Niemedyczne forum zdrowia
24-04-2024, 15:59 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Wesprzyj Fundację Biosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 ... 9   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zapalenie krtani u 2 latki - córka Teuty  (Przeczytany 142577 razy)
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 992

« Odpowiedz #20 : 08-03-2013, 14:23 »

Teuta możesz spróbować podawać syrop z cebuli, też ma działanie wykrztuśne. Syrop można podawać w szklance lub kubeczku, jest słodki i dzieci chętnie go piją.

Czy posiadasz ocet jabłkowy własnej produkcji?
Popijanie wody z octem jabłkowym i miodem zmniejsz łaknienie na słodycze.

« Ostatnia zmiana: 08-03-2013, 14:29 wysłane przez Kalina » Zapisane
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #21 : 08-03-2013, 14:27 »

Pospała godzinkę, teraz ma gorączkę około 39, podałam odrobinę nurofenu, bo już widać jest umęczona ciągłym kaszlem. Niestety zwymiotowała pół minuty później. Skarży się że ją boli pod szyją, czyli krtań. Posmarowałam pulmex baby, może ułatwi odkrztuszenie, choć niby przy krtani nie powinno się ogrzewać? Czy się mylę? Sama już nie wiem, bardzo się boję.

Apropo miodu czytałam co Mistrz napisał. Mała nie miała nigdy żadnych objawów widocznych gołym okiem po miodzie i od dawna go podjadała. Teraz jak podawałam do picia jakieś 3 tygodnie też nie widziałam żadnej wysypki itp. czy mimo to może ją uczulać?

No i przepisy myślę że smakowite. Warzywa smażyłam na klarowanym maśle.
Zapisane
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #22 : 08-03-2013, 14:29 »

Teuta możesz spróbować podawać syrop z cebuli, też ma działanie wykrztuśne. Syrop można podawać w szklance lub kubeczku, jest słodki i dzieci chętnie go piją.

O widzisz kompletnie uciekł mi z głowy. Tylko w jakiej proporcji zrobić? Na średnią cebulę ile cukru? Czy nie będę nim blokować oczyszczania? Bo czytałam podzielone opinie na ten temat tutaj na forum.
« Ostatnia zmiana: 08-03-2013, 14:37 wysłane przez Whena » Zapisane
Kalina
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 08.03.2009
Wiedza:
Skąd: lubuskie
Wiadomości: 992

« Odpowiedz #23 : 08-03-2013, 14:37 »

Nigdy nie zastanawiam się nad proporcjami, zasypuję całą pokrojoną cebulę, stawiam na kaloryferze i jest bardzo szybko.
Zapisane
Gloria
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: luty 2012
Wiedza:
Wiadomości: 394

« Odpowiedz #24 : 08-03-2013, 15:11 »

Cytat
Apropo miodu czytałam co Mistrz napisał. Mała nie miała nigdy żadnych objawów widocznych gołym okiem po miodzie i od dawna go podjadała. Teraz jak podawałam do picia jakieś 3 tygodnie też nie widziałam żadnej wysypki itp. czy mimo to może ją uczulać?

Moja córka też nie miała żadnych objawów po miodzie i bardzo go lubiła.
Mimo to nie zamierzam w najbliższym czasie wracać do miodu.
Zapisane

takie mam konie narowiste, jakie sam wybrałem...
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #25 : 08-03-2013, 18:12 »

Małej gorączka ustąpiła, zjadła trzy płatki suszonego jabłka, potem poprosiła o zupkę, którą również zjadła nawet sporo. Kaszel nadal suchy i męczący, natomiast słychać "go" wewnątrz, jak przyłożę ucho do klatki piersiowej. Pociąga ją co jakiś czas jak kaszle.
Nie chce nadal pić Smutny wiec nie mam możliwości podać maceratu.
Nagotowałam kaszki jaglanej miksowanej, jest przepyszna. Zobaczymy jak dzieciom posmakuje. Ezo75 gotowałaś w typowych proporcjach 1x2? Ile gotować? Tyle co zagotować i pod pierzynę? Czy tak jak piszą 15 minut?


