta w jelicie cienkim, toteż pewne choroby żołądka powodują niedobór witaminy B12.
   Niewielką ilość witaminy B12 wytwarzają bakterie jelita grubego, ale jest ona bezużyteczna, ponieważ nie może
być wchłonięta.
   Najwięcej witaminy B12 zawiera mięso ryb (zwłaszcza szczupaków), a także wieprzowe, wołowe, cielęce i
drobiowe wątroby oraz nerki. Pewne ilości witaminy B12 zawierają także drożdże oraz wszystkie rodzaje mięsa.

(Gastrektomia*) - Gastrektomia (łac. gastrectomia, gr. gastěr = żółądek + ektomě = wycięcie) – całkowita  
lub prawie całkowita resekcja żołądka w wyniku chirurgicznego zabiegu operacyjnego.
   Gastrektomię wykonuje się w przypadkach leczenia nowotworu lub perforacji ściany żołądka przez wrzód.
Pierwszą  udaną gastrektomię wykonał w 1881 roku Theodor Billroth w przypadku choroby raka żołądka.

5. Kogel mogel (na miodzie i z dodatkiem kakaa).
6. Kuracja Slow Magiem.
7. Kąpiele z dodatkiem soli kamiennej i z dodatkiem oleju z pestek winogron (1-2 x w tygodniu).
8. Ignatia amara 15 CH (1-2-3 - 3 m-ce)
                               (0-1-2 - 3 m-ce)
                               (0-0-1 - 3 m-ce)
   Przy kłopotach z zaśnięciem oraz w przypadkach przebudzania się w nocy i braku kontynuowania snu:
Coffea cruda (5 gr. - po południu i 5 gr. przed snem). Z wywiadu wynika, iż zdrowiejąca ma takie kłopoty, które jej bardzo utrudniają normalne funkcjonowanie w czasie dnia. Najlepszym lekarzem/uzdrowicielem jest "dr sen". W związku z tym, zanim BPP doprowadzi do homeostazy i zostanie przywrócony prawidłowy sen - doraźne zastosowanie wymienionych wyżej leków homeopatycznych (sprawdzonych w praktyce) - jest w pełni uzasadnione.
   Zaznaczam, że mam pewną awersję przed zalecaniem stosowania leków (rozpisywanie słupków aplikowania
leków, czyli takie polecenie choremu - 'odrobienie pracy domowej'), bo tak robi medycyna. Ale w  
niektórych przypadkach chorobowych (np. zespole nerwicowo-depresyjnym) - podczas zastosowania BPP - należy doraźnie zastosować jakąś terapię z tzw. medycyny niekonwencjonalnej lub/i, nawet z medycyny klasycznej - jako zasadę mniejszego zła, aby ulżyć w cierpieniu chorej osobie.
« Ostatnia zmiana: 19-11-2010, 12:53 wysłane przez Zibi » Zapisane
Zbigniew Osiewała (Zibi)
« Odpowiedz #1 : 15-11-2010, 11:52 »

W dniu 07-10-2010 otrzymałem od Mady maila -wywiad chorobowy. Z treści tego cząstkowego wywiadu chorobowego wynika, iż:
Cytat
(...)
Dziękuję za wiele cennych rad, interesującą rozmowę na temat biosłonowskiej zdrowotności no i czas, mnóstwo czasu mi poświęconego.

Co do zdrowotności to chciałam opowiedzieć trochę o moim dzisiejszym stanie a mianowicie nie jestem pewna czy to aby nie sugestia tak  działa bo po wczorajszej rozmowie o Pana refluksie mój choć dawał już bardzo małe objawy dziś odezwał się z dość dużą mocą, piecze i rozrywa klatkę piersiową poza tym brak apetytu a nudności i kaszel teraz sobie zmieniły porę na wieczorną, spróbuję może wyeliminować na razie cytrynę z koktajlu, poza tym wróciło  zamglenie mózgu i nawet napisanie tego listu sprawia mi trudności.
 Sądzę że proces oczyszczania trwa i trzeba to przetrwać, jutro na pewno będzie lepiej tak sądzę.

Wgłębiam się w tajniki życia zgodnie ze swoją grupą krwi i w związku z tym mam pytanie: co oznacza w tabelach poszczególnych produktów wydzielacz i nie wydzielacz np. kwaśna śmietana w wydzielaczu z grupą krwi A - obojętna a w niewydzielaczu z grupą krwi A - unikać? ja nie za bardzo to jarzę a Pan może będzie wiedział.

Nad swoim opisem walki o zdrowie pracuję i wkrótce go Panu wyślę.

