|
Antonio
Offline
Płeć:
Wiek: 54
MO: 31-10-2009
Wiedza:
Miejsce pobytu: Bergamuty
wiadomości: 992
|
|
« Odpowiedz #81 : 19-03-2014, 12:16 » |
|
Genialny i poczytny skądinąd pisarz .
|
|
|
Zapisane
|
I'm going through changes
|
|
|
scorupion
|
|
« Odpowiedz #82 : 24-03-2014, 14:19 » |
|
Jak pięknie się sytuacja rozwija, kiedy odrzucimy cały ten medialny klangor, można wysnuć ciekawe wnioski. Będziemy żyli w ciekawych czasach.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Antonio
Offline
Płeć:
Wiek: 54
MO: 31-10-2009
Wiedza:
Miejsce pobytu: Bergamuty
wiadomości: 992
|
|
« Odpowiedz #83 : 01-04-2014, 17:38 » |
|
Prawda się razem dochodzi i czeka...
Trochę z przykrej historii. Właśnie skończyłem lekturę powieści Józefa Mackiewicza "Lewa Wolna". Jest w niej wątek Rosjan Bałachowicza walczących po stronie polskiej przeciwko bolszewikom. Obok nich niebagatelną siłę stanowili Ukraińcy Petlury. Wszyscy oni zostali potraktowani niczym murzyni, gdy Piłsudski dogadał się z Leninem i zawarł rozejm, ostatecznie darując życie komunizmowi. Wszystkie niepolskie oddziały zostały rozbrojone na trzy dni przed zawieszeniem broni. Co się z nimi stało? Sporo z nich internowano i zamknięto w obozach. Piłsudski ponoć pofatygował się ich przepraszać... Ich groby zostały w Polsce. Po prostu przykre, bo całe to wojsko mogło wejść do Moskwy i uratować świat przed bolszewikami. Jakoś Marszałkowi wcale na tym nie zależało...
A poniżej cytat z pewnej publikacji z 1938 roku.
Brak uniwersytetu wcale nie zmniejsza ilości Ukraińców z wyższym wykształceniem, lecz tylko przyczynia się do wyrobienia u nich poczucia krzywdy i poniżenia. Ukraińcy masowo szturmują do wyższych szkół lwowskich. Nie są tam przyjmowani, i tak wydział lekarski na ogólną liczbę 120 do 140 słuchaczy na I roku przyjmował: w roku - liczba słuchaczy 1931 - 2 1932 - 2 1933 - 6 1934 - 10 [...] Nie przyjmowani na Uniwersytet Lwowski, jadą do Wilna lub za granicę, dawniej do Charkowa, gdzie był Uniwersytet Ukraiński, do Pragi gdzie był także Uniwersytet Ukraiński i to stojący na nader wysokim poziomie lub do Berlina. Korzyść z tej naukowej emigracji dla polskiej racji stanu jest dość mizerna. Może nauczyli się tam wielu rzeczy, ale w każdym razie nie pozytywnego stosunku do Rzeczypospolitej Polskiej.
|
|
« Ostatnia zmiana: 02-04-2014, 12:55 wysłane przez Kamil_Niemcewicz »
|
Zapisane
|
I'm going through changes
|
|
|
Tomasz_Dangel
Offline
Płeć:
MO: 2008
wiadomości: 1.079
|
|
« Odpowiedz #84 : 02-04-2014, 09:58 » |
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Iza38K
|
|
« Odpowiedz #85 : 02-04-2014, 12:43 » |
|
Zamiast takich intelektualnych rozterek pana Mackiewicza, poczytaj Antonio historie z życia: http://www.sprawiedliwi.org.pl/pl/family/296,rodzina-ostrowskich/Teofila Ostrowska to moja prababka. I mogę Cię zapewnić, że Żydów (szczególnie banksterów) to w mojej rodzinie nigdy się nie lubiło, a Ukraińców się lubiło.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
scorupion
|
|
« Odpowiedz #86 : 02-04-2014, 13:37 » |
|
A może Antonio powinieneś składać wieńce pod pomnikami upowców, tak licznie i nielegalnie rozrzuconymi po południowo-wschodniej Polsce? Stosunek banderowców do Polaków wygląda tak, jak nie przymierzając ty byś zaparzył komuś niesmaczna kawę, a w drodze rewanżu kumple pokrzywdzonego wypruli by ci jelita, wyłupili oczy i obcięli język.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Antonio
Offline
Płeć:
Wiek: 54
MO: 31-10-2009
Wiedza:
Miejsce pobytu: Bergamuty
wiadomości: 992
|
|
« Odpowiedz #87 : 02-04-2014, 14:41 » |
|
Drodzy moi, z wami nie da się porozmawiać. Wy wciąż i na okrągło o tych banderowcach. Ty Scorupion wciąż mi coś proponujesz, a czynisz to tak złośliwie, że opadają ręce.