Czy posiadasz ocet jabłkowy własnej produkcji?
Popijanie wody z octem jabłkowym i miodem zmniejsz łaknienie na słodycze.

Nigdy nie robiłam, ale mam od znajomej, z tym że on już stoi kilka lat i nie wiem czy w ogóle można go jeszcze spożyć. Taki ocet ma jakąś datę ważności?
Zastanawiam się jakby smakował dziecku, może synowi bym aplikowała. Córce też pod warunkiem że ten miód bym jednak podawała. Ale piszecie że wzmaga kaszel, czyli jak zdrowa to myślę że wrócę do niego.
« Ostatnia zmiana: 08-03-2013, 18:28 wysłane przez Teuta » Zapisane
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #26 : 08-03-2013, 22:27 »

Cytat
To, że infekcja sama z siebie idzie na oskrzela to ładna bajka dzisiejszej medycyny - strach dźwignią handlu.
Czyli co jak lekarz mówił mi kilkakrotnie że ma zajęte oskrzela to znaczyło że się mylił? Mam rozumieć że to nieprawda? A jak faktycznie "pójdzie" na oskrzela, to wówczas muszę podać antybiotyk? Tak coś gdzieś czytałam w jednej z wypowiedzi Mistrza.

Mała zasnęła w miarę spokojnie, wypiła prawie 200 ml herbatki z prawoślazem. Kaszel jakby wilgotniejszy. Mam nadzieję że dobrze słyszę a nie tylko mi się wydaje. Pokaszluje przez sen ale nie tak intensywnie jak cały dzień.
Zapisane
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #27 : 09-03-2013, 13:54 »

Proszę powiedzcie mi jak to jest z tym nabiałem, bo czytałam, że śmietanę jednak można? Kupiłam dziś wiejską pełnotłustą, mleko też wiejskie, może je jakoś przetworzę?
I jeśli smażę na smalcu wytopionym z kupionej błony, to jest do zaakceptowania? Czy lepiej czysty smalec w kostce zakupiony w sklepie?
« Ostatnia zmiana: 09-03-2013, 15:27 wysłane przez Whena » Zapisane
Whena
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.10.2009
Wiedza:
Skąd: Łódź
Wiadomości: 1.254

« Odpowiedz #28 : 09-03-2013, 15:34 »

Na pewno wiejski nabiał jest nie do porównania ze sklepowym. Możesz o tym pczytać na portalu zdrowia lub w książkach. Pan Józef zaznacza, że gdy stosujemy DP to już w pierwszym etapie możemy jeść masło i śmietanę, a potem ser śmietankowy lub twaróg, ale najlepiej nie częścej niż raz w tygodniu.
W przypadku twojej córki musisz jednak ją obserwować i zobaczyć czy nawet mleko czy ßmietana wiejska jej nie szkodzą. (Mojemu bratankowi szkodziło nawet to niby wiejskie z mlekomatów.)
Z mleka wiejskiego możesz zrobić twaróg. Jednak ja bym na jakiś czas (2tygodnie) wyeliminowała nabiał i potem powoli wprowadzała i obserwowała czy nic się nie dzieje.
Zapisane
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #29 : 09-03-2013, 15:48 »

Cytat
W przypadku twojej córki musisz jednak ją obserwować i zobaczyć czy nawet mleko czy ßmietana wiejska jej nie szkodzą. (Mojemu bratankowi szkodziło nawet to niby wiejskie z mlekomatów.)

