Niemedyczne forum zdrowia
14-10-2019, 20:16 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: AZS u czteroletniej Rozalki  (Przeczytany 34001 razy)
Anitka1384
Początkujący
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 32
MO: 08.02.2013
Skąd: Toruń-Kettering
Wiadomości: 22

« : 15-02-2013, 23:39 »

Dopiero stawiamy swoje pierwsze kroki na Biosłone. Opiszę naszą sytuację i jeżeli to możliwe proszę o radę.

Córka urodziła się w terminie z lekkim niedotlenieniem. Mimo wszystko było dobrze. W trzeciej dobie po porodzie dostała żółtaczkę. Po tygodniu wróciliśmy do domku. Gdy miała 5. miesięcy zachorowała na zapalenie płuc. Dwa tygodnie w szpitalu na antybiotykach. Wtedy także miała powiększoną grasicę (nie wiem czy ma to znaczenie ale lepiej opisać dokładnie). Miesiąc później wyjechaliśmy na stałe do UK i tu zaczęła się jazda!
Gdy miała około 6 miesięcy zaczęły na jej ciele wyskakiwać suche plamy. Na początku na czole co wskazywało być może na skazę białkową więc mleczko zmieniliśmy. Uspokoiło się. Na chwilę... Później na zgięciach nóg, rąk, nadgarstkach, twarzy i nawet na pupie z czym nie możemy wygrać do dziś...

Konkretne dolegliwości dziecka to jak wyżej, gazy które są wręcz nie do zniesienia (chodzi o zapach), nieżyt nosa i nieregularne stolce przy których jak widać dziecko się męczy. Od jakiegoś czasu śledzę to forum i porady Mistrza oraz Wasze. Bardzo chcę sama zadbać o zdrowie mojej rodziny. Nie chce już liczyć na lekarzy bo to na niewiele się zdaje. Obecnie córka nie zażywa żadnych leków. Wcześniej otrzymywała zyrtec i steryd na skórę.

Nie spożywa glutenu pod żadną postacią i mleka także. Jesteśmy teraz na I DP, MO (z oliwą z oliwek) i KB. Gdy odrzuciliśmy gluten to plamy zaczęły znikać i przede wszystkim krosty które pokrywały całą klatkę piersiową, plecy oraz miejsce nad pupą. Ale po tygodniu wróciły. Już w tamtym momencie dziecko dostawało MO. Czy to ma związek z alergenem bądź to prawdopodobnie efekt oczyszczania? Pytam ponieważ być może mieliście podobne objawy. Chciałam też nadmienić że te krosty dziecka nie swędzą, jedynym uciążliwym dla niej objawem są swędzące plamy na zgięciach rąk i nadgarstków. Niektóre krosty są drobne ale niektóre sporej wielkości, wypełnione płynem.
Jestem w trakcie nabycia książki P. Józefa ( tu w polskich księgarniach idą jak świeże bułeczki), a że nie mam w sumie żadnego doświadczenia to proszę o porady. Co dalej? Jak ulżyć dziecku?

Jednym z naszych problemów jest to że nie wiem na co córka jest uczulona Smutny

Jeżeli macie jakieś cenne rady i sugestie to proszę piszcie.
Jestem jeszcze "blada" w tym temacie.


« Ostatnia zmiana: 20-01-2016, 19:30 wysłane przez Gloria » Zapisane
Sting
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 3.08.10 (Break od 01.10)
NIA: 13.02.13
Skąd: Warszawa/UK
Wiadomości: 617

« Odpowiedz #1 : 16-02-2013, 10:35 »

