Niemedyczne forum zdrowia
30-06-2022, 23:51 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 10   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Badania - po co to to?  (Przeczytany 126647 razy)
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« : 28-01-2011, 06:27 »

Z badań, które znam, wynika, że właśnie nadmiar węglowodanów w diecie jest odpowiedzialny za te choroby.
No to gratuluję konformizmu. To rzeczywiście wygodne znać jakieś badania i zdać się na nie bez reszty.

Ja nie mogę sobie na taki luksus pozwolić, bowiem już samo słowo „badania” wyzwala u mnie asertywno-retoryczne pytanie - co tym razem chcą mi wcisnąć ci tutaj... badacze. Koniec końców w ogóle nie zagłębiam się w temat. Ale może tkwię w błędzie, może są badania, które mają inny cel (niż oszukańczy), a ja durny odrzucam je a priori?

Toteż rzucam wyzwanie, panie Tomaszu - niech Pan zapoda jakieś badanie, które będzie niezgodne z imperatywem medycyny, którym jest, jak wiadomo, permanentne oszukiwanie natury i społeczeństwa. Jeśli my go nie zdołamy zmasakrować, to może w końcu przekona nas Pan do badań, i sami zaczniemy się na nie powoływać... Niech nas Pan oświeci.
« Ostatnia zmiana: 02-02-2011, 15:34 wysłane przez Rysiek » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Tomasz_Dangel
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.079

« Odpowiedz #1 : 02-02-2011, 10:03 »

Cytat
Dlatego rzuciłem propozycję, by zaprezentował nam Pan choć jedno badanie (medyczne czyli "naukowe") mające inny cel, niż oszukanie natury

Proszę bardzo.

Poniższe badanie przeprowadzono w celu określenia związku między poziomem witaminy D w krwi pępowinowej a częstością występowania zaburzeń oddechowych u dzieci.

Hipoteza robocza: Stężenie witaminy D w krwi pępowinowej koreluje ujemnie z ryzykiem występowania infekcji układu oddechowego, świstów i astmy u dzieci.

Cel: Weryfikcja hipotezy roboczej.

Metoda: U 922 noworodków oznaczono poziom 25(OH)D (tzn. witaminy D) w krwi pępowinowej. W 3 miesiącu życia zebrano od rodziców wywiad na temat infekcji układu oddechowego. W 15 miesiącu życia zebrano od rodziców wywiad na temat występowania świstów. Za astmę uznawano użycie inhalatora lub wystąpienie świstów do 4 r.ż. oraz rozpoznanie astmy przez lekarza do 5 r.ż.

Wyniki: Wykazano ujemną korelację między poziomem witaminy D a występowaniem infekcji układu oddechowego do 3 m.ż., a także występowaniem świstów do 15 m.ż., 3 r.ż. i 5 r.ż. Nie wykazano związku między poziomem witaminy D a występowaniem astmy do 5 r.ż.

Wniosek: Poziom witaminy D ma wpływ na ryzyko występowania infekcji układu oddechowego i świstów (korelacja ujemna, tzn. im wyższy poziom witaminy D, tym mniejsze ryzyko), natomiast nie ma wpływu na częstość występowania astmy.

Mój komentarz:
To badanie nie oszukuje natury ani nie tworzy "nierzeczywistej rzeczywistości".

Artykuł po angielsku:
http://pediatrics.aappublications.org/cgi/reprint/127/1/e180.pdf

Streszczenie po angielsku:
Cord-Blood 25-Hydroxyvitamin D Levels and Risk of Respiratory Infection, Wheezing, and Asthma
Carlos A. Camargo, Jr, MD, DrPHa,b, Tristram Ingham, MBChBc, Kristin Wickens, PhDc, Ravi Thadhani, MD, MPHa, Karen M. Silvers, PhDd, Michael J. Epton, PhD, FRACPd, G. Ian Town, DMe, Philip K. Pattemore, MD, FRACPd, Janice A. Espinola, MPHb, Julian Crane, FRACPc, the New Zealand Asthma and Allergy Cohort Study Group

aCenter for D-receptor Activation Research and
bDepartment of Emergency Medicine, Massachusetts General Hospital, Harvard Medical School, Boston, Massachusetts;
cWellington Asthma Research Group, Department of Medicine, Wellington School of Medicine and Health Sciences, University of Otago, Wellington, New Zealand;
dCanterbury Respiratory Research Group, Department of Paediatrics, Christchurch School of Medicine and Health Sciences, University of Otago, Christchurch, New Zealand; and
eUniversity of Canterbury, Christchurch, New Zealand

Objective Higher maternal intake of vitamin D during pregnancy is associated with a lower risk of wheezing in offspring. The relationship between cord-blood levels of 25-hydroxyvitamin D (25[OH]D) and childhood wheezing is unknown. We hypothesized that cord-blood levels would be inversely associated with risk of respiratory infection, wheezing, and asthma.