Ale jak objawia się szkodliwość? Ona nie ma chrypki, kaszlu na co dzień, tylko jak się choroba rozkręca.
Kaszel mamy bardzo mokry, tylko teraz mała nie chce odkrztuszać, bo mówi że ją boli jak kaszle. Czy mogę jakoś złagodzić to odkrztuszanie? Rozumiem że już nie podaję prawoślazu, ani siemienia? Katar pięknie schodzi jak smarknie i jest gęsty i dużo. Myślę że ma trochę stan podgorączkowy i słychać jak jej w piersi "gra" jak oddycha. Czy proces oczyszczania przebiega prawidłowo według powyższego?

Już doczytałam o mlekach, czyli tak naprawdę nie ma w nim nic potrzebnego małemu dziecku. Faktycznie moja córcia ma ogromne zaparcia, więc mogłabym obstawiać mleko za głównego sprawcę, bardziej niż gluten. Jak podałam jej ostatnio jakieś 4 dni to wiejskie to kupka zrobiła się rzadsza, więc dlatego pomyślałam, że wiejskie "lepiej jej służy" bo nie ma po nim zaparć.

Zastanawia mnie jednak w takim razie, to że możemy dodawać do KB śmietanę itd.
« Ostatnia zmiana: 09-03-2013, 18:25 wysłane przez Whena » Zapisane
Whena
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.10.2009
Wiedza:
Skąd: Łódź
Wiadomości: 1.254

« Odpowiedz #30 : 09-03-2013, 18:24 »

Cytat
Ale jak objawia się szkodliwość?

U mojego prawie 2 letniego bratanka objawiała się ta szkodliwość w braku apetytu na coś innego. Dodatkowo w wieku 18 miesięcy zaczął takim mlekiem w końcu wymiotować. Gdy dostawał mleko z mlekomatu na kolacje to najczęściej budził się w nocy i prężył, miał gazy i wzdęcia. Z tego co wiem od rodziców dziecka, to wypróżnienia prawie zawsze były zbyt rzadkie. Ta "szkodliwość" może jednak objawiać się w inny sposób. Jeśli jest to alergia, to może dojść wysypka albo inne choroby skórne. Do tego mogą być wzmożone duszności lub rozwolnienia.

Cytat
Zastanawia mnie jednak w takim razie, to że możemy dodawać do KB śmietanę itd.
Jest to związane z nietolerancją laktozy.
"W procesie zakwaszania śmietany bakterie fermentacyjne zużywają cukier mleczny – laktozę, w związku z czym kwaśna śmietana jest zdrowsza dla osób z nietolerancją laktozy, a także osób starszych i chorych."
http://portal.bioslone.pl/odzywianie/podstawy-wiedzy/mleko/mleko-mleczarskie

Zapisane
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #31 : 10-03-2013, 13:50 »

Whena u mojej córki nie widać żadnego uczulenia na mleko, chyba że nim są twarde stolce. Natomiast po wiejskim przegotowanym te kupki są luźniejsze, więc się zastanawiam czy to jest objawem uczulenia czy właśnie lepiej jej służy.
Od 2 dni nie dałam wcale mleka, ale przez to mała nie je nic innego, upiekłam chlebek gryczany, nie chce jeść, zjada nadal tylko troszkę zupki.
A z tą śmietaną, to opisane jest nt. sklepowej a co z wiejską tylko przegotowaną, aby się nie skisiła zaraz.
Według tego co piszecie to takie 2 letnie dziecko mogłoby doskonale funkcjonować jedząc 2-3 razy dziennie zupę z warzywami i mięsem.

A jeśli bym zrobiła KB to do niego dodać małej śmietany?
Ona jak nie dam jej mleka to woła o wodę z sokiem.

NA mokry kaszel coś podawać? Nadal mocno kaszle.
Zapisane
Whena
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.10.2009
Wiedza:
Skąd: Łódź
Wiadomości: 1.254

« Odpowiedz #32 : 10-03-2013, 16:40 »

Od 2 dni nie dałam wcale mleka, ale przez to mała nie je nic innego, upiekłam chlebek gryczany, nie chce jeść, zjada nadal tylko troszkę zupki.

