Niemedyczne forum zdrowia
17-09-2019, 14:46 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Drętwienie kącika ust i całego ciała.  (Przeczytany 9272 razy)
Dandi
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
NIA: 18-04-2013 - 18-04-2014
Wiadomości: 333

« : 26-11-2012, 09:14 »

Od około 1,5 roku męczy mnie drętwienie rąk czy łydek. Co było do przeżycia. Cztery miesiące temu zaczęły drętwieć (skakać) mięśnie nóg, rąk, pleców, barków, pleców, przedramion. Pojawiło się też przewlekłe zmęczenie; bolą mnie mięśnie, stawy, straszne wyczerpanie i wycieńczenie. W tym momencie od kilku dni doszło drętwienie lewego kącika ust.

Oczywiście wpierw, co przychodzi na myśl to magnez. Stosuje cały czas nawet w dawkach wyższych niż proponuje Biosłone i ulotka. Nie widać żadnej różnicy.

Co jeszcze można zrobić w tej sprawie? I skąd bierze się te drętwienie i skakanie?
Zapisane
xxlilithxx
« Odpowiedz #1 : 26-11-2012, 18:02 »

Kiedy zaczyna mi się migrena (kilka razy mi się to zdarzyło) drętwieją mi jakieś części ciała, głównie twarz i dłonie. ZAWSZE jest to tylko lewa lub tylko prawa strona ciała, czyli ma to podłoże neuronalne (półkule mózgowe). A u Ciebie?
Co do magnezu, to przekraczanie dawek jest bezcelowe. Zresztą, skoro nie pomaga, to widocznie jego niedobór nie jest przyczyną.

Wygląda jak obciążenie neurotoksynami.
« Ostatnia zmiana: 26-11-2012, 18:04 wysłane przez Lilithxx » Zapisane
Sasima
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.01.2012
Skąd: Katowice
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #2 : 26-11-2012, 20:12 »

Może też brakować potasu. Zacznij jeść produkty z dużą ilością potasu. Podobnie dochodzi do skurczy mięśni jak w przypadku braku magnezu, czy wapnia. Trudno czasem dojść do tego jakie mamy niedobory, bo objawy są podobne a we krwi nie zawsze wyjdzie, dlatego, że organizm musi mieć pierwiastki we krwi w odpowiedniej ilości, nawet jeśli pobiera z tkanek.

Odkąd jem orzechy przestałam mieć takie skurcze, choć dopiero po ok. 2-3 tygodniach. Jednak jadłam dość sporo. Orzechy zawierają potas, magnez, wapń, bardzo dobrze przyswajalne. Mnie Slow Mag nie pomagał, bolała mnie po nim głowa. Dlatego zmieniłam na Chelamag.
Spróbuj orzechy, bóle kości mi nie przeszły, bo to inna sprawa, choć też nie znam przyczyny do końca. Przeszła mi migrena i skurcze łydek, przestały mi skakać mięśnie, przestałam mieć drętwienia ust i okolic nosa.
Nic nie zaszkodzi spróbować. Jem orzechy włoskie i laskowe.
« Ostatnia zmiana: 26-11-2012, 20:22 wysłane przez Agata » Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 58
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.345

« Odpowiedz #3 : 26-11-2012, 20:20 »

Dandi, a czy pijesz KB? One zawierają mnóstwo minerałów i witamin, których może ci brakować.
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Dandi
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
NIA: 18-04-2013 - 18-04-2014
Wiadomości: 333

« Odpowiedz #4 : 27-11-2012, 09:43 »

Lilithxx, nie jestem w stanie znaleźć zależności. Głowa boli mnie prawie cały czas od zawalonych zatok (na 99%). Drętwienia i skakanie mięśni mam różnie: o różnych porach, raz mniej, raz więcej.

Sasima, też mi się wydaje, że czegoś mi brakuje. Tak samo jest chyba z zatokami. Widzę, że się męczą, niby ropa schodzi niby nie, "kozy" wychodzą; uszy są zatkane. W pewnym momencie nos mam suchy, za jakiś czas mokry. Czasami jak smarknę to aż nie mogę uwierzyć, co tam siedzi. Gęsta biała wydzielina jak mleko, połączona z zielonymi i żółtymi kolorkami.