Patients and Methods Cord blood from 922 newborns was tested for 25(OH)D. Parents were asked if their child had a history of respiratory infection at 3 months of age or a history of wheezing at 15 months of age and then annually thereafter. Incident asthma was defined as doctor-diagnosed asthma by the time the child was 5 years old and reported inhaler use or wheezing since the age of 4 years.

Results The median cord-blood level of 25(OH)D was 44 nmol/L (interquartile range: 29–78). Follow-up was 89% at the age of 5 years. Adjusting for the season of birth, 25(OH)D had an inverse association with risk of respiratory infection by 3 months of age (odds ratio: 1.00 [reference] for 75 nmol/L, 1.39 for 25–74 nmol/L, and 2.16 [95% confidence interval: 1.35–3.46] for <25 nmol/L). Likewise, cord-blood 25(OH)D levels were inversely associated with risk of wheezing by 15 months, 3 years, and 5 years of age (all P < .05). Additional adjustment for more than 12 potential confounders did not materially change these results. In contrast, we found no association between 25(OH)D levels and incident asthma by the age of 5 years.

Conclusions Cord-blood levels of 25(OH)D had inverse associations with risk of respiratory infection and childhood wheezing but no association with incident asthma.
« Ostatnia zmiana: 02-02-2011, 10:06 wysłane przez Tomasz Dangel » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #2 : 02-02-2011, 10:09 »

Żeby uniknąć dalszych nieporozumień, wyjaśnię moje intencje następująco: Wiele lat waliłem głową w mur występując jako obrazoburca wiary w magiczną moc badań. Wreszcie udało się - nikt już na forum nie zadaje głupawych pytań: jakie badania mam zrobić, żeby dowiedzieć się, co mi jest. Nikt też nie powołuje się na tzw. badania naukowe, podważające idee Biosłone, mimo że takich badań jest multum. U nas pytanie o naukowe potwierdzenie skuteczności mikstury oczyszczającej kwitowane jest jako niesmaczny żart.

Takie realia zastał Pan na forum Biosłone, przychodząc tutaj, i pierwsze, co Pan zrobił, to zaczął powoływać się na badania, nad czym my obojętnie przejść nie możemy. Nie chodzi o to, że u nas jest jakikolwiek zakaz powoływania się na badania, ale też uzurpujemy sobie prawo do skrytykowania ich. Pan zaś każdą krytykę badań odczytuje jako atak na swoją osobę albo Pańskich przyjaciół, wybijając nam oręż z ręki. Skoro chce się Pan powoływać na badania, to musi się liczyć z naszą reakcją. Zagrajmy w otwarte karty.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #3 : 02-02-2011, 10:43 »

Mój komentarz:
To badanie nie oszukuje natury ani nie tworzy "nierzeczywistej rzeczywistości".
Tworzy, bowiem ma wykazać, że witamina D jest składnikiem morfologicznym krwi, a tak nie jest.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Et
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.09.2010
Wiadomości: 393

« Odpowiedz #4 : 02-02-2011, 10:48 »

Jestem nowa na forum i całkiem niedawno zapoznałam się z "ideą Bioslone". Być może więc czegoś nie rozumiem - czy chcecie jednak Państwo powiedzieć, że wszystkie badania (zarówno te naukowe, jak i te diagnostyczne) nic nie mówią o rzeczywistości pozajęzykowej?
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #5 : 02-02-2011, 10:49 »

Jestem nowa na forum i całkiem niedawno zapoznałam się z "ideą Bioslone". Być może więc czegoś nie rozumiem - czy chcecie jednak Państwo powiedzieć, że wszystkie badania (zarówno te naukowe, jak i te diagnostyczne) nic nie mówią o rzeczywistości pozajęzykowej?
Właśnie tego chcemy dojść.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #6 : 02-02-2011, 10:59 »

