Niemedyczne forum zdrowia
15-11-2019, 17:24 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pęcherzyk Nabotha a tampony z alocitu  (Przeczytany 3324 razy)
Małgoś2501
« : 09-03-2011, 15:20 »

Od dwóch miesięcy piję miksturę i od dwóch dni stosuję tampony z alocitem z aloesu, w celu wyleczenia nadżerki szyjki macicy. Obok tej nadżerki, mam też wspomniany pęcherzyk Nabotha - rok temu był tylko jeden, ostatnio lekarka wykryła już dwa pęcherzyki, ja też je wyczuwam dry, i do tego ta nadżerka.

Nigdzie nie wyczytałam skąd one się biorą i czy tampon z alocitem coś tu pomoże?
Czy ten pęcherzyk to tak naprawdę rak pokryty torebką, o której pisze Pan w książce?

Z innej beczki hammer, uważam, że wszyscy lekarze są tacy sami, jeden widzi nadżerkę, drugi pęknięcie po porodzie, trzeci nic nie widzi, czwarty uważa, że to trzy pęcherzyki. Dodam do tego wyniki ostatniego badania USG, które musiałam zrobić, bo najpewniej na moim jajniku zrobiła się torbiel wielkości pomarańczy i trzeba ją będzie wyciąć - tak z "wymacania" brzucha wywnioskowała pewna Pani ginekolog frusty. A po USG wyszło na to, że wymacanym organem nie był jajnik, a esica  eek myślałam, że nie pozbieram się ze śmiechu.  lol bangin
« Ostatnia zmiana: 09-03-2011, 18:14 wysłane przez Lilijka » Zapisane
Lilijka
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 43
MO: 22.09.2009
Wiadomości: 371

« Odpowiedz #1 : 09-03-2011, 18:21 »

Małgoś. Tamponowanie z alocitem, na pewno pomoże na wiele problemów (zwróć uwagę, jaki to tampon). Poza tym poczytaj na forum, sprawy ginekologiczne są tu dość często poruszane. Po jakimś czasie wprowadź mieszankę na drogi moczowe w wersji kobiecej. Z Twoimi, poruszanymi w tym wątku problemami, organizm sam sobie poradzi: daj mu szansę i czas.
Zapisane
Małgoś2501
« Odpowiedz #2 : 21-03-2011, 11:40 »

Jestem po drugiej turze tamponowania i nie czuję żadnych dolegliwości  dry poza tym że ten pęcherzyk urósł dwukrotnie crybaby eek strasznie się boję. Czy mam się nadal tamponować?  confused
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #3 : 21-03-2011, 11:43 »

Warto tamponować nadal, aż nastąpi wchłonięcie owego pęcherzyka, ewentualnie ewakuacja jego zawartości.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!