Przemywaj skórę alocitem. Następnie rozpuść masło shea, olej kokosowy nierafinowany i tak natłuść suche miejsca. Poczekaj chwilę i następnie nadmiar, który się nie wchłonie zdejmij ręcznikiem papierowym. Kąpiele z dodatkiem oleju z pestek winogron. Systematyczna pielęgnacja skóry. Trzymaj się DP, ale uwzględnij alergeny. Zauważ, czy cytryna nie szkodzi? Wszelkie cytrusy w AZS są zazwyczaj uczulające. Nabiał zakazany. Obserwuj sama. Możesz wykluczyć u niej coś więcej. Każdy atopowiec jest inny. Obserwacja - to najważniejsza rada w AZS. Delikatne tkaniny. Najlepiej 100% bawełna. Proszek do prania - to wszystko ma znaczenie.
« Ostatnia zmiana: 16-02-2013, 16:19 wysłane przez K'lara » Zapisane

Pragmatism
Anitka1384
Początkujący
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 32
MO: 08.02.2013
Skąd: Toruń-Kettering
Wiadomości: 22

« Odpowiedz #2 : 16-02-2013, 11:01 »

Dziękuję  Ci za cenne rady smile

Jeżeli chodzi o środki ostrożności w AZS to stosujemy je wszystkie od dawna. Proszki delikatne Bio, środki higieniczne i etc. Bardzo staramy się z tym wygrać ale słabo nam to idzie... Ale uwierzyłam w to na nowo!!! Były gorsze przypadki a udało się z tego wyjść dzięki wierze, wytrwałości a przede wszystkim zasadom zgodnym ze zdrowym odżywianiem. Obecnie nie daję jej żadnych produktów mlecznych i glutenowych i białka jaj. A tak dostaje wszystko z I DP. Poczekamy. Być może coś zauważę. Jeżeli chodzi o cytrusy to nie wiem. Od dzisiaj wycofałam i jeżeli nastąpi jakaś poprawa to potem wprowadzę małymi krokami powtórnie. Mam jeszcze pytanie odnośnie kropel z Alocitu do nosa. Córka ma zapchany nos i pomimo prób ściągnięcia czegokolwiek z niego nic nie leci! Zapchany  na amen. Czy mogę za jakiś czas, gdy już się sytuacja ustabilizuję, wprowadzić te krople?

Cytat
Następnie rozpuść masło shea, olej kokosowy nierafinowany i tak natluść suche miejsca. Poczekaj chwilę i następnie nadmiar, który się nie wchłonie zdejmij rzecznikiem papierowym.

Odnośnie masła shea. Czy kupię je w markecie czy raczej szukać w aptekach? Tu mam ciężki dostęp nawet do mięsa. Po kilku miesiącach udało mi się znaleźć cielęcinę. A wszelkie zioła itp. wysyłają mi z PL.

Doszła książka więc teraz chłoniemy wiedzę.
« Ostatnia zmiana: 16-02-2013, 16:23 wysłane przez K'lara » Zapisane
Sting
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 3.08.10 (Break od 01.10)
NIA: 13.02.13
Skąd: Warszawa/UK
Wiadomości: 617

« Odpowiedz #3 : 16-02-2013, 12:38 »

No, dobrze by było zakraplać nos, ale niej na tym etapie. Po drugie: to trochę bolesny zabieg, więc nie wiem jak mała to zniesie. Jak się ustabilizuje owszem, ale w jak najmniejszym rozcieńczeniu. Na tym etapie Twoim zadaniem jest zapoznać się z lekturą podstawową, która łatwo znajdziesz na portalu Bioslone. Po pierwsze nie szkodzić jak mówi Mistrz, więc zacznij od odejmowania pokarmów a nie dodawania. Chętnie służę pomocą, bo AZS znam z autopsji. Za mało opisałaś ważnych informacji. Mianowicie: jak przyrządzasz posiłki. Co dokładnie się w nich znajduje. Jakie proporcje. O której ostatni posiłek. Czy znasz zasadę uzdatniania mięsa? To wszystko jest na forum. Jak mała śpi? Co z płynami. Opisz w punktach.

Produkty wyżej wymienione warto poszukać w internecie. Nierafinowane w szkle, najlepiej ciemne.
 
