Niemedyczne forum zdrowia
24-06-2024, 07:00 *
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.
Czy dotarł od Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Maile do redakcji RadiaBiosłone  (Przeczytany 45858 razy)
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Miejsce pobytu: Skierniewice
wiadomości: 2.302

WWW
« : 15-01-2013, 01:51 »

Witam Panie Dariuszu,

O MNIE:
jestem zwoleniczka Bioslone i bardzo chetnie slucham RadiaBioslone. MO znam i uzywam od marca 2010. Forum czytam z duzym zainteresowaniem, ale nie pisze o sobie, gdyz nie ma u mnie zadnych ciekawych/spektakularnych objawow (zdrowieje powolutku). Spotkanie z Bioslone zmienilo (zrewolucjonizowalo) moje spojrzenie na medycyne i generalnie myslenie o zdrowiu. Dlatego DZIEKUJE i pozdrawiam Pana Jozefa Sloneckiego oraz jego team, a w szczegolnosci Pana Panie Dariuszu. Dziekuje Panu za to, ze moge sobie internetowo sluchac radia o zdrowiu. Pani Anecie "Nieboraczkowi" zycze, aby wygrala swoja walke o zdrowie i trzymam kciuki.


ISTOTA KORESPONDENCJI:
Bardo zainteresowala mnie audycja: "SOS RadiaBiosłone ? Przemek technik weterynarii, technik technologii żywienia", ktora udalo mi sie usylyszec jedynie fragmentarycznie, a nie ma jej w archiwum radia. Chcialabym te audycje posluchac z uwaga, dlatego prosze o przeslanie mi tej audycji jako plik mp3 droga mailowa.

Prawdopodobnie mialam ten sam problem, co w/w Przemek, ale dzieki MO i lekturze ksiazek Pana Jozefa udalo mi sie wyleczyc pierwszy odcinek przewodu pokarmowego bez konwencjonalnej medycyny. Na poczatku tej drogi w 2010 lekarze robli mi nieprzyjemne (gastroskopia), drogie badania (placilam prywatnie), proponawali tabletki jak cukiereczki, a nie potrafili problemu nazwac: brak konkretnej diagnozy/nazwy choroby. Nie wiedzialam co mi dolega do momentu, kiedy przeczytalam w ksiazce Pana Sloneckiego o tym, "Jak dziala mikstura oczyszczajaca". Dzisiaj mam wrazenie, ze moje "okolice zoladka" zostaly wyleczone (brak wczesniejszych chorobowych objawow). Aktualnie pojecia typu MO, DP, ZZO nie sa mi obce, wrecz na naturalne, ale jak sie po raz pierwszy spotkalam z filozofia Bioslone, przezylam lekki szok, ze wszystko co wczesniej wiedzialam o zdrowiu, zdrowym stylu zycia itd - to byl wlasciwie "bullshit". Mam jeszcze kilka elementow mojego zdrowia do naprawienia. Dzieki Bioslone wiem JAK to zrobic.

Wiem, ze Pana irytuje brak polskich znakow, ale mam trudnosci techniczne, za co przepraszam.

pozdrawiami i zycze Panu Wszystkiego Dobrego w 2013

AniA
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Nieboraczek
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 46
MO: 07.07.2011- kwiecień 2012
Wiedza:
wiadomości: 716

« Odpowiedz #1 : 15-01-2013, 17:39 »

Takie słowa są bardzo budujące. Wiele osób, tak jak ja doznaje szoku, jak poznaje prawdę o zdrowiu.
« Ostatnia zmiana: 15-01-2013, 18:31 wysłane przez Rif » Zapisane

Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Miejsce pobytu: Skierniewice
wiadomości: 2.302

WWW
« Odpowiedz #2 : 20-01-2013, 19:29 »

Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękujemy za Wasze wsparcie dla Fundacji Biosłone. Nie jesteśmy w stanie każdemu oddzielnie podziękować, ale doceniamy każdą wpłatę i tę mniejszą i tę większą. Tego maila pozwoliłem sobie umieścić tutaj, ponieważ przyszedł do RadiaBiosłone. Takie maile są naprawdę bardzo miłym zaskoczeniem.