Strzelam w brak wapnia. Czaję się nad wapniem ze skorupek jajek. A potas? Gdzie można znaleźć taką najlepszą opcję? Pomidory?

Asia, oczywiście KB piję, choć piję je na "sucho". Bez warzyw. Same nasiona + ziarna kakaowca, sezam, banan, czasami cytryna i miód.
« Ostatnia zmiana: 28-11-2012, 00:36 wysłane przez Agata » Zapisane
Sasima
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.01.2012
Skąd: Katowice
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #5 : 27-11-2012, 11:06 »

Brak potasu, magnezu, wapnia jest powiązany. Organizm działa w całości. Czasem dostarczając chemicznie, jeden pierwiastek mamy problem z drugim. Dlatego lepiej uzupełniać w sposób naturalny. Do tego potrzeba ok. 3 tygodni, aby zauważyć różnicę.
Zawartość potasu w 100 g produktu:

morele suszone – 1666 mg
figi suszone – 938 mg
awokado – 600 mg
banany – 395 mg
ziemniaki – 357 mg
seler – 320 mg
kiwi – 290 mg
pomidory – 282 mg
grejpfruty – 277 mg

Co się kryje pod łupiną orzecha?

Orzechy dostarczają dużo energii. Najbardziej energetyczne są orzechy włoskie oraz laskowe (dostarczają ponad 640kcal w 100g). Orzechy mają w składzie duże ilości tłuszczu, dlatego nie należą do lekkich przekąsek. Jest to w większości tłuszcz zawierający stosunkowo dużo kwasów tłuszczowych jednonienasyconych i wielonienasyconych (z wyjątkiem orzechów kokosowych, zawierających dużo kwasów tłuszczowych nasyconych i wody). Warto wiedzieć, że kwasy te maja pozytywny wpływ na układ krwionośny, obniżają także poziom złego cholesterolu.

Kwasy tłuszczowe jednonienasycone, w największej ilości występują w orzechach laskowych (blisko 50g), nieco mniej w migdałach (ok. 34g) i pistacjach (ok. 32g). Natomiast wielonienasyconych kwasów tłuszczowych najwięcej jest w orzechach włoskich (ok. 42g).

Orzechy są także dobrym źródłem witaminy E (witaminy „młodości”). Jej zawartość jest także uzależniona od gatunku orzecha. Orzechy laskowe i migdały zawierają jej najwięcej (odpowiednio: blisko 40 i 24mg).

Orzechy dostarczaja nam także magnez. Pierwiastek ten w szczególnie dużym ilościach kryje się w migdałach. 100g tych orzechów zaspokaja niemal w całości dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek (269mg/ 100g). Orzechy arachidowe, w 100 g, dostarczają 180 mg magnezu. W najmniejszej ilości pierwiastek ten występuje w kokosach.

Potas i fosfor w niektórych gatunkach orzechów także występuje w dużych ilościach. Zdecydowanie najwięcej potasu jest w pistacjach- 100g prawie w 1/3 zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek. 100g migdałów zaspokaja ¼ zapotrzebowania, podobnie jak orzechy arachidowe. Pistacje i migdały są także najlepszym źródłem fosforu.

W migdałach znajdziemy największe ilości wapnia (239mg w 100g). Dla porównania: taka ilość wapnia zawarta jest w 200 ml mleka wiejskiego.

Orzechy wykorzystywane są przeciwko miażdżycy i nowotworom. Poprawiają także humor oraz usprawniają pracę mózgu.

Dlatego ja polecam Ci orzechy laskowe i włoskie w skorupce. Dostarczą CI nie tylko potasu, ale też wapnia, magnezu, fosforu w odpowiedniej ilości, a przy okazji witamin i kwasów tłuszczowych.
Wapnia więcej jest w migdałach.
Ponieważ nie wiesz jakie masz niedobory, dlatego lepiej postawić na naturę.

 Są bez dodatków konserwantów. Zbierane w naszym kraju. Ja jem garść, czasem więcej a rano dodaję do kaszy jaglanej. Gotuję rano kaszę jaglaną z masłem, imbirem cynamonem, dodaję do niej rodzynek na koniec gotowania. Mielę orzechy (laskowe, włoskie, migdały, słonecznik i siemię lniane) dodaję to już na miskę wraz z łyżką miodu i tartym jabłkiem. Orzechów nie za dużo. W sumie wychodzi taka miska. Śniadanie takie to rewelacja dostarcza energii na cały dzień. Potem jem jeszcze orzechy wieczorem.