*Staraj się edytować posty jeśli chcesz dodać kolejną wiadomość w krótkim czasie. Nie jestem moderatorem, ale uprzedzam, że dobrze by też było zapoznać się z regulaminem forum.
« Ostatnia zmiana: 16-02-2013, 16:21 wysłane przez K'lara » Zapisane

Pragmatism
Anitka1384
Początkujący
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 32
MO: 08.02.2013
Skąd: Toruń-Kettering
Wiadomości: 22

« Odpowiedz #4 : 16-02-2013, 13:11 »

Postaram się dostosować do zasad choć to nie zawsze mi dobrze wychodzi. Mam tu jeszcze małego szkraba, który wymaga dużo uwagi i piszę z pośpiechem. Za błedy z góry przepraszam.

A więc:
1. Na śniadanie jajecznica na smalcu z kiełbasą i szczypiorkiem.
2. Obiad zazwyczaj podobny. Cielęcina i warzywa na pół gotowane ponieważ innych nie zje. Brokuły, kalafior, groszek etc.
3. KB
4. Kolacja: pieczony indyk i sałatka warzywna bądź z kapustą kiszoną.
5.Ostatni posiłek około 17stej.
6. Śpi spokojnie całą noc.

Staram się aby posiłki były wartościowe i w tych samych proporcjach.
Niestety nie znam zasady uzdatniania mięsa. Możesz przybliżyć w skrócie?
Płynów przyjmuje dużo: tylko wodę.
Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 58
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.350

« Odpowiedz #5 : 16-02-2013, 15:53 »

To ja posłużę za Stinga.
Na portalu wiedzy:
http://portal.bioslone.pl/odzywianie/podstawy-wiedzy/mieso
i na Forum:
http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=4152.0
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Gibbon
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: Nie stosuję.
Wiedza:
Wiadomości: 1.165

« Odpowiedz #6 : 16-02-2013, 16:19 »

Cytat
Płynów przyjmuje dużo

Z jakiego powodu?
Zapisane
Anitka1384
Początkujący
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 32
MO: 08.02.2013
Skąd: Toruń-Kettering
Wiadomości: 22

« Odpowiedz #7 : 16-02-2013, 16:38 »

Cytat
Z jakiego powodu?

Pije tylko i wyłącznie wodę i głównie wtedy, kiedy czuje pragnienie. Na moje oko to dużo, a może przesadziłam.
« Ostatnia zmiana: 17-02-2013, 12:46 wysłane przez Agata » Zapisane
Gibbon
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: Nie stosuję.
Wiedza:
Wiadomości: 1.165

« Odpowiedz #8 : 16-02-2013, 16:44 »

Martwiło mnie nieco to "przyjmuje". Niech pije tylko, gdy czuje pragnienie, w przeciwnym wypadku po co?
Zapisane
Anitka1384
Początkujący
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 32
MO: 08.02.2013
Skąd: Toruń-Kettering
Wiadomości: 22

« Odpowiedz #9 : 16-02-2013, 17:00 »

W zależności od jej aktywności. Pije różnie. Zjada też mniej niż kiedyś ale to może skutek diety.
Nawet troszkę schudła. Ale się tym nie martwimy bo mam nadzieję, że to dobra droga.
Zapisane
Sting
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 3.08.10 (Break od 01.10)
NIA: 13.02.13
Skąd: Warszawa/UK
Wiadomości: 617

« Odpowiedz #10 : 16-02-2013, 17:11 »

Posiłki wyglądają nieźle. Zauważ czy przypadkiem nie ma dodatkowo alergii. Organizm się oczyszcza, więc musisz być cierpliwa. Czytaj spokojnie a łatwiej będzie Ci decydować jakie kroki podjąć.
Zapisane

Pragmatism
Gibbon
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: Nie stosuję.
Wiedza:
Wiadomości: 1.165

« Odpowiedz #11 : 16-02-2013, 17:20 »

bo mam nadzieję, że to dobra droga.
Warto byłoby, aby wiedza jak najszybciej zastąpiła nadzieję.
Zapisane
Anitka1384
Początkujący
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 32
MO: 08.02.2013
Skąd: Toruń-Kettering
Wiadomości: 22

« Odpowiedz #12 : 17-02-2013, 12:43 »

Cytat
Warto byłoby, aby wiedza jak najszybciej zastąpiła nadzieję.