Cytuj
Witam. Otrzymałam dziś tj. 18.01.2013 książki Pana Józefa Słoneckiego, za które stokrotnie dziękuję. Zamieszczony wewnątrz autograf Mistrza to prawdziwy zaszczyt.

Zachwyciłam się także oprawą książki - jakże wymowną. Pan Józef Słonecki jest niesamowicie mądrym człowiekiem i budzi podziw jego dorobek w zakresie ochrony zdrowia. Odczuwam już pierwsze symptomy zdrowienia, powrotu do normalności dzięki Pana dociekaniu i dzieleniu się tą wiedzą. Pan prowadzący radio ma idealnie przejrzysty głos do tej pracy.

W formie podziękowania dokonałam dziś przelewu na Wasze konto w kwocie 100 zł -darowizna na cele statutowe.

Potrzebuję jeszcze do szczęścia 6 sztuk broszury pt. "Zanim pozwolisz zaszczepić dziecko''.

Życzę dalszej,długiej i owocnej pracy w uświadamianiu ludzi. Pozdrawiam gorąco. Iwona.
« Ostatnia zmiana: 20-01-2013, 19:39 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Miejsce pobytu: Skierniewice
wiadomości: 2.302

WWW
« Odpowiedz #3 : 06-02-2013, 20:23 »

Kolejny mail do RadiaBiosłone:

Cytuj
Witam Panie Dariuszu, w podziękowaniu za audycję RadiaBiosłone wspieram Fundację Biosłone (plik pdf w zalaczeniu, Kwota operacji: 200,00 PLN, Tytułem: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE) Nie mam jeszcze drugiej części, więc proszę o przesłanie mi (w wolnej chwili) brakującego mp3. Pozdrawiam. Ania.
Pani Aniu bardzo dziękujemy.

Pani Ani wysłałem mailem audycję "SOS RadiaBiosłone ? Przemek, technik weterynarii, technik technologii żywienia".

Nie jestem w stanie (jak zwykle) powiedzieć, kiedy będzie nowa strona radia, a takowa się szykuje, ale jak już będzie, wtedy każdą audycję, która Was interesuje, a którą umieszczę do archiwum, będziecie mogli ściągnąć do słuchania.

W tej chwili zainteresowanym mogę wysłać audycję mailem.
Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Miejsce pobytu: Skierniewice
wiadomości: 2.302

WWW
« Odpowiedz #4 : 18-05-2013, 17:41 »

W trakcie robienia porządków na forum, do RadiaBiosłone przyszedł mail.

 
Cytuj
Nie ma na razie forum biosłone więc piszę tą informacje do radia.

Co prawda nie udzielałam się na forum bo nie lubię pisać, ale teraz zaintrygowała mnie jedna sprawa.

Niedawno wyszłam ze szpitala po tygodniowym pobycie po urodzeniu dziecka (były koplikacje przy porodzie). Miałam okazję zaobserwować pewną zależność u noworodków odnośnie szczepień. Ok. 6 dzieci + moje. Jedynie tylko ja nie szczepiłam w ogóle dziecka. Pozostałe dzieci były szczepione na wzw typu B dopiero w drugiej dobie.

Moje dziecko nie miało żadnego śladu żółtaczki ani żadnych "wyprysków". Wszystkie dzieci zaszczepione niedługo po szczepieniu dostawały albo wysypki albo żółtaczki. Panie oczywiście tłumaczyły mamom, że to się zdarza u noworodków i samo minie.

Rozmawiałam jeszcze z koleżankami, które dużo wcześniej urodziły dzieci, które przechodziły żóltaczkę i teraz stwierdzają, że to było po szczepieniu na wzw B.

Teraz się zastanawiam, czy istnieje w ogóle coś takiego jak fizjologiczna żółtaczka, czy to nie jest odczyn poszczepieny?

Próbowałam znaleźć informację o występowaniu tej żółtaczki przed erą szczepień, ale nic nie można znaleźć.
 
Czy myśli Pan że "fizjologiczna" żółtaczka może mieć związek ze szczepieniami?
 
Justyna.

Odpowiedź możecie znaleźć w audycji "Biosłonejska Akademia Zdrowia ? żółtaczka u niemowlęcia" ? dość obszerna rozmowa profilaktyków.