Książki Józefa Mackiewicza nie są rozterkami lecz czystą prawdą. Pisarz ten urodził się na Kresach, walczył o niepodległość z bolszewikami, był jednym z niewielu Polaków, obecnym przy niemieckich pracach w Katyniu. Całe późniejsze życie świadczył o sowieckiej zbrodni... A tu się okazuje, że to rozterki. Do tego jeszcze jacyś banksterzy... Było dużo Żydów prawdziwych Polaków. Pozostała po nich ogromna kulturowa spuścizna. Ale dla was oczywiście sami banksterzy i banderowcy.
|
|
|
Zapisane
|
I'm going through changes
|
|
|
Iza38K
|
|
« Odpowiedz #88 : 02-04-2014, 17:53 » |
|
To, że Ty zamykasz szeroko oczy na fakt, ze bolszewizm jak i nazizm są dziećmi syjonizmu, to co my poradzimy? Są książki, nawet autorów zydowskich, antysyjonistów, na ten temat.
Katyniowi hołd oddajemy, ale co z Polakami na Wołyniu wyrżniętymi jak świnie? To nie byli mundurowi, jak w Katyniu. Jak się wybiera taki zawód, to się liczy ze śmiercią. Brutalna prawa, ale prawda.
Aha poczytaj ile było ofiar bolszewizmu wśród Rosjan, bo mam wrażenie, że do dziś niektórym kojarzy się Rosjanin z tzw sowietem. Dalej dla mnie jest niesamowite jak Ty lekką ręką piszesz takie rzeczy. Tak, my rodziny wołyńskie wołamy o pamięć! I mamy dość zbywania i stawiania na piedestale Katynia. A reszta Polaków to co, bydło było? I my wiemy do czego są zdolne rezuny ukrainskie. Obyś Ty nie musiał się przekonać. Amen.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Antonio
Offline
Płeć:
Wiek: 54
MO: 31-10-2009
Wiedza:
Miejsce pobytu: Bergamuty
wiadomości: 992
|
|
« Odpowiedz #89 : 02-04-2014, 18:33 » |
|
To, że Ty uważasz, że ja zamykam szeroko oczy na fakt, że bolszewizm i nazizm są dziećmi syjonizmu, to co ja poradzę? Jak maniacy zarzucacie mi jakieś straszne grzechy... Czy to wynika z waszej niedoli? Teraz biadolisz, że Katyń to pestka i odnosisz do siebie straszne zbrodnie. Po co? Zarzucasz mi państwową niepamięć o Zbrodni Wołyńskiej. Dlaczego akurat mnie? Przecież Ty też jesteś obywatelką tego niepamiętającego państwa, lubującego się rzekomo w dołach śmierci wypełnionych umundurowanymi Polakami w Katyniu. Weź się najpierw zastanów zanim napiszesz coś na mój temat.
|
|
« Ostatnia zmiana: 02-04-2014, 19:20 wysłane przez Agata »
|
Zapisane
|
I'm going through changes
|
|
|
Mistrz
Offline
Płeć:
MO: 05.03.2000 – 2070
Miejsce pobytu: Hogwart
wiadomości: 10.596
|
|
« Odpowiedz #90 : 03-04-2014, 10:58 » |
|
Stosunek banderowców do Polaków wygląda tak, jak nie przymierzając ty byś zaparzył komuś niesmaczna kawę, a w drodze rewanżu kumple pokrzywdzonego wypruli by ci jelita, wyłupili oczy i obcięli język.
