Niemedyczne forum zdrowia
09-07-2020, 03:46 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4 5 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Domowe wytwarzanie octu jabłkowego – poradnik  (Przeczytany 104704 razy)
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.606

WWW
« Odpowiedz #40 : 18-08-2013, 14:36 »

Przepis na ocet jabłkowy został nieco zmodyfikowany: http://portal.bioslone.pl/ocet-jablkowy
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
JerzyP
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 31.01.2011
Wiadomości: 106

« Odpowiedz #41 : 29-08-2013, 00:14 »

 Zajrzałem na ten wątek z ciekawości, bo od pewnego czasu interesuje mnie, picie octu jabłkowego. Naczytałem się sporo o jego dobrym wpływie na jelita. Żona kupiła mi w sklepie ocet jabłkowy ale boję się go pić, bo wali jakimś zajzajerem, jest cierpki i tak kwaśny, że nawet spóbować trudno.

Tyle pisze się tu o occie z jabłek i myślałem, że znajdę prawdziwy przepis na niego oraz informacje jaki ma być. Jego smak, zapach itp. żeby wiedzieć czego oczekiwać po zrobionym przez siebie occie. Nie mam w tym żadnego doświadczenia i zastosowałbym go pierwszy raz.

 Widzę tu osoby, które są expertami w sztuce octowej. Przyłączam się nieśmiało do postulatu Agaty o dobry przepis dla laika, na ocet jabłkowy. Moje jelita będą wdzięczne.
Zapisane
Bara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Skąd: Częstochowa
Wiadomości: 67

« Odpowiedz #42 : 29-08-2013, 05:46 »

Ja jako laik robię ocet według przepisu pana Słoneckiego i uważam że jest świetny.
Zapisane
Udana
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 55
MO: 01.01.2014
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 1.235

« Odpowiedz #43 : 29-08-2013, 07:51 »

JerzyP chyba nie przeczytałeś  powyższego wpisu Mistrza i odnośnika do przepisu na ocet.

Robię ocet z tego przepisu i wychodzi mi bardzo dobrze. Robiłam już kilkakrotnie i nie miałam żadnych niespodzianek, nie używam siatki, tylko codziennie staram się "przemieszać". Chyba raz miałam białą pleśń, ale w niewielkiej ilości. Wykonuję wszystko zgodnie z przepisem, ale jak przelewam do butelek ciemnych, to korek trochę zostawiam niedokręcony tak jeszcze 2 tygodnie, po tym czasie zakręcam ostatecznie. Czasem zamiast cukru daję miód - ten mi lepiej smakuje.

Ocet po zrobieniu ma słomkowy kolor, po odstaniu ma biały osad na dole butelki. Ma kwaśny smak, jak to ocet, ale z nutą słodkiego, bardzo przyjemnie pachnie "octowo -jabłkowo" i na pewno "nie wali zajzajerem".
Rozcieńczony z wodą jest lekko kwaśnym, orzeźwiającym napojem.
Również wykorzystuję go do sałatek i do robienia przetworów np. papryki i ogórków.
« Ostatnia zmiana: 29-08-2013, 10:30 wysłane przez Kamil_Niemcewicz » Zapisane

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku...
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.606

WWW
« Odpowiedz #44 : 29-08-2013, 10:29 »

Zajrzałem na ten wątek z ciekawości, bo od pewnego czasu interesuje mnie picie octu jabłkowego. Naczytałem się sporo o jego dobrym wpływie na jelita. Żona kupiła mi w sklepie ocet jabłkowy, ale boję się go pić, bo wali jakimś zajzajerem, jest cierpki i tak kwaśny, że nawet spróbować trudno.
Nie potrafię pojąć, jak Pan "zajrzał na ten wątek", jak sam pisze... nie przeczytawszy jego tytułu.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Kamil
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2012-07-29
Wiedza:
Wiadomości: 1.290

« Odpowiedz #45 : 29-08-2013, 10:32 »