Postanowiłem podsumować jeszcze tę rozmowę dla przeglądających forum.

Trafnie pani Justyna zauważa, że dzieci szczepione na WZW typu B, mają żółtaczkę. Wielokrotnie jest o tym napisane na forum, że szczepienie przeciwko danej chorobie, zamiast zapobiegać, tę chorobę po prostu wywołuje. Tak więc, jak pani pisze, jak najbardziej można to nazwać niepożądanym odczynem poszczepiennym.

Obciążona wątroba jest przyczyną żółtaczki.

Przyczyny obciążenia wątroby:

1. Szczepienie niemowlęcia przeciwko żółtaczce.

2. Kondycja organizmu matki wpływająca na organizm dziecka. Im zdrowsza matka, tym mniejsze obciążenie. Przyczyn schorowanych matek, rodzących dzieci, które później mają żółtaczkę, jest mnóstwo.

Powołuję się na argumenty Kwiatuszka, u której żadna z jej dziewczynek nie miała żółtaczki. Ponadto, (jak mówi w audycji) obserwując dziewczyny, kobiety w ciąży, można stwierdzić, że dziecko będzie miało albo nie będzie miało po urodzinach żółtaczki. Kolejnym dowodem na brak żółtaczki u noworodka jest pani Justyna, która napisała do mnie maila.

Tutaj od razu nasuwa się wniosek, prośba do mam, które mogą dopisać w wątku swoje spostrzeżenia.

3. Moje spostrzeżenie ? wymiana w krótkim czasie zbyt dużej ilości komórek potrzebnych w życiu płodowym, ale już niepotrzebnych w naszym środowisku.

Żółtaczka jest zamierzonym działaniem organizmu, w czasie którego organizm robi porządek z tymi niepotrzebnymi komórkami. Podobnie w trakcie wzrostu organizm, zanim osiągnie dorosłość, doprowadza do wielu infekcji.

4. Nieumiejętność nakarmienia dziecka piersią.

Wnioski:

1. Jeżeli już pojawi się żółtaczka u dziecka, która ewidentnie obrazuje przejściowy stan wątroby, a w tym organizmu, nie należy panikować, jeśli mama nie była karmiona byle czym, przeleczona, nasuplementowana, a dziecko zaszczepione.

2. Jeśli żółtaczkę widzimy po żółtych oczach, żółtej skórze, to w naszym interesie jest, żebyśmy o tym wiedzieli, a nie tak jak to robi medycyna, zamazywali obraz i naświetlali dziecko lampami, które co prawda likwidują żółty kolor skóry, ale nie żółtaczkę w organizmie. Jest to typowe kosmetyczne oszustwo medyczne ? objawowe, z którego rodzice niestety wyciągają błędny wniosek, że żółtaczki nie ma już po naświetleniu/ach.  

Celem dyskusji na ten temat zachęcam tutaj http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=23351.msg189408#msg189408.
« Ostatnia zmiana: 19-05-2013, 13:43 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Miejsce pobytu: Skierniewice
wiadomości: 2.302

WWW
« Odpowiedz #5 : 28-07-2016, 16:21 »

Maila otrzymałem 10.07, więc kopiuję.

"Witam
zwracam się z pytaniem o dalsze stosowanie mikstury Słoneckiego. Stosuję ją od 2008 r. profilaktycznie, obecnie mam 53 lata. Jednak w tym roku na wiosnę miałem atak bólu woreczka żółciowego z powodu kamienia w nim o wielkości 9 mm. Pogotowie wystawiło mi zalecenie stosowania diety niskotłuszczowej i jeśli będzie to konieczne to woreczek jest do usunięcia, ale po 3 miesiącach miałem kolejny atak. Olej to też tłuszcz i mam wątpliwość czy nie szkodzę sobie tym olejem . Pytanie wysyłam do Pana , bo mail jest podany oficjalnie przez portal. Na portalu oraz w książkach Słoneckiego co dziwne nie porusza się tematu kamicy żółciowej. Uważam że jest to słaby punkt tej terapii, bez omówienia tak ważnego zakresu. Mam wręcz podejrzenie ,że stosując się do porad stosowania uzupełniania organizmu minerałami i witaminami bez znajomości czego ten organizm potrzebuje możemy przedawkować i to może mieć wpływ na rozwój kamicy ? Ten temat jest wielką niewiadomą ze strony medycyny, a problem dotyczy bardzo dużej grupy ludzi."