Tak mniej więcej to wyglądało. Moi dziadkowie ze strony matki mieli troje dzieci - moją matkę właśnie i dwóch synów, których zamordowali Ukraińcy. Nie jacyś tam nacjonaliści, czy coś takiego, tylko Ukraińcy - sąsiedzi, z którymi moi dziadkowie nie mieli żadnych zatargów, a z niektórymi nawet przyjaźnili się. Nie wiadomo, jak zginął młodszy, ale starszego, piętnastoletniego chłopca, zresztą mojego imiennika, złapali, gdy poszedł po krowę na pastwisko. Zawlekli go do lasu, przywiązali do drzewa drutem kolczastym, poderżnęli brzuch, żeby wypadły zeń jelita, i przyglądali się, jak kona. Konanie było bardzo długie i w niewyobrażalnych moczarniach.
|
|
|
Zapisane
|
Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
|
|
|
Tomasz_Dangel
Offline
Płeć:
MO: 2008
wiadomości: 1.079
|
|
« Odpowiedz #91 : 03-04-2014, 11:21 » |
|
Drodzy Izo, Antonio i pozostali Dyskutanci, Po co się obrażać, zarzucając nawzajem niewiedzę lub eksponowanie jednych a umniejszanie innych wydarzeń martyrologicznych? Z jednej strony, doceniam to co pisze Iza o poświęcaniu ludności cywilnej przez polskich polityków i wojskowych (Wołyń'43, Warszawa'44), z drugiej jednak jestem wnukiem polskiego oficera, który poszedł do sowieckiej niewoli i nie wrócił. Nie wiem czy uda mi się Was pogodzić, ale proponuję wykorzystać Waszą wiedzę historyczną i doświadczenia rodzinne żeby zastanowić się nad tym co Polska (a może raczej polscy patrioci) powinni zrobić w obecnej sytuacji. Chodzi mi oczywiście o sytuację na Ukrainie i jej ew. skutki dla nas (a nie o demokrację). W zasadzie mam tylko dwie propozycje do przedyskutowania. Pierwsza, pochodząca z wywiadu z ks. Tadeuszem Isakowicz-Zaleskim, dotyczy przygotowania się przez Polskę do przyjęcia miliona Polaków, gdyby ci musieli uciekać z Ukrainy. Wiadomo, że rząd sobie z tym nie poradzi. Być może z powodów demograficznych i gospodarczych byłoby to dla Polski korzystne. Nie wiem tylko na kogo głosowaliby ci repatrianci w wyborach. Druga, jest wynikiem moich lektur i przemyśleń. Tak jak wojny w XVII w. i Wołyń'43, tak zapewne współczesna antypolska postawa banderowców ma podłoże religijne. Jest nim stary i ciągle trwający konflikt między Kościołami prawosławnym i katolickim. Czy sądzicie, że istnieją obecnie jakieś możliwości doprowadzenia do pojednania? Czy takie pojednanie może skutkować wystudzeniem przez Kościół prawosławny antypolskich nastrojów na Zachodniej Ukrainie? Czy Kościół prawosławny prowadzi samodzielną politykę, czy jest tylko agendą polityki rosyjskiej (vide książki Józefa Mackiewicza)? http://rzymskikatolik.blox.pl/2011/02/Z-ksiegarskiej-polki-Jozef-Mackiewicz.html
|
|
« Ostatnia zmiana: 10-04-2014, 11:53 wysłane przez Nieboraczek »
|
Zapisane
|
|
|
|
Antonio
Offline
Płeć:
Wiek: 54
MO: 31-10-2009
Wiedza:
Miejsce pobytu: Bergamuty
wiadomości: 992
|
|
« Odpowiedz #92 : 03-04-2014, 11:25 » |
|
Inni znowu pewnego zdolnego, młodego poetę rozerwali końmi, gdy przyszedł do nich z dobrym słowem... Wstrząsające są fotografie przedstawiające prześladowanie Żydów we Lwowie. To też sąsiedzi byli...
