Niemedyczne forum zdrowia
17-06-2019, 21:02 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 4 5 [6]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zosia 6 lat - cierpi na uciążliwe AZS  (Przeczytany 72344 razy)
Jola
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 45
MO: 17 maja 2011
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 44

« Odpowiedz #100 : 17-11-2011, 16:04 »

Tak też zrobimy. Dziękuję.
Obawiam się tylko jednej rzeczy: że dziecko spragnione słodyczy rzuci się na tę colę i będzie chciało pić dwa litry dziennie. Czy wówczas mu na to pozwolić? Czy nie zrobi sobie krzywdy?
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.551

WWW
« Odpowiedz #101 : 17-11-2011, 16:05 »

Pozwolić, wszak wybieramy mniejsze zło. W sumie wszystko wyjdzie na dobre.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Jola
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 45
MO: 17 maja 2011
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 44

« Odpowiedz #102 : 21-11-2011, 11:21 »

W ciągu ostatnich 4 dni Zosia wypiła 5 litrów coca-coli.
Moje obserwacje:
- wzdęcia brzucha w skali 1-10 nadal na poziomie 7,
- od 2 dni brak wypróżnień (dziś zaczął się już 3 dzień, wcześniej wypróżnienia były 2-5 razy dziennie),
- skóra ani lepiej ani gorzej.

Mam pytanie: czy brak wypróżnień jest normalna reakcją, czy coś z tym zrobić?
Zastanawiam się też, jak długo powinnam podawać samą coca-colę do picia i kiedy należałoby spodziewać się efektów?


Dodano: 21-11-2011, 14:21 »
Mistrzu, Machos, co Panowie myślicie na temat zastosowania naparu z glistnika w celu ułatwienia wypróżnień i usunięcia toksyn z organizmu Zosi?

Dodano: 06 : 21-11-2011, 15:37 »
Nie napisałam jeszcze jednej ważnej rzeczy: po piciu coca-coli zdecydowanie zmniejszyły się bóle pępka - przez dwa dni nie pojawiły się wcale(!), a wcześniej przez kilka lat pojawiały się min. 4 razy dziennie.

Dodano: 25-11-2011, 21:06 »
Mam pytanie do Pana Słoneckiego: jak długo Zosia może pić samą cola-colę, żeby wszystko wyszło na dobre i żeby coca-cola nie zrobiła jej krzywdy? Dziś mija 9 dzień picia przez nią tylko coca-coli.  

Dodano: 02-12-2011, 17:10 »
Zosia od tygodnia nie pije coli. Brzuch jest duży, wzdęty i kilka razy dziennie boli pępek. Nie podaję jej już nic surowego. Pomimo diety mocno się drapie. Nadal dostaje 2ml MO (alocit + oliwa z oliwek).
« Ostatnia zmiana: 16-04-2013, 20:15 wysłane przez Kamil Niemcewicz » Zapisane
Amelia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 590

« Odpowiedz #103 : 10-03-2012, 20:41 »

Jolu, pisałaś we wcześniejszym poście, ze Zosia miała pod powieką gradówkę. Czy gradówka zniknęła? Pytam, bo zauważyłam u córki gradówkę i nie wiem co z tym robić. Spojówka oka jest mocno przekrwiona.
Zapisane
Dania
Początkujący
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 47
MO: 01.09.2010
Skąd: Lubuskie
Wiadomości: 49

« Odpowiedz #104 : 10-03-2012, 22:44 »

Jolu, nie wiem, czy Wam to pomoże, ale u mojego syna okropne zaczerwienienie i swędzenie skóry na nogach i twarzy zniknęło po ... posypaniu zasypką niemowlęcą. Odkrycie to nastąpiło trochę przez przypadek - w domu nie było oliwki, a mieszkaliśmy wtedy w ciemnym lesie, więc do sklepu było daleko. Dziecko po kąpieli płakało a nie było czym nawilżyć skóry. Posypaliśmy ją więc zasypką, w nadziei, że przynajmniej będzie mniej piekło. Jakież było nasze zdziwienie, gdy następnego dnia okazało się, że skóra jest mniej czerwona a maluch wyspany i w dobrym humorze. W ciągu tygodnia po AZS nie było śladu. Być może tylko przesunęłam problem i dzisiaj pewnie zastawiałabym się, gdzie pojawi się on teraz, ale jednak mimo wszystko dziecko z ranami to nie jest lekki widok.
Zapisane
Jola
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 45
MO: 17 maja 2011
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 44

« Odpowiedz #105 : 29-03-2012, 23:40 »

Czy gradówka zniknęła?
Tak, gradówka zniknęła (właściwie to nawet dwie gradówki).
Zapisane
Amelia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 590

« Odpowiedz #106 : 30-03-2012, 22:16 »

Dzięki, Jolu. Napisz jeszcze, czy gradówka zniknęła samoistnie?
Zapisane
Jola
Początkujący
*

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 45
MO: 17 maja 2011
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 44

« Odpowiedz #107 : 02-04-2012, 17:40 »

Przez długi czas (ok. 2 miesięcy) wytrwale co wieczór przykładałam na ok. 20 minut jajko ugotowane na twardo i lekko masowałam. Nie wiem, na ile to pomogło. Kiedy zauważyłam, że gradówka maleje, odłożyłam jajko i nic już nie robiłam. I po jakimś czasie wchłonęła się całkowicie.
Zapisane
Lukre
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 06-10-2012 (1.5 r.) 01-08-2016-15.01.2017; 01.08.2018-...? DP:_06-09-2012
Wiedza:
Wiadomości: 145

« Odpowiedz #108 : 02-04-2013, 14:29 »

Jolu co u Zosi?
Zapisane

"Normalność to iluzja. To, co jest normalne dla pająka... jest chaosem dla muchy..." M. Addams
Strony: 1 ... 4 5 [6]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!