Wnioski:

Nie wiem o co chodzi z tym wydzielaczem, bo nie czytałem treści tej publikacji, ale wydaje mi się, że chodzi o produkt kwasotwórczy/prowokujący do wydzielania kwasów...
« Ostatnia zmiana: 17-11-2010, 12:55 wysłane przez Zibi » Zapisane
Zbigniew Osiewała (Zibi)
« Odpowiedz #2 : 15-11-2010, 12:06 »

W dniu 07-11-2010 - mail od Mady - kolejny cząstkowy wywiad chorobowy. Z treści tego wywiadu wynika, iż:
Cytat
(...)
Długo się nie odzywałam bo byłam na ciągłych wyjazdach i tez nie
najlepiej się czułam w związku z tym nie było się czym chwalić.

W tej chwili jestem po trzech etapach DP,koktajl piję każdy dzień no i
miksturkę, jestem na diecie bezglutenowej i już chyba tak zostanie bo
niemal od razu ustąpiły mi wzdęcia i gazy to jest duży plus,śpię jak
suseł już bez wspomagaczy typu stilnox i to jest kolejny duży plus ale
z dwoma problemami nie potrafię sobie poradzić od bodaj 35 lat i od
ponad 5 lat picia mikstury a mianowicie z dyskoteką w brzuchu czyli
przelewy, burczenia,kruczenia, i to w jednym miejscu pod prawą piersią
jakby w żołądku a przecież go nie mam, jest to dla mnie bardzo duży
problem czy jestem w kinie czy na zebraniu czy tez dzielę z kimś
pokój jest to bardzo krępujące dla mnie.
Drugi problem to refluks i odbijania nawet po wypiciu łyka wody odbija
mi się jak starej babie na odpuście.
Moim zdaniem choć nie mam juz wzdęć to są to jednak gazy które wędrują
sobie od przełyku po jelito cienkie.
Jest też jeszcze problem nadal z żółcią która zalewa jakby cały
organizm, tak to czuję a potwierdzeniem jest fakt iż mój stolec nie
chce spłynąć z muszli,czytałam na forum że to jest znak że zółć zalega
w woreczku.
Co jem pewnie Pan zapyta:

Śniadanie to jajecznica z 2 jaj + bułeczka bezglutenowa /sama piekę z
mąki gryczanej +mąka kukurydziana + pół jajka i łyżka kwaśnej
śmietanki i do kuchenki mikrofalowej na 4 min/

II śniadanie: koktajl błonnikowy

obiad: mięsko,wątróbkę itp + warzywa gotowane z masełkiem

podwieczorek: 2 wafle ryzowe polane gorzką czekoladą

kolacja zwykle nie jadam nic bo juz się wtedy źle czuję,wypijam tylko
herbatę z glistnika.
Od około 3 tygodni jestem tez na diecie zgodnie z grupą krwi.
Między posiłkami zwykle odczuwam ból ssąco głodowy właśnie w tym
miejscu pod lewą piersią więc podjadam suszone śliwki,morele,figi itp
Trudno jest mi utrzymać wagę cały czas bardzo minimalnie ale chudnę.
Bardzo proszę Pana o pomoc lub jakieś dalsze zalecenia co do diety,już
nie wiem co mam jeszcze zastosować aby się pozbyć tych krępujących
objawów i jestem załamana.
14 listopada znów wyjeżdzam na 3 tygodnie do pracy.
Pozdrawiam serdecznie i proszę o radę.

Wnioski:

Jednak bez produkcji kwasu solnego, jaki wytwarzają komórki okładzinowe żołądka - trudno jest trawić białko mięsne. W żołądku występuje trawienie wstępne białka, a u Pani z uwagi na brak żołądka - nienadtrawiony, nierozpulchniony pokarm białkowy przechodzi do dwunastnicy. Dalsze trawienie białek jest trochę upośledzone, i może być tak, że częściowo tylko nadtrawione białko przechodzi dalej do jelita cienkiego, gdzie mogą wystąpić procesy gnilne. Czyli niekorzystne dla organizmu przerosty bakterii gnilnych. Dlatego powinna Pani ograniczyć białko mięsne (ciężkostrawne). Powinna Pani zastosować dietę rozdzielną, połączoną punktami stycznymi z DP, dietą bezglutenową i/lub wg grup krwi. Może mięso mielić dodatkowo, ale na pewno jeść w małych porcjach, lecz częściej w ciągu dnia.

Te wafle ryżowe z polewą czekoladową - nie podobają mi się. Nasilenie refluksu...

Herbata z glistnika - również...

Żeby nie było ssania - musi być więcej posiłków białkowych (najlepiej jajka i tłuste ryby) dosyć tłustych (czyli tłuszcz tzw. niewidoczny), a jeśli chude mięso, to dodawać tłuszczu widocznego.

A na te suszone owoce trzeba uważać, aby nie były konserwowane siarką.

Zaleganie żółci z czasem będzie ustępować, które można powiązać ze złogami (np. węglanami wapnia) w drogach żółciowych. Zamiast herbatek z glistnika, lepiej herbatki z dziurawca.