Jedyne co na temat "praktycznej" strony tych zbrodni przychodzi mi do głowy to analogia w Rwandzie, wojna między Tutsi i Hutu. Propaganda i przemoc napędza takie zwyrodnienie i sadyzm.
A może to jednak azjatyckie, "ruskie", mongolskie metody? Pojmanych Rosjan z oddziałów Bałachowicza bolszewiccy marynarze odzierali ze skóry, i vice versa.
|
|
|
Zapisane
|
I'm going through changes
|
|
|
scorupion
|
|
« Odpowiedz #93 : 03-04-2014, 12:35 » |
|
dotyczy przygotowania się przez Polskę do przyjęcia miliona Polaków, gdyby ci musieli uciekać z Ukrainy. Mało prawdopodobne, Ukraińcy pokazali na Krymie jacy są mocni (podobnie było w czasie wojny, pokazali moc mordując cywili i jako strażnicy w obozach, walki z wojskiem prowadzili najchętniej pod osłoną dywizji Wermachtu), Zachód za rezunów nie będzie walczył. Tak jak wojny w XVII w. i Wołyń'43, tak zapewne współczesna antypolska postawa banderowców ma podłoże religijne Zapewne w dużej części, zawsze w historii wojny religijne bywały najokrutniejsze. Co do pojednania...zwykle zależy od poziomu życia, im wyższy, tym mniej chce się rezać.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tomasz_Dangel
Offline
Płeć:
MO: 2008
wiadomości: 1.079
|
|
« Odpowiedz #94 : 03-04-2014, 12:54 » |
|
Owszem, nie są zdolni do walki z armią rosyjską, ale z polskim cywilami? Argument nietrafny.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
scorupion
|
|
« Odpowiedz #95 : 03-04-2014, 13:16 » |
|
Ależ my przecież mamy armię! I chyba ze stu dwudziestu generałów (trzy razy więcej niż Amerykanie hehehe)! No i agencje ochrony, które dzielnie chronią tą naszą armię.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Iza38K
|
|
« Odpowiedz #96 : 03-04-2014, 15:14 » |
|
Antonio Niemcy w II WŚ też wykazali się okrucieństwem a za azjatyckie geny to chyba by się obrazili. Prusacy to taka dzicz. Ja chciałabym Antonia przeprosić, bo może moje wypowiedzi były niefortunne. Nie mam zamiaru umniejszać pamięci ofiar Katynia. To byli też ludzie, którzy kochali, mieli rodziny, marzenia. Kiedyś czytałam listy z tych obozów i ciary mi przechodziły po plecach. Panowie jak na dłoni widać, że "elyty" to mamy okropne. Churchil powiedział: "Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii, że naród gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych".
Przecież to samo się nie naprawi. Moja 16-letnia córka anarchistka mówi: no piękny bajzel nam (w domyśle młodym) zostawiacie. Nic nie robicie. Nic. Nie wiem co mam jej na to odpowiedzieć.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Zosia_
Offline
Płeć:
MO: nie stosuję ze względu na reakcje
Wiedza:
wiadomości: 1.049
|
|
« Odpowiedz #97 : 03-04-2014, 21:43 » |
|
Nikt jakoś nie zwrócił uwagi, że w obliczu zaistniałej sytuacji, polski rząd wysyła kilkuset polskich zołnierzy do RŚA. (W ramach Europejskiej Żandarmerii - co to w ogóle za formacja jest? Kiedy powstała, komu służy, komu przysięgała posłuszeństwo, wierność?) Zbyt wielu ich mamy? Przeszkadzaliby komuś? W czym? W jednocześnie Sikorski skamle o bazy cięzkich wojsk USA w Polsce. Bo przecież zagrożenie jest. Niemcy aż przebierają nóżkami, aby na terenie Polski nieść pomoc i wsparcie, w związku z "ukraińskim zagrożeniem", pewnie Tusk się zgodzi. Chyba czas sprawdzić, co tam pod jabłonką dziadowie zakopali
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dusiu70
|
|
« Odpowiedz #98 : 04-04-2014, 14:02 » |
|
http://marucha.wordpress.com/2014/04/03/slawa-ukrainie/#more-41048Świat zaniemówił z podziwu.
