Niemedyczne forum zdrowia
16-09-2021, 23:21 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czwarty tom "Zdrowia na własne życzenie" --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sok z brzozy  (Przeczytany 49278 razy)
Lucy
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-12-2006
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 299

« : 21-04-2013, 16:43 »

Wszystkim forumowiczom przypominam o korzyści z picia wiosennego soku brzozowego. Sok zawiera błyskawicznie przyswajalny cukier, kwasy organiczne (jabłkowy i cytrynowy), liczne sole mineralne, potas, magnez, fosfor, wapń, żelazo, miedź, aminokwasy, witaminy z grupy B.
W piątek utoczyłam z brzozy 5 l. soku.
Z utaczaniem soku należy się spieszyć, bo wegetacja zaczęła galopować. Kiedy pojawią się liście na brzozie, koniec zbierania soku.
« Ostatnia zmiana: 22-04-2013, 03:14 wysłane przez Kamil Niemcewicz » Zapisane

Wyimaginowane dolegliwości są nieuleczalne.
Marita03
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-07-2007
Skąd: Sosnowiec
Wiadomości: 201

« Odpowiedz #1 : 21-04-2013, 17:25 »

U mnie w lasku brzóz bez liku, ale prosze podać jak się toczy sok z brzozy? Chodzi mi o stronę praktyczną. Przypuszczam, że nacina się w jakimś miejscu brzozę i co dalej? Możesz napisać coś więcej? Będę wdzięczna.
Zapisane

marita
Lucy
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-12-2006
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 299

« Odpowiedz #2 : 22-04-2013, 08:25 »

Wpisz w google: pozyskiwanie soku z brzozy. Znajdziesz tam filmik praktyczny.
Należy tylko pamiętać, aby po zbiorze zatkać otwór kołkiem. Ja zatykam plasteliną.
Skutecznego utaczania.
Zapisane

Wyimaginowane dolegliwości są nieuleczalne.
Marooned
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
MO: 15-03-2011
Wiedza:
Wiadomości: 369

« Odpowiedz #3 : 22-04-2013, 15:35 »

Skąd wziąć taką rurkę nadającą się do tego? Wężyki z atestem spoż. widziałem na allegro, ale nie mogę żadnej rurki znaleźć.
« Ostatnia zmiana: 22-04-2013, 15:52 wysłane przez Whena » Zapisane
Grawo
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-03-2009 do 16-12-2013.
Wiedza:
Wiadomości: 520

« Odpowiedz #4 : 22-04-2013, 17:55 »

Mój mąż z gałązki bzu pociął rurki, przewiercił środek, rurki powsadzaliśmy w wywiercone otwory brzozy, i wnuki miały zabawę z napełnianiem do butelek.
A może wiecie jak go przechowywać?
Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 60
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.358

« Odpowiedz #5 : 22-04-2013, 18:09 »

Koniecznie w szkle i w lodówce.
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Marooned
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
MO: 15-03-2011
Wiedza:
Wiadomości: 369

« Odpowiedz #6 : 23-04-2013, 09:07 »

Cytat
Mój mąż z gałązki bzu pociął rurki, przewiercił środek, rurki powsadzaliśmy w wywiercone otwory brzozy, i wnuki miały zabawę z napełnianiem do butelek
Świetny pomysł! I jaki ekologiczny smile Dziękuję.
Zapisane
Lucy
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-12-2006
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 299

« Odpowiedz #7 : 23-04-2013, 09:41 »

Używam gumowego wężyka dostosowanego do otworu. Jeśli jeszcze wypływa sok, uszczelniam pod rurką tasiemką, którą również wkładam do pojemnika. Po niej dodatkowo spływa sok.
Z przechowywaniem jest problem. Powinno się go wypijać na bieżąco, wtedy jest najsmaczniejszy i ma najwięcej wartości. Podobno można go zakonserwować dodatkiem niewielkiej ilości spirytusu. W ubiegłym roku zamrażałam w niewielkich pojemnikach do jednorazowego spożycia.
« Ostatnia zmiana: 23-04-2013, 10:21 wysłane przez Kamil Niemcewicz » Zapisane

Wyimaginowane dolegliwości są nieuleczalne.
Zosia_
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję ze względu na reakcje
Wiedza:
Wiadomości: 1.049

« Odpowiedz #8 : 26-04-2013, 01:12 »

Zrobiłam pierwszą próbę. Wieczorem zmontowałam "zestaw" brzoza, rurka, słoik i trochę folii spożywczej dla ochrony przed mrówkami. Rano było ponad dwa litry klarownego soku. Smakuje zupełnie inaczej niż ten kupny. Wygląda jak woda (nie jest żółtawy) i smakuje prawie jak woda. Wasz też taki jest?
Zapisane
Grawo
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 01-03-2009 do 16-12-2013.
Wiedza:
Wiadomości: 520

« Odpowiedz #9 : 26-04-2013, 08:04 »

Tak. Też byłam zdziwiona, że smakuje jak woda.
Zapisane
Marooned
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
MO: 15-03-2011
Wiedza:
Wiadomości: 369