Wniosek: Poziom witaminy D ma wpływ na ryzyko występowania infekcji układu oddechowego i świstów (korelacja ujemna, tzn. im wyższy poziom witaminy D, tym mniejsze ryzyko), natomiast nie ma wpływu na częstość występowania astmy.
To jest też fantastyczne, jak z tym leczeniem nieuleczalnych. Jak to należy rozumieć? Czy tak, że infekcje układu oddechowego nie mają żadnego związku z astmą? My to wiemy już dawno, mimo że nie poznaliśmy tego wniosku. Też mi odkrycie...
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Tomasz_Dangel
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.079

« Odpowiedz #7 : 02-02-2011, 11:55 »

Cytat
ma wykazać, że witamina D jest składnikiem morfologicznym krwi, a tak nie jest
Proszę wykazać, że autorzy badania twierdzą, że witamina D jest składnikiem morfologicznym krwi (to oczywiście nonsens: witamina D jest hormonem, a nie składnikiem morfologicznym krwi).
To insynuacja, a nie argument.

Cytat
Jak to należy rozumieć? Czy tak, że infekcje układu oddechowego nie mają żadnego związku z astmą?
Rozumieć należy tak jak jest napisane; nie dodawać własnych "pomysłów". Nie badano takiej zależności. Pańska uwaga jest nie na temat.

Jak Państwo widzą przedstawiłem badanie, które nie tworzy "nierzeczywistej rzeczywistości". W ten sposób obaliłem opinię p. Słoneckiego jakoby wszystkie badania taką rzeczywistość tworzyły. Quod erat demonstrandum.

W kwestii wyjaśnienia nieporozumień i insynuacji:

Cytat
nikt już na forum nie zadaje głupawych pytań: jakie badania mam zrobić, żeby dowiedzieć się, co mi jest
Ja też takich pytań nie zadaję i takich badań nie polecam.

Cytat
Nikt też nie powołuje się na tzw. badania naukowe, podważające idee Biosłone,
Ja też tego nie robię. Odwrotnie, chciałem zainteresować Pana badaniami, które potwierdzają Pańskie poglądy, ale Pan to zignorował.

Cytat
Nie chodzi o to, że u nas jest jakikolwiek zakaz powoływania się na badania, ale też uzurpujemy sobie prawo do skrytykowania ich.
To jest oczywiste i pożyteczne. Jednak krytyka powinna być merytoryczna, a Pańska taką nie jest. Używa Pan jedynie arbitralnych opinii, które nie są argumentami (co wykazałem powyżej). Dlatego to co Pan pisze trudno nazwać krytyką.

Cytat
Pan zaś każdą krytykę badań odczytuje jako atak na swoją osobę albo Pańskich przyjaciół,
To insynuacja ad personam, przed którą trudno się bronić. Ja nie serwuję Panu psychologicznych ocen i byłbym zobowiązany, gdyby się Pan również mitygował. Dyskredytowanie uczestnika dyskusji takimi metodami jest delikatnie mówiąc nieeleganckie (vide Regulamin 23/b). Koń jaki jest, każdy widzi.

« Ostatnia zmiana: 02-02-2011, 12:01 wysłane przez Tomasz Dangel » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #8 : 02-02-2011, 12:04 »

W ten sposób obaliłem opinię p. Słoneckiego
Uściślijmy: próbował Pan obalić. Ale to nie takie proste. Swoich racji będę jeszcze dowodzić, wpierw jednak muszę zrozumieć użyty przez Pana zwrot "koreluje ujemnie". To w końcu co - koreluje czy nie koreluje?
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Tomasz_Dangel
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.079

« Odpowiedz #9 : 02-02-2011, 12:12 »

Cytat
wpierw jednak muszę zrozumieć użyty przez Pana zwrot "koreluje ujemnie". To w końcu co - koreluje czy nie koreluje?

Proszę czytać uważnie, już to wyjaśniłem:
Cytat
(korelacja ujemna, tzn. im wyższy poziom witaminy D, tym mniejsze ryzyko)

Przepraszam, ale w tej sytuacji podaję link (nie po to żeby Pana zdenerwować, ale wyjaśnić)
http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=10898&_tc=0B30D420DC024A17865F068491282A16
"Korelacja ujemna występuje wtedy, gdy wzrostowi wartości jednej zmiennej odpowiada spadek średnich wartości drugiej zmiennej (przypadek 2. na rys. 1)."
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #10 : 02-02-2011, 15:29 »

Niech Pan nie przesadza. Kiedy link jest potrzebny, to jest jak najbardziej na miejscu.

