Głodówka bez głodowania

Zaczęty przez Mistrz, 13-06-2013, 09:49

Trzcina

Cytat: Poziomek w 24-07-2020, 16:58
Powodzenia :)
Czemu MO przyjmujesz wieczorem?

Dzięki :)
Rano przyjmuję lewotyroksynę na niedoczynność tarczycy.

Magnusone

Cytat: Trzcina w 24-07-2020, 16:14
Stało się. GBG rozpoczęta dziś po południu ....
Wieczorem przyjmuję MO ...
Wygodniej zaczynać GBG od rana - wtedy masz pełny dzień. Z drugiej strony 6,5 dnia czy 7 to chyba już mało istotne.
MO ma sens jeżeli jest spożywane przy pustym przewodzie pokarmowym. Wieczorem może być z tym kłopot.

Trzcina

Cytat: Magnusone w 25-07-2020, 12:38
Cytat: Trzcina w 24-07-2020, 16:14
Stało się. GBG rozpoczęta dziś po południu ....
Wieczorem przyjmuję MO ...
Wygodniej zaczynać GBG od rana - wtedy masz pełny dzień. Z drugiej strony 6,5 dnia czy 7 to chyba już mało istotne.
MO ma sens jeżeli jest spożywane przy pustym przewodzie pokarmowym. Wieczorem może być z tym kłopot.

Spokojnie :) będzie 7 pełnych dób. Dziś było święto- bolała mnie głowa. Wiem, że lepiej byłoby przyjmować MO z rana, ale nie w moim przypadku. Póki nie odstawie leków na tarczyce nie mam innego wyjścia, więc MO pije 1-2h po kolacji.

Udana

Po co wyważać wyważone?
https://portal.bioslone.pl/oczyszczanie/mikstura
CytatUwagi
1.Mikstura oczyszczająca nie jest lekiem jako takim i nie koliduje z żadnymi lekami ? chemicznymi czy pochodzenia naturalnego.
2.Jeśli stosujemy jakieś leki, które zgodnie z zaleceniem należy zażywać na czczo, to zażywamy je pół godziny po wypiciu mikstury oczyszczającej.
Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku...

Trzcina

Cytat: Udana w 27-07-2020, 15:54
Po co wyważać wyważone?
https://portal.bioslone.pl/oczyszczanie/mikstura
CytatUwagi
1.Mikstura oczyszczająca nie jest lekiem jako takim i nie koliduje z żadnymi lekami ? chemicznymi czy pochodzenia naturalnego.
2.Jeśli stosujemy jakieś leki, które zgodnie z zaleceniem należy zażywać na czczo, to zażywamy je pół godziny po wypiciu mikstury oczyszczającej.


Proszę przeczytać 3 punkt.

Cytat3. Stosowanie mikstury oczyszczającej może utrudnić stabilizację hormonów T3 i/lub T4 u osób zażywających hormony tarczycy, które należy przyjmować rano, na czczo. W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem jest picie mikstury oczyszczającej wieczorem, przed zaśnięciem.


Trzcina

Podsumowanie będzie nudne.
GBC kończę jutrzejszym śniadaniem, więc do pełnych 7 dób zabraknie kilku godzin. Nie wiem jaki był % odpad, ale arbuzy które zjadłem ważyły w całosći ~38 kg. Piłem do 5 KB dziennie.
Samopoczucie ekstra- gdyby nie bardzo mocny ból głowy drugiego dnia to przeszedłbym GBC bezobjawowo. Delikatnie zeszła opuchlizna z twarzy, waga też w dół. Mam głęboką nadzieję, że jelita się oczysciły choć trochę . Powtórka w następnym sezonie. Dzięki Mistrzu!

Magnusone

Przy dobrym sezonie to w lecie GBG można dwa razy przeprowadzić. Jak będą dobre arbuzy to pod koniec sierpnia rozpocznę jeszcze jedną głodówkę.

Poziomek

#267
Sezon na arbuzy w pełni, więc przypominam o możliwości zrobienia głodówki bez głodowania.
Dawno nie robiłem, a na aktualne temperatury głodówka działa bardzo dobrze, więc dziś zacząłem.

Dla bardziej zaawansowanych, polecam do koktajli z arbuzem dorzucić cytrynę.

Dla mniej zaawansowanych, można spróbować wersji Scorupiona :)

Cytat: scorupion w 22-06-2013, 10:50
Ja to jestem na takiej GBG, że odżywiam normalnie i co jakiś czas zeżrę kawałek arbuza.

Gibbon

Z okazji zbliżającego się sezonu, smacznego głodowania:



Skorupion

Dla mnie lipa, dwa razy podchodziłem, żadnych efektów, Za to odwaliłem post według Breussa, tu efekty były, ale nie polecam, straszny hard core.

Poziomek

A jakie efekty miałeś po poście według Breussa? Rzeczywiście wygląda na 42 dni pełne przygód :) Dużo łagodniejsza by była zwykła głodówka.

Skorupion

Zapewne łagodniejsza, ale to żaden wyczyn. Podczas Breussa totalne osłabienie mięśni, łącznie z sercowym. Jakby ktoś chciał zrobić to powinien monitorować podstawowe parametry i najlepiej w upały.
Co sie poprawiło. Zeszło sporo złogów i jakiegoś syfu, pojawiło się więcej energii i przede wszystkim zniknęło uporczywe, przewlekłe zmęczenie. Co do guzów to nie sądzę, miałem tłuszczaka i mam nadal,

Poziomek

Ja głodówkę arbuzową bardzo dobrze wspominam. Pierwsze przynosiły znaczny wzrost energii. Potem już nie miałem spadków więc aż tak nie odczuwałem.
Swoim pacjentom też zalecam co roku i większość jest zadowolona z efektów. Nie ma co porównywać kilku dni na koktajlach do 42 postu.
Na pewno GBG jest dobrym wprowadzeniem do takich postów.

Skorupion

Pewnie tak, ale ja źle toleruję owoce.

Gibbon

Ja również, po arbuzie fontanna z nosa.