Niemedyczne forum zdrowia
17-09-2019, 14:46 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zaświadczam całym sobą  (Przeczytany 14250 razy)
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« : 14-07-2013, 06:50 »

Cytat od: abaszydze
Mnie zawsze zastanawia w jakiej formie jest twórca metody, przepisów, porad, książek. Moritz wygląda źle, Słonecki kwitnąco, tylko w głowie mu się przewraca, Ashkar pokonał raka, Kwaśniewski fatalnie, lekarze jako grupa umierają szybko, Korżewskiej nie znam, Samarka ma na wszystko gotową receptę, dlatego kiedyś pytałem o zdrowie.
Może to jest jakaś metoda weryfikacji?
Był Pan, widział, wie. Przy okazji pozdrawiam.

Zastanawiam się, na jakiej podstawie wysnuł Pan wniosek, że w głowie mi się przewraca. Przychodzą mi do głowy (tej poprzewracanej) dwa warianty. Albo celowo wtrącił Pan tę opinię, żeby nie zostać zbanowany za herezję, albo jest to zarzut, że nie dopuszczam na forum wszystkich tych „metod wspomagających NIA”, które jeszcze do niedawna aktywiści waszego forum usiłowali wprowadzić jako „metody wspomagające MO”. Jeśli tak jest w istocie, to rzeczywiście w głowie mi się przewraca, i to zdrowo.

Wielokrotnie już pisałem, że robię na sobie eksperyment polegający na tym, że stosuję tylko i wyłącznie BPP, bez żadnych udziwnień czy poganiania organizmu do zdrowienia. Robię to nieprzerwanie od z górą trzynastu lat, a efekty zupełnie mnie zadowalają. Nie wyglądam na swój wiek, co nie jest najistotniejsze, ale jednak... Najważniejsze dla mnie jest, że samopoczucie mam takie, jakiego nie miałem nawet będąc młodym i, co najważniejsze, moja kondycja wciąż się poprawia. Z roku na rok jest coraz lepiej.

Niech Pan nie pyta o zdrowie tylko Samarki, która niegdyś jako Grażyna próbowała wcisnąć nam „metody wspomagania MO”. Niech Pan zapyta pozostałych aktywistów waszego forum, którzy odeszli z Biosłone, bo nie pozwoliliśmy uszczęśliwić Ruchu Biosłone „metodami wspomagającymi MO”.  Jeśli już zbierze Pan wszystkie dane, to odechce się Panu brać z nich przykład. Chyba że chce Pan leczyć się do usranej śmierci. Jeśli tak, to nie mógł Pan znaleźć lepszego towarzystwa.

Swoją drogą, to ciekawe, jaki oni mają w tym interes, żeby tak zajadle atakować Biosłone? Zazdroszczą garbatemu, że ma proste dzieci? Spada sprzedaż szczepionek, supli i kiełbasy? Tylko o to chodzi? Fakt, że na zdrowych ani uczciwej konkurencji w branży kiełbasianej nie idzie zarobić, ale żeby wszyscy byli tak samo podli... Że im nie wstyd. No ale cóż – przecież to Polska właśnie...
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Margoled
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 61
MO: 01.01.2008
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 170

WWW
« Odpowiedz #1 : 14-07-2013, 10:57 »

"No ale cóż – przecież to Polska właśnie... ". Mistrzu, dlaczego takie uogólnienie? Przecież to chodzi o kilka osób, a nie całą Polskę.. Ja mieszkałam dobrych parę lat za granicą i bolą mnie takie stwierdzenia dyskredytujące Polaków. Wszędzie na świecie są różni ludzie i nie wrzucajmy Polaków do jednego wora, poproszę.
« Ostatnia zmiana: 14-07-2013, 12:06 wysłane przez Kamil_Niemcewicz » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #2 : 14-07-2013, 11:27 »

Zagranicą też kilku wyrabia opinię nam wszystkim.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Brer
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2012.01.23
Wiedza:
Skąd: Między stolicą a Mazurami
Wiadomości: 517