2 dni to tyle co nic. To normalne, że jak dziecko było przyzwyczajone do mleka to strajkuje i nie chce jeść innych rzeczy. Strajk i niejedzenie u mojego bratanka trwał ponad 4 miesiące o ile nie dłużej. Jakoś z głodu nie umarł, a wręcz jest lepiej, bo gdy pił mleko krowie albo modyfikowane i jadł mało warzyw i mięsa, oraz zero jajek, to miał anemię. Z czasem polubił jajka, warzywa i mięsko. Za jajka zabrał się w grudniu, gdy zauważył, jak babcia sieka białko do jajek z chrzanem i rozciera żółtko. Tak jej podbierał białko, że w końcu dostał całe jajo na twardo w rączkę i zjadł.

Ty gotujesz śmietanę?
Zapisane
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #33 : 10-03-2013, 19:10 »

Cytat
Ty gotujesz śmietanę?

Babcia poleciła mi przegotować tak tylko aby zawrzała aby nie skisła zaraz. Matko 4 miesiące, to będzie mega katorga. Zrobiłam placuszki z przepisu Eso75 i syn zjadł ale z dżemem bo mu nie smakowały inaczej, córka odmówiła.
Zrobiłam koktajl z banana i jabłka na razie bez nasion na próbę, to syn owszem wypił a córka nie tknęła Smutny Potem dorobiłam sobie z nasionami i dodałam 2 śliwki węgierki suszone i plasterek imbiru i syn też popijał ode mnie. Więc z nim jeśli bananowy myślę że by nie było problemu bo by pił. Gorzej z małą.
« Ostatnia zmiana: 10-03-2013, 19:17 wysłane przez Teuta » Zapisane
Whena
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 44
MO: 01.10.2009
Wiedza:
Skąd: Łódź
Wiadomości: 1.254

« Odpowiedz #34 : 10-03-2013, 19:34 »

Nie musi być tak źle. Ważne, że próbujesz. Moja mama mówi, że ważne, aby dziecko zainteresować jedzeniem. Pokazać mu, że je się to samo i nam smakuje. Można spróbować pokazać dzieckunjak robisz posiłek.
Ja miałam duże problemy z jedzeniem jako dziecko, bo po dużych dawkach antybiotyków nic niebtrawiłam i po kilku łyżkach wymiotowałam. Rodzice i dziadkowie bardzo się starali, abym cokolwiek zjadła. W miarę normalnie zaczęłam jeść dopiero jak miałam 5 lub 6 lat. To jest dopiero męczarnia. Uwielbiałam za to jak dziadkowie robili mi cuda na talerzyku. Do tej pory to wspominam. smile
Zapisane
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #35 : 12-03-2013, 15:03 »

Moja córka nadal kaszle mokrym odrywającym kaszlem, jutro idziemy do lekarza aby ją osłuchał, potwornie boję się, że ma zapalenie oskrzeli. Mistrz pisze, że oskrzeli nie leczy się antybiotykiem, ale nie doszukałam się jak konkretnie je wyleczyć? Smutny

Córka buntuje się na jedzenie, nie chce jeść zup, ani mięsa, po odstawieniu mleka płacze co rano i co wieczór, prosi o serek waniliowy z kuleczkami i też nie dostaje bo nie ma, zapycha swój głód wodą z sokiem, robiłam herbatki z szałwii i lipy, trochę wypiła, ale ją to oszukuje na chwilkę. Nie zje też kaszki z jaglanej pod żadną postacią, czyli ani ze zmielonej kaszy ani z całej Smutny nie ważne że doprawiona doskonale.
Macie jakiś sprawdzony deser? Coś "ala" serek waniliowy?