Dodam, że mnie głowa boli od lat. Natomiast nie od zatok. Mam też PFO, które też powoduje silne migreny. Może na zatoki zrób inhalacje mojej córce zawsze pomaga. Ona ma problem z zatokami od dawna.
Może spróbuj na zatoki coś z ziołowych leków homeopatycznych. Ropa skądś się zbiera. Może to alergia, a na pewno toksyny. Dobre są ciepłe okłady z soli o czym na pewno wiesz a także okłady z ziół szwedzkich.
Zapisane
Sasima
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.01.2012
Skąd: Katowice
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #6 : 27-11-2012, 15:28 »

Zapomniałam o jabłkach, a tym samym occie jabłkowym, który zawiera potas.
Zapisane
xxlilithxx
« Odpowiedz #7 : 27-11-2012, 18:08 »

Dandi, stosowałeś ssanie oleju?
Zapisane
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #8 : 27-11-2012, 19:14 »

Cytat
Może spróbuj na zatoki coś z ziołowych leków homełopatycznych.

Nie stosujemy leków homeopatycznych podobnie jak wszelkich innych leków, zaburzają proces zdrowienia a nawet niweczą go.

Cytat
Ropa skądś się zbiera...

Sasimo, odpowiedz mi co to jest i skąd bierze się ropa w organizmie.
Zapisane

Dandi
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
NIA: 18-04-2013 - 18-04-2014
Wiadomości: 333

« Odpowiedz #9 : 27-11-2012, 19:48 »

Dandi, stosowałeś ssanie oleju?

Nie; a co to ma do rzeczy?
Zapisane
Sasima
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.01.2012
Skąd: Katowice
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #10 : 27-11-2012, 23:23 »

Ropa jest wynikiem stanu zapalnego w obrębie twarzoczaszki. Zasiedlają w niej  patogeny: drożdżaki, wirusy, bakterie. Jest to próba oczyszczania się zatok. Nie zawsze udana. Jest spowodowana zatoksycznieniem, czy inaczej toksemią organizmu. Może być spowodowana alergią, która jest wynikiem nadmiaru toksyn.

Śluzówka zatok jest ze względu na ciągłe zmiany temperatur, wilgotności, substancji drażniących bardzo narażona na wysychanie, czy inne uszkodzenia, dlatego tak łatwo o obrzęk i ciągle powstający śluz. Nie zawsze w porę się zregeneruje, bo nie zawsze są sprzyjające warunki np. odpowiednie odżywianie. Oczyszczanie może trwać wiele miesięcy. Jednak jeśli nie ma odbudowanej śluzówki w jelitach, pochwie itd. nie nastąpi poprawa stanu zatok.

Śluzówka jest wszędzie w organizmie dlatego też stan zatok, może być odzwierciedleniem stanu jelit.

Na zapalenie zatok często chorują osoby, które spożywają duże ilości białej mąki (glutenu), przetworów mlecznych i cukier.

Nie wiem czy o to Klaro Ci chodziło. smile
Zapisane
KaZof
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 13-01-2007, pies: 08-11-2008
Wiadomości: 1.099

« Odpowiedz #11 : 28-11-2012, 01:27 »

Dandi, zwróć uwagę w jadłospisie na produkty zawierające witaminę B12 i pozostałe z grupy B:
http://portal.bioslone.pl/odzywianie/podstawy-wiedzy/substancje-odzywcze/witaminy

Cytat
obniżają także poziom złego cholesterolu
Sasimo, natura nie dzieli cholesterolu na dobry i zły, bo oba sama w jakimś celu stworzyła:
Cytat
Obie frakcje cholesterolu działają wspólnie na rzecz organizmu jako komplementarny przeciwutleniacz, ale medycyna postanowiła podzielić go na „dobry” (bo odprowadza do wątroby utleniony cholesterol) i „zły” (bo się utlenia wyłapując wolne rodniki tlenowe). O co tu chodzi?
http://portal.Bioslone.pl/zdrowie-a-medycyna/cholesterol
« Ostatnia zmiana: 28-11-2012, 02:03 wysłane przez KaZof » Zapisane

