Niemedyczne forum zdrowia
22-09-2019, 18:53 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 23 24 [25] 26   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Może dowcip?  (Przeczytany 280033 razy)
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #480 : 26-10-2015, 19:13 »

Pukanie do drzwi:
- Kto tam?
- CBA
- Nie wierzę!
- My właśnie w tej sprawie...
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Yuppie
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 34
MO: 15.04.2016
Wiedza:
Skąd: Mazowieckie
Wiadomości: 199

« Odpowiedz #481 : 26-10-2015, 20:46 »

Główna zasada pracy w psychiatryku?
Kto pierwszy założy fartuch ten lekarz.
Zapisane

''A we mnie samym wilki dwa,
Oblicze dobra, oblicze zła
Walczą ze sobą nieustannie
Wygrywa ten którego karmię.''
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 957

« Odpowiedz #482 : 28-10-2015, 13:15 »

Spotkało się trzech Żydów.
Wino, koszerna wódeczka, pejsachówka...
Posiedzieli, pokłócili się trochę, obgadali biznesy, kulturalnie się pożegnali i poszli.
 
Spotkało się trzech chrześcijan.
Piwo, wino, wódeczka, koniak...
Posiedzieli, pogadali, dali sobie raz po ryju, pożegnali się i poszli.
 
Spotkało się trzech Arabów.
ani grama alkoholu!
Ostrzelali autobus, uprowadzili samolot i wysadzili się w powietrze...
Oto, do czego doprowadza abstynencja !!!
Zapisane
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 957

« Odpowiedz #483 : 28-10-2015, 13:18 »

Imigrant z Somalii przyjeżdża do Wielkiej Brytanii.
Na ulicy zatrzymuje pierwszą napotkaną osobę chwyta ją za rękę i mówi:
Dziękuję za wpuszczenie mnie do tego kraju, za mieszkanie, pieniądze na
jedzenie, opiekę medyczną, darmową szkołę i zwolnienie z podatków.
- To pomyłka - odpowiada przechodzień. - Ja jestem Afgańczykiem.
Somalijczyk idzie więc do kolejnej osoby:
- Dziękuję, że stworzyliście taki piękny kraj!
- To nie ja, ja jestem z Iraku, słyszy odpowiedź.
Wreszcie widzi matkę z dzieckiem:
- Czy pani jest Brytyjką? pyta.
Nie, pochodzę z Indii.
- To gdzie się podziali wszyscy Brytyjczycy?
Kobieta zerka na zegarek i mówi: - Pewnie są w pracy.
Zapisane
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 957

« Odpowiedz #484 : 28-10-2015, 13:22 »

Bóg postanowił dowiedzieć się jak też żyje się ludziom na Ziemi. Posłał anioła, ten kupił plazmę Samsunga 60 cali i tak oto rozsiedli się w salonie na chmurce Bóg i św. Piotr.

Pstryk! pilotem Bóg uruchomił telewizor.
Jego oczom ukazał się taki obraz: sala porodowa, kobieta rodzi.
Straszne jęki, krew, pot i łzy.
A co to?! zapytał zdziwiony św. Piotra.
Panie! odpowiada Piotr, sam powiedziałeś ludziom, że w bólu i cierpieniu
rodzić będziesz.
I co, uwierzyli?! ja tylko żartowałem, odpowiedział Bóg.

Pstryk! zmiana kanału, a nim górnik na przodku z kilofem, w samych gatkach,
wśród trzeszczącego stropu wali z całych sił w węgiel.
A tym razem to co? pyta znowu Piotra.
Sam powiedziałeś Panie, że w pocie czoła ciężko na chleb pracować będziesz.
I co, uwierzyli? ja tylko żartowałem...

Pstryk! i znowu zmiana kanału.
Tym razem oczom ukazał się taki widok:
Wielka katedra z marmuru ze złoconym dachem. Wokół niej wianuszek tłuściutkich,
okrąglutkich i gładziutkich na buzi biskupów, a za każdym z nich najnowsze
modele luksusowych limuzyn.
A ci to kto? pyta Piotra zaciekawiony Bóg.
A, to są ci co nie uwierzyli...
Zapisane
Lenka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.07.09
Skąd: Bydgoszcz
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #485 : 30-10-2015, 10:36 »

Wpływowy poseł umiera na ciężką chorobę. Jego dusza trafia do Nieba i wita go Święty Piotr.
- Witaj w Niebie. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden problem. Mamy to pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić.
- Jak to co - wpuśćcie mnie - mówi poseł.
- Cóż, chciałbym, ale mamy polecenia z samej góry. Zrobimy tak - spędzisz jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność.
- Serio, ja już wiem - chcę trafić do Nieba - mówi poseł.
- Wybacz, ale mamy swoje zasady.

Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł zjeżdża w dół, dół, dół wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i poseł jest pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego przyjaciele oraz inni politycy, którzy pracowali z nim. Wszyscy są szczęśliwi i świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem. Jest także Szatan który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem - świetnie się bawi i tryska humorem opowiadając dowcipy. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje, mija jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie, gdy winda rusza w górę. Winda jedzie, jedzie i jedzie - aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr.

Czas odwiedzić Niebo.

I tak mijają 24 godziny, w których mąż stanu spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i powraca Święty Piotr.

Cóż - spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz zatem swój los.

Poseł myśli chwilkę i odpowiada. Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem. To znaczy - w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle.

Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł jedzie w dół, dół, dół... - wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do posła Szatan i klepie go po ramieniu.

"Nie rozumiem! - mówi poseł. Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, a moi przyjaciele wyglądają strasznie!

Szatan spogląda na posła, uśmiecha się i mówi:
Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Już jest po wyborach!
Zapisane
Gloria
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: luty 2012
Wiedza:
Wiadomości: 388

« Odpowiedz #486 : 30-10-2015, 12:41 »

Cytat
Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Już jest po wyborach!

Politycy po wyborach: http://kiep.pl/48383/politycy-po-wyborach
Zapisane

takie mam konie narowiste, jakie sam wybrałem...
Fazibazi
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
MO: 12.2008
Wiedza:
Skąd: Gdynia
Wiadomości: 224

« Odpowiedz #487 : 30-10-2015, 19:55 »

Lenka, wybonre !!! biggrin
Zapisane
Lenka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.07.09
Skąd: Bydgoszcz
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #488 : 07-11-2015, 14:03 »

http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://2.bp.blogspot.com/-kAF7MymL19Q/VYNq1P_JwEI/AAAAAAAABJg/wBJTVNu0Ag0/s640/1431946183_3eecga_600.jpg&imgrefurl=http://demokracjafeudalna.blogspot.com/&h=640&w=445&tbnid=soOo6q7K1Vdg9M&tbnh=269&tbnw=187&usg=__r3xwf7j4tG2bJnjQ7ssQfMTct-g=&docid=focoQqililZ1NM
Zapisane
Lenka
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.07.09
Skąd: Bydgoszcz
Wiadomości: 569

« Odpowiedz #489 : 01-12-2015, 17:06 »

W gimnazjalnym sklepiku szkolnym.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry dziewczynko.
- Proszę chipsy.
- Chipsy w szkole są zabronione
- To może pączka z lukrem?
- Niestety nie mogę sprzedać ci pączka z lukrem bo jest niezdrowy, bez lukru z resztą też.
- Kanapkę?
- Ministerstwo zastanawia się czy to masło jest niezdrowe, czy margaryna, dlatego kanapek nie ma.
- A może sałatka?
- Z kapusty?
- Może być.
- A z jakiej kapusty?
- Hmmm. Z czerwonej?
- Nie ma. Badają na okoliczność pestycydów. Z zielonej też nie ma, a pekińska jest zabroniona z powodów ideologicznych.
- To co jest?
- Pigułki wczesnoporonne, W promocji. Dać paczkę?
Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 58
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.347

« Odpowiedz #490 : 08-12-2015, 13:07 »


Przychodzi młody mężczyzna do szpitala i mówi do lekarza:
- Proszę mnie wykastrować!
- A czy dobrze pan to sobie przemyślał? To zabieg mający poważne konsekwencje i nieodwracalny!
- Tak, panie doktorze, wiem! Proszę kastrować!
Po zabiegu lekarz pyta pacjenta:
- Co wpłynęło na podjęcie przez pana tak nietypowej decyzji?
- A bo doktorze ożeniłem się niedawno. Żona jest Żydówką. No to musiałem.
- Zaraz, to może pan chciał się obrzezać?
- No tak. A jak ja mówiłem?
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Savage7
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
MO: 01.01.2007
Wiedza:
Skąd: Granica małopolski i śląska
Wiadomości: 937