« Odpowiedz #3 : 14-07-2013, 15:38 »

Cytat
Swoją drogą, to ciekawe, jaki oni mają w tym interes, żeby tak zajadle atakować Biosłone? Zazdroszczą garbatemu, że ma proste dzieci?
Ostatnio czytałem o agentach, których pracą jest właśnie rozwalanie wartościowych forów poprzez wprowadzanie zamętu i bezwartościowych treści. Ludzie tacy robią to specjalnie i na zlecenie różnych służb. Nie twierdzę, że mamy u nas taką czarną owcę, ale przydałoby się być uczulonym na takie działania.
« Ostatnia zmiana: 06-08-2013, 09:29 wysłane przez Rif » Zapisane
Margoled
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 61
MO: 01.01.2008
Skąd: Warszawa
Wiadomości: 170

WWW
« Odpowiedz #4 : 14-07-2013, 16:38 »

"Zagranicą też kilku wyrabia opinię nam wszystkim." No właśnie, niestety... A przecież nie powinno tak być. Nie podpisuję się pod "odpowiedzialnością zbiorową". Niech każdy odpowiada za siebie samego. Może to utopijne myślenie, ale chyba sprawiedliwe?
Zapisane
Iza38K
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję obecnie, stosowałam 3 lata
NIA: nie mam zamiaru
Wiedza:
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #5 : 30-07-2013, 19:54 »

Witam wszystkich Biosłonejczyków

Moi Drodzy! Weszłam na forum nie po to, aby toczyć jakieś wojenki, ale po to, abyście docenili to, co macie, i nie dali się zwieść.

Forum Biosłone jest jedyne w swoim rodzaju, nawet nie dlatego, że macie tu proste wskazówki jak utrzymać zdrowie, ale dlatego, że macie tu kontakt z terapeutą, z osobą, która uzdrawia ludzi. Pan Józef został zaatakowany przez teoretyków chorób i to jest skandal! Jest zastraszany, obrażany. I kto to robi? I to pod przykrywką forum innego twórcy – Ashkara. Istna schiza.
 
Robi to była kadra Biosłone, co mnie nie dziwi akurat, ale dziwi mnie fakt, że robią to ludzie chorzy :-). Pozwolę sobie na skorpionią złośliwość – chorzy nie tylko na ciele.

Żeby nie było, że ja to taki kryształ. Odeszłam z forum Biosłone, bo mnie Pan Józef wkurzał, nie dość, że ludzi wyzywał od idiotów i dupków, to jeszcze nie chciał zmienić poglądów na takie, jakie ja uważałam za słuszne. No taka byłam idiotka. Dzisiaj wiem, że ten człowiek jest niewinny. Przyjaciółka mi napisała w mailu: „fajnie, Iza, że mu wybaczyłaś”. Nie, ja Panu Józefowi nic nie wybaczyłam, bo nie ma nic do wybaczania. Żeby dojść do takich wniosków, musiałam przeskanować siebie. Pomógł mi w tym 12-letni syn, który, gdy jechaliśmy na autostradzie, zadał mi pytanie: a dlaczego mamusiu wyzywasz innych kierowców od idiotów i chamów? :-) No, taka jestem hipokrytka. Dobrze, że nade mną czuwa dziecko, które bez pardonu każdy fałsz mi wyłapie. Pana Józefa cenię za to, że jest sobą. Niczego nie udaje, na nic nie pozuje. Jak jest wkurzony, to tego nie tłumi, pewnie dlatego też jest zdrowy!

Do rzeczy Moi Drodzy. Biosłone to jest Coś. Świeżaków nauczy jak słuchać organizmu, chociaż czasem mam wrażenie, że starzy wyjadacze nie czają bazy z tym oczyszczaniem i infekcjami. Bo to chyba za proste. Co człowiek sieje, to zbiera. Choroba to nic złego, ale też nic dobrego. Z chorobą się nie walczy, chorobę się odchorowuje, czasem wspierając organizm, a potem trzeba wyciągać wnioski.
 