Zapytałem ? O jakich minerałach Pan pisze w tym zdaniu: "stosując się do porad stosowania uzupełniania organizmu minerałami i witaminami bez znajomości czego ten organizm potrzebuje możemy przedawkować i to może mieć wpływ na rozwój kamicy ?"

Otrzymałem odpowiedź:

"To chodzi o minerały podawane w książce A. Janusa "Nie daj się zjeść grzybom Candida" typu magnez ,selen,wapń,cynk,chrom firmy Olimp , które np.  stosowałem profilaktycznie wraz Vitamin Plus w celu zniwelowania negatywnego wpływu antybiotyków na organizm (leczyłem się z powodu zapalenia gardła ,uszu i kiedyś tam oskrzeli. Ogólnie miałem zimą problem z przeziębieniami i gardłem."

Po tej odpowiedzi drążyłem dalej ? Przez ile lat profilaktycznie brał Pan suplementy, od 2008 roku stosował Pan suplementację bez przerwy, czy z przerwami? W jakich porach roku ewentualnie?"

Do dzisiaj odpowiedzi już nie otrzymałem, ale te kilka zdań zgodnie z prośbą pytającego, umieściłem tutaj ku przestrodze. Te kilka zdań wyjaśnia, jak łatwo suplementacją można zniszczyć sobie zdrowie, korzystając ze szkodliwych książek.

Panu polecam artykuł "Osteoporoza" (oczywiście załączam również w mailu). W artykule jest wręcz doskonały fragment, mówiący o odkładaniu wapnia nieorganicznego przez organizm, gdzie popadnie. Jak pomyślę sobie o suplementowaniu wapniem, witaminą D3, K, to nie mogę odpowiedzieć, że nie zasłużył Pan na to, co Pan ma.
« Ostatnia zmiana: 28-07-2016, 16:34 wysłane przez Machos » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Machos
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01-04-2007
Miejsce pobytu: Skierniewice
wiadomości: 2.302

WWW
« Odpowiedz #6 : 03-08-2016, 22:44 »

Odpowiedź przyszła w mailu 28.07.2016.

Cytuj
Witam
nie odzywałem się , bo jest sezon urlopowy i inne względy się nałożyły. Przede wszystkim chciałem odpowiedzieć na Pana zapytanie . Suplementy brałem przez jakiś czas od 2008 r. do może 2010. W następnych latach było to raczej na zasadzie wspomagania organizmu przez głównie Vitamin Plus Olimpu i od czasu do czasu magnez,cynk,a wapń rzadziej w formie sproszkowanych skorupek jaj. Oczywiście głównie w okresie zimowo wiosennym i nie pamiętam dokładnie , ale robiłem przerwy. Czosnek stosowałem wraz z miodem i cytryną w okresie zimowym na przeziębienia lub zapalenie gardła jeśli się zdarzyło, przez okresy zimowe do ubiegłej zimy . Ogólnie to pomagało. Herbaty ziołowe w okresie zimowym ale sporadycznie.
A teraz w odpowiedzi na Pana sugestie na forum. Czegoś w tej krótkiej Pana notatce nie rozumiem, bo jakby Pan sugerował że sam sobie jestem winny stosowania się do "jakichś zaleceń". Zacytuję: "Te kilka zdań wyjaśnia, jak łatwo suplementacją można zniszczyć sobie zdrowie, korzystając ze szkodliwych książek".
Przecież to Pan Słonecki prezentował książki przez niego polecane, a w tym Pana Janusa wraz z swoimi . Co się w takim razie zmieniło, że Pan nazywa książkę Janusa szkodliwą?
Poza tym to były moje sugestie odnośnie wpływu na kamicę, a Pan już jakby to nazwał pewnikiem. Chociaż dalej twierdzę ,że temat jest słabo poznany więc skąd nagle ta pewność u Pana?
Czy mógłbym wiedzieć jakie jest Pana doświadczenie w tym temacie, w tym zawodowe?
Jak rozmawiałem z lekarzem jeden twierdził,że najlepiej wyciąć woreczek, natomiast inny że jeśli da się z tym żyć to zostawić. Ogólnie nie wiedzą skąd to się bierze i jak to dokładnie przebiega. Są tylko hipotezy. Najważniejsze jest jednak pytanie jak z tego wybrnąć, tzn. czy jest alternatywa dla wycięcia woreczka w postaci np. kuracji oczyszczającej z kamieni i czy jest to bezpieczne, bo są różne opinie (lekarze na ten temat milczą)? Wolałbym się nie opierać na forach , bo jest tam dużo zakłamania.
Mam jeszcze zamiar zrobić badanie włosa przez Biomol i zasięgnąć rady dra Kubata.

