Niemedyczne forum zdrowia
19-07-2019, 17:12 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Ramówka Radiabiosłone --> kliknij
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: NIA w SM  (Przeczytany 8127 razy)
Sztygar
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.03.2013
Wiedza:
Wiadomości: 114

« : 25-11-2013, 15:46 »

NIA stosowałem przez trzy i pół roku, teraz mam od czerwca przerwę w stosowaniu tej metody ale powrócę do niej w najbliższym czasie. Gluten porzuciłem w lipcu tego roku. Od roku 2002 żyję ze zdiagnozowanym stwardnieniem rozsianym i zamiast na wózku inwalidzkim jeżdżę samochodem.
Paweł54, stosowałeś NIA trzy i pół roku (szkoda że dopiero od lipca gluten wyrzuciłeś) na stwardnienie rozsiane, czy w jakimś stopniu pomogła osłabić chorobę? Kolega z pracy ma córkę ze stwardnieniem rozsianym, jeśli choć trochę Tobie pomogło też mu to polecę, napisz coś.
« Ostatnia zmiana: 25-11-2013, 16:37 wysłane przez Mistrz » Zapisane
Pawel54
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2005
NIA: 1 grudnia 2009 do 1 czerwca 2013
Wiadomości: 4

« Odpowiedz #1 : 12-01-2014, 15:26 »

Przepraszam, że dopiero dziś odpowiadam ale nie miałem okazji przez ten czas korzystać z internetu. Takie życie. Wracam do tematu NIA. Na pewno dzięki tej metodzie odzyskałem czucie w rękach i nogach. Mam dużo więcej sił. To co mi się jeszcze nie udało to kłopoty z mówieniem. To nie jest tak, że nie mogę mówić ale wychodzi mi to powoli. W 2002 roku było z tym tragicznie a teraz jest do przyjęcia.  Od chwili podjęcia decyzji, że rezygnuję z pomocy kalekarzy (tj ok 3 miesiące od zachorowania) przeszedłem, jak widzę z lektury tego forum, normalną ścieżkę w poszukiwaniu zdrowia. Stosowałem głodówki (ta pierwsza 21dniowa spowodowała zanik guza w kręgosłupie) - to mam potwierdzone badaniami tomografem komputerowym. Było - nie ma. Pan doktor Niewodniczy ze szpitala w Łodzi na ul. Milionowej stwierdził, że to była pomyłka konsylium lekarskiego i żadnego guza przedtem na pewno nie było. A ja biedny nie mogłem przed głodówką nawet kichnąć, żeby nie czuć strasznego bólu. Ten guz był w górnym odcinku szyjnym kręgosłupa między C-3 a C-4. Tak więc jestem żywym przykładem na to, że głodówka działa. Nazywają mnie "katem", takie mam cechy charakteru, które nie pozwalają mi na odpuszczenie sobie. Jak głodówka to głodówka i w dodatku z urynoterapią. Powtarzałem ją cztery razy (21 dni, miesiąc jedzenia, 14 dni, miesiąc jedzenia, 7 dni, miesiąc jedzenia i 7 dni głodówki)  Na tym nie koniec. Szukałem i  szukam ciągle czegoś nowego. Ważne, że nie korzystam z żadnych leków, to co robię to oczyszczanie organizmu na różne sposoby. Przez kilka lat nie jadłem w ogóle mięsa. Same pozytywne efekty. Teraz jem mięso ale bardzo małe ilości i to mięso pochodzi z uboju od znajomych ze wsi. Jeśli masz jakieś pytania to czekam.
Zapisane
Sztygar
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.03.2013
Wiedza:
Wiadomości: 114

« Odpowiedz #2 : 12-01-2014, 17:11 »

Przepraszam, że dopiero dziś odpowiadam ale nie miałem okazji przez ten czas korzystać z internetu. Takie życie. Wracam do tematu NIA. Na pewno dzięki tej metodzie odzyskałem czucie w rękach i nogach. Mam dużo więcej sił.
Dzięki Ci bardzo że się odezwałeś. Jeśli dzięki NIA uzyskałeś takie efekty przy SM to bardzo dużo, wręcz ogromna progresja. Fakt metodę robiłeś 3,5 roku, ale w takiej chorobie jak SM to warto, jednak Ashkar dobrze radzi aby metodę przedłużać jeśli są słabe efekty. Już mówiłem znajomemu wstępnie o NIA, niby się zainteresował tematem, będę próbował dalej go przekonać, on ma córkę chorą na SM. Może warto wrócić u Ciebie jeszcze do NIA, albo na dwóch nogach niektórzy robią. Jeszcze raz dzięki.
Zapisane
Pawel54
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2005
NIA: 1 grudnia 2009 do 1 czerwca 2013
Wiadomości: 4

« Odpowiedz #3 : 12-01-2014, 17:32 »

Teraz próbuję czy będą jakieś symptomy na plus po zwiększonym spożyciu selera i krwawnika. O ich działaniu a właściwie o składniku glikozyd luteoliny i jego wpływie na zwalczanie chorób autoagresywnych przeczytałem najpierw na tym forum http://forum.gazeta.pl/forum/w,12154,141636089,141695888,Re_kiepsko_.html
Nie spoczniemy aż znajdziemy:)
Do zainstalowania kolejnego ziarenka dojrzewam, nie chciałbym stosować wielu metod na raz. Poinformuję na pewno o efektach selerowo-krwawnikowych.
Zapisane
Fazibazi
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
MO: 12.2008
Wiedza:
Skąd: Gdynia
Wiadomości: 224

« Odpowiedz #4 : 13-01-2014, 09:25 »

Cytat
Jak głodówka to głodówka i w dodatku z urynoterapią. Powtarzałem ją cztery razy (21 dni, miesiąc jedzenia, 14 dni, miesiąc jedzenia, 7 dni, miesiąc jedzenia i 7 dni głodówki) 

Mógłbyś uszczegółowić jaka to była głodówka? I jakie jedzenie (DP, Budwig, tylko bez miesa itp.)?
Głodówka z urynoterapią czyli uryna i woda TYLKO przez 21 dni?
Zapisane
Pawel54
***

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 2005
NIA: 1 grudnia 2009 do 1 czerwca 2013
Wiadomości: 4

« Odpowiedz #5 : 13-01-2014, 19:12 »

Głodówka tylko na wodzie i urynie. Przed głodówką kilkudniowa dieta zgodna z zasadami czyli oparta na warzywach a wychodzenie z głodówki też ostrożne. Kontynuowałem urynoterapię (tylko na czczo) przez kilka lat. Kiedy zacząłem pić MO zrezygnowałem z urynoterapii. Teraz od kilku lat odżywiam się zgodnie z DP a mięso tylko od wielkiego dzwonu.
« Ostatnia zmiana: 13-01-2014, 19:13 wysłane przez Mistrz » Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!