Niemedyczne forum zdrowia
26-09-2020, 23:35 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kilka pytań przed rozpocząciem DP  (Przeczytany 6927 razy)
antonina
« : 27-01-2011, 11:34 »

Jako, że nie znalazłam odpowiedzi na poniższe pytania, proszę Was o wyjaśnienie.

1. Dlaczego sery nie są wskazane w DP częściej niż raz w tygodniu?
2. Kiedy można włączyć jogurty, maślankę i kefiry?
3. Czy ziemniaki gotowane na parze mają takie same właściwości jak gotowane w wodzie? Innymi słowy czy można ich używać w I etapie DP jako alternatywę go gotowanych w wodzie; jakie są przesłanki za wykluczeniem ich z diety? Czy chodzi o ich indeks glikemiczny?
« Ostatnia zmiana: 28-01-2011, 07:28 wysłane przez Rysiek » Zapisane
Sobol
« Odpowiedz #1 : 27-01-2011, 19:37 »

Na wszystkie te pytania są odpowiedzi w pozycjach książkowych P. Słoneckiego oraz na forum. Bez większego zaangażowania z Twojej strony, Eksperci Ci nie odpowiedzą.
Zapisane
maciej_k
« Odpowiedz #2 : 27-01-2011, 20:09 »

Pierwszy etap diety prozdrowotnej to minimalizacja - pożywki dla drożdży Candida albicans oraz lektyn pokarmowych. To tyle. Jeśli ktoś jeszcze raz mnie zapyta, co można jeść w pierwszym etapie diety prozdrowotnej, choć stoi to jak byk, to się wkurzę!
Zapisane
Iza38K
« Odpowiedz #3 : 27-01-2011, 22:10 »

Antonino. Zajrzyj na Portal wiedzy o zdrowiu - chociażby tutaj: http://www.bioslone.pl/odzywianie/podstawy-wiedzy/mleko
Jeżeli chodzi o 3 pytanie to sama sobie odpowiedz, jaki jest cel I etapu DP i co zawierają ziemniaki. Na pewno nie chodzi o żadne IG.
Zapisane
antonina
« Odpowiedz #4 : 27-01-2011, 22:14 »

Na wszystkie te pytania są odpowiedzi w pozycjach książkowych P. Słoneckiego oraz na forum. Bez większego zaangażowania z Twojej strony, Eksperci Ci nie odpowiedzą.

Nie pytam ekspertów tylko wszystkich forumowiczów (w tym ekspertów). Jeśli ktoś byłby łaskaw odpowiedzieć na moje pytania byłoby po prostu miło. Aktualnie nie stać mnie na nabycie książek p. Słoneckiego. Jeśli chodzi o moje zaangażowanie: artykuły przeczytałam (nawet wydrukowałam i zakreśliłam najważniejsze informacje), forum przeszukałam na tyle na ile w moim przypadku było to możliwe, odpowiedzi nie znalazłam.

Pierwszy etap diety prozdrowotnej to minimalizacja - pożywki dla drożdży Candida albicans oraz lektyn pokarmowych. To tyle. Jeśli ktoś jeszcze raz mnie zapyta, co można jeść w pierwszym etapie diety prozdrowotnej, choć stoi to jak byk, to się wkurzę!
Nie pytam, co można jeść w I etapie DP. To wiem, bo dokładnie przeczytałam artykuły p. Słoneckiego. Pytam kiedy w ogóle można wprowadzić np. kefir - w wyjaśnieniach p. Słoneckiego dotyczących kolejnych etapów diety, nie jest to szczegółowo podane, a autor szeroko rozpisuje się na temat ich zbawiennego wpływu na florę bakteryjną jelita. Czy produkty te wprowadzamy dopiero w/po IV etapie?

Co do ziemniaków, to chodzi mi o stronę techniczną; jeśli jest różnica między pieczonymi i gotowanymi w łupinkach, a tymi tradycyjnie przygotowywanymi, to może jest też różnica w gotowanych na parze? To samo dotyczy pytania pierwszego. Termin "lektyny" i procesy z nimi związane także są mi znane, jednakże ciekawi mnie dlaczego to właśnie sery, a nie inne produkty mleczne, jak p. Słonecki pisze, można spożywać maksymalnie raz w tygodniu.

Jeśli odpowiedzi na moje pytania stoją gdzieś jak byk, to bardzo proszę mnie na nie naprowadzić, bom najprawdopodobniej ślepa (bądź przemęczona lub chora do wyboru).

Nie wiem czy mogę z góry podziękować, bo regulamin chyba nie reguluje tej kwestii.
« Ostatnia zmiana: 28-01-2011, 17:47 wysłane przez Apollo » Zapisane
Zuza
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-07-2008
Wiedza:
Skąd: Podkarpacie
Wiadomości: 683

« Odpowiedz #5 : 28-01-2011, 00:00 »

3. Czy ziemniaki gotowane na parze mają takie same właściwości jak gotowane w wodzie? Innymi słowy czy można ich używać w I etapie DP jako alternatywę go gotowanych w wodzie;

W I etapie DP wcale nie jemy ziemniaków, pod żadną postacią.
Zapisane

Iza38K
« Odpowiedz #6 : 28-01-2011, 09:56 »

Antonina to jest proste jak drut. Kazeina to jest straszne dziadostwo dla człowieka nawet zdrowego a co dopiero chorego, który dąży do zdrowia. Cały dowcip zdrowia polega na tym, że dochodząc do niego minimalizujesz dowóz toksyn dla organizmu. A kazeina jest dla nas toksyczna. Stąd ser dla człowieka (zdrowego) raz w tygodniu. O tej porze roku gdy nie ma zieleniny, to chyba najlepiej taki biały twaróg okrasić dużą ilością cebuli i swojskiej tłustej śmietany. W kwaśnej śmietanie kazeina jest już nadtrawiona przez bakterie a poza tym śmietana (taka prawdziwa) to przewaga tłuszczu (o ile oczywiście nie zauważysz, że produkty mleczne całościowo Ci szkodzą - typu reakcje skórne, gazy, wzdęcia bo wtedy w ogóle je odstawiasz)
Nie odważyłabym się pić kefiru ze sklepu. Widziałaś ten skład? Chyba, że tylko w moim mieście są takie fatalne kefiry czy maślanki. Po kwaśnie mleko, ale takie prawdziwe, sięgam latem do młodych ziemniaczków. Nie za często jednak. O tym jak szkodliwa jest kazeina możesz przeczytać nie tylko na Biosłone. Jak przewertujesz, niezależne od lobby medyczno - mleczarskiego, portale to jest dużo informacji na ten temat.
A co do ziemniaków. W ziemniakach jest skrobia. Chyba wiesz co to skrobia i jak wygląda jej trawienie w organizmie człowieka. Do czego jest "rozkładana" i w  związku z tym dlaczego w I etapie diety nie jemy ziemniaków? Wydaje mi się, że w następnych etapach diety można uznać, że ziemniaki gotowane na parze to to samo co gotowane w łupinkach.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!