Dziś mam czas, więc odpowiadam:

Podzieliłem Pana maila na części, ponieważ odniosę się do wyodrębnionych fragmentów.

Cytuj
Suplementy brałem przez jakiś czas od 2008 r. do może 2010. W następnych latach było to raczej na zasadzie wspomagania organizmu przez głównie Vitamin Plus Olimpu i od czasu do czasu magnez,cynk,a wapń rzadziej w formie sproszkowanych skorupek jaj. Oczywiście głównie w okresie zimowo wiosennym i nie pamiętam dokładnie , ale robiłem przerwy.

Napisał Pan o suplementacji do 2010 roku, a czymże jest wspomaganie Witaminami Plus Olimpu, magnezem, cynkiem? Przecież to też jest suplementacja, z przerwami, tak jak Pan pisze, ale jednak suplementacja. Magnez, cynk, a więc substancje nieorganiczne, nie są tym samym, co choćby sole magnezu, które w takiej postaci może organizm przyswoić. Nieorganiczne odkłada w postaci złogów.

Cytuj
Czosnek stosowałem wraz z miodem i cytryną w okresie zimowym na przeziębienia lub zapalenie gardła jeśli się zdarzyło, przez okresy zimowe do ubiegłej zimy . Ogólnie to pomagało. Herbaty ziołowe w okresie zimowym ale sporadycznie.

Musi Pan zrozumieć, czym jest stan zapalny w organizmie, po co organizm doprowadza do takich stanów, zwłaszcza w okresie zimowym, tak jak to Pan napisał. Oszustwo z czosnkiem (antybiotykiem), miodem (antybiotykiem, suplementem), herbatami ziołowymi na przeziębienia, w konsekwencji wyhamowuje w organizmie stany zapalne, a więc wszelkiego rodzaju przeziębienia, które są niczym innym jak sprzątaniem organizmu z krępujących go złogów, a więc toksyn, które są przyczyną chorób.

Cytuj
A teraz w odpowiedzi na Pana sugestie na forum. Czegoś w tej krótkiej Pana notatce nie rozumiem, bo jakby Pan sugerował że sam sobie jestem winny stosowania się do "jakichś zaleceń". Zacytuję: "Te kilka zdań wyjaśnia, jak łatwo suplementacją można zniszczyć sobie zdrowie, korzystając ze szkodliwych książek".
Przecież to Pan Słonecki prezentował książki przez niego polecane, a w tym Pana Janusa wraz z swoimi . Co się w takim razie zmieniło, że Pan nazywa książkę Janusa szkodliwą?

Szkoda, że Pan nie śledził rozwoju forum już w 2008 roku. Profilaktyka Biosłone nie ma nic wspólnego z polecaniem badań na aparatach Mora, czego wynikiem jest przepisywanie suplementów przez takie osoby jak Pan Janus. Wiele lat temu potępiliśmy taką praktykę, gdzie co prawda w książce ?Nie daj się zjeść grzybom Candida?, była polecana Mikstura Oczyszczająca, a tak naprawdę polecana była suplementacja działająca na korzyść firm farmaceutycznych ze szkodliwością dla pacjentów. Wielu osobom wydawało się, że będą miały zdrowie dzięki suplementacji, a stały się jeszcze bardziej schorowane. Pan zalicza się do tych poszkodowanych osób, bo zdrowia nie ma.