Warto zaznaczyć, że w trakcie robienia octu trzeba wykonać wszystkie kroki. Niektórzy potrafią po prostu wrzucić jabłka do słoja, wlać wody, posłodzić, dać gazę i na dwa tygodnie olać słoik...
« Ostatnia zmiana: 29-08-2013, 10:40 wysłane przez Kamil_Niemcewicz » Zapisane

Udana
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 55
MO: 01.01.2014
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 1.235

« Odpowiedz #46 : 29-08-2013, 12:55 »

Kamil raz tak zrobiłam, bo wyjechałam na urlop i poprosiłam sąsiada by mi "zamieszał" jak wpadnie kwiatki podlać. Podobno zamieszał  raz (bo zapomniał) i ciekawe zjawisko, bo miałam 2 słoiki - jeden trzylitrowy pięknie się przerobił i był dobry, a drugi litrowy zupełnie spleśniał. Te same jabłka, ta sama woda z cukrem...
Zapisane

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku...
Kamil
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2012-07-29
Wiedza:
Wiadomości: 1.290

« Odpowiedz #47 : 29-08-2013, 14:32 »

A to atrakcja. Znajoma nic z nim nie robiła i spleśniał, strasznie śmierdział. Ja dla eksperymentu zrobiłem to samo, ale nigdzie nie wyjechałem. Po prostu dwa słoiki zrobiłem z czego jeden zostawiłem na pastwę losu a drugi codziennie sprawdzałem i jak obierki się wynurzały pomimo siatki to zanurzałem z powrotem, siłą rzeczy lekko mieszając. No i ten o którego dbałem wyszedł dobry i smaczny, słodki. Drugi wyszedł gorzej, dużo gorzej.
Zapisane

Dusiu70
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.09.2011 Niestety nieregularnie
Wiedza:
Skąd: Skątowni
Wiadomości: 937

« Odpowiedz #48 : 29-08-2013, 17:17 »

Pamiętam mój ocet z wiosny tego roku. Kilkakrotnie wyciągałem sitko, ponieważ właśnie na nim pojawiała się pleśń. W pewnym momencie pleśń przestała się pojawiać. Tym razem przetrzymałem go około pięć tygodni. Po pięciu tygodniach postanowiłem go zlać do butelki. Zapach był wyjątkowy, w smaku tak dobry jeszcze mi nie wyszedł. Ale najlepszy był przezroczysty, okrągły, jednolity jak krążek grubej folii, kożuch bakterii octowych. Jego grubość wynosiła trzy milimetry.
Zastanawiam się, czy można te bakterie wykorzystać do nastawienia następnego słoika octu. Coś jak zaczyn przy produkcji chleba.

Jerzy, dopóki nie masz swojego octu, polecam ten z sieci Rossmann:
Opis produktu:

Sok wyciśnięty bezpośrednio ze świeżo zebranych, dojrzałych jabłek Ocet jabłkowy* enerBiO uzyskuje się z soku całych, dojrzałych i świeżo zebranych jabłek. Użycie owoców z sadów z różnymi odmianami jabłoni wysokopiennych gwarantuje uzyskanie typowego łagodnego owocowego smaku. Ocet jabłkowy enerBiO nadaje się wspaniale do przygotowywania sosów np. do zdrowych sałat i marynat. Zaleca się: 2-3 łyżeczki octu jabłkowego dziennie rozpuszczone w szklance wody mineralnej, według uznania osłodzone miodem.

Moim zdaniem ten ocet jest całkiem dobry. Jego smak i zapach jest zbliżony do tego, jaki ja robię.
« Ostatnia zmiana: 29-08-2013, 17:37 wysłane przez Ania‬ » Zapisane

(20)Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata? (21) Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie. (1Kor)
JerzyP
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 31.01.2011
Wiadomości: 106

« Odpowiedz #49 : 31-08-2013, 00:32 »