Biosłone da Wam wiedzę, nieskomplikowaną, co zdrowy może jeść. A chory musi stosować dietę i słuchać organizmu. Jak organizm nie chce mięsa, to go nie jeść, jak nie trawi surowizny, to nie jeść surowizny, jak człowieku masz wzdęcia czy dyskomfort po KB, to na miły Bóg, kto każe Ci go pić?

Biosłone da Wam oparcie i wiedzę co do szczepień. To w dzisiejszych czasach naprawdę jest bezcenne.

Biosłone opróżni Wasze apteczki jak moją. Moja jest pusta, ups mam ibuprom i plastry, bo mam syna 12-letniego, no to rozumiecie.

Biosłone da Wam wiedzę na temat kosmetyków. Moja półka z kosmetykami jest skromna. Olej z kiełków pszenicy i maść z witaminą A. Używam perfum, bo lubię pachnieć.

Nauczy Was robienia octu, a to jest dla mnie hit!

Nie popadniecie w schizę dotycząca jedzenia cukru, soli, diety rozgrzewającej, oziębiającej, etc., etc. Jak nie będziecie zużywać energii na złość, stres, nienawiść, strach, to Wam to nie jest potrzebne.

Biosłone wyleczy Was ze strachu przed biedną Candidą, glistą i innymi żyjątkami. Zrozumiecie, że jak jest pożywka, to jest i konsument. Nie ma pożywki, nie ma chętnych. Natura nie zna podziału na dobro i zło. Wszystko w niej jest idealne i służy jednemu imperatywowi: życiu! Niekoniecznie waszemu, jak daliście ciała :-).

W Panu Józefie macie doświadczonego terapeutę, który Wam, gratis, doradzi w sprawie ziół czy innych specyfików z własnego doświadczenia, a nie z książek.

Z perspektywy czasu, przyglądając się swojemu życiu, wiem, że nie było w nim przypadków, więc Biosłone to też nie był przypadek, i to nie był błąd.

Pewnie wielu zadaje sobie pytanie: no dobrze, a dlaczego ona nie pije MO? Nie piję MO nie dlatego, że ona mi zaszkodziła. Z perspektywy czasu wiem, że mnie nie zaszkodziła, a pomogła. Pan Józef nauczył mnie słuchać swego organizmu. No to słucham, i jak zaczęła mi się MO cofać w przełyku, miałam odruch wymiotny, no to sorry, masochistka nie jestem. Jednak poznałam działanie tego specyfiku i (chociaż nie myślę o chorobach) w razie draki sięgnę po MO...
 
KB piję do dziś. Nie co dzień. Teraz latem piję arbuzowe, bo je lubię, a poza tym dzięki ziarnom w nim zawartym mam piękne włosy, skórę i paznokcie. Poziomek ma świetne ziarna, polecam.

I to tyle. Aha, czekam, aż Pan Józef skończy książkę o bioenergoterapii.

PS. Zrobiłam wywiad wśród seniorów w mojej rodzinie. Takich 80 - 90-cio letnich ludzi. Pytałam, co się kiedyś jadło i co oni jedzą. Wniosek jest jeden - nie cudowali z jedzeniem. Jedli prosto, to co rosło w ogrodzie, jedli masło, jajka, pili kwaśne mleko, ziemniaki. W ich spiżarniach stały beczki z kapustą kiszoną, czasem beczki ze śledziami, kompoty, soki, marmolady, konfitury i nalewki. Gotowali zupy na drobiu domowym, smażyli na smalcu, mieli tłocznie oleju lnianego. Z mięs jedli głownie wieprzowinę i drób, dziczyznę – głównie ptactwo lub dziki. Czasem ryby z rzeki. Jednak jedli monotonnie i skromnie.
« Ostatnia zmiana: 30-07-2013, 21:17 wysłane przez Ania‬ » Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #6 : 30-07-2013, 21:22 »