Już zostaje uzupełniana bo jak nadmieniłam wyżej, musiałam czekać na książkę Mistrza bo w UK ciężko kupić.

« Ostatnia zmiana: 18-02-2013, 10:17 wysłane przez K'lara » Zapisane
Liwia
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 34
MO: IV.2010-XII.2012 z przerwami
NIA: 16.XII.2012
Wiedza:
Skąd: Gdańsk
Wiadomości: 237

« Odpowiedz #13 : 17-02-2013, 14:10 »

Anitka, jaką macie jakość wody u siebie w Kettering?
Kiedy mieszkałam w Londynie miałam spory problem z wodą z kranu - moja skóra zaraz reagowała suchością i czerwonymi plamami (mam AZS od 27lat).
Do picia woda w UK moim zdaniem się w ogóle nie nadaje, warto rozważyć jakiś system oczyszczania wody w Twoim domu. Ja stosowałam czajniki do oczyszczania wody firmy Wellness (Brita ma słabsze filtry). Jeżeli mieszkacie już w Kettering na stałe, warto pomyśleć o systemie odwróconej osmozy. Woda oczyszczona metodą odwróconej osmozy jest najlepsza do mycia alergicznej skóry, gotowania, do przygotowywania ciepłych napojów. Do picia najlepsza jest woda źródlana np. z szlanych butelek. Woda z plastików nie jest wskazana dla nikogo, a szczególnie dla alergika.

Cytat od: Anitka1384
Jesteśmy teraz na I DP, MO (z oliwą z oliwek) i KB. Gdy odrzuciliśmy gluten to plamy zaczęły znikać i przede wszystkim krosty które pokrywały całą klatkę piersiową, plecy oraz miejsce nad pupą. Ale po tygodniu wróciły. Już w tamtym momencie dziecko dostawało MO. Czy to ma związek z alergenem bądź to prawdopodobnie efekt oczyszczania?

Przy alergii lepiej zrezygnować z MO. Aby stosować pełny arsenał profilaktyki prozdrowotnej trzeba być zdrowym. Jak sama nazwa wskazuje jest to profilaktyka, a nie metoda leczenia. Na alergię potrzeba sposobu. Alergia jest "chorobą" wynikającą z nadmiaru toksyn w organiźmie. Zauważ, że Wasze problemy "wybuchły" po przeprowadzce do UK. Jednak grunt pod ten wybuch był przygotowany wcześniej.

