Niemedyczne forum zdrowia
16-06-2019, 17:09 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Radiobiosłone --> www.radiobioslone.pl
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Brak jądra w mosznie u 2 latka  (Przeczytany 13455 razy)
Macin61
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.11.2009
Skąd: Sieradz
Wiadomości: 78

« : 01-12-2012, 10:09 »

Mamy problem z naszym synkiem jak w temacie. Czy możecie coś doradzić w tej kwestii. Żona zaczyna się martwić bo dochtory powiedzieli jej, że do 2 roku życia jak jąderko nie zejdzie to się małym zajmą. Najpierw farmakologicznie a później operacyjnie. Robiliśmy USG i jąderko jest. Czy należy je jakoś sprowadzać?
Zapisane
Macin61
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.11.2009
Skąd: Sieradz
Wiadomości: 78

« Odpowiedz #1 : 06-12-2012, 10:07 »

Halo?
Zapisane
Zosia_
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję ze względu na reakcje
Wiedza:
Wiadomości: 1.049

« Odpowiedz #2 : 06-12-2012, 12:59 »

Też interesuje mnie ten temat. U Waszego synka od poczatku nie było jąderek na miejscu czy się cofneły? U mojego były do drugiego roku życia a potem zaczęły się chować i pojawiać. Od ponad roku nie pokazują się wcale a młody ma już 6 lat. Nie wiem co z tym zrobić Smutny
Zapisane
Macin61
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.11.2009
Skąd: Sieradz
Wiadomości: 78

« Odpowiedz #3 : 06-12-2012, 14:20 »

U naszego synusia od samego początku było tylko jedno lewe jądro. Badanie USG wykazało prawe, ale ono nigdy się nie pojawiło w mosznie. Nie wiemy jakim sposobem można je tam sprowadzić. Czy jakieś masaże mogą pomóc? Jeśli nie, to czy tak jak chcą dochtorzy farmakologicznie będzie bezpieczne dla dziecka?
Na czym polega leczenie wg medycyny:
Leczenie podjąć należy wcześnie tj. między 6-m a 18 miesiącem życia co pozwoli na zminimalizowanie wystąpienia zmian zwyrodnieniowych gonady zwłaszcza zagrożenia nowotworem, niepłodności i innych powikłań. Leczenie to można rozpocząć od podania hormonu – gonadotropiny łożyskowej (HCG) w odpowiedniej dla wieku dawce w przeliczeniu na powierzchnię ciała. Zwykle lek podaje się 2x w tygodniu, domięśniowo przez 5 tygodni. Ponieważ do 3-go miesiąca życia może nastąpić spontaniczne zejście jądra do moszny, leczenie hormonalne rozpoczyna się po tym okresie a nawet później zwłaszcza u wcześniaków. Efektywność tego leczenia wynosi ok. 20% niezstąpionych jąder i znacząco zależy od umiejscowienia jądra przed rozpoczęciem terapii. Leczenie hormonalne ma pewien wpływ na poprawę ukrwienia gonady, ponieważ stymuluje rozwój jej układu krwionośnego i stwarza nieco lepsze warunki podczas operacji. Wskazania do leczenia hormonalnego powinny być bezwzględnie ustalone w porozumieniu z urologiem dziecięcym. Leczenie operacyjne jest “złotym standardem” i powinno być wykonane najpóźniej do ukończenia drugiego roku życia a nie jak się często niestety uważa przed “pójściem do szkoły” lub przed 10-m rokiem życia..
Zapisane
Macin61
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.11.2009
Skąd: Sieradz
Wiadomości: 78

« Odpowiedz #4 : 10-07-2013, 12:42 »

Chciałbym odświeżyć temat. Jąderko się nie pojawiło. Próbuję znaleźć jakieś informacje, ale większość to fora medyczne. Nastraszą tylko ludzi i nic poza tym. Może wśród forumowiczów była podobna sytuacja. Może warto pomyśleć o jakimś leczeniu. Co o tym sądzicie?
« Ostatnia zmiana: 10-07-2013, 12:43 wysłane przez Kamil_Niemcewicz » Zapisane
Macin61
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.11.2009
Skąd: Sieradz
Wiadomości: 78

« Odpowiedz #5 : 10-01-2014, 15:47 »

Mistrzu, a Pan co by poradził w tej sprawie? Na pewno posiada Pan wiedzę w tym temacie.
Zapisane
Macin61
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.11.2009
Skąd: Sieradz
Wiadomości: 78

« Odpowiedz #6 : 28-04-2014, 10:49 »

Sytuacja obecnie jest następująca. Zrobiliśmy po 2 latach ponownie USG jądra. Siedzi w kanale i nic się nie ruszyło. Jedynym wyjściem po rozmowie z chirurgiem jest operacja. Nie widzą innego wyjścia. W związku z tym, iż dziecko nie było szczepione na nic, zwracam się z zapytaniem: czy zna ktoś jakąś klinikę, w której będzie możliwość przeprowadzenie tego zabiegu bez szczepień na WZW B. W szpitalu podstawiają pismo, w którym napisane jest, że nie będziemy dochodzić odszkodowań w przypadku zakażenia HBV. Nie chodzi mi o żadne odszkodowanie tylko żeby nie zaszkodzić dziecku.
« Ostatnia zmiana: 28-04-2014, 23:45 wysłane przez Whena » Zapisane
Macin61
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.11.2009
Skąd: Sieradz
Wiadomości: 78

« Odpowiedz #7 : 26-05-2014, 14:14 »

Chciałbym odświeżyć temat. Macie może jakieś pomysły? Proszę o pomoc, bo nie wiem co mamy robić.
« Ostatnia zmiana: 26-05-2014, 15:06 wysłane przez Agata » Zapisane
Adam
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
MO: 5.10.2015
Skąd: Polska
Wiadomości: 22

« Odpowiedz #8 : 27-06-2014, 22:35 »

Ja nie miałem leczenia farmakologicznego, poszedłem od razu na operację.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!