Dzięki Pani Izo za psychoanalizę. Rzeczywiście ja nie tłamszę w sobie uczuć. Co mam komu wygarnąć - wygarniam, i po sprawie. Potem nawet nie pamiętam, komu i kiedy, co świadczy, że nie żywię nigdy urazy do nikogo. Co na to inni? Jedni się obrażają i stronią ode mnie, inni cenią sobie moją bezpośredniość i pozostają wiernymi przyjaciółmi. To tyle o mnie.

Forum Biosłone jest jedyne w swoim rodzaju, nawet nie dlatego, że macie tu proste wskazówki jak utrzymać zdrowie, ale dlatego, że macie tu kontakt z terapeutą, z osobą, która uzdrawia ludzi. Pan Józef został zaatakowany przez teoretyków chorób i to jest skandal! Jest zastraszany, obrażany. I kto to robi? I to pod przykrywką forum innego twórcy – Ashkara. Istna schiza.
 
Robi to była kadra Biosłone, co mnie nie dziwi akurat, ale dziwi mnie fakt, że robią to ludzie chorzy :-). Pozwolę sobie na skorpionią złośliwość – chorzy nie tylko na ciele.

A tutaj mamy świeży przykład działalności owych teoretyków chorób, z popularnego cyklu "Liwia znowu wyzdrowiała":
Cytat od: earth
U Liwii nastąpiły silne objawy oczyszczania. Tak silne, że zwątpiła we wszystko. Podtrzymywałem ją jak tylko mogłem. Ona już się cieszyła, że nie ma alergii a tu hop i objawy alergii wróciły. Na twarzy, na szyi, na załamaniach skóry stawów. Wycieki z rany zaczęły być ropne, duże co wskazuje na to, że organizm złapał moc do zdrowienia. To zdrowienie musi tak wyglądać. Wychodzi z niej prawdziwe świństwo. Śmierdząca ropa. Powiem wam, że to były trudne dni. Dopiero wczoraj dostała pierwszych dobrych myśli (po 3 tygodniach).Ale i tak objawy nastąpiły bardzo szybko. Codzienne zioła, napój poranny (jeden blender już się zepsuł:-) i krupnik a teraz też wywary z giczki cielęcej.
Natychmiast wprowadziłem rygor snu, wypoczynku, nie jedzenia na noc, ograniczenia wysiłku fizycznego i zakaz kąpieli w zimnej wodzie. Czyli szlaban na całego.
Po tych 3 tygodniach nastąpiła poprawa w postaci lepszego samopoczucia ale dopiero wczoraj. Liwia pije majeranek na alergie. Cały stół w kuchni to jedna wielka sterta suszącego się majeranku. To już druga porcja.
U mnie poprawa nastąpiła bardzo szybko. Trubadurze jak nie mam mić optymizmu skoro nie czułem się tak dobrze od 2004 roku?
Przypominam, że problemy takie zauważalne miałem wł…aśnie od 2004 roku. Właśnie wtedy straciłem spermę i miałem zapalenie jąder. Od tamtego czasu zajmuję się terapiami i dietami.
Ateno. Poprawa następuje bardzo szybko ale okres przejściowy jest trudny. Kiedy organizm pozbywa się choroby (i przyczyny choroby) to wygląda jak wygląda. Sprawą zasadniczą jest spożywanie naprawdę ciepłych posiłków. Pewnego ranka doświadczyłem błogosławieństwa ciepłego napoju porannego. Teraz nie mam już problemów z wypróżnianiem.
« Ostatnia zmiana: 30-07-2013, 23:00 wysłane przez Mistrz » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #7 : 01-08-2013, 11:27 »