Nie bardzo rozumiem ten pseudonaukowy bełkot. Chyba stąd się biorą choroby jatrogenne, ale nich się Pan nie martwi - jestem odporny, wszak cała moja praca publicystyczna to tłumaczenie bełkotu na język ludzki. Czy w związku z tym "korelacja ujemna" znaczy tyle samo, co brak relacji (cech wspólnych), czy też wskazuje na jakiś ujemny bilans cech wspólnych? Bo te spadki zmiennych są takie zmienne, że w zasadzie zmieniają wszystko, w tym sens.

Teraz przyszło mi do głowy, czyli do niczego (mam takie powiedzonko), takie oto pytanie: jaki byłby wynik badań korelacji między otwartą lodówką a temperatura w Gwatemali?
« Ostatnia zmiana: 02-02-2011, 15:37 wysłane przez Mistrz » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Piotr
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: nie stosuję
Wiedza:
Wiadomości: 1.315

« Odpowiedz #11 : 02-02-2011, 15:53 »

Cytat
Wniosek: Poziom witaminy D ma wpływ na ryzyko występowania infekcji układu oddechowego i świstów (korelacja ujemna, tzn. im wyższy poziom witaminy D, tym mniejsze ryzyko), natomiast nie ma wpływu na częstość występowania astmy.

Mój komentarz:
To badanie nie oszukuje natury ani nie tworzy "nierzeczywistej rzeczywistości".

Może rzeczywiście nie oszukuje, ale co z niego wynika dla pacjenta?
« Ostatnia zmiana: 02-02-2011, 17:15 wysłane przez Rysiek » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #12 : 02-02-2011, 16:01 »

Cytat
Wniosek: Poziom witaminy D ma wpływ na ryzyko występowania infekcji układu oddechowego i świstów (korelacja ujemna, tzn. im wyższy poziom witaminy D, tym mniejsze ryzyko), natomiast nie ma wpływu na częstość występowania astmy.

Mój komentarz:
To badanie nie oszukuje natury ani nie tworzy "nierzeczywistej rzeczywistości".

Może rzeczywiście nie oszukuje, ale co z niego wynika dla pacjenta?
Powoli. Spróbujemy tego dociec.
« Ostatnia zmiana: 02-02-2011, 17:16 wysłane przez Rysiek » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Lacky
« Odpowiedz #13 : 02-02-2011, 16:02 »

Cytat
Dlatego rzuciłem propozycję, by zaprezentował nam Pan choć jedno badanie (medyczne czyli "naukowe") mające inny cel, niż oszukanie natury

Proszę bardzo.

Poniższe badanie przeprowadzono w celu określenia związku między poziomem witaminy D w krwi pępowinowej a częstością występowania zaburzeń oddechowych u dzieci.


Hipoteza robocza: Stężenie witaminy D w krwi pępowinowej koreluje ujemnie z ryzykiem występowania infekcji układu oddechowego, świstów i astmy u dzieci.


Cel: Weryfikcja hipotezy roboczej.


Metoda: U 922 noworodków oznaczono poziom 25(OH)D (tzn. witaminy D) w krwi pępowinowej. W 3 miesiącu życia zebrano od rodziców wywiad na temat infekcji układu oddechowego. W 15 miesiącu życia zebrano od rodziców wywiad na temat występowania świstów. Za astmę uznawano użycie inhalatora lub wystąpienie świstów do 4 r.ż. oraz rozpoznanie astmy przez lekarza do 5 r.ż.

Wyniki: Wykazano ujemną korelację między poziomem witaminy D a występowaniem infekcji układu oddechowego do 3 m.ż., a także występowaniem świstów do 15 m.ż., 3 r.ż. i 5 r.ż. Nie wykazano związku między poziomem witaminy D a występowaniem astmy do 5 r.ż.

Wniosek: Poziom witaminy D ma wpływ na ryzyko występowania infekcji układu oddechowego i świstów (korelacja ujemna, tzn. im wyższy poziom witaminy D, tym mniejsze ryzyko), natomiast nie ma wpływu na częstość występowania astmy.