« Odpowiedz #10 : 26-04-2013, 13:56 »

A ja znalazłem taki oto kompletny zestaw. Wiem, że nie jest tani, no ale jak się nie ma czym... http://allegro.pl/sok-z-brzozy-pozyskaj-sam-nowosc-i3187074759.html
Zapisane
Lucy
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 15-12-2006
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 299

« Odpowiedz #11 : 27-04-2013, 09:13 »

Świeżo utoczony smakuje jak woda. Następnego dnia, już nieco zmienia smak. Trzydniowy, ma nawet zapach. Zauważyłam również, że wypity taki przed chwilą utoczony, ma właściwości lekko przeczyszczające.
Zapisane

Wyimaginowane dolegliwości są nieuleczalne.
Zosia_
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję ze względu na reakcje
Wiedza:
Wiadomości: 1.049

« Odpowiedz #12 : 28-04-2013, 23:44 »

Brzoza już ma liście, a mi się dzisiaj udało utoczyć z niej ponad 6 litrów soku smile .
« Ostatnia zmiana: 29-04-2013, 18:34 wysłane przez Whena » Zapisane
Denver
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 34
MO: 1.01.2013
Skąd: Łódzkie
Wiadomości: 285

« Odpowiedz #13 : 28-04-2013, 23:49 »

Nie słyszałem o tym sposobie. Sok z brzozy jest bardzo drogi. Jutro wyruszam na podbój brzozowych serc.smile
Cytat
A ja znalazłem taki oto kompletny zestaw. Wiem, że nie jest tani, no ale jak się nie ma czym... http://allegro.pl/sok-z-brzozy-pozyskaj-sam-nowosc-i3187074759.html

Marooned napaliłem się i zakupiłem ten osprzęt przed sekundą.
« Ostatnia zmiana: 28-04-2013, 23:56 wysłane przez Denver » Zapisane
Zosia_
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję ze względu na reakcje
Wiedza:
Wiadomości: 1.049

« Odpowiedz #14 : 29-04-2013, 00:31 »

Ale wystarczy plastikowa rurka do zlewania wina (jakieś 6 zł), słoik i trochę folii spożywczej msn-wink .
« Ostatnia zmiana: 29-04-2013, 18:34 wysłane przez Whena » Zapisane
Marooned
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
MO: 15-03-2011
Wiedza:
Wiadomości: 369

« Odpowiedz #15 : 29-04-2013, 07:51 »

Brzoza już ma liście, a mi się dzisiaj udało utoczyć z niej ponad 6 litrów soku smile
Jakim cudem?! Ja w 3 różne brzozy wwiercałem się w piątek i ani kropli. Smutny Jakiego obwodu była Twoja brzoza?

Cytat
Marooned napaliłem się i zakupiłem ten osprzęt przed sekundą.
Ja też kupiłem, tylko że dali tam jakieś śmierdzące węże - na bank nie mają atestu spożywczego.
« Ostatnia zmiana: 29-04-2013, 18:35 wysłane przez Whena » Zapisane
Zosia_
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję ze względu na reakcje
Wiedza:
Wiadomości: 1.049

« Odpowiedz #16 : 29-04-2013, 12:21 »

Jakim cudem?! Ja w 3 różne brzozy wwiercałem się w piątek i ani kropli. Smutny Jakiego obwodu była Twoja brzoza?

Dzień wcześniej nawierciłam inną, cienszą brzozę ale nie dała mi ani kropli soku. Natomiast ta, która dała 6 litrów, rośnie kilka metrów dalej, jest grubsza (może ze 25 cm?), sok zaczął wyciekać natychmiast po nawierceniu otworu. Nie wiem od czego to zależy, wszystkie drzewa z których korzystałam, rosły obok siebie i były mniej więcej w tym samym wieku.
« Ostatnia zmiana: 29-04-2013, 15:04 wysłane przez Kamil Niemcewicz » Zapisane
Asia61
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 60
MO: 06.03.2012 z przerwami na zdrowienie, KB od 01.05.2012, ZZO, bez glutenu!
Wiedza:
Skąd: łódzkie
Wiadomości: 2.358

« Odpowiedz #17 : 29-04-2013, 15:58 »

Po prostu trzeba trafić odwiertem w odpowiednie miejsce (tkankę przewodzącą), i wtedy płynie.
Zapisane

Zdrowie fizyczne i stan psychiczny człowieka są ze sobą ściśle powiązane.

- Awicenna
Marooned
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
MO: 15-03-2011
Wiedza:
Wiadomości: 369

« Odpowiedz #18 : 30-04-2013, 11:26 »

Myślicie, że jeszcze warto próbować czy już za późno?
Zosia_ jak głęboko się wwiercałaś?
Zapisane
Zosia_
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję ze względu na reakcje
Wiedza:
Wiadomości: 1.049

« Odpowiedz #19 : 30-04-2013, 16:15 »

Na jakieś 3-4 cm.
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!