Cytat od: earth
Jest tu coraz więcej przypadków z rozwaloną wątrobą i nerkami. To całe biosłone jest wadliwe i szkodliwe. Poprawa ma być natychmiastowa a zamiast poprawy po miesiącach, latach okazuje się, że wysiadają organy wewnętrzne. Wskazywałem wcześniej na kilka czynników chorobotwórczych na biosłone. Są to: zły program żywieniowy i zła metoda lecznicza (MO). Kiedy pożywienie nie jest przyswojone przez organizm staje się toksyną. Na dłuższą metę spowoduje to nadmierne obciążenie nerek i wątroby. Dodając do tych toksyn toksyny uwalniane za pomocą MO może to prowadzić do zapaści lub infekcji bez możliwości wyzdrowienia. Powoli staje się dla mnie zrozumiałe i jasne co się u mnie wydarzyło na biosłone a teraz ta wadliwa metoda biosłone się tylko powiela u innych ludzi.

Patrzcie go! Teraz jest dla niego wszystko zrozumiałe i jasne, co się wydarzyło na Biosłone! A to, że do roku 2004 tak się szczepił na wszystkie choroby, że aż mu jądra napuchły i stracił spermę, nie jest dla niego jasne?

To jakiś niebezpieczny psychol! Robi eksperymenty na Liwii, wypróbowując na niej wszystko, co wyczyta w necie - NIA, płukanie wątroby, oczyszczanie nerek, zioła. Jak sądzicie? Długo jeszcze dziewczyna pożyje? Szkoda jej...

Po kolejnym nieudanym eksperymencie, po pozornej poprawie, nastąpił krach. Jakże by inaczej mogło być, skoro za leczenie bierze się chory psychol? Popatrzcie, co ten nieodpowiedzialny maniak leczenia wątroby i nerek wtedy zrobił:

Cytat od: earth
Natychmiast wprowadziłem rygor snu, wypoczynku, nie jedzenia na noc, ograniczenia wysiłku fizycznego i zakaz kąpieli w zimnej wodzie. Czyli szlaban na całego.

Szlaban na całego... Czy ona jest ubezwłasnowolniona?
« Ostatnia zmiana: 01-08-2013, 11:42 wysłane przez Mistrz » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #8 : 01-08-2013, 13:39 »

Cytat od: earth
Ja i Liwia też mamy już dużo energii. W takim dodatnim bilansie organizm sam się naprawia bez żadnych stymulantów (MO i KB).
Takie łagodne oczyszczanie nie obciąża ciała i ducha. Jest to oczyszczanie samo z siebie. Bez dodatkowych obciążeń.

A więc jednak to prawda, że jak komuś zablokuje spermę, to mu wali na mózg. Ciekawe, czym ten bezspermowiec zaspokaja swoje naturalne potrzeby. L e w a t y w a m i ???
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #9 : 01-08-2013, 14:51 »

Cytat od: Brajan
Chory idzie tą sama drogą którą szedł Zibi, Zibi też doświadczył wymiernych korzyści zdrowotnych po wykluczeniu glutenu, ale dalej wiadomo już co było na skutek picia MO, ten gościu idzie tą samą drogą jak nie odstawi MO, sam się załatwi, a jak nie zrobi NIA to nigdy nie wyzdrowieje, jak ktoś ma z nim kontakt niech mu to powie, bo biedak niepotrzebnie się męczy, zdrowie sobie niszczy, a łudzi się że zdrowieje. On żadnych błędów nie popełnia, tylko myśli schematowo, schematem Biosłone.
Piszą te bzdury, bo o czym mają pisać? Czy mają choć jeden przypadek wyleczonego? Ani jednego. Dokładnie: n a w e t  j e d n e g o ! Ileż można pisać, że Liwia znowu wyzdrowiała, że earth ma jądra jak pomarańcze, Zibi poszedł na kurs homełopatii pro publico bono, Grażyna schudła w pasie, ale przybrała w nodze? A kto temu winien? Biosłone, a któż by inny! Ale niedługo będzie sensacja, bo Grażyna bierze właśnie udział w castingu do filmu "Z życia orek". Będzie się działo...
« Ostatnia zmiana: 01-08-2013, 15:37 wysłane przez Ania‬ » Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Iza38K
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję obecnie, stosowałam 3 lata
NIA: nie mam zamiaru
Wiedza:
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #10 : 01-08-2013, 15:00 »