Bohaterska ukraińska armia nie dała się sprowokować i z heroicznym opanowaniem oraz twarzą zbiorowego wytrawnego pokerzysty, brawurowo, a jednocześnie ze spokojem przypatrywała się jak agresor stopniowo acz sukcesywnie zajmował terytorium państwa, którego konstytucyjnie zobowiązana była bronić.
Sława Ukrainie!!!
Zaręczam, że oni, kiedy poczują siłę i to, że ktoś silniejszy stoi obok nich oraz ich ochrania, z brawurą ruszą palić wraże wioski, miasteczka i miasta. Ochraniani dyskretnie i pewnie z boku nabijać zaczną na sztachety wraże noworodki, przecinać piłami ich matki, a ich ojcom najpierw wyłupią oczy, a następnie nożami wyrżną genitalia. Ich bohaterstwo wzrasta wprost proporcjonalnie do siły osłony z zewnątrz, którą otrzymują, i gwarancji całkowitej bezkarności.
|
|
|
Zapisane
|
(20)Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata? (21) Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie. (1Kor)
|
|
|
Dusiu70
|
|
« Odpowiedz #99 : 04-04-2014, 17:30 » |
|
Artykuł o interwencji w Jugosławii. Warto się zaznajomić. http://marucha.wordpress.com/2014/04/04/jak-podzegano-do-agresji-na-jugoslawie/#more-41072Polscy politycy i media biją dziś na alarm przed moskiewskim imperializmem z powodu aneksji Krymu. Mało kto chce pamiętać, że pierwszy raz w nowej, post-zimnowojennej Europie pogwałcono zasadę nienaruszalności granic suwerennego państwa piętnaście lat temu. 24 marca 1999 r. państwa NATO rozpoczęły bombardowania Jugosławii. Komentarz do artykułu. Prezydent Clinton, o którym wspomina autor, powoływał się przy tym na polskie autorytety moralne, które wzywają świat do położenia kresu nowemu ludobójstwu. I ze wzruszeniem cytowal odpowiednią wypowiedź Marka Edelmana. http://eradycator.salon24.pl/487285,geopolityczne-wizje-premiera-piotra-glinskiegoDzięki opublikowaniu w Zielonych Brygadach (nr 131) ?Listu w sprawie Kosowa? profesora Piotra Glińskiego, kierownika Zakładu Społeczeństwa Obywatelskiego IFiS PAN w Białymstoku (dodatkowo podpisanego przez kilku innych działaczy Unii Wolności, oraz dwóch znanych anarchistów) dowiedziałem się, że uratowany z Holocaustu Edelman odegrał zasadniczą rolę przy przystąpieniu Niemiec do akcji bombardowań Jugosławii. Otóż niemiecki ekolog, a jednocześnie i minister spraw zagranicznych Joschka Fischer, świadomie odrzucił informacje swych własnych służb specjalnych, że w Kosowie bynajmniej nie jest najgorzej (o czym pisało Junge Welt i co przedrukowała Trybuna w nrze 157). Przekonał on natomiast rząd niemiecki do bombardowań motywując swe poparcie, cytuję, słuchem politycznym i umiejętnością rozpoznania ludobójczych ideologii przez Marka Edelmana. A zatem nasz ?Mąż szlachetny? jest bezpośrednio odpowiedzialny za udział Niemców w zamordowaniu w ostatnich miesiącach w Serbii ponad dwóch tysięcy cywili oraz trwałe okaleczenie kolejnych dziesięciu tysięcy.
|
|
|
Zapisane
|
(20)Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata? (21) Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie. (1Kor)
|
|
|
|