« Odpowiedz #491 : 08-12-2015, 13:36 »

Czy można całować kobiety w Sejmie?
Tak, ale nie w "pisie".
Zapisane

Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
Dasiek
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 17.10.2013
NIA: 17.02.2014
Wiadomości: 128

« Odpowiedz #492 : 30-12-2015, 12:42 »

Uchodźcy
https://youtu.be/MBRnEB0C7qU
Zapisane
Gerda
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
MO: nie stosuję
Skąd: Tarnów
Wiadomości: 12

WWW
« Odpowiedz #493 : 15-02-2016, 10:37 »

- Panie doktorze, mam już osiemdziesiąt lat i wciąż uganiam się za kobietami!
- No to gratuluję panu!
- Ale ja nie pamiętam po co ja to robię...
Zapisane
Fazibazi
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
MO: 12.2008
Wiedza:
Skąd: Gdynia
Wiadomości: 224

« Odpowiedz #494 : 11-04-2016, 23:48 »

http://kwejk.pl/obrazek/2634861/bez-glutenu.html
Zapisane
Yuppie
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 34
MO: 15.04.2016
Wiedza:
Skąd: Mazowieckie
Wiadomości: 199

« Odpowiedz #495 : 10-06-2016, 06:59 »

- Chcesz usłyszeć dowcip o psychologach?
- Tak.
- A dlaczego?
Zapisane

''A we mnie samym wilki dwa,
Oblicze dobra, oblicze zła
Walczą ze sobą nieustannie
Wygrywa ten którego karmię.''
Poziomek
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
MO: 24.09.2011
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 562

« Odpowiedz #496 : 26-06-2016, 17:32 »

Akcja w Niemczech.

Turek i niemiecki lekarz kupili obok siebie działki budowlane. Dokładnie takie same. Wybrali projekty domów dokładnie identyczne. Ta sama firma, ten sam budulec. Takie same koszty. Zamontowali w swoich domach takie same okna, drzwi, użyli jednakowych dachówek, jak jacyś chorzy. To nie wszystko. Zaprojektowali takie same ogródki i urządzili wewnątrz domów identycznie. Nawet taką sama ilość gwoździ zużyli. Gdy wszystko było gotowe wprowadzili się do swoich domów i pewnego dnia Turek podchodzi do lekarza i mówi:

-Herr lekarz, wiesz ze mój dom jest dużo więcej wart niż pański!?

Lekarz na to:

-ale jak to, przecież wybudowaliśmy dokładnie takie same domy. Nie może być ze czyjś jest droższy.

-no właśnie... Tylko ze ja mieszkam obok lekarza a Pan obok Turka
Zapisane
Kozaczek
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 9.01.2011
Wiedza:
Skąd: Szczecin
Wiadomości: 2.152

« Odpowiedz #497 : 08-08-2016, 20:01 »

« Ostatnia zmiana: 08-08-2016, 23:09 wysłane przez Mistrz » Zapisane
Dasiek
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 17.10.2013
NIA: 17.02.2014
Wiadomości: 128

« Odpowiedz #498 : 19-10-2016, 14:05 »

różnice...

Polak je sobie spokojnie śniadanie. Przysiada sie do niego żujący gumę Amerykanin.
- To wy w Polsce jecie cały chleb? - pyta Amerykanin.
- No tak.
- Bo my w USA jemy tylko środek. Skorki odkrajemy, zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na croissanty i sprzedajemy do Polski - stwierdza pogardliwie Amerykanin, żujac swoja gumę.
Polak nic.
- A marmoladę jecie? - pyta dalej Amerykanin.
- No, tak.
- Bo my w USA jemy tylko świeże owoce. Skórki, pestki i tak dalej zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na dżem i sprzedajemy do Polski - mówi i dalej żuje gumę.
- A seks w USA uprawiacie? - pyta Polak.
- No oczywiście.
- A z prezerwatywami co robicie?
- Wyrzucamy.
- Bo my w Polsce to swoje zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na gumę do żucia i sprzedajemy do USA.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #499 : 20-10-2016, 20:32 »

Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Strony: 1 ... 23 24 [25] 26   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!