Niemedyczne forum zdrowia
23-09-2021, 18:47 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bóle wzrostowe  (Przeczytany 65423 razy)
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #20 : 06-02-2013, 00:23 »

Ten - napisany już - post mógłby znaleźć się w dziale "Korzyści ze stosowania metod prozdrowotnych."
No właśnie. Zastanawiające, że ludzie z taką lubością kwękają na drodze do odzyskania zdrowia, a gdy już je odzyskają... milkną. jakby umarli. Tymczasem, jeśli chcecie coś zrobić dla propagowania Biosłone, cokolwiek, choćby kiwnąć palcem, napiszcie także o korzyściach. Inaczej nowi wchodzący na forum widzą w nas pacjentów licytujących się swoimi chorobami, niczym w typowej przychodni. Nie dziwota więc, że swoje wpisy zaczynają od lamentowania, bo uważają, że tak wypada.
« Ostatnia zmiana: 06-02-2013, 09:32 wysłane przez K'lara » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Skąd: Skierniewice
Wiadomości: 2.300

WWW
« Odpowiedz #21 : 06-02-2013, 19:30 »

W tym wątku wszyscy tak dużo piszą o korzyściach prozdrowotnych, że wystarczy dzień na forum opuścić i potrzeba dużo czasu na nadrobienie czytania http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=25252.msg177195#msg177195
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Live
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 11 kwietnia 2012, syn 7 lat MO od 11 kwietnia 2012
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 270

WWW
« Odpowiedz #22 : 30-12-2013, 22:48 »

Dawno nikt tutaj nie pisał.
Od "tamtej pory" stosuję koc elektryczny: kiedy pojawi się ból owijam nogę kocem elektrycznym który nagrzewa dużo sprawniej niż termofor. Jest to pierwszy sposób, który dotąd zawsze skutkował.

Wczoraj w nocy po raz pierwszy nie poskutkował i miałam okazję przypomnieć sobie jak to było przedtem. I pomyślałam, że napiszę o tym moim sposobie, może komuś się przyda.
Zapisane
Mania
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 43
MO: od 2011 r.
Wiadomości: 80

« Odpowiedz #23 : 04-09-2015, 07:47 »

Czy przy bólach wzrostowych bolą obie nogi, bo moją 7 letnią córkę co jakiś czas boli jedna noga tylko, ale głównie kolano. Nie miała żadnego urazu, nie ma obrzęku. Wczoraj zaczęła ją boleć już w szkole, chyba po większej aktywności ruchowej, a aktywna jest bardzo i sprawna, wspina się wszędzie. Jest bardzo szczuplutka, żeby nie powiedzieć chuda. Jest niska w porównaniu do swoich niektórych rówieśniczek, ale nie odbiega jakoś od normy. Pierwszy raz taki ból pojawił się jej jakoś w lipcu, zrobiłam jej wtedy okłady z octu i maść altacet i po kilku dniach jej przeszło. Potem pobolewało ją to kolano jeszcze chyba ze dwa razy. No i wczoraj znów pojawił się ból. Dzisiaj boli ją już od rana. Nie może zginać tego kolana. Czy to mogą być bóle wzrostowe?
O masażach nie wiedziałam, muszę wypróbować. Ale czy masować w miejscu gdzie ją boli?
A co z tą aspiryną? Czy warto spróbować podać?
Zapisane
Live
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 11 kwietnia 2012, syn 7 lat MO od 11 kwietnia 2012
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 270

WWW
« Odpowiedz #24 : 04-09-2015, 11:05 »

Z aspiryną bym nie ryzykowała.
Zwłaszcza, że to chyba nie są bóle wzrostowe, tam mi się wydaje.
Np. dlatego, że jak piszesz trwają długo - kilka dni.

Ból u mojego syna trwał zwykle do 2 godzin.
Owszem, często bolała go tylko jedna noga.
Potem zdarzało się, że bolała ręka, lub noga i ręka.
To co u nas ostatnio skutkuje, i to dużo szybciej niż poprzednie metody, to "zabawa" w sprawdzanie bezwładności. Wpadłam na to z innym dzieckiem, miłośnikiem ratownictwa medycznego msn-wink Bawiliśmy się w ratowanie nieprzytomnego, ja sprawdzałam czy "poszkodowany" rzeczywiście jest nieprzytomny. Delikwent leżał bezwładnie a ja podnosiłam jego rękę albo nogę (po kolei) wyczuwając czy nie ma w niej napięcia i delikatnie upuszczalam sprawdzając czy opadnie bezwładnie.
Z synem, przy tym upuszczaniu, w bolącej nodze znajduję zazwyczaj jakąś "siłę": która trzyma, nie daje nodze bezwładnie upaść. Rozwija się to zazwyczaj w chęć siłowania czy wręcz kopania. Po takiej akcji ból przechodzi.

Polecam wypróbować taką zabawę. Może i w tym wypadku pomoże.
Trzeba tylko robić to z wyczuciem, żeby nie poruszyć nogą w sposób, który sprawi ból, w który ona "nie chce". Zwłaszcza, że jak piszesz córka ma trudność ze zginaniem nogi w kolanie. Co z resztą według mnie potwierdza, że to nie bóle wzrostowe...
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.604

WWW
« Odpowiedz #25 : 04-09-2015, 11:30 »

Tak, to nie wygląda na bóle wzrostowe, lecz kontuzję kolana.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Mania
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 43
MO: od 2011 r.
Wiadomości: 80

« Odpowiedz #26 : 04-09-2015, 12:40 »

Jeśli to kontuzja kolana, to w takim razie powinnam iść do ortopedy ? Czy poczekać aż samo przejdzie i nic nie robić ?
Nie chciałabym, żeby młoda miała w przyszłości problemy z tym kolanem.
Spróbuję masaże i okłady z octem jabłkowym. Ale czy przy kontuzji to pomoże ?
Zapisane
Poziomek
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
MO: 24.09.2011
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 584

« Odpowiedz #27 : 04-09-2015, 13:14 »

Wszystko zależy od tego co się uszkodziło, nikt przez internet tego nie wywróży.
Zapisane
Live
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 11 kwietnia 2012, syn 7 lat MO od 11 kwietnia 2012
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 270

WWW
« Odpowiedz #28 : 04-09-2015, 14:24 »

Ja bym poszła pokazać ortopedzie.
A niezależnie od tego podtrzymuję to co proponowałam wyżej - ale z wyczuciem. Zwłaszcza jeśli to kontuzja, wtedy również może nie podziałać. Ale może to być też stan zapalny nie spowodowany żadną kontuzją.
Zapisane
Mania
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 43
MO: od 2011 r.
Wiadomości: 80

« Odpowiedz #29 : 07-09-2015, 08:31 »

Byliśmy u ortopedy w sobotę. Potwierdził, że naciągnęła sobie wiązadła podtrzymujące rzepkę. Przepisał żel Mobilat i tyle. A tak jak sobie przypominam, to w lipcu była z tatą na ściance wspinaczkowej, bo uwielbia się wszędzie wspinać. Jak wróciła to nic ją nie bolało, tylko po dwóch, trzech dniach zaczęło boleć pierwszy raz to kolano. Więc musiała wtedy sobie coś naciągnąć.
Dziękuję za wszystkie rady.
Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!