Nie napisałaś jak długo karmiłaś Rozalkę piersią, ale już w 6. miesiącu piła zmodyfikowane mleczko, czyli poniżej 6 miesięcy. Dzieci do 20. miesiąca życia kształtują swój układ odpornościowy, a nabłonek jelitowy do tego czasu jest wysoce przypuszczalny, by absorbować składniki odżywcze oraz większe białka odpornościowe od matki. Jeżeli przez ten czas dziecko karmione jest piersią, tworzy się silny układ odpornościowy, a śluzówka jelit wykształci się w prawidłowy sposób. Jeżeli jednak mała zaczęła poniżej 20. miesiąca życia spożywać mleko inne niż matki, przez jeszcze przepuszczalną śluzówkę jelit do organizmu dostawały się różne rzeczy - głównie antygeny (np. kazeina z mleka). To zjawisko tłumaczy właśnie, dlaczego dzieci karmione piersią krótko, są w późniejszym życiu podatne na alergie.
Później Rozalka przeszła zapalenie płuc, a następnie dostała (już konieczne) antybiotyki, które jeszcze bardziej osłabiły jej florę bakteryjną jelit i układ odpornościowy (który głównie mieści się także w jelitach). Był to idealny grunt dla rozwoju alergii. Anglia powitała Was wszystkich niezłą dawką toksyn. Żywność prawdopodobnie z marketu (wiem, jak trudno jest w obcym kraju na początku) i woda z kranu - to już wystarczyło by przelać czarę.  Zmiana miejsca zamieszkania zawsze wiąże się ze zmianą jakościową drobnoustrojów - stąd często problemy jelitowe na wyjazdach lub po przeprowadzce.
To co teraz możesz zrobić to wprowadzić patenty na czystą żywność i wodę, tak aby ograniczyć podaż toksyn z zewnątrz. Z pewnością znajdziesz w okolicy (o ile już tego nie zrobiłaś) lokalny targ rolników z czystą żywnością: warzywami, mięsem. Nie kupuj w supermarketach.
Dzieci najszybciej wychodzą z alergii o ile trzymają się zasad higieny żywności i wody. Kiedy przyjdzie infekcja, należy ją spokojnie przejść bez leków (oprócz sytuacji zagrażających życiu). Jest kilka wątków na forum na ten temat.
Dzieci alergiczne nie potrzebują dodatkowej stymulacji oczyszczającej (MO), są one bowiem w ciągłym stanie alarmowej ewakuacji toksyn na zewnątrz. Dodatkowe metody zakłócają naturalny proces oczyszczania się dziecka.
« Ostatnia zmiana: 17-02-2013, 14:54 wysłane przez Liwia » Zapisane

Zmiany na lepsze.
Anitka1384
Początkujący
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 32
MO: 08.02.2013
Skąd: Toruń-Kettering
Wiadomości: 22

« Odpowiedz #14 : 21-02-2013, 11:39 »

Po długiej nieobecności.

Zmiany skórne nasiliły się u córki na tyle, że odstąpiliśmy od MO. Przy tym też od KB.
Moje pytanie brzmi:
1. Czy mogę podawać dziecku sam aloes?
2. Czy słusznie odstąpiłam od KB?
3. Czy mogę dawać dziecku mieszankę oczyszczającą drogi oddechowe? (córeczka śpi z otwartą buzią i chrapie, ma powiększone migdały)
4. Czy mogę dawać dziecku do picia siemię lniane bądź olej lniany, który udało mi się zakupić w dobrym sklepie z ekologiczną żywnością?

Może moje pytania brzmią banalnie ale bardzo proszę o podpowiedź bardziej doświadczonych.
Czuję się jeszcze trochę zagubiona.

Ps. Córka miała badania na alergię z krwi i nie jest na nic uczulona. Prawdopodobnie ma anemię mimo racjonalnego i zdrowego odżywiania. Czy to może być przyczyną pasożytów?

Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
« Ostatnia zmiana: 21-02-2013, 20:27 wysłane przez Agata » Zapisane
Sting
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 3.08.10 (Break od 01.10)
NIA: 13.02.13
Skąd: Warszawa/UK
Wiadomości: 617

« Odpowiedz #15 : 21-02-2013, 12:10 »