Mój komentarz:
To badanie nie oszukuje natury ani nie tworzy "nierzeczywistej rzeczywistości".



To badanie ma dwa cele:

Cel 1: Weryfikacja hipotezy roboczej.

Cel 2: Przekonanie do wprowadzanie powszechnej suplementacji witaminą D w wieku niemowlęcym (bo to jest aktualnie temat na topie na całym świecie, który może przynieść duże zyski).

Hipoteza robocza jest tak sformułowana, aby badanie zawsze dało wynik pozytywny.

Poziom witaminy D w krwi pępowinowej wskazuje na to, jaki styl życia prowadzi matka, jak się odżywia matka, jakie defekty może mieć matka i jakie defekty może mieć dziecko.

Niski poziom witaminy D wskazuje na to, że Matka albo pije alkohol, albo dużo paliła, albo używała lekarstw kortykosteroidy o działaniu przeciwzapalnym, przeciwalergicznym, immunosupresyjnym itd.
Kortykosteroidy mogą zaburzać rozwój ośrodkowego układu nerwowego u płodu, zwiększać ryzyko infekcji oraz powodować zahamowanie wzrastania.

Poziom witaminy D jest uzależniony od innych czynników, a które mają wpływ na infekcje. Zwiększenie suplementacji witaminą D nie zmieniłoby wyników badania bo tego już nie chciano udowodnić.

To badanie oszukuje naturę i tworzy "nierzeczywistą rzeczywistość".
« Ostatnia zmiana: 02-02-2011, 16:04 wysłane przez Lacky » Zapisane
Pjack
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2010-12-01, ZZO
Wiadomości: 113

« Odpowiedz #14 : 02-02-2011, 16:05 »

Teraz przyszło mi do głowy, czyli do niczego (mam takie powiedzonko), takie oto pytanie: jaki byłby wynik badań korelacji między otwartą lodówką a temperatura w Gwatemali?

Jako ciekawostka: "trzepot skrzydeł motyla w Australii staje się przyczyną szalejącego dwa miesiące później huraganu w USA" - źródło: http://www.pinezka.pl/antresolka/1658--efekt-motyla-zmiany-klimatyczne-cz-vi
Zapisane

Jacek
Tomasz_Dangel
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.079

« Odpowiedz #15 : 02-02-2011, 16:23 »

Cytat
Może rzeczywiście nie oszukuje, ale co z niego wynika dla pacjenta?

Piotrze,
Naprawdę nie rozumiesz?
Do zachowania zdrowia potrzebny jest odpowiednio wysoki poziom witaminy D.
Żeby dziecko było zdrowe, ten poziom powinien być odpowiednio wysoki u matki w ciąży i w okresie karmienia piersią.
W dalszym życiu też (to oczywiście nie ma związku z tą pracą). Na naszej szerokości geograficznej ludzie mają spadek odporności w okresach obniżenia poziomu witaminy D, tzn. w miesiącach gdy nie opalają się (oczywiście gdy ich dieta jest uboga w tą witaminę).
Witamina D nie chroni przed astmą (co dla uczestników tego Forum jest oczywiste).
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #16 : 02-02-2011, 16:41 »

Do zachowania zdrowia potrzebny jest odpowiednio wysoki poziom witaminy D.
To jest fakt, czyli rzeczywistość, ale po co to badać, skoro to jest fakt? Bez badania odpowiedni poziom witaminy D nie będzie miał wpływu na zdrowie? Jaki był cel tego badania, i jaki wniosek, jeśli nie ten sprzyjający dilerom suplementów? A czyż suplementy nie mają na celu tworzenie nierzeczywistej rzeczywistości? Czy odporność przeciw infekcjom wynikająca z suplementacji nie jest nierzeczywistą rzeczywistością?
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Tomasz_Dangel
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.079

« Odpowiedz #17 : 02-02-2011, 17:02 »

Cytat
Cel 2: Przekonanie do wprowadzanie powszechnej suplementacji witaminą D w wieku niemowlęcym (bo to jest aktualnie temat na topie na całym świecie, który może przynieść duże zyski).
Insynuacja.
To nie jest cel badania.
Autorzy w końcowych wnioskach piszą: "Nasze obserwacje uzasadniają przeprowadzenie randomizowanych badań suplementacji witaminą D w czasie ciąży i wczesnego dzieciństwa w celu lepszego określenia wpływu witaminy D na zdrowie układu oddechowego w dzieciństwie."
Wynika z tego, że autorzy nie proponują obecnie suplementacji witaminą D, ale przeprowadzenie badań aby taki sposób postępowania sprawdzić.
Duże zyski? Wiesz ile kosztuje buteleczka witaminy D (np. Vigantol, Devikap)? Można się opalać, to też nie jest kosztowne. Zyski może przynieść zdrowym ludziom.