Dziekuję bardzo za wskazówki. Wkrótce wykorzystam. Gdyby ten wpis wtedy był, na pewno bym przeczytał. Widocznie wskoczyłem w połowie strony, wprost na wspomniany postulat. Z którego wywnioskowałem że wyżej nie ma, przepisu na ocet, skoro koleżanka prosi o przepis - dołączyłem więc swoją prośbę. Czy to tak Was zbulwersowało? Ja jestem na forum bo pracuję dla NIA. Mam dwa przypadki. Mam nadzieję, ze będę o tym pisał. Tymczasem, trochę buszuję po forum w poszukiwaniu czegoś co mnie zainteresuje. Nie studiuję wszystkiego, bo nie będę np. położnikiem lub specjalistą od połogów. Więc proszę tych co zajmują się octem aby mi odpuścili. W zamian, nauczę Was, jak się robi spirytus - bimber. Bo widzę, że w occie się słabo poruszacie, to o spirytusie nie macie bladego pojęcia. Ja mam. Mamy więc remis. Dusiu! Dzięki za info o Rossmannie. Tak samo jak powiedzenie - KTO WIERZY WE WSZYSTKO..... NIE MUSI NIC WIEDZIEĆ!
« Ostatnia zmiana: 31-08-2013, 10:00 wysłane przez Kamil_Niemcewicz » Zapisane
Baird
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 15-03-2007
NIA: 18-06-2013
Wiedza:
Wiadomości: 460

« Odpowiedz #50 : 31-08-2013, 04:17 »

Cytat
Czy to tak Was zbulwersowało?
A kto był zbulwersowany?
Cytat
Bo widzę, że w occie się słabo poruszacie, to o spirytusie nie macie bladego pojecia. Ja mam.
Rzeczywiście. W ogóle nie wiemy jak się robi ocet. A do czego miałby być nam potrzebny spirytus?
Cytat
Mamy więc remis.
A skąd wziął się ten remis skoro w occie słabo się poruszamy a o spirytusie nie mamy bladego pojęcia? To raczej powinno być 2:0 dla Pana. Tylko czemu miałaby służyć taka rywalizacja?
Cytat
Tak samo jak powiedzenie - KTO WIERZY WE WSZYSTKO..... NIE MUSI NIC WIEDZIEĆ!
Gdzie Pan to przeczytał?
« Ostatnia zmiana: 31-08-2013, 10:00 wysłane przez Kamil_Niemcewicz » Zapisane

Prawda czyni wolnym
Osci
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 25.05.2013
Wiadomości: 208

« Odpowiedz #51 : 31-08-2013, 07:25 »

Rzeczywiście. W ogóle nie wiemy jak się robi ocet. A do czego miałby być nam potrzebny spirytus?
Może do picia? Ciekawe czy taki swojski jest bardziej zdrowy od sklepowego. Czekamy na przepis...
Zapisane
Baird
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 15-03-2007
NIA: 18-06-2013
Wiedza:
Wiadomości: 460

« Odpowiedz #52 : 01-09-2013, 12:20 »

Cytat
Może do picia? Ciekawe czy taki swojski jest bardziej zdrowy od sklepowego. Czekamy na przepis...
A może do nacierania? Można też wypić i natrzeć się butelką. Swojski spirytus jest bardziej zdrowy więc należy pić go dużo a przynajmniej więcej. W ogóle alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach.
Zapisane

Prawda czyni wolnym
Sens
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję
Wiadomości: 4

« Odpowiedz #53 : 05-09-2013, 21:08 »

A ja dziś zlałam swój pierwszy ocet i chyba wyszedł ok. Trzymałam prawie 4 tygodnie. Z obierkami poradziłam sobie tak, że włożyłam kieliszek od wódki pod gazę i on trzymał obierki poniżej linii wody. Co jakiś czas tylko naciskałam kieliszek przez gazę i on uciskał obierki.

Jest słomkowo jasno czerwony w kolorze, mętny, w smaku jabłkowy, trochę kwaśno winny. Absolutnie nie jest słodki. Tak powinno być? Teraz trzymać w zamkniętej butelce czy nie do końca??
« Ostatnia zmiana: 05-09-2013, 21:32 wysłane przez Sens » Zapisane
Udana
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 55
MO: 01.01.2014
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 1.235

« Odpowiedz #54 : 05-09-2013, 21:49 »

Po 4 tygodniach to już możesz zamknąć szczelnie i trzymać w ciemnych butelkach.