Refluks ustąpi wówczas, kiedy zregenerują się: zastawka mięśniowa odźwiernika i dolny zwieracz przełyku, czyli zwieracz znajdujący się kilka centymetrów, albo bezpośrednio tuż przed wpustem żołądka (nie wiadomo jak zostało wykonane to zespolenie po resekcji żołądka...).

Wracając do refluksu, to jeszcze ogranicz ilość soku z cytryny w MO.

Co do całkowitego wyeliminowania mięsa, to znasz mój stosunek. Nie jestem za całkowitym wykluczeniem, może tylko wieprzowe - na początek, ale po trochu jedz mięso drobiowe, ryby. Może to pierwsze za pewien czas - mielone (żeby było jak najbardziej nadtrawione poza organizmem).

Zamiast tych wafli, może śliwki kalifornijskie w czekoladzie, ale niezbyt często. Kogel mogel, w miarę jak odpowiadają warunki do zrobienia. Orzechy, ale raczej nasze rodzime. Co do tych dodatków: migdałów czy płatków migdałowych, to zwróć uwagę, że są ona martwym błonnikiem i mogą dostarczać drożdżakom w jelicie grubym pożywkę (rajską ucztę). Jeśli już to - ograniczone ilości i najlepiej do KB. No, możesz pić ten Nefrosept, ale czy nie lepiej byłoby pić mieszankę ziołową na drogi moczowe? A w przerwach może tę herbatkę? Chodzi o to, że aby pić Nefrosept, to trzeba mieć w miarę zdrowy I odcinek przewodu pokarmowego.
« Ostatnia zmiana: 17-11-2010, 16:17 wysłane przez Zibi » Zapisane
Zbigniew Osiewała (Zibi)
« Odpowiedz #3 : 15-11-2010, 12:19 »

W dniu 11.11.2010 - mail od Mady - w treści: wywiad chorobowy cząstkowy:
Cytat
(...)
Ponieważ (...) wyjeżdżam na 3 tygodnie do pracy i
nie dam rady czasowo tego pamiętnika spisać stąd moja propozycja, po
przyjeździe się odezwę i razem uzgodnimy mój wpis który też bardzo
chcę umieścić i jestem Wam Biosłończykom to winna.

A tak na marginesie wczoraj byłam na 86 urodzinach mojego sąsiada od
dawna nie piłam alkoholu ze względu na refluks no i wczoraj pozwoliłam
sobie na kieliszeczek Metaxy,boże co ja przeżyłam w nocy ,myślałam ze
mi rozerwie klatkę piersiową na pół zresztą kto jak kto ale Ty to
uczucie na pewno doskonale znasz.
Dziś już jest dobrze a będzie jeszcze lepiej,organizm mi podpowiedział
że na razie nie wolno mi trzech rzeczy:glutenu,alkoholu i słodyczy pod
żadną postacią i wtedy czuję się dobrze,ile objawów już mam za sobą i
to z jednej przyczyny teraz z perspektywy czasu aż uwierzyć trudno.
Co nas nie zabije to nas wzmocni i uczyni nas coraz bardziej zdrowszymi.
Dzięki wielkie.
(...)
« Ostatnia zmiana: 17-11-2010, 13:31 wysłane przez Zibi » Zapisane
Voldin
***


Online Online

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.06.2008 - 30.05.2011
Wiadomości: 309

« Odpowiedz #4 : 15-11-2010, 12:21 »

Cytat
Nie wiem o co chodzi z tym wydzielaczem, bo nie czytałem treści tej publikacji, ale wydaje mi się, że chodzi o produkt kwasotwórczy/prowokujący do wydzielania kwasów...

Mam tę książkę. Wydzielacze to Ci, którzy mają antygen grupy krwi również w innych płynach, nie tylko we krwi (np. ślina, śluz, nasienie). D'Adamo podaje, że niewydzielacze to 10-20% populacji. Jak sprawdzić, do której grupy się należy jest opisane w książce, ale z tego co pamiętam raczej średnio da się to w domu zastosować. Jest też krótko opisane jakie ma znaczenie to, czy jest się wydzielaczem, czy też nie. Jak chcesz Zibi, to mogę Ci to zeskanować, bo to kilka stron będzie na ten temat tylko.

Poproszę. //Zibi
« Ostatnia zmiana: 17-11-2010, 13:17 wysłane przez Zibi » Zapisane
Mr. R
Stały bywalec
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
MO: 27.09.2007
Wiadomości: 295

« Odpowiedz #5 : 15-11-2010, 12:43 »

Aby się dowiedzieć czy jest się wydzielaczem czy niewydzielaczem trzeba zamówić specjalny test przez firmę D'Adamo smile .
Zapisane
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 1.254

« Odpowiedz #6 : 16-11-2010, 11:34 »

Aby się dowiedzieć czy jest się wydzielaczem czy niewydzielaczem trzeba zamówić specjalny test przez firmę D'Adamo smile .

Czyli kolejny biznes wymyślili?
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!