AZS zazwyczaj nie ma podstawy alergii. Jeśli wg obserwacji widzisz, że rzeczywiście nie ma alergenów potęgujących wyspy to połowa sukcesu. Nie mniej jednak znamy potrawy, które ewidentnie szkodzą przy obciążonej wątrobie oraz nieszczelnościach układu pokarmowego. Tutaj warto restrykcyjnie przejść przez etapy DP. A nawet wracać do etapu jeśli nie jest się gotowym na kolejny etap. Z mojego doświadczenia wiem, że Mieszanka na drogi oddechowe jest pomocna, ale gdy podamy zbyt wcześnie podczas tej kuracji może ona dodatkowo spotęgować oczyszczanie czyli wyspy. Większość z nas atpowców przechodziła najpierw długoterminowe diety po to aby odciążyć organizm z zalegających toksyn i następnie stopniowo wprowadzała kolejne etapy, aby dodatkowo nie męczyć się.
1. Spróbuj podać zamiast MO 30 ml alocitu. Obserwuj co się dzieje.
2. Niebardzo ze względu na witaminy, ale ja też nie mogłem na początku jeść, więc zamieniałem KB na ogórki kiszone.
3. Moim zdaniem za wcześnie, ale spróbuj i sama zadecyduj czy już pora lub ewentualnie spróbuj parzyć jedno zioło np korzeń omanu. Pamiętaj, że one też mogą uczulać bądź oczyszczać czego tak na prawdę chcemy. (Oczyszczenia a nie alergii)
4. To bardzo dobry pomysł. O ile nie uczula. Mnie bardzo pomagał olej lniany. 1 łyżeczka dziennie.
Jeśli oczyszczanie jest zbyt duże rób pauze. Powracaj kiedy będzie łagodniej.
Poczytaj o właściwościach octu jabłkowego. Taki ocet możesz zrobić sama. http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=22980.0 Rozcieńczonym octem smarować skórę. Przyśpiesza gojenie. Na zmianę smarować alocitem wyspy. Najtańszym rozwiązaniem jest przelanie danego roztworu do buleczki z atomizerem i następnie sprawować wg potrzeby.
Woda z łyżką octu jabłkowego raz dziennie, ale on też przyśpiesza oczyszczanie. http://forum.bioslone.pl/index.php?topic=24652.0 To też dobry pomysł na uzupełnienie witamin. Pamiętajmy, że córka ma 4 latka, więc przy DP nie możemy zapominać o dostarczeniu wszystkich wartości odżywczych  http://portal.bioslone.pl/odzywianie/dieta-prozdrowotna
Podsumowując po pierwsze eliminacja, 2. powolne wprowadzenie dodatkowych metod oczyszczania.
Pocieszające jest, że u dzieci szybko azs odchodzi, ale staraj się iść wg powolnego oczyszczania.
« Ostatnia zmiana: 21-02-2013, 12:35 wysłane przez Sting » Zapisane

Pragmatism
Anitka1384
Początkujący
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 32
MO: 08.02.2013
Skąd: Toruń-Kettering
Wiadomości: 22

« Odpowiedz #16 : 21-02-2013, 12:34 »

Dziękuję Ci za naprowadzenie. smile

Mam pytanie i domyślam się, że odpowiedź brzmi nie, ale czy mogę dawać dziecku w formie przekąski od czasu do czasu chrupki kukurydziane bezglutenowe? Jest czasem tak głodna mimo posiłku a zamiast zapychać ją następnym chciałabym dać jej coś lekkiego. Dzięki.
« Ostatnia zmiana: 21-02-2013, 20:29 wysłane przez Agata » Zapisane
Eso75
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-05-2007
Wiedza:
Wiadomości: 678

« Odpowiedz #17 : 21-02-2013, 12:36 »

Czy to może być przyczyną pasożytów?