KaZof, "Wszystko, co mnie nie złamie, wzmocni mnie"
Sasima
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.01.2012
Skąd: Katowice
Wiadomości: 315

« Odpowiedz #12 : 28-11-2012, 09:00 »

Dzięki Kazof za poprawienie. Rzeczywiście niefortunnie to zapisałam. Wiem jak działa cholesterol. Sama miałam go bardzo dużo. Podział jest sztuczny, ale wskazuje na kondycję organizmu.
« Ostatnia zmiana: 28-11-2012, 09:13 wysłane przez Sasima » Zapisane
Dandi
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
NIA: 18-04-2013 - 18-04-2014
Wiadomości: 333

« Odpowiedz #13 : 28-11-2012, 09:14 »

Cytat
Śluzówka jest wszędzie w organizmie dlatego też stan zatok, może być odzwierciedleniem stanu jelit.

Też mi się tak wydaje. Czytałem o tym gdzieś na jakimś portalu. Czyli naprawa jelit jest podstawą pod każdym względem.

Ja oczywiście nie spożywam glutenu, nabiału ani cukru. Choć sądzę, że to jeszcze nie to. Wiem, nie piję MO .

Zastanawia mnie jedna kwestia, że kiedy przychodzi weekend wtedy często odpuszczam trochę KB, podjem czasami "jakiegoś fast fooda"; wypiję trochę alkoholu. I mimo tego zatoki oczyszczają mi się bardziej w weekend niż w ciągu tygodnia. Smarkam i spluwam okropną wydzieliną. Zauważyłem to też, kiedy byłem 6 dni na zwolnieniu. Nie mogę wyciągnąć z tego wniosków. Lepszy sen? Lepszy komfort psychiczny i więcej luzu?

Może coś w tym jest, bo pobudka dla mnie o 6:30 rano to katastrofa! Mam wręcz doła, obniżony nastrój, z nikim nie chcę rozmawiać, brak energii! Dopiero około 12 w południe zaczynam dochodzić do siebie (nie pijam kaw). A na wieczór godzina 22-23 kiedy już trzeba iść spać mam masę energii i werwy do działania – bez sensu. Jestem jakoś dziwnie przestawiony.

KaZof; a czemu dajesz mi nacisk na witaminy B12 i B?
« Ostatnia zmiana: 28-11-2012, 22:34 wysłane przez Agata » Zapisane
K'lara
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 1.01.2010
Wiedza:
Skąd: Kraków
Wiadomości: 2.264

« Odpowiedz #14 : 28-11-2012, 11:07 »

Czytałem o tym gdzieś na jakimś portalu.

Proponuję, żeby przestać czytać: gdzieś, na jakichś portalach... Tutaj jest odpowiednia wiedza, o tym jak dojść do zdrowia i zachować je. Wystarczy tę wiedzę zgłębiać każdego dnia i stosować. Czytanie, gdzieś na jakichś portalach, wprowadza tylko chaos w tym co się robi. Ponieważ każdy z nas pracuje, ma obowiązki rodzinne to szkoda marnować czas na 'szukanie guza' na innych portalach...


Zastanawia mnie jedna kwestia, że kiedy przychodzi weekend wtedy często odpuszczam trochę KB, podjem czasami "jakiegoś fast fooda"; wypije trochę alkoholu. I mimo tego zatoki oczyszczają mi się bardziej w weekend niż w ciągu tygodnia. Smarkam i spluwam okropną wydzieliną. Zauważyłem to też, kiedy byłem 6 dni na zwolnieniu. Nie mogę wyciągnąć z tego wniosków. Lepszy sen? Lepszy komfort psychiczny i więcej luzu?

http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=24632.msg172943#msg172943
« Ostatnia zmiana: 28-11-2012, 11:12 wysłane przez Klara27 » Zapisane

scorupion
« Odpowiedz #15 : 28-11-2012, 11:50 »

Cytat
Proponuję, żeby przestać czytać: gdzieś, na jakichś portalach...
Ja czytam.
Zapisane
xxlilithxx
« Odpowiedz #16 : 29-11-2012, 18:22 »

Dandi, stosowałeś ssanie oleju?

Nie; a co to ma do rzeczy?


http://portal.bioslone.pl/oczyszczanie/oczyszczanie-twarzoczaszki
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!