Ocet ma być kwaśny, winny jak to ocet, nie słodki.
« Ostatnia zmiana: 05-09-2013, 22:08 wysłane przez Ania‬ » Zapisane

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku...
Kamil
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2012-07-29
Wiedza:
Wiadomości: 1.290

« Odpowiedz #55 : 06-09-2013, 00:45 »

Mnie wystarczy instrukcja z portalu.

Prawidłowo posłodzony ocet powinien mieć przyjemny słodkawokwaśny smak, a prawidłowo wykonany także przyjemny zapach świeżych jabłek. Innymi słowy: ocet jabłkowy powinien być smaczny.
« Ostatnia zmiana: 06-09-2013, 12:56 wysłane przez Kamil_Niemcewicz » Zapisane

Udana
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 55
MO: 01.01.2014
Wiedza:
Skąd: Wrocław
Wiadomości: 1.235

« Odpowiedz #56 : 06-09-2013, 07:48 »

Cytat
Zaimek ja ma dwie formy celownika: akcentowaną mnie i nie akcentowaną mi. Na początku zdania używa się tylko tej pierwszej, np.: „Mnie to daj” (ale „Daj mi to”). Formy mi można też użyć na początku zdania składowego, po spójniku, jeśli pada na niego akcent: „Robię tak, jak mi się podoba”.
Nie mogłam się powstrzymać...

A jeśli chodzi o ocet, to trudno w internecie opisać smak, może za moment będzie taka technika, iż będzie to możliwe. Dla jednego słodko-kwaśny to bardzo kwaśny, a dla innego słodkawy. Na początku też nie wiedziałam, czy mój ocet jest dobry, ale jak spróbowałam kupnego, to uznałam, że mój jest wybitnie dobry, smaczny, słodki, chociaż tak naprawdę jest kwaśny.
Zapisane

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku...
JerzyP
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 31.01.2011
Wiadomości: 106

« Odpowiedz #57 : 06-09-2013, 23:05 »

Baird! Od początku wiem, że jesteś bardzo elokwentny, oczytany, pełno Cię we wszystkich wątkach. Naprawdę to doceniam. Z tym spirytusem to był oczywisty żart i każdy to zrozumiał. Ty, też zażartowałeś pisząc o nacieraniu się butelką. I tak to zostawmy.

Absolutnie nie rozumiem rozbierania przez Ciebie mojego posta na czynniki pierwsze, stosując głupią metodę cytatów. Jesteś taki bystry i kilku zdań nie możesz zapamietać i do nich sie ustosunkować? Zajmujesz stronę cytatami, z których wynika tylko jedno:

NIA którą z takim powodzeniem zastosowałeś, już Cię zupełnie wyleczyła. Bardzo też podniosła Twoje ego i posuwasz sie zbyt daleko w rozbieraniu zdań na czynniki. Z Twoich złośliwości wynika, że nie przeczytałeś komentarzy do mojego zapytania o ocet. Z odcieniem żartu na nie odpowiedziałem.

Ty zaś robisz z tego aferę, jakby to była taka sama głupota, jak robienie NIA dla zabawy. Nie baw się takimi sprawami, bo możesz sobie zrobić krzywdę. Zakończ ranę i nie przedłużaj eksperymentu bo Ci oleum zejdzie. Nie wiem co wówczas się stanie, z Twoja elokwencją?
« Ostatnia zmiana: 07-09-2013, 11:42 wysłane przez Heniek » Zapisane
Darko
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: stosuję
Wiadomości: 208

« Odpowiedz #58 : 06-04-2014, 16:59 »

Zamiast sitka użyłem szklanych płytek. Wkładam po skosie i poziomuje. Czy mogą być drewniane szpatułki?
Zapisane
Fazibazi
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
MO: 12.2008
Wiedza:
Skąd: Gdynia
Wiadomości: 224

« Odpowiedz #59 : 06-04-2014, 18:20 »

Czy mogą być drewniane szpatułki?

Mogą. Ja używam patyków do szaszłyków ale trochę to pracochłonne utrzymać wszystkie kawałki pod powierzchnią. Szukam innego sposobu.
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!