Przyczyną pojawiania się w naszych organizmach innych organizmów, nie związanych z nami np. symbiotycznie, naturalnie są słabe tkanki, na których one bytują. Bardzo przestrzegam Cię przed myśleniem - a jakie obce potwory są winne cierpieniom mojego dziecka. Najbardziej winne są temu niedoskonałości jakie powstały w jej organizmie podczas wzrostu. Na duże szczęście komórki się wymieniają i przy podaży wszystkich potrzebnych składników odżywczych, u tak małego dziecka stosunkowo szybko może dojść do poprawy. Nie będzie to jednak tak szybko, jak by się chciało - po tygodniu, bo odstawiliśmy gluten, bo już je zdrowo i dlaczego tutaj kurczę nadal nie jest dobrze. Po wyzdrowieniu tkanek, pasożyty same z reguły się "wyprowadzają", a ich wybicie nic nie daje, bo jak tkanki są słabe to same wrócą, bo przecież tych wokół nie wybijesz.
Im szybciej zrozumiesz, że wymiana komórek trwa, polega czasami na wydalaniu tych zniszczonych poprzez skórę, poprzez katar, infekcje i inne takie nieprzyjemne objawy, tym cierpliwiej poczekasz, aż katar sam minie, bo organizm nie będzie miał potrzeby go wytwarzać.
Mieszanka na drogi oddechowe nie jest na tę część dróg oddechowych, a raczej na część niżej. Krople z alocitu, faktycznie bardzo rozcieńczone mogą pomóc w regeneracji tkanki w nosku Małej.
A tak nawiasem mówiąc i przypominając, dzieciom w tym wieku daje się 1/4 dawki dla dorosłych - odnoszę się do wypowiedzi Stinga, powyżej. MO i tak, nawet mimo objawów skórnych warto próbować wprowadzać, ma ona za zadanie goić nadżerki w przewodzie pokarmowym. Antybiotyki potrafią przyczynić się do powstania wielu takich dziurek w jelitach, zniszczenie naturalnej flory jelit powoduje, że regeneracja następuje powoli i tu jest potrzebna MO. Obserwuj Córeczkę po prostu, czy po MO się stan zaostrza.
Olej lniany, jak najbardziej, tylko pamiętaj o warunkach jego przechowywania i terminie przydatności, bo utleniony staje się trucizną.
Zapisane
Sting
Stały bywalec
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
MO: 3.08.10 (Break od 01.10)
NIA: 13.02.13
Skąd: Warszawa/UK
Wiadomości: 617

« Odpowiedz #18 : 21-02-2013, 12:40 »

Powyższa wiadomość została zaktualizowana, więc przeczytaj jeszcze raz. Często to robię w celu dodania nowych wiadomości a nie otwierania nowego postu.
Teoretycznie lepiej zjeść kukurydziane przetwory niż glutenowe, ale jednak atopowcy mogą być wrażliwi na mączkę kukurydzianą. W początkowym etapie lepiej zrezygnować. Napisz mi na którym etapie DP jest córka.

Z całym szacunkiem Eso, ale moim zdaniem córka powinna dostać wprowadzenie przed MO czyli picie najpierw alocitu na czczo przez jakiś czas. Pisząc ,,jakiś czas'' mam na myśli zaobserwowanie gotowości do wdrożenia MO.
« Ostatnia zmiana: 21-02-2013, 14:14 wysłane przez Sting » Zapisane

Pragmatism
Eso75
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-05-2007
Wiedza:
Wiadomości: 678

« Odpowiedz #19 : 21-02-2013, 12:44 »


Nie napisałaś jak długo karmiłaś Rozalkę piersią, ale już w 6. miesiącu piła zmodyfikowane mleczko, czyli poniżej 6 miesięcy. Dzieci do 20. miesiąca życia kształtują swój układ odpornościowy, a nabłonek jelitowy do tego czasu jest wysoce przypuszczalny, by absorbować składniki odżywcze oraz większe białka odpornościowe od matki. Jeżeli przez ten czas dziecko karmione jest piersią, tworzy się silny układ odpornościowy, a śluzówka jelit wykształci się w prawidłowy sposób. Jeżeli jednak mała zaczęła poniżej 20. miesiąca życia spożywać mleko inne niż matki, przez jeszcze przepuszczalną śluzówkę jelit do organizmu dostawały się różne rzeczy - głównie antygeny (np. kazeina z mleka). To zjawisko tłumaczy właśnie, dlaczego dzieci karmione piersią krótko, są w późniejszym życiu podatne na alergie.


Liwio, tu chyba jest pomyłka? Wydaje mi się, że powinno być do 12-go, a nie do 20-go miesiąca życia.
Zapisane
Strony: [1] 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!