Cytat
Hipoteza robocza jest tak sformułowana, aby badanie zawsze dało wynik pozytywny.
Insynuacja.
Badanie nie potwierdziło hipotezy roboczej w jej części dotyczącej astmy.

Cytat
Niski poziom witaminy D wskazuje na to, że Matka albo pije alkohol, albo dużo paliła, albo używała lekarstw kortykosteroidy o działaniu przeciwzapalnym, przeciwalergicznym, immunosupresyjnym itd.
Kortykosteroidy mogą zaburzać rozwój ośrodkowego układu nerwowego u płodu, zwiększać ryzyko infekcji oraz powodować zahamowanie wzrastania.
To chyba Twoje poglądy, bo takich stwierdzeń w tym badaniu nie ma.
Autorzy stwierdzili, że niskie poziomy witaminy D występowały częściej u noworodków:
1/ urodzonych w zimie
2/ w rodzinach o niższym poziomie społeczno-ekonomicznym
3/ gdy rodzice chorowali na astmę
4/ gdy matka paliła papierosy w ciąży lub była biernym palaczem

Cytat
Zwiększenie suplementacji witaminą D nie zmieniłoby wyników badania bo tego już nie chciano udowodnić.
Insynuacja.
Tego nie badano.

Lacky, reasumując: 3 insynuacje, 1 dezinformacja, 0 argumentów.
Twój wniosek końcowy nie ma uzasadnienia.
Zapisane
Tomasz_Dangel
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2008
Wiadomości: 1.079

« Odpowiedz #18 : 02-02-2011, 17:18 »

Cytat
Czy w związku z tym "korelacja ujemna" znaczy tyle samo, co brak relacji (cech wspólnych), czy też wskazuje na jakiś ujemny bilans cech wspólnych?
Podaję przykłady:
Dwie zmienne:
1/ Czas poświęcony na naukę obcego języka (np. w godzinach)
2/ Znajomość języka (np. zrozumienie czytanego tekstu, procent zrozumianych zdań)
Korelacja dodatnia: "Im więcej się uczę, tym więcej rozumiem"
Korelacja ujemna: "Im więcej się uczę, tym mniej rozumiem"
Analogicznie:
Dwie zmienne:
1/ Poziom witaminy D
2/ Ryzyko infekcji
Korelacja dodatnia: "Im wyższy poziom witaminy D, tym wyższe ryzyko infekcji"
Korelacja ujemna: "Im wyższy poziom witaminy D, tym niższe ryzyko infekcji"

Tu nie chodzi o cechy wspólne, ale o zależności między dwoma zmiennymi. Jeżeli taki związek istnieje, mówimy że korelacja istnieje (może być dodatnia lub ujemna). Jeżeli takiego związku nie ma, mówimy o braku korelacji.
« Ostatnia zmiana: 02-02-2011, 18:33 wysłane przez Tomasz Dangel » Zapisane
Iza38K
« Odpowiedz #19 : 02-02-2011, 17:22 »

Mnie interesuje kto finansuje takie badania? Ja przepraszam Cię Tomku, ale ja nie rozumiem po co robić takie badania? Może ja mam jakieś wypaczone postrzeganie, ale dla mnie cel jest jasny. Udowodnić konieczność suplementacji. Chyba, że ktoś robi te badania i wnioskuje o dobre odżywianie matek, dbanie o zdrowie przed zajściem w ciążę a potem wystawianie niemowląt na działanie słońca. Zimą też się zdarzają jego przebłyski. Autorzy badań mają jednak inne wnioski:
[Autorzy w końcowych wnioskach piszą: "Nasze obserwacje uzasadniają przeprowadzenie randomizowanych badań suplementacji witaminą D w czasie ciąży i wczesnego dzieciństwa w celu lepszego określenia wpływu witaminy D na zdrowie układu oddechowego w dzieciństwie."


 
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 10   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!