Jakby to spuentować? Może: "kto nie wie nic, musi wierzyć we wszystko"!
Robienie z NIA panaceum na wszelkie zło, to jakieś wybitne nieporozumienie. Nawet niebezpieczne. A Zibiemu nie pogorszyło się od MO. Głupio jednak stanąć przed lustrem i powiedzieć: sam sobie to zrobiłem, co nie?
A ja jestem szczupła, i może powiem Grażynie od kiedy. Od czasu, gdy przestałam się odchudzać (jakieś 18 lat temu). Jak człowiek się odchudza, to ciagle myśli o tym, co by tu zjeść. Grażyna niech przejrzy swoje posty, ona w kółko o jedzeniu pisze...
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #11 : 01-08-2013, 15:04 »

Nie tylko pisze. Ona żre. Wiem coś o tym. Ale niech se żre, co mi tam. Dziwi mnie tylko jej tupet. Że ma czelność pouczać innych!
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Iza38K
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję obecnie, stosowałam 3 lata
NIA: nie mam zamiaru
Wiedza:
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #12 : 01-08-2013, 15:05 »

Nie tylko Pana to dziwi! I bynajmniej nie chodzi tu o mnie.
Zapisane
scorupion
« Odpowiedz #13 : 01-08-2013, 15:21 »

Robienie z NIA panaceum na wszelkie zło, to jakieś wybitne nieporozumienie.
Święte słowa, jak ktoś myśli, że NIA jest złotą różdżką, za dotknięciem której znikną wszystkie choroby, dolegliwości i nieszczęścia świata to niech sobie myśli. Ale nie znikną, niektóre w przypadku zdegenerowanych organów jeszcze się pogłębią, tam nie pomoże już nic.
Po drugie obrzydliwe i jak dla mnie niewiarygodne jest atakowanie twórcy metody, często we wredny sposób, zamiast krytyki samej metody.

Cytat
Grażyna niech przejrzy swoje posty, ona w kółko o jedzeniu pisze...
Właśnie, też mógłbym ciągle o swojej apteczce, a korzystam z okazji i siedzę cicho.
« Ostatnia zmiana: 01-08-2013, 17:09 wysłane przez Scorupion » Zapisane
Iza38K
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję obecnie, stosowałam 3 lata
NIA: nie mam zamiaru
Wiedza:
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #14 : 01-08-2013, 15:31 »

Nie dość, że twórca metody, to jeszcze terapeuta z wieloletnim (jak sądzę) stażem. I kto go krytykuje? Internetowe trolle i Zibi, który, jako terapeuta poległ. Żenada, jednym słowem.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #15 : 01-08-2013, 16:45 »

No bo jak chorzy leczą chorych, to jakby ślepy prowadził niewidomego.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Brer
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2012.01.23
Wiedza:
Skąd: Między stolicą a Mazurami
Wiadomości: 517

« Odpowiedz #16 : 01-08-2013, 17:12 »

Cytat
Po drugie obrzydliwe i jak dla mnie niewiarygodne jest atakowanie twórcy metody, często we wredny sposób, zamiast krytyki samej metody.
Taka już przywara naszego słowiańskiego narodu, przecież nikt nie przyzna się przed samym sobą, że zrobił coś dobrowolnie bo musiałby winić siebie, a Polacy są na to zbyt dumni.
Trzeba po prostu przyjąć tę naszą cechę głęboko do wiadomości i co najwyżej współczuć co niektórym, bo nerwów i energii na nich szkoda. Bić się z każdym krytykantem nie ma co, za dużo się ich porodziło na tej ziemi.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!