Czy ze śmietany mogę jej zrobić deser, np z cukrem waniliowym?
co myślicie o tej mące? http://www.empik.com/cud-maki-kokosowej-zdrowa-alternatywa-dla-pszenicy-fife-bruce,p1064364097,ksiazka-p
« Ostatnia zmiana: 12-03-2013, 16:54 wysłane przez Whena » Zapisane
Agnieszka_B
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01.06.2011 do 01.04.2015 przerwa na zdrowienie
Wiadomości: 113

« Odpowiedz #36 : 13-03-2013, 08:01 »

Może spróbuj zrobić ryż gotowany na wodzie z dobrym masełkiem, cynamonem i odrobiną miodu. Moje córki taki deserek bardzo chętnie od czasu do czasu zjadają. Można utrzeć też do tego jabłko lub marchewkę. Albo zrób placuszki z mielonych migdałów, wody, jajka, cynamonu i odrobiny mąki ryżowej lub kukurydzianej z tartym jabłkiem i marchewką. Smażymy takie malutkie placuszki na klarowanym masełku i polewamy odrobiną miodu - pycha.
Zapisane
Lavenda22
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 35
MO: 9.07.2011, z przerwami
Skąd: pomorskie
Wiadomości: 375

« Odpowiedz #37 : 13-03-2013, 10:49 »

Kasza jaglana - jeszcze ciepła - zmiksowana z bananem, jabłkiem i odrobiną miodu.

Cytat
Moja córka nadal kaszle mokrym odrywającym kaszlem, jutro idziemy do lekarza aby ją osłuchał, potwornie boję się, że ma zapalenie oskrzeli. Mistrz pisze, że oskrzeli nie leczy się antybiotykiem, ale nie doszukałam się jak konkretnie je wyleczyć?

Trzeba przeczekać. Mokry, odrywający kaszel to dobry znak. Nie wiem natomiast, czy wyciąganie dziecka do lekarza to dobry pomysł. Powinna chyba, póki co, unikać wychodzenia z domu.
« Ostatnia zmiana: 13-03-2013, 10:52 wysłane przez Lavenda22 » Zapisane
Spokoadam
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
MO: 07-04-2011 do 01-06-2013
Wiedza:
Skąd: Świat
Wiadomości: 960

« Odpowiedz #38 : 13-03-2013, 11:14 »

Mokry kaszel jest dobry, może się ciągnąć nawet kilka tygodni i dłużej.
Zapisane

Dopadło mnie zdrowie.
Teuta
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 03.02.2013
Wiedza:
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #39 : 13-03-2013, 13:38 »

Dzięki za słowa otuchy smile byłyśmy u tej kontroli, bo ja się strasznie bałam tego zapalenia oskrzeli, doktorka oczywiście zaleciła podać antybiotyk, bo pojedyncze szmery słychać, ale że jest dużo lepiej bo wcześniej miała duże świsty itd. Oczywiście nie wyprowadziłam jej z błędu, że dajemy pulmicort flixotine i co tam jeszcze zapisała, a z antybiotykiem się wstrzymałam. Nie była zadowolona że się broniłam przed tym antybiotykiem, ehh.
Tak sobie myślę skoro pojedyncze szmery słyszy to wyjdziemy z tego, aczkolwiek kazała w piątek do kontroli do rodzinnego iść.
Czy na ten mokry kaszel mogę jakieś inhalacje zrobić? Jakieś ziółka podać? Czy tylko oklepywać i czekać? Katar już mniejszy, ale skarżyła się wczoraj że ją boli uszko, dałam kropelkę alocitu. Dziś już nic nie mówiła o uszku. Skórki z jabłek zbieram na ocet.

No i kupki mi nie robiła od 3 dni, dziś zrobiła ze 4 kuleczki, nadal twarde Smutny Zastanawiam się jakim cudem twarde skoro je tylko zupę i pije fakt wodę z odrobinką soku nie czystą. Może powinnam jej już zacząć podawać MO?

Deserki z kaszy jaglanej na razie odpadają nie chce nawet na nie spojrzeć Smutny Z tymi placuszkami muszę spróbować.
« Ostatnia zmiana: 13-03-2013, 13:59 wysłane przez Whena » Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 9   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!