Niemedyczne forum zdrowia
04-06-2020, 01:15 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Sklep Biosłone --> wejdź
 
   Strona główna   Pomoc Regulamin Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wysoki puls, brak snu.  (Przeczytany 13424 razy)
Diana202
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 11.11.2012
Wiadomości: 10

« : 06-07-2014, 19:34 »

Mam celiakię, spuchnięte węzły oraz śledzionę. Od kilku miesięcy, a dokładnie po porodzie, zaczęłam mieć bardzo wysoki puls, ok. 85 w spoczynku, czasem dochodzi nawet do 110, co uniemożliwia mi spanie. Nie mogę zasnąć, a gdy już się uda za pomocą tabletek na uspokojenie (i to nie zawsze) to często się budzę, wstaję niewyspana, nieprzytomna. Dziecko ma cztery miesiące, więc muszę wstawać w nocy, co też komplikuje sprawę. Zawsze miałam problemy ze zdrowiem, ale raczej nigdy problemów ze spaniem, wręcz przeciwnie, mogłam spać dzień i noc. Biorę MO, KB i jestem na DP. Rozumiem, że mój organizm jest mocno zanieczyszczony toksynami i dlatego tak reaguje, ale jak tu się wzmocnić, kiedy nie mogę spać, i jak się zająć dzieckiem, kiedy ręce opadają ze zmęczenia? Czy ma ktoś jakiś sposób, żebym mogła organizm wyciszyć i spać jak normalny czlowiek? Żebym mogła z dzieckiem się położyć o każdej porze dnia i nocy, jak inne matki, i podrzemać.
« Ostatnia zmiana: 18-07-2014, 23:33 wysłane przez Agata » Zapisane
Greyhound
« Odpowiedz #1 : 06-07-2014, 19:43 »

Karmisz piersią?
« Ostatnia zmiana: 18-07-2014, 23:34 wysłane przez Agata » Zapisane
Diana202
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 11.11.2012
Wiadomości: 10

« Odpowiedz #2 : 06-07-2014, 19:55 »

Nie.
Zapisane
Greyhound
« Odpowiedz #3 : 06-07-2014, 20:00 »

Zapytałem czy karmisz piersią i uciekłaś z forum. Ja też bym tak zareagował na pytanie czy karmię piersią.

Na sen: jedna łyżeczka kwiatu lipy, jedna łyżeczka melisy i jedna łyżeczka szyszek chmielu. Zaparzyć 20 minut pod przykryciem i popijać powoli.
Nie zaśnij wcześniej niż dziecko. msn-wink
Serce powinno się także trochę uspokoić.
Prochy na uspokojenie nie są rozwiązaniem.

Aha. Po szyszkach chmielu może się trochę podnieść poziom estrogenów, ale jeśli nie karmisz piersią, to bez znaczenia. Zresztą nie wiem, czy w ogóle zaszkodziłoby to dziecku.
« Ostatnia zmiana: 18-07-2014, 23:36 wysłane przez Agata » Zapisane
Diana202
***

Offline Offline

Płeć: Kobieta
MO: 11.11.2012
Wiadomości: 10

« Odpowiedz #4 : 07-07-2014, 02:39 »

Nie uciekłam, tylko musiałam zająć się dzieckiem. Wiem, że kobiety boją się przyznać, że nie karmią, zwłaszcza na takim forum zdrowotnym jak tu, gdzie każdy jest świadomy jakie korzyści dziecko czerpie z pokarmu matki.  Ale ja musiałam wybrać mniejsze zło. Po porodzie bardzo źle się czułam, czasami nie byłam w stanie zająć się dzieckiem, do tego brałam leki które by mu szkodziły, więc prościej było dać butelkę, wtedy reszta rodziny też mogła się nim zająć, a ja spokojnie mogłam się skupić na swoich problemach.

Dzięki za poradę, jutro zaopatrze się w zioła, jak wypróbuję to dam znać czy pomogło.
« Ostatnia zmiana: 07-07-2014, 11:18 wysłane przez Nieboraczek » Zapisane
Greyhound
« Odpowiedz #5 : 07-07-2014, 07:32 »

Nie uciekłam, tylko musiałam zająć się dzieckiem. Wiem, że kobiety boją się przyznać, że nie karmią, zwłaszcza na takim forum zdrowotnym jak tu, gdzie każdy jest świadomy jakie korzyści dziecko czerpie z pokarmu matki.  Ale ja musiałam wybrać mniejsze zło. Po porodzie bardzo źle się czułam, czasami nie byłam w stanie zająć się dzieckiem, do tego brałam leki które by mu szkodziły, więc prościej było dać butelkę, wtedy reszta rodziny też mogła się nim zająć, a ja spokojnie mogłam się skupić na swoich problemach.

Dzięki za poradę, jutro zaopatrze się w zioła, jak wyprubuję to dam znać czy pomogło.

Diana, wszystko w porządku. Jeśli pytałem czy karmisz piersią to tylko dlatego żeby określić co możesz zastosować a co nie.
Zakładam że bezsenność i przyspieszony puls to wynik stresu. Na to wystarczy mieszanka ziół o której napisałem wcześniej.
Jeśli nie będzie większych efektów to następnym krokiem może być mieszanka: konwalia, wyciąg z głogu i serdecznik pospolity.
Konwalię należy dawkować tylko według zaleceń certyfikowanego zielarza! Zawiera glikozydy które wzmacniają pracę serca co pozwala zwolnić mu rytm i efektywniej odpoczywać między skurczami. Głóg i serdecznik mają działanie wspomagające układ krążenia.
Dlatego że serce bije szybciej ma mniej czasu na odpoczynek między uderzeniami, przez to skurcze są słabsze i mniej efektywnie tłoczy krew a w konsekwencji cierpi cały układ krążenia i całe ciało. To taka reakcja łańcuchowa.
Nie można też zapominać że serce korzysta tylko i wyłącznie z kwasów tłuszczowych jako źródła energii. 50 gram tłuszczów nasyconych dziennie będzie w sam raz. To około 100 gramów masła lub smalcu ale jeśli będzie mniej lub wiecej to nie tragedia.
Jeśli zjesz trochę wiecej tłuszczu a będziesz czuć że organizm słabo go wykorzystuje jako paliwo to wypij trochę naparu z dziurawca. Usprawnia on metabolizm lipidów. Między spożyciem naparu z mieszanki którą podałem a naparem z dziurawca należało by zrobić kilka godzin przerwy.

Gdybyś dziś poszła do lekarza dostała byś na dzień dobry beta-blokery które skutków ubocznych mają mnogo oj monogo. Stała byś się klientką farmacji na bardzo długo. Następnie były by następne lekarstwa i następne...

Nic z tego co napisałem nie kłóci się z zasadami Biosłone i można wszystko łączyć.
« Ostatnia zmiana: 07-07-2014, 11:24 wysłane przez Nieboraczek » Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines
Design by jpacs29 | Mapa strony
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!