Cytuj
Poza tym to były moje sugestie odnośnie wpływu na kamicę, a Pan już jakby to nazwał pewnikiem. Chociaż dalej twierdzę ,że temat jest słabo poznany więc skąd nagle ta pewność u Pana? Czy mógłbym wiedzieć jakie jest Pana doświadczenie w tym temacie, w tym zawodowe?

No to niech Pan szuka dalej chorób we własnym organizmie, a będzie mieć kolejne sugestie. Gwarantuję Panu, że za którymś razem, któryś lekarz z kolei coś tam Panu znajdzie, bo od wynajdywania chorób są lekarze, by dalej na te choroby przepisywać leki, suplementy, itd. Do tego doskonale się nadają, tylko nie do zdrowia.

Jeżeli według Pana kamicę u Pana nazwałem pewnikiem, to tylko dlatego, że wskazuje na to nasza wieloletnia praktyka. Dostał Pan link z artykułem na ten temat do przeczytania, ponieważ artykuły powstają właśnie na podstawie takich obserwacji. Jeżeli setna osoba cierpi z powodu kamicy i setna osoba łyka suplementy, to niczego więcej do poszukiwań nie potrzeba. Po prostu wynikiem suplementacji jest m.in. kamica żółciowa. Dwa miesiące temu miałem w gabinecie młodą dwudziestolatkę, która miała kamienie żółciowe, przyniosła nawet USG z tymi kamieniami, a w rozmowie przyznała, że suplementów sobie nie odmawiała. A co tak naprawdę Pan ma? Pewnie jakąś chorobę, skoro czuje Pan jakiś dyskomfort w funkcjonowaniu organizmu.

Cytuj
Jak rozmawiałem z lekarzem jeden twierdził,że najlepiej wyciąć woreczek, natomiast inny że jeśli da się z tym żyć to zostawić. Ogólnie nie wiedzą skąd to się bierze i jak to dokładnie przebiega. Są tylko hipotezy. Najważniejsze jest jednak pytanie jak z tego wybrnąć, tzn. czy jest alternatywa dla wycięcia woreczka w postaci np. kuracji oczyszczającej z kamieni i czy jest to bezpieczne, bo są różne opinie (lekarze na ten temat milczą)? Wolałbym się nie opierać na forach , bo jest tam dużo zakłamania.

A co w ogóle wiedzą na temat zdrowia ci lekarze? Kompletnie nic, a jeżeli coś wiedzą, to Panu nie powiedzą, bo Pan wyzdrowiejesz i kto do nich przyjdzie z dolegliwością, no i zostawi kasę za wizytę?

Człowiek z wyciętym woreczkiem to kaleka, u którego wątroba nadal żółć produkuje, tylko nie może żółci w tym woreczku magazynować, bo go nie ma. Woreczek wycięty, więc żółć zalega w wątrobie, niszczy ją albo leje się poza nią do jelita cienkiego między trawieniami, kiedy nie powinna i niszczy ściany jelit. A myśli Pan, że pozbycie się kamieni wraz z woreczkiem żółciowym, załatwia sprawę z tymi kamieniami raz na zawsze? Znowu się odkładają, tylko nie w woreczku, a w wątrobie. To co, wyciąć wątrobę, bo są kamienie, tym razem wątrobowe? I taka to niedola pacjenta, więc biega od lekarza do lekarza, ignoranta zdrowia.

Z kolei te kuracje oczyszczające, zwłaszcza wątrobę, nie dość, że nie są bezpieczne, to stosujący je i tak ciągle zapadają na dolegliwości.

Skoro według Pana na forach jest wiele zakłamania, to po co Pan do mnie napisał i próbuje się opierać na moim zdaniu? Pokrętnie Pan pisze.

Cytuj
Mam jeszcze zamiar zrobić badanie włosa przez Biomol i zasięgnąć rady dra Kubata.

Niech zgadnę, przepisują suplementy na podstawie niedoborów pierwiastków z włosa, a z dr Kubatem jeszcze lepiej, bo w klinice. I tak codziennie trafia im się kolejny naiwniak.
« Ostatnia zmiana: 04-08-2016, 05:34 wysłane przez Mistrz » Zapisane

Zamiast się badać, lepiej wypić miksturę oczyszczającą, najlepsze świadectwo badania organizmu, które w przypadku istniejących chorób widać po objawach. Machos.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!