Niemedyczne forum zdrowia
16-12-2019, 08:09 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zasłużony na ban(k)  (Przeczytany 32997 razy)
scorupion
« Odpowiedz #40 : 19-04-2014, 21:43 »

To pewnie wiedzą Iza i Zibi, ja zapamiętałem, że skarżył się na duże obciążenie psychiczne powodowane zachowaniem Jerzego. Dygresja taka, wątek dotyczy zachowania na forum naszego VIPa.
No ma chłop odjazdy, czego nie trzeba udowadniać, wystarczy poczytać jego posty.
Swoją drogą ciekaw jestem tych cytatów, gdzie
Cytat
ma niezależny, analityczny umysł i dzięki temu potrafi w formie przystępnej dla innych wyjaśnić trudne do zrozumienia aspekty wiedzy.
oraz
Cytat
Widać, że gość samodzielnie myśli i łatwo wychwytuje powiązania przyczynowo - skutkowe.

Zapisane
Iza38K
***


Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: nie stosuję obecnie, stosowałam 3 lata
NIA: nie mam zamiaru
Wiedza:
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #41 : 20-04-2014, 11:59 »

O kurde... no to ja powiem tak. Gdyby w czasie, gdy Zibi był terapeutą minuta połączenia telefonicznego z nim kosztowała 50 zł, Zibi byłby zdrowy. Ta cena nie jest wygórowana, bo wiedza jaką dysponuje Zbyszek jest bezcenna. Tak jak wiedza, którą gratis dzieli się Mistrz jest bezcenna. I co z tego? Masy ludzkie się przetaczają, chcą szybkich rozwiazań a najlepiej, żeby ktoś wziął za nich odpowiedzialność. To jest łamanie Prawa Naturalnego. A każdy skutek ma swoją przyczynę.
Co Ty wiesz Spokoadam. Popytaj się osób, którzy leczą swoich bliskich z różnych chorób, bo sami chorzy nie są zainteresowani ani wiedzą, ani zdrowiem. Popytaj się jaką cenę płacą tacy "uzdrowiciele". I jaki z tego płynie morał? Zbieraj wiedzę, póki jesteś zdrowy, żeby w razie draki wiedzieć na czym stoisz. A wiedza jest, leży, tylko komu się chce dla niej poświęcić? Łatwiej opluć Pana Józefa co nie? Czytam w wątku o bioenergoterapii wypowiedź młodego człowieka, że komu się chce poświecić 30-40 lat życia na zdobywanie wiedzy i doswiadczenia... no właśnie. Panu Jóżefowi się chciało i daje nam tę wiedzę.
Dlatego, chociaż wiem, że Zibi zrobił sobie ze mnie wroga w swojej głowie (a ja go zawsze będę cenić) mam nadzieję, ze kiedyś zrozumie, że nie można "gnoić" Biosłone. I to samo mówię do JerzegoP.
Zapisane
Sztygar
***


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 01.03.2013
Wiedza:
Wiadomości: 114

« Odpowiedz #42 : 20-04-2014, 20:02 »

Łatwiej opluć Pana Józefa co nie? Czytam w wątku o bioenergoterapii wypowiedź młodego człowieka, że komu się chce poświecić 30-40 lat życia na zdobywanie wiedzy i doswiadczenia... no właśnie. Panu Jóżefowi się chciało i daje nam tę wiedzę.
Dlatego, chociaż wiem, że Zibi zrobił sobie ze mnie wroga w swojej głowie (a ja go zawsze będę cenić) mam nadzieję, ze kiedyś zrozumie, że nie można "gnoić" Biosłone. I to samo mówię do JerzegoP.
Ja nie będę się wypowiadał o panu Jerzym P, bo nie znam jego sytuacji. Również cenię za wiedzę Pana Józefa, oraz Zibiego, ale przecież Iza38k, Ty również o Panu Józefie na forum metody Ashkara, pisałaś bardzo nieładnie i również o Biosłone.
Mnie by nie przyszło do głowy aby źle pisać o panu Józefie i panu Ashkarze. Obaj wykonują dobrą robotę.
Zapisane
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #43 : 20-04-2014, 21:57 »

Jeżeli Zibi stracił zdrowie przez Jerzego, to dlaczego go nie odzyskał po zerwaniu z nim kontaktów.
Przecież ten jeden decydujący czynnik został wyeliminowany. I po odcięciu się od Jerzego Zibi powinien powstać z popiołów niczym Superman czy też inny Feniks.
A kto powiedział, że Zibi zerwał kontakt z JerzymP? Według mojej wiedzy, nic takiego nie nastąpiło. Mam podstawy sądzić, że Zibi wciąż przeżywa sukces JerzegoP jak osobistą porażkę. On oczekiwał, i miał do tego prawo, że jak wyleczy JerzegoP z, jakby nie było, śmiertelnej choroby, to będzie o tym głośno - ludzie zwalą się do jego gabinetu tłumami, a na gabinacie Zibiemu zależało jak na niczym innym. Wszystko poświecił dla tej sprawy. I co? I nic. JerzyP to olał. Nie raczył nawet napisać na forum postu, tylko jakąś zdawkową karteluszkę jako odpowiedź na nagabywania Zibiego:






Jeśli nie widzicie tutaj wkładu Zibiego to dlatego, że go nie ma. Tutaj Zibi to jeden z kibiców, który, jak pisze JerzyP, zasiał w nim, w JerzymP, to ziarno, które zdrowo się rozwija, dzięki czemu jemu (JerzemuP) łatwiej jest wziąć jego (JerzegoP) sprawy w jego (JerzegoP) ręce. Czyjeż by inne?

Po tym karteluszku Zibi wyraźnie załamał się. Zaczął podejrzewać nas, kadrę Biosłone, że, jak się wyraził, odebraliśmy mu JerzegoP. W końcu odszedł, nie w kłótni, ale w niesmaku.

Kiedyś rozmawiałem z JerzymP na Skypie o Zibim. Potwierdził to, co napisałem wyżej, że o Zibim nie ma najlepszego zdania. Niby dlatego, że raz kazał mu robić tak, a zaraz potem inaczej. Dlatego on (JerzyP) wziął sprawy w swoje ręce i zaczął ściśle stosować zasady Biosłone, dzięki czemu wyzdrowiał - dzięki Biosłone.

Obecnie nawet Biosłone nie ma w tym udziału, tylko on sam:
Nikomu, źle nie życzę, ale gdyby ktoś z Was przeszedł 1/5 tego co ja, to już by leżał i czekał na amen.
Ja natomiast, pracuję na wysokich obrotach. Odkąd przestałem myśleć o jutrze i chorobie i tracić nerwy na forum, po prostu ozdrowiałem po raz drugi. Tu zdrowia nie znajdziecie. Przestańcie się łudzić.

Jeden taki rewanż oleje, inny przejmie się. Zibi należy do tych wrażliwych, którzy przejmują się więcej, niż sprawa jest tego warta. Podejrzewam, że Zibi wciąż przeżywa gorycz porażki. Zauważmy, że Zibi odzyskiwał zdrowie sukcesywnie, zanim otworzył gabinet. Potem zdrowie mu się na powrót załamało. Bez powodu?
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #44 : 20-04-2014, 23:21 »

A tutaj JerzyP wylicza rzekome korzyści, jakie za jego sprawą odniósł Zibi:
Opisał to pięknie Zibi, jak postawił diagnozę, co zalecił. Zrobił na tym doktorat
(...)
Ja dopiero zacząłem pisać na Biosłone 18.04.2013 r. Dopiero poczułem się na siłach. Do tej pory robił to Zibi (doktorat plus habilitacja na jednym skatowanym, w podeszłym wieku człowieku po strasznych przejściach).
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Nieboraczek
*


Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 41
MO: 07.07.2011- kwiecień 2012
Wiedza:
Wiadomości: 721

« Odpowiedz #45 : 23-04-2014, 11:44 »

Obecnie nawet Biosłone nie ma w tym udziału, tylko on sam:
Nikomu, źle nie życzę, ale gdyby ktoś z Was przeszedł 1/5 tego co ja, to już by leżał i czekał na amen.
Ja natomiast, pracuję na wysokich obrotach. Odkąd przestałem myśleć o jutrze i chorobie i tracić nerwy na forum, po prostu ozdrowiałem po raz drugi. Tu zdrowia nie znajdziecie. Przestańcie się łudzić.

Labilność JerzegoP, emocjonalna i umysłowa w ogóle, wychodzi po raz kolejny. Tak napisał do mnie
31.10.2013.:

Cytat
Dla mnie Biosłone jest wielką wartością. Dlatego jeszcze tu tkwię. Ty okazałaś się empatyczną osobą. Nie lubię gdy ktoś się popisuje - wybacz że źle odczytałem Twoją myśl i głupio zareagowałem. Nie powtórzy się już to - obiecuję!

To ceni Biosłone czy nie, bo się pogubiłam w tym niezależnym, analitycznym umyśle.
« Ostatnia zmiana: 23-04-2014, 11:54 wysłane przez Nieboraczek » Zapisane

Mistrz
*


Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
MO: 05.03.2000 – 2070
Skąd: Hogwart
Wiadomości: 10.557

WWW
« Odpowiedz #46 : 27-04-2014, 07:44 »

Myślę, że mistrz nie wyrzuci mnie z forum, takiego zasłużonego forumowicza,
Toż bardziej zasłużona jest już kupa gnoju - śmierdzi, ale też i użyźnia. Pan jedynie śmierdzisz.
Zapisane

Jeśli nie wiesz nic, dasz sobie wmówić wszystko
